axamit1
25.09.03, 23:47
Kochane Mamusie in-spe!
Jestem w 30tym tygodniu, dzis bylam u gina na wizycie kontrolnej i okazało
sie, ze szyjka jest bardzo skrocona, dzidzius glowa w dol i ulozony
w "pozycji wyjsciowej"... A jeszcze tydzien temu wszystko bylo ok! Na razie
mam wypoczywac, nie "biegac" po miescie (a ja mam za 2 tygodnie swój ślub!!!)
i w sumie tyle zalecen. Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i jak
potoczyły się wypadki? Nie ukrywam - martwię się, że nasz Groszek postanowił
uciec z brzucha...
Pozdrawiam,
Kasia + Krystian (alias "Groszek")