Poszlam dziś do zębologa i plombe z amalgamatu mi wpierniczyla

Nawet nie zapytala się tylko walnęła mi w ząb i po sprawie,
czytam sprzeczne opinie na ten temat, jej szkodliwosci itd.
znalazlam artykul w ktorym pisze, ze
"W gabinetach tego rodzaju plomby ze względu na cenę (30 zł) wciąż
są stosowane. NFZ nie refunduje zakupu nowszych rodzajów plomb (są
wyjątki np. dzieci, kobiety w ciąży)"
Kompletnie nie wiem co teraz mam robic, wrocić się i zażądac
wymiany, zostawić to i dopiero po porodzie za to się zabrać itd.
Dodam, ze jestem w 36 tc.
Pozdrawiam