Dodaj do ulubionych

Kilka pytań....wymioty

27.07.08, 09:10
Dziewczyny wiem że może były takie tematy, nie mam sił szukać, od 2-
3 dni wymiotuję - jestem w 7.t.c . Co zjem to zaraz, wcześniej
pomagały pistacje czy cukierki, non stop mam uczucie stania czego w
przełyku, dlatego to mnie pograżnia. Dodam że wczesniej to były
tylko mdłości.

Co mogę brać żeby te uczucie zniknęło?
Czy mogę brać Reeenie , na zgagę - czy to wogóle pomoże?
Czy ktoś słyszał o Maalox?
Błagam o odzew....
Obserwuj wątek
    • justyna19gd Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 10:24
      Kochana ja iałam wymioty do 3 msc.Nie zycze Ci tego co ja przeszłąm.Nie mogłam
      jezdzic autem a jak juz musiałam gdzies jechac to tylko z zapasem
      woreczków...gotowac nie mogłam bo zapach jakiegokolwiek smazenia,pieczenia czy
      gotowania odrazu powodował ze wisiałam nad toaletą...intesywne perfumy itd.Przez
      pierwszy msc wymiotowałam to co zjadłam póżniej jednak sporadycznie juz tak sie
      działo po jedzieniu.Mój zełądek reagował tak przewaznie na gorace zupy i do tego
      piekantne...ojj przeszłam całą ciąże z przygodami...jak skończyły sie mdłości i
      wymioty o zaczeła się uporczywa zgaga która trwała do samego porodu!!Zycze
      cierpliwości i powodzenia bo warto się przemeczyc
      • grochalcia Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 12:47
        koncze 14tc j mam je nadalsad(( mi njabardziej pomagaja gumy miętowe. i jak jest
        naprawde zle łykam diphergan-za zgoda lekarza. Sprobuj najpierw 2 razy dziennie
        wit b6, moze ona pomoze.

        ja nie znalazlam recepty na ich pozbycie się..ale Tobie tego życzę.
        • tasiaanunia Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 12:53
          ja również do 16tc wymiotowałam i to tak ze na początku schudłam 5kg..pomogła mi
          herbata imbirowa z Dilmahu..ale tylko na tyle ze mogłam kanapkę
          zjeść...przeszkadzało mi wszystko....teraz 29tc i zgaga pali...oj i to
          bardzo....ja też nie znalazłam skutecznego środka na pozbycie się tej
          dolegliwości .......pozdrawiam
          • zielona.11 Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 14:16
            Ja na razie nie jestem w ciąży wink ale od 5lat lecze się na reflux, u
            mnie mdłości i zgaga to codzienność. Nie wiem, może wypróbujesz coś
            z tego:
            * skórka od chleba lub świeża kajzerka - zapycha,,, zgaga i mdłości
            zanikają wink poważnie;
            * guma do żucia - lekko miętowa - orbit zielona np.
            * lekko osłodzona herbata ... mi to pomaga, ale niestety każdemu co
            innego z tego, co wiem, powodzenia i pozdrawiam smile
        • basiakrakow1 Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 14:41
          grochalcia napisała:

          > koncze 14tc j mam je nadalsad(( mi njabardziej pomagaja gumy miętowe. i jak jest
          > naprawde zle łykam diphergan-za zgoda lekarza. Sprobuj najpierw 2 razy dziennie
          > wit b6, moze ona pomoze.
          >
          > ja nie znalazlam recepty na ich pozbycie się..ale Tobie tego życzę.



          Mi tez dawali B6, ale i tak niiiic nie pomagało.....
      • basiakrakow1 Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 14:40
        przyłączam się do wypowiedzi justyny 19gd. objawy i wnioski dokładnie te same. A
        zgagę jaką miałam śmieszną....
    • anulka20001 Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 14:13
      Mam tak samo jak Justyna,jestem w 11tc a wymioty od 6tc.Lekarz
      przypisał mi czopki na wymioty(Torecan,czy jakoś tak,na receptę) ale
      strasznie otumaniają, czuje sie jak naćpana, i w zasadzie nie wiedzę
      różnicy więc przestałam brać. Zapytaj swojego lekarza,może te czopki
      tobie pomogą.Wiem że jest ciężko,sama często mam dość.Powodzenia.
    • basiakrakow1 Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 14:39
      mad-25 napisała:

      > Dziewczyny wiem że może były takie tematy, nie mam sił szukać, od 2-
      > 3 dni wymiotuję - jestem w 7.t.c . Co zjem to zaraz, wcześniej
      > pomagały pistacje czy cukierki, non stop mam uczucie stania czego w
      > przełyku, dlatego to mnie pograżnia. Dodam że wczesniej to były
      > tylko mdłości.
      >
      > Co mogę brać żeby te uczucie zniknęło?
      > Czy mogę brać Reeenie , na zgagę - czy to wogóle pomoże?
      > Czy ktoś słyszał o Maalox?
      > Błagam o odzew....



      Niestety kochana, z mojego doświadczenia wynika, że nic nie pomaga, co więcej
      przez 3 miesiące początkowe, każde jedzenie przyprawiało mnie o mdłości,
      potrafiłam zwymiotować wszędzie, na ulicy, w tramwaju, po prostu porażka... Ale
      nie martw sie, to przejdzie, jeśli chodzi o jakiekolwiek leki, to nie
      eksperymentuj bez zgody lekarza z czymkolwiek!!! Dla dobra twojego maluszka!
    • zawszemagda Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 15:25
      W zasadzie to musisz sama poeksperymentowac, bo na jednych coś działa, na innych
      nie. Generalnie na mdłości ciążowe prawie nic nie działa... Choc warto spróbowac
      z imbirem - np wkroic plasterek do herbaty, słyszałam od kilku dziewczyn, że im
      pomogło. Ja wymiotowałam po nim znacznie szybciej... Brałam też torecan w
      czopkach, kiedy było już naprawdę źle, czułam się po nim nieco lepiej. Ale
      trzeba z nim ostrożnie, bo to jednak lek. Ja brałam sporadycznie do 4 miesiąca i
      jest wszystko ok (jak narazie przynajmniej).Spróbuj zjesc rano zanim wstaniesz z
      łóżka kawałek skórki od chleba. No i posiłki bardzo lekkostrawne oczywiście,
      najlepiej robi dobry, aromatyczny (ale nie tłusty) rosół na obiad - świetnie
      wzmacnia, poważnie. Wcześniej nie wierzyłam, ale naprawdę tak jest. Żuj gumy
      miętowe, ja żułam też rennie od czasu do czasu. No i przede wszystkiem nie
      wstawaj z łóżka, jak nie musisz, nie wdychaj zapachów z kuchni. To wszystko to
      tylko takie "wspomagacze",tylko mogą pomóc na chwilę bo tak naprawdę to mdłości
      są i będą, ale nawet chwila dobrego samopoczucia w takim wypadku jest ogromnie
      ważna!! mnie przechodziło dopiero koło 22 wieczorem, dopadał mnie wtedy wilczy
      głód, bo cały dzień nic nie mogłam zjesc.Ale na pocieszenie, to przejdzie ci jak
      ręką odjął jak skończysz cztery miesiące ciąży. Tak jest chyba u 80% ciężarnych,
      nieliczne mają do końca ciąży, ale są małe szanse, że trafi na Ciebie smile
      pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia
      • olensia Re: Kilka pytań....wymioty 27.07.08, 17:04
        Chyba jedyne lekarstwo na mdlosci i wymioty to przeczekac to i tyle. Ja meczylam
        sie od 5tc az do konca 5 miesiaca. Mdlosci mialam 24h wymioty rano a czasami gdy
        probowalam zapchac sie bulka, oj to dopiero boli gdy wymiotuje sie taka bula
        wiec nie polecam. Pomagalo mi jedynie 7UP pic malymi lyczkami. Ale to tez nie na
        dlugo taka chwilowa ulga. Normalnie zyc sie odechciewalo. Rozumiem co
        przechodzisz i szczerze wspolczuje. Probowalam tez lekow i nic nie pomagalo.
        Kiedys to minie czego zycze Ci jak najszybciej...
        • mad-25 Dziekuje kochane za odpowiedzi 27.07.08, 20:50
          Jakoś żyję, przemęczę się, przecież przeżyłam to już kiedyś jak
          byłam z synem w ciąży 4 lata temu, minęło koło 5 m.c a najgorzej
          było do 4 więc czekam cierpliwie, pomagaja na trochę reenie, nimm
          2 , nie próbowałam gum do żucia jutro wypróbuje, a tymczasem ssę
          cukiereczki i nie myslę o tym jak się czuję to tez pomaga na chwilę,
          pomaga syn który ciągle coś chce ode mnie smile mamo choć no choć
          szybko!!!!haha to biegnę...i zapominam jak się marnie czuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka