Dodaj do ulubionych

Pasemka, farbowanie czy odrosty???

08.08.08, 15:27
Mam pytanko, jak to w końcu jest z farbowaniem włosów w ciąży? Mój
gin powiedział, że wolno. Na forach znalazłam szereg opinii, że w 1
trymestrze nie wolno farbować, a ja już szaleje widząc moje odrosty.
Całe włosy farbuję Castingiem z Loreala to jest farba bez amoniaku,
ale zawiera nadtlenek wodoru, fenylenodiaminę i rezorcynę (cokolwiek
to znaczy), czy może lepiej robić pasemka, co prawda o wiele
mocniejszym i śmierdzącym rozjaśniaczem, ale zawsze na folię.
Obserwuj wątek
    • ursz-ulka Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.08.08, 15:32
      no właśnie! mnie też już świerzbi, żeby sie pofarbować... kończę 12
      tc. i nie wiem czy można
    • titerlitury [...] 08.08.08, 15:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • whitepaco Do titerlitury 08.08.08, 15:38
        Po prostu szok!Albo żartujesz!Ja zostanę ponownie mamą i większych
        bzdur nie słyszałam!!! A i wejdz taka zaniedbana na porodówkę to
        wszyscy uciekną wink)Powodzenia!
        • titerlitury Re: Do titerlitury 08.08.08, 15:40
          Ja jednak coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, że Wam te
          ciąże to odbieraja nie tylko pół rozumu, ale i 9/10 poczucia
          humoru...
          • embeel Re: Do titerlitury 08.08.08, 15:43
            przestań wink Miałam koleżankę w pracy, która zastosowała się prawie do tych
            wszystkich wytycznych wink. zostało tylko mydło marsylskie na 9 miesięcy . Nie
            żartuję, niestety!
            • titerlitury Re: Do titerlitury 08.08.08, 15:49
              to wszytko sa autentyki, niestety....

              najbardziej brutalny chyba ten z paznokciami u stóp - dziewczyna
              przyjechała z takimi krogulami do porodu, tłumaczyła się, że mama
              nie pozwoliła, bo szkodzi dziecku... to zasłyszane od położnej
              pracujacej w wielkim szpitalu w drugim co do wielkości mieście w
              Polsce (do niedawna)
              • memphis90 Re: Do titerlitury 07.11.08, 21:58
                Aha, to już wiem, czemu w ciąży powiększa się rozmiar buta! Pazury gdzieś trzeba
                upchać...
          • absit Re: Do titerlitury 08.08.08, 15:47
            titerlitury napisała:

            > Ja jednak coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, że Wam te
            > ciąże to odbieraja nie tylko pół rozumu, ale i 9/10 poczucia
            > humoru...

            hehe - bingo!!! big_grinbig_grinbig_grin
          • whitepaco Re: Do titerlitury 08.08.08, 15:48
            Czyli dobrze myślałam, ze jaja sobie robisz! wink Ale fakt faktem że
            niektóre kobiety z tym co wolno a co nie wolno przesadzaja i
            zadręczają wszytkich naokoło!
            • gonia28b Re: Do titerlitury 04.11.08, 14:48
              a niektóre z Was stanowczo przesadzają z robieniem sobie tych "jaj"
              plotkowanie na temat gdzie która laska w sensie dosłownym
              uwierzyła "średniowiecznym znachorom" co wolno a czego nie wolno
              w ciąży, to temat na inny wąteczek smile
      • skalia27 Re: Niestety, droga przyszła mamo 08.08.08, 16:02
        Nabijasz się, a autentycznie moim koleżankom w ciąży prawie każdy
        gin mówił, że wolno, ale tylko na ciemno żadnych rozjaśniaczy albo
        że dopiero po 3 miesiącu, znam nawet fryzjerkę co z odrostami
        przechodziła 9 miechów, też mi się wydawało to bzdurą i farbowałam
        włosy w 5 tygodniu ciąży, dopiero ten mój powiedział, że wolno to
        lekko się zdziwiłam. Ja jak widze laskę w ciąży w odrostami na pół
        głowy to też mi się cofa,ale wolę się upewnić jak to w końcu jest w
        1 trymestrze.
        • goldie_locks Re: Niestety, droga przyszła mamo 11.08.08, 20:21
          Takie tylko pytanie na marginesie, a co ty wygladasz jak modelka bez
          zadnych niedoskonalosci, ze na widok osoby z odrostami "ci sie
          cofa"??
      • bezak25 Re: Niestety, droga przyszła mamo 08.08.08, 18:14
        hłehłe, dobre dobre!!! Muszę częściej tu zaglądać, bo od razu mam lepszy humor... tongue_outtongue_out
        A co do pytania autorki, istnieje coś takiego jak wyszukiwarka, temet wałkowany 10000000000000 razy. Każdy ma swój rozum i zrobi jak chce. Ja farbowałam włosy w ciąży, i robiłam inne rzeczy z podanej powyżej listy "zakazanych" tongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_out
    • whitepaco Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.08.08, 15:34
      Tak najlepiej zamknij się w pokoju i zapuść się i nie wychodź!Ciąża
      to nie choroba a mama ma czuć się pięknie i atrakcyjnie więc wolno!
      Ja farbuję włosy na blond-pasemka i nie wyobrazam sobie chodzić z
      odrostami, niezrobionymi paznokciami czy nieogolonymi nogami!
      Dopiero czułabym się okropnie!
      Pięknie się opaliłam, staram się oczywiście w miarę możliwości
      eksponować co się da jeszcze(a już coraz mniej hahha) - np.nogi,
      dekolt, zakładam nawet wyokie buty(a juz końcówka ciąży).Więc głowa
      do góry bo naprawde mozna!
      • tasiaanunia Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.08.08, 15:58
        sama miałam ostatnio takie smutne dni...wiec co najlepiej działa na zły humorek
        kobiety i to jeszcze w ciąży???....oczywiście ...fryzjer...spa dla ciałka...a
        potem słowa mężusia...kochanie jak ty dzisiaj ładnie wyglądasz!.....nic nie
        szkodzi na drodze zadbania o siebie...dbaj ...dbaj...i jeszcze raz dbaj......
      • biedronka2only Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 04.11.08, 14:30
        może któraś z tych porad o blond pasemkach ci pomoże
        www.handsomemen.pl/Tag_porady,Blond%20pasemka,0.html
    • kamelia04.08.2007 [...] 08.08.08, 18:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • siasiunia1 Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.08.08, 18:19
      w pierwszym trymestrze ufarbowałam włosy, potem zrobiłam sobie pasemka i tuż przed porodem też odwiedziłam fryzjera. Małej nic nie jest a moje samopoczucie znacznie się polepszało smile
      Leć do fryzjera, zrób sobie kolorek ładny (ja na ciążę sie rozjaśniłam a po porodzie wróciłam znowu do ciemnych włosów). Potem zrób sobie miłą kąpiel w piance i sie relaksuj
      pozdrawiam
      • batutka Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.08.08, 20:07
        moj ginek tez uwaza, ze lepiej nie farbowac - szczegolnie w I trymestrze
        ja w I nie farbowalam, ale pozniej jak najbardziej, nie wytrzymalam wink
        nie moglam juz na siebie patrzec
        co do farb - sa tam oczywiscie skladniki toksyczne, ale w tak malym stopniu, ze
        na pewno nie zaszkodza dziecku
        tu znalazlam wypowiedz lekarza:
        www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79334,3426328.html
        • skalia27 Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.08.08, 21:36
          Batutka dzięki za konkretną odpowiedź.
    • deela Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.08.08, 20:49
      wierzysz ginowi czy "ekspertkom" forumowym od kapania się w pasztecikach? (a
      moze to chodzilo o niejedzenie asztetu i kapiel w morzu? kto by tam za nimi
      nadążył )
      • rostka28 Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.08.08, 23:42
        ja farbowalam i corcia zdrowa smile
        • batutka Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 09.08.08, 10:51
          ja farbuje, taka ilosc farby na pewno nie zaszkodzi dziecku
          bardziej by chyba zaszkodzilo moje zle samopoczucie i stres zwiazany z
          niepomalowanymi, siwymi wlosami wink
          • batutka Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 09.08.08, 10:57
            dodam jeszcze, ze nie ma glupich pytan - jesli ktos je zadaje, to znaczy,ze nie
            wie czego na dany temat, chce sie poradzic
            i popadanie w skrajnosc piszac o niemyciu sie w ogole jest po prostu zwykla
            zloscliwoscia
            skoro nawet lekarze nie maja co do farbowania jasnego, zgodnego pogladu, to tym
            bardziej kobiety w ciazy maja prawo miec watpliwosci
            lepiej sie zapytac - no pod warunkiem, ze otrzyma sie konkretna, pozbawiana
            zlosliwosci odpowiedz
            • skalia27 Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 09.08.08, 13:02
              I trafiłaś w sedno, właśnie różne zdania lekarzy na ten temat
              spowodowały u mnie wątpliwości.
    • morepig Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 09.08.08, 13:27
      ja farbowalam cala pierwsza ciaze, w tej jeszcze o niej nie wiedzac
      tez... tylko mi kolor nie wyszedl.
      zaden z moich lekat\rzy nic mi nie powiedział a widzieli zem
      farbowana
      • milajo Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 10.08.08, 16:54
        Hmm.. Temat jak dla mnie na czasie - skonczyłam 12 tc i mam odrosty na pół głowy
        - obcięcie nie wchodzi w gre - chodzenie z takimi do konca ciąży rowniez. Ale
        dwóch lekarzy ginekologów ( jeden mój prowadzący drugi przyjeciel niemęża)
        powiedziało ze niby nie ma przeciwskazań ale lepiej nie farbowac. A jak juz
        koniecznie to dopiero po 20 tc. I co teraz? Lekarze mówią ze nie, a forumowiczki
        się rzucają ze to głupie przesądy i porównują do mycia głowy szamponem i
        obcinania paznokci... Wiem ze wiele kobiet farbuje włosy w ciaży, ale wiem też
        ze wiele pije i pali - i ich dzieci tez się rodzą zdrowe. Farbować nie
        farbowac...oto jest pytanie.
        • gaja78 Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 10.08.08, 20:22
          milajo napisała:

          > I co teraz? Lekarze mówią ze nie, a forumowiczki się rzucają ze to głupie
          przesądy i porównują do mycia głowy szamponem i
          > obcinania paznokci...

          Nie wiesz że forumowiczki zawsze wiedzą lepiej ? ;P

          Mój lekarz też radził nie farbować. Nie wytrzymałam. W pierwszej ciąży robiłam
          sobie pasemka, w drugiej farbowałam włosy 2 razy na ciemny kolor.
    • diabe Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 10.08.08, 20:58
      Nie zaleca się farbowania w pierwszym trymestrze, ale nie dlatego,
      że może mieć jakieś zgubne skutki dla dziecka, tylko z powodu burzy
      hormonalej w organiźmie może wyjść inny kolor niż planowany.
      Natomiat jeśli chodzi o porównanie farbowania i pasemek, to do
      pasemek stosuje się mocniejszy roztór wody utlenionej, więc
      zdecydowanie bardziej niszczy to włosy i skórę głowy niż normalne
      farbowanie. Folia nie ma tu nic do rzeczy.
    • variuss Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 11.08.08, 12:59
      Przefarbuj się na naturalny kolor i będziesz miała spokój do końca
      ciąży, żadnych odrostów, żadnych dylematów co 2 tyg - farbować
      odrosty czy nie. Zafarbuj sie raz a porządnie, bedziesz do końca
      ciąży dobrze wygladała.
    • tu_mama Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 04.11.08, 16:09
      w II trymestrze robiłam blond pasemka na odrostach.
      w 8 mc przefarbowałam się na brąz smile
      (wszystko w salonie, byłam obsługiwana błyskawicznie żeby "nie
      wdychać" a czekając siedziałam przy oknie smile )
    • ann21ann Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 07.11.08, 13:22
      Ja nie mam problemu z odrostami ... smile
      Moja kuzynka farbowała sie gdy była w 3 miesiącu ... smile
      Ja znow nie wiem jak to jest z wyrywaniem brwi ... bo to w sumie to samo co
      obcinanie włosów ... indifferent
      • carolinecat Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 07.11.08, 14:09
        zapuszczamy gdzie się da! na nogach i pod pachami również!
      • iwka883 Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.11.08, 00:17
        Co do brwi regularnie chodzę na wosk do kosmetyczki, nawet nie przyszłoby mi do
        głowy, że to może szkodzić...
    • emigrantka34 Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.11.08, 00:59
      Pewnie wolno, ale ja nie farbowalam, po to, zeby pierwszy raz od
      kilku(nastu) lat odpoczac wlosom. I poprawa jest.
      • chenoa1 Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.11.08, 09:01
        naczytałam się że nie można wiec spytalam się lekarki na ostatniej
        wizycie, powiedziala mi ze to sredniowieczne mity, jak najbardziej
        mozna farbowac
        • momm.y Re: Pasemka, farbowanie czy odrosty??? 08.11.08, 10:49
          Moja doktorka powiedziała dokładnie to samo. Choć nie ukrywam, że z wrodzonej
          zapobiegliwości powstrzymałam się od farbowania w 1 trymestrze. "Strzeżonego Pan
          Bóg strzeże" jak to mówi moja babcia wink
          • l.e.a co lekarz to opinia 08.11.08, 12:48
            Pytałam o to ginekologa na ostatniej wizycie 17tc. Prosił abym się
            wstrzymała do 30tc hmm
            • mary2501 aaa co z trwałą ondulacją? 09.11.08, 13:07
              Hej! Przeczytałam wiele opinii na temat farbowania i robienia pasemek w
              ciąży..ale nigdzie nie znalazłam opinii na temat robienia "loczków"(trwała
              ondulacja) w ciąży..pewnie w 1 trymestrze nie wolno a pod koniec ciąży?
              napiszcie czy któraś z Was robiła a może któraś pytała kogoś?? dzięki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka