Dodaj do ulubionych

hypotrofia

30.08.08, 20:30
Czy któras z was urodziła dziecko hypotroficzne? Mój maluch nie przyrasta niestety...............
Obserwuj wątek
    • absit Re: hypotrofia 30.08.08, 22:23
      sporo wątków dotyczących hipotroficznych dzieci widziałam na forum Wczesniaki - zaglądnij tam i wpisz w wyszukiwarkę "hipotrofia":
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15302
    • akooo Re: hypotrofia 30.08.08, 22:26
      Urodziłam córeczkę w 35 tyg. z wagą 1 880 gram. Powód - niewykryte w
      pore nadciśnienie. Córeczka dostała 10 pkt. Apgar, sama oddychała,
      jadła, po kilku dniach byłyśmy w domu. Szybko nadrabiała wagę.
      Rozwija się super. Skończyła rok - sama chodzi, a właściwie biegasmile,
      mówi mama, tata, daj itp, dużo rozumie jak do niej mówimy.
      Dzieci z hypotrofią są b. dzielne, szybko nadrabiają wagę po
      urodzeniu. Więc mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze z Twoim
      maluszkiem. Wiesz co jest przyczyną? W którym jesteś tyg. ciąży?
    • artdesign84 Re: hypotrofia 31.08.08, 01:15
      znasz takie pojęcie jak "wyszukiwarka" ??
      temat wałkowany długo, duże i częśto
      Tak, ja urodziłam - wszystko znajdziesz przez wyszukiwarkę
      Powodzenia
      • aniaresz Re: hypotrofia 31.08.08, 11:22
        Nosiłam bliźniaki i w 32 tyg jeden przestał oddychac, teraz walcze o drugiego ale on jest malutki ok 1300gr a ja jestem w 33tyg dlatego sie boje............... a prosze o nie pisanie jak ktos nie ma nic do powiedzenia jak w ostatnim wątku, teraz leze w szpitalu i mam laptopa chwilowo........ z góry dzieki za sensowne odpowiedzi
        • akooo Re: hypotrofia 31.08.08, 12:03
          Bardzo Ci współczuję. Trzymaj się dzielnie.
          Wierzę, że maluszek urodzi się zdrowy. Hipotrofiki są bardzo
          dzielne. Rozmawiałam z wieloma lekarzami na ten temat. Zarówno w
          czasie pobytu w szpitalu (rodziłam w IMiD w W-wie) jak i przez
          ostatni rok. Lekarze nawet mówili, że większe szanse ma wcześniaczek
          z hypotrofią niż dziecko bez hypotrofii urodzone w tym samym tzg.
          ciąży. Hipotrofiki sa już w brzuchu dostosowane do ciężkich warunków
          i dobrze sobie radzą po urodzeniu. Trzymam mocno kciuki.
        • dragica Re: hypotrofia 31.08.08, 12:04
          Bardzo mi przykro, wiem, ze zadne slowa nie moga Cie
          pocieszyc...Jednak-musisz walczyc o te ciaze ze wzgledu na drugie
          dziecko....Jestes w szpitalu, pod opieka lekarzy, pamietam, ze masz
          nadcisnienie, dlatego dziecko bardzo powoli rosnie...Jesli zajdzie
          potrzeba-pewnie bedziesz miala cc...1300gr to nieduzo, ale dzieci z
          taka waga przezywaja bez nastepstw wczesniactwa.
        • absit Re: hypotrofia 31.08.08, 19:57
          aniaresz napisała:

          . a prosze o nie pisanie jak ktos nie ma nic do powiedzenia jak w ostatnim wątku, teraz leze w szpitalu i mam laptopa chwilowo........ z góry dzieki za sensowne odpowiedzi

          ależ to była najsensowniejsza odpowiedź na Twoje pytanie - za jednym zamachem za pomoca wyszukiwarki masz multum wiadomości na dręczący Cię temat!!!!!
          • tarja30 Re: hypotrofia 31.08.08, 20:18
            absit napisała:

            > aniaresz napisała:
            >
            > . a prosze o nie pisanie jak ktos nie ma nic do powiedzenia jak w
            ostatnim wątk
            > u, teraz leze w szpitalu i mam laptopa chwilowo........ z góry
            dzieki za sensow
            > ne odpowiedzi
            >
            > ależ to była najsensowniejsza odpowiedź na Twoje pytanie - za
            jednym zamachem z
            > a pomoca wyszukiwarki masz multum wiadomości na dręczący Cię
            temat!!!!!


            Kobieta lezy w szpitalu ma chwilowy dostep do neta i kiedy ma
            szukac???Stracila jedno dziecko,walczy a drugie a wy tylko szczekac
            potraficie.Prosi nas o pomoc a was tylko na tyle stac?
            Aniu napisz moze na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
            f=20515 tam powinny dziewczyny ci pomoc
            ja zycze ci duzo sily i zdrowka dla maluszka
            • tarja30 Re: hypotrofia 31.08.08, 20:19

              jeszcze raz link:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20515
              • tarja30 Re: hypotrofia 31.08.08, 20:23

                znalazlam jeszcze takie cos:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=81989681&a=81989681
                • absit :D 31.08.08, 21:02
                  a kiedy ona ma znaleźć czas na klikanie w linki???? czym się rózni podawanie przez Ciebie linków od mojego albo od porady z korzystania z wyszukiwarki???
            • absit Re: hypotrofia 31.08.08, 21:00
              tarja30 napisała:

              > Kobieta lezy w szpitalu ma chwilowy dostep do neta i kiedy ma
              > szukac???Stracila jedno dziecko,walczy a drugie a wy tylko szczekac potraficie.Prosi nas o pomoc a was tylko na tyle stac?

              nie no... jasne i logiczne - zamiast w jednej chwili korzystając z dostępu do neta znaleść setki wątków na dany temat - lepiej czekać cały dzień aż ktoś odpowie - faktycznie - logiczne!!!!uncertain
              • dragica Re: absit 31.08.08, 21:07
                Aniaresz stracila jedno dziecko, chyba trudno oczekiwac od niej w
                takiej sytuacji logicznego toku myslenia.
                • absit Re: absit 31.08.08, 21:14
                  dragica napisała:

                  > Aniaresz stracila jedno dziecko, chyba trudno oczekiwac od niej w
                  > takiej sytuacji logicznego toku myslenia.

                  więc trzeba jej doradzić jak ma postępować a nie poklepać po pleckach i powiedzieć, że będzie dobrze - bo juz nie jest. Zauważ, że wątek załozyła o 20.30 a dopiero ja jako pierwsza o 22.23 dałam pierwszą odpowiedź z radą gdzie ma zaglądnąć... Dwie godziny to masa czasu na skorzystanie z całych zasobów internetu na temat hipotrofii.
                  • dragica Re: absit 31.08.08, 21:16
                    Mnie po stracie dziecka w podobnym wieku ciazowym potrzebne bylo i
                    to poklepanie po plecach...i rozumiem Aniaresz-w takiej sytuacji NIE
                    potrafisz myslec logicznie, wierz mi.

                    Moje Dzieci
                    Małe-16 październik 2008
                    • tarja30 Re: absit 31.08.08, 21:22

                      tez znam bol straty dziecka i wiem,ze potrzebne jej sa konkrety od
                      kobiet ktore to przezyly niz puste formulki
                      • absit Re: absit 31.08.08, 21:24
                        tarja30 napisała:

                        >
                        > tez znam bol straty dziecka i wiem,ze potrzebne jej sa konkrety od
                        > kobiet ktore to przezyly niz puste formulki

                        no toż przecież dostała konkretne linki i konkretne polecenie uzycia wyszukiwarki na interesujace Ją tematy na litość!!!! Bez odbioru!
                    • absit Re: absit 31.08.08, 21:23
                      dragica napisała:

                      > Mnie po stracie dziecka w podobnym wieku ciazowym potrzebne bylo i
                      > to poklepanie po plecach...i rozumiem Aniaresz-w takiej sytuacji NIE potrafisz myslec logicznie, wierz mi.
                      >
                      >sorki ale mnie nie przekonasz...zresztą nie prosiła o pocieszenie tylko o informacje - i niektóre z nas te informacje Jej przekazały. Bez odbiorusmile
                      • artdesign84 Re: absit 01.09.08, 11:35
                        zgadzam się z Absit, tym bardziej że na początku nic nie pisała o
                        tragedii jaka Ją spotkała, dlatego dostała rady a nie pocieszenie..
                        wróżkami nie jesteśmy żeby wiedzieć to czego nie napisała...
                        W każdym razie kolejny raz polecam wyszukiwarkę bo jak widać tu zbyt
                        dużo odpowiedzi nie padło, tylko debata nt wyszukiwarki ...
    • pszczolaasia Re: hypotrofia 01.09.08, 12:37
      aniaresz...trzymaj sie! urodzilam hipotrofiki bo:
      -blizniaki
      -nadcisnienie
      -cukrzyca ciezarnych
      -choroba tarczycy uaktywniona w ciazy
      cholera wie dlaczego w sumie... moze z kazdego z tych powodow moze z zadnego.
      ale pieknie rosna i tyja. jeszcze raz-trzymaj sie!
      • aniaresz Re: hypotrofia 01.09.08, 19:06
        pisałam głównie do dziewczyn które to przeszły,a w wyszukiwarke wiem jak wchodzic nic tam sensownego nie znalazłam........... Wasze dyskusje nic mi nie dały....................
        • 74agajg Re: hypotrofia 01.09.08, 19:12
          Aniu trzymam kciuki za Twojego maluszka i bardzo mi przykro z powodu
          drugiego.
          Trzymaj się ( byłaś chyba kiedyś z nami na Pogaducha - dobrze
          pamiętam ? )
        • absit Re: hypotrofia 01.09.08, 21:42
          aniaresz napisała:

          > pisałam głównie do dziewczyn które to przeszły,a w wyszukiwarke wiem jak wchodzic nic tam sensownego nie znalazłam........... Wasze dyskusje nic mi nie dały..

          to jest forum pt. Ciąża i poród więc większość z nas jest własnie w ciązy i nie wie czy urodzi dziecko hipotroficzne czy nie...link, który Ci podałam jest do forum "Wczesniaki" i tam jest najwięcej doświadczonych w tym temacie kobiet,które urodziły dzieci hipotroficzne. Obok pojęcia hipotrofii przydadzą się tez inne tematy związane z wcześniactwem dzieci ( co z pewnością Ci się przyda ).
          • aaaaaaa37 do absit 01.09.08, 21:52
            dziewczyno a raczej babo wez sie zamknij i nie odpowiadaj jesli nie
            masz co!!!!!nie masz sie na kim wyzyc w domu i tutaj probujesz
            umoralniac?hormony ci szaleja?
            doslownie skonczony debilizm-inaczej nie mozna tego okreslic
            • absit Polecam czytanie ze zrozumieniem.... 01.09.08, 22:02
              aaaaaaa37 napisała:

              > dziewczyno a raczej babo wez sie zamknij i nie odpowiadaj jesli nie
              > masz co!!!!!nie masz sie na kim wyzyc w domu i tutaj probujesz
              > umoralniac?hormony ci szaleja?
              > doslownie skonczony debilizm-inaczej nie mozna tego okreslic

              ...uczą tego już w podstawówce. A Tobie gratuluję klasy - pamietaj, że nie mnie obraziłaś lecz sobie samej wystawiłaś świadectwo.smile Pozdrawiamsmile
              • gospelxy Re: hypotrofia - też to przeżyłam... 01.09.08, 22:43
                Witaj Aniu,

                pamiętam z forum Twoje starania o maleństwo- byłam w podobnej
                sytuacji...
                Dziś jestem mamą miesięcznej córci którą nazywam "hipotrofką" bo od
                33 tygodnia ciąża określana była jako "ciąża z hypotrofią płodu".
                Na USG w 33tc okazało się że dziecko jest małe i zaczynają się
                dysproporcje miedzy główką i kością udową (33 tydzień) a brzuszkiem
                30 tc. Wówczas mała miała 1500 .. Od tego momentu zaczęło się
                monitowanie płodu tzn. cotygodniowe wiztyty u lekarza- KTG, USG,
                badanie przepływów i oczywiście leżenie .
                U mnie powodem zbyt niskiej masy dziecka było starzejące się
                łożysko, które od 35 tc było juz III stopnia czyli widocznie
                mikorozwapnienia . Powodowało to że dziecko było coraz gorzej
                odżywiane dlatego takie różnice pomiędzy głowką a brzuszkiem.
                Niestety coraz bardziej martwił mnie mój brzuszek, który nie był
                zbyt wielki.
                Nie musze wspominać co w takim momencie się czuje - nie dość że
                staralismy się dość długo o dziecko to teraz jeszcze problemy z
                maleństwem.
                Lekarz mnie uspakajał że dzieci hypotroficzne rodzą się zdrowe tylko
                z niską masą ciała ale doganiają rówieśników choć bywaja drobniejsze.
                W 37tc trafiłam do szpitala bo dziecko bardzo mało przybierało na
                wadze, na KTG zdarzały się spadki tętna (zanikające tetno) a
                przepływy były coraz gorsze.
                Leżałam na patologi ciąży (leżałam na Brochowie) co 3h KTG, co 2
                USG. Mój lekarz prowadzący chiał aby ciąża była donoszona i bedziemy
                wywoływać poród. W 39tc małą miała 2300 i zaczęli wwoływać poród.
                Niestety test okstocynowy nie zadziałał. Wówczas lekarze podjęli
                decyzje o zakończeniu ciąży cięciem cesarskim.
                Leżąc na bloku i czekając na "wyjecie" mojego maleństwa myślałam że
                umrę ze strachu i było to najdłuższe oczekiwanie jakie pamiętam .
                Obawa jak będzie wyglądało czy będzie płakało.....

                Mała urodziła się z wagą 2650m i 50 cm. Dostała 9 pkt. Niestety po
                cc nie mogłam od razy mieć dziecka przy sobie i to było też trudne.
                Mój mąż odwiedzał małą. Dopiero drugiego dnia zobaczyłam i
                przytuliłam moją kruszynę. Była bardzo malutka w porównaniu z innymi
                dziećmi, ale zdrowa...
                W szpitali leżałam tydzień - mała dostała żółtaczki. W szpitalu mała
                przeszła kompleksowe badania - USG narządów, badanie
                laryngologiczne, neurologiczne ... Wszyscy lekarze mnie uspokajali
                że dziecko musi być pod kontrolą ale jest zdrowe.
                Tak na marginesie - uważam że szpital na Brochowie jest pod tym
                wzgledem naprawdę dobry- zarówno ginekolodzy jak i lekarze
                neonatolodzy.
                Dziś mała ma 4 tygodnie i waży 3 250(waga z wczoraj). Nie sprawia
                problemów choć wszyscy widząc ją mówią- jaka malutka.
                A dla mnie to moja "hipotrofka".....

                Aniu - mam nadzieję że masz dobrego lekarza prowadzącego. Nie wiem
                co jest u ciebie powodem zbyt niskiej masy ale zdaj sie na lekarzy i
                medycynę .Nie będę Ci pisała nie martw sie bo to nierealne. Ja
                wyczytałą wszystko w internecie, przepytałam kilka położnych.
                Pamiętaj tylko że Twój nastrój udziela sie dziecku...

                Powodzenia!!!


            • artdesign84 aaaaaaa37 02.09.08, 00:35
              sama się zamknij!!umoralniać?? - najpierw przeczytaj co to słowo
              znaczy
              jej hormony szaleją ?? Może ale w porównaniu do Ciebie to Ciebie już
              w psychiatryku powinni zamknąć...
              • kaja.m75 ........... 02.09.08, 10:51
                artdesign84 napisała:

                > Może ale w porównaniu do Ciebie to Ciebie już
                > w psychiatryku powinni zamknąć...

                Dziecko drogie-naucz sie poprawnej polszczyzny a dopiero pozniej
                zabieraj glos-ok?


                Absit nie wiem skad u ciebie tyle jadu? Na kazdym forum wieje od
                ciebie drwina, pouczasz ze jest wyszukiwarka itp. To zupelnie
                nieludzkie, bezduszne abys w taki sposob odpowiadala dziewczynie
                ktora jest w tak tragicznej sytuacji-stracila jedno dziecko a teraz
                walczy o drugie. Czy ty jestes kobieta czy jakims demonem?
                Zycze ci powodzenia w ciazy i przede wszystkim wiecej przyjaznego
                nastawienia do ludzi!



                • absit Re: ........... 02.09.08, 17:44
                  kaja.m75 napisał:

                  > Absit nie wiem skad u ciebie tyle jadu? Na kazdym forum wieje od
                  > ciebie drwina, pouczasz ze jest wyszukiwarka itp. To zupelnie
                  > nieludzkie, bezduszne abys w taki sposob odpowiadala dziewczynie
                  > ktora jest w tak tragicznej sytuacji-stracila jedno dziecko a teraz walczy o drugie. Czy ty jestes kobieta czy jakims demonem?
                  > Zycze ci powodzenia w ciazy i przede wszystkim wiecej przyjaznego
                  > nastawienia do ludzi!
                  >
                  > Po pierwsze - nie z bezduszności znalazłam i wkleiłam założycielce wątku link pod którym mogła w krótkim czasie uzyskać wiele informacji na tematy Ją interesujace ale z chęci pomocy ( dodam też, że o stracie jednego dziecka poimformowała szanowną publiczność znacznie później ).

                  Po drugie - drwina powiadasz? Cóż... drwię jedynie z ludzkiej głupoty.

                  Po trzecie ( odpowiedź do wszystkich Pań z kulturą osobistą tak wysoką, że pozwaliła na obrzucenie mnie epitetami ) - skoro w wyniku śledztwa moich ponad 5000 postów zauważyłaś, ze w którymkolwiek wyzywam kogoś ( Ty czy ktokolwiek mający mi cos do zarzucenia ) to gratuluję - bo ja nie przypominam sobie żebym kogokolwiek nazwała na forum nawet zgoła niewinnym epitetem pt."głupi, głupia"...Mnie natomiast za moje rzeczowe, konkretne, dające maksymalne pożytki porady ( przykład łopatologiczny - kobieta ma okazyjny dostęp do internetu - skoro okazyjny to pewnie nie będzie miała możliwości śledzenia swojego wątku na bieżąco więc daję Jej link do strony, na której ma zgromadzone wpisy kobiet, których szuka wpisywane na znacznej przestrzeni czasowej. Czy może być coś bardziej pomocnego od przejścia na stronę z powiedzmy 300 postami na dany temat w jednej chwili? według Was nie - lepsze jest czekanie - czasem nawet miesiąc lub dłużej na zgormadzenie odpowiedniej ilości wpisów pod własnym wątkiem - cóż... mamy inne pojęcie kreatywności i umiejętności logicznego myślenia.)wracając do przerwanego zdania...za te właśnie napisane nota bene asertywnym tonem porady zostałam obrzucona stekiem wyzwisk z debilizmem włącznie. Więc przypisując "zianie jadem i debilizm" moim postom znajdźcie też odpowiednie określenie na Wasze zachowanie. Pozdrawiam i zyczę Wam drogie Panie więcej kultury ( pamietajcie o swoich dzieciach - nie uczcie ich tego co same reprezentujecie ).
                  >
          • aaaaaaa37 aniaresz 01.09.08, 21:54
            Aniu czy wiesz co jest przyczyna hipotrofii Twojego Malenstwa? bo
            znajac jej przyczyne mozna domniemywac o stanie i rozwoju dziecka
            • ellgie Re: aniaresz 02.09.08, 11:37
              przeciez pisała że ma nadcisnienie
    • kwietniowa.mama1 absit i artdesign! aniaresz 02.09.08, 11:18
      ABSIT I ARTDESIGN-Jedyne co potrafilyscie wymyslec w odpowiedzi na
      post to ze wyszukiwarka istniejesmile Czy wasz umysl tylko tyle potrafi
      wymyslec?
      Czy macie tak niskie poczucie wlasnej wartosci ze chcecie sie
      dowartosciowac w swiecie wirtualnym myslac ze "dowalicie" komus? W
      odpowiedzi na tak powazny post zrobilyscie jedynie niepotrzebny
      zamęt! Kazdy wie ze wyszukiwarka istnieje-nie jestescie jedynymi
      poinformowanymi o tym fakcie. A moze tak wam sie wydaje?wink
      -------------------------------------------------------------------



      Aniaresz- pamietam cie z forum "staraniowego"- pamietam Twoje
      problemy i jest mi niezmiernie przykro z powodu straty jednego
      dziecka. Musisz byc silna aby walczyc o drugie.
      Przyczyn hipotrofii moze byc wiele, z tego co pamietam mialas
      nadcisnienie wiec prawdopodobnie to jest przyczyna hipotrofii u
      Twojego malucha. Co do rokowan:jestes w tym okresie ciazy ze jej
      rozwiazanie na tym etapie daje szanse na prawidlowy rozwoj plodu,
      wiec nie obawiaj sie, wszystko powinno byc dobrze-mysle ze lekarze
      wiedza co robia i jesli tylko bedzie jakies niebezpieczenstwo to
      zrobia Ci ciecie.
      Pozdrawiam Cie cieplutkosmile
      • artdesign84 Re: absit i artdesign! aniaresz 02.09.08, 12:17
        Tak, bo wg mnie to najlepsza rada. Ja też urodziłam hipotrofika, w
        kilku innyuch wątkach już opisywałam całą historię, pamiętam że było
        ich tam sporo i z tego co pamiętam to wszystkie się dobrze
        skończyły. Dlatego uważam że Ania powinna je przeczytać żeby znaleść
        siłę na to co się dzieje.
    • claire_s Re: hypotrofia 02.09.08, 22:31
      Aniu bardzo mi przykro, na trudnej ciąży jest wątek mam, które
      straciły jedno z bliźniąt, może będzie pomocny:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=60514642
      • akooo Re: hypotrofia 02.09.08, 23:03
        Aniu daj nam znać co u Ciebie.
        Hipotrofiki to bardzo dzielne maluchy i dobrze sobie radzą nawet
        urodzone wcześniej. Sama jestem mamą hipotrofika.
        Trzymam mocno kciuki i wierzę, że będzie dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka