problem w ciąży

19.09.08, 19:44
witam. moja żona jest na przełomie 6/7 tygodnia ciąży. Dzisiaj byliśmy u
lekarza. okazuje się że zaodek jest, prawdopodobnie widać było już bicie
serduszka ale niedaleko zarodka widać gromadzenie się jaiegoś płynu. Jestesmy
bardzo zdenerwowani i proszę byscie napisali czy jest to coś groźnego?
    • roksanaa22 Re: problem w ciąży 19.09.08, 19:48
      Skoro byliście u lekarza to chyba powinien Wam wyjaśnić co sie
      dzieje.Czy nie wyjaśnił???
      • grzegorzac1980 Re: problem w ciąży 19.09.08, 19:49
        Powiedział że nie mamy się czym przejmować... na razie bo to dopiero 6ty
        tydzień. Ale boję się że była to tylko dobra mina do złej gry. Dodam ze już raz
        straciliśmy dzidziusia ale jeszcze wcześniej.
        • roksanaa22 Re: problem w ciąży 19.09.08, 19:54
          Internetowo to nikt diagnozy nie wystawi.Lekarz powinien określić co
          to jest.Może niech żona idzie na konsultacje z wynikiem USG?

          I nie martwcie się(wiem,że łatwo powiedzieć) smile))
          • grzegorzac1980 Re: problem w ciąży 19.09.08, 19:57
            domyślam się że nie wystawi ale moze ktoś miał podobny przypadek... i wszystko
            zakończylo się dobrze... sad
        • najlepszy-ania2087 Re: problem w ciąży 19.09.08, 19:56
          szczerze to nie słyszałam o takim czymś i nie mam pojęcia co to może być ale
          wydaje mi się,że powinni Państwo zmienić lekarza prowadzącego. pozdrawiam i
          trzymam kciukiwink
    • grzegorzac1980 Re: problem w ciąży 19.09.08, 20:05
      dodam że lekarz kazał utrzymać Duphaston i zabronił czegokolwiek dźwigać żonie.
      leżeć nie musi.
      • gemmi18 Re: problem w ciąży 19.09.08, 20:13
        A ja na Waszym miejscu poszłabym na konsultacje do innego lekarza, żeby wypowiedział się jeszcze jeden specjalista. Nie można kurczowo trzymac się jednego, bo to jest tylko człowiek, a na pewno nie zaszkodzi, jak zasięgniecie porady i zdania innego ginekologa.
        Szczególnie, że Wasz lekarz prowadzący nie wjaśnił Wam jasno, co to jest, a powinien.
        Naprawdę idźcie, będziecie spokojniejsi, jeżeli okaże się, że faktycznie to nic poważnego albo zaczniecie działać, jeżeli tak wskaże lekarzsmileTrzymam kciuki i pozdraiwam
    • anulka20001 Re: problem w ciąży 20.09.08, 17:21
      Witam. Ja jestem w 19tc i też ok 4tyg temu usg wykazało obszar
      hypoechogenny umieszczony pod dzieckiem. Lekarz mówi że może być to
      pęknietw naczynko, powietrze, a nawet woda. to coś sie zmniejsza i
      nie zagraża ciązy. W waszym wypadku powinniście to coś obserwować,
      jeśli nie stwierdził ze to krwiak to dobrze. Ja biore Luteine (też
      progesteron) nie musze leżeć, normalnie pracuje, tylko też bez
      dźwigania. Będzie dobrze. Pozdrawiam
    • figa79 tak miałam 21.09.08, 11:43
      płyn wchłonął się po ok 10 dniach. lekarz wyjaśnił mi, że po kazdej owulacji
      zostaje trochę takiego płynu, który wydala się przy najbliższej miesiączce. a
      jak miesiączki nie ma, to sie to może troche opóźnic. oczywiście i tak się
      zestresowałam na wszelki wypadek, zupełnie niepotrzebnie, wiec sie nie martwcie.
      wszystko bedzie na pewno ok smile
      • qkar Re: tak miałam 21.09.08, 15:11
        też tak miałam,ok 7 tygodnia na pierwszej wizycie okazała się,że obok zarodka
        jest jakiś płyn- lekarka powiedziała, że może to być objawem ciąży
        pozamacicznej- kazała zrobić badania krwi- morfologię, bHCG i zgłosić się za 2
        tyg. To były najdłuższe 2 tygodnie... Ale okazało się ze wszystko jest w
        porządku i teraz odliczam już dni do porodu. Podobno czasem sie tak zdarza,że
        zostaje trochę płynu po owulacji. Będzie dobrze- pozdrawiam
        • grzegorzac1980 Re: tak miałam 21.09.08, 15:33
          To lekarka nie widziała wcześniej że zarodek jest w macicy?
          • qkar Re: tak miałam 21.09.08, 15:42
            tego płynu było dużo i ciężko było jej określić gdzie dokładnie jest zarodek-
            tak odpowiedziała, gdy zapytałam
    • artdesign84 a co my - jesteśmy zbiorowy ginekolog?? 22.09.08, 00:15
      Skoro sięmartwicie to jedźcie do lekarza, jeżeli jeden
      Wamniepomożeto jedźcie do 15 innych i tylko u nich szukacie pomocy -
      przez internet nikt tego nie zdiagnozuje
      u każdego może być inaczej więc nie można sie tym kierować...
      PS!!Jakto prawdopodobnie widać?? Albo widaćalbo nie...
      To ten Wasz lekarz nawet nie wie czy to jest bicie serca??
      To tym bardziej radzę zmienić lekarza...
      Życzę powodzenia i DOBREGO lekarza
      Trzymajcie się i bądź podporą dla żony
Pełna wersja