Dodaj do ulubionych

Żelazo potrzebne?

15.10.03, 08:53
Witam Mamusie !!!
Wczoraj mialam wizyte kontrolna i moj lekarz zapisal mi Tardyferon -
preparat ten zawiera 80 mg zelaza. Niezaleznie od tego leku mam brac
Feminatal, ktory tez zawiera zelazo - 28 mg. Razem dzienna "porcja" to 128
mg zelaza.
W madrej ksiazce przeczytalam, ze dzienne zapotrzebowanie na zelazo w ciazy
wynosi 20 mg. A ja mam brac o 108 mg wiecej !!!

Lekarz uzasadnil to w ten sposob, ze mam pogorszone wyniki krwi:
- erytrocyty 3,87 norma to 4 - 5,
- hemoglobina 11,6 norma to 12 - 16,
- hematokryt 32,7 norma 37 - 47.
Jak dla mnie nie wyglada to najgorzej.

Mamusie, mam do Was dwa pytania:
- naprawde musze przy takich wynikach pozerac takie ilosci zelaza?
- o czym tak naprawde swiadczy zanizony poziom erytrocytow i hematokrytu?
Gosia
Obserwuj wątek
    • kaaaa Re: Żelazo potrzebne? 15.10.03, 09:09
      Mysle,ze jesli elkarz zalecil zelazo to lepiej bracsmile krwinki czerwone
      (erytrocyty) i ich barwnik (hemoglobina) pelnie bardzo wazne funkcje.Erytrocyty
      mają za zadanie transportować tlen do wszystkich tkanek i komórek organizmu, a
      następnie w jego miejsce związać dwutlenek węgla i oddać go w płucach, by móc
      na nowo związać tlen. Poza tym biorą udział w przenoszeniu i magazynowaniu
      pewnych składników mineralnych oraz organicznych.Żelazo jest nośnikiem tlenu w
      organizmie w chodząc w skład hemoglobiny w czerwonych krwinkach. Gdy poziom
      ten spada, funkcje zyciowe nasze jak i dzidzi moga nie przebiegac
      prawidlowo....Dzidzius nie otrzymuje tyle tlenu ile ma dostawac. Krew jest
      mniej dotleniona itd...! a jesli chodzi o hematokryt...to swiadczy to o
      stosunku krwinek w krwi do osocza. Im wyzszy tym krew jest gestsza. Im mniejszy
      tym wiekszy jest stosunek w krwi plynow (osocza) niz krwinek. Krew jest wtedy
      jakby rozcienczona. Moze to wywolac np ilosc wypitych plynow. Ale sie
      rozpisalamsmile)))) ale mysle,ze zelazo warto brac w postaci dodatkowej (jesli sa
      wskazania), gdyz w produktach spożywczych pochodzenia roślinnego żelazo jest w
      postaci trudno przyswajalnej i jego przyswajanie dochodzi do 5%.
      • ewetka Re: Żelazo potrzebne? 15.10.03, 14:07
        Żeby przyswajanie żelaza było efektywniejsze, trzeba równoczesnie spożywać
        pokarmy bogate w witaminę C, czyli:
        grapefruit, pomarańcze, mango, papaja, truskawki, jagody, maliny, pomidory,
        surowa kapusta, gotowane brokuły,kalafior i kapustę włoską, kalarepę. Poza tym
        faktycznie norma żelaza, którą ciężarna kobieta powinna przyjmować podczas
        ciąży to 20-30 mg, ale jeśli poziom żelaza u ciężarnej jest niski lekarz może
        zalecić dawkę 60-120 mg. Feminatal każe ci dodatkowo brać , bo zawiera on
        jeszcze inne witaminy i minerały potrzebne twojemu organizmowi I dzidziusiowi
        oczywiście.
        Pozdrawiam
    • izabela72 Re: Żelazo potrzebne? 15.10.03, 11:54
      Kwestia jest zdaje sie w przyswajalnosci. Ta ilosc ktora wyliczylas nie
      zostanie w calosci przyswojona. Mi glownie spadala hemoglobina z 13 na poczatku
      do 11,2 w piatym miesiacu - biore 2 tabletki Sorbiferu dziennie i poziom
      hemoglobiny sie utrzymuje, nie leci w dol.
      Pozdrawiam,
      Iza i dzidzius (19.01.04)
    • gochagocha Re: Żelazo potrzebne? 15.10.03, 12:01
      Dziekuje Wam serdecznie za odpowiedzi.
      Bede brala to zelazo, mam nadzieje, ze lekarz wie co robi.
      Boje sie tylko ewentualnych zatwardzen bo slyszalam, ze moze wystapic taki
      efekt. Moja kolezanka z kolei rozstrolila sobie kompletnie zoladek zazywajac
      preparaty zelaza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka