Dodaj do ulubionych

Böl krocza a ciaza

16.10.03, 14:29
Dziewczyny, nie wiem co to jest. Jestem w 14 tyg. ciazy i od okolo 2 tyg.
mam böle krocze. Nie sa to bardzo bolesne böle, ale dosyc denerwujace.
Szczegölnie jak siedze, to musze czesti wstawac, zeby sie rozprostowac i
wtedy böl troche znika. Tydzien temu bylam u lekarza i on zadnych zmian nie
zauwazyl. Czy ktoras z Was tez tak miala?
Alina
Obserwuj wątek
    • wioleta3 Re: Böl krocza a ciaza 16.10.03, 14:33
      oczywiscie chodzi o böle krocza a nie krocze, sorry.....

      wioleta3 napisała:

      > Dziewczyny, nie wiem co to jest. Jestem w 14 tyg. ciazy i od okolo 2 tyg.
      > mam böle krocze. Nie sa to bardzo bolesne böle, ale dosyc denerwujace.
      > Szczegölnie jak siedze, to musze czesti wstawac, zeby sie rozprostowac i
      > wtedy böl troche znika. Tydzien temu bylam u lekarza i on zadnych zmian nie
      > zauwazyl. Czy ktoras z Was tez tak miala?
      > Alina
      • nika28wawa Re: Böl krocza a ciaza 17.10.03, 11:35
        Bądz spokojna to normalne. Wszystko ci się rozszerza, rozkurcza tam w środku
        więc musi boleć. Ja tez to miałam. Moją Baśkę urodziłam 6 tygodni temu i przez
        całą ciąże bolało mnie krocze. Znajdz sobie wygodne pozycje do spania i
        przeżyjesz. Nic innego ci nie zostaje jak tylko to przeżyć. Dasz rade. Znam
        ten ból przy każdej zmianie pozycji czy nawet przy chodzeniu ( podczas
        niektórych dni). Koszmar. Ale twoje maleśńtwo ci to wynagrodzi jak je
        zobaczysz na oczy. Uwierz mi wtedy zapominasz o całym bólu podaczas ciąży.
        Będzie dobrze
        Pozdrowienia i całusy dla maleństwa
        Monika
    • annkot Re: Böl krocza a ciaza 17.10.03, 11:57
      cześć!
      Niczym sie nie martw, te bóle wynikaja z rozciagania się więzadeł
      podtrzymujących macicę. Wszystko w środku się rozrasta, także takie bóle są
      nieuniknione. Jeżeli przestaniesz o nich mysleć i się na nich koncentrowac to
      szybko się przyzwyczaisz i nie bedziesz zwracać na nie uwagi.
      Pozdrawiam
      anka i 32 tyg bąbel inside
      • lucasa Re: Böl krocza a ciaza 17.10.03, 16:58
        hej, ja ze swojego doswiadczenia wiem, ze nie wystarczy sie na tym nie
        koncentrowac i zapomni sie o bolu! bo ciezko o tym zapomniec!

        ja "dostalam" te bole (nie wiem jaka jest polska nazwa - jestem teraz w UK) ok
        30 tyg, i do tej pory ledwo kustykam (39tyg)...
        co mi pomoglo to wizyty u fizjoterapeutki, dostalam specjalny pas (taki gumowy
        na rzepy, ktory mam nosic pod brzuchem, na kosciach miednicy), ktory zakladam
        na spacery, troche jest z tym problem, bo nie mozna w nim siedziec, ale
        przydal mi sie, gdy do pracy maszerowalam pol godz w jedna strone,
        pas ten za bardzo nie pomogl, bo teraz bole sa jeszcze wieksze, ale moze w tym
        czasie gdy go nosze to takie ma bardziej psychologiczne znaczenie...

        fizjoterapeutka powiedziala mi, ze w sumie poza cwiczeniami i pasem nic wiecej
        nie moga poradzic, i powinno po porodzie przejsc - gdy nie przejdzie, to wtedy
        trzeba na powazne sie tym zajac (ale nie wiem co to mialoby znaczyc, mam
        nadzieje, ze przejdzie),

        jezeli chodzi o zalecenia to to co pamietam
        -plywac na basenie nie mozna zabka (a ja plywalam beztrosko bo o tym nie
        wiedzialam), ale mozna kraulem,
        -nie powinno sie stac z ciezarem ciala na jednej nodze,
        -trzymac nogi razem (czy raczej kolana) przy przewracaniu sie w lozku,
        wysiadaniu z samochodu, a w ogole w lozku najlepiej przewracac sie poprzez
        brzuch a nie plecy
        -nie chodzic duzymi krokami
        -kompresy gorace/albo lodowate
        -przy wstawaniu sciagac posladki razem
        -...
        -no i duzo lezec (jezeli ktos moze)

        dobrze by tez bylo aby wiedziala o tym polozna przy porodzie - bo niektore
        pozycje odpadaja (jak np na kucaco), ale tez jest wazne aby o tym powiedziec
        gdy ktoras z was decyduje sie na znieczulenie zewnatrz oponowe, bo wtedy nie
        czuje sie bolu i tak mozna rozlozyc nogi i naciagnac te wiazadla, ze bedzie
        kiepsko po porodzie...

        z cwiczen pamietam, ze mialam robic:
        -cwiczenia na miesnie Koegla (i to conajmniej 3xdziennie), no ale to sie
        przydaje nie tylko przy takiej dolegliwosci
        -na wpol lezaco starac sie wciagnac pepek do srodka (wiem, ze nie jest to
        latwejak sie ma dzidzie w srodku)
        -a inne to ciezko mi opisac - musialabym przekazac,

        no to koncze,
        pozdrawiam, i zycze wytrwalosci, bo wiem, ze te bole nie sa przyjemne...
        Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka