uccello1 21.10.08, 12:52 Czy wy też tak macie, bo ja to jestem uzależniona od pieluch. Ciągle coś oglądam w internecie i zamawiam. Że też te paczki z USA tak długo dochodzą Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
popolina Re: To uzależnia 21.10.08, 13:10 No co Ty powiesz....ja juz sie widze na jakiejs terapii: mam na imie popolina- jestem pieluchoholikiem... Ledwo dostalam prefoldy a juz mi sie snia training pants imse vimse { maja wzorek farma jak otulacze} mmmm...no trzeba bedzie powiekszac rodzine, nie ma wyjscia! Odpowiedz Link Zgłoś
scharon Re: To uzależnia 21.10.08, 13:17 Moge odlaczyc do klubu: Czesc mam na imie Monika i jestem uzalezniona..... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: To uzależnia 21.10.08, 13:23 Mnie wraz z odpieluchowaniem najmłodszego skutecznie przeszło ale kilka lat temu było trudniej kupic takie pieluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
uccello1 Re: To uzależnia 21.10.08, 14:05 Właśnie mi się zaczęły podobać wełniane gatki z merynosów i właśnie mama mi dzierga jednetzn zrobi jak dojedzie do niej wełenka ślczna Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.a Re: To uzależnia 21.10.08, 14:23 ...a moja mama dzierga getry wełniane dla młodej ... ps. gdzie można kupić wełnę merynosów? Myślę też o takich gatkach trzeba sobie inne uzależnienie znaleźć...ja jestem uratowana!! jupi.... chusty mnie wciągnęły, nawet mam sny chustowe Odpowiedz Link Zgłoś
uccello1 Re: To uzależnia 21.10.08, 14:38 mnie chusty nie dały rady tak mocno wciągnąć jak pieluszki. Może to chodzi o to że mam 2 latka za którym niewygodnie się lata z niemowlakiem w chuście i jednak wolę jak śpi w wózku. Co nie znaczy że nie robimy lansika po osiedlu co drugi dzień w wiązance (no i mam jeszcze hotslingsa). A sny to zdecydowanie pieluchowe mam Odpowiedz Link Zgłoś
popolina Re: To uzależnia 21.10.08, 17:19 Nie ciesz sie stokrotka, nie ciesz. Te dwa uzalenienia sie nie wykluczaja. Ja teraz choruje na Tai mei, bo wiazanke juz mam. A, co mi tam, bede wredna! Zobacz sobie www.kleinsmekker.dk/group.asp?group=12 Na (nie)szczescie sa nieosiagalne- ale moga namieszac w glowie... Odpowiedz Link Zgłoś
scharon Re: To uzależnia 21.10.08, 19:22 Mai Tai piekne ,przesliczne Ja juz mam swoje ,a raczej nasze z Filipkiem z nubika Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.a Re: To uzależnia 21.10.08, 23:58 Haloo! No śliczne są po prostu!A drogie takie małe cuda? Ja czekam na swoje nosidło Calyx ulala a babyhawk mnie kuszą www.mamabydesign.com/shop/index.php?main_page=product_info&products_id=11&zenid=c81c68172a0ac8b3f0d7d0079f16162ei... www.babyhawk.com/Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
pacynka27 Re: To uzależnia 21.10.08, 15:12 Hm... trochę mnie zaskoczyłyście z tym uzależnieniem. Ja podchodzę do pieluch czysto praktycznie. Przeglądam opinie o pieluchach, żeby moje zakupy nie okazały się niewypałem. Wydaje mi się, że jak już się zaopatrzę w odpowiedni stosik to do sklepiku internetowego z pieluchami nie zajrzę. Forum odwiedzać będę, żeby się dowiedzieć jak prac, zmiękczać itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: To uzależnia 22.10.08, 03:40 ja tez jestem uzalezniona ... mam pokazny stosik i to pieluch,ktore sa super i sprawdzaja sie w uzytku dla mnie i Adrianny,ale co chwila wertuje internet w poszukiwaniu nowych teraz mi sie zachcialo uszyc nowy zestaw AIO dla Adrianny - mialam je w rozmiarze noworodkowym i jedna w rozmiarze S ( te z Tallulah baby) i sa super - pupa wyglada duzo mniejsza niz w BG,ktorych uzywamy non stop i najbardziej lubimy... no i naszla mnie ochota na szycie pieluch na sprzedaz robie rozeznanie w cenach,oplacalnosci i szukam licencji i pewnie sie "bujne" do szycia niestety troche to potrwa ... ale zobaczymy w kazdym badz razie tez czuje sie uzalezniona i na wielu website'ach o pieluchach wielorazowych - w sumie ta nazwa zaczyna mi sie mniej podobac na rzecz z angielska: cloth diaper - pieluchy materialowe- mamy ich uzywajace rowniez pisza,ze na poczatku decydowaly sie na te pieluchy ze wzgledu na oszczednosci,ale szybko ten "plus" zmineial sie w "minus",bo ciagle znajduja cos nowego i kupuja,wiec ta oszczednosc nie jest juz taka duza Odpowiedz Link Zgłoś