olik128 08.12.08, 19:00 Mam pytanie: W jakich okolicznościach odeszły Wam wody płodowe- rano, wieczorem, w domu czy może gdzie indziej...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnie-sia80 Re: Wody płodowe... 08.12.08, 19:01 w ogóle same nie odeszły-poszly za wezwaniem lekarza;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kocio-kocio Re: Wody płodowe... 08.12.08, 19:21 W nocy. W łóżku. O 4.28. Najpierw się obudziłam, a chwilę potem poczułam, że coś mi cieknie po pośladku. Istotne jest to o czym mało kto mówi: wody płodowe nie odchodzą raz, tylko płyną ciurkiem, dodatkowo chlustając przy każdym skurczu, aż będzie po wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
mawta Re: Wody płodowe... 08.12.08, 19:30 Wieczorem - na zajęciach w szkole rodzenia ) Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Wody płodowe... 08.12.08, 19:59 za pierwszym razem obudziłam się w mokrym łóżku a za drugim po południu zaczęło ciurkać i trwało to parę godzin, porządnie chlupnęło dopiero w drzwiach izby przyjęć Odpowiedz Link Zgłoś
szmaragdowa_noc Re: Wody płodowe... 08.12.08, 20:04 w pierwszej ciazy o 3 nad ranem, a ja poszlam do kibla bo myslalam ze sikam w drugiej ciazy dopiero podczas porodu pekl pecherz Odpowiedz Link Zgłoś
noonka30 Re: Wody płodowe... 08.12.08, 20:12 o 5.45.. w szpitalu, myślałam że to jakieś większe upławy.Wstałam z łóżka i pociekło po nogach na podłogę. Nie masz kontroli nad tym, po prostu leci po nogach Odpowiedz Link Zgłoś
margo_kozak Re: Wody płodowe... 08.12.08, 20:46 o 12 w poludnie, jak wstawalam z ktg na IP Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Wody płodowe... 08.12.08, 20:53 Po trzeciej indukcji oksytocynowej, na sali porodowej, na 2h przed cc. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wody płodowe... 08.12.08, 21:01 A mi wyciekły i nawet nie wiem kiedy, pojechałam zrobić ktg a że było po terminie to usg zrobili a tam wód nie było, no i od razu na cc (5 dni wcześniej podczas usg były). Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: Wody płodowe... 08.12.08, 22:33 Przy pierwszym porodzie- obudzilam się ok. północy i poczułam że coś się dzieje, wstałam i chlusnęło na podłogę. Przy drugim porodzie wody odeszły mi przy 5 cm rozwarcia na porodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka.7 Re: Wody płodowe... 08.12.08, 22:49 O godzinie 14 stałam przy sszafce w kuchni miałam pujść do łazienki się wykompać dałam kroka i chlusneło . Odpowiedz Link Zgłoś
della.bea Re: Wody płodowe... 08.12.08, 22:55 O 5:00 rano po nieprzespanej nocy z powodu koszmarnego bolu glowy.Poczulam,ze cos leci,jak wstalam to pocieklo po nogach i potem juz saczylo sie/lecialo do konca porodu. Odpowiedz Link Zgłoś