Na razie jeszcze bezproblemowo sobie radzę, ale wieczorami, po całym
dniu, albo powolnym łażeniu (szczególnie w sklepach-zakupy
świątecznie nieco mnie wykończyły!), coraz mocniej odczuwam ból
lędźwiowego odcinka

Zastanawiam się, czy dałoby się to np jakoś rozmasować ? Przed ciążą
uwielbiałam od czasu do czasu chodzić na masaż klasyczny (praca
siedząca robi swoje), ale teraz raczej odpada, bo przecież nie
położę się na brzuchu.
Byłam niedawno w Eris na pakiecie dla cieżarówek i ogólnie wyszłam
jak nowonarodzona,ale pozostał pewien niedosyt. Jednym z elementów
tego pakietu był właśnie masaż całego ciała, w tym
pleców/kręgosłupa. Ale wykonywany był na boku, przez co moje
odczucia nie były już takie "pełne", jak kiedyś. Masażystka nie może
również masować zbyt mocno, wiadomo. Dlatego zastanawiam sie, czy
istnieją jakieś skuteczne masaże dla cieżarnych ? Czy muszę sobie
radzić jakoś inaczej ? Tylko jak ?