Dodaj do ulubionych

Badanie glukozy

06.11.03, 16:39
Witam
Dzis bylam na badaniu glukozy ze skierowaniem od lekarza, ktore dostalam juz
miesiac temu. Lekarz nic nie wspomnial o kupnie glukozy samemu! W mojej
przychodni wykonuje sie badania krwi jedynie raz w tygodniu od godz: 8-9:30!
Wiec dzis nadszedl ten cudowny dzien...poszlam z mezem co by mial mnie kto
trzymac jak bede mdlala hehe
W poczekalni nastalam sie pol godziny bo pani w labortatorium parzyla kawke!
Po czym jak weszlam okazalo sie, ze one glukozy nie maja i takowa trzeba
sobie kupic samemu..wiec wyslalam meza do apteki...jednak wszystkie w
okolicy (cale dwie) byly otwierane o 9tej! chcialam sie wiec dogadac z Pania
ze za 15 min wejde z ta glukoza...a byla juz 8:45 po wypiciu kawki przez
Pania. Po czym Pani z mina "wszystko jedno"..stwierdzila, ze i tak nie uda
mi sie zdazyc z drugim badaniem za godzine po wypiciu glukozy..bo
laboratorium zamykaja o 9:30. (w takiej sytuacji nie zdazylabym nawet na
starcie, kiedy to pani otworzyla o 8:30).
Wkurzylam sie i naszczescie znajac miejsce docelowego transportu probek krwi
z mojej przychodni oddalone o 5km...pojechalam tam! ZOstalam przyjeta bez
kolejki..glukoza byla na miejscu gratis!! (ku zdziwieniu pani, ze mialoby
jej niby nie byc?)..tylko tyle ze sie przejechalam.
Ten post to taki lekki zal..a zarazem pytanie. Czy glukoza jest platna czy
nie??? z tego co wiem to badanie to jest obowiazkowe! wiec czy obowiazkowe
jest jej kupowanie! Tu nie chodzi o pieniadze...tylko o sam fakt.
Mam dosc juz tego uzerania sie w kazdej instytucji..a porod dopiero prze de
mna hehe
Kasik
P.S. Wczoraj na poczcie weszla prze de mna Pani w ciazy...bez
kolejki...hihihi a ja grzecznie stalam ze starsza corka jeszcze...Chyba
musze sie bardziej robic upierdliwawink
Obserwuj wątek
    • jaga2003 Re: Badanie glukozy 06.11.03, 17:11
      Ach, te potyczki z "darmową" służbą zdrowia! Podziwiam, że masz - i inne
      dziewczyny - zdrowie do tego. No i dobrze, bo ktoś musi wykorzystać te moje
      składki, skoro ja się poddałam.
      Chodzę do gina prywatnie i badania płacę sobie sama (u mnie glukoza 25 zł smile.
      Na początku ciąży chciałam chodzić państwowo, ale przeszło mi po pierwszej
      wizycie. Nie dość, że czekałam 2 dni, to pani doktor bardziej się interesowała
      moim wcześniejszym poronieniem, robiła miny, że tak szybko zaszłam w ciążę,
      potem odniosłam wrażenie, że brzydzi się mnie podczas badania (jakoś tak się
      odchylała jakby się bała zapachu, koszmar) no i stwierdziła, że mam za małą
      macicę jak na 7 tydzień i że "to" róznie się może rozwinąć, skoro już raz
      poroniłam. A potem z łaski wypisała mi morfo i mocz (a lekarz prywatny zlecił
      mi jeszcze żółtaczkę, wassermana - w sumie 6 badań). Jak zobaczyłam, że mocz i
      morfo kosztują 13 złotych, to byłam wściekła na siebie, że tak się dałam
      upokorzyć za taką kwotę (ryczałam 2 dni, wiecie, jak to jest w 1 trymestrze sad(
      Wiem, że może po prostu miałam pecha, ale od tamtej wizyty unikam "darmowych"
      usług medycznych.
      Ale cieszę się, że ktoś się nie daje - brawo, walczcie dalej z tym cholernym
      systemem, trzymam kciuki i pozdrawiam,
      jaga
      • mutantowa Re: Badanie glukozy 06.11.03, 18:22
        Ja też chodzę prywatnie i do gina i na usg, a badania podobnie. U mnie badanie
        glukozy kosztuje 15 zł. A co da państwowej służby zdrowia to wielki za
        przeproszeniem "kibel". Mój synek ma wrodzoną wade serca(26tyd)więc
        potrzebowałam zwykłe skierowanie na zwykłą poradę do kardiologa dziecięceg
        prenatalnego i co usłyszałam w mojej Panstwowej przychodni, że o mojej ciąży to
        oni nic nie wiedzą, że skierowania nie wystawią bo nie mają umowy z Warszawą, a
        o skierowaniu na amniopunkcję to sobie mogę pomarzyć "czy pani wie ile to
        kosztuje" no ręce mi opadły. Mój synuś ma cierpieć bo oni nie mogą, debilizm.
        Po godzinie krzyków moich lekarz raczył pujść do swego szefa i postanowili że
        wystawią to skierowanie na porade, pod warunkiem że jak ich Warszawa obciąży
        rachunkiem to ja pokryje dobrowolnie koszty. I co wy na to? czy to nie chore?
        Pozdrawiam Magda
        P.S.
        Wiesz Jaga nawiązałam kontakt z rodzicami chłopca z tą samą wadą co ma nasz
        synuś, ich synek jest juz po pierwszej operacji i czuje się super, pocieszające
        to bardzosmile
        Rany temat glukozy a ja jak zwykle o wszystkim piszesmile
        • kasik8 Re: Badanie glukozy 06.11.03, 18:41
          Czyli wniosek...nie ma nawet jakiejs stalej kwoty..czy to nie paranoja??? co
          to znaczy 15 lub 25 zl.. lub za darmo??
          Wiesz Jagus ja na mojego gina nie narzekam tego z przychodni...pewnie jakos
          dobrze mi sie trafialo (za pierwsza ciaza tez)...u tego z tego co slysze
          to ,mam ok. Przyjmuje przynajmniej czesciej niz wykonuja badanie krwi hehe
          czyli dwa razy w tyg. Umawiam sie na konkretna godzine i wchodze! mam darmowe
          badania co miesiac krwi i moczu i echo serduszka, cisnienie i waga (o zgrozo
          ide 10go!) wiec chyba nie jest tak zle. Po za tym ma czas pogadac..na
          wszystkie pytania odpowie. Moze to tez kwestia tego, ze spotkalismy sie z moim
          gin. pierwszy raz podczas mojego krwotokuv w szpitalu...i tak trzy razy wraz z
          tranfuzja krwi.Moze sie przestraszyl? i teraz o mnie dba hehe a potem przez
          czysty przypadek okazalo sie ze jest moim "osiedlowym ginekologiem" hehe

          Mutantowa...o Twoim synku slyszalam z postow i zycze Ci duzo sil do walki. Ja
          bym szczerze mowiac tego nie zniosla...w dodatku z ta cholerna biurokracja. Ja
          rowniez jestem w 26 tyg.
          Pozdrawiam Was dziewczyny
          Kasik
          • pyzapyza Re: Badanie glukozy 06.11.03, 19:15
            Ja już tu pisałam o przebojach z moją glukozą, kiedy tu głupia laborantka dała
            mi 75 zamiast 50 gram glukozy, wyniki wyszły zatrważające, a przy powtórce
            doskonałe. No i po co te 2 kłucia, zgodnie z zaleceniami diabetologów badanie
            na glukozę może być przeprowadzone o dowolnej porze dnia niezależnie, kiedy
            ostatnio się jadło! Po tej wpadce z glukozą, kiedy to z nerwów wychodziłam z
            siebie, to twierdzę, że pielęgniarki nie mają podstaw twierdzić, że mało
            zarabiają, absolutnie raz na 100 przypadków trafiam na kogoś kompetentnego i
            nie wkurw... od samego rana. Aha, zapłaciłam 16 złotych za pierwsze badanie, a
            za powtórkę 10, bo się uparłam, że nie będą robić mi badania cukru na czczo, bo
            już miałam kilka razy robione.
      • ainer1 Re: Badanie glukozy 19.12.03, 19:40
        Dziewczyny,

        otrzymalam dzis wyniki(27 tydzien) - na czczo - 76 mg/dl (norma do 110)
        po 1 h od przyjecia 50 g glukozy - wynik 156 mg/dl (norma wg mego gina do 140) i
        mam kupic glukometr, paski, ksiazke o diecie itp...
        Jak bylo u Was?
        Macie moze tez wyniki?
        Przyznam ze przed swietami to srednio mila wiadomosc...

        Renia
    • agatunka Re: Badanie glukozy 06.11.03, 19:24
      Ja jak miałam badanie to położna w przychodni uprzedziła mnie, ze muszę kupić
      glukozę sama. Nie wiem czy przysługuje ona bezpłatnie ale fajnie, ze masz
      takie miejsce.
      Pozdrawiam Agata i 35 tyg brzuszek
    • joan78 Re: Badanie glukozy 06.11.03, 20:12
      Na badanie glukozy skierował mnie lekarz z rejonu. Za glukozę musiałam zapłacić
      i sama ja wykupiłam- lekarz uprzedził mnie że mam to zrobić. Ale koszt tego
      proszku był naprawdę niewielki- w granicach 2 zł.
      Ale muszę wam powiedzieć że mam dość pozytywny obraz polskiej służby zdrowia-
      przynajmniej jeśli chodzi o badania pod kątem cukrzycy. Okazało się niestety że
      trafiłam do grona nielicznych z cukrzycą ciążową. Skierowano mnie do poradni
      cukrzycowej w Zabrzu, gdzie zostałam przebadana, przeszkolona co do diety;
      otzrymałam do końca ciąży glukometr. Wszystko to oczywiście za darmo. W
      przyjemnej, przychylnej mi atmosferze. I bez żadnego czekjania na wizytę. Gdyby
      któraś miała podobne przejścia z cukrzycą ( czego nikomu nie życzę) polecam tą
      poradnię przy klinice w Zabrzu.

      Pozdrawiam
      Asia
    • morsk2 Re: Badanie glukozy 07.11.03, 09:17
      Ja oczywiście też chodzę do prywatnego gina i za wszelkie badania w przychodni
      płacę. O glukozę poszłam się wcześniej zapytać, czy dostanę, czy mam kupić.
      Musiałam kupić w aptece - 2zł. A potem i tak się okazało, że laborantka na mnie
      naburczała, że po co ja tu przynoszę jakiś proszek! To trzeba wypić w domu!
      Musiałam pójść się uśmiechać do pielęgniarki z rejestracji, żeby była tak
      uprzejma i udostępniła mi szklankę letniej wody do rozpuszczenia tego świństwa.
      Na szczęście laboratorium pracuje od 7 do 8.30 i zdążyłam rzutem na taśmę... Za
      te przyjemności zapłaciłam 12zł.
      • malwes Re: Badanie glukozy 19.12.03, 20:45
        Hej, hej!
        Ja miałam lepiej:
        Do mnie do testu GCT (50g) i OGTT (75g) przyjechała pielęgniarka do domu -
        siedziała i plotkowała ze mną całą 1h a potem dwie (GCT - na czczo i po 1h a
        OGTT na czczo, po 1h i po 2. Wszystko z żyły). Glukozkę oczywiście przywieźli -
        ale to wszystko tylko ze wzlędu na piękny pakiet pracowniczy wink))) Smutne, że
        przy państwowej służbie zdrowia wychodzą takie paranoje.

        Piszę głównie dlatego, że mam cukrzycę ciężarnych i polecam wam stroniczkę na
        której jest wszystko: i o badaniach i o normach i o glukometrach i o dietach:

        www.cukrzyca.akcjasos.pl
        No i życzę Wam wszystkim, abyście nie musiały tam zaglądać....!
        Pozdrawiam gorąco,
        Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka