Dodaj do ulubionych

przebicie pęcherza płodowego

05.02.09, 10:10
Chciałam zapytać, te z Was, którym przebijano pęcherz: kiedy to się robi? kto
i czym? wink Bolało?

Obserwuj wątek
    • adula2 Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 10:13
      miałam dwa razy, nie boli,dla mnie to była ulga-krótkotrwała,ale zawsze,
    • ajona Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 10:18
      Ja miałam raz. Położna przebiła mi pęchcerz takim dłuuugim
      haczykiem, nic nie bolało. Dopiero po przebiciu pęchcerza akcja
      porodowa się rozkręciła.
    • smerfetka8801 Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 10:22
      przebijała mi położna ponieważ bóle sobie rozwarcie sobie ja się męczyłam a wody
      nie odeszły.zrobiła to chyba nożyczkami i nie bolało coś jakby mnie za sweter
      ktoś ciągnął tongue_out chwile potem zaczęła się 2 faza porodu
    • niunia8982.2 Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 10:22
      U mnie przebił lekarz podczas skurczu jak sprawdzał rozwarcie,przebił reka-wiem
      nieprawdopodobne ,bo myslałam ze jakimś szpikulcem przebije,a on palcami
      smilePrzebił jak miałam prawie pełne rozwarcie.
      Pozdrawiam

      Nasze szczęście - Brajanek 19.12.08r smile
    • fabiankaa Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 12:36
      Nie boli.
      Zrobila to lekarka.
      Kiedy ? Chyba jak mialam 6 cm rozwarcia.
      Próbowala przebić palcem, ale nie wychodziło - przebiła jakims
      narzedziem, ktore wygladało jak długa penseta.
      Zaraz po tym skurcze nabrały rozpedu... smile
    • mond33 Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 12:44
      Hej
      Mnie przebijano pęcherz w 7 godzinie porodu, kiedy wciąż mimo upływającego czasu
      nie odpłynęły mi wody płodowe. Zrobił to lekarz palcami w czasie badania
      rozwarcia. Zapewniam, że nie bolało. Pozdrawiam.
      • ophelia78 Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 12:49
        Chociaż jedna rzecz przy porodzie, o której wszyscy zgodnie twierdzą, że NIE
        BOLI smile

        dzięki za info!
    • mama_frania Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 13:09
      Miałam przebijany przy pierwszym porodzie, znaczy najpierw musiał sam trochę
      pęknąć bo wody mi się sączyły, lekarka tylko "poprawila" jakimis takimi długimi
      nozyczkami/szpikulcem? Mnie bolało jak diabli (nie wiem czemu, podobno nie
      boli). Przebijali bo mimo skurczów jak s..... rozwarcie stało w miejscu.
      Przy drugim porodzie sam pękł w okolicach 5 cm.
    • viewiorka Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 13:45
      Przy pierwszym porodzie lekarka przebiła długim szpikulcem, jak miałam 5cm rozwarcia. Przy drugim zrobiła to położna nożyczkami już na finiszu. Wogóle tego nie zauważyłam przy drugim porodzie, bo przy pierwszym poczułam ciepełko (poleciały wody)
      • agata-gryfino Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 13:55
        mnie bolalo jak cholera polozna kazala mi przec przy 4-5 cm i
        przebila to palcami(dodam ,ze przypadkowo przebila obie warstwy
        naraz,wody chlusnely balam sie ,ze na sucho urodze heh)
    • alex_78_2006 Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 14:19
      mnie nie bolało w ogóle, nie wiem nawet czym to położna zrobiła, po
      przebiciu też nie lało się ze mnie tylko powolutku te wody uchodziły
      natomiast od razu zaczęły sie bóle.
    • magdabdg Nie boli 05.02.09, 14:43
      u mnie przy rozwarciu na 8cm, kiedy zaczynala sie 2 faza porodu czyli parcie.
      Nie wiem kto i czym to zrobil, ale chlusnęly tak, ze położna chyba po twarzy
      dostała wink ale nic nie czułam
    • johana19 Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 15:10
      Mi przebił lekarz szpikulcem, jak miałam przez ponad godzinę 9 cm
      rozwarcia i za nic nie chciało dojść do 10 cm smile Po przebiciu
      urodziłam w ciągu kilkunastu mniut smile

      NASZA LENA i mały
      lipcowy LOKATOR
    • memphis90 Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 15:33
      U mnie pękły podczas badania- jak było 7 czy 8 cm; nie wiem, czy położna w tym
      "pomogła", czy pękły same. Nic nie bolało, a jaka ulga była...
      • carolinecat Re: przebicie pęcherza płodowego 05.02.09, 16:34
        u mnie położna przebiła, ale za Chiny nie wiem czym. skurcze tak bolały, że mnie
        to specjalnie nie interesowało. no i dzięki temu akcja się rozkręciła, bo
        wcześniej szyjka nie chciała puścić. a samo przebicie w ogóle nie bolało.
    • artdesign84 Re: przebicie pęcherza płodowego 06.02.09, 04:58
      nie wiem czym, nic nie bolało, nawet nie wiedziałam kiedy
      podczas porodu
    • francka1979 Re: przebicie pęcherza płodowego 06.02.09, 07:12
      Mi przebił lekarz jak miałam już pełne rozwarcie. Nic nie bolało.
      Zaczęło boleć jakieś 5 min po - jak zaczęły sie skurcze parte -
      ojj...
      • gyokuro Re: przebicie pęcherza płodowego 06.02.09, 16:00
        Ja miałam przebite bez skurczów, jako początek wywoływania porodu, jeszcze zanim
        podłączyli mi oksytocynę. Nie bolało wcale, przebijała położna, czymś długim i
        cienkim, bo rozwarcia właściwie nie było. No może takie drobne, na tyle, że czop
        odszedł.
    • dzika41 Re: przebicie pęcherza płodowego 06.02.09, 20:02
      sam się rozpuknął, jeszcze w domu, nic nie bolało smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka