Dodaj do ulubionych

wyjazd w góry....

05.03.09, 08:55
Jestem w 7 tyg.ciaży i w ten weekend mam wyjazd w góry (okolice
Krynicy Górskiej). Jak uważacie, czy powinnam jechać? Narty sobie
odpuściłam ale czy sam wyjazd mi nie zaszkodzi?

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zlotarybka_1 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 09:35
      No nieeeee... znowu to samo!!!
      a w czym niby miałby Ci taki wyjazd zaszkodzić? Nie jedziesz w
      Himalaje. Świeże powietrze co najwyżej może pomóc.
      • luizeczka22 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 09:45
        Słuchaj jedz i się nie martw!! ja w 7 tygodniu ciąży byłam we Włoszech na
        wakacjach (Sierpień) i pojechaliśmy sobie z mężem samochodemsmilepotem jak byłam w
        5 mieś. pojechaliśmy na weekend w góry i wchodziłam we wszystkie dolinkismile w 25
        tyg ciąży byłam znowu w górach już się tak nie forsowałam ale spacerki byłysmile
        tylko teraz już się nigdzie nie wybieram-jestem w 34 tyg smile
        • a.bc Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 09:47
          powiem tak, drastyczna zmiana klimatu nie służy dziecku.
          I decyzje powinnaś podjąć wraz ze swoim lekarzem ( ja zawsze pytam
          swojego ginekologa czy moge pojechać i jakie ew leki mam ze soba
          zabrać)
      • kkkluska Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 10:07
        Nie zaszkodzi ci.
        Ja gdzies około 12 tygodnia jechalam sama autem 400 km w jedna
        strone do siostry męza. Napewno nie zaszkodzi, chociaz ja polecam
        bardziej pociag juz w tym momencie, albo chociaz kierowce na zmiane.
        Jesli jedziesz autem to rób czesto przerwy na rozprostowanie
        kregoslupa. I zabierz duzo wody na droge i cos do jedzenia. I
        szerokiej drogi.
    • martabg Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 10:23
      Gdyby to były okolice Zakopanego, to bym się zastanowiła... Ale że
      Krynica...Powinnaś jechać.
      • jamama77 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 10:43
        Jejku, kobieto...
        to dopiero 7 tydzień! czym się martwisz!... Krynica nigdy nie
        zaszkodzi...- tyklo nie pij lepiej ZUBERów itp.. ;o)
        czy za 3 tygodnie mamy oczekiwać twojego posta, że zepsuła się
        winda i nie wiesz, czy możesz wejść na pierwsze piętro po schodach
        bo boisz się, że to może zaszkodzić ciąży?
        Pytanie byłoby ew. zrozumiałe, gdybyś miała za sobą 10 poronień!

        Większość kobiet na tym etapie nawet nie ma pojęcia, że jest w
        ciąży...
        Głowa do góry, i ciesz się tym stanem, zanim cię dopadną standardowe
        dolegliwości...
        Trzymaj się cieplutko... ;o)

        https://tickers.baby-gaga.com/p/dev174prs__.png
    • zlosliwe_malpisko Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 11:39
      nie, nie i jeszcze raz nie. W ciąży nie można wyjeżdżać w góry. W
      ciąży nie można NIGDZIE wyjeżdżać. Należy 9 miesięcy pozostawać w
      domu w pozycji leżącej z nogami podniesionymi ku górze.
      Nie należy wykonywać gwałtownych ruchów ani się śmiać. Nie wolno NIC
      robić z troski o dziecko.
      Telewizja tylo do 19:00 gdyż sceny z późniejszych programów mogą
      wywołać szok i źle wpłynąć na rozwój dziecka.
      Można czytać do 20 minut dziennie po uprzedniej konsultacji lektury
      z lekarzem.
      Pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do detergentów (najbliższy
      domestos może znajdować się w odległości 200 metrów od ciężarnej).
      Ciężarna powinna być karmiona bo porcja jedzenia na widelcu może
      okazać się za ciężka dla odmiennego stanu.
      Kobiety zamieszkujące tereny wyżynne powinny (najlepiej jeszcze
      przed poczęciem) na 9 miesięcy przeprowadzić się gdzieś niżej do
      rodziny (do 200 m n.p.m.), czyli Krynica ok - ale tylko Morska.
      Ubrania, pościel ciężarnej i jej męża należy gotować w środkach dla
      niemowląt, w żadnym razie w pralce.
      Wycieczki do toalety ograniczyć do minimum, wszelki ruch może
      spowodować komplikacje ciążowe.
      Nie narażać skóry na działanie promieni słonecznych, do lekarza
      najlepiej umawiać się wieczorem.
      Aha, windą też nie jeździć, najlepiej upewnić się, że lekarz
      przyjmuje na parterze.
      I najważniejsze - mało myśleć, zbyt intensywna praca przewodów
      mózgowych może również źle wpłynąć na dziecko.
      • zlotarybka_1 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 11:58
        malpisko, pojechałaś dosyć ostro, ale w gruncie rzeczy nic dodać nic
        ująć.
        • skarb2009 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 12:28
          w 7 tygodniu to nie wiedziałm że jestem w ciąży smile Byłam w Keni i
          myślałam że okres mi się spóżnia przez zmianę klimatu.
    • qwerty3.5 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 16:16
      Masz obawy przed wyjazdem, to normalne..bo jak się coś stanie (
      odpukać..) to chcesz wiedzieć , ze to nie przez wyjazd.Sam wyjazd ci
      nie zaszkodzi wręcz przeciwnie- zmiana klimatu jest potrzebna dla
      organizmu.Ja wyjeżdzałam w góry w 3 i 6 miesiacu ciązy, oczywiscie
      wyjeżdzałam i delektowałam się czystym powietrzem , krajobrazem ,
      kuchnią...bez ekstremalnych rozrywek i sportów.Po prostu musisz tam
      więcej odpoczywać i się nie forsować.Pamietaj że wczasie podrózy i
      na miejscu możesz odczuwać mdłości, w końcu to wczesna ciąza i taką
      dolegliwość możesz mieć.
      • villemo86 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 16:24
        W 6 tygodniu ciąży jeździłam na nartach wodnych w egipcie. Fakt o ciąży jeszcze
        nie wiedziałam. obie z córcią mamy się dobrze smile
        • malaac Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 16:42
          zlosliwe_malpisko Twoj post moze zaszkodzic mojej dzidzi bo tak mnie
          rozbawil ze o malo nie spadlam z krzeslasmile)
          on-ka to naturalne ze sie martwisz, ja w 7 tygodniu bylam we
          wloszech i jezdzilam na nartach, mamy sie z dzidzia dobrze, uszy do
          gory i milej zabawy, jeszcze Cie czeka faza na siedzenie w domu i
          spanie cale dniesmile
    • katia.seitz Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 17:08
      W 9 tygodniu ciąży byłam na Słowenii, jechałam pociągiem, a nawet kilkoma
      pociągami z przesiadką... Fakt, zmęczyłam się, bo byłam w wymiotnej formie. W
      połowie ciąży oraz w 34 tygodniu pojechałam z kolei na kilka dni do innego
      miasta, odległego o 300 kilometrów - zero problemów. Tak więc, ciesz się
      możliwością odpoczynku w pięknej zimą Krynicy Górskiej smile
    • mond33 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 17:17
      Pakuj Kochana walizę i jedźsmile
    • kata47 Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 19:27
      moja teściowa poroniła jadąc w góry i wcałe po górach nie chodziła,
      była we wczesnej ciąży i zmiana ciśnień spowodowała poronienie.
      nie musi się to Tobie przydarzyć ,ale wiem ,ze takie rzeczy sie
      zdarzają i warto przemyśleć czy warto ryzykowac czy nie
      • martabg Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 19:43
        Czy dobrze rozumiem, ze stwierdzono, ze twoja teściowa lat dziesiąt
        temu poroniła na skutek zmiany ciśnienia?
        Na Everest wjeżdżała?
    • uleczka.pl Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 19:31
      Skoro odpuszczasz sobie narty to przyda Ci się napewno wyjazd i
      świeże powietrze smile
      Miłego odpoczynku smile
    • ann21ann Re: wyjazd w góry.... 05.03.09, 23:04
      Nie wiem jak w Krynicy ... ale u nas w Zakopanym śniegu nie ma ! smile
    • paulaziarnek Re: wyjazd w góry.... 07.03.09, 16:28
      ja tydzień temu wróciłam z gór a jestem w 35 tyg. ciąży. wykluczone są sporty
      zimowe, ale polecam baseny- bardzo odprężają. milego pobytu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka