Jestem w 30tc. Czasami są takie dni (choc rzadko),że mój synek jest
bardzo spokojny i chciałabym go jakoś delikanie zmusic by sie
troszke poruszyl, cokolwiek. Chcialabym poprostu wiedziec czy
wszystko jest w porzadku, a nie od razu jechac w panice do
szpitala,że cos sie może stało. Znacie może jakies sposoby na
leniwego Malucha? Dodam tylko, że zmiana pozycji ani zjedzenie
czegos słodkiego nie bardzo działaja.
Pozdrawiamy