Dodaj do ulubionych

Leki. Brać czy nie

20.03.09, 16:51
Sama nie wiem co zrobić. Rozchorowałam się, mam temperaturę prawie 38. Byłam
dzisiaj u lekarza, ale nie było mojej zaufanej Pani doktor, więc przyjęła mnie
inna babka. Mam zapalenie krtani, więc przepisałam mi antybiotyk Amotaks Dis i
Syrop Pyrosal. Jako, ze zawsze czytam ulotki przed przyjęciem leku to
wyczytałam, że na pyrosalu jest zakaz podawania kobietą w ciąży i karmiącym, a
ja jestem w 7 miesiącu. Postanowiłam się wstrzymać z lekami, ale czuję się
jednak coraz gorzej i nie wiem co robić. Antybiotyku też się boję. No i co tu
robić. Może mnie ktoś oświeci, bo ciężko się myśli z tą gorączką smile
Obserwuj wątek
    • drizle81 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 16:54
      ja bym nie brała antybiotyku chyba, że ewentualnie wziewny-
      bioparox. Trż jestem w 7 miesiacu ciążysmileja się leczyłam furą
      czosnku, mlekime z miodem, i ffura witaminy c i rutinoskorbinu-
      pomogło.
      • villemo86 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 16:57
        No właśnie piję mleko z miodem na przemian z herbatką z lipy, witaminę c, ale z
        cytryny, a rutinoskorbin na początku ciąży wykluczyła mi gin. Aaaa i czosnku
        niestety nie mogę (chociaż lubię czasami w małych ilościach), bo mam uczulenie
        na niego.
      • malgosiek2 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 18:54
        drizle81 napisała:

        > ja bym nie brała antybiotyku chyba, że ewentualnie wziewny-
        > bioparox.


        A to NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ akurat,bo Amotaks jest z gr.penicylin i
        jest BEZPIECZNY w ciąży!!!!!
        Więc nie pisz o czym nie masz zbytnio pojęcia i nie rób paniki.
        Znacznie gorsza jest NIE leczona infekcja w tym wypadku niż
        antybiotyk.
        Ten antybiotyk w ciązy można spokojnie brać akurat.
        Lekarz wie co robi!!!
        Pyrosalu chyba bym jednak nie brała.
        • drizle81 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:04
          nie oceniaj pochopnie- ja jestem generalnie przeciwniczką
          antybiotyków nie tylko w ciąży...a w ciązy tym bardziej... więc nie
          mó ,że ejstem nieodpowiedzialna antybiotyki to g......., więcej
          szkodzą niż pożytku robią.....
          • malgosiek2 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:10
            Napiszę jeszcze raz,że NIELIECZONA odbrze infekcja może również
            przyczynić się do wewnątrzmacicznego zakażenia wód płodowych i płodu.
            A co za tym idzie?
            Ano przedwczesny poród(wcześniak)wraz z wrodzonym np.zapaleniem płuc.
            A więc co lepsze w tym wypadku?
            Sama sobie odpowiedz.
            Znam więcej gorszych gówien na świecie niż antybiotyk.
            Więc tym samym nie doradzaj komuś,aby antybiotyku nie brał,bo jak
            ktoś Cię posłucha to możesz też być współwinna np.właśnie porodu
            przedwczesnego z powodu zakażenia owodni,bo infekcja rozniesie się
            poprzez krew,a w tym wypadku łożysko nie stanowi bariery dla
            bakterii.
            • drizle81 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:21
              ja nie napisąłam żeby nie brała tylko że ja bym nie wzieła bo znam
              przypadki brania antybiotyków które bardzo źle się skonczyńczyły - w
              takich sytuacjach nie am złotego środka!!!!!!!!!
              • malgosiek2 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:25
                Czasami nie ma,ale trzeba zawsze wybrać mniejsze zło,a w tym
                przypadku akurat można ten antybiotyk spokojnie wziąść.
                Narobi mniej szkód niż owa infekcja zapewniam.
                • drizle81 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:38
                  każdy sam dokonuje wyboru -my akurat w takich sytuacjach możemy
                  mówić co my byśmy zrobiły.....

                  w tej sytuacji nie ma czarnego i białego.....
          • green_land Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:52
            > antybiotyki to g......., więcej
            > szkodzą niż pożytku robią.....
            To już naprawdę nieodpowiedzialność wysnuwać takie stwierdzenia.
            Poczytaj trochę o historii medycyny i umieralności przed
            wynalezieniem antybiotyków.
            No i zauważ, że przy czynnej toxoplazmozie przez CAŁĄ ciąże bierze
            się antybiotyk, który na ulotce ma także adnotację, że tylko w
            zdecydowanej koniecznosci podaje się go w ciąży. Nie spotkałam się z
            kobietą, która by go nie brała... bo moze zaszkodzić dziecku. Akurat
            brak takiego leczenia może skutecznie uniemozliwić dziecku nawet w
            miarę normalne życie.

          • berna_dette Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 20:26
            no strasznie szkodzą. Gdyny ich nie wynaleziono to ludzie dalej umieraliby na
            zapalenia płuc, nawet na głupie oskrzeli. więc zastanów sie co moówisz i
            najpierw się doucz a potem wypowiadaj w danej kwestii
        • geos Re: Leki. Brać czy nie 21.03.09, 16:57
          Ja tez dostałam antybiotyk jak mi sie przyplątało zapalenie oskrzeli. Nie dało
          rady inaczej. Próbowaliśmy i nic.
          Więc męczenie się matki nie ma sensu. natomiast zamiast Pyroslau wzięłabym Prenalen.
          To syrop dla kobiet w ciąży
    • zmyrena Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 16:55
      Lekarz wiedział, że jesteś w ciąży i dał ci bezpieczny antybiotyk. Weż go, bo
      zdecydowanie lepiej jest się szybko wyleczyć niż chorować kilka tygodni. Ja w 14
      tc miałam zapalenie zatok, brałam dwa antybiotyki - dziecko urodziło się zdrowe.
    • ann21ann Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 16:58
      AMOTAKS możesz śmiało brać .. w szczególności ze masz gorączke ... ja właśnie po
      chorobie jestem [ 32tc ] brałam amotkas ... przeszło ... Co do syropu to nie
      wiem... ja mam w domu syrop z mlecza, malinki i żurawinki i tym sie leczyam ...
      Spróbój może wypić mleko z miodem i czosnkiem ?!
      • kiraout Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 17:40
        Może zadzwoń do tej lekarki i zapytaj czy jest świadoma, ze dała Ci lek, gdzie
        wyraźnie napisane jest, że nie dla ciężarnych. Może pomyśli i poleci Ci coś innego.
        • villemo86 Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:47
          Dzięki dziewczyny za wypowiedzi. Wzięłam antybiotyk, ale najpierw wysłałam męża
          do znajomej pani farmaceutki i powiedziała, że akurat ten antybiotyk jest
          wyjątkowo dobrze dobrany do sytuacji. Sierota zapomniał jednak zapytać o syrop
          więc na wszelki wypadek go nie biorę. Idę się kurować. Pozdrawiam
        • green_land Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:57
          > zadzwoń do tej lekarki i zapytaj czy jest świadoma, ze dała Ci
          > lek, gdzie
          > wyraźnie napisane jest, że nie dla ciężarnych. Może pomyśli
          Gdybym była lekarzem i usłyszałabym taki tekst od pacjentki,
          zwyczajnie doradziłabym jej zmianę lekarza.

          Na prawie KAŻDYM leku jest taka adnotacja, bo koncerny zabezpieczają
          się przed ewentualnymi pozwami sądowymi! Tak jak cholera na
          instrukcji obsługi pralki pisze: nie wsadzać kota!
          Wyżej podałam przykład leku "wykluczonego" w ciąży, który podaje się
          ciężarnym przez cąłą ciążę.
          Jeszcze tego brakuje, by na coca coli był napis: nie spożywac w
          ciąży!
    • reteczu Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 19:49
      Dostałaś leki dla ciężarnych. Na pyrosalu napisane:
      "Ciąża i karmienie: Nie stwierdzono jakiegokolwiek szkodliwego
      wpływu na płód". To gdzie ty masz ten zakaz?!
      Nie chcesz, nie bierz, ale poprzedniczki słusznie prawiły o
      konsekwencjach zlekceważenia tego zalecienia lekarza.
      • villemo86 Re: Leki. Brać czy nie 21.03.09, 13:16
        > "Ciąża i karmienie: Nie stwierdzono jakiegokolwiek szkodliwego
        > wpływu na płód". To gdzie ty masz ten zakaz?!

        Ciążą i karmienie piersią: Leku nie należy stosować w okresie ciąży i karmienia
        piersią.
        Dokładnie taka informacja widnieje na ulotce tego syropu. Dlatego mnie to
        zastanowiło
    • izazdo Re: Leki. Brać czy nie 20.03.09, 20:21
      > nie było mojej zaufanej Pani doktor, więc przyjęła mnie
      > inna babka

      ale chyba nie salowa, szatniarka ani rejestratorka, tylko inna lekarka?


      > jako, ze zawsze czytam ulotki przed przyjęciem leku to
      > wyczytałam, że na pyrosalu jest zakaz podawania kobietą w ciąży i karmiącym, a
      > ja jestem w 7 miesiącu.


      7 miesiaca ciazy raczej trudno nie zauwazyc, wiec jesli lekarka nie byla
      niewidoma, a ty ciazy nie przemilczalas, to brac. Ulotki sa dla pacjentow, a nie
      dla lekarzy. Lekarze maja dostep do lekow wspolczesnej terapii czy innych
      wademeków (niestety tak to sie spolszcza), a na ulotkach pisza zeby w ciazy nie
      brac po to, zeby pacjentki nie zarły nic na wlasną rękę, jesli znajda
      niewykorzystane zapasy w aptecze. Tak jak reczne sterowanie ruchem przez
      policjanta jest wazniejsze od swiatel i znakow, tak zalecenie lekarza jest
      wazniejsze od ogólnych sugestii producenta, ktory chroni wlasny tylek na wszelki
      wypadek

      na ulotkach niektorych lekow do podtrzymywania zagrozonej ciazy tez pisza, zeby
      w ciazy nie brac (!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka