Dodaj do ulubionych

numer roku!

23.11.05, 17:25
Dziś szczęka mi ze zdziwienia opadła. Otóż, czego jeszcze ludzie nie wymyślą.
Wpada dziś zdyszany pan do przychodni i pyta czy może rozmawiać z okulistą w
b. pilnej sprawie, najlepiej , zeby się zajmował laserami. No to mówie, ze
będzie o 15.00., ale może mogłabym mu jakoś pomóc, no i o co chodzi. O
odklejenie siatkówki! Przejęłam się gościem, zaczełam z nim rozmawiać, a on
na to, ze to nie chodzi o niego. no, dobra, myślę, pewnie w sprawie mamusi
albo kogoś z rodziny. Nie!! O pieska mu chodziło. Nie docierały tłumaczenia,
ze to lecznica okulistyczna, ale dla ludzi i ze pomimo iż kochamy pieski, to
nie mozemy tu pieska przyjąć. Facet uparł się, czekał na lekarza (wiadomo, że
nic nie zdziałał) Na koniec powiedział, że na Ukrainie, to nie byłoby takiego
problemu, bo tam wszystko robią. Szkoda mi pieska, ale od tego są
weterynarze. Ale jak sobie wyobrazę pieska siedzacego przy lampie
szczelinowej, to mnie głupawka ogarnia.
Obserwuj wątek
    • Gość: anabel Re: numer roku! IP: 80.146.176.* 23.11.05, 17:51
      dobre
    • jevick Re: numer roku! 23.11.05, 17:52
      hm...ale laser? w sumie ja bym panu pieska zbadala:) wyslij go do mnie;)
    • Gość: aga Re: numer roku! IP: *.pro-internet.pl 23.11.05, 19:25
      a skad ten pan wiedzial ze pieskowi sie odkleilo to?
    • maga_luisa Re: numer roku! 23.11.05, 20:25
      No cóż, ja leczyłam kiedyś kozę z zapalenia płuc. Lekarz rodzinny to rodzinny,
      a "ta koza, pani doktór, to jak członek rodziny, bo jej mlekiem dzieci
      wykarmiliśmy!"
      • ania_05 Re: numer roku! 23.11.05, 20:39
        Pan podobno był u weterynarza, który stwierdził że są wskazania do
        laseroterapii, ale weterynaria tego nie robi, no i on szuka wśród ,,ludzkich,,
        okulistów. Słuchajcie, ja lubię psy i doskonale chłopa rozumiem, ale co na to
        sanepid itd? Powiedziałam ze pieskowi należałoby dać narkozę, a my nie mamy
        doswiadczenia , jeśli chodzi o zwierzaczki. Nie zniechęcił się, powiedział, ze
        przywiezie psa już uśpionego. Cały czas o tym mysle, bo miałam psa przez 15
        lat. Naprawde weterynaria nie robi takich zabiegów? No przecież nam zamknęliby
        interes, gdybyśmy pieski i ludzi zaczęli leczyć. no a z drugiej strony.... cały
        czas widzę pieska siedzacego z opartym podbódkiem i czółkiem przed lampą.
        • aloalo2001 Re: numer roku! 23.11.05, 21:41
          Można byłoby spróbować, tylko znieczulenie, no i generalne sprzątanie gabinetu
          po zabiegu.
          • ania_05 Re: numer roku! 23.11.05, 22:08
            Szef nie zgodziłby się, zbyt duże ryzyko.Centrum miasta. Kiedyś weszła do nas
            starsza pani z pieskiem,bo nie chciała zostawić go na deszczu. Ile było
            komentarzy osób, którym piesek przeszkadzał. Wyobrazam sobie co by było, gdyby
            się dowiedzieli lub zobaczyli psinę w charakterze pacjenta. Ale to nie chodzi o
            to. Byliśmy tak zaskoczeni wtedy całą tą sytuacją. Przypomniał mi sie film K-9.
            Piesek z raną postrzałową na sali po operacji.
            • Gość: kola121 Re: numer roku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 10:44
              zdarzyło mi się , odmówić wypisania pyrantelum dla szczeniaków, na ostrym
              dyżurze pediartycznym, pan był oburzony moją bezdusznością, po co zawracać
              głowę wet.-owi, państwowa służba zdrowia jest dobra na wszystko.
              • Gość: grzalka Re: numer roku! IP: *.ols.vectranet.pl 25.11.05, 19:17
                a, bo za leki na rp weterynarza płaci sie 100 %, a od ludzkiego doktora jest zniżka

                ludzie sprytni są :)
                • duszkan Re: numer roku! 25.11.05, 20:32
                  Warszawska SGGW (Wydział Weterynarii) ma pełnen zakres zabiegów okulistycznych
                  Także laseroterapię.
                  • Gość: ania_05 Re: numer roku! IP: *.aster.pl 25.11.05, 21:30
                    dziękuję, przyda sie ten namiar na przyszłość.
        • snape82 Re: numer roku! 25.11.05, 13:05
          A w jakim to mieście??? Bo w Warszawie jest gabinet okulistyczny dla zwierząt,
          gdzie wykonują operacje okulistyczne. Leczyłam tam kota
          www.garncarz.pl/
          Pzdr
          • ania_05 Re: numer roku! 25.11.05, 16:15
            To napisz , prosze, gdzie jest ten gabinet dla zwierzat. Lepiej wiedzieć na
            przyszłość, moze gosć jeszcze wróci? Własnie w Warszawie
            • snape82 Re: numer roku! 25.11.05, 21:32
              Na ul. Zdrojowej 12; tel. 858-80-62 (godz 17-21); tel.kom 0601-30-80-80

              Pzdr
          • swan_ganz Re: numer roku! 25.11.05, 22:21
            kotek miał zeza ??
            :-)
            • snape82 Re: numer roku! 25.11.05, 22:23
              swan_ganz napisał:

              > kotek miał zeza ??
              > :-)

              Hahaha, bardzo śmieszne ;-) Dla spokoju napiszę: miała asymetryczne, słabo
              reagujące na światło źrenice.
              Pzdr
    • Gość: Zinnka Re: numer roku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 22:15
      A moze ktos ogladal taki odcinek serialu Nip/Tuck (w wersji polskiej jest to
      bodajze "Bez skazy" - nie bardzo sie orientuje gdyz znam tylko wersje
      orginalna) w ktorej to chirurg plastyczny za sowita oplata podjal sie
      przeczepiania wlosow na lbie jakiegos rasowego czempiona?
      Niestety, psina podczas znieczulania sie zatrzymala a wentylacja metoda morda-
      usta niestety nie poskutkowala...
      • Gość: Ruda Re: numer roku! IP: *.aster.pl 25.11.05, 22:21
        Ups...
    • xplict Re: numer roku! 26.11.05, 15:55
      a propos przyjmowania psow w gabinetach lekarskich... tak sie sklada, ze jestem
      wet. i pracuje jako rep. wiec (co sie samo przez sie rozumie - odwiedzam
      gabinety lekarskie). Kiedys po rozmowach z jedna p. doktor na temat jej psa, po
      okazaniuu delikwenta okazalo sie, ze najlepiej byloby zrobic maly zabieg
      chorurgiczny (po zle usuietym kleszczu zrobil sie ropien - sredn ok 1.5 cm)
      W kazdym razie... zabieg odbyl sie w znieczuleniu miejscowym na podlodze
      gabinetu zabiegowego w przychodni pani doktor. Nie powiem gdzie. Pacjent ma sie
      dobrze. Pacjenci pani doktor tez :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka