jak to jest z tym fikaniem koziołków i trudnością w pomiarze z powodu
niesforności dziecka? na moim usg w 12 dziecinka leżała spokojnie, ledwo
machnęła ręką i tyle.. lekarz chciał zeby się lekko odwróciła, to musiałam
nieźle nakaszleć

myślicie ze ok?