Chciałabym zapytać doświadczone mamy jak radziłyście sobie gdy
przychodziła do Was rodzina w odwiedziny, a wy musiałyście nakarmić
dziecko piersią.
Za kilka zostanę mamą i już mnie to męczy od jakiegoś czasu.
Mamy tylko 1 pokój i malutkie mieszkanko (22m), nie mogę iść do
drugiego pokoju, a wypraszać jest głupio, tak samo w szpitalu będę
miała dzidzie przy sobie, jak poradzić sobie z tłumem gapiów?
Dla mnie to chwila intymna, na codzień też piersi nie pokazuje
raczej braciom, czy kuzynom, wolałabym żeby nikt mnie w tej chwili
nie oglądał

(kobiety to wiadomo mają to samo, ale mężczyźni...)