Dodaj do ulubionych

woda a toksoplazmoza

01.04.09, 09:12
Mam pytanie, wyczytałamg dzieś, ze toksoplazmoza można też zarazić
się pijąc nieprzeotowaną wodę z kranu... nie zdawałam sobie z tego
sprawy, tzn ja nigdy nie piję wody prosto z kranu ale np. myję
owoce, stucce i czesto ich nie wycieram i czesc tej wody ląduje u
mnie w buzi. Strasznie sie tera boję ze mogłam zarazić sie ta
toksoplazmoza z wody. Dodam, ze mieszkam w Warszawie a jakoś wody
tutaj zostawia wiele do życzenia... Czy jest ktoś kto może mnie
pocieszyć? Czy woda warszawska jest badana na to świństwo? Bardzo
sie teraz boję...
Obserwuj wątek
    • miska-moniska Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 09:18
      Kolejna histeryczka. Co to za dziwna moda z tą toksoplazmozą?
      • paaula1 Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 09:35
        może i histeryczka ale jakbys poroniła 2 ciąże a w 3ciej była juz
        tak daleko to ciekawe jak bys sie zachowywała... po prostu pytam i
        dziekuje za odpowiedzi a nie kąśliwe uwagi, dzięki
        • szampanna Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 09:42
          paaula1, to powodzenia i nie martw się tokso, bo jesli jesteś daleko
          w ciąży, jak piszesz, to nawet gdybyś zachorowała, wiekich szkód ona
          nie wyrządzi - w skrócie to tak - im dalej w ciąży, tym łatwiej
          zachorować, ale tym mniejsze komplikacje. Więc jakby nie było,
          najgorsze za Tobą smile
          • jagna_jagna Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 11:26
            szampanna napisała:

            > paaula1, to powodzenia i nie martw się tokso, bo jesli jesteś daleko
            > w ciąży, jak piszesz, to nawet gdybyś zachorowała, wiekich szkód ona
            > nie wyrządzi - w skrócie to tak - im dalej w ciąży, tym łatwiej
            > zachorować, ale tym mniejsze komplikacje. Więc jakby nie było,
            > najgorsze za Tobą smile

            Ja czytałam, że jest dokładnie odwrotnie. Im później zarażenie toksoplazmozą tym
            gorzej. Różyczka i grypa sieją spustoszenie na początku a tokso jest najgorsza
            rozpoczęta pod koniec.
            Ktoś wie jak to w końcu jest?
    • szampanna Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 09:19
      matko, a już myślałam, że pijesz wodę z kałuży wink Trochę logiki -
      skoro można się zarazić toksoplazmozą jedząc niemyte warzywka z
      ogródka albo nie myjąc rąk np po sprzątaniu kociej kuwety, to co
      wtedy? Odrąbać te ręce po jednorazowym użyciu, bo woda też szkodzi?
      • a.bc Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 09:22
        nie od wody chyba,ze w krajach arabskich!
        Prędzej od dotykania surowego miesa, zjedzenia tatara, lub
        sprzatania kuwety po kocie ew grzebania się w ziemi bez rekawiczek.
        A tak swoja drogą to zauważyłam ,ze sporo moich kolezanek bedacych w
        ciazy ma kłopoty z ta chorobą( nie wykluczajac mnie)
        • cafe_tee Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 09:31
          spokój.....tylko spokój może cię uratować przed toksoplazmozą.
      • deela Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 09:45
        > matko, a już myślałam, że pijesz wodę z kałuży wink
        do ktorej w dodatku naszczal kot
        qrde jak sie nie ma problemow z ciaza to trzeba wymyslic je czy jak????
        nie wiem, zeby na forum zaistniec czy co?
    • dag_dag Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 10:02
      Wiesz, że ten pasożyt może przeniknąć przez spojówkę oka? Serio!
    • 18_lipcowa1 toksoplazmoza jest tez w powietrzu 01.04.09, 10:08
      wiec nie oddychaj moja droga czasem
      • paaula1 Re: toksoplazmoza jest tez w powietrzu 01.04.09, 10:38
        oj niektóre z was naprawde lubią się wyrzywać na ludziach... już
        lepiej nic nie pisać
        • deela Re: toksoplazmoza jest tez w powietrzu 01.04.09, 10:40
          no jak znowu masz sie osmieszyc to juz lepiej nie pisz
          • miska-moniska Re: toksoplazmoza jest tez w powietrzu 01.04.09, 11:35
            Jakbym poroniła 2 razy, to bym nie zadawała takich idiotycznych
            pytań. W takim razie powinnaś posiadać już wiedzę, że takie
            zamieszanie nt. toksoplazmozy w ciąży jest mocno przesadzone i
            rozdmuchane. Lekarz nie mówił?
            A jak tak bardzo histeryzujesz to gotuj i pij tylko butelkowaną wodę
            i to jeszcze z atestem za odpowiednią cenę za litr. A najlepiej na
            tej wodzie zrób sobie melisy.
            A wyżywać pisze się przez "ż" - słownik nie gryzie
    • ania-999 [...] 01.04.09, 11:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • malgosiek2 Ania-999 proszę odbierz pocztę n/t 01.04.09, 11:51

    • thorgalla Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 18:46
      Jak się jest po dwóch poronieniach to się badania na obecność
      przeciwciał robi a nie sieje panikę na forum sad
      Widzę u Ciebie początek nerwicy natręctw a to się leczy.

      I proszę o linka do tych "wiarygodnych" newsów.

      A co do kałuży to kot musiałby tam nie nasikać ale zrobić coś więcej.
      I oczywiście koty nie mają co robić tylko wydalać odchody do każdej
      napotkanej kałuży wink
      • carinica011 Re: woda a toksoplazmoza 01.04.09, 20:22
        dobrze, to ja cię uspokoję, skoro tego potrzebujesz - spokojnie, tez mieszkam w
        wwie, też przez cała ciążę piłam tę wodę, myłam ręce, owoce, warzywa a nawet
        surowe mięso i moja 7mczan córka śpi za ścianą.
        skoro tak się denerwujesz to zrób badania z krwi - lekarz przepisze, a jak nie,
        to zrób prywatnie - chyba 30 zł za test, a testy są dwa.

        nerwy w ciąży są znacznie bardziej szkodliwe niż warszawska kranówa smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka