katarzyna.br
07.12.03, 17:10
Przeglądając wątki na tym forum spotykam się z wieloma opisami porodu. Ich
makabryczne treści nie nastrajają optymistycznie, mimo że jestem już matką, a
co dopiero mają myśleć przyszłe mamy! Dziewięć miesięcy ciąży może stać się
oczekiwaniem jakiegoś horroru. Czy przez to, że przeczytają drastyczne opisy
przeżyć innych kobiet będą miały łatwiejszy poród? Czy stres jekiego mogą się
nabawić polepszy ich samopoczucie przed tym najważniejszym w ich życiu dniem?
Dlatego drogie Panie apeluję o trochę umiaru. To że miałyście trudny poród i
niemiłe doświadczenia nie ułatwi innym kobietom porodu a tylko dostarczy im
zmartwień i co noc będą się nimi zadręczać co noc.
Proponuję więcej optymistycznych historii, czy naprawdę macie tylko złe
wspomnienia z porodu - w końcu jego uwieńczeniem jest wasz największy skarb!!
Pozdrawiam