08.12.03, 15:21
podczas ciazy moga byc gorsze niz sam porod! Co robic?
Obserwuj wątek
    • marzena.kubinska Re: Zaparcia 08.12.03, 15:27
      hmmm zaparcia to moje drugie jasmile)) tzn. przed ciaza tez mi dolegiwaly a teraz
      to juz w ogole, lekarz ogolny polecil mi xenne dwie tabletki wieczorkiem,
      skonsultowalam to rowniez z ginekologiem stwierdzil ze jest to bezpieczne, ale
      na ulotce pisze zeby nie stosowac w pierwszym trymestrze. lepiej jednak zapytaj
      swojego lekarza a moze zamiast tabletek zastosuj pieczywko pelnoziarniste
      wieksza ilosc warzyw i owocow??? poprawi to fermentacje i powinno pomoc ja
      probowalam ale tak jak pisalam od zawsze mialam zaparcia i takie rzeczy nie
      zawsze dzialaly na mnie wiec przeszlam do czegos ostrzejszego
      pozwodzenia i caluski
      • chante Re: Zaparcia 08.12.03, 15:29
        dziekuje za odpowiedz pozdrawiam
    • kejt Re: Zaparcia 08.12.03, 15:54
      CZesc,
      ja mam dla Ciebie inny pomysl, mnie pomaga bardzosmile
      pszenica ugotowana!
      pszenice kupuje sie w sklepie ze zdrowa zywnoscia, gotuje sie ponad godzine,
      zeby zmiekla i polecam zjesc wieczorem dosc spora miseczke....
      no chyba ze totalnie nie bedzie Ci smakowala, to wtedy jeszcze polecam kapuste
      kiszonasmile

      pozdrawiam
      Kejt
    • asii Re: Zaparcia 08.12.03, 16:21
      Jeśli nie chcesz brać leków i gotować też ci się nie chce .. to ja polecam
      otręby przenne (tanie i gotowe do spożycia). W każdej postaci (same, z
      jogurtem, z serkiem, z mlekiem...) 1-2 łyżki dziennie. To naprawde działa.
      Pozdrawiam
      Asia
      • sanna99 Re: Zaparcia 11.12.03, 11:04
        tak - otreby naprawde pomagaja. Moze troche dziwnie jesc takie "siano" jak moj
        maz to nazywa, ale polecam dodawac to do musli na sniadanie + jogurt i kłopot
        z głowy smile. Tylko trzeba regularnie. Mozna tez kupic tabletki z otrebów FIRMY
        SANOFI - w aptekach i sklepach ze zdrowa zywnoscia. Są wygodniejsze, polecam
        je w podróży.
    • lemone Re: Zaparcia 08.12.03, 16:51
      podobno sliweczka suszona tez dobrze dziala,
      ale jedna, dwie, absolutnie nie cale opakowanie,
      zjesc i odczekac....
    • tyldak Re: Zaparcia 09.12.03, 13:26
      A mnie lekarka podala kilka sposobow:
      1. Na czczo pić cieplą wodę z miodem i cytryną
      lub
      2. na czczo pić kefir
      lub 3. na czczo pic troche kompotu z sliwek suszonych (ale mowila zeby te
      sliwki tylo tak troche "popyrkały" sobie w gotującej sie wodzie
      A poza tym jesc sporo buraków (brszczyk, buraczki na cieplo itp.
      Na razie stosuje sposob 1 i buraki i dziala.
      Mowila tez ze gdyby to nie pomagalao to zebym zaaplikowala sobie 2 razy w tyg
      czopki glicerynowe. Ale na szczescie na razie dziala

      Pozdrawiamy
      ati i 14 tyg Aniołek
      • majcia74 Re: Zaparcia 09.12.03, 13:32
        A mi oprócz gotowanych buraków mój gastroenterolog zalecił gotowaną marchewkę,
        pora i ewentualnie seler naciowy /tylko nie załapałam czy też go gotować/,
        chodziło o to by w codziennej diecie nie zabrakło włóknistych warzyw, a inne
        metody ze śliweczkami i miodkiem i cytrynką są już konkretnie na ułatwienie
        wypróżnienia. Ja najbardziej lubię te suszone śliweczki. Normalnie są lepsze od
        cukierków - uwielbiam smile)

        Pozdrawiam
        Maja i Groszek /35tyg./
    • aga.5695 Re: Zaparcia 11.12.03, 09:06
      Hej, to tez moj problem, niestety zaczal sie na dlugo przed zajsciem w ciaze.
      W pierwszym trymestrze nie moglam sobie z tym w ogole dac rady. Zglosilam to
      ginekologowi, a ten polecil mi czopki glicerynowe. Zanim jednak je wzielam,
      podjelam drastyczna probe zmiany swojej diety.
      Od tej pory jem tylko pelnoziarniste pieczywo, 1-2 jogurty dziennie, pije na
      czczo wode z miodem, w ciagu dnia sok marchwiowy i koniecznie jem jablka.
      Pomaga, mimo stosowania Tardyferonu (preparatu z zelazem), ktory powodowal u
      mnie koszmarne zaparcia. Tak ze czopki czekaja na razie w pogotowiu, ale moze
      nie beda potrzebne?
      Warto, zebys postarala sie zlikwidowac te zaparcia, bo moga sie przyczynic do
      powstania hemoroidow, a z tego, co slyszalam, nie jest to nic przyjemnego.

      Powodzenia,
      Aga i 23-tygodniowe Bobo
    • omn3 Re: Zaparcia 11.12.03, 10:42
      Czesc.Ja zaparacia mialam 2 lata przed zajsciem w ciaze.Bralam wszystko i
      stalo sie to rutyna.Kiedy zaszlam w ciaze kormar dalej byl.Nic mi nie
      pomagalo.Lekarze juz nie wiedzieli co ze mna zrobic.Kupowalam nawet lewatywe
      (ale to nie jest dobre--ja robilam juz w ostatecznoaci).Po 5 miesiacach
      masakry zaczelam pisc wode z cytryna.No i sie udalosmileBylam taka szczesliwa.Mi
      pomogla woda + cytrynka.Pilam zawsze rano.Polecam.Teraz 13 miesiecy od porodu
      wszystko jest ok.Dolegliwosci znikly.Mam nadzieje ze juz nigdy nie
      wroca.Pozdrawiamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka