Dodaj do ulubionych

wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku???

08.12.03, 18:51
Miłe kobietki,
Który szpital wybrać w Gdańsku i dlaczego?
Chcę urodzić raczej klasycznie ( nie w wodzie i nie będę rodzić z meżem,
chciałabym aby najmniej bolało - moze zzo a moze położna masująca szyjkę
macicy)Czy wiecie ile kosztuje znieczulenie i gdzie i czy uczestnictwo w
szkole rodzenia wpływa znacznie na późniejsze kontakty z położnymi podczas
porodu?
lemona + syncio 27 t.
Obserwuj wątek
    • agga_ma Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 09.12.03, 19:20
      Mialam ten sam problem i po roznych poradach doszlam do wniosku ze trzeba
      wybierac pomiedzy Zaspa a Wojewodzkim, o klinicznym nasluchalam sie samych
      zlych opinii.
      Ja sie zdecydowalam na Zaspe ale to glownie ze wzgledu ze ma tam dyzury moja
      gin, wojewodzki ma bardzo dobra opinie, ale ja dopiero pierwszy raz rodze wiec
      expertem nie jestem smile jak juz bedzie po wszyskim to opisze co i jak.
      Pozdrawiam Aga i Dawidek
      • kecaj40 Agga - pytanie do Ciebie 09.12.03, 22:02
        Też raczej będę rodzić na Zaspie, bo blisko tu mieszkam no i prowadzi mnie
        lekarz z przychodni przyszpitalnej na Zaspie. Napisz kto Cię prowadzi???????
        jeśli to nie tajemnica. Ja jestem w 13 tygodniu
        • agga_ma Re: Agga - pytanie do Ciebie 09.12.03, 22:55
          Ja chodze do ginekolog w pruszczu Gdanskim ( tu pracuje i rodzice blisko
          mieszkaja)
          a lekarz nazywa sie Jwona Flis
          • lemona1 Re: Agga - pytanie do Ciebie 10.12.03, 09:11
            Czy wiecie ile kosztuje znieczulenie ZO np. w wojewódzkim?
            • bea975 Re: Agga - pytanie do Ciebie 10.12.03, 10:53
              Ich cennik znajdziesz pod adresem:
              www.szpital.alnet.pl/cennik.html
              • kasik8 Re: moje spostrzezenia 10.12.03, 12:14
                Limona
                Na forum ciazasmile masz wiecej opinie na temat szpitali w trojmiescie...
                Znieczulenie w wojewodzkim kosztuje 600zl...
                JA sie chyba tam wybiore..chce tylko obejrzec sale..ponic jest przyjemna,
                ciepla. Poprzednio rodzilam na Zaspie..mialam wlasna polozna. Polecam, bo
                siedzi caly czas przy Tobie a slyszalam ze potrafia zostawic i wolac jak cos
                sie zacznie dzic. Ale tak bylo kilka lat temu i moglo sie pozmieniac..pod
                wzgledem traktowania. Na Zaspie wtedy kiedy rodzilam byly boksy..rodzilam
                sama. Malo przytulnie.choc mialam i tak komfort bo nie bylo zadnych
                wspoltowarzyszek..ja przyjechalam na noc a ponc 4 panie rodzily popoludniu.
                Na Zaspie wogle nie wykonuja ZZO. Darmowe ZZO masz w Redlowie choc slyszalam
                ze sie ociagaja z jego podaniem..choc szpital jest chwalony bardzo. W
                Wojewodzkim masz jeszcze worki sako, drabinki itp...porod rodzinny kosztuje
                100zl a na Zaspie chyba 200zl. Polozna w Wojewodzkim ok. 400-500zl...ale nie
                znam i sama jeszcze nie rozmawilam na ten temat.
                Zaspa ma najlepszy oddzial do reanimacji noworodkow..wiec jesli ktos ma
                problemy z ciaza i dzieckiem polecam.
                To chyba tyle.
                Kasik
                • lemona1 Re: moje spostrzezenia 10.12.03, 18:03
                  Dzięki za info. Ja mam natomiast kontakt do poleconej położnej - bierze 500 zł,
                  moja znajoma czuła się z nią komfortowo, pilnowała wszystkiego) - jest
                  przełożoną położnych w wojewódzkim i uważała na każdy drobiazg podczas porodu
                  Ewa Zarach 602747642
                  Na kiedy masz termin? Ja na drugi tydzień marca. Trochę się zmartwiłam ze na
                  Zaspie nie dają znieczulenia.
                  lemona
                  • kasik8 Re: moje spostrzezenia 10.12.03, 22:55
                    lemona
                    Ja mam termin na 16 luty..dzieki bardzo za telefon napewno bardzo mi sie
                    przyda. Ja wlasnie dlatego tez zrezygnowalam z Zaspy..moze i ze znieczulenia
                    nie skorzystam...ale chce miec wogle taka mozliwosc. Kasik
      • sanna99 Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 10.12.03, 18:32
        A co jest złego w klinicznym - ja właśnie tam sie chcałam wybrać w lutym? Zły
        personel? Złe warunki? O co chodzi?
        • julawm Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 10.12.03, 19:14
          ja bylam na klinicznej rok i dwa lata temu jako studentka. wiec po pierwsze:
          sa studenci. czasami to moze byc fajne jak ci sie nudzi i masz z kim pogadac,
          ale z drugiej strony porod to intymne przezycie i im mniej osob tym lepiej
          chyba ( wg mnie). na rodzinne studenci nie chodza. poza tym sa polozne uczace
          sie i nie wiadomo czy nie wlasnie ktos uczacy sie bedzie cos tobie robil. (
          dzialam sama sobie pod gorke wink porodowka starego typu i brzydka ( slyszalam
          ze planowali remont ale nie wiem czy juz jest po czy przed). jest wielu
          lekarzy a nie jeden ktory ciebie prowadzi ( w ciagu dnia bo na dyzurze
          inaczej) i duzo osob cie bada i czesto ( z tego co wiem w innych szpitalach
          rzadziej a to przeciez watpliwa przyjemnosc). z tego co rozmawialam ze
          znajomymi ktore tam rodzily to nie byly zachwyconeopieka po porodzie. to
          wszystko oczywiscie to moja osobista opinia, ale mi sie tam absolutnie nie
          podobalo! natomiast jezeli planujesz cesarke to tam na pewno maja
          doswiadczenie. o wojewodzkim i zaspie slyszalam duzo dobrego, ja sie nastawiam
          na wojewodzki bo chodze czasami na kontrole do dra fiutowskego stamtad, tylko
          ze to znieczulenie tam jest skandalicznie drogie! wiec moze jak zdaze to do
          redlowa ? mam jeszcze 7 tygodni na decyzje smile
          pozdrawiamy cieplutko
          julka i stas(chyba)
          • sanna99 Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 10.12.03, 19:26
            no fakt - co do studentów i uczących się położnych masz rację - jest ich tam
            mnóstwo. Mówię z doświadczenia z patologii, na której przeleżałam miesiąc.
            Mnie to nie przeszkadzało. Przestawałam zauważać w kluczowych momentach. Co do
            porodówki to właśnie robią remont - jak wychodzilam w połowie listopada to
            jeszcz trwał.
            Dopytuję się o te zarzuty co do Klinicznej bo, jak widać , spędziłam tam już
            trochę czasu i , że tak powiem, oswoiłamsię z tym szpitalem.
            Lekarze, przynajmniej, są tam bardzo mili. I siostry, w większości też.
            Jak wiecie coś jeszcze na ten temat to podzielcie się.
          • malylos Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 12.12.03, 23:18
            W sierpniu rodziłam na Klinicznej , byli w trakcie remontu porodówek.
            Spotkałam się z fajnymi siostrami na poporodowym, studenci głównie na
            obchodach ale mi na przykład ściągały szwy na brzuchu i je dezynfekowały po
            cesarce. Przemiła pani pediatra bardzo fachowa i udzielających wszystkich
            informacji o stanie dziecka.Ale podobno lepsza opieka dla wcześniaków niż na
            Zaspie.
            Gosia
    • hala_r Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 10.12.03, 22:31
      Witam serdecznie!
      Niedawno (pół roku temu) rodziłam właśnie na Klinicznej. Ja nic złego o tym
      szpitalu powiedzić nie mogę. Sam poród był niełatwy, urodziłam synka 4440g.Poród
      był wywoływany. Miałam tam podczas porodu i po samym porodzie bardzo dobrą
      opiekę. Poród przyjmowała doktor do której chodziłam przez całą ciążę (dlatego
      że był wywoływany to miałam ten komfort że mogłam się z nią umówić na dyżur).
      Rodziłam z mężem więc studentów nie było ale były praktykantki położne na które
      też nie mogę narzekać mówiły mi o wszystkim. Sama możliwość i świadomość że może
      mniej boleć (umówiłam się w razie czego też z lekarzem anestezjologiem) też była
      ważna. Po czterech godzinach męczarni bólowych zdecydowałam się na znieczulenie.
      Oczywiście trzeba było zapłacić ale było warto. Samo znieczulenie było zrobione
      fachowo i szybko.Po 10 minutach od podania środka znieczulającego prawie
      zniknął. Po samym porodzie byłam bardzo wycieńczona nie mogłam wstawać do pionu
      prawie przez dwa dni ale i siostry na oddziale i praktykantki bardzo mi pomagały
      nawet przy dziecku.
      Oczywiście warunki mówie o samym szpitalu może nie rewelacyjne ale jeżeli masz
      jakiegoś lekarza który pracuje w szpitalu to raczej decyduj się na poród w tym
      szpitalu. Mimo tego że słyszałam o Klinicznej różne zdania z przewagą tych złych
      to wybrałam lekarza z Klinicznej ze wzgllędu na powikłania w czasie samej ciązy
      i nie żałuję.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki
      Halina
      P.s. Za zzo zapłaciłam 500
      • agga_ma Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 12.12.03, 14:11
        Cholernie drogie to zzo sad
        Bede rodzic na Zaspie, podjelam decyzje i juz smile
        Jak bedzie po wszyskim to podziele sie wrazeniami
        pozdrawiam Aga i Dawidek
        • madeyowa Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 12.12.03, 20:49
          Ja rodziłam swoje dzieci w Wojewódzkim. Warunki są tam o wiele lepsze niż na
          Zaspie i personel też o.k. Za każdym razem rodziłam tam z umówioną położną.
          Rewelacja! Dzięki niej pierwsze dziecko rodziłam 3 godziny, a drugie 1,5.
          Nawet nie zdążyłam się za bardzo namęczyć...
          • lemona1 Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 15.12.03, 11:17
            Masz jakiś kontakt do tej położnej? Czy dostałaś dolargan, bo dużo złego się o
            tym naczytałam.
            lemona1
      • lemona1 Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 13.12.03, 01:24
        Mnie prowadzi Wójcik z Klinicznej, chodze do niego prywatnie, Fiutowski z
        woewódzkiego powiedział mi tylko invitro, jajowody niedrożne, jeden jajnik nie
        działa, ryczałam przez tydzień. Dzisiaj jestem w 27 t. ha, ha i to naturalnie,
        bez żadnego invitro! Mam zaufanie do Wójcika, po przeczytaniu Twojej opinii
        jeszcze musze przemyśleć Kliniczną.
        lemona + smile27t.
    • lemona1 Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 13.12.03, 01:29
      Słyszałam, że w niektórych szpitalach dostaje się wyprawkę próbek kosmetyków i
      gadżetów dla niemowląt, kto się z tym spotkał?
      lemona1
      • sanna99 Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 13.12.03, 12:09
        Ja na Klinicznej bedac na patologii dostałam taką paczkę - nic specjalnego -
        dużo reklamowych ksążeczek z instrukcjami jak postępować z noworodkiem,
        najlepiej używająć pieluszek x, kremu y, etc. Z konkretów to była w środku
        butelka do karmienia, mała paczka proszku Lovela i miniaturka kremu na
        odparzenia. Ppdejrzewam, ze skład tych paczek sie rózni ale są to typowe
        reklamówki.
        • kasik8 Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 13.12.03, 18:50
          Reklamowki dostaje je kazda mama w szpitalu..to czysty biznes dla firm, kiedy
          to mama nie wie dokladnie co ma kupic i ma pod nos podetknieta reklame.. Taka
          paczke dostaniesz w sklepie za kupno ciuchow ciazowych (w mlynie w Gdansku
          taka dostalam) i np. w szkole rodzenia tez taka dostalam za to ze sie
          zapisalam. W paczce sa ksiazeczki reklamowe i malymi instrukcjami..jak karmic,
          przewijac itp...proszek do prania lovala...ja dostalam w jednej herbake dla
          kobiet w ciazy HIPP...baslam do ciala na jedrna skore (hehe zlosliwcy) i
          butelke do karmienia w jednej i drugiej.
          Kasik
          • lemona1 Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 14.12.03, 00:00
            Ee... to beznadziejne te próbki.
            W jakim proszku będziecie prać ciuszki waszych maluszków? Kiedyś używałam
            Jelpa, ale moze teraz jest coś innego, co warto sprawdzić? Czy dodawać coś do
            płukania???
            Pozdrawiam,
            lemona1
            • madeyowa Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 14.12.03, 20:01
              Ja od ponad 3 lat piorę ciuszki moich szkrabów w Jelpie na zmianę z Coccolino.
              Płynu do płukania nie odważyłabym się użyć(przynajmniej piorąc rzeczy mojej
              7 miesięcznej córci, która ma bardzo wrażliwą skórę).
            • malylos Re: wojewódzki, Zaspa czy Kliniczna w Gdańsku??? 17.12.03, 10:15
              Do płukania używam lenor specjal taki z obrazkiem dziecka. Jest świetny nie
              podrażnia skóry i daje super miękkość rzeczy nawet daję go do pieluszek
              tetrowych.a piorę w jelpie.
              ps. juz kiedyś słyszałam,że Fiutowski jest kiepskim specem.
              Gosia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka