Dodaj do ulubionych

sex codziennie

10.12.03, 22:33
Staram się znów o dzidziusia. Poprzednią ciążę poroniłam. Powiedzcie mi, czy
kochaie się codziennie przyniesie pożądany skutek i zajdę w ciążę?
Obserwuj wątek
    • kasik8 Re: sex codziennie 10.12.03, 23:01
      Z medycznego punktu widzenia i z widzenia plodnosci nie bardzo, gdyz ilosc nie
      znaczy jakos...wlasnie najlepiej jest odczekac we wstrzemiezliwosci ok 2 tyg.
      wtedy plemniki sa najsilniejsze..wiem to od kolezanki, ktora leczyla sie w
      roznych klinikach..niestety jej sie jeszcze nie udalo..ale u niej to glebsza
      sprawa. A ja Ci na pocieszenie napisze..ze ja rowniez o drugie dziecko
      staralam sie dosc dlugo bo 1,5 roku..bezskutecznie..zadne obliczenia,
      statystyki i temperaturki nie dzialaly..a moja glowa byla pelna mysli
      obsesyjnych o ciazy..co nie sluzy jej zajsciu..niestety trudno sie od takich
      mysli z czasem uwolnic.
      A moj tata zawsze mowil...musisz zapomniec...wyjechac gdzies na wakacje w inne
      miejsce...i odpoczac..i tak sie stalo..mimowolnie..oderwalam sie na chwile od
      mysli..spedzilam dwa tygodnie w Zakopanem...przygotowujac sie do wlasnego
      slubu..wpadlam w taki charmider przygotowan i odpoczynku (gdyz miesiac miodowy
      zrobilismy sobie przed slubem nie posmile)....ze zupelnie zapomnialam o
      planowaniu dzidzi..bylam wyluzowana i szczesliwa innym wydarzeniem...
      zaszlam w ciaze w noc poslubna (jak nalezy starym obyczajem hihi)..
      Zycze powodzenia.
      Kasik
      • marzena.kubinska Re: sex codziennie 11.12.03, 09:11
        hmmm, wlasnie tak sie zastanawiam, jak to jest jedni staraja sie o dzidziusia i
        dlugo nic nie moga zdzialac a drudzy sie o niego nie staraja i maja go bardzo
        szybko?smile)))) wiem ze czasami kobieta ma owulacje nawet tak krotka(np.30min.)i
        w tak nietypowym czasie(np.w srodku nocki) ze bardzo ciezko jest trafic w ten
        wlasnie czassmileja o dzidzie sie nie staralam ale bede ja miala w kwietniu jak
        dobrze pojdzesmile ciesze sie ogromnie ze tak wyszlo bo inaczej pewnie dlugo
        jesscze bym sie wahala a tak bedzie i koniecsmilemamy coprawda troche powaznych
        komplikacji ale bedziemy twrdzi i sie nie damy!!! a tobie zyczymy powodzenia i
        tak jak pisala kasik8 nie mysl o tym... psychika lubi platac figle
        powodzenia i pozdrowionka ode mnie i juz niemalego fasolkasmile
    • so-nia Re: sex codziennie 11.12.03, 09:14
      Kochanie się codziennie nie jest dobrym pomysłem. Plemniki potrzebują trochę
      czasu, żeby "dojrzeć". A przy każdym wytrysku nasienie traci około 25-30%
      swojej wartości z punktu widzenia szans na zapłodnienie i potrzeba około 3 dni,
      żeby w pełni się "odnowiło". Dlatego najlepiej jest zacząć kochać się około 4-5
      dni przed owulacją, a przedtem zrobić około 5 dni przerwy, żeby nasienie było
      mocne ("za stare" też nie jest najlepszesmile. I w okresie okołoowulacyjnym
      próbować codziennie lub co drugi dzień - są dwie szkoły. Plemniki żyją w
      organizmie kobiety nawet do 72 h. Komórka jajowa po uwolnieniu z pęcherzyka
      jest zdolna do zapłodnienia około 12-24 h (różnie podają różne źródła). Tak
      więc są duże szanse, że chłopaki trafią tam gdzie trzeba w odpowiednim czasiewink
      A co do luzu - to naprawdę działasmile Jestem tego przykładem - zadziałał, mimo,
      że lekarz przepowiadał mi dłuuugą drogę do dzidziusiasmile Ale stał się Cudsmile
      Powodzeniasmile
    • tolka3 Re: sex codziennie 11.12.03, 09:27
      My staraliśmy się kilka m-cy. Obliczałam, celowałam i nic. Dopiero gdy sobie
      odpuściliśmy, wyszło nam od razu smile Ale myślę, że duża w tym zasługa
      zasady: "co drugi dzień". Bo mimo, że psychicznie odpuściłam sobie, właśnie
      tego m-ca usłyszałam, że kochanie się co drugi dzień znacznie zwiększa szanse.
      POdeszłam do tego z dystansem, ale udało się. Okazało się skuteczne i plemniki
      wcale nie były za słabe. Także może spróbujcie nie codziennie, ale co dwa dni.
      Życzę powodzenia!
      • sanika Re: sex codziennie 12.12.03, 12:39
        Trochę to smutne kiedy pary muszą starac się niekiedy latami o dzidziusia. My
        mamy już jedno 4 miesiączne a tu okazuje się,że w drodze następne..może w tym
        wszystkim właśnie chodzi żeby nic n siłę, tylko podejść na zasadzię będzie to
        będzie nie będzie też dobrze..wim łatwo mi mówić.... Wszystkim starającym się
        życzę powodzenia i trzymam kciuki
    • allunia77 Re: sex codziennie 11.12.03, 09:36
      witaj.
      ja także chciałam cosik napisać w danym temacie. A to dlatego, że pierwsza
      ciążę także straciłam. Moje poprzedniczki maja absolutną rację - nie
      codziennie. Ja w obu przypadkach zachodziłam w ciążę gdy kochałam się 3 dni
      przed spodziewana owulacją - tzn mój cykl 28 dniowy podzieliłam na 2 i odjęłam
      3 - więć zaszłam w ciążę kochając się 11 dni od pierwszego dnia miesiąćzki.
      Jestem tego pewna, gdyż nie moglismy póxniej zrobić popraweczki w dniu
      spodziewanej owulacji.
      I nic się nie martw - mój gino po pierwszej stracie powiedział, że
      najważniejsze iz w ogóle zaszłam w ciążę - bo to znaczy, ze jestem płodna. I
      miał rację - po pięciu miesiącach znowu zaszłam a teraz jestm szczęśliwa mamą
      mimo moich wcześniejszych bardzo powaznych obaw.
      pozdrawiam
      Magda
      • sylwetka00 Re: sex codziennie 11.12.03, 10:03
        Witam,
        Ja tez dodam swoje trzy grosze, bo na poczatku roku bylam dokladnie w tej
        samej sytuacji co Ty. Poronilam w styczniu (ciaza obumarla)i w lutym dostalam
        pierwszy okres. Staralismy sie z mezem "uwazac" i nie wspolzyc w dni
        owulacyjne, aby przeczekac okres przejsciowy, co najmniej dwa trzy miesiace od
        zabiegu. Wiec wyobraz sobie moje zaskoczenie, gdy w marcu ukazaly sie dwie
        kreseczki na tescie ciazowym, a teraz jestem w przededniu rozwiazania!!! Po
        prostu przesunela sie owulacja.. Na pewno wspolzycie codziennie nie za bardzo
        pomoze. Im mniej o tym bedziesz myslec, tym lepsze efekty... trzymam kciuku
        za "niekontrolowane wpadke". Pozdrawiam
        • ainer1 Re: sex nie-codziennie 11.12.03, 10:28
          Witaj! smile

          Ja brałam Diane przez ponad 3 lata, odstawilam na poczatku maja i od nast cyklu
          zaczelismy sie starac. Dokladnie jak juz bylam w ciazy - tzn udalo sie kilka dni
          pzred rozpoczeciem staransmile
          I bardzo, ale to bardzo sie z tego ciesze bo naukowe mniej lub bardziej sposoby
          to by mnie psychicznie wykonczyly. A tak - spokojnie, pojechalismy na wakacje smile

          Ale podpisuje sie pod teoria zeby wspolzyc ok 3 razy w tygodniu, najlepiej co 3
          dni. Kolezanka chodzila no wczesniej ogladac pecherzyk czy dojrzal - i ta
          starali sie trafic (udalo sie)

          Renia + 26 tygodniowy chlopczyk
    • monikadw Re: sex codziennie 11.12.03, 10:46
      ja zrobilam tak:
      odstawilam meza od miesiaczki do 12 dnia cyklu i od tego 12 dnia do 17 dnia
      cyklu sie kochalismy i wyszlo smile
      bo dni plodne sa roznie u roznych kobiet ale najczesciej miedzy 12 a 18 dniem
      cyklu smile
      powodzenia wink na pewno wam sie uda smile
      monika+brzuszek
    • sanna99 Re: sex codziennie 11.12.03, 10:55
      wakacje i odstresowanie to dobra recepta. My wyjechalismy w cieple kraje,
      popijalismy winko- tak troche, zeby zapomniec o celu i wprowadzic sie w
      nastroj - i co 2 dni (nie czesciej) kochalismy sie. Wyszlo od pierwszego razu.
      Powodzenia.
    • katarzyna.br Re: sex codziennie 11.12.03, 11:25
      A ja przed zajściem w ciąże uprawiałam sex bardzo rzadko - 2, 3 razy w miesiącu.
      Nasze starania trwały 3 miesiące, trudno to nazwać staraniami biorąc pod uwagę
      ilość, nawet się z mężem śmieliśmy że chcemy mieć dziecko a uprawiamy sex
      rzadziej niż wtedy gdy jeszcze nie byliśmy zdecydowani. Ale jak widać to dobra
      metoda. Myślałam, że im częściej tym lepiej, więc się zdziwiłam że tak szybko
      zaszłam w ciąże, ale później gdzieś przeczytałam, że jest zupełnie odwrotnie.
      No proszę ele mieliśmy instynkt!

      Pozdrawiam
      • justi9 Re: sex codziennie 11.12.03, 13:50
        polecam (sprawdzona) metode mojej gin w Wiedniu:
        10-12-14-16
        tzn. sex w tych dniach cyklu liczac od pierwszego dnia ostatniego okresu.
        PODZIALALO OD RAZU!!!!! jestesmy w 10tyg.
    • pikaczkot Re: sex codziennie 11.12.03, 14:50
      Dziękuję Wam za rady. Jeżeli sie uda, to napiszę. Trzymajcie kciuki.
    • allunia77 Re: sex codziennie 11.12.03, 15:18
      o.k -trzymamy kciuki smile))
    • krolis11 Re: sex codziennie 12.12.03, 07:45
      A jak to było u nas? Po odłożeniu tabletek zaczęliśmy sie starać. Udało się za
      pierwszym razem!!!! Kochaliśmy się w 13 i 14 dniu cyklu i w święta Wielkanocne
      zrobiliśmy test paskowy (udało się) a teraz po Wigilii mam termin!!!
      Powodzenia wszystkim starającym się. Najważniejszy jest brak stresu.
      • beza12 Re: sex codziennie 12.12.03, 14:44
        my juz sie troche staramy i poniewaz do tej pory nic, zdazylam poglebic swoja
        wiedze. najnowsze badania wskazuja cyt: "W celu zapobiegania zmniejszeniu
        ilości plemników w ejakulacie, należy ograniczyć ilość stosunków seksualnych do
        jednego, co dwa, trzy dni, z wyjątkiem okresu, kiedy kobieta jajeczkuje.
        Ostatnie badania mówią o tym, że odbywanie stosunków codziennie, albo nawet
        kilka razy dziennie, na dwa dni przed i w dzień owulacji poprawia odsetek ciąż.
        Chociaż liczba plemników jest wtedy zmniejszona w ejakulacie, to stale
        odnawiany zapas plemników ma znacznie większe szanse na wnikanie do śluzu i
        zapłodnienie komórki jajowej. W takim ujęciu zapładnianie nie jest procesem
        jednorazowym a ciągłym" i na to postawilismy w tym miesiacy, jesli beda efakty
        to dam znac za 2 tygodnie. pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka