Czytałam gdzieś, że wirus toxo z mięsa ginie, jeśli mięso jest
mrożone co najmniej 20 dni w temperaturze -22 stopnie.
Mam w związku z tym głupie pytanie

Czy wirus zginie też jeśli
będę mrozić np. 40 dni, ale w -17 stopniach?
Rozmrażałam wczoraj wołowinę do smażenia i kot mi część z niej
ukradł i zeżarł... teraz mam stresa czy toxo przez to nie złapie, bo
to kot niewychodzący i surowego mięsa mu nie daję. A męża do
czyszczenia kuwety nie zmuszę niestety