Dodaj do ulubionych

pyt. dot. spraw intymnych :)

12.06.09, 12:18
czy jest tu kobitka, ktora bedac w ciazy prowadzi, badz prowadzila,
bardzo aktywne zycie seksualne ze swoim partnerem? wiem, ze jesli
ciaza przebiega prawidlowo, to wspolzycie nie stanowi dla niej
rozniez zadnego zagrozenia. czy na pewno? co z orgazmem, silnym
podnieceniem? czy ktoras z Was miala jakies powiklania z tego powodu
i w tej chwili zaluje zblizen?...

prosze, podzielcie sie
Obserwuj wątek
    • misica89 Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 12.06.09, 15:32
      powikłania to ja miałam, ale po 2-3dniowej abstynencji smile
      agresor mi się włączał na maksa smile
      dlatego do tej pory pacierza i seksu nie odmawiam smile
    • blacky_cat Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 12.06.09, 16:07
      wręcz przeciwnie smile w prawidłowej,zdrowej ciąży seks jest bardzo wskazany smile
      chociażby dlatego,że maluch odczuwa radość mamusi i sam jest radosny,a poza tym
      seks świetnie przygotowuje do porodu wink także o nic się nie martw big_grin głowa do
      góry nogi na bok wink
    • shellerka Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 12.06.09, 20:13
      ja miałam wszystko prawidłowo i w dodatku niesamowita ochote na seks.
      Najchetniej robilabym to kilka razy dziennie. Diabel normalnie we mnie wstapil.
      Skonczylo sie, kiedy po megaintensywnym orgazmie zaczęłam krwawić. Bylam
      przekonana ze to poronienie (jakos 9 tydzien to byl) i oczywiscie IP, zastrzyki
      z progesteronu, luteina i leżenie.
      Na szczescie okazalo sie ze to tylko jakies naczynko peklo, ale przez bardzo
      dlugi okres balismy sie...
      • verticale Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 13.06.09, 07:39
        Dziewczyny, dziekuje Wam za odpowiedz. my z mezem obecnie sobie nie
        zalujemy, bo oboje mamy wybitna ochote na to wink
        ale...
        Shellerka, wlasnie... byl czas, ze wlasnie lapaly mnie bardzo silne
        skurcze macicy przy orgazmie (cos, jak w tym watku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=96551641&a=96551641),
        panika byla nie z tej ziemi.... nic sie nie stalo cale szczescie
        (mialam juz badania po tym i wszystko jest dobrze), a teraz skurcze
        jakby odeszly, przynajmniej nie sa tak mocne.
        no i wlasnie pytanie... czy warto tak ryzykowac?...
        • shellerka Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 13.06.09, 21:52
          czy warto ryzykowac? hmm.. nie wiem, ale mysle ze organizm kobiety sam wie czego
          potrzebuje i co jest dla niego dobre.
          ja w poprzedniej ciazy mialam lozysko przodujace - o czym nie poinformowal mnie
          lekaz i kompletny brak ochoty na seks. Autentycznie mnie odrzucalo. I cale
          szczescie.
          A w tej ciazy wszystko książkowo i byc moze dlatego taka ochotasmile
          (to krwawienie tylko wygladalo przerazajaco, ale bylo calkowicie niegrozne)
          Wiec mysle, ze nie martw sie na zapas tylko korzystaj wink
          • reteczu organizm kobiety sam wie 20.07.09, 09:30
            shellerka napisała:

            organizm kobiety sam wie czeg
            > o
            > potrzebuje i co jest dla niego dobre.

            Nie do końca się z tym zgodzę. Mój organizm znajdujący się w 32
            tygodniu ciąży chce...bardzo chce...wręcz pożąda...palenia
            papierosów! Dym tytoniowy (oczywiście nie z najtańszych papierochów)
            pachnie mi jak nigdy. Ciągnie mnie do zapalenia, ale ja twarda
            sztuka jestem i nie poddam się.

            A jeśli chodzi o sex - ciąża zdrowa nie stanowi przeszkody. Jedynie
            brzuch nieco utrudnia niektóre kombinacje kosmiczne.
        • kaaniaa Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 20.07.09, 14:38
          ja miałam bardzo wcześnie skurcze macicy,moja lekarka jasno powiedziała-szlaban
          na seks...
    • wakacyjna_iguana Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 13.06.09, 08:51
      Ja tam niczego nie żałujęwink
      Niestety my przez I trymestr mieliśmy zakaz od lekarza - a wtedy chciało mi się
      najbardziej, w II trymestrze sporadycznie - bo na początku po stosunkach
      plamiłam i lekarz kazał odczekać 7 dni i znów próbować. Teraz jak już nie plamię
      to znów coś mnie w środku boli podczassad więc znów coś nie tak, chociaż ogólnie
      to rzadko się kochamy przez to ale współżyjemy. Lekarz mi powiedział że w
      zdrowej ciąży żadnych przeciwwskazań nie ma, tylko trzeba delikatnie i nie za
      ostrowink no i żeby brzuszka nie ugniatać.
    • 18_lipcowa1 Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 13.06.09, 23:00
      jesli ciaza jest ok to wspolzycie nie stanowi problemu
      • verticale Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 17.06.09, 06:06
        smile macie racje. nie ma sie co wkrecac na kazdym kroku. przeciez nic
        sie nie dzieje, a lekarz wrecz zaleca, jesli tylko mamy ochote... wink

        no i trzeba korzystac, bo przyjdzie czas, ze naprawde bedzie z tym
        trudno...
        zycze Wam wszystkiego dobrego, rowniez w tej sferze - samych
        przyjemnosci! suspicious
    • killah_kg Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 19.07.09, 11:17
      tak jak mowisz jak z ciaza jest wszystko ok i lekarz da zielone swiatlo to jak
      najbardziej mozna, u mnie w ciazy tak mi skoczylo libido ze moglabym 3 razy
      dziennie i nic sie nie dzieje smile
      • zabcia35 Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 20.07.09, 12:22
        HM szczęściary !
        Ja niestety mam zakaz bo mam za soba w wywiadzie 4 bardzo wczesne
        poronienia,no i w tej ciąży plamienia spowodowane krwiakiem.
        3 incydenty plamienia pojawiły się właśnie po orgazmie dokładnie w 2
        dobie po.Takie plamienie utrzymywało się ok 5 dni, musiałam lezec
        plackiem i brac leki rozkurczowe w max dawkach
        Niestety to co podpowiada mi mój organizm raczej kłóci się z
        instynktem samozachowawczym, bo ochotę na seks mam tak wielką, ze
        nie daję sobie z tym rady, a wiem, ze nie mogę, bo jest ryzyko.
        To dopiero 14 tydzień, wiec przede mną dłuuuuuuga droga i
        świadomośc, że czeka mnie wiele wyrzutów sumienia z powodu
        zakazanych orgazmów, które przezyję.
        Jeśli nie przezyje ich na jawie, zrobię to przez sen, a skurcze są
        tak czy owak.Więc jedyne co moge zrobic to starać sie przetrzymać
        maksymalnie długo w abstynencji, a kiedy skonczą się moje
        możliwości, wziąć 2 no spy i....wink
        Mam nadzieje ze mój krwiak się wchłonie wreszcie i wszystko wróci do
        normy.
        Ech nie pomyslała natura mnie w tym przypadku !

        • verticale Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 25.07.09, 06:54
          wiecie, z kazdym tygodniem ciazy skurcze w czasie wspolzycia malaly,
          teraz zdarzaja sie, ale sa delikatne i trwaja chwile, nie niepokoja
          tak. czytalam duzo o tym, pisza, ze te skurcze sa nawet dobre dla
          macicy... heh, przygotowuja ja ponoc do porodu.
          dzidzi ponoc to w ogole nie szkodzi, nawet przeciwnie.

          co tam nowego w tym temacie?
          ja w ciazy jestem wybitnie wrazliwa, latwo sie podniecam, ogolnie
          zblizenia sa megaprzyjemne... podobam sie mezowi w tym stanie, wiec
          chyba jest ok.
          pozdrawiam i zycze przyjemnych doznan przyszlym mamom! smile
    • sysia000inc Re: pyt. dot. spraw intymnych :) 27.07.09, 16:59
      jak najbardziej... jezeli tylko wszystko przbiega prawidlowo i bez
      problemow...czasami zdarza sie jednak ze dziewczyny maja plamienia,
      uplawy badz bole po stosunku. Najlepiej jest zapytac swojego
      lekarza. Wiekszosc z nas prowadzi calkiem normalne zycie seksualne,
      czasem nawet bardziej intensywne... wiec jezeli czujesz sie ok, to
      bez szalenstw ale bawcie sie dobrze wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka