Dodaj do ulubionych

Badanie wewnętrzne

14.12.03, 20:39
Kochane dziewczyny,
jestem w 15 tygodniu ciazy i zastanawia mnie rzecz nastepujaca. Jak to jest z
wewnetrznymi badaniami ginekologicznymi? Kiedys gdzies czytalam, ze nie
powinno sie ich przeprowadzac po chyba 16 tygodniu ciazy, ale moj ginekolog
badal ostatnio moja kolezanke wewnetrznie, a ona jest w 25 tygodniu. Nie
wiem, mam zmieniac lekarza? Czy cos zle przeczytalam, albo zle
zapamietalam... Jakie sa Wasze doswiadczenia w tej kwestii?
Pozdrawiam wszystkie brzuchate,
Lola
Obserwuj wątek
    • przyszla-mama Re: Badanie wewnętrzne 14.12.03, 21:42
      Witaj
      Ja bylam badana wewnetrznie az do konca ciazy (urodzilam corcie 5,5 mc temu).
      Wiele osob sie tez dziwilo bo kiedys podobno wewnetrznie badalo sie do pewnego
      okresu trwania w ciazy. Moj ginekolog twierdzil ze takie badanie jest potrzebne
      poniewaz stwierdza na tej podstawie dlugosc szyjki macicy. Ale w moim przypadku
      nie do konca sie to potwierdzilo. Na badaniu bylam 29.07 (to byl 36,4 tydz) i
      lekarz stwierdzil "szyjka dluga, zamknieta, jeszcze pani pochodzi...." a za 2
      dni urodzilam. Co prawda szyjka nie byla zupelnie przygotowana i przez to porod
      byl dosc dlugi i bolesny ale mysle ze wlasnie to badanie wewnetrzne moglo
      spowodowac pewne "poruszenie" i przyspieszyc moj porod. Mimo wszystko ja bylam
      bardzo zadowolona z mojego lekarza i nastepna ciaze tez bede prowadzila u niego.
      Pozdrawiam Ciebie i brzunio
      Iwona
    • aktaga Re: Badanie wewnętrzne 15.12.03, 22:13
      To bardzo ciekawe zagadnienie.
      Ja mieszkam w Kanadzie i tu (oraz USA) przy prawidlowej ciazy ginekolodzy nie
      wykonuja badan wewnetrznych z wyjatkiem jednego badania na poczatku (cytologia
      itd.). Ostatnia probke w 35 tygodniu mialam pobrana bardzo zewnetrznie. Unika
      sie po prostu wszelkich niepotrzebnych interwencji, aby nie spowodowac infekcji.

      Ze zdziwieniem slysze od moich kolezanek w ciazy w Polsce, ze sa czasem i co 2
      tygodnie badane wewnetrznie. Tak samo dziwi sie moja mama, ktora jak byla ze mna
      w ciazy tez nie byla badana wewnetrznie. Moze to co czytalas, nie bylo polska
      ksiazka/artykulem, albo polscy lekarze maja rozne zwyczaje?
      • zyt Re: Badanie wewnętrzne 15.12.03, 22:19
        W poprzedniej ciązy byłam badana prawie przy każdej wizycie, w tej tylko jak
        bolał mnie brzuch i miałam skórcze .To jest indywidualne u kazdego lekarza i u
        każdej pacjentki.Zyta
        • gochagocha Re: Badanie wewnętrzne 16.12.03, 11:58
          Ostatnio mialam badana szyjke 3 razy pod rzad (co dwa tygodnie) gdyz byla
          miekka i podatna. Lekarz stwierdzil, ze taka jej uroda - najwazniejsze, ze sie
          nie zmienia.
          W poprzedniej ciazy bylam badana co miesiac az do samego konca, synek urodzil
          sie dzien przed terminem.
          Ze swej strony czytalam, ze badanie jest bardziej niebezpieczne w pierwszym
          trymestrze, gdyz "naruszenie spokoju" macicy moze sie skonczyc nawet
          poronieniem. I to chyba prawda, bo gdy lezalam w szpitalu z plamieniami (8
          tydzien) zbadano mnie wewnetrznie tylko raz - przy przyjeciu. Potem juz tylko
          monitorowano stan dzidzi USG.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka