Dodaj do ulubionych

podkłady poporodowe - które?

29.06.09, 10:23
Na forum znalazłam wzmianki o 3 rodzajach podkładów: firmy belli,
hartman i wkładki tena lady.
Które najlepiej wchłaniają. Podkłady Hartman sa róznej wielkości 27
cm x 14 cm, 34 cm x 16 cm, 45 x 20. Nie wiem jaka wielkosc ma Bella,
ale jakos ciezko mi sobie wyobrazic takie kolosy miedzy nogami. Aha
Hartman chyba jest przyklejany a bella nie - czy to dla komfortu ma
jakies znaczenie?
Obserwuj wątek
    • black.joanna Re: podkłady poporodowe - które? 29.06.09, 10:32
      Nie mam porównania ale Bella są ok. Jeśli idzie o przyklejanie, to ci nie
      doradzę, bo w naszym szpitalu nie można nosić majtek.
    • pagaa Re: podkłady poporodowe - które? 29.06.09, 10:43
      ja kupiłam bellę.
      • pola3335 Re: podkłady poporodowe - które? 02.12.09, 18:34

    • efidorek Re: podkłady poporodowe - które? 29.06.09, 10:55
      bella nie podaje wymiarów na opakowaniu, ale właśnie zmierzyłam i
      mają 30 cm x 11 cm, belli nie da się przykleić. Używałam belli po
      pierwszym porodzie i było ok, oczywiście trudno mówić o jakimś
      szczególnym komforcie, ale na podpaski mogłam się przerzucić dopiero
      po kilku dniach, więc nie ma wyjścia. Brak paska klejącego na belli
      nie przeszkadza, są na tyle duże, ze i tak się nie przemieszczają
    • anik0987 Re: podkłady poporodowe - które? 29.06.09, 10:59
      Używałam belli. Fakt, że niewygodne i majta się to między nogami, ale
      przynajmniej przez pierwsze dni nie powinno się nosić majtek, zwłaszcza w takie
      upały. Takie uroki połogusmile
    • mw144 Re: podkłady poporodowe - które? 29.06.09, 12:41
      Z Belli byłam zadowolona, zakupiłam ją ponownie.
      • er77 Re: podkłady poporodowe - które? 29.06.09, 13:11
        ja tez uzywalam belli po obu porodach i nie narzekam
        • jotka_k Re: podkłady poporodowe - które? 29.06.09, 14:48
          zastannawiam się nad Hartmanem, bo te pieluchy Belli mnie
          przerażają uncertain
          • gracekelly17 Ile paczek należy zabrać do szpitala? 29.06.09, 17:38
            Czy możecie mi doradzić? A ile w sumie kupić na domowe używanie?
            • weronka-to-ja Re: Ile paczek należy zabrać do szpitala? 29.06.09, 17:55
              Ja kupie 2 opakowania i ze dwa opakowania dużych podpasek takich na noc. Potem
              będę dokupowała, może już normalne rozmiary
              • ma_niusia Re: Ile paczek należy zabrać do szpitala? 29.06.09, 21:00
                Ja używałam belli i sobie chwalę. Pasek przyklejający nie ma znaczenia bo
                rzeczywiście nie należy używać majtek przez pierwsze dni. Mi wystarczyły 2
                opakowania a potem duże podpaski ale koniecznie bawełniane nie takie
                "plastikowe", też polecam belli nova maxi.
                • pagaa Re: Ile paczek należy zabrać do szpitala? 30.06.09, 05:11

                  kup sobie dwie paczki, zabierz jedną, potem Ci doniosą ewentualnie dokupią.
                  • kaaniaa Polecam absorgyn 30.06.09, 11:49
                    Ja używałam podkładów ginekologicznych absorgyn i belli, te pierwsze
                    zdecydowanie lepsze,bo nie zbijają się tak jak bella zaraz po włożeniu i do tego
                    siateczkowe majtki,czy raczej spodenkismilea nie żadne jednorazowe,bo są dużo
                    wygodniejsze,podkład się lepiej trzyma i powietrze swobodnie dochodzi do miejsc
                    wrażliwychsmile
                    • hoop_cola Re: Polecam absorgyn 10.07.09, 07:49
                      wczoraj kupiłam dokładnie ten sam zestaw - absorgyn+siateczkowe gacie (zalecone po cc przez położną)
    • aga.79 Re: podkłady poporodowe - które? 30.06.09, 15:46
      Miałam Absorgyn + majtki siatkowe Hartmana i było ok

      a potem w domu używałam tych ciut mniejszych podpasek Hartmana. Bardziej
      przyjemne i lepiej chłonęły. To że przyklejane nie ma znaczenia przy takiej
      wielkości
    • aszkerson Re: podkłady poporodowe - które? 30.06.09, 21:18
      Ja miałam Belle, ale mogłam mieć majtki te takie siatkowe, ale jednak
      miałam. Wypadało mi toto i się rolowało tongue_out
    • julenka3 Re: podkłady poporodowe - które? 01.07.09, 12:11
      Ja zdecydowanie polecam Absorgyn. Używałam również Belli, ale te pierwsze o
      niebo lepsze. Absorgyn są dłuższe i węższe, a Bella się strasznie "zbija" przez
      to, że taka szeroka. W szpitalu też dawali Absorgyn, Hartmana nie używałam, więc
      nie mam porównania.
    • bebik.pl Re: podkłady poporodowe - które? 01.07.09, 23:35
      Używałam Belli i uważam, że są OK. Wielkie, no ale mają spełniać swoje zadanie.
      A przyklejany pasek do niczego się nie przydaje, bo nie ma go do czego przykleić
      (bielizna w szpitalu zabroniona).
      Po powrocie do domu było już na tyle dobrze, że mogłam przerzucić się na zwykłe
      podpaski.
    • afrodyta2307 Re: podkłady poporodowe - które? 10.07.09, 01:10
      ja używałam podkładów belli. Też byłam przerażona rozmiarem i zastanawiałam się
      jak to założyć, ale przyznam że sprawdziły się super, były chłonne a o to
      głównie chodziło smile Dodatkowo dla własnego komfortu kładłam na łózko podkład do
      przewijania - w sumie też belli bo są duże- tego typu :
      junior.euromall.pl/product-pol-12210-Podklad-do-przewijania-Happy-Soft-60x90-BELLA-10-szt.html
      i miałam pewność że pościel nie będzie czerwona smile
    • mopka78 Re: podkłady poporodowe - które? 10.07.09, 08:58
      Ja używałam i belli i Absorgyn firmy Matopat i zdecydowanie ponownie wybrałabym
      Absorgyn. Nie rolował się, nie ubijał i był w miejscu
      • zmija9 Re: podkłady poporodowe - które? 10.07.09, 12:29
        o rany babeczki w jakich wy szpitalach rodziłyście? nie można używać majtek??!!
        to co przez trzy dni po porodzie nie wstawałyście z łóżek?
        jakoś nie mogę wyobrazić sobie chodzenia do ubikacji czy pod prysznic z jedna
        ręką miedzy nogami podtrzymującą podkład nie mówiąc już o wstaniu do dziecka.
        nie no to z tymi majtkami to się do trybunału nadaje - nie dałabym sobie
        zabronić. Dobrze ze w moim szpitalu było "rubta co chceta" - byleby się wysikać
        bo jak nie to cewnik.
    • magdabdg Zapomnij o nich 10.07.09, 14:28
      Wzielam ze soba do szpitala dwa opakowania belli, jak pielegniarka po porodzie
      zobaczyla mnie w podkladzie i majtkach z siatki to myslalam ze dostanie zawału.
      U mnie w Bydgoszczy nie mozna bylo nosic podkladow ani majtek! Lignina i nie
      innego nie wchodzi w gre... To jest az smiesze bo jak masz sie opiekowac dzidzia
      z wielka lignina w kroku i jeszcze zaciskajac uda zeby nie wypadly ;/
      Na szczescie po kryjomu oczywiscie ubieralam swoje rzeczy i tylko pilegniarka
      przed obchoddem mnie ostrzegala, zeby lekarz nie zobaczyl tongue_out
    • okina Re: podkłady poporodowe - które? 13.07.09, 15:42
      Po długim namysle nabylam w koncu podklady Absorgyn oraz firmy
      Hartman. Na pierwszy rzut oka podobaja mi sie firmy Hartman. Sa
      cieńsze z gumkami po bokach - wygladaja jak pieluszki i sprawiaja
      wrazenie bardziej chlonnych i wygladaja jak takie male paczuszki
      (zlozone jak podpaski). Absorgyn to takie podpasy podobne to tych
      podkladow belli. Hartman sa bardziej poreczne do zapakowania do
      torby.

      Wrazenia tylko wizualne bo nie wiem jak w praktyce sie sprawdza
      jedne i drugie.

      Co do majtek siatkowych firmy Hartman to fakt nie wygladaja
      rewelacyjnie, ale mam nadzieje ze beda ok.
    • milena_1 Re: podkłady poporodowe - które? 15.07.09, 22:05
      Pomocy! W aptece gdy poprosiłam o podkłady poporodowe Belli to
      dostałam pieluchy "Bella Baby" 10 szt. Czy to o to chodzi, czy też
      istnieją jakieś specjalne podkłady po porodzie?
      • mewa000 Re: podkłady poporodowe - które? 16.07.09, 10:58
        Milena o to chodzi smile
        • milena_1 Re: podkłady poporodowe - które? 16.07.09, 17:09
          Dzięki smile
    • falka32 Re: podkłady poporodowe - które? 17.07.09, 16:17
      Tutaj jest dość szczegółowy artykuł -
      Torba do
      szpitala
      - w którym jest też mowa o rodzajach podkładów poporodowych,
      tylko uwaga, tekst jest dla osób o mocnych nerwach smile)

      ---
      Jaja - to zdwojone "ja"
      • sueellen Re: podkłady poporodowe - które? 02.12.09, 16:53
        Przeczytałam artykuł. Już wcześniej się zastanawiałam skąd do porodu wytrzasnąć
        lambadówę.
    • jasmin80 Re: podkłady poporodowe - które? 17.07.09, 22:38
      Ja używałam belle ale były dla mnie niewygodne i jak krwawienie
      zmalało po pierwszym dniu to przeszlam na podpaski jakieś większe i
      było mi wygodniej i bardizej higienicznie jak dla mnie.
    • kingadaw Re: podkłady poporodowe - które? 18.07.09, 12:01
      Bella są ok, mnie potrzebne były jakieś 2 dni, potem wystarczyły podpaski
      • dobi53 Re: podkłady poporodowe - które? 02.12.09, 15:59
        czy ktos uzywal Love Moon – ich nocne wersje podobno nieźle nadają
        się na podkłady poporodowe ?
    • sueellen Re: podkłady poporodowe - które? 02.12.09, 16:47
      A ja nie rozumiem tekstów typu: w moim szpitalu nie wolno było nosić majtek. Co
      nie wolno? Niech się bujają! Zrobiłabym jak by mi było wygodniej. To w końcu mój
      tyłek.
      • edziakrys Re: podkłady poporodowe - które? 02.12.09, 18:19
        Pierwsze dziecię rodziłam w UK i tam jak pokazałam położnej polskie majtki
        flizelinowe to mnie wyśmiała, bo przecież bawełniane tak samo działają... a poza
        tym lepiej przytrzymują podpaskę. Tak właśnie-PODPASKĘ!!! Nie potrzebne żadne
        pieluchy rozmiaru XXXXXXXXXXXLLLLL, wystarczy trochę higieny, no i może troszkę
        biegania do toalety.
        Przed chwilą wróciłam od gina, w piątek jadę rodzić (termin był na 28.11) i
        kiedy zapytałam co zabrać powiedział że jakieś majtki jednorazowe... Kiedy mu
        powiedziałam, że próbowałam, ale jeździły mi po dupsku we wszystkie strony i
        wcale lepiej od tego mi nie było, to w końcu powiedział, że to w sumie moja
        sprawa! I tego zamierzam się trzymać. Gajdy niech sobie są, ale i tak
        bawełnianki zabieram, jak się zabrudzą-wyrzucę, majątek nie kosztują a jaki
        komfortsmile
        • vanila85 Re: podkłady poporodowe - które? 02.12.09, 18:46
          Ja zamierzam nosić moje zwykłe podpaski perfecta bella, jaso niebieskie.
          Przecież i tak trzeba je bardzo często wymieniać bo sie bakterie mnożą..
          Niezależnie w którym szpitalu urodze i niezależnie jakie tam będą zwyczaje to
          zamierzam nosic moje zwykle, bawełniane majtki...
          A jeśli personel bedzie upierdliwie zwracał mi uwagę (bo zakazac to nikt mi nie
          może zakazać) to niech sobie pogadaja.. Ja i tak bede robic swoje... bo mi tak
          wygodniej bedzie...
          • fvmm-ka Re: podkłady poporodowe - które? 02.12.09, 19:01
            po pierwszym dziecku uzywałam podpasek.dziwiłam sie dziewczynom
            uzywającym podkłady.toc to niewygodne jest. a tak jak kol. pisze
            trzeba co i rusz wymieniac bo bakterie sie namnazaja.
            • edziakrys Re: podkłady poporodowe - które? 03.12.09, 09:03
              Macie rację. Położna która była u mnie na pogadance parę tygodni temu
              powiedziała że to SZPITAL JEST DLA MNIE A NIE JA DLA SZPITALA!!!
              • blaszany_dzwoneczek Re: podkłady poporodowe - które? 03.12.09, 17:53
                Generalnie zgadzam się, że jeśli kobiecie wygodniej nosić majtki po porodzie, to
                personelowi szpitala nic do tego. Z własnego doświadczenia mogę jednak napisać,
                że przez pierwszą dobę lało się ze mnie tak, że podpaski nie zdałyby egzaminu.
                Używałam podkładów belli, innych nie znałam. Miałam majtki siatkowe, jednak
                starałam się używać ich jak najmniej - one jednak przyciskały podkład i trochę
                się tam kisiło mimo częstej wymiany podkładów. Jak któregoś dnia przez cały
                dzień siedział w sali mąż dziewczyny, która leżała ze mną, i krępowałam się przy
                nim łazić bez majtek, podtrzymując i co i rusz poprawiając podkład, to po kilku
                godzinach w majtkach siatkowych, zaczęłam wyraźnie odczuwać zwiększony
                dyskomfort, ból, szczypanie (miałam pęknięcie pozszywanie). Więc jak tylko
                miałam możliwość, to majtki zdejmowałam, w łóżku wietrzyłam, leżąc tylko na
                podkładzie. A majtki wkładałam, jak musiałam wyjść z sali, w sali przeważnie
                paradowałam bez.
                No, zobaczycie jak to u Was będzie, życzę, żeby w ogóle najlepiej obyło się bez
                nacięć i pęknięć - wtedy problem mniejszy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka