deltadee
16.07.09, 18:45
moja córka zachorowała na ospę wietrzną, ja w dzieciństwie nie
chorowałam. lekarze na konsultacji w szpitalu zakaźny kazali mi
zrobić badanai na przeciwciała, gdyż jest możliwość podanie
immunoglobuliny która może zahamować rozwój wirusa. badania te
robione są w Warszawie w PZH raz w tygodniu we wtorek. niestety
próbka wysłana kurierem uległa zniszczeniu. dodam że
immunoglobulinę można zamówić tylko przez szpital, prywatnie jest
to niemożliwe i kosztuje ok 1500 zł. płaci pacjent ze swojej
kieszeni. niestety zachorowałam na ospę w 8 tygodniu ciązy. do
szpitala ani chorób zakażnych ani położniczego nie przyjęto mnie.
żaden lekarz nie chciał mi pomóc. za to zasugerowano mi że
najlepszym wyjciem jest usunięcie ciąży lub poronienie.
w 10 tygodniu jak poczułam sie lepiej zgłosiłam sie do ginegologa
na usg. niestety ciąża obumarła, skierowanie do szpitala.
dziewczyny jeśli planujecie ciąże a nie chorowałyście na choroby
zakaźne zaszczepcie się, bo na pomoc polskich lekarzy nie ma co
liczyć.