Dodaj do ulubionych

test obciążenia glukozą

IP: *.lanet.net.pl 22.07.09, 14:02
witam,
czy którakolwiek z Was miała problem, żeby w ogóle przetrwać test
obciążenia glukozą? Moja gin zaleciła test 75g na czczo 2h. Nie
wytrzymałam nawet 20min, zrobiło mi się tak potwornie niedobrze,
gorąco i słabo. Ponowiłam test, tym razem miałam być po lekkim
śniadaniu, 50g glukozy i godzina czekania. Udało mi się wytrzymać 50
min. i obawiam się, że wynik nie jest wiarygodny. Po śniadaniu
miałam bowiem 102, po wypiciu glukozy i 50 minutach czekania 73.
Nie wydaje mi się, żebym była w stanie podejść do tego badania
jeszcze raz, już wolę stosować dietę cukrzycową, jutro idę do gin,
zobaczę co powie.
W każdym razie mnie praktycznie przez całą ciążę ( 25 tc) towarzyszą
nudności, zwłaszcza poranne. Teraz oczywiście już mniej intensywne,
ale jednak.
Z góry dziękuję za info, czy Wy też miałyście podobne przejścia.
Obserwuj wątek
    • kavainca Re: test obciążenia glukozą 22.07.09, 14:57
      jestem dopiero w 9tc ale też nie wyobrażam sobie tego badania. Będę
      rzygać dlalej niż widzę - tak jak TYsad
      • gatta28 Re: test obciążenia glukozą 22.07.09, 15:12
        Ja w poniedziałek miałam test z 50g. Obawiałam się, że zareaguję tak jak Ty,
        ale czułam się zupełnie normalnie. Kompletnie żadnej reakcji ze strony mojego
        organizmu. Wynik wyszedł lekko podwyższony, więc czeka mnie 75g. Zobaczymy jak z
        taką dawką pójdzie.
    • wiki11110 Re: test obciążenia glukozą 22.07.09, 15:16
      A czy próbowałaś moze wziąć ze sobą wodę z cytryną.
      Nie ma to wpływu na wynik, a jednak pomaga przetrawić do świństwo. Poza tym, mi
      pielęgniarka wymieszała to ohydztwo w niewielkiej ilości wody i kazała wypić
      ciągiem nie wąchając. Zaraz po wypiciu opiłam się jeszcze wody z cytryną i jakoś
      wytrzymałam choć kiszki marsza grały z głodu a żołądek miał odruch zwrotny. A i
      tak wynik miała 136 więc musiałam połowicznie zadbać o nieco lżejszą dietę, bez
      słodyczy, ograniczyć słodkie owoce (co nie było łatwe bo był sezon truskawek,
      czereśni, mali,itd.). Aha potem przez cały dzień byłam potwornie ospała i było
      mi słabo. Myślałam, że się wykończę.
      • nasenna Re: test obciążenia glukozą 22.07.09, 16:38
        To badanie jest straszne, fakt, bardzo się go bałam, bo też od razu
        miałam zalecone 75g.
        Powiedziałam pielęgniarce od razu, że źle je znoszę (to moja druga
        ciąża, pamiętam, jak męczyłam się po 50 g w pierwszej) i że boję
        się, że zwymiotuję lub zemdleję. Glukozę wypiłam z połówką cytryny,
        miłe to nie jest, ale się udało. Potem panie zorganizowały mi osobny
        gabinet, gdzie leżałam na leżance, przyniosły mi koc i poduszkę wink i
        jakoś przetrwałam te 2 godziny. Zdecydowanie polecam tę formę - jak
        tylko się podniosłam do pobrania, poczułam się jakbym wypiła ze 4
        kufle piwa wink
        Warto się ze sobą pocackać, żeby przetrwać i zrobić wiarygodne
        wyniki.
        Powodzenia!
        • nasenna Re: test obciążenia glukozą 22.07.09, 16:39
          Aha, polecam picie z zatkanym nosem. Zatkanie nosa nieco wytłumia
          smaki
          i jest to znośniejsze.
          • Gość: przyszła mama Re: test obciążenia glukozą IP: *.lanet.net.pl 22.07.09, 19:31
            za pierwszym razem nie sądziłam, że będzie źle i byłam nastawiona
            pozytywnie, ścięło mnie bardzo szybko, zrobiło mi się słabo i
            kosmicznie niedobrze, nie było szans, żebym nie zwymiotowała. Potem
            cały dzień chodziłam, jak zbita i nie mogłam prawie nic zjeść,
            jedynie woda mineralna. Za drugim już się obawiałam, mam nadzieję,
            że te 50 min będzie wystarczające sad na pewno nie dam rady po raz
            kolejny, mimo, że pielęgniarki były bardzo życzliwe, włączyły
            klimatyzację, co jakiś czas pytały jak się mam. Gdyby nie mąż, który
            cały czas coś do mnie mówił, żebym nie koncentrowała się na
            samopoczuciu, to nie wytrzymałabym nawet 15 min sad
            koszmar
            no ale moja ciąża przebiega pod hasłem ogórków kiszonych, fasolek i
            wszystkiego co kwaśne i słone, więc trudno oczekiwać cudu big_grin
            pozdrawiam serdecznie
            • wiki11110 Re: test obciążenia glukozą 23.07.09, 09:57
              Gdybyś musiała ponownie zrobić ten test to naprawdę spróbuj z cytryną. To nie
              tylko mi pomogło ale wielu moim koleżankom, które z przeciągu niedługiego czasu
              ode mnie robiły to badanie. Zresztą każdej znajomej ciężarnej to podpowiadam. A
              ja też zajadałam się śledziami w occie, ogórkami kiszonymi, kapustą kiszoną,
              piłam gorzką herbatę z cytryną, jadłam grejfruty. a do 6-go miesiąca odrzucał
              mnie sam zapach czekolady i słodyczy a co dopiero to zjeść. smile)
            • madzis12 Re: test obciążenia glukozą 23.07.09, 12:51
              proponuje też po wypiciu glukozy WYPŁUKAĆ (nie pić) jamę ustną wodą minealną

              miała robione oba testy znaczy i 50 i 100g (we Włoszech robi sie 3 godzinny
              testy obciażenia 100g glukozy) 50 g bardzo źle znosiłam, miałam megamdłości,
              napady gorąca, olbrzymie poty, no znosiłam fatalnie, powiedziałam o tym przed
              testem 100g glukozy i pani dała mi do wypłkania jamy ustnej wodę mineralną i to
              chba spowodowało, ze nie miałam gryzienia w gardle (tak jak po 50 g) i wszystkie
              objawy były duzo słabsze

              co do picia po teście 50 g czy 75 g czy jakim kolwiek innym NIE WOLNO pić
              niczego ani jeść, o to rozrzedza glukoze i fałszuje wynik
              pić można dopiero po zakończeniu testu

              podczas testy nie wolno też chodzić, trzeba siedzieć w jednym miejscu
              • Gość: przyszła mama Re: test obciążenia glukozą IP: *.lanet.net.pl 23.07.09, 21:43
                witam,
                jestem po wizycie u mojej gin. Wynik jest ok, wystarczyło te moje
                nieszczęsne 50 min. Rzeczywiście o cytrynie nie wiedziałam, a
                odrobinę mineralnej pozwoliły mi wypić panie pielęgniarki, zresztą
                było mi tak niedobrze, że to była naprawdę bardzo mała ilość.
                Dziękuję serdecznie za odpowiedzi i życzę zdrówka smile
    • Gość: paulina Re: test obciążenia glukozą IP: *.torun.mm.pl 26.07.09, 12:40
      Witam,
      Jutro ma test obciazenia glukozą. Lekarz zalecił 50 g.
      Mam ja wypic w domu o 7 : 00 i szybciutko jechać na badania.
      Moje pytanie jest takie? w ilu ilościach wody rozrobic te 50 g
      glukozy?
      • Gość: gs Re: test obciążenia glukozą IP: *.smgr.pl 26.07.09, 13:36
        Ja przy obu testach (50 i 75 g) dostawałam glukozę z wodą w zwykłym kubeczku
        jednorazowym, nie wiem, 0,2? 0,3 l?
        A nie pobiorą Ci krwi prze wypiciem roztworu?
        W ogóle diabetolog z którym miałam kontakt w poradni twierdzi, ze robienie badań
        przesiewowych czyli 50 g jest bez sensu i niepotrzebnie męczy ciężarną, że od
        razu powinno się robić diagnostykę czyli 75 g i przyznaję mu rację.
        Ja przetrwałam 2 h po 75 g dzięki... lizaniu resztki cytryny, którą wycisnęłam
        do gluzkozysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka