Witam, czy codzienna wydzielina (niewielka, ale zawsze jednak)bialawo-zoltawa
w 38 tygodniu to moze byc powolne saczenie wod?
Tak sobie czekam niecierpliwie na dziecko, ale w sumie to martwie sie czy
riozpoznam ten moment: czytam gdzieniegdzie ze w zasadzie to wod nie musi
bnyc za wiele, skurcze nie musza byc bolesne...I badz to czlowieku madry.
Boli mnie ostatnio w krzyzu, saczy sie (jak na wstepie), skurcze raczej w
formie niezbyt bolesnego twardnienia..
Czy to juz czy czekac sobie spokojnie?
Ze Swiatecznymi usmiechami, moze ktos tu jeszcez zaglada..