Dodaj do ulubionych

pierwsz ciąża

IP: *.ip.jarsat.pl 06.08.09, 13:47
Pierwsza ciąża po czterdziestce, czy warto w ogóle o niej myśleć? Boję się, że zostanę zmuszona do urodzenia chorego dziecka. Czekam na opinie specjalisty i internautów, zwłaszcza matek, które były w podobnej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • wilma.flintstone Re: pierwsz ciąża 06.08.09, 14:28

      Trudne pytanie, ale mysle ze o ciazy warto myslec zawsze, pod
      warunkiem ze sie chce dziecka.

      Jasne, ze po czterdziestce prawdopodobienstwo komplikacji
      roznorakich wzrasta, zwlaszcza jesli to pierwsza ciaza. Ale tez i
      wiek rodzacych bezustannie sie zwieksza i wiekszosc ciaz przebiega
      prawidlowo, zas dzieciarnia rodzi sie zdrowa. Ja pochodze z rodziny
      kobiet zachodzacych w ciaze od patrzenia na meskie gacie, w zwiazku
      z czym mamy kilka przypadkow ciaz po czterdziestce (niestety, zadne
      z nich nie byla pierwsza) - jeden wrecz z lekka hardcorowy, bo ciaza
      zdarzyla sie mojej kuzynce majacej 49 lat (dziecko najzupelniej
      zdrowe). Nie jest to wiec niemozliwe, co wiecej, to ze urodzilabys
      zdrowe dziecko bez problemow to najbardziej prawdopodobny scenariusz.

      Rozumiem jednak niepokoj, bo w Polsce, jesli rzeczywistosc okaze sie
      zbyt trudna do zaakceptowania, nie mozne podjac decyzji zgodnej
      zwlasnym sumieniem, a z sumieniem ksiedza - mam kolezanke, ktora
      miala amniopunkcje ze wskazan medycznych i poinformowano ja, ze
      zespol Downa nie jest u nas powodem do aborcji. A to powinna byc
      decyzja rodzicow, ktorzy bede musieli z takim dzieckiem potem zyc i
      niejodnokrotnie patrzec na jego cierpienie...Nie wiem wiec co ci
      doradzic, bo nawet jesli teraz czujesz ze ewentualne chore dziecko
      by cie przeroslo, to w sumie nie mozesz przewidziec swojej
      rezczywistej reakcji, w razie czego. Zas na zdrowe dziecko masz
      szanse bardzo duza!smile
      • Gość: alicja Re: pierwsz ciąża IP: *.ip.jarsat.pl 06.08.09, 14:40
        Dzięki za wsparcie i pozdrawiam gorąco.
    • monia76 Re: pierwsz ciąża 06.08.09, 14:36
      jak najbardziej myslec! nikt nie moze Cie zmusic do urodzenia
      chorego dziecka (zakladam, ze mowisz o chorobie genetycznej) i nie
      sadze, zeby probowal.
      nie wiem czy to Cie uspokoi, ale kiedy w poprzedniej ciazy bylam
      stala pacjentka zakladu genetyki widzialam tam wiele b. mlodych
      kobiet z dziecmi z wadami genetycznymi. to samo potwierdzal profesor
      zaremba - guru polskiej genetyki - tak naprawde na to nie ma reguly,
      to tylko statystyka. zapewne latwiej jest urodzic i wychowac dziecko
      jak sie ma 25 lat, ale nie rezygnuj z marzen o macierzynstwie tylko
      dlatego, ze masz (dopiero) 40 lat!
      • Gość: alicja Re: pierwsz ciąża IP: *.ip.jarsat.pl 06.08.09, 14:46
        Fajnie czytać coś takiego, ale nie jestem Matką Teresą i wiem, że gdybym była zmuszona urodzić chore dziecko załamałabym się.
      • wilma.flintstone Re: pierwsz ciąża 06.08.09, 14:49
        monia76 napisała:

        > jak najbardziej myslec! nikt nie moze Cie zmusic do urodzenia
        > chorego dziecka (zakladam, ze mowisz o chorobie genetycznej) i nie
        > sadze, zeby probowal.


        Ano wlasnie, jak wiec jest w Polsce? Bo ja wciaz slysze odmienne
        opinie, jedni mowia ze wada genetyczna to u nas nie jest wskazanie
        do aborcji, inni ze dopuszcza sie ja w takich przypadkach...A w
        necie cos znalezc nie moge.

        Smutne jest to, ze zdarzyly sie przypadki odmowy zrobienia zabiegu
        kobietom, ktore mialy do tego prawo.
        • monia76 Re: pierwsz ciąża 06.08.09, 15:02
          nie wiem jak to wyglada w praktyce, ale w internecie czytalam wiele
          razy wpisy kobiet, ktore przerwaly ciaze z potwierdzonym zespolem
          downa, ktory nie jest przeciez wada letalna. z drugiej strony, w
          mediach slyszy sie, ze lekarze czesto odmawiaja zabiegu i ze maja
          takie prawo. w szwecji, jak rozumiem, to jest legalne?
          • wilma.flintstone Re: pierwsz ciąża 06.08.09, 15:14
            monia76 napisała:

            > nie wiem jak to wyglada w praktyce, ale w internecie czytalam
            wiele
            > razy wpisy kobiet, ktore przerwaly ciaze z potwierdzonym zespolem
            > downa, ktory nie jest przeciez wada letalna.


            Ja juz wiem, pare wycinkow z netu:


            Do 13 czerwca stołeczny sąd odroczył precedensowy proces Marka
            Ch. - ginekologa z 40- letnim stażem, oskarżonego przez prokuraturę
            za odmowę dokonania aborcji zgodnej z prawem, gdyż badania
            prenatalne wykazały u płodu zespół Downa. Podsądnemu grozi do 3 lat
            więzienia.

            Ch. i niektórzy lekarze twierdzą, że nie ma jednoznacznego zapisu,
            by zespół Downa był "ciężkim uszkodzeniem płodu" - co polskie prawo
            uznaje za możliwą podstawę legalnej aborcji.


            I jeszcze jeden:


            Lekarze nie chcą też kierować na aborcję. Wczoraj zadzwoniła do
            mnie kobieta, która ma rozpoznaną ciężką wadę genetyczną płodu -
            zespół Edwardsa. Ok. 70 proc. płodów z taką wadą ulega poronieniu, a
            jeśli ciąża się utrzyma, zaledwie 10 proc. dzieci przeżywa rok.
            Kobieta poszła do ginekologa po skierowanie na aborcję i odmówiono
            jej. Takich przypadków jest wiele.


            Oraz Grand Prix:

            W Polsce są nieprzejednani przeciwnicy aborcji gotowi zmuszać
            każdą kobietę do rodzenia ciężko chorych dzieci. Czy są też ludzie
            gotowi je adoptować?


            J.Z.: Takie rodziny są w niektórych krajach Europy Zachodniej i w
            Stanach. Wiemy np., że w Holandii wychowywane jest polskie dziecko,
            które urodziło się bez rączek i nóżek. W Polsce przypadki takie albo
            się nie zdarzają, albo należą do rzadkości. Kilka lat temu
            prowadziłem dyskusję z przedstawicielami stowarzyszenia katolickiego
            Pro Familia i zaproponowałem, że wszystkim kobietom, u których na
            podstawie badania prenatalnego rozpoznano u płodu zespół Downa, będę
            proponował urodzenie dziecka i oddanie go do adopcji, pod warunkiem
            że znajdą się małżeństwa gotowe je adoptować. Listy takich małżeństw
            miałem zamiar powiesić w swoim gabinecie. Pomysł się spodobał, ale
            rodzin adopcyjnych nie udało się znaleźć.


            >w szwecji, jak rozumiem, to jest legalne?

            Owszem, tak jak w wiekszosci krajow europejskich. Poza tym wszystkim
            kobietom po 35 rz przysluguje prawo do bezplatnych badan
            nieinwazyjnych i amniopunkcji, a rzad zamierza wprowadzic bezplatne
            prawo do tych badan dla wszystkich ciezarnych, bez wzgledu na wiek.
            U nas, z tego co czytam, jest juz mniej rozowo:


            Kolejne rewelacje dotyczą badań prenatalnych. Autorzy raportu
            przekonują, że od 2005 r. NFZ finansuje te badania wszystkim
            kobietom w ciąży, które ukończyły 35 lat. Wymienia wśród nich test
            PAPP-A (bezinwazyjna ocena ryzyka wad genetycznych).

            - To totalne oszukiwanie społeczeństwa. W Polsce z badaniami jest
            dramatycznie źle - mówi "Dziennikowi" prof. Romuald Dębski,
            kierownik kliniki ginekologii i położnictwa Centrum Medycznego
            Kształcenia Podyplomowego w Warszawie. Czemu? Test PAPP-A to
            kosztowne badanie, bardzo rzadko zalecane.

            - Można je wykonać tylko w kilku miejscach w Polsce, i to odpłatnie -
            dodaje Dębski.


            https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80323,6899599,_Dziennik___Mi
            nisterstwa_Zdrowia_raport_z_przeszlosci.html


            I to jest dosc smutna roznica...uncertain
    • martamdm Re: pierwsz ciąża 06.08.09, 15:32
      pytalam mojego lekarza, fakty sa takie ze w polsce nikt nie chce dokonywac
      legalnych aborcji bo boi sie oskarzen o naduzycie.
      • wilma.flintstone Re: pierwsz ciąża 06.08.09, 16:14
        martamdm napisała:

        > pytalam mojego lekarza, fakty sa takie ze w polsce nikt nie chce
        dokonywac
        > legalnych aborcji bo boi sie oskarzen o naduzycie.



        Za to podziemie kwitnie...
    • martamdm Re: pierwsz ciąża 06.08.09, 21:31
      Widocznie prawo w tym wzgledzie jest niejasne. Dla jednego ZD to cizka wada dla
      drugiego nie. Byl przypadek ze nie chcieli leczyc dziewczyny w ciazy dlatego ze
      leczenie moglo spowodowac smierc dziecka. Efekt był taki ze dziewczyna zmarła.
    • agnieszka.lojek Re: pierwsz ciąża 09.08.09, 16:53
      Należy sobie odpowiedzisć sobie na kilka pytań. Czy chcę mieć
      dziecko? Czy chcę mieć tylko zdrowe dziecko? Wraz z wiekiem rośnie
      ryzyko wad głównie genetycznych. Ale to tylko ryzyko. Jeśli
      zdecyduje się Pani na ciążę i uda się ją mieć musi Pani zaplanować w
      kalendarzu szereg badań. Wśród tych badań są badania inwazyjne. Nikt
      Pani nie zmusi do urodzenia dziecka niezdolnego do życia, zgodnie z
      ustawą. Liczba ciąż wraz z wiekiem maleje, dlatego tak widoczne są
      ciąże powikłane. Kobiety po czterdziestce rodzą też zdrowe dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka