joasiiik24 30.12.03, 16:28 ODEZWIJCIE SIE PROSZE... ASIA I 24 TYG kAMILKA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malilka Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 30.12.03, 18:14 Joasik, zapraszamy na forum kwietniowych mam ) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=9610780 Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik24 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 30.12.03, 18:23 dzieki bardzo ale ja chce odswiezyc ten temat.... asia i 24 tyg Kamilka Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka50 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 30.12.03, 20:18 Jestem w 24 tyg. Ogólnie czuję się dobrze, najbardziej dokuczają mi bóle w miednicy, niby w krzyzu ale promieniują do nogi albo w pachwiny. Przybyło mi 8 kilo a w brzuszku mam 89 cm. Dzidzia wg USG ponoć nie jest duża(w 22 tyg.-319 g), jak określił lekarz "waga średnia". Dzisiaj chciałam sobie kupić jakąś ładną koszulkę nocną a pani od razu zaczęła mi podsuwać jakieś koszule do karmienia. No cóż ciąży już się nie da ukryć, nawet w kożuszku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
malagao Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 10:03 Witam, ja tez miałam problem z wielkim bólem miednicy, proponuję zmienić łóżko na miększe, mi pomogło no i przeszło Teraz w 28 tygodniu puchną mi kostki i jestem coraz bardziej ociężała, przytyłam już 12 kg ;0 Pozdrawiam kwietniówki. Malaga Odpowiedz Link Zgłoś
malilka Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 30.12.03, 20:29 Joasik- Ciebie na tym wątku jeszcze nie było! A tam przecież codziennie są wpisy Odpowiedz Link Zgłoś
diana5 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 30.12.03, 20:50 Czesc. Ja tez kwietniowa. Pozdrawiam. Czulabym sie dobrze, gdyby nie paskudne przeziebienie, ktore mnie trzyma od niedzieli. Probowalam juz wszystkich dozwolonych, na ogol "babcinych" sposobow i nic. A takie mialam plany sylwestrowe... Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek11 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 30.12.03, 21:17 Czesc Ja tez kwietniowa 27 tydzien, na wadze dodatkowe 13 kg (o zgrozo!!!) i depresja z powodu sylwestra. Znajomi zaprosili nas na imprezke, ja mialam ochote isc, ale jak patrze w lustro..... to mi sie odechciewa. Czy tylko mnie moj wyglad doprowadza do lez? Pozdrawiam Asia z 27tyg Matyldzia Odpowiedz Link Zgłoś
diana5 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 30.12.03, 22:24 Asia, idz na impreze, a co do wagi... oststnio spotkalam dawno nie widzianego znajomego, ktory nie wiedzial, ze jestem w ciazy. Przywital mnie czyms w stylu " Cos ci sie bardzo polepszylo ostatnio!" , moja odpowiedz jest zawsze taka "jestem w ciazy, mam prawo wygladac, tak puszyscie". Mamy prawo wygladac i byc grubsze, spuchniete czy zmeczone!!!!)) Sczesliwego Nowego Roku! Odpowiedz Link Zgłoś
malagao Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 10:05 Asia nie patrz w lustro i wal na zabawę, przecież i tak bedziesz najpiękniejszą kobietą balu) Może zostaniesz miss? Uśmiechnij się to przecież przejściowe )) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek11 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 05.01.04, 19:50 Oh Dziewczyny Poszlam na imprezke, i bylam gwiazda hihi Bylo naprawde sympatycznie, nie wiem po co sie tak zamartwialam. Co wiecej, faceci mnie adorowali bardziej niz zwykle Cos jednak jest w nas ciezarnych hihi, oczywiscie oprocz tego najwazniejszego Pozdrawiam-y Odpowiedz Link Zgłoś
madzik9 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 02:48 hejka u mnie 24 tydzien i plus 10 kg JAk tak dalej pojdzie to bedzie jejqu,jak ja to pozniej zrzuce zawsze bylam taka szczupla, ale ogolnie czuje sie ok Odpowiedz Link Zgłoś
agaa5 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 10:15 Witam. To już 24 tydz a raczej jego końcówka. Czuję się dobrze tylko czasami jak się połakomię na coś małostrawnego to mam kilka godzin z głowy. No cóż takie uroki ciąży. Też mi przybyło 10kg ale gruba nie jestem. Zdaje się, że wszystko poszło w brzuch i biust (z tego ostatniego to nawet się cieszę bo jak to się mówi nie miałam czym oddychać)) a teraz to i ''4'' za mała. W sumie pilnuję się co by nie przytyć więcej jak 12 kilo. Zobaczymy co praktyka pokaże. Pozdrawiam i życzę szampańskiego Sylwestra Aga Odpowiedz Link Zgłoś
malagao Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 10:27 Aga nie chcę Cię martwić ale te 12 kg pęknie szybciej niż myślisz, przecież przed Tobą miesiące kiedy tyje się najwięcej. Tyj na zdrowie, później to zrzucisz ) Obyście tylko Ty i Twoja dzidzia byli zdrowi )) Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
mami73 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 12.01.04, 11:55 Czesc Agnieszko, ja tez nalezle do kwietniowych mam .Jestem w 25 tygodniu (koncowka) i mam podobny problem do Twojego. To znaczy jak zjem cos niezbyt lekkiego lub po prostu za duzo na raz mam straszne wzdecia, slabiej wtedy czuje dziecko i mam tak twardy brzuch ze ciezko mi oddychac. Wiem , wiem powinnam jesc czesciej i mniej ale wiecie, czasem trrudno sobie odmowic, wczoraj np. zjadlam chyba kilogram borowek i co sie wycierpialam to moje. Czy jesli sie tak niezdrowo najej to masz problem ze spaniem na lewym boku (pewnie ucisk na jelita) i klocie pod zebrami ? Czy bierzesz no-spe ? Lub cos innego espumisan? I czy twardniej Ci brzuszek tak poza tym (np. podczas chodzenia? Zawalilam Cie mnostem pytan zle jestem ciekawa jak sobie radzisz? Pozdrawiam cieplo Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
lidszu Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 10:08 Cześć, U mnie 27 tydzień i na plusie na razie tylko 6 kilo. Zastanawiam się teraz w co się ubrać na Sylwka, ale obcisła sukienka chyba odpada. Zresztą i tak nie jest ważne w co się ubiorę, a jaki będę mieć humor. Muszę jednak jakoś postarać, ponieważ mój mąż ma urodziny 1 stycznia (fajnie co ?) i zawsze po przywitaniu nowego roku świętujemy również jego urodziny. lidszu Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik24 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 10:16 u mnie 24 tydz ciazy czuje sie znakomicie mimo iz czasami przezywam drobny kryzys i placze po cichu w lazience zeby maz nie widzial...waze 57 kilo tzn przytylam 6-7 kilo.Sylwestra spedzamy w domku...mala dokazuje w nocy az brzuszek podskakuje... asia i 24 tyg Kamilka Odpowiedz Link Zgłoś
pandora_ Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 10:29 23 tydzien zmierza ku koncowi pomalutku, na wadze plus 7.5 kg (a wczoraj kolezanka, w 11 tygodniu, poinformowala mnie,ze przybylo jej...5 kilo, dobrze ze to nie ja ). Z najwiekszych klopotow to chyba tylko to, ze budze sie, podobnie jak na poczatku ciazy, wyspana o 3 nad ranem i spac sie nie da, choc maluszek spi grzecznie i nie rozrabia. Wczoraj swietowalismy wczesniej Sylwestra w kinie bo dzisiaj siedzimy w domku i sie ogrzewamy cala trojeczka... Odpowiedz Link Zgłoś
maminka1 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 10:53 Witajcie Jestem tu po raz pierwszy, w moim brzuszku fika teraz 24-tygodniowy maluch ("pci" nieznanej) Jestem potwornie przeziębiona (drugi tydzień), nie mam przez to na nic siły a czas już rozejrzeć się za szkołą rodzenia i - co ważniejsze - szpitalem. Pomocy! Mieszkam w stolicy, wybór jest spory i już sama nie wiem, na co się zdecydować... Myślałam o IMID - macie jakieś opinie albo wskazówki? Będę wdzięczna. Aha, i czy naprawdę nie można brać żadnych leków na kaszel, nawet jeśli ktoś dosłownie zdycha??? I czy to nie szkodzi maluszkowi??? Help! Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik24 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 11:03 maminka1 napisała: > Aha, i czy naprawdę nie można brać żadnych > leków na kaszel, nawet jeśli ktoś dosłownie > zdycha??? I czy to nie szkodzi maluszkowi??? > Help! mi pomogl syrop BRONCHICUM...2 dni i po duszacym kaszlu i co najwazniejsze dla kobiet w ciazy asia i 24 tyg Kamilka Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek11 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 05.01.04, 19:55 Sprobuj lekow homeopatycznych, mi pomagaly, a dla dzidzi sa neutralne. Zdrowka zyczymy Odpowiedz Link Zgłoś
comevorrei Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 31.12.03, 13:08 cze. jestem w 28tc. i do tej pory prawie nic nie przytylam. w 25t bylo pol kilo do gory. ale teraz po swietach bede miala pare kilo wiecej. dzidzia czuje sie dobrze. kopie, kreci sie. tylko tatusia nie chce kopac(wiec zostaje mu tylko patrec na podskakujacy brzus). a dzisiaj rano przezylam szok. wczoraj maz powiedzial mi ze idziemy na sylwestra (miala to byc niespodzianka na moje urodziny). no i jak sprobowalam zalozyc wyjsciowe spodnie (wlaze w ciuchy sprzed ciazy) to sie ledwo dopiely ale juz usiasc w nich bym nie mogla. wiec musze isc na zakupy zeby miec w co sie ubrac. serdecznie was pozdrawiam. zycze udanego sylwestra a takze wszystkiego najlepszego w nowym roku no i pomyslnego rozwiazania. wiktoria i 28 t dziewczynka. Odpowiedz Link Zgłoś
andzka3 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 01.01.04, 21:27 Witajcie kochane ciazoweczki,kwietnioweczki.U mnie koniec 26 tygodnia i plus 9- 10 kilo wiecej Samopoczucie dobre,nawet nie spodziewalam sie,ze bedzie tak super,pierwsza ciaza zagrozona byla i polowa spedzona w lozku a teraz robie wszystko i mam duzo energii.Tylko,ze ostatnio zlapalo mnie zapalenie oskrzeli i przez cale swieta musialam brac antybiotyk(jest jeden co w ciazy mozna brac) Mala kopie jak maly Maradona i ogolnie jest ok,po nowym roku idziemy na kontrole i USG. Wszystkiego dobrego na Nowy Rok. Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik24 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 02.01.04, 11:12 z kazdym dniem czuje sie coraz ciezsza,coraz mniej sprawna nawet glupie wstanie z lozka czasami sprawia mi trudnosci...przytylam w prawdzie 6-7kilo ale czuje ze moj kregoslup odmawia posluszenstwa,bola mnie chyba nerki a moze to plecy???jedna pociecha jest to iz mala tanczy w brzuszku...byle do keiwtnia do porodu do przytulenia maluszka...nawet zaczelam mowic na siebie SŁONIK....sama na siebie...wczoraj mialam dola plakalam,ze jestem gruba...waze 56kilo...glupota!!!! asia i 25 tyg Kamilka Odpowiedz Link Zgłoś
girlie73 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 03.01.04, 13:19 Cześć Kwietniowe Mamusie, Też należę do tego szacownego grona. Jestem z Dzidziusiem od 26 tyg. Na wadze +10kg. Jednakże moja sylwetka jest całkiem w porządku. Podobam się sobie,mężowi i otoczeniu. Nasze Maleństwo jest już bardzo ruchliwe. Zauważyliśmy, że ma już nawet swój rytm dnia, tzn. że baraszkuje zwykle w określonych porach. W nocy, jak na razie, śpi spokojnie. Czy zauważyłyście podobny stan u siebie? Ogólnie od początku ciąży czuję się dobrze. Nie odczuwałam żadnych podręcznikowych dolegliwości. Mniej więcej do 19 tyg. miewałam podwyższone ciśnienie (140/90), które do chwili obecnej już się unormowało (110/70). Jednakże pojawiło się okresowe przyspieszone bicie serca. Czasami mój puls osiąga 92, 96/60 w stanie spoczyku. Zdarza się, że budzę się z tego powodu w nocy i nie mogę spać. Miewam oczywiście huśtawkę emocji i może stąd te objawy. Mój lekarz przepisał mi syrop "Diphergan". Jednak po przeczytaniu informacji o skutkach ubocznych preparatu, nie odważyłam się go wziąć do ust. Lekarz zalecił mi również wykonanie EKG w razie nieustania tych objawów (nigdy nie miałam kłopotów z serduszkiem ani układem krążenia). Badania jeszcze nie wykonałam, ponieważ ostatnio stan jakby się trochę uspokoił. Wykonam je chyba jednak, choćby profilaktycznie. Napiszcie proszę, czy spotkały Was podobne objawy. Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik24 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 03.01.04, 17:32 girlie73 nie martw sie w prawdzie ja mam inne klopoty ale wszystko tlumacze sobie ciaza...ja mam niedobor zelaza tez uciazliwa sprawa asia i 25 tyg Kamilka aha.na kiedy masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
girlie73 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 08.01.04, 13:31 Cześć Joasiu, Dzięki za pocieszenie. Mój przewidywany termin wypada na 14.04, a Twój? Pozdrawiam, Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
kasia9634 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 03.01.04, 21:08 Witaj Justynko, mamy podobne objawy. Po zjedzeniu śniadania czuję, że puls mi wzrasta i kiedy zmierzę mam od 84 do 104 w zależności od dnia. 5 stycznia mam wizytę u mojego ginka i zobaczymy co powie, tym bardziej, że zapisuję moje pomiary od paru dni. Zauważyłam, że dobrze robi mi spacer. Dzisiaj zerwałam się ze snu z bardzo szybkim biciem serca. Zaczęłam robić bardzo głęboki wdech, trzymałam do oporu i bardzo powoli wypuszczałam powietrze. Tak zrobiłam kilka razy i przeszło. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, być może to podminowanie dniem ( troszkę miałam nerwowy) lub sen jakiś. Justynko jak zrobisz badanie to proszę napisz co Ci lekarz powiedział. Pozrawiam Cię cieplutko. Kasia i mała Karolinka Odpowiedz Link Zgłoś
girlie73 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? do kasi9634 08.01.04, 13:29 Cześć Kasiu, Ciekawi mnie, co stwierdził Twój gin na te przyspieszone bicia serca. Jeśli chodzi o mnie, to gwałtownie poczułam się źle w ubiegłą niedzielę. Będąc na spacerze, w pewnym momencie poczułam silny ucisk w dolnej częsci brzucha, a następnie zrobiło mi się słabo. Oblały mnie zimne poty, nogi miałam jak z waty, czułam, że wszystko, co miałam na sobie, waży tonę. Wzięłam kilka głębokich oddechów i powolutku wróciłam do domu. Po drodze cały czas czułam się słabo. Bardzo się przestraszyłam, zwłaszcza, że byłam sama. Na szczęście udało mi się dotrzeć do domu. Położyłam sie łóżka, tętno i ćiśnienie miałam w normie. Czułam się jakbym przebiegła maraton. Przespałam się i na szczęście wszystko wróciło do normy. Nastęnego dnia zrobiłam EKG, o którym już wspominałam. Z odczytu wynika, że wszystko jest w normie, poza podwyższonym tętnem (100 podczas badania). Tego dnia również czułam się ociężała, choć nie miałam objawów jak poprzedniego dnia. Wejście na drugie piętro stanowiło nie lada wyczyn. Pomyślałam, że być może dzieje się tak z powodu przyrostu wagi (obecnie: 70 kg, przed ciążą: 57-58 kg). Z wynikami badania poszłam do swojego gina, który potwierdził, że z moim serduszkiem jest OK. Jeśli chodzi o tętno, to stwierdził, że owszem może się do tego przyczyniać wzrost wagi, jak również jakieś wewnętrzne niepokoje i emocje - wiadomo huśtawka hormonów. Zalecił popijanie syropu Diphergan, wypoczynek i relaks. Dostałam zwolnienie lekarskie do 25 stycznia. Szczerze powiedziwaszy na razie wstrzymałam się z tym syropkiem. Wiem, że ma działanie uspokajające, jednkaże póki co widzę, że po tych kilku dniach leniuchowania, czuję się całkiem dobrze. We wtorek zrobiłam dodatkowo badania na glukozę (wynik: 80 na czczo, 104 po obciążeniu) oraz morfologię i mocz. Dzisiaj znów idę na wizytę do gina, zobaczymy, co powie. Kasiu, napisz, jak się miewasz Ty i Twoja Karolinka. Pozdrawiam, Justyna z Dzidziusiem Odpowiedz Link Zgłoś
kasia9634 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? do Justynki 12.01.04, 16:32 Droga Justynko, mój ginekolog powiedział, że moje pomiary są prawidłowe. Jeśli chodzi o to co miałaś na spacerze to wydaje mi się, że dzidzia mogła Cię kopnąć tak wysoko. Cieszę cię, że Twoje wyniki są bardzo dobre. Jak masz takie samopoczucie to odpoczywaj w domu. Ja prawie od samego początku biorę zwolnienia bo uważam , że mój bąbelek i moje samopoczucie są najważniejsze. W pracy czasem podświadomie się człowiek irytuje lub nie ma czasu na zwykłe śniadanko. Tak było ze mną, więc dałam sobie spokój i jestem w domku. Justynko pozdrawiam Cię bardzo serdecznie oraz Twojego bąbelka, Kasia i Karolinka Odpowiedz Link Zgłoś
malagao Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 05.01.04, 08:56 Witam serdecznie )) Ja też, od pewnego czasu mam kołatanie serca i podwyższone tętno, ale jak inne dziewczyny tłumaczę sobie to ciążą. Brakuje mi również powietrza, płuca się zmiejszyły przez ten wielgachny brzuch ) Ale nic to jeszcze tylko niecałe 3 miesiące i bedzie po wszystkim )) Pozdrawiam. Malaga Odpowiedz Link Zgłoś
beabo Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 03.01.04, 22:25 Witajcie Kwietnióweczki. Mam termin na 15.04. czuje się dobrze a na wadze przybieram że ho ho . Złapałam już 10 kg i nadal bym jadła. Mam wilczy apetyt. Kto by pomyślał że kiedys byłam niejadkiem.Ogólnie czuje się dobrze, czasem troche zmęczona i odczuwam kręgosłup ale to z wiadomych powodów ( 10 kg na plusie jest co nosić) Moje dzieciątko (płeć nieznana) dokazuje w moim brzuszku co niemiera.Do tego stopnia że budzi mnie już w nocy i tak np od 4 rano nie śpie a potem ide do pracy i nawet nie ma kiedy odespać.Marti mnie troszke ułożenie maluszka ponieważ leży pośladkowo ale mam nadzieje ze te jego charce doprowadzą od odwrócenia się we właściwym momenice. Już zaczęłam powoli kompletować wyprawke dla maluszka, a jak u Was? Pozdrawiam Wszystkie serdecznie i życze wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, powodzenia w kwietniu aby był dla nas szczęliwy, rodośny i bezbolesny. Beata Odpowiedz Link Zgłoś
mana10 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 05.01.04, 13:52 dołączam do grona 25 tydzień i 6 kg- ale najwieksza moja radość to statni wynik USG- wielka nadzieja na córcię- w domu trzech synów ( dwóch dorosłych)- aż się boje tego szczęścia- pozdrawiam wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
rozmarynka5 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 05.01.04, 13:54 Witam serdecznie, mam termin na 3.04.04, jestem w 28 tyg., ciąża zagrożona więc muszę dużo leżeć, od początku ciąży przytyłam ok.15 kg. czyli chyba bardzo dużo, coraz więcej osób mówi mi że wyglądam na 8 - 9 miesiąc - zaczyna mnie to doprowadzać do łez, mąż się wścieka że histeryzuje, nie obrżeram się (no może za wyjątkiem świąt - było tyle pyszności )), przed ciążą należałam do osób raczej chudych - może teraz muszę troche nadrobić wcześniejsze braki ? Ogólnie czuje się dobrze, wreszcie jestem wypoczęta i wyspana. Tak właściwie to gdyby nie zbyt szybko skracająca się szyjka i związane z tym zalecenia lekarza dotyczące leżenia mogłabym góry przenosić (może bym wtedy tak szybko nie przybierała na wadze )).Od trzeciego miesiąca dokuczają mi bóle krzyża będę chyba musiała wypróbować poradę malagao i zmienić łóżko na bardziej miękkie - może to coś pomoże. Natomiast jak czytam listy na forum o mocnych kopniaczkach i o tym co maluszki wyprawiają w brzuszkach mamuś to wpadam w panikę. Ja nie wiem co to znaczy mocne kopniaczki. Mój synuś zaledwie raz przez krótką chwilę dał mi tak naprawdę popalić - myślałam że chce już się natychmiast wydostać i zamierza to zrobić przez powłoki brzuszne. Za wyjątkiem tego jednego zdarzenia reszta ruchów przypomina raczej gmeranie niż kopanie, po przyłożeniu ręki do brzuszka nie podskakuje mi ona, gmerania te są bardzo leniwe i krótkie. Martwię się czy jest to normalne, czy może coś jest nie tak, a może ja mam poprostu tak spokojne dziecko ? Lekarz uspakaja mnie że wszystko ok i że już niedługo będe tęsknić do tych spokojnych dni, tygodnie mijają a tu żadnej zmiany, muszę się naprawdę skupić aby cokolwiek poczuć. Czy ktoś miał podobne doświadczenia ? Może fakt że dużo leżę, nie chodzę do pracy, ogólnie mało się ruszam, staram się nie denerwować - może to ma jakiś wpływ ? Pozdrawiam serdecznie, Róża i Jaś Odpowiedz Link Zgłoś
suzana4 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 13.01.04, 14:40 witam mamusie odwiedzam was pierwszy raz. jestem w 27 tyg., termin na 15.04. przytyłam już prawie 11 kg, ale ponoć tego nie widać (ha,ha,ha) Apetyt mam STRASZNY to znaczy najcześciej ochotę na drugi obiad............ dzidzia nie jest zbyt ruchliwa, czasem kopie, a czasem tylko się przekręci i to wszystko z jej strony. ale to chyba przez to że nie pracuję i dużo wypoczywam. moj gin. mówi że wszystko jest ok. teraz największy problem mamy z imieniem bo wybraliśmy dla chłopca a to będzie dziewczynka??? moze macie jakieś pomysły? pozdrawiam, aneta z ? Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 05.01.04, 14:06 Porod na 23 kwietnia wiec sie lapie na watek Narazie przytylam okolo 6 kg Jak dotad bylo w miare dobrze, ale do grudnia. Od grudnia biore ciagle Fenoterol i Isoptin... Dzis rano na przescieradle ... drobne plamienie. Ide do lekarza... Boje sie jak cholera ;-((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
edi.k Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 05.01.04, 14:38 Mam termin na 15 kwietnia. To juz 25 tydzien. Czuje sie bardzo dobrze, jedynie rano zdarzaja mi sie nie raz stany, jakbym miala zemdlec. Prawdopodobnie powodem tego jest niedobor zelaza. W ciagu dnia wszystko wraca do normy. Jutro odbieram wyniki badan. Ciekawe czy beda lepsze od poprzednich. Przytylam chyba duzo, na pewno ponad 10 kg. Dawno sie nie wazylam. Mam wielki brzuch (talia osy hi hi - 101cm). Synek w brzuchu wywija fikolki. Od jakiegos czasu stal sie bardzo ruchliwy. Na powierzchi brzucha, udaje mi sie nie raz zauwazyc wypchnieta piastke albo stopke. To moje trzecie dziecko, trzeci synek. I pewnie juz nie przezywam wszystkiego jak przy pierwszym synku, w pierwszej ciazy, to jednak juz nie moge sie doczekac kwietnia. Jestem szczesliwa, ze bede znowu przezywac ten cud narodzin i od nowa poznawac jeszcze jedno malenstwo, ktore sie ze mnie i z naszej milosci z mezem narodzilo. Mano ciesze sie Twoim szczesciem i zycze Ci, aby wynik Usg okazal sie trafny. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
maminka1 do madziulca 08.01.04, 20:10 Nie napisałaś, co powiedział lekarz na to plamienie!!! Mamy ten sam termin porodu, wiec jestem żywo zainteresowana, to tam się u Ciebie dzieje Mam nadzieję, że plamienie okazało się nie groźne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
girlie73 KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM???Do kasi9634 08.01.04, 13:37 Cześć Kasiu, Ciekawi mnie, co stwierdził Twój gin na te przyspieszone bicia serca. Jeśli chodzi o mnie, to gwałtownie poczułam się źle w ubiegłą niedzielę. Będąc na spacerze, w pewnym momencie poczułam silny ucisk w dolnej częsci brzucha, a następnie zrobiło mi się słabo. Oblały mnie zimne poty, nogi miałam jak z waty, czułam, że wszystko, co miałam na sobie, waży tonę. Wzięłam kilka głębokich oddechów i powolutku wróciłam do domu. Po drodze cały czas czułam się słabo. Bardzo się przestraszyłam, zwłaszcza, że byłam sama. Na szczęście udało mi się dotrzeć do domu. Położyłam sie łóżka, tętno i ćiśnienie miałam w normie. Czułam się jakbym przebiegła maraton. Przespałam się i na szczęście wszystko wróciło do normy. Nastęnego dnia zrobiłam EKG, o którym już wspominałam. Z odczytu wynika, że wszystko jest w normie, poza podwyższonym tętnem (100 podczas badania). Tego dnia również czułam się ociężała, choć nie miałam objawów jak poprzedniego dnia. Wejście na drugie piętro stanowiło nie lada wyczyn. Pomyślałam, że być może dzieje się tak z powodu przyrostu wagi (obecnie: 70 kg, przed ciążą: 57-58 kg). Z wynikami badania poszłam do swojego gina, który potwierdził, że z moim serduszkiem jest OK. Jeśli chodzi o tętno, to stwierdził, że owszem może się do tego przyczyniać wzrost wagi, jak również jakieś wewnętrzne niepokoje i emocje - wiadomo huśtawka hormonów. Zalecił popijanie syropu Diphergan, wypoczynek i relaks. Dostałam zwolnienie lekarskie do 25 stycznia. Szczerze powiedziwaszy na razie wstrzymałam się z tym syropkiem. Wiem, że ma działanie uspokajające, jednkaże póki co widzę, że po tych kilku dniach leniuchowania, czuję się całkiem dobrze. We wtorek zrobiłam dodatkowo badania na glukozę (wynik: 80 na czczo, 104 po obciążeniu) oraz morfologię i mocz. Dzisiaj znów idę na wizytę do gina, zobaczymy, co powie. Kasiu, napisz, jak się miewasz Ty i Twoja Karolinka. Pozdrawiam, Justyna z Dzidziusiem Odpowiedz Link Zgłoś
comevorrei Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 08.01.04, 14:09 cze dziewczyny. bylam wczoraj u lekarza. no i chyba zaczynam w koncu tyc. za ostatnie 4 tyg przybylo mi 2 kilo (myslalam ze bedzie wiecej w koncy w swieta nie brakowalo roznych dobrych rzeczy). wiec mam 2.5 na plusie. no i nareszcie dostaje brzuszka. co prawda nie bardzo go widac przez ubranie ale chyba mam to rodzinne. cukier mam w normieco bardzo mnie cieszy, gdyz obawialam sie (caly czas jem tylko slodycze). no i mam tez jeden wielki klopot: dopadla mnie zgaga. nie wiem co mam robic. nic mi nie pomaga. czasami to nie moge wieczorem polozyc sie. dopoki siedze to jeszcze jakos tam jest, ale o polozeniu sie to nie ma mowy. moze ktos ma jakis dobry sposob na zgage. no i jeszcze nasza dzidka (prawdopodobnie dziewczynka, nie uwierze dopoki nie zobacze) zaczela kopac tatusia. bo przed tym nie chciala. serdecznie pozdrawiam. wiktoria i 29 t brzuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
malagao Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 14.01.04, 09:34 Ja na zgagę jem specyfiki apteczne, które można jeść też w ciąży, zapytaj pani aptekarki, powie Ci które można. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sasanka211 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 09.01.04, 22:56 Witam! Mam termin na 11 kwietnia. Właśnie wróciłam od mojego gineklologa i okazało się, że Maleństwo będzie duże, ok. 4 kg. Teraz waży 1250 g. Ja sama przytyłam prawie 10 kg, a jestem w 27 tygodniu ciązy. Apetyt mam naprawde jak wilk, nawet po obiedzie mam ochote na drugi obiad. Mam wrażenie, że jedzenie wpada mi do jakiejś dziury, na pewno nie do mojego żołądka. Wszyscy w domu śmieją sie z tego mojego apetytu. Poza apetytem dopisuje mi też dobry humor. Coraz częściej zaczynam myśleć o porodzie, o szpitalu, etc. Zastanawiam się także nad wyprawką, nad meblami dla Maleństwa i wózkiem. Czy macie już skomletowaną wyprawkę? Jaki wózek polecacie dla kwietniowych Maluszków? Pozdrawiam! Małgosia i Maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
malagao Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 14.01.04, 09:41 Polecam wózek firmy Implast z pompowanymi kołami, niski, z wkładaną miękką gondolą ( ma uszy do noszenia) dla niemowlaczka, dla 6 miesięcznych świetny już jako wygodny do siedzenia wózeczek, a dla starszych bezpieczna ( trudno się z niej wygramolić spaceróweczka. Ma obszerną budę, foliowe nakrycia od deszczu trzeba dokupić osobno, ale pasuje idealnie do tych wózków, jest to wózek wiosenno - letnio - jesienny Odpowiedz Link Zgłoś
malagao Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 14.01.04, 09:45 www.temar-info.com.pl/wozki.html ja mam model Implast Pepino Odpowiedz Link Zgłoś
lsc Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 10.01.04, 22:38 Witam Jestem Lucy i jeśli można chętnie dołącze do grona Pozdrawiam kwietniowe mamy Lucy i Kuleczka (dziewczynka podobno na 100%) 25 tydzień termin: 22.04.04 Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik24 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 11.01.04, 10:27 u mnie zaczal sie 26 tydz Kamilka tak dokazuje ze czasami ze smiechem podskakuje na lozku szczegolnie kiedy sie wygodnie uloze na lozeczkubrzuszek mam widoczny, mam trudnosci z zakladaniem skarpetek dobrze ze buty mam na zamek to nie mecze sie ze sznurowkami.mialam wczoraj w nocy (o 1) zachcianke na kanapke z szynka a ze w domu nie bylo wedliny to moj kochany maz powiedzial ze przejdzie sie do sklepu nocnego!!!zwariowal!!!oczywiscie nie puscilam go bo to ok 30 min drogi piechota i pewnie bym umierala ze strachu o niego.z zakupionej garderoby powoli wyrastam i musze zaopatrzyc sie w spodnie kolejne.a tak pozatym to wszystko oki pozdrawiam was serdecznie asia i 26 tyg Kamilka ps:piszcie co u was slychac Odpowiedz Link Zgłoś
gandalf21 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 13.01.04, 09:42 Hej, Jestesmy w koncowce 25 tygodnia a juz 10 kilo wiecej. Brzuszek tez nie jest maly a tyle czasy jeszcze przed nami. Moj Kangurek do niedawna mial byc chlopcem ale w piatek na USG wyszlo ze moze dziewczynka wiec na razie neutralnie mowimy do maluszka Kangurek. Poza tym juz 2 tygodnie zmagam sie z przeziebieniem - niestety Sylwestra tez spedzilam w lozko z tego powodu. Ogolnie jest ok choc jest ryzyko lozyska przodujacego i troche mnie to martwi. Na razie dzielnie prracuje ale musze przyznac ze wiezorami to jestem nie do zycia, a po calym tygodniu pracy to sobote odsypiam i leze plackiem w lozku. Tak ze zostaje mi tylko niedziela na jakies wyjsce albo cos takiego. Kangurek jest dosc zywiolowy pomimo mlodego wieku i jak sie wkurzy (jak np. zjem za duzo, albo sie denerwuje albo jest mu ciasno bo pecherz jest pelen) to kopie niemilosiernie, ale i tak go bardzo kochamy. Mamy zwariowanego psa ktory duzo szczego i wydaje mi sie (choc nie jestem pewna) ze KAngur reaguje na ten glosny szczek psa i zywiej sie rusza wtedy. Pozdrawiam Was kwietniowe Mamusie asia i 25tyg Kangurek Odpowiedz Link Zgłoś
darriasz Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 13.01.04, 19:20 Ja tez jestem kwietniowa. Termin mam na 14.04. Obecnie jestesmy w 28 tygodniu, a na plusie juz 9kg. Ogólnie jest dobrze, tylko gdyby nie ten okropny ból pleców. Obecnie moją rozrywką, która daje mi wielką satysfakcję jest wybieranie rzeczy dla dzidzi. Pozdrawiam i czekam z niecierpliwoscią na mojego maluszka... Odpowiedz Link Zgłoś
maminka1 mały brzuch? 13.01.04, 20:47 Hej kwietniowe ciężaróweczki Jestem w 26 tyg. ale podobno mój brzuch jest mały - na szczęście dziecko jest w sam raz i rozwija się dobrze, ale ciekawa jestem, jak to u was z tymi brzuszkami... Ja zmierzyłam wczoraj swój - 83 cm. Dużo, malo?... Dodam, że to moja pierwsza ciąza (ponoć w kolejnych jest większy). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malagao Re: mały brzuch? 14.01.04, 09:53 Maminko rozmiar brzucha jest naprawdę mało ważny, ważne są Twoje dobre wyniki, samopoczucie, brak problemów ze zgagą, zaparciami, opuchniętymi nogami, bólem bioder i pleców, jeśli nic Ci nie dokucza po prostu jesteś szczęściarą, a czy brzucho ma 100 czy 120 cm w obwodzie to naprawdę nie jest istotne, to akurat "dolegliwość przejściowa". Trzymaj się dzielnie, dużo się uśmiechaj, dbaj o siebie, a metr do pomiarów schowaj głeboko do szuflady Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sawa11 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 14.01.04, 11:51 Hej, Ja mam termin na 13.04 (także świeta Wielkanocne 'z głowy' ). Chyba nie powinnam narzekać, bo czuję się w miarę dobrze. Od 3 miesięcy łykam zelazo (3*1), które odbiera mi apetyt i powoduje zgagę (przytyłam do tej pory 7-8 kg, więc chyba niewiele, zważywszy na to, ze jestem szczupła). Poruszam się coraz wolniej i ostrożniej (teraz jest bardzo slisko) i staram się nie przemęczać - kręgosłup boli mnie tylko wtedy, kiedy zbyt długo jestem na nogach (urzadzamy teraz nowe gniazdko). Do tej pory miałam 2 USG (11 i 23 tydz.), a następne w połowie lutego. Niestety nie wiemy jeszcze czy to będzie on czy ona. Niemal wszyscy znajomi obstawiają chłopca, bo ponoć dobrze wygladam. A Małe kopie juz nieźle, ostatnio obudziło mnie to nad ranem Za tydzień zaczynamy szkołę rodzenia akredytowaną przez szpital na Zelaznej - tam właśnie chciałabym rodzić. Pozdrawiam wszystkie brzuszki, Sawa i 27 tyg. Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
kasia9634 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? DO SAWY 14.01.04, 12:55 Cześć, ja również mam podobny termin jak Ty, bo 11.04.2004. Jetsem ciekawa czy się spotkamy w szkole rodzenia. Ja i mój mąż mamy zacząć 17.01.2004 na Żelaznej u położnej Kasi. Ginekologa mam również z Żelaznej tj. Dr Szymańskiego Jacka. Został on od stycznia Z-cą Ordynatora. Przyjmuje na Żytniej, dosłownie dwa kroki od szpitala w super warunkach. Buziaczki, Kasia i Karolinka w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
sawa11 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? DO SAWY 14.01.04, 13:09 To idealnie w Niedzielę Wielkanocną My zaczynamy szkołę 20 stycznia na Warszawiance - Medixcare - połozna Edyta Dzierzak-Postek. Ale może spotkamy się w szpitalu (jeśli mnie tam przyjmą ;-(, kiedy będę rodzić). Moją ciążę prowadzi lekarz w centrum medycznym Damiana (mam tam pakiet wykupiony przez firmę, więc nawet nie szukałam lekarza gdzie indziej), ale za poród musiałabym zapłacić (6-8 tys.), więc chciałabym na Zelaznej. Pozdrawiamy, Odpowiedz Link Zgłoś
kasia9634 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 19.01.04, 13:44 Kobietki, byłam w szkole rodzenia na Żelaznej 41 w sobotę. Było naprawdę super. Bardzo dobre warunki, atmosfera. Bardzo polecam !!! Pa! Kasia i Karolinka Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ebe Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 29.01.04, 12:20 ja też będę chodzić do szkoły rodzenia na żelazną 41, ale od 8 marca, dwa razy w tygodniu. nie wiem, czy to nie za późno, bo termin mam na 20 kwietnia, czy będę dała radę się ruszać i ćwiczyć...? dobrze, że przynajmniej atmosfera będzie miła... pozdrawiamy MAMY KWIETNIOWE, Agnieszka i 29 tygodniowy Pawełek Odpowiedz Link Zgłoś
contraria Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 24.01.04, 10:23 witamy w tej samej bajce! wlasnie nastal nam 27 tydzien, nie zlicze, ktory to juz, gdy musze lezec i niczym nie ruszac. poczatki mialam swietne - szalone wakacje, zadnych dolegliwosci, czulam sie wspaniale. w 11 tygodniu w pierwszym dniu roku akademickiego /pracuje na uczelni/ tuz przed rozpoczeciem pierwszych zajec dostalam straszliwego krwotoku i znalazlam sie w klinice. lekarz prowadzacy na wczasach w norwegii, ale caly czas kontakt telefoniczny i na szczescie szybka reakcja i podanie lekow zatrzymaly to, co najgorsze. od tego czasu lezymy, jedynie przed swietami pozwolono nam troche po mieszkaniu pospacerowac. rodzina dzielnie sie spisuje, znajomi i ukochany dziela sie dyzurami przy nas , studenci zasypuja milutkimi mailami. pod koniec grudnia raz i drugi zlapaly mnie skurcze, szyjka sie skrocila i rozpulchnila, ale na szczescie nic a nic nie otworzyla. i znowu lezymy, lykamy leki i jest lepiej, a juz chciano nas polozyc w szpitalu... za trzy dni wizyta u lekarza, licze na pomyslne wiesci, bo leze grzecznie i przykladnie. czytamy sobie bajki i bajeczki, lubimy wszytsko, co sie rymuje i jest rytmiczne, sluchamy muzyki, tu akurat zagustowalismy w annie marii i pacie. powoli zaczynam dostrzegac, jak malo czasu mi zostalo... dziecko tez odczuwa nadchodzacy czas przemian... oglosilismy w rodzinie rok 2004 ROKIEM CUDOW, za tydzien maz broni doktorat, potem na swiecie pojawi sie maluszek /wiemy juz, ze chlopczyk/, potem dokonczenie mojej procedury doktoratowej, a pozniej to juz tylko wszystko, co piekne ... pozdrawiamy cieplo wszystkich oczekujacych na cuda Odpowiedz Link Zgłoś
niania77 Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 24.01.04, 14:32 Hej Kwietnióweczki, Ja już jestem zaczynam 30 tydzień.Mam się nie najgorzej.Dzidzia jest bardzo aktywna,najbardziej dokazuje w nocy.Mi przybyło dodatkowych 14 kg.Chociaż termin porodu mam na 11 kwietnia,mam nadzieję że Wielkanoc spędzimy w domku- Dzidzia musi się pospieszyć. Pozdrawiam.Anka&Dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
comevorrei Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 24.01.04, 15:13 cze dziewczyny. mam juz 31 tyd. bylam u lekarza i tam stwierdzili ze chyba zmienia mi termin gdy im cos tam sie nie zgadza. wiec prawdopodobnie zostane marcowa mamusia. zaczelam chodzic na szkole rodzenia. jest fajnie. duzo sie usmialam gdy pani prowadzaca zajecia wypytywala mnie czy naprawde jestem w ciazy bo jakos tego nie widac. co prawda mam taki maly brzus ale w ubraniach nie widac. no i juz nei tyje jak narazie. zqa ostatnie 2 tyg nic mi nie przybylo. wiec bardzo sie ciesz z tego powodu. pozdrawiam. wiki i brzuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia_i_szymus Re: KWIETNIOWE MAMUSIE CO TAM??? 28.01.04, 21:40 Czesc! Tez bede kwietniowa mama, jakolwiek pod sam koniec - 30 IV . Dzieciatko kochane kopie coraz energiczniej, co nas z mezem ogromnie cieszy, a obserwowanie podskakujacego brzuszka to sama radosc. Od tygodnia robie sobie gimnastyke dla kobiet w ciazy i musze powiedziec ze super sie po niej czuje, prawie przeszly mi bole kregoslupa, ktore bardzo mi dokuczaly. A tak poza tym to apetyt dopisuje ze hej! Jestem 10 kilo ba plusie, ale wcale nie czuje sie jeszcze specjalnie ociezale, czego i Wam drogie mamusie kwietniowe zycze! Madzia i 27 tyg. Szymus ***** a tutaj mozna zerknac na zdjecie mojego malenstwa, kiedy bylo w 20 tc. Prawda ze przystojny facet? m.krakow.pl/~jacek/szymek.jpg Odpowiedz Link Zgłoś