magda010
21.08.09, 21:45
Z badania wynika, ze progesteron w ciagu niecalych 2 tyg spadl mi z
42 ng/mol, na 33,5. Niby wciaz jest w normie, ale dlaczego spadl -
chyba powinien wzrastac? Biore od poczatku ciazy 4 luteiny dziennie.
Czy ten spadek to powod do zmartwienia? Temperatury tez
odzwierciedlaja spadek - nieco spadly od jakiegos czasu, ale wciaz
sa powyzej linii pokrywajacej. Piersi wciaz mnie bola i pecherzyk
zoltkowy na usg jest. A drugi wynik do beta - wzrosla przez 8 dni z
841 na 15373, a przez nastepne 48 h do 22384. Czy to prawidlowo?
Gdzies czytalam, ze przy wartosciach powyzej 6000 przyrost nie musi
juz byc 2x co 48h, ale nawet 2x co 4 dni lub jeszcze mniej.