Dodaj do ulubionych

płaczliwość w ciąży

20.05.10, 11:14
od jakiegoś tygodnia zrobiłam się strasznie płaczliwa i sentymentalna.
Nigdy taka nie byłam, raczej twarda ze mnie kobita. A teraz , oglądam jakiś
film i płacz, jak widzę tę staszna powódz to ryczę na calego
Tylko ja tak mam ?
Obserwuj wątek
    • 230808r Re: płaczliwość w ciąży 20.05.10, 11:30
      ja tak miałam w pierwszym trymestrzesmile teraz ryczę jak się zdenerwuję ( co
      przychodzi mi zaskakująco łatwo;/)
      https://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.9828.jpg
      • emily_valentine Re: płaczliwość w ciąży 20.05.10, 11:55
        To hormony. Ja też się zrobiłam płaczliwa, zwłaszcza jak widzę
        malutkie dziecko. Mój mąż na początku patrzył na mnie jak na ufo, bo
        nigdy taka nie byłam i nazywał mnie beksą. Teraz już się
        przyzwyczaił, a i częstotliwość łez mi się zmniejszyła wink
    • summerspring Re: płaczliwość w ciąży 20.05.10, 12:05
      Też jestem płaczliwa. W sumie źle, bo nie potrafię dobrze zareagować na
      chamstwo. Jakby mi ktoś zaczął gadać że jestem gruba czy mam wielki brzuch
      (doświadczenia z poprzedniej ciąży) to chyba bym stanęła i się rozryczała. Jakoś
      staram się trzymać i unikam nieżyczliwych osób.
      • kameleon_f1 Re: płaczliwość w ciąży 20.05.10, 12:33
        ja tam zawsze płaczliwa byłam... teraz narazie nie jestem ale za to
        jestem pyskata na maxa. w pracy chłopaki jak się spojrzą to usłyszą
        CZEGO SIĘ TAK GAPISZ big_grin Jeszcze nie mówiłam w pracy ale pewnie kto
        inteligentniejszy to sam tam coś sobie myśli smile
        • ognista998 Re: płaczliwość w ciąży 20.05.10, 15:27
          a ja nie jestem płaczliwa ino...jeszcze twardsza i jeszcze bardziej pyskatawink
    • magdi1981 Re: płaczliwość w ciąży 20.05.10, 17:36
      oj na poczatku to bylo strasznie, plakalam z byle powodu ( np jak
      maz wrocil z pracy i nie zapytal mnie jak sie czuje, zaraz mnie
      bralo a maz...nie wiedzial wogole o co chodzi), rozczulalam sie tez
      jak ogladalm program o porodach ( lecial codziennie rano na
      niemieckiej stacji i codziennie wylam jak widzialam bejbika
      przychodzacego na swiat). teraz jestem juz w 39 tc i jest lepiej smile
    • elutka24 Re: płaczliwość w ciąży 20.05.10, 18:49
      haha ojj znam towink Najgorzej bylo w 1tr. Masakra!! Plakalam bez
      przerwy i bez powodu! Ale to nie byl zwykly placz,tylko wyciebig_grin haha
      Teraz jest juz lepiej,chociaz przyznam,ze ostatnio przez kilka dni
      trzyma mnie takie przygnebienie,ze glowa boli...sad Mozliwe,ze to
      przez ta pogode... echch gdzie ta wiosna??
      • katarina7633 Re: płaczliwość w ciąży 20.05.10, 18:54
        a ja jestem w pierwszym trymestrze i jestem strasznie nerwowa, o
        placzliwosci nie wspomne, nawet maz juz sie pyta kiedy wreszcie wroce na
        ziemie, hi....
        • angell_ak Re: płaczliwość w ciąży 21.05.10, 08:35
          ja przeplakalam calą pierwszą ciąże- z byle powodu. teraz tylko 1rwszy trymestr.
          juz mi przeszlo...
          • olisia29 Re: płaczliwość w ciąży 21.05.10, 09:33
            To wszystko przez hormonysmile które szaleją w Twoim organiźmie. Musisz się
            przyzwyczaić do zmienności nastrojów, to normalne w ciąży. Będziesz płakać z
            byle powodu, a za chwilę śmiać się do łez. Pozdrawiam i życzę cierpliwości do
            samej siebiesmile
            • agawa22 Re: płaczliwość w ciąży 21.05.10, 10:04
              Dzięki dziewczyny, widzę że nie jestem sama
              To moja trzecia ciąża i zupełnie nowe objawy, a myslałam, że już nic nie jest w
              stanie mnie zaskoczyć. Ciekawe co jeszcze mnie dopadnie
    • laurels Re: płaczliwość w ciąży 21.05.10, 19:33
      ja tez niestety tak mam. Chociaz bardziej kreci mi sie lza w oku niż
      jest to regularny płacz. Ale za to praktycznie z każdego powodu -
      prawie każdy film, bajka dla dzieci, wiadomości, wszystko co tkliwe
      ech... te hormony... Normalnie tak zdecydowanie nie mam smile
    • sadzia87 Re: płaczliwość w ciąży 21.05.10, 23:42
      o matko smile mąż to juz czasem nie wie, czy traktować mnie poważnie czy nie smile
      wpadam czasem dosłownie w histerię i najlepsze że sama nie wiem czemu. zanoszę
      się płaczem np na filmach, albo jak mąż mi coś złego powie... całe szczęście że
      taki wybuch kończy się z reguły tak niespodziewanie jak sie zaczał. ale to chyba
      normalne smile w ciąży przynajmniej wink
    • joasia_44 Re: płaczliwość w ciąży 26.05.10, 08:50
      Ja też tak mam i miałam w poprzedniej ciąży! Doszło do tego, że jak nie miałam
      nic pod ręką to sobie WYOBRAŻAŁAM jakieś straszne sceny i ryczałam do nich. A
      filmy gdzie było jakieś chore dziecko albo ktoś umierał to wyłączałam od razu bo
      po co sobie i otoczeniu psuć humorsmile Jeszcze lepsze jazdy miałam po porodzie,
      ale to już zależy od kobiety i od przypadku, znam osobę, która miała dwójkę
      dzieci i bez problemu ale przy trzecim była taka depresja, nie tam żaden
      baby-blues tylko myśli samobójcze, brak apetytu, bezsenność itd że skończyło się
      braniem antydepresantów. I po kuracji wszystko było znowu ok, dziwny jest ten
      świat. Pozdrawiam
      • orki11 Re: płaczliwość w ciąży 26.05.10, 12:41
        W pierwszej ciąży nie miałam tego typu "dolegliwość". Natomiast druga to od
        samego początku - w sumie te wybuchy płaczu dały mi do myślenia i zrobiłam test
        i wyszedł pozytywny. Teraz ataki płaczliwości znów się bardziej nasiliły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka