• mstopka jest Filipek 12.05.04, 22:03
      W sobote o 2.25 zostalismy rodzicami. Filipek urodził się zdrowy, ważył 3,500,a
      wzrostu ma 56 cm. Martusia była bardzo dzielna choć strasznie cierpiała, poród
      oczywiście był naturalny. Niestety Filipek musi się jeszcze troszkę poopalać w
      inkubatorku (ma żółtaczke) no i Martusia musiała zostać z nim w szpitalu. Ja
      czyli szczęśliwy ojciec byłem przy porodzie cały czas, przeżycie jest
      niesamowite i każdy przyszły tatuś powinien być tam razem z Wami przyszłe
      Mamuśki. Pozdrawiam tata Marcin i mama Martusia z synkiem Filipkem.
      • juropka Re: jest Filipek 12.05.04, 22:24
        Cześć!!!!
        Ja się właśnie zastanawiałam jak tam Wasze maleństwo i tu niespodzianka.
        Serdeczne gratulacje i pozdrowienia dla całej Waszej trójeczki, brawa za
        wytrwałość i wracajcie jak najszybciej do nas. Pozdrawiam Aga smile))
      • yessa Re: jest Filipek 12.05.04, 23:12
        Gratulacje serdeczne dla dzielnej mamy i równie dzielnego taty.
        Mam nadzieje, że jak przyjdzie co do czego to "tata" Bartusia będzie równie
        dzielny. O sobie przez skromność nie wspomnę smile)
      • madziki Re: jest Filipek 13.05.04, 08:12
        GRATULACJE dla Marty i taty Marcina!!! Niech Filipek zdrowo się chowa i
        przynosi wiele radości. Czekamy na szczegółową relację Marty.
        No to kolejny dzidziuś w naszym łódzkim gronie. smile)
        To kiedy spotkanie brzuszków i wózeczków?? wink)
        • bursz Re: jest Filipek 13.05.04, 09:46
          WIELKIE BRAWA DLA CAŁEJ WASZEJ TRÓKI, SPEŁNIENIA I POWODZENIA NA NOWEJ
          DRODZE!!! Czakamy na relacje od Marty. Trzymajcie się cieplutko, pozdrowionka,
          jola (35 tydz.).
          • lorana Re: jest Filipek 14.05.04, 14:46
            My również się przyłączamy do gratulacji dużó zdróka i powrotu do domu.
            No a ja byłam na USG i pan doktor potwierdził że będziemy mieli córeczkę łądnie
            się ułozyła główka do dołu i wszystko jest ok teraz tylko czekać mimo że
            zostało mi jeszcze 8 tygodni to już jestem poddenerwowana.
            a tak apropo w którym szpitalu przyszedł na świat Filipek.
            Pozdrawiam Kasia i Laura(32tc)
    • bursz JEDZIEMY DO TUSZYNA? 15.05.04, 18:42
      Hej Łodzianeczki,
      rozmawiałyśmy na ostatnim spotkanku, że mogłybyśmy wybrać się do Tuszyna. Jak
      wam mówiłam nie mam orientacji w tym ternie, a Marta zna chyba doskonale gdzie
      co można kupić. Mogłabym jechać we wtorek 18/05, będę mieć samochód i mogę
      zabrać 4 osoby. Nic nie mam z ciuszków, a termin zbliża się nieubłaganie.
      Kto jedzie? Liczę na Was!
      Pozdrawiam w ten deszczowy dzień, ale jutro ma być słoneczko, no i świeto Łodzi.
      jola
      • bursz Re: JEDZIEMY DO TUSZYNA? 15.05.04, 21:46
        Drogie Łodzianeczki,
        ja będę mieć "wgląd" na forum jutro, tj. niedziela, w poniedziałek jadę do
        Łodzi i tam nie będę mieć kontaktu z Wami. Podam Wam wobec tego moje nr tel. i
        proszę chętne do wyjazdu zadzwońcie do mnie w poniedziałek, 648 32 42, 607 83
        50 43.
        Pozdrawiam,jola
        • madam5 Re: JEDZIEMY DO TUSZYNA? 16.05.04, 10:31
          Jolu ja jestem chetna na wycieczke do Ptaka!! Jezeli dzisiaj nie uda mi sie
          zlapac Cie na gg to jutro do Ciebie zadzwonie.
          Poadrawiam. Magda.
          • juropka Re: JEDZIEMY DO TUSZYNA? 16.05.04, 18:24
            Cześć dziewczynki!
            Ja z uwagi na fakt, że pracuję w Ptaku, to się nie będę z Wami umawiać, ale mam
            nadzieję, że spotkamy się na miejscu. We wtorek będę w pracy mam stoisko w hali
            H sektor Ł zaraz w pasażu przy wejściu, więc jak będziecie blisko zapraszam, ja
            sprzedaję perfumy. Do zobaczenia pa Aga
            • marta.28 Re: JEDZIEMY DO TUSZYNA? 16.05.04, 21:17
              Cześć, już z egzaminami mam przerwę do października więc teraz będę się byczyś.
              Niestety w tym tygodniu przychodzi do mnie pani posprzątać domek i zejdzie jej
              pewnie ze trzy dni (okna, kafelki i takie tam gruntowne sprzątanie) a jeszcze
              muszę poprać pościel i poprasować bo trochę pokupowałam w "Słoniu" na brukowej.
              Byłam też w Zgierzu w "Pandzie" ale miałam trudności z dojazdem mimo że miałam
              mapę, bo to na osiedlowej uliczce i kręciliśmy się prawie 40 minut. W środku
              jest wszystko nadźgane na małej przestrzeni, jedyne co to mają więcej wózków i
              rzeczy dla starszych dzieci. Dla maluchów wystarczy "Słoń".

              Marto mamo Filipa, gratulacje z okazji szczęśliwych narodziń. Też mam zamiar
              rodzić w ICZMP. Chciałabym dowiedzieć się coś więcej więc o porodzie i czekam z
              niecierpliwością na ciebie na forum. Mam pytanie w co był ubrany Filip w
              szpitalu tzn. w szpitalne ciuszki czy twoje?

              Marta i Oleńka (36 tyd.)
              • bursz Re: JEDZIEMY DO TUSZYNA? 16.05.04, 21:39
                Marta,
                szkoda, że nie uda Ci się wyrwać na 2-3 godzinki. Liczyłam na Ciebie, jesteś
                chyba dobrze zorientowana w terenie. Jeśli by się coś zmieniło to proszę
                zadzwoń do mnie jutro, tj. w poniedziałek ok. godz. 21.
                Napisz co kupiłaś swojej Oleńce, nie wiem jak dużo powinnam mieć na początek.
                Pozdrawiam, jola
              • madziki ICZMP - do marty.28 17.05.04, 09:26
                Tak wyszło, że ja również rodziłam w ICZMP. Czego chciałabyś się dowiedzieć o
                porodzie? Ja trafiłam tam "z ulicy", nie znając tam nikogo. Po długich
                przejściach na Izbie Przyjęć (sterta formalności) w końcu trafiłam na
                porodówkę. Mąż był cały czas przy mnie, położną trafiłam całkiem sympatyczną,
                lekarz też był w porządku, chociaż jak mi robił masaż szyjki, to miałam ochotę
                go zamordować. wink)
                Jeśli chodzi o ubieranie szpitalne maleństwa, to standardowo zakładają dziecku
                kaftanik, zawijają w pieluchy i całe jeszcze owijają kocykiem szpitalnym. Można
                dać swoje ubranka do ubrania i becik. Ja akurat na początku nie miałam swoich
                rzeczy i nie było problemu. Czasem dzieci dostają uczulenia od szpitalnych
                rzeczy, ale mojego to ominęło. Koniecznie trzeba mieć swoje Pampersy.
                Jak masz jeszcze jakieś pytania, to mogę odpowiedzieć.
                Pozdrawiam wiosennie smile
                • marta.28 Wyprawka i CZMP 17.05.04, 11:31
                  Po pierwsze do Bursztynka:
                  Kupiłam podstwowe kosmetyki NIVE bo podobno mniej uczulają i mały słoiczek
                  sudocrem na wypadek jakichś odparzeń lub uczulenia. Przydał nie mojej kuzynce
                  bo Natalka miała uczulenie na szpitalne ciuszki - stąd moje pytanie od Marty i
                  Madzika jak tam ubierają dzieci. Słyszałam nawet że jak się da swoje ciuch to
                  przepadają w gęstwinie p[rania szpitalnego i szukaj wiatru w polu?
                  Jolu kupiła także w rozmiarze 56 (czyli najmniejszym na około 1 miesiąc życia -
                  w zależności jakie duże jest dziecko - czyli nie za dużo) 3 śpioszki i do tego
                  5 body, 1 pajacyk, 1 kaftanik rozpinany z przodu do ubrania na cebulkę, 1
                  kaftanik tradycyjny zamiast body za 6,5 zabiorę do szpitala nawyżej stracę no i
                  2 czapeczki na razie nie mam żadnych skarpetek bo takich cieniutkich
                  bawełnianych nie widziałam. Zastanawiam się na cieplejszym sweterkiem, ale jak
                  by co to na początek ma becik i kocyki do owinięcia. Rodzinie zapowiedziałam
                  aby kupowali rozmiar 62 i mam już jednego pajacyka. Po urodzeniu zaczną się
                  schodzić więc napewno mi przybędzie. Tak samo nie kupowałam żadnych zabawek. Do
                  tego kupiła w "Słoniu" dwa komplety pościeli drewexu (właśnie się piorą) bo
                  tego w ptaku nigdy nie widziałam. No i oczywiście kupiliśmu norzyczki, grzebyk
                  i szczoteczkę z naturalnego włosia, gruszkę do nosa, termometr do wody i
                  wanienkę. Myślę, że na początek wystarczy. W "Słoniu" są naprawdę miłe panie i
                  bardzo dobrze potrafią doradzić, nic na siłę. A no i oczywiście kupiłam
                  pieluchy bo do szpitala koniecznie trzeba własne. Nie kupowałam laktatora bo
                  kosztuje 180 zł a może się nie przydać i ten zakup może zrobić mąż bez mojej
                  pomocy. Pozaty w sklepiku w szpitalu pewno też dostanę to wszystko co może być
                  potrzebne a nie mam.
                  Chciałaby jechać ale tej pani nie zostawię samej, a pozaty ostatnio się kiepsko
                  czuję (chyba za bardzo się przeforsowałam w zeszłym tygodniu) i biorę większe
                  dawki fenoterolu no i więcej poleguję (a tam trzeba pochodzić). Lekarka
                  powiedziała, że jeszcze ten 36 tydzień i dziecko będzie mogło bezpiecznie
                  przyjść na świat, więc się pooszczędzam w tym tygodniu.
                  Czy rodziła któraś z astmą, bo ja po 10 minutach ćwiczeń oddechowych dostałam
                  ataku i zastanawiam się co będzie podczas porodu. Lekarka natomias zastanawia
                  się w takiej sytuacji nad cesarką. A wizytę u mojego lekarza od astmy mam
                  dopiero 26 maja, ciekawa jestem co on na to.

                  Ale się rozpisałam
                  Pozdrowionka
                  Marta i Oleńka (36 tyd.)
                  • majkagra Re:pyt. o dr Baradyna 17.05.04, 11:40
                    Witajcie Łodzianeczki! Wielka prosba! Pytanie może głupie ale bardzo potrzebuję
                    szybką odpowiedź- czy dr Baradyn robi także cesarki? Dzięki!
                    • justynafx Re:pyt. o dr Baradyna 17.05.04, 14:48
                      Cześć dziewczyny! Śledzę Wasz wątek prawie od początku, pewnie dlatego że sama
                      jestem z Łodzi smile Jeszcze nie jestem w ciąży ale bezustannie próbuję wink

                      Mam pytanko: Czy któraś z Was ma jakieś info na temat pani dr. Jędrzejczyk?
                      Podobnież przyjmuje w prywatnej przychodni na Zielonej przy Piotrkowskiej. Jej
                      mąż jest ordynatorem w Matce Polce. Znajoma ją poleca, że dzięki jej pomocy
                      bardzo szybko zaszła w ciąże. Wiem, że tyle jest polecanych lekarzy, ale wolę
                      usłyszeć opinię z kilku źródeł. Może macie inne "typy"?

                      Pozdrawiam Wszystkie łodzianeczki! Musiałyście niezłą furorę zrobić w
                      Hortex'ie wink Mam nadzieję, że jak już będę w ciąży to też na tym forum będzie
                      taka silna grupa łodzianek big_grin
                      Pozdrawiam cieplutko i życzę zdrowia i spokoju dla mamusi i dzidziusia
                      Justi
                      • iwonaandrzej Re:pyt. o dr Baradyna 17.05.04, 14:53
                        hej
                        ja też jestem z Łodzi smile i powolutku staram się o dzidzię. Właśnie zaczął się
                        mój wielki tydzień... trzymajcie kciuki
                        Iwona
                        • madam5 Zakupy 17.05.04, 16:53
                          Czesc Lodzianeczki!!!
                          W sobote pojechalam do Zgierza na rekonesans tamtejszego sklepu "Panda".
                          Rzeczywiscie, jak wczesniej pisala Marta trudno tam trafic, bo sklep znajduje
                          sie na jakims osiedlu a nie w centrum miasta. Ciuszkow, kosmetykow specjalnie
                          nie ogladalam bo glownie interesowaly mnie wozki ale wydaje mi sie, ze nie bylo
                          nic czego nie ma w Łodzi a ceny wcale nie rewelacyjne. Wozkow jest niby duzy
                          wybor ale z powodu ogromnej ciasnoty trudno je dokladnie obejrzec i wiecej jest
                          spacerowek niz gondol. Ceny(na przykladzie dwoch wozkow) okazaly sie drozsze
                          niz u nas.Deltim Voyager, ktorym jestem zainteresowana kosztuje w Pandzie
                          660zl, a w Sloniu 650. W Sloniu nie ma problemu z zamowieniem koloru wozka oraz
                          gondolki do niego, natomiast w Zgierzu pani powiedziala, ze kolory tylko takie
                          jak przychodza w dostawie, a gondolki byly zima a na lato nie bedzie. Drugi
                          wozek trojkolowka Quinny Fashion w Zgierzu kosztuje 1220 a w Dino 1099zl.
                          Fotelikow bylo dosc sporo ale nie bylam zainteresowana, wiec nie znam cen.
                          Poscieli i lozeczek maly wybor o wiele wiecej jest w Sloniu. Mysle, ze nie ma
                          sensu jezdzic do Zgierza.
                          Pozdrawiam.Magda.
                          • marta.28 Re: Zakupy w Zgierzu 18.05.04, 18:52
                            No mam mniej wyrzutów sumienia, że nie polecam sklepu w Zgierzu, ale naprawdę
                            nie ma sensu. Słoń dla nas w zupełności wystarczy.

                            Dziewczyny, czy byłyście w Rzgowie na zakupach i co kupiłyście?

                            Bursztynek jak tam twoja wyprawka?\

                            Czy czerwcóweczki pakują już torby do szpitala. Bo się zastanawian co w nie
                            spakować i czy osobno torba z rzeczami dla dziecka?
                            Coraz częściej myślę o porodzie i jak to będzie jak maleństwo przyjdzie na
                            świat.

                            Marta i Oleńka
                    • bursz Re:pyt. o dr Baradyna 19.05.04, 21:15
                      Hej! Jestem jego pacjętką od 1999roku. Z tego co słyszałam to robi, czemu nie?
                      Dlaczego Jego o to nie zapytasz?
                      Napisz coś o sobie.
                      pozdrawiam
                  • madziki Re: Wyprawka i CZMP 17.05.04, 20:37
                    Swoje ubranka wcale nie przepadają w CZMP. Poza tym zawsze można ewentualnie
                    dopilnować po kąpieli, czy jest w swoim ubranku. Tam w ogóle nie mają śpiochów,
                    jedynie kaftaniki i pieluchy. Nie słyszałam, żeby komuś zaginęły ubranka.
                    Z kolei do wyleczenia ewentualnych uczuleń tamtejsze położne polecają
                    Bepanthen. Ja również go polecam, bo wyleczyłam nim pupkę synkowi. Poza tym
                    dobry jest też na ewentualne podrażnienia sutków.
                    Próbki zarówno Sudocremu jak i Bepanthenu były jeszcze miesiąc temu w paczkach
                    jakie dostaliśmy w szpitalu. Z mojego niewielkiego na razie doświadczenia
                    wynika, że Sudocrem jest bardziej zapobiegający niż leczniczy.
                    W paczkach był również termometr do kąpieli. smile
                    Co do szczotki z naturalnego włosia, to nie jestem przekonana. W szkole
                    rodzenia odradzano nam takową, z tego względu, że naturalne włosie zbiera i
                    trzyma bakterie. No ale to tylko jedna opinia, nic nie chcę sugerować.
                    Podobnie nożyczki dedykowane dla maluchów - podobno nie da się nimi obcinać -
                    opinia zarówno położnych, jak i mojej siostry (trójka dzieci).

                    Jeśli zaś chodzi o oddychanie w trakcie porodu, to jest znacznie gorzej niż tak
                    jak się ćwiczy. Nie miałam nigdy problemów z oddychaniem przeponowym, a w
                    trakcie porodu nie dawałam rady, do tego potwornie wysuszyłam sobie gardło.
                    Moim zdaniem przy astmie chyba bardziej wskazana byłaby cesarka, ale to tylko
                    mi się tak wydaje. Decyzję powinien chyba podjąć lekarz.

                    Pozdrawiam wszystkie Łodzianeczki i dziękuję w imieniu Lesia za życzenia smile)
                    • marta.28 Re: Wyprawka i CZMP 18.05.04, 19:00
                      Dzięki za odpowiedź.
                      To zaryzykuję z tymi ciuszkami, w śpiochach łatwiej będzie karmić dziecko niż
                      takie otulone w pieluchy.

                      Tak naprawdę z tymi maściami i kosmetykami to pewno wyjdzie w praniu co dziecku
                      najbardziej odpowiada. To naszczęście nie są kosztowne rzeczy więc nie będzie
                      żal kupić innej firmy czy nowej szczotki.

                      Ja ostatnio jaby się trochę rozleniwiłam, nic mi się nie chce robić, a tu
                      trzeba poprać i poprasować.

                      A co tam u was, już nie mogę się doczekać ciepłych dni, może się trochę
                      poopalam, i te truskawki za mną chodzą, a w ogródku dopiero kwitną.

                      • ewetka Re: Wyprawka i CZMP 19.05.04, 22:32
                        Sudocrem zawiera cynk i w związku z tym wysusza. nie stosuje się go na zwykłe
                        uczulenia tylko na pupkę. Ja smaruję sudocremem dziecku pupkę od urodzenia i
                        normalnie nie ma żadnych podrażnień. Jeżeli zmienia się ph kupki ( bo np zjem
                        coś nieodpowiedniego) i występuje podrażnienie to bardzo szybko po sudocremie
                        znika. Stosuję go zapobiegawczo, ale naprawdę polecam.
                        Co do ciuszków w ICZMP to faktycznie lepiej swoje i na pewno noic nie zginie.
                        Ja do kąpieli wkładałm czyste do łóżeczka, położne przebrały a brudne oddały.
                        Dzieci przez położne są opatulane kocykami lub becikami w takie kokony i to
                        jest bardzo wygodne, dzieci są ciasno zawinięte więc czują sią jak u mamusi. Są
                        w tym sztywne i zdecydowanie lepiej się karmi w takim kokonie, bo łatwo dziecko
                        ułożyć przy piersi, czy utrzymaćprzy butelce.
                        Na uczulenie i popękane piersi faktycznie najlepszy jest bepanthen.
                        Zdecydowanie polecam smarować nim szwy po nacięciu krocza. NAtłuszcza więc nie
                        ciągna tak mocno.
                        Mogę polecić jeszcze takie jednorazowe majtki z fizeliny do kupienia w aptece
                        szpitalnej. Na położnictwie nie można leżeć w majtakch, bo krocze ma się
                        wietrzyć. Tak naprawdę to tylko na obchód ściągałam majtki. Niezbyt wygodnie
                        chodzi się z podkładem między nogami jeśli trzeba go podtrzymywać rękami. nie
                        wspomnę oczywiście o wstawaniu z tych wysokich łóżek, kiedy w pokoju są mężowie
                        i rodzina innych położnic. Trudno wtedy wstać tak, żeby nic nie było widać. Te
                        łóżka są za wysokie, przynajmniej dla mnie były - mam 163 cm wzrostu.
                        Jak będziecie miały jeszcze jakieś pytania to chętnie podzielę się wiedzą.
                        Pozdrawiamy
                        Ewa i Maciuś (19.11.2003)

                        Ostatnie fotki
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10439388&a=11943162
                        foto.onet.pl/albumy/album.html?id=18228&grupa=0&kat=15&a=ewetka76
                • kameoo CZMP - pomocy 19.05.04, 14:15
                  cześć dziewczyny
                  obecnie jestem w 26 tyg.ciąży i właśnie zdecydowałam się rodzić w CZMP
                  mam jednak pewien problem ponieważ nie znam tam żadnego lekarza ani położnej.
                  Jak możecie to podajcie mi nazwiska sympatycznych lekarzy godnych polecenia.
                  wiecie może jak wyglądają stawki za poród rodzinny, położną,lekarzy itp?
                  dziękuję za pomoc
                  pozdrawiam karola
                  • madziki Re: CZMP - pomocy 19.05.04, 18:12
                    Hmmm... jak pisałam wcześniej ja rodziłam w CZMP tak "z ulicy". Nie miałam ani
                    lekarza stamtąd, ani umówionej położnej. Mąż cały czas asystował przy porodzie
                    i nic nas to nie kosztowało. Osobiście nie jestem zwolennikiem płacenia za coś,
                    co mi się należy. To tak jakby ktoś miał mi dopłacać za moją pracę, a jakoś
                    nikt tego nie robi. Zarówno położna, jak i lekarz asystujący przy porodzie byli
                    bardzo sympatyczni. Może mieliśmy szczęście.
                    Pozdrawiam i czekam na spotkanko w słoneczku. smile)
                    • bursz zakupy 19.05.04, 20:08
                      Cześć Łodzianeczki, ]
                      już wróciłam z wielkiego miasta na wieś i mam komputerek.

                      Przede wszystkim POWODZENIA DLA WSZYSTKICH STARAJĄCYCH SIĘ!!!!!!!

                      Jeśli chodzi o zakupy, to miałyśmy jechać z madamm5, ale zrezygnowałyśmy.
                      Jestem natomist pod wrażeniem, bo kupiłam dziś 13 pozycji (w tym 2 pary
                      skarpeteczek) w BUT-S na TRAKTOROWEJ, mają tam ciuszki tup-tup. Podobały mi się
                      i nakupiłam. Ceny od 5 do 10 zł, za śpioszki, pajacyki, kaftaniki i za 16zł
                      kupiłam wdzianko polarowe. Duży wybór kolorów, kupiłam czerwone, pomarańczowe,
                      niebieskie. Stwierdziłam, że na początek muszę jednak kupić jakieś super
                      jaśniutkie. Są tam ciuszki i dla starszych dzieci.
                      Nie kupiłam natomiast w Pandzie kawałek polarka, bo nie było zupełnie wyboru,
                      ale dostawy mają na bieżąco. Szkoda, ze nie kupiłam wtedy i pewnie tego co
                      yessa.

                      Jeśli chodzi o wózek to też się orientowałam i podobały mi sie na
                      Przybyszewskiego EL-joty (obsługa koszmarna, pani nie zależy na klientach,
                      odpowiadała od niechcenia). W Dino, gdzie uważam obsługa jest profesjonalna,
                      powiedzieli, ze EL-jot nie wprowadza żadnych nowości. Podobają mi się Mikrusy,
                      ale madamm5 trochę mi odradziła. I chyba zdecydujemy się na Deltima Focusa,
                      pasuje fotelik do stelarza, ma taką wkładkę, aby dziecko podnieś troszeczkę.
                      Nie chcę natomiast teraz spacerówki, ale cóż jest w komplecie i to mnie wkurza,
                      bo nie wiem co będzie dobre za rok. Chcę na początek natomiast typową gonolę.
                      Jeśli macie jakieś sugestie, doświadczenia swoje lub znajomych, odnośnie wózków
                      to piszcie proszę.

                      Pozdrawiam,jola (36 tydz), julcia lub piotruś
    • ewetka Re: Łódź 19.05.04, 22:18
      Poród rodzinny jest w dalszym ciągu bezpłatny. Przy czym jeżeli sala do porodów
      rodzinnych jest zajęta możesz rodzić z mężem na ogólnej. Mój lekarz nie pracuje
      w szpitalu, ale możesz udac się do przyszpitalnej przychodni. Generealnie
      często polecanym lekarzem jest Podciechowski, podobno bardzo dobry lekarz,
      koleżanka z pokoju była pod jego opieką i była bardzo zadowolona.
      • agnesp76 Re: Łódź - do ewetki 20.05.04, 09:09
        Czy ta przyszpitalna przychodnia jest prywatna, czy mozna chodzić w ramach NFZ?
        Ile kosztuje wizyta? A jeśli NFZ płaci to czy można chodzić tutaj mimo, że się
        jest zarejestrowanym w innym ZOZie?
        jeśli wiecie proszę o odpowiedź
        pozdrawiam
        • marta.28 Re: Zakupy 20.05.04, 14:04
          Do Joli - Bursztynek.
          Można kupić sam wózek-gondolę. Podaję stronę gdzie są linki do producentów
          głównie zagłębie wózkowe jest w Częstochowie a my z Łodzi nie mamy wcale tak
          daleko, warto zobaczyć. Może coś ci się spodoba.
          katalog.onet.pl/7121,kategoria.html

          Czasami jak sobie poleguję a mała śpi to nie czuję się jak bym była w ciąży.
          Ale jak bryka to już bym chciała ją mieć raczej na rączkach niż w brzuszku,
          strasznie się rozpych i wierci a szczególnie skopuje mi żeberka.

          Zdałam egzamin więc teraz już spokojnie (raczej możnaby powiedzieć
          niecierpliwie) czekam do rozwiązania. To prawda że ciąża trwa 8 miesięcy i 2
          lata.

          Pozdrowionka Marta i Oleńka
        • ewetka Re: Łódź - do ewetki 20.05.04, 21:46
          Kiedyś ta przychodnia nie była prywatna i pewnie dalej nie jest. Nie wiem, bo
          chodziłam tam 10 lat temu, a mój gin juz nie pracuje w tym szpitalu. Najlepiej
          zajrzyj na stronę ICZMP, tam podają telefony, możesz zadzwonić i sprawdzić.
          www.iczmp.edu.pl/m_usl_p.htm
    • yessa Re: Troszkę się "wyleniuchowałam"... 20.05.04, 18:30
      Witajcie łodzianeczki. Zgłaszam sie po prawie tygodniowej przerwie i melduję,
      że jestem jeszcze "2 w 1". Chociaż niewiele brakowało... Coś mojemu Bartusiowi
      zaczęło się śpieszyć - dostałam bóli - ostatecznie trafiłam do CZMP (mój gin
      chociaż jest z Rydygiera odradził ten szpital ze względu na weekendowy tłok).
      Trafiłam pod kroplówkę, potem przestawili mnie na leki, w międzyczasie
      stwierdzono zwiększony puls dziecka i kolejne badania... Ostatecznie okazało
      się, że maluszek ma sie OK, jego dolegliwości związane były z lekami, które
      brałam na osłabienie skurczy. Na początku pobytu dostałam zastrzyki na rozwój
      płucek, w razie gdybym jednak zaczęła się sypać. Wystarczyło parę dni - teraz
      mam odstawione wszystkie leki, Bartuś jest ponoć w pełni gotowy do narodzin (wg
      USG waży już 2800g i ma dojrzałość dziecka w 37 tygodniu). Wypuścili mnie do
      domu - a stawić mam sie z powrotem już na porodówce. Po odstawieniu leków
      delikatne skurcze wróciły - mam więc pewnie niewiele czasu na ostatnie
      przygotowania. Mam niewiele czasu i go nie marnuję: dzisiaj zaraz po powrocie
      wstawiłam pranie nr 2 (ciuszki), pranie nr 1 zdążyłam zrobić przed szpitalem.
      Nie macie pojęcia jak się cieszę, że mam już wszystko kupione. Nie wyobrażam
      sobie teraz jeżdzić gdziekolwiek z tym coraz częściej bolącym i twardniejącym
      brzusiem. Pranko, prasowanko, ostatnie zakupy apteczne (dopakować do
      naszykowanej już torby) i już!
      Zdążyłam przejrzeć ostatnie wątki - pisałyście sporo o CZMP. Teraz zastanawiam
      się serio, gdzie rodzić. Myślę, że ze względu na mój tu pobyt - powinna być to
      Matka Polka (mam już kartę, mają moje badania). Atmosfera jest naprawdę OK,
      czysto, jasno, schludnie. Rozmawiałam z dziewczynami, które tam rodziły -
      wszystkie były bardzo zadowolone. No to jestem w kropce... Zobaczymy, co powie
      mój lekarz.
      • juropka Re: Troszkę się "wyleniuchowałam"... 20.05.04, 20:56
        Czesc dziewczyny!
        Ja też melduje sie po kilku dniach leniustwa i bardzo mnie cieszą Wasze opinie
        dotyczace CZMP mam tam lekarza i od poczatku chciałam tam rodzic a Wasz
        optymizm naprawde utwierdza mnie w tym, że warto. Jutro mamy zamiar wybrac sie
        na Brukowa do Słonia i zrobic rekonesans rzeczy jakie sa nam potrzebne i
        oczywiscie zorientowac sie w cenach. Jakos ten Słoń zapadł mi w pamiec
        najbardziej i chyba nie bede biegac i szukac jeszcze gdzie indziej, bo nie mamy
        na to czas, moze pod warunkiem, że bedzie blisko. Moze doradzicie gdzie
        ewentualnie jeszcze zajrzeć? Mam jeszcze pytanko czy wiecie do ktorej jest
        czynna ta hurtownia, bo chcemy pojechac po pracy i na spokojnie wszystko
        obejrzec. Poza tym byłam wczoraj w Hortexie i miałam taka ochote na mus
        truskawkowy (jeszcze mi nie przeszłosmile)), ale niestety mieli tylko wisniowy i
        brzoskwiniowy. Zamowilam ten pierwszy i szczerze mowiac srednio mi smakował.
        Mam nadzieje, że za troszke sie spotkamy, bo ogrodki juz na nas czekają.
        Serdecznie pozdrawiam Aga i 26 tyg babelek
        • ewetka Re: Troszkę się "wyleniuchowałam"... 20.05.04, 21:41
          Słoń jest czynny tylko do 17.00.
          Jak juz będziecie na Brukowej możecie też zajrzeć do KTE na zbąszyńskiej.
        • ewetka Re: Troszkę się "wyleniuchowałam"... 20.05.04, 21:43
          I w Słoniu mają teraz ciuszki z kolekcji Pepe Drewexu, możecie podejrzeć je na
          stronie Drewexu. Co prawda nie wszystkie wzory, ale całkiem tanio (od 10 zł za
          rampersa)
          • juropka Re: Troszkę się "wyleniuchowałam"... 20.05.04, 22:06
            dzieki za info, to bedziemy musieli sie spieszyc albo zrobic sobie jakies
            wolne, zeby tam pojechac, niedobrze sad( Pozdrawiam Aga
            • bursz kółko albo rogal 21.05.04, 09:13
              Wiecie podobno bardzo dobrze jest kupić sobie takie dmuchane kółko
              bądź "rogala" do siedzenia na czas połogu. Polecła taki wynalazek moja znajoma
              i czytałam o nim na forum.
              pozdrawiam,jola (19/06)
    • marta.28 Re: Łódź - zakupy 21.05.04, 20:51
      Moja kuzynka kupiła kółko ale płaskie tak żeby tylko trochę podnieść a nie jak
      proponowano na forum czerwcóweczek do pływania - to dla ciężarnych jest
      specjalne.
      Do Słonia zawsze możesz jechać w sobotę mają otwarte do 15.00

      Ja jeszcze nie latam często do toalety i brzuchol ciągle wysoko a tu koniec 36
      tygodna. Co prawda jeszcze mi się nie spieszy i chyba będzie mi brakować
      maleństwa po porodzie, tego kopania po żeberkach.

      Marta i Oleńka
    • majkagra Re: Łódź 22.05.04, 22:13
      Witajcie Dziewczyny!
      Jolu, jesli chodzi o dr Baradyna to nie jestem jeszcze Jego pacjentką - dlatego
      nie zapytałam o cesarkęsmileJeśli mozesz napisz coś więcej o Nim - zamierzam się
      wybrać na wizytęsmile
      Jestem właściwie od trzech lat Podłodziankąsmile)) ale urodziałam się i mieszkałam
      w Łodzi. I niestety mam linię tefoniczną radiową -(antena na dachu domu )-
      jeszcze nie pociągnęli przewodów tel., zatem na forum mogę wpadać
      sporadycznie, gdyz przy tej prędkości przesyłowej mozna " urodzić jeża" gdy się
      czeka na otwarcie kolejnej strony.
      Jestem w 13 t.c., mam siedmioletniego synka,mam 33 lata, pracujemy z mężem w
      Łodzi. Pozdrawiam wszystkie Łodziankismile Majka _
      • juropka Re: Łódź 23.05.04, 10:58
        Witaj Maju!
        Właśnie czytam Twojego posta i zastanawiam się czy coś nie wyszło z dr Krekorą?
        Napisz proszę jak będziesz mogła jestem ciekawa jakie jest Twoje zdanie na jego
        temat. Pozdrawiam gorąco i życzę powodzonka Aga
      • bursz do Majki 23.05.04, 11:08
        Droga Majko,
        do dr Baradyna chodzę do przychodni Almed na pl. Zwycięstwa, tel. 647 74 70,
        przyjmuje tam w poniedziałki, godz. 16-18/19, wizyta kosztuje 55zł. Trzeba się
        wcześniej zapisać bo ma dużo pacjentek. Wiem, że chyba w środy i czwartki też
        gdzieś przyjmuje, chyba w okolicach Bałut. Mogę Ci się dowiedzieć?
        Skąd jesteś, bo ja większość czasu póki co spędzam u rodziców w Poddębicach.
        Doktor ma rzeczywiście b. dobrą opinię i pacjentki go b. lubią. Moja ciąża nie
        jest stwarza problemów, więc moje wizyty ograniczają się do kontroli i
        ewentualnych badań. Jak Ci pisałam jestem jego pacjętką od '99 r., więc mam do
        niego zaufanie.
        Jak masz jakieś pytania pisz na moją skrzynkę lub dzwoń, tel. znajdziesz gdzieś
        powyżej.
        Pozdrawiam, pisz co u Ciebie, powodzenia, jola 37 tydz.
        • marta.28 czkawka 23.05.04, 15:26
          Jak często wasze dzidzie mają czkawkę. Mojej zdarza się nawet dwa razy dziennie
          i mój cały brzuszek podskakuje.
          Czy zawsze w wekendy mósi być gorsz pogodasad

          Marta i Oleńka (37 tc)
          • bursz Re: czkawka 23.05.04, 20:33
            Hej Marta,
            tak, moja dzidzia ma czkawkę czasami 2 razy dziennie i już rzadko się rusza.
            Też ubolewam, że są takie weekendy, ale następne będą pewnie już upalne i
            będziemy wspominały te chłodne. Dobrze że dzidzie jeszcze w brzuszku.

            Dzięki za te strony z wózkami, ja już tyle przejrzłam, idę do Dino i zdecyduję.
            Pozdrawiam, jola (37 tydz.)
        • majkagra Re: do Majki 24.05.04, 11:07
          Jolu, wielkie dzięki za informacje i Ago - za pamięćsmile nie pisałam, gdyż
          miałam trochę problemów (mieliśmy wypadek samochodowy - na szczęście nic się
          nam nie stało tylkowink auto do kasacji) i decyzja o wyborze lekarza została na
          razie przesunięta. Jestem rozdarta - miedzy wyborem dr Krekora i dr Baradyna.
          Od trzech lat mieszkam w Gminie Nowosolna - a stąd bliżej do Rydygiera.
          Natomiast na 99 % będę miała cesarkę i poniewaz mam kłopoty z sercem - nie wiem
          czy nie lepiej byłoby w Matce Polce z uwagi na specjalistyczny sprzęt i tp.
          Decyzję podejmę w tym tyg. wielkie dzięki za wszystkie radysmileMajka
    • yessa Re: Szpital... 24.05.04, 10:45
      W sobotę miałam wizytę u swojego gina. Poszłam pokazać mu sie po powrocie ze
      szpitala, no i porozmawiać o tym "kiedy i gdzie".
      Ku mojemu zdziwieniu lekarz sam zaczął temat. Stwierdził, że jeśli zacznę
      rodzić wcześniej, przed terminem to powinnam zdać się na CZMP, głównie ze
      względu na opiekę nad noworodkiem. Rydygiera (sam jest lekarzem z tego szpila)
      poleca, jeśli poród będzie terminowy.
      Po ostatnich niespodziankach bojego brzusia torbę mam spakowaną, coraz bardziej
      z mężem skłaniamy się ku "Matce Polce" (usłyszałam nma OCP I, gdzie leżałam
      kilka dni, sporo przychylnych wypowiedzi kobitek, które tam już rodziły). Cóż,
      zobaczymy... Trochę szkoda mi porodówki w Rydygierze - podobała mi się...
      Jak na razie, po odstawieniu wszystkich leków, moje dolegliwości bólowe minęły
      prawie całkowicie (wciąż czasem coś się dzieje w nocy, ale czytając
      Czerwcóweczki 2004, stwierdzam, że to chyba norma), ciąża jest wysoko, szyjka
      trzyma - chyba jednak dociągnę do czerwca... A miałam ostatnio wątpliwości czy
      nie zostanę majówką...
    • mstopka Re: Łódź 24.05.04, 11:07
      Witajcie.
      W końcu i tu dotarłam. Nie mam na nic czasu. Od tygodnia zbierałam się do
      napisania na forum. Jak tylko mały uśnie to ja lecę sprzątać, robić coś do
      jedzonka, zajmuję się sobą. Jak to wszystko zrobię mały się budzi i od nowa
      cysio itd.
      Mój syn Filip urodził się 08-05-2004r. o godz 2:25. Ważył 3500 i mierzył 6 cm.
      Poród trwał 6,5 godziny - i dostałam nieźle popalić. Musięliśmy zostać w
      szpitalu dłużej, bo mały dostał żółtaczki. Także nasz pobyt w szpitalu
      przedłużył się o dwa dni i trwał 6 dni. Na szczęście wszystko już minęło i
      jesteśmy już w domciu.
      Rodziłam w CZMP na perinatologii. Tego dnia dyżur miał mój lekarz. Położne
      super. Bardzo nam pomogły. Mój mąż był cały czas z nami. Mięliśmy salę do
      porodów rodzinnych (prysznic, toaleta, wersaleczka i fotele). Oboje bardzo
      przeżyliśmy ten poród (do lekkich nie należał), ale uważam, że każdy facet
      powinien przy tym być ze swoją partnerką.
      Jak wiecie na oddziale perinatologii (3 porodówka) maluchy leżą na osobnym
      oddziale. Trzeba do nich biegać. Mały był ubierany w rzeczy szpitalne i nic mu
      nie było. Musiałam przynieść tylko pieluchy, oliwkę i chusteczki nawilżające.
      Niektóre położne na noworodkach - przecudne. Pokazują jak karmić, jak opanować
      nawał mleczny (którego ja dostałam w 3-4 dobie), jak pięlegnować malucha po
      powrocie do domu. A niektóre - to na odstrzał - one powinny pracować z
      maszynami, a nie ludźmi. Jednym słowem - życzę Wam jak najkrótszego pobytu w
      szpitalu.
      Teraz mój mały je cycusia, śmiga żółte kupki i jest super. Przedwczoraj
      skończyliśmy 2 tygodnie - jaki On jest już duży. Mamy za sobą spacer i dwie
      przejażdżki samochodem.
      Mały jakiś czas temu dostał wysypki na buźce - mamusia zjadła troszkę mizerii.
      Zeszło - później mamusia zjadła sera białego - i znów powtórka z rozrywki.
      Narazie pani pediatra kazała mi się powstrzymać od jedzenia nabiału i nowalijek
      (w zamian dostałam do picia pyszne mleko Nutramigen - szklaneczka dziennie -
      ohyda). Smarujemy buziunię specjalnym kremem z wit A i D. Jak mały skończy 4
      tygodnie mam zacząć z powrotem wprowadzać nabiał.
      Mój synuś daje nam pospać w nocy (jak narazie - odpukać) budzi się raz czasem
      dwa razy na przewijanko i cysia. Później śpię z nim do około 9,10 - czasem
      nawet do 12. Także ostatnio sobie poleniuchowaliśmy. Póki co śpimy w trójeczkę.
      Jest mi z tym bardzo wygodnie, bo nie muszę zrywać się w nocy.
      Ale od samego początku nie było tak pięknie. Mały jadł mi co 10, 15 minut. Już
      myślałam, że dostanę szału i byłam gotowa przestwić Go na butelkę. Mam
      nadzieję, że te czasynie wrócą.
      Jeszcze nie zdążyłam przeczytać wszystkich postów, ale mam nadzieję, że to
      wkrótce nadrobię i będę częściej udzielać się na forum. Może dziś uda mi się
      zamieścić zdjęcia mojego maluszka.
      Mam nadzieję, że niedługo się spotkamy.
      Uciekam. Mały właśnie się budzi. Zaraz jemy cysiunia.Pa
      Pozdrawiam Was gorąco.
      Marta i Filip
      • mstopka Re: Łódź 24.05.04, 11:47
        Oczywiście mierzył 56 cm.
        Pa
    • madam5 Re: Zakupy 24.05.04, 13:12
      Minal kolejny weekend, ktory spedzilam na "penetrowaniu" sklepow i
      kompletowaniu wyprawki. Tym razem odwiedzilam komis na Obywatelskiej i Ptaka.
      W komisie jest dosc sporo wozkow i fotelikow ale sama ekspedientka stwierdzila,
      ze akurat teraz nie ma nic "extra", co moglaby szczegolnie polecic.Trzeba
      zagladac.Poza tym w sklepie duza oferta ciuszkow, kosmetykow, kocykow ale na
      tak malej powierzchni, ze trudno dokladnie obejrzec. W Ptaku natomiast kupilam
      szlafrok i rozpinane koszule do szpitala, wiec spokojnie moge juz rodzic, ale
      nie znalazlam ubranek dziecinnych. Jest duzy wybor dla wiekszych dzieci a dla
      niemowlaczkow nie. Pare stoisk bylo zamknietych albo w trakcie likwidacji,
      chyba mam pecha lub nie umiem szukac. Dodam, ze bylam tylko w hali G i nowej
      hali Polrosu,bo na reszte nie mialam juz sily.W Polrosie polecam jedynie
      stoisko z resztkami kolekcji firmy Atlantic, sa tam bardzo fajne kolorowe body
      (oczywiscie dziecinne) z ladnej bawelenki po 14,50zl. Dzis jade na Traktorowa
      do Tup-Tupa, moze maja cos nowego.
      Pozdrawiam. Magda i Dzidzia (od jutra 37 tydzien).

      P.S
      Dzis depilowalam sobie nogi ponad godzine!!!! Musialam sie niezle
      nagimnastykowac, zeby dotrzec do niektorych miejsc!!! Zauwazylam, ze cala ciaze
      wolniej rosly mi wlosy na nogach, a teraz wszystko wraca do normy. Chyba
      hormony ciazowe po malu przestaja dzialac. Czy tez tak macie?
    • aggata78 Re: Łódź 24.05.04, 13:36
      a jestem dopiero w 3 tygodniu ale tez jestem z Lodzi. Mam maly problem, bo
      chodze na wizyty prywatnie i w zwiazku z tym za badania musze zaplacic. Jestem
      ubezpieczona, ale obdzwonilam dzis wszystkie szpitale i powiedziano mi, ze na
      wizyte moga mnie zapisac dopiero w polowie lipca i dopiero wtredy badania
      moglabym zrobic za darmo. Czy ktoras z Pan zna dobrego ginekologa do ktorego
      mozan by sie bylo zapisac w szpitalu i przyspieszyc jakos termin badan?Poza tym
      tez chetnie spotkalabym sie z przyszlymi mamai, gdyz widze ze Panie juz wiele
      moga powiedziec na temat ciazy i zachowan maluszka w brzuchu...pozdrawiam
      goraco!
    • aggata78 PILNE! 24.05.04, 13:37
      a jestem dopiero w 3 tygodniu ale tez jestem z Lodzi. Mam maly problem, bo
      chodze na wizyty prywatnie i w zwiazku z tym za badania musze zaplacic. Jestem
      ubezpieczona, ale obdzwonilam dzis wszystkie szpitale i powiedziano mi, ze na
      wizyte moga mnie zapisac dopiero w polowie lipca i dopiero wtredy badania
      moglabym zrobic za darmo. Czy ktoras z Pan zna dobrego ginekologa do ktorego
      mozan by sie bylo zapisac w szpitalu i przyspieszyc jakos termin badan?Poza tym
      tez chetnie spotkalabym sie z przyszlymi mamai, gdyz widze ze Panie juz wiele
      moga powiedziec na temat ciazy i zachowan maluszka w brzuchu...pozdrawiam
      goraco!
      • bursz do aggaty 24.05.04, 17:19
        Aggatto, ja całą ciżę jak ginekolog zlecał badania chodziłam do internisty i
        prosiłam o skierowania, a co tam, za coś płacimy rocznie kupę forsy na
        ubezpieczenie zdrowotne. USG i cytologię robiłam prywatnie. Poza mój lekarz
        twierdzi, że "po co tym kobitom tyle krwi pobierać" i zleca morfologię i mocz
        ze 3 razy.
        pozdrawiam, jola (37 tydz.).
        • aggata78 do busz 24.05.04, 18:25
          dzieki za info, ale problem w tym, ze jak poszlam do internisty to ten
          powiedzial, ze za takie badania i tak bede musiala placic...tak wiec nadal
          jestem w kropce...
          • madam5 Re: do aggaty 24.05.04, 19:47
            Ja tez chodze prywatnie do ginekologa, ktory zleca mi badania a ja potem ide do
            swojego lekarza pierwszego kontaktu i prosze o wypisanie badan zleconych przez
            poloznika.Morfologie i mocz wypisywala mi bez problemu, natomiast za grupe
            krwi, odczyn Coombsa musialam placic. Internistka powiedziala, ze gdyby badania
            zlecal moj ginekolog rejonowy bylyby bezplatne
          • bursz Re: do agatty 25.05.04, 13:13
            Agatto,
            to wybierz (zmień) internistę, który będzie Ci dawał skierowania.
    • mstopka Re: Łódź 24.05.04, 19:17
      Hej,
      Dzisiaj udało mi się znaleźć troszkę czasu i zamieściłam zdjecia mojego synka
      na Zobaczcie.
      Pozdrawiam
      • bursz Filipek 24.05.04, 21:10
        Madziu,
        Filipek jest słodki, oby zawsze był taki pogodny jak na zdjęciu!!!
        Napisz jak się czujesz, jak dochodzisz do siebie?
        Jaki rozmiar ciuszków polecasz? Ja kupiłam wszystko co mam, w But-s, ale na 62
        i wszyscy mówią, że za duże i chyba racja. Czy rożek i pościel się przydaje?
        Czy kołderkę mogę kupić później? Jak Filipek śpi z Wami, w czym jest?
        Dzięki, zaglądaj tu i pisz, pisz....
        Pozdrowienie dla całej Twojej Rodzinki,
        jola (37 tydz.)
        • bursz wózek (Jędroch) 24.05.04, 21:14
          Chyba tylko yessa się pochwaliła, że ma taki. Yessa interesuje mnie ich wózek
          głęboki Bartatina, ale nie ma dystrybutora w Łodzi? Napisałam do nich, może
          odpiszą. Gdzie znajdę więcej info i gdzi go oglądałaś i kupiłaś? Jak z kolorami?
          Podobają mi się też Mikrusy? Jestem na etapie wyboru.
          Chętnie przeczytam wszystkie porady, piszcie, dzięki,
          jola
          • majkagra Re: wózek (Jędroch) 25.05.04, 07:43
            Witajciesmile marta, ale super, że możesz tulic już w ramionach małego Filipkasmile
            Jest uroczy.
            Jolu, czy dostałaś mojego maila na skrzynkę.Wysłałam na bursz@gazeta.pl. Do Agi
            ( juropka)tez wysłałam, ale nie wiem czy doszły?
            Dziewczyny, nie wiem czy lubicie ciuchy z Jackpota - w sklepie są dosyć drogie -
            ale 5-6 czerwca na Elektronowej ( odchodzi od Obywatelskiej, dw przystanki za
            komisem Bu-Bu jadąc w stronę Retkinii ) w magazynach tej sieci I.C. Company -
            ma być wyprzedaż: spódniczki, sukienki, spodnie bluzeczki po 30 zł , sweterki
            po 50 a kurtki po 80 zł. Byłam na takiej wyprzedaży w ubiegłym roku i naprawde
            sporo ładnych rzeczy kupiłam - są super gatunkowo i dosyć oryginalne. Teraz, z
            powodu powiekszających sie gabarytów kupiłabym jakieś bluzy bawełniane, luźne
            spodnie. Ale i po porodzie musimy super wyglądaćsmile)))
            Pozdrawiam, majka
            • bursz wyprzedaż Jacpot 25.05.04, 12:59
              Majka,
              dostałam Twojego maila, dzięki, choć przyznam, że rzadko sprawdzam tę skrzynkę.
              Dzięki za info odnośnie wyprzedaży Jackpot, lubię ich rzeczy, ale z cenami
              czasami przesadzają. Problem, że to jest w sobotę i niedzielą, a wtedy z mężem
              jesteśmy na wsi, ale może nam sie uda jakoś dotrzeć. Choć dla siebie na razie
              nic nie zamierzam kupować, ale męża muszę obkupić. Śmieję się, że jemu też
              muszę skompletować wyprawkę.
              Dzięki, pisz, zaglądaj, może uda nam się jeszcze zorganizować jakieś spotkanko,
              choć Ty pewnie pracujesz?
              pozdrawiam, jola (19/06)
          • yessa Re: wózek (Jędroch) 25.05.04, 11:34
            Jolu, Jędrochów w Łodzi raczej się nie spotka. Jest jeden sklep, który
            współpracuje z firmą (Chojny, Skupiona 1). Oni mają aktualny (chyba) katalog i
            są w stanie sprowadzić wózeczek, ale jeśli go wcześniej obstalujesz.
            Ja Jędrocha na żywo oglądałam w Pabianicach, ul. Łaska ?? - naprzeciw Lider
            Price'a i jakiejś stacji bezynowej, niestety nie mają tam telefonu (sam
            producent potwierdził, że jest to najbliższe Łodzi miejsce, gdzie przywozi
            swoje wózki). Tam na pewno miewają Trio i Pati, niestety nie zwróciłam uwagi na
            Bartatinę.
            Odnośnie kontaktu z producentem - proponuję telefon (na maile często nie
            odpowiadają), wtedy odbiera sam szef (p.Jędroch). Z nim dogadać można wszystko,
            łącznie z informacją o aktualnych dystrybutorach jego wózków.
            Ja swój wózek zamówiłam bezpośrednio u niego, umawiając sie na cenę (tak po
            cichu...) i naprawdę facet (firma) wydaje mi sie w porządku.
            Wszystkie namiary (telefony, adresy) znajdziesz na stronie Jędrocha
            www.jedroch.com.pl
            A Mikrusy w pełnej gali zobaczyć można w Słoniu. Też mi sie podobały, ale
            modele, które ja oglądałam nie miały regulowanej rączki i przy moim wzroście
            nie podbiłabym przednich kółek w ustawieniu siedziska przodek do kierunku jazdy
            (sam sprzedawca zwrócił mi na to uwagę). Na tomiast w Słoniu podobały mi się
            jeszcze wózki BM. A w ogóle to największy wybór mają (mieli?) na
            Przybyszewskiego, ale tam już chyba byłaś.
          • yessa Re: wózek (Jędroch) 25.05.04, 11:42
            A odnośnie koloru Jędrocha - pojechaliśmy z mężem na Skupioną i poprosiliśmy
            katalog (udając zainteresowanie wózeczkiem). Z katalogu materiałów dobraliśmy
            nasze kolorki, potem zadzwoniłam do producenta, podając mu konkretne numery. Na
            ten materiał czekałam około 3 tygodni (ponoć jest dość chodliwy), ale byłam o
            tym uprzedzona, a poza tym był dopiero marzec. Może warto wybrać więcej jak
            jedną wersję kolorystyczną? Acha, jeżeli chcesz to prześlę Ci na skrzynkę
            cennik i numerki z tkaninami, z tym, że nie wiem czy są jeszcze aktualne (na
            pewno były do końca kwietnia).
            • bursz Re: wózek (Jędroch) 25.05.04, 12:53
              Serdeczne dzięki yessa,
              jak możesz przyślij mi na skrzykę te gamę kolorystyczną. Mam zamiar zrobić
              sobie, na podstawie różnych notatek, co wziąć pod uwagę przy wyborze wózka. W
              Jędrochu podoba mi się póki co gama kolorystyczne (w czego nie mogę powiedzieć
              o Deltimie) i to, że stelaż pasuje do fotelika. Jak już sobie ustalę co jest
              ważne zadzwonię do Zduńskiej Woli, tam mają dwa sklepy, pewnie muszę jechać
              obejrzeć katalog. Z Poddębic mam tak jak do Łodzi. Ale jak można "dogadać" się
              z producentem to czemu nie. Duża różnica cenowa pomiędzy sklepem,a producentem?
              Czym się kierowałaś przy wyborze wózka? Jakie firmy jeszcze brałaś pod uwagę?
              Co to za firma BM, masz jakiś adres strony?
              Serdeczne dzięki.
              Czekam na wszelkie wskazówki.
              Pozdrawiam, jola (19/06).
              • bursz zakupy 25.05.04, 13:24
                Madamm5 napisła, że poleca bardzo fajne kolorowe body firmy Atlantic
                (oczywiscie dziecinne) z ładnej bawelenki po 14,50zl.
                Nie wiecie gdzie można kupić je w Łodzi? Wogóle napiszcie jak ubierać takie
                maleństwo? Napierw body, później koszulkę i śpiochy, ewentualnie pajacyk?
                Podobno lepiej nie ciuszki przekładane przez główkę, tylko wiązane gdzieś z
                boku, ale gdzie je kupić? Ja sporo pajacyków, koszulek i śpioszków nakupiłam na
                Traktorowej. A macie jakieś sklepy, gdzie mają duży wybór body?

                Ogarnęła mnie panika na zakupy. Mam lekkie skurcze i boję się, ze nie zdążę.
                Jak macie jakieś listy z wyprawką i wskazówkami (np. nt wózków) to ślijcie!
                Wózki śnią mi się już 2 noc, dziś śnił mi się Jędroch, że producent był
                zlokalizowany na złożach "przyjaznych" do produkcji stelaży.
                A jak u czerwcówek ze skurczami i jak to było u już mam?

                pozdrawiam, jola (19/06)
                • juropka Re: zakupy 25.05.04, 19:21
                  Cześć dziewczyny!
                  No to mam problem, byłam dzisiaj na obchodzie w Słoniu i na Zbąszyńskiej oraz w
                  Dino na Piotrkowskiej oczywiscie poszłam sprawdzić co bedzie mi potrzebne dla
                  maluszka i obejrzec wózki. Jestem taka zakołowana, że sama nie wiem co mam
                  kupić i jak sobie z tym wszystkim poradze sad((
                  W Słoniu podobały mi sie wózki Mikrusa, tyle, że te modele nie miały
                  regulowanej rączki do prowadzenia wózka, też mi o tym przypomniał
                  sprzedawca smile)) poza tym te BM były fajne ale nie znam tej firmy wiec fajnie by
                  było jakby sie ktos wypowiedział bardziej doswiadczony w szukaniu wózków smile))
                  Poza tym w Dino mój facet zachorował na Quinny taki trójkołwy ale mi sie nie
                  podoba jeszcze te hamulce do tego i cały osprzet drutów, zdecydowanie nie poza
                  tym z fotelikiem wyglądał fatalnie ale zobaczymy. Mam do Was prosbę dajcie
                  jakieś namiary na sklepy, komisy itd. z wózkami chciałabym aby były takie gdzie
                  można coś wybrać, bo np. na Zbąszyńskiej to mieli tylko dwa wózki i jakoś taki
                  bardzo mały wybór przynajmniej w porównaniu do słonia. Poza tym dołaczam do
                  apelu Joli i napiszcie jak to jest z ta wyprawka, co potzreba, co można kupić
                  potem.
                  Do Maji: niestety nic nie przyszło na moją pocztę, coś sie im ostatnio serwer
                  czesto wiesza, wiec mysle, że pewnie stad ten problem jak możesz napisz jeszcze
                  raz i podam znowu swój email korpas@o2.pl.
                  Pozdrawiam dziewczynki i czekam na jakies podpowiedzi, dzieki bardzo. Na razie
                  nie mam skurczów, ale chyba jeszcze nie powinnam ich mieć, co nie smile)) pa Aga
                  • yessa Re: zakupy 25.05.04, 19:55
                    Proponuję zajrzeć na Przybyszewskiego - przynajmniej przed kwietniem wybór
                    wózków był tam zdecydowanie największy.
                    Pozdrawiam
                    Jola
                  • bursz Do Agi 26.05.04, 08:10
                    Agnieszko,
                    myślę, że nie masz co panikować z zakupami, masz przecież jeszcze trochę czasu.
                    Teraz był i może jest szał zakupowy i dużo dzieci się rodzi w maju i kwietniu.
                    Mam zamiar dziś zrobić różne zestawienia wyprawkowe, wyślę Ci na skrzynkę.
                    Jeśli Cię to pocieszy to ja mam tylko parę ciuszków, łóżeczko chyba wybrane
                    Arti (turystyczne) i wybieram wózek. Przyznam Ci, że na początku podobały mi
                    się wózki granatowe, później czerwone, teraz już nie wiem miodowe, bordowe,
                    ekri.
                    pozdrawiam, jola (19/06)
                • lorana Zakupy gdzie warto 26.05.04, 12:30
                  Słuchajcie właśnie teraz zaczęłam się rozglądać co i jak i byłam oczywiście w
                  Słoniu na Brukowej 10 ale wcale tam nie maja rewelacyjnie niskich cen
                  przynajmniej jeśli chodzi o wózki dużo taniej jest w Pandzie w Zgierzu na ul
                  Witkacego to jest na osiedlu
              • yessa Re: wózek (Jędroch) 25.05.04, 19:43
                Jolu,
                Wózeczki BM widziałam własnie w Słoniu - oni chyba strony nie mają.
                Różnica w cenie odnośnie Jędrocha - około 60 zł (no i zero kosztów transportu -
                producent wysłał go na swój koszt). Pasujące foteliki są dość drogie (można
                zamówić w Dino - ok.300-400 zł), ale tu mój mąż wykazał sie pomysłowością i
                dorobił do naszego fotelika (kupiliśmy wcześniej) odpowiedni stelaż - teraz
                mamy komplet z wózkiem - super sprawa!
                Czym sie kierowałam? Przede wszystkim chciałam trójkołówkę (może to snobizm, a
                może zachcianka kobiety w ciąży? smile), miał być uniwersalny (osobna gondola nie
                weszłaby mi do autka), miał mieć duże pompowane koła (w okolicy mam parko-
                lasek, no i działkę), dobrze zabudowany i wygodny dla maluszka. No i nie
                ukrywam, ważna była też cena - chyba żadna tak wyposażona i wygodna dla dziecka
                trójkołówka nie kosztuje tak mało, kolejny jest Implast ok. 990-1000 zł
                -
                Pozdrawiam
                Jola
                • madam5 Re: wózek (Jędroch) 25.05.04, 20:09
                  Jolu!!!
                  Ja tez bardzo napalilam sie na trojkolowca, ale te ktore ogladalam byly dosc
                  drogie. Czy mozesz napisac(choc w przyblizeniu) ile kosztuje Trio Jedrocha?
                  Widzialam go tylko na necie i bardzo mi sie podoba. Napisz tez czy jest
                  stabilny, bo niektore np:Qiunny Fashion wydawaly mi sie malo stabilne.
                  Pozdrawiam. Magda i 37tyg dzidzia.
                  • yessa Re: wózek (Jędroch) 25.05.04, 22:42
                    Ja za swojego zapłaciłam równiutko 600 zł (w kwietniu), przy czym w komplecie
                    dostałam też torbę. Co do stabilności nie mam żadnych obaw - po prostu ta
                    wersja na pompowanych kołach nie jest najlżejsza; waży około 15 kg. Poza tym on
                    jednak z przodu opiera się na dwóch kółeczkach (skrętne z możliwością
                    blokowania).
                    Nie wiem jak Trio sprawdzi sie w rzeczywistości, na Forum wiele korzystnych
                    wypowiedzi dotyczyło Pati (taki jak Trio, tylko czterokołowiec). Po włożeniu
                    nosidła jest dość wąski - to budzi moje największe obawy, ale to chyba norma
                    przy nosidłach wkładanych w spacerówkę. Ale na pewno wózeczek nadal bardzo mi
                    się podoba, jest solidny i porządnie wykonany.
                    Madziu, gdybyś brała go na serio pod uwagę, to może po prostu zaproponuję
                    obejrzenie mojego egzemplarza w domku? Jesli masz ochotę, napisz na priva,
                    podam Ci telefon, jakoś to dogadamy.
                    • madam5 Re: wózek (Jędroch) 26.05.04, 23:11
                      Dziekuje Ci Jolu za info o Jedrochu. W weekend zrobie kolejny rekonesans wozkow
                      i jezeli nic ciekawego nie znajde to dam Ci znac. Pozdrawiam. Magda.
    • aggata78 apropos dobrego ginekologa 26.05.04, 14:21
      dziekuje za odpowiedzi.czy ktoras z Pan moglaby mi polecic jakiegos dobrego
      ginekologa?
      • juropka Re: apropos dobrego ginekologa 26.05.04, 16:06
        Jolu bede wdzieczna jak dasz znac co nalzy kupic dla maluszka, bo ja nie mam
        rowniez nic kupionego a jak ide do sklepu zeby sie rozejrzec, to uwierzcie mam
        taki balagan w glowie, nie wiem na czy sie skupic, no i te ceny, jedna rzecz a
        moze kosztowac od 30 zl po 190 np. poszewka na posciel przeciez to paranojasad((
        Yessa czy możesz podac dokladny adres tego komisu na Przybyszewskiego, to dosc
        blisko mnie wiec nieszkodzi sie przejechac i zobaczyc dzieki smile)
        Pozdrawiam Was serdecznie i do usłyszenia a tak przy okazji to kiedy sie
        spotkamy??????? Aga
        • yessa Re: Wyprawka 26.05.04, 16:33
          A'propos tego co kupić dla maluszka, znalazłam w swoich dokumentach jakąś
          wyprawkę (chyba kiedyś skopiowałam ją z Forum):

          WYPRAWKA
          koszulki 56/2x
          koszulki 62/3x
          kaftaniki 56/2x
          kaftaniki 62/3x
          śpiochy 56/2x
          śpiochy 62/3x
          body 56 i 62 (większa ilość)
          pajacyk 56 i 62
          czapeczki 3x
          2-3 pary skarpetek
          becik – rożek z usztywniaczem
          pieluchy tetrowe 40 szt i flanelowe 3-5 szt
          pieluchy jednorazowe (newborn)
          ceratki
          majtki do pieluch tetrowych
          rękawiczki niedrapki
          śliniaczki 2x
          okrycie kąpielowe (z kapturkiem) 2x
          2-3 ręczniki
          nożyczki
          wanienka
          akcesoria do wanienki
          myjka
          przewijak
          szczotka do włosów
          patyczki do uszu
          waciki
          gruszka do nosa
          termometr
          kocyk flanelowy, polarowy, akrylowy (ciepły, chłodny)
          pościel, prześcieradła z gumką, cerata
          kosmetyki (chusteczki, kremy, mydełka, oliwki, puder...)
          70% spirytus
          jałowe gaziki
          sól fizjologiczna
          nadmanganian potasu
          krochmal (mąka ziemniaczana)
          herbatka z kopru włoskiego
          proszek do prania lub PŁYN do prania / płatki mydlane
          butelki
          smoczki
          laktator
          podgrzewacz
          poduszka do karmienia
          biustonosz dla matki karmiącej
          wkładki laktacyjne
          koszula nocna rozpinana (do karmienia)

          Odnośnie sklepów: Przybyszewskiego 107a 640-35-43 (to jest sklep, nie komis).
          Spory wybór wózków jest też w Zgierzu w Pandzie Witkacego 2, 715-27-88, a
          posciel ponoć najtańsza jest na Żeligowskiego 46 (hurtownia TEMPO),630-26-79
          (oni tam szyją ją we własnym zakresie).
          • juropka Re: Wyprawka 26.05.04, 16:50
            Jolu jestes nieoceniona, bardzo, bardzo i jeszcze raz bardzo Ci dziekuje. Mój
            facet jak zobaczył przed momentem te liste to delikatnie mówiąc wypruł z
            pokoju smile)) Pozdrawiam Aga
      • bursz Re: apropos dobrego ginekologa 27.05.04, 16:38
        Aggato, polecam oczywiście swojego lekarza, dr Baradyna, szczegóły znajdziesz
        wyżej, podawałam MAjce. Jeszcze jedna forumowiczka chodzi do niego. Możesz
        poczytać na szpitale i szpitale w Łodzi, ma dobre opinie. Polecam, jeśli masz
        pytania pisz na skrzynkę.
        pozdrawiam, jola
    • teq3 A może któraś z Was chce kupić wózek? 27.05.04, 15:17
      Pomyślałam, że może któraś z Was chce kupić niedrogo wózek.
      Wózek głęboko - spacerowy Arti Pepino
      - kolor granatowy + granatowo-żółta krata, stelaż granatowy,
      części plastikowe czarne
      - obszerna gondola
      - obicie słabo chłoniące wodę, zapinane na suwaki i napy
      - śpiworek-nosidełko w kolorze wózka z usztywnionym dnem i 2 uchwytami
      - głęboka budka - idealnie chroni przed wiatrem
      - dodatkowy ochraniacz na nóżki
      - zawieszenie na paskach
      - duże kauczukowe koła, obie osie blokowane
      - trzystopniowa regulacja oparcia
      - przekładana rączka - wożenie przodem bądź tyłem do Mamy (Taty)
      - regulowane ustawienie rączki
      - odpinany miękki kosz na zakupy
      - pięciopunktowe pasy zabezpieczające dziecko
      - używany 7 miesięcy
      - świetnie amortyzuje nierówności terenu
      - doskonały do usypiania
      - składany, mieści się w bagażniku samochodu
      - stan techniczny bardzo dobry, nic się w nim nie psuło, obicie jest w idealnym
      stanie
      - cena 300 zł

      Najłatwiej można wózeczek obejrzeć na Olechowie albo w okolicach Ronda Lotników
      Lwowskich.
      Ola
      • marta.28 truskawki 28.05.04, 13:09
        Długo nie zaglądałam do internetu, bo dorwałam się do książki i jakoś tak
        wyszło.
        Dzisiaj poraz pierwszy zjadłam nasze polskie truskawki - pycha.
        Bursztynku, najważniejsze nie wpadać w panikę.

        Oto wyprawka z której ja korzystałam oczywiście należy ja przystosować do
        potrzeb własnych, ma być pomocnikiem smile

        Wyprawka
        1) Ubranka
        6 koszulki bawełniane - ( 3x56, 3x62 cm )
        6 par śpioszków bawełnianych - ( 3x56, 3x62 cm )
        2 cieple kaftaniki - ( 1x56, 1x62 cm )
        lub
        4-5 kompletów (najlepiej bawełna lub frotte)
        4 pajacyki - ( 2x56, 2x62 cm )
        4 czapeczki - ( 3x cienka, 1x ciepła )
        3 pary skarpetek bawełnianych

        2) Pozostałe:
        1 bawełniany rożek (najlepiej usztywniany) - ja kupiła nie usztywniany
        2 kocyki polarowe
        1 kocyk bawełniany
        1 wypełnienie pościeli - ( 2 części kołdra, poduszka )
        2 komplety pościeli bawełnianej - ( np. 3 części: kołdra/kocyk,
        poduszka, ochraniacz )
        3 prześcieradła frotte na gumkę - ( wym.: 120/60 )
        2 ceratki do łóżeczka
        20 pieluch terowych
        6 pieluch flanelowych (do podkładania pod buzie)
        3 majtki ceratowe (jak będziesz używała tetry)
        3 ręczniki frotte z kapturem

        3) Akcesoria
        łóżeczko - ( wym.: 120/60 )
        materac kokosowo-grykowy - ( wym.: 120/60 )
        przewijak z gąbki na łóżeczko
        stelaż pod wanienkę
        wanienka
        wkład do wanienki

        4)Urządzenia - zawsze po to można wysłać męża są drogie
        odciągacz pokarmu ręczny - ( np. Avent; z
        pojemnikami do przechowywania mleka matki )
        podgrzewacz - ( Avent; na szerokie butelki i słoiczki )

        5) Pozostałe
        2 butelki - ( Avent; 1x125, 1x250 ml ? jeżeli
        nie ma ich przy odciągaczu, trzeba zwracać uwagę na rozmiar
        smoczka )

        6) termoopakowanie
        2 smoczki dla noworodka (najlepiej silikonowe)
        łańcuszek do smoczka
        aspirator do noska
        nożyczki do paznokci
        szczotka do włosów
        grzebyk
        6 agrafek do pieluch
        termometr do wody
        termometr do ciała

        7) Kosmetyki i leki
        oliwka
        mydło
        puder
        chusteczki do pupy
        2 paczki pieluch jednorazowych - ( np. New Baby Pampers,
        albo lepiej Huggies, bo nie uczulają jak pampki)
        maść na odparzenia - ( Sudocrem )
        kropelki na kolkę - ( Infacol )
        herbatka z kopru
        nadmanganian potasu
        proszek do prania - ( Jelp: do
        rzeczy niemowlęcych )
        termometr elektroniczny ? do ucha


        Rzeczy do szpitala Dla dziecka:
        4 koszulki bawełniane - ( 3x56, 1x62 cm )
        4 pary śpioszków bawełnianych - ( 3x56, 1x62 cm )
        2 cieple kaftaniki - ( 1x56, 1x62 cm )
        lub komplety
        2 czapeczki - ( 1x cienka, 1x
        ciepła )
        para skarpetek bawełnianych
        paczka pieluch jednorazowych
        fotelik samochodowy ( w USA nie wypuszcza bez niego ze szpitala)

        Dokumenty:
        dowód osobisty
        karta przebiegu ciąży
        ubezpieczenie
        wyniki badania ( Hbs, WR, oznaczenie grupy krwi ) oraz
        potwierdzenie szczepienia przeciwko WZW typu B)

        Dla mamy:
        3 krótkie koszule nocne rozpinane na piersiach
        szlafrok
        3 ręczniki
        3 pary skarpet
        6 par majtek
        3 staniki rozpinane do karmienia
        kapcie
        klapki pod prysznic
        chusteczki higieniczne
        papier toaletowy
        podpaski (dobre s_ pieluchy bella, takie duże podpaski smile)
        wkładki laktacyjne
        płyn do higieny intymnej
        mydło w płynie
        szampon
        odzywka
        krem
        pasta i szczoteczka do zębów
        lusterko

        Dla taty:
        aparat fotograficzny
        komórka z ładowarka
        zegarek
        dokumenty
        pieniądze
        pasta i szczoteczka do zębów

        Dla mamy i taty:
        lekkie kanapki
        woda niegazowana
        2 kubeczki
        soki owocowe małe owoce
        witaminy


        Mam nadzieję że ci pomogę i innym, które są na etapie zakupów.
        Mój luby jak to zobaczył to zbladł i natychmiast chciał jechać, bo jak
        stwierdził tego tak dużo, ale tak naprawdę to były dwa wypady do "słonia" i
        dużo kasy!!!!! Dobrze że u nich można płacić kartą.

        Pozdrowionka
        Marta i Oleńka
        • mw115 do majkagra 28.05.04, 14:12
          hej,
          Chętnie wybrałabym się na wyprzdaż Jackpot. Czy mogłabym Cie prosić o podanie
          dokladniejszego adresu? czy bez problemu się tam trafi? Czy orientujesz się w
          jakich godzinach ta wyprzedaż? I jeszcze jedno- jak było w zeszlym roku?
          mnóstwo ludzi, czy raczej spokojnie?
          A co do sklepu na Przybyszewskiego, o którym niektóre z Was pisza, to... moim
          zdaniemj szkoda gadać. Pan sprzedawca nie wydaje się być zainteresowany
          sprzedaniem czegokolwiek. Byliśmy tam kiedyś oglądac wózki, mój mąż sam je
          skladał, rozkładał itd. bo pan pokazal nam jeden i poszedł sobie. Dodam że nie
          było żadnych innych klientów w tym czasie. A jak zrobilo się za 5 18.00 ubral
          się w kurtkę, walizka do ręki i czekal tylko aż sobie pójdziemy. Bez komentarza.
          pozdrawiam
          Monika
          • madam5 Jackpot, truskawki i inne..... 28.05.04, 20:07
            Ja na wyprzedazy Jackpota bylam jakies 2 lata temu. O godzinie 9.00 byly tlumy
            przed wejsciem i ogromna kolejka,w srodku, w hali podobnie. Podobno pozniej
            mozna bylo wchodzic bez problemu, tylko ciuszki juz troszke przebrane....
            Co do truskawek to nie moge sobie odmowic i codziennie zjadam pokazna porcyjke.
            Mam nadzieje, ze nie uczulam nimi malenstwa.W sklepie na Przybyszewskiego nie
            bylam natomiast nie podzielam opinii lorany na temat cen w Zgierzu. Tego samego
            dnia bylam w Pandzie i Sloniu i w lodzkiej hurtowni ceny dwoch wozkow, ktorymi
            bylam zainteresowana okazaly sie nizsze niz w Zgierzu. Pozdrawiam
            Magda i 37tyg Dzidzia
            • bursz do yessy i nie tylko 28.05.04, 22:26
              Hej,
              zazdroszczę Wam tych truskawek, marzę o nich (jutro jadę na ryneczek, może
              kupię).....i o jagodach. Jadłam dziś jeszcze niedojrzałe i małe czereśnie, ale
              za to z własnego drzewa!

              Jolu, serdeczne dzięki za te kolorki. Napaliłam się na tę Bartatinę. Można
              kupić samą gondole, a to mi bardzo odpowiada. Czy te ceny są za zestaw, czy
              samą gondole? Mają też dużą gamę kolorystyczną. W pliku, które mi przysłałaś
              jest 15 kolorów, mój mąż mówi, że tyle nawet nie odróżnia. Masz je od
              producenta? Na stronie jest mniej! Podobno fajny jest ten materiał crash,
              wyczytałam na forum, tylko mi się źle kojarzy, z tymi creshami, które były
              kiedyś, ale to chyba inny.
              W Pabianicach mają pełen (aktualny) katalog kolorów? Wiesz w jakich godzinach
              sklep jest czynny? Namawiam męża abyśmy sobie zrobili wyprawę do producenta,
              mamy jakieś 100km, bo zestaw kolorów i tak lepiej zobaczyć "na żywo". Dzwoniłam
              tam 2 razy i nikt nie odbiera. Jak nam się uda podjedziemy do Pabianic,
              zobaczymy model, kolory, ceny i zdecydujemy.

              ALE SIĘ NAPALIŁAM!!!

              pozdrawiam, jola (19/06)
              ps. kiedy spotkanko? Może jak zdążymy to 08/06?
              • bursz żaróweczka dla Maleństwa 28.05.04, 22:40
                Przesyłąm Wam info nt. żaróweczki dla naszych pociech. Takie śwaitełko nie jest
                podobno widoczne dla dziecka.
                "Wypędź złośliwe duszki z pokoju Twojego dziecka. Pstryknij raz a świetlówka
                Philips 2in1 Light wypełni pokój delikatnym bursztynowym światełkiem. Teraz
                możesz w środku nocy nakarmić swoje dziecko, przewinąć, utulić... Nie
                rozbudzisz pozostałych domowników. Dyskretne światełko przez całą noc będzie
                czuwało nad spokojnym snem całej Twojej rodziny. Chociaż ma moc tylko 1Watt,
                jest wystarczająco silne, by oświetlić korytarz lub garderobę. Nie musisz przy
                tym myśleć o rachunakch za energię, korzystanie ze światełka prawie nic nie
                kosztuje".
                www.eur.lighting.philips.com/pol_pl/cons/news/news_2in1.html
                pozdrawiam, jola (19/06)
              • yessa Re: do yessy i nie tylko 28.05.04, 22:58
                Jolu, tak jak pisałam nie wiem czy cennik który Ci przesłałam jest jeszcze
                aktualny, kolory na pewno zobaczyć można w Pabianicach (i chyba bliżej w Łodzi
                na Skupionej)- tam mają próbki materiałów, można obejrzeć, dotknąć itp. Crash -
                to materiał bardzo zbliżony do naszego ortalionu, jest taki troszkę pognieciony
                i dość sztywny. Tak szczerze, to mnie akurat nie przypadł do gustu - ja
                wybrałam polski, może dlatego, że przed nami lato, a crash wydał mi sie taki
                totalnie nieoddychający... Ale to oczywiście rzecz gustu. Sklep w Pabianicach
                czynny jest chyba standartowo 10-18, ale pewna nie jestem.
                A odnośnie spotkanka 8.06 - jeśli tylko dotrwam do tego terminu to bardzo
                chętnie!
    • ewetka Wózki, kołderki i inne takie... 28.05.04, 23:52
      Hej dziewczyny, podzielę się z wami swoim półrocznym doświadczeniem:
      WÓZKI:
      - po pierwsze jeśli mieszka się wysoko i trzeba znosic wózek, należy wybrać
      lekki model. Ja mieszkam w wieżowcu i muszę znosić i wnosić pół piętra do
      windy. Sam wózek waży 17 kg + 8 maluch - nie jest lekko, boję się co będzie
      później.
      - Jeśli wózek ma przekładaną rączkę (dobre np. przy małej windzie), to
      sprawdzajcie, czy ma amortyzację na obie osie. Mikrus ma tylko na jedną oś i w
      pozycji spacerówki, bardzo ciężko ugina się i skręca.
      - Poza tym sprawdzajcie wysokość rączek w obu pozycjach, dla niektórych to
      ważne. Ja mam Polaka Oriona i w pozycji spacerówki rączka jest dla mnie za
      wysoko (mam 163 cm wzrostu),
      - złóżcie spacerówkę i sprawdźcie jak głębokie jest siedzisko, kiedy dziecko
      dorośnie do spaceróki często okazuje się, że siedzisko jest zbyt płytkie,
      dziecko zsuwa się i trzeba kupić nową spacerówkę.
      - Ważne też, żeby wózek miał pięciopounktowe pasy (jeżeli oczywiście zakładacie
      wersję 3 w jednym), Maciuś właśnie zaczyna siadać i wpinam go w takie pasy, bez
      stresu, że w czasie jazdy poleci do przodu.
      - wygodne są wózki na pompowanych kołach, lepiej się je prowadzi.
      Musicie same pomyśleć jakie jeszcze założenia ma spełnic wasz wózek, dla mnie
      ważna była przekładan rączka (mała winda) i amortyzacja na obie osie, nie
      zwracałam uwagi na wagę i teraz się męczę, choć z samego wózka jak na razie
      jestem zadowolona.

      Jeśli chodzi o pościel do spania, to na początek polecam rożki i kocyki. sama
      kupiłam jeszcze komplet pościeli z wypełnieniem i korzystam tylko z
      prześcieradła i ochraniacza. Kołderka jak na razie jest jeszcze za duża, a
      ponieważ jest gruba i sztywna boję się, że jak zakryje się po nos to się
      zadusi. Przykrywam go taką cieniutka kołderką uszytą przez babcię i kocykiem
      polarowym. Poza tym zaraz zrobi się ciepło, więc nie będzie trzeba tak ciepło
      okrywać, kołderki możecie kupić na jesień kiedy dzieci będą większe.

      Jeśli chodzi o ubranka, to ja małego ubierałam tylko w body i śpioszki lub
      pajace i zawijałam w becik. A urodził się późną jesienią. Kafataniki mam prawie
      nie używane. ocywiście potrzebne będzie coś "na zewnątrz" na chłodniejsze dni i
      tu polecam pajace. Z ilością też nie ma co przesadzać, dzieci szybko rosną,
      rozmiar 56 używałam tylko miesiąc- miałam pięć kompletów i to mi wystarczyło.
      Teraz kiedy dokarmiam małego stałymi pokarmami i mały próbuje przemieszczać się
      potrzebuję większej ilości ubrań, ale do piątego miesiąca na dany rozmiar
      używałam po pięć kompletów.

      Pozdrawiamy Was serdecznie
      Ewa i Maciuś (19.11.2003)

      Ostatnie fotki
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10439388&a=11943162
      foto.onet.pl/albumy/album.html?id=18228&grupa=0&kat=15&a=ewetka76
      • yessa Re: Wózki, kołderki i inne takie... 29.05.04, 12:23
        Dzięki za cenne uwagi. Odnośnie ubierania malucha i pościeli - na taki "system
        własnie sie nastawiam. Mam po mniej więcej 4-5 komplety ubranek na wzrost 56-62
        zróżnicowanych tak, że są i body+pajace i kaftaniki+śpiochy. Rozmiary są niby
        dwa, ale różnice w wielkości, długości nogawek itp. tak różne, że przed praniem
        odprułam metki i posortowałam na mniejsze - na początek, i większe - na
        później. Kołderki i podusi nie kupowałam, myślę, że zrobię to może przed zimą?
        Też stawiam na polar (kocyk w poszewce) lub rożek (jeśli dziecko nie będzie
        buntować się przed ciasnotą).
        A odnośnie wózka to faktycznie nie ma idealnego rozwiązania. Regulowana rączka
        jest dla mnie ważna (mam 161 cm wzrostu) i na to na pewno zwracałam uwagę,
        chociaż słyszałam , że to element, który może się psuć. Też mieszkam w
        wieżowcu, mam kilka schodków do pokonania, ale sądzę że dam radę. Gorzej
        niestety z babcią. Ale tu każdy wózek byłby chyba za ciężki. Teraz jak jest już
        ciepło, zaczęłam zwracać uwagę na typowe spacerówki. Sporo takich z nosidłami
        widzę w parku, ale przecież chodzi też o amortyzację dla maluszka. Dlatego
        postawiłam jednak na pompowane koła i będę próbowała wciągać go po schodach.
        Może za rok, czy na przyszłą wiosnę będę miała tego dość, tym bardziej,
        że "wsad" będzie ważył już parę porządnych kilogramów smile)) ale cóż, wtedy
        pomyślę o zmianie pojazdu na lżejszy...
        • ewetka Re: Wózki, kołderki i inne takie... 29.05.04, 15:24
          Takie maluchy na samym początku bardzo dobrze czują sie w rożku, jest im tam
          ciasno i ciepło jak u mamy w brzuszku i wtedy czują się bezpieczne. Często
          takie rozpłakane dziecko warto mocno przytulić do siebie, żeby aż miało
          skrępowne ruchy i szybciutko się wtedy uspokaja. Maćka przestałam wkładać do
          rożka kiedy zaczął w nocy się rozkopywać i złościć, że ma zacaisno. Dziecko
          samo "powie" kiedy już nie będzie chciało spać w rożku.
          Wiesz, ja mimo, że jestem mała i szczupła, zawsze miałam krzepę i ze wszystkim
          dawałam sobie radę sama. Ale teraz bywają takie dni, że zaczynam wymiękać i już
          nie odpowiadam sąsiadom: Dziękuję, dam sobie radę". Teraz się cieszę kiedy
          jakiś sąsiad wchodzi ze mną do klatki. A babcie... nie wyobrażam sobie , żeby
          same zniosły i wniosły wózek z maluchem. Chyba by wyzionęły ducha. A teraz
          wózek jest i tak lżejszy niż zimą, bo ma wyjęte nosidło i pokrowiec zimowy (w
          sumie ok 1,5 kg). W kazdym razie jak gdzieś wychodzę, to nie mogę mam zostawiać
          na dworzu, nie dałyby rady same wrócić do domu.
          • madziki Re: Wózki, kołderki i inne takie... 30.05.04, 07:27
            Jeśli chodzi o wózki ja od razu patrzyłam na ich wagę, wiedząc że będę z nim
            wchodzić na 3 piętro w bloku. Jak może wiecie zdecydowałam się na Implast
            Driver 3XL. Jest lżejszy od innych oglądanych, ale swoją wagę mimo wszystko ma.
            Do tego jak doliczymy wagę dziecka (mój na razie to kruszynka, po 6 tygodniach
            waży 3,5 kg), a czasem jeszcze zakupy, to w sumie sporo waży całość. Jak a
            razie jakoś radzę sobie z tym wnoszeniem, chociaż czasem już mam dość i
            resztkami sił wchodzę. Problemem dla mnie są też wąskie schody i przez to
            gorzej się wnosi. Tak naprawdę nawet najlżejszy wózek razem z dzieckiem będzie
            trochę ważyć.
            Z samego wózka jestem bardzo zadowolona, super się prowadzi dzięki skrętnym
            przednim kołom, rączka regulowana, więc swobodnie można sobie dopasować
            wysokość, koła pompowane i nawet niezła amortyzacja. Dobrze mieści się do
            niewielkiego bagażnika, ale dzięki temu że kola łatwo się zdejmuje.

            Co do spotkanka to ja chętnie przyjdę, ale oczywiście z moją kruszynką. smile)
            • bursz WYBIERAM WÓZEK!!! POMOCY!!! 31.05.04, 10:47
              Hej Łodzianeczki,

              Jak to w tym stanie bywa, zmieniła mi się koncepacja wózka. Oglądaliśmy w
              sobotę Oriona Polaka i bardzo mi sie spodaobał. Ta wkładka dla niemowlaka jest
              super płaska i sztywna. Jako, że będziemy na wsi, przekonałam się, że wózek
              trójfunkcyjny jest b. dobrym rozwiązaniem z wielu względów.

              Ewetka dzięki z Twoje uwagi, napewno pomogą przy kompetowaniu wyprawki. Proszę
              napisz czy polecasz swój wózek (Oriona). Nie ma dla mnie aż takiego znaczenia
              waga. Gdzie go kupiłaś? Jak z gamą kolorystyczną? Czy pasuje jakiś fotelik
              samochodowy?

              Madziki, biorę pod uwagę też Implasta, ale ta ich strona jest dla mnie mało
              czytelna, nie wiem które wózki są trójfunkcyjne. Gdzie w Łodzi można je
              obejrzeć?

              Jeśli polecacie, oglądałyście jakieś inne wózki, to proszę pomóżcie mi wybrać.
              CZEKAM NA WASZE IWAGI!

              Pozdrawiam słonecznie, jola (19/06)
              • bursz GDZIE MOŻNA KUPIĆ FAJNE ZASŁONKI I ŻYRANDOL? 31.05.04, 10:52
                Jako, że zostało mi niewiele czasu (na zakupy jeszcze mniej), proszę info.
                gdzie mogę kupić jakieś fajne załonki i żyrandol (prosto i niedrogo).
                Dziękuję, pozdrawiam, jola
                • megan77 Re: GDZIE MOŻNA KUPIĆ FAJNE ZASŁONKI I ŻYRANDOL? 01.06.04, 09:02
                  Witaj
                  Dawno się nie odzywałam ale byłam w rozjazdach i zawalona sprawami.
                  Nadrobiłam zaległości i ściskam wszystkich gorąco.

                  Takie kolorowe żyrandole widziałam w Nomi (to jest chyba ul. Wydawnicza - za
                  Geantem, ale cen nie pamiętam.
                  Natomiast wszystkie zasłonki jakie widziałam są strasznie drogie i niezbyt
                  piękne.

                  pozdrawiam
                  Madzia 25tyg.
                  • bursz Re: GDZIE MOŻNA KUPIĆ FAJNE ZASŁONKI I ŻYRANDOL? 02.06.04, 19:10
                    dzięki Madziu,
                    zobaczę w Piramidzie, moze kupię material i dam do pzreszycia?
                    pozdrawiam, jola
              • yessa Re: WYBIERAM WÓZEK!!! POMOCY!!! 31.05.04, 12:17
                Oj, Jolu - faktycznie strasznie Ci sie zmienia. Moim zdaniem Polak Orion jest
                dokładnie na drugim krańcu tego o czym pisałaś jeszcze kilka dni temu! Przecież
                to jest własnie ciężka (chyba najcięższa spośród polskich) spacerówka (tak jak
                każdy wózek uniwersalny). Ja taki własnie wózek uniwersalny wybrałam (chociaż
                mój waży jakieś 3 kg mniej), ale świadomie z kilku powodów, o których pisałam i
                mówiłam na spotkankach już kilkakrotnie.
                W zasadzie wszystkie wózki dostosowane dla noworodka są wielofunkcyjne (dwu-,
                trzy-, a nawet gdzieś widziałam reklamę wózka czterofunkcyjnego za niecałe 500
                zł, co jest oczywistą bzdurą, bo nijak czterefunkcyjności się nie doliczymy).
                Różnią się między sobą:
                - mają osobne gondole i osobne spacerówki (jedno zdejmujesz i zakładasz drugie -
                Deltim Premier i Fokus, Implasty 3XL,4XL,Roy itd.)
                - mają tylko spacerówkę i usztywniany wkład dla noworodka na nią wkładany (to
                są właśnie te uniwersalne (Polak Orion, Deltim Voyager, Jędroch Pati, Trio itd.)
                Jeśli jeszcze stelaż danego wózka jest dostosowany do montowania fotelika, to
                wózek staje się trójfunkcyjny. I to tyle.
                A odnośnie Implastów to tylko model Techno jest taki uniwersalny (z wkładem),
                reszta ma osobne gondole i spacerówki.
                • bursz Re: WYBIERAM WÓZEK!!! POMOCY!!! 31.05.04, 17:03
                  Jolu, masz rację, zmienia mi się, ale na szczęście mogę powiedzieć, że taki
                  nasz stan, choć jestem dość wymagająca i chciłabym wybrać nalepszą opcję.
                  Spodobał nam się ten Orion, czy też to rozwiązanie i sprzedawca nas przekonał,
                  że ta wkładka dla niemowlaka jest naprawdę praktyczna? Podobno te przekładane
                  wózki trójfunkcyjne, zazwyczaj służą dla niemowlaka, później ta spacerówka nie
                  jest praktyczna? Z jakiegoś usprawidliwionego powodu gondole też są wyparte z
                  rynku? Pewnie po częśći to moda i właśnie wygoda. Ja jednak większość czasu
                  będę spędzać na wsi i ta wkładka dla niemowlaka jest praktyczna w tej sytuacji?
                  I póżniej kiedy dziecko będzie większe i będzie sie podnosić.
                  Nie wiem tylko czym się różnią poszczególne modele Polaka (kid, sprint,picollo
                  i orion). Wogóle jest dość duży wybór i nie wiadomo co wybrać?
                  Jeśli masz jakieś sugestje i uwagi to pisz (-cie), pewnie wiele się
                  orientowałaś.
                  Nadal nie wiem jaką funkcję spełniają te pięciopunktowe pasy (co to znaczy5-
                  punktowe)? Czy dla bezpieczeństwa dziecka, żeby nie wypadło, ale to chyba jak
                  jest już spore.

                  Jeśli chodzi o fotelik, to sprzedawczyni też polecała uniwersalny z wkładką dla
                  niemowlaka. Dziecko z tego do 9 kg szybko wyrasta, jeszcze zimą, kiedy je się
                  grubo ubiera to wogóle. Co sądzicie?

                  pozdrawiam i dzięki za wszelkie uwagi, jola (19/06)
                  • yessa Re: WYBIERAM WÓZEK!!! POMOCY!!! 31.05.04, 17:29
                    Odnośnie Polaka, to ja już niewiele pomogę. U mnie odpadł zaraz na samym
                    początku poszukiwań - nie jestem wysoka, wózek nie ma regulowanej rączki - ani
                    drgnął jak próbowałam podnieść przednie kółeczka. No i waga - 18 kg!
                    Wiem, że najpopularniejszym modelem jest Orion - chwalony przez wiele mam,
                    ganiony też nierzadko. Proponuję wpisać w wyszukiwarkę na eDziecko-zakupy
                    hasło "Polak" lub "Orion" - na pewno sporo było na ich temat postów.
                    Nie wiem czy zwróciłaś uwagę, ale ktoś tu na Forum oferuje do sprzedania nowego
                    Jędrocha Pati - to właśnie taki wózek uniwersalny z nosidłem. Wprawdzie cena -
                    650 zł - to tyle co w sklepie, ale zdaje się że można potargować.
                • coronella do yessy 31.05.04, 17:07
                  Jolu, 4 funkcyjne sa wózki np chicco trio.
                  A ta dodatkowa funkcja to dostosowanie gondoli do montowania w samochodzie
                  zamiast fotelika (dla noworodków). Taka gondola musi miec miejsce na zapięcie
                  wokół niej pasów i specjalny pas chroniacy dziecko w gondoli.

                  Bzura jest natomiast taki wózek za 500 zł, ja bym nie ryzykowała.
                  • yessa Re: do yessy - do coronelli 31.05.04, 17:34
                    Dorotko, dzięki za podpowiedź - faktycznie tej opcji nie brałam w ogóle pod
                    uwagę. A te wózeczki, o których pisałam były w sklepie wewnątrz CZMP. Cena
                    (niewiele ponad 450 zł) i napis "czterofunkcyjny" razem wzięte niestety od razu
                    wzbudził moją niechęć i myśl - "znowu jakieś oszustwo"... Może byłam w tym
                    momencie niesprawiedliwa, ale byłam jeszcze wtedy pacjentką Oddziału Ciąży
                    Powikłanej - może to mnie usprawiedliwia smile)))
                    • majkagra do Moniki :) i nie tylko 01.06.04, 08:16
                      Witajcie Dziewczynysmile Nie pisłam długo, gdyż jak już wspominałam mam problemy
                      z inetrnetem ( linia telefoniczna radiowa).
                      Moniko, jeśli chodzi o Jackpot to bylam na Elektronowej w ubiegłym roku (
                      piątek, wyprzedaz była od 16.00 )i było rzeczywiście sporo osób - zwłaszca
                      długa kolejka do kasy - ale naprawdę było warto. Przede wszystkim ludzie, któzy
                      tam przyszli by.li naprade na poziomie i nikt się nie pchał, dziewczyny wrecz
                      pomagały sobie w poszukiwaniach danego rodzaju towaru i mimo, że trzeba było
                      spedzic troche czasu na poszukiwaniach artmosfera była o.k. Nic w\pólnego z
                      wyprzedażami znanymi nam z TV np. w Media...smile Za 400 zł kupiłam sześć extra
                      spódniczek ( dwie długie, dwie jedwabne), do nich dobrałam apsaszki, szaliczki,
                      łądny sweterek z angorki, zamszowe klapki na małym obcasiku za 30 zł! całe
                      lato przechodziłam w nich i mimo, iz co kilka dni były prane nie niszczyły
                      się.Poza tym spodnie, dwie sukienki. W tą sobotę tez się wybieram, już z myślą
                      o przyszłym rokusmile)) gdyż przytyłam już 4 kg! ( 14 t.c. ) Zadzwonię jeszcze na
                      Elektronową dizsiaj upewnić sie czy napewno wyprzedaż się odbędzie to zapytam o
                      dokładny adres, gdyz panmietam jak tam dojechać tylko wzrokowosmile)) Rzeczy leża
                      na regałach i w pudłach ale trzeba cierpliwie stanąc sobie w wszystko wziąc w
                      rękę i obejrzec, gdyz gdzieś na dnie pudła można znaleźć super ciuch, który
                      ktoś przeoczył. Najlepiej zarezerwować sobie trochę czasu. Uff, ale się
                      rozpisałamsmile))
                      Napiszcie proszę, czy w 14 t.c. Wasz brzuszek był już bardzo widoczny? W
                      poprzedniej ciąży wydaje mi sie, że nie było jeszcze widać.Pozadrawiam! majka
                      P.S. Dziewczyny, w jakich dniach i godz. przyjmuje na usg prof. Szaflik?
                      • mw115 Re: do Moniki :) i nie tylko 01.06.04, 09:43
                        Majka,
                        Dzięki bardzo za odpowiedź. Jesli jest jak piszesz to pojadę. Balam się właśnie
                        o to, czy aby nie wygląda to podobnie jak w Mdia Markt. Chciałabym kupić pare
                        ciuszków, ale nie zamierzam ryzykować mojego zdrowia, ani tym bardziej mojego
                        34 tyg. synka w brzuszku. Jesli dowiesz sie coś wiecej daj znać- czy na pewno w
                        sobote, o której mozna pojechac i ew. adres. Będę bardzo wdzięczna.
                        Ja w 14 tc tez przytylam i tez chyba tak ok. 4 kg. Od samego pocz. czula się
                        świetnie, nie mialam mdłości i tak wyszło. Brzucha nie było mi wtedy jeszcze
                        zupełnie widać, ale 'normalne' ubrania były ciasnawe w pasie. A te bardziej
                        dopasowane już byly calkiem niewygodne.
                        pozdrawiam
                        Monika i 34 tyg. Wojtuś - junior
                    • majkagra Do Agi ( juropka) 01.06.04, 08:21
                      Witaj Agasmile Miałam problemy z interentem, dlatego nie odpisałam drugi raz,
                      sorrysmile Jeszcze nie podjęłam decyzji co do lekarzasmile)) W tym tygodniu mam
                      ndzieję że już w końcu się zdecyduję.Po prosu mieliśmy teraz b. duzo spraw
                      rodzinnych i nie było jakoś czasu. Serdecznie Cię pozdrawiam i napiszę jak już
                      wszystko będzie jasnesmile Majka
                    • coronella Re: do yessy - do coronelli 01.06.04, 17:23
                      Ja mam Nestora, i bardzo go polecam smile) Oczywiście z całym szacunkiem do reszty
                      form. Polaka stawiam na końcu, choćby dlatego, że oparcie nie rozkłada sie na
                      płasko. Koleżanka ma i bardzo narzeka.
              • madziki Re: WYBIERAM WÓZEK!!! POMOCY!!! 01.06.04, 09:55
                Implasta możesz obejrzeć na pewno na Retkinii w sklepie w takim wieżowcu na
                Hubala. Ja tam kupiłam. Gdzie jeszcze nie wiem.
                Uciekam na spacerek. smile)
              • ewetka DO POLAKA NIE ZAMONTUJESZ FOTELIKA ... 02.06.04, 00:01
                On ma właśnie nosidło układane na rozłożonej spacerówce.
      • megan77 MALEŃSTWO MARTY JUŻ JEST !!!!! 01.06.04, 09:16
        Mam wiadomość z ostatniej chwili. Dziś nad ranem (ok. 5.00) Marta.28 urodziła
        córeczke !!! Troszke wcześniej bo termin był na 19.06 ale wszystko jest OK,
        malutka ma 3 kg i 50 cm i czuje się bardzo dobrze - tyle się dowiedziałam od
        szczęśliwego Taty. Wszystko zaczęło się normalnie i trwało dość szybko ale pod
        koniec lekarz zdecydował o cesarce.

        Więcej zapewne napisze już Mama Oleńki.

        Uściski dla Wszystkich
        Madzia i Adaś 25 t.c.
        • yessa Re: MALEŃSTWO MARTY JUŻ JEST !!!!! 01.06.04, 09:45
          Oczywiście OGROMNE GRATULACJE!!!
          Tym większe, że (aż strach sie bać smile)) to pierwsza z nas czterech, łodzianek z
          tym samym terminem (19.06.).
          • bursz GRATULACJE DLA MARTY 01.06.04, 10:40
            Zastanawiałam się wczoraj, która z Czerwcóweczek Łodzianeczek będzie pierwsza.
            Choć nie przypuszczałam, że nastąpi to już dziś.
          • bursz GRATULACJE DLA MARTY 01.06.04, 10:43
            Zastanawiałam się wczoraj, która z Czerwcóweczek Łodzianeczek będzie pierwsza.
            Choć nie przypuszczałam, że nastąpi to już dziś.
            WIELKIE GRATULACJE I POWODZENIA DLA MARTY I OLEŃKI.
            Czekamy na relacje mamy.
            pozdrawiam, jola (19/06)
            ps. to która następna? Trochę nas jest na czerwiec!Jeszcze chyba 4.
            • bursz do Majki 01.06.04, 10:53
              Majka, dzięki za Jacpot, jak sie dowiesz, proszę napisz, może uda mi się
              podjechać. Tylko jak coś kupić w tym stanie?
              Jeśli chodzi o prof. Szafilka to przyjmował w poniedziałki i czwartki, tel. 636
              20 54.
              Ja w 14 tyg. miałam 2kg na "+", ale brzuszek był widoczny. Myślę, ze nie ma
              powodów do niemokoju.
              pozdrawiam, jola (19/06)
              • bursz WÓZEK c.d. 01.06.04, 11:01
                Yessa,
                Twoje uwagi są dla mnie b. cenne. Poczytałam trochę na forum i rzeczywiście
                wybór nie łatwy.
                Mam problem i śmieję się, że Maleństwo zdecyduje samo. Myślę, że w grę wchodzi
                Jędroch Pati lub w końcu ta Bartatina, Implast lub ten Polak w ostateczności,
                ale on ma rzeczywiście kiepski referencje. Implast jest sporo droższy i nie
                wiem czy na wsi do ogrodu warto wydawać 1200 zł na wózek? Dziewczyny piszą też
                o całej masie innych firm.
                Pójdę chyba do Dino, zobaczę co mają, a w sobotę przejadę się do Pabianic i
                może Zduńskiej Woli obejrzeć Jędrochy?
                Czekam na dalsze podpowiedzi,
                wdzięczna jola
                • bursz Re: WÓZEK c.d. (do madziki) 01.06.04, 11:33
                  Madziu,
                  patrzę na e ich stronę i już nie wiem. Który jest trójfunkcyjny? Interesuje
                  mnie na 4 standardowych kołach.
                  Dzięki, pozdrawiam, jola
                  • juropka Gratulacje !!!!! 01.06.04, 12:19
                    Serdeczne gratulacje dla Marty i Oleńki, ale numer czerwcówki szykujcie się, bo
                    to tuż, tuż smile)))
                    Pozdrowienia dla Majki, jak zdecydujesz co do lekarza to daj znać smile))
                    Jola Bursz widzę, że my z wózkami to dalej w miejscu stoimy a ja mam jeszcze
                    troszkę czasu, ty kochana troszke mniejsmile)) jak coś znajdziesz daj znać, kiedy
                    już wszystko obejżysz, dzięki.
                    Dziewczynki mam problem, już trzeci dzień męczy mnie biegunka i nie mogę
                    zlokalizować przyczyny, jestem zmęczona i maluszek jakiś taki też mniej
                    ruchliwy, martwię się sad(( chyba pojadę dziś do gina i zobaczymy co powie, jak
                    macie jakieś pomysły jak to zatrzymać dajcie znać, może któraś też tak miała w
                    tym okresie, najbardziej mnie niepokoi to, że chyba temu towarzyszą lekkie
                    skurcze, rany nie wiem czy dobrze je rozpoznaje ale wydaje mi się, że tak. No
                    nie stresuję się więcej, może coś poradzicie i zobacze co gino powie.
                    Pozdrawiam Aga i 28 tyg. bąbelek
                    • megan77 Re: Gratulacje !!!!! 01.06.04, 13:22
                      Też miałam taką biegunke przez 2 dni jakieś 2 tygodnie temu.
                      I też czułam jakby skurcze, początkowo się przestraszyłam ale później kupiłam
                      węgiel i sporo go łykałam i przeszło.
                      Możesz spróbpować. Od węgla nic Ci się nie stanie. Tylko kup ten w kapsułkach a
                      nie w tabletkach - ja bym sie udusiła łykając te tablety !

                      Pozdrawiam
                      Madzia i Adaś 25 tyg.
                • yessa Re: WÓZEK c.d. 01.06.04, 16:22
                  Cieszę się, że mogę pomóc. To możejeszcze, żeby Ci troszke zamieszać (to żart
                  oczywiście) zaproponuję zastanowienie sie nad Nestorem. To wózek uniwersalny,
                  taki z nosidłem. Na forum jest raczej chwalony. Widziałam 2 egzemplarze na
                  Chojnach, na ul. Skupionej (tam gdzie mają też próbki materiałów Jędrocha) i
                  naprawdę zwrócił moją uwagę. Ponoć też można pertraktować z producentem i
                  zaprojektować sobie własny image wózka (do kogoś wysłali zdaje się nawet próbki
                  materiałów). Odnośnie ceny - w 800 zł zmieścisz się na pewno.
                  • bursz Re: WÓZEK c.d. 01.06.04, 17:13
                    Jolu,
                    serdeczne dzięki, też czytałam na temat Nestora. Jeśli możesz podać nr tego
                    sklepu na Skupionej to super. Czy w Pabianicach można obejrzeć Jędrochy, mieli
                    na stanie? Jak oceniasz sklep w Zgierzu, warto jechać? Chciałabym obejrzeć
                    jeszcze Implasta, ale nie wiem czy one są tylko na Hubala. Może widziałaś je
                    gdzieś indziej?
                    Pozdrawiam, dziękuję, jola
                    • coronella Re: WÓZEK c.d. 01.06.04, 17:25
                      Ja mam Nestora, i bardzo go polecam smile) Oczywiście z całym szacunkiem do reszty
                      form. Polaka stawiam na końcu, choćby dlatego, że oparcie nie rozkłada sie na
                      płasko. Koleżanka ma i bardzo narzeka.
                      • bursz Re: WÓZEK c.d. 01.06.04, 18:59
                        Serdeczne dizęki Dorotko!
                        Gdzie go kupiłaś? Poczytałam trochę i mam mętlik. Na forum Nestor ma
                        rzeczywiście wysokie notowania. Poczytałam jeszcze na temat innych firm i
                        polecają: Baby dreams, Roan, co do firmy Adbor są rózne opinie i oczywiście
                        wiele innych. Gdzie je wszystkie obejrzeć i który wybrać?
                        Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, jola
                        • coronella Re: WÓZEK c.d. 01.06.04, 19:45
                          Jolu, wybór wózka jest bardzo trudny. Wiem z doświadczenia smile)) Jest ich teraz
                          tyyyyle smile) I wszystkie sliczne smile)

                          Powiem Ci, gdybym ja miała kupowac jeszcze raz, ZDECYDOWANIE!! kupiłabym
                          gondolę, a potem osobno lekką, fajną spacerówkę.

                          Mozna za dośc przyzwoite pieniązki kupic np Inglesine, czy podobne tego rodzaju
                          wózki, koniecznie firmowy!! Bo potem łatwiej sie sprzeda!!
                          A następnie coś w rodzaju Peg Perego Pliko, czy Atlantico, lekki, wygodny.

                          A dlaczego? Ja mam Nestora. Jeździłam nim rok, i jako wózek głeboki sprawdził
                          się super. Ja swój kupiłam w Dino na Piotrkowskiej, i czasem tam są. Nestor ma
                          równiez swoja stronę. Ale jest to wózek ciężki, nie ukrywam. Ma wkład dla
                          niemowlaka, w którym Dominisia jezdziła od lutego, przez 4 miesiące. Potem
                          wkład wyjęłam i na lato był przewiewny wózeczek. Ale wciąz używałam go jako
                          głebokiego. Zime przejeździlismy jeszcze Nestorem, bo duzy i mała w kocach
                          super się mieściła.

                          A wiosną... miałam już serdecznie dosyć wnoszenia tego wózka na 3 piętro, po
                          schodach. Pchania tego cięzaru. I przy raczce odwróconej tak, by dziecko było
                          przodem do kierunku jazdy, nie daje sie podbić kół!!! Wtedy zapragnelam
                          spacerówki.

                          A Wasze bobasie będa sporo starsze latem smile) A więc spacerówke możesz kupic już
                          wiosną, sprzedając głeboki.

                          Bardzo dobre wózki ma Baby Dreams. I w maju wyszły nowe modele.
                          Maja swoją firmową stronę. Tam możesz zobaczyć.

                          Ale podobno wózkim nie do zniszczenia, super wygodnym i super trwałym jest ABC
                          Design! Ta firma jest mało znana, a szkoda, bo warta polecenia!!

                          Życze powodzenia w wyborze smile)
                          • bursz Re: WÓZEK c.d. 01.06.04, 20:23
                            Dorotko,
                            jestem Ci wdzięczna za uwagi. Jak pewnie czytałaś myślałam o gondoli, ale
                            biorąc pod uwagę, że będę na wsi i będzie on służył raczej w ogrodzie jako
                            kołyska i łóżeczko. Nie będziemy urządzać spacerów na miasto. Podoba mi sie ta
                            opcja nosidełaka, można łatwo przenieść do domu. Cenna jest Twoja uwaga, aby
                            wózek rozkładał sie na płasko. Czy taki płaski, twardy wsład nie wystarczy?
                            Zwróciłam uwagę na Baby dreams. Nie wiesz czy ich strona uwzględnia te nowe
                            modele o których piszesz i gdzie w Łodzi jest największy wybór? Na te ABC też
                            zwróciłam uwagę, muszę je obejrzeć. Czy one są polskie?
                            Polecają też firmę Roan, podoba mi sie opcja bujanej (kołyski) gondoli, po
                            zdjęciu ze stelaża. Niestety producent mi odpisał, ze w Łodzi nie mają
                            przedstawiciela.
                            Nie wiem czy nie wstrzymam się i kupię jak nasze maleństwo będzie z nami. Co o
                            tym myślisz? Może rynek uspokoi się po Unii i zobaczę jakie mamy potrzeby.
                            Teraz kupimy łóżeczko? Ale takie nosidlo na powietrze by się przydało??!!
                            Czekam na dalsze porady, dzięki, pozdrawiam,jola
                            • yessa Re: WÓZEK c.d. 01.06.04, 23:34
                              Jolu, w Pabianicach mieli Jędrochy, ale nie wiem jakie modele no i nie wiem jak
                              sprawa wygląda w tej chwili. Tam nie maja telefonu, ale ja kiedyś dostałam od
                              jakiejś firmy namiar na właściciela sklepu, może spróbuj zadzwonić do niego?
                              (p. Eryk Mikołajczyk 502579971).
                              I tak sobie myślę, że w Twojej sytuacji najlepiej byłoby pojechać do Zgierza do
                              sklepu Panda, tam mają całe pięterko wózków i na pewno można zobaczyć tam
                              Implasty, BabyDreamsy i całe mnóstwo innych (Witkacego 2, 715-27-88)
                              Sklep na Skupionej 1 ma nazwę MALA, tel. 646-26-55.
                              Powodzenia
                              Jola
                            • coronella Re: WÓZEK c.d. 02.06.04, 00:38
                              Jolu- często gondole w wózkach mozna wypiąc, i tak jak nosidełko, przenieść do
                              domu. A jeszcze lepiej, bo gondola ma lepsza izolacje, i mozna połozyć np na
                              ziemi.
                              Chociaz ja miałam własnie nosidełko i uważam je za super rozwiązanie smile

                              Płaski wsad wystarczy, ale na jakies 4 miesiące. Mniej więcej wtedy ja
                              wysadziłam Dominisie. A takie małe dziecko jest jeszcze małe, i powinno leżeć
                              na płaskim tawrdym podłozu. I tu znowu minus dla wózków głęboko-spacerowych-
                              one nie maja idealnie płaskiego dna. Ja kładłam jeszcze kołderke, a latem
                              kocyk.

                              Na stronie Baby Dreams sa wszystkie modele, sa tez ceny
                              www.babydreams.com.pl
                              Te wózki widziałam w Zgierzu. Jest tez sklep na ul. Limanowskiego, przed
                              Włokniarzy... nr nie pamietam, jutro spytam męża. Pewnie niewiele osób o nim
                              wie, a maja tam sporo wózków własnie baby Dreams. Włascicielka bardzo lubi ta
                              firmę

                              Wózki ABC są niemieckie, i nie bardzo wiem, gdzie można je obejrzeć w Łodzi,
                              niestety. Tu Jola, Yessa, jest oblatana smile)

                              Jesli mieszkasz na wsi, i masz sliczne, wiejskie drózki, polecam z całego serca
                              pompowane koła!! Doskonała amortyzacja!! Doskonale sie prowadzi! Sprawdziłam
                              dosłownie wszedzie! Nawet na plazy. A pewnie nie bedziesz musiała dzwigac
                              wózka po schodach, więc waga nie jest taka bardzo wazna. Warto się zaopatrzyc w
                              przynajmniej jedna dentke. Ja bez problemu kupiłam ją w Babylandzie na
                              Piotrkowskiej, Trzymamy ja jak amulet, bo dotad jeszcze sie nie przydała smile

                              Co do zakupu wózka po narodzinach... czemu nie! Ale najpierw wybierz sobie
                              jakis model smile Facet sam, puszczony do sklepu, często oznacza tragedie smile))

                              O jakim nosidełku na powietrze myslisz?? Takim szelkowym?? Ja takie mam,
                              uzyłam...raz smile) Ale kazdy ma inna sytuacje, inny dom... ja zawsze wychodziłam
                              z wózkiem, nie jestem wielka, i cięzko mi było z bobasem na szyi smile
                              Jesli planujesz zakup takiego nosidełka, polecam Babyland (piotrkowska). Maja
                              tam polskie, szyte dosłownie na wzór Chicco, super uszyte, bardzo ładne, a
                              cena... ja zapłaciłam 50 zł.
                              Aa, przypomniało mi sie ... moje dziecko tak ok 5-6 miesiąca miało bunt
                              jeźdzenia w wózku. Darła sie w niebo głosy i za nic nie chciala leżec. Wtedy to
                              nosidełko zawsze miałam ze sobą, i rzeczywiście, parę razy mała w nim niosłam,
                              pchając jednocześnie wózek smile

                              No to tyle smile ide spac, papa
                              • bursz Nosiadełko (do coronelli) 03.06.04, 08:18
                                Myślę o takim wkladzie jak mają wózki uniwersalne, nosidło na dwór.
                                pozdrawiam, dziękuję, jola
    • ewetka Do bursz 02.06.04, 00:05
      Odpowiadam na ratay, bo na raty czytam posty, coś mi czasu zabrakło...
      Pięciopunktowe pasy wyglądają tak:
      Od dołu masz na pasku, który wkładsz między nogi dziecka dużą klamrę. W tę
      klamrę wpinasz paski z boku. I większość pasów na tym się kończy, takie są
      trzypunktowe, a pięciopunktowe polegajęą na tym, że od góry są jeszcze takie
      szelki, które dopinaszdo poziomych pasków. One utrzymują ramionka.
      Dokończe później, bo mały się obudził
    • foczka4 z calkiem innej beczki 02.06.04, 00:10
      Z gory przepraszam, ze mieszam sie do Waszych rozmow. Mam jednak gleboka
      nadzieje, ze zechcecie mi pomoc. Otoz uporczywie poszukuje lekarza ktory leczy
      migreny!!! W moim miescie (Wroclaw) takowego niestety nie znajde, a neurolodzy
      twierdza ze juz wiecej nic nie mozna zrobic. W Łodzi jest cos takiego jak
      Polskie Towarzystwo Bolu Glowy, tam ponoc mozna znalezc pomoc. Niestey... na
      ten rok nie ma juz wolnych miejsc. I tak sobie mysle, ze skoro panstwowo mozna
      u Was znalezc specjaliste to prywatnie tym bardziej. Zatem blagam - pomocy!
      Moze kogos znacie, cos slyszalyscie????
      Tak nawiasem mowiac - za czasow mojej ciazy byl post wroclawianki i ledwo udalo
      nam sie dobic do setki, dlatego gratuluje Wam i nic tylko pozazdroscic!
      Renata
    • coronella Re: Łódź 02.06.04, 00:14
      Hej foczka, napisz do mnie na priv. Mój brat ma powazne problemy z bólem głowy,
      i z mamą obeszli juz chyba wszystkich mozliwych lekarzy. A więc ja jestem
      obcykana. Postaram Ci się pomóc.
      • majkagra Re: Łódź - wyprzedaż w jackpot - w innym term. 02.06.04, 16:23
        Witajcie Dziewczynysmile Gratulacje dla Marty!!!! Nie chcę Czerwcóweczek
        straszyćwink, ale miałam termin na 25 lutego a mój synek cały zadowolony, duży i
        w pełni dojrzały urodził się czwartego lutego. Ale jest to chyba indywidualna
        sprawa i bardzo róznie może byćsmile))Najwyżej wczesniej wczesniej bedziecie
        tuliły Maleństwasmile
        Dzięki Jolu za info. Z jackpotem jest mały problem: dzwoniłam dzisiaj na
        Elektronową i w tym tygodniu odwołali wyprzedażsad Ale ma być, tylko w innym
        terminie- mam dzwonić. Jak tylko się czegoś dowiem od razu dam Wam znać!
        Pozdrawiam!Majka
        • bursz do ewetki i nie tylko - wózek Polak 02.06.04, 18:53
          Droga ewetko,
          ZDJĘCIA SUPER, FAJNĄ MASZ RODZINKĘ!
          coronella napisała;
          "Polaka stawiam na końcu, choćby dlatego, że oparcie nie rozkłada sie na
          płasko. Koleżanka ma i bardzo narzeka."
          Czy to rzeczywiście taka wada? Czy ta wkładka nie gwarantuje dziecku płaskiej
          pozycji?
          Wizualnie podoba mi się ten wózek.
          Jaki masz kolor? Ta ich strona jest nieaktualna, a w jakimś sklepie
          internetowym nie ma takiego jak mam w reklamie (pomarańczowo-ekri, fajny).
          Czy tapicerka się zdejmuje do prania i budka cicho się składa?
          Czy w związku z tym, że nie ma pasków, można nim dobrze bujać (kołysać)?
          Gdzie go kupiłaś?
          Jak z fotelikiem, czy jakiś pasuje do stelaża? Choć zastanawiam się nad
          uniwersalnym z wkładką dla niemowlaka.

          Wszelkie Wasze uwagi są b. cenne.

          Dzięki, pozdrawiam, jola
          • bursz czy musi być płasko???!! 02.06.04, 22:02
            "Moje kochane mamy to ze on sie nie rozklada zupelnie plasko w niczym absolutnie
            w niczym nie przeszkadza,baaa nawet pomaga!!Po pierwsze dziecko lezy w plaskim i
            twardym!! nosidle i ma plasko!Dwa dziecko dosc czesto ulewa i same zobaczycie ze
            nawet materacyk w lozeczku podnosi sie o kilka stopni zeby glowka byla wyzej niz
            brzusiosmile)Pamietajac oczywiscie o tym zeby bylo plasko.A powiem Wam ze moj Adas
            w szpitalu lezal z glowa do dolu,tj nizej od brzusia ale plasko!A ze moje
            dziecko ulewalo ogromnie to takie ulozenie bylo super,nawet spotkana na sapcerze
            polozna powiedziala ze fajnie to zrobilam ze glowka jest wyzejsmile Wiec jak
            widzicie to absolutnie nie jest wada,a wrecz nawet pomaga.Ech ale sie
            rozpisalam..
            Pozdrawiam,Ewa"

            To cytat z ezakupów

            Coronella, jeśli możesz to napisz trochę o Nestorze, chyba go obejrzę. Pytania
            takie jak do ewetki.
            Serdeczne dzięki, pozdrawiam,jola
            • coronella Re: czy musi być płasko???!! 02.06.04, 23:27
              Hej jeszcze raz smile)


              Przeczytałam tą wypowiedz na temat ułożenia głowki i ulewania, i...
              dziewczyny, nie wpadajmy w skrajności z tym ulewaniem!
              Moje dziecko przez 15 miesięcy nie ulało ani razu! Ani razu nie zwymiotowało,
              ani nie sliniła sie po brodzie! Zupełnie nie przydały mi sie żadne podkłady,
              folie, które tylko powietrze zatrzymują. Równiez pielucha nie przecieknie tak,
              by zmoczyc łóżeczko, czy wózek! trzeba by chyba w niej trzymac malca z cała
              dobę!

              Mam wśród znajomych chyba z 6 małych dzieci, i z tego co wiem, żadne nie ulewa.

              A w szpitalu po porodzie to co innego. Dzieci są kładzione głowa w dół ze
              względu na śluz i wody płodowe w przewodzie pokarmowym i oddechowych. W tej
              pozycji moga spokojnie spłynąc, wtedy tez dziecku z buźki leci.

              Wracając do Polaka. Co innego jest wózek z wkładka, a co innego bez wkładki.
              Owszem, dokąd dziecko jeździ z wkładką, podniesione oparcie nie przeszkadza.
              Chociaz ja nigdzie nie słyszałam o tym, że jest zalecane. Gdybym jeszcze raz
              miała wybierac płaski wózek, a wózek w którym oparcie jest podniesione,
              wybrałabym ten pierwszy.

              Dużo zalezy od maluszka, moja mała jest i była bardzo duża, i juz po koniec 3
              miesiąca wyrosła mi z nosidełka i jeździła w samym wózku. I tu wazne jest
              oparcie. Takie dziecko jest jeszcze bardzo malutkie, kręgosłup słaby, i powinno
              leżec. A w Polaku oparcie jest pod kątem w stosunku do siedzenia, więc i
              dziecko bedzie lekko zgiete.
              Są maluszki, które jeźdzą w nosidle do 6 miesiąca, i potem mozna juz je z
              powodzeniem wozic z podniesionym oparciem.

              Ja tak krytykuje tego Polaka, a chyba któraś z Was ma? smile) Dodam jeszcze, że
              koleżanka ma ten kolor- pomarańcz, i okropnie wyblakł smile))

              Ale oczywiście każdy powinien miec taki wózek, jaki sie podoba smile Nie ma wózków
              najlepszych i najgorszych, kazde cos w sobie maja smile

              Ja nadal bardzo interesuje sie wózkami, i czesto ogladam. Równiez te głebokie.
              I powiem szczerze, one sa wszystkie bardzo podobne!! Różnią sie dosłownie
              szczegółami, wygladem.
              Jesli sobie ułozycie plan, co powinien miec wózek, tzn- pompowane koła, czy
              nie, łamaną raczke, czy nie...itp. mozna iść do sklepu i kupic pierwszy, który
              bedzie pasował.
              I tak za jakiś czas zapragniecie czegos lżejszego, mniejszego. Targanie sie z
              wózkiem pare razy dziennie po schodach, sklepach, chodnikach, wykańcza bardzo.
              Szczególnie te nasze ułatwienia dla wózków, czyli brak podjazdów, schody do
              kazdego sklepu... ja wytrzymałam rok. Teraz jeździmy najlzejsza z parasolek, i
              przy drugim dziecku przesadze go do parasolki jak tylko zacznie próbować
              siedzieć!!

              To teraz cos o Nestorze. Mają swoja strone, ale bardzo uboga i bardzo kiepską.
              Nie ma tam mojego wózka, ani nie ma wózka kolezanki... może spróbuj Jolu
              napisac do nich? Niech przyslą jakis katalog.

              Mój jest z tych bardziej miekkich, ale nie na pasach. Duuuże pompowane koła,
              ogromny kosz na zakupy. Siedzisko bardzo długie i szerokie, zupełnie nietypowe
              dla tych wózków smile Przez co sama bryczka jest duża smile Nosidełko ma w kolorze
              wózka, nie wiem co jeszcze napisac. Wytzrymały bardzo, przez ten rok nie miał
              najmniejszej usterki. Nie zniszczył sie wcale, nie porysował.
              Moge Ci Jolu wyslac zdjecia swojego wozka. Ja go bardzo lubie.
              Chociaz wszystkie spotykane na ulicy wydaja mi sie podobne. A polak- fakt-
              ładny jest smile)

              Pozdrawiam!!
          • coronella o Nestorze 02.06.04, 23:31
            widze liste pytań, więc odpowiadam
            Ja mam kolor granatowy w żółtą kratkę, i wcale, ani troche nie wyblakł.
            Materiał sie zdejmuje, chociaz ja jeszcze nie prałam. Jest impregnowany i
            doskonale myje sie szmatka.
            Budka składa sie głosno, niestety, ale mojej małej ani razu to nie obudziło.
            Chyba sie przyzwyczaiła.
            Nie ma pasów, ale z bujaniem nie ma problemu. Oczywiście kołyski nie da sie
            zrobic.
            Ale mala usypiala bez trudow.
            Fotelik nie pasuje, niestety.
            • bursz wymiary nosidła 03.06.04, 08:53
              Cześć Łodzianeczki,

              czytam i czytam, ale dziś i jutro robię objazd po sklepach.
              Jeśli chodzi o wymiary nosiadełka w Orionie Polaku, to czy to 74 x 35 to za
              mało? Czytam gdzieś, że min. powinno być 80 x 35. Wiem, że zależy to pewnie od
              wielkości dziecka. Moje urodzi się w tym miesiącu i zimą to nosidło będzie
              chyba nawet bardziej potrzebne, a wtedy dziecko trzeba ubrać grubiej. Też myśle
              o śpiworku na zimę i czy zmieści się dziecko w śpiworku w tym nosidle?

              A oto cytat z forum

              "Tez chcialam zakupic ten wozek i juz prawie bylam zdecydowana ale ... troche
              mi skrzydelka opadly jak zmierzylam sobie owe nosidelko z usztywnianym dnem.
              Mialo 74 cm dlugosci i okolo 35 cm szerokosci !!!
              Moj spiwor do wozka (taki ocieplany misiem wklad) ma wymiary 85 cm X 44 cm tak
              wiec szanse upchania go w takim malenstwie wraz z dzidzia sa raczej nikle.
              No i teraz mam zgryz bo np. takiez nosidlo w Deltimie Voyagerze ma wymiary 102
              cm X 44 cm. Jest roznica, prawda? Prawie 30 cm dluzsze niz w orionie ...


              czekam na Wasze opinie, dzięki, jola
              • coronella Re: wymiary nosidła 03.06.04, 09:41
                moje w Nestorze ma 100 x 52 cm, a sam wózek ma dł 110x 65, potęzny smile
              • yessa Re: wymiary nosidła 03.06.04, 13:36
                No własnie wymiary nosidła, to jest chyba jedyna rzecz, która mnie martwi w
                moim Trio. Jest długie (80cm), ale dość wąskie (35 cm, ale po włożeniu do
                wózka "ścieśnia się" do jakichś 30 cm). Myślę jednak że na pierwsze m-ce latem
                wystarczy, później po prostu je wyjmę, zostawiając synka w wózku - dlatego za
                duży plus uważam to, że jest dobrze zabudowany i rozkłada sie na płasko.
                Ale cóż - nie ma wózków doskonałych.
              • anuchna1 Re: wymiary nosidła 04.06.04, 10:37
                bursz a nie myślałaś, żeby kupić Deltima Voyagera? Mnie ten wózeczek bardzo
                przypadł do gustu i niedługo go nabędę. Ma chyba najlepsze zawieszenie ze
                wszystkich które oglądałam, można nim bujać na boki i przód tył, ma regulowaną
                rączkę, pompowane koła (co przyda się na wiejskie drogi)i rozkłada się zupełnie
                na płasko. Można dokupić nosidło i jest ono naprawdę spore. Po zrobieniu z
                niego spacerówki siedzisko jest głębokie i dziecku nie będą zwisały nóżki.
                Jedyny minus to trudny dostęp do kosza gdy jest rozłożony na płasko, ale mnie
                to nie przeszkadza. Cena też nie jest wysoka (nie wiem jak teraz, ale w
                kwietniu kosztował niecałe 600zł + 80 zł nosidło). Zaczepiam wszystkie mamy,
                które mają te wózki i jeszcze nie spotkałam żadnej niezadowolonej. Można je
                obejrzeć w Słoniu.
                Pozdrawiam. ania.
                • anuchna1 Re: wymiary nosidła 04.06.04, 10:38
                  a zapomniałam jeszcze podac stronkę deltima
                  www.deltim.com.pl/voyager.htm
                • yessa Re: wymiary nosidła 04.06.04, 10:48
                  Oj, oglądałam Voyagera - on rozkłada się do 170 st. To nie jest zupełnie
                  płasko....
                  • anuchna1 Re: wymiary nosidła 04.06.04, 11:04
                    Jolu, ten co ja oglądałam rozkładał się zupełnie na płasko. Specjalnie
                    sprawdzałam, bo uważam, że jest to ważne.
                    • madam5 Re: wymiary nosidła 04.06.04, 16:28
                      Teraz Deltim Voyager kosztuje w Sloniu 650,- +70,- wkladka dla niemowlaka.Ja
                      tez widzialam na ulicy duzo mam z niemowlaczkami wlasnie w Voyagerach.Pytalam o
                      opinie otym wozku na "edziecko zakupy" i duzo dziewczyn go poleca.
                      Pozdrawiam.
                      Magda i 38 tyg. Dzidzia.
                      • bursz KUPILIŚMY WÓZEK!!!!!!!! 04.06.04, 19:43
                        Kochane Łodzianeczki,
                        dziękuję za wszystkie Wasze cenne rady i pomoc przy wyborze wózka. Pojechaliśmy
                        do Słonia i kupiliśmy wózek, wkładkę i fotelik jednej firmy, jak również chyba
                        większość wyprawki.
                        Przed tym byłam w Dino i spodobał mi sie taki jaskrawy niebieski wózek na
                        paskach Parmpol'u. W Słoniu do końca (a byliśmy tam 2 godz., myślałam, że już
                        urodzę). Myśleliśmy o Mikrusie, głównie ze względu na paski do bujania, ale jak
                        zaczęłam się targować o rabat spytałam jeszcze pana sprzedawcę i polecił
                        zdecydowanie.......... zgadujcie?!!??
                        Byli po dostawie i była pełna gama kolorystyczna. Małżeństwo przy nas z 2 tyg.
                        naprawdę maleństwem, też kupili taki wóżek, kolor khaki. My taki jasno
                        pomarańczowy (pod ,kolor pokoju, coś mnie wzięło na te pomarańcze)
                        Więcej nie będę pisać. Zgadujcie??!! Jest duży, firma rozreklamowana i polecany
                        przez wiele mam i przyszłych mam.

                        pozdrawiam, jola
                        Ps. Jeszcze raz dzięki za Wasze porady!!
                        • yessa Re: KUPILIŚMY WÓZEK!!!!!!!! 04.06.04, 23:13
                          Oj, Jolu, ależ rozbudziłas moją ciekawość!
                          No ale pomyślmy... Jeżeli w Słoniu to tam mają generalnie 3 firmy: Deltim,
                          Mikrus i BM. Ta ostatnia mało znana - odpada. Mikrus nie jest duży, więc
                          zostaje... Deltim. Tym bardziej, że tylko tej firmy foteliki chyba tam mają.
                          Tylko pytanie który model? Ze względu na dużą gamę kolorystyczną stawiam na
                          Voyagera. Chociaż do niego fotelika przypiąć nie można, ale o tym nie
                          wspomniałaś w swoim poście. No to jednak stawiam na Voyagera. Zgadłam?
                          Myślę, że jak sporo mam, będziesz zadowolona z wyboru, czego oczywiście życzę.
                          • juropka Re: KUPILIŚMY WÓZEK!!!!!!!! 05.06.04, 19:10
                            Cześć, stawiam jak Jola wyżej. A teraz kochana to możesz rodzić tylko najpierw
                            odpowiedz mi na kilka pytań, ponieważ jesteś na bieżąco. Po pierwsze jaki wózek
                            kupiliście? Po drugie mówisz,że większość wyprawki tam została zakupiona, więc
                            powiedz mi jak to jest z tymi cenami tam? Jest dla mnie jasne, że gdzie ceny są
                            dwie to jest to cena hurtowa i detaliczna, ale np. ubranka, łóżeczka, pościel i
                            poszewki były z jedna ceną, czy to cena detaliczna, czy też coś doliczali do
                            tego? Mówisz, że się starałaś o rabat, czy takich udzielają i w jakim
                            procencie, przy jakim zakupie? Interesuje mnie to ponieważ też mam zamiar tam
                            zrobić zakupy no i rabacik się przyda smile)) Pozdrawiam i czekam na odpowiedź Aga
                            • marta.28 Już jesteśmy w domu 06.06.04, 18:05
                              Dzisiaj rano wyszłyśmy ze szpitala.
                              Muszę wam powiedzieć że się nie spodziewaliśmy, bo mój mąż miał zamówioną
                              taksówkę na dworzec na 6 rano - miał jechać na cztery dni do Warszawy. W nocy o
                              pierwszej poczółam bóle a 3.20 z bólami regularnymi pojechaliśmy do szpitala.
                              Oczywiścia na izbie przyjęć obudziłam personel więc były złe na cały świat i
                              bardzo nieprzyjemne. Na porodówce byłam w osobnej sali z mężem (takiej do
                              porodów rodzinnych, bo cały czs pytałam gdzie mąż). Na sali o 4.30 było już
                              pełne rozwarcie ale słabe bóle parte bo dziecko się nie ustawiło w kanale
                              rodnym i zadecydowano o cesarce.
                              Nie było tak źle.
                              Gożej po porodzie bo po zamknięciu jordana CZMP jest przeładowane od 03.06.2004
                              i teraz już odradzam tam rodzić, chociaż personel naprawdę bardzo miły ale
                              byliśmy poupychani po 4 na salach 3 osobowych. Więc wyszłam w niedzielę a nie w
                              poniedziałek.

                              Zdjęcia od wtorku na www.mandg.neostrada.pl
                              Pozdrowienia Marta i Oleńka już na świecie
                              • madziki Re: Już jesteśmy w domu 09.06.04, 08:59
                                Gratulacje! Niech się córcia zdrowo chowa. smile)
                            • bursz Re: KUPILIŚMY WÓZEK!!!!!!!! 06.06.04, 20:46
                              Agnieszko
                              jestem tak wściekła, wszystko dokładnie Ci opisałam i skasowałam. Teraz muszę
                              się streścić, może tam było za szczegółowo!!
                              Tak kupiliśmy Voyagera i resztę wyprawki. Udzielają rabatu 3% przy gotówce.
                              Ceny, powiedziałabym, że nie za atrakcyjne, ale masz pełen wybór kolorystyczny,
                              co przy wózkach jest b. ważne, to spory wydatek i wszystko w jednym miejscu, a
                              to dla mnie istotne. Za wyprawkę zapłaciłam 220 zł i myśle, ze jest to
                              większość, brakuje pierdółek.
                              Pozdrawiam, jola (39 tydz)
                              ps. Aga! znasz płeć swojego Bobasa?
    • yessa Re: Co z kolejnym spotkaniem? 06.06.04, 17:49
      Muszę podciągnąć troszkę nasz wątek, bo spadamy...
      Byłam wczoraj u gina - już nie badał mnie ginekologicznie, ale spojrzał na
      brzusio, posłuchał o dolegliwościach, palnął komplement, że ładnie wyglądam w
      ciąży, wykazał zainteresowanie wagą (na szczęście od jakiegoś m-ca nie rośnie i
      oscyluje wokół +15), zmierzył mnie ciśnienie (130/80 - trochę wyżej niż zwykle,
      ale ponoć OK), dzidzi tętno (tu na szczęście 140, czyli zupełnie dobrze,
      troszkę się obawiałam bo przecież między innymi z powodu podwyższonego leżałam
      w szpitalu). No i wniosek - jestem zwarta, zamknięta i niegotowa.
      A zatem koniec z nadmiernym oszczędzaniem się - dostałam pozwolenie wyjazdu do
      W-wy - byłam wczoraj i znów mam swoją kochaną sunię w domu. Mam towarzyszkę na
      długie spacery i już od dzisiaj to wykorzystuję. Warto by było też pomyć okna
      (przy plastikach nie jest to jakiś super wysiłek).

      A co z naszym spotkaniem? Zdaje się, że była propozycja najbliższego wtorku -
      ja chętnie bym przyjechała, ale czy jeszcze ktoś jest chętny?
      • bursz Re: Co z kolejnym spotkaniem? 06.06.04, 21:42
        Jestem chętna. Na teraz mogę we wtorek lub środę, najlepiej ok. godz. 12.
        Coś nas jednak mało.
        pozdrawiam, jola
        ps. Jutro idę do lekarza, mam nadzieję, że po raz ostatni.
        • bursz Re: Co z kolejnym spotkaniem? 07.06.04, 14:24
          Hej,
          jako, ze jesteśmy tylko 2 chętne do spotkania, myślę, że nie ma sensu. Może
          innym razem.
          Szkoda, ze tak mało nas tutaj! Wykruszamy się!
          pozdrawiam, jola
          • madziki Re: Co z kolejnym spotkaniem? 07.06.04, 18:20
            Ja jeszcze tu czasem zaglądam, choć już nie jestem oczekująca. wink
            Na spotkanie byłam chętna, ale oczywiście już nie z brzuszkiem, a synkiem po
            drugiej stronie. smile
            • juropka Re: Co z kolejnym spotkaniem? 07.06.04, 22:06
              Witajcie dziewczyny!
              Ja właśnie wróciłam z USG i wiem, że będziemy mieli dziewczyneczkę na 99% jest
              duża i ruchliwa, bardzo się cieszę i uspokoiłam się, bo jak zwykle przed
              badaniem stresik smile)) Jola czy ten wózek to dobry wybór? Byłaś na 100 % pewna,
              że tego właśnie chcesz, czy też wybrałaś żeby mieć to już za sobą? Jak się
              podoba po kilku dniach stania, może przekonujesz się do niego coraz bardziej?
              Ja doszłam do wniosku, że muszę kupić najlepiej osobno gondolę i potem dokupić
              lub w komplecie spacerówkę ale muszę mieć taki zebym mogła stelaż zostawić w
              piwnicy a resztę wnieść na 3 piętro więc wydaje mi się takie rozwiązanie byłoby
              idealne ale teraz jakie firmy mają takie wózki no i żeby cena była też w miarę
              przystępna??? Ja mam jeszcze czas ale już mi się te pojazdy po nocach śnią,
              jasny gwiny smile)) Co do spotkanka to faktycznie nas mało i ja mam jutero lekarza
              a wcześniej muszę parę spraw załatwić więc nie barzdo mogę, przykro mi. Nie
              mogę się doczekać już wyjazdu do domu, jadę we czwartek i troszkę będzie cicho
              z mojej strony ale obiecuję, że nadrobię zaległości. Tak przy okazji to nas
              mało zostało, wiele dziewczyn nie odzywa się już dość długo ciekawe co u
              nich??? Powiem Jolu jeszcze, że ta kwota Twojej wyprawki mnie podbudowała ja
              wyliczyłam dużo większą, może powinnam z czegoś zrezygnować, jak będziesz mogła
              napisz co kupiłaś i co masz a czego nie będziesz wcale na razie kupować? Jejku
              mój post to same pytania ale jestem dociekliwa, paskudasmile)) Pozdrawiam Was Aga
              i 29 tyg Pola, już chyba mogę tak napisać smile))
    • renis66 Re: Łódź 08.06.04, 09:05
      czesc dziewczyny.
      niepisałam prawie miesiac poniewaz nie miałam takiej mozliwosci dopiero od
      wczoraj mam internet w domu. Moja Rita jutro kończy 6 tygodni. Jest słodka i
      trochę daje nam popalić. Jeśli chodzi o poród to wszystko odbyło sie tak jak to
      sobie wymarzyłam. Rodziłam trochę ponad 3 godziny ( nie licząc rozwarcia do 5
      cm które przeszło prawie niezauważalnie.) Malutka urodziła się do wody jest
      zdrowa i dostała 9 punktów. Podczas porodu panowała niemal rodzinna i wspaniała
      atmosfera. Wszyscy mi pomagali i rozmawiali ze mną tak ze momentami zapominałam
      że rodze a na dodatek skurcze (dzieki wodzie) nie były zbyt bolesne i
      występowały niezbyt często. Chciałabym namówić wszystkie dziewczyny które się
      wachają do porodu w wodzie. Mogę zdecydowanie powiedzieć ze poród to cudowne
      przeżycie. Pozdrawiam Was i życzę równie miłych wrazeń.

      Renata
      • madziki Re: Łódź 08.06.04, 20:00
        No już się zastanawiałam co tam u Ciebie. smile Gratulacje córeczki, niech się
        zdrowo chowa. smile)
        Nie wiem czy czytałaś, że ja jednak zostałam kwietniówką zamiast majówką. Mój
        synek pospieszył się o cały miesiąc.
        Pewnie wspominałam, że myślałam kiedyś o porodach w wodzie, gdyby były w innym
        szpitalu. W każdym razie tym razem i tak nic z tego by pewnie nie wyszło, bo
        urodziłam w 36 tygodniu wcześniaka. No i w tej sytuacji wybrałam jednak CZMP. O
        porodzie nie napiszę, że było to cudowne przeżycie - dla mnie na pewno bolesne,
        dobrze chociaż, że szybko poszło.
        Teraz już mam synka po tej stronie i pojutrze skończy 8 tygodni.

        Pozdrawiamy,
        • renis66 Re: Łódź 09.06.04, 07:58
          Czytałam i tak mi sie wydawało ze chyba trochę się chłopak pospieszył ale
          najważniejsze ze zdrowy i wszystko jest w pożądku. Jak by było jakieś spotkanie
          to ja bym się chętnie z małą wybrała bo pogoda śliczna a poza tym fajnie by
          było pogadać z jakąś mamą na tym samym etapie. Większość moich koleżanek ma już
          bobasy powyżej 1,5 roku to tez co prawda nie dużo ale u nich pojawiają się juz
          nieco inne problemy. Dzisiaj idę na kontrolę i mam nadzieję że ze mna jest
          również wszystko ok.
          Pozdrawiam i do zobaczenia (mam nadzieje)
          Renata
          • madziki Re: Łódź 09.06.04, 08:56
            Na spotkanie ja też jestem chętna. W zasadzie staram się codziennie gdzieś
            spacerować z małym. Ostatnio mam wózek na stałe w bagażniku i krążymy z synkiem
            po całym mieście. Spacerki już były po Zdrowiu, ZOO, botaniku, Łagiewnikach i
            moich okolicach. smile)
            Zmykam zaraz na jakiś spacerek, nie wiem gdzie dzisiaj się ruszyć...
            • mw115 pediatra Łódź- Chojny- kogo polecacie? gdzie? 09.06.04, 11:41
              Hej,
              Za miesiąc najdalej przyjdzie na świat mój synek. W szkole rodzenia mówili nam,
              że wcześniej trzeba zdecydowac się gdzie i do jakiego pediatry zapisze się
              maleństwo. Mieszkam na Chojnach, niedaleko Carreffour i CZMP. Czy któraś z Was
              moze mi polecić jakiegos pediatrę w tej okolicy, jakąś przychodnię? nie
              chciałabym zapisywac w ciemno.
              pozdrawiam
              Monika i 36tyg. Wojtuś
              • coronella Re: pediatra Łódź- Chojny- kogo polecacie? gdzie? 09.06.04, 15:07
                Hej! Jeśli mogę cos Ci poradzic..
                ja zrobiłam tak: zgłosiłam dziecko, a raczej maz to zrobił, do najbliższej
                poradni. Ze względu na cotygodniowe wizyty połoznej, i pediatry. Tak było
                wygodniej.
                Przez 6 tyg. rozejrzałam się za dobrym pediatrą, i na 1 szczepienie dziecka, a
                więc po 6 tygodniach, przeniosłam karte do zupełnie innej przychodni. Nie było
                z tym żadnych problemów.
                Teraz mamy najlepszego na świecie lekarza, ale jezdze az za Central, a mieszkam
                na Bałutach.
                • majkagra Re: Łódź 09.06.04, 19:03
                  Witajcie Dziewczynysmile
                  Ja jeszcze daleko w tyle - 15 t.c. smile)) Ale byłam na usg u prof Szaflika -
                  zDzidzią wszystko o.k. więc się uspokoiłamsmile Serdecznie Was pozdrawiam! Majka
                  • juropka Re: Łódź 09.06.04, 20:28
                    Cześć dziewczynki!!!
                    Ja jutro wyruszam w moją ostatnią podróżw góry, do domku smile)) nie mogłam się
                    już doczekać, lekarz troszkę się krzywił ale w końcu po obietnicach, że
                    będziemy stale pod telefonem dał się przkonać smile)) Tak więc do 20. 06 to pewno
                    będę poza zasięgiem i pewnie mnie troszke ominie, na pewno rozwiązanie
                    Bursztynka, więc kochana teraz już życzę Ci wszystkiego dobrego i szybkiego
                    porodu smile)) Tylko się nie denerwuj, jakoś to będzie ale jestem przyjemna, co?
                    Tylko mnie walnąć smile)) Poza tym cieszę się, że Reniss dołączyła wreszcie i że z
                    Wami wszystko ok smile) Niech mała zdrowo rośnie, ale piękny okres macie przed
                    sobą całe lato, oj mamy ja Wam zazdroszczę smile) Pozdrawiam gorąco jak będzie
                    jakiś dostęp do netu to się zaraz odmelduję Pa Aga i 29 tyg. Pola
                    • yessa Re: Łódź 10.06.04, 11:35
                      Oj, ja nie wiem czy Jola (bursz) już się nie rozsypała. Ostatnio przecież
                      odzywała się bodajże w poniedziałek z informacją, że właśnie wybiera sie do
                      lekarza na ostatnią wizytę - no i od tej pory cisza...
                      Czyżby w jej przypadku maluszek czekał tylko na kupno wózka smile))
                      Jolu, pozdrowienia. No i odezwij się - obojętne czy jesteś tuż przed czy już
                      tuż po...
                      • bursz Re: Łódź 10.06.04, 12:06
                        Hej,
                        jestem po ostatniej wizycie u gina i zwiastunów porodu brak. Jeśli nic sie nie
                        zadzieje do 20/06 to właśnie wtedy mam się stawić w szpitalu (taki jest zwyczaj
                        w Rydygierze). No, ale mam nadzieję, że urodzę w przyszłym tygodniu.
                        Wyprawki jeszcze nie do końca poprane, czekam na pogodę (właśnie się zabrałam,
                        a tu deszczyk).
                        Aga, jeśli chodzi o wyprawkę dla dzidzi to zadałaś rzeczywiście sporo pytań,
                        odpowiem pod Twoją wypowiedzią.
                        pozdrawiam, jola
                • milenamilena Re: pediatra Łódź- Chojny- kogo polecacie? gdzie? 15.06.04, 12:52
                  A możesz podać namiary tego najlepszego lekarza?
                  Dziekuję

                  Pozdrawiam]
                  Milena + 30tc synek
    • coronella Proszek do prania 10.06.04, 13:23
      Witajcie! Widze, że szykowanie wyprawek w toku smile)

      Chciałam Wam cos polecić. Z własnego doświadczenia.

      Proszek do prania firmy Amway. Od pierwszych dni życia, doskonały!
      Ślicznie, delikatnie pachnie, doskonale pierze, super wydajny, ma certyfikat
      Instytutu Matki i Dziecka!
      Wypróbowałam wszystkie, Lovella fajna, ale ten zapach mnie dusił, Jelp
      koszmarnie nie dopiera, Bobasek i Coccolino....uczulały!!

      Od 2 miesiąca życia małej mamy Aamway, i od początku prałam ubranka małej i
      nasze razem.
      • bursz Re: Proszek do prania 10.06.04, 15:03
        Dorotko,
        dzięki za radę. Gdzie go kupić (ile kosztuje)? Nigdy nie byłam zwolenniczką
        takiej dystrybucji jak Amway, Oriflime czy Avon. Jak to teraz jest z Awayem?

        Ja kupiłam Lovelle płyn i proszek, jakieś płatki Bambii, mam też Coccolino.
        pozdrawiam, jola
        • coronella Re: Proszek do prania 10.06.04, 15:14
          Jolu, Amway to nie jest dystrybucja smile
          ale to nie temat na forum, napiszę do Ciebie na pocztę gazetową.
          A polecam bo dobre i sprawdzone smile))
          • bursz urlopy 10.06.04, 19:04
            Może Wam sie przyda wyjaśnienei mojej kupeli odnośnie naszych praw po porodzie.

            Twojemu mężowi przysługują 2 dni wolne od pracy z tytułu urodzenia się
            dziecka - jest to urlop okolicznościowy i musi okazać się aktem urodzenia.
            Tobie nic nie przysługuje, bo z dniem porodu anuluje ci się zwolnienie
            lekarskie i rozpocznie się urlop macierzyński. Lekarz powienien napisać Ci
            zaświadczenie o urlopie macirzyńskim, które wystarczy że prześlesz
            pracodawcy. (to jest taka mała karteczka). Po urlopie macierzyński
            przysługuje Ci cały urlop wypoczynkowy za 2004 no i oczywiście zaległy
            jeśli taki miałaś. Jednemu rodzicowi przysługują tez dodatkowe dni
            urlopu-tzw. opieka Art.188 KP - na opiekę nad dzieckiem. Musicie zdecydować
            które z was skorzysta z tego . Ten urlop nie przechodzi na rok nastepny
            więc koniecznie trzeba go wykorzystać w każdym roku. Przysługuje na każdy
            rok kalendarzowy - 2 dni. Myślę, że jeżeli Ci nie bardzo zależy na tej
            pracy to albo bezpośrednio po macierzyńskim, albo po urlopie mogłabyć wziać
            od lekarza zwolnienie na dziecko. Zawsze to jakieś 2 tygodnie dodatkowych
            pieniędzy. No ale zdecydujesz sama. To byłoby  w zasadzie wszystko, chyba
            że albo mąz albo Ty jesteście indywidualnie badz zbiorowo w zakładzie pracy
            ubezpieczeni w PZU czy gdzie indziej . Z tego tytułu też przysługują jakies
            pieniązki z okazji urodzin.

            pozdrawiam, jola
            • yessa Re: urlopy 10.06.04, 22:43
              Jolu, a ja mam pytanie dotyczące zwolnienia i macierzyńskiego. Temat był już
              wprawdzie wałkowany setki razy, ale teraz konkretnie. Mój lekarz też jest z
              Rydygiera, mam sytuację podobną do Twojej, tzn. w terminie OM mam zgłosić się
              do szpitala. Z tego co wiem CZMP zatrzymuje mnie do rozwiązania, Rydygier chyba
              wypuszcza po badaniach, ale tu nie jestem pewna. Ja mam zwolnienie do 24 (mój
              termin OM), pytanie co dalej - czy w przypadku Rydygiera idziesz do szpitala i
              tam zostajesz i czy w tym przypadku dostajesz od razu macierzyński (chociaż
              wiem, że tak być nie powinno), czy Twój lekarz wystawił Ci dłuższe zwolnienie i
              nie martwisz się o utratę cennych dni z macierzyńskiego?
              • bursz Re: urlopy 10.06.04, 23:02
                Jolu,
                lekarz mi powiedział, że wg przepisów może dać zwonienie do terminu i tak też
                dostałam do 20/06. 20/06 zgłaszam się do szpitala i tam czekam na rozwiązanie i
                ten okres nie liczy się do macierzyńskiego (mam nadzieję, ale upewnię się).
                W szpitalu zostaję już do rozwiązania i od tego momentu zaczynamy urlop
                macierzyński.
                pozdrawiam,jola
          • renis66 Re: Proszek do prania 10.06.04, 22:20
            Też jestem ciekawa co to za proszek. Ja piorę w Jelpie ale faktycznie nie
            dopiera a chciałabym taki abym mogła prać i nasze rzeczy i małej. Chciałabym
            wiedzieć ile kosztuje i gdzie go mozna kupic.
            Renata
            • coronella do renis66 10.06.04, 23:00
              Renatko, odpisałam Ci na pocztę gazetową.
              Mam nadzieję, że pomogę i będziesz zadowolona smile)

              pozdrawiam!
              • renis66 Re: do renis66 11.06.04, 18:19
                niestety nie mam żadnej wiadomości. Podaję jeszcze raz adres renis66@interia.pl
                Z góry wielkie dzieki
                Renata
                • coronella Re: do renis66 i bursch 11.06.04, 19:50
                  Czy dostałyście ode mnie listy? Renatko, wysłałam jeszcze raz na interię.
                  Pozdrawiam!
          • amwayowiec Re: Proszek do prania 13.06.04, 20:39
            Od kiedy Amway to nie dystrybucja??
            Przepraszam ale ja słyszałem że to sprzedaż bezpośrednia - czyli dystrybucja,
            albo rodzaj dystrybucji. Nie wolno tak się mylic smile)
            Pozdrawiam Cie i zycze dużo zdobycia klientów. smile)
            • lapandora do amwaywca 14.06.04, 09:21
              amwayowiec, czy ty siedzisz po nocach i przegladasz wszystkie wątki? bo
              widze,ze wszedzie sie wtracasz, gdzie tylko pada slowo amway.
              I ten nick tez prowokujący. A powolujesz sie na etykiete amway, chyba nie
              bardzo jestes z nia w porządku.

              I z gramatyka tez widze u ciebie na bakier.
              • amwayowiec Re: do amwaywca 16.06.04, 10:31
                No własnie ta gramatykasmile)) to jest tak jak ludzie mało wykształceni biorą sie
                do pisania smiledobrze że jestes tak spostrzegawcza, aż zazdroszcze Ci tegosmile
                Dlaczego i do czego mój nick Ciebie prowokuje?
                A Ty śledzisz mnie i wiesz gdzie sie zatrzymujesmile Czy wszystkie kobiety musza
                być szpiegami??smile
    • lapandora Re: Łódź 11.06.04, 17:32
      ja mam ten proszek!! jest super!!
      • bursz Łódź 11.06.04, 22:56
        Dorotko,
        dostałam od Ciebie maila i...... przeczytał go po części mój mąż. Trochę się
        wkurzył i chyba miał rację.
        Kobiecie wystarczy rzeczywiście "wmówić", że np. coś nie dopiera i tak musi
        być.
        Nie zmienia to mojego zdania o takiej formie dystrybucji (koszt tego prania
        jest jednak wysoki, nie wiem jak go policzyłaś?).
        Ale nie chcę dyskutować na ten temat i proszę nie czyńmy tego na forum, bo nie
        temu ono służy.
        pozdrawiam, jola
    • coronella yessa i bursz sa mamusiami!! 14.06.04, 09:44
      Dzisiaj rano sie dowiedzialam, wiec spiesze poinformowac, że obie Jole sa juz
      szczęśliwymi mamusiami! yessa ma syneczka a bursz córeczke smile))

      kolejne maleńkie dzieciaczki smile
      • madam5 Re: yessa i bursz sa mamusiami!! 14.06.04, 10:49
        Gratulujemy nowym mamusiom!!!!!
        Coreczka Joli-bursz przyszla na swiat dzis w nocy o 1.35 i wazy 3500g.
        Jeszcze raz wszystkiego naj!!!!!!!!!!!
        Magda i 39 tyg. Dzidzia.
        • marta.28 Re: yessa i bursz sa mamusiami!! 14.06.04, 12:30
          Gratulacje, a tak się martwiłyście, żeby nie urodzić po terminie.

          Może za jakiś miesiąc spotkanie w parku z maluchami, bo już dużo się rozdwoiło.
          Nasze zdjęcia na - www.mandg.neostrada.pl

          Jeszcze raz gratulacje.
          Marta i Oleńka już 2 tygodnie.

    • milenamilena Re: Łódź 15.06.04, 12:51
      Witam
      Znacie może ceny znieczulenia i położnej w ICZMP?

      Z góry dziekuję
      Pozdrawiam
      Milena i 30tc synek
      • megan77 Re: Łódź 21.06.04, 14:08
        Witaj Milenko

        Mój kolega płacił położnej w CZMP 300 zł ale to jest pewnie kwestia dogadania.
        Znieczulenie jest bezpłatne ale musisz podpisać papierki i znieść cierpiętniczą
        mine położnej, która najczęściej odradza.
        Wybierasz się do szkoły rodzenia ? Zaczyna się w piątek 25.06 ?

        Życze powodzenia, też planuje CZMP (może się spotkamy)
        Pozdrawiam
        Madzia i Adaś 28 tyg.
    • alohaa do Rydygiera koniec sierpnia 15.06.04, 16:08
      Mam bardzo konkretne pytanie:która z przysłych mam wybiera sie do Rydygiera pod
      koniec sierpnia? Mamy termin na 28.VII i wstepnie padło wlasnie na ten szpital.
      pozdrawiam

      Aloha
      • marta.28 hop! 17.06.04, 14:15
        Niema bursztynka i spadamy.
        No to hop!
        • madam5 Re: hop! 17.06.04, 15:16
          No wlasnie. Od razu widac, kto trzymal cala grupe. Zabraklo bursz i yessy i od
          razu cisza. Bursz chyba dzisiaj wychodzi ze szpitala to moze cos "skrobnie".
          Magda i 39/40 tyg. Dzidzia.
          • bursz Hej!! 17.06.04, 21:24
            No to nas podnoszę. Dzięki Madzi za to, że Was na bieżąco informowała. My całą
            trójką jesteśmy już bardzo, bardzo szczęśliwi i zdrowi w domciu. Julcia to
            aniołek, śpi i je, z małymi wyjątkami, ale oby tak dalej.
            pozdrawiam, mama jola.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka