Dodaj do ulubionych

Priorytety

18.06.10, 16:11
Jestem w 27 tc, już nie pracuję- ale w domu mam rozbrykaną ponad
dwulatkę, mąż w pracy do 18, 19 i naprawdę juz zaczynałam wymiękać.
W końcu postanowiłam: przede wszystkim gotowanie- mąż może zjeść w
pracy ale ja i dziacko musimy się dobrze i zdrowo odżywiać,pranie i
prasowanie- lubię wyglądać schludnie. Resztę olałam- jak mam chęć to
coś sprzątne, jak nie to jest bałagan, mąż w wolnej chwili przeleci
podłogi na mokro. Przed samym porodem wezme jakąś panią sprzątającą,
żeby mi odpicowała mieszkanko.
Mam dużo czasu dla dziecka, odpoczywam i cieszę się ciążą.
Obserwuj wątek
    • olgaaa1 Re: Priorytety 18.06.10, 16:41
      Fajnie, ale ja bym w dou zwariowała.
      Dla mnie priorytetem jest praca jak najdłużej się da... smile
      Pozdrawiam
    • michelllle Re: Priorytety 18.06.10, 17:39
      no i fajnie popieram w całej rozciągłości nie ma się co przaemęczać,
      ja bym też Panią do sprzatania najęła, ale mam takie głupawe
      przekonanie że nikt mi nie posprzata tak jak ja i sama musze zapylać.
    • ognista998 Re: Priorytety 18.06.10, 18:05
      tola_i_tolek napisała:

      > Jestem w 27 tc, już nie pracuję- ale w domu mam rozbrykaną ponad
      > dwulatkę, mąż w pracy do 18, 19 i naprawdę juz zaczynałam wymiękać.
      > W końcu postanowiłam: przede wszystkim gotowanie- mąż może zjeść w
      > pracy ale ja i dziacko musimy się dobrze i zdrowo odżywiać,pranie i
      > prasowanie- lubię wyglądać schludnie. Resztę olałam- jak mam chęć to
      > coś sprzątne, jak nie to jest bałagan, mąż w wolnej chwili przeleci
      > podłogi na mokro. Przed samym porodem wezme jakąś panią sprzątającą,
      > żeby mi odpicowała mieszkanko.
      > Mam dużo czasu dla dziecka, odpoczywam i cieszę się ciążą.


      no i gitwink) podpisuję się pod tymwink
    • maagdaamm Re: Priorytety 18.06.10, 19:58
      Nie wiem, jak duze masz to mieszkanie, ale u mnie posprzatanie domu (co prawda
      nie tak super dokladnie, tzn. nie myje podlog pod szafkami w kuchni i nie
      odkurzam pod meblami oraz nie szoruje szczoteczka do zebow kafelek w lazience)
      to zaden problem i nie zajmuje jakos mega duzo czasu.
      Ja za to niecierpie prac i prasowac, a musze, bo tez lubie dobrze wygladac tongue_out
    • leneczkaz Re: Priorytety 18.06.10, 22:13
      Ja w poprzedniej ciąży zatrudniłam pomoc sprzatającą i prasującą 1x w tyg. (i
      tak została z nami do tej pory). Nie ugotowałam chyba nic bo miałam odruch
      wymiotny na widok surowego mięsa.
      Nie pracowałam.
      Generalnie chyba nie robiłam nic big_grin

      W tej ciąży pracuję, mam syna 20 m-cy więc go noszę, skaczę bawię się z nim,
      spaceruję, gotuję (choć jak dziś zobaczyłam udziec z indyka to mało co nie
      zwróciłam śniadania). Ostatni tydzień przymusowo 'leżałam', ale od pon. wracam
      do pracy. Teraz czuję się dobrze będąc aktywną a wtedy korzystałam ze słodkiego
      lenistwa smile
      • nowi-jka Re: Priorytety 28.06.10, 11:47
        laneczkaz jakos przegapiłam ze w ciazy jestes
        a który ty tydzien??
        • leneczkaz Re: Priorytety 28.06.10, 13:35
          Dopiero zobaczyłam. 9 t.c. .. a może to już 10? tongue_out
    • aniaurszula [...] 28.06.10, 11:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jedynykwiatuszek81 Re: Priorytety 30.06.10, 23:38
        Przepraszam a czy Wy same mieszkacie?A gdzie Wasi panowie/mężowie??U nas w domu
        dzielimy obowiązki na pół,i mimo,iż mój mąż pracuje a ja jestem na zwolnieniu to
        on także sprząta,zmywa,rozwiesza pranie itd. i nie wyobrażam sobie inaczej.
        • kasialip5 Re: Priorytety 01.07.10, 09:47
          Też się nad tym zastanawiałam- gdzie Wasi mężowie? Ja od kiedy lekarka zaleciła
          odpoczynek nie robię nic w domu (oprócz pilnowania starszych synków). Mój mąż
          robi zakupy, gotuje, sprząta i prasuje.
          • domka80 Re: Priorytety 01.07.10, 11:34
            No to ja mam super męża, ja tylko gotuje i pieke, bo to uwielbiam, a cała reszta na jego głowie i nie pozwala mi nic zrobić smile
            • blanka_1982 Re: Priorytety 03.07.10, 08:46
              Ja wprawdzie już nie chodzę do pracy, ale w domu robię wszystko-pranie,
              prasowanie, gotowanie. Ostatnio nawet robiłam w ogródku u babci, bo ona juz nie
              da rady, a strasznie wszystko pozarastało. Przyjechała moja mam i mi pomogła,
              ale i tak byłam ledwo żywa. Do tego opiekuje się swoimi dziadkami. Póki co, daję
              radysmile
              Na męża nie mam co na razie liczyć, bo on pracuje w innym mieście i przyjeżdża
              tylko na weekendy, więc jemu zostawiam do zrobienia tylko typowo "męskie"
              zajęcia, ewentualnie jakieś ciężkie rzeczy do wyniesienia. Jak wraca, to chcę
              spedzac te wolne dni z nim i naszym synem, więc do sprzątania go nie gonię,
              umówilismy sie tylko, że wymyje okna w domu. Chociaż jak znam siebie, to zaraz
              przed terminem porodu sama będę to robić, żeby przyspieszyć trochę przyjscie na
              świat naszej córkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka