Dodaj do ulubionych

MARZEC 2005

    • skaluz Re: MARZEC 2005 24.07.04, 15:37
      Dalaczam do Was mamuśki!!! Wczoraj lekarz potwierdzil moja ciaze -
      prawdopodobny termin porodu 27 marca.

      Pozdrawiam
    • annia30 Re: MARZEC 2005 24.07.04, 19:32
      Obecnie jestem w 7 tc. Termin na 3 marca według USG, które robiłam ponad
      tydzień temu. Widziałam już bijące serduszkosmile). To moja pierwsza dzidzia, mam
      31 lat. Pozdrawiam marcóweczkismile
      • kuki77 Re: MARZEC 2005 25.07.04, 13:46
        Witam ponownie
        Byłam na USG i wszystko jest w porządku 7tc widać zarodek(jeden, bo brzuch mnie
        dość mocno pobolewał i podejrzewałam że może dwa sobie wiją gniazdko) i bijące
        serduszko,niesamowite uczucie łezka mi się w oku zakręciła. Czuję się dobrze
        tylko trochę nudności rano dokuczają i w końcu sama nie wiem czy jestem głodna
        czy nie.Pozdrawiam wszystkie mamy, a to będzie mój pierwszy ludzik.
        • edytafg1 Re: MARZEC 2005 26.07.04, 10:32
          > > > 1.iwonaandrzej - Iwona - Łódź - 3 cykl - 11-15 III - 1 dzidzia
          > > > 2.gosiola - Gosia - Łodź - 2 cykl - 5-12 lutego - 2 dziecko
          > > > 3.tojakika - MAgda - Warsz - 2 cykl - 4-6 MArca - 1 dzieciątko
          > > > 4.agasz - Agnieszka - Warsz - 5 cykl - 9-11 marca - 2 dziecko
          > > > 5.jovanka_lena - Jovanka - Opole - 2 cykl - 21 marca - 1 dzidzia
          > > > 6.anfi74 - Ania - Rzeszów - 2 cykl - 12 marca - 2 dziecko
          > > > 7.ineta - Aneta - Wrocław - 3 cykl - 26 marca - 2 dziecko
          > > > 8.amelia124 - Agata - Kraków - 2 cykl - 16 marca - 1 dzidziuś
          > > > 9.sula_i_komary - Paulina - Szczecin - 1 cykl - ??? - pierwsze bliź
          > nięta!
          > > > 10.mama_wojtusia2 - ??? - ??? - ??? - 31 marca - 2 dziecko
          > > > 11.niunia44 - ??? - ??? - ??? - 26 marca - 2 dziecko
          > > > 12.niedzwiedz9 - Kaśka - Kraków - 2 cykl - 29 marca - 2 dziecko
          > > > 13. monikwodnik - Monika - Białystok - 2 cykl - 16 marca (wg lekarz
          > a na
          > > bank) - 1 dzidziuś
          > > > 14.agusik25 - Agnieszka - Ostrów Wlkp. - 1 cykl - 24 marca - 1 dzidzia
          15-edytafg1-Edyta-Krakow- udalo sie za 1szym razem- 10 marca - 1 dzidzia
          • edytafg1 Re: MARZEC 2005 26.07.04, 10:35
            Hej, ja czuje sie calkiem normalnie, poza tym, ze raz w nocy mialam bolesny
            skurcz i gin dal mi Luteine -okropne to maksymalnie ale co zrobic..Widzialm juz
            dzidzie -ale na razie na usg wygladalo to jak duza kropka, nie byl ozadnych
            oznak czlowieczenstwasmile) za tydzien ma bic serduszko -pojde zobaczyc.smile pozdr
            e-mamy
            • agusik25 pytanko 26.07.04, 12:02
              Dopisałam sie, ale moje posty są gdzieś tam w środku, bo ustawiłam sobie od
              najnowszego a teraz mam drzewko. Mam nadzieję, że zauważyciesmile)
              Jeżeli chodzi o objawy to u mnie głównie senność i bardzo bolące piersi. Mam
              jeszcze wysokie tętno, i to mnie troszkę niepokoi. Czy któraś z Was może też
              tak ma?
              • socka2 nowa :) 26.07.04, 14:57
                Hej mamusie, dolaczam do Was po krotkim pobycie na starajacych sie w VI-IX.
                Udalo sie za pierwszym razem smile)))) Poki co bede rzadko zagladala bo jestem na
                wakacjach w Polsce, ale po powrocie do domu bede na pewno tutaj czesciej
                zagladac.

                > > > 1.iwonaandrzej - Iwona - Łódź - 3 cykl - 11-15 III - 1 dzidzia
                > > > 2.gosiola - Gosia - Łodź - 2 cykl - 5-12 lutego - 2 dziecko
                > > > 3.tojakika - MAgda - Warsz - 2 cykl - 4-6 MArca - 1 dzieciątko
                > > > 4.agasz - Agnieszka - Warsz - 5 cykl - 9-11 marca - 2 dziecko
                > > > 5.jovanka_lena - Jovanka - Opole - 2 cykl - 21 marca - 1 dzidzia
                > > > 6.anfi74 - Ania - Rzeszów - 2 cykl - 12 marca - 2 dziecko
                > > > 7.ineta - Aneta - Wrocław - 3 cykl - 26 marca - 2 dziecko
                > > > 8.amelia124 - Agata - Kraków - 2 cykl - 16 marca - 1 dzidziuś
                > > > 9.sula_i_komary - Paulina - Szczecin - 1 cykl - ??? - pierwsze bliź
                > nięta!
                > > > 10.mama_wojtusia2 - ??? - ??? - ??? - 31 marca - 2 dziecko
                > > > 11.niunia44 - ??? - ??? - ??? - 26 marca - 2 dziecko
                > > > 12.niedzwiedz9 - Kaśka - Kraków - 2 cykl - 29 marca - 2 dziecko
                > > > 13. monikwodnik - Monika - Białystok - 2 cykl - 16 marca (wg lekarz
                > a na
                > > bank) - 1 dzidziuś
                > > > 14.agusik25 - Agnieszka - Ostrów Wlkp. - 1 cykl - 24 marca - 1 dzidzia
                15-edytafg1-Edyta-Krakow- udalo sie za 1szym razem- 10 marca - 1 dzidzia
                16. socka2 - Ania - Slupsk/Potenza (Wlochy)- 1 cykl-26 marca - 2 dzidzia

                Pozdrawiamy goraco
                Ania Paula i malenstwo
                • ainaw Re: nowa :) 29.07.04, 13:56
                  Hej dziewczyny,
                  dołączam do marcówek, choć może być też kwiecień. W każdym razie Baran jak nic!
                  21.07 zrobiłam dwa testy i od razu dwie (a właściwie w sumie 4) krechy, ginka
                  potwierdziła jakieś zsinienia czegoś i powiększenie prawego jajnika. 26.07
                  zrobiłam hcg z krwi, wyszło 3181. No to chyba ciąza? Cycki mi rosna, lekko
                  kręci się w głowie. A tak nic. Moze dobrze?

                  > > > > 1.iwonaandrzej - Iwona - Łódź - 3 cykl - 11-15 III - 1 dzidzi
                  > a
                  > > > > 2.gosiola - Gosia - Łodź - 2 cykl - 5-12 lutego - 2 dziecko
                  > > > > 3.tojakika - MAgda - Warsz - 2 cykl - 4-6 MArca - 1 dzieciątk
                  > o
                  > > > > 4.agasz - Agnieszka - Warsz - 5 cykl - 9-11 marca - 2 dziecko
                  > > > > 5.jovanka_lena - Jovanka - Opole - 2 cykl - 21 marca - 1 dzid
                  > zia
                  > > > > 6.anfi74 - Ania - Rzeszów - 2 cykl - 12 marca - 2 dziecko
                  > > > > 7.ineta - Aneta - Wrocław - 3 cykl - 26 marca - 2 dziecko
                  > > > > 8.amelia124 - Agata - Kraków - 2 cykl - 16 marca - 1 dzidziuś
                  > > > > 9.sula_i_komary - Paulina - Szczecin - 1 cykl - ??? - pierwsz
                  > e bliź
                  > > nięta!
                  > > > > 10.mama_wojtusia2 - ??? - ??? - ??? - 31 marca - 2 dziecko
                  > > > > 11.niunia44 - ??? - ??? - ??? - 26 marca - 2 dziecko
                  > > > > 12.niedzwiedz9 - Kaśka - Kraków - 2 cykl - 29 marca - 2 dziec
                  > ko
                  > > > > 13. monikwodnik - Monika - Białystok - 2 cykl - 16 marca (wg
                  > lekarz
                  > > a na
                  > > > bank) - 1 dzidziuś
                  > > > > 14.agusik25 - Agnieszka - Ostrów Wlkp. - 1 cykl - 24 marca -
                  > 1 dzidzia
                  > 15-edytafg1-Edyta-Krakow- udalo sie za 1szym razem- 10 marca - 1 dzidzia
                  > 16. socka2 - Ania - Slupsk/Potenza (Wlochy)- 1 cykl-26 marca - 2 dzidzia
                  17. ainaw - Ania - Warszawa - wpadka (super!) - 29 marca - 1 dzidzia

                  Pozdrawiam Was wszystkie

                  • kamea18 Re: i jeszcze jedna :-) 30.07.04, 22:53
                    Witajcie. To i ja jeszcze dołącze do tego, jakże licznego grona smile
                    Jestem w 9 tygodniu. Dziś widziałam pikające serducho. Termin mam na 7.03, a
                    tego dnia moja pierworodna skończy dwa i pół roku.
                    Z pierwszych objawów ciążowych mam mdłości, wzdęcia (beznadziejne są) i nos
                    wyczulony na wszelkie zapachy. Natomiast wogóle nie bolą mnie piersi, mimo że w
                    pierwszej ciąży to one pierwsze dały znać, że coś jest inaczej smile.
                    Pozdrawiam serdecznie.

                    1.iwonaandrzej - Iwona - Łódź - 3 cykl - 11-15 III - 1 dzidzia
                    2.gosiola - Gosia - Łodź - 2 cykl - 5-12 lutego - 2 dziecko
                    3.tojakika - MAgda - Warsz - 2 cykl - 4-6 MArca - 1 dzieciątko
                    4.agasz - Agnieszka - Warsz - 5 cykl - 9-11 marca - 2 dziecko
                    5.jovanka_lena - Jovanka - Opole - 2 cykl - 21 marca -1 dzidzia
                    6.anfi74 - Ania - Rzeszów - 2 cykl - 12 marca - 2 dziecko
                    7.ineta - Aneta - Wrocław - 3 cykl - 26 marca - 2 dziecko
                    8.amelia124 - Agata - Kraków - 2 cykl - 16 marca - 1 dzidziuś
                    9.sula_i_komary - Paulina - Szczecin - 1 cykl - ??? - pierwsze bliźnięta!
                    10.mama_wojtusia2 - ??? - ??? - ??? - 31 marca - 2 dziecko
                    11.niunia44 - ??? - ??? - ??? - 26 marca - 2 dziecko
                    12.niedzwiedz9 - Kaśka - Kraków - 2 cykl - 29 marca - 2dziecko
                    13. monikwodnik - Monika - Białystok - 2 cykl - 16 marca (wg lekarza na bank) -
                    1 dzidziuś
                    14.agusik25 - Agnieszka - Ostrów Wlkp. - 1 cykl - 24 marca - 1 dzidzia
                    15-edytafg1-Edyta-Krakow- udalo sie za 1szym razem- 10 marca - 1 dzidzia
                    16. socka2 - Ania - Slupsk/Potenza (Wlochy)- 1 cykl-26 marca - 2 dzidzia
                    17. ainaw - Ania - Warszawa - wpadka (super!) - 29 marca - 1 dzidzia
                    18. kamea18 - Kasia - Tychy - ? - 7 marca - 2 dziecko
              • anfi74 Re: pytanko 27.07.04, 08:06
                Agusik, z tą sennością i bólem piersi to normalka, natomiast tętno... jeszcze
                nie słyszałam. A może podczas pomiaru denerwujesz się i dlatego jest wyższe?
                Być może taka Twoja uroda, musisz się przyzwyczaić, że to co normalnie jest
                nienormalne wink, w ciązy jak najbardziej jest dopuszczalne smile)). Jeśli bardzo
                sie tym denerwujesz, to zadaj pytanie na większym forum "ciąża i poród" albo
                zgłoś się do rodzinnego.
                Pozdrawiam
    • iwonaandrzej wyjazd tuż tuż 27.07.04, 08:30
      cześć dziewczyny smile
      wyjeżdżam już jutro (Morze Śródziemne, upał ale i piękne widoki smile ),
      zaopatrzyłam się we wszelkiegi rodzaju specyfiki na wypadek biegunki, gorączki
      itp bo to nigdy nic nie wiadomo.
      Zaczynam 8tc. Pobolewaja mnie piersie, leciutko, i podbrzusze, przeważnie rano.
      Zero mdłości !!! Mam nadzieję, że nie dopadną mnie podczas wyjazdu, choć lekarz
      powiedział, że wogóle mogę ich ni emieć, oby!!!!
      Życzę wszystkim dobrego samopoczucia i do następnego - jak będę miała net w
      pobliżu to zajrzę smile
      Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było OK>

      Iwona
      • agusik25 Re: wyjazd tuż tuż 27.07.04, 09:50
        Anfi, dziękuję za odpowiedź i sugestię. Popytam jeszcze na forum "Ciąża".
        Może po prostu tak musi byćsmile Zresztą chyba się troszkę uspokoiłam, bo wczoraj
        miałam już tylko 85, przedtem aż 110.

        Iwonaandrzej, życze miłego wyjazdu. Odpoczywajcie póki możeciesmile)))

        A co u innych dziewczyn??? Jak samopoczucie? Odzywajcie się.

        Ściskam mocno Was i Wasze brzuszkismile)))
        • monikwodnik Re: wyjazd tuż tuż 27.07.04, 15:16
          agusik25 napisała:

          > Anfi, dziękuję za odpowiedź i sugestię. Popytam jeszcze na forum "Ciąża".
          > Może po prostu tak musi byćsmile Zresztą chyba się troszkę uspokoiłam, bo
          wczoraj
          > miałam już tylko 85, przedtem aż 110.
          >
          > Iwonaandrzej, życze miłego wyjazdu. Odpoczywajcie póki możeciesmile)))
          >
          > A co u innych dziewczyn??? Jak samopoczucie? Odzywajcie się.
          >
          > Ściskam mocno Was i Wasze brzuszkismile)))


          Witam ponownie wszystkie przyszłe marcowe mamy!
          Moje samopoczucie jest znośne, oprócz tych męczących mdłości, ale jak mój
          lekarz powiedział - trzeba to przeżyć. Tak więc staram się, jak mogę, żeby je
          złagodzić. Jem mięsko, natomiast na nabiał nie mogę patrzeć. Niestety, coraz
          bardziej łamią mi się paznokcie, więc chyba postaram się wlewać w siebie trochę
          mleka i jogurtów, brrrrr.
          Nastrój w porządku, bóle podbrzusza już mi przeszły (jestem w 7 tc).
          Zaczynam zbierać od koleżanek - młodych mam - czasopisma i książki.
          W stare ubrania jeszcze się mieszczę, ale pewnie już niedługo zacznę chodzić w
          pożyczanych rzeczach.

          Pozdrowionka dla wszystkich
          Monika i Maluszek
    • moniko25 Re: MARZEC 2005 27.07.04, 10:18
      Witam! chcę Wam powiedzieć że ja równo rok temu też byłam w ciąży w 7tyg.niby a
      30-tego trafiłam do szpitala odkleiło mi się łozysko i groziło mi poronienie
      lekarz powidział mi że w 18-tym tyg.poronię
      Hahaha ja sie nie poddałam i teraz trzymam moja niunię na kolanach nie da mi
      pisać gryzie mnie w nadgarstek waży już 8kg.urodziła się 21 marca miałam termin
      na 12-ego
      POZDRAWIAM WAS PRZYSZŁE MAMUSIEsmile))
      • agusik25 Re: MARZEC 2005 27.07.04, 10:33
        Moniko25, serdeczne gratulacjesmile))) Cieszę się bardzo, że Ci się udałosmile))
        Nawet nie wiesz jak miło czyta się takie optymistyczne historie...
        Pozdrawiam Ciebie i Twoją dzidzięsmile
        • aguska25 Re: MARZEC 2005 27.07.04, 16:11
          Witam, pierwszy raz dotarlam na wasza strone i jesli mozna sie dolaczyc to
          bardzo chetnie! 9 lipca zobaczylam dwie kreski i az sie rozplakalam. Termin mam
          na 13 marca i ogromnie jestesmy z mezem szczesliwi!!! Strasznie dlugo
          czekalismy na ten cud!!! Niestety nie zaczelo sie zaciekawie , dopiero
          poczatek a ja juz dwa tyg leze w lozku!!! Jutro ide do kontroli zobaczymy co
          bedzie dalej !!!
          • mamaani3 Re: MARZEC 2005 27.07.04, 23:13
            Witam!!!
          • mamaani3 Re: MARZEC 2005 27.07.04, 23:27
            Witam serdecznie i dołączam do grona szczęśliwych oczekujących. 26.07 byliśmy u
            lekarza i widzieliśmy już nasze maleństwo. Termin na 17.03. To nasze drugie
            dziecko, pierworodna Ania ma 10 miesięcy. CZuję się dobrze, podobnie jak w
            pierwszej ciąży. Niestety nie mogę jak w pierwszej przesypiać każdej wolnej
            chwili wink Ale to nic, wyśpię się jak dzieci będą duże. Szkoda, że ciąża trwa
            tak długo, bo już nie mogę doczekać się maleństwa.
            Pozdrawiam wszystkie mamusie.
    • anfi74 Re: Hej, hej...MARZEC 2005 28.07.04, 08:36
      Witam nowe koleżanki... coraz nas więcej. I dobrze!
      Umówiłam się w końcu do lekarza - wizyta w przyszły poniedziałek. Czy
      robiłyście przed pierwszą wizytą badania, morfologię i mocz?
      Zaczeły się nieśmiało mdłości. Monika (Monikwodnik) wspominała o awersji na
      nabiał, u mnie skupiła się na wędlinach i mięsie. Ale w umiarkowanym stopniu.
      CZY WY TEŻ JESTESCIE WCIĄŻ GŁODNE??? Ja ledwie wstanę, już musze jeść, a potem
      średnio co 2 godz. I nie jakiś jogurcik, porządna bułka i garnek herbaty to
      podstawy posiłek. Znowu bedzie tragedia. W I ciązy przez 2 pierwsze m-ce
      przytyłam 7 kg, potem książkowo, czyli dodatkowe 12 kg smile)).
      Piszczie, co u Was. Pozdrawiam, Ania (8 tc).
      • jagasz Re: Hej, hej...MARZEC 2005 28.07.04, 10:13
        Witam Was serdecznie,
        U mnie 7tc. wczoraj była pierwsza wizyta u mojego gina, w czwartek pierwsze USG.
        Nie mogę patrzeć na wszelkie jedzenie, ale podobnie jak Anti jestem
        niesamowicie rano głodna i koniecznie muszę coś zjeść, bo jest mi słabo.
        Cały czas mnie "nudzi", nie mogę patrzeć na czereśnie, mięso, jedzenie ogólnie,
        jem z rozsądku, aby podkarmić malucha i samej nie paść.
        Za trzy dni jadę na urlop, nareszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Pozdrawiam serdecznie

        aga
        • agusik25 Re: Hej, hej...MARZEC 2005 28.07.04, 11:05
          Cześć Dziewczynysmile)))

          Jeżeli chodzi o apetyt... to ja właściwie odczuwam jego spadeksad Mimo, że nie
          mam mdłości to jakoś nie chce mi się jeść, ale mój M. pilnuje żebym się dobrze
          odżywiałasmile

          Aguska25, mamy bardzo podobne nickismile))))

          Pozdrawiamsmile
    • mbuk Re: MARZEC 2005 28.07.04, 11:48
      witam wszystkie marcóweczki smile))

      udało mi się nareszcie przeczytać wszystkie wątki, jest tego trochę, ale bardzo
      się cieszę, że jest nas coraz więcej. Troszeczkę wam zazdroszczę, że jesteście
      już po badaniach, ja muszę poczekać do następnego tygodnia, jak gin. wróci z
      urlopu, pewnie pobiegnę do niego już w poniedziałek. Jeszcze jestem w malutkim
      szoku, że będę mamą smile wg. obliczeń będzie to 24 marzec.

      Trzymam za nas wszystkie kciuki i życzę wspaniałego samopoczucia smile
      pozdrawiam cieplutko
      • kabr4 Re: MARZEC 2005 28.07.04, 16:23
        Cześć dziewczyny!!! Rok temu byłam jedną z mam oczekujących w wątku marzec
        2004. Teraz z sentymentem patrzę na was. Życzę wam żebyście urodziły zdrowe
        dzieciaczki i dobrze znosiły ciążę. A poniżej zdjęcia mojego synka, urodził się
        20.03.2004
        Kasia
        • aguska25 Re: MARZEC 2005 28.07.04, 18:53
          Witam mamusie!!! Ale nas sporo bedzie rodzic w marcu!!! Czy ktoras z Was bierze
          duphastoon i ma bole brzucha? Pozdrawiam Aguska
          • mbuk Re: MARZEC 2005 28.07.04, 19:32
            cześć smile))
            ja biorę duphaston 2 razy dziennie. Brzuch bolał mnie trochę na początku, jak
            jeszcze nie wiedziałam, że jestem w ciąży. Jak tylko zobaczyła dwie kreseczki
            wybrałam się do mojego gin. i od razu wypisała mi te tabletki, teraz nic nie
            boli. Wlaściwie to nie mam wogóle objawów ciążowych, gdyby nie bolące piersi i
            częste wstawanie w nocy to nie domyśliłabym się wink ale chyba powinnam się
            cieszyć
            pozdrawiam
          • flawia Re: MARZEC 2005 28.07.04, 19:41
            Witam w klubie Marcówek! Ja mam termin 17 marzec, to moja pierwsza ciąża!
            Trochę się boję bo to 6 tydzień a miałam przez kilka dni plamienie. Od wczoraj
            biorę Duphaston i już chyba nie plamię - Aguśka25 - mnie też boli brzuch! Ale
            te bóle są różne, niezbyt mocne może raczej gastryczne sama nie wiem... Wczoraj
            poleciałam na USG i wyszło wszystko ok! Dzidziuś ma 6 mm i bije mu serduszko!
            Płakałam ze szczęścia bo ginekolożka u której byłam w zasadzie spisała mnie na
            straty sad Jeszcze mi nawet badań nie zleciła sad dlaczego lekarze są tacy
            sceptyczni?(byłam u 2 bab i obie mają podobne podejście.) Czy to normalne? Boję
            się że mam za wysokie ciśnienie bo gwiżdże mi w uszach czasami. Poza tym czuje
            się ok, żadnych mdłości. Macie już na oku konkretny szpital? Pozdrawiam, gosia
          • monikwodnik Re: MARZEC 2005 29.07.04, 09:42
            aguska25 napisała:

            > Witam mamusie!!! Ale nas sporo bedzie rodzic w marcu!!! Czy ktoras z Was
            bierze
            >
            > duphastoon i ma bole brzucha? Pozdrawiam Aguska


            Witam,
            ja praktycznie od momentu, gdy test wyszedł pozytywny (a więc od 3 tygodni)
            biorę Duphaston, bo pierwszą ciążę poroniłam. Teraz lekarz dmucha na zimne. No
            i od początku bolał mnie brzuch. Niedawno przez parę dni miałam spokój, a teraz
            znowu pobolewa. Nawet gdy kładę się spać, ból nie daje mi zasnąć. Biorę No-spę,
            bo tylko to lekarz pozwolił brać. Trochę przechodzi, ale nie na długo. Teraz to
            już nie jest ćmienie, tylko jakby rwanie w jednym miejscu. Nie powiązałam tego
            jednak z braniem Duphastonu. We wcześniejszym poście któraś z koleżanek pisała,
            że rozciągają się wiązadła macicy i to powoduje ból.
            Nie wiem, jak długo będę brać Duphaston - okaże się za miesiąc na usg.

            Pozdrawiam wszystkie koleżanki-mamy i życzę wytrwałości
            Monika
            • agusik25 Re: MARZEC 2005 29.07.04, 10:11
              Cześć Dziewczynysmile)))

              Mam pytanko do bioracych Duphaston. Czy miałyście mocne bóle brzucha? Ja jestem
              w 6tc a na pierwszą wizytę do gina idę 10.08. Troszkę boli mnie czasami brzuch,
              ale nie tak żeby mi to przeszkadzało. Czasami po jedzeniu albo w ciagu dnia. To
              są tak jakby bóle mięśni. Mam nadzieję, że to normalne. W końcu któraś z Was
              napisała, że wszystko się rozciąga.

              Pozdrawiam sereczniesmile))
              • monikwodnik Re: MARZEC 2005 29.07.04, 13:16
                Jeśli chodzi o bóle brzucha przy Duphastonie, nie są bardzo mocne. Da się
                wytrzymać, aczkolwiek nie jest to przyjemne tak przez cały dzień.
                Co do tycia, przybyło mi już 2 kg przez 8 tygodni. Brzuch był normalny, dopiero
                dzisiaj ledwo dopięłam spodnie. Schudłam w tyłku i udach, a brzuch
                się "wybrzuszył".
                Agusik25 - może tak być, że brzuch masz już wzdęty. Koleżanka, która urodziła
                niedawno (dlatego jeszcze pamięta) mówiła, że ona już od samego początku
                musiała chodzić w ciążowych spodniach, bo miała wzdęty brzuszek. Tak że nie
                masz co się niepokoić, każda z nas może mieć inne objawy.
                Życząc nam wszystkim zdrówka, do zobaczonka
                Monika
                • aguska25 Re: MARZEC 2005 29.07.04, 13:48
                  Witam Was wszystkie!!! Mi rowniez brzuch wysadzilo jak nie wiem co.Dziekuje za
                  odzew o duphaston, to pocieszajace ze nie jest sie samemu . Ja juz 2 tyg
                  przelezalam w lozku niestety!!! Na szczescie wczoraj bylam znowu na usg i
                  wszystko jest ok , moge wyjsc z lozka. Ale brzuch dalej boli. Lekarz powiedzial
                  ze dopoki nie ma plamien wszystko jest ok. Uwazajcie na siebie i trzymajcie sie
                  cieplo!!!
                  Samych radosnych dni w oczekiwaniu na szczescie!!! AGUSKA
            • agusik25 Re: MARZEC 2005 29.07.04, 10:13
              Chciałabym jeszcze zapytać o Waszą wage. Tyjecie już? Bo moja mama mówi, że ja
              to chyba przesadzam... Ale naprawdę mam taki jakby wzdęty brzuch. Dzisiaj nie
              mogłam dopiąć moich ulubionych jeansówsmile)))
              Buziaki
    • aska1972 Re: MARZEC 2005 28.07.04, 20:16
      Witajcie, ja też marcóweczka smile
      Jeszcze nie znam dokładnego terminu porodu, bo nikt mi tego dokładnie nie
      powiedział. Chociaż kończę już 8 tc nie mam jeszcze karty ciąży. Niestety
      jestem już po szpitalu, do którego trafiłam z podejrzeniem ciąży pozamacicznej
      (okazało się, że wszystko ok). Niestety też jestem pod opieką kliniki na
      Kopernika z powodu bardzo dużej cysty na jajniku. Być może będę miała operację
      w 14 tc. Póki co męczą mnie okropne młodści i wymioty. Macie może jakieś
      skuteczne sposoby na te dolegliwości?
      • flawia Re: MARZEC 2005 28.07.04, 20:38
        Cześć Asiu, jest parę sposobów na mdłości gdzieś to wyczytałam i mam
        wydrukowane. Sama co prawda jeszcze ich nie mam (6 tydzień) ale jestem
        przygotowanasmile

        1) jedz imbirowe ciasteczka
        2) jedz małymi porcjami
        3) zanim wstaniesz z łóżka na pół leżąco zjedz parę krakersów lub kawałek chleba
        4) pij dopiero pół godziny po jedzeniu
        5)unikaj tłustych i smażonych pokarmów
        6)po posiłku nie kładź się
        7) wieczorem lub w nocy wypij jogurt lub wypij szklankę soku/mleka
        8)unikaj gwałtownych zmian pozycji ciała
        9)nie myj zębów zaraz po jedzeniu
        10)popijaj wodę gazowaną gdy czujesz mdłości
        11)jedzi i pij coś kwaśnego
        Wypróbuj! I podziel się wrażeniami Powodzenia, gosia
        • aska1972 Re: MARZEC 2005 28.07.04, 20:48
          Wieeeeelkie dzięki. Kilka z tych sposobów już wypróbowałam, niestety z różnym
          skutkiem, tzn, po ciasteczkach imbirowych straszie mi gożko w ustach, jedzenie
          w łóżu nic nie daje sad ale nie piłam joguru na noc, może to pomoże, nie jadłam
          kwaśnego, też wypróbuję. Generalnie nie nadaje się do niczego, a jak tak dalej
          pójdzie, to przestanę myć zęby, bo to jest najgorszy wywoływacz bliskich spotań
          z WCetem.
    • ainer1 Re: MARZEC 2005 28.07.04, 21:40
      Hej!

      jak czytam tytul wątku to az mi sie cieplo na sercu robi - ja juz jestem na
      watku marzec 2004 czego i Wam zycze za rok!!!

      Renia
      • jagasz Re: MARZEC 2005 29.07.04, 11:07
        Flavia, koniecznie zmień lekarza na mężczyznę, zobaczysz jak będzie pozytywna
        zmiana. Ja zmianiałam gina z 4 razy w końcu trafiłam na lekarza - faceta. Nic
        dodać nic ująć, jestem bardzo zadowolona, konkretny, rzeczowy, nie panikuje,
        podtrzymuje na duchu jest naprawdę OK.
        Karty ciąży też jeszcze nie mam chociaż to już 7-8 tc. Ale na pewno będę miała
        założoną przy kolejnej wizycie.
        Dzisiaj idę na 1 USG.
        Pozdrawiam

        aga
        • flawia Re: MARZEC 2005 29.07.04, 13:48
          Jagasz (aga) - dzięki za radę! Ale ja akurat mam złe doświadczenia z facetami
          ginekologami sad Jeszcze nie wiem co zrobię... może od razu uderzyć do kogoś z
          przychodni przyszpitalnej? gosia
    • amelia124 Re: MARZEC 2005 29.07.04, 19:20
      strasznie się cieszę, że jest nas coraz więcej. u mnie 8 tc. czuje się
      nieciekawie, mdłości coraz większę- generalnie na widok każdego jedzenia jest
      mi niedobrze, boje się, że schudnę bo niewiele udaje mi się w siebie wepchnąć.
      poza tym jestem cały czas zmęczona, przychodzę po pracy i padam. mam nadzięję,
      że po 3 mies będzie lepiej. też mi już troche widać brzuszek i bardzo się z
      tego cieszę!
      • monikwodnik Re: MARZEC 2005 30.07.04, 08:42
        Witajcie!
        Co do mdłości na widok jedzenia - pożeram teraz całymi słoikami śledzie
        marynowane. Po nich mnie nie mdli, mimo że zjadam 7-8 naraz. Jak to się
        wszystko śmiesznie zmienia... no i jeszcze pyszne są ogórki małosolne. Wszystko
        co kwaśne, aha, a z owoców zajadam się aktualnie brzoskwiniami i nektarynkami.
        Nie wchodzą mi rzeczy mdłe, np. jajka, a doświadczona koleżanka poleciła
        jedzenie ich, bo zawierają żelazo. Najwyżej będę łykać tabletki z żelazem,
        trudno.
        Już zaczęłam chodzić w luźnych spoadniach na gumkę, co za wygoda!
        PS: do wszystkich brzuszków - proszę o "niebolenie"!
        Pozdrawiam
        Monika
        • agusik25 Re: MARZEC 2005 30.07.04, 09:13
          Tak, wygodasmile Ja też dzisiaj ubrałam większe spodniesmile Co prawda mam jeszcze
          spory "zapas" w pasie, ale jest w nich super wygodnie. Nic nie uciska w
          brzuszeksmile Szczególnie przy siedzeniu.
          Nie mogę się doczekać pierwszej wizyty u mojego gina, że też musiał akurat
          teraz wyjechać na urlopsad( Boję się czy wszystko ok... Fajnie, że Wy macie już
          to za sobą. Czy jeszcze któraś z Was może czeka razem ze mną???
          Ide na śniadanko. Buziakismile))
          • jagasz Re: MARZEC 2005 30.07.04, 10:37
            Monika Wodnik (jesteś spod Wodnika???)mam identyczne "poglądy" na jedzenie jak
            Ty, wczoraj zjadłam dwa talerzyli kapuśniaczku, kwaśny , pycha, ogórki też
            wchodza w grę, brzoskwinie i nektarynki podobnie.
            Wczoraj byłam na 1 USG, 8 tc, dziecko 1,77cm serce bije z prędkością 140
            uderzeń na minutę. Gdzie w takim małym człowieczku mieści się serduszko????

            Pozdrawiam

            aga
            • pasmal koniec 9tc- kto jeszcze? 30.07.04, 11:32
              Witajcie,
              dołączam do marcowych mamuś (termin na 6.03.2005).
              Jak się czujecie?
              U mnie mdłości(dzięki Bogu bez wymiotów) - pomaga częste jedzenie w małych
              ilościach. Poza tym zawroty głowy i osłabienie.
              W poniedziałek kolejne USG. Serduszko biło już w 7 tc!!!!
              Pozdrowionka
            • agusik25 Re: MARZEC 2005 30.07.04, 12:36
              Ale mi ktoś narobił ochoty na kapuśniaczeksmile))))) Mniamsmile Muszę znowu
              wykorzystać mamęsmile
              • aguska25 Re: MARZEC 2005 30.07.04, 12:47
                Agusik tu aguska , badania zleci Ci lekarz , ale jesli chcesz byc pewna , ze
                wszystko jest ok to zrob sobie wczesniej. Problem tylko w tym czy chodzisz do
                prywatnego czy nie , bo jesli do prywatnego to i tak musisz sama pokryc koszty
                badan i skierowanie Ci nie potrzebe, jesli nie do prywatnego i dalby ci
                skierowanie to bys zaoszczedzila. Ja Ci podam jakie badania zlecil mi moj gin i
                wyniki mialam juz na II wizyte 8tc:
                mocz, krew, bialko kreatynina i glukoza( tez bad krwi), wasermann,
                toksoplazmoza, i HBS .
                I lekarz do konca I trymestru zabronil mi brac jakichkolwiek witamin procz
                folika oczywiscie.
                Jak pojdziesz na usg to ktory to juz bedzie tc??? Pozdrawiam
                • agatha61 Re: MARZEC 2005 18.08.04, 12:31
                  acha i zapomnialam napisac ze jestem z lodzi
            • monikwodnik Re: MARZEC 2005 30.07.04, 13:53
              jagasz napisała:

              > Monika Wodnik (jesteś spod Wodnika???)mam identyczne "poglądy" na jedzenie
              jak
              > Ty, wczoraj zjadłam dwa talerzyli kapuśniaczku, kwaśny , pycha, ogórki też
              > wchodza w grę, brzoskwinie i nektarynki podobnie.
              > Wczoraj byłam na 1 USG, 8 tc, dziecko 1,77cm serce bije z prędkością 140
              > uderzeń na minutę. Gdzie w takim małym człowieczku mieści się serduszko????
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > aga


              Tak, jak mój nick wskazuje, jestem spod Wodnika. A mój Maluszek będzie Rybką.
              Ja też jestem w 8 tc. Na pierwszym usg byłam w 7 tc, maluch miał tętno też jak
              Twój 140, tylko był mniejszy - 4,8 mm. I też pulsowało serduszko! W takiej
              półcentymetrowej ociupince to dopiero szok. Twoja ma teraz już prawie 2 cm.
              Ale to pulsujące serducho to widok niesamowity, co? Ja się wzruszyłam.
              Teraz na usg idę za miesiąc w 12 tc, lekarz chce sprawdzić, czy nie ma
              rozszczepienia (czy coś w tym rodzaju) kręgosłupa. Bądź co bądź mam już
              trzydziechę, więc trzeba to sprawdzić. Myślę, że wszystko będzie oki, cały czas
              jestem dobrej myśli i niczym się nie przejmuję. Co ma być, to będzie.
              Pozdrowionka
              Monika
          • mbuk Re: MARZEC 2005 30.07.04, 10:44
            no to nie możemy się doczekać razem smile moja gin. też na urlopie ale dzisiaj jej
            sie kończy i w poniedziałek pędzę do niej z samego rana smile))
            w niedzielę pewnie będę lekko pekać, ale na pewno jest wszystko ok, u ciebie
            też - nie zamartwiaj się i daj koniecznie znać jak już będziesz po.
            dzisiaj jeszcze zrobiłam sobie badanie krwi, przygotowuję się na poniedziałkową
            wizytę jak nic smile
            pozdrawiam wszystkie mamuśki smile))))
            • agusik25 Re: MARZEC 2005 30.07.04, 12:35
              Dziękismile) Ja niestety musze czekać dłużej, do 10.08 godz.19:15smile
              Koniecznie daj znać po wizycie jak poszłosmile
              Dziewczyny, czy przed pierwszą wizytą warto zrobić sobie podstawowe badanie
              krwi i już z wynikami pójść do gin?
              Skoro mbuk zrobiła, to ja też chybasmile Przynajmniej będę dobrze przygotowanasmile
              Buziaczkismile
              • jagasz Re: MARZEC 2005 30.07.04, 13:03
                Oczywiście, że tak: mocz, krew, WR, glukoza, przeciwciała (jeżeli Twoja grupa
                krwi to Rh-), takie badania dostałam na I wizycie od lekarza.

                aga
                • agusik25 Re: MARZEC 2005 30.07.04, 13:10
                  Dzieki za odp.
                  Aguska, te nasze nicki koło siebie to wyglądaja tak samosmile)) Aż sie nie mogłam
                  połapaćsmile Chyba jednak powinnam nosić okularysmile
                  W takim razie zrobie badanie przed wizytą. Zresztą jak pójdę do gina to będzie
                  już 8tc.
                  Z płaceniem za pobranie krwi to nie będzie problemu, bo moja mama mi pobierze i
                  wszystko zrobismile
            • aronka1 Re: MARZEC 2005 01.08.04, 11:52
              Witajcie po przerwie! smile
              W czwartek byłam u mojej pani ginekolog, już z wynikami badań. Na razie
              wszystko w porządku. Obawiałam się jakiejś galopującej anemii, bo jem jakoś
              niewiele, ale nawet nie. Badania w normie.
              Gorzej, bo dopadło mnie choróbsko, drugi raz w ciągu miesiąca. sad(( Poprzednio
              angina ropna, teraz coś podobnego. Budzę się regularnie o 7 rano i kaszlę jak
              stary gruźlik... Makabra. Byłam oczywiście u lekarki, mam leki, które są
              bezpieczne.
              I pomyśleć, że w pierwszej ciąży nie miałam nawet kataru...

              Mdłości mam jeszcze, ale nie jakieś straszne. Chociaż apetyt zdecydowanie
              mniejszy. Ale nadrobię! wink
              No i padam. Z tym, że też zwalam to częściowo na chorobę.
              Pozdrawiam Was, Dziewczyny! I piszcie, co u Was. smile
            • mamaani3 Re: Tarczyca 04.08.04, 11:21
              Witam po długiej przerwie. Czy jest tu może jakaś mama z niedoczynnością
              tarczycy?
    • aska1972 Re: MARZEC 2005 31.07.04, 10:52
      Dzisiaj zaczynam 9 tc smile nadal wstrętne mdłości i dialogi z kibelkiem, ale
      tylko wieczorem (?) A podobno to są poranne mdłości? U mnie raczej wieczorne smile
      Jutro jadę na tydzień na wieś, podotleniamy się troszeczkę.
      Do zobaczenia za tydzień smile
      • anfi74 Re: MARZEC 2005 31.07.04, 15:39
        Aska, ja też dzisiaj zaczynam 9 tc!
        Mdłości dalej dokuczają, ale zauważyłam, że nie lubią kwaśnego! Toteż kupiłam
        sobie ulubione cytrynowo-pomarańczowe Zozole i walczę z nimi. Staram się
        panować nad tym nałogiem, bo normalnie pół paczki zjadałam na raz.
        Zaczynam się stresować poniedziałkową wizytą... zwłaszcza po durnym śnie. Sniła
        mi się dziewczynka, więc chyba się szykuje siostrzyczka dla mojej córeczki. W I
        ciąży śniły mi się wyłącznie dziewczynki... zobaczymy.
        Pozdrawiam
        • kuki77 Re: MARZEC 2005 01.08.04, 13:05
          Witam
          Tym razem trochę mniej radośnie, kilka dni temu trochę plamiłam i jestem teraz
          w domku na zwolnieniu (i w ten niefortunny sposób dowiedzieli się w pracy o
          mojej ciąży)Na razie jest w porządku ale tak trochę pozostaje niepokój, jutro
          idę na badania i mam nadzieję że wszystko jest ok. Pozdrawiam i dbajcie o
          siebie i ludziki.
    • mbuk HCG 02.08.04, 09:07
      czesc dziewczyny, witam po weekendzie smile)

      niestety dziś się nie załapałam do lekarza, ale odebrałam wyniki krwi i wyszło
      mi HCG - ilościowo : 16913, który to może być tydzień ? badanie robiłam w 43
      dc.
      a co u was słychać po małej przerwie??
      pozdrawiam
      • agusik25 Re: HCG 02.08.04, 11:07
        Cześćsmile)))
        Ja miałam wczoraj fatalny dzień... dzisiaj na szczęście jest o wiele lepiejsmile)
        Interpretację wyników HCG znajdziesz na www.noworodek.pl, poniżej wkleiłam link.
        Trzymajcie się cieplutkosmile))

        www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=63
        • aguska25 Agusik co sie stalo??? 02.08.04, 17:42
          Witam , co sie stalo??? To co napisalas bardzo mnie zmartwilo??? Odezwij sie i
          to szybko !!! AGUSKA
          • agusik25 Re: Agusik co sie stalo??? 03.08.04, 09:28
            Aguska, dziękuję za zainteresowanie i przepraszam za zamieszanie. Nie chciałam
            żeby mój post zabrzmiał tak strasznie dramatycznie. Chodzi o moje zdrówka
            psychiczne... W niedziele miałam takiego strasznego doła, że płakałam cały
            raneksad(( Poza tym mam ciągle jakieś straszne wizje, że coś jest nie tak lub
            jeśli nawet jest ok to na pewno coś się zepsuję...
            Dzisiaj juz troszke lepiej... Ciągle się boję. Wizyta u lekarza za tydzień, mam
            nadzieję, że mnie uspokoismile)
            Pozdrawiam cieplutko. Nie chciałam Cię zmartwić.

            PS: A co u Ciebie? Ciągle leżysz?
    • anfi74 Re: już po pierwszej wizycie! 02.08.04, 19:35
      Mam zdjęcie Maluszka! Moja córeczka powiedziała, że to nie jest dzidziuś
      tylko "jybka" (rybka) smile)). Wszystko jest ok! Wiek sie zgadza z terminem OM,
      serducho bije, ma 1,96 cm i nieziemski kształt smile)). I dziwnie się czułam,
      kiedy patrzyłam na ekran... jakoś bez emocji... dopiero bijące serduszko
      przerwało ten emocjonalny paraliż... uffff!
      Mam mieszane uczucia, co do osoby mojego nowego gina. Do pewnych rzeczy
      podszedł olewatorsko, ale może się dotrzemy wink. Nie byłam bardzo zdenerwowana
      (o dziwo!), a i tak zapomniałam spytać o wiele rzeczy. Aha, zamiast Folika
      przepisał mi kwas foliowy... I w wieku prawie 30 lat (za 15 dni stuknie), po
      jednym porodzie dowiedziałam się, że mam tyłozgięcie macicy!!!
      Pozdrawiam wszystkie marcówki.
      • aronka1 Re: już po pierwszej wizycie! 02.08.04, 22:56
        Anfi, gratulacje! Masz pierwsze zdjęcie dzidzi!

        Ja też już byłam u lekarki, nawet dwa razy. Najpierw u takiej nie "mojej",
        która zleciła mi badania. Jak moja pani doktor wróciła to mogłam iść do niej
        już z wynikami badań.
        Najgorsze jest to, że drugi raz w ciągu miesiąca jestem chora. Miesiąc temu
        angina ropna, antybiotyk. Teraz podobnie. Dziś pani doktor stwierdziła, że już
        mi świszczy w oskrzelach. I antybiotyk. Czuję się fatalnie, najbardziej męczy
        mnie suchy kaszel. W ogóle jestem załamana. Nie mogło to choróbsko poczekać
        na "po ciąży"?? Dramat. Najgorzej, że muszę łykać antybiotyk, bo tego świństwa
        już się inaczej nie wyleczy.
        Trzymajcie kciuki, żebym jakoś z tego wylazła i żeby dzidzia była zdrowa. Tak
        się martwię.
        Na USG wybiorę się jakoś za miesiąc, i z wynikiem do pani doktor. Oby było
        wszystko w porządku...
        • anfi74 Re: choróbska... 03.08.04, 11:07
          Aronka, trzymaj się. Wylecz te paskudy, wcale się nie dziwię, że się
          denerwujesz. Ja też od poczęcia maleństwa ciągle się przeziębiam albo boli mnie
          gardło. Teraz mała przyniosła jakiś wirus i znowu walczę z gardłem. Ale moje
          infekcje są lekkie tyle, że po kilku dniach zawsze wracają sad. Dzisiaj byłam u
          lekarki i dała mi awaryjnie antybiotyk, twierdząc, że więcej szkody może
          przynieść bagatelizowanie choroby niż taki "niegroźny" antybiotyk. Sama nie
          wiem, co robić... Spróbuję jeszcze powalczyć domowymi sposobami... Tylko
          wczoraj mało nie "haftowałam" po płukaniu gardła wodą z solą... ale efekt jest,
          już mogę swobodnie przełykać. Oby te choróbska omijały już nas z daleka!

          Sula_i_komary, fajnie, że u Ciebie sprawy się mają coraz lepiej. Masz przed
          sobą kawał roboty, więc bądź dzielna za troje smile. Twoje Maluchy są o 0,02 cm
          większe od mojego... ale to pewnie wynika z różnicy w przewidywanym terminie
          porodu smile)). Mój wypada dwa dni później - 12 marca (lekarz też wyznaczył taką
          datę).
          Pozdrawiam wszystkie mamy, Ania
          • monikwodnik Re: choróbska... 04.08.04, 13:06
            Witajcie, widzę, że Was też dopadł ból gardła. Jakiś czas temu miałam zapalenie
            gardła, lekarka dała mi Bioparox. Jest to antybiotyk miejscowy, nie ma wpływu
            na cały organizm. Po czterech dniach ból minął. Myślę, że zaraziłam się jakimś
            wirusem, na który nie pomógł czosnek i maliny. Lepiej takie rzeczy skutecznie
            wyleczyć, żeby nie przeszły na oskrzela czy płuca.
      • kamea18 Re: już po pierwszej wizycie! 08.08.04, 22:11
        ... I w wieku prawie 30 lat (za 15 dni stuknie), po
        > jednym porodzie dowiedziałam się, że mam tyłozgięcie macicy!!!

        O to jesteśmy w podobnej sytuacji. Też trzydziecha na karku, jeden poród juz za
        mną i na ostatniej wizycie dowiedziałam się, że mam tyłozgięcie. Lekarz się nie
        zmienił. Zakładając, że zauważyłby to wsześniej przyjmuję, że to może efekt
        tego pierwszego porodu.
    • sula_i_komary Re: MARZEC 2005 03.08.04, 09:31
      Cześć dziewczyny!
      Po wczorajszym Usg okazało się, że dzieciaczki mają po 1,98 cm. Widać było rączki, nóżki i mózgowie. Mąż cały czas przeżywał : cztery nóżki, cztery rączki, dwie główki....Nagraliśmy to na kasetę.
      Zapomniam dodać! Krwiak zniknął i dupaston po skończeniu opakowania odstawiam.Cieszę się bardzo.pa
      • mbuk Re: MARZEC 2005 03.08.04, 12:02
        podwójne gratulacje dla ciebie smile
        ja też dzisiaj byłam u gin. i myślałam, że zrobi mi usg. Dostałam tylko
        skierowanie na badania i mam się zgłosić za tydzień. Ostatnią miesiączkę miałam
        18 czerwca, czy wy w 6/7 tyg. ciąży miałyście już robione usg i karty ciążowe ??
        pozdrawiam
        • agusik25 Re: MARZEC 2005 03.08.04, 13:09
          Ja idę do lekarza za tydzien, to będzie 8tc i z tego co wiem powinien mi zrobić
          usg i założyć kartę ciąży. Moja przyjaciółka miała to już w 5/6tc a chodzimy do
          tego samego gina. Zreszta nawet jakby nie chciał to i tak Go zmuszę. W końcu i
          tak ja za to płacę a będę spokojniejsza, bo na razie to widzę wszystko w
          czarnych kolorachsad Książki o ciąży zamiast mnie uspokajać potęgują tylko mój
          strachsad

          Pozdrawiam i życze duzo zdrówkasmile
          • aronka1 Re: MARZEC 2005 03.08.04, 13:33
            Agusik, nie panikuj! wink
            Pierwsze usg zazwyczaj robi się ok. 10-12 t.c., więc lekarz nie musi Cię na nie
            kierować w 8 t.c.
            Ja, jak wytrzymam wink to zrobię z końcem sierpnia.
            Kartę ciąży pani doktor założyła mi w ostatni czwartek, jak miałam już wyniki
            badań, i kiedy mogła faktycznie potwierdzić ciążę. Chociaż ja miałam pewność od
            dawna. smile)
            Nastaw się pozytywnie i nie czytaj za dużo "mądrych" książek. smile

            Pozdrawiam!
            • agusik25 Re: MARZEC 2005 03.08.04, 14:16
              Aronka, ja wiem, że panikowanie to nic dobregosmile
              Co do USG to nie będę tak długo czekać. Myślę, że w 8tc już dośc dużo widać, a
              przede wszystkim to mnie uspokoismile Szczególnie bicie małego serduszkasmile Zresztą
              jak już będę u mojego ginka, to przecież żaden problem żeby zrobić to badanie.
              Książki na razie odstawiamsmile
              Będę myśleć pozytywniesmile)))
        • monikwodnik Re: MARZEC 2005 04.08.04, 13:10
          Mbuk, ja miałam zrobione usg już w drugim dniu 7 tygodnia, było już tętno
          dziecka i lekarz stwierdził na 100% ciążę. Od razu założył mi kartę ciąży.
          Teraz na drugie usg idę pod koniec 12 tygodnia. Będzie już widać całego
          dzieciaczka. Ja poszłam na pierwsze usg nie czekając tak, jak inne przyszłe
          mamusie, bo z natury jestem niecierpliwcem. Wolę wiedzieć wcześniej, czy
          wszystko ok. Ciekawość mnie zżerała, jak wygląda maleństwo.
          • mbuk Re: MARZEC 2005 04.08.04, 14:22
            ja będę cierpliwa tylko do następnej wizty, czyli do następnego tygodnia.
            Moja gin. będzie już miała wtedy moje wyniki badań więc chyba zrobi mi w końcu
            usg i założy kartę, bo jak nie to nie wyjdę z gabinetu wink
            już nie mogę się doczekać smile)
    • wanna1999 Re: MARZEC 2005 03.08.04, 16:28
      Mam 32 lata, 5 letnią córeczkę i ok. 9 tygodniowego dzidziusia w brzuszku.
      Niestety martwi mnie jedno: mam tę _złą_ grupę krwi ARH- i pomimo że mi podali
      po pierwszym porodzie antyglobulinę D to martwię się...
      Widziałam już malucha na USG, 1,3 cm i bijące serducho.
      Jeszcze nie wierzę, że to się stało, mam nadal skrajne uczucia od euforii po
      totalne doły... Ale to chyba NORMA
      • jagasz Re: MARZEC 2005 03.08.04, 17:11
        Dziewczyny,na gorąco pozdrawiam Was z Mazur!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Jeziorko cieplutkie, łódeczka, spokój, całuję was wszystkie!!!!!!!!!!!
        Trzymajcie się zdrowo.
        aga
      • jagasz Do Wanny 03.08.04, 17:12
        Wanna, ja też mam "złą" grupę krwi ARh-i jest to moje drugie dziecko.
        Uszy do góry...
        aga
    • wanna1999 Re: MARZEC 2005 a praca? 04.08.04, 09:18
      Heja! Mam do Was pytanie. Czy pracujecie? Ja pracuję od 8.00 do 17.00 i po
      prostu jestem na maxa zmęczona. Jak to będzie dalej? Chodzę spać razem z moim
      dzieckiem tj. ok. 21.00 - 21.30. Wstaję niedospana... Ostatnio nawet zębów nie
      mogę porządnie wyszorowac bo ma taaaaaaaki odruch wym.....
      Ale to już bliżej niż dalej (końca 1 -ego trymestru) więc mam nadzieję, że już
      neidługo to się skończy. AAAA i jeszcze jedno - mam cerę jak 15-latka, jakąs
      taką krościastą, przy pierwszej ciąży tego nie było...
      • monikwodnik Re: MARZEC 2005 a praca? 04.08.04, 13:25
        Wanna1999, ja pracuję od 8.00 do 16.00 i jakoś się trzymam. Jest ciężko, bo
        męczą mnie mdłości i pobolewa brzuch, ale zmęczenie w normie. Co godzinę robię
        przerwy, wstaję od kompa i rozprostowuję kręgosłup. Szefowi jeszcze nie
        powiedziałam, zrobię to za miesiąc pod koniec pierwszego trymestru, więc na
        razie na zwolnienie się nie wybieram.
        Co do cery - nic się nie zmieniło, może parę pryszczyków pod brodą (dziwne
        miejsce sobie wybrały).
        A tak poza tym jakoś się trzymam.
        Pozdrawiam wszystkie "marcówki", pilnujcie się. Papa
        Monika
        • wanna1999 Re: MARZEC 2005 a praca? 04.08.04, 13:34
          ja już to mam za sobą- tzn. powiedziałam szefom...
          Na kiedy Monika masz termin? Mi wychodzi na 8 marca smile)))), ale tak patrzę na
          siebie, że już się leciutko zaokrągliłam, przy pierwszym dziecku nie było nic
          widać do 4 miesiąca.
          • monikwodnik Re: MARZEC 2005 a praca? 04.08.04, 14:17
            Wanna1999, termin mam na 16 marca, więc tydzień po Tobie. U mnie brzuszek
            zaczyna się wypychać od dołu, czuję po spodniach. Koleżanka mówi, że nie widać,
            a ja czuję, jak rośnie.
            Jak Twój szef przyjął wiadomość? Chodziłaś już na zwolnienie?
            • wanna1999 Re: MARZEC 2005 a praca? 04.08.04, 14:59
              na zwolnieniu byłam jakies 2-3 tyg. po zapłodnieniu- nie wiedziałam ze jestem w
              ciąży, leczyłam "zapalenie błędnika" (!!!!!), bo miałam potworne zawroty głowy,
              dopiero po wielu wizytach u neurologa, laryngologa, rezonansie magnetycznyym,
              zwykły internista podpowiedział mi żebym zrobiła test... I wyszedł i surprise!
              Powiedziałam szefowi b. wcześniej bo mój gin. nie pozwolił mi leciec na
              upragnione wakacje, wiec musiałam odwołac urlop. No i powiedziałam. To fajny
              facet, był już moim szefem przy I-szym dziecku, i też sie dowiedział prawie
              zaraz po mężu. Pogratulował mi i powiedział żebym się nie martwiła o przyszłość
              bo nie zamierza mnie zwolnic - ja go tylko zapewniłąm ze chciałabym wrócić jak
              najszybciej. Myslę że po ok. 5 miesiącach.
    • kiciakicia Re: MARZEC 2005 04.08.04, 13:41
      Wita 2 marca, chociaz poprzednia ciąża 10 dni przed terminem więc może luty.
      Ale jestem wśród was i bardzo sie cieszę. 29 czerwca widziałam robaczka (tak
      mówi jego dwuletnia siostrzyczka) na monitorze USG - i biło serduszko malutkie
      serduszko.
      Pozdrawiam Anita
    • dorota29 Re: MARZEC 2005 04.08.04, 19:42
      witam serdecznie i dołączam do grona marcówek - 18.06 miałam ostatnią @ a 12.07
      o godz 19.00 wyszły 2 krechy - dli mnie całymi dnimi i muszę coś przegrycać max
      co 4hsmile) - wczoraj wyłam na 1 wizycie u gin i miałam usg - dzidzia ma 0,9 cm i
      7 tc -termin na 25.03.05 - jest tylko problem bo bam torbiel a w zasadzie były
      2 tylko 1 już pękła - dostałam duphaston 2x1 tabl i mam kontrole za 2 tyg - Mam
      29 lat i 6 letniego synka - trochę się martwią tą torbieląsad((( - pozdrawiam
      wszystkie marcówki
      • agusik25 Re: MARZEC 2005 05.08.04, 09:40
        Witamsmile))))
        Zazdtoszczę Wam dziewczyny apetytu. Ja mam jadłowstręt do wszystkiegosad Jestem
        głodna ale jak tylko pomyślę o jedzeniu wszystko "podchodzi" mi do gardła. Mam
        nadzieję, że to szybko minie, bo chciałabym w końcu trochę przytyć...
        Do wizyty u gina jeszcze tylko 5dnismile)))))
        Pozdrawiam serdeczniesmile
      • mbuk do Doroty29 05.08.04, 09:56
        witamy w naszym gronie smile)
        ja też miałam 18.06 ostatnią @, więc razem mamy termin na 25 marca smile))
        (chociaż ja ostatnio myślałam, że to 24 wyjdzie) trochę ci już zazdroszczę, że
        miałaś już usg, ja byłam dwa razy u gin. ale jeszcze mi nie robiła. Na razie
        robię badania i też muszę brać 2xduphaston. Ale teraz sobie wyobrażam, że skoro
        mamy taki sam termin i datę ostatniej @ to moja dzidzia też może mieć 0,9
        cm smile)))) tak już bym chciała ją zobaczyć
        Pozdrawiam serdecznie
        ps. też mam 29 lat smile ciekawe co jeszcze mamy podobnego wink
        • dorota29 Re: do Doroty29 05.08.04, 10:03
          Witam witam - cieszę, się że mamy termin na ten sam dzień - zobaczymy co z tego
          wyjdziesmile)))) - mnie martwi ta torbiel - ale z drugiej strony to cieszę się, że
          wyszła na usg bo tak bym nie dostała duphastonu - bo mnie nic nie boli, nie
          ciągnie -(ja mam usg wliczone w cenę wizyty i w związku z tym mam robione na
          każdej wizycie) mdli mnie tylko całymi dniamismile))))(w poprzedniej ciąży nie
          miałam wcale nudności) - mbuk napisz proszę czasami co u Ciebie słychać, jak
          się czujeszsmile))czy to Twoje 1 dziecko - bo nie doczytałam? - pozdrawiam gorąco-
          dorota29
          • mbuk Re: do Doroty29 10.08.04, 10:38
            czesc smile
            to jest moja pierwsza ciąża, dlatego też tak bardzo nie mogę się doczekać kiedy
            będę miała robione pierwsze usg. Co do mdłości to chyba delikatnie to
            przechodzę, kręci mi się w głowie i trochę mdli tylko rano jak wstaję, ale
            potem cały dzień jest spoko. Czasami to się nawet zastanawiam czy jestem w
            ciąży - tak jest spokojnie wink)
            W tym tygodniu kończę badania i wybieram się na wizytę, przycisnę moją gin. co
            do usg i wtedy opiszę szczegóły.
            A co u ciebie, czy wszystko ok ?? jak długo masz brać ten duphaston ?
            pozdrawiam
            Marzena
            • agusik25 Witam:) 10.08.04, 10:53
              Cześć Dziewczynysmile

              U mnie samopoczucie już troszke lepszesmile Wstręt do jedzenia prawie przeszedł.
              Nie moge jeść tylko niektórych produktów (mięsko!).
              Dzisiaj nareszcie idę na I USG. Odliczam już godziny, tak bardzo nie moge się
              doczekać. Chociaż musze się przyznać, że troszkę się boje.

              Trzymajcie się cieplutkosmile
    • amelia124 kolejna wizyta 05.08.04, 18:55
      czesz dziewczyny. ja wlasnie wrocilam z drugiej wizyty. To juz 9tcwink troche
      sie zalamalam bo znowu cisnienie kosmos: 145/90. Lekarka powiedziala, ze mam
      absolutnie codziennie kontrolowac i jesli faktycznie jest takie to mam isc do
      kardiologa- koszmar. ale ja wiem, ze to przez stres, nie wiem dlaczego ja tak
      strasznie przezywam te wizyty- tez tak macie? Pod koniec wizyty, jak juz troche
      pozartowalysmy zmierzyla mi jeszcze raz i wyszlo 128/84. Czyli na pewno to
      stres, ale i tak mam mierzyc. Poza tym mam straszne mdlosci i wymitouje raz
      dziennie- dostalam witamine B6 i czopek. Reszta ok, zmeczenie troche przeszlo,
      macica podobno rosnie, chyba wszystko super. Pani doktor nawet pokazywala mi
      jak mozna wyczuc dzidzie palcami przez brzuch ale sie balam jemu zrobic
      krzywdywink Lece, bo nie moge tyle siedziec przed komputerem....
      • aguska25 Re:Termin Marzec 05.08.04, 21:51
        Witajcie marcowe mamuski!!! Czyz to nie wspaniale uczucie nosic w sobie nowe
        zycie??? Szczegolnie po raz pierwszy??? Chcialabym zeby juz byl marzec , zeby
        dzidzia urodzila sie zdrowa i byla wsrod nas!!! Na szczescie juz nie leze ale
        musze bardzo na siebie uwazac. Podobnie jak wiekszosc z Was mam ciagle mdlosci
        lub brak apetytu ( u mnie na konkretne rzeczy) ,ciagle chce mi sie spac i
        miewam gorsze dni. Na szczescie mam wsparcie kochajacego meza i bliskich. Zycze
        i Wam aby nawet pomimu zlych dni zawsze byl blisko Was ktos na kim mozecie
        polegac , to bardzo wazne . fajnie ze mamy tez siebie !!! Pozdrawiam !!
      • wanna1999 Widać już??? 06.08.04, 08:55
        Ciekawa jestem, czy czujecie już brzuszek, tzn. czy wg Was juz coś widać? Ja
        czuję po ubraniach, że zrobiły się ciut przyciasne, ciekawa jestem jak wagowo?
        • anfi74 Re: Widać już??? 06.08.04, 09:26
          Najlepiej sprawdzić rano, kiedy brzuch nie jest "przeciążony" całodziennym
          jedzeniem. Ja wyczuwam jedynie delikatne wybrzuszenie zaraz, jak konczy
          się "fryzurka", natomiast od pory obiadowej nie mieszczę się w żadne
          ubrania smile)). Wagowo nic sie nie zmienia. W I ciąży brzuch zrobił się widoczny
          ok. 5 m-ca. Do końca był niewielki. Teraz mam nadzieję, że ujawni się
          szybciej smile.

          Aguska, cieszę się, że lepiej się czujesz. Dbaj o siebie, dużo wypoczywaj i
          sluchaj lekarza.

          Aronka, żyjesz??? Lepiej Ci już? Ja jednak zrezygnowałam z antybiotyku, próbuje
          się sama wyleczyć... juz widać poprawę.

          Pozdrawiam inne marcowe mamusie...

          Jagaaaaaaasz, pozdrów Mazury od nas i zatrzymaj na północy piękną pogodę...
          odbiorę w przyszłym tygodniu, do napisania...
          • wanna1999 Re: Widać już??? 06.08.04, 10:05
            u mnie rano brzuszek jest dosc ciężki, ledwo wytrzymuję w nocy zeby co chwila
            nie wstawac do toalety. faktycznie w pierwszej ciąży brzuszek pojawił się ok. 4-
            5 miesiąca. Powiedzcie, jak reagują Wasze dzieciaki na Wasz brzuszek??? Moja 5-
            latka codziennie przytula się do dzidziusia, cikawa jestem jak będzie już "po",
            czy też tak euforycznie? bierzecie jakies dodatkowe witaminki typu prenatal czy
            cos? Czy tylko folik?
            • anfi74 Re: Widać już??? 06.08.04, 13:22
              Zażywam tylko kwas foliowy (5 mg) 2 x dziennie i to od poniedziałku, do tej
              pory (przed ciążą też) zażywałam Folik (0,4 mg). Lekarz twierdzi, że te
              mocniejsze tabletki to lepsza profilaktyka. Innych witamin nie zalecił.
              Większość lekarzy nie poleca dodatkowych witamin w I trymestrze.

              Co do dziecka, to moja prawie 3-latka jest bardzo przejęta, ostatnio dość
              często dopytuje się, czy dzidziuś się już "ujodził" smile)), pyta jak się czuje
              itp. Też mam wrażenie, że ten zapał skończy się wraz z pojawieniem się
              dzidziusia w domu.

              Jestem przerażona swoim obżarstwem. Do tej pory też dużo jadłam, ale teraz...
              tragedia. Ostatnio udało mi się wytrzymać bez jedzenia aż... 3,5 godz. bo
              zasnęłam, ale dopadł mnie taki głód, że żołądek juz się przedzierał do
              gardła wink. Jedzenie (i to pod korek smile)to jedyne lekarstwo na mdłości. Jakie to
              wszystko pokręcone; jedne nie mogą patrzeć na jedzenie, bo widok ten wywołuje
              mdłości, inne muszą jeść, żeby nie wymiotować... A Wy jaką taktykę stosujecie
              na tę ciążową przypadłość?
              Pozdrawiam
              • aguska25 Re: Widać już??? 06.08.04, 18:10
                Witam , odnosnie brzuszka to mam wrazenie ze juz troszke urosl, szczegolnie
                jak mam ubrane jakas obcisla spodnice to maz mowi ze juz cos widac.A odnosnie
                jedzenia to jest mi niedobrze prawie na okraglo i caly czas cos musze
                chrupac !!! Mam wstret do jedzenia ale tylko do pewnych rzeczy.Inne polykam ,
                so to na szczescie owoce , warzywa .O dziwo nie mam ochoty na moje ukochane
                slodycze... Piszcie co u Was? Skad w ogole jestescie??? Pozdrawiam wszystkie
                mamuski
          • aronka1 Re: Widać już??? - do anfi74 06.08.04, 22:59
            Witaj, Anfi! Jak miło, że o mnie pamiętasz! smile
            Dziś byłam u lekarki, niby do kontroli, ale wiedziałam, że to będzie dalszy
            ciąg leczenia. sad Przedłużyła mi zażywanie antybiotyku do 10 dni, zmieniła
            jeden lek. Ten antybiotyk, który łykam nie bardzo mi pomaga, ale strach wziąć
            cokolwiek innego. Ten jest z tych "bezpiecznych". Rozpacz.
            Kaszlę okropnie. Nawet nie tak często, ale jak już mnie weźmie to... sad
            Łykam syrop homeopatyczny przeciwkaszlowy. Skutek nijaki.
            Apetyt mam mizerny, ale to i przez mdłości, i przez chorobę.
            Nie wiem, kiedy mi to przejdzie.

            Dziś był też lekarz u mojej córki. Ma zapalenie gardła. Dostała pierwszy w
            życiu antybiotyk, taki na 3 dni. Tylko dlatego, że to trwa już 4 dni i nie
            zadziałały lżejsze leki.

            Tak więc zdycham sobie w domku przy pięknej pogodzie... sad((
            I martwię się strasznie, co dalej. Za ok. 2 tygodnie chciałabym iść na usg.
            Boję się.
        • kamea18 Re: Widać już??? 08.08.04, 22:14
          A ja już się ledwo dopinam w większości spodni. Ale to chyba efekt mojego
          obżarstwa - jedzenie pomaga mi na mdłości, gorzej, że po przejedzeniu wcale nie
          jest lepiej smile
    • latala Re: MARZEC 2005 06.08.04, 14:36
      witam, tak więc doklejam się do mam które będą miały dzidziusia w marcu 2005 roku.

      Pozdrawiam Aneta i 2letni Hubert
    • stillking Re: MARZEC 2005 10.08.04, 12:19
      Witajcie,

      pozwoliłam sobie dopisać sie do waszego wątku. Termin porodu mam na 5 marca.
      Mam już 4- letnią córeczkę Zuzię. Z ciekawością czytam Wasze wątki. Na forum
      eDziecko trafiłam niedawno, mam nadzieję, że uda mi sie opanować sprawne
      poruszanie się po tym forum smile
      Porównując moje obydwie ciąże, to teraz jest znacznie trudniej, mam wszystkie
      dolegliwości ciążowe, w pierwszej dopóki nie pojawił mi sie brzuszek nie
      czułam, że jestem w ciąży, żadnych nudności, zmęczenia itp. Teraz ledwo rano
      zwlekam sie z łóżka żeby dojechać do pracy, ale pocieszam się, że to już
      niedługo. Brzuszek też pojawia mi sie zdecydowanie szybciej niż poprzednio,
      póki co, dopinam sie jeszcze w większość ciuchow, ale czuję, że potrwa to już
      niedługo, w pierwszej ciąży w 5 msc. biegałam jeszcze w spodniach sprzed ciąży.

      Pozdrawiam wszystkie marcówki,

      Violka mama Zuzi i Fasolki(03.2005)
    • anfi74 Re: MARZEC 2005 10.08.04, 13:11
      Obawiałam się już upadku naszego wątku w odchłań...

      Kamea, ja z ciekawości spytałam mamę, czy nie ma tyłozgięcia; mama na to, że ma
      jekieś "zgięcie" i sprawdziła w papierach... otóż ma przodozgięcie.
      Stwierdziłam tylko, że obie jesteśmy "pogięte" smile, tylko inaczej smile)). Ja też
      się zastanawiam, czy to nie skutek porodu w moim przypadku...

      Mbuk, ciesz się świetnym samopoczuciem jak najdłużej, naprawdę Ci zazdroszczę...

      Agusik, trzymam kciuki za Ciebie, na pewno USG potwiedzi, że wszystko jest OK!

      Żegnam się z Wami do końca sierpnia, jutro wyjeżdżam na wytęsknione wakacje.
      Zajrzę jeszcze, żeby przeczytać relację Agusik z badania. Pozdrawiam Was
      serdecznie. Aaaaaa, wypijcie moje zdrowie (oczywiście soczkiem!) 17 sierpnia,
      dołączę wtedy do grona trzydziestek... Pa, paaaaa
    • agusik25 USG:))))))))))))) 11.08.04, 09:43
      Cześćsmile)))
      Wczoraj byłam na pierwszej wizycie u mojego gina. Wrażenia z USG niesamowitesmile
      Trudno to opisać... ale Wy to dobrze wiecie, bo same to przeżywałyściesmile Cały
      czas mam przed oczami to cudowne bijące serduszko, tak niesamowicie duże w
      porównaniu z całym ciałkiemsmile Moja dzidzia jest prześlicznasmile
      Lekarz potwierdził moje wyliczenia. To koniec 9tcsmile Termin wg OM 17.03 a wg USG
      19.03, więc nie ma dużych rozbieżności.
      Badania mam lepsze niż książkowesmile Pan doktor powiedział, że na tym etapie
      lepiej byc nie możesmile))) Jestem niesamowicie szczęśliwa i już bardzo
      spokojnasmile))
      Ściskam Was mocnosmile))))
      • aronka1 Re: USG:))))))))))))) - do Agusik25 11.08.04, 18:38
        Agusik, wiem, co czujesz! smile Wczoraj też robiłam usg! Miałam czekać do 12-go
        tygodnia, ale po chorobie i leczeniu strasznie się denerwowałam. Ale wszystko w
        porządku! Nic nie widziałam, bo monitor jest tak ustawiony sad(, za to mąż i
        córka sobie popatrzyli. Natomiast pan doktor przygłosił bicie serduszka!
        Niesamowite! Mimo, że w poprzedniej ciąży wiele razy to słyszałam, to jednak
        teraz łezki mi się polały...
        Tak się cieszę, i mam nadzieję, ż dalej będzie w porządku.
        A! Dzidziuś ma ok. 2,5 cm! Przystojniak! Albo... śliczna dziewczynka! wink))
        No i też się trochę uspokoiłam.
        Pozdrawiam!
        • agusik25 Re: USG:))))))))))))) - do Agusik25 12.08.04, 10:12
          Aronka, cieszę się, że u Ciebie też wszystko oksmile
          U mojego gina są na szczęście 2 monitory - jeden dla Niego i jeden dla
          przyszłej mamy, dlatego wszystko świetnie widaćsmile
          Tak, śliczne są te nasze dziecismile
    • honda1998 Re: MARZEC 2005 12.08.04, 08:57
      To juz 11 tc. Dzidzia ma 4,5 cm (bez pomiaru nóżek, bo tak pływa, że nie można
      zmierzyć). Cały czas jest w ruchu. Widac super nóżki , rączki i paluszki. Po
      pierwszych tygodniach starchu teraz juz jest OK.

      Ciagle mam wymioty i nudności. Nie mogę jest owoców, pić soków, herbaty. Żyję
      na wodzie, coca cola (wiem, że jest niezdrowa ale to jedyny na wymioty) i soku
      ananasowym. Mama zachcianki typu: KFC czy McDonald (okropność ale co ja na to
      pradzę)

      pozdrawiam,

      eliza
      • stillking Re: MARZEC 2005 12.08.04, 09:46
        Zazdroszczę Wam , że jesteście po USG, ja wczoraj mialam USG i owszem, ale
        tarczycy. Mam taką budowę szyi, że każdy lekarz podejrzewa u mnie problemy z
        tarczycą, to samo miałam w pierwszej ciąży. Badania hormonalne, USG tarczycy i
        okazywało się, że wszystko jest ok smile
        Ja USG mam za dwa tygodnie a wizytę za tydzień. Tego USG nie mogę się już
        doczekać.
        Dziewczyny czy planujecie USG 3D. My z mężem chcemy pójść na to USG ok. 20-22
        tc. Prawdopodobnie do Contenty. Słyszałam, że USG 2D i 3D jest bardzo dokładne
        i lepiej na nim widać czy dzidziuś zdrowo się rozwija.

        Pozdrawiam,

        Violka mama Zuzi i Fasolki (03.2005)
        • agusik25 Re: MARZEC 2005 12.08.04, 10:09
          Witamsmile
          Ja planuję iść na USG 3D jak dzidzia będzie większa. Oglądałam w TV taki
          program i było widać dziecko jakby się je miało na rękachsmile
          Wczoraj dowiedziałam się jednak, że ponoć na zachodzie jest to odradzane, bo
          może mieć negatywny wpływ na dzidziusia. Muszę poszukać informacji na ten temat.

          Pozdrawiam przyszłe mamusie i Wasze dzieciątka w brzuszkachsmile
    • mbuk USG? 12.08.04, 10:35
      witam marcóweczki smile
      dziewczyny poradzcie mi co mam zrobić - jestem w 6/7 tyg. dziś byłam u gin. z
      wynikami badań i byłam pewna, że w końcu zrobi mi usg. Już nie mogę się
      doczekać. Ale ona dała mi tylko skierowanie na usg i okazało się, że wolny
      termin jest za miesiąć (16 września) ja się nie doczekam !!
      czy czekałybyście miesiąc czy na moim miejscu zrobiłybyście w innym miejscu już
      teraz??
      ja chyba jestem strasznie niecierpliwa wink może to jeszcze za wcześnie, no i nie
      mam jeszcze karty ciąży (a wam w którym tygodniu założyli kartę?)
      dzięki za porady
      pozdrawiam
      • agusik25 Re: USG? 12.08.04, 12:06
        Jesteś niecierpliwasmile I wcale Ci się nie dziwię. Ja tez bardzo chciałam iść jak
        najszybciej.
        Jak byłam w 5/6tc to mój gin niestety wyjeżdzał na urlop - na 3 tygodnie!
        Dziewczyny na forum poradziły mi, że to zbyt wcześnie i może jeszcze nawet nie
        bić serduszko. Nie chciałam się niepotrzebnie denerwować więc przeczekałam ten
        lekarski urlop i poszłam w 9tc. I tak jak pisałam wcześniej wszystko dobrzesmile
        Lekarz założył mi też kartę ciąży. Zresztą wziął się za jej wypisywanie jak
        tylko powiedziałam, że jestem w ciążysmile))

        Może zapisz się gdzieś indziej... Jak uważaszsmile

        Pozdrawiam.
      • honda1998 Re: USG? 12.08.04, 15:49
        Ja mam USG robione przy każdej wizycie (czyli co tydzień lub dwa tygodnie).
        Jest to USG dopochwowe.

        A gdzie można w Warszawie zrobić USG 3D???
        • stillking Re: USG? 12.08.04, 16:18
          Wrzuć sobie w wyszukiwarkę na forum "ciąża i poród" hasło USG 3D. Wyrzuci Ci
          mnóstwo informacji, w tym również namiary na gabinety gdzie i za ile można to
          badanie wykonać.

          Pozdrawiam,

          Violka , mama Zuzi i Fasolki (03.2005)
          • niunia44 Witam marcóweczki 12.08.04, 20:30
            Witam, witam i od razu bardzo przepraszam ze nie odezwałam sie do Was zaraz
            po przyjezdzie z wczasów. Ale jest to spowodowane moim róznym samopoczuciem.
            Chodzę codziennie do pracy i jestem tam od godz. 7.30 do 15.30. Jak wracam z
            pracy i cos przekąsze to ogarnia mnie strasznie zmęczenie i senność. Jak tylko
            sie da to podrzemuje, ale niestety nie pozwala mi na to za bardzo mój 1,5
            roczny synek. Jak leże na kanapie i usypiam to on piszczy, biega po całym
            mieszkaniu, od czasu do czasu łazi mi po głowie, brzuchu i po czym sie tylko
            da. Jestem tak zmęczona ze nawet nie mam sił iśc się wykapać i umyc włosów i
            zawyczaj robie to o 12 w nocy nie mając wyjścia. Przez to Tobiasz jest troche
            zaniedbywany, bo nawet nie mam czasu się z nim pobawić i wyjść na porzadny
            spacer. Większośc obowiazkow przy synku typu kąpanie, karmienie dzięki Bogu
            robi tatuś czyli mój kochany mąż.
            Jeżaeli chodzi o apetyt to mam w ciązy wilczy, w pracy zjadam wszytkie
            kanapki które zanoszę, a jadąc w samochodzie z pracy to juz marzę o obiedzie.
            A w ogóle to powiem szczerze ze może jestem jakas dziwna, ale juz bym chciała
            zeby te upały sie skończyły. Mnie upały bardzo męczą, a tym barzdiej teraz w
            ciązy, boli mnie czesto głowa i jestem taka ledwo zywa.
            W pierwszej ciązy miałam zatrucie ciązowe tzw. gestoze i boje sie zeby znow
            tego nie przechodzic, bo efekt był taki ze przez wiekszosc ciązy miałam
            spuchnięte nogi.
            Wizyte u mojego ginekologa mam w przyszłym tygodniu (dopiero), poniewaz do
            końca tego tygodnia ma miesięczny urlop, a nie wyoobrażam sobie chodzić do
            innego jak tylko do niego, bo w pierwszej ciazy byłam bardzo zadowolona.
            Ale Was dziewczyny przynudziłam
            Pa pa, pozdrawiam wszystkie marcóweczki i i ich fasoleczki
            Ewa
      • dorota29 Re: USG? 12.08.04, 21:30
        Witaj mbuk- koleżanko droga Ty nie jesteś 6/7 tydz. tylko 8/9 tydz - przecie my
        mamy ten sam termin om (18.06) - ja na usg byłam 9.08 i to był 7 tydz. - we
        wtorek mam kolejne - przez tą moją torbiel - na Twoim miejscu poszłabym zrobić
        gdzie indziej - tak dla pewności, żeby zobaczyć serducho (ciekawośc by mnie
        zeżarła) - ja czuję się już trochę lepiej tzn już mnie tak bardzo nie muli -
        ale papusiać dalej muszę co 3h i tym sposobem mam już prawie 1,5 do przodusad(( -
        ale inaczej się nie da - odebrałam właśnie pierwsze wyniki - wszystko ok poza
        standardowo czerwonymi krwinkami 3,8 - i poziomem cukru - za niski i dlatego
        tak ciągle podjadamsmile))) - pozatym zaczyna mi brzuszek odstawać a w 1 ciązy to
        dopiero pod koniec 4 miesiąca było widaćsmile)) - pozdrawiam Cię ciepło - trzymaj
        się zdrowo i skrobnij do mnie czasamismile))) - Dorota
        • ineta Re: USG? 13.08.04, 11:06
          I ja się odzywam po długiej nieobecności. Dzisiaj byłam na usg i widziałam
          maleństwo. to koniec 7 tyg (wg ostatniej @- 19.06) a wg USG to już 8 tydz i 3
          dni. Maleństwo ma 17,4mm gin pokazał mi główkę, rączki, nóżki i bijące serducho
          i powiedział, że wszystko jest książkowo! Wracałam do domku w takiej euforii,
          że przekroczyłam dozwoloną prędkość i o mały włos a złapała by mnie policja ale
          już wcześniej kogoś upolowali smile
          Mam już 4 letniego synka i teraz wiadomo na co liczę... ale tak naprawdę to jak
          już zaszłam w ciążę coraz bardziej mi wszystko jedno jeżeli chodzi o płeć.
          I jak dobrze że skończyły się upały (przynajmniej we Wrocławiu)
          Pozdrawiam
          Aneta
          • agusik25 Re: USG? 13.08.04, 16:06
            Dziewczynki, wpadłam się z Wami pożegnać bo idę na urlopiksmile Bardzo się cieszę
            na to błogie lenistwo nad morzemsmile
            Fajnie, że u Was i Waszych dzidzi wszystko dobrzesmile
            Mnie tez strasznie męczą te upały. Dzisiaj jest juz troszke chłodniej,
            Oczywiście jak na złość pewnie będę miała brzydką pogodę na urlopsad

            Ściskam Was mocnosmile Dbajcie o siebie i Wasze dzidziesmile

            Buziakismile
            Agnieszka
            • jollyg Re: USG? 15.08.04, 11:30
              Czesc Marcoweczki smile

              Chcialam sie przywiac. Jestem mama marcowej Hani (26.03.2004 r.), jesli nie
              macie nic przeciwko bede sobie tu zagladala czasami. Fajnie tak poczytac co
              piszecie, bo przeciez rok temu przezywalam to samo smile Mialam termin na 14tego,
              ale Hania urodzila sie 26tego smile

              Pozdrawiam!
        • mbuk Re: USG? 17.08.04, 12:42
          ale jestem zakręcona, ale szczerze to w błąd wprowadziła mnie pani od usg jak
          mnie zapisywała to stwierdziła, że "teraz w 6 tyg. to nic nie widać" i zapisała
          mnie za miesiąc jak będę w 10-tym tyg. no i tak mnie zmyliła, że ubzdurałam
          sobie ten 6/7 tydzień.
          Jestem już po pierwszej serii badań, ale coś tam z moczem wyszło nie tak i
          muszę brać leki i powtórzyć to badanie. Wszystko inne jest ok. Moja waga też
          ruszyła do przodu o 1 kg. to chyba nie jest źle. Brzucho troche wystaje ale
          wygląda uroczo smile)
          dobrze, że jesteś pod taką stałą kontrolą, napisz czy ta twoja torbiel chociaż
          trochę się zmniejsza, a może się już jej pozbyłaś - życzę powodzenia i do
          usłyszenia
          pa
          Marzena
          • dorota29 Re: USG? 18.08.04, 14:59
            Witam Marzenko
            wczoraj byłam na wizycie i usg - dzidzia ma juz 3 cm i pomachała do mnie
            wszystkimi krótkimi kończynkamismile))) wg usg to 9 tc i 3 dni - po torbieli nie
            ma sladusmile)))))))) - wyniki mam dobre tylko cukier niski więc dlatego
            podjadamsmile)))) no i oczywiście ok 1,5 kg do przodusmile)))) kolejna wizyta za 4
            tyg i znowu zobaczę moje maleństwo - cieszę się że u Ciebie wszystko ok (moczem
            się nie przejmuj- tak w ciąży bywa) - pozdrawiam gorąco Dorta
            • mbuk Re: USG? 20.08.04, 12:20
              no hej smile
              jak to dobrze, że w końcu pozbyłaś się tej torbieli, teraz już będzie wszystko
              ok smile) ja dzisiaj bylam u gin. i nareszcie założyła mi kartę ciążową. Zapisano
              mi w karcie, że to 9 tydz. więc teraz jestem pewna (chociaż i tak zawsze
              wcześniej czytałam od ciebie który to tydzień, dzień i ile dzidzia ma cmsmile
              Ale niestety znowu muszę sprawdzać mocz, ciągle mam złe wyniki sad
              Może następnym razem wyjdzie lepiej na badaniach
              pozdrawiam z upalnego Lublina
    • mbuk Re: MARZEC 2005 17.08.04, 12:30
      czesc wam smile
      co tu taka cisza ?? wszystkie jesteście na urlopach smile dziewczyny jak sobie
      radzicie w takie upały, ja siedzę teraz w domu, mam tydzień wolny, ale jak
      gdzieś muszę wyjść to trochę mnie męczy ta pogoda. A ma być coraz cieplej, no w
      końcu są wakacje smile
      A jak tam wasze fasolki, ja czuję się super (czasem te zawroty głowy) nie warto
      jednak słuchać "doświadczonych" jak się będę czuła od początku w ciąży bo jak
      na razie to nic się nie sprawdza.
      Wam też życzę takiego wspaniałego samopoczucia i odezwijcie się smile))))
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka