Dodaj do ulubionych

Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!!

29.07.04, 12:06
Dziwczyny nie mówcie o sobie ciężarówki, to się jakoś źle kojarzy.
Ja w styczniu urodziłam Haniusie, i strasznie sie denerwowałam kiedy ktos tak
o mnie mówił. Teraz tez często odwiedzam formu i przyktro mi kiedy czytam
o "Ciężarówkach"

Pozdrawiam
Aga, mama Hani
Obserwuj wątek
    • ingutka Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 29.07.04, 12:26
      Ciekawe, dlaczego źle się kojarzy? Ja traktuję to okreslenie z przymrużeniem
      oka, z dystansem pomaga mi spojrzeć na wszystkie dolegliwości ciąży i naprawdę
      nie widzę w nim nic złego...Poza tym czy jest jakies inne, krótkie słowo,(a
      jeszcze do tego żartobliwe) które okresla kobietę w ciąży?
      Nie lubię gdy w ciąży okresla się kobiet mianem słoninki czy grubasa, ale
      ciężarówka jest ok, poza tym każdy ma własny zasób okresleń, który lubi i oto
      chyba chodzi, ważne, żeby nikomu nie sprawić przykrości.
      Podobne rozmyślania dotyczyły to kiedyś na forum słowa :dzidzia - też niektórzy
      tego nie lubią.

      A moja córeczka tez będzie Hania!
      pozdrawiam ciepło
      Inga
      • kornelcia75 Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 29.07.04, 12:28
        Hej!Mam takie samo zdanie jak Ingutka.
        Pozdrawiam ja i Maks
      • kmianka Jest jest ;) 29.07.04, 15:45

      • kmianka Jest jest ;) 29.07.04, 15:46
        A slowo to to "tirowki" hihi
        Chyba jeszcze bardziej z przymruzeniem oka wink
    • opieniek1 Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 29.07.04, 13:21
      doprowadzają mnie do szału zdrobnienia typu: dzidzia, brzunio i tym podobne.
      Skoro innym się podobają, to ok, nic mi do tego. Dlaczego miałybyśmy tu na
      forum używać takich określeń, które komuś się podobają a innych nie używać, bo
      ktoś ich nie lubi?
      Akurat "ciężarówki" są super, żartobliwe, nie infatntylne. Dla mnie bomba.
      Miejmy trochę dystansu. i nie denerwuj się, dziecku to szkodzi.
      PS. Kiedyś jedna dziewczyna tu na forum pisała, że jej tata chciał powiedzieć o
      niej żartobliwie " ciężarówka", ale coś mu się pomyliło i
      powiedział "tirówka"smile)) To dopiero określenie...
    • aguszak A ja myślę, że... 29.07.04, 15:33
      ... ciężarówka i gruszeczka jest ok!
      Pozdrowionka i więcej dystansu życzę smile))
    • roxi_hart Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 29.07.04, 21:09
      Moj maz mowi na mnie per foczkasmile fajnie, podobnie jak ciezarowka, wcale mi to nie przeszkadza.
      Pozdrawiam
    • anna335 Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 29.07.04, 21:51
      mi sie podobasmile
      foczka tez mi sie podobasmile
      pozdrawiamsmile
      • martka_k Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 29.07.04, 22:31
        moj maz mowi "moj wielorybku"... smile))
    • mama_wiktora Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 30.07.04, 08:24
      Ja mówię o sobie słoń/słonica, ciężarówka też mi się nie kojarzysmile

      Pozdrawiam
    • siewonka1 Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 30.07.04, 08:31
      No cóż ja też nie lubię określenia ciężarówka. Parę tygodni temu wpadła do
      pracy nasza znajoma w ciąży (wtedy ciąża u niej nie była widoczna) i mój szef
      na cały głos zakrzyknął "i jak tam ciężarówka?" i to był takie ....
      Ale jeśli komuś się podoba ... ja nie lubię jak ktoś tak do mnie mówi.
      A mo mąż zawsze do mnie mówił "mój brzuchaczku" tym razem jeszcze tak nie mówi
      bo twierdzi że mam brzuszek za mały. Ale to określenie też podoba mi się tylko
      w ustach mojego męża.
    • higa nie mówi mi co mam robić 30.07.04, 09:07
      bo to mnie bardzij wkurza niż cokolwiek innego.
      ja lubię to akurat sformułowanie. nie lubię innych np. dawanie cyciusia (ja mam
      piersi a nie cycusie) ale to, co ktoś mówi i co mu się podoba to jego prywatna
      sprawa i przestań stosowac takie apele bo to smieszne po prostu.
      higa
      • grzalka Re: nie mówi mi co mam robić 30.07.04, 09:49
        A co wy na to, zeby kazdy mowil tak, jak chce? Czy to zbyt rewolucyjne
        podejscie? wink
        Ciezarowka wg mnie brzmi znacznie lepiej niz ciezarna.
        • ryba2 Re: nie mówi mi co mam robić 30.07.04, 14:25
          o tak, okreslenie ciezarna jest strasznie... hmmm... bufoniaste
          Ciezarowka jest ok, choc przyznam, ze czasem jak ktos tak do mnie mowi to mi
          dziala na nerwy (chyba zalezy z czyich ust to slowo wyleci).
          Coz a moj maz stwierdzil ze jestem Pingwinica - a to jeszcze gorsze niz
          Ciezarowka!
    • yellow1 Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 30.07.04, 17:21
      aga305 napisała:

      > Dziwczyny nie mówcie o sobie ciężarówki, to się jakoś źle kojarzy.
      > Ja w styczniu urodziłam Haniusie, i strasznie sie denerwowałam kiedy ktos tak
      > o mnie mówił. Teraz tez często odwiedzam formu i przyktro mi kiedy czytam
      > o "Ciężarówkach"
      >
      O rany, daj spokoj, troche luzu wink Jak Tobie sie to okreslenie nie podoba, to
      go nie uzywaj i juz smile
    • anna335 Re: Nie mówcie o sobie ciężarówki!!!! 30.07.04, 20:21
      p.s. ja mowie o sobie trzydrzwiowy hipopotamsmile
      smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka