Dodaj do ulubionych

Wrocławskie przyszłe mamy

08.08.05, 12:52
Czesc szukam przyszłych mam z Wroclawia,by pogadac z nimi o sprawach
ciazowych,lekarzach,szpitalach,itp.Jestem w 34tyg.ciazy wiec na finiszu,ale
mi sie ciagnie bo nie jest tak zupelnie ksiazkowo,do tego zaczynam sie
troszke stresowac porodem.Czekam na zainteresowanych plotkowaniem.
Obserwuj wątek
    • olinka.6 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 08.08.05, 18:29
      Cześć,

      Ja jestem z Wrocka. Właśnie zaczęliśmy 39 tc smile
      Termin za 2 tygodnie. Na szczęście czas mi szybko leci, więc jestem cierpliwa co
      do mnie nie podobne.
      Czasami myślę, że ze mną coś nie tak, bo nie czuję strachu przed porodem. Może
      dlatego, że taka jestem już oczytana na ten temat, a w każdym piśmie to samo.
      Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jak przyjdzie co do czego, to będę miała gały
      na wierzchu.
      Chętnie z tobą pogadam. Może jeszcze się ktoś dołączy.

      Pozdrawiam.
      • kozaczek25 Witajcie :) 08.08.05, 18:49
        U nas dopiero 21 tydz.Wy jestescie wiec juz prawie na finiszu.Napiszcie gdzie
        chcecie rodzic?Ja na Kamienskiego,a chodze do Corfamedu do drMazurca.Jak
        narazie to jestem zadowolona,chociaz troszke duzo badan zlecaja.Wycwanilam sie
        i chodze robic badania na NFZ,wiec nie jest az tak kiepsko z kaskasmilePozdrawiam
        was goraco!Skrobnijcie cos czasem.papap!!
        • szarlota123 Re: Witajcie :) 08.08.05, 19:15
          Czesc
          Ja tez bym chciała chodzic do dr Mazurca, powiedz mi czy jest fajny
          I jak to robisz, że badania robisz na kasę chory, chodzisz do drugiego lekarza
          do przychodni??
          Dzięki za odpowiedż
          Aga
      • nata5 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 09.08.05, 16:47
        Ja rowniez chce rodzic na Kamienskiego bo mam z tamtad lekarza
        dr.Kocylowskiego,czy ktoras zna go?A tak apropos poczatki mojej ciazy nie byly
        zbyt dobre lezalam na Kamienskiego wiec wiem ktora to dr.Winiarska.Z gory
        przepraszam jezeli codziennie nie zajrze na forum ale bardzo pobolewa mnie
        podbrzusze i czasem nie jestem w stanie nic zrobic,ale bede sie starac.Mam
        pytanie do dziewczat ktore maja juz to za soba czyli rozmowa o porodzie z
        wlasnym lekarzem.Nie wiem czy mam go w prost zapytac czy moge liczyc na jego
        obecnosc przy moim porodzie?,czy moge nawet w nocy dzwonic gdzy cos sie zacznie?
        Wiem ze przy porodzie naturalnym a takowy bym chciala,nawazniejsza jest dobra
        polozna,ale czy z racji ze mam tego lekarza on szepnie komu trzeba zeby
        zwrucono na mnie uwage,np. nie czekano do ostatniej chwili ze zrobieniem
        cesarki-w razie potrzeby?Byc moze panikuje ale to juz ten okres
        strachu.Pozdrawiam i dziekuje za odzew.
    • olinka.6 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 08.08.05, 19:02
      Ja chodziłam do dr Jarosza. Dzisiaj byłam tam na KTG i dowiedziałam się, że jest
      już na urlopie. Ucieszyłam się tylko, że mnie do końca poprowadził, bo już nie
      mam wizyt, tylko raz w tygodniu KTG. Ogólnie jestem zadowolona, tylko, że
      strasznie dużo pacjentek przyjmuje i trzeba było długo czekać w poczekalni
      (nawet z 1,5 godz poślizgu), a w upał to było nie do zniesienia. Dojazd tam też
      kulawy, na szczęście mamy autko. Po porodzie znajdę innego, bliżej domu i na NFZ.
      Szpital wybrałam na 1-go Maja. Wiem, wiem, ma złą opinię, ale wiem, że będę
      miała tam opiekę. Na szczęście nie muszę opłacać położnej, straszne koszta!!
      Cieszę się, że pogoda się popsuła big_grin . Nie znoszę upałów. Ale ciążę znoszę
      super. Teraz kiedy w domku już wszystko przygotowane, nacieszam się brzuszkiem i
      cierpliwie czekam smile. Oczy i uszy szeroko otwarte.
      A wy jak znosicie ciążę?

      Narka
      • gusia-81 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 08.08.05, 21:36
        Hej HEJ..ja tez sie dolaczam.. Aga, Wrocław 35tc..smile Moją ciaże prowadzi dr.Winiarska z Kamieńskiego, tam będe rodzić..

        Jeśli ktos chce spokojnie pogadać to zapraszam też na moje gg 6093778

        Pozdrawiam
        • kozaczek25 Szarlota ;) 09.08.05, 11:23
          A wiec robie to tak:Mazurec zleca mi np morfologie,oczywiscie bez skierowania!A
          ja sobie wtredy ide do lekarza I kontaktu i babka mi bez problemu wypisuje
          skierowanie na takie badania na NFZ.Oczywiscie jakis specjalnych tetstow
          np.Pappa nie zrobisz na fundusz bo np u mnie nie robia czegos takiego,robia za
          to wielkie oczy!!Ale za taka morfologie,glukoze to masz 30 dyszki w kieszeni na
          fajne spioszki dla maluszka.Z drMazurca jestem zadowolona,wizyta 40zl to tez
          nie sa duze pieniadze a wtym jest USG.Robia tez 3D!Idziemy z mezykiem za jakies
          3-4 tyg i zobaczy wtedy pierwszy raz naszego babelka!Tak sie wierci ze nie
          widac plcicryingAle to nie jest najwazniejszesmile Pozdruufka!!
          • szarlota123 Re: Szarlota ;) 09.08.05, 12:20
            A do jakiej przychodni chodzisz??
            • a2jan Re: Szarlota ;) 09.08.05, 13:44
              cześć dziewczyny
              u mnie zaczyna się 37 tydzień, więc już coraz bliżej do końcasmile
              w zasadzie wszystko juz mam , jedynie został mi do kupienia fotelik
              samochodowy, chciałam się w związku z tyma Was zapytać jaki Wy kupowałyście,
              gdzie i za ile, bedę wdzięczna za opinie.
              pozdrawiam
    • nata5 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 09.08.05, 16:50
      Ja rowniez chce rodzic na Kamienskiego bo mam z tamtad lekarza
      dr.Kocylowskiego,czy ktoras zna go?A tak apropos poczatki mojej ciazy nie byly
      zbyt dobre lezalam na Kamienskiego wiec wiem ktora to dr.Winiarska.Z gory
      przepraszam jezeli codziennie nie zajrze na forum ale bardzo pobolewa mnie
      podbrzusze i czasem nie jestem w stanie nic zrobic,ale bede sie starac.Mam
      pytanie do dziewczat ktore maja juz to za soba czyli rozmowa o porodzie z
      wlasnym lekarzem.Nie wiem czy mam go w prost zapytac czy moge liczyc na jego
      obecnosc przy moim porodzie?,czy moge nawet w nocy dzwonic gdzy cos sie zacznie?
      Wiem ze przy porodzie naturalnym a takowy bym chciala,nawazniejsza jest dobra
      polozna,ale czy z racji ze mam tego lekarza on szepnie komu trzeba zeby
      zwrucono na mnie uwage,np. nie czekano do ostatniej chwili ze zrobieniem
      cesarki-w razie potrzeby?Byc moze panikuje ale to juz ten okres
      strachu.Pozdrawiam i dziekuje za odzew.
    • efka30 Cześc 09.08.05, 17:20
      Cześc dziewczyny,
      u mnie to 32 tydzień ciąży. Będzie malutki Kubuś!smile)
      Będę rodzic na 1 Maja lub na Brochowie jeszce nie wiem na 100%....Na 1Maja
      leżałam miesiąc na podtrzymaniu, i uwazam ze wcale nie jest tam zle!!!Opieka
      była swietna , warunki sanitarne takie jak w kazdym innym olskim
      szpitalu....nie wiem dlaczego właśnie ten szpital zle sie wszystkim kojarzysmile)
      Piersze dziecko rodziłam na Hirszfelda i też krążyły o nim co najmniej"dziwne"
      opinie wink)
      Na całe szczęscie upały sie skonczyły....mam nadzieje ze taka pogoda jak teraz
      jest zagościjuż do końca lata, bo po prostu juz sie roztapiałam.../mieszkam na
      poddaszu miałam temp. w domku 30st/

      Piszcie , piszcie dziewczyny
      Pozdr
      Ewa i Kubuś w brzuszku
    • olinka.6 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 09.08.05, 18:46
      ja właśnie będę rodziła na 1-go Maja. Na forum szpitale obiecałam już, że
      napiszę jak było. Do terminu mam 2 tygodnie, ale ciekawi mnie jak długo tak
      naprawdę jeszcze. Upałów też miałam dosyć i też chciałabym, żeby taka pogoda
      została, ale ponoć od jutra ma być ocieplenie i to znaczne. I pewne w upał
      wyląduję w szpitaliku.

      Papatki
      • kozaczek25 szrlota:) 09.08.05, 19:29
        • kozaczek25 Re: szarlota:) 09.08.05, 19:31
          Sorki.
          Chodze na Bończyka do przychodni, to sa Karłowice bo tu wlasnie mieszkam.A wy
          skad jestescie mamusie?
          • ciapek7 i ja dołączę 09.08.05, 19:49
            witajcie !
            dzisiaj zaczynam 27 tydzień, mam 33 lata i oczekuję pierwszego dziecka, mój
            lekarz (dr Jarosz) powiedział, że będzie córeczka. Planuję rodzić w Trzebnicy.
            Mieszkam na Sępolnie. Na razie zero zakupów i wizja remontu mieszkania. Na
            szczęście na ten okres wynoszę się z domu. Pod koniec sierpnia zaczynam szkołę
            rodzenia na Długosza. Czy któraś z was chodziła do szkoły rodzenia ?
            Mam jeszcze pytanie, gdzie jest duży wybór wózków ? Myślę o Implaście, Maxi
            Cosi lub innym trójkołowcu z gondolą.
            Pozdrawiam !
            Monia, a w brzuszku ...
            • gusia-81 Ja chodzę na Długosza :) 09.08.05, 20:26
              I jesteśmy z mężem zadowoleni z zajęć.. szczególnie ujeły nas wykłady z pediatrą - świetny facetsmile Przed nami ostatnie 4 zajęcia- 24.08 kończymy.. i czekamy na Oliwkę smile
              • kozaczek25 Namiary na Długosza? 11.08.05, 17:37
                moge prosic was o jakis nr kontaktowy do tej szkolki rodzenia?Slyszalam ze
                prowadzi tam zajecia polozna z Kamienskiego.Jesli to prawda to super,bo tam
                zamierzam rodzic.dzieki za wskazowki!
                Buuziak!
            • arla5 Re: i ja dołączę 09.08.05, 22:14
              no ja jestem tez z Wami,zaczynam 27 tydzien,to moja druga ciaza,mam juz synka
              20-sto miesiecznego a teraz ma byc corcia...czuje sie ok,choc musze Wam
              powiedziec ze strasznie duzo juz przytylam,bo az 18kg!!!a gdzie tam koniec
              ciazy?!ale mam nadzieje ze rownie szybko zrzuce te wage...
              pozdrawiam serdecznie!!!a bede rodzic na Brochowie ,tam gdzie rodzilam mojego
              Mikolajka.
              • efka30 do:Arla 10.08.05, 13:39
                Hej,
                napisz roszę co trzeba ze soba zabrac do szpitla na Brochowie. Bo w każdym
                inaczej...Czy ubranka dla maluszka i kosmetyki?????

                Pozdr.
                Ewa i Kubus w brzuszku
                • arla5 Re: do:efka30 11.08.05, 22:08
                  kurcze slabo pamietam,pomimo, iz nie minely jeszcze cale dwa lata ale z tego co
                  mi sie przypomina, to ja mialam dla dziecka pieluchy na pewno i ciuszki,zadnych
                  kosmetykow,w ogole o ciuszkach w szpitalu zapomnialam i dopiero na 3 dzien
                  powiedzialam poloznej ze je mam,niezle...
                  pozdrawiam serdecznie
              • yagooda Re: i ja dołączę 12.08.05, 13:03
                Hejka!
                Tez jestem w 27 tc, i też będę rodzic na Brochowie. Arla, moze opiszesz woje
                wczesniejsze stamtąd doświadczenia? Chodzisz do jakiej szkoły rodzenia? Ja sie
                chyba wybire na Krzywoustego, bo mam blisko. Przytyłam narazie 9 kg i tez mam z
                tego pwodu doła, bo mialam nadzieje zmiescic sie w 13, a teraz juz widze ze nie
                ma szans. N cóz, ale jak sie siedzi w domu i je, toniestety, ta bywa suspicious
                Pozdrowienia dla wszystkich!
                • arla5 Re: do yagooda 28.08.05, 11:49
                  hej!witaj!troche pozno odpisuje ale u nas zawirowania z powodu
                  przeprowadzki...na Brochowie bardzo mi sie podobalo,pod kazdym wzgledem,nie mam
                  do tego szpitala zadnych zastrzezen i dlatego tez miedzy innymi zdecydowalam
                  sie tam rodzic drugi raz.choc slyszalam i czytalam bardzo rozne opinie...
          • gusia-81 I też mieszkam na Karłowicach ;-) 09.08.05, 20:27


            • efka30 Re: I też mieszkam na Karłowicach ;-) 09.08.05, 21:02
              Ja kupowałam wózek w Ascocie na Sztabowej. Fajnie zaopatrzona hurtownia. Polecam
            • efka30 Sorry nie mieszkam na Karłowicach:-)) 09.08.05, 21:03
              Tylko w Śródmieściu smile)
              • gusia-81 Ale kozaczek25 napisał że mieszka ;-D 09.08.05, 21:06


                • kozaczek25 :) a mieszkam 10.08.05, 15:39
                  A co myslicie o tej hurtowni czy sklepie Bobomax? cos slyszalam ale nie bylam
                  jeszcze,narazie jeszcze poczekamy z zakupami,ale pewnie juz niedlugosmile)))
                  • gusia-81 Bobomax 10.08.05, 19:29
                    Czy to ta hurtownie w Psarach? Jeśli ta, to słyszałam, że nie ma tam nic ciekawego..podobno lepsze reklamy niż towar a i ceny nie powalają z nóg.. Ale osobiście tam nie byłam, więc to co slyszałam nie jest sprawdzone osobiście.

                    Ja zakupy dla Małej robiłam w "Bajce" na Długosza i jestem zadowolona z cen i obsługi (szczególnie w częsci ubrankowej)

                    Pozdrawiam wink
                    • ciapek7 do arla 11.08.05, 11:44
                      cześć arla, jak samopoczucie ? Jak napisałaś o swoich 18 kilogramach to zrobiło
                      mi się troszkę raźniej. Ja mam plus 10 i dostałam zdrowy ochrzan od położnej za
                      to, że tak dużo przybyło. Musiałam się jej spowiadać , co jem i zaczęłam się
                      tym martwić. Tylko tak naprawdę jem tyle, co przed ciążą, nie mam i nie miałam
                      żadnych zachcianek. Poza tym moja mała (choć wcale nie taka mała jest,
                      porównując z innymi) bardzo kopie i ja dobrze się czuję.
                      Pozdrawiam !
                      Monia i ...
                      • arla5 Re: do ciapek7 11.08.05, 22:19
                        Witaj Moniczko!to i mnie sie razniej zrobilo,bo jeszcze ostatnio bylam
                        przerazona to moja waga,ale juz wyluzowalam,mam dokladnie tak samo jak Ty,nie
                        jem specjalnie za duzo,wydaje mi sie ze normalnie,moze mialam taki okres,ze
                        jadalam wiecej.A tak poza tym czuje sie swietnie,chociaz ostatnio mam taki duzy
                        brzuch i strasznie mi ciezko oddychac, ale to juz teraz taki okres,zbliza sie
                        przeciez 8 miesiac!jeszcze moj synek daje mi niezle popalic,jakis rozbrykany
                        sie zrobil i wciaz tylko mama...
                  • nata5 Re: :) a mieszkam 11.08.05, 13:33
                    jezeli mowisz o baby maxx w psarach to nie warto tam jechac wedlug mnie nic tam
                    fajnego nie ma-to samo znajdziesz w askocie i za te same ceny a moze taniej a
                    tak wogole to rzeczywiscie bajka cenowo jest najkorzystniejsza,bylam tam
                    wczoraj,jednak najwiecej rzeczy jest w askocie ,musze sie pochwalic ze wczoraj
                    z mezem zrobilismy niezle zakupy dla naszej malej mam juz w domu zlozone
                    lozeczlo-by sie wietrzylo.I teraz to juz wogole nie moge sie doczekac konca
                    ciazy-a to jeszcze miesiac.
                    • kozaczek25 Askot? 11.08.05, 14:09
                      a mozesz napisac gdzie jest ten sklepik? Pozdrawiam serdecznie!
                      a do bobomaxu i tak pojade bo mam blisko wink))))))))))))
    • efka30 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 11.08.05, 16:13
      Cześc dziewczyny,
      czy była może któras z was ostatnio w Askocie na Sztabowej??? Jak tam z wyborem
      ubranek dla dzidziusia??? Ja byłam pod koniec lipca i....wymiotło całkiem
      rozmiar 62, tak że nie mam jeszcze nic z tego rozm. a to przeciez podstawowy.
      Ciekawa jestem czy juz sie zaopatrzyli.
      • kozaczek25 Namiary na Dlugosza?? 11.08.05, 17:38
        moge prosic was o jakis nr kontaktowy do tej szkolki rodzenia?Slyszalam ze
        prowadzi tam zajecia polozna z Kamienskiego.Jesli to prawda to super,bo tam
        zamierzam rodzic.dzieki za wskazowki!
        Buuziak!
        a czemu wyszlo mi dwa razy?? wink)))))
        • gusia-81 Namiary na Długosza 11.08.05, 19:06
          oto numery do Asi Syrek-Rawiak - położnej z Kamieńskiego, która prowadzi szkołę Sage-Femme na Długosza:

          3525199
          607 625 177
          • gusia-81 Re: Namiary na Długosza 11.08.05, 19:07
            My wkrótce kończymy kurs.. jesteśmy bardzo zadowoleni wink
            • kozaczek25 Re: Namiary na Długosza 12.08.05, 14:44
              Wlasnie tam dzwonilam.najblizszy kurs zaczyna sie od 29.08,a potem od 12.10 i
              chyba sie na ten drugi zdecyduje.Termin mam na koniec grudnia,wiec mysle ze dam
              rade.Narazie jeszcze pracuje,ale chyba wytrwam jeszcze z miesiac.papa
              PS A wy mamusie pracujecie gdzies? Bo ja jestem rehabilitanka i pracuje w
              Creatorze (to taki osrodek rehabilitacyjny) Buuziak!!
    • efka30 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 14.08.05, 08:14
      Hej dziewczyny, dlaczego się nic nie staracie....i cos pustki tutaj straszne
      nastapiły.

      Mnie boli zab i to jest dopiero horror. Zaczał wczoraj wieczorem/sobota/ a
      dzisiaj niedziela i jeczcze poniedziałek mi został.Chyba zwariuję...Oczywiście
      pewnie jak mi nie przejdzie to zostanie mi tylko pogotowie przy
      INOWROCŁAWSKIEJ!!! A ja sie boje tam isc...Na dodatek wyglada to na
      zapalenieokostnej czy tez przyzębia . Tak jakoś pod zebem boli i ropa leci.
      Najgorsze ze nie moge zlokalizowac z kąd...wszystkie zeby poleczone, pląby
      świezutki a boli...........
      Póki co myje zeby co chwile i płucze płynem...ale tam jest alkochol wiec staram
      si jak najzadziej zeby dzidzi nie zaszkodzic....
      Modle sie zeby w koncu przeszło....
      ufff juz wam nie truje bo wy pewnie odpoczywacie...tak pieknie dzien sie
      zaczyna smile)

      Pozdr.
      Ewa i Kubuś 32tyg
      • olinka.6 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 14.08.05, 09:57
        Cześć,

        Współczuję z tym zębem. Mam nadzieję, że znajdziesz jakieś wyjście z tego bólu
        do wtorku. Ja w czasie ciąży poleczyłam zęby, a niedawno mi jedna plomba zaczęła
        się ruszać. Jest na miejscu, ale boję się gryść tamtą stroną. Na szczęście mnie
        nie boli. Chciałam iść do denty, ale była na urlopie. A w przyszłym tygodniu
        nie wiem, czy mogę pójść, bo to będzie 40 tc i trochę mam stracha, że coś mnie
        tam złapie. No i czy wogóle mogę w tym okresie grzebać w zębach, a pewnie
        musiałaby mi wymienić całą plombe. Nie chodzi mi tu o strach przed dentą, a
        borowanie robiłam zawsze bez znieczulenia, tylko, że w takiej sytuacji nigdy nie
        byłam i nie wiem co zrobić.
        To jak myślicie powinnam iść teraz, czy po porodzie?

        Pozdrawiam
        • ciapek7 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 14.08.05, 10:14
          Współczuję Ci szczerze. Pomaga Tantum Verde i można stosować. Ale to nie
          wyleczy chorego zęba. Ja się zbieram do dentysty i wynika z tego , że należy to
          jak najszybciej zrobić i nie czekać , jak ząb zaboli. Stomatolodzy mają lżejsze
          znieczulenia dla ciężarnych, mój przynajmniej ma.
          Trzymaj się dzielnie !
          Pozdrawiam !
          Monia i ...
          • malina273 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 22.08.05, 21:07
            Cześć.Mam bardzo ważne dla mnie pytanie.I bardzo, bardzo proszę o odpowiedź smile
            Mianowicie, jestem (mam nadzieję) w pierwszym tygodniu ciąży. Jutro mam wizytę
            u stomatologa- czy mogę dostać znieczulenie??? Tak naprawdę nie wiem czy jestem
            na 100% w ciąży ale nie chcę narażać dzidzi. Bardzo proszę o radę.
      • nata5 Re: Do efka30 14.08.05, 11:50
        Ja rowniez mialam jednak lekkie problemy z zebami w ciazy,miedzy innymi moja
        osemka zamknieta jest w kieszonce i dostajacy sie tam pokarm powoduje stany
        zapalne.Moja dentystka powiedziala,ze teraz trzeba poczekac z wieksza inwazja w
        mojej buzi ale doradzila mi bym plukala usta soda oczyszczona.1lyzka sody na
        szklanke wody,mi pomoglo,jak tylko cos zaczynam czuc to robie
        plukanko.Sprobuj,na pewno nie zaszkodzi ci to a moze pomoze.Powodzenia.
        • efka30 Re: nata5 15.08.05, 01:15
          Dzięki za radę spróbuję !!!! Wszystkie zęby poleczyłam przed ciążą , a i
          wczasie ciązy również, nawt w piątek byłam u stomatologa....a tu masz babo
          placek tak jakby człowiek w ogóle do dentysty nie chodzil!!!!Mam jakiegos
          szczególnego pecha chyba....ale denta mi powiedziała ze mam strasznie
          rozpulchnione , krwawiące dziąsła-standard w ciąży/ i kieszonki mi sie
          obsuwaja....Przypuszczam że to od tych obniżających kieszonek jakis stan
          zapalny...Ufff teraz juz lepiej. Dzisiaj co 5 min szcztkowalam zeby+ 2x
          płukanie eludrilem i na razie się uspokoiło. Mam nadzieje ze do konnca ciąży.
          Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
          Ewa i Kubuś w brzuszku.
    • gusia-81 Informacje o dr.Sender i dr.Lipowczyk 16.08.05, 15:25
      Od "zawsze" jestem pacjentką dr.Winiarskiej, jednak ona idzie teraz na urlop i wraca dopiero 13.09 - a ja mam termin na 19.09.
      Powiedziała, żebym znalazła sobie "zastępczego" lekarza, bo nie możemy "zostawić" ciąży na 4 tygodnie...

      Poleciła mi dr.Sender i dr.Lipowczyk (pracuja na Kamieńskiego i prowadzą praktyki prywatne) - czy któraś z Was zna te doktorki?
      Jeśli tak poroszę o wszelkie informacje na ich temat:

      1.gdzie przyjmują - jakieś namiary..
      2.ile kosztują
      3.jakie są...
      4.jak z USG

      I w ogóle WSZYSTKO na ten temat..

      dzięki i pozdrawiam smile
    • tommylee77 gdzie kupujecie ubrania? 16.08.05, 19:00
      Znacie może jakieś lumpeksy z odzieżą ciążową, ale oprocz tego na ładnej?
      • taloo Re: gdzie kupujecie ubrania? 23.08.05, 13:47
        Szukam sklepu z odzieżą ciążową i cenami w normie. Gdzie się ubieracie??
        • dllugass Re: gdzie kupujecie ubrania? 26.08.05, 22:40
          Czesc ja ma termin na 11 stycznia ale już w żadne ciuchy swoje obcisłe
          biodrówki itp juz się nie mieszczę ale radzę sobię następująco: noszę tuniki,
          chodze po lumpach (uda się trafic coś fajnego w dużym rozmiarze łatwo o
          sukienki), mam poprzeszywane guziki w spodniach a rozchodzący sie w takim
          wypadku rozporek zakrywam chustą obwiązaną dookoła bioder itd. Jeśli chodzi o
          ciuchy nowe z przeznaczeniem dla mam to polecam również sklepy internetowe są
          tańsze niż te normalne (choć nie zawsze) wrzuć w wyszykiwarkę odzież ciążową
          lub dla przyszłych mam i miłego szperania.
          A we Wrocku sklepy są na trauguta na kromera to na pewno.
          Ja tam staram się małym kosztem coś wykombinować bo z tego co wiem to
          inwestowanie w ciuchy ciążowe nie ma sensu nie przydają się juz potem. Moje
          koleżanki które są już matkami nie miały ochoty nawet na nie spojżeć po
          porodzie.
    • dominika2701 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 17.08.05, 06:59
      a jak i gdzie kompletowalyscie wyprawke?? i co w niej na 1000% powinno byc, a
      co niekoniecznie??? ja mam jeszcze troche czasu, ale...
      • efka30 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 17.08.05, 09:37
        Wrzuc w wyszukiwarkę "wyprawka". Była cała masana ten temat na tym forum i
        na "ciąża i poród"


        Pozdr
        • dominika2701 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 17.08.05, 15:42
          dzieki smile)
    • taloo Corfamed - lek. med. Dorota Wickiewicz, kto zna?? 19.08.05, 11:22
      Chciałabym poznać Wasze opinie na temat tej lekarki. Czy prowadziła Waszą ciążę?
      A może wiecie czy pracuje w jakimś szpitalu i przyjmuje na NFZ?
      • gusia-81 Porodówka na Kamieńskiego 20.08.05, 14:29
        Jak wcześniej pisalam byliśmy z mężem obejrzeć porodówkę na Kamieńskiego - i dziele się wrażeniami oraz poprawiam swoje błędne poprzednie wypowiedzi.. smile

        1. Poród rodzinny: koszt 150zł, płacisz na Izbie Przyjęć w momencie przyjęcia do szpitala.. jeśli są jakieś zawirowania to "ewentualnie można zapłacić po porodzie"

        2. "własna" położna kosztuje 600zł i w celu wybrania jej najlepiej zadzwonic na porodówkę (bezposredni numer: 3270381) i umówic się na rozmowę. Nie wszyskie położne świadczą tą usługę. Opłaty dokonuje się na rzecz fundacji... Ale można też bezposrednio podczas porodu dogadać się z położną która nam przypasowała i dać jej kaskę bezposrednio do ręki (jeśli wpłacamy na fundację to ona dosteje z tego malutką część)

        3. Połoznictwo bywa zapełnione i mogą nie przyjmować.. np.na dzień wczorajszy jest przepełnienie i matki z dziećmi leżą gdzie się da - niekoniecznie na położnictwie "czystym"

        4. W przypadku porodu rodzinnego dla Taty warto zabrać własne klapki, tam wprawdzie dają ale nigdy nie wiadomo jaki rozmiar się trafi.. Ubranko dostaje szpitalne.

        5. Dla Malucha musimy mieć swoje ubranka i pampersy. Kosmetyki dają w szpitalu;

        6. Pieluchy tetrowe też dają ale są jakieś ograniczone ilości, więc można mieć również swoje.

        7. Przy wypisie "w dobrym tonie" jest zostawienie czegoś maluszkowego "na szpital" np. 2-3 tetrówki czy jakieś spiochy..

        8. Co dla Mamy to chyba wiadomo... standardowa wyprawka smile

        9. Nie przynosimy własnego zestawu do lewatywy- dają w szpitalu;

        To wszystko powiedziała mi polożna, która oprowadzała nas po porodówce..

        A teraz moje wrażenia - przede wszystkim dla tych którzy nie byli oglądać:

        1. Sale do rodzinnych są 2 (wcześniej pisałam, że 3, ale są na 100% tylko 2) Na wyposażeniu: fotel-samolot, sofa, materac, 2 pilki, worek sako, stołek porodowy.

        2. wanna jest przed salką, całkiem przyjemnie wygląda, chociaż jest wg mnie nieduża..

        3. Jest 1 sala ogólna - 2 osobowa (nie 3 jak pisałam wcześniej), łóżka odgrodzone parawanem. W razie gdy małe salki są zajęte można rodzić z mężem na ogólnej.. chyba, że jednocześnie rodzi ktoś inny (sam) i nie wyraża zgody na pobyt naszego męża.. ale podobno to się nie zdarza.

        Ogólnie sale są całkiem całkiem, przeraził mnie korytarz prowadzący do nich. Ale nie jest brudny, nic strasznego tam nie było.. po prostu był taki "szpitalny".. po tej wizycie uświadomiła sobie, że niezależnie od warunków to jest tylko szpital, więc super to tam nie będzie.. smile

        Ale w sumie nie zawiodłam się, mam nadzieję, że nie będzie źle.

        Acha, jeszcze jedna uwaga od połoznej: czasem zdarza się, że w Izbie Przyjęć lekarz stwierdza, że to jeszcze nie teraz, ale Mama zostaje a Tato do domu.. nie możemy się temu dać, mąż ma pełne prawo zostać nawet jeśli to "nie teraz". Najwyżej pójdzie do domu, jak zainstalują nas na oddziale. ta babka mówiła, że czasem lekarza tak robią, ludki się słuchają a potem jest płacz..Więc trzeba walczyc o swoje- dotyczy się to przede wszystkim Tatusiów, bo Mamusie moga być już trochę zamroczone ty co sie wokół dzieje...

        Uffff, to chyba wszystko smile Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam smile

        Pozdrawiam serdecznie
        Aga
      • kozaczek25 Re: Corfamed - lek. med. Dorota Wickiewicz, kto z 21.08.05, 14:51
        Za duzo to o niej nie wiem,ale bylam u niej kiedy moj tescik wskazal 2
        kreski.Tzn trafilam do pierwszego wolnego lekarza w Corfamedzie.Pani
        b.symaptyczna,stw u mnie ciaze,zalecila badania i koniec.Bylam w szoku wiec
        nawet o nic sie pytalam co i jak mam robic,ale ona tez nic nie mowila.Na druga
        wizyte poszlam juz do Mazurca i on prowadzi moja ciaze.Mysle ze jest bardziej
        rozmowny,a Pani W. tak srednio.Jak prowdzi ciaze nie mam pojecia,bo bylam u
        niej tylko 1 raz.buuzka!
    • dllugass Re: Wrocławskie przyszłe mamy 21.08.05, 22:37
      Witam z centrum jestesmy w 20 tyg wiec z zaciekawieniem czytamy i kodujemy
      doswiadcvzenia bardziej zaawansowanych mam na razie wszystko przed nami ale
      milo poczytac
    • odysse Re: Wrocławskie przyszłe mamy 22.08.05, 08:14
      Witajcie mamuski wrocławskiesmile
      Poczytałam sobie conieco Waszych wypowiedzi i powiem szczerze ze przede
      wszystkim dziekuje za opis porodówki na Kamieńskiegosmile Tez tam pewnie bede
      rodzic, bo mieszkam na Rożance a jakby nie bylo tak najblizejsmile
      Termin mam na poczatek stycznia, ale roznie lekarze mowi, moze sie na sylwestra
      zalapacsmile
      Dzieki tez za podpowiedz z ta przychodnia na Bonczyka, chyba jutro sie wybiore i
      poprosze lekarza o skierowania na badania. Na szczescie wlasnie tam sie z mezem
      zapisalismysmile
      A do lekara chodze i prywatnie i na NFZ. Do Corfamedu i do szpitala na
      Kamieńskiegosmile Powiem tak, pewnie nie chodzilabym prywatnie, ale zdecydowanie
      lepsze maja usg i chyba lepiej z niego czytaja. Ale to moje dosc subiektywne
      zdanie.

      Pracuje jeszcze poki co, ale cos mi sie zdaje ze od wrzesnia pojde juz na
      zwolnienie, bo 8 godzin w pozycji siedzacej to nie jest najlepsze dla naszego
      ruchliwego maluchasmile
      Do tego ta niemoznosc stania przez chwile nawet... psie mac taka duza dziewczyna
      a jakies omdlenia sie trafiajasmile

      Pozdrawiam Was serdecznie, zdrowych dzidzi i dobrego samopoczucia zyczesmile
      • kozaczek25 Odysse:)) 22.08.05, 09:35
        Widze ze mamy duzo wspolnego!Ja mieszkam na karlowicach i tez chodze do
        Corfamedu i na Kamienskiego tez bede rodzicwink)A co do tych badan na Bonczyka,to
        musisz trafic na fajnego lekarza pierwszego kontaktu,bo nie wszyscy chca
        wypisywac zlecenia na badania,a pani w laboratorium pytala sie czemu nie mam
        skierowania od gina,wiec sciemnilam ze jest na wczasach i nie bylo problemu.A
        ja termin mam 24-31.12 wiec moze sie spotkamy w szpitalu?A i ide do szkoly
        rodzenia na Dlugosza od 12.10.Buuzka!!
      • taloo Re: Wrocławskie przyszłe mamy 22.08.05, 13:37
        A do kogo chodzicie na Kamieńskiego?? Podajcie własne opinie i namiary.
        • odysse Re: Wrocławskie przyszłe mamy 22.08.05, 13:52
          Ja do dr Bodniaka.
          Sympatyczny czlowiek, jak sie go zapytac o cokolwiek to odpowie. Generalnie nie
          mam zastrzezen, choc lekarz z Corfamedu to jakby zupelnie inny lekarz. O wielu
          rzeczach sam powie, na wiele szczegolow zwroci uwage i nie lekcewazy zadnego
          najmniejszego objawiku. Wiecej badan szczegolowych ale moze tak powinno byc? Nie
          wiem nie mam doswiadczenia bo to moja pierwsza ciazasmile
          A jeszcze co do dr Bodniaka, to pewnie jak kazdy, jak nie ma komplikacji to jest
          dobry. Troche mam mu za zle ze bardzo pozno mi zalozyl karte ciazy, ale to
          blahostkasmile
          Wlasnie za jakies godzinki ide do niego na (ponoc) polowkowe. Zobaczymy jak
          sobie poradzi i czy bedziemy wreszcie wiedziec czy corka czy synsmile
          • taloo Re: Wrocławskie przyszłe mamy 22.08.05, 14:29
            Dzięki za informacje, możesz jeszcze podać namiary poradni i godziny kiedy
            przyjmuje?? Ja tez chodzę do Corfamedu do dr Wickiewicz, ale jeszcze nie mam co
            do tej lekarki zdania. Moje pierwsze wrażenie to miła, sympatyczna,odpowiadała
            na zadawane pytania, ale trudno ocenić po jednej wizycie. Szukam też lekarza na
            NFZ bo chcemy z mężem chociaż w połowie zmniejszyć wydatki. Wiem, że Moja
            Fasolka warta jest wszystkich pieniążków świata ale niestety dzisiaejsze
            realia...
            Pozdrawiam gorąco
            • odysse Re: Wrocławskie przyszłe mamy 22.08.05, 14:48
              tel do rejestracji: 327-02-48
              z tym ze z terminami tam dosyc krucho... czeka sie nawet do 1,5 miesiaca, ale
              potem to juz jakos co miesiac spokojnie na wizyte sie idziesmile
          • taloo Poradnia na Kamieńskiego 23.08.05, 09:33
            do Odysse smile

            Dzięki za informacje, zadzwoniłam i już wszystko wiem, mam wizytę pod koniec
            września czyli za miesiąc smile
            Może któraś z Was się jeszcze dołączy do rozmowy o lekarzach z tej poradni??
    • czamon Re: Wrocławskie przyszłe mamy 23.08.05, 17:32
      Cześć dziewczyny
      Mam pytanko czy któraś z was wie coś może na temat dr Marty Góreckiej- Balcerek
      z Mediconcept?
      • kozaczek25 Do Gusi 81 23.08.05, 18:26
        doszly mnie sluchy,ze na kamienskiego nie ma znieczulenia,tylko nie wiem,czy
        chodzi o znieczulenie odplatne,takie na zyczenie(zewnatrzaoponowe),czy jakies
        inne?Wiesz cos na ten temat? Buzka!
        • gusia-81 Do Kozaczek :-) 24.08.05, 09:49
          Chodziło mi o odpłatne zewnątrzoponowe - na życzenie - tego faktycznie nie ma. Jeśli chodzi o standardowe znieczulenie to jest z całą pewnością - jeśli tylko są wskazania do niego..Ale nie wiem dokładnie nic wiecej. Ale.. dziś idziemy na zakończenie do szkoły rodzenia to się jeszcze popytam poloznej i wieczorkiem Ci napisze smile

          Buźka!!
          • kozaczek25 :) 24.08.05, 16:39
            Mi tez chodzi o to odplatne znieczulenie zewn.nie wiem czy sie skusze na to
            (pewnie nie skoro tam nie majasmile)Ale na zachodzie to standard,a my jak zwykle
            daleko za murzynami...Buzka!
            • gusia-81 C.d znieczulenia i polożnictwo na Kamieńskiego :-) 25.08.05, 09:48
              Zakończylismy zajęcia w szkole rodzenia smile Cieszę się, ale będzie mi brakowało
              tych spotkań - pogaduch z innymi rodzicami. Ale do rzeczy. Pytałam polożną jak
              to jest z tym znieczuleniem: tak jak pisałam .. niestety, na życzenie zzo nie
              ma.. W razie cc są dostępne 2 rodzaje (bezpłatnie oczywiście)


              1. "od pasa w dół" - jesteś świadoma tego co się dzieje, szybko wracasz do
              formy;

              2. ogólne - tu chyba nie trzeba wyjaśniać uncertain

              lekarze ogolnie są za sotosowaniem "od pasa w dół", ogolne podają tylko w
              sytuacjach krytycznych, kiedy Maluszka trzeba wydobyć w ciągu np.2 minut..

              Dostaliśmy na koniec materialy podsumowujące, w ktorych m.in jest:
              "Harmonogram dnia na oddziale połozniczym" - przytoczę, może kogoś
              zainteresuje smile

              ok. godz.6 - mierzenie temperatury, przygotowanie do wizyty położniczej;
              8 - śniadanie;
              8.30-9.00 - wizyta położnicza;
              9-11 - wizyta neonatologa;
              12 - wydawanie wypisów dla wychodzących do domu;
              12-14 - wyjście do domu;
              14 - obiad i rozpoczęcie wizyt gości na oddziale;
              17 - kolacja;
              18 - mierzenie temperatury, wieczorna wizyta połoznicza;
              po 18 - zakończenie "wizyt";

              Oczywiście w praktyce jest tak, że np. mąż może przychodzić o dowolnej godzinie
              i raczej nikt go nie wyprosi, ale w sytuacji jeśli "poza godzinami" odwiedzin
              będzie u nas zbyt wielu gości możemy się "narazić".. Rada położnej: wszyscy
              odwiedzający trzymają się godzin, tylko mąż nie musi smile

              Buźka smile
      • askag2 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 25.08.05, 12:05
        zasadniczo czytałam o niej dużo pozytywnych opinii, ja niestety miałam takie
        szczęście, że przepisała mi w pierwszym miesiącu ciąży dawkę 15mg kwasu
        foliowego (a nie miała ku temu żadnych podstaw, bo byłam zdrowa i przed
        zajściem w ciążę brałam folik 0,4mg kwasu foliowego) i jak się później
        okazało, nie zauważyła, że nie mam wyleczonej do końca nadrzerki (mimo, że
        przed ciążą specjalnie po to do niej poszłam, abym mogła dobrze przygotować się
        do ciąży)- pod namową znajomej lekarki zmieniłam ginekologa i wraz z nim
        walczę z komplikacjami jakie poniosła za sobą niewyleczona nadrzerka
    • kozaczek25 Az taka masakra?? 25.08.05, 21:44
      Weszlam dzis na forum szpitale i przeczytalam takie rzeczy o szpitalu
      Kamienskiego (a tam zamierzam rodzic ,jak narazie).ze jestem przerazona!Wklejam
      link i czekam na wasze opinie,az mi sie nie chce wierzyc ze tak tam jest...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=27696781
      • kacha43 Re: Az taka masakra?? 26.08.05, 15:23
        Hej! odpisałam Ci coś na ten temat na forum "Województwa", więc nie będę sie
        powtarzać. Pozdrawiam
    • gosiek289 Re: Wrocławskie przyszłe mamy 27.08.05, 06:49
      Mogę w końcu się do was dopisać. Dość długo się z mężem starałam ( starania,
      poronienie i znowu starania), ale w końcu sie udało - na razie tylko test - ale
      niedługo idę do ginekologa.
      • efka30 Re: Do Gosiek 27.08.05, 11:23
        No to gratulacje!!!
        Nam tez zajęło to "trochę" czasu, ale opłacało się ....

        Ewa i Kubuś 33tyg5dni
    • matiti2 do odysse i taloo 28.08.05, 10:06
      czesc, chyba mamy wiele wspolnegosmile) przez wiele lat miszkałam na polance ( moi
      rodzice dalej tam mieszkaja ). i podobnie jak Wy chodze prywatnie do corfamedu
      i na NFZ na kamińskiego. termin tez mam pod koniec stycznia / poczatek lutego (
      choiaz przy blizniakach to mało prawdopodobne zeby donoscic do 40 tc wiec sie
      nastawim na styczen ). powiedzcie mi prosze czy ktoremus z lekarzy
      powiedziałyscie ze macie jeszcze drugiego prowadzacego?? ja niestety nie
      powiedziłam, boje sie jak zareaguja, ale teraz sie strasznie namotałam. u
      jedenego mam zwolnienie, u drugiego nie, ale drugi chce mnie polozyc do
      szpitala... nie wiem jak to odkrecic...
      pozdrawiam Was bardzo serdecznie i pozostałe przyszłe mamusie tezsmile)
      • baalbina Re: do odysse i taloo 28.08.05, 21:39
        Cześć, jestem teraz w 28t4d. Chodzę tylko do jednego lekarza smile do Corfamedu,
        do dr Zabielskiej. Z całego serca mogę ją polecić. Nigdy się nie śpieszy,
        zawsze wszystko dokładnie wyjaśni.
        Mam zamiar rodzić na Brochowie, dlatego zaraz pozaglądam do "Szpitale", żeby
        zobaczyć co tam jest smile

        Pozdrawiam, Baalina i Łukaszek (jeszcze w brzuszku)
      • odysse Re: do odysse i taloo 29.08.05, 14:47
        witam
        ja nie mowilam im o sobie i nie zamierzam. Poki co mam dwie karty ciazy, a ze
        kazdy z nich prowadzi inaczej to jestem zadowolona z tej sytuacji.
        Z corfamedu bylam juz raz na zwonlnieniu i wlasnie w tym tygodniu tez planuje
        poprosic o zwolnienie na jakis czas. Z corfamedu tez wezme zwolnienie to do
        konca ciazy. Jak sie lekarz z kaminskiego zapyta dlaczego nie u niego biore
        zwolnienie to najnormalniej mu powiem, ze bylam na wyjezdzie i lekarz do ktorego
        trafilam dal mi zwolnienia do konca ciazy i juz. Zreszta nie powinien miec o to
        pretensji w koncu oni za ilosc zwolnien nie dostaja kasy.
        W Twoim przypadku tez bym cos takiego powiedziala, ze wyjechalas zle sie
        poczulas poszlas do innego lekarza i ten dal Ci zwolnienie. Moze to nie do konca
        etyczne ale czego nie robi sie dla naszych dzidzismile
        Pozdrawiam
    • gosia0674 do gusia-81 31.08.05, 00:10
      hej ja rodziłam dwa razy na Kaminskiego ,tez chodze od zawsze do Winiarskiej
      jak chcesz pogadać to moje GG 4727125
    • anek2004 co zabrac do szpitala w Trzebnicy? 06.09.05, 11:43
      chodzi mi o sprawy nadprogramowe, ktore rzeczy powinnam zabrac ekstra do
      szpitala? dostaje sie koszule nam porod? co wziac dla mnie - czasem slysze, ze
      potrezbne gdzies sa sztucce na przyklad...
      albo papier toaletowy..., a dla malucha? mozna miec swoje ciuszki?
      dzieki za informacje

    • kozaczek25 Odswiezam nasz watek :) 16.11.05, 14:25
      Co u was slychac?Jak brzuszki?MOja mala rosnie jak na drozdzach,ale mam
      nadzieje ze posiedzi w brzuszku jeszcze do 31.12.Zdecydowalam sie juz na 100%ze
      bede rodzic na Kamienskiego,a wy?A moze juz jestescie po??Dajcie znac co u was!
      Buziak!!!!!!!!!
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20732;118/st/20051229/dt/7/k/bc4d/preg.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka