nika112 Re: Sierpniowe starania III 19.08.05, 16:01 Wy tu sobie gadu gadu, a ja musze cięzko pracować. Na szczęście jeszcze tylko 10 min i mamy weekend )) Planujemy jezdzic troche na rowerach. Może jakąś dłuższa trasę zrobimy. Pkanetko przykro mi że @ przyszła. Przytulam mocno. Ciesze się, ze do nas wróciłaś. Miłego weekendu dziewczyny. Udanej zabawy tym, które sie bawią i spokojnego wypocznku tym, które chcą sobie wypocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Sierpniowe starania III 19.08.05, 17:07 no, doczytałam wszytko i już teraz jestem na bieżąco!! Erga....jakież Ty masz cudowne plany na łonie natury...normalnie jestem pod wrażeniem )) a jeśli chodzi o ginka, to się nie martw, że to facet....wbrew pozorom nie jest to bardziej krepujące niż gdyby miała to być kobieta....tak przynajmniej uważam Jutka, ja tam jestem pewna, że zostaniesz kandytatem "number one"...nie mam co do tego żadnych wątpliwości !!!!! Szef nie będzie mial wyboru.....a skoro jeszcze jest wrażliwy na piękno kobiece, to już w ogóle masz same atuty w rękach i któż mógłby Ciebie prześcignąć...niech boją się Ci, którzy muszą z Tobą "walczyć" o stanowisko Cytruś....tofana....ja również chciałam urodzić przed trzydziestką...niby szansa jeszcze jest,ale dość nikła....a w związku z tym, że jestem dość "elastyczna", to wystarczy mi jak uda się przed 30....na to mam chyba większe szanse Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Sierpniowe starania III 19.08.05, 17:10 a tak w temacie pracy jeszcze.....to mi się marzy też zmiana pracy....ale się boję z jednej strony, a z drugiej chyba wolałabym najpierw zajść...urodzić a potem podjąc ostateczną decyzję Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 spotkanie w warszawie 19.08.05, 15:37 Czy wszytskie niewiasty warszawskie wypowiedzialy sie juz w sprawie spotkania w niedziele 28 sierpnia? Jezeli nie to czekamy na dalsze zgloszenia i pomysly Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Erga...zdecydowanie facet. 19.08.05, 17:39 chcociaż jak byłam w szpitalu to badalo mnie dużo osób... jak se wspomne, to mnei kuwa trafia..(( ale do rzeczy- był taki Pan, ktoryu przedz badaniem zawsze mówił przepraszam Panią bardzo...i zaczynał badanie. babki...wszystkie mity o delikatnych facetach upadły jak mury Babilonu... on wiedział za co przepraszał...zawsze mnei po tym brzucho bolał, do tego stopnia,że tabletki musialam brać.. i badała mnie kobieta, która niejednego faceta moglaby nauczć jak nalezy badać... tyle...dobra idę foty slać, Edzie i Cytrusi tak? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Melduję się 19.08.05, 20:03 Melduję się dzis po raz pierwszy! Nie przeczytałam wszystkiego jeszcze . Erga, gratuluję owu! To jest dopiero radość, kiedy już myślisz, że po ptakach, a tu taka niespodzianka!!! Ja miałam w 31 dc (wg ff, zaznaczyło dopiero chyba po 5 dniach!) - ale była radocha - bałam się, że wcale nie mam! Ściskam wszystkie, które dostały @... Ja nadal nic nie wiem... 46 dc, 15 dzien po owu... chyba jutro znowu zatestuję... W niedzielkę wyjeżdżam służbowo, jutro jeszcze na jakieś zakupy ciuchowe i pakowanko. Mam nadzieję, że w piątek wrócę do Wawki Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Melduję się 19.08.05, 20:18 czesc dziewczyny wlasnie wrocilam z urlopu u tesciow nie wytrzymalam do konca tygpowiedzialam im o ciazy ale nie widac ponich bylo zeby sie ucieszyli nawet nie pogratulowali niestety nie bede miala czasu przy alicji zeby przeczytac co sie u was dzialo ale od teraz bedestarala sie byc na bierzaco) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduję się 20.08.05, 00:15 Cześć babeczki! Ale nastukałyście, no no. Pkanetko, ściskam mocno, mocno, mocno!!! Ten cykl bedzie lepszy, zobaczysz! A mężusia pogratulować! Agmani ty to na pewno w ciązy jesteś, jak nic! Pszczoła 20 kg???Kurka ja też chcę,tylko 5 schudnąć! Erga, nie trac czasu na teściów tylko namiot rozbijcie na dzialeczce i do dzieła!!!Aura wam sprzyja! Mój ginek też facio i zawsze żartuje przed badankiem.Wcześniej chodziłam do takiego, że niekiedy aż z bólu krzyczałam( no, ale ja do niego w takim stanie trafiłam,że jeszcze trochę i bym na was z aniołkami spoglądała).Nic się nie przejmuj, dla niego to normalka.Włóż tylko sukienkę lub spódnicę, to nie będziesz się tak niezręcznie czuła podczas wskakiwania na fotelik. Melba, ty nawet nie kupuj tego testu!!!!! Jutko, oby spełniło się i jedno i drugie marzenie.A pryszcz nic nie znaczy.Z tymi zakupami to tak już jest.Ja do dziś nie kupiłam sobie klapeczek, bo albo nic mi sie nie podobało, albo nie było rozmiaru. Megi, rób te okłady, rób! Lalisiu, okropni ci twoi teściowie! Pewnie mężusiowi było przykro.Ucałuj Alunię! Stokrotko,Zeberko,Jutko, Agmani!Mam nadzieję,że@@@@ się nie pojawi. Monisiu, czy ty oszalałaś????Szkoda, że nie mam tel. do twojego meżusia od razu bym mu nakablowała , co ty w tym domku wyrabiasz!!!Wielkie porządki!!Kochana teraz ja będę bić i to po czaszce , może rozumek się zdziebko przegrzał!!!! Pszczoła, mi pomoże , to popamiętasz!!! Ależ się zdenerwowałam!!!Odpoczywaj i ani się waż kończyć ten cyrk!!!Głuptasku!!!Pociesz gwiazdeczkę ode mnie , możesz???? Atko, książki niestety nie dostałam, ale mam inne)).A u ciebie który dzionek cyklu? Kochane, jutro może tu wpadnę na chwilkę.Spodziewamy się pojutrze gości i muszę upiec jakieś ciasta, no i całą górę jedzonka.O porządkach nawet nie wspomnę.Dziś wypucowałam łazienkę od podłogi po sufit( mężulo jakoś tak szybko się uwinie...a ja potem siedzę i doprowadzam do ładu przez 3 godziny), zrobiłam generalkę w kuchni( w szafkach też)wyprałam, wyprasowałam, zrobiliśmy big zakupy a teraz to już nie mam siły ...i idę spać.Pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: to lecę Słońce:)))) :*********** 19.08.05, 20:44 Ja też poproszę. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: to lecę Słońce:)))) :*********** 19.08.05, 20:48 rozpakowane??? oks)) spoko!!!** Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Sierpniowe starania III 19.08.05, 20:48 Własnie skończyłam z sasiadką robić zapiekanki a teraz w ciszy zajadam i oglądam Uśmiech Mona Lisy Piszę w ciszy bo była ze swoim slicznym synkiem półtorarocznym więc domyślacie się co tu się działo. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 a zdjątka dla mnie? 19.08.05, 20:55 melduję się po dniu ciężkiej pracy.Moniko, ja tez robię zapiekankę na kolację- moja jest z cukinii i mięska.zobaczymy, co z tego wyniknie, robię pierwszy raz...doczytam watek i się odezwę Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Melby 19.08.05, 21:20 A moja z pieczarkami, cebulką, kiełbaską, żółtym serem posypana natką pietruszki. I teraz nie wiem czy ten wielki brzuch to od jedzenia czy ciąży hihihi Monika Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Moniko, napewno od ciązy:) 19.08.05, 21:35 Udała mi się , nieskromnie mówiąc...juz zapiekanki nie maKurczę, jesli będę jadać takie kolacje o tej porze, zamienię się w hipopotama.Po mnie widac od razu, jak się nie pilnuję Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Moniko, napewno od ciązy:) 19.08.05, 21:39 Ja na szczęście mam luz bo brzuszek cały czas duży ale też powinnam uważać bo po ciąży będzie za dużo do zrzucenia. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga nie dostałas fot? spakowanych? 19.08.05, 22:09 Dzięki! zdjęcia super - ta policjantka w wozie jest the best! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga nie dostałas fot? spakowanych? 19.08.05, 22:11 Ja już idę spać, no bo wiecie - jeśli to owu no to trza krzesać iskry.. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dostałam :) 19.08.05, 22:28 Pszczoła, cudne zdjęcia.Znowu poczułam przemożną chęć wyjazdu na urlop...I ciut Ci zazdroszczę- mój małzon by mnie nie udźwignął(((( Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: dostałam :) 19.08.05, 22:57 mój do niedawna też by tego nie zrobił...ale się wcurwilam na siebie i poszlo!! 20 kilo...( mało, mało..) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 erga, owocnej nocki:) w razie czego trzymaj 19.08.05, 22:31 gaśnicę pod łóżkiem; Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: erga, owocnej nocki:) w razie czego trzymaj 20.08.05, 08:32 Lalisiu przykro mi że twoi tesciowie nie doceniają daru jakim jest dziecko. Ale nie przejmuj się. To twoje maleństwo i to ty masz je kochać z całych sił! My jesteśmy z tobą. Stokrotko zgadzam się że to było dla mnie zaskoczenie. Bo już myślałam tylko o tej wizycie u ginka i cykl spisałam całkowicie na straty (nawet staranek zbyt dużo nie bylo) A co do twojego testowanka to jutro najwcześniej testuj ( u mnie przy długich cyklach ostatnio małpa przyszła w 16 dpo ) Choć ja wierzę że tobie się udalo! Balbinko-namiot był rozbity ale noce dość zimne więc na noc wróciliśmy do domku teściów. No ale nie powiem żebyśmy próżnowali )) Pszczoła 20 kg? gdzieś ty to pomieściła?? Melba dobre z tą gaśnicą ) włożyłam ją pod łózko ale nawet nie miałam siły po nią sięgnąć Jestem wykończona po tej nocce. Cza odpocząć. Dzięki za otuchę i porady w sprawie ginka-faceta. Balbinko dzięki za radę ze spódniczką - masz rację-tak zrobię. To już w środę )))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: erga, owocnej nocki:) w razie czego trzymaj 20.08.05, 08:37 no pomieściło się))) skórę mam tera zporozciąganą wisi mi to wszystko na brzuchu..wrrrr)) ale sprtu żadnego nei będę uprawiać!!! nie chce mi sie i już)) się zaparłam..kumacie ) poza tym ta skóra mi sie przyda jak w iąży będę..czyż nie tak?? D Erga to czekamy na efekty..DDD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: erga, owocnej nocki:) w razie czego trzymaj 20.08.05, 08:41 Jasne że będziesz!! Czy masz jakieś wątpliwości?? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: erga, owocnej nocki:) w razie czego trzymaj 20.08.05, 08:56 czasem...mam )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: erga, owocnej nocki:) w razie czego trzymaj 20.08.05, 09:33 Pszczoła bo zaraz po tyłku dostaniesz za sianie pesymizmu! Głowa do góry będzie dobrze! A brzucho zobaczysz że urośnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 08:21 Po ostatniej wizycie. gin kazała mi przyjść dopiero 1 września, bo wtedy napewno będzie widać serduszko dzidziusia, na razie było widać 8,2mm pęcherzyk,ale dla mnie to i tak było przeżycie, jakbym pierwszy raz zobaczyła swoją dzidzię. Zdjęcie możecie oglądnąć poniżej, to tylko pęcherzyk, ale dla mnie to aż pęcherzyk. Wg wyliczeń usg jestem w 5 tygodniu i powiem wam że wyszło przecież jeszcze na lipcowych staraniach a nie na sierpniowych, więc trzymam kciuki żeby ukazały się kolejne owoce, tym razem sierpniowych starań. Na razie nie mam żadnych nieprzyjemnych objawów typu nudności i mdłości. Trochę mnie to martwi bo jak to mówią jeśli ciąża przebiega dobrze to poród jest ciężki i odwrotnie ;// Przesyłam wam mnóstwo ciążowych fluidków !!!!! i mocno trzymam kciuki żeby każda z was jak najszybciej zobaczyła II kreseczki na teście )) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Keri..śliczny pęcherzyk:)))) 20.08.05, 08:35 tym, ze mdlości nie masz jeszcze się nie martw..one moga przyjść koło 6-7 tygodnia)) także ciesz się..masz jeszcze około 2 tygodni luzu)) ściskam) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 08:37 Keri, zdjęcie cudne! Taki mały pęcherzyk a tyyyyyyyle szczęścia. Boshe (jak to mówi pszczoła) aż się wzruszyłam. Ciarki mnie przeszły! Kurczę to nieźle ci sie musiało w cyklu poprzestawiać. przecież owu wyczuwałas jakieś 2-3 tyg temu kiedy z mężulem było spięcie. Czyżbyś już wtedy była zafasolkowana? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 08:40 ja mam taką dziwną terorię..im większy dół przed terminbem ewnetualnej @ tym większ aszansa na ciąże...)) Keri się ścieła z M. tak??? Monia też się ścieła.. ja sie ściełam i kilka koleżanek które są w ciąży też odnotowały takie zdarzenia...ale to nei są takie zwykłe doły...one są inne niż wszystkie!! powiedziałabym, ze to są doły histeryczne.. no dobra dziewczyny. jadę na zakupu, potem będziemy tapetować łazienkę, wieć będę tylko sporadycznie))) miłego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 08:43 Szczerze to ja też się wczoraj ściełam z mężem.. Rano przed.. no wiecie.. i to było w ramach przeprosin. a później do pracy jechałam jak pirat drogowy. Dobrze że radarowców nie było ) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 09:06 Hehe!!! Trzeba się ścinac z mężem, u mnie tak było faktycznie i się udało. Przesyłam wam jeszcze raz moją dzidziunię w troszkę większym wydaniu a tym samym większe fluidki ciążowe!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 09:19 witam Keri- to bzdura,że trudna ciąza zapowiada lekki poród i odwrotnie.Ja miałam wzorową ciążę i poród hmmm w zasadzie też i tego będziemy się trzymać! obejrzałam dzidzię- ja tez chcę a co do scinania się z małżem...hmmm...coś w tym jest Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 09:34 Keri nie zgadzam sie z twoja teoria z alicja mialam wzorowa ciaze zadnych nudnosci czulam sie wspaniale porod trwal od pierwszych boli tylko 5 godzin i trzymalam alicje w ramionach. Teraz tez czuje sie bardzo dobrze i mam nadzieje ze porod tez bedzie tak udany jak ten pierwszy w poniedzialek ide do gina pewnie bedzie kolejne USG) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 09:55 To mnie uspokoiłyście dziewczyny, bo już się zaczyanłam obawiać to dobrze że jest możliwośc zniesienia ciąży dobrze i zarazem porodu)))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 10:08 no witam, witam. ledwo oczy otworzylam i pisze do Was! codo przebiegu ciazy i porodu sie nie wypowiadam, bo ja swieżynka jestem i nie dane bylo mi to przezyc. za to moge sie wypowiedziec w kwestii wszelakich zapiekanek, tudzież dan z cukinii - nieskromnie mowiąc jestem specjalistką wynika to oczywiscie z faktyu siedzenia w domu takiego raczej przymusowego niestety. pogoda do dupy, tuu ma tak byc caly tydzien - wyruszamy do Gdanska w czwartek wieczorem, nocleg jeszcze tu w Niemczech po drodze, w Gdansku w piątek wieczorem. Nie moge sie juz doczekac!!!! Wesela też i mojej koleżanki, przyszlej panny mlodej w świeżej ciaży też!!!! ale dzis juz ostatni dzwonek na kupno ciouchow na wesele, bo juz mam wku.. konkretnego, ze nie mam co na siebiie wlozyc na te okazj. Jak sie sni dziecko, albo i różne dzieci, ja ich nie biore na rece ale wciaz sie przewijają - to co to oznacza? są tu jakies senne specjalistki? buzka dla wszystich Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 11:35 Keri Śliczny pęcherzyk a w środku jeszcze piękniejsza dzidzia tylko jeszcze jej nie widać.Ale czas szybko płynie i niedługo i ją zobaczysz. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 12:17 Keri, sliczny pecherzyk Rosnijcie zdrowo!!! Przyszlam sobie z wami wypic kawke a tu widze wszytskie pochloniete przez zakupy i sprzatanie albo przez realizacje planow prokreacyjnych Moje przeziebienie weszlo w faze gigantycznego kataru i mam nadzieje ze do poniedzialku bede zdrowa. Balbinko oczywiscie oklady sa robione systematycznie Warszawianki, widze ze ten termin 28 sierpnia jest ogolnie akceptowany. Czas zatem pomyslec o miejscu bo chyba przyda nam sie jakas rezerwacja? Co o tym myslicie??? m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 spotkanie 20.08.05, 13:24 Starowka jest ok, wszyscy powinni miec w miare blisko. A bardziej konkretnie, jakie miejsce Moniko? m. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 13:13 Pszczółko Zdjęcia fantastyczne, szczególnie ta policjantka w wozie policyjnym mi się podoba no i nie wiedziałam, że nad morzem występują takie piękne łanie. Monia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Witam w sobotę;)))))) 20.08.05, 14:30 no... łania uciekała przed fotą...DD i potem, czego fotograf już nie uwiecznił, bo lał bezczelny ze śmiechu, wpadła w bagienko i się musiała przebraćDD lecę tapetować łazienkę dalej))) pamietacie jak wam mówiłam, ze się nie kłócimy??? po pierwszym pasku tapetki poleciały wyzwiska na "k", na "ch", na "dupa" DDD jeszcez sie nie spakowaliśmyDDD Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia a cóż tu taka cisza???? 20.08.05, 20:20 jeszcze nie skończyliśmy, ale jesteśmy już skonani..nawet nie mamy sił się już kucić...)) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a cóż tu taka cisza???? 20.08.05, 21:27 cześc laseczki!!! Kersi śliczny pęcherzyk!!!!! Mam nadzieję, że tak jak Monia będziesz nas rozpieszczać relacjami, fotkami, przemyśleniami ))) Lalisia...witaj po przerwie...szkoda, że Twoi teściowie tak zereagowali, a właściwie raczej powinno się chyba powiedzieć nie zareagowali...ale najważniejsze, że wy się cieszycie i też troszkę my razem z Tobą, czyż nie tak Cytruś, powodzenia na zakupach i się tak nie denerwuj...będzie dobrze!!! Balbinko, może następnym razem dostaniesz tą ksiązkę....w każdym razie jak przeczytam w całości, to powiem czy osatecznie faktycznie warto czytać, czy nie....a jeśli chodzi o Twoje pytanie to u mnie dziś 27 dc i żadnych objawów ani na @ ani na nie-@ Erga, jestem pod wrażeniem Waszej aktywności...z tego coś będzie musiało być )))) Pszczoła i jak efekty tapetowania??? Będą foty???? a ja dziś byłam w Sopocie...piękna pogoda (szkoda że na urlopie takiej nie mieliśmy)....mnóstwo ludzi....TVP walczy z Tvn o prymat ...żart oczywiście...ale fajnie wygląda jak dwie konkurencyjne stacje "okupują" dwie różne strony mola....spacer....muzyka w tle...ukochany mąż obok...po prostu cudo buziaczki dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a cóż tu taka cisza???? 20.08.05, 23:05 widzę, że w weekend trochę tu pustawo, więc żeby nie było podciągam nasz wątek....a poza tym pochwalę się, jutro jadę zwiedzać zamki...Gniew i Kwidzyń...jejku jak się cieszę!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a cóż tu taka cisza???? 20.08.05, 23:20 Ja właśnie wróciłam z działeczki-oczywiście stukanko-pukanko było w plenerze. Było ciężko bo cały czas ktoś u nas był-pogoda piękna więc po kolei wszyscy nas odwiedzali. Ale w końcu wybraliśmy się na spacerek do lasu no i... oj prawdziwki były ) A tak na marginesie to wysyp grzybów jest! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: a cóż tu taka cisza???? 21.08.05, 00:24 Nie mam siły pisać...plecki bolą robiłam dziś 2 operacje..Scislkam Was leciutko, bo mocno nie mam siły... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Sierpniowe starania III 21.08.05, 07:18 Witam Dziewczynki! Posmęcę Wam troszkę i uciekam na Mazury, szkoda tylko, że do pracy! Apropos dołów, to właśnie mam ogromnego! Na teście wczoraj jedna krecha paskudna ((. Podłamałam się i ciągle mi się łezki cisną do oczu, strasznie mi smutno... I jeszcze do tego odkąd zaczęliśmy się starać każdy cykl mam coraz dłuższy! Wczoraj w centrum handlowym na widok śpiewających dzieciaczków musiałam uciekać, bo bym się poryczała w głos! No mam nadzieję, że na "spotkaniu sprzedażowym" moje myśli będą zajęte czym innym, bo zwariuję... To się trochę wyżaliłam... Lecę się szykować, o 9.00 podjeżdża po mnie koleżanka. Pozdrawiam wszystki gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Stokrotko 21.08.05, 10:30 stokrotko - musisz sie zrelaksowac. znam ten bol o ktorym piszesz, ale taki stan tylko wplywa na ciebie niekorzystnie Przede wszystkim unkaj przebywania w poblizu dzieci - wiem, ze to glupie moze co pisz,e ale taka prawda. No i relaksik, pukanko dla przyjenosci....zajęcie mysli czyms innym.... powiem ci tak: ja myslalam, ze zajde w poprzendim cyklu - sex byl codziennie. i co? i gó.. - nie zaszlam, do tego jeszcze wizyta zanjomych z dwojką dzieci i ...sie wyleczylam. no nie do konca, bo pare dni temu dowiedziaalm sie o kolejnej kolezance w ciazy. dól albo wnerwienie, mala klotnia z mezem zupelnie z innego powodu i juz mi lepiej. Ale ja sie juz nie staram - przyznaje bez bicia. nawet nie wiem, ktory mam dzien cyklu. wiem tylko, ze gdzies okoloowulacyjny czas nastal. i to wszystko. kocham sie tylko wtedy, gdy mam ochote. i co ma byc, to będzie. takze kochana, ten zly dzien minie, nastepny bedzie lepszy - glowa do gory!!! buzkai dla ciebie, sciski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa dziewczyny 21.08.05, 10:31 Wczorajszy dzien uplynął pod znakiem zakupów, czy tego chcielismy czy nie. W koncu skompletowalam stroj na wesele, prócz bluzki nawet fajne buty jeszcze znalazlam i to ladnie przecenione poza tym buty na jesien, jakies przecenione koszulki tyz. i inne drobiazgi. Teraz to mi tylko zostal jakis cien do oczu i jakies ozdobki tpyu kwiat do wpiecia. ale to w tygodniu zrobie. ale najwazniejsze - mamy lodowke!!! Dużą!!!! Mga wypasioną!!! Teraz z Gdanska przyjade obładowana warzywami i miesem do zamrożenia!!!! Boże, jak ja sie ciesze!!!! Uwierzycie, lodowka wazy 150 kg!!!!, na nasze 3 pietro musi ją wniesc 4-6 facetów - jak to uslyszelismy, to bylismy w szoku. No ale juz miejsce czeka w kuchni na moje nowe "dziecko". a wieczorem....wieczorem pojechalismy na impreze, w domu zladowalismy na 2 w nocy. Bylo fajnie, na dworzu imprezka, ale niektorzy se popili i cyrki robili. Mowie tu o znajomej, ktora ma chyba jakis problem ze sobą - po alkoholu oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 pracowita niedziela 21.08.05, 12:02 A ja juz zdązyłam upiec szarlotkę.Kuba się upominał od jakiegoś czasu.A wczoraj mnie wielkie szczeście spotkało- moja kolezanka lek wet popatrzyła na mój brzuch i powiedziała,że ostatnio przytyłam, i chyba w ciązy jestem.HMMM.Chyba ciut za wczesnie zaczęłam przybierać na wadze Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: jest tu kto żywy???? 21.08.05, 22:47 Ja jestem, dzisiaj jak co niedziela byliśmy u rodzinki męża. U mnie na razie bez zmian i dzień za dniem. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Witam w poniedziałek 22.08.05, 08:25 Oj coś cicho tu było przez weeken. Ja ledwo się ruszam - całą sobotę kosiłam trawę i pracowałam fizycznie. No oczywiście przerwy na przyjemności plenerowe też były Ale nie wiem co z tą moją owu - dziś tempka mi spadła ( nie wiem jak było w sobote i niedziele bo zapomniałam zabrać ze sobą termometra Ale z tego co czytałam to nieraz tak jest że spada.. hmm wszystkiego się dowiem juz w środę.. nowy ginek, nowe nadzieje.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w poniedziałek 22.08.05, 08:50 Jeszcze śpicie? Czy tyle pracy po weekendzie macie? Ja właśnie robię kawę bo usypiam na stojąco. Keri - jak to było z twoimi tempkami?-bo z tego co pamiętam po owu też ci spadła. (chyba że coś pomieszałam i to nie u ciebie tak szalała) A sygnaturka cudowna! Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Witam w poniedziałek 22.08.05, 08:58 Czesc, ja juz w pracy widze, ze weekend uplynal wiekszosci na zakupach i szalenstwach tylko pozazroscic Wiecie co, chyba jestem w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam w poniedziałek 22.08.05, 09:06 czesc zebra bardzo milo slyszec taka wiadomosc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 zebra, super:) 22.08.05, 09:10 Witam w poniedziałeka ja w sobotę testujęjeszcze 6 dni Ale wiecie co? jestem trochę zaniepokojona.Boli mnie podbrzusze- to takie skurczowe bóle,wzięłam wczoraj nospę, bo nie mogłam juz wytrzymać.No rozumiem,że dziecię się mości, ale aż tak? Erga, widzę,że weekend był mocno pracowity, oby był owocny Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: zebra, super:) 22.08.05, 09:26 Cześć Mój weekend minął bardzo spokojnie. Kupiłam sobie na allegro fantastyczną książkę o ciąży " Ciąża 40 kolejnych tygodni" i prawie cały czas czytałam. Wyczytałam, że mój maluch waży 50gr i odległość ciemieniowo-siedzeniowa wynosi 93-103mm. Jego wielkość można porównać do piłki do gry ręcznej. Kurcze jak wygląda ta piłka ? Zeberko a na jakiej podstawie sądzisz, że jesteś w ciąży? Jakieś objawy? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Moniko 22.08.05, 09:30 moj organizm-zegareczek zaczyna lekko szwankowac. Dzis 29 dc @ jeszcze nie ma, piersi sa wrazliwe. Po poludniu zrobie test. Wiecie, napisalam ze CHYBA jestem w ciazy... Jesli nie jestem, nie bedzie tragedii, jesli jestem - bede sie cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Moniko 22.08.05, 09:36 No tak to wystarczający objaw żeby podejrzewać ciążę. Już sie nie mogę doczekać Twojego testu. A może już teraz zrób. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Zebra 22.08.05, 09:49 no to co, ze w pracy? Na pewno masz w poblizu apteke, kup teścior, idź do toalety i rób!!!!! ))))))))) Nie każ nam tyle czekać w niepewności Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Ciąża!! 22.08.05, 10:02 Sa dwie kreski Dziekuje za trzymane kciuki!! ********************************************************************* Tym razem bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Ciąża!! 22.08.05, 10:04 gratuluje)))))))))))))) witaj w naszym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Ciąża!! 22.08.05, 10:04 Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zeberko, strasznie się cieszę!!! Jak Ty wysiedzisz w pracy teraz???? Pisz jak to zrobiłaś Mierzyłas tempke, czy cos specjalnego robiłas?? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Ciąża!! 22.08.05, 10:04 GRATULACJE!!!!!!!!!!!! FANTASTYCZNIE!!!!!!!!!!! WITAM W GRONIE PRZYSZŁYCH MAMUŚ. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ciąża!! 22.08.05, 10:25 SUUUUUUUUUUPPPPPEEEEERRRRR !! Gratulacje!!! Oj ale miałas nosa!! Ja chyba bym na twoim miejscu nie usiedziała w pracy ) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Ciąża!! 22.08.05, 11:38 Zebra, gratulacje !!!!! Dziewczyny coś się ruszyło, to dobry znak. Napisz który to cykl starań i czy próbowaliście codziennie czy rzadziej, może znajdziemy jakiś klucz ))) Jeszcze raz gratulacje!! Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 do zebry51 29.08.05, 13:05 zebro, gratuluje )) przez jakis czas tu nie zagladalam, wiec nie wiedzialam, ze Tobie tez sie udalo ) ja o mojej ukochanej fasoli wiem od piatku ) jak sie czujesz? jak nastroje? kiedy gin? ja ide 12 IX - poki co ciagle sikam i czesto jem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Moniko 22.08.05, 09:45 Zeberko to byłoby fantastycznie-czekamy na wynik testu!! U mnie przez chwilę była iskierka nadziei że jest lub była owu - kurcze ale ta tempka dzisiejsza troszkę mnie zdołowała. Już nic z tego nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
patchuli Re: Moniko 22.08.05, 09:45 halo czy mogę się przyłączyć?? mieliśmy odczekać... bo odstawiłam piguły ale jakoś nie lubimy baraszkowania w kaloszach więc nie uważamy i co ma być to będzie jest milion opini, jedni mówią starać się w pierwszym cyklu po pigułach, inni, że odczekać etc... i bądź tu mądry ja tam myślę, że i tak matka natura sama zadecyduje hihi zajadamy się z mężem folikiem do jakiegoś czasu, mam już za sobą dwie dawki wzw typu B i szczepionkę różyczka-ospa-odra... muszę się wybrać do denta, ale jak w między czasie ktoś zamieszka pod moim serduszkiem to i tak można do denty chodzić kiedyś miałam plan by się przygotowac maksymalnie ale teraz myślę, nie dajmy się zwariować... większość kobiet z mojego otoczenia zaszło w ciążę bez specjalnych przygotowań i wszystko przeszło zdrowo i wzorowo i bezstresowo!! także my dajemy zielone światło i niech nasze materiały genetyczne same zadecydują co ma być i kiedy hihi jeśli teraz się nie uda, to przyjmę we wrześniu III dawkę wzw typu B i wrócimy do starań na początku października... buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Patchuli 22.08.05, 09:57 Witam w gronie starających. Zajście w ciąże zaraz po tabletkach czasami grozi ciążą chemiczną bo endometrium jest małe. Może sprawdź u gina jak to jest u Ciebie. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Witajcie Kochane 22.08.05, 09:44 Zebra- rób test szybciutko!!!!!!! I melduj nam tu co i jak! Keri- sliczna fasolka na zdjęciu, prawdziwa fasolka Cytrus, zazdroszczę zakupów, nie ma nic lepszego na poprawę humoru Melba, poprosze przepis na zapiekankę z cukinia, jestem fanką zapiekanek Balbinko, Ty męża pogoń do roboty a nie sama wszystko rób, zajedziesz się Kobieto Ergo, miłość na łonie natury jest baaardzo przyjemna... Stokrotko, bardzo mi przykro z powodu I krechy Pszczółko, 20 kg zrzucic, no no, podziwiam samozaparcia. A ja wróciłam w nocy z weselicha, udane było bardzo. Przy okazji po raz pierwszy zobaczyłam Bazylikę w Licheniu i -mam nadzieję, ze nikogo nie urażę- jest to swiadectwo złego gustu, braku pomysłu na zainwestowanie tak ogromnych pieniędzy. Rozczarowałam sie bardzo, złoto aż kapie,ale jest po prostu brzydko, bez ładu i składu, kicz na maksa. Sama Bazylika jeszcze ujdzie, ale otoczenie, te pomniki, pomiesanie z poplątaniem. Szok! @ jeszcze nie przyszła, ale dla spokojnego sumienia w sobotę rano zrobiłam drugi test i nic, 28dc, więc pogodziałam się z tym, ze @ jednak przyjdzie. Oby tylko jak najszybciej, bo chce znowu zacząć starania! A pod tym względem to mam za soba upojny weekend Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witajcie Kochane 22.08.05, 09:56 Witaj Jutko Fajnie, ze mialas udany weekend A co do Lichenia to chyba mam awersje do takiej megalomanii i raczej sie tam nie wybiore. Zebro prosimy, zrob ten tescik zebysmy mogly dzis juz swietowac Twoje dwie kreseczki. Ja powoli wygrywam z przeziebiebniem Okłady pomogły Z mężem doszlismy do wniosku, ze jak nasze starania nie przyniosą efektu do października, to zafundujemy sobie podróż do Rzymu, bo w tym roku nie mielismy wakacji. Pozdrawiam sedecznie m. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witajcie Kochane 22.08.05, 10:00 Megi, super pomysł z wycieczką do Rzymu. A może jedźcie wcześniej, może tam się uda Cieszę się, ze okłady pomogły. Mi takie okłady podczas bardzo mocnej choroby pomogły... zajść w poprzednią ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witajcie Kochane 22.08.05, 09:58 Oczywiście prośba o przepis na zapiekankę był do Megi, gapa jestem, myślę o Megi, piszę coś innego, ajj... No i chyba własnie dziś pezyjdzie @, jakies plamienia się zaczęły. Trudno, tragedii nie ma, za miesiąc się uda Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie Kochane 22.08.05, 10:00 Jutko, Stokrotko - przykro mi z powodu jednej krechy. ( Jutko co do bazyliki to całkowicie sie z tobą zgadzam! Byłam tam jakieś 3 lata temu - ta wieża czy to coś było jeszcze w budowie. Tragedia! Jak sobie pomyślałam ile biednych dzieci nie je obiadu w ciągu dnia a tam od złota aż kipi! Normalnie zatrzęsło mną! I księża mówią o współczuciu i pomocy biednym.. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witajcie Kochane 22.08.05, 10:01 O to to, Erga, dokładnie to sobie pomyslałam. Ze zamiast ładować takie grube miliony w ten kicz, lepiej byłoby przeznaczyć je naprawdę potrzebującym... Ehhh ja wiem, ze to miejsce kultu maryjnego, ale przesadzili... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 zapiekanka 22.08.05, 10:03 to jednak prośba do Melby, no co mi się tak dziś miesza????? niewyspana jestem po poprawinach wczorajszych, wybaczcie idę po kawkę Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Zebra!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.05, 10:04 Gratuluje Ci bardzo!!!! no i troszkę zazdroszczę Rośnijcie zdrowow))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Zebra!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.05, 10:12 No to opowiadam Jak sie robi dzieci, kazda z Was wie Nie bylo temperatury, ani sluzu sprawdzania. Po prostu... 23dc po przytulanku naszla mnie mysl, ze jak bylam tamtym razem w ciazy, to tez tak sie czulam po sexie... 24 dc zrobilam test z popoludniowego siku...wyszly dwie kreski. W zwiazku z tym, ze to byl 24 dc, pomyslalam, ze to nie mozliwe, zeby tak wczesnie... Poczekalam do dzis, monika z Jutka mnie pogonily do apteki i tym razem gruba kreska Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Zebra!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.05, 10:18 i nie puściłaś pary z ust wcześniej, Ty niedobra!!!!!!!!!!!! ale wybaczamy, bo nowina rewelacyjna! a jak sie czuje po seksie bedąc w ciąży? jakoś inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Zebra!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.05, 10:21 No troche tak, przynajmniej u mnie. Takie uczucie, jakby w srodku "cos" miec. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Zebra!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.05, 10:38 Najserdeczniejsze gratulacje Zeberko!!!!!!!! Wspaniała wiadomośc na początek tygodnia. Jeszcze raz gratulacje, niech dzidzia rośnie zdrowo! ) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Zebra!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.05, 10:47 Zeberko Gviazdka przesyła gratulacje. Jutro wraca z urlopu ale chyba nie będzie miała czasu tu zajrzeć. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie Kochane 22.08.05, 10:10 wiesz ja tam wolę modlitwę w bardziej gustownych i skromniejszych miejscach. ostatnio modliłam się przed kapliczką przydożną (przy leśnej drodze) i to jest to! A nie jakieś tam imperium. I wcale mi nie przeszkadzało że kwiatki były sztuczne wyblakłe od słonka, wstawione w wyszczerbiony słoik. I obraz który pewnie wisiał u jakiejś staruszki nad łóżkiem. Ale ta kapliczka ma swój charakter-zawsze ją mijam po drodze na działkę. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 dziewczyny. 22.08.05, 10:43 Patrzcie jaka tajemnicza osóbka z naszej zeberki. No proszę - zrobiła teścior 5 dni temu i się nie przyznała!! Oj nieładnie. A juz były krechy!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 pytanie 22.08.05, 11:06 Dziewczyny, na ile niebezpieczne jest latanie samolotem we wczesnej ciazy? Mam podroz sluzbowa na konferencje we wrzesniu i jezeli oklady okazą sie skuteczne to bylby to 6 tydzien ciazy. Moj szef upiera sie zeby leciec samolotem. Czy to bedzie niebezpieczne? ja wiem ze to hipotetyczna sytuacja ale troszeczke mnie to niepokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: pytanie 22.08.05, 11:12 z tego co słyszałam to latanie w tak wczesnej ciąży nie jest niebezpieczne, zresztą póxniej jeśli ciąża przebiega dobrze to tez można, oczywiście nie za ocean 9 godzin, ale nie ma przeciwwskazań jeśli wszystko jest dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: pytanie 22.08.05, 11:12 Wiem, że na którymś etapie ciąży nie wolno latać bo się może łożysko odkleić ale nie pamietam w którym tyg. Chyba w tak wczesnej ciąży można. Najlepiej zapytać gina. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: pytanie 22.08.05, 11:18 Wiem, ze to brzmi kosmicznie Jeszcze nawet nie mialam owu a juz sie martwie co bedzie jezeli sie uda, ale nie wiem czy mam naciskac szefa zeby jechac pociagiem (bez wyjasnienia powodow bedzie trudno bo sie uparl na ten samolot), bo trudno bedzie mi przedstawic swoja argumentacje (no nie bede mu opowiadac ze byc moze bede w ciazy). echhhh a mail to byc fajny bezproblemowy wyjazd Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Gratulacje!!!!! 22.08.05, 11:26 Zeberko aż mi ciary przeszły jak przeczytałam!!!!! Strasznie się cieszę))) witaj wśród zafasolkowanych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Dziekuje :) 22.08.05, 11:32 Jeszcze raz dziekuje za gratulacje. Moniko, Tobie szczegolnie naleza sie moje podziekowania. Przyslalas mi kiedys zdjecia z pobytu w Rzymie. Grob Ojca Swietego zapadl mi tak w pamiec, ze ciagle mi sie snil. Pojechalam do Czestochowy, ukleklam przed obrazem i powiedzialam, ze jesli mam byc Matka, jesli jest taka wola Boga to przyjme ja z radoscia, jesli nie, znajde swoja droge w zyciu i tez bede wdzieczna za to, co mam. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Dziekuje :) 22.08.05, 12:28 Zeberko Wiara i modlitwa czyni cuda. Ja zaszłam 5dni po powrocie z Rzymu i wierzę, że to dzięki modlitwie przy grobie naszego Papieża i przy grobie Św Piotra. Co prawda modliłam się za nas wszystkie ale chyba każda z nas powinna modlić się sama. Jeszcze raz gratuluję. Mam nadzieję, że zostaniesz na tym forum. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: Gratulacje!!!!! 22.08.05, 17:34 Gratulacje dla Zebry 2w1!!! ))) Poza tym, co ze spotkankiem w Wawie? Ja tam nie czuję się jakąś ważną uczestniczką, bo raczej się biernie staram , na forum też zresztą więcej przestojów niż zasług, niemniej fajnie jakbyście zdecydowały się na jakiś inny termin niż 28 sierpnia, bo nie będzie mnie w kraju. No ale jak wszystkim pozostałym pasuje, to sobie pochlipię w samotności i tyle. pozdrowienia od szczęśliwej Agmani Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: pytanie 22.08.05, 11:38 Megi!!!! czym Ty się martwisz na zapas??? Jesli się uda, to podróż nie zaszkodzi w tak wczesnej fazie. kochana, ciesz się, ze masz okazję się wyrwać, wyluzować, cos zobaczyć, a nie zadręczaj się czymś, co może miec miejsce, a może wcale nie mieć (tfu, tfu, oby miało!) A dokąd ten wyjazd? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: pytanie 22.08.05, 11:59 Ostatni pomysł szefa to lot do Berlina tam zwiedzanie a pozniej wyjazd na konferencje do Zittau. Wiem, że popadam w paranoję zadając takie pytania Masz racje nastawiam się, że jeżeli maleństwo zechce sobie zamieszkać we mnie to będzie małym fanem podróży lotniczych a kiedyś zostanie stewardesa lub pilotem Dziewczyny czy wy tez tak amcie, ze w poniedzialki jakos nie mozecie ogarnac tego co jest w pracy do zrobienia??? Ja sie chwytam wszytskiego po troszku i jakos nie umiem tego opanowac Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: pytanie 22.08.05, 12:12 Wcale nie popadasz w paranoję. To normalne że się martwisz. A to że troszkę na zapas.. no cóż każda z nas nie raz wybiega myślami w przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: pytanie 22.08.05, 12:24 Megi i jeszcze jedno- nie staraj się przewidzieć wszystkiego z wyprzedzeniem i zaplanować, bo na ogół los bywa przewrotny i może sie wydarzyć coś zupełnie innego i np. nie będziesz mogła pojechac do Berlina i będzie Ci przykro... Ciesz się tym wyjazdem, o dzodka się staraj a wszystko się ułoży, zobaczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: pytanie 22.08.05, 12:25 miało być o dzidka, nie dzodka Boze, chyba muszę sie wyspać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: pytanie 22.08.05, 12:10 Megi, Jutka ma rację. Nie martw się na zapas - trzymam kciuki żeby się udało! Ale szkoda rezygnowac z podróży. Nie znam sie na tym ale taki artykuł znalazłam: www.republika.pl/hrynek/higiena.html Czyli nie masz się czym martwić lub forum: www.google.pl/url?sa=U&start=3&q=https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html%3Ff%3D19%26w%3D27149644%26a%3D27183939&e=10342 A oto mój długi i ciekawy cykl: www2.fertilityfriend.com/home/c169e Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: pytanie 22.08.05, 12:19 Dzieki Edo)) Tak dobrze skonfrontować z Waszymi opiniami swoje lęki i obawy Odpowiedz Link Zgłoś
hortika poniedziałek 22.08.05, 12:25 cześć, oj nie chce mi się pracować dzisiaj. A powinnam, bo jakoś szczególnie mocno sobie dzis uswiadomiłam , że zostało mi w tej pracy jeszcze kilka dni. Troche mi smutno, trochę boję się zmiany, chociaż mam nadzieję, że wszystko się poukłada. Zebra-wielkie uściski-tak się cieszę!!!muszę powiedzieć, że o ile trochę przykro mi i smutno , gdy słysze o nowych ciążach wśród moich znajomych , to z tych foremkowych bAARDZO SIĘ CIESZĘ!!!! SERIO SERIO patchuli-witaj w klubie! keri-superarski ten pęcherzyk-dzidzia w Twoim brzuchu.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: poniedziałek 22.08.05, 12:31 Oj mnie też się dziś nic nie chce - co widać - siedzę cały czas na forum ) Ale zaraz muszę conieco popracować. Więc chwilowo znikam. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: poniedziałek 22.08.05, 12:54 a ja jestem gapa - chyba zapomnialam sie z wmai przywitac - wybaczcie mi!!! Zeberka - sie tylko powtorze - GRATULACJE! reszta dziewczyn - milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Zebra 22.08.05, 13:32 ja wiem, ze Ty się cieszysz niezmiernie, ale napisz nam troche o tych swoich staraniach, np. to o co pytała Kateb, czy codziennie sie staraliscie czy totalny spontan? Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Zebra 22.08.05, 13:43 Spontan, ale w "strategicznym" okresie tez sie kochalismy (13 lub 14 dc) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A odnosnie tempertury 22.08.05, 13:47 to jeszcze powiedz ile cykli sie starałaś, bo na liście nie wpisałaś Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: A odnosnie tempertury 22.08.05, 13:52 To jest moj 6 cykl po poronieniu. Od ubieglego juz sie niezabezpieczalismy. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A odnosnie tempertury 22.08.05, 14:20 No to szybciutko Ci sie udało!!!!! w drugim cyklu! super!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A odnosnie tempertury 22.08.05, 14:04 no własnie - który to cykl starań bo narazie o naszej zeberce wiemy tyle: Zebra51 - młoda, piekna i (juz wkrótce) bajecznie bogata, posiadaczka najprzystoniejszego męża ! (a co! tak sobie napisałam ) I ja dodam jeszcze zafasolkowana )) Nie wiem czy mi się uda wkleić sygnaturkę ale próbuję: <a href="www2.fertilityfriend.com/home/c169e" target="_blank">mój cykl</a> Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A odnosnie tempertury 22.08.05, 14:04 coś chyba nie tak z tą sygnaturką czy któraś może mi pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: A odnosnie tempertury 22.08.05, 14:13 teraz działa Trzeba dodac " " przed "www" Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: A odnosnie tempertury 22.08.05, 14:20 hmmm jeszcze raz Trezba dodać "h.t.t.p://" (bez kropek) przed "www" Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Chyba wywala mnie z pracy 22.08.05, 14:40 tak sie dzis obijam ) A, co tam! Wolno mi! Rozmawialam wczoraj z mezem na temat testow, ze moze to blizniacza ciaza, bo wyszly pozytywne juz w 24dc. Powiedzialam mu nawet, jak dzieci mogly by miec na imie. Az sie wzdrygnal ze strachu ) Nasze gusta w tej kwestii sa calkowicie odmienne Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Chyba wywala mnie z pracy 22.08.05, 14:48 hmm, ciekawe czy tak może być z tą bliźniaczą ja bym nie miała nic przeciwko temu... kiedy idziesz do lekarza i na którego sie w końcu zdecydowałas? Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Chyba wywala mnie z pracy 22.08.05, 14:51 Do lekarza nie chce isc wczesniej niz w 7/8 tygodniu. Chyba, ze cos bedzie sie dziac zlego. A pojde do Medicover, tam mam abonament i lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 nie lubie poniedziałków!!! 22.08.05, 14:35 Jakoś dzisiejsza praca mi idzie opornie i najchętniej poszłabym już do domu!!!! Niech ten poniedziałek się juz skończy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: nie lubie poniedziałków!!! 22.08.05, 14:43 A ja od rana oglądam filmy z naszych różnych wakacji (Bułgaria, Egipt, łajba na Mazurach,Turcja) Aż się łeżka w oku kręci. Kamera to cudowny wynalazek. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: nie lubie poniedziałków!!! 22.08.05, 14:55 miłe masz zajęcie Moniko A że podróże dalekie i ciekawe to tym bardziej. Ja bardzo często oglądam zdjęcia ze swoich podróży, jestem maniaczką zdjęć, po sto razy te same. A, muszę poskanować kilka zdjęc z Pragi to Wam wyślę swoje najnowsze zmokniętej kury A tak w ogóle to nie mogę się doczekać końca pracy, mam dziś ambitny plan odchwaszczenia swoich grządek, kwiatów nie widać ...ba, nawet krzewów, tak chwasty urosły w ogóle to jakąś energię mam, pewnie skończy się jak wyjdę z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: nie lubie poniedziałków!!! 22.08.05, 15:52 Jutka Ty wulkanie energii Chwsty nie maja z Toba szans ja etz wole zdjecia niz filmy. Sa takie magiczne i bardziej pobudzaja moja wyobraznie i wspomnienia A moze ja po prostu zacofana jestem Zbieram powoli moje zabawki i zmykam do domu. Pewnie wejde jeszcze wieczorem, bo już nawet mój mąż twierdzi że się uzależniłam Miłego wieczoru m. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta czy mnie jeszcze pamiętacie?? 22.08.05, 16:10 To ja - hihihi - wyrodna forumowiczka ale Wasza stała miłośniczka. Nie odzywałam się ale niestety dół do tej pory mi nie przeszedł - już bym chciała się z niego wydostać. Ma któraś jakiś dobry pomysł?? Zakupy nie pomogły ( Od dzisiaj znowu zaczęłam brać Clo i w piątek idę do gina - będę miała test na drożność- zobaczymy jak wyjdzie Zeberko kochana- strasznie Ci gratuluję i przesyłam miliony buziaków Tobie i fasolince. Oczywiście zastawiam pułapke na fluidki - kolejny cykl przede mną Keri- przecudna fotka Twojej kropeczki I wszystkie kobitki które prosiły mnie o przepis na Rafaello Uwaga, uwaga - podaję Składniki: 2 paczki krakersów zwykłych ( nie cebulowych )) ) 2 szt. budyń waniliowy albo śmietankowy 1 szklanka cukru 4 żółtka 4 płaskie łyżki mąki 1 masło lub margaryna 200 g. wiórków kokosowych 1 l. mleka 1 cukier waniliowy mleko, cukier, cukier waniliowy, masło zagotować. Budynie rozrobić z 4 łyżkami mąki i żółtkami dodać do mleka i zagotować cały czas mieszając - aż zgęstnieje. Do gorącego dodać wiórki i zmiksować. Nakładać gorące na krakersy - 4 warstwy krakersów. Wierzch posypać cukrem pudrem i wstawić do lodówki na jakąś godzinkę lub dwie.Smacznego )) Ja zawsze układam 4 rządki po 5 krakersów A tak wogóle to Jutko- Twoja zapiekanka jest rewelacyjna - już dwa razy ją robiłam - mój Jacek nie może się najeść - bardzo dziękuję Balbinko- a Twój przepis na placek z masą kawową wywołał burzę u mojej teściowej- wyrywali go sobie z rąk - po wyjęciu go z lodówki wytrzymał tylko 10 minut i została po nim brudna blaszka - Tobie też bardzo dziękuję Po pracy idę jeszcze do jednego sklepu i kupię sobie perfumy - a co się będę. Może ten zakup poprawi mi humor?? A chcę kupić Kenzo Jungle- ło matko chyba tak to się pisze?? Buziaczki i pozdrowienia Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: czy mnie jeszcze pamiętacie?? 22.08.05, 16:46 No proszę, któż tu nareszcie do nas zawitał?? Pamietamy, a jakże Kochana, nie dołuj się tylko do roboty bierz Kolejny cykl, kolejna szansa! Ja wprawdzie @ nie dostałam, ale z pewnością przyjdzie i jeszcze się małpa spóźnia a ja chcę jak najszybciej zacząć! Cieszę się, że zapiekanka smakuje Może Ty masz jakiś fajny przepis na żarelko ? I nie dołuj się Anetko, no nic to nie pomoże, a tak smutno się robi... PLOSIEM! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: czy mnie jeszcze pamiętacie?? 22.08.05, 16:50 Muszę zerknąć w domku i jutro podam kilka fajnych przepisów ale na sałatki. Wprawdzie to nie danie główne ale przekąska - ale dobra przekąska - mówię Wam )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy mnie jeszcze pamiętacie?? 22.08.05, 16:50 Oczywiście że pamiętamy ) Ja jak łapię doła to musze wyżyć się fizycznie - robię coś co nie pozwala mi myśleć. robię pranie, sprzątanie i różne inne domowe zajęcia. Ostatnio np. walczyłam z trawą kosiarką- jeszcze dziś ledwo się ruszam ( mamy grzązki trawnik na działeczce) mój cykl Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: czy mnie jeszcze pamiętacie?? 22.08.05, 17:11 pyszne te wasze przepisy, jak ze mnie opadnie zmęczenie po weekendzie (goście!!!) to na pewno wprowadzę je w czyn dla mnie niezawodnym sposobem na doła jest zamkniecie się przed światem z fajną książką, najlepiej gdzieś na łonie przyrody.. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Re: czy mnie jeszcze pamiętacie?? 22.08.05, 17:37 Dziewczyny, taj jakoś dziwnie mi się napisało/wcisnęło,że post wylądował o wieki świetlne za daleko na górze. Kopiuję chronologicznie, żeby ktoś się zlitował i preczytał: Gratulacje dla Zebry 2w1!!! ))) Poza tym, co ze spotkankiem w Wawie? Ja tam nie czuję się jakąś ważną uczestniczką, bo raczej się biernie staram , na forum też zresztą więcej przestojów niż zasług, niemniej fajnie jakbyście zdecydowały się na jakiś inny termin niż 28 sierpnia, bo nie będzie mnie w kraju. No ale jak wszystkim pozostałym pasuje, to sobie pochlipię w samotności i tyle. pozdrowienia od szczęśliwej Agmani Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy mnie jeszcze pamiętacie?? 22.08.05, 18:29 Ale tu dziś cicho. Właściwie już od soboty jakoś tak ciszej się zrobiło. Ja na poprawę humoru właśnie wchłonęłam całą puszkę orzeszków solonych i popiłam je kawą - niezła mieszanka ) I męczę się nad odzyskaniem utraconych plików z padniętego dysku ( ale chyba nic z tego. Dobrze że część rzeczy miałam na płytkach skopiowane. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Witam po urlopiku 22.08.05, 18:29 Hej foremki wczoraj skończyłam mój i tak krótki urlop, dzisiaj jakoś przeżyłam pierwszy dzień w pracy i pierwszy dzień @ wszystko naraz, ale przy życiu trzymają mnie dobre wiadomości i dobre wspomnienia. Zeberko GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!! bardzo się cieszę i życzę spokojnych szczęśliwych 9 mcy urodzisz prawdopodobnie jakoś w kwietniu tak jak ja moja córeczkę wspaniały czas bo już robi się ciepło i na spacerek można wyjść no i do wakacji już maluszek podrośnie i można gdzieś się już wybrać. A co do wspomnien to jak już wszystkie wiecie miało miejsce bardzo ważne spotkanie z Pszczółką w Dębkach, Pszczółko wilekie dzieki za zdjęcia. Dziewczyny tak w skrócie bałam sie tego spotkania jak ognia, a już na wstepie przywitałyśmy się gorącym uściskiem i próg został przełamany natychmiast. Bawiłam się super zresztą widać zdjęcia, Pszczółka to niesamowita osoba tak jak w postach roztacza wokół siebie promienną aurę nie można się przy niej nie śmiać, poprostu rewelacja. Jest jak połaczenie tiramisu, nutelli, i dobrej komedii. Przepraszam za porównanie ale własnie tak to mi się kojarzy, dla mnie przebywanie w jej towarzystwie to poprostu sama przyjemność. Pszczoła ma jakiś niesamowity dar oswajania dzieci tak, tak, moja córcie przkonała do siebie w 3 minuty. Jednego mi tylko brakuje że czas tak szybko zleciał... Ale musimy to jeszcze powtórzyć, koniecznie, normalnie tęsknię za tymi wariatami i za spotkaniem z nimi. I jeszcze jedno najważniejsze po tym spotkaniu stało sie coś znacznie więcej. Mój M do konca nie zdawał sobie sprawy z tego że ja jestem na forum dla strających się przyznam że trochę się niepwenie z tym czułam mówiłam że poznaję na forum fajnych ludzi ale nie wiedział jaki główny temat przyświeca tym pogaduchom, i na spotkanku z Pszcółką zadał pytani9e jaki to własciwie połączyła nas wspólny temat odpowiedziałam że chęć posiadania dzidziusia i to go troche zatkało. Oczywiście ja męczę go rozmowami na ten temat ale nie mogę przecież robić tego cały czas a teraz zobaczył że tam moja chęć jest ogromna i że skoro szukam innych do rozmowy na ten temat to to musi być bardzo poważne. I wiecie co coś pękło rozmawialiśmy o tym już do konca pobytu każdego dnia i teraz widzę że to nie jest tak że on nie chcę i już koniec i kropka po prostu ta decyzja jest dla niego bardzo trudna czuje sie odpowiedzialny już za jedno nasze dziecko i boi się że dla dwojga nie będzie wstanie stworzyć takich warunków jak dla jednego czyli dać mu wszystko co najlepsze. I w rozmowach w drodze powrotnej mówiliśmy już o dzieciachw liczbie mnogiej nie o jednym. Asiu DZIĘKUJĘ CI ZA WSZYSTKO wspaniałą zabawę ale przedewszystkim za to że prze z to spotkanie poczułam większa odwagę i za to ze mój R przełamał się. Powiedział ze chciałby żeby to poprostu się stało żeby nie musiał o tym myśleć analizować. Wiem teraz ze wszytko będzie dobrze, bo go kocham a dzidziuś przyjdzie i to może szybciej niz się wszystkim wydaje. Dzisiaj mój pierwszy dzień @ a potem oj staram się staram. Coś to długie mi wyszło idę coś zjeść ale wrócę tu jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia helloł:))) 22.08.05, 18:52 wpadłam tu na chwilę z wy znowu szalejecie..ja dziś tapetowania cd...((( Zeberce już składałam życzonka))) ale chętnie powtórzę- gratulacje!!!!!! tałzent kissów)))))))) Pkanetko ściskam w tym dole...ściskam... Ania Ant))))) ******** przeczytałam to i ryczę)))) po prostu ryczę.... ja mialam w stosunku do ciebie takie same odczucia))) po prostu brak mi słów i mam nadzieję, że się kiedyś spotkamy..nie ..źle powiedzialam- ja WIEM, że się kiedyś spotkamy)))))))))))))))))))) na pewno!!!!!!! cieszę się, że R. się zgodził z Tobą w kwestii zasadniczej) chociaż, jak ci powiedzialam, naprawdę nie miałabym ci za złe, jakbyś mu się "podłożyła" ))))) pozdrów go od Nas) muszę Ci powiedzieć, ze mój Tomek był ciężko zdziwiony po tym spotkaniu, i spytał się czy jest gdzieś jakieś miasto w Polsce gdzie kogoś nie znam..nosz pewno!!!! czy jest tu ktoś z Zakopanego????? ))) pozdrów R. swojego od nas serdecznie i wyściksaj go) 1 dc...no szkoda..ale teraz jak macie wspólny front, to myślę, ze szybko sie tutaj znajdziesz na liście szczęśliwie zafasolkowanych)))) czego Ci naprawdę Aniu życzę, zresztą wiesz o tym))) a czy Gwiazdkę spotkałaś???? na te przepisy to trzeba by oddzielny wątek co???? a jeśli chodzi o mnie, to powiem Wam, ze mogłabym sobie z Pkanetką ręce podać..te cholerne tabsy na mnie chyba depresyjnie wpływają...;DDD nosz mam sama nie wiem co... Pkanetko idziesz na hsg??? no nic trzeba skończyć to tapetowanie...) wrócę jak skończę )) Ania ściskam...nie masz nawet pojęcia ile radości sprawiły mi twoje słowa))) dziękuje Ci))) moje odczucia były dokładnie takie same, zresztą mozesz to przeczytać bo tu to gdzieś napisałam))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: helloł:))) 22.08.05, 19:01 Pszczółko kochana - to straszne co robią z nami takie głupie tabletki!! Ale teraz widzę że ten mój nastrój, moje zachowanie nie wynika z mojego złego charakterku (hihihihi) ale właśnie z powodu nadmiaru hormonków. Muszę jeszcze tylko to wyjaśni mojemu Jackowi - narazie zagryza zęby i stara się mnie na nowo oswoic. A w piątek wielki dzień- idę na to sławne badanie hsg - narazie to żyję w błogiej nieświadomości - jaka cena tego badania, na czym ono będzie polegało...ale co mi tam. Jestem wyluzowana. Żebym do staranek też tak chciała podejś. Głupia ta moja głowa )) Gorąco was pozdrawiam wszystkie. A Pszczółko Ciebie ściskam aż do utraty tchu Całuski Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: helloł:))) 22.08.05, 19:18 widzialam moja kruszynke)) taka malutka a juz sie wiercila na usgalicja byla identyczna super uczucie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: helloł:))) 22.08.05, 19:15 Nie gwiazdki nie spotkałam, przesłałm jej swoje namiary jak by co ale może jakiś trol sie zakradł i coś poknocił i nie wyszło nie wiem. A co tapetujecie bo nie doczytałam wszystkiego ale teraz mam trochę czasu bo mała została jeszcze poskakć w falach z dziadkami jedziemy po nią w piątek no chyba że się pogoda popsuje to przywiozą ją do mnie wcześniej. Ja cię jak ja za nią teskniwuję nie mogę wytrzymać a tu jeszcze 4 długie bezsensowne dni, cholerny świat. A co do przepisów na super szybkie mega kaloryczne i przepyszne danka to muszę tu zagonić swojego M jeju jak on gotuje 10 cm w pasie miesięcznie gwaratnowane nie ma mowy inaczej, albo umieranie powolne od ściskania w żołądku przez te zapachy. Powinnam posprzątać poprać i popracować ale nie chce mi się wolę tu jeszcze trochę posiedzieć , mogę ? A co do spotkanka następne musssowo i to jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 zeberko, czułam!!!! 22.08.05, 20:06 Przede wszystkim gratuluję Zeberce! Bardzo się cieszęWierzę,że ten miesiąc będzie tak szczęśliwy jeszcze dla kilku z nas Jutko, chodzi Ci o zapiekankę z cukinii? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 No i przyszłam jeszcze raz ale tu cicho ojojoj 22.08.05, 20:43 no to może sobie jeszcze na troche pójdę i przyjdę jeszcze raz może ? jak dam radę bom zmęczona trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Jak makiem zasiał... 22.08.05, 20:49 Też wpadłam na chwilę, osłodzić sobie pisanie pism w tonie urzędowym... a tu nic... żadnej imprezki. W takim razie zmykam , jeść oczywiście. Od środy regularnie biegam, bo próbę diety diabli wzieli, jak moje kochanie przyrządziło sarninę. W życiu nie jadłam czegos tak pysznego! Jutro dostanę @, to może przestanę być taka monotematyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jak makiem zasiał... 22.08.05, 21:01 A co to takiego ta samina przepisik poprosim, ja mam pierwszy dzień @ i jestem na ciasteczkach jakoś mi monotemat nie przeszzedł jeszcze. A co do diety Pszczółka coś mówiła że schudła 20 kg JAK ? daj znać może jakoś sie jednak wezmę za siebie bo też cwiczyć mi się nie chce. A pisma urzędowe jeszcze tez mam troche pracki z pisemkami ale jakos mi to zupełnie dzisiaj nie idzie i chyba nie będę sie na siłę zmuszała bo tylko byków moge narobć i już. Jejku tylko zobaczcie jestem przykładem typowej kobiety jak na wietrze raz o jedzeniu raz o diecie... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jak makiem zasiał... 22.08.05, 21:45 trapetowanie skończone... ło matko...jak ta cholera dała Nam się we znaki..znaczy łazienka... skończona!!!! dieta Pszoły- się wqrwiłam na siebie pewnego dnia jak spojrzałam w lustro (Ania ty nie przesadzaj!!!! ja cię proszę!!!!) i : -odstawiłam zdecydowanie piwo od serca, zdecydowanie!!! - jadłam wszystko tyle, ze mniej czyli dieta MŻ i nadal tak jem. - jadłam 5 posiłków dziennie, owoce, warzywa, maślanka, jogurty, wszystko!!! naprawdę wszystko ajdłam i to w zasadzie chyba wsio!!! nie jadam za dużo słodyczy bo nie przepadam, chipsy i takei rzeczy tez mogą leżec obok mniei mogą zgnić i do glowy mi nei wpadnie zjeść coś z tego...ja bardziej mięsna jestem nie mogłabym w życiu być wegeterianinem)) never!!! mam ujedną słabość...paluszki slone...nosz kuwa Lajkonik ... wielbię je)) wogle to mam dziś doła jak rów mariański..) tabletki mi się na glowę rzucają D jak nic!!! dobranoc dziołchy)) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jak makiem zasiał... 22.08.05, 22:03 Hej Kobietki, jest tu jeszcze któraś? Ant, świetnie, ze tak wyszło z Twoim mężem, na pewno teraz sam dojrzeje do drugiego dziecka, jestem tego pewna! Czyli wakacje udane, bardzo się cieszę Melbo- tak, chodzi mi o zapiekanke z cukini Pszczółko, pracowita z Ciebie Pszczółka Zebra pewnie świętuje z męzem... A ja sobie siedzę, deszcz leje i dudni o szyby, uwielbiam taką pogodę, siedzę w domku przy lampce tylko, popijam czerwone wino i staram się nie myśleć jaka przykrość spotkała mnie ze strony teściowej... ehh @ nie przylazła, a byłam pewna, ze dziś juz bedzie. mam nadzieje., że mi się cykl nie rozregulował, bo chcę zacząć nowe działania! Jest tu kto? Czy do siebie gadam? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jak makiem zasiał... 22.08.05, 22:19 Jest , jest ale jednym okiem, ale słuchać mogę a jakże Psczóleczko a buziaczek w czółko od mojego M bo jest teraz przy mnie wystarczy na choćby lekkie wygrzebanie się z tego doła ? No powiedz mu no temu dołowi Goń się .... no wiesz ...hi hi, no wiesz jutro o problemach pomyslisz teraz idz może lulasi. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 zapiekanka dla Jutki 22.08.05, 22:36 wszystko na oko kilka nieduzych cukinii obrać i przekroić wzdłuz na pół, wydrązyć pestki, zeby powstały łodeczki.Alt mi zdycha, nie przejmujcie się.Farsz- mielone mięso (indyk najlepszy, bo chudy) miąchać chwilę z posiekaną cebulką i odrobiną bułki rozmoczonej w mleku, dodać jajko, sól, ulubione przyprawy, wymieszać.Napchać do cukiniowych łódeczek , i już można piec.Mozna posypać startym serem, ale niekoniecznie.Piecze się to w 200st około godziny, ale trza czujnym być! bo mozna i krócej. Dobre z ostrym sosem pomidorowym. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Sarnina, do Ant 22.08.05, 23:18 Sarenkę przygotowywał mój osobisty najkochańszy, więc mogę napisać jedynie, co dostaliśmy na talerzu. Była więc pieczona szynka i filet z sarniny (pieczona w winie, pomarańczach, ze słoninką i ziołami), knedle ziemniaczane, czerwona (modra) kapusta z jablkiem, gruszka z borówkami i polane sosem na bazie wina, warzyw, whisky i borówek. Ja się odwdzięczyłam jedynie tortem śmietanowo- śliwkowym z amaretto. Wino Medoc 1995 (dobrze, że nie ja płaciłam), no ale to moje ostatnie w życiu oficjalne powiadomienie rodiny o ślubie (słowa zaręczyny nie cierpię). Teraz niestety sąsiad przypala naleśniki i ja już nie wiem, gdzie uciec, bo mnie ten zapach nokautuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Sierpniowe starania III 23.08.05, 00:28 cześc laseczki!!! jeszcze raz gratulacje dla Zebry....doczytałam, że Ty już od paru dni wiedziałaś, i nic na farby nie puściłaś...nosz tajemnicza kobitka z Ciebie....ale super!!! Stokrotko, przykro mi z powodu testowania...przytulam!!! Pkanetko, witaj ponownie!!! Fajnie, że do nas znowu zawitałaś!!! W piątek hsg, trzymam kciuki za Ciebie, a po nie zapomnij o szczegółowym raporcie! Jutka, czyli co...Tobie jak najszybszego przyjścia @ życzyć...aż dziwnie to brzmi....kurde....niech będzie tak jak Ty sobie tego życzysz!! Ant, witaj po urlopie.....super, że tak się wszytko ułozyło....teraz to wypada tylko zyczyć powodzenia na kolejny rozpoczęty cykl!!!! Erga, pracowita pszczóleczko....jestem ciekawa efektu twych staranek...a jeśli chodzi o temke, to gdzieś obiło mi się o uszy, że po owu może spać i potem znów powinna wzrosnąc...ale nie jestem pewna, czy tak jest na 100 %, ale chyba tak Monia, fajna sprawa z oglądaniemfilmów z własnych podrózy....kolejne będą już w powiększonym składzie )))) buziaczki dla wszytkich dziewczyn, które nie wymieniłam imiennie!!!!! a u mnie dziś się rozpoczął kolejny cykl....póki co nie napawa mnie to optymiznem, ale pewnie jak się skończy ból brzucha i @ będzie lepiej...i tym optymistycznym akcentem kończę do jutra dziewczyny...a w zasadzie do dziś rana )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sierpniowe starania III 23.08.05, 09:14 Ooo, nasza nowo-zafasolkowana otworzyła nowy wątek więc szybciutko przenoszę się! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Deszczowy wtorek 23.08.05, 09:15 Witam kochane kobitki. U nas w Jeleniej piękna deszczowa pogoda - ciepło nadal ale troszkę pada. W nocy przeszła tutaj fajoska burza i lało jak z cebra. Ale chyba tego mi było trzeba- dół minął. Dzisiaj czuję się ładniejsza (hihihi), lżejsza (buhahaha) i wogóle jakoś tak fajnie. Przedemną wspaniały cały dzień w pracy - no teraz to już przesadziłam ))) Piszcie kochane a ja Wam życzę wspaniałego wtorku Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: wtorek 23.08.05, 09:41 dzien dobry kochane. milego dnia wam zycze. i musze dodac pare groszy do tej cukini - jesli robicie z miesem mielonym, to najlepiej przy samzeniu cebuli dodac farsz i troche pieczarek. zmieszac razem i przyprawic - i to jest super farsz. zapiec z serem Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wtorek 23.08.05, 09:56 Cytrusowo, Zeberka ałożyłą IV część wątku Zapraszamy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś