aikii Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 13:47 Witam, Ja rowniez mam zostac mama w czerwcu. Termin w/g kalkulatora 18 czerwiec. To byl I miesiac staran i od razu trafiony, tak wiec ciagle jeszcze czekam, ze to moze sen i za chwile dostane @. A starania wygladaly tak, ze wyjechalismy na wakacje we wrzesniu i po prostu zrezygnowalismy z zabezpieczenia sie. Ciagle wydaje mi sie to nieprawdopodobne, ze tak szybko poszlo. Tyle sie nasluchalam o problemach z zajsciem i donoszeniem. Aha, mam 27 lat, 3 lata po slubie, mieszkam w Gdyni. Rodzice jeszcze nie wiedza, poczekam do pierwszej wizyty u lekarza (czyli za jakies 2 tygodnie). pozdr. A. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwiczka1 Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 13:57 Gratulacje. Bardzo się cieszę z kolejnej czerwcóweczki i z tego, że wreszcie jest ktoś komu termin porodu wypada później niż mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 13:51 Ja żeby nie zapeszać na razie tylko podczytuje, a mam nadzieję, że wpiszę się w piatek. Póki co, mam 25 dc i dwa testy z bladymi drugimi kreskami (przy cyklach 24-26 dni). Jak do piatku nie przyjdzie @@@ - testuje trzeci raz i jeśli zobczę dwie tłuste krechy - dołączę do Was. Póki co boję się cieszyć, bo już w kwietniu byłam w ciązy, którą straciłam w 10tc. Ale teraz wierzę, że sie uda. Poza zachciankami żadnych objawów. Aby do piątku i duuuużo zdrówka wszystkim czerwcóweczkom. p.s. widziałam, że powstało juz prywatne forum dla czerwcówek, ale pusto tam trochę. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251 Odpowiedz Link Zgłoś
patka05 Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 14:27 To i ja się przywitam Dziś rano ujrzałam dwie słodkie kreseczki Mierzę tempkę, więc termin mogę z dość dużą dozą prawdopodobieństwa sama sobie określić- wychodzi mi 21 czerwiec Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 16:11 gratulacje dlla nowo zafasolkowanych!!!!!!!!! Witam serdecznie, oj czuję że to bedzie płodny watek.. Odpowiedz Link Zgłoś
patka05 monias 10.10.05, 18:25 popatrz- a my razem z jednego wąteczku na innym wylądowałyśmy )) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re:pateczko 10.10.05, 18:34 a no tak się w życiu jakoś plecie...że znów jesteśmy razem Pamiętam Cię dobrze Patko) To super Masz już wybranego lekarza? Bo ja włąsnie umówiłam się telefonicznie na wizytę...a wybrałam na podstawie internetowych poszukiwań...zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
patka05 Re:pateczko 10.10.05, 20:17 no ja zostaję przy mojej gince, u której jestem od roku. A co tam u ciebie? Jak się czujesz i w ogóle? Bo nie dam rady przeczytać tych wszystkich postów... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re:pateczko 11.10.05, 09:45 poza okropnymi dolegliwościami gastrycznymi - całkiem nieźle. Ale przeraża mnie fakt że dzisiejszej nocy 3 razy musiałam atakować lodówkę. Chyba przeniosę wyrko do kuchni Odpowiedz Link Zgłoś
agabrys33 Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 14:48 Witajcie Ja tez sie do Was przyłącze Dzis zrobiłam test wyszły 2 kreski ciaza jak najmniej spodziewana , nieplanowana.Jestem pełna obaw ale sie ciesze , ze los zadecydował za nas Mam 28 lat , jestem Z Gliwic Z zawodu połozna Jestem mama 5 letniego KUBUSIA termihn według kalkulatora na 16 czerwca pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Lipa :)))))))) 10.10.05, 15:11 DZięki , za info , przeczytałam dopiero dziś bo miałal "nieczynny" komputer prze cały weekend. Dzięki z cenne informacj eo Jaczewskiego, pokrywają się z tymi jaki emam dotychczas. Mimo wszystko chyba się zdecyduję. I ma w związku z tym prośbę podobnę do Artistry -możesz mi wysłać na priva namiary na tego Twoej go gina? Będę wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
ansteba77 witamy! 10.10.05, 15:33 Serdecznie witamy w naszym gronie wszystkie nowe Czerwcóweczki,a wśród nich położną.Pewnie będziemy miały do Ciebie całe mnóstwo pytań . Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Czy wszystkie macie już wybranego gina??? 10.10.05, 16:19 Bo ja ciągle zwlekam z umówieniem sie na wizytę, boję się że wyjdzie coś nie tak , jak rok temu Lekarza wyszukałam na forum...nie wiem czy się sprawdzi, już się tyle razy zwiodłam. Ale nic to. Trzeba w końcu się zabrać do roboty, dziś chyba do niego zadzowonię...to "już" 6 tydzień w końcu... A jak u Was sprawa wyboru lekarzy? Już zdecydowałyście? I w którym tyg macie pierwszą wizytę? Odpowiedz Link Zgłoś
loonia1 Re: Czy wszystkie macie już wybranego gina??? 10.10.05, 16:31 ja zdecydowalam sie na mojego "normalnego" gina - tzn tego, do ktorego juz chodze od 4 lat. jest ok i pracuje w szpitalu, ktory jest niedaleko mojego domu. co do 1-szej wizyty to mam ja dopiero za tydzien czyli na przelomie 6 i 7 tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 18:54 no właśnie umówiłam sie na pierwszą wizytę - wypadnie na 1 dzień 6 tygodnia. Może już zobaczę bijące serce, jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
merunka Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 20:43 Witajcie Drogie Czerwcowki przylaczam sie do Was niesmialo. U mnie dzis zaczal sie 7 tydzien. Niestety jestem po poroniniu w pazdzierniku zeszlego roku w 12 tygodniu. Bylam u gina w zeszly piatek, pecherzyk jest tam gdzie nalezy, w przyszly poniedzialek ide ponownie, sprawdzic, czy urosl i czy widac juz serduszko. Nie moge sie na razie cieszyc pelna piersia, za duzo strachu. Poza tym w tym miesiacu mialam tyle powaznych stresow, ze stresuje sie tym teraz dodatkowo Poza tym nie myslcie, ze jestem ponurakiem - wrecz przeciwnie, urodzona ze mnie optymistka, tylko akurat przezywam (albo raczej przezywalam) ciezki okres. Ciesze sie, ze moge tu byc z Wami. Trzymam za wszystkie kciuki Moje poprzednie forum Maj 2005 bylo cudowne (nadal jest), mam nadzieje, ze uda nam sie wytworzyc podobna atmosfereMoze przenioslybysmy sie na prywatne forum Mamy czerwcowe - juz je tam widzialam. O wiele latwiej poruszac sie na takim forum, w watku traci sie cenne informacje. Aha, z objawow to bol piersi i lekkie mdlosci (juz sama nie wiem czy to ciazowe, czy z nerwow). Cieszy mnie to, bo w poprzedniej ciazy ich nie mialam. Aha, mam na imie Agata, 26 lat, mieszkam z mezem w Pradze. Sciskam Was papa merunka Odpowiedz Link Zgłoś
mysiaaa3 do marunki 11.10.05, 12:00 Cześć! Ja podobnie jak Ty przeżyłam poronienie (luty 2005). Teraz dołączyłam do czerwcóweczek i też różne myśli przychodzą mi do głowy. Są obawy, ale wierzę mocno, że tym razem się uda i nie przyjmuję innej opcji. Idę na pierwszą wizytę do gina już w czwartek! Nie mogę czekać dłużej, chcę żeby mnie zbadał, skierował na badania, chcę jak najszybciej poczuć spokój. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
merunka Re: do mysi 11.10.05, 16:18 Wiem co czujesz. Na forum Mamy -czerwiec 2006 jest wiecej dziewczyn z takim doswiadczeniem. Musimy sie wspierac i wierzyc, ze tym razem bedzie dobrze. W poniedzialek mam kolejna wizyte, ktora potwierdzi, czy maluszek sie rozwija. Ale czy dzieki temu bede spokojna i pewna? Nie. Poronienie nauczylo mnie, ze zycie jest takie niepewne, jednego dnia mamy wszystko, nastepnego mozemy wszystko stracic. I nie mamy na to wplywu. Dlatego tak wazne jest by cieszyc sie chwila, lapac szczescie i ladowac akumulatory. Nic nie jest nam dane na zawsze. To oczywiscie nie zaprzecza temu, ze nalezy wierzyc w swoje szczescie, trzeba byc dobrej mysli i nie czekac biernie co przyniesie los. Wierze, ze nam sie uda. Trzymam za nas kciuki, sciskam Cie, merunka Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.23 Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 20:42 ja również witam kolejne czerwcowe mamusie ale nas już dużo! a jak ze szpitalem? zastanawiacie się już gdzie chciałybyście rodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
kumakk Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 21:16 Witajcie, dziewczyny! Mój termin wypada w połowie czerwca. Jestem po trzydziestce, to moja pierwsza ciąża. Na razie trochę panikuję, czuję się dość paskudnie i dopiero po lekturze forum trochę mi ulżyło - nie ja jedna mam dolegliwości ) Odpowiedz Link Zgłoś
levti Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 22:24 Czesc Dziewczyny! Ja dzis zaczelam 7 tydzien i wlasnie dzis bylam z pierwsza wizyta u lekarza.Zrobiono mi cytologie i pobrano material na czystosc pochwy.I oczywiscie mialam USG dopochwowe,ktore uwidocznilo 1 pelny pecherzyk plodowy i bijace serduszko(dostalam zdjecie na pamiatke!!!).Na razie wszystko wyglada ok,ale pani dr poradzila,zeby z informowaniem innych o ciazy poczekac do 12 tygodnia.Jak sama stwierdzila widziala juz wiele w swoim zyciu. Poza tym zbadala mi piersi i stwierdzila,ze nie powinnam miec problemow z karmieniem. Co do witamin ,to obejrzala moja morfologie i zalecila na razie tylko kontynuacje kwasu foliowego.Stwierdzila,ze nie mam zadnych niedoborow,a dzieci okropnie rosna po witaminach i wytwarza sie wtorne zapotrzebowanie na nie.Moge zazywac 1 tabl. na tydzien lub nawet na 2,ale nie ma takiej koniecznosci.Poniewaz jestem przezorna kupilam juz sobie dzisiaj Feminatal N. Spytalam ja takze o basen,odpowiedziala,ze nie ma zadnych przeciwwskazan.Tylko lepiej wybrac basen z ozonowana woda i jako profilaktyke stosowac Clotrimazol krem tuz przed wejsciem do basenu i zaraz po wyjsciu. Na nastepna wizyte umowila sie ze mna za 3 tygodnie i mam przyjsc z wynikami badan: morfologia, glukoza, Hbs, OWA i badanie ogólne moczu. Generalnie pierwsza wizyta byla sympatyczna i rzetelna. Mysle,ze opisalam Wam juz wszystko czego sie dowiedzialam.Mam nadzieje,ze te informacje Wam tez sie przydadza. Poza tym witam wszystkie nowe czerwcoweczki!!! Natomiast co do samopoczucia,to czulabym sie swietnie,gdyby nie mdlosci,ktore gnebia mnie od rana.Zmniejszenie dolegliwosci zauwazylam tyllko po 2 rzeczach: po cytrusach (na dluzszy czas) i jak w ogole cos jem,ale boje sie,ze okropnie utyje.W zwiazku z tym kupilam sobie wafle ryzowe,bo maja malo kalorii i bede sie starac jesc je + owoce miedzy glownymi posilkami. Dobrze,nie bede juz Was wiecej zanudzac moimi problemami.Trzymajcie sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anjany Re: CZERWIEC 2006 10.10.05, 22:37 Ja z radością dołączam testowałam w piątek i wyszły dwie piękne kreseczki. Nam szczęśliwie się udało za pierwszym razem, podobnie jak przy pierwszym Dzieciątku, które obecnie ma 2,5 roku. A poród mam na 16 czerwca 2006!!!! Mąż kiedy mu powiedziałam z radości sprawdzał, czy nie mam za ciasnych spodni ))) A mam na imię Ania i skończone 30 lat. Wiadomość o ciąży odebrałam z radością ale powiem Wam, że czułam, że nam się uda od razu i jakoś w brzuchu mi wszytko "drgało" nie tak jak po normalnej owulacji - przy pierwszej ciąży tego nie czułam. Pozdrawiam czerwcowe Mamuśki i obiecuję zaglądać i dzielić się z Wami radością.... Odpowiedz Link Zgłoś
artistry1 Re: CZERWIEC 2006 11.10.05, 07:40 Poszukuje czegos dobrego na zaparcia męcza mnie strasznie i nawet pół kilo winogron z pestkami nic nie daje, choc zawsze dawało Jaki sposób naturalny i dobry na to i oczywiście taki, który by nie zaszkodził dzidzi?? Prosze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 zaparcia 11.10.05, 09:50 mi pomaga zawsze actimel tak ze 2-3 razy dziennie przez 2-3 dni i po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 11.10.05, 10:38 Sprobuj suszonych sliwek, smaczne i pomaga! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
merunka Forum prywatne dla Czerwcowek 11.10.05, 09:16 Kochane Dziewczyny! nie wiem czy wiecie, ze powstalo forum prywatne dla nas Czerwcowek. Zachecam goraco do przeniesienia sie tam, poniewaz nasz watek za chwile tak sie rozrosnie, ze sie w nim pogubimy. Forum prywatne ma to do siebie, ze jest bardzo czytelne. Pozdrawiam serdecznie, merunka ps. podaje link do tego forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=34251&w=30161600&a=30239242 Odpowiedz Link Zgłoś
merunka jeszcze raz link 11.10.05, 09:18 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251 Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 bajakaja 11.10.05, 10:00 nasza matko załozycielko - moze zajrzyj czasem na proponowane forum czerwcówek - przydałaby się i tam taka świetna lista, jaką starannie opracowałaś Odpowiedz Link Zgłoś
merunka Re: bajakaja 11.10.05, 10:22 Przylaczam sie do prosby. Potrzeba kogos ze zdolnosciam organizacyjnymi, zeby wszystko ladnie poukladac ja sie nie specjalnie nadaje, ale obiecuj aktywne uczestnictwops. nie chodzi o to, by rozbic ten swietny watek, ale o to, zeby nam bylo latwiej - sprawdzilo sie to juz u innych, dlaczego nie skorzystac? Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Zostawiacie mnie? 11.10.05, 10:46 Czy to oznacza ze uciekacie z tego watku?? Wiem ze na osobnym forum mozna podzielic watki tematycznie, jest wtedy napewno wszystko poukladane. Ale z drugiej strony traci sie ciaglosc, tutaj moze jest to wszytsko troszku wymieszane, ale nie traci sie orientacji w tym co sie u kogo dzieje. Oczywiscie ja nikogo tutaj na sile nie bede zatrzymywala choc musze powiedziec, ze bardzo sie do Was przywiazalam i nie chialabym sie z Wami rozstawac. Wydaje mi sie, ze wlasnie zaczelo sie robic bardzo sympatycznie i tak jakos rodzinnie, poznalysmy sie juz w miare dobrze. Ale tak jak mowie kazdy zrobi jak uwaza. Szkoda tylko, ze beda szly jednakowe tematycznie watki na dwoch forach to bardzo rozprasza, no i pewnie przez to bedzie nas mniej :o( Tak czy siak mam nadzieje, ze wszystko sie jakos ulozy. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Zostawiacie mnie? 11.10.05, 11:04 Witam wszystkie nowe dziewczyny na naszym watku. Serdecznie gratuluje! Czerwcowe Mamuski: 1. apple_pie_76 - termin porodu maj/czerwiec 2. giovanna3 - termin porodu maj/czerwiec 3. martka.b - termin porodu 1/2 czerwiec 4. hisia - termin porodu 2 czerwiec 5. artistry1 - termin porodu 3 czerwiec 6. marsjanka1999 - termin porodu 3 czerwiec 7. podkowa_15 - terrrrmin porodu 4 czerwiec 8. libretka - termin porodu 5 czerwiec 9. bajakaja - termin porodu 5 czerwiec 10. mada25 - termin porodu 5 czerwiec 11. goosiaa3 - termin porodu 5 czerwiec 12. paola_k2 - termin porodu 5 czerwiec 13. arabela27 - termin porodu 5 czerwiec 14. eenia - termin porodu 5 czerwiec 15. andzik27 - termin porodu 5 czerwiec 16. levti - termin porodu 7 czerwiec 17. edyta.23 - termin porodu 8 czerwiec 18. joanna3114 - termin porodu 9 czerwiec 19. jonama - termin porodu 9 czerwiec 20. nospa2 - termin porodu 9 czerwiec 21. eglantine - termin porodu 9 czerwiec 22. loonia1 - termin porodu 9 czerwiec 23. ansteba77 - termin porodu 9 czerwiec 24. mycha79 - termin porodu 10 czerwiec 25. czrwiec10 - termin porodu 10 czerwiec 26. mag2004 - termin porodu 10 czerwiec 27. madzia_zabka - termin porodu 10-12 czerwiec 28. myszka777 termin porodu 11 czerwiec 29. monias3 - termin porodu 12 czerwiec - cieszymy sie ze do nas wrocilas! 30. lipa303 - termin porodu 12 czerwiec 31. pecja - termin porodu 12-13 czerwiec 32. kasani - termin porodu 15 czerwiec 33. kumakk - termin porodu połowa czerwca 34. mysiaaa3 - termin porodu 16 czerwiec 35. agabrys33 - termin porodu 16 czerwiec 36. aniany - termin porodu 16 czerwiec 37. ludwiczka1 - termin porodu 17 czerwiec 38. akii - termin porodu 18 czerwiec 39. patka05 - termin porodu 21 czerwiec 40. kasiulka74 - termin porodu ??? 41. aga.emi - termin porodu ??? 42. ansteba77 - termin porodu ??? 43. merinka - termin porodu ??? 44. mama-oliwki - czekamy na wyniki ponownego testowania! 45. wandana - czekamy na wyniki ponownego testowania! Goście (zawsze bardzo mile widziani): 1. owiesia24 - na razie tylko niesmialo zaglada :o) gosc honorowy! 2. althea35 - na razie niesmialo zaglada :o) 3. kata74 - mamuska czerwiec 2004 4. jezzmam - mamuska czerwiec 2005 5. kurczako - przyszla mama, termin porodu? 6. mka16 - przyszla mama, termin porodu? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martka.b bajajka 11.10.05, 11:12 Mysle, że dobrze by się było przeniść Dziewczynki.. Bo niebawem nam się pomiesza w głowie Co Wy na to?? Ja się wpisałam na tamto forum, ale jak się nie przenosicie, to zostaje też Odpowiedz Link Zgłoś
merunka Re: bajakaja 11.10.05, 11:35 Kochana absolutnie nie chcemy Cie opuszczac, chcemy, zebysmy sie przeniosly cala banda Pewnie, ze nie fajnie, zebysmy sie porozdzielaly. Nie gniewaj sie, ze wyskoczylam z ta propozycja, wierze, ze naprawde bedziemy tam razem. Sciskam pozdrawiam merunka Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: bajakaja 11.10.05, 15:06 Bajakaja, nie nie to nie takMy chcemy być wszystkie razem z iżeby poukładane wszystko było ładnie i wygodnie ale ten wątek też ma swoje uroki-może trochę chaotyczny ale za to sympatyczny dołączam się do słów merunki...pewnie żę bez Cibie nie chcemy, no ale jeśli powastaną dwa równoległę wątki to też nie tragedia, nie? Ja będę na obydwóch))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: Zostawiacie mnie? 12.10.05, 13:45 To ja uzupełnię dane Byłam na becie i wynik 99,1 w 26dc. A więc jestem czerwcówką !!!! Termin na 23 czerwca - moje imieniny i dzień ojca ! Super prezent dla mężulka A co do przenosin to ja też przeszłam, ale wcale z tego wątku nie uciekam. Tu jest super i bardzo przytulnie, ale jak napisał ktoś przede mną, o ile teraz jeszcze jakoś damy radę, to za 5-6 miesięcy nie będziemy w stanie być na bieżąco. Zatem tutaj możemy prowadzić luxne pogaduchy a tam będzie wiele konkretnych wątków. Przecież możemy być tu i tam. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
aga.emi Re: Zostawiacie mnie? 17.10.05, 11:48 uzupełniam: temin porodu 16,06,2005 Odpowiedz Link Zgłoś
pecja Re: Zostawiacie mnie? 11.10.05, 11:44 Nie zostawimy Myślę że z powodzeniem można kontynuować ten wątek jak i rozwijać forum. Urok tego wątku polega na wielu swobodnych wypowiedziach, poza tym umieszczony jest na "Oczekiwaniu" gdzie łatwo mogą trafić nowe mamy. Z kolei forum ma tę zaletę że łatwiej jest podzielic wątki tematycznie i uzyskać odpowiedzi na konkretne pytania, które tu, w natłoku wypowiedzi mogą się zagubić. Myślę że jest nas na tyle że nie zabraknie twórczości na ten wątek i na forum. Pozdrawiam serdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Zostawiacie mnie? 11.10.05, 12:32 hej, melduję się choć na chwilkę, nie opuszczam tego wątku, cały czas podczytuję, gorzej z wpisami u mnie raczej nie za wiele objawów, troche zmęcona, trochę bola piersi martwia mnie leciutkie plamienia, byłam na wizycie u ginki - kazała zwiększyć dawkę dupka i sie nie denerwować - dodatkowo kazała zrobić jeszcze jedną betę - zrobiłam w 39dc = początek 6tyg. beta wyszła 26.068,9 jednostek jestem umówiona na koleja wizyte , w tym USG na 19.10 (to będzie koniec 7 tyg)- tak bardzo bym chciała usłyszeć serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
stephany Re: Zostawiacie mnie? 11.10.05, 14:31 dziewczyny czemu nie piszecie na forum czerwiec 2006? jest nas juz tak dużo ze moze warto sie juz przenieść?] zapraszamy wszystkie chętne a to link forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251 Odpowiedz Link Zgłoś
levti Re: Zostawiacie mnie? 11.10.05, 19:29 Popieram Bajakaje!!!!Nie mam nic przeciwko istnieniiu dwoch forum,ale nie ma co rezygnowac calkiem z tego,bo to jest duzo ciekawsze.Tu wiecej sie o sobie dowiadujemy,mozemy sie podzielic swoimi spostrzezeniami,rozterkami itp.Dlatego na pewno tu zostane,jesli wiekszosc z Was tez tu bedzie.A od czasu, do czasu bede tez zagladac na drugie forum. Odpowiedz Link Zgłoś
merunka Re: odnosnie forum czerwcowego 11.10.05, 19:52 Dziewczyny! Nie chce nikogo werbowac, bo to nie o to chodzi. Tylko sobie wyobrazcie jak bedziemy sie poruszac po takim watku za rok na przyklad? To jest po prostu technicznie bardzo trudne. A to czy forum jest ciekawe czy nie zalezy od uczestnikow. Tak zazwyczaj bywa, ze najpierw powstaje watek a pozniej dziewczyny przenosza sie na swoje forum - bo tak wygodniej. Ale to przeciez te same dziewczyny i atmosfera ta sama Coz, na forum prywatnym na razie maly ruch, ale poczatki sa trudne. Nie chcialam zeby zrobila sie z tego jakas konkurencja merunka Odpowiedz Link Zgłoś
martka.b A co tu taka cisza??? 12.10.05, 08:21 Gdzie się podziewacie dziewczynki?? Na formu czerwcowym umieściłam link do tego wątku, bo taki wątek o wszystkim jest potrzebny. Ja molestuję Was od rana, bo spać nie mogę, a jestem na wolnym.. i mogłabym się w końcu wyspać.. Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: A co tu taka cisza??? 12.10.05, 10:08 border="0" src="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10721;32/st/20060618/e//dt/6/k/693 8/event.png"></a> Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: A co tu taka cisza??? 12.10.05, 10:10 przepraszam za to co na górze, to mój nieudany suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Jak tam u was dziewczyny? 12.10.05, 13:11 No wlasnie jak samopoczucie? Bo u mnie coraz gorzej :o( Mdlosci nie opuszczaja mnie ani na moment, do tego te paskudne dusznosci... Jak dlugo jeszcze? Mam nadzieje, ze nie bedzie mnie tak meczyc do konca pierwszego trymestru, bo chyba zwariuje. Jak wy sie czujecie? Moze ktoras z was tez sie boryka z tymi paskudnymi mdlosciami? Moze macie jakies sprawdzone sposoby? Ja zjadam jeszcze w lozku sucharka i potem troche leze, ale to nie pomaga na dluzsza mete :o( Ratujci prosze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amelka788 Re: Jak tam u was dziewczyny? 12.10.05, 13:43 Dąłączam się do Was z wielką radością. Termin przeze mnie wyliczony przypada na 16 czerwca. Narazie oprócz bolących i twardych piersi oraz ogólnego zmęczenia nic się nie dzieje. Wczoraj byłam u gina i narazie zobaczyłam tylko pęcherzyk. Obecnie zażywam duphaston. Jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że nie spotka mnie kolejne poronienie. Super, że jest takie forum. Fajnie jak przejdziemy wszystkie razem przez te 9-8 miesięcy.Pozdrawiam i obiecuję zdawać relację. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Jak tam u was dziewczyny? 12.10.05, 13:58 Witam serdecznie amelko! Zycze duzo duzo zdrowka! Nie zamartwiaj sie na zapas i uwazaj na siebie! Jstesmy z Toba i wierzymy goraco, ze tym razem wszystko sie uda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kumakk dziewczyny, pomocy 12.10.05, 14:19 Pisze ejszcze raz, bo chyba mi sie nie udalo wczesniej. Jestem poczatkujaca forumowiczka. Trudno mi sie zebrac na ten post, ale chyba potrzebuje wsparcia. Jestem sporo lat po slubie, dziecko odkladalismy na pozniej a tu - bum! Dwie kreski. Cos dziwnego w brzuchu. Cos dziwnego sie dzieje z moim cialem. Czy to w ogole jeszcze jest MOJE cialo? Tak czytam jak bardzo sie cieszycie z dwoch kresek. A ja chyba mam depreche. Caly czas nie moge sie odnalezc, nie wiem jak to bedzie... W sumie najbardziej mnie dobija fakt, ze powinnam sie cieszyc a sie doluje. Boli mnie brzuch i boje sie. Ze sie urodzi - i ze sie nie urodzi. Nie moge dojsc ze soba do ladu. Nawet nie umiem opisac o co mi chodzi. Siedze i becze. A przeciez pora na dziecko. Jest cos takiego jak depresja grubo-przedporodowa? Pomozcie. Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: dziewczyny, pomocy 12.10.05, 14:49 Pewnie, że jest. A poważnie to nie jest wcale takie wyjątkowe. Wiele jest kobiet, dla których ciąża jest wielkim zaskoczeniem i potrzebują czasu, żeby oswoić się z myslą o macierzyństwie. Nie martw się aż tak bardzo, ale też masz prawo do swoich uczuć, zmiennych emocji, nawet łez. To nic złego. My tutaj bardzo się cieszymy bo swiadomie staramy sie o dzidziusia, czekamy na niego i dwie kreski na tescie sa spelnieniem marzen, a dla Ciebie wielkim zaskoczeniem. Zobaczysz, za kilka dni emocje opadna, za kilka tygodni wybierzesz sie do gina i zobaczysz malenstwo, wtedy pewnie inaczej spojrzysz na swoje macierzynstwo. Nie załamuj się, daj sobie czas, a zobaczysz, że wszystko samo się będzie powoli układało. Głowa do góry, powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: dziewczyny, pomocy 12.10.05, 14:56 kumakku - to zapewne hormony tak wpływaja na Twój nastrój - i niepewnośc tego co przed Tobą, wszystkie tak mamy, każda z nas (zwłaszcza te co są w ciąży z pierwszym dzieckiem) zastanawia się jak to będzie, wszystko będzie inne, ale zobaczysz, jak usłyszysz seruszko, poczujesz pierwsze ruchy, po raz pierwszy przytulisz swoje maleństwo - nie będziesz miała żadnych wątpliwości że to słuszna decyzja - choć jak sądzę z Twojego postu, trochę przypadkowa może tak miało być, nie można całego życia zaplanowaćPiszesz, ze jesteście sporo po ślubie, że decyzja o dziecku była - tylko troche w innym czasie - ale powiedz kiedy jest ten właściwy, ten dobry? Ktoś na górze zdecydował, że teraz jest właśnie najlepszy czas dla Was I cieszcie się tym czasem)) Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Glowa do gory! 13.10.05, 12:41 Witam serdecznie! Kumakk, nie jestes sama z ta burza mysli, ze lzami, i z ta niepewnoscia. Wiele kobiet to przechodzi na poczatku ciazy, nawet te ktore planowly wlasnie w tym czasie zajsc w ciaze. Napewno jest to po czesci wina szalejacych hormonow. Ale nie tylko... W momencie gdy zobaczymy upragnione (czy tez niespodziewane) dwie kreseczki na tescie zdajemy sobie sprawe, ze naprawde TO sie stalo. Ze pod naszym sercem zaczyna rozwijac sie zycie. Ze za 9 miesiecy przyjdzie na swiat malutka, bezbronna istotka w 100% zalezna od nas. I teraz zaczynaja sie pojawiac te pytania: Czy rzeczywiscie jestesmy gotowi? Czy podolamy temu jakze trudnemu zadaniu jakim jest rodzicielstwo? Czy wszystko dobrze pojdzie? Czy bedziemy w stanie zapewnic byt naszej kruszynce? Na wszystkie te pytania nalezy sobie odpowiedziec twierdzaco! Nie poddawac sie! Napewno nie bedzie latwo, i tutaj nie ma sie co oklamywac. Beda zarowno trudne, smutne chwile jak i radosne, najszczesliwsze w zyciu. Trzeba sie nastawic pozytywnie, nie zalamywac sie! (No wiadomo, ze czasami poprostu trzeba sie wyplakac, bo nic innego tak nie pomaga, ale potem wziac sie w garsc i UWIERZYC W SIEBIE!). Ja tez przechodzilam chwile rozterki, zwatpienia. Z jednej strony bardzo sie cieszylam, bo o niczym innym jak o Dziecku bardziej z mezem nie marzylismy. Po trzech latach malzenstwa w koncu moglismy sie zdecydowac na podjecie decyzji o dzieciatku. Po kilku nieudanych probach nareszcie sie udalo. Zobaczylismy te dwie upragnione krechy. I wtedy pojawily sie te watpliwosci. Czy aby jestesmy gotowi? Czy temu podolamy? Czy damy sobie sami rade? Mieszkamy od pol roku w Szwecji, nie znamy szwedzkiego. Z polozna rozmawiamy po angielsku (nie zawsze wiem jak to co chce powiedziec ubrac w slowa). Jestesmy tu sami, cala rodzina zostala w Polse. Nie ma babci ktora wesprze rada, pokarze co jak robic, pierwszy raz okapie maluszka. Nie ma dziadka ktory zabierze maluszka na spacer. Na poczatku naprawde sie wystraszylam. Ale wiem ze jakos to bedzie, na poczatku napewno trudno, ale damy sobie rade. Mam wspanialego meza, na ktorego w kazdej kwestii moge liczyc, i to mnie stawia na nogi i podbudowuje. Wiem ze bedzie on najwspanialszym tata na swiecie i wiem, ze razem damy rade. Takze glowa do gory kumakk nie poddawaj sie. Radosc sama przyjdzie z czasem, zobaczysz. Bedzie dobrze! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kumakk Re: Glowa do gory! 13.10.05, 18:54 Dzieki, dziewczyny. Przynajmniej wiem, ze nie ja jedna przez to przechodze. Wszedzie widze wybuchy radosci z powodu dziecka - a ja sie czuje jak sparalizowana. Nie wspomne o zwyklych, fizycznych dolegliwosciach. A podobno bedzie gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Jak tam u was dziewczyny? 12.10.05, 17:43 na mdłości mi trochę pomaga kiszona kapusta Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do Merunki i wszystkich czerwcowych mamusiek! 12.10.05, 13:36 Witam serdecznie! Merunko my tez nie chcemy robic jakies konkurencji. Ale tak to zwykle bywa, gdy rozpoczyna sie drugi watek/forum o identycznej tresci (wiem ze nie ty jestes zalozycielka tamtego forum - nie mam tu do nikogo pretensji). Poprostu czesc osob sie przywiazalo juz do tego watku i wcale im sie nie dziwie, bo ja tez czuje do niego ogromny sentyment. Nie oznacza to jednak, ze mamy prowadzic jakas wojne, albo kampanie i nawolywac ludzi do przeniesienia sie tu czy tam, kazdy zapewne podejmie wlasna decyzje gdzie chce zagladac i gdzie sie wypowiadac. Bo jak sama wiesz zarowno watek jak i osobne forum maja swoje wady i zalety. Moim marzeniem jest, aby zarowno nasz watek CZERWIEC 2006 jak i nowo powstale forum MAMY-CZERWIEC 2006 rozwijaly sie i szly pelna para. Nie wiem jednak czy jest to mozliwe, z doswiadczenia moge powiedziec, ze w takich sytuacjach jeden z watkow/forow poprostu przestaje istniec. I wcale sie nie dziwie, bo bez sensu jest dublowac posty, tylko po to zeby sie udzielac w dwoch miejscach. Wyobrazam sobie ze za pare miesiecy, moze byc ciezko poruszac sie na naszym watku, ze wzgledu na natlok postow i informacji. Ja jednak pozostane tutaj aktywna dopuki Wy dziewczyny bedziecie tu zagladaly i pisaly. Nie mam do nikogo pretensji ani zalu, ze sie przeniosl czy przeniesie na forum mamy-czerwiec 2006, sama tam tez zagladam i podczytuje. Proponuje zeby kazda z nas sie wypowiedziala na ten temat: czy chcemy sprobowac utrzymac dwa watki rownoczesnie (czas pokaze czy sie uda) czy tez cala banda przenosimy sie na nowo powstale forum? Decyzja nalezy do Was, a ja zrobie tak jak Wy, bo zagladam tu i pisze wlasnie dla Was, a nie dlatego, ze ja zalozylam ten watek. Takze bede poprostu tam gdzie Wy. I nie wane gdzie to bedzie :o) Pozdrawiam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
pecja Re: Do Merunki i wszystkich czerwcowych mamusiek! 12.10.05, 16:28 Może piszmy na razie tu i tu? Wydaje mi się że nowym osobom łatwiej jest trafić na ten wątek niż na prywatne forum. A chyba warto poczekać żeby dołączyło do nas jak najwięcej mam. A ja dołączam do klubu mających mdłości Najgorzej jest oczywiście rano, śniadanie muszę w siebie wmuszać. Głodna jestem jak wilk, a po kilku kęsach odkładam kanapkę z niechęcią. Poza tym niestety Młody mi choruje i to już od dłuższego czasu i właściwie jest gorzej zamiast lepiej. Magda Synek Szymuś (07.05.2004) i Maleństwo (czerwiec 2006) Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia007 Re: CZERWIEC 2006 12.10.05, 22:12 Witam! Dołączam się do Was czerwcowe mamuśki! Jestem w 5 tyg. w sobotę ide do lekarza! mam nadzieje, że wszystko w porządku. To moja pierwsz ciąza i troszke jestem w szoku. Ale to chyba normalne. Martwi mnie tylko to, że wiele z Was do 12 tyg. nie chce się nikomu pochwalić swoim szczęsciem!! Ja mam ochotę mówic wszystkim choć wiem że to może trochę niemądre, szczególnie, że czytając te wszystkie straszne rzeczy o poronieniach można sie naprawde przestraszyć. Ale ja wychodze z założenia że będzie wszytsko dobrze czego i Wam życzę!!! Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
artistry1 Re: CZERWIEC 2006 13.10.05, 07:39 Bajakala ja dzwoniłam do mojego lekarza i przepisał mi żelazo, i po żelazie duszności mineły Skontaktuj sie ze swoim i poradz sięmoże Tobie też pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
hisia samopoczucie idrugie forum 13.10.05, 10:35 Witam po małej przerwie jestem przeziębiona i siedzę sobie w domku nie mogę brać żadnych lekarstw więc to trochę trwa. Poza tym kilka dni temu przestraszyłam się bardzo miałam niewielkie plamienie przez 4 dni taki podbarwiony śluz. Natychmiast pobiegłam do pierwszego przyjmującego gina zbadał mnie, zrobił usg na szczęście wszystko w porządku WIDZIAŁAM I SŁYSZALAM SERDUSZKO! Jeżeli chodzi o <coming out> to narazie nikomu nie mówimy nawet naszym chłopakom poczekam do 12tc bo będę robić test PAPPA. Współczuję tym z Was które męczą mdłości! ja raczej czuję się dobrze, nie mogę tylko znieść niektórych zapachów i smaków i czasem pobolewa mnie brzuch. Myślę że pomysł spotykania się najednym przejrzystym forum jest dobry tu jest bardzo cieplutko i rodzinnie, wiemy już dość dużo o o sobie, ale przecież możemy przenieść się na inne forum wszystkie - nie stracimy naszej znajomości, abędzie łatwiej wymieniać info i kontynuować naszą współpracę, która z założenia ma być wielomiesięczna ) Pozdrawiam wszystkie mamusie czerwcowe hisia Odpowiedz Link Zgłoś
mag2004 pytanko do hisia:) 13.10.05, 12:33 witaj mam pytanko odnosnie usg napisalas ze widzialas i slyszalas serduszko (gratulacje oczywiscie; ja jutro mam usg, termin na 4 czerwca (wyliczyla kolezanka polozna) albo na 10 czerwca(wg suwaczka) i tak nie jestem pewna czy u mnie tez bedzie juz widac .... w ktorym Ty jestes tygodniu????? zycze duuuuuuuzo zdrowka aha, tylko nie pij herbatek z malin, bo w ciazy nie wolno! pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: pytanko do hisia:) 13.10.05, 12:51 Co do herbatek to chodzi raczej o herbatke z LISCI malin, a nie z samych malin. Picie herbatki z lisci malin pod koniec ciazy ma niby na celu zlagodzenie bolow porodowych. www.poradnikzdrowie.pl/19_553.htm : MALINY świetne przy przeziębieniach To bogate źródło witaminy C i błonnika. Zawierają trochę wapnia i żelaza, witaminy E i kwasu foliowego, również kwas salicylowy. Witamina C wzmacnia układ odpornościowy, sprawia, że lepiej przyswajamy żelazo. Jest również ważnym antyoksydantem zapobiegającym nowotworom. Natomiast kwas foliowy stanowi niezbędny składnik diety kobiet planujących ciążę. Maliny pomagają również w oczyszczaniu organizmu z toksyn, zwalczaniu niestrawności i biegunek. Sok z tych owoców pity w trakcie przeziębienia łagodzi kaszel. Ma też właściwości rozgrzewające, a to za sprawą kwasu salicylowego, który znajduje się w jego składzie. Herbatka z liści malin pita regularnie przez ostatnie trzy miesiące ciąży łagodzi bóle porodowe. Zmniejsza też bóle miesiączkowe, pod warunkiem że pije się ją systematycznie kilka dni przed pojawieniem się krwawienia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mag2004 malinki:) 13.10.05, 13:17 hmmm, byc moze chodzi o same liscie; nie wiem dokladnie wiec przepraszam za niescislosc pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do asiunia007 13.10.05, 12:45 Witaj Asiu! Ja tez wychodze z zalozenia, ze wszystk jednak bedzie oki. Powiedzialam juz najblizszym: rodzicom jednym i drugim oraz rodzenstwu. Radosci bylo co niemiara. My bysmy poprostu nie wytrzymali do 12 tygodnia... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lipa303 turbomdłości 13.10.05, 13:36 Cześć dziewczynki. Dawno mnie nie było, więc witam też wszystkie nowe czerwcowe mamusie. Czegoś takiego jak mdłości nie brałam pod uwagę, bo w pierwszej ciąży czułam się fantastycznie i nawet żartowałam, że będę się byciem w ciąży zawodowo zajmować. A tu masz! Całodobowa karuzela. Nawet w nocy, jak się z boku na bok przewracam, to mi niedobrze... RATUNKU!!! Ja wysiadam!!! Nie mogę pracować, spać, jeść, nic nie mogę...ble... Odpowiedz Link Zgłoś
artistry1 Re: turbomdłości 13.10.05, 17:25 Lipa współczujęJa mam tylko takie nycie,jest mi żle ale nmie aż tak żeby ble...i to zazwyczaj jak rano idę do pracki ale czasem też w ciągu dnia, trwa kilka minut a potem juz ok Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: turbomdłości 19.10.05, 08:27 no to witaj w klubie, ja tez z tym się borykam a nigdy w zyciu wczesniej nawet nie wiedziałam co to jest. Teraz najgorzej jest rano ale pozatym w ciagu dnia tez nie odpuszcza. Nic nie mogę jaśc tak jak Ty Lipa, a jednoczesnie jestem cholernie głodna...lekarstwa nie mam na to niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
pysiekp do Monias3 13.10.05, 19:46 Jak się czujesz? Bo ja super odkąd siedze na zwolnieniu Nie mam już żadnych skurczów(przez nie już wylądowałam w szpitalu), w końcu odżywiam się zdrowo(bo w pracy to nie było jak) i mam siłe,zeby gotować moim facetom obiadki (maż jest przeszczęśliwy) i mam dużo wiecej siły,zeby bawić sie z Krzysiem. Dwie noce nie mogłam spać, bo łapała mnie deprecha,ale już przeszło. Z resztą to normalne w ciąży. Pozdrawiam wszystkie mamy i ich maluszki bardzo serdecznie i mocno ściskam. Krzyś ma... i Jaś będzie za... Odpowiedz Link Zgłoś
hisia Re: usg - do mag2004 13.10.05, 23:47 Jeżeli chodzi o usg to serduszko było już widoczne podczas badania, a jestem w 7 tc. Termin z kalkulatora wyliczyłam na 2 czerwca.To znaczy, że w 7 tc powinno się już je widzieć i słyszeć. Wygląda na to, że jesteśmy w tym samym tygodniu, więc też pewnie nacieszysz się podczas usg widokiem pulsującej plamki. hisia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia06 ja też, ja też 14.10.05, 09:17 Jestem w ciąży!!! Z moich obliczeń wynika, że to trzeci tydziń i termin porodu na 18.06.2006. Idę dzisiaj do lekarza dowiedzieć się co dalej. Pozdrawiam czerwcówki(też się w czerwcu urodziłam Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: ja też, ja też 14.10.05, 10:54 To tak jak ja . Termin na 18.06, też urodziłam się w czerwcu i nasz ślub był w czerwcu )))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Pysiekp:) 15.10.05, 14:49 Hej ! To świtnie żę wypoczniesz wreszcie trochę w bezstresowej atmosferze, niech się bobasek zdrowo rozwija. A i choróbsk mozesz prze to uniknąć. Zwolnienie to czasem po prostu koniecznośc -tym bardziej żę miałaś niezezpieczne skurcze. Ja czuję się dobrze, nie licząc mdłości , strasznych (nieztety) gazów i wzdęc. Najbardziej upierdliwe jest jednak dl amnie nocne wstawanie do lodówi - po rostu budzi mnie w nocy megagłód i to po 3-4 razy jedenj nocy. No i zamaiast spać to ja jem Ale jest ok. W poniedziałek ide na pierwsze usg i pękam trochę. Pozdrwiam))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag2004 usg:) 15.10.05, 16:13 witajcie współciężarówki w pt mialam usg i widzialam serduszko cudowny widok poza tym lekarz potwierdzil 7 tydzien i az 9mm wielkosci pozdrowka !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: usg:) 17.10.05, 11:02 Gratulacje! (mm to juz naprawde niezly okruszek! Ja tez juz sie nie moge doczekac kiedy zobacze nasza Kruszynke. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Ale tu cichutko... 17.10.05, 11:14 Co jest dziewczyny? Dlaczego tak sie tu cichutko zrobilo? Czy wszystkie sie juz przenioslyscie na forum czerwcowe? Dajcie prosze nzac co tam u was i waszych fasolek? My pojechalismy wczoraj na rowerkach nad morze (mamy 10km do najblizszej plazy). Pogoda byla przecudna. Corawda troszku juz chlodno bylo, ale slonko swiecilo niczym w lecie. Na niebie ani jednej chmurki! Doslownie pogoda zyleta! Widocznosc niesamowita. Co tu duzo pisac, poprostu bylo cudownie! Pospacerowalismy sobie troszke, dojodowalismy sie. Ach, bylo wspaniale. A dzisiaj niestety przywitalo mnie juz zachmurzone niebo, i nic mi sie nie chce... Mdlosci nadal mnie atakuja przez caly dzien. Jeszcze sobie z nimi nie radze. Brzuch jakis taki wydety, piersi powoli przestaja sie miescic w starych biustonoszach... A to dopiero 7 tygodni, co to bedzie za 7 czy 9 miesiecy upss... Pozdrawiam serdecznie Piszcie co tam u was Odpowiedz Link Zgłoś
anjany Re: Ale tu cichutko... 17.10.05, 22:20 ja dziś byłam u gina i widziałam "zamieszkały pęcherzyk ciążowy" czyli po mojemu Dzidziusia w 5 tc Poród na 15 czerwca!!! Radość wielka, bo nawet ciśnienie mi skoczyło 120/85 ale to nic, potem wszystko opisałam Mężowi (który to spacerował z naszą 3-letnią Córeczką w czasie wizyty) Malutka Paulinka mówi, że chce mieć braciszka i siostrzyczkę!!! Ale bliźniaków nie będzie i zobaczymy jak przyjmie rosnący brzuch a potem Dzidzię Mdłości o dziwo nie mam jak w 1 ciąży - na razie! Tylko piersi bolą i śnią mi się ogórki pozdrawiam wszystkie czaerwcowe Mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
jonama Re: CZERWIEC 2006 17.10.05, 11:33 hej!! Dawno się nie odzywałam, ale mam powody do radości w piątek byłam na usg i zobaczyłam dzidzię. Uspokoiłam się , ponieważ wiem, że na razie wszystko jest OK i widziałam już bijące serduszko!!! SUPER A tak poza tym wszystko OK żadnych wymiotów, mdłości sporadyczne i brzuch już jakby większy, bo ledwo zapinam się w ulubione dżinsy. Apetyt niestety też większy, ale coż na razie nie żałuję sobie zachcianek..... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: CZERWIEC 2006 17.10.05, 14:14 jak czytam takie posty jak jonamy i mag2004 to mam coraz większa nadzieję, że ja w środe na moim USG też usłyszę serduszko!!!!! nie moge się doczekać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nordynka Re: CZERWIEC 2006 17.10.05, 19:07 Rowniez mam zaszczyt sie dopisac do watku: Nazywam sie Ewa, mamy juz w domu dwoje dzieci 5 letnia Martusie i niespelna 4 letniego Krzysia. Trzeci dzidzius ma sie urodzic 13 czerwca. Mam nadzieje, ze ciaza przebiegac bedzie bez problemow, czego Wam tez zycze. Pozdr. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Nowe foremki - witajcie! 18.10.05, 17:40 Witajcie nowe czerwcoweczki na naszym czerwcowym watku! Ewo - masz termin na 13 czerwca, moj maz urodzil sie tez 13 czerwca, no tylko ma sie rozumiec dobrych pare lat temu. Wierze w to, ze te 9 miesiecy uplunie w spokoju, zdrowiu i radosci. Ado - ciesze sie, ze juz widzialas swoje dugie malenstwo! Paulinka pewnie bedzie pekala z radosci (no moze nie od razu, ale w koncu sie przyzwyczai i pogodzi z tym ze ma rodzenstwo). Ogorki?? o tym nie myslalam, ale dzis pojechalam po kapuste i jutro bede kisic, bo cos mi taka niedparta ochota na nia przyszla... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
aglas Re: Nowe foremki - witajcie! 19.10.05, 10:45 Hej. Też się do Was przyłączę. Ale juz długi ten wątek, przeczytanie całego zajęło mi sporo czasu. Mam 32 lata, męża i 8-letnią córcię. Jestem w 6 tyg.. Do lekarza wybieram sie dopiero za tydzień. Co do moich objawów, to najbardziej dokuczliwe były w okolicy dni spodziewanej @, czyli ból w podbrzuszu, mdłości, osłabienie. Teraz to tylko w zasadzie bolące piersi i czasami pobolewanie w podbrzuszu. Wczoraj np. miałam uczucie jakbym miała kamień w środku i takie ciągnięcie. Dziś ok. Powiedzielismy juz naszym mamom, bo nie mogliśmy sie nie podzielić tą dobrą nowiną. Nasza córka nie wie i myslę, że jeszcze trochę poczekam. Pozdrawiam wszystkie czerwcówki. Acha termin wg kalkulatora 16 czerwca 2006. Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2327 Re: CZERWIEC 2006 19.10.05, 12:06 HEJ HEJ JESTEM TU NOWA Moja cała historia mieści się ciut wyżej dokładnie 19-10-2005 godz. 11,58 w odpowiedzi Re: w którym dc zaciążyłyście?........ POZDRAWIAM WSZYSTKIE NO I OCZYWIŚCIE "PRZEWODNICZĄCĄ" -bajakaja Odpowiedz Link Zgłoś
malgo1001 w którym dc zaciążyłyście?- jeszcze niemama 19.10.05, 07:53 dziewczyny! wprawdzie jestem tylko gościem na Waszym forum, bo nie mam jeszcze fasolki, ale mam nadzieję, że w tym cyklu juz będę miała. Wobeć tego, że Wam się udało, a przede mną jeszcze działania, bo dziś 11dc (cykl na CLO), to prosze , powiedzcie - który dzień byłby najlepszy? Wiem , że najlepiej zaoszczędzić troche żołnierzyków i zrobić sobie kilku dniową przerwę, no ale od którego dc zacząć? Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2327 Re: w którym dc zaciążyłyście?- jeszcze niemama 19.10.05, 11:58 Witam kochane czerwcowe mamy i na sam początek śle pozdrowienia echem płynące z Mazur. Tak jak Wy mam termin na czerwiec dokładnie na 12-ego/ wg obliczeń jestem w 6,5-7tydzień. To będzie nasz pierwsz dzidzia. BARDZO UPRAGNIONA. Czytam wasze wyznania z otwartą buzią i żałuje że tak póżno tu trafiłam. Ps. BYŁAM U LEKARZ JUŻ DWA RAZY PIERWSZY RAZ, ZARAZ PO ODCZYTANIU TESTU ( II )TJ. 3- 10-2005 I KAZAŁ PRZYJŚĆ DWA TYG. PÓŻNIEJ TJ. 17-10-2005. WIĘC BYŁAM. BOŻE JAK MNIE ZMARTWIŁ, POWIEDZIAŁ ŻE POWINNO BYĆ JUŻ WIDZĄ BICIE SERDUSZKA A TU NIC I ŻE MOŻE CIĄŻ JEST ZAGROŻONA, WIĘ NAWET NIE ZAKŁADA KARTY CIĄŻY BO JAK NIE MA BICIA SERDUSZKA TO CIĄŻY TAK JAKBY NIEBYŁO---KOSZMAR!!!!!!!!!!!, ZOBACZY MOŻE ZA DWA TYG. ANI MNIE, NIE ZWAŻYŁ, ANI NIE ZBADAŁ PIERSI, NAWET NIE SKIEROWAŁ NA WYNIKI/ PRZEPISAŁ PROGESTERON W TABLETKACH A DOKŁADNIE "LUTEIN 50", WRÓCIŁAM DO DOMU ZAŁAMANA, WYŁAM DWA DNI ALE POSTANOWILIŚMY NIE SŁUCHAĆ TYLKO TEGO RZEŻNIKA I WRAZ Z MĘŻEM ZAPISALIŚMY SIĘ PRYWATNIE DO INNEGO GINEKOLOGA, NA WŁASNĄ RĘKE T ZROBIŁAM TEŻ WYNIKI. STRASZNIE SIĘ BOJĘ TEJ WIZYTY, MAM JĄ W PIĄTEK TJ. 21-10- 2005. TRZYMAJCIE KCIUKI. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Witaj Weroniko! 19.10.05, 13:12 Witam serdecznie! Bardzo sie ciesze, ze do nas trafilas. Uwazam, ze bardzo dobrze zrobiliscie z mezem i podjeliscie decyzje o konsultacji z innym lekarzem. Z tego co piszesz, to te pierwsze dwie wizyty nie wygladaly profesjonalnie. Trudno w takich warunkac miec wogole zaufanie do lekarza. Tym, ze nie zalozyl Ci karty iazy od razu, sie nie przejmuj, wiele lekarzy troszku z tym zwleka, ale przeciez nie to jest najwazniejsze. Martwiace jest jednak to, ze lekarz tak niepotrzebnie Was nastraszyl no i ze nie zlecil podstawowych badan i od razu walnal Ci hormony. Z tego co piszesz, nie za bardzo wiem jaki byl powod podania tych lekow. Koniecznie skontaktuj sie z innym lekarzem, najlepiej sprawdzonym, polecanym np przez kolezanki czy znajome, ktorych ciaze prowadzil. Szkoda czasu, nerwow i zdrowia dla tego rzeznika. Nic sie nie denerwuj, glowa do gory napewno bedzie oki! Juz naprawde niedlugo do nastepnej wizyty, napewno wszystko sie wyjasni. Teraz duzo odpoczywaj i absolutnie sie nie DENERWUJ na zapas. Trzeba byc dobrej mysli! Trzymam kciuki! Napisz koniecznie jak juz bedziesz po wizycie i zdja nam prosze relacje. Pozdrawiam - bajakaja Nasza Kruszynka Nasza Kruszynka Odpowiedz Link Zgłoś
kumakk Re: w którym dc zaciążyłyście?- jeszcze niemama 20.10.05, 11:24 Hej, nie panikuj! Ja mam termin na 18.06, tez bylam u lekarza 2 razy, spokojnie powiedzial mi, ze "nie bedzie mnie na razie naciagal na usg i udawal, ze cos widzi bo moze jeszcze nie byc widac" Zaprosil mnie na za 2 tygodnie i wtedy poogladamy. Spokojnie, nerwy szkodza maluchowi Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: w którym dc zaciążyłyście?- jeszcze niemama 20.10.05, 11:36 Właściwie to mówisz jak mój mąż, on też twierdzi, że wszystko będzie ok. Dzięki za otuchę. )) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolettaw-79 Re: CZERWIEC 2006 19.10.05, 19:17 Witajcie,mam na imię Wioletta,mam 26 lat,mieszkam w Irlandii,mam 3,5-letniego synka.Jestem prawdopodobnie w 5 tygodniu ciązy(dokładnie nie wiem,bo lekarz nie powiedział mi tego,ostatnią miesiączkę miałam 10 września).Cieszę się że bardzo z tej ciąży,chociaz bardzo się boję.Wcześniej dwa razy poroniłam,trzecią ciążę miałam podtrzymywaną,i dzięki temu mam synka.Boję się że mogę znowu poronić,a tutaj lekarze nie praktykuja podtrzymywania ciąży,wszystko dzieje się drogą selekcji naturalnej.Dlatego czekam na leki z Polski,od mojego lekarza,bo tutaj nie mam na co liczyć i mam nadziejaę że się doczekam.A narazie mam zwolnienie i staram się odpoczywać i nie przeciążać.Na razie czuję się dobrze,choć czasami zaboli mnie brzuch,a krzyż to już chyba codzienność.Pozdrawiam wszystkie czerwcówki,i życzę powodzenia(CZY KTÓRAŚ Z WAS MIAŁA @@@ 10 WRZEŚNIA???,W KTÓRYM JEST TYGODNIU I NA KTÓREGO MA TERMIN PORODU)pa, Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: CZERWIEC 2006 19.10.05, 19:54 ja miałam ostatnią @ 10 września!!!! podczas pierwszej wizyty gin nie wyliczył mi terminu, ale ja robię to sama. wg kalkulatora termin wyszedł mi na 18 czerwca. dokładnie rok po slubie wiem, że żadko się zdarza urodzić w terminie, ale bardzo bym chciała. widziałam już tydzień temu moją fasolkę. wtedy na usg widziałam pęcherzyk a w nim małą kropeczkę. cudowny widok. nie mogę doczekać się na kolejną wizytę. choć bardzo się boję czy wszystko będzie dobrze. to moja pierwsza ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
marta126 Re: CZERWIEC 2006 19.10.05, 22:10 Hej Ale się natknelam na ten wątek, ja też czerwcowa mamuśka termin 13 czerwca 2006. Pierwsza ciąza po 1,5 roku starań, mialam już USG i widzialam mala fasolkę, coś niesamowitego Pozdrawiam wszystkie mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: CZERWIEC 2006 20.10.05, 07:27 Witam Kochane! Musiałam trochę zmienić login bo zapomniałam hasła(to chyba pierwszy objaw sklerozy ciążowej) he,he!!!!!, ale znowu jestem. Pobrałam wczoraj morfologię i ku mojemu zdziwieniu mam 13,000 BIAŁYCH KRWINEK -gdzie normalnie miałam zawsze ok. 7,000 -Czy to normalne w ciąży, czy powinnam się martwić. Napiszcie Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: CZERWIEC 2006 20.10.05, 14:22 HELLO! Tak pięknie zaczynają się poranki, nic nie mdli, żadnych zawrotów, błogi stan i dopiero w południe o takiej właśnie poże się zaczyna. Mdli mnie potwornie, a na dodatek jestem w pracy, zresztą jedyna BABKA w naszej filii - nawet nie prubóje wyobrazić sobie że w pewnej chwili nie wyrobię i rzucę... (pa..ka). Kobitki kochane a co tam z tymi moimi BIAŁYMI KRWINKAMI coś wiecie na ten temat???? Pozdrowionka/ Werka Odpowiedz Link Zgłoś
daria2910 Re: CZERWIEC 2006 20.10.05, 11:52 hej! ja miałam ostatnią miesiączke 5 września ,więc jesteśmy blissko siebie,a włściwie nasze brzuchu są blisko. Ja mieszkam w Finlandii, tu tez jest dziwnie, nie chodzi się do lekarzy tylko do położnych , jak poszłam pierwszy raz kazała mi przyjść za 3 tyg na pierwsze badania czyli 1 listopada,chciałabym już ale co zrobić. Jestem troche zaniepokojona bo skoro ty już mowisz ze możesz mieć zagrożona ciąże a mnie nawet jeszcze nie zbadali( chyba tu jest podobny system jak w Irlandii mysle)to jest to troche niepokojące ,szczególnie że pracuje(roznosze gazety ale mam zamiar z tym skończyć) i nie wiem czy to nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gajonka80 Re: CZERWIEC 2006 20.10.05, 12:36 Witam! Mam na imię Agnieszka i też miałam ostatnią @ 10 września. Termin mam na 17 czerwca, a teraz jestem w 6 tygodniu. Mam 25 lat i to moja pierwsza ciąża. Bardzo się boję, że coś złego może się stać... Brzuch i krzyż bolę mnie w zasadzie non stop. Byłam już u lekarza - stwierdził, że wszystko jest ok, wykluczył ciążę pozamaciczną i przepisał Luteinę. Cieszę się, że możemy się tu wirtualnie spotykać, bardzo tego potrzebuję. Dzięki wielkie! Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
daria2910 Re: CZERWIEC 2006 20.10.05, 11:09 witam jestem nowa na forum o ciąży,pare słów o mnie: mam na imię Daria,25 lat ,od roku mężatka, obecnie zamieszkała w Helsinkach. Test robiłam 11 pażdziernika, oczywiscie wyszedł pozytywnie ,czekalamm na to od grudnia zeszłego roku i wkońcu się udało!!jesteśmy bardzo z mężem szczęśliwi U lekarza jeszcze nie bylam mam isc za tydzień( tak tu jest w Finlandii ,co mnie bardzo wkurza)..jeśli chodzi o objawy,bola mnie piersi nawet czasem bardzo,podbrzusze mam nabrzmiałe jak przed miesiączką ale ogólnie czuje się bardzo dobrze i nie mam mdłości (może to jeszcze za wcześnie). Też ciągle boję się,że może czegoś nie powinnam robić bo może zaszkodzić ale zawsze tłumacze sobie że przecież ciąża to nie choroba, nawet przy seksie boje się,że coś bedzie nie tak, próbuje się wyluzować ale nie zawsze wychodzi?jaki wy macie na to sposób ?podzielcie sie swoimi uwagami na ten temat pozdrawiam Daria Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do daria2910 20.10.05, 13:07 Witam serdecznie! Mieszkasz w Finlandii? Widzisz to jestesmy prawie sasiadkami, ja obecnie mieszkam w Szwecji, dokladnie na poludniu w Lund (20km od Malmo). Jetsem obecnie w 8 tygodniu ciazy. U nas podobnie jak w Finlandii, chodzi sie do poloznej. Na razie bylam tylko na takiej pogadance, a wizyte z prawdziwego zdazenia ze wszystkimi badaniami mam 4 listopada (wtedy bedzie to 9t i 4d c). Tez mnie to troszke draznie, ze ta wizyta jest tak pozno. Ale podchodze do tego tak, ze napewno wszystko jest oki a 4 listopada bede juz mogla miec wykonane wszystkie potrzebne badania. Co do mdlosci to u mnie zaczely sie dokladnie z koncem 6 tygodnia i trwaja nieprzerwanie (w dodatku sa calodniowe). Mam jednak nadzieje, ze Ciebie nie dopadna. Z innych objawow to na poczatku mialam czeste bole w podbrzuszu, teraz juz sie zdarzaja duzo rzadziej. No jeszcze jedno, alez mnie wysypalo, chrostka na chrostce, prysz na pryszczu, jakbym tradzik mlodzienczy miala, bleeeeeee... Wiem ze to wszystko wina hormonow, chyba mi przez skore wylaza. Tez mnie nachodza obawy czy wszystko bedzie dobrze, czy w jakis sposob nie zaszkodze dziecku, ale staram sie szybko odrzucac takie mysli. Trzeba sie nastawiac pozytywnie! Pozdrawiam serdecznie i dziekuje, ze do nas dolaczylas. Odpowiedz Link Zgłoś
mag2004 witam po przerwie:) 20.10.05, 13:48 witajcie współciężarówki jestem po krotkiej przerwie u mnie male zmiany- jak juz wiecie mialam w zeszly pt usg-dzidzia miala 7 tyg i 9 mm, teraz mam nadzieje, juz podrosla ale co do samopoczucia tez juz lepeij praktycznie mdlosci przeszly wrazliwosc na zapachy jeszcze ciut jest, ale juz znosnie bardzo mi wchodza potrawy kwasne ogoreczki, akpustka kiszona mniam nie mam niestety wiekszego biustu i to mnie martwi nast. wizyte u lekarza mam 2 listopada i mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok pozdrowka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Witam serdecznie nowe foremki!! 20.10.05, 13:42 Dziewczyny bardzo sie ciesze, ze do nas trafilyscie! Mam nadzieje, ze znajdziecie tutaj wiele ciekawych tematow, oraz pokrewne dusze, z ktorymi zawsze i wszystkim bedziecie sie chcialy dzielic. Piszcie o wszystkim, o czym tylko dusza zapragnie, zarowno o radosciach jak i o tym co was trapi i smuci. Zobaczycie ze w swoich obawach i radosciach nie jestescie same. Bardzo dziekuje, ze zechcialyscie sie do nas przylaczyc, i przejsc razem z nami przez te jakze radosne (choc czasami rowniez elne obaw) 9 miesiecy! Jest nas juz naprawde dosyc sporo, dlatego postaram sie zaktualizowac nasza liste. Jakbym gdzies popelnila blad to z gory przepraszam i bardzo prosze o korekte. Czerwcowe Mamuski: 1. apple_pie_76 - termin porodu maj/czerwiec 2. giovanna3 - termin porodu maj/czerwiec 3. martka.b - termin porodu 1/2 czerwiec 4. hisia - termin porodu 2 czerwiec 5. artistry1 - termin porodu 3 czerwiec 6. marsjanka1999 - termin porodu 3 czerwiec 7. podkowa_15 - terrrrmin porodu 4 czerwiec 8. libretka - termin porodu 5 czerwiec 9. bajakaja - termin porodu 5 czerwiec 10. mada25 - termin porodu 5 czerwiec 11. goosiaa3 - termin porodu 5 czerwiec 12. paola_k2 - termin porodu 5 czerwiec 13. arabela27 - termin porodu 5 czerwiec 14. eenia - termin porodu 5 czerwiec 15. andzik27 - termin porodu 5 czerwiec 16. levti - termin porodu 7 czerwiec 17. edyta.23 - termin porodu 8 czerwiec 18. joanna3114 - termin porodu 9 czerwiec 19. jonama - termin porodu 9 czerwiec 20. nospa2 - termin porodu 9 czerwiec 21. eglantine - termin porodu 9 czerwiec 22. loonia1 - termin porodu 9 czerwiec 23. ansteba77 - termin porodu 9 czerwiec 24. mycha79 - termin porodu 10 czerwiec 25. czrwiec10 - termin porodu 10 czerwiec 26. mag2004 - termin porodu 10 czerwiec 27. madzia_zabka - termin porodu 10-12 czerwiec 28. myszka777 termin porodu 11 czerwiec 29. monias3 - termin porodu 12 czerwiec - cieszymy sie ze do nas wrocilas! 30. lipa303 - termin porodu 12 czerwiec 31. weronika2723 - termin porodu 12 czerwiec 32. pecja - termin porodu 12-13 czerwiec 33. nordynka - termin porodu 13 czerwiec 34. marta126 - termin porodu 13 czerwiec 35. kasani - termin porodu 15 czerwiec 36. anjany - termin porodu 15 czerwiec 37. kumakk - termin porodu połowa czerwca 38. mysiaaa3 - termin porodu 16 czerwiec 39. agabrys33 - termin porodu 16 czerwiec 40. aniany - termin porodu 16 czerwiec 41. aga.emi - termin porodu 16 czerwiec 42. amelka788 - termin porodu 16 czerwiec 43. aglas - termin porodu 16 czerwiec 44. ludwiczka1 - termin porodu 17 czerwiec 45. gajonka80 - termin porodu 17 czerwiec 46. akii - termin porodu 18 czerwiec 47. gosia06 - termin porodu 18 czerwiec 48. nalow - termin porodu 18 czerwiec 49. wiolettaw-79 - termin porodu 18 czerwiec?? 50. patka05 - termin porodu 21 czerwiec 51. wandana - termin porodu 23 czerwiec 52. kasiulka74 - termin porodu ??? 53. ansteba77 - termin porodu ??? 54. merinka - termin porodu ??? 55. asiunia007 - termin porodu ??? 56. daria2910 - termin porodu ??? 57. mama-oliwki - czekamy na wyniki ponownego testowania! kasiulka74, ansteba77, merinka, asiunia007, daria2910 - dziewczyny podajcie prosze orientacyjne terminy porodu. mama-oliwki - dlaczego sie nie odzywasz? Jak poszlo testowanko? Napisz prosze co u Ciebie slychac. Goście (zawsze bardzo mile widziani): 1. owiesia24 - na razie tylko niesmialo zaglada :o) gosc honorowy! 2. althea35 - na razie niesmialo zaglada :o) 3. kata74 - mamuska czerwiec 2004 4. jezzmam - mamuska czerwiec 2005 5. kurczako - przyszla mama, termin porodu? 6. mka16 - przyszla mama, termin porodu? Dziewczyny jest nas juz ponad 50 to naprawde duzo!! Strasznie sie ciesze! Piszcie prosze co tam u was slychac, jakie macie dolegliwosci, jak sobie z nimi radzicie? Co porabiacie? Jak sie czujecie? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mag2004 do bajakaja :) termin porodu zmiana:) 20.10.05, 14:54 zapomnialam wspomniec, ze zmienia sie moj termin porodu i tak wg mojej kolezanki poloznej wychodzi 4 czerwiec, wg usg 2 z moimi mozliwosciami to pewnie bedzie 2, bo 1 malucha urodzilam tydzien przed terminem pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gajonka80 Re: Witam serdecznie nowe foremki!! 20.10.05, 14:58 Bardzo dziękuję za przywitanie i wpisanie na listę! Dobrze, że dzięki Wam nawet w pracy nie jestem sama Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia007 Re: Witam serdecznie nowe foremki!! 20.10.05, 15:08 Witam! Nie odzywałam się długo za co prosze o wybaczenie i czym prędzej uzupełaniam swoje dane. Mam 25 lat (w zasadzie parwie 26, ale cóż już czas się trochę odmłodzić)! od dwóch lat na stanie mam kochanego mezulka Tomasza i poki co to by było na tyle (tzn zadnych kotów, psów nawet rybek!) Pan doktor u którego byłam 15 października obliczył mi termin porodu na 15 czerwca, ale u mnie nic nie jst w terminie z porodem pewnie też tak będzie Co do objawów to poki co natura obchodzi się ze mna w miare łaskawie, to znaczy dziś miałam coś w rodzaju mdłości, do 13 nic nie mogłam przełknac, a później tylko biały ser ze smietana. Za to wczoraj na topie były ogórki i kapusta -rzecz jasna kiszone. Oprócz tego boli mnie trosze brzuszek, ale inaczej niz na samym początku, no i moje piersi waża chyba z 10 kilo! (a oznajmiam że one bez ciąży sa spore więc zasatnawiam się co to bedzie potem chyba miseczka "G" choc takiej nie ma chyba )buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
kiki78 Re: Witam serdecznie nowe foremki!! 29.10.05, 19:44 I my sie z wielka przyjemnoscia dolaczamy, moj termin to 16.06.06 Odpowiedz Link Zgłoś
aga.emi Re: Witam serdecznie nowe foremki!! 02.12.05, 00:27 Ja niestety zmuszona jestem wypisać się z listy czerwcówek... Nie udało się tym razem. PA Odpowiedz Link Zgłoś
sakerloff Re: CZERWIEC 2006 20.10.05, 15:38 Iga z Częstochowy....termin na 11 czerwiec...piekna pora na dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
nordynka Re: CZERWIEC 2006 20.10.05, 20:08 Postanowilam sie tez przedstawic, termin porodu mam na 15 czerwca. To nasz trzeci dzidzius. W domu jest juz piecioletnia Martusie i prawie czteroletni Krzys, mam 29 lat. Trzecie dziecko nie bylo planowane, przynajmniej nie teraz... Na szczescie ciaza trwa dosc dlugo, zeby zaakceptowac nowa sytuacje. Pozdrawiam wszystkei mamy i zycze aby Was zmeczenie powoli opuszczalo, bo ja zasypiam juz o 20. Papa Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
larakrofft Re: CZERWIEC 2006 20.10.05, 21:14 Witam, równiez postanowiłam dołączyć Agnieszka 22 lata Warszawa 8tydz i 4 dzień z moich obliczeń termin na 28 maja z usg na 2 czerwca ale tak naprawdę licze na koniec maja 29 bedzie nasza 2 rocznica ślubu mam za soba usg z 4 tyg i wszystkie badania ok 31 pażdziernika idę na kolejną wizytę a usg kolejne na 14 listopada. Pierwszym objawem ciazy było rozciąganie się macicy i niepokuj następnie STRASZNY GŁÓD juz nie wytrzymywałam bo ile można jeść!!!póżniej młdłości a teraz już troszkę lepiej. Ale jestem bardzo zmęczona i bardzo lubie spać wic czesto wczesnie zasypiam.Nie lubię rano wstawać ale przebudzam się rano ok 5 do toalety i mam probem z zaścnieciem oczywiście jesli mam na 2 zmiane bo na pierwszą wstaje o 5:30 bo mam daleko do pracy. Ale się rozpisałam sorki... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolettaw-79 Re: CZERWIEC 2006 21.10.05, 16:47 Witajcie dziewczyny,ja jestem w 6 tygodniu i zauważyłam,że z moich piersi wycieka żółtawy płyn,czy możliwe jest że to juz siara???Czy nie za wcześnie?CZy wy też tak macie,albo miałyście?Dziękuję za odpowiedzi.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
levti Re: CZERWIEC 2006 22.10.05, 11:43 Witaj! Niestety nie umiem Ci pomóc.Ja jestem w 8 tygodniu i nic takiego nie mialam. Natomiast mysle,ze moze powinnas zasiegnac porady lekarza.Bo nie sadze,zeby to byla juz siara,a na pewno bedziesz spokojniejsza,jesli jakis specjalista wypowie sie na ten temat. Nie martw sie na zapas!Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
larakrofft Re: CZERWIEC 2006 22.10.05, 15:58 Mam ból podbrzusza juz 2 dzień jestem w 8t 6d czy to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
daria2910 Re: CZERWIEC 2006 22.10.05, 21:42 mysle ze bol podbrzusza jest calkiem normalny,ja jestem w 6 tyg i mam go juz jakis czas ,jest identyczny jak przed miesiaczka,bardzo delikatny,ciesze sie ze go czuje bo tzn. ze dzidzia rosnie Odpowiedz Link Zgłoś
larakrofft Re: CZERWIEC 2006 23.10.05, 12:21 ja miałam taki ból na samym początku w okolicach 6 tyg byłam strasznie głodna i zaczynało przechodzic mi na mdłości pożniej kilka dni takich neutralnych i zacza sie ten bol. Mysle cały czzas podobnie ze jesli cos sie ze mna dzieje to wiem ze malec sie rozwija ale jednak troche sie boje. Mam straszne gazy co polecacie?pije soki jem owoce ale to nie zabardzo pomaga moze jakis konkretny sok? Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: CZERWIEC 2006 24.10.05, 07:41 Witajcie ! Byłam w piątek u mojego nowego gina, wszystko o.k, powiedział że ciąża prawidłowa i natychmiast kazał mi odstawić Luteinę, nawet widziałam serduszko mojego Szkrabka-cudowne. Zmieniła się data porodu (opinia specjalisty) na 11-06-2006r. i tego będę się trzymać. Pozdrawiam. A wszystkie niepewne swoich lekarzy, przyszłe mamy zapewniam - zmiencie lekarza bo naprawde warto- ja czuję sie teraz dużo dużo spokojniejsza i napewno nie wrócę do tego pierwszego "rzeżnika" Weronika i Szkrabek Odpowiedz Link Zgłoś
ikaes Re: CZERWIEC 2006 24.10.05, 12:56 Też chodziłam do takiej p. ginekolog, jak się nic nie działo to mogła być, bo była miła i sympatyczna. Jak zaszłam w ciążę, to mi pogratulowała, ale powiedziała, że na usg mnie wyśle po Nowym roku (była połowa grudnia), bo teraz to nie ma co - a od miesiąca miałam plamienia - powiedziała, że to normalne. Ani mnie nie zwazyła, ani nie zmierzyla ciśnienia, o nic się nie pytała - choroby w rodzinie, jaka praca, wiek męża. Potem poszlam do innego gina (tuż po Nowym Roku), żeby mieć zaświadczenie do pracy (żeby jeszcze załapać się na 6 miesięcy macierzyńsiego)i on mi powiedział, że macica jest za mała, jak na 10 tydzień ciąży, wysłał mnie na usg i okazało się, że puste jajo, a ja już wszystkim powiedziałam o ciąży, już się do niej przyzwyczaiłam. Po zabiegu poszłam już do innego, polecanego mi od 3 lat ginekologa, który wypytał mi się o wszystko - o rodzinę moją i męża, rodzaj pracy itd. Jak zaciążyłam znowu, to już tylko do niego chodziłam i urodził się zdrowy Burbelek mający obecnie prawie 3 lata. Teraz też zaszłam, mam nadzieję, że będzie wszystko ok, bo jeszcze nie byłam u gina i też tylko do niego będę chodzić, mimo, że jest piekielnie drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: CZERWIEC 2006 25.10.05, 09:51 HEJ MATECZKI! Czy nie ma już nikogo, kto do tej pory tu gościł???!! Co się dzieje dziewczyny? Czy wszystko o.k.??!! Troche mi smutno że tak tu cicho ps. No a Ty -bajakaja? Zapomniałaś o nas? CZEKAMY NA WIEŚCI WERONIKA I SZKRABEK Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: do ikaes 25.10.05, 11:09 napisałam..... (czy nie ma już nikogo, kto do tej pory tu gościł?) -więc i ty się łapiesz na to zapytanie< skoro jesteś jak sama twierdzisz od soboty> i wybacz, ale nie jestem komitetem powitalnym i z tego powodu nie będę słała ci kwiatów. Poprostu super,że jesteś z nami i trafiłaś w przemiłe grono czerwcówek. ps. i nie bądź tak nerwowa, bo to szkodzi maleństwu. Pozdrawiam i życzę dużo spokoju i zdrówka. Weronika i Szkrabek Odpowiedz Link Zgłoś
ikaes Re: do ikaes 25.10.05, 11:18 Przepraszam, że cię uraziłam, już nie będę - obiecuję, że będę grzeczna )) Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: do ikaes 25.10.05, 11:21 a tak poza tym to naprawdę super, że tu trafiłaś. I nie przejmuj się tak tym prześwietleniem, moja bratowa (będąc drugim miesiącu i nic nie wiedząc o ciąży)miała wypadek i po nim całą ją prześwietlali. A teraz ma zdrowego ślicznego synka ,który właśnie w sobotę skonczył 2 latka. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: do ikaes 25.10.05, 11:24 Wcale się nie gniewamy )))))) Weronika i Szkrabek Odpowiedz Link Zgłoś
ikaes Re: do ikaes 25.10.05, 11:42 --Ilona + mam nadzieję Zawartość Ginekolog niestety zgasił wczoraj moją radość, powiedział, że to że nie mam miesiączki i że test wyszedł pozytywny (gruba krecha) to jeszcze nic nie znaczy i kazał mi zrobić progesteron i htg. To ja już nic nie rozumiem - może to o te 4-dniowe plamienia mu chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
weronika2723 Re: do ikaes 25.10.05, 11:56 Nie martw się tymi badaniami, to tylko dla waszego dobra. Całe szczęście ,że nie faszeruje Cię niczym na zapas, bo ja jak trafiłam do gina na 1-wsze USG to po badaniu wypisał mi armię hormonów i jeszcze nic nie powiedział. Bałam się okropnie, tym bardziej że nie było żadnych plamień i czułam się jak na ciążę naprawde o.k. Na szczęście zmieniłam lekarza i dziś śpię dużo spokojniej -a te wszystkie leki kazał mi poprostu wywalić, i stwierdził; jest pani zdrowa jak łania, w sam raz do rodzenia dzieci.Wierzę żę u Ciebie też będzie dobrze, a wyniki wyjdę jak najlepiej. Trzymam kciuki. W. i Sz. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: do ikaes 25.10.05, 12:29 Spokojnie Ilona. Wiem, ze latwo powiedziec, zebys sie nie denerwowala, ale naprawde sprobuj byc spokojna, dla dobra dzidzi. Zrob poprostu wszystkie konieczne badania. Pewnie chodzi o te plamienia, trzeba wykluczyc ze byla to miesiaczka i potwierdzic jeszcze raz ciaze. Trzymam za WAS kciuki! Mysl pozytywnie, to bardzo wazne! bajakaja Nasza Kruszynka Nasza Kruszynka Odpowiedz Link Zgłoś
ikaes puk, puk, czy można??? 24.10.05, 11:10 cześć, na razie jestem tylko po teście - wyszedł pozytywny,muszę wybrać się do gina - ale mam nadzieję, ze to będzie to. Sama wyliczyłam sobie na razie termin na 22 czerwca. To moja trzecia ciąża, ale na razie mam tylko jedno dziecko - ma 3 latka, tak więc służę pomocą i radami. Mam na imię Ilona, mam 33 lata, mieszkam w Warszawie oczywiście mam trochę stracha, bo tydzień przed zrobieniem testu byłam na prześwietleniu z dzieckiem, ale miałam na sobie fartuch i dziewczyny na emama pocieczają mnie, że to wystarczająca ochrona, więc mam nadzieję, że będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś