Witam,
Staram się nie schizować...
O co może chodzić - dziewczynę bolą sutki. Ale tylko one, przy dotyku. Piersi
nie są opuchnięte (tak się wydaje). I gdyby to było przed okresem, to byłoby
ok. Rzecz w tym, że ona trochę ponad tydzień temu (w zeszły poniedziałek)
skończyła okres. Pamiętam, bo szła do lekarza w sprawie zapalenia i... po
tabletki. W niedzielę (ostatniego dnia okresu) "bzykaliśmy" się - ale tylko
seks oralny. Pilnujemy się, żeby uważać na "przenoszenie" na palcach. Nie
dotykam "siebie", a potem "jej". "Po" zawsze dokładnie myjemy ręce... Od
soboty lub niedzieli (tej) bolą ją sutki (jak pisałem) i bolał jajnik... Ma
jakieś zapalenie, więc to jakoś się może przełożyć na ból jajnika. A ten ból
sutków, to możliwy objaw ciąży i pojawia się w kilka dni po...
Kurcze, chyba nie jest możliwe zapłodnienia taką drogą ("brudne" palce)...
Albo dość mało prawdopodobne. Aż takiego szczęścia nie mamy.. Mam nadzieję