enterek77 29.03.06, 22:45 Odważyłam się.... mam nadzieję, że się nie gniewasz Balbinko.... Fantaisie, to dla Ciebie))) i dla nas)) ściskam Cię mocno.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 29.03.06, 23:14 miałam pomysł na inny tytuł...ale następnym razem, ten lepiej w tej chwili pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 06:51 Dzień dobry w czwartek...słońce widać. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 06:54 Hej mowie i ja Faktycznie słoneczko wychodzi....Jest nowy dzien... kolejny dzien.... Zaraz musze isc budzic moje potwory, Mam nadzieje ze Monia jest juz po wszytskim i niedługo bedzie w domku Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 06:58 U mnie nic dobrego w tym cyklu juz nie bedzie nie mam ani grama płodnego sluzu i w tym miesiacu wcale go nie miałam ...NIC i zadnych boli owu typu prawa lewa srtrona tylko ciagle mnie boli jak przy @ pewnie sie znowu cos pokreciło i jednak nie moge sobie bez konca odpuszczac badan i liczyc ze jakos to bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 07:00 Ant, a może te bóle brzucha sprzed kilku dni to było to? Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 08:10 Witam Was drogie Panie, Trochę informacji od mojej zonki (bedzie nieco poplatane, wybaczcie ..) Siedzialem z nią wczoraj do 0:30, ale bardzo grzecznie mi zasugerowano, ze lepiej bedzie dla niej jak sie wyspi, a ja jej nieco przeszkadzam .. Wiec pojechalem do domciu. Zaraz wracam do imid, na razie pare informacji 'telefonicznych'. Dostala malutkie krwawienie, ale bardzo male. Zaaplikowali jej dwie nowe tabletki, mamy nadzieje, ze nieco glebiej niz poprzednio i te juz zadzialaja. Teraz ma czekac 6 godzin, i zobaczymy co pozniej. Generalnie moja zonka czuje sie dobrze, psychicznie tez zdecydowanie lepiej - to dzieki Wam. A 'Jutro bedzie nowy dzien' wywolal u niej przyplyw pozytywnej energii - znowu jest taka, jak kiedys Przeziebila sie tam bidula (to od tego czekania wczoraj) ma opryszczke, kaszel, kicha i prycha. Tak to jest, jak sie idzie do szpitala - idzie czlowiek zdrowy i wychodzi chory Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 08:27 Paweł, jesli jeszcze jesteś, to ostrożnie acz z uczuciem uściskaj ją od nas. Dzielna z niej kobieta... W najblizszych godzinach chyba lepiej nie wysyłać sms, poczekam do wieczora. Trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 08:44 i ja sie melduje na nowym watku!!! ladny tytul, akutat zeby nas podniesc na duchu!!!! Mam nadzieje ze nasza Moniczka szybko wyjdzie ze szpitala!!! biedactwo ile ona musiala tam przejsc, i jeszcze sie rozchorowala. eh ta nasza sluzba zdrowia, slow brakuje!! Antus - natychmiast na badania - ja ci chyba dzis tylek skopie!!! sloneczko slicznie swieci) optymistycznie nastraja, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 08:48 A no własnie Marudko M juz wie ze zaraz po pracy ma ugotowac zieloną zupkę wiec czekamy Melbus no nawet jezeli te bole wczesniejsze to miało byc to, to i tak nie ma tego pieronstwa co się śluzem zwie i go nie było wiec kicha na całej lini, trudno za miesiac moze bedzie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:20 Antus a na ktora mamy byc??? zielona zupka, brzmi niezle DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:25 Moze tak zeby zdazył ugotowac to moze na 18.30 ? Pasuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:28 pasuje, do 18.00 mamy byc u weterynarza, wiec o 18.30 stawiamy sie u was. dasz na maila adres i jak sie dostac na to wasze podworko?? ta furtka od poczty?? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 08:50 I ja witam w nowym wątku. Zaglądałam wczoraj wieczorem, ale nie pisalam, bo poprostu brak mi słów. Nie wiem jak moge pocieszyć Moniczke. Myslami jestem cały czas z nią. Jedyna optymistyczna wiadomosc wczoraj to, ze z naszą małaą Magdusią lepiej. Oby jak najszybciej wróciła do domku. U nas narazie szaro i smutno, może poźniej wyjdzie słonko i poprawi moj nastroj Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 08:45 Pawełku pewnie juz jesteś ze swoją żonką a nasz kochana i dzielną Moniczka, Mam nadzieje ze juz niedługo wróci do nas, tesknimy za nią Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 08:53 I ja melduję się na nowym wątku. Dla Moni tez będzie nowy, dzień - na pewno lepszy.. dzięki Pawełku za relacje-ucałuj ją od nas! A własnie - Abie chyba już w Polsce od wtorku, tak?? dobrze pamiętam?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 08:57 Balbinko- wiesz że mi się dzisiaj śniłaś???? przyjechałaś do mnie!! były jeszcez dwie dziewczyny ale nie pamiętam kto - chyba Antusia i trzeciej nie pamiętam. Miałyśmy właśnie jechaćn na moją działeczkę )) aż żal było się obudzić.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:20 "Winracje pocianowe" będą następnym razem ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:24 A tak dla poprawienia humorków - moje psiaczki zaczęły pić mleko z misek ) podeślę może jakieś fotki.. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:38 I ja się witam w nowym wątku, Starałam się zaglądać, co słychac z biedną Moniczką, mam nadzieję, że już niedługo będzie w domu i wszytsko powoli sie poukłada...I ten nowy dzien będzie dobry dla nas wszytskich. Nawet nie przypuszczałam, że będzie mi aż tak źle z powodu nieszczęścia, które dotknie osobę, którą poznałam tak niedawno i z która się nigdy nie spotkałam... Wczoraj właściwie nie miałam czasu, żeby napisać choć słowo, bo odbywała wędrówki po moim mieście w poszukiwaniu kogoś, kto o 21:00 zrobi mi kolejny zastrzyk. Mimo zbicia prolaktyny i stymulacji gonadotropinami w 11 dniu cyklu 1 pęcherzyk 12 mm, drugi 11, endo 4 mm, śluzu szyjkowego brak. Fajnie Skoro przy dodatkowej dawce hormonów takie efekty, to chyba oznacza, ze naturalnie nie mam szans na ciąże Dostałam dodatkową serię i kolejna wizyta we wtorek. Coraz bardziej boję się świąt, kiedy przyjdzie kolejna @, wokół biegają dzieciaki braci (które bardzo kocham), "życzliwe" ciocie będa się pytac, czemu stawiamy na karierę zamiast starać się o dziecko jak reszta rodziny bliższej i dalszej, tylko że bez tej "kariery" nigdy nie byłoby mnie stać na serie 7 zastrzyków po 90 zł każdy(((: Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:45 Zuziu nie przejmu się prosze Cie Wiesz ja zanim urodziłą się Amele tez nie miałam szans na ciaze, teoretycznie, miałam baaardzo wysoka prolaktyne w wyniku zle funkcjonujacej przysadki i teoria była taka ze nie mam szans jezeli nie poddam się zabiegowi JA panicznie boje się oparacji szczególnie w obrebie głowy i nie zdecydowałam się POczekałam jeszcze troszke, szukałam dobrych stron nie posiadania dziecka w pracy studiach i wyjazdach zagranicznych i na jednym z tych wyjazdów udało się cos co było niemozliwe a teraz biega po placu zabaw i ucieka na ulice ))) Głowka do góry uda się zobaczysz a praca tez jest potrzebna) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 10:03 Dzięki Ant,kochana jesteś. Tylko ja nie potrafię na razie tak myśleć, problem w tym, że ja wiem, że prolaktynę już zbiłam, ten lek który biorę, działa bardzo szybko, nikt mnie nie straszył operacją, więc nie jest chyba tak groźnie. Poza tym, tak, jak wtedy, mimo regularnych cykli czułam, ze podskoczyła, tak teraz czuję, że już jest w normie.Więc to nie tylko prolaktyna. Poza tym, teraz mam najlepszy czas na dziecko, oboje mamy unormowaną sytuację w pracy, żadnych powaznych sytuacji stresowych przede mną, a za niecałe 2 lata mam państwowy egzamin radcowski wprowadzony przez kochany PiS, którego już się boję. Zawssze myślała, że się "wyrobię" i będa do niego podchodzić z conajmniej rocznym dzieckiem i dam sobie radę, a teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 10:09 Kochana, i włąsnie moze tym się wbrew pozorom stresujesz tym ze cos musisz ze teraz, juz, a jak widac z wielu sytuacji zyciowych róznych ludzi dziecko zwykle przychodzi wtedy, gdy samo tak chce i wcale nie w najlepszym dla rodziców momencie, nie da się wszystkiego przewidziec, zaplanowac, Ja zauwazyłam to dopiero niedawno, moj M jeszcze tego do konca nie widzi, Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 10:26 Tylko że moja głowa może i przyjmuje do wiadomości te argumenty, ale serce za żadne skarbu świata nie chce ich akceptować... Trzeba wracać do pracy, do "usłyszenia" wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 10:32 a poza tym w tym miesiącu to ja już nie dam rady się wyluzowac i odpuścić. To jest niemożliwe, gdy to lekarz decyduje, kiedy możemy a kiedy nie możemy, kiedy kolejan wizyta, gdy trzeba kombinować, jak by się urawac z pracy, żeby zdążyć na kolejny zastrzyk. Gdzie ta magia, cud poczęcia, gdzie ta matka natura, co ona robi pod mikroskopem???? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:29 erga4 napisała: > "Winracje pocianowe" będą następnym razem ) > az mi sie milo zrobilo DD Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:27 Witam drogie panie na nowym wątku... Piękny tytuł... Dobrze, że u Monii już nieco lepszy nastrój, teraz musi nabrać nowych sił i ogromnej nadziei na wiosenne staranka... Pawełku, dzięki za newsy od żonki, którą przytul w naszym imieniu! Ant, powiem Ci tylko, że ja tam u siebie nigdy nie widziałam jakiegoś super płodnego śluzu, fakt, nie prowadziłam bacznych obserwacji, ale nic o czym tyle się naczytałam nigdy nie rzuciło mi się w toalecie w oczy!!! ;o) Erguś, nie pamiętam czy pisałam o tym na forum, ale jakiś czas temu to Ty mi się śniłaś: razem, choć każda w swoim domku ćwiczyłyśmy (aerobik) i żeby razem rozpocząć nasz super układ choreograficzny zdzwoniłyśmy się, hihihi!! Enterku, oby Twój nastrój w pracy, w domu i w ogóle wkrótce "zwiosenniał"! :o) Dziewczynki, u mnie też słonko, więc i nastrój dużo pogodniejszy, może nawet na spacerek się wybiorę... Miłego dnia!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 09:54 Idę za chwilkę do pracy.... ogromniaste pozdrowionka dla Fantaisie!!!!!!))) słońca wszystkim nam życzę i.... będzie DOBRZE!!!!! MUSI!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 10:10 Dzien dobry dziewczyny, Najpierw ogromne uściski dla Moniki. Pawle prosze przekaż je Monice, bo to chyba nie jest najlepszy czas na sms-y, wiec jeszcze się wstrzymam z wysyłaniem. Ja już jestem dzisiaj po wyprawie na badania. Mikołaj wymyslił sobie jakąś nową zabawe i po nocy mam obolałą górną część brzucha w okolicy pępka. Enterku, miłego dnia pracy!!! Gviazdko co robiliście na szkole rodzenia?? Ja też wczoraj dostałam kolejne ubranaka i nie umiałam się nimi tak naprawdę cieszyć. Ant może dobrze byłoby zrobić te badania. Przynajmniej nie będziesz się zadręczać i efekty szybciej będą Przesyłam Wam kilka bielańskich promyków słońca! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 SMS od Fantaisie 30.03.06, 10:37 "Nadal leze, mam od 2 godz nowe tabletki, brzuch troche boli ale wytrzymuje bez prochów, w nocy spalam jak susel!chce mi się tylko okropnie jesc ! buzi" Dzielna dziewczynka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: SMS od Fantaisie 30.03.06, 10:53 Odpisałam jej ze jest bardzo dzielna I Fantaisie napisała: "staram się jak moge, niestety nie moge jesc bo jesli tabletki nie zadziałaja to bedzie zabieg.buziaki" Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: SMS od Fantaisie 30.03.06, 10:58 Dzielna ta nasza bidulka... Ucalujcie ja ode mnie jak ktoras bedzie smsa pisala... Enterku, dzieki wielkie za tytul - od razu lepiej sie czlowiekowi na duszy zrobilo... Witam wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Przeczytalam .... 30.03.06, 11:05 choc na urlopiku jestem i zagladam na nowy watek ... Tak mi strasznie smutno Fantaisie Jeszcze bedzie pieknie zobaczysz! Za oknem slonko, wiec wybieram sie do rynku i do Katedry zajrze. Pozdrawiam Wszystkich wiosennie ;* Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: SMS od Fantaisie 30.03.06, 11:06 I ja sie melduje Biedna Monika... Mam nadzieje, ze szybko wroci do formy. Zuzka, nie przejmuj sie rodzinka - my tez sluchalismy takich tekstow - ale zawsze odpowiadalismy wszystko w swoim czasie. A jezeli chodzi o prolaktyne, to wcale nie oznacza bezplodnosci! Zobaczysz uda sie i niedlugo beda dwie krechy! Megi, chcialabym sie czuc taka skopana jak Ty... Mam nadzieje, ze niedlugo maly (a) pokaze co potrafi Pozdrawiam Was wszystkie bardzo mocno! ps. wiem, ze niektore z Was nie widzialy moich zdjec - poprosze miala ok? mozecie zalaczac swoje zdjecia rowniez w rewanzu Ja widzialam zdjecia niektorych z Was na sekretnej stronie www ale ona chyba dawno temu byla wznawiana. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 MEGI... 30.03.06, 11:17 Na wczorajszych zajęciach znów byliśmy sami, ale wkrótce jedna para do nas dołączy... Było bardzo miło, mój mężuś totalnie się wyluzował i rozłożył się na kocyku jakby to on był w ciąży, podczas, gdy ja i Bożena(położna)gadałyśmy nt. wyprawek! Omawialiśmy niezbędne zakupy dla dzidziusia, dostałam skrótową listę rzeczy, ale bez dokładnych ilości ciuszków i rozmiarów (to omawiałyśmy ustnie)! Wracając do naszych niedawnych dyskusji... Bożena poleca rożek na sam początek! Wg niej dzidziuś w brzuszku mamy ma bardzo ciasno i po przyjściu na świat jest nieco zszokowany i lubi być "opięty", poza tym tatusiowi czy nie wprawionej mamusi pewniej trzyma się dzidzię właśnie w rożku! A kiedy dziecko przyzwyczai się już do "nowego otoczenia", rożek można wykorzystać w wózku czy jako kołderkę! Pytałam też o body zaraz po urodzeniu - Położna mówiła, że mogę od początku zakładać je dzidzi, gdyż nie ma możliwości podrażnienia pępuszka przez to ubranko (wychodząc ze szpitala pępęk jest już prawie zagojony, zostaje tylko strupek) Zaś do przemywania pępka polecała jednorazowe gaziki "Leko" nasączone 70% spirytusem, dostępne w aptekach (taniej wychodzą na sztuki niż w pudełkach) Z innych kosmetyków (muszą mieć atest PZH): do mycia - mydełko lub mleczko (Ph 5,5), do przemywania oczek, twarzy: zwykłe płatki kosmetyczne (lub jeśli ktoś woli jałowe gaziki), do mycia ciałka: myjka lub rączka mamy (nie gąbka), kremy do pupy: sudokrem, bephanten, tormentiol (do wyboru), do przemywania oczek przy ich ropieniu lub do noska: sól fizjologiczna 0,9% (kupować w małych ilościach, nie duże butelki!) Przydatne: maść nagietkowa lub alantan na podrażnioną skórę, paracetamol w czopkach w apteczce (ale stosować tylko po konsultacji z lekarzem) Wszelkie kosmetyki, kremy do pupy, proszki należy kupować w małych ilościach, by sprawdzić czy nie uczulają dziecka! Jeśli np. proszek się już sprawdzi, wówczas można kupić większe opakowanie! Następnych tematem wczorajszych zajęć były dolegliwości związane z ciążą. Na zgagę: odrobinę kminku i majeranku rozkruszyć w palcach, położyć na języku, chwilkę potrzymać i połknąć! Na zaparcia: dużo błonnika, owoców, warzyw, wody, suszonych owoców, a jeśli nic nie skutkuje, spróbować łyżkę otręb pszennych/dzień! Później rozmawialiśmy o badaniach w ciąży i wstępnie o etapach porodu, co bardziej szczegółowo będzie omawiane na kolejnych zajęciach! Z praktycznych ćwiczeń: ubieraliśmy Zuzię (lalkę) oraz przypomnięliśmy sobie sposoby trzymania maleństwa na rękach (jeden sposób jest zwł. dla tatusiów!) Na koniec były ćwiczenia relaksacyjne (zamknięte oczy, spokojna muzyka...) Przyszły tatuś ćwiczy oczywiście razem z żonką! Strasznie się rozpisałam... Megi, jeśli masz jakieś pytanko, śmiało!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: MEGI... 30.03.06, 11:46 Gviazdko, bardzo fajne i przydatne sa Twoje relacje ze szkoły rodzenia. Ja niestety nie chodzę do takiej szkoły, bo jej tu poprostu nie ma. Dlatego też z chęcią je czytam i odnotowuję najistotniejsze rzeczy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MEGI... 30.03.06, 11:54 Gviazdko - razem aerobik?? ale fajnie ) Antuś - ja własnie jestem na takim etapie - szukania dobrych stron bezdzietności. I już tak nie łapię doła jak dawniej. Widać tak musi być. Po tych ostatnich przejściach odechciało mi się eksperymentów z lekami itp. Bo i tak nic to nie da a tylko tracę czas, kasę i dodatkowo boli.. czasami mam ochote po prostu wszystko odstawić na bok i zrobic sobie roczną przerwę od ginów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MEGI... 30.03.06, 11:59 Gviazdko dziękuję bardzo za relację. Widzę, że razem z niką jestśmy słuchaczkami zaocznymi Twojej szokoły rodzenia Ergo, jeśli będziesz miał nowe zdjęcia psiaków to ja poproszę bardzo!!! Idę prasować. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: MEGI... 30.03.06, 12:07 cześć, cały czas myślę o Moni i wszystko mi się wydaje do d.., dobrze, że mam duużo pracy. Ja też jestem zaocznym słuchaczem Gviazdkowej szkoły rodzenia... Skończyłam właśnie 20 tyg. czyli połówka już za mną!! Byłam u lekarza we wtorek bo bardzo się źle czułam, na szczęście wszystko jest w porządku. Uściski dla Was wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MEGI... 30.03.06, 12:12 Erga, widzisz tak się madrze a sama własnie w tym momencie mam napór ze bym chciała bo bedzie duza roznica wieku miedzy dziecmi itd, Niunia zobaczysz uda nam sie) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 I jeszcze mi się przypomniało... 30.03.06, 12:08 Przy kupowaniu bielizny niemowlęcej (koszulki, kaftaniki, body) należy zwrócić uwagę na szew (tak to się chyba nazywa), by nie był zbyt ostry lub sztywny jeśli jest wewnątrz ubranka, a najlepiej jeśli jest po prostu z zewnętrznej strony! I oczywiście bielizna 100% bawełny! Jestem dziś mocno podekscytowana! Dostałam ostatnią przesyłkę z pościelą dla dzidzi i robię pierwsze pranie!!! Głupia jestem, dosłownie kilka minut patrzyłam w pralkę! DD I mam problem... Muszę pomału zabierać się za pranie ubranek, tylko jak to zrobić, by rodzinka nie widziała sukienusi czy dresików w serduszka i kwiatuszki?!?! Płeć naszej dzidzi jest na razie wielką tajemnicą!!! A ciuszki mojej Gviazdeczki są po prostu przesłodkie i takie dziewczęce... Sorki, że Wam takie pierdy wypisuję!!! ;o) Erguś, Zuzo - smutno mi się zrobiło czytając Wasze posty... Wiem, że jestem ostatnią osobą, która może Was jakoś pocieszyć, ale proszę, nie poddawajcie, nie myślcie o bezdzietności! Nie wyobrażam Was sobie bez dzidziusiów!!! Megi, pochwal się, co już zakupiłaś??? Zdjęcia też mile widziane! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: I jeszcze mi się przypomniało... 30.03.06, 12:13 dziewczyny ktore ubranko na chrzest lepsze www.allegro.pl/show_user.php?uid=4757623 www.allegro.pl/show_user.php?uid=4345708 Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: I jeszcze mi się przypomniało... 30.03.06, 12:15 www.allegro.pl/item94713572_piekne_polarkowe_ubranko_do_chrztu.html www.allegro.pl/item95099698_ubranko_do_chrztu_dla_dziewczynki_nowe_wyprzedaz.html poprzedni post to pomylka) amelka spi po spacerku Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Lalisia 30.03.06, 12:31 Lalisiu, trudno doradzić... Osobiście jestem tradycjonalistką jeśli chodzi o śluby, chrzty, komunie, więc wybrałabym białe wdzianko... Dla mojej Gviazdeczki upatrzyłam sobie coś takiego: www.allegro.pl/item93944756_mamas_papas_cudo_do_chrztu_na_56_cm_gratisy.html Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lalisia 30.03.06, 13:25 no tak gwiazdko twoje dzieciotko bedzie chrzczone jak bedzie cieplo masz sie fajnie my chrzcimy 29 kwietnia o 17 wiec musi miec z polarku bo moze byc zimno. ciesze sie ze z madzia juz lepiej Nie wiem co powiedziec tak mi szkoda moniki Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: I jeszcze mi się przypomniało... 30.03.06, 12:32 oba są piekne-trudny wybór. Może ja bym to różowe wybrała, ale nie wiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: I jeszcze mi się przypomniało... 30.03.06, 12:39 Oba są śliczne - tez wydaje mi się że na chrzest raczej białe - ale bardziej podoba mi sie to różowe )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 13:18 Witam czwartkowo! Jestem po egzaminie ustnym. Chyba poszlo dobrze, ale strasznie sie denerwowalam. No ale najwazniejsze, ze mam to juz za soba. Znowu musze sie brac za nauke... Buziaki dla was wszystkich! A najwieksze dla Monisi! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat witajcie 30.03.06, 13:47 u nas 22tydzien maluszek kopie wariatuncio ale tez juz rozrabia pomimo swojej wagi cale 398 gram... witajcie we wtorek mialam usg maluszek mial wszystko w normie, widziala malego fiutka ja nie hihi, maly ziewal i ćlamkal sobie cos na dvd jest tez jezyczek widoczny cudne maz zachwycony, az lekarz powiedziala to teraz zobaczymy serduszko i ... nagle tak zwolnilo ze ledwo sie ruszalo... z tetna 130 spadlo do 60 na minute po 10 sekundach wrocilo do normy... lekarz dala mi opis kazala sie nie martwic ze wrazie czego teraz mozna leczyc juz w brzuchu ze moze sie przestraszylo itd wyszlam na korytarz i czekalam na opis pogadalam z polozna i kazala mi dzis jechac na ktg do niej na rembielinska i bylam najpierw maly kopal uciekAL ale sie udalo zarejestrowac 15 minut tetna i WSZYSTKO OK UFFF!!!! ale co myslalam to moje...i jak sie balam ech... a jeszcze kazala obserwowac ruchy a od niedzieli byly delikatne ale wrocily do normy i polozna mowi ze tak moze byc a i jeszcze strasznie boli pepek przy prostowaniu chodzeniu tez podobno minie jak wyjdzie polozna powiedziala zartem o widzi pani z chlopakami tak to juz jest w brzuchu i juz rozrabia .... ja chyba tez zaczne powolutku kompletowac ciuszki wozek zamowimy na koniec czerwca no i jeszcze czeka mnie na maj czerwiec meblowanko domku wiec pomyslalam ze wyprawke zaczne wczesniej kompletowac buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: witajcie 30.03.06, 14:05 jeju doczytalam czesc .... najpierw gviazdka w szpitalu ,monia, teraz tragedia fantaisie brak mi słow... łzy same płyna... mam nadzieje ze juz teraz po tych cierpieniach bedzie tylko słoneczko Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 14:06 co sie dzieje dziewczyny z Moniką i jej malą? a co z Fanstasie? mam nadzieje, ze wszystko dojdzie do porządku, będzie w koncu opanowane! zla passa musi sie wszystkim skonczyc - bez wyjątku! i nie mowie tylko o ww ale o wszystkich forumkach. a ja...leb mnie napier****, czekam na okres i cos sie nie moge doczekac. co za przewrotnosc losu - od tego cyklu mam zacząc brać piguly, ale jakos znow mi sie wydluza cholera jasna psia krew! a w pismie do kasy chorych o zwrot kosztow invitro lekarka napisala, ze mam regularne cykle, hahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 14:15 Lalisia - bardziej podoba mi sie to rozowe Cytrusia - ja tez dlugo czekam na @ a tez mam od tego cyklu brac ten caly duphaston, czy jak mu tam ... ale czuje ze za dzien, za dwa ... u ciebie tez sie pojawi, mysle ze to nasze glowy wplynely na ta @ DD Ergusia - ja tez czekam na zdjecia i scuskam ciebie i zuze... tez mam takie doly ... przychodza odchodza, jak przychodza to muwie sobie ze nie mam miejsca na lozeczko i w ciazy nie mozna nurkowac... eh ... ciekawe jak nasza Moniczka i Pawelek. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 14:38 Ktat - witaj, dawno Cię "nie widziałam"! Wyobrażam sobie co przeżywałaś przed szczęśliwym KTG, dobrze, że z Małym wszystko w porządku!!! Cytrusiu i Marudko - niech te Wasze @ nie trzymają Was dłużej w niepewności i albo się pojawią teraz, albo wcale!!! Macie może jakieś nowe informacje od Fantaisie? Ciekawe co u niej... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 14:35 Hej Cyrtusia KObieta zmienną jest ))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 14:53 Gviazdko popstrykam zdjęcia ubranek w weekend, bo wtedy już powinny być prawie wszytkie. W weeeknd też wysyłam M. po łóżeczko i materacyk. Mam pytanie do zorientowanych niewiast: kiedy zaczyna w ciąży opadać brzuch? Bo jakos tak mi się wydaje, że mój zaczyna być niżej i nie wiem czy mam sie martwić? Cytrusiu dobże, że zawitałaś na nowym wątku! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 14:55 lalisu mi chyba bardziej podoba sie to białe ubranko, ale oba są śliczne Dziewczyny napiszcie jak Fantaisie sie odezwie, bo chciałabym jej choć smsa wysłać. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 14:59 megi z tym opadaniem brzucha to roznie bywa czasami opada ponad miesiac wczesniej a czasami wcale tak jak u nie w obu przypadkachnic sie nie martw Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 15:02 dzieki lalisiu za uspokojenie, bo straszna panikara ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: pojawiam sie na nowym wątku 30.03.06, 15:15 Spokojnie Megi, jest dokładnie tak jak napisała Ci Lalisia! Wczoraj również o tym mówiła nam położna: brzuszek może opaść na kilka tygodni przed porodem lub tuż przed nim!!! Znaczy to, że organizm przygotowuje się do porodu! :o) Nie ma powodu do obaw, chyba, że pojawią się częste, regularne skurcze! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Wiadomości od Fantaisie 30.03.06, 15:18 KOchane, dzwonił przed chwila do mnie Paweł, MOniczka jest juz po wsyztskim, była jednak na zabiegu, zabieg był po tabletkach wiec tak naprawde nie był do konca inwazyjny, bo macica była dobrze przygotowana przez tabletki jak sadze. Podczas rozmowy lezała i jeszcze po narkozie była bardzo słaba ale przytakiwała głowa na to co mowił Pawełek, Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiała sciskała i dziekuje za wszystko, Dzisiaj ma juz wyjsc do domku, wiec jak mowił Paweł pewnie bedzie pisał wieczorkiem to co Monia mu powie. A tak dla dodania wam troszke usmiechu to poczatek rozmowy był dosyc ciekawy; Dzwoni telefon widze wyswietla się Fantaisie, wiec odbieram i mowie "No hej rybko" a tu meski radiowy głos " to nie rybka tylko Maz rybki" No i cóz popłakałam się starałam się trzymac fason po tej stronie słuchawki ale niestety nie dałam rady i łzy same poleciały, Jest strasznie dzielna , nasza MOniczka. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiadomości od Fantaisie 30.03.06, 15:24 Dobrze, ze maja to juz za soba i ze Monia juz dzisiaj bedzie w domu. Monia i Pawel jestescie obydwoje bardzo dzielni! Buziaki dla was obojga! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 16:24 U mnie rano niebo plakalo, a teraz sie juz cieszy Wyszlo przepiekne slonce! Od razu mnie optymistycznie nastawilo. Zabralam sie za kartki swiateczne Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 18:03 Hej Robaczki . Super tytuł wątku, Balbinko, fajnie to wymyśliłaś! Biedna Monika, jak dobrze, że mają to już za sobą... Teraz już musi być tylko coraz lepiej, choć pewnie tylko czas pomoże i uleczy... Ściskam mocno Monisię i Pawełka... Jejku, wszystkie ciuszki, które kompletujecie muszą być przesłodkie )). Ja juz bym też najchętniej zaczęła kupować, choć nie mam jeszcze dla kogo, hihi . I już się nie mogę doczekać, kiedy wózeczek będziemy wybierać. Chyba będę wtedy najszczęśliwszą osobą na świecie . Zuza, a może owu jeszcze będzie? Może jeszcze za wcześnie? Przecież wcale nie musi być do 15dc, zawsze może być później, nie ma takiej możliwości? Zapisałam się na środę do ginki, w 11dc - ciekawa jestem jak będzie wyglądało moje jajeczko... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 19:07 W Poznaniu zaczęło padać, a ja się wybierałam podziwiać osiągnięcia mojego M na naszym poznańskim stoku. Co za pech. Jak dobrze Monia z Pawłem mają za sobą najgorsze - mm na myśli polskie szpitale i wszystko co z nimi związane.Niedługo wiosna, może słońce pomoże zaleczyć ich serduszka..Mam nadzieję, że z czasem będzie łatwiej... Widzę, że się bardzo ciuszkowo zrobiło. jak na razie miałam wielką przyjemność buszować po sklepach dla dzieciaczków kupując ubranka dla moich bratanic i dzieciaków przykaciół. Nie ma nic słodszego niż pajacyki na sześciesiąt kilka centymetrów.... po smyku mogłam chodzić godzinami. Niestety łobuzy rosną na potegę i to już nie to... Stokrotko, ja muszę mieć w końcu owulację, tylko że ze wspomagaczami. Dostałam nową serię menopuru (menotropina odpowiadająca iluś tam FSH i LH)więc te pęcherzyki powinny podrosnąć do wtorku, tylko już mnie wszytsko boli od codziennego kłucia i wściekam się na poltykę zdrowotną nasezgo rządu i to, że o 21 nie można znaleźć pielęgniarki, która zrobi zastrzyk i wszystko inne. I ja wiem, że na świecie jest tyle par, które mają gorzej i ja im naprawdę bardzo współczuję i życzę jak najszybciej zdrowego dziecka, i że my jesteśmy jeszcze młodzi i że jak nie teraz to później, to nie żaden wyścig, tylko muszę się gdzieś wyżalić, bo jak nie to zacznę po ścianach chodzić. I pewnie jak się wyśpię, jak zacznę bez problemu siadać na twardym krzesełku (),jak za oknem zaświeci słoneczko to będzie lepiej. I chyba jak się nie uda, to sobie odpuszczę z lekarzami na jakiś czas. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Sms od Fantaisie 30.03.06, 20:18 Dobrze, że już wracają)) strasznie Was ściskam Monia i Paweł)) A ja siedzę już w domu i zaraz siadam do poprawiania pracy mojej siostrze. Uważam, że niektóre nauczycielki to są świnie (bez urazy dla naszych)) najpierw kazała napisać o rzeczach, które wg mnie nie miały sensu. jak napisałam, to kaze skreślić, bo... nie ma sensu! nosz nie mma sił do baby. i posiedzę dzisiaj dłuzej, praca musi być na jutro. jutro czeka mnie cały dzień w pracy, do wieczora, więc pewnie padnę( za to sobota wolna! hurra!!! Zuza, tak to już jest niestety urządzone. Tak byśmy chciały a tu d.... ja wybieram sie w poniedziałek do nowego lekarza. zobaczymy, czy to cos da... pozdrawiam Was wszystkie ze szczególnym uwzględnieniem fantaisie i męża))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sms od Fantaisie 30.03.06, 20:24 przeczytałam i odpadam spać...czekam jeszcze na esa zwrotnego od Moni, ale może biedactwo spi Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Sms od Fantaisie 30.03.06, 20:19 Jaki ładny tytuł nowego wątku… chyba rzeczywiście się nam przyda Ściskam wirutaulanie Fantaisie – dzielna nasza kochana… Dobrze że dzisiaj już będą w domu. Zuza –ściskam kochana… a ciotkami się nie przejmuj! Gviazdko – to dobrze, że miło spędzasz czas w szkole rodzenia i mąż też. A właśnie jak zmienił zdanie co do porodu rodzinnego? No i miałam pytać (a może coś przeoczyłam), macie wybrane imię dla małej Gwiazdeczki? Hornika – to już połowa??? ale ten czas szybko zleciał… Buzki! p.s. za oknem pada… Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Sms od Fantaisie 30.03.06, 20:55 Jak dobrze, że Fantaisie opuściła już szpital! W domku, otoczona miłością Pawełka na pewno szybciej dojdzie do siebie i swojego dobrego nastroju! Moniczko - ściskam Cię najmocniej jak mogę (choć mi brzusio nieco stoi na przeszkodzie, hihi!) Aniulm - położna od samego początku "uczuliła" mnie, że mężczyzna zupełnie inaczej podchodzi do porodu i tak samo jest z moim mężem, tzn. on chce mi pomóc, ale nie odczuwa tych samych emocji związanych z pojawieniem się córci, do niego dotrze to dopiero gdy ją zobaczy i weźmie jako pierwszy (nawet przed mamusią) na ręce! Powinnam się cieszyć, że nie muszę męża na ten poród ciągnąć siłą, bo i tacy mężczyźni się zdarzają! :o) Co do imienia, póki co nie wybrane... Chodzi mi po główce Eliza, Lenka, Hania, mężuś coś wspominał o Łucji, ale konkretów brak! Pościel, ręczniczki i część pieluszek wyprana!!! Wkrótce ubranka "pójdą" do pralki, a potem prasowanko i układanie ciuszków w nowej komódce! :o))) Dobranoc dziewczynki!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:05 Moje Kochane Dziewczynki! Jestem w domu, czuję się bardzo dobrze, brzuch mnie w ogóle nie boli, mam tylko taką dziwną głowę, ale to efekt znieczulenia... Nie wiem jak bym przetrzymała to wszystko bez Was i mojego Pawełka!!! Moje biedactwo trochę posiwiało( Ogólnie cały personel jest świetny, Ci się mną zajmowali przy zabiegu-rewelacja! A pani anestezjolog powinna dostać nagrodę za podejście do pacjenta! Bo ja oczywiście wpadałam w histerię na widok wenflonu, jest to dla mnie tragedia, i wyłam do księżyca, że się boję, a potem zmieniłam ton, na dlaczego moje maleństwo mnie zostawiło, skoro tak bardzo je kocham! I babka po prostu była genialna! Ciśnienie mi lekko podskoczło 180/90 więc musieli czymś obniżyć. Najważniejsze, że już to za nami. Chciałam bardzo podziękować za tytuł, wiem że słowo wzruszyłam się brzmi banalnie, ale tak naprawdę było! Dla wyjaśnienia, wczoraj Balbinka, napisała właśnie takie zdanie w sms-ie, a tak zawsze domnie mówił tata:Jutro będzie nowy dzień, wszystkie troski pójdą w cień! Chyba Balbinka musiała sie moim tatą wczoraj nieświadomie spotkać A, zabieg nie był mocno inwazyjny, ponieważ jednak te tabletki spowodowały już wstępne poronienie, tylko że zaczęło sie rwać, i musieli oczyścić. Melbuś i Althea odpisałam do Was, i mam cały czas na telefonie że oczekuje, nie wiem tylko na co??? W ogóle chciałam bardzo Wam podziękować za wszystkie sygnały od Was, czułam się 100 razy lepiej wiedząc, że jesteście ze mną!!! W skrócie poczytałam sobie... Antuś może bryknij jednak do lekarza? Co do śluzu, to może nie jestem najlepszym przykładem, ale na pewno kiedy ja zaskoczyłam to sluzu u siebie nie widziałam w ogóle! Enterku, ja nastrój??? Polepsza się?! Zuza, będzie dobrze, musimy w to wierzyć!!! Lalisiu, mi się bardziej podoba ten ciuszek z drugiego linku Jak zupka??? wiadomo u kogo? Przesyłajcie Słonka zdjęcia Waszych wyprawek, czekam na to z niecierpliwością! A, zapomniałam na koniec przed moim wyjściem, przyszedł mój "ukochany" lekarz od usg, Paweł stwierdził że pierwszy raz w życiu widział, że nie zapanowałam nad twarzą i miałam na niej prawdziwą nienawiścią, a na pytanie czy mam wizytę kontrolną, powiedziałam tonem wyższości, że napiszę maila do docenta i zaraz mi powie, i gnom poszedł!!!! a jeszcze mu łapkę uścisnęłam tak uczciwie))) Przyszedł mi powiedzieć jak mam się zachowywać po tym zabiegu, ale chyba ogłuchłam bo nic nie usłyszałam... Buziaki - Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:15 moniczko dobrze ze jestes juz w domu dzielna z ciebie kobieta. kupilam almelce sukieneczke na przebranie po chrzcie zeby w domu ladnie wygladala oraz dresik polarkowy i polarek na spacerki www.allegro.pl/item94920836__disney_princeska_z_kubusiem_urocza_0_3m.html www.allegro.pl/item94117271_komplet_z_polaru_bebe_tiggles.html www.allegro.pl/item94000164__next_polarek_r_62_cm.html Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:23 Fantaisie dobrze, że jestescie już w domu i znów z nami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:27 Lalisu śliczne to ciuszki!!! Szkoda, że jestem taka duża, bo ta sukienusia... Oj, Megi a jak ja się cieszę)) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:28 Mi najbardziej się podoba bluza z uszkami Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:28 Witam wieczorkiem Fantaisie, dobrze ze juz jestes w domku sciskam cie mocno!!!! jednak anastezjolodzy to wspaniali lekarze i ludzie, moj tez byl boski!!! oby takich wiecej w polsce .... Lalisia - ciuszki cudne, ten sweterek z krolikowymi uszkami BOSKI!!! Amelka bedzie w tym cudnie wygladac Ja juz po wizycie u Ant i Antymeza zieolna zupka byla super!!! Antymaz ma taki sam talent kuchenny jak moj M )) Amelcia - zywe srebro jak zawsze, slodka, sliczna i mowi do mnie ciocia maruda!! az zal bylo od nich wychodzic!!! dobranoc laski. Fantaisie duzy buziak!! Bebelek - spoznione ale mocne usciski dla twoich coreczek i ciebie ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:35 Zielona zupka)) świetnie to brzmi)) ja swojego podpuszczam na krewetki za tydzień z szampanem... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:38 oooooooooooooooo uwielbiam krewetki a w szampanie jeszcze nie jadalam.... moze kiedys sie w prosze??? )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:46 Marudko, szampan jako dodatek krewetki smażone na czosnku)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:46 I zaproszenie już wystosowałam)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:49 z zaproszenia chetnie korzystam, dziekuje! za szampanem nie przepadam, ale krewetki uwiekbiam!!! eh az sie glodna zrobila, chyba jogurcik zjem ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:52 Nie ma sprawy, krewetki będą królewskie i dostaniesz winko-może być??? białe, czerwone, różowe? Ja ubóstwiam szampana hiszpańskiego Cava-rewela!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:57 krolewskie krwetki moga byc, jak dla mnie to kazde krewetki moga byc, ja tam jestem pies na krewetki .... D koktailowe z awokado tez mnie uszczesliwia D no do owocow moza to chyba biale bardziej pasuje, nie?? ale wole czerwone .... a reszta lasek ?Karola" oglada??? czy juz spia?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:00 Czyli jesteśmy dogadane Mam Tycję na gg Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:03 dogadane ... D i co u Tycji??? przypomnij jej o codziennym obowiazku meldowania sie na forum D Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:07 Dobrze, ze Monika jest w domu. Dobrze, ze sie jakoś trzyma Źle ze tak sie musiało stać. Ale moze faktycznie to było " po coś" Moze sie okaze z czasem.... Gadam z nia na gg... czuje sie juz w miarę lepiej. Jest naprawde silna. Jestem z niej dumna. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 21:26 Dobrze, że już jesteś z nami Monisiu . Śpij dużo i wypoczywaj, żeby organizm szybko się zregenerował Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:26 I ja się melduję wieczorem!!! Fantaisie - jak dobrze że już jesteś - od razu nastrój jakiś lepszy na forum!! I rzecz jasna pamiętam że obiecałam wam fotki - zaraz wklejam!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Zdjęcia 30.03.06, 22:34 img372.imageshack.us/img372/7804/22dzieobraz0224ou.jpg img372.imageshack.us/img372/5427/22dzieobraz0281et.jpg img372.imageshack.us/img372/9890/22dzieobraz0324li.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Zdjęcia 30.03.06, 22:37 Rany, ale swietne te piesiukni! Na tym pierwszym zdjeciu to chyba moj ulubieniec. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zdjęcia 30.03.06, 22:40 Dokładnie Althea!!! to ten - największy i najgrubszy ) żarłoczek z niego straszny. Wszystkie już ładnie chodzą a ten dalej ma problemy z uniesieniem tyłka )) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Fantaisie ...:) 30.03.06, 22:27 Witaj w domku kochana)) Tak się ciesze ze juz jestes,moj M tez całuje w czółko Ciesze sie ze spotkałas zyczliwych ludzi, O widze ze temat krewetkowy z czosneczkiem hmm ...ostatnio własnie taki przepis dawał mi moj szef A wiecie nasza Balbinka zawsze wie co powiedziec w kazdej chwili, Balbineczko buziaczki Bebelku M baaardzo dziekuje za słoiczek i mowi ze rewelacja, pychotka, wspaaaniały!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 witajcie, bo sie w koncu z wami nie przywitałam 30.03.06, 22:29 oby jutro było weselej, moze beda lepsze wiesci i słoneczko bedzie swieciło? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie ...:) 30.03.06, 22:29 Spotkanko z Marudkowym M i Marudko superek) Mam nadzieje ze czesciej beda wpadac a my bedziemy mieli dla kogo gotowac) Amelka zauroczona ciocia Maruda bo tak własnie sie do niej zwraca)Nawet przed zasnieciem mowi a ciocia Maruda psyjedzie jeszcze ? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:32 Fantaisie, jak sie ciesze, ze juz jestes w domu! Buzka! Ja tez uwielbiam krewetki! Lalisiu, ten polarek z uszami jest boski Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:36 hehehe - chciałabym to usłyszeć : ciocia Maruda )) I spodobało mi się hasło z "Antymężem" hihihi - Marudka - dobre!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:39 No tak to mamy juz Fantazyjnego meza, Antymeza i Marudnego meza)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:39 No tekst z anty jest szałowy Althea, dlaczego mój sms nie chce do Ciebie dojść, cały czas mam oczekujący Antuś, czyli też robisz wpada na krewety? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:42 OOO Pytanie, jak moge to jasna sprawa )) Choc ja krewetki jeszcze nie gryze a połykam )) Boje sie owoców morza )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:44 własnie sprawdziłam pocztę a tam takie cudne fotki od Fantasi!!! uwielbiam fotki ze zwierzętami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jak dobrze być w domu:) 30.03.06, 22:47 fantaisie, moja komurka jest dziwna A moj operator uwaza, ze to ja jestem dziewna i dlatego mam takie dziwne problemy, ktorych nikt inny nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Bebell 30.03.06, 22:51 A gdzie ty? Gdzie raporcik codzienny? I sprawozdanie z postepow w urzadzaniu mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Ergus milych snów:) 30.03.06, 22:55 Dobranoc , pchły na noc, karaluchy po poduchy a szypawy do zabawy)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 22:46 A co do Balbinki to masz rację - ona zawsze wie co powiedzieć w danym momencie... Co tu dużo mówić - jest KOCHANA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 23:03 I ja mowie dobranoc musze jeszcze zajac się M))Ale to o tej porze moze się okazac nawet przyjemne )))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 23:11 O rany Althea chyba doszedł sms Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 23:18 Przepraszam, że tak publicznie, ale inaczej jakoś nie działa. ŻONO CZY TY PÓJDZIESZ DZISIAJ SPAĆ??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 23:21 Ooooo!!!! Chyba aluzju paniałam)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 23:23 Kochane, jak mi miło powiedzieć dobranoc z domu, ukochanego pokoju, z kotem na kolanach))) Spokojniej nocki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 30.03.06, 23:38 ja tez wam mowię " dobranoc" tez lubie krewetki super sie gadało Dzięki Fantaisie!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 08:32 Hej spiochy!!! dzisiaj PIAECZEK!!!! ))) Fantaisie - ale sie z moim M usmialismy z posta twojego Pawelka!! Antus - powiedz Amelce ze ciocia Maruda jeszcze do niej przyjdzie!!! napewno!! )) i przyniesie ze soba morzone truskawki i banana DD Bebel - gdzie meldunek???? sciski dla was trzech!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 08:35 Witam w piątekkolejny pracowity dzień przede mną Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:02 Hej Witam się i ja, No Ciocia Mruda trzymamy za słowo) Tak dla wyjasnienia to z tych truskawek mrozonych cukru i banana były wczoraj robione lody, jak ktos jeszcze złapał smaka to tez zapraszam ))) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:12 Witam w piąteczek w końcu za parę godziny wymarzony weekend Fantaisie cieszę się bardzo, że już jesteś w domu Naprawdę dzielna z Ciebie dziewczyna Lalisiu śliczne te ubranka, sukieneczka tak słodka i te polarkowe ubranka. Sama zastanawiam się czy kupowac już jakąś sukieneczkę w takim maleńkim rozmiarze czy zaczekać. Chyba sie skuszę na choć jedną, chociaż pewnie takiemu maleństwu to najwygodniej w spioszkach i innych tego typu rzeczach. Ale w rozmiarze 62 chyba mogę już kupić, w końcu to będzie lato Gviazdeczko a Ty kupujesz już teraz jakieś sukienczki dla małej Gviazdki? Jutro jadę po mebelki, farby, panele i inne przedmioty do wyposażenia pokoju. Pewnie na ciuszki też zajrzę. A w przyszłym tygodniu od środy biorę urlop i zabieram się za malowanie Kubusia i reszty jego przyjaciół Miłego dnia wszystki )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:29 no ładnie - skoro juz fantazyjne małżenstwo rozmawia ze sobą na forum... hoihihi - co tu się dzieje???? Łomatko-ja już druga kawę piję bo jakiś śpiący dzień dzisiaj. Ale do mężulka dziś jadę - oby małpiszon mnie opuścił do tego czasu.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:31 wiecie jaki te maleństaw są mądre??? wyciągamy je z legowiska na podłogę wyścieloną gazetami - i wszystkie jak na komendę wtedy sikają!!! toż one dopiero 3 tygodnie skończyły - a już wiedzą że jak zimniej w łapy się robi (płytki na podłodze) to trzeba sikać. I po wysikaniu w nagrodę wracają do ciepłej skrzyneczki ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:30 zajrzałam na Zobaczcie!, znalazłam zdjęcia naszej Keri...jak ten czas leci, dopiero co zastanawiała się u nas, czy się udało, a zaraz będzie rodzić Kubusia Zobaczycie...nawet się nie obejrzymy, i też będziemy pomykać z takimi arbuzami z przodu Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:31 Witam w piątek Fantaisie wróciła i jakoś się tak ciepło i radośniej na forum zrobiło Fantazyjny mężu uważaj na tą swoją super żonę i pilnuj, żeby dużo wypoczywała Erguś te kluseczki są prześliczne)) Szkoda że nie możemy sobie narazie pozwolić na psa bo patrząc na te szczeniaki to bardzo bym chciała! Życzę smacznego i udanego krewetkowego spotkania. Może kiedyś przekonacie mnie do owoców morza bo ja jakoś sceptycznie do nich podchodzę i narazie poprzestaję na rybach Ant o lodach to myślałam dziś po obudzeniu, więc chyba poproszę męża, żeby przyniósł jakieś do domu. Ostatnio jadłam takie o smaku krówkowym, mniammm a moje ulubione to cytrynowe-sorbetowe u grycana jak już będę mogła wychodzić to jadę do akradii na kawę bezkofeinową i lody grycana! I przypominam ze dziś piątek!!! i zaczynamy weekend!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:42 Masz 100% racje Megi, Jak wróciłą do nas Fantaisie to od razu jest weselej, razniej, wiosenniej Megi dla mnie owoce morza to tez poki co ładnie tylko wygladaja bo nadal je tylko łykam boje się pogryzc))Aby się do nich przekonac to chyba bede musiała najpierw buteleke tego winka wypic potem moze dopiero pogryze )) A lody krówkowe mowisz ale mi nawet zapach takich lodów zaleciał, jakiej firmy sa bo ja takich niestety nie widziałam My robimy domowym sposobem z truskawek mrozonych zmiksowanych z bananem i cukrem sa pyszne i maja sporo dobrych witaminek Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:46 Ant, te lody to są z algidy i nazywają się "śmietankowa krówka" Hmmm truskawki mam zamrożone, więc dziś chyba muszę zadowolić się kupowanymi a w weekend pokombinuję według Twojej receptury Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 09:54 Megi ja tez uwielbiam sorbety grycana i tez jem je w arkadii. moze sie umowimy kiedys??? mi najbardziej smakuja sorbety bananowe i arbuzowe, pychota ...hmmm a to co Antus wczoraj zrobila, to tez takie sorbetowe - mistrzostwo swiata, moze robic grcanowi konkurencje!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 10:00 Megi ale ja własnie z zamrozonych robiłam wrzuciał do miksera cukier zmiksowałam na puder potem dodałam truskawki pomieliłam jeszcze troche i dodałam banana i wyrabiałam w mikserze jakies kilka minut i gotowe Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 10:03 U mnie byl kotkait z babanow i truskawet niedawno. A taki sorbet robie z mrozonych malin, dodaje smietane a nie daje banana. Trzeba tylko pamietac, zeby owoce nie byly jedna zwarta puka... bo mikser tego nie wytrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 10:00 No witamy Bebelka a co Ty tak cichutko ostatnio tylko dzien dobry i juz Cie nie ma Jak plany wyjazadowe do Krakowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebel!!! 31.03.06, 10:03 co znaczy 'dzien dobry'???? cos ty??!!! a meldunek gdzie???????!!!!!!!! pisz szybciutko co u was??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Bebel!!! 31.03.06, 10:14 I ja podpisuję się pod listą wielbicielek lodów krówkowych z algidy!!! są pyszne!! A pamiętacie za komuny lody pistacjowe z igloopolu?? to był smak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Bebel!!! 31.03.06, 10:16 Ej Bebelek co to jest jakas konspiracja czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Marudko:) 31.03.06, 10:28 Marudko BARDZO chętnie spotkam się z tobą w arkadyjskim grycanie jak tylko dostanę pozwolenie na normalne funkcjonowanie Ja w sumie lubię wszytkie kwaśne sorbety grycana, a mój M. jest fanem agrestowych Bebelek kiedyś wspominał, że ma dość kawaśny dzemik z czerwonej porzeczki, może mogłaby z niego właśnie jakieś lody sorbetowe zrobić? Ant dobrze zrozumiałąm, że te truskawki były zamrożone gdy je miksowałaś? Tak na kamyczki czy troszkę rozmrożone? Hmmmm wyzwanie dla mojego blendera Ależ się słodko zrobiło)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudko:) 31.03.06, 10:36 Megi, czyli jestesmy umowione, czekamy tylko na pozwolenie na 'normalne funkcjonowanie'. Przyznam ci sie ze nigdy nie jadlam agrestowych, przy okazji sprobuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marudko:) 31.03.06, 10:46 Marudko pomęczę mojego ginekologa, że ja chcę iść na lody ale pewnie dostanę pozwolenie dopiero na 3 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Megi! 31.03.06, 10:49 pomecz, pomecz ... az a 3 tyg bedzie akurat sliczna pogoda na lody Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudko:) 31.03.06, 10:38 No Megi Blender moze tego nie przezyc bo faktycznie a by lody były geste truskawki musza byc wprost z zamrazalnika takie kamyczki) Ale spokojnie przezyje juz mikser do koktajli ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marudko:) 31.03.06, 10:44 Ant hmmm kusi mnie jednak przetestowanie mojego blendera Jutro poeksperymentuję, najwyżej będzie pora na nowy blender Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marudko:) 31.03.06, 10:57 Megi a jaki masz blender? Taki maly reczny? Z takim to bym uwazala... ale jak taki wiekszy to powinien sobie poradzic. Wazne zeby owoce byly oddzielone od siebie. Jeszcze jedna rada, jesli dodaje sie jakikolwiek plyn to mieszanie trzeba zaczac natychmiast, inaczej zrobi sie bryla, a tego to juz maszyna moze nie wytrzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marudko:) 31.03.06, 11:01 Althea on jest taki wolnostojący i ma opcję kruszenia lodu więc myślę, że może się udać. I będę uważać na płyny, obiecuje Dziekuję Ci za wskazówki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 31.03.06, 10:47 Jak milusio być z Wami) Bebelku, czy coś się dzieje? Meldunek rzekłabym mocno treściwy, wszystko dobrze??? Megi, to my chyby razem pójdziemy na te lody bo moje ukochane u Grycana to również sorbet cytrynowy, chociaż jeszcze się ślinię przy chałwowych i różanych!!! A w ogóle to narobiłyście mi takiego smaka na lody, że zaraz zwariuję a tu oprycha mi zwisa, kaszelek gruźliczy, wiecie jak to jest wróciłam ze szpitala-hi hi i!!! Antuś, ja się też dyskretnie wpraszam na lody, ja sobie chyba dzisiaj zjem truskaweczki z jogurcikiem, cynamonem i cukrem waniliowym!!!!! Kochane ja z tymi krewetkami mówiłam powaznie! Serdecznie zapraszam, wiecie ja bym mogła nawet dzisiaj, ale chyba Paweł mnie by zastrzelił bo jak powiedziłam, że jadę do Sephory po demakijaż oczu, to jakoś się dziwnie zagotował! Więc proponuję przyszły tydzień Erguś, trzymam kciuk za @ żeby sobie już poszedł w siną dal! A psiaki to szał, nie mogę przestać się na nie patrzeć!!! A sikaniem to mnie nie zaskoczyłaś, przecież wiadomo że u Was muszą myć mądre Nikuś to miłego szleństwa Tylko koniecznie przesyłaj nam zdjęcia! Buziaki piąteczkowe Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 31.03.06, 10:51 Fantaisie, zaiste Twój Paweł to głos rozsądku i ja prosze posłuchaj go choć troszkę! Może ponegocjuj, że odpuścisz sobie dziś zakupy w zamian za kubeczek lodów?? A na lody jak najbardziej, ja bardzo chciałabym Was poznać face to face i jak tylko będą okazje to nie przepuszczę Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 31.03.06, 11:10 Już się bardzo cieszę na to spotkanie)) A lody na razie sobie odpuszczę, jak pozbędę się oprychy! Tylko nie wiem co mam zrobić z tą cieknącą śliną???? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 31.03.06, 11:12 Oj cos miserwer w pracy nawala i widze ze nie doszedl moj post FAntaisie odpocznij jeszcze troszke, spotkamy sie juz niedługo i na lodach i na krewetkach Twoj M ma swieta racje)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 31.03.06, 11:13 No żeby baby wspierały faceta?! Do czego to już doszło.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 31.03.06, 11:18 wiesz Moniczko, TAKIEGO FACETA to tabuny bab beda wspierac DDDDDDD i juz nic na to nie poradzisz, moja droga Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Dzień Doberek Słoneczka !!!!!!! 31.03.06, 11:19 Witam slonecznie! Fantaisie, dobrze,ze juz jestes )) To tylko pozory, tak naprawde, dziewczyny wspieraja CIebie! Ale sie smakowicie na forum zrobilo - mysle o sorbetach i lodach, a NIE o owocach morza! - do tego jeszcze nie doroslam:jedyne, co moglam zjesc to makaron z krewetkami (ale duzo makaronu,wiec nie czuc bylo...). Ciekawe, czy kiedys sie przemoge? Dlaczego Bebellek tak uparcie milczy i zbywa polslowkami? wszystko OK??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 SMS Od Bebelka 31.03.06, 11:37 Na moje pytanie czy wszystko Ok bo się martwimy Bebelek odpisała: "Oki, Oki konwersacyjnie jestem niedysponowana, za to latam ze szmatą" Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: SMS Od Bebelka 31.03.06, 11:56 Czesc Dziewczynki I ja sie melduje piatkowo Fantaisie, ciesze sie, ze humorek dopisuje. Pawel ma racje, nie forsuj sie przez pierwsze dni. Ergus, psiaczki sliczne - az slinka leci. My zawsze marzylismy o labradorkach ale teraz jakos nam goldenki w glowie... Z tym, ze to plany baaardzo przyszlosciowe Ogolnie widze, ze deserowo sie zrobilo. Algidy krowkowych nie jadlam ale za to polecam bardzo lody o smaku milki - carte o'dor'a Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: SMS Od Bebelka 31.03.06, 12:11 Hello!!! Melduję się niemal w samo południe!!! Cieszę się bardzo, bardzo, że Fantaisie jest już z nami!!! DD Na krewetki się nie piszę , ale lodami to mi smaka naprawdę zrobiłyście ogromnego!!! Zawsze je lubiłam i to się w ciąży nie zmieniło!!! (poza czekoladowymi i za bardzo kwaśnymi!) Erguś - pieseczki są przesłodkie!!! Do zachcenia... Niko - i ja nie mogę się powstrzymać, by nie kupować słodkich ciuszków dla mojej Gviazdeczki, nawet różowe mi się podobają! Zakupiłam też kilka sukienusi na allegro (używanych), są cudne!!! Jedna to nawet w rozmiarze 56! Inne ciuszki raczej w rozm.62,68! Właśnie licytuję kolejne ubranka, zaraz się aukcja skończy, więc na razie! Miłego już prawie weekendowego dnia!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Hej 31.03.06, 14:11 Ale nam sie pogoda psuje, i samopoczucie tez, Nie chce jeczec ale głowa leci mi na biurko z tego cisnienia Powiedzcie choc cos miłego na poprawe nastroju) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej 31.03.06, 14:13 Mile to to chyba nie bedzie... glowa mi od rana peka i caly czas sypie snieg Zgroza po prostu... to mi na zart primaaprylisowy wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hej 31.03.06, 14:16 Snieg ?!!! Ojej to w takim razie ja nie narzekam u nas tylko lekko zaczyna padac deszczyk Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hej 31.03.06, 14:31 cześć, i ja się melduje, wg nakazu Cioci Marudy (i własnych potrzeb)! Właśnie wróciłam z Pałacu Kultury, stoisko obklejone, zaoszczędziłam dla firmy ponad 1000 zł.. za to obklejanie właśnie, ale zmęczona jestem i juz dziś nic nie robię. Dołączam do chóru radosnych przywitań Fantaisie u nas, Kochana jak dobrze, że już jesteś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Hej 31.03.06, 14:32 u nas tez pogoda nie za ciekawa mam nadzieje tylko ze sie nie rozpada bo na 16 mam jechac na usg bioderek amelki M w pracy wiec musze ubrac sama 2 dzieci i chyba pojade po mame zeby zemna pojechala. Usg jest prywatne bo wiadomo jaka sluzba zdrowia u nas jest trzeba czekac 3 miesiace na wizyte Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 14:36 Rany chyba ciśnienie spada na maksa........ Zasypiam na stojąco Jutro sobota-to jedyna miła rzecz jaka mi przychodzi do głowy! Odwołałam dzisiaj lekcje, nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale jakoś nie mam siły do malowania się, ubierania.......... zrobię w innym terminie, i tak nie biorę zwolnienia, więc spokojnie. Buro, ponuro, o i właśnie widzę krople deszcze na świeżo umytym oknie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej 31.03.06, 14:39 Fantaisie, ale ty tych okien dzisiaj nie mylas?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 14:41 Althea spokojnie! Nie ja-mama, chociaż od rana zaczęłam sprzątać i właśnie dlatego odwołałam lekcje bo mi się zrobiło słabo i musiałam się na trochę położyć teraz już wiem, że muszę troszkę zwolnić Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hej 31.03.06, 14:44 powinnaś dostać klapasa na pupasa jak nic!!!!!!!! Co na to Paweł??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hej 31.03.06, 14:51 NO jasna....Fantasie !!!! nie bede się tutaj krygowac bardzo Cie lubie ale teraz mam ochote opi....ć na maksa, Czy Ty nie mozesz usiasc na d...ie i odpoczac?!!!!! Kobieto jak dobrze ze nie jestes teraz blisko mnie bo kiepsko było by z Toba Oj kiepsko normalnie Paweł przybij jej buciki do podłogi albo skuj w wyrze jak się bedzie za bardzo opierac to ja Ci osobiscie pomoge No a teraz buzi w czołko i lezec mi tu grzecznie, no Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej 31.03.06, 14:51 Fantaisie, noz jak ty sie nie uspokoisz to ja tam do ciebie osobiscie pojade! Poloz sie kochana, odpocznij! Sprzatanie nie zajac, a i tak pewnie caly dom blyszczy! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Hej 31.03.06, 14:59 Nosz oczom nie wierze, czytam, czytam .... a ta wariatka za sprzatanie sie wziela!!! Monika - USPOKOJ SIE!!!! gdzie do jasnej ... jest Pawel??????? wrrrr .... oberwiesz jak sie spotkamy!!! i nawet podwojna porcia krewetek mnie nie oblaskaw!!!! lezec kobiet, lezec!!!! a jak nie to odpoczywac!! dobrze ze lekcje odwolalas!! Horticzko - dziekuje za meldunek a i klaps ci sie tez nalezy za to obklejanie, ludzi od tego nie masz?????? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 15:02 No właśnie! Hortika szaleje!!! Powinna dostać w tyłeczek naprawdę musiałaś to robić??? A krewety będą)) w przyszłt czwartek jadę do makro Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej 31.03.06, 15:11 Nie macie laski litosci-ja ograniczam słodycze i zaczynam zdrową dietę, a te mi o lodach krówkowych piszą.... Fantaisie kobieto nie szalej za bardzo z tym sprzątaniem!Swoją drogą , troche zazdroszczę, ja zawsze sobie znajdę powód, żeby nie posprzątać. Hortiko, kurczę, poleż, odpocznij, pamietaj nie o firmie, a o swoim dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 15:19 A moja mama upiekła ciasto jogurtowe z jabłkami Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 15:00 No już jestem spokojna, sama zrozumiałam że głupio robię! A Pawełka nie ma na całe szczęście! to siła przyzwyczajenia a te buty tak diabelnie krzywo stały.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Hej 31.03.06, 15:05 no ja mysle ze dla ciebie cale szczescie za Pawelka nie ma!! ale on sie o tym dowie, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hej 31.03.06, 15:06 Pawła nie ma ,tak? A wiesz ze ja i tak moge nakablowac na Ciebie do niego i jak to zrobie to zaraz przyjedzie Cie ubezwłasnowolnić? Ja jak che to go znajde i mu powiem zobaczysz powiem jak nic Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 31.03.06, 15:26 A może do naszej listy wprowadzimy numery telefonów małżonów - wtedy łatwiej bedzie kablować ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej 31.03.06, 15:30 jak dla kogo...pracuję od 16 do 19, a jutro wozimy, przenosimy, rozliczamy się Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 15:31 Co za baby tu szaleją????? telefony do małżonków)) dobrze, że nie do kochanków)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 31.03.06, 15:47 hehehe - fantaisie - a masz jakiegoś na oku??? Ja ci mogę podesłać do mojego - kochanka oczywiście )) Własnie przed chwila do mnie dzwonił - jego kumpel będzie brał ode mnie psiaka ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 31.03.06, 15:49 a ty szalona baba jesteś - tak się forsować!!! ja tez podkabluję cię do Pawełka!!! ale ci tyłek zleje!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 15:50 Jak przyjedzie z psiakiem to go biorę)) oczwiście wiemy kogo))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 15:57 Ale mam cyrk) Wysłałam Pawła do Sephory, żeby mi kupił płyn do demakijażu oczu, biedny miota się między półkami, że nie może znaleźć! Dzwonił już 5 razy!!!! Jeszcze jak skończona idiotka powiedziłam, że kończy mi się puder i postanowił mi kupić, zobaczymy co przywiezie.......... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hej 31.03.06, 16:12 Fantaisie serca nie masz, biedny Paweł Ja przez 27 lat mojej egzystencji nie umiałam i nadal nie umiem dobrać sobie pudru, a Ty wysyłasz na takie zakupy męża!!! Trzymam za niego kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej 31.03.06, 16:33 Kochana jestem gorsza niż myślisz)) Bo powiedziałam, że mi się kończy ale chcę teraz inny bo ten już mi się znudził(7 lat wierności jednej firmie) biedny zapytał się tylko, jaki numer używałam... Nie dzwoni więc czekam, zobaczymyco kupi)) Jak tylko wróci to zdam relację... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 17:06 Dzieńdoberek! Mam juz urlopik, hura hura )). Strasznie się cieszę, przyda się tydzień odsapnięcia! Ten czas tak szybko leci - jest poniedziałek rano i zaraz piątek popołudnie... Buziaki i miłej reszty dnia i wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 17:12 Kochana to koniecznie gdzieś się wyrwijcie! W domu to wiesz jak się odpoczywa, łapcie jakiegoś lasta i sio)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: :((( 31.03.06, 17:13 ja wiem, ze to moze nie jest najwieksza tragedia na swiecie, ale dla mniej jest. moj dinozaur nie zyje ((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: :((( 31.03.06, 17:17 Ojej, Marudka! A co mu się stało biedakowi? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: :((( 31.03.06, 17:17 ma...ma... marudko... ale jak to?!?!?! Toc przeciez juz u lekarza byl i kuracja sie zaczela?!?! Strasznie mi przykro...( Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: :((( 31.03.06, 17:18 o matko, Ma_rudka strasznie mi przykro( tulam, tulam mocno... kurka, myślałam, że jednak go wyciągna te witaminki... doopa blada(( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: :((( 31.03.06, 17:21 Marudko, szkoda zwierzaka bardzo. Mialam nadzieje, ze po witaminkach i z nowym swiatlem bedzie lepiej... a tu klaps Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: :((( 31.03.06, 17:26 Marudzia strasznie mi przykro, a wczoraj go jeszcze przez chwilke widziałam, tule mocniutko Kurcze ja tez myslałam ze te witaminki i te nowe lampy mu jednak pomoga... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :((( 31.03.06, 17:28 Skarbie! Siedzę i płaczę((( dlaczego??? tulę Cię strasznie mocno!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat pare fotek 31.03.06, 17:14 img475.imageshack.us/my.php?image=15033mm.jpg img483.imageshack.us/my.php?image=22030617366qm.jpg img483.imageshack.us/my.php?image=29030616259jr.jpg img471.imageshack.us/my.php?image=29030616273yo.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Owoce morza .... 31.03.06, 17:21 beda na pizzzy )) Wlasnie sie przymierzamy ) Tylko czekam az ciasto drozdzowe podrosnie i do wypieku ) Ktat - bardzo ladny brzusio taki radosny ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Owoce morza .... 31.03.06, 17:25 Stokroci to dobrze jej sie urlopik zaczyna, a mi niestety konczy Belbelek - rano tez ze szmata latalam i katy wysprzatane ) Marudzia przykro mi z powodu dinozaura Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Fantaisie 31.03.06, 17:31 Dobrze, ze juz jestes )) Lodowo, sorbetowo, krewetkowo i ..... sie porobilo ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Owoce morza .... 31.03.06, 17:31 Matalko to pyszności się szykują, u mnie smaży się rybka do zielonej sałaty ze śmietanką a dokładnie jogurcikiem. Ktat brzusio śliczny i lakator też!!!! Paweł spisał się na medal kupił płyn dobry, a puder wybrał rewelacyjny: Clinique brązujący z drobinkami, mówi że wahał się nad chanel, ale miał mniej drobinek.... i dostałam jeszcze kwiatuszki Odpowiedz Link Zgłoś
ktat czy to mozliwe ??? 31.03.06, 17:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=27772527&a=39366821 bo sama nie wiem hmmmm ja juz po obiadku ale wy o takich pysznosciach mi tu ach.... fantaisie masz kochanego tego Pawełka ... kurcze oni sa naprawde genialni poklocic sie mozna wyzyc przytulic a jak pocieszaja dobrze ze mamy tych swoich facecikow Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: czy to mozliwe ??? 31.03.06, 17:41 Ktat u mnie napewno nie możliwe, za dużo tłuszczyku a tak poza tym to śliczne zdjęcia brzusia i maleństwa Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: czy to mozliwe ??? 31.03.06, 17:43 Ale czad, ale to chyba niemożliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Owoce morza .... 31.03.06, 17:43 Fantaisie a czy Paweł nie mógłby kiedyś przy okazji doradzić mi w sprawie pudru? w moim wieku to już wypada się troszke malować A tak wogóole to masz wspaniałego męża i gtdyby nie to, że ja mam również super wspaniałego to zaczęłabym Ci zazdrościć Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Owoce morza .... 31.03.06, 17:48 Oj zaraz zazdrościć i nie piszmy tego na forum bo tu zagląda i będzie chodził z nosem do góry) A zdjęcie jest świetne, ale aż ciężko mi uwierzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Owoce morza .... 31.03.06, 18:08 Fantaisie, niesamowity ten twoj Pawel A Clinicue jet bardzo dobre. Ja uzywam ich tuszu. Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Owoce morza .... 31.03.06, 18:47 Marudko - tak mi przykro z powodu dinozaura.... smutno mi ( Fantaisie - ja przyznaję się bez bicia że jakbyś mnie wysłała po puder to na bank kupiłabym zły!!! więc podziwiał Pawła!!! Ktat - brzusi śliczny!!! i z dnia na dzień będzie śliczniejszy!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 19:29 Już piątek)) a jutro nie idę do pracy)))) tylko szkoda, że mnie tak strasznie boli głowa(( siedziałam do drugiej nad ranem nad pisaniem pracy siostrze, spałam cztery godziny. Myślała, ze umrę w pracy. Na szczęście pieniadze mi sie zgadzały na koniec. poczytam co U Was i uciekam. położę sie chyba wcześniej. E przyjdzie z pracy wieczorkiem, moze małe conieco?)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 21:10 Wpadam do Was raz jeszcze przed snem! :o))) Z tego co zapamiętałam: Enterku - małe conieco jak najbardziej wskazane!!! Marudko - nie mogłam uwierzyć w śmierć dinozaura, dwa razy czytałam, strasznie mi przykro... :o((( Ktat - piękne zdjęcia brzusia i dzidziusia!!! Mój pępęk już dawno zanikł, hihi! Matalka chyba kończy urlopik... Odpoczęłaś troszkę kochana? A Stokrotka zaczyna urlopowanie! :o) Jakieś plany wyjazdowe, starankowe, zakupowe?!?! Fantaisie - jestem pod ogromnym wrażeniem zakupów makijażowych Pawełka!!! Nie wiem czy mój ukochany rozróżnia fluid od pudru prasowanego czy w kompakcie! Megi - pamiętam, że obiecałaś nam wyprawkowe zdjęcia i trzymam Cię za słowo!;o) Erguś - miłego weekendziku w objęciach M., mam nadzieję, że @ już sobie poszła! Hortika ciężko pracuje, Bebellek ze szmatą lata, czy Wy kochane za bardzo się nie forsujecie??? Oj, chyba powinnyście nieco przystopować! Antuś - możesz dokładnie napisać co po kolei robisz z tymi mrożonymi truskawkami, bananami i cukrem (+proporcje)?! Nigdy nie robiłam tego typu deserków, ale brzmi smakowicie!!! A gdzie nasza kochana Balbinka??? Pewnie coś pominęłam jak zwykle, więc wybaczcie! Jeśli zaś o mnie chodzi, pierwszą część popołudnia przespałam, a drugą spędziłam przy desce do prasowania! Stópki nieco mi opuchły, ale mam już całą pościel dla dzidzi wyprasowaną!!! DD No i dziś znów zakupiłam kilka ciuszków na allegro! A teraz pora do łóżeczka... Jutro jedziemy na 50-tkę cioci mojego M., a ja naprawdę nie mam się w co ubrać, wszystko ciasne, krótkie, eh.... Dobranoc kobietki!!! I Fantazyjny mężu też! m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 21:47 Cześć Gviazdeczko Podziwiam Cię za to prasowanie!!! Okropnie tego nie lubię... Na pewno coś znajdziesz ładnego dla siebie na jutro, a poza tym jesteś śliczna ze śmicznym brzusiem, więc we wszystkim będziesz super wyglądać)) Śpij słodko Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 22:53 niestety małpa nie chce mnie opuścić ( ale może to i dobrze ze względu na torbiel... sama nie wiem. Ale chyba lepszy jest taki porządny okres niż skąpy - może przez to szybciej się wchłonie. A w środę wizyta u profesorka - ciekawe co tym razem wymyśli - są trzy opcje.. jeśli torbiel zniknie to znów clo i duphaston i pewnie coś na pęknięcie pęcherzyka skoro takie oporne, druga i trzecia wersja to jeśli torbiel dalej będzie: albo antyki na jakiś czas albo prosto na laparo.. I powiem wam że jakoś nawet się nie boję ) - na razie ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 31.03.06, 23:57 Dzielna dziewczynka Cosik dzisiaj spokojnie... Marudko ślę do Ciebie dobre fluidki!!!! Balbinko jesteś naprawdę kochana i obiecuję, że będę leżeć a mój Pawełek bardzo Wam dziękuje za wszystkie op... w sprawie leżenia chyba zaszyfruję forum! Kolorowych snów słoneczka Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 08:00 Witam w sobote) fajnie słońce swieci) Ma_rudko-ściski) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 09:25 I ja witami od razu pytanie na sniadanie:mam brac duphaston do 26 dnia cyklu, o ile nie bedę w ciązy.Nie dopytałam, czy mam leciec na betę, czy robić test,który moze jeszcze nie wyjśc, czy co...jest weekend, więc do poniedziałku napewno do mojej ginowej nie zadzwonię, a własnie w poniedziałek będzie 26 dc.Co ja mam zrobić? Przestałam się ciążowo czuć.Metafizyka poszła w diabły.Piersi trochę bolą, ale jakoś tak inaczej, temperatura ciągle wyższa, ale zazwyczaj spadała w dzień @, o ile mierzyłamCo proponujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 09:37 Witam w sobotę Melbo tutaj piszą o wpływie a raczej braku wpływu duphastonu na test ciążowy, więc myślę, że testowanie albo beta w poniedziałek no i czekam na dobre wiadomości Mój mąż siedział pół nocy przed komputerem, więc teraz śpi jak niemowle a jak chodzę na paluszkach po domu zeby go nie obudzić Pogoda taka sobie ale najważniejsze że na termometrze +10 stopni. Ergo myślę, że profsorek wymyśli coś innego niż clo, a torbiel sobie pójdzie w siną dal. Szkoda tylko że @ się nie wyniosła w związku ze spotkaniem z mężem, ale może jeszcze zdąży sobie pójść? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 10:34 Dzieńdoberek . Juz po śniadanku i przy kawusi . Zaraz jedziemy pooglądać ciuszki do Fashion House do Piaseczna - podobno są fajne i tanie i do Leroy'a - może jakieś drobiazgi do mieszkanka kupimy. Dziś biorę ostatnie dwa clo, mam 7 dc. Do ginki zapisałam się dopiero na środę, chciałam wcześniej, ale na poniedziałek nie było juz miejsc a we wtorek jej nie ma. 11 dc powinien być ok na pierwsze usg. I testy owu już czekają zakupione - żeby wspomóc jakby co . Moja @ już sobie poszła, hihi, czekałam na to z utęsknieniem Mam nadzieję, że tydzień bez pracy pomoże się troszkę wyluzować i odprężyć. Nigdzie nie wyjeżdżamy, bo mój Kubuś nie ma urlopu. Także będę sama wypoczywać . Miłej sobotki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 11:08 Dzieńdoberek laski! Dziś, pierwszy raz od pobytu w szpitalu spałam taaak długo, bo aż do 10!!! Nad ranem słyszałam śpiew ptaszków za oknem i puchacza, uwielbiam wiosnę! :o) Melbuś, gdy stosowałam luteinkę, również zalecona była do 26 dc i jeśli @ się nie pojawi to dalej! Zawsze po tym 26dc ją odstawiałam czekając ( a właściwie nie czekając) na @@@... A gdy okazało się, że zafasolkowałam wróciłam do luteiny i brałam ją tak jak przez te 10 dni wcześniej! (czyli było kilka dni przerwy) Erguś, obstawiam opcję nr 1: niech torbiel sama się wchłonie!!! Może jeszcze zdążysz pofiglować z mężusiem! ;o) Stokrotko, przyjemnego, odprężającego tygodnia urlopowego życzę!!! Fantaisie, wybróbowałaś już nowy podkładzik?!?! Coś Wam napiszę... Nie chciałam o tym wczoraj wspominać, bo ostatnio smutno było na naszym forum, no ale komu jak nie Wam mam się wygadać?! Dokładnie wczoraj, ostatniego marca minął rok odkąd mój Aniołek poszedł do nieba... Troszkę sobie popłakałam, ale wiem, że czuwa teraz nad swoją siostrzyczką i rodzicami... Kończę, bo znowu łezki mi ciekną po policzkach! :o( Przyjemnej soboty z mnóstwem słoneczka!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 11:23 Witajcie laseczki No wreszcie wyszlo slonce... u mnie krajobraz za oknem bardziej przypomina 1 stycznia, niz 1 kwietnia. Bebelku, co ty jestes taka oszczedna w slowach ostatnio?? Gviazdeczko, dobrze ze pospalas porzadnie. I otrzyj juz lezki! Teraz jest z wami wasza gviazdeczka. Melba, ja sie nie znam... Stokrotko, to sibie odpoczniesz i nikt ci nie bedzie w tym wypoczynku przeszkadzal Erga, nie ma tego zlego... wazne, ze jestes przy mezusiu Fantaisie, i ani mi sie waz cos dzisiaj sprzatac! Moze ksiazek poczytasz? No i jak nowy puder? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat 1 kwietnia czyli prima aprilis hihihi 01.04.06, 11:38 ja wstałam o 11 teraz necik szybko zobacze i do banku na poczte do mezula na budowe ech... maz jak nie w pracy do 21 to na budowie i całe dnie sama bleeee...ale to dla naszego dobra dziś wybieramy sie do siostry męża obejrzeć jej nowo narodzonego kubusia urodzil sie 16.03 wazac 2600 i 51cm ... wczoraj zakupilam kolejne spodenki ciazowe bo jeansy w ktorych sie mieszcze podrazniaja okoliice pepka wiec zakupilam ciazowki stokrotko mam nadzieje ze zdazy sie cud .... gviazdko płacz pomaga.....ale teraz już bedzie tylko dobrze moja kolezakna tez jest w ciazy w 12 tygodniu na wizycie w 9 tygodniu okazalo sie ze ma krwiaka ale dzieki bogu wchloniety do zobaczyska Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 11:54 Witam w sobotę, Marudko, tak mi przykro z powodu dinozaura Ktat śliczny brzusio i maluszek Fantaisie podziwiam Twojego Pawła, ja czasem sama mam problem z doborem pudru, a on sobie tak świetnie poradził. Erga pieski są cudne, coraz fajniejsze, gdybym tylko mogła to bym sie na jednego Gviazdko, nie smutkuj się, Wasz Aniołeczek czuwa nad Waszą trójką. Ja jeszcze dwie godzinki i wyruszam do Wrocławia na wielkie zakupy Miłego weekendu wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 12:20 Hejka! Puder jest genialny, pomimo że siedzę w domku użyłam go sobie i jest naprawdę świetny, a jak wyjdzie jeszcze więcej słoneczka to będzie bomba, bo będę się błyszczeć jak.... Gviazdeczko! Wcale Ci się nie dziwię, że łezki Ci płyną, ale ciesz się małą Gviazdeczką, na pewno Wasz Aniołek się nią i Wami opiekuje, ja wczoraj jak się położyliśmy spać i łezki nam płynęły i płynęły, wreszcie powiedziałam do Pawła, że naszymi łzami zatrzymujemy naszą Kruszynę i musimy się wziąć w garść, żeby spokojnie poszła do nieba... Tylko tak nam bardzo ciężko(( Widzę, że dzisiaj dzionek zapowiada się zakupowo, urlopowo to fajnie! Bebelku dość treściwa się zrobiaś ostatnio... Gdzie moja Marudka??? Ściskam Cię bardzo mocno!!!! Tak ładnie dzień się rozpoczął słonko, a teraz robi się ponuro, coś kropiło i strasznie wieje Althea, nie sprzątam! Odpoczywam, poleguję, czytam kryminał-świetny! słucham radia, więc ogólnie leniuchuję Melbuś nie mam pojęcia co masz robić, ale myślę że w poniedziałek beta to na pewno... Coś miałam jeszcze napisać, ale skleroza nie boli... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 12:46 Witam was siostrzyczki w sobotę!!! Własnie wróciłam ze spacerku po sklepach - ale piękna pogoda!!! Aż mam chęć jechać na naszą działeczkę - ale tam pewnie jeszcze i śnieg i błoto.. Ale wiecie co - upatrzyłam sobie domek na kółkach!!! tylko skąd wziąć kasę na niego - przez nasze autko troszkę się spłukaliśmy z gotówki - a z drugiej strony to okazja - gość sprzedaje całkiem tanio.. Stokrotko - to już w 7 dniu cyklu kończysz clo?? nie do 9 ?? Małpa chyba sobie odpuściła ) więc dziś wieczorkiem...ojojoj.. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika wiadomości ze szpitala cz1 01.04.06, 13:07 Cześć dziewczyny Mąż przyniósł mi laptopa więc szybciutko opowiem o pobycie w szpitalu. Magdudsia czuje się dobrze i z badańwynika że jest już zdrowa. Miała posocznicę, czyli zakażenie krwi wywołane bakterią - pneumokokus. Dziewczyny zaszczepcie swoje maluszki na tą bakterię!!!!!!!! Szczepionka jest droga bo kosztuje 300zł a trzeba wziąć 3razy ale ta bakteria teraz szaleje więc trzeba zabezpieczyć dziecko. Ja miałam szczepić Madzię za 3tyg i nie zdążyłam. Nie wiedziałabym, że ma posocznicę gdyby nie to, że dostała zapalenie ślinianki (skutek uboczny posocznicy) Pneumokokus może być w kanale rodnym więc dziewczyny w ciąży zróbcie posiew w 38tyg. jeżeli będzie, to dostaniecie tuż przed porodem antybiotyk i dzidzia po urodzeniu też. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: wiadomości ze szpitala cz2 01.04.06, 13:11 Jesteśmy tu już 9 dni i jestem wykończona. Najgorzej ma Madzia bo często ma zmieniany welflon bo żyłki jej pękają. Przez kilka dni miała zmieniany codziennie a jak miała w główce to przez 3dni jej nie kłuli. Dzisiaj rano znowu musieli zmienić. Ona płacze w gabinecie a ja na korytarzu. Tak płacze, że aż ochrypła.Biedne maleństwo. Poza tym bardzo się boi i cały czas chce być przy cycu.W związku z tym przybiera na wadze bardzo ładnie. Wczoraj ważyła 5200. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: wiadomości ze szpitala cz3 01.04.06, 13:12 W szpitalu są koszmarne warunki. Musiałam sobie przynieść jakieś łózko bo jak sobie nie załatwisz to śpisz na krześle (tak spędziłam pierwsząnoc) nie ma prysznica więc myję się w umywalce, nawet łazienki nie ma na piętrze. Poza tym pokoik jest tak malutki, że nie mozna sie prawie ruszać. Razem z Madzią leży jeszcze chłopczyk w jej wieku. Jak wieczorem rozłożymy dwa łóżka to przejścia nie ma. Może w srodę wyjdziemy. Ja chcę do domu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: wiadomości ze szpitala cz4 01.04.06, 13:13 Bardzo cierpię jak Magdusia płacze a tu robi to bardzo częst. Miała szereg badań a to ją przeraża. Na szczęście bardzo szybko wróciła do zdrowia bo ja szybko zareagowałam. Byliśmy w szpitalu po godz od momentu zauważenia opuchlizny na policzku Madzi. Dobrze, że dostała tej slinianki bo bysmy nie wiedzieli, że ma posocznicę. Początkowo dostawała dwa antybiotyki teraz jeden 3 razy dziennie. Antybiotyk podawany jest pompą dyfuzyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: wiadomości ze szpitala cz5 01.04.06, 13:17 Pociesza mnie fakt, że ona jest tak malutka, że nie będzie tego pamiętać. Boję się żeby nie złapała tu czegoś bo pielęgniarki nie zawsze myja ręce i dzieci łapia choroby od siebie. Pierwszą noc spędziliśmy z dziećmi chorymi na rota wirusa (wymioty, biegunka, wyskoa temp) Na szczęście na drugi dzień zwolniło sie miejsce w pokoiku z dzieckiem chorym na zapalenie ucha środkowego więc nie zarażało. Są tutaj dzieci, które miały byćtylko 5 dni a są miesiąc bo ciągle zarażają sie nowymi chorobami. Przecież antybiotyki osłabiają układ immunologiczny więc łatwo o nowe choroby. Dlatego tak sie boje o Madzię. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: wiadomości ze szpitala cz6 01.04.06, 13:19 Chcę ja zabrać stąd tak szybko jak jest to mozliwe. A ja zaczynam mieć klaustrofobie. Koszmar!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam Was wszystkie. Gviazdeczka mi pisała o Fanaisie. Bardzo mi przykro!!! Niestety cierpienie zbyt często nam towarzyszy w życiu. M&M MUSIAŁAM PODZIELIĆ MÓJ PLIK NA 6CZ BO NIE CHCIAŁ PRZEJŚĆ M&M Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wiadomości ze szpitala cz6 01.04.06, 13:51 Moniko, bardzo dzielne jesteście z Magdusią i mam nadzieję, że już niebawem wrócicie do domku. Dobrze że Magdusia nie będzie pamiętać tego szpitalnego koszmaru. Uściski m. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wiadomości ze szpitala cz5 01.04.06, 13:21 Mam nadzieje, ze niedlugo juz bedziecie w domu. Pewnie jestes bardzo, bardzo zmeczona i marzysz, zeby sie porzadnie wyspac i umyc. Madzia, napewni nic nie bedzie pamietala. Jak wyjdziecie do domu, to juz po kilku dniach o wszystkim zapomni. Sciskam Cie bardzo mocno! Jestes bardzo dzielna! Fajnie, ze sie odezwalas Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: wiadomości ze szpitala cz2 01.04.06, 13:17 Moniu!!! Super, że Magdusia wraca do zdrówka!!! Przesyłam jej ogromnego buziaka od cioci M.!!! Nawet sobie nie wyobrażam jaka musisz być zmęczona... Mam nadzieję, że teraz już nic nie przeszkodzi Ci cieszyć się macierzyństwem, niech wszystkie nieszczęścia omijają Was szerokim łukiem, już dość się wycier- pieliście!!! Ściskam Cię bardzo, bardzo mocno!!! Muszę już uciekać, bo się nie wyrobię! M. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wiadomości ze szpitala cz1 01.04.06, 13:13 Wazne, ze Magdusia juz zdrowa! Biedne to twoje malenstwo, tyle juz przeszla... mam nadzieje, ze od tego monentu bedzie okazem zdrowia Buziaki dla Madzi i dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: wiadomości ze szpitala cz1 01.04.06, 17:41 Najwazniejsze, ze Madzia zdrowieje i na wadze przybiera ) Niedlugo wychodzicie do domku i trzeba sie pocieszac )) Delikatnie przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: wiadomości ze szpitala cz1 01.04.06, 19:32 Monika, życzę Wam jak najszybszego wyjścia ze szpitala, to musi być okropne dla Ciebie i małej. Bidulka, pokłóta cała, nawet na główce... No i te warunki koszmarne, szpitale wogóle nie są przystosowane do pobytu matek z małymi dziećmi, paranoja jakaś! Erga, kończę w 7dc, bo miałam przykazane brać od 3dc (tym razem napewno nic nie pomyliłam). Kupułam sobie fajne jeansy, Mężulek jeansy i buciki. Także zakupki udane. A teraz czekamy na moją przyjaciółeczkę, ma zaraz przyjechać do nas Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Słoneczko, ptaszki, jednym słowem WIOSNA... 01.04.06, 13:11 I mam nadzieję, że zima już nie wróci, tym bardziej, że nawet moja puchowa, czerwona kurteczka jakaś ciasna się zrobiła! ;o) Muszę pomału się szykować na imprezkę urodzinową ("Abraham" cioci męża), pójdę raczej średnio elegancko ubrana - brązowa sukieneczka na szelkach, no ale cóż, kreacji wyjściowej, która pomieściłaby mój brzusio nie posiadam! Erguś - "wieczorne ojojoj" mówi samo za sobie, hihi! DD A u mnie celibacik, buuu... Mężuś normalnie mi odmawia, słyszłyście już coś podobnego?!?! ;o) Boi się i chce zaczekać do rozmowy z lekarzem...Twardziel! Uciekam pod prysznic, potem makijaż, włosy itp. itd. ... Papatki i buziaki na cały weekendzik!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 13:30 jak dobrze ze juz z madzia jest wszytsko ok. Jest bardzo dzielna i napewno szybko zapomni o bulu moja alicja miala zabieg w szpitalu jak miala 8 m bardzo szybko o tym zapomniala moze jeszcze jakis czas bala sie lekarza ale teraz jest ok. Co do szczepionki to strasznie droga ona jest chyba nie stac mnie zaszczepic aluicji i amleki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 13:56 Tak się cieszę że Magdulka już zdrowieje!!! oby jak najszybciej ją wypisali ze szpitala!! monia - jesteś taaaka dzielna!!! I Magdulka też!! Buziaki i uściski - fajnie że napisałaś!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 15:26 na poczcie stałam godzinę zrobiło sie gorąco mały się wiercił ech myślałam że zemdleje ale wytrwaliśmy nawet te numerki nie pomagaja na 8 kas 2 czynne... ja też zaraz sie szykuję na odwiedziny ale szczerze powiedziawszy to mi sie odechciało... M&M co tu dużo gadać dzielne kobitki z Was... cieszymy sie że już wszystko wraca do normy... Gviazdko nie ważne co masz na sobie w takim stanie i tak ślicznie wyglądasz i każdy będzie Tobą zachwycony... wiem to z autopsji i też z autopsji wiem jak to jest jak mąż Ci odmawia moj też raz na tydzień dwa po kilku dniach nalegania... też podobno sie obawia ale juz wam chyba o tym pisałam ... ja to mam paranoje ze mu sie nie podobam albo coś coś jeszcze miałam nasmarować... a Fantaisie ja pomimo że w domku też używam podkładu ja maxfactora najważniejsze aby się dobrze czuć i taka czy inna przyczyna nie zwalnia nas z dbania o siebie a przy moich tysiacach syfów .... a mowia ze to dziewczynka odbiera urode... gó...o prawda Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 15:57 Marudko, bardzo mi przykro z powodu twojego Dinozura...dopiero doczytałam Moniko, teraz już z górki...zobaczysz, za kilka dni będziecie w domku, całe i zdrowe. A ja lecę na kolejną arcyciekawą wizytę w Castoramie... O zrobieniu bety w poniedziałek nawet mowy nie ma, cały dzień mam załadowany, mogę zrobić tylko sikany test. skoro mówicie, ze kilkudniowe odstawienie duphastonu nie zaszkodzi...hmmm...muszę się upewnić Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Owoce morza cd..... 01.04.06, 17:30 czuje zapach ..... dolatuje z kuchni z piekarnika ..... Wypoczelam sobie z Lubym solidnie, ze az sie rozleniwilam..... Dzis poszlismy na spacerek, bo tak ladnie slonko swiecilo i znajomych spotkalismy szli obejrzec mieszkanko co sie buduje i mieli dwie Biegajace Szkrabki po 3 i 4 latka. Na budowe nie dalo sie wejsc wiec przyszli zobaczyc nasze mieszkanko) A potem udalismy sie na upragniony spacerek i przy okazji ich odprowadzilismy ) A ja taka leniwa jestem i po jedzonku chyba spac pojde Jakies chmury sie klebia O - i juz deszcz zaczal padac A ta nozka i brzusio niesamowite )) Milego leniuchowania !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Fantaisie 01.04.06, 17:34 A co za kryminal?? Ostatnio pochlonelam ,,Pajeczyne klamstwa" Gleann Meade Sensacja z wartka akcja i zaskakuje Rewelacja!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Witam sobotnio 01.04.06, 18:26 Moniko i Mała Madziu jestescie bardzo dzielne,a warunki macie faktycznie spartanskie, dobrzez zMalutka jest lepiej oby tak dalej Jestem po szkole i tak zwiałam z kilku zajec bo musiałam, M ma dzisiaj klientów i spedza z nimi sobotni wieczór który bedzie trwał do niedzieli wieczorem, wiec i tak musiałamz wiac ze wzgl na Mała Wiec w domku spokoj Wiecie co jednak ten @- powy bol brzucha mnie nie opuszcza ani prawie na chwile we wtorek mam wizyte co tam w trawie piszczy... Lece troche jeszcze posprzatac Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Althea albo inne siwetnei orientujace się w kuchni 01.04.06, 19:15 Jutro mam gosci chciałabym cos upiec ale jak juz wam mowiałm wszeklkeigo rodzaju cista od jakiegos czasu mi nie wychodza zawsze pieknie rosna a jak potem po jakims czasie wyjmuje z piekarnika to okazuje się ze w srodku jest zakalec Ale moze jest jakies cisto które "zawsze "wychodzi, pomozcie i wesprzyjcie jakims tajemnym przepisem, )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Ant - Tarta Tatin - nie ma mozliwosci zakalca 01.04.06, 19:28 Tarta Tatin Na ciasto kruche: 150 g mąki 100 g masła pokrojonego w małe kawałeczki 25 g brązowego cukru 2 żółtka Na jabłka: 100 g brązowego cukru 40 g masła 5 jabłek średniej wielkości obranych i pokrojonych w ćwiartki Ciasto: zagnieść wszystkie składniki na gładkie kruche ciasto i włożyć do lodówki na pół godz. W tym czasie przygotować jabłka: na dużej patelni (ja używam ze stali nierdzewnej ze stalową rączką), rozgrzać masło z cukrem. Kiedy zacznie się karmelizować, wrzucić jabłka i smażyć je ok. 15 minut. B. ważne: nie przekręcać ich zbyt często, bo się rozpadną, a nie powinny. Kiedy jabłka nabiorą złocistego koloru (ja trzymam je tak długo, aż się zrobią brązowe, ale nie spalone!!), wyjmujemy z lodówki ciasto. Ciasto trzeba rozwałkować na krążek o średnicy większej niż średnica patelni. Ciasto ułożyć na jabłkach, podwinąc brzegi do środka. wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 200 st C. Piec 20 minut, następnie zmniejszyć temp. do 160 stopni i piec kolejne 20 min. Po upieczeniu wyjąc z piekarnika, nożem odsunąć brzeg ciasta od patelni, na wierzch patelni położyć duży talerz i jednym ruchem przewrócić tartę na talerz. Może się okazać, że do patelni przywarło część jabłek - nic strasznego - odrywamy je delikatnie nożem i układamy na cieście. Jeśli ciasto jest gorące, to jabłka ładnie się "wkleją" z powrotem. I tyle! Uwagi: 1. Karmelizowanie jabłek: wiele osób, którym podawałam ten przepis narzekało, że "tarta nie jest taka jak twoja", a to dlatego, że zbyt krótko karmelizowali jabłka. Jabłka nie mogą być blade, lekko podsmażone, a muszą pachniec najprawdziwszym zapachem karmelowym. 2. Jeśli nie mamy stalowej patelni, można jabłka po usmażeniu przełożyć do tortownicy i wtedy ułożyć na nich ciasto. Blaszka powinna mieć ok. 20 cm średnicy 3. ważne, by porządnie podwinąć brzegi pod jabłka (przed upieczeniem), bo dzięki temu zrobi się "rynienka" i owoce nie wypłyną. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea albo inne siwetnei orientujace się w k 01.04.06, 19:31 Mam jeszcze przepis na babke cytrynowa. Bardzo prosta i bardzo dobra. Dlugo utrzymuje swiezosc. Ale nie mam przepisu na komputerze. Jak chcesz to wklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Althea albo inne siwetnei orientujace się w k 01.04.06, 19:38 O Dzieki Althea, nie pomyslałam ale tarta afaktycznie powinna wyjsc, babke boje sie ze jednak "siadzie" Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea albo inne siwetnei orientujace się w k 01.04.06, 19:50 Antus, a jaka efektowna Najlpeiej na cieplo z lodami waniliowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Althea albo inne siwetnei orientujace się w k 01.04.06, 19:57 OOO i z lodami ))DDDDD Jesteś WIELKA!!!!!! A tak chciałam wspomniec Pszczólka ma dzisiaj urodzinki) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea albo inne siwetnei orientujace się w k 01.04.06, 20:45 No tak - masz rację - pszczoła to prioma aprilisowe dziecię!!! Lecę wysłać jej życzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 19:52 Witam sobotnio))) I kwietniowo))) Dziewczyny, niech ten kwiecień będzie SUPER!!!! I niech się wszystko uda NO! a teraz uciekam.... kilka rzeczy trzeba zrobić.... zajrze później)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 22:45 Zaglądam a tu taki błogi spokój)) Gdzie jesteście??? Rzumiem, że Erguś praktykuje ojej z mężem) Antuś piecze i sprząta na przyjście gości.. Matalka i Stokrotka odpoczywają) Melbuś przygotowuje się na atak Castoramy Gviazdeczka imprezuje A gdzie Marudka?? Cytruś i Balbinka??? Przeczytałam wiadomości o Magdusi, wiecie co ile ta dziecina ma jeszcze znieść? Płakać się chce Tyle się maleńka nacierpi( Tak bardzo mi jej szkoda... Modlę się za nią i niech szybciutko wraca do domu. Wspóczuję również Monice, musi być naprawdę bardzo silna!!! Ja miałam dzisiaj milusi dzionek, przyjechała do mnie przyjaciółka, posiedziałyśmy, objadłyśmy dobrych rzeczy, które przygotowała nam moja mama popłakałyśmy sobie, było naprawdę super A czytam "Włamywacz, który miał się za Bogarta" Lawrence'a Block'a Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 01.04.06, 22:49 Słuchajcie czy któraś wie co to za szpital gdzie jest Madzia?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 09:29 słoneczko późno dzisiaj wstało... wiecie co, jestem przerażona-przyjmuję u siebie od wtorku, a tam nawet sciany nie są pomalowane pocieszam się, że malowanie to pestka wiekszośc mebli juz kupiłam, czekają na montaz, no i miejsce, gdzie można byłoby je wstawić Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 10:07 Melbuś - już od wtorku??? może będziesz leczyła któregoś z moich labradorków?? Bo jedna suczka juz jest zaklepana do stolicy )) A ja wczoraj wypiłam z teściową całą butelkę grzańca, poprawiłam pifkiem... no i niestety na "ojojoj" nie było siły - troszkę sie opiłam i poszłam spać ) Niestety nie wiem gdzie Magdulka leży - może zapytaj smskiem Moniki. A ja w tym tygodniu jadę obejrzeć ten domek na kółkach - już zapowiedziałam wszystkim że zbieram kasę po rodzinie ) a co! w końcu wszyscy tam wypoczywają i wszystkim zależy na domku ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 10:22 Dzien dobry bardzo Znowu sypie snieg... zalamka... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 10:42 Dzień Doberek! Althea czy ta pogoda całkiem zdurniała????? Erguś pewnie, że zbieraj a domek na kółkach to taka fajna sprawa A następnym razem czyli pewnie dzisiaj z umiarem kobieto!!! Melbuś spokojnie zdążysz, zawsze jest tak, że robi się na ostatnią chwilę spokojnie, we wtorek ruszysz pełną parą Buziaki(i niech Althea tego nie czyta) w piękną i słoneczną niedzielę))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 10:53 I kto to mówi- fantaisie?? ty co z górolickami 0,7 popijała!!! i ty mi mówisz o umiarze ) toż to tylko grzaniec i pifko ) I u mnie słonko świeci do okna!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 10:56 No wiesz?!))) jak możesz porónywać czyściochę do piweczka z grzańcem???? To Ty nie wiesz, że mieszanko jest niebezpieczne??? Oj Słonko co ja z Tobą mam!!! Muszę coś napisać, ja wiem, że to może głupio zabrzmi, ale komuś muszę o tym powiedzieć. Mam okropną chcicę za M..... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 10:59 Idę sobie, wpadnę później! Na 11:30 idziemy do Kościółka, bo jest dzisiaj msza za tatę! Zapalę też świeczkę za mojego Aniołka... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 11:07 Dzieńdoberek Ja wczoraj wypiłam tylko 3 słabiutkie drinki z psiapsiółą . Miałayśmy wolną chatę, bo Mężulo poszedł oglądać derby Hiszpanii do knajpy . Także mogłyśmy sobie spokojnie pogadać. Niedawno wstałam dopiero, a tu taki piękny słoneczy dzionek . Althea, śnieg mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 11:47 Witam niedzielnie!!!! Jest slonecznie i po kosciolku ) I nawet przygrzewa. Za chwile kawka a potem spacerek ) Ergus - Domek na kolkach taki odlotowy musi byc! Melbus - od wtorku ruszasz pelna para! Scianami sie nie przejmuj ) Strokrocia to odpoczywaj spokojnie ) Althea - moze juz po sniegu i slonko swieci;? Fantaisie - dzieki za namiary na ksiazke ) I milusiej niedzieli wszystkim zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 11:48 Jutro bol mnie czeka - poranne wstawanie do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 11:52 Matalko-nie tylko ciebie... Ja też muszę rano wstać... a taaaak mi się nie chce!!! fantaisie - nosz czyścioszka bym nie przełknęła ) I wiesz - ja też mam chcicę ) tylko warunków nie ma - wszyscy w domku.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 A gdzie jest Abie??? 02.04.06, 11:53 już dłuższy czas się nie odzywa. Po powrocie z urlopu miała przyjechać do Polski i słuch o niej zaginął.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: A gdzie jest Abie??? 02.04.06, 12:07 Witam i ja niedzielnie, choć jakoś mało słonecznie na razie... Wczorajsza imprezka była fajniutka, pogadałam sobie z jedną ciężarówką - "majówką", ale i tak wyrwaliśmy się wcześniej do domku! Dziś zaliczyłam już kościółek, a teraz czekam na niedzielny, rodzinny obiad; będą kluseczki! Erguś i Fantaisie, niezłe macie "zachciewajki", hihi, ja tam nawet nie marzę, wiem, że przytulankami moglibyśmy wywołać skurcze, więc... Dzielnie wytrzymam! Melbuś, to już we wtorek startujesz u siebie?! Ale super!!! Zdjęcia będą??? Antuś, ucieczka z zajęć jak najbardziej usprawiedliwiona! Zrobiłaś tartę za radą wszechstronnie uzdolnionej Althei??? Faktycznie Abie zniknęła... Może nie ma dostępu do netu tutaj w Polsce?! A jesteście pewne, że w ogóle przyjechała?! No tak, już mnie do stołu wołają! Uciekam na obiadek!!! Miłej niedzieli!!!!!!!!!! (u mnie właśnie słonko wyszło!DD) Papatki!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 witajcie! 02.04.06, 12:23 Moze Bebell wie cos o Abie, miały sie spotkać pod koniec marca??? Widzę, ze w miare jest weselej na forum ( chociaz dzisiejsza rocznica nie nastraja na wesoło, wszyscy dookoła pogrązeni w zadumie) A co z Marudką i dinozaurem? wczoraj sie nie meldowałam, bo robiłam od rana porządki, moj mąz wreszcie zrobił balkon i mamy gdzie pić poranną herbatkę ( jest trawa i stolik! i bedzie lampka- mamy piękny widok z 8 piętra na góry świętokrzyskie) a wieczprem uczciliśmy 1 kwietnia i zaprosiliśmy znajomych na sałatkę. Siedzieliśmy do 02.00 !!! zrobiłam szparagi zawijane w szynkę, bardzo fajne wyszły i były szaszłyki z grilla A dziś na 14 jak zwykle idziemy na obiadek do teściów. Powiem wam ze po postach Gwiazdki zapisałam sie do szkoły rodzenia. Rusza po świętach, bede chodzic w pon. i środy od 16-18. Gwiadko ile cie kosztuje ta nauka? Zycze wszystkim udanej niedzieli!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Raport sniezny... 02.04.06, 13:26 Przestalo sypac. Teraz jest pare stopni na plusie i kapie z wszystkich mozliwych rzeczy... a wczoraj juz mialam nadzieje, ze to koniec zimy, slonce swiecilo i przebisniegi zakwitly. Tyska, a skad widac gory swietokrzyskie? No i gdzie wy robiliscie tego grila, na balkonie?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Raport sniezny... 02.04.06, 15:55 Althea może to jakieś resztki śniegu były w niebie wymiatane i akurat trafiły na Wasz rejon? Ja się delektuję wiosną patrząc na tulipany w wazonie Miałam szczere chęci porobić zdjęcia ubranek Mikiego tak jak obiecałam, ale padły baterie w aparacie i muszę je naładować, a to trwa kilka godzin, więc dziś już nic z tego. Jutro mają nam przywieźć łóźeczko, które kupił mój M. w sobotę. Jestem ciekawa jakie wybrał. Stokrotko, życzę Ci udanego urlopu, takiego spokonego w kolorach wiosny i z udanymi zakupami Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Raport sniezny... 02.04.06, 16:15 Hello po słonecznym spacerku!!! Megi, szkoda, że baterie padły, ale nic straconego - puścisz nam foty wyprawki razem z łóżeczkowymi!!! Altheo, współczuję zimowej aury, nic tak pogodnie nie nastraja jak wiosenne słonko i ciepełko! Tycjo, za szkołę płacimy naprawdę mało: 25zł/ spotkanie (1,5 - 2 godz.), a w sumie takich zajęć ma być 10 + zwiedzanie porodówki w Pszcyznie! Poza tym jest bardzo intymnie - jedna grupa to max. dwie-trzy pary, my chodzimy w dwie, choć dotychczas byliśmy sami (druga ciężarówka miała jakieś problemy i musiała leżeć) Wiem, że np. w Warszawie taka szkoła jest o wiele droższa! No to się Stokrotce pogoda na urlopik udała, wypoczywaj kochana jak się da! Zaraz zrobimy sobie z M. deserki lodowe, mniammmm! m. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Raport sniezny... 02.04.06, 17:55 Witam i ja ze slonecznego tarchomina. nareszce wiosna) Dziewczynki dziekuje wam wszystkim za cieple slowa, a naszej Fantaisie najbardziej - kotek nawet nie wiesz jak mnie podniosl na duchu twoj telefon. przepraszam ze ostatecznie nie skorzystalam z zaproszenia ale nie bylabym najlepszym kompanem ... kochana jestes wiesz??? Bylam wczoraj wieczorem z mama w filcharmoni na koncercie w pierwsza rocznice smierci naszego papieza. slicznie grali i spiewali. potem spalam u mamy, wypilysmy kilka drinkow i sobie poplakalam, znowu ... dzis za to bylam w kosciolku i napisalam karteczke do Matki Bozej .... Jak dobrze ze nasza Magdusia ma sie juz lepiej, boshe ile to malenstwo juz przecierpialo, a warunki szitalne KOSZMAR i to sie dzieje w UE!!!!! Stokrotczko, zycze udanego urlopiku, ja siedze w nastepnym tyg w domku - tez mam urlop), bedzie gignt sprzatanie Tycja - trawke masz na balkonie??? prawdziwa?? czy ja juz czytac nie umiem?? szparagow nie lubie i dolaczam sie do hurow jejkow na ja jutrzejse rannne wstawanie - 7.10. pobudka. Althea - mam nadzieje ze to jednak ostatni snieg u ciebie tej zimy??? ponawiam zaproszenie - w stolicy slonko, przyjezdzaj do mnie!! Melbus - to we wtorek BIG OPEN??? a zaproszenia gdzie?? DD bedzie dobrze - ja to wiem ... kotek a bete robisz jutro?? i wiecej nie pamietam. p.s. a @ nie ma, to chyba juz 50 dzien, zaczynam sie denerwowac, cosik ostatnio duzo wokol mnie torbieli ... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Raport sniezny... 02.04.06, 18:34 Ale się wybyczyliśmy w weekend . Nigdzie się nie spieszyliśmy, do niczego nie zmuszaliśmy, poprostu miło spędziliśmy czas . Maruda, to nie będę sie sama urlopować . Też zamierzam posprzątać mieszkanie, bo aż wstyd, taki bałagan. I jakies dodatki drobne bym kupiła, żeby je troszkę ożywić . A o pracy zamierzam wcale nie myśleć, mam nadzieję, że mi na to pozwolą . Melba, trzymam kciuki, żeby wszystko ruszyło pełna parą i, żeby pacjenci licznie dopisali . Megi, mały synek mojej przyjaciółki taż ma na imię Mikołaj, to śliczne imię dla chłopca . A zdjęcia ubranek bardzo chętnie obejrzę . Tysia, Gviazdka - fajnie chodzić na szkołę rodzenia . Już się nie mogę doczekać, aż my pójdziemy! Dziś dopiero 8dc, ale nie zaszkodzi trochę zacząć pracować, hihi. Jakoś tak się czuję nakręcona i mam cały czas ochotę na "staranka" . Choć jak siebie znam, to owu jak będzie to pewnie o wiele później. Choć kto wie? Trzeba wierzyć w cuda, nie tracić nadziei i być cały czas dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Raport sniezny... 02.04.06, 18:38 Marudka, może idź do gina i zrób usg? Cos plaga długich cykli ostatnio, mi też się takie porobiły długaśne od paru ostatnich miesięcy... Rekordzista miał 55 dni! Nie musi to wcale oznaczeć torbieli, skąd by Ci się wzięła? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Raport sniezny... 02.04.06, 18:53 Marudko, dziekuje za zaproszenie! Oj gdybym ja tylko miala czas... to juz bym leciala... Ale ja sobie w maju odbije ta zime!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Bebell!! 02.04.06, 18:55 U mnie kurczak marynowany w musztardzie, miodzie i czosnku Dzisiaj byl z frytkami i marchewka gotowana. - Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc! 02.04.06, 20:06 Coś mi się dziś "gazetowe forum" ślimaczy, chyba z 10 minut czekałam! Wykąpana, pojedzona, mogę udać się do łóżeczka! ;-D Naszym urlopowiczkom: Stokrotce i Marudce życzę relaksującego tygodnia! Oby porządki nie zajęły więcej niż 1 dzień, a Marudzi radzę razem z Melbą po teścik skoczyć, tak dla jasności, oczywiście! :o) Zaś uczącym się i pracującym Foremkom - przyjemnego, "krótkiego" tygodnia! A odpoczywającym nieustannie tak jak ja niech słonko przyświeca! Dobranoc! m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc! 02.04.06, 20:20 Gviazdko śpij słodziutko i dzięki za sms-a Marudko jak dobrze, że się odezwałaś! Już się martwiłam, moje zaproszenie nadal aktualne a skoro masz urlop to rozumiem, że te krewetki w tym tygodniu pożremy.. I faktycznie idź do lekarza na usg, bo coś długi ten cykl się porobił. I ogranicz szał sprzątaniowy Stokrotko wypoczywaj, wypoczywaj mam nadzieję, że pogoda Ci dopisze! Althea a jak marynowałaś tego kurczaka? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Kurak! 02.04.06, 20:39 Po tylke samo musztardy i miodu do tego czosnek wycisniety (wszystko zalezy od ilosci kurczaka)Ja mialam 4 piersi, proporcje u mnie byly takie ok. 1/3 szklanki musztardy i miodu i 4 zabki czasnku. Wymieszalam wszystko, wypackalam w tym kuraka i wstawilam do lodowki. Zrobilam to rano, a bylo wieczorem na obiad. Wsadzilam to do piekrnika nagrzanego do 200 stopni. Pieklo sie chyba z pol godziny. Trzeba sprawdzic nozem, jesli po nakluciu najgrubszej szczesci nozem nie wyplywa plyn to jest gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kurak! 02.04.06, 20:56 Dobre, też tak zrobię) Chyba zaraz zabiję gazetę, tempo żółwia... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Kurak! 02.04.06, 21:04 Witam niedzielnie! I przyłączam się do opini że dzisiaj gazeta chodzi w żółwim tempie... Fantaisie - cieszę się że jesteś już w domku Marudko przykro mi z powodu twojego dinozaura... Cieszę się że z Madzią troszkę lepiej... a o warunkach w szpitalach to się nie będę wypowiadać - byłyśmy z Nulą 2 tygodnie... średnia przyjemność. Ściskam Was wszystkie i przeraszam ze resztę kobietek pomijam, ale nie mam na nic czasu... te przygotowania ślubne mnie już wyczerpują. I miałam już pierwszy "koszmar" - śniło mi się że wyszłam ufryzowana od fryzjera i .... zmokłam, a potem Pan z autem się spóźnił i w deszczu z ogromnym opóźnieniem obklejałam auto kwiatakmi... już mnie trzepie - skoro takie rzeczy mi się śnią W piątek była wizyta u lekarza - ucieszył się bo wszystko się ładnie cofnęło dzidziuś dzikuje i nie daje sie dokaldnie zmierzyć - ma ok. 9 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Kurak! 02.04.06, 21:13 Aha... i mojego ukochanego po wieczorze kawalerskim dopadło przeczucie odnośnie płci dziecka - myśli sobie że to będzie chłopiec... A mnie wyskoczyły krostki na buźce - nosz nie mogło mnie wysypać dzień po ślubie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kurak! 02.04.06, 21:19 Anialm, normalne Mnie taki gigant wyskoczyl na czole przed slubem, ze szok... To przez nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kurak! 02.04.06, 21:22 łomatko... moja ekipa w osobie tatusia stwierdziła dziś,że nie ma opcji,żeby skończyc do wtorku, zatem chwyciła mnie cholera, i sami złapalismy za wałki...nie czuję rąk , nóg, łupie mnie w krzyżu... Jutro kosmetyka , sprzątanie, montaż mebli, we wtorek zamówię leki, bo mam tylko podstawowe, ale już będziemy działać.Uparłam się-wtorek, i już! A teraz sobie poczytam, bo pisac nie mam siły.Nie ma opcji,zebym zrobiła betę jutro, nie zdążę. Przez moment małpowo zabolał mnie brzuch.Dziś 25 dc... Metafizyka mi się urwała, może mnie któras wspomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ... 02.04.06, 22:11 poczytałabym sobie, ale nic nowego nie przybyło... Zapalilismy świeczkę, pomodlilismy się...to już rok. Widzę inne bloki, a w oknach -mnóstwo swieczek.Niesamowity widok... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ... 02.04.06, 22:16 Też zapaliliśmy świeczkę, pomodliliśmy się... Dzisiaj mam mocno łzawy dzień(( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 mam pytanie o temperaturę 02.04.06, 22:25 Dziś rano miałam 37,1, a przez całą drugą fazę aż do dziś 36,8.Ki diabeł?Sorki,że Was pytam, ale nie mam siły szukać...moze zajrzę jeszcze na forum dla starających się Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: mam pytanie o temperaturę 02.04.06, 22:30 Melbuś ja to jestem przytępawa jeżeli chodzi o temperaturę, wiem tylko że spada na dzień?? prze @, a jeśli nie spada to jest podejrzenie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: mam pytanie o temperaturę 02.04.06, 22:35 już znalazłam...wykres trójstopniowy.Może, choc nie musi, zwiastować ciążę.Czyli wracamy do punktu wyjscia))) Ja tam idę spać, padam ze zmęczenia...Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Nastroj mam smutnawy .... 02.04.06, 22:48 i sobie spac pojde. Na ziewanie mnie wzielo. Dobanoc kochane. Jutro nastanie nowy, lepszy dzien ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Nastroj mam smutnawy .... 02.04.06, 23:12 Witam, Świeczka się i u nas pali.... Dzisiaj olalam szkołe na maxa., wstałam rano i jak zobaczyłam jak piekny dzionek się szykuje, odpusciłam sobie szkołe. Poszłam sobie z moja córcia do kosciółka na Starówke, potem zjadłysmy tam drugie śniadanko, spacerek, lody, było wspaniale, mam taka duza córeczke..) Tam spedziłysmy tylko we dwie czas do obiadu, okazało sie ze goscie w osobie moich rodziców przyjada jednak pozno wieczorem wiec sobie odpusciałm wszelkie dodatkowe szykowania i zrobienie ciasteczka, w zamian za to poszłysmy jeszcze do parku i pojezdzic na koniku Spedziłysmy na dworku cały dzionek, było mi, nam, tak dobrze, poruszałysmy tak powazne tematy w rozmowach ...))Wspaniały dzień) M wrócił po spotkaniu wyjazdowym z klientem dopiero wieczorem, Dobrze miec czasem taki babski weekend z córka tylko dla siebie) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Nastroj mam smutnawy .... 02.04.06, 23:32 witam i ja wieczorkiem ... bylismy z M na mszy na placu pilsudzkiego, tyle ludzi.... juz rok Go nie ma ... wprawdzie moj M nie wytrwal do konca ale i tak bylismy. Pomodlilam sie zeby nasz Ojciec dal nam wszystkim nasze wymarzone skarby ... Melbus - ja o temp wiem tyle co Fantaisie - ze spada przed @ ... Fantaisie - na krewetki zawsze i wszedzie, dzwon ... dla scislosci urlop mam od nastepnego pn, w tym tyg jeszcze pracuje .... Antus - to mialas uroczy babski dzien, pozazdroscic. dobranoc laski Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 02.04.06, 23:48 kurcze wchodzę czytam a tu same złe wieści... Fantazie trzymaj się, placz ile potrzebujesz... musisz wypłakać ten ból, nie ma sensu tego dusić w sobie... wiem że to może nie pomoże że jest ci trudno teraz ale jeszcze będzie pięknie jeszcze będzie wspaniale. Czego Ci życzę z calego serca. Jest mi bardzo przykro że tak się wydarzyło Moniko obrze że choroba Twojej córeczki została w porę wykryta. Życzę sił i wytrwałości i przedewszystkim szybkiego powrotu do zdrowia. Mój synek jak miał 11 m-cy też trafił do szpitala z ostrą biegunką ( jakiś wirus) i też lezał pod kroplówkami... Boże jak on strasznie plakał jak zmieniali mu wenflon... jedna pielęgniara kuła go chyba z pięć razy w jedną rączkę a jemu za kazdym razem pękały żyły... koszmar Melbuś mam nadzieję że ten wzrost temperatury zwiastuje tylko dobre rzeczy i czekam jutro na dobre wiadomości. Spróbuj zatestować testem sikanym może coś wykaże . Wszystkim życzę wspaniałej wiosny i pogody ducha. U mnie 28 dc ok 12 dpo... ale nie wiem dokładnie kiedy bo testy owu były neg... a skok był... wiec nie wiem... cóż trzeba poczekać jeszcze kilka dni... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 00:00 Kochane idę spać, nie mam siły już płakać.... Antuś, to miałaś naprawdę słodki dzień należał Wam się!!!! Marudko, to musimy się jakoś dogadać... Anhes, dzięki za ciepłe słowa, ja wierzę że będzie dobrze, to dzisiaj jest taki dzień, wszystko razem: Papież, mój tata, i nasz Aniołek i jakoś mnie przygniotło... Jutro robię lekcje w domu, boję się tego, wiem że dzieci moje bardzo cierpią i przeżywają, dzisiaj przez przypadek dowiedziałam się że moja Natka cały czas płacze i chce do mnie iść o każdej porze dnia, muszę jakoś z nią jutro porozmawiać. Jak usłyszały dzisiaj, że zrobię lekcje to aż się popłakały ze szczęścia i tak bardzo dziękowały, ale wiem że jutro może być ciężko, będę musiała się jakoś trzymać ale muszę już robić lekcje, czy wiecie że praktycznie każda zadała mi pytanie czy może przyjechać trochę wcześniej niż na swoją godzinę, żeby posiedzieć i na mnie popatrzeć? Ada chce upiec ciasto, Karolina napisała dla mnie bajkę, Monia specjalnie dla mnie posprzątała wczoraj pokój, a Mariolek poprawił angielski... Nie wiem jak u Was, ale u mnie była dzisiaj burza, z piorunami i strasznymi grzmotami i padał grad!!! Czyli pierwsza wiosenna burza Kolorowych snów Kociątka!!! Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 07:10 witam w poniedziałek i zaraz pomykam do pędzla Fantaisie, te Twoje dziewuszki są kochane Anhes, to kiedy test?ja zrobiłam właśnie, oczywiście kreska sztuk jeden.Jeszcze jedna tabletka duphastonu i zobaczymy. Życzę miłego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 08:54 Kurcze Melba mam nadzieje ze to po prostu za wcześnie, trzymam mooocno kciuki zeby @ nie przyszła Fantaisie te Twoje dziewczynki są kochane ale jakie moga byc przy Tobie jak Ty sama jesteś Kochana, ściskam słonko bardzo mocno Ale burza u nas nic a nic nie padało ani nie grzmiałoa przeciez nie meiszkamy znowu tak daleko od siebie, ale numer Anhes kciuki zacisniete tylko teraz powiedz do kiedy je tak trzymac kiedy planujesz tescik? U mnie jak na złosc pojawił sie teraz łaskawie ten dobry sluz ale coz tego jak nie mam warunków, mam pełna chate ludzi, wiec coz doopa na 102 w tym miesiacu... Dobre usciski na poczatek nowego tygodnia, jeszcze cztery dni i piatek Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 09:09 Witam się poniedziałkowo. Melba, może to jeszcze za wcześnie na dwie kreski...a za kilka dni będą? Marudko, bardzo mi przykro z powodu Leonka.., czytałam gdzieś, że egzotyczne stworki w terrariach niestety nie żyją długo. Monia i Madzia-trzymam kciuki, żebyście w sobotę wróciły do domku i cieszyły się wiosennymi spacerkam i pierwszą Wielkanocą Malutkiej!!! Jestem padnięta-cały weekend na targach, ludzi było bardzo dużo i robota przyjemna, ale spać się teraz chce... W tym tygodniu odpoczywam!!! Ja też zachęcona zostałam Gviazdkowymi opisami szkoły rodzenia-niestety, jak to w Warszawie, nie ma już miejsc-trudno!!! Ant-zazdroszczę Ci weekendu z Amelką!!!A na Starówce był wcfzoraj chyba milion ludzi, normalnie nie mogłam się do domku dopchać!! Zawsze się zastanawiam co to za przyjemność spacer w takim tłumie!! Ktat-piękny masz brzuszek!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 09:26 Ja tak jeszcze co do szkóły rodzenia, Hortiko wiesz te przychodnie Medycyny Rodzinnej maja szkołę rodzenia w ramach kasy i jezeli sie do nich zapiszesz bedziesz tez mogła uczeszczac tam, zajecie były naprawe dobrze zorganizowane wiec moze zapisz się do nich a wtedy szkołe bedziesz miała nie doscx ze miejsce a i za free Ale tak na marginesie generalnie i tak podczas porodu nie zastosowałam się do zadnych zalecen ze szkoły rodzenia, i dobrze ze miałam przy sobie połozna i przynajmniej się jej jakos słuchałam bo inaczej krucho by było )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 09:35 I ja wczoraj sobie popłakałam na czuwaniu przy pomniku Ojca świętego.. wszystkie dzwony w kościołach biły, a z głośników rozbrzmiewał głos naszego Jana Pawła II. Tłum ludzi, światło lampionów i zniczy. Było cudnie!! tak się wzruszyłam. A dziś telefony się urywaja - właśnie dzwonili ze Szwajcarii, wcześniej z Belgii.. łomatko - jak ich ciężko zrozumieć!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Moj dzisiejszy sen 03.04.06, 09:45 Wiecie dzisiaj miałam tak strasznie realny sen, ze poszłam do łazienki zrobiłam test i były piekne 2 krechy, ta czerwona wczesniej od kontrolnej, ale było mi dobrze, a jednoczesnie czułam sie dziwnie i pytałam sama siebie czy to jest mozliwe, i ze teraz juz niczego nie cofne. Głupota nawet we śnie) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Moj dzisiejszy sen 03.04.06, 09:53 Ant - co tu duzo mowic... oby byl proroczy! Witam Was po weekendzie z dala od komputera - znowu udalo nam sie na wycieczke wybrac. Jakos tak nostalgicznie mnie to wszystko nastawilo: zalowalam, ze nie jestem w Warszawie, gdzie byly rozne "obchody", dzwony, swieczki itp. Tu nic. Ja swieczke w oknie zapalilam, ale czulam,ze jestem tu z tym sama. Na szczescie na koncercie, na ktorym bylam, byla minuta ciszy, przynajmniej tyle.No i smutek, ze to juz rok. Strasznie duzo mam zaleglosci, a nie mam czasu na czytanie... No nic, moze jakos to bedzie. kisy poniedzialkowe Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 10:24 Dzień Doberek Dziewczątka!!! Antuś oby Twój sen był proroczy!!! Pamiętasz moją Nacię jej się wyśniło.... I mam pytanie, czy ja coś przeoczyłam, jakie tabuny ludzi w domu??? Melbuś, jak dla mnie ten teścik to był za wcześnie! Poczekaj jeszcze parę dni, a dzisiaj życzę Ci miłego pędzlowania)) Potwors, a gdzie sobie zrobiliście wycieczkę?? Hortika, Ty mnie martwisz tym szaleństwem w pracy! Proszę, wieź troszkę na wstrzymanie, a ja rozumiem że całkowicie nie możesz, ale chociaż trochę... A co spacerów w tłumie...to ja sama nie wiem jak to jest z innymi, ale u mnie wyzwala się agresja jak ktoś mnie trąca, popycha...więc ogólnie unikamy, ale czasami się nie da Dzisiaj wstałam pierwsza przed kotem) ale się zdziwił) aż sobie pogadał i jeśli dobrze zrozumiałam to mnie o..... Mój M. dzisiaj rozpoczyna nowy rozdział w życiu, jeżeli chodzi o pracę. Trzymajcie za niego kciuki, bo był tak biedny ostatnio! Jak widzę tą jego posiwiałą grzywkę to serce mi się kroi Ma swój lokal, pracownika....oby mu się udało! Całuskuję Was Kochane i idę na śniadanko bo kot już krzyczy)) Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 10:29 Fantazyjny Paełku kciuki zacisniete uda się z taakim radiowym głosem uda się na pewno) Co do spacerów po Starówce to do południa nie było az tak strasznie nie było takich tłumów, ja tez wole spacery po lesie A co do tłumów to wiesz dodatkowo dwie osoby w moim małym mieszkanku to akurat tłumy )))Mam i Tata przyjechali pomieszkac u średniej córki beda do środy ) Musze to jakos wykorzystac i połazic z M do kina moze i do teatru uda mi się go wyciagnąć))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 10:48 witam i ja .... ale mam kociokwik w pracy, juz sie gubie w tych samochodach, jedan z gizycka drugi z gorzowa, i jak dzwonia to ja nie wiem o co chodzi!! Fantaisie - ja tam nawet nie bede kciukow za Pawelka trzymac bo wiem ze wam sie uda!!! bedzie dobrze, usciskaj Pawelka ode mnie!! albo nie!! sama to przy krewetkach zrobie!! jak mi pozwolisz!!! Antus - sen super!! trzymam kciuki coby byl proroczy!!! a mnie tam sie juz dawno dziecko nie snilo!!!! (( Melbus- milego pmalowania!!! Bebelek - gdzie ty??? sciski dal cie i twoich corek Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 10:59 Antuś, do środy powiadasz? To może przyjdziecie na "Zieloną Gęś" do Polskiego??? Marudko pozwalam))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:01 A kiedy jest bo w samą środe to odpada bo Moje dziecie ma impre urodzinową własnie w środe )) Ale jak jestwe wtorek to ja baardzo chetnie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:04 O widze ze Gaska jest własnie w środe i czwartek, ale moze w takim razie w czwartek się wybierzemy bo od czwartu Mała mieszka u babci Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:17 Antuś to byłoby super)) niestety w tym miesiącu są tylko dwie, a w maju tak samo i to jeszcze w moje imieniny( jak ja to lubię, ja nie imieniny, to wyjazd w rocznicę ślubu albo jeszcze inna wspaniała wersja Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:00 A ja dopiero niedawno wstałam . Sms mnie obudził od przyjaciółki, że przyjada z małym synciem około 12.00. No i piję sobie kawkę - i w końcu mogę do Was pozaglądać w ciągu dnia w tygodniu )). Ant, może Twoj sen naprawdę proroczy? A z tłumem w mieszkaniu napewno jakoś sobie poradzicie, trzeba wykorzystać sprzyjające dni . Melba, przykro mi z powodu jednej kreseczki... Jakby co to test miał prawo jeszcze nie wyjść... Miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:07 Uuuuu, to nic z tego bo przedstawienia są w środę i czwartek o 19:00. Szkoda, bo to jest naprawdę super Stokrotko, jak fajnie Cię widzieć w ciągu tygodnia miłego spotkanka) A ja ciutkę(ale nie bardzo) pożalę: właśnie dzwoniła do mnie koleżanka, że chyba jest w ciąży, i ona nie wie co z tym zrobić??? bo ma już jedno dziecko, i wcale tego nie chce, a poza tym ma teraz jakiegoś faceta na oku i może to jest jego!!! No ale skoro będzie no to mus! I jeszcze mówiła to do mnie takim tonem pełnym wyższości( Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:13 Fantaisie, takich ludzi to my tutaj nigdy nie zrozumiemy!!! A tak naprawdę to trzeba ich chyba żałować, bo najpiękniejsze chwile w życiu nigdy nie będą ich udziałem. Szkoda tylko tych dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:09 Dzień dobry wszytskim Fantaisie trzymam kciuki za Pawła!!! Te Twoje dziewczynki strasznie kochane są Dobrze, że masz takie skarby obok siebie Ant wierzę, że takie dni matki z córką muszą być cudowne należał Wam się taki "babski" dzień z lodami a co do snu to ja też mam nadzieje, że wkrótce się ziści (czy tak się pisze to słowo???). Stokrotko, nie ma jak poranna kawa o 11.00 Miłego spotkania z przyjaciółką. Ja czekam na kolejną przesyłke z ubrankami i objadam się kołaczem z serem (wczoraj dostałam "paczkę" od rodziców ze słodkościami i ubrankami dla Mikiego ). Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:53 Cześć!!! U mnie dziś szarawo, buuu, i deszczyk kropi! :o( Melbuś, na teścik to chyba jeszcze mogło być za wcześnie, jedynie beta byłaby wiarygodna dziś... Życzę "wyrobienia się" do wtorku pani doktor! :o) Erga i Marudka "zatelefonowane"! ;o) Oby dali Wam nieco odetchnąć w tej pracy! Stokrotko, jak fajnie widzieć Twój post o tek wczesnej porze! :o) Baw się dobrze z przyjaciółką i jej synusiem! Megi, hihi, ja też właśnie wypatruję listonosza z przesyłką!!! Czekam na kilka ubranek zakupionych na allegro! A łóżeczko dla Mikołaja już "przyszło"??? Aniulm, stres przedślubny i związane z nim dziwne sny to normalna sprawa! Ale niczym się nie przejmuj, będzie super, zobaczysz!!! A syfek na buźce (raczej big syf) też mi wyszedł w przeddzień ślubu, na szczęście moja kochana Roksanka - kosmetyczka sprawnie go ukryła! Ant, może wyślesz dziadków na spacerek z Amelką, a wtedy.., no wiesz!!! :o) Fantaisie, kochane te Twoje dzieciątka, takie gesty ogromnie mnie wzruszają, może dlatego, że w gimnazjum, gdzie pracuję tacy uczniowie to naprawdę rzadkość... Mnie też spotkało coś niesłychanie miłego po ubiegłorocznej stracie dzidzi! Moi uczniowie w tamtym czasie korespondowali z 8,9-letnimi Francuzami, a ja z ich nauczycielem, z którym po dziś dzień się przyjaźnię. Długo nie było mnie w pracy, w związku z czym wysyłka listów z Polski strasznie się opóźniała, napisałam do Jean-Pierre'a, wyjaśniając mu całą moją sytuację... Kilka dni później dostałam najpiękniejszą przesyłkę w życiu: mnóstwo ślicznych laurek i rysunków z tekstami typu: "M., nie smuć się, na pewno urodzisz jeszcze dzidziusia" itp. Ryczałam cały dzień, nie wiedziałam, że J-P opowiedział swoim dzieciom o mojej tragedii i że małe dzieci tak miło zareagują... Życzę wszystkim pogodnego nastroju i słoneczka!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:40 Antuś-dziękuję, sprawdzę jeszcze te przychodnie. Najbardziej chciałam przy szpitalu bielańskim, ale trudno. Ja wcale nie liczę na naukę rodzenia, tylko wskazówki co do obsługi dzidzi) bo nie wiem czy same info z forum wystarczy.. Fantaisie-trzymam kciuki za Pawła!!! 100% że będzie dobrze!!! Mam pytanie - czy możesz zapytać swojego niezastąpionego męża, którym kursom grafiki komputerowej (chodzi głównie o Corela) można zaufać? Muszę coś takiego szybko ukończyć, a nie chcę wtopić. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:49 W najcenniejsze wskazowki do obsługi dzidzi to moze poszukaj mluszka w gronie znajomych rodziny i postaraj się spedzic jeden dzien obserwujac a wszystko bedziesz wiedziała zreszta potem robi się wiele rzeczy intuicyjne Ale ten czas szybciutko leci własnie spojrzałam na Twoj suwaczek a to juz 20 tyg, niesamowite, ja chce zobaczyc Twoj brzuszek wiec albo musimy się umówic na jakies spotkanko albo wczesniej przeslesz jakis zdjatka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 11:59 No wiecie, co, chyba szlag mnie trafi!!!! Właśnie zadzwoniła ta małpa, i zrobiła mi wykład, że to nie było dziecko, że dobrze że tak się stało, żebym nie przesadzała, że nie jest to żadna tragedia itd..... Truła i truła, a ja miałam ochotę ją opluć!!! Hortika, jak Pawełek wróci to zaraz się zapytam! A po co Ci to?? Gviazdko, takie rzeczy bardzo wzruszają, jest to naprawdę bardzo miłe i tym bardziej cenne że od dzieci I widzisz mieli rację!!!!! Megi no właśnie jak łóżeczko? A ja chciałam kupić kołyskę, nawet już sobie jedną upatrzyłam.... Dziewczyny róbcie zdjęcia i chwalcie się co kupujecie, tyle radości nam wtedy sprawiacie))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Fantaisie 03.04.06, 12:03 Głupia baba z tej Twojej "koleżanki" i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:04 Witam ponbiedzialkowo zmykam na egzamin. Trzymajcie kciuki, prosze ladnie! Zaczynam o 13 i siedze tam 4 godziny... ale szanse mam raczej marne. Buziaki dla was wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:06 A i jeszcze powiedziała, że to najlepsze co mogło nas spotkać??!!!!! ALthea tryzmam kciuki i myślę o Tobie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:07 Altheo, kciukaski za egzamin zaciśnięte!!! Tylko proszę bardziej wierzyć w siebie, będzie dobrze!!! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:11 Althea - trzymam kciuki mocno! Fantaisie.... brak slow!!!jestem w szoku - no jak tak mozna w ogole pomyslec?a co dopiero mowic??? A na wycieczuszce sobie na spacerze w gorach bylismy! i ukwiecone laki byly... szkoda, ze juz po weekendzie... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:12 Fantaisie, szkoda energi tracic na takich ludzi, głupia jest i niech jej z tym bedzie dobrze, toz to ludzie bez serca, i dobrze powiedziała Megi cud narodzin, poczecia i wszelkich radosci z tym zwiazanych nigdy nie bedzie ich udziałem, ona jest strasznie biedna ..... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:12 Fantaisie - nie przejmuj się głupia babą!!! zawsze znajdzie się ktoś taki!!! Słońce-nie smuć się - my jestreśmy z tobą i twoje dziewczynki - Boshe jakie one są kochane!! Ja troszkę mam teraz luzu - cisza w telefonach. I rozmyślam na temat domku - w pracy już rozmawiałam na temat transportu - nie byłoby problemu. tylko cały czas rozważam czy nie lepiej samemu zrobić to na miejscu - wtedy koszty transportu (dość duże) odpadną. bo to można tylko albo ciągnikiem ciągnąć (ponad 100km) albo załadują mi na TIRA firmowego. I musiałabym tylko pokryć koszty paliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:13 Althea kciuki trzymam bedzie dobrze pochwal się jak było )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:14 I trzymam kciuki za egzamin Althei i nową pracę Pawełka fantastycznego! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:14 Marudko-oj jak ja cię doskonale rozumiem!! te telefony czasem okropnie dobijają!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:32 Witam w poniedziałek, Ant oby Twój sen okazał się proroczy i spełnił się jak najszybciej! Melba przykro mi z powodu jednej kreseczki, ale może jeszcze za wcześnie na test. No i życzę udanego otwarcia gabinetu w dniu jutrzejszym. Napewno ze wszystkim zdążycie i bedziesz miała swoj własny, sliczny gabinet Stokrotko tylko pozazdrościc urlopiku, tak późnego wstawania i picia pierwszej kawki o godz. 11. Hortika ty tak nie szalej!!! Zwolnij tempa kochana. Althea powodzenia na egzaminie. Kciuki zacisnięte!!! Fantaisie cudowne masz te dzieciaczki. A koleżenka - brak słów głupia i tyle !! I powidzenia dla Twojego męża. Choć pewnie znakomicie sobie pordzi ze wszystkim. Megi, Gviazdko ja też czekam na paczuszki z dzidzisiowymi zakupami. Powinny najpóźniej do środy dojść. Nasze weekendowe zakupy bardzo udane, kupiliśmy wszystkie mebelki i odpowiednia bejce do pomalowania łóżeczka pod kolor mebelków. Kupiliśmy tez farby do malowania pokoju, kinkiety i troche dekoracji. W czwartek kupimy jeszcze panele i zabieramy się za wykończanie pokoiku. Mam nadzieje ze do swiat bedzie już prawie gotowy. Niestety na kupowanie ciuszków nie starczyło mi już sił, kilku godzinny maraton w sobote i niedziele po sklepach budowlanych i meblowych mnie wykończył. Ale na koniec weszłam jeszcze do h&m i kupilam 2 szt. śpioszków. Mimo strasznie bolących nóg nie mogłam sobie tego podarowac ) Pozdrawiam i życzę dużo słońca wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:40 Cześć Niko! Zakupy weekendowe naprawdę duuuuże i bardzo udane! Już nie mogę się doczekać fotek pokoiku!!! I nie dziwię się, że nie odmówiłaś sobie tych śpiszków w H&M, sama mam wielką ochotę ruszyć dziś na małe zakupy! Chcę dokupić brakującą bieliznę (koszulki i body) i zabrać się za pranie rozmiarów 56 i 62! Wszystko to bardzo mnie ekscytuje!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:41 Oj ergus, koszmar z tymi telefonami, na szczescie moje tez przycichly. ty pracujesz w firmie transportowej??? a co wozicie?? spozywke tez?? Althea - kciuki trzymam, bedzie dobrze zobaczysz!!! Powodzenia!!! Melbus - dziewczyny maja racje na test to chyba za wczesnie ... tez trzymam kciuki!! Fantaisie - ale glupia baba!!! boshe rozszarpalabym ja pazurami!!!! slow brakuje. za to dziewczynki masz cudne!!! jakie zakupowe szalenstwo naszych forumowych mamus ... laski czekamy na zdjecia i lozeczek i ciuszkow i brzuszkow i waszych usmiechnietych, szczesliwych twarzyczek ) za okniem znowu sloneczko ... powoli mi sie cieplej na serduchu robi! boshe co za weekend tak zaluje ze urlopuje dopiero od 10.04. a nie od dzis, przydaloby mi sie... Laski - czy ktoras sie orientuje to badanie droznosci H- cos tam, to refundowane???? thx Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek, buuuu........ 03.04.06, 12:46 Marudka, a Ty testu nie robisz ? Sciskam Cie, ja mam wzgledny luz, Jutro jade obejrzec działeczke, cena kusi, zobaczymy jak reszta Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wychodzi słoneczko:)))) 03.04.06, 12:52 Ale mnie wpieniła....brak słów, tępy babsztyl... Marudko nie mam pojęcia, ale z tego co pamiętam to moja przyjaciółka płaciła, ale nie wiem, czy tak chciała, czy tak musiała?! Erguś, super że plany domkowe ruszły tak szybciutko, słuchaj ale ja się pogubiłam domek na kólkach, to ja myślałam że masz na myśli przyczepę, a Ty piszesz o jakiś dziwnych formach transportu??!! Marudko, ja nie wiem jak Wy wytrzymujecie te telefony, jak widzę Mamę I Pawła miotających się pomiędzy dzowniącymi to wszystko mi opada Nika, koniecznie poproszę o zdjęcia!!!! Napisz trochę szczegółów, jaki kolor mebelków? A te śpioszki??? Oj, dziewczyny jak Wam dobrze, strasznie się cieszę z tych Waszych zakupów)))) A my chyba się wyrwiemy na Kretę pod koniec maja, planuję z mamą i moją przyjaciółką, i jak dobrze pójdzie to wymienią się z Pawłem, a jak nie to my może w kwietniu polecimy na Cypr. Ale najbardziej jestem napalona na Kretę, bo to miejsce to moje niespełnione marzenie, ostatnim razem jak byliśmy to tam nie było miejsc, no i wtedy krucho było z kaską, a teraz może się uda Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: próba:) 03.04.06, 13:18 Hmmmmmmmm, Megi jakie słodziaczki, ))przesyłaj jeszcze, te malusie ciszki sa takie cudne, )) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: próba:) 03.04.06, 13:19 Poszło, więc dodam więcej <a href"http://img115.imageshack.us/img115/1755/dscf21263fl.jpg">pajacyk</a> body komplecik Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: próba:) 03.04.06, 13:21 Megi!!!!!!!!! ja uwielbiam te maluskie skarpetki, sama najchetniej bym codziennie jedne kupowala!!! a twoje - sliczne ))) jeszcze, jeszcze zdjec!!! Antus - jutro jedziesz ogladac??? wow .... moze jakies fotki pstrykniesz to sobie obejzymy!!! powodzenia!! jakos mi sie nie chce testowac i tak wiem ze bedzie 1 krecha a nie czuje sie wogole @ ... zadnych histeri, syfow, boli brzucha itp ... a dzis 52 dzien .. nie wiem co robic Fantaisie - oby ci sie Kreta udala!!! trzymam kciuki, nalezy wam sie odrobina 'innego' sloncaDD Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: próba:) 03.04.06, 13:26 dla marudki wystarczy bo za chwilkę bym Wam powklejała każdy kaftanik jaki posiadam Wieice, teraz powoli jak przestaję sie martwić moją szyjką to zaczynam się martwić tym, czy ja będę dobrą mamą??? Czy dam rade, czy starczy mi cierpliwości?? Jak widać ja MUSZĘ się ciągle czymś martwić. Biedny mój m. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: próba:) 03.04.06, 13:33 Megi bedziesz najwspanialszą mamą bo bedziesz, co ja mówie jestes mamą Mikołaja A co do cierpliwosci, to jakos tak samo przychodzi Megi ja juz nie mog doczekac sie jak zobacze zdjatka Mikołajka )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: próba:) 03.04.06, 13:38 no wlasnie Megi co ty za glupoty piszesz!!!! bedziesz cudna mama i bedziesz miec najcudniejszego synka na swiecie!!! zobaczysz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: próba:) 03.04.06, 13:29 Marudka idz na bete najlepiej jutro, a jak nie to do doktorka toz to stanowczo za długo, Megi, jaki czadzik ten stroj z czapeczka z napisme MIkołaj i kocham tatusia ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: próba:) 03.04.06, 13:36 Megi - te skarpeteczki w zabki BOSKIE!!!!!!! dziekuje .... a Antus ma racje - stroj z napisem kocham tatusia - czadi ta czapeczka, powiedz skad sie takie ciuszki bierze?? moze kupie mojemu malemu krzysiowi??? ale ja chce z napisem kocham ciocie DDD ew mame - jego taty nie lubue Antus - bardziej mysle o tescie .... a u mnie 52 dni to nie tak duzo pierwszy po antykach byl 55 czekam az firma podpisze umowe z luxmedem (juz dzis podpisuje) to sobie tam skocze do gina, za friko, a co!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Sms od Moniki i Magdusi 03.04.06, 13:38 "W srodę wychodzimy do domu" ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Marudko 03.04.06, 13:42 Strona z której zamawiałam body i czapeczkę. Myślę, że można też dodawać własne napisy. Marudko, może jednak ten teścik to dobra myśl? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: próba:) 03.04.06, 13:39 Megi odpadłam))))) i też się do czegoś przyznam, ja noszę skarpetki dziecięce-19 rozm. i też kupuję sobie takie słodziaki, a napis Kocham Tatusia, toż to prawdziwy szał)))))))) Marudko, idź Ty kochana do lekarza, ten cykl masz jakiś obsesyjny, ale rób betę i koniec! Antuś, czyli jutro trzymamy kciuki, a gdzie dokładnie jedziecie?? A Althea właśnie ma egazamin, niech jej dobrze pójdzie!!! ja już zmykam, od 14 mam lekcję, koniec po 19 i tak też się pojawię Buziulki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: próba:) 03.04.06, 13:41 Megi a co Ty za głupoty gadasz??? Już jesteś cudowną mamą!!!!!!!!!!! Ale się cieszę , że wychodzą, nareszcie,należy im się to!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Megi 03.04.06, 13:44 własnie tez miałam napisać dziewczynkom smska od Moni i Madzi. Wyprzedziłaś mnie ) Fantaisie - domek na kółkach - taki głupi porzepis!! gmina sobie wymyśliła że nad zalewem mogą być tylko "przenośne" rzeczy. Nawet do kibelka potrafią się przyczepić! A nie chcemy przyczepy kempingowej. Barakowóz jest brzydki - więc zostaje coś pomiędzy domkiem a barakowozem. I takie coś znalazłam - gość sam zrobił domek 6m x 2,6 m i jest na kołach!! Marudko-to nie jest firma transportowa ale nasze maszyny wozimy po cały kraju i nie tylko. I ja jestm w dziale odpowiedzialnym za załadunki, faktury, towary itp... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: próba:) 03.04.06, 13:46 Fantaisie samych sukcesów pedagogicznych Ci życzę a twoje dziewczynki pewnie umilą Ci te kilka godzin jak tylko będą mogły Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: próba:) 03.04.06, 13:48 Witam po weekendzie, W Poznaniu też świeci słońce, chociaż na horyzoncie czają się chmury. Ostatnio nie wchodziłam na forum, bo jakaś nerwowa chodzę od kilku dni i wolałam przyczaić się gdzieś w kącie. Kłócę się z M z byle powodu, denerwuje mnie facet, bez żadnego powodu ryczę, nastrój mi się zmienia z sekundy na sekundę, choroba psychiczna zbliża się wielkimi krokami... NO ale w pracy to ja jestem opanowana pani prawnik. Tylko na klientów klnę, jak już słuchawkę odłożę. Ale to tak zawsze Napisałyście tyle, kto by spamiętał... Widać, że Fantaisie jest z powrotem, bo słoneczko na nowo świeci. Fantaisie, Ty jesteś moje guru, jeżeli chodzi o optymizm, leć na tą Kretę, należy Ci się jak nigdy. A znajoma to jakiś babsztyl koszmarny. Marudko, wyłapałam, że straciłaś swojego dinozaura, bardzo ci współczuję, ja po swoim psie ryczałam cały dzień a potem przez rok szukałam go pod stołem, jak przyjeżdżałam w odwiedziny do rodziców, bo mi się wydawało, że zaraz przybiegnie, nawet jak mój bojownik wyskoczył w nocy z akwarium to źle mi było. I popieram resztę, idź Ty kochana jak najszybciej do lekarza, bo to już zdecydowanie za długo. Z tego co wiem to H coś tam jest refundowane, w moim przypadku, jak w ciągu pół roku się nie uda, to kładę się po prostu w szpitalu, w którym pracuje moja ginka, i tyle. Ciuszki widzę na forum się pojawiają, niestety nie mogę oglądać, bo jak by mi kto przylazł do pokoju, toby zgłupiał widząc, co ja oglądam )) Jak Was znam to na pewno wszystko śliczne I super, że maleńka Magdusia w końcu wychodzi do domu I wszystkie będziemy cudownymi mamami, a niektóre , to już całkiem niedługo) I trzymam kciuki za egzamin Althei, I wracam do roboty... Właśnie się dowiedziałam, że umowa, nad która siedziałam do wieczora w czwartek jest już nieaktualna, bo się z niej wycofali. A ja tu w nerwach, czy wszystko załatwią na czas. I nikt nie raczył mnie o tym poinformować!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: próba:) 03.04.06, 17:10 udana!!!Hura!!! Megi, juz jesteś najcierpliwsza mamusia na świecie!!!Co ty w ogóle za brednie opowiadasz kobieto!!!Dasz sobie radę, zobaczysz..a gdybys nie wiedziała tego i owego, to dziewczyny chetnie podzielą się swoim doswiadczeniem, jestem tego pewna!!! Gwiazdeczko czas wybrac sie na zakupy mamusiowe))Kup sobie coś ładniutkiego i nie żałuj kaski,to szczególny czas i powinnas sie czuc wysmienicie, zreszta świeta za pasem... Anialm to juz za kilka dni!!!wiesz, ja dopiero niedawno zajarzyłam,ze twój slub już w tę sobotę!!!Dobrze pamietam???Cieszę się,że ginek przekazał dobre wiesci!!! Anhes, to ty masz synusia???Kurczę cos przeoczyłam, albo skleroza mnie dopadła... Marudko, dzwon i umawiaj sie juz dzisiaj))Co ty sobie myslisz, ze tam puste grafiki maja??? Cytrusia wywiało...a przecież ja tu pazury gryzę nerwów jak jej przygotowania do in vitro.... Zuzanko, trza wybrac date spotkania no nie??? A ..i enterku nie gniewam sie, sama o to prosiłam, bo przeciez ze mnie niedołega okropna ....nigdy nowego watku nie zakładałam... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: próba:) 03.04.06, 13:42 u nas weekendzik szybko zlecial ... bylismy u siostry meza ciotecznej mały Kubuś waży juz 2700 jest taki cudny i tak slicznie spi maz jak go zobaczył to stwierdził ze on takiego maluszka na rece nie wezmie jejku my jeszcze czekamy 4 miesziace i tez bedziemy mieli takiego słodziaka w domciu ech.... pozniej bylismy u znajomych tez w ciazy tylko w 12 tygodniu pewnie mnie skrzyczycie ale mialam taka ochote na millerka wiec wypilam maz sie strasznie krzywo patrzyl... a wczoraj pierwszy raz byla wiosenna burza, pozniej grill na tarasiku z siostra i dlugasny spacer po lesie lakach nad strumykiem, dzis maz na budowie a my zaczelismy 23 tydzien czyli chyba 6 miesiac wedlug ksiazki w oczekiwaniu na dziecko ale maly jakis malo aktywny i ja juz panikuje ech.... buziorki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: próba:) 03.04.06, 14:02 Ergus - myslalam ze moze w firmie transportowej pracujesz, to bysmy razem cos wyslaly!!! ) szkoda Zuza - a ty kiedy masz termin @?? bo te twoje humorki to mi tak dziwnie wygladaja .... Dobrze ze Monika i Magdusia juz po jutrze beda w domku, i zycze sobie zeby to byla ICH Ostatnia w zyciu wizyta w szpitalu (no dobra pozwalam Monice urodzic jeszcze inne dzieciaczki w szpitalu ) Co w z ta beta??? moze test z robie pod koniec tyg jak mi odbije, mowie przeciez ze juz sie naogladalm 1 kreski!!! a umowa podpisana wiec moze jutro sie do lux medu zapisze Megi - dzieki za stronke, wybadam ile krzys mierzy cm i kupie mu ciuszek 'kocham ciocie Sylwie'!! a co se bede zalowac, nie??? gdzie wy zescie ta burze mialy??? na tarchominie nie bylo a szkoda ja tam lubie te wiosenne burze z piorunami Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: próba:) 03.04.06, 14:07 Marudko, śliczny napis Myślę, że Krzysiowi możesz kupować t-shirty z takim napisem jak już podrośnie, żeby nie zapominał o kochanej cioci Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: próba:) 03.04.06, 14:24 Marudka, do @ to mi jeszcze daleko, ja swoje pęcherzyki na razie na wspomagaczach hoduję. Tak sobie myślę, że to może nadmiar hormonów dodatkowych mi się na mózg rzuca, bo innego wytłumaczenia nie ma. Organizm spokojnie się przyzwyczaił do braku ludzkiej owulacji, a tu mu każą pełną parą pracowaćNo i kolejeny okres wstrzemięźliwości przed następnymi badaniami nakazany, toż to nieludzkie jest) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: próba:) 03.04.06, 14:45 burza 20km od tarchomina w kobyłce a siostra mi własnie przywiozła wczoraj słoneczko z tarchomina hihi bo ja tam mieszkalam do slubu a rodzice i siostry dalej do lekarza tez chodze do caritasu do kleinowej a do gina na atutowa dubickiej taki sentyment nie moge zdecdydowac sie na zmiane hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: próba:) 03.04.06, 15:27 Koleżanka z synusiem juz pojechali. Ależ on słodziutki skrzacik . Już zdążyłam balkon wypucować cały i krzesełka plastikowe - po zimie była kupa brudu, a teraz jeść można z podłogi - przy okazji poruszałam się na powietrzu . Megi, body prześliczne - kocham tatusia i mamusię i córunia tatunia najfajniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: próba:) 03.04.06, 15:40 Teraz doczytałam, że Monika z Madzią wychodzą - biedactwa, już najwyższy czas! I niech już więcej nie wracają do szpitala, trzymam za to mozno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: próba:) 03.04.06, 18:50 Altheo, z cała pewnościa masz to juz zgłowy!!A teraz odpoczywaj na maksa!!! Tycjo..do kiedy planujesz zycie na pełnych, szkolnych obrotach?? A u mnie czas buszowania w kapuście...tzn 14dc...i w tym miesiacu albo miałam owu 10dnia , albo nie bedzie jej w ogóle....nie natwiam sie...ale tak teraz mówię..a potem znowu bedzie ryk.... Dzisiaj wybralismy sie z męzulem na zakupki ubraniowe...no i jak zwykle nie kupiłam sobie zadnego ubranka....a butki zakupłam takie sobie(bo juz nie miałam co na nózki załozyc)no cóz jak sie ma 37, 5 to nie mozna wybrzydzać...a z ryłko akurat mojej rozmiarówki nie mieli...a tak na nich liczyłam buuu... Fantaise..a co to za firma , która tak polecałas bebelkowi...cos na n...chyba...no i zdradź czy ceny maja z kosmosu... a dziewczynki masz świetne!!! Prosze biednego, z posiwiała grzyweczka, Pawełka ode mnie uściskac i wycałowac!!!Na pewno doskonale sobie poradzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: próba:) 03.04.06, 18:54 Nic babeczki...musze uciekać, bo testy krzycza i proszą o sprawdzenie.Zajrze tu jeszcze do was wieczorkiem.Pa, pa, pa!!! Meguniu, jaka tam ze mnie bohaterka...udręczona baba, z rozbita psyche i histeria wypisana na czole( zwiazana z wiekiem )to jest raczej trafniejsza opinia)) Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 14:11 Witajcie dziewczynki dziś jestem zasmarkana, czuję się rozbita i ogólnie mam wszystkiego po trosze dość więc trochę więcej luzu w pracy sobie zapodałam. Fantazie nie słuchaj takiego głupiego gadania, jak ktoś wogóle próbuje w taki sposób ranić Twoje uczucia odcinaj i dystansuj się do tego jak najszybciej. Nikt nie ma prawa wmawiać ci co powinnaś czuć i jak masz reagować na swój ból. Kurcze ja nie rozumiem jak ludzie mogą być tak ograniczeni... mnie zawsze poronienie wydawało się czymś niewyobrażalnym... nie sądziłam że dane będzie mi tego doświadczyć ... więc ze swojego doświadczenia powiem ci że strata dziecka nie ważne czy na początku czy na koniec ciąży boli i człowiek musi ten ból w sobie oswoić, przeżyć... Masz wspaniałe uczennice wspaniałe dziewuszki chyba aż ciepło się robi na sercu jak spotyka się człowiek z taką sympatią. Melbuś no przykro mi ale jeszcze nic straconego póki nie ma @ jest szansa Ja ... no cóz nie bardzo wiem jak to powiedzieć... ale też nie wytrzymałam...i też dupa... ale u mnie to marne szanse... zresztą dziś juz temp zaczeła spadać... Mnie ten test dobrze zrobił bo przestałam się nakręcać a te dni od 12 dc to już apogeum nakręcania więc myślę że w pore je uciełam... Cóż to by była ostatnia szansa na dziecko w 2006 r prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 14:36 Jak dobrze że Magdusia z mamą wracjaą już w środę do domu Wspaniała wiadomość Megi super ubranka, skarpeteczki takie słodziutkie. A ta czapeczka z imieniem i koszulka z napisem fantastyczna. Sama zastanawiam się czy nie zamówić takiej z napisem Córeczka Tatusia, pewnie by się ucieszył. Gviazdko widzę że i u Ciebie zakupy w pełni. Wczoraj zakupiłam jedne śpioszki-pajacyk z kubusiem puchatkiem i różowe śpioszki z zajaczkiem. Co prawda mówiłam sobie ze nie bede kupować różowych rzeczy, ale cóż począć jak one tak słodko wyglądają. Zdjęcia porobię i wam powysyłam, ale dopiero po zakończonym remoncie (remontujemy też łazienkę). Teraz wszystko strasznie się kurzy i mam schowane głęboko w szafie. Już nie mogę się doczekać kiedy wszystko powyciągam i bedę mogła prac, prasować i układać w komodzie. Fantaisie Kreta jest piękna. Byłam tam 3 lata temu i cały czas marzę żeby tam wrócić. Teraz to już się wybierzemy z naszą córeczką w przyszłym roku, najpóźniej za dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 15:43 marudko-ale czasem conieco wysyłamy ) a włas\ciwie to syn mojego szefa ma od ponad roku firmę transportową - tak więc troszkę sie tym bawimy - na razie rozeznajemy temat. A tak to mamy troche własnych samochodów które jeżdża dla naszych potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 15:44 ale wiesz-kiedyś trochę się odzwoniłam żeby znaleźć niskopodwoziówkę o specjalnych wymiartach Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 16:03 ło matko, ergus a co to ta niskopodwoziowka??? my wozimy zwyklymi plandekami po 24 t netto, albo chlodniami 21 t netto. ja osobiscie poza granice naszego ukochanego kraju D Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 16:59 Witam dziewczynki!!! Mam klopoty z serwerem i juz zęby zjadłam ze złości na operatora..ale nie mozemy sie nawet do niego dodzwonić...ot nie zaplacimy mu napewno za kwiecień, bo mimo obiecywań nie naprawil mega usterki. Marudko kochana, w każdym posciku o tym pisze,ale czorty nie dochodzą, przykro mi z powodu twego ulubieńca!!!Może tam w gadzim niebie jest mu lepiej niz w ciasnym terrarium???))Czas na nasze krajowe zwierzatko..patrz szczeniaczek od ergusi!!!A przy okazji sie spotkacie!!! Fantaise, to nie jest twoja koleżanka!!!Nie nadajecie na podobnych falach...zbagatelizuj babę i nie zaprzataj sobie slicznej główki jej głupim gadaniem.Ma pusto w głowie, skoro nawet ( nie wiem czy dobrze zrozumiałam)nie potrafi okreslic co z ojcem przyszłego dziecka... Melbuś trzymam kciuki..nic nie mówie..ale troche przsadzasz z tym nasileniem robót!!!Troszkę wyhamuj!Wiem, ze termin naglący,jednak może kogos pod serduszkiem nosisz!A tempka moze skoczyc po duphastonie...zreszta na niej nie mozna do końca polegac...mnie i od stresu skacze od razu o kilka kresek... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:09 Witaj Balbinko))) dobrze, że znów jesteś. Macie rację, nie płaci się za usługi, które nie są świadczone na ustalonym poziomie. To powinno zmobilizować operatora, żeby coś zrobił z tą usterką. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:27 Antuś, u mnie w rodzinie nie ma ani pół małego dziecka) (oprócz tego w Niemczech, ale to za daleko). Rodzina też mi nie pomoże, bo ja tu sama... Na spotkanko jestem jak zwykle chętna) brzuszka nie ma kto sfotografować. ciuszki piękne, ja jeszcze nic nie mam!! nie wiem kiedy kupię... Fantasie- kurs mi potrzebny do pracy, szef wymaga wszechstronności Coż za głupia baba, ta "kuleżanka"!!! I pewnie miała dobre intencje-chciała Cię pocieszyć, co ją jednak wcale nie usprawiedliwia!!! Althea -trzymam kciuki za egzam, co to za pesymizm!!! Spadam odpoczywać-zgodnie z Waszym nakazem (tzn. idę do domku, potem na rekolekcje, potem robić operat) M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:57 Horticzko, toz oni ciebie tam zamęczą!!!Odpoczywaj skarbie ile wlezie!!!A zdjęcia brzusia mezul nie zrobi??? Co do szkoły rodzenia, to jeszcze poszukaj...zresztą, mało to jest par, które z przyczyn od nich niezaleznych musza odmówic uczestniczenia w zajeciach.....moze popros o telefon, gdyby miejsce sie zwolnilo.A antusia dobrze radzi..szukaj dalej! Tycjo, jak twoje dzieciaki???? I prosimy o zdjecie..oj, dawno nie bylo zdjecia brzusia!!!! Bardzo, bardzo ciesze się,ze nasza maleńka Magdusia tak szybko zwalcza te okropne choroby...mocna z niej baba!!No nie???To po e-ciociach chyba???? Moc całusków i uscisków dla naszych bohaterek...Monisia to pewnie nosem juz sie ze zmęczenia podpiera... Lalisiu, a jak ty sobie radzisz???Pewnie tez nie dosypiasz???Podziwiam cię, poniewaz wiem ,ze przy dwojgu dzieciaczkach trzeba miec oczy i rece w pogotowiu!!!Moze jedna zróbcie te szczepienia...najpierw Alicji...a potem, za kilka miesiecy amelce, gdy juz bedzie mogła je przyjac....Może dziadkowie zrobia takiego zajączka.... No i nie powiedziałas nam , co ci męzul kupił za urodzenie amelki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 18:09 I znowu jeden szybuje po interii... Mój nos mi podpowiada,ze Bebelek spedza czas na spotkaniu w Krakowie z Abi....albo tez zamkneli go w nowym mieszkanku podczas ukladania ksiazek na nowych póleczkach w e własnej bibliotece....Mam nadzieję,ze dobrze sie obie czują.... Babeczki, a Keri , finka i zebarka kiedy rodza???? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:21 Erguś...a łykasz cos eraz, cy masz miesiac bez tabsów???Oj, ten domek na kółkach musi byc boski!!! A może faktycznie lepiej byloby zamówic go u goscia w częsciach...złożyłby go wam na miejscu..a wy bylibyscie spokojni, ze wszystko ok...i nie miałabyc tyle zachodu... Stokrociu, a twój ginek kiedy kazał ci przyjśc??? Wiem,ze wielu lekarzy każe przyjśc na pierwszy monitoring przy clo przed 10 dc...róznie to z tymi pecherzykami bywa..pacjentaka z mojej sali miała owu juz 10 dnia...zreszta koniecznie umów sie na wizytkę,moze trzeba będzie dac cos na pękniecie!!! Megi, tak postanowilismy, bo juz ostatnio pan od netu sie krygował, czy wziąc kaskę...a my tacy naiwni uwierzylismy, ze w marcu usterki juz nie bedzie...a ty d...same wiecie... no i jak zwykle pusciłam nie dokonczywszy mysli...kochanie , ty bedziesz cierpliwa mamusią, bo tyle leżałas, znosisz wszystkie uniedogodnienia, nie wychodzisz z domku, biegasz do ginka, troszczysz sie i trzęsiesz o maleństwo...nie widze inneg opcji!!!Już teraz mogę ci wreczyc medal!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:41 Balbinko- jak się cieszę że jestes!! już się martwiłam!! Marudko - co do transportu to też właśnie nasza 24-tonówka jeździ - i własnie na niej uczymy się transportu. Co ja ci tam będę dużo mówić - na priva napiszę ci więcej o firmie to zrozumiesz A domek - własnioe rozmawiałam z moim kierownikiem i naszym autem (IVECO) przewieźiby mi to za kołoło 250-300 zł. (to w sumie by było około 200 km w obie strony) czyli niewiele. w tygodniu wybieram się z mężulem oglądnąć to cudo bo teściowa się napaliła i obiecała zebrać kasę ))))) Balbinko-co do tabletek to teraz nic nie łykam - czekam na środową wizytę i staram się nie myśleć o niej - kto wie co tym razem profesorek wymyśli. Nie udało mi się umówić na wcześniejszy termin.. więc pewnie ten cykl będzie stracony.. no chyba że pospieszy się z laparo - bo w środę będzie 10 dc. Póki co nie chcę sie martwić na zapas! i myślę o chatce puchatka ) takiej na kółkach hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:43 Ja tu sie cieszę,ze posty poszły...a tu tyle błedów...oj ja głupia dzieucha....wstyd...chyba ta interia madrzejsza ode mnie,ze mi je kradnie i publicznego wstydu oszczędza...no i czas kupic nowa klawiaturkę.... Ant, moze wyslij rodziców z małą na spacerek albo na jakieś zakupki...a wy wtedy...popracujecie nad powiekszeniem rodzinki...Cały dzien z małą...świetnie! Wiesz, w moim otoczeniu wiekszosc babek ciągle narzeka,ze sa ciągle z dzieciaczkami....Rozumiem,ze sa padniete...ale gdy ciągle się słyszy takie teksty , człowiek zaczyna watpić...Wy dajecie mi równowagę!!! Ktat, superowo...zobacz jak ten czas leci...a ja jeszcze pamietam jak dopadła cie załamka i uciekałas od nas z forum...a tu juz ponad połowa za toba)) Nikusiu, przygotowania dla małej ida pełna parą!!!Jakże milo mi czytac takie posty!!!Czekamy na dokumentację...przed i po...taka nasza mała dekoratornia... A zdjecia ciuszków dla Mikołajka boskie, boskie!!! I przyznam się,ze szalaeje z radosci, gdy moge wejsc bez wyrzutów sumienia(że naruszam aurę tego miejsca swa osobą) do takiego sklepu i kupić jakies cudenko dla dzieciaczka znajomych lub krewnych. Gwiazdeczko...no nie wiem...czy te 56 nie będa za małe na małą gwiazdeczkę,jesli się ona w ojca wda..hihi przecież podobno miałaś podnieść średnia wzrostu w waszej rodzince...Moja psiapsiólka( ta ze zdjecia)z uporem maniaka( wszyscy jej tego odradzali) kupowała najmniejsze rozmiary...Weronisia urodziła majac chyba 63 lub 65 cm....hihihi...polowa ciuszków wyladowała w piwnicy..i poczeka sobie na mlodsze rodzeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:46 Hej! Juz jestem po. Padam na twarz. Siedzialam tam bite 4 godziny... ale nie bylo tak zle jak myslalam, pytania byly dziwnie podobne do tych z poprzednego roku. Przeczytalam was... ale nie mam sily pisac... Buzka dla was wszystkich! Czy ktos wie co sie dzieje z Bebelkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:49 Althea czyli egzamin zaliczony, tak? Gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:51 Megi, wyniki dopiero 24.04. O rany, dopiero za 3 tyg., czy oni zwariowali?!?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:53 No fakt, 3 tygodnie to lekki sadyzm. Ale nie myśl o tym, egzamin za Tobą a teraz czas na odpoczynek Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:45 Balbinko dziękuję za ciepłe słowa, ale medal to nalezy się Tobie, nasze niewyczerpane źródło optymizmu, nadziei i dobrego serca szczerze Cię podziwiam i myślę, że wszytkie dziewczyny na forum myślą podobnie. Mam nadzieję, że jak pojawisz się w stolicy to uda mi się dotrzeć na spotkanie Mam nadzieję, że pan od netu będzie miał wyrzuty sumienia i naprawi tą usterkę! Ja też z zasady jestem bardzo ufna i często na tym wychodzę jak zabłocki na mydle ale co tam ja nie umiem inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 17:53 No własnie - co z bebelkiem???? Marudko-wysłałam ci maila. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Jutro będzie nowy dzień:) Poniedziałkowy meldunek 03.04.06, 19:23 Witajcie wszystkie babeczki!!!!! Ale mi sie dzis chce pizzę! Zaraz ide i sobie kupię bo zwariuję. Odpowiadam wam kochane; ALTHEA, NA POCZATKU TO GRATULUJE EGZAMINU, pewnie wszystko napisałas i bedzie max A z okna na Pułankach widac pięknie św. Krzyż Grill był elektryczny, więc nie przeszkadzał, Ale przyznam sie wam , ze kiedyś zrobiliśmy normalnego na balkonie i dało radę. Nikt nie wypominał nam tego i nie miał za złe Marudko, ta trawa to oczywiści sztuczna, ale tak ładnie wygląda Gwiazdko, ja mam płacić 300 zł, za spotkania 2 x w tyg. po 2 h To chyba malutko. i jak byłam teraz to były 3 pary. Panie mowią, ze nie robią licznych grup czyli pewnie tez bedzie kameralnie. Ciekawe czy bedzie wycieczka na porodówkę Chciałabym ja zobaczyc. Fantaisie, nie zwracaj uwagi na kolezankę. Wierze, ze cie wkurzyła, ale tak sobie pomyślałam, ze moze ona w ten sposób chciała ci pomoc i chciała dobrze, tylko jej nie wyszło.... Ant, no! to zeby sen czarownicy był proroczy!!!!!!! Megi! Skoro teraz sie tym martwisz to na pewno bedziesz dobrą mamuśka. Zresztą tutaj na forum tylko takie mamy przyszłe sa i bedę- wszystkie z nas! Te ubranka masz superowe! Ja czekam na paczkę od mamy, tez mi wysłała całą mase dla dzieciuszka i nic nie kazała kupowac, wiec sie doczekać nie moge. Balbinko! Słodka Dziewczynko!Ty sie nie przejmuj błędami Jak sie szybko pisze to normalne przeciez. Do tego tyle sie błędów w zeszystch naoglądasz to ci sie przestawia pamięć wzrokowa A co do pracki... nie wiem, ja naprawde mam malutko godzin i praca mnie nie męczy. Idę na 7.00 i najczęściej o 8.00 jestem juz w domu A jak odejda trzecie klasy to juz w ogóle Więc jak dam rade to do konca bede pracować. Jutro ide na badania to sie dowiem jak to bedzie. Narazie czuję sie świetnie, nic mnie nie boli, a brzuszek rośnie tak bardzo powoli, ze wszyscy sie dziwią, ze to juz 6 miesiąc- bo naprawdę tego nie widac ( ja tego tez nie czuję, nie jest mi ciężko przynajmniej Tylko tak sie zastanawiam: gdzie jest te 10 kg które mi narosło od poczatku ciązy????? Wazyłam 54 kg... teraz mam 64-65 a maleństwo ma tylko 600 g Mozliwe ze wody tyle wazą???? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:) Poniedziałkowy meld 03.04.06, 19:41 Tycja ja też liczę, że przynajmniej z 5kg ważą same wody)) i tej wersji się będę trzymać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 19:26 Na spacer to wysłałam ale siebie z Amelcia)A M siedzi u dentysty No nic trudno, i tak bol małpowy mnie nie opuscza moze jutro sie dowiem z jakiego powodu, Melbus jutro Twój wielki dzień nowootwartego gabinetu Bebelek siedzi cichutko ja tez sobie mysle ze robia sobie pogaduszki z Abie Juz nie moge sie doczekac jutro po pracy jedziemy obejzec działeczke jak tylko bedzie wszystko ok to moze w koncu uda sie kupic, juz tak długo szukamy... Ergus domek na kólkach a mowisz ze ten gossc sam zbudował a moze podeslesz jakies zdjatka bardzo jestem ciekawa jak to wyglada, bo iwesz u moich rodziców tez jest ten sam przepis ale oni i tak postawili domek tylko ze na takich wspornikach takie prawei punktowe fundamenty ale nie do konca sama nie wiem jak to wytłmaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:09 Antuś - wiem o co ci chodzi z punktowymi fundamentami - taki domek "na palach". Myślmy tez tak planowali ale nawet to nie przejdzie!! ma być na kołach i już!! Bo jeden gość zrobił sobie domek który stoi oparty na kilku punktach (tak jakby palach)i wciąż dostaje kary i kolegium. ma ponoć straszne problemy. Sąsiadom przyczepili się do kibelka!!! takiego zwykłego wychodka!! Boshe - jeszcze kibla na kółkach mi brakuje ) To gmina coś takiego wprowadziła a dodatkowo jest ochrona krajobrazu i nie można byleczego tam stawiać.. A co do zdjęć to mam zamiar właśnie zrobić jak pojedziemy z mężulem oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:14 OOO No właśnie wyjełas mi to z ust...))))Na palach Erga kibelek na kółkach DDDD Ale zjazd )) Ale swoja droga to niezłe niedogodności wam stawiaja ale cóz macie działeczke śliczna w pięknym miejscu wiec cos za cos Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 19:28 Wracam na forum i widzę, że serwer zlitował się nad Balbinką i możemy poczytać jej pościki!:o) A te sprawdziany to naprawdę musisz poprawiać?! Rozumiem, rozumiem, ja też nie lubiałam odkładać tego "przeprzyjemnego" zajęcia na potem! Altheo, mam nadzieję, że się już wypoczynkujesz po ciężkim dniu! I ja dostałam esa od Monii, cieszę się niezmiernie, że wreszcie wrócą z Magdusią do domku!!! I mam nadzieję, że już teraz nic złego je nie spotka! Megi, ciuszki przesłodkie!!!!!!!!!! A body z "tatusiem" boskie!!! Zdradź mi proszę co zrobić, by zamiast adresu pojawiała się nazwa danej fotki?! A łóżeczko już dostarczone??? Jak się czują nasze urlopowiczki?! Czy mi się coś miesza czy Marudka też miała mieć w tym tygodniu urlopik?! Wspominałam Wam wcześniej, że muszę dokupić kilka brakujących ciuszków - body i koszulek dla Dzidzi! Wybrałam się z siostrą, która przyjechała do nas na tydzień z Bartoszkiem (siostrzeńcem mym) na zakupy i mam już chyba wszystko! Jutro pakuję ubranka do pralki (tzn. te, które nie zdradzają płci) Wkrótce i ja podrzucę kilka fotek, jeśli oczywiście chcecie zerknąć! :o) A oto mój Bartolek: img98.imageshack.us/img98/5949/dsc003466vb.jpg Pozdrawiam wieczornie Was wszystkie!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 19:34 O Balbinka się odezwała ! Mówisz, że buszujecie w kapuście? Mam nadzieję, że coś w niej znajdziecie . Ja liczę na to, że za chwilkę też zaczniemy, choć u mnie nigdy nie wiadomo co i kiedy - może w środę na monitoringu dowiem się więcej . Tycja, super, że tak świetnie się czujesz . A zdjęcia brzuszka zrobisz dla nas? Gviazdko, jaki aniołeczek śliczny ten Twój siostrzeniec! Czadowy! Jak Ty wytrzymujesz, żeby płci nie zdradzić? Ja bym nie dałą rady i odrazu wszystkim wykrzyczała . A mój urlopik super, choć dzień szybko zleciał! W końcu czuję się odprężona na maxa! I o to chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 19:46 Stokrotko! Dokładnie o to chodzi w urlopiku, żebyś się odprężyła na maksa!!! Wykorzystaj w pełni kilka wolnych dni!!! I nie będę zaprzeczać, że mój siostrzeniec jest cudowny, dosłownie go uwielbiam!!! Pamiętacie, jakiś czas temu pisałam Wam, że się poparzył i leży z mamusią w szpitalu! Dziś mówi, że ma "ała" pokazując na klatkę piersiową i grzecznie daje się smarować kremem w tym miejscu! To taki nasz 1,5-roczny skarb!!! (jego dawne zdjęcie było na stronce Abie) Co do płci, to na razie udaje nam się zachować ją w tajemnicy, choć wszyscy dookoła podpuszczają nas, żebyśmy się z M. zdradzili, ale my twardzi jesteśmy i tylko pękamy ze śmiechu jak rodzinka kombinuje i próbuje wnioskować po kształcie brzucha, wadze, buzi mojej itp. A na dodatek większość obstawia chłopaka, hihi!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 19:40 Gviazdko odnośnie linków napisałam na priv Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 19:50 Dzięki Megi!!! Wybróbuję "nazywanie fotek" jak tylko sfotografuję jakieś ubranka mojej Gviazdeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 21:04 Witam dziewczyny! melduje się z ogromnym opóźnieniem, mam nadzeję, że mi wybaczycie? wszystko przez naszą przeprowadzkę, już prawie wszystko jest na swoim miejscu wiec będę miała troszkę więcej czasu na forumkowe rozmowy wkrótce kilka fotek z mieszkanka muszę tylko zapytać mojego m. jak je tutaj wstawić Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 21:26 Marudka i jak bedziesz robiła ten tescik jutro ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 21:56 witam wieczorkiem Antus - wtrzymam sie do srody z testem.ale w srode rano musze bo M mnie cianie na basen ponurkowac .... a w ew ciazy sprezonym powietrzem nie wolno oddychac spadam do wyrka padnieta jestem .., ostatnio coraz wczesniej padam branoc laski Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 22:13 No i nie sprawdziłam...wpadła do mnie mamuska z "krótka " wizytą... i przy okazji miałam kontrolę hihi...niestety.Mamuska przyjechała zmodyfikowac zamówienie na świateczne wypieki...zatem czeka mnie "troszkę" roboty z ciastami a do tego szynka w galarecie...i sałatka...no nie wiem jak sie wyrobię, bo juz na sobotę zapowiedziała sie siostrzyczka z rodzinka a i ich chciałabym jakos ugościć...Nie chodzi o robotkę tylko o brak czasu...Chyba muszę zrobić szczegółowy plan działań na każdy dzień.... nic w domku jeszcze nie zostalo tkniete((Dobrze tylko,ze czwartek i piatek przed świetami mamy wolny...bo ten wekendzik spędzę na podyplomówie...wrrr. A od mamuski dostałam kaske na czarne butki...tzw cichochody , bym sie na tych obcasach ogromnych nie męczyła))) A faktycznie normalnie mam wrażenie,ze mi sie podeszwy palą...noż nie umiem wolno chodzić... Gwiazdeczko, wyobrażam sobie jak te podchody wygladają))) A na te dziewczęce ciuszki, to moze znajdziesz jakis sposób...z cała pewnościa cos wymyslisz!!!A moze ściemnij,ze dostałas od kumpeli i powiedz,ze darowanemu koniowi w ząbki sie nie zagląda...A wam kaska na domek potrzebna i jesli sie chlopczyk urodzi, to przeciez jeszcze nieswiadomy bedzie , na pewno sie nie obrazi,iz go w rózowe cudo zapakowano)) Stokrotko, tego ci bylo trzeba! Jutro pospij na maksa... Tycjo, gdzies to masz..pewnie wody i tak ogólnie sie rozeszło po całym ciałku! Jeśli faktycznie dobrze sie czujesz i nie przemęczasz, to super! Bebelek w Krakowie siedzi jak nic! Kto przyjmuje zakłady????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 22:28 Zatem zapowiada sie okropny tydzien(( skoro moje wsie plany wzięly w łeb.... Własnie sobie pusciłm wode do wanienki...i odpuszczam sprawdzanko....na rzecz powiekszenia rodzinki...no a potem trza sie wyspac no nie??? Nie ma ,że boli..jutro o 6 pobudka(( feromonko, mam nadzieje,ze troszke z nami posiedzisz)) Melbus i co, mozesz jeszcze ruszać łapkami??? Jak ty jutro będziesz zwierzaczki leczyc??? Zatem kochane kobietki, prosze mi sie przyznac kto jutro testuje..rozumiem,ze mamy juz 2 kandydatki...marudke i atkę...potem melbuś...no kto nastepny w kolejce? Co z enterkiem??? Pewnie zakopany w papierach... A i pitulak siedzi cichutko...gdzie sie podziałas poznanianko???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:13 Ja też bym chciała mieć problem z dodatkowymi kilogramami spowodowany przez wody!!!! ja też,, ja też!!!! )) Gviazdeczko - nosz podziwiam was! jeszcze się nie wygadaliście??? a oni wiedzą że wy wiecie?? Balbinko - miłego buszowania w kapuście!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 22:39 Ja tez tak obstawiam Bebelka)) Marudko a gdzie wy w tym basenie nurkujecie ?I koniecznie zrób tescik, juz sie doczekac nie moge Lece do ksiazeczek roszke sie jeszcze pouczyc Balbineczko ciesze sie ze juz jesteśI widze ze robota przedsiwteczna rusza u Ciebei pełna para ja mam na razie w zamiarze posprzatac porzadnie pod koniec tyg Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:15 I ja uciekam do łóżeczka!!! nakarmiłam pieseczki kaszką - pucowały aż miło popatrzeć!! elegancko wysikały się na gazetę i poszły spać. A rano znów je wycałuję!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:18 Ale masz madre psiaczki )) Niesamowite Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:17 O rany jestem Dopiero teraz, bo jak tylko skończyłam lekcje to musiałam pojechać po butki dla Pawełka, ja nie wiem co on robi z butami, ale niszczy w tempie zawrotnym) Lekcje były cudowne, brak słów żebym mogła to spokojnie opisać, dziewczyny są wspaniałe)) Najgorzej było z małą, która nie powiedziała mamie, że jestem w ciąży?! bo ja prosiłam, żeby nikomu nie mówiła, ale przez to mama jej nie przygotowała, i weszła z płaczem co mi było, bo nikt jej nie chciał powiedzieć, a ona tak się bała, no i musiałam wziąć na kolanka, utulić i powiedzieć, że dzidziuś poszedł do Bozi i jest teraz Aniołkiem, było ciężko, bo nie mogłam płakać, a Karolcia powtarzała to straszne i straszne, wreszcie pyta się czy mnie boli, jak jej powiedziałam, że nie, to tylko pokręciła główką, i skomentowała: nie wierzę, to musi boleć i pokazała na serduszko... ale dałam radę! Balbinko, jak fajnie Cię widzieć)) butki polecałam ze sklepu nine west, ceny różne, ale są praktycznie cały czas promocje i można dopaść cosik tańszego) ja tydzień temu nabyłam sobie czaderską torbę ze skóry za 129zeta)) To masz niezłe przygotowanka do świąt ja juz układam listę co trzeba będzie zrobić(do jedzienia) i jest okropnie długa. I dobrze zrozumiałaś, koleżanka nie jest pewna kto jest tatusiem)) Zuza, ja myślę że Ci nieźle dają popalić hormonki, współczuję!!! Ale trzymaj się Kochana, czego się nie robie dla maleństwa) A o psie to nie będę się wypowiadać tylko wspomnę, że ja długi czas słyszałam jak mój sobie chodzi( a drugi leży u mnie w łóżku(jakieś bydle mi otruło psinkę, kiełbasą ze szkłem...) Ktat, dokładnie burza była w naszej okolicy: Zielonka-Kobyłka) a gdzie Ty kochana grasujesz w tej Kobyłce??? Stokrotko, to miałaś dzisiaj powera do porządków gratuluję! Nikuś, ja też Kretę ubóstwiam, pierwszy raz byliśmy w 1998 roku i byliśmy w Stalis obok Mali, było bosko, ale mam marzenie na Eloundę... www.tui.pl/strony/95018.php mam nadzieję, ze się uda Althea, to jest skandal tak długo trzymać ludzi z wynikami!!! Jestem oburzona!!! Ale jestem w 100% pewna, że zdałaś świetnie!!! Tycjuś, ja myślę ze ta dyszka to równomiernie się rozłożyła po całym ciałku)) a zgubisz ją szybciej niż myślisz Ja jestem na etapie, że jestem tłusta(( a nie mogę ćwiczyć nic a nic, i płaczę jaka ze mnie maszkara!!! Tyłek mi urósł, czy mi uwierzycie że od 26 stycznia przytyłam tak, ze mi ciasno w ciuszkach, ratujcie mnie!!!!!! Będę kaszalot wiosenny!!!!!!!!! Ale cycki mi już maleją... Gviazdko czyli jesteś w szale zakupowo-praniowym)) Fajnie Ci)) A Bartoszek jest słodziutki i kochaniutki, te oczęta.... Erguś, już rozumiem o co chodzi z domkiem, to tym bardziej trzymam kciuki za powodzenie, a już skoro teściowa zbiera to bomba!!! Marudko, chyba jednak ten teścik Cię nie ominie.... cmok dla Ciebie, zeby były dwie! A gdzie nasza szalona pani doktor, wymalowała już ściany, podłączyła kibelek od jutra ma być startm więc dzisiaj pewnie tam śpi!!! Bebelku, gdzie się szlajasz i nas olewasz, co????? A gdzie codzienne meldunki???? Chyba muszę z Tobą poważnie pogadać!!! A poza tym ja na Ciebie czekam, bo mój M. powiedział że mnie zawiezie do Poznania!!!!!!!!!!!! Idę napić się winka za zdrowie mojego tatusia, bo ma dzisiaj imieninki, moje dziewczyny mnie dzisiaj rozśmieszyły, jak zadarły głowy do góry i krzyczały wszytskiego najlepszego dziadku na moje pytanie dlaczego dziadku, to się dowiedziałam, że to chyba zrozumiałe skoro ja jestem ich mamą)) Buziaczki Słoneczka!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:21 ooo i Feromonka się pojawiła - pisz kochana pisz!!! i zdjęciami się pochwal! Fantasiu - nosz poryczałam się jak przeczytałam o Małej i Karolci.. Boshe jakie one kochane!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:21 teraz już naprawde znikam - musiałam przeczytać pościk fantasi )) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:23 Fantaisie łezki mi poleciały, Twoje dziewczynki sa takie kochane, a Ty jestes niesamowicie dzielna, Buuuza buzia na dobranocke Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 03.04.06, 23:45 Też już idę spać, jutro mam znowu lekcyjki. Kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 07:28 Witam, I ja poranie Melbus dzisiaj Twój Wielki dzien, powodzonka Miłego dzionkaDDD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 07:45 I ja witam porannie. I kciukasy zaciśnięte!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 08:46 No i M mnie zaskoczył tej nocy , jezeli cos z tego wyjdzie i bedzie chłopiec to bedzie to jego zasługa, li tylko i wyłącznie , teraz tylko czekac Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 08:51 czesc dziewczyny Ale ten czas leci moja amelka konczy dzisiaj miesiac az trudno mi w to uwierzyc. juz sie troche przyzwyczailam do sytuacji w domu juz nikt mi nnie pomaga. najgorszy jest ranek bo trzeba obydwe dziewczyny umyc zrobic sniadanie dla alicji a amelka po calej nocy nie chce juz lezec spokojnie. dzisiaj np wstala o 5:10 potem niby zasnela ale caly czas kwiekala wiec ja nie spalam o 7 wstala alicja a amelka zasnela czy jestem zmeczona trudno powiedziec zawsze mialam sporo enerfgi teraz mam troszke mniej ale nie jest tak zle w dzien i tak nie spie wieczorem chodze najwczesniej o 22 bo trzeba porobic duzo zeczy jak dzieci spia. Ale nie nazekam jest dobrze. Balbinka pytala co M kopil za urodzenie wiec w dniu przyjazdu do domu z amelka dostalam piekny dyzy bukiet czerwonych roz a za kilka dni przyniusl mi aparat ten co chcialam. Gwiazdeczko wiem jak to jest smiesznie jak wszyscy prubuja zgadywac co bedzie u mnie bylo tak samo z alicja i tez wszyscy obstawiali chlopaka nawet ja amelcia sie obudzila wiec pa milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 08:57 Lalisiu ciesze sie ze wsyztsko taksię dobrze układa, i mysle ze to przedewszystkim Twoja zasługa jestes świetnie zorganizowana Buziaczki dla Ciebie i dziewczynek Czas bardzo szybko leci, mnie teraz naszłą cotslgia bo moja Amelka konczy szostego 3 latka, a dopiero co sie urodziła, wpatrywałam się jak spała w łozeczku i przypomniało mi się jak w tym samym łozeczku była taka malenka a teraz...)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re:Lalisia .... 04.04.06, 09:03 dla mnie jestes WIELKA!!! podziwiam cie!!! i rzeczywiscie jak ten cas leci - mala ma juz miesiac??? przeciez dopiero co dostawalysmy esy ze sie urodzila )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 09:01 witam wtorkowo Melbus - trzymam kciuki za twoj wielki dzien!!!!!!!!!!! pewnie padnieta jestes ale szczesliwa, nie??? kciuki zacisniete! Fantaisie - dziewczynki masz slodkie, tez mi lzy w oczach stanely jak czytalam o zyczeniach dla dziadka!! ) Antus - chlopak mowisz??? no, no kciuki zacisniete ... na basen idziemy do PKiN, maja chyba 3 czy 5 metrowy, mozna ponurkowac, test zakupie dzis jak nic sie nie wydarzy, ale zludzen nie mam Balbinko - tesknilam wiesz??? opiernicz tego operatora netu!!!!! przeciez ty musisz do nas czesciej zagladac!!! Ergus - madre te psiaki) ucaluj je ode mnie!!!! wiesz samochod na chorwacje mi uciekl - zepsul sie, nosz kurna od rana stres (( Bebel - ty u mnie tez masz minus - Fantaisie ma racje - jest obowiazek meldowac sie raz dziennie, czy nie???????????? no!!! i wiecej nie pamietam... wybaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 09:53 Fantaisie-jeszcze raz dziękuję za pomoc Twoją i Twojego Pawełka-jesteś jak zwykle niezastąpiona) Althea, dzięki za poradnik, dzisiaj po pracy sobie poczytam. Nieprzypuszczam aby mnie odwiedziła położna środowiskowa, w stolicy chyba to nie działa!!! Ja nie jestem u żadnej zarejestrowana przynajmniej (na Śląsku się składa deklarację i wybiera położną). Mam szefa emocjonalnego popaprańca (na szczęście tylko jednego), powiem wam tylko, że jak mnie jeszcze raz wkurzy to idę na L4, a po macierzyńskim szukam nowej pracy. dOBRZE, ZE ZA TYDZIEŃ ŚWIĘTA!! Może namówię męża na foto brzuszka, ale w przyszłym tygodniu dopiero... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 09:58 Odwiedzi Cie odwiedzi, po porodzie bedziecie musieli zarejestrowac maluszka w przychodni i wtedy z tej przychodni przyjdzie do Ciebie połozna u nas przyszła po 3 tyg, i przydały mi się wtedy jej rady, poprawiła mi nastrój, wyluzowała, Boszzz dziewczyuny pogoncie mnie od tego kompa a raczej od forum ( zaraz sama poprosze a by mie zblokowali net) zaraz sie okaze ze teraz mam wzgledny luz a pod koniec tygodnia bede pracowac po nocach, Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 10:05 Dzien dobry dziewczyny Lalisiu wzorze mój niedościgniony, podziwiam Cię szczerze. Też chciałabym umieć tak sobie radzić z dziećmi Niesamowite, że to już miesiąc minął od Twoich sms- ów z porodówki Ant hmmm do jakiej przychodni się rejestruje dziecko? Czy jeżeli mamy abonament w medicoverze to wystarczy, że tam zgłosimy Mikiego, czy trzeba też do takiej rejonowej zgłosić? Dziewczyny piszcie o takich rzeczach, bo ja widzę, że ja jeszcze straszna ignorantka w tych sprawach jestem!!! Czy Wam się też nic dziś nie chce? Idę poprasować bo zasnę na siedząco Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 10:14 Megi, wiesz nie wiem ale chyba nie ma obowiuazku rejestracji dziciatka w rejonowej przychodni ale gdzieś bedziesz musiała go zapisac, przynajmniej takie wskazowki dostalismy wychodzac ze szpitala, i potem juz przychodnia sama sie z nami kontaktowała i w sprawach wizyt u lekarza i szczepien i kontrololi popołogowej itp. Wiecie co ja dzisiaj miałam isc do lekarza ze mnie tak boli małpowo cos za długo ale teraz mnie juz nic nie boli i z czym ja ma do niego isc i co powiedziec bolało mnie ale juz nie boli....chyba sobie odpuszcze poczekam do terminu @ a moze tak intesywnie przechodziłam owu, sama nie wiem,ale w takim razie musiałabym miec cała kope tych owu-jajeczek ale coz się dziwic, swieta ida to moze i jakas masowa produkacja była0DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 10:51 Ant w takim razie liczymy conajmniej na trojaczki A do lekarza to może jednak idz, może jakieś badania Ci zleci? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 11:09 Oj marudko-znam ten ból jak autko ucieka - ucieka albo goście znajdą lepszą ofertę i ściemniaja że się zepsuł... ech - life is brutal! A dziś obudziła mnie walka psów - matka zaatakowała synka który podszedł do miski - (Althea-twój ulubieniec) i gdyby nie nasza szybka akcja prawdopodobnie by go zagryzła... Biedny krwawił z noska i pyszczka... Utuliłam go, obmyłam wacikiem i ułożyłam osobno żeby go inne nie zaczepiały bo taki biedaczek obolały.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 11:10 Antuś - to trzymam kciuki za akcję męża )))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 11:30 Dzień dobry dziewczynki!!! Nie wiem jak Wy, ale ja dziś jestem nie do życia, senna jakaś i słaba, brak słoneczka daje się we znaki! ;o) Fantaisie - te Twoje dziewczątka znów doprowadziły mnie do łez, takie kochane z nich stworzonka... Ant - już zaciskam kciuki za efekty nocnego buszowania!!! Zaskoczyłaś mnie, że Amelia ma już 3 latka, myślałam, że ze dwa może... Erguś - może Ty powinnaś jakąś asystentką Melby zostać, co? Tak się pięknie opiekujesz psiaczkami! Marudko - czyli jutro teścik!!! Już nie mogę się doczekać, tak bym chciała, żebyś zobaczyła na nim dwie kreseczki!!! Balbinko - za Twoje nocne igraszki też kciuki trzymam oczywiście!!! I wiesz, może jakieś różowe kolorki jeszcze w domku by przeszły, ale w to, że chcę synusia w sukienki ubierać to już nikt mi nie uwierzy!!! ;o))) Postanowiłam, że zrobię szybkie pranie tych dziewczęcych wdzianek jak rodzinka gdzieś się uda i rozwieszę je u siebie w pokoju, potem szybko wyprasuję i schowam! Erguś, chyba Ty o to pytałaś, wszyscy dookoła wiedzą, że my wiemy!!! Mój M. lubi "podkręcać" atmosferę, docinać itp., więc jak tylko mu przekazałam szpitalnego newsa, wszystkim ogłosił, że znamy płeć na 97% i teraz ma wielki ubaw!!! Wesoło jest, zwłaszcza jak moje siostry mówią do brzusia "Mateuszku"! Melbuś - czekamy na relację i zdjęcia z otwarcia Twojej przychodni!!! Na pewno wygląda pięknie!!! Altheo - wypoczęłaś już po ciężkim egzaminie?! Hortiko i Megi- popytam położnej ze szkoły rodzenia jak to jest ze zgłaszaniem dzidzi po narodzeniu (kiedy?,gdzie?)i jak wygląda sprawa z położną środowiskową! Feromonko - czekamy na zdjęcia i Twoje częste posty!!! DD Tyle zapamiętałam, a teraz biorę się za przygotowanie korepetycji i poprawienie kilku wypracowanek od moich domowych uczniów... Miłego dnia!!! m. Gviazdka3 www.snugglepie.com/ezb/269770.png Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 11:11 lalisiu - jesteś wielka!!! ja cię podziuwiam że tak sobie dzielnie radzisz!! No tak - to już miesiąc minął... oj czas leci!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 11:19 Jestem, ale już uczę, więc poczytam Was później! Ale musiałam się z Wami przywitać bo chyba by mnie skręciło jakbym tego nie zrobiła Buziulki A dla Melby podwójne Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 11:31 Hej Laseczki! Przede mną kolejny leniwy i luzacki dzień . Ale mi dobrze, mogło by tak być dłużej... rozmarzyłam się.... Może pojadę obejeć zasłonki do Liroya w Arkadii - mam rzut beretem . Lalisiu, ale twarda z Ciebie kobietka! Napewno nie jest Ci łatwo z dwoma małymi dziewczynkami. A czas leci błyskawicznie, rzeczywiście! Fantaisie, dziewczynki masz kochane! Masz szczęście, że masz takie uczennice . Bardzo dzielna jesteś cały czas... Erga, to taka sunie jest, że włąsne dziecię odpędza od michy? To aż tak go poturbowała? Ciekawe jak nasza Pani Doktor w swoim nowym gabinecie dla zwierzaków ? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 12:58 Kochane jakos tu dzisiaj cichutko, spadło cisnienie podoga kiepska to i dziewczynek nie ma pija pewnie kawe za kawą zeby nie zasnąc Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 13:04 a ja wrecz przeciwnie, wogole na mnie to cisnienie nie dziala. super sie czuje!!! zapisalam sie do luxmedu do lekarza i wiecie co?? na 11.04!! nosz kurka wodna. mialam nadzieje ze mnie jeszcze w tym tyg przyjmie. no i musze ten test robic jutro, chyba ze @ laskawie przyjdzie. policzylam jeszcze raz wszystkie cykle po antykach - ten jest najdluzszy. zaczynam sie mocno denerwowac (((( ale faktycznie na forum cichutko!! Althea kochanie jako ostatnia gratuluje egzaminu - wiem ze zdalas bardzo dobrze!!!! i fakt nie ludzkie tyle czekac na wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 13:06 Marudka wiesz ja cały czas o Tobie myśle, ma nadzieje ze jutrzejszy tescik bedzie strzałem w 10 tke, Juz nie moge się doczekac dnia jutrzejszego,a ta wizyta na 11.04 mam nadzieje ze przyda Ci się juz jako wizyta kontrolna Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 13:10 przynam ci sie Antus, ze ja wiem ze bedzie I krecha, a test robie przez to nurkowanie jutrzejsze... tylko dlatego Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 13:15 Wiesz to i dobrze ze masz takie nastawienie, nie zmieniaj go, ale ja i tak czekam z niecierpliwoscią na wynik ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 13:45 Witam ...wczorajszego ostatniego poscika znowu mi wciągnęło(( A z wczorajszego buszowania nic nie wyszło...no nic zdarza się...troszke mi smutno było, ale przeciez męzula nie będe terroryzować... Ant....no widzisz, chociaz wy cos pomajstrowaliście....zatem plan zrealizowany))) Oj, ale byłoby fajowo, gdyby wam sie udalo zbroić braciszka dla Amelki!!! Gwiazdeczko, sukienusie faktycznie wypierz podczas nieobecnosci rodzinki!!! Marudko...całe szczęście,ze chociaż czasem mogłam podczytywac)) Horticzko, masz rację,jeśli jeszcze raz cię wkurzy , bierz L4 i niech sobie radzi sam...kaprysnik jeden)) Althea juz wypoczęłas??? Fantaise, biedny ten szkrabik, pozostała sama z takim klopotem...dobrze,ze już jej wszystko wyjaśniłas))A Pawełek pewnie za toba tak biega...to i buty sie niszczą....dla równowagi policz ile ty w tym samym czasie nabyłas)) Zobaczymy, kto wiecej kaski przedeptal)) Firmę zapisałam...ale jeszcze nie byłam w zadnym ich sklepie))Może podczas pobytu w Poznaniu))) I co ja widzę...plany spotkania poznańskiego coraz bardziej realne))))Subcio! Niech tylko Anialm wyjdzie za mąz...i poszalejemy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 13:56 Marudko-ja też mam nadzieję że jutrzejszy tescik pokaże dwie tłuściuchne!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 13:57 Balbineczko co się odwlecze to nie uciecze...M odpocznie i bedziecie buszowac Ze zdwojoną siłą A jezeli tak się umawiacie na ten Poznan to jatez chce nie byłam w Poznaniu wiec bardzo chetnie zobacze i odwiedze znajome z Jezycjady miejsca Bebel mnie zaraziła Jeżycjadą Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 14:01 Hej laski! Jakie wypoczelas? Rano mialam zajecia, wpadlam tylko do domu, zeby zjecs i za chwile znowu wychodze. Nie wiem kiedy bedzie mi dane zjesc nastepnym razem, bo wlasnie jade na ten zabieg na zeba i ktorym wspominalam. Bedziecei trzymaly kciuki? Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 14:31 A ja coraz bardziej martwię się o Bebelka - ma ktoś od niej jakieś info smsowe?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 14:33 czy ktoś chce najnowsze zdjęcia labradorków?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 14:39 Atlhea to masz natłok wrazen, trzymam kciuki za zeba Erga ja chce zdjatka słodziutkich biszkopcików Nie wiem co jest Z Bebelostatnio wysyłąłm jej smsa i odpisałaze lata ze sciera ale to było w sobote, ja obstawiam ze pojechała do Krakowa ale mogłaby dac choc jakis znak malenki znak .... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Foteczki... 04.04.06, 14:42 Niektóre są nieostre bo robiłam bez lampy ze względu na oczka psiaków. img96.imageshack.us/img96/7711/23dziec584img18786ba.jpg img96.imageshack.us/img96/6556/23dziec584img18821xd.jpg img50.imageshack.us/img50/1030/26dziec584img18888vj.jpg img96.imageshack.us/img96/9107/26dziec584img18928ii.jpg img50.imageshack.us/img50/2986/26dziec584img18936mb.jpg img96.imageshack.us/img96/6805/27dziec584img19012fj.jpg img96.imageshack.us/img96/337/27dziec584img19030iu.jpg img96.imageshack.us/img96/8048/27dziec584img19087yw.jpg img96.imageshack.us/img96/1888/27dziec584img19099zf.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Foteczki... 04.04.06, 14:51 Erga jakie to juz duże kluseczki z tych psiaczków ))) Ja chce je chociaz potrzymac, sama słodycz Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 14:42 Witam dopiero teraz, bo jak zwykle w zwiazku z koncem miesiaca mam sporo pracy z rozliczeniami, a chce je skonczyć do jutra, żebym mogła spokojnie udać się na urlopik. Ciekawe jak tam nasza pani doktor? Pierwszy dzień działnia gabinetu, czekam niecierpliwie na jakieś relacje. Lalisiu podziwiam Cię, jak Ty sobie świetnie dajesz rade. Nie wiem czy ja sobie z jednym poradzę. Narazie to sie martwię czy nie bedę sie bała wziąc takie maleństwo na ręce. Marudko trzymam kciuki za jutrzejszy teścik. Oby Twoje przeczucia sie nie sprawdziły i zeby wyszly dwie piękne kreseczki! A czy któraś jeszcze testuje w najbliższych dniach? Fanaisie te Twoje dzieciaczki poprostu kochane, aż się łezka w oku kreci jak się czyta takie opowiadania. Balbinko ciesze, się ze wkońcu się odezwałaś. Brakowało Cię tu na forum. Althea z pewnoscią zdałaś ten wczorajszy egzamin. A długość oczekiwania na wyniki niesamowita. Czy oni sumienia nie mają trzymać tak długo ludzi w niepewności. Odnośnie rejestrowania dziecka w przychodni i wizyt położnych to bladego pojęcia nie mam, więc Gviazdeczko pisz nam jak się tylko dowiesz w swojej szkole rodzenia. Pozdrowienia na resztę dnia )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 14:51 Ergus - jakie one wielkie, i piekne. pierwsze zdjecie powalilo mnie na kolana ))) Althea - ja tez kciuki za ciebei sciskam!!! badz dzielna NIkus a ty na urlop to na dlugo? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:02 kluseczki jutro skończą 4 tygodnie!!! ja już nie mogę się doczekać powrotu do domu żeby je poprzytulać. wystarczy że nachylę się nad nimi jak śpią i odeawę się coś a one momentalnie się budzą i i włazą mi na głowę ) sa taaakie słodkie!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:05 Erguś poraz setny powtórze, piękne psiaki. A jak szybko rosną )) Marudko urlopik krótki tylko do wtorku 11.04, chcemy jeszcze przed swietami uporać sie z "brudnymi" robotami remontowymi, pomalowac pokoj, zalozyc panele i poskładać mebelki. A juz zaraz po świetach albo tydzień później pojde na zwolnienie do końca ciązy. Dojazdy są coraz bardziej meczące i trzeba trochę wypocząć zanim się malutka na świecie pojawi Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:10 Nikus, ty nie szalej tak z tym remontem, dobra??????!!!!!!! ostroznie ) i pamietaj o zdjeciach!!!!! szczegolnie rysunkow nasciennych Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:13 Marudko, ja nie szaleje, ale ktoś musi być kierownikiem budowy )) Do mnie należy tylko wymalowanie obrazka nad łózeczkiem, reszte robi mąż, a ja wymyślam co i jak ma zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:16 aaaaaaaaaaa to przepraszam, pani inzynierD ale uwazaj kochanie zeby cie palec wskazujacy nie rozbolal za bardzo od pokazywania M co i gdzie ma zrobic )) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:23 Postaram się nie nadwyrężyć mojego palca wskazującego. W końcu może mi się jeszcze w życiu przydac )) No i mojego M też nie mogę zamęczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:39 Zaglądam na chwilkę w przerwie. Lalisiu, Ty to jesteś naprawde dzielna czas strasznie szybko pomyka! Mam nadzieję, że jednak uda Ci się gdzieś przespać i odpocząć A prezent superowski!!! Antuś, 3 latka pewnie sama nie wiesz kiedy to zleciało... No a teraz trzymam kciuki za chłopaczka!!! I kiedy jedziesz oglądać działeczkę? Hortika, bez przesady, nie ma za co dziękować! Wiem, że do mojej znajomej położna środowiskowa przyszła i czepiała się kurzu!!! I jeśli możesz zmienić szefa to się nie zastanawiaj, tak zasuwasz teraz.... Erguś psiaki są boskie, ale załamałaś mnie opisem mamuśki atakującej małego(( co za wyrodna matka... Balbinko, ja swoich bucików to nie liczę po co mam się denerwować, i nie przyznam się za żadną ile ich mam!!!!!!!!! Dzisiaj strasznie senna pogoda... Althea, trzymam kciuki za Ciebie, żeby ni bolało!!! Marudko, u Ciebie trzymam za dwie tłuściuchne krechy))) Antuś, czyli jedziesz z nami do Poznania)) Buziulki i nie dajcie się pogodzie, za tydzień mają być upały A i jeszcze coś, napisałam do docenta, czy mogę sprzątać zart! Czy mogę jeździć na rowerze, stepperze, jeździć na nartach, wyjechać do ciepełka, itp... i wiecie co mi odpisał?! Że w moim przypadku na aktywność fizyczną zgadza się już, żebym pojechała w ciepłe miejsce, odpoczęła bo już niedługo mam być znowu w ciąży, a na pytanie kiedy mogę dopaść męża, napisał, już niedługo.... a jak mnie zna to nawet bliżej niż niedługo i to tyle papapap Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:44 Działeczke jade obejzec dzisiaj )) Oby to było juz A do Poznania bardzo chetnie się wybiore baardzo) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 15:51 Znów wpadam na chwilkę zanim przyjdą moi uczniowie... Widzę, że dziś więcej relacji nam się szykuje! Antuś czekam na opis wrażeń po zwiedzeniu działeczki! O Melbie już nie wspominam!!! Ja również jestem pod ogromnym wrażeniem super zorganizowania Lalisiu!!! Sama już się martwię jak sobie poradzę z Malutką, a Ty masz dwie panny i nic nie narzekasz! Niko, miłego rozporządzania pracami remontowymi! Co do rejestracji dzidzi oczywiście zapytam na szkole rodzenia, ale dopiero w poniedziałek, w tym tygodniu nie mamy zajęć! I masz rację z tym urlopikiem po świętach, w końcu jeszcze sporo przygotowań Cię czeka, no i trzeba wypocząć przed porodem! DD Fantaisie, upały mówisz, jestem ZA!!! Erguś, biszkopciki jak zawsze słodziutkie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 16:07 Obiad zjedzony, drzemka uskuteczniona))czyli pól godziny dla słoniny...jak to mówi mój ślubny....tylko ,ze u niego to pewnie będą trzy godziny....A ja tu sie juz wkurzam, bo zmywanko w zlewie i odkurzacz bezrobotny stoi...dam mu jeszcze godzinkę niech sie chlopina zregeneruje, co by mi dzis znowu nie zastrajkował...ale cos czuję,ze to i tak musztarda po obiedzie....Za to przyjemnosci nigdy nie za wiele.....hihi Fantaise...szkoda,ze nie masz busa....Pawełek wszystkie zapakowałby do autka i jazda do stolicy Wielkopolski.....tylko babeczki prosze nie planowac spotkanka 29.04 bo, wtedy mam egzaminek( około 13), a trza jeszcze do Poznania dojechać...(((No chyba,ze dołączę po egzaminku, a wy juz w tym czasie bedziecie po zwiedzaniu miasta rodzinnego Idy Borejko))) Zresztą piszcie, kiedy wam najlepiej pasuje przyjechać!)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 16:19 Ja też chce do Poznania!!! a może Wy z Pawełkiem macie busa jednak??? Myślę, że Bebell jest zapracowana przy nowym mieszkanku, wydaje mi się, że do Krakowa miała jechać w zeszłym tygodniu i pisała, że nie jedzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 16:24 No ale zawsze mozemy pojechac na dwa albo i wiecej samochodów, ale by było fajnie przejsc się w słoneczku po parku jak wszystko dookoła zieleni się i kwitnie Rozmazyłam sie Balbinko daj mu postac nadrobi zaległosci odespi i bedzie miał duuzo energii na wieczor, a dlaczego mowisz ze to juz po, który masz dc ? Ja w tym miesiacu dostałam pelnych objawów strasznie pozno ale co tam dobrze ze wogóle były mam tylko nadzieje ze M dobrze wyczuł moment i ze dobrze mu natura wyznaczyła cel działania i ze bedzie trafiony, akurat tak na świeta Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 16:35 fajnie by było, fajnie) musimy tak zaplanować! Tylko do Poznania ty chyba dobre kilka godzin w jedną stronę, co? Jak myślicie czy realne jest "obrócić" w jeden dzień? Antuś, trzymam kciuki za tą niespodziankę świateczną!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 16:51 Ale Wam zazdroszczę tych "poznańskich" planów, też chętnie bym się wybrała, ale Poznań jest zdecydowanie za daleko... Ale może kiedyś... A ja znów jestem 25 zł w plecy! ;o) Jeden z uczniów odwołał lekcję, rozchorował się biedaczek! Czekam więc na pozostałe dwie dziewczyny! Dziś będą miały lekcję wśród śpioszków i koszuleczek niemowlęcych, pierwsze pranie dzidziusiowe zrobione i rozwieszone w mym małym pokoju na suszarce, bym się mogła napatrzeć i nacieszyć, a co!!! ;DDD Buziaczki popołudniowe!!! U mnie świeci słonko, hurraaa!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 17:00 W Warszawie niestety zero słońca, może jutro się poprawi!!!! iDĘ DO DOMKU WREŚCIE!! Jednak ten brak weekendu mi doskwiera. Przypomniało mi się, że Marudka pytała o refundowanie badania hsg - z tego co wiem, to niestety jest odpłatne, ok. 300 zł. Ale wiem, że czasem robią je w szpitalu, np. przy okazji laparoskopii i wtedy się nie płaci. Czy Ty kochana chcesz je zrobić??? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 17:00 U mnie tez swieci slonko )) I mam ochote na rybke, tylko na Lubego czekam.... Ostatnio cos mi slodycze nie podchodza W czwartek mnie delegacja czeka, a tak mi sie nie chce jechac. W pracy zawalona jestem papierami, ale wszystko powoli i na spokojnie ) Milej reszty kwietniowego dzionka ) Wczoraj z rana moja kolezanka coreczke urodzila ) Sezon na dziewczynki ;? Ja tez kce, a najlepiej od razu dwie ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 17:31 Jestem w domu. Zaczyna bolec... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 17:55 Biszkopty właśnie były na pierwszej wizycie u lekarza na odrobaczaniu. wszystkie zdrowe - najcięższy (ten Althei) waży 3,1 kg !!! jak to mama powiedziała - "ty tyle ważyłaś jak cię urodziłam " )) A najmniejsza suczka 2,5 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 17:56 Althea - ściskam mocno. Na taki ból czasem dobrze jest leżeć twarzą na termoforku.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 18:05 Chlodzic mi kazali. I glowa raczej do gory. Dostalam cala liste co robic a czego nie. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 18:23 Altheo najlepiej przespać taki ból jeśli dasz radę, no i przytulanie oraz głaskanie przez ukochanego jest wskazane! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 18:42 Althea - biedactwo, jak kazali chodzic, to zasuwaj ... sciskam, pomysl z glaskaniem i przytulaniem przez M - tez warto wyprobowac Horticzko - dzieki za info. nie dla mnie - jak na razie. kumpela po 8 latach maalzenstwa, jej swietnych wynikach hormonow i dobrych wynikach nasionek dostala przykaz zrobic - ale ona twierdzi ze to 800 pln kosztuje!!! chcialam ja na forum sciagnac ale nie chce Antus i jak dzialka?? czekamy na info ) Gviazdeczka zdjecia tego uroczego prania beda???? ale musiscie miec z M ubaw z tych zgadywanek plci Fantaisie - sciski ogromne, tak bez powodu, wolno mi nie??? Bebelka mimo braku meldunkow tez sciskam razem z jej corami. Ja po spacerze z M, czekam na bob i zaraz wlaczam sobie gdzie jest nemo, dawno nie ogladalam test zakupiony, czeka do rana.... milego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 18:58 Megi, pomysl z glaskaniem i przytulaniem bardzo mi sie podoba Juz stosuje No i siedze z recznikiem z zimna zawartoscia na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 19:01 Marudko-prywatnie może kosztować i 2 tysiączki - tyle zapłaciła ciotka mojej koleżanki krtóra w wieku prawie 40 lat pomyślała o potomstwie.. robiła to w kilnice w krakowie prywatnie. Jeśli dostanie skierowanie od lekarza to zrobią jej w szpitalu - tak jak hortika mówi. ja w ten sposób miałam histeroskopię i prawdopodobnie bedę miała laparo. Aha - i trzymajcie kciuki bo jutro jadę do profesorka!! Althea - no to ci doradziłam z tym ciepłym )) Ja tak robiłam przy bólu ucha... A z zębem może faktycznie lepiej zimne - nie wiem bo nigdy mnie nie boalał.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 19:04 Ergunia, ale ja zabieg mialm na tego zeba i mam szwy. Cieplego nawet jesc mi nie wolno, bo moze nasilis krwawienie. NAjwaznijsze, ze chcialas dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 19:19 Ja juz po zakupach i po drzemce . Mężulo dziś w końcu normalnie z pracy wrócił . Althea, bidulko, niech Ci się szybko goi wszystko! Jutro trzymam kciuki za teścik Marudki i za wizytę Ergi u profesorka . Za mnie też trzymajcie, idę jutro na 10.40 do ginki. Zobaczymy, czy clo działa choć trochę... Boję się bardzo, że nie zadziała i, że trzeba będzie próbować czegoś innego i czekać nie wiadomo ile czasu jeszcze. A ja zaczynam tracić cierpliwość, nie chcę już czekać - to juz prawie rok! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 19:51 Zdaję zbiorową relację:spałam 4 godziny, wczoraj do 12 w nocy było sprzatanie i montaż mebli, dziś byłam na miejscu o 7 rano i do 11 nie usiadłam, jeszcze tyle było do zrobienia, a o 11.05 był pierwszy klientwięc jest dobrze. pacjenci mnie zlokalizowali, w nocy kiedy montowalismy meble zlecieli sie okoliczni własciciele psiaków na zwiady...co chwila ktos zaglądał. Mnóstwo pracy przede mną, muszę jeszcze przwieźć ksiązki i milion innych rzeczy... Antuś,stokrotnie przepraszam,że nie odpowiedziałam na esa, wybacz!ten telefon tkwił w kurtce cały czas, nawet nie słyszałam,że coś przyszło... Aha, temp spadła mi rano do 36,6... Więc chyba nic z tego.Duphaston odstawiłam.A teraz idę do wanny, i palulu.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 19:58 Melba! GRATULUJE! To juz jestes na swoim! Brawo! Tysia, skoro boli przy nagryzaniu to nie ma na co czekac. Moze cos tam byc nie tak pod plomba. Lepiej ja od razu wywalic i poprawic. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 19:52 Stokrotko, to trzymamy kciuki, zeby tym razem było tak jak sobie wymarzyłaś! Althea, oj! niech cie juz nie boli!!!! Mnie dentysta ostatnio tak spieprzył zęba, ze nie jem prawa strona od 3 tygodni. ciągle mnie boli przy nagryzaniu. Lakierował go, ale nie pomogło, teraz sie wybieram na zmianę plomby ( ale ja panikara i odwlekam to jak mogę) Maruda, czyli niedługo sie dowiemy ze jestes mamuśka??? )))))))))))))))))))) I Ant ma dobre przeczucia??? )))))))))))))))))))))))) Zaraz wam prześle moj brzucho, zeby wysłać dobre fluidki! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Jutro będzie nowy dzień:))))) 04.04.06, 20:03 Hello! Ant – oby sen okazał się proroczy. Melba – ściskam z powodu jednej krechy… a może rzeczywiście troszkę za wcześnie. Ciekawe jak pierwszy dzień w przychodni. Fantaisie – nie przejmuj się głupia znajomą… ważne że masz wokół siebie tłumy ludzi którzy Cię kochają i wspierają. Rany Megi, takie malusie skarpetki zawsze mnie rozbrajały … boskie!!!!!!! reszta też fantastyczna… Od razu nabrałam WIELKIEJ ochoty na ciuszkowe zakupy – a obiecałam sobie że dopiero w maju. Balbinko – dobrze pamiętasz BIG DAY jest w sobotę (prawie w samo południe ) O i Ja tez chcę na spotkanie… lekarz pozwolił mnie wyprowadzać na spacery!!! A i wecie że na Starym Rynku są już pierwsze ogródki… wiosna już przyszła – na pewno!!! Horticzko – do Poznania się jedzie 2-3 godziny (kiepska trasa do Konina – a potem autostrada więc szybciej) i spokojnie w jeden dzień da się obrócić w obie strony. A i pociągiem jest szybciej 2 godzinki. Ale się cieszę że macie takie plany ))) nie mogę się doczekać. Althea – Ty dzisiaj byłaś u dentysty s tym zębem chirurgicznym, tak? współczuje…. Maruda – trzymam kciuki za tescior… Erga – pieski piękne! Gviazdko - podziwiam za to że utrzymujecie w tajemnicy małą Gviazdkę. le ubaw macie po pachy.... Ja byłam na próbnym makijażu - ta kosmetyczka serca nie miała tona tapety na pyszczku, ostre cienie na powiekach i posklejane rzęsy ((( uciekałam gdzie pieprz rośnie, jutro wieczorem drugie podejscie jakby co pójdę nie umalowana... Z fryzurą idę w czwartek... nadal brak koncepcji, ale fryzjerka ma katalogi więc sobie najpierw poogladam może coś wpadnie w oko. A wogóle to jeszcze zyję przed sobotą, ale ledwo ledwo... Bużki! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:24 witam się z Wami i jednocześnie żegnam do jutra! :o) Tysiu -dziękuję za cudne fotki pewnej zgrabniutkiej mamusi! Wyglądasz ślicznie! Aniulm - już wkrótce Twój wielki dzień... Na pewno będziesz wyglądać bosko bez względu na makijaż i fryzurkę! A nieco wyrazistą buźką się nie przejmuj, z własnego doświadczenia wiem, że makijaż ślubny musi być odrobinkę mocniejszy, by cokolwiek było widać na zdjęciach! Na moich wcale nie widać, że jestem umalowana, a wcześniej myślałam, że makijaż jest stanowczo za ostry! Altheo - na Twój ból niestety nic nie poradzę, liczę tylko, ze szybko Cię opuści! Horticzko - nie warto denerwować się w pracy, więc jeśli nadal będzie tak gorąco, bierz L-4 bez żadnych wyrzutów sumienia! Stokrotko i Ergo - trzymam kciuki za Wasze jutrzejsze wizyty u doktorków! I ja mam jutro kontrolę u gina, może USG mi zrobi i powie ile waży Mała*... Marudko - za Twój test również kciuki zaciśnięte! Napisz od razu co i jak!!! Melbuś - cieszę się, że już pierwszego dnia pacjenci dopisali, choć wyobrażam sobie jaka musisz być padnięta! Ale nie ma jak to swój gabinecik!!! Na koniec mała próba wklejenia podpisanej fotki: <a href=http://img413.imageshack.us/img413/2806/28tygodni0076gh.jpg>Wielkie pranie</a> Jeśli się uda, jeszcze coś wstawię!!! Dobranoc kobietki! m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 MEGI, help!!! 04.04.06, 20:27 Co robię źle z tym wstawianiem zdjęć??? Możesz mi pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MEGI, help!!! 04.04.06, 20:29 Pierwszy ma być po = drugi na koncu adresu Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MEGI, help!!! 04.04.06, 20:32 Może teraz... <a href=”http://img413.imageshack.us/img413/2806/28tygodni0076gh.jpg”>Wielkie pranie</a> Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MEGI, help!!! 04.04.06, 20:37 obejzalam Nemo - jak zwykle mi sie podobalo!!!!!!!!! )) uwielbiam ten film Stokrotka i Erga - trzymam kciuki cobyscie juto uslyszaly same dobre nowinki u lekarzy!!!! Antus - jeszcze z dzialki nie wrocilas?? nie mam zdjec od Tycji, podesle mi ktoras?? Melbus - to mialas bardzo udany dzien!!! i skoro klienci dobijali sie juz wczoraj wieczorem to ja ci wroze wielki SUKCES!!! sama do ciebie bede znajomych w potrzebie wysylac, moge??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MEGI!!! 04.04.06, 20:48 Kochana, po prostu Ciebie komputer lubi, a mnie nie! ;-DDD A tak naprawdę, jesteś wielka, mnie to nigdy nic nie wychodzi!!! Dzięki!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:37 Hejka! Melbuś bardzo się cieszę, że pacjenci są, że ruszyłaś i że po prostu masz swój gabinet)) Gratuluję!!!!!!! Tycja, dzięki za fotki, śliczna z Ciebie mamusia brzusio nieprawdopodobnie zgrabniutki! Chcę więcej! Anialm, wielki dzień zbliża się w zawrotnym tempie, nie martw się makijażem i fryzurką, na pewno będzie wszystko ślicznie! Zobaczysz!!! Gviazdeczko, ja nie mogę odczytać tego linka a tak chciałam... Tak to już jest z prywatnymi lekcjami, nigdy nie masz gwarancji, że będą a z drugiej strony, dają kaskę Marudko, jak miło dostać od Ciebie ściski)) bardzo dziękuję, i ślę coraz mocniejsze fluidki na jutrzejszy poranek, chyba będę spać z laptopikiem w objęciach Erguś, na pewno profesorek coś mądrego powie Jutro chyba dzień lekarski, bo moja koleżanka też idzie, i strasznie się denerwuje bo już miała dwie wielkie operacje, a mówi że ma wrażenie że znowu jej coś rośnie, oby nie! Stokrotko, spokojnie będzie dobrze! Balbinko, jak ja lubię takie pół godzinki)) tylko, że ja mam zawsze 2,5 godzinki)) Niestety nie mamy busa, ku naszej wielkiej rozpaczy!!! A przydałby się, oj przydał! Chciażby na wycieczki z dzieciakami I miał mieć napis: M.W.R i jej banda! A pomysł wyjazdu na kilka samochodów bardzo mi się podoba) Pociągiem, możemy jak nas będzie 10 osób, wtedy jest bilet grupowy i płacimy 50% I spokojnie wrócimy tego samego dnia.... Antuś i jak działeczka? Althea, jak ja Ci współczuję!!! Ja mam ciągle jakieś atrakcje zębowe I zero ciepła, tylko zimno, możesz jeść lody. Biedactwo, bardzo mocno Cię tulę Słuchajcie jak mnie korci coś posprzątać, nosi mnie maksymalnie...ale nie dam się! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:41 Fantaisie - dzieki za fluidki, jutro spie dluzej bo do 7.30 wiec newsy beda dopiero zpracy, kolo 8.30 )) Anialm - ale ci zazdroszcze - kurcze juz w ta sobote ... makijazem sie nie przejmuj i tak bedziesz PIEKNIE wygladac, mnie malowala mama - mialobyc delikatnie i bylo ... na zdjeciach mimo wszstko wygladam pieknie - to szczescie )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:43 Wklejam normalnie, bo coś mi nie wychodzi inaczej! (komputer mnie nie lubi!) Wielkie pranie: img413.imageshack.us/img413/2806/28tygodni0076gh.jpg Śpioszki, spodenki, itd.: img305.imageshack.us/img305/7070/28tygodni0085wn.jpg pajacyk Mickey i śpioszki: img305.imageshack.us/img305/93/28tygodni0101lu.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:47 Gviazdkko - cudne ciuszki!!!!!!!!!!!!! piękne... Nulka jest oczarowna - i pyta czy kiedys pojedziemy do mojej koleżanki co będzie miała córeczkę i że będiemy chodzic na spacery i "gdzie jej dusza tylko zapragnie... do McDonalda" i wogóle będzie super... Jakmnie tak bedziecie kusic to ja w zyciu nie wytrzymam do maja... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:48 Gviazdko wiadomość wysłałam mailem jak spacyfikować te linki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:48 Gviazdko, jakie to śliczności)) wiecie co ja to najbardziej żałuję, że sama nie mogę się w takie ciuszki ubraćD Marudko, czyli mogę trochę pospać Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:56 Tycja - dziękuje za śliczne zdjęcia wyglądasz pięknie... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:57 Gviazdeczko - dzieki za zdjecia Tycji!! Ciuszki obledne. mala Gviazdeczka w pajacyku z myszka miki bedzie cudnie wygladac!! ja tez chce tak suszyc pranie( Tycja - brzuszek masz sliczny!!! i wogle slicznie wygladasz ) Fantaisie - spij kotek spij ... i tak bedzie a krecha .... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:08 Gviazdeczko, ciuszki przesłodkie! Tym co szuszysz, utwierdzasz ridzinkę w przekonaniu, że będzie chłopczyk, bo same pakacyki i spodenki . Czy dostanę też brzuszek Tycji? Też chcę zobaczyć! Marudka, też jutro rano przed wyjściem zajżę zobaczyć, jak Twój teścik - trzymam mocno kcuikasy! Ale się denerwuję przed jutrem! Boję się, że nic z tego... Nawet dziś mi się jakieś głupoty z tym związane rano śniły - że przegapiłam owu, bo za późno poszłam do ginki, a jak do niej jechałam to nie mogłam dojechać, bo np taksówka nie przyjechała, itp Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:22 Witam, Szybko zdam krótką relację, a potem w czasie Magdy M poczytam co natworzyłyście i popiszę. Dzisiaj było kolejne podglądanie jajek, wg mojej ginki miała być juz owu i teścik na wrogość śluzu, ale nic z tego. Pęcherzyk dominujący jeden i od środy urósł zaledwie o 3mmm, za to endo z 4mm do 9 podrosła, więc jest jakiś rezultat. Wg doktorka (męża mojej ginki) teraz nie trzeba już zastrzyków tylko cierpliwości i czasu i w czwartek kolejna wizyta. Oczywiście z ślubnym. Trzymajcie zatem kciuki za mój prawy jajnik, bo tam moja szansa na dzidzię opornie i powolutko się wykluwa) 17 dc dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:25 Zuza - kciuki zaciśnięte bardzo się cieszę że cosik się ruszyło do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Zuza!!! 04.04.06, 21:29 Zaciskam kciuki za prawy jajnik!!! I zmykam do łóżeczka! Dobranoc! PS- wysłałam Wam zdjęcia dużego brzusia na priva, ale nie za każdym razem dołączyły mi się załączniki, więc proszę, roześlijcie je sobie w miarę możliwości (chętnym oczywiście!) m. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Zuza!!! 04.04.06, 21:36 Zuza, bedzie dobrze!!! swieta jajkowe ida, wiec i twoje jajo urosnie .... trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:54 Zuza, super, że pęcherzyk rośnie, gratuluję! I endo super, 9mm - pięknie urosło . Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 20:56 O rany, jakie slodkie ciuszki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:07 Wiesz co Marudko?! Chyba Cię strzelę za ten fenomenalny optymizm... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:22 miala byc jedna kreska a nie a kreska - boshe znowu cos tworze ) Fenomenalny optymizm - Fantisie dobre, dobre ... ) Stokrotko Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:28 Zuza, dobrze że coś się ruszyło już fluidkuję dla Twojego prawego jajniczka)) Stokrotko, głowa do góry, pamiętaj sny się nie sprawdzają!!!!! To tylko nasza głowa(pesymistyczna) wymyśla takie czarne scenariusze... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:31 Gviazdko brzusio obłędny)) i dla mnie to wcale nie jest duży!!!! Śpij spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:41 Gviazdeczko - super wygladasz!!!!!!!!! sliczny masz bzuszek ) Matko znowu wlazlam na Merlina i zrobilam zakupy, kolejna ksiazka i plyta. gdzie ja to postawie .... boshe, musze znalesc miejsce na nowe polki ( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:43 A jaka książka i płyta? Chwal się Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:50 plyta - makrokosmos mikro juz mam, tego mi wlasnie brakowalo!!! a ksiazeczka - zlo konieczne pani ALex kava - taki kryminal ...mam juz jej 5 ksiazek wszystkie boskie ... wogle mam na merlinie poodkladane mnostwo ksiazek i filmow, ale musze osbie rozkosz stopniowo dozowac, nie??? (szok finansowy tez D) mnie do empiku nie wolno wpuszczac, wiecie??? bez ksiazki nie wyjde ... albo bez plyty ... teraz choruje na najpiekniejsze kawalki franka sinatry, najlepiej spiewane przez robiego willamsa ) a do urodzin i innych daleko ... eh ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:53 Słońce, jak to nie ma okazji????? a na zajączka to co?????????????????? nico... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:58 Gviazdko śliczny brzuszek) i ciuszki też, Przyzam się, że ja bym tak nie potrafiła nie mówić że Miki to chłopiec, podziwiam Was Marudko ja też uważam, że empik to bardzo niebezpieczne miejsce zwłaszcza mój M. jest od niego uzależniony. A jak nie bywa w empiku to kupuje w internecie Ale jeden porządny nałóg trzeba w końcu mieć nie ma jak kryminał do poduszki Marudko tylko nie montuj zbyt wielu półek nad łóżkiem!!! Idę ogladać star treck-a a póżniej lulu do łóżeczka dobranoc niewiasty Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 21:59 Gviazdko, wyglądasz super wiecie co?dawno nie byłam tak zmęczona fizycznie i psychicznie...powysyłałam jeszcze maile ze zmianą adresu i mogę iść palulu.Założyłabym nowy wątek... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 22:01 Gviazdka, Tycja - obie prześlicznie wyglądacie! Gviazdeczka, ale Twój brzusio już urósł od ostatnich fotek! A Tycja jaka laseczka! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 22:04 Jaki ladne brzusie dostalam! Dziewczyny super wygladacie! Tysia, brzuszek malutki bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 22:05 Melba zakladaj, juz 500 przeszlysmy Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 proszę bardzo:) 04.04.06, 22:15 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=39760397 Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pogodnym wieczorkiem... 04.04.06, 22:03 Fantaisie - mowisz na zajaczka, no to sobie wlasnie kupilam .... ) Megi- to ja moze sie kiedys z twoim M w empiku umowie, co?? pobuszujemy wspolnie bo moj M znika w gazetach nurkowych .... ) a wiesz ze wlasnie myslalam o polkach nad wyrkiem Melbus - zaloz, zluz nowy, ten chodzi jak chora krowa!! Odpowiedz Link Zgłoś