• althea35 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:09
      Hej!

      Juz jestem. Armia mojego M. mocna, ale malo ruchliwa. Ma powtorzyc badanie w
      czerwcu. Panie nas wypytala o co tylko sieda, nawet jak sie poznalismysmile
      Pobrali nam krew na rozne badania, mnie miedzy innymi na toxo. Jak dostane @
      mam zadzwonic i sie umowiec na badanie droznosci jajowodow. Wyglada na to, ze
      jeszcze przed przerwa wakacyjna, bedziemy wiedzieli na czym stoimy.
      Dziekuje wam za kciuki! Kochane jestescie!

      Ciekawe jak Cytrusia??
      • ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:20
        Althea i po co byly nerwy?? smile
        • erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:21
          No własnie - po co?
          • gviazdka3 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:31
            Teraz to twardzielki zgrywają, ale jak co do czego, to każda się denerwuje! wink

            Cieszę się, że wieści z wizyt Marudki i Althei znów takie radosne!!!

            Tatanko, ależ Wy szybcy jesteście!!! My w tym roku zakończymy chyba na dachu,
            w przyszłym roku będą okna, a później zobaczymy jak będzie z kredytem... Tobie
            zaś życzę wspaniałych pierwszych świąt w nowym domku!!! big_grin

            Erguś, mój M. to przeważnie nie wie (nie rozumie) dlaczego ja znowu beczę! big_grin
            Chociaż teraz jest lepiej, położna na szkole rodzenia uświadomiła wszystkich
            panów jak to w ciąży bywa ze zmianami nastrojów!!!

            Kocurku, skoro już trzymasz, to ja już za te kciuki pięknie dziękuję!

            A gdzie Megi?! Przecież chyba 2 godziny prania nie wiesza?!
      • tatanka-2002 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:23
        Marudko - kamień z serca, ze jest ok.
        Trzymamy kciuki, aby Marudziątko zdrowo rosło.

        Althea - dobrze, ze juz po, teraz trzymam kciuki,
        zeby wyniki wyszły dobre i niczego nie znaleźli w tych badaniach.

        Jeszcze tylko Cytruska nie dała znac co z jej transferem???
        i jak sie czuje...???

        Lalisiu - jak Mamusia??? Lepiej z tą nogą???
        • megi.1 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:30
          Altheo, mam nadzieję, że wszytskie badania będą ok no i wakację to będzie ten
          czas kiedy mała niespodzinaka zamieszka pod Twoim sercemsmile.

          Marudko, uściski dla Marudziątka, któte gdzecznie rośnie w brzuszku mamy smile

          Zapowiadałam dziś szaloną aktywność na forum, ale po prosowaniu jakoś tak nam
          się błogo zrobiło no i musiałąm się połozyć na godzinkesmile
          • gviazdka3 Ooo, jesteś Megi! 08.05.06, 14:33

          • ant25 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:35
            Megi odpoczywaj poki jeszcze mozesz nigdy nie wiadomo....kedy Miki postanowi
            wyjsc z brzuszkasmile

            Super ze Małe Marudziątko tak ładnie rosnie, i zaskoczyłas mnie tym grudniem...

            Zostaje słomiana wdowa własnie się dowiedziałam ze M wylatuje zagramanice,
            nagle..., chata wolnasmile))
            • megi.1 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:39
              Ant ja się spodziewałam smutnej minki po twj wiadomości o wyjeździe męża, a tam
              jakiś łobuzerski uśmiechsmile)) co Ty zamierzasz robić jako słomiana wdowa, hę?wink)

              Gviazdko musiałam chyba "odespać" sobie tą pobudkę o 5 ranosmile a domek bedziecie
              mieli ślicznysmile))
              • gviazdka3 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:41
                Ant pewnie się umówi z jakimś przystojniaczkiem - architektem pod
                nieobecność męża!!! wink))
                • balbinka74 Re: Pocianowo 08.05.06, 17:37
                  No i za szybko mi sie wysłało...
                  Gwiazdeczko, dodam jeszcze,ze absolutnie wierze w twe dobre intencje.. i
                  wiem,ze chcesz jak najlepiej...tylko prosze sie zastanów sie nad tym
                  oświadczeniem jeszcze kilka razy...

                  Althea..powolniejsze moga być z powodu gorąca na dworze.Czy męzus pamietal o
                  wypiciu większej niz zwykle ilości płynów przez dobę poprzedzająca badanko???U
                  facetów wyniki zmieniaja sie szybciutko, nie marw sie na zapas!!!Popros na
                  następnej wizycie o dokładne dane, nie daj sie zbyć, masz prawo znac dokładnie
                  co i jak.Ja też chce gofra!!!

                  Megi, juz niedługo cos czuję....będzie 2+1!!!
                  Miki chce miec śliczna datę!!!A dzis rocznica ukończenia 2 wojny światowej....

                  Moniczko, prosimy o przepis na marynate....

                  Erguś...noż niemądra kobieto!!!Masz myszy w piwnicy jak nic....i uważaj na
                  garaż...i nowy samochodzik....zjedza go razem z nowa częścią.....
                  Kupuj ten test i zrób...ginek może niczego nie zobaczyć...a w parze z twoimi
                  problemami..może byc nieciekawie...i co będziesz sobie w brode pluć???
                  Czasami "grzebanie" lekarza nie jest wskazane....
                  Jesli nie chcesz robic testu w porządku, ale zrób betę...to wszystko wyjasni!!!!
                  I nie chodzi mi o zaspokojenie mojej ciekawości...., bo wcześniej czy później i
                  tak sie dowiesz....ale o dobro dzidziulka, może powinnas juz cos brać..tak jak
                  gwiazdeczka, czy megi... No tak, to moje zdanie, ale wiesz...ja jestem
                  przewrazliwiona jesli chodzi o dzidziulki w brzuszku....

            • ma_ruda2 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:39
              ANtus dlaczego ci zaskoczylam tym grudniem?? ja od poczatku mowilam ze na moje
              urodziny sie urodzi !!! smile
              Antus chcialoby sie krzyknac TO PIJEMy!!!! ale ja to se normalnie bym popilasad(
              na dlugo slomiana bedziesz??? a gdzie leci? chyba nie do CRO??

              Lalisiu dobrze ze kontrola jutro bo to chyba za dobrze nie wyglada, co? chociaz
              ja sie nei znam. trzymam kciuki za mame smile

        • lalisia78 Re: Pocianowo 08.05.06, 14:32
          tatanko wlasciwieto poprawy niestrety nie widac noga caly czas jest strasznie
          spuchnieta caly czas boli i utrzymuje sie stan podgoraczkowy 37,5 jutro ma
          jechac na kontrole ale chyba nie jest za dobrze
    • gviazdka3 Napisałam sobie oświadczenie do szpitala... 08.05.06, 14:40
      I chyba wezmę je z całą dokumentacją jak już pojadę rodzić... Oto treść:

      OŚWIADCZENIE dot. przebiegu porodu

      Świadoma swoich praw jako pacjenta oraz zapoznawszy się z priorytetami
      kampanii „Rodzić po ludzku”, nie wyrażam zgody na wykonanie zabiegów
      pozornie ułatwiających czy też przyspieszających poród, takich jak:
      - przekłucie pęcherza płodowego,
      - dożylne podanie oksytocyny,
      - masaż szyjki macicy,
      - nacięcie krocza,
      jeśli stan zdrowia i/bądź życia mojego i mojego dziecka nie będzie zagrożony.
      Jestem zdecydowana urodzić swoje dziecko wspólnie z mężem w sposób jak
      najbardziej naturalny, nawet jeśli poród będzie trwał bardzo długo. Proszę
      również o umożliwienie mi przyjęcia najodpowiedniejszych dla mnie pozycji
      podczas I i II etapu porodu.

      Z góry dziękuję za zrozumienie.
      • megi.1 Re: Napisałam sobie oświadczenie do szpitala... 08.05.06, 14:51
        Gviazdko, myślisz że takie oświadczenie jest konieczne?
        • erga4 Re: Napisałam sobie oświadczenie do szpitala... 08.05.06, 15:12
          Gviazdeczko-to takie oświadczenie jest konieczne??

          Marudko-cieszę się że Marudziątko pięknie rośnie!!

          Kocurku-dziękuję za wsparcie. Mnie testowanie za bardzo stresuje i wybucham
          później płaczem przez kilka dni..
          • balbinka74 Re: Napisałam sobie oświadczenie do szpitala... 08.05.06, 17:22
            Oj, giazdeczko, ant ma rację..nigdy nie wiadomo, co się wydarzy...Rozumiem,ze
            nie chcesz miec nacinannego krocza...tylko, wiesz takie rozerwane strzępy goją
            sie znacznie dłużej...Moja koleznka z pracy tak była nastawiona na poród
            naturalny,ze tez nie chciała nacięcia...i potem dosłownie rozdarło ja az po
            jelito...brrr.Słyszałam,ze masaż krocza zapobiega ...ale to chyba zalezy od
            główki i predyspozycji kobiety.Elizka będzie chyba duża po tatusiu, zatem
            mozesz mieć ciężko...Zresztą lekarze z reguły raczej mniej zabiegów niz za dużo
            wykonują...Czy ten masaz szyjki jest taki zły????Nic nie wiem w tej sprawie...a
            o oxytocynie wiele dobrego słyszłam...Oświeć mnie kochana, bo prawde mówiąc ja
            jestem ciemna w tym temacie.
            A tak ku przestrodze...Pamiętasz, jak jeszcze niedawno martwilam się o moja
            przyjaciółkę i jej córunię???Jej ośli upór doprowadził do tego,ze mała spędziła
            ponad dobę na intensywnej...tak była wymęczona, niedotleniona...a lekarze
            kilkakrotnie proponowali cc, bo mała miała ponad 4 kg...duża głowę...Całe
            szczęscie,ze wszystko dobrze sie zakończyło...Mogę tylko dodać, ze psiapsiółka
            dostała od nas duży opie...., poniewaz chciała przezyc poród naturalny....a
            tymczasem dostawała ogromne dawki dolarganu, by nic jej nie bolało....I gdzie
            tu sens???Jaki poród naturalny???? Czysty egoizm moim zdaniem...Pomijajac
            fakt,że zszywano ja ponad 4 godziny!!!!
            • melba7 Re: Napisałam sobie oświadczenie do szpitala... 08.05.06, 17:24
              Tia, Gviazdka juz jest napewno podniesiona na duchu i spokojniejszawink))
              Ale niestety taka jest prawda...
      • ant25 Re: Napisałam sobie oświadczenie do szpitala... 08.05.06, 15:05
        Gwiazdko zupełnie nie chciałabym się wymadrzac, ale uwazaj z tego typu
        rzeczami , czasami cos takiego jak przekłucie pecherza, masaz szyjki, i
        oksytocyna nie jednemu nowemu obywatelowi pomogło przyjsc na świat,

        A poród baardzo długi nie jest wcale dobry nawet nie wiem jak bardzo naturalny,
        Moje dziecko po 20,5 godz stania w kanale w drugiej dobie lezało pod kroplowka,
        o krok od spiączki, ( bardzo nisko poziom glukozy) prawdopodobnie spowodowany
        zwykłym przemeczeniem mojego dziecka, nie wspomne o nacinaniu, jak twierdzi moj
        M ( bliski świadek) bez tego na 100 procent byłabym porozrywana,

        Gwiazdko zadecydujesz sama w trakcie, ale nie nastawiaj się w zadna strone bo
        mozesz czuc się potem zawiedziona, ja błagałam o znieczulenie choc wczesniej
        mowiłam nigdy, i wdzieczna jestem za oksytocyne i nacinanie bo bez tego ciezko
        by było, i uwazam ze powinnam zgodzic sie na cesarke choc upierałam się do
        konca ze dam rade bo oprocz zmeczenia jakie zafundowałam mojemu dziecku była
        jescze mocno okrecona pepowiną Bogu dzieki ze tak to się skonczyło.

        Mam nadzieje ze nie bedziesz mi miała tego posta za złe, zobaczysz jak bedzie w
        trakcie, i mam nadzieje ze u Ciebie pojdzie szybciutko smile
        • gviazdka3 Uciekam... 08.05.06, 15:13
          Mąż zabiera mnie na działkę, gdzie będę leżakować! big_grinDD
          Poczytam Was dziś wieczorkiem bądź jutro z samego rana!
          Papapa!
          • althea35 Re: Uciekam... 08.05.06, 15:33
            Super, gviazdeczka jedzie na dzialkesmile Tylko lez tam grzecznie!!

            Antus, to imprezka jakas, co??

            Łatwo wam mowic! A jak ktoras ma wizyte to sie tak samo denerwuje!
            A tak w ogole, to troche mnie to wkurze, ze w sumie to niewiele tu mowia
            pacjentowi. W sumie te wszystkie badania sa do ich dyspozycji, a oni pacjentowi
            tylko mowia czy jest dobrze czy nie, bez podawanie konkretnych liczb. Wiec
            generalnie mic nie wiadomo. I tak sobie teraz mysle, ze ten wynik mojego M.
            wcale taki dobry nie jest... ale nie jest tak zly, zeby nas na invitro od razu
            kierowac.
            • ant25 Re: Uciekam... 08.05.06, 15:53
              Imprezka,ha ha, z córeczką, przy bajeczkachsmile)))I teraz bede musiała szybciej
              wychodzic z pracy big_grinDDDbo zwykle to M odbiera małą, no własnie juz od dzisiaj
              zaczynam, spadam

              Pa pa
              • melba7 Re: Uciekam... 08.05.06, 16:39
                a ja witam po pracy...moje dziecię już chyba dojechało na miejscesmile
                Megi, a Ty jeszcze tu?ja obstawiam dzisiejszą noc, w końcu jutro świętowink))
                Althea, myslałam o Tobie....smile
                O Cytrusi też, ciekawe, kiedy się ojawi...
                • hortika Re: Uciekam... 08.05.06, 17:00
                  cześć,
                  melduję, że żyję, nic nie czytałam i nic nie wiem... Buziaki!!!
                • balbinka74 Re: Abi 08.05.06, 17:02
                  Gdzie sie podzewasz???? Który to już tydzień ma Loni???
        • gviazdka3 Jeśli chodzi o to oświadczenie... 08.05.06, 20:53
          Kochane (Ant i pozostałe dziewczynki), absolutnie nie gniewam się za
          Wasze opinie!!! Rozumiem doskonale co macie na myśli i oczywiście
          zgadzam się z Wami!!!

          Oświadcznie napisałam sobie na wszelki wypadek, tylko i wyłącznie dlatego,
          że kilku lekarzy w szpitalu, gdzie będę rodzić, notorycznie, najczęściej
          bez potrzeby, wykonuje wymienione przeze mnie zabiegi, by jak to mówią
          pomóc, a tymczasem zwyczajnie nie jest im na rękę długi, naturalny poród!
          Długo omawialiśmy poród naturalny z położną ze szkoły rodzenia, której
          zdaniem podawanie oksytocyny jest niezbędne tylko w nielicznych wypadkach
          bardzo przedłużającego się i nie postępującego porodu, nacięcia krocza
          (i samoistnego rozerwania) można uniknąć, jeśli pozwoli się dziecku powoli
          "wkręcić" w szyjkę, a wcześniej wykona odpowiednie zabiegi w domu (m.in.
          okłady z kawy parzonej i ćwiczenia rozciągające). Dla dobrego lekarza
          nacięcie krocza jest ostatecznością, dla przeciętnego wygodą - łatwiej
          zszywa się równo naciętą skórę, niż "poszarpaną". Co do masażu szyjki,
          ponoć bardzo boli!!! Aaa i skurcze wywołane sztuczną oksytocyną też są
          dużo boleśniejsze!

          Wiem jednak, że najważniejsze w czasie porodu jest dobro mojej dzidzi,
          więc dopuszczam możliwość wykonania ww.zabiegów, jak to ujęłam w mym
          oświadczeniu "jeśli zdrowie(...) będzie zagrożone"

          Tyle wyjaśnień, mam nadzieję, że też troszkę mnie rozumiecie, ja po
          prostu nie mam zaufania do obcych lekarzy, zwłaszcza tych z nienajlepszą
          opinią...

          Lecę się kąpać, resztę poczytam i napiszę więcej jak wrócę z wanny!
          • kocurek100 Melbus 08.05.06, 21:08
            Brat Franciszek nie bada - przynajmniej mi i moim najblizszym sie to nie
            zdarzylo. Moze co najwyzej zajrzec do oka smile A o ktorej ta wizyta?
            • kocurek100 Ergus 08.05.06, 21:09
              No i co z tym testem? Maz sie zgodzil?
              Mnie tez zabilas tym textem o starym tescie smile Moze tak jak twierdzi Althea
              powinnas napluc??? wink
              • kocurek100 Dziekuje za zdjecia! 08.05.06, 21:17
                Wiecie co? Od piatku do skrzynki gazetowej nie sprawdzalam. A przypomnialo mi
                sie, ze Fantaisie 'wisi' nam zdjecia ogrodowe - no i zanim chcialam ja
                objechac, ze jeszcze ich nie widzialam to sprawdzilam skrzynke smile A tu prosze -
                maly Babelek - cudowny Maly Czlowieczek! smile, zdjecia Gwiazdeczki pileczki smile no
                i Jaanni!
                Bardzo Wam dziekuje smile To byla naprawde mila niespodzianka smile
              • balbinka74 Re: Ergus 08.05.06, 21:31
                Ty robisz ten test czy co...czy do fabryki pojechałas???

                Jania..najwazniejsze,ze juz macie swoje i nie tułacie sie po wynajmowanych tak
                jak my...

                Lalisiu, trzymam kciki, by mamuska szybko wyzdrowiała...i nie obwiniaj sie za
                to!!!
                • balbinka74 Re: babki 08.05.06, 21:35
                  No tak Jania, urwałam wpołowie myśli...mieszkaliśmy w 2 wynajetych i mordega
                  podczas przeprowadzek była niesamowita..W końcu mężul dostał umowe na czas
                  nieokreślony i moglismy sobie kupic własne 4 kąty.
                • balbinka74 Re: Ergus 08.05.06, 22:05
                  Możesz tylko szpnąc słówko..o której będzie ten teścik???Nie wiem czy kompa
                  odpalac raniutko przed wyjściem do pracki.....

                  Bebelku, dobrze,ze zrobiłas Tadzinkowi więcej miejsca!!!

                  Marudka , nika , stokrocia i inne zafasolkowane jak sie czujecie???

                  Mam prośbe do dziewczyn znajacych język włoski...Prosze o prztłumaczenie, tych
                  kilku słów, które znajdują sie na obrazku z ojcem Pio...

                  "Il Signore ti benedica, ti guardi, volga la sua faccia verso di te; ti abbia
                  misericordia e ti dia pace.
    • tatanka-2002 Re: Pocianowo 08.05.06, 17:33
      Przyszlam popatrzec sobie jak tam Megi,
      a tu pusto i jakoś malo ruchawo...

      Wiec oznajmiam, ze pojawila sie,
      calkiem niespodziewanie i bezobjawowo pierwsza @.
      I az poplakalam sie ze szczescia...glupie co nie???
      ale to znaczy, ze nie jest zle
      i jezeli wszystko bedzie tak jak do tej pory
      to w polowie lipca zaczniemy nasze staranka.

      Biegne dalej odgruzowywac mieszkanko po weekendowej nieobecności...
      • megi.1 Re: Pocianowo 08.05.06, 17:56
        Tatanko, dobrze że @ jest, że organizm dochodzi do siebie! Może poczekaj dzień
        lub dwa z tym "odgruzowywaniem", sprzatanie nie zając niestetywink

        Zaczynam się stresować, że wy takie nadzieje w Mikim pokładacie a jego
        aktywność kończy się na kopaniu w moje żebra smile no ale może Wasze oczekiwania w
        końcu go wywabią na zewnątrzsmile

        Balbinko i co z tym ciastem drożdzowym?smile Ja tak się przyglądam drożdżom w
        mojej lodówce i myślę smile)) może zrobię choć babeczkę drożdżową ze skórką
        pomarańczową?smile
        • balbinka74 Re: Pocianowo 08.05.06, 18:05
          Melbuśsmile)))))
          Kochana jestes wiesz??? Właśnie przeczytałam twój pościk...i zdałam sobie
          sprawę,że faktycznie niepotrzebnie straszę nasze zafasolkowane...nie miałam
          takiego zamiaru...jak bozie kochamsmile)))Tak mi sie nasunęło...No i popatrz, jaka
          ze mnie głupia dziewucha...buuuuu.
          Gwiazdeczko...tak na pocieszenie mam tez kumpelę, która urodziła w 15 min..bez
          bólu...a druga w 7!!!Nie zdążyło nawet pogotowie z bazy wyjechać!!!

          • melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 18:12
            tatanko...chyba po raz pierwszy na tym forum gratuluję komuś z powodu @...to
            znak,że dochodzisz do siebiesmile
            • tatanka-2002 Re: Pocianowo 08.05.06, 18:21
              Dzieki Moje Kochane forumki!!!!

              Chyba zaraz zadzwonie do P. i powiem, zeby winko kupowal,
              bo jest okazja do picia !!!! smile
              • melba7 Kocurku...! 08.05.06, 18:36
                mam jeszcze jedno pytanie-czy Brat Franciszek bada, czy jedynie rozmawia?ogląda
                język, bada puls, patrzy w tęczówki ? a może osłuchuje?
                Wolę być przygotowana, i wiedzieć, czego się spodziewać
              • althea35 Re: Pocianowo 08.05.06, 19:02
                Tatanko, dobrze ze @ przeyszedl i ze wszystko wraca do normy. Buzka dla ciebie!
    • erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 19:10
      Wiecie co - tak dla rozgrzewki nasikałam w stary teścik (taki sprzed kilku
      miesięcy-używany rzecz jasna) i jak była jedna kreska tak nadal jest smile)))))))
      • erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 19:11
        tatanko-dobrze że małpiszon przylazł - znaczy się organizm się pięknie
        regeneruje.
        • ant25 Re: Pocianowo 08.05.06, 19:16
          Erga no normalnie padłam, myślałam ze nie mozna źle nasikac, ale jednak
          możnasmile)))

          Idz do apteki!!!!!!smile

          Tanatko duuza buziasmile
          • erga4 Re: Pocianowo 08.05.06, 19:18
            hahahahaha
            mam pomysły, no nie?? w końcu blondynka jestem - i to ciemna smile)))))
      • tatanka-2002 Eruś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 19:22
        Erga - to sie nadaje do Księgi Rekordów Darwinasmile))

        Poplakałam się a ze mną P.
        Ty to potrafisz ludziom humor poprawic.

        A teraz zmykaj do tej apteki i kupuj ten test,
        bo poza bebel to i ja Cie odzwiedze, a łaskawa nie bede.
        • tatanka-2002 Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 19:24
          Juz poprawialam sie...
          To prze te lzy, które poplynely....
          Masz racje, jak typowa blondynka....
          Ale my juz tak mamy tongue_out
          • erga4 Re: Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 19:26
            No dobra - kupię nowy i każę mężowi nasikać smile))
            • erga4 Re: Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 19:27
              ok - zmykam do apteki....
              • melba7 Re: Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 19:30
                Erga, te testy są jednorazowebig_grinDDDDDwink
                Po co trzymasz takie sprzed kilku miesięcy?????
                • melba7 Gviazdko...:) 08.05.06, 19:34
                  zanim umrzesz ze strachu czytając nasze relacje z pola bitwy, czyli z porodówki,
                  pozwól,że coś Ci podpowiem-ucz się na cudzych błędachsmile
                  Znajdź połozną, która umie chronić krocze przy porodzie.Co z tego,że wręczysz
                  położnej swoje oświadczenie,że nie zgadzasz się na nacięcie, skoro mozesz trafić
                  na taką, która chronić krocza nie potrafi, i cięcie jest dla niej jedynym
                  rozwiązaniem?Sprawdź to koniecznie przed porodem, i znajdź położną, która to
                  potrafi...
                • erga4 Re: Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 21:41
                  Melbuś - ja doskonale wiem że są jednorazowe smile)) Tak sobie trzymam na
                  pamiątkę smile) I miałam ochotę troszkę was rozbawić smile
                  I melduję że test zakupiony!!!
                  • balbinka74 Re: Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 21:52
                    O żyjesz...to jednak nie musiałaś jechac do fabryki...Tylko uważaj jak będziesz
                    sikac, bo jestem pewna,ze tak jak nasz niedowiarek marudka...na pewno źle
                    nasikasz....

                    A mnie boli brzuchsad(( To pewnie przez te nerwy w pracy ...czuję sie tak jakbym
                    sama przyczepę ziemniaków nazbierała....No chyba ,ze bioenergo miał rację i
                    torbiel jednak rosnie nadal..wrrr .Zobaczymy przy wizycie u ginka...

                    Tatanko..to jeszcze tylko trzy miesiace...zrobisz badanka i dostaniecie zielone
                    światełko...A co było w wynikach histopatologicznych???

                    Megi zostaw to ciast....sama ci upiekę....

                    Ten pomysł z drożdżami w proszku bardzo mi sie podoba...takie w kostkach mja
                    krótszy termin przydatności...

                    A ja znowu z wami gadam i zapomniałam o klasówce..jejku!!!

            • tatanka-2002 Re: Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 19:34
              Oj żeby Wam nie wyszedl na tym teście
              caly batalion wojskasmile

              Erguś nie daj się prosic...
              Bedziesz miala to z glowy i przynajmniej z czystym sumieniem
              pojdziesz na wywolanie @.
              Wiesz, ja nawet jak nie czekalam na dzidziusia,
              a spózniela mi sie @ to szybciutko robilam test.
              Niestety zawsze byla jedna kreska i pozniej tez trzy dni plakalam,
              tylko wtedy jeszcze nie myslelismy, ze juz chcemy.

              A jak bylam juz w ciązy, to testu nie musialam robic,
              bo wiedzialam od razu i nie bylo radości z dwóch kreseczek.
              Owszem test zrobilam sobie na pamiątkę tongue_out

              Nie trzymaj siebie w niepewności.
              Wiem, ze prosząc Cię o to robimy Ci nadzieje,
              ale my to z troski o Was robimysmile
              • zuza1978 Re: Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 19:46
                Erga, sił na Ciebie nie ma, podpisuje się pod wszystkim co Ci dziewczyny
                napisały i czekam na wynik tego z aptekismile

                Tatanko, cieszę się, że wszystko wraca do normy

                Althea, wszystko będzie OK, obniżona ruchliwość to jeszcze nie taki problem,
                jeszcze mogą przyspieszyć. U nas jest tak, że armia M za wolna, moje jajniki
                leniwe, przysadka fiksuje, a o inseminacji będzie mowa, jeżeli negatywny wynik
                testu penetracyjnę się powtórzy

                Potwors, a Ciebie to który dzień cyklu?

                Balbinko, lepiej już? A co do pizzy to ja tez polecam domową. Ciasto robi mi
                robot, używam drożdży w proszku, roboty nie tak dużo, a ile przyjemnoścismile)
                Tylko zawsze zjemy więcej, niż moeżemy.

                Nika, ja jeszcze nie widziałam Twoich dzieł, czy mogę prosić?

                Melba Ty jesteś dzielna, po latach dowiedziałam się od mamy, że jak jechałam na
                studia, do akademika do miasta 500 km od domu i tata odwiózł mnie na pociąg,
                ona schowała się gdzieś w kącie i sobie popłakała..

                Gviazdka leżakuje, Miki jeszcze w brzuszku u Megi, czeka pewnie na kolejne
                lodysmile

                A mnie i M dobija alergia. Zapchany nos wyjątkowo otępia... Wiosna jest
                śliczna, ale czemu cała przyroda musi się pylić w jednym momencie?!
            • althea35 Re: Erguś umarłam!!!!!!! :)))))))))))))))) 08.05.06, 19:46
              Erga, M. musi naplucsmile
    • erga4 Pocianowo 08.05.06, 19:20

      www.bociany.kalinski.pl
      • jaania77 Re: Pocianowo 08.05.06, 19:54
        helol heloł

        ufff ale duchota u nas. Uporawszy się z obowiązkami rózniastymi zasiadłam do
        relaksu - czyli forum smile

        Pierwsze moje zdziwienie - jakich studentów męczy Bebel? znowu niedoinformowana
        baba ze mnie i ja nie wiem o co chodzi - Bebel uświadom mnie!!!! I nie słuchaj
        już Andrzeja Rybińskiego który śpiewał "Rycz mała rycz, płacz maleńka płacz" i
        przestan szlochać smile
        Widzę też, ze Erga nóżek moze się pozbyć za pomoca Bebel, słusznie!! Erga z tym
        testem to mnie rozwaliłaś na łopatki normalnie big_grinDDDDDDDDDD

        Althea, to chyba dobrze, ze przed wakacjami będziecie wiedziec co i jak? Kciuki
        podświadomie trzymam nadala, zeby się okaząło, ze jest ok!!!

        Ech dziewczyny, wy tu o domkach prawicie...mi się marzy, też taki nieduży - 100-
        120 m2. Najlepiej parteróweczka (nie lubię schodów) ale w związku z niedawnym
        zakupem mieskzania domek to odległa przyszłosć. Teraz to nawet kasy na działkę
        nie ma sad ale jestem dobrej myśli...moze w totka wygram? ( najpierw to trzeba
        ten podatek od głupoty zapłacic, zeby wygrac hihihi a ja jakoś ciągle
        zapominam smile
        Gviazdko przeczytałam Twoje oświadczenie i się przeraziłam.... moja koleżanka 3
        miesiace temu rodziła, chodziła na szkoę rodzenia i jak poszla na porodówke to
        sama krzyczała od początku z e chce lewatywe i upewniała sie czy będa ją
        nacinać. Podobno ewenementem była smile rodziła 1,5 h w sumie (cała akcja
        porodowa). Mały jest super!!

        Tatanko - sciskam i oby te 3 cykle ( to 3 prawda??) szybko minęły i zebyś się
        juz mogła starać znowu o szkraba.
        Melba - tęsknisz bardzo za synusiem pewnie.... Ale on jest chłop jak
        dąb!!!!!!!!! acha i z tego co pamiętam to Kocurek pisąła ze brat Franciszek
        tylko rozmawia - nie badą, nie ogląda jężyka ani tęczówek ani żadnej innej
        części ciała smile

        ściski - nie pamiętam więcej

        acha _ Marudziątko ok i Mikuś leniuszek nie chce wyjsć smile



        • jaania77 Re: Pocianowo 08.05.06, 20:00
          no i wiedziałam - jak ja znalazłam chwilę to reszta albo kolację wcina, albo
          się kąpię z męzusiami, albo testy kupuje, albo ciasta piecze, albo na działce
          wypoczywa albo nie wiem co jeszce. Gdzie się wszystkie podziałyście????????
        • melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 20:00
          a ja na cześć Brata franciszka, a takze wskutek nacisków męża, postanowiłam
          zaoszczędzić na fryzjerze i zrobiłam sobie kolor sama.
          Nie pytajcie, co mam na głowie.Jajecznica z bakłażanem.
          Dziewczyny-pamiętajcie...nie oszczędzać na fryzjerze;P
          • jaania77 Re: Pocianowo 08.05.06, 20:04
            Melba- nie wierzę, ze jest tak źle z tą fryzura... a co chciałas skokietować
            brata Franciszka? big_grinD Ty niedobra, bałamutna smile))Na piękny kolor chciałaś go
            wziać smile??
            • melba7 Re: Pocianowo 08.05.06, 20:05
              Jaania, odrosty miałamwink
              • jaania77 Re: Pocianowo 08.05.06, 20:09
                kurcze, ja farbuję sama włosy ale u mnie prawie w ogóle odrostów nie widać - bo
                farbuję tylko dla poprawy odcienia i połysku, na kolor zbliżony do naturalnego.
                A Ty na blond farbujesz,prawda? to rzeczywiscie musi być trudniejsze do
                samodzielnego wykonania. Jak zwykle nie znam się. a teraz już za późno zeby do
                fryca z tym pójść? Pewnie nie mozna tak raz za razem farbowac?

                Ale powtarzam, pewnie trochę przesadzasz (mylę sie?) i nie jest pewnie tak źle
                jak piszesz
                • jaania77 Re: Pocianowo 08.05.06, 20:44
                  zmykam na razie - musze się pozajmować mężem smile bo marudzi, zę cały czas przy
                  kompie siedze. Jak mi się uda to później zajrzę
                  pa
                  • balbinka74 Re: Pocianowo 08.05.06, 21:23
                    Tak sobie siedzę i myśle o naszym cytrusiu....pewnie ją zostawili na jeden
                    dzień...siedzi cichutko jak myszka....

                    Megi, jak skurcze?? Tylko sobie nie myśl,że my cie tak naciskamy....Miki
                    znajdzie sobie sam odpowiednia porę!

                    Gwiazdeczko, domek śliczniutki..i jest to jeden z niewielu projeków,któree mi
                    sie podobają...Niedawno oglądaliśmy ze znajomymi...koszmar...w końcu nie
                    wybrali żadnego....chyba im podeślę link.., bo czegos podobnego szukali.Poza
                    tym rozwiazania bardzo mi sie podobają..i pokoików masz akurat...ten malutki na
                    dole, to pewnie będzie twój naukowy co????

                    Ant, oglądałas już???

                    Zuzka, mam nadzieję,że uda mi sie wyrwać, ale nie obiecuję, poniewaz jak juz
                    wcześniej pisałam cały tydzień mam na maxa rozplanowany...a w niedziele będe
                    pewnie zdychać po imieninkach męzula i z powodu @@@@.
                    • kocurek100 Re: Pocianowo 08.05.06, 21:30
                      No to z samego rana kciuki bede trzymac - zebys sie nie bala smile Jak kiedys
                      wspominalam dziwny jest - ale warto sprobowac i koniecznie stosowac sie do
                      wszystkiego co powie!

                      Megi wlasnie sie zastanawialam czy jeszcze jestes w jednym kawalku smile A tu post
                      od Ciebie smile

                      Tatanko, ciesze sie z Twojej @. A do lipca juz b.b.b.b. blisko smile
        • lalisia78 melba 08.05.06, 20:00
          mam takie pytanko dotyczacejeszcze alergi czy twoje dziecko jak zastosowalas
          tiete szybko wrucilo do normy tzn czy skura byla tak miekka i gladla jak u
          karzdego dziecka czy jednak nie bo ja to juz nic nie wiem stosuje diete bardzo
          scisla aamelka raz jest lepsza raz gorsza ale ogulnie na badzo szorstka i sucha
          skore jakos stracilam nadzieje czy kiedys bedzie dobrze. W jeden dzien mysle
          sobie ze jest nie najgozej a na 2 juz mam dosc wszystkiego i zastanawiam sie
          nad butla wiem ze byla by to moja porazka ale jak widze jej skore to juz sama
          nie wiemsad
          • melba7 Re: melba 08.05.06, 20:05
            u nas powrót do gładkiej skóry był dość szybki, z tego co pamiętam-to było 9 lat
            temu;P...tydzień, może dwa...ale ja byłam na bardzo scisłej diecie:indyk, kozie
            mleko , jabłko, marchew, ziemniak, ryż, i to wsio...Zadnych leków młody nie
            dostawał, dieta wystarczyła.
            • lalisia78 Re: melba 08.05.06, 20:10
              no to ja jeszcze dodatkowo jem chleb rychowy i zwykle i dodatkowo amelka ma 2
              syropy i masc i jakos poprawy nie widzesad(((
              • melba7 Re: melba 08.05.06, 20:39
                no nie jest tak beznadziejnie...po wysuszeniu i ułożeniu- duża poprawawink
                • jaania77 Re: melba 08.05.06, 20:41
                  no widzisz!!!! wiedziałam, ze tak będzie

                  na pewno spodobasz sie bratu Franciszkowi tongue_outP
                  • megi.1 Re: melba 08.05.06, 21:17
                    Melbuś, bo brat Franciszek się nie będzie mógł skupić, jak się tak wystroisz na
                    tą wizytęsmile

                    U nas bez zmiansmile
                    • melba7 Re: melba 08.05.06, 21:22
                      Idę na 8.30 rano...i wcale nie zamierzam się stroić za bardzo;P
                      • balbinka74 Re: melba 08.05.06, 21:29
                        Oj ty, ty...a sama juz kilka razy nas przestrzegałas przed samorealizowaniem
                        sie jako fryzjerek.....Z tego co prawi kocurek..musisz sobie chociaz oko
                        zrobić....

                        Moniczka pewnie znowu chce dokonać rekordu trenowania babeczek....

                        Erguś, i co jutro sikasz????
                        Nie wierzę,ze nasikałas do starego...podpuchy sobie robisz z nas co...oj,
                        niedobra....
                        • fantaisie Re: melba 08.05.06, 21:47
                          Jestem, ale dałam im wycisksmile))) nakrzyczałam, nawrzeszczałam, ale zaczynają
                          jakoś grać!

                          Erga, powaliłaś mnie!!!!!!!!!! nie wiedziałam, że testy są wielokrotnego użytkusmile

                          Tatanko, należy mi się duży buziak!!! a wiesz za co? jeśli nie to już mówię,
                          pamiętasz jak mówiłam że to owulacja?! no i kto miał rację???

                          Althea, bardzo się cieszę ze jest ok!!! może z wakacji wrócicie w trójeczkęsmile)

                          Melbuś, bardzo jestem ciekawa jak wyglądasz??????? Poznam Cię??

                          Marudzia, grudzień mi się baaaaardzo podobasmile)))))))) 8 grudnia urodziła się
                          moja przyjaciółkasmile

                          Antuś, a gdzie Ci męża wywiało???

                          Megi jeszcze 2 w 1smile)) ciekawe kiedy się zacznie???

                          Gviazdka, oświadczenia pisze...

                          Projekty domkówsmile bardzo piękne...

                          Pokazała się Jaaniasmile

                          Nie ma Cytrusi, może została szpitalu......

                          Bebelek zaszalał na zakupachbig_grin

                          Potwors jęczy na upałytongue_out a ja kocham upały, im cieplej tym lepiej!!!!

                          A na marynatę nie mam przepisutongue_out to tak na oko: oliwa z oliwek, troszkę octu
                          winnego, bazylia, czosnek, zioła prowansalskie,pietruszka, papryka. Koniec!

                          idę na steppereksmile
                          buziaki
                      • althea35 Re: melba 08.05.06, 21:31
                        Melbusia, wiesz kciuki juz trzymamsmile
                      • bebell Re: melba 08.05.06, 21:38
                        Yo!!!

                        Antuś- to kiedy impreza????

                        Melba- kciuki trzymamsmile) i uważaj na ten prądsmile)

                        Althea- wydrzyj im te wyniki!!smile))

                        Tatanko- ściskismile) dobrze, że @ juz jestsmile) my po pozamcicznej poczekaliśmy
                        tylko dwa cykle...

                        Jaania- ucze studentów socjologii i sroga bestia ze mniesmile))

                        Hortika- witaj znówsmile)

                        Ma_rudka- byłaś u nowego gina w Lux Medzie?

                        Erga- Ty potworze!!!!

                        Megi- ja zaczynam podejrzewac, że z Mikiego to punktualny i terminowy chłopsmile)
                        umówił się na 18.05 to wylezie 18.05smile))

                        coś jeszcze chciałam lecz zapomniałamsmile)

                        k.

                        ps. mnie przy porodzie nacinali, chwalę to sobiesmile) zaszyli równiutko i prawie
                        śladu nie ma...
                    • erga4 Re: melba 08.05.06, 21:45
                      A ja się pytam gdzie są foty z imprezy imieninowej u Moni????

                      Aha - i zapomniałam Antuś też miała jakąś fryzurkę własnej roboty i miała się
                      nam pokazać...

                      A teścik leży... w torebce... zapakowany pięknie smile)
                      I chyba poleży do rana..
                      • bebell Re: melba 08.05.06, 21:57
                        Erga- no, nareszcie!!! kurka, chyba nie zasnęsmile) pamiętaj: sikaj staranniesmile))
                • balbinka74 Re: melbowy mężu... 08.05.06, 21:44
                  Uprasza się o niewydzielanie żonie finansów na fryzjera!!! Dbaj chłopie o dobrą
                  autmosferę w domku oraz o swe własne zdrowie, bo( po pewnych eksperymentach )
                  kolorystyki na wdzięcznej głowie twej niewiasty( którąś sam do tego przywiódł
                  swym nagabywaniem ) może twe serce niestety tak wielkiej próby nie
                  zdzierżyć....I tym samym narazisz siebie i całą swą rodzinę na stres i
                  nieutulony żal...
                  • fantaisie Re: melbowy mężu... 08.05.06, 21:48
                    Foty się robią, mój P. ma tempo żółwiatongue_outPPP
                    • bebell Re: melbowy mężu... 08.05.06, 21:54
                      Fantaisie- bacikiem gosmile) bacikiemsmile) niech szybciej foty obrabiasmile)
                      • bebell Re: melbowy mężu... 08.05.06, 21:55
                        aaaa, szaleństwo to to nie byłosmile) jeden spodzień zakupiłam, czas juz był po temu...
                      • jaania77 Re: melbowy mężu... 08.05.06, 22:01
                        tak Fantaisie - tez chciałabym zobaczyć !!!

                        A moja @ zwłaszcza wczoraj dała popis - dziś już zelżało. Oby szybciej sie
                        skonczyła i ostro zabieramy się do roboty - ale wióry będą leciały!!!

                        Bablbinko - my tez wynajmowaliśmy, potem trochę kątem u rodziców (to nie był
                        dobry pomysł...) z nadzieją na wybudowanie domku. Potem nam sie odwidziało bo
                        budowa trwa dłuzej niz kupno uzywanego mieszkanka - i decyzja była słuszna bo
                        juz 3 miesiace mieszkamy. Tylko ciagle nam czegoś brakuje - np. rolet (ew
                        zasłon) bo mamy prawdziwego Big Brothera smile ale -ważne ze własne!!! ale tez z
                        kredytem niestety....

                        Cytruś rzeczywiscie musiał zostać w szpitalu skoro cicho siedzi

                        Erga - wytrwała jesteś - ja nie wytrzymałabym do rana......raptus ze mnie
                        straszny
                        • erga4 Re: melbowy mężu... 08.05.06, 22:03
                          no własnie nie wiem czy czekać czy robić... a póki co idę pobawić się w
                          fryzjera..
                        • jaania77 Bebell 08.05.06, 22:03
                          A ostra z ciebie belferka?? Ustwiają się kolejki na konsultacjach po
                          kołach? big_grinDD Pały do indeksów wstawiasz często?? A egzaminujesz też biednych
                          studencików i w sesji sen im z powiek spędzasz??
                          • bebell Re: Bebell 08.05.06, 22:07
                            Jaania- potwór ze mnie nie człowieksmile)) oblewam, wyrzucam za drzwi, czasem się
                            wyzłośliwiam, każę z zajęc na zajęcia po sto stron z hakiem czytac, dokładnie
                            sprawdzam czy przeczytali, testy wredne robię (wielokrotnego wyboru)... ale w
                            sumie to mnie kochająsmile)) a ja ich całkiem lubię...no, z małymi wyjątkami...
                            • jaania77 Re: Bebell 08.05.06, 22:14
                              Niezła jesteś smile)))
                        • balbinka74 Re: melbowy mężu... 08.05.06, 22:08
                          I co dasz juz żonie kaskę na fryzjerka???
                          • balbinka74 Re Ant! 08.05.06, 22:15
                            Gdzie się włóczysz kobieto??? Antymęza nie ma to sie dzieje, oj dzieje....Jak
                            długo cieszycie sie wolnością???
                            Jak tam twój cykl....milczysz jak zaklęta, albo ja cos przoczyłam???

                            Erga, no to jak...moge sie za te sprawdziany zabrać, czy mam czekac na
                            jutrzejsze poranne wieści???
                            • balbinka74 Re: Re Ant! 08.05.06, 22:17
                              Dziewczyny, a teraz tak na powaznie...czy ktos wie , co sie z nasza Anilam
                              dzieje??? Boję sie o nią i jej maleństwo...miała ostatnio długą listę....
                              • fantaisie Re: Re Ant! 08.05.06, 22:18
                                Balbinko, nie mam pojęcia co jest z Anialmsad
    • gviazdka3 Uff, przeczytałam wsjo! 08.05.06, 22:07
      I już nie pamiętam co miałam napisać!

      Tatanko, gratuluję @@@ (ależ to brzmi) Teraz odliczanie do staranek rozpoczętę!

      Zuza, współczuję alergii!!! Mnie na szczęście póki co nie dopadły, ale jedna
      z moich dobrych koleżanek już od 2 tygodni zapłakana chodzi!

      A będąc przy alergiach, Lalisiu, a może to nie pokarm wywołuje je u Twojej
      Amelki?! U córci mojej położnej - Zuzi bardzo długo szukano alergenu, aż
      w końcu okazało się, że ma uczulenie na coś (nie pamiętam nazwy) z kwiatów
      doniczkowych! Po usunięciu ich, jak i dywanu z pokoju Małej wszystko przeszło!

      Melbuś, powodzenia jutro u braciszka! A swoją drogą ciekawe jak wygląda ten
      Twój kolorek jajecznicowy włosów?! wink))

      Balbinko, mnie tam nie wystraszyłaś, jestem przygotowana na wszystko (chyba)!
      Wiem, że może pójść łatwo, ale równie dobrze mogę mieć długi i ciężki poród!
      Myślę jednak, że dzięki szkole rodzenia nabrałam zupełnie innego podejścia
      do tego wydarzenia... A co do projektu, masz rację, ten mały pokoik na dole
      będzie moim gabinecikiem! big_grin

      Erguś, szczerze mówiąc nie śmiałam się z tego nasiusiania na stary test, bo
      nie byłam pewna czy nas w konia robisz czy co, ale zrobiłam wielkie oczy! big_grin
      A teraz czekam, aż na serio wykonasz poprawnie testowanko!

      Bebellku, jeśli moja Mała nie wkręci się odpowiednio w szyjkę, dla jej dobra
      również dam się naciąć i pewnie będę to sobie później chwalić; nie chcę jedynie,
      by nacięto mnie ot tak bez powodu!

      Megi, Miki pewnie nie lubi jak mu dookoła mówią, co ma robić i pojawi się
      na świecie jak wreszcie damy mu spokój! wink

      A gdzie zniknęła nasm Kateb - moja "współterminówka"???

      Kocurku, cieszę się, że zdjęciowy mail sprawił Ci miłą niespodziankę!

      I więcej nie pamiętam, sorki!
      Buziale wieczorno - nocne dla wszystkich!!!
      • fantaisie Re: Uff, przeczytałam wsjo! 08.05.06, 22:17
        Nie dałam radysad(( nie mam siłkisad(( kręci mi się w główce, więc odpuszczam
        gimnastykę.
        Za cięzki dzień, a jutro powtórka z rozrywki, nie dość że wieczorem teatr, to
        jeszcze dodatkowe lekcje, bo oczywiście złamałam się i robię nadprogramowe.
        Mąż wykład na temat odpowiedzialności już miał, zobaczymy czy coś to da?! jutro
        ma mi przesłać, bo wszystko ma w pracy...
        Chyba idę spać, gdyby Erga sie złamała to puście infosmile)) komórkę mam włączoną.
        Zajrzę jeszcze po myciusmile
        • megi.1 Re: Uff, przeczytałam wsjo! 08.05.06, 22:29
          No i znów zbliżamy się do 500 postówsmile pewnie jutro będę musiałą Was szukać na
          innym wątkusmile Dziś już chyba idę się umyć i zmykam spać.

          Erguś ciesze się, że kupiłaś ten test bo zapowidało się, że możesz doznać
          poważnych okaleczeń, zwłaszcza ze strony Bebellsmile teraz już jestem
          spokojniejsza przynajmniej o twoje dolne kończynywink))

          Uściski wieczorne dla wszystkichsmile
          dobranoc
          m.

          ps. Miki czuje się zaszczycony uwagą tylu kobiet skupioną na nim, co jednak nie
          przeszkadza mu uparcie siedzieć w środkutongue_out
        • gviazdka3 Re: Uff, przeczytałam wsjo! 08.05.06, 22:32
          Fantaisie - śpij sobie słodziutko!

          Faktycznie nie tylko Kateb zniknęła, Anilm też już długo nie ma, martwię się...

          Erguś, jaka ostateczna decyzja, robisz teraz czy czekasz, bo nie wiem czy mogę
          iść już spać?!

          Balbinko, zdanie o które prosiłaś brzmi mniej więcej tak:
          "Pan Ci (Cię) błogosławi, strzeże Cię, zwraca swe oblicze ku Tobie, okazuje
          łaskę i daje Ci pokój"
          Ale mogę się mylić, od lat nie używałam tego języka, pewnie jutro Potwors
          napisze Ci bardziej fachowe tłumaczonko! I przy okazji Potwors, dlaczego
          ostatni czasownik jest w trybie "congiuntivo"???

          Nie wiem czy czytałyście (m.in. Ant), na Wasze posty dot. mojego oświadczenia
          odpowiedziałam na poprzedniej sronce! W skrócie, nie mam nikomu za złe, że
          wyrażacie swoje zdanie, jak mogłabym się o to gniewać, co?! big_grinDD

          Jaaniu, niech @ też zupełnie odpuści, małpowym bólom mówimy DOŚĆ!!! wink
          • erga4 Re: Uff, przeczytałam wsjo! 08.05.06, 22:35
            chyba nie wytrzymam do rana...
            • gviazdka3 ERGA!!! 08.05.06, 22:35
              To śmigaj do WC, czekam!!!
              • balbinka74 Re: ERGA!!! 08.05.06, 22:38
                CZEKAMY!!!!!!Nie możesz przeciez zsiakac się w łózkosmile))
                • zuza1978 Re: ERGA!!! 08.05.06, 22:43
                  kwiatki podlane, ząbki umyte, wpadam na forum, a tu widzę że Erga się łamiesmile
                  Kochana, nasikaj na ten test, bo ja jutro cały dzień do wieczora nie mam
                  dostępu do kompa smile
                  • gviazdka3 Re: ERGA!!! 08.05.06, 22:44
                    Erguś kochana, sikasz czy nie?!?!?! Bo mi mężuś nakazuje wyłączyć komp
                    i iść spać!!!
          • balbinka74 Re: Uff, przeczytałam wsjo! 08.05.06, 22:37
            Gwiazdko, kochana bardzo sie ciesze,ze mi to przetłumaczyłaś.Teraz juz wiem,ze
            nie jest to modlitwa do ojca Pio, tak podejrzewałam...
            Obrazek dostałam od mamy, razem z kawałeczkiem tkaniny, która była na grobie
            ojca Pio.
            I chyba ergus zmęczony zakupieniem teściku ..poszła nyny....
            • erga4 uwaga sikam....... 08.05.06, 22:45
        • tatanka-2002 Re: Uff, przeczytałam wsjo! 08.05.06, 22:33
          Witam na dobranoc!!!

          Skoro Ergusia nie zalamala sie,
          a Miki chce jeszcze pomieszkac w brzuszku
          to ja ide spac!!!!!

          Melbuś trzymam rano kciuki!!!

          Balbinko - histo-pato ok. Niczego nie znaleźli
          w pierwszym ani w drugim badaniu.

          A z ta @ to sama nie wiem, bo caly dzien było mocno,
          a teraz echo...
          i jak tu jakieś wnioski wyciągać z tego co się dzieje,
          skoro nic nie wiadomo???
          • erga4 jest!!! 08.05.06, 22:46
            jedna krecha jak byk!!!!!

            ale przynajmniej nogi ocaliłam smile))
            • erga4 Re: jest!!! 08.05.06, 22:47
              a teraz idę przytulić się do mężusia uronić kilka łez...

              Dobranoc kobietki!!
              • balbinka74 Re: jest!!! 08.05.06, 22:50
                EEEeeeeeeeeeeeee niemozliwe..źle nasikałas.....krecha może pokazac sie do 5
                minut.... a jaki masz test???
            • gviazdka3 Re: jest!!! 08.05.06, 22:48
              Nie wierzę..., to nie może być prawda... sad((
              Ja byłam pewna,bez sensu... przykro mi bardzo, bardzo... Ściskam!
              Dobranoc...
              • erga4 Re: jest!!! 08.05.06, 22:50
                ja tez byłam pewna - i dlatego nie chciałam robić, ale przed wizytą wypadało...
                ech - nie dla mnie pociany, nie dla mnie...
                • fantaisie Re: jest!!! 08.05.06, 22:55
                  Gviazdeczko-dzięki!

                  Erga, k....a!!!! przepraszam, wszystkie dziewczynysad ale nie mogłam.....
                  Nie chcąc się do końca podłamać, przypomnę tylko jak Marudzia nasikała w sobotę
                  w dniu naszego spotkanka i nic nie wyszło, a mimo to już była z marudziątkiem...
                  Całuski i przytul się do męża, ale nie płacz!!!!!!!! bardzo Cię proszę!!!!!! dla
                  Ciebie te pociany, dla Ciebie tylko musisz jeszcze poczekać.....
            • ant25 Re: jest!!! 08.05.06, 22:55
              Hej,

              Erga, nie wiem co w takich chwilach powiedziec, ale Marudce tez wychodził
              negatywny...

              M jak zwykle przed wyjazdem ( jedzie jutro) miota się i uwaga...szuka paszportu
              ( zawsze chowa tak ze potem szuka), ciekawe ma na to całą noc, powodzenia, ja
              sie wyprowadzam...

              Gwiazdko ciesze sie ze zle nie odebrałas mojego postu, ja zycze Ci jak
              najlepiej oby wszystko potoczyło sie sprawnie i mała Gwiazdeczka szybciutko
              była w ramionach mamusismile

              Jaaniu najwazniejsze ze wslasne, masz racje, tez nie chciałabym z tesciowa
              mieszkac za nic na swiecie...

              Melba no to dobrze ze nie jest tak zle, ja juz ufarbowała na jednolity kolor
              odechciało mi sie pasemek, na jakis czas...smile

              Balbinko ja nie milcze jak zakleta ale na razie działka mnie pochłoneła i
              egzaminy, pierwszy 28 Maja, drugi 8 lipca i młyn w pracy
              A ja własciwie to w tym miesiacu nie starałąm sie akurat nie miałam ochoty w te
              dni serio, wiec odpusciłam...poczekam na wakacje))Na razie przynajmniej zeszła
              ze mnie presja i dobrze mi z tymsmile

              Bebel to chociaz jaki kolorsmile
              • fantaisie Re: jest!!! 08.05.06, 22:57
                Antuś, miłych poszukiwań........

                Idę spać, dobranoc!
                • ant25 Re: jest!!! 08.05.06, 22:59
                  JAk Bony dydy ide do nocnego na lody, szukajacy facet jest bardziej upierdliwy
                  od tasiemca....
                  I nie wiem dlaczego od tasiemca kiedys to usłyszałamsmile
                • erga4 Re: jest!!! 08.05.06, 23:00
                  Nie jest tak źle smile)) dwie łezki i po wszystkim.
                  Dobranoc!!
                  idę robić brzuszki.
                  Buziaki dla was!!
                  • kocurek100 Re: jest!!! 08.05.06, 23:12
                    Ergus, trzymaj sie. A moze jeszcze nic straconego? zobaczysz co docencik powie.

                    Dziewczynki, padam na pysia - wiec lecem do lozeczka!
                    Dobrej nocki!
                    • balbinka74 Re: jest!!! 08.05.06, 23:22
                      Erguś..przytulam mocno i przeklinam niełaskawy lossad((Zresztą, zobaczymy , co
                      pojutrze ginek powie...Teraz prosze nie smutasowac, bo juz wiele rzeczy tu
                      przeczytałyśmy ....Na pocieszenie następny wątek ty zakładasz dobra???

                      Ant, wiedziałam,ze złamiesz sie i zaczniesz szukaćsmile))Też tak robię...normalnie
                      ciska mnie po całym domu jak widzę,ze mi slubny chate do góry nogami
                      przewraca..i nie chce powiedziec czego szuka..moge wtedy mord popełnic z zimna
                      krwią...

                      I ja ide nyny...a sprawdzianiki leżą...
              • zuza1978 Re: jest!!! 08.05.06, 23:00
                Erga, ściskam, pociany są nieobliczalne, na pewno zjawią się już wkrótce, a
                może już są, tak ja u Marudzi??
                Dobranoc wszystkim, słodkich snówwink
                • ant25 Ha!!! 08.05.06, 23:07
                  Wkurzyłam sie poszłam, i co znalazłam jeden gest, nie uwierzycie, był w starym
                  bilecie z poprzedniego lotu M, on trzyma takie pierdoły ja po jakims czasie
                  wyrzucam, ma szczescie ze ma ...mniesmile))))
                  • tatanka-2002 Erguś!!! 08.05.06, 23:48
                    przytulam mocno do Swojego serduszka....

                    Może nasze pociany razem się gdzies po drodze zawieruszyly,
                    i przylecą do nas razem z Althei, Fantaisie, Jaani,
                    enterka, melbusi, matali, zuzi i nie wiem jeszcze czyimi.
                    Trzymam kciuki, aby te zblizajace sie wakacje byly dla nas płodnesmile
                    • tatanka-2002 Re: Erguś!!! 08.05.06, 23:49
                      Znając moje szczeście, to albo o kimś zapomnialam
                      albo cos przekręcilam...z góry przepraszam tongue_out
    • gviazdka3 Witam!!! 09.05.06, 07:32
      Nie sądziłam, że będę pierwsza, już dawno po 7, a ja nie śpię od 5...
      Poleżałam, wstałam, ugotowałam mężusiowi strawę na budowę, wyprawiłam
      lubego i tyle! Mój G. ma 2 dni L-4, w czwartek idzie do szpitala na
      niezbyt przyjemne badanie jelit... (pod narkozą)

      Erguś przytulam raz jeszcze!!!

      Ok. 6 rano napisałam esa do Anilm, na razie nie odpisała, mam nadzieję,
      że po prostu jeszcze śpi i wszystko u niej i dzidzi dobrze!!!

      Uciekam myć włoski!
      Miłego poranku przy kawusi wszystkim!!! (bądź przy herbatce, kakauku...big_grin)
      • tatanka-2002 Re: Witam!!! 09.05.06, 07:47
        Oj, tylko Gviazdka przede mną???

        Same śpiochy na tym forumsmile

        Erguś, jak samopoczucie??? Ślę gorące buziaki kiss

        Gviazdko, a co sie dzieje Twojemu G??? sad(
        Oby badania wyszły pomyslnie!!

        Moja @ rozkręca się, jakby chciala i nie mogla...

        Dzisiaj ktoś ma badanka, bo chyba dopiero na jutro
        jakies kciuki Ergusia i Gvazdka zamawialy.

        ....a juz wiem, Melbusia i O. Franciszek na tapecie.
        i to za 45 min.
        Oj jak dobrze, ze juz wstalam i oczywiscie kciuki trzymam
        i ślę fluidki!!~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        TO ja uciekam i bede pod wieczór.

        Jakby Megi sie rozdwoiła, to prosze sms'a!!!!
        Erguś, Ty chyba Mój numer posiadasz gdzieś na mailu....
        • megi.1 Re: Witam!!! 09.05.06, 07:54
          No a ja myślałam, że tu jescze wszyscy śpiąsmile))

          Gviazdko, mam nadzieję, że u Twojego M. wszytko będzie w porządku i wyniki
          badania będą dobre!!!

          Ergo przykro mi, już tak bardzo liczyłam na te dwie kreski na Twoim teście.
          Niech ten profesor zaczaruje jakoś, żeby następny test był z dwoma kreskami!!!

          Trzymam kciuki za Melbę!!!

          U mnie pobudka była po 3 nad ranem bo zaczęły się jakieś skurcze, najpierw co
          pół godziny, później co 20 min a później się rozregulowały, więc jestem
          niewyspana i nadal 2w1 tongue_out mam dziś to ktg więc może ustalą czy są jakieś szanse
          że Miki wyjdzie.
          • gviazdka3 Re: Witam!!! 09.05.06, 08:02
            I ja trzymam kciuki za Melbową wizytę!!!

            Megi, ależ Ty musisz być opanowaną i cierpliwą kobietką, zupełne przeciwieństwo
            mnie!!! wink O której masz to KTG??? Pytam, gdyż popołudniu mam korepetycje,
            a zaraz po nich jadę na szkołę rodzenia i pewnie sobie nie przeczytam co tam
            u Ciebie i Mikołaja...

            Wczoraj pytałam o Kateb i przypomniało mi się, że przecież była w Krakowie,
            prawda?! No ale chyba już wrócili?!

            Jeśli chodzi o mojego mężusia, to w sumie nie wiadomo co mu jest! Od jakiegoś
            czasu boli go podbrzusze, badania krwi nic nie wykryły i po kilku wizytach
            u chirurga w poradni szpitalnej, ten skierował go na badanko! (Nie pamiętam
            nazwy)
            • megi.1 Re: Witam!!! 09.05.06, 08:12
              Jadę na 10.00 na ktg, więc albo się pojawię koło 12.00 na forum albo wyślę sms-
              a, że się rozdwajamysmile więcej opcji chyba nie masmile
            • megi.1 Re: Witam!!! 09.05.06, 08:16
              a co do opanowania to ja jestem chleryk w dodatku niecierpliwy choleryk, ale
              tak mi trochę głupio jechać do szpitala po kilku skurczach bo mnie wyśmiejąsmile)
              w sumie to najlepiej gdyby mi wody odeszły bo to już dość jednoznacznie
              świadczy o porodzie.
              • lalisia78 Re: Witam!!! 09.05.06, 08:35
                megi skad ja to znamsmile) ja pojechalam jak mialam skurcze co 10 min cala noc tez
                stwierdzilam ze nie pojade wczesniej i to miaam jeszcze nie jechac bo czekalam
                ze beda bardziej bolesne i czestsze ale lekaz zdecydowal inaczej powodzenia na
                ktg
                • potwors Re: Witam!!! 09.05.06, 08:57
                  Czesc dziewczyny!
                  Widze przygotowania do narodzin MIkiego.... trzymam kciuki!
                  Melba wlasnie oczarowuje o. Franciszka...
                  Odbylo sie publiczne sikanie... Ergunia, przytulam Cie mocno! Wiem, ze widok
                  jednej kreski jest frustrujacy!
                  Stokrotka w rozjazdach...
                  a tatanka @ oblewa smile
                  Balbinko, Gviazdka Ci juz ok napisala: "NIech Pan ci blogoslawi, strzeze cie,
                  zwróci ku tobie swoje oblicze, okaze ci miłosierdzie i da ci pokoj"
                  Gviazdko, congiuntivo w przypadku tego zdania wyraza zyczenie: "Niech cos tam
                  sie stanie"
                  • gviazdka3 Włoski... (język) 09.05.06, 09:06
                    Dzięki Potwors!!! Pamiętam w jakich sytuacjach używa się congiuntivo, bo
                    to tak samo jak w moim francuskim, ale jakoś wydawało mi się, że podobnie
                    czasownik w tym trybie powinien być poprzedzony "Che" (fr.:"Que")...
                    Oj, trzeba będzie się douczyć, powtórzyć, przypomnieć... Jakby co, będę
                    pytać, oki?! big_grin
                    • potwors Re: Włoski... (język) 09.05.06, 09:08
                      Jasne!
                      No wlasnie, tylko we wloskim to "che" nie zawsze wystepuje, stad Twoja watpliwosc!
                      calus
    • stokrotka76 Re: Pocianowo 09.05.06, 07:57
      Hej Dziewczynki!

      Wpadłam na chwilkę, jadę dziś na konferencję, wracam w piątek sad. Strasznie mi
      się nie chce, ale taka praca... Może to ostatni raz na długie miesiące, więc
      wytrzymam! Mam nadzieję, że mnie nie złapią większe mdłości w trakcie...

      Erguś, bardzo mi przykro! Nie załamuj się dziewczyno, może Ci potrzebna tylko
      mała pomoc, jak mi była...

      Ściskam mocno!
      • gviazdka3 Re: Pocianowo 09.05.06, 08:03
        Stokrotko!!!

        Miłej, bezmdłościowej konferencji życzę!!! big_grin
      • erga4 Re: Pocianowo 09.05.06, 08:07
        Coś żle spałam dzisiaj.. ale ogólnie jest OK. Jutro wizyta więc dowiem się
        czegoś konkretnego. Oby wymyślił cos skutecznego bo już mam dosyć eksperymentów.
        Balbinko-nawet po całej nocy druga krecha się nie pojawiła..

        Melbuś-daj znać co braciszek ci powie.
        • ant25 Re: Pocianowo 09.05.06, 08:55
          Witam i ja poranniesmile

          Megi nerwy stalowe masz kobieto, ja bym pewnie juz w szpitalu koczowałasmileCzekam
          na wiesci po KTGsmile

          Gwiazdko, trzymam kciuki za M

          Czekam na wiesci od Melby i trzymam kciuki za Cytrusie

          Wiecie ja myslałam ze M nie bedzie do konca tygodnia, nie wiem jakos tak mi sie
          wydawało ze tak usłuszałam a on tylko na jeden dzien leci i dzisiaj wieczorem
          wraca ale mi wypad....i wolna chata....

          • ma_ruda2 Re: Pocianowo 09.05.06, 09:02
            Witam wtorkowo,
            cosik mnie w nosie kreci i glowa boli. szefowa przyziebiona ale sie unikamy,
            wszyscy lataja do niej zamiast mnie z moimi papierami ...smile fajnie jest smile

            Ergus przy starym tescie oplulam monitor. przy wyniku drugiego klelam jak
            szewc!!! ale widze ze dziewczyny ci przypomnialy o moim pierwszym tescie !
            trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte!! a jestes pewna ze dobrze nasikalas??
            sciskam smile)

            Cytrus sie nie zameldowala. moze faktycznie jak zatrzymali. kciuki w kazdym
            razie trzymam i za nia kciuki.

            Za nasza Melbusie tez smile i czekam na sprawozdanie z randki z o. Franciszkiem smile
            a co do fryzury to przeba bylo najpierw z Ant pogadac, a potem sie brac za
            farbowanie!!!smile

            Tatanko ja tak ja wszyscy ciesze sie z twojej @smile)

            Bebelek u nawego gina bylam, u nowego - fajny jest!!! troszki sie balam po
            swiatecznej przygodzie w lux medzie ale czemu mam placic za badania?? wiec sie
            odwazylam i poszlam. a w jakim koloze te spodnium???

            Fantaisie a wiesz ze 'milosc mojego zyczia' tez sie urodzila 8 grudnia?? dzien
            przede mna - te 2 daty sa dla mnie szczegolne smile)

            Megi nadal 2 w 1 - Miki ewidentnie nas w konia robi smile) czekam na newsy po ktgsmile

            no i wiecej nie wiem...sad a Gviazdeczko ja sie przestraszylam tego twojego
            oswiadczena. no ale ja to ciemna jestem ....
            milego dnai laskismile
          • ant25 Re: Pocianowo 09.05.06, 09:02
            Dziewczyny mnie sie tak strasznie chce spac, ale jak strasznie, padam, a
            wszystko przez M, i ten ....paszport
            • ant25 Re: Pocianowo 09.05.06, 09:16
              Masz Ci umre na zawał, M ma odlot o 10-tej a jedzie w korku jeszcze, umre w
              butach jak nic,
              • potwors Re: Pocianowo 09.05.06, 09:17
                Ant, no Ty to z nim masz, naprawde...
                co to jest, ze z reguly to faceci na ostatnia chwile wszystko robia?1
                • erga4 Re: Pocianowo 09.05.06, 09:23
                  Ant - nosz jakbyś o moim M pisała.. on też zawsze ma czas.. zero zdenerwowania
                  i wiecznie mi powtarza że ja nadgorliwa jestem.

                  marudko-jestem pewna że dobrze nasikałam- gdybym zobaczyła dwie krechy to bym
                  się zastanawiała czy dobrze, ale skoro jest jedna to na bank dobre sikańsko
                  było smile)

                  Ale przyznasz że pomysł ze starym testem był niezły big_grinDDDD
                  Sama się z tego śmiałam przez co łatwiej mi było przyjąć porażkę..
                  Co do nadfziei to jakoś nie łudzę się-wiem po prostu że bez tabletek nie ma
                  szans na jajka.
                  • gviazdka3 Re: Pocianowo 09.05.06, 09:27
                    Zostawiam Was na jakiś czas, idę na spacerek do szkoły (muszę pokserować
                    trochę ćwiczonek dla domowych uczniów!) Już czuję wzrok gimnazjalistów na
                    moim brzusiu, hihi! big_grin

                    Ant, mam pomysł! Obłóż się papierami ze wszystkich stron i strzel sobie
                    drzemkę! wink A ten Twój M. faktycznie niesamowity!!! big_grinDD

                    Nara
                    • bebell Re: Pocianowo 09.05.06, 09:42
                      Hej!

                      Erga- strasznie mi przykrosad(( nie truje więcej... głupia baba ze mnie...

                      Ant-szare Ci onesmile)

                      Melba- czekam na wieścismile)

                      dobra, lecę na przyjęcie do piaskownicysmile) może piffko znowu dadząsmile)

                      k.
                      • enterek77 Re: Pocianowo 09.05.06, 09:49
                        Erguś! Bo to chyba tak jest, że my musimy jeszcze troszke poczekaćsmile
                        ale się doczekamysmile
                        uciekam, bo w pracy gonią...
                  • althea35 Re: Pocianowo 09.05.06, 09:30
                    Witam!

                    Dziewczyny, dajcie Mikiemu spokoj! Niech chlopak sam decyduje! Jak mu tyle bab
                    bedzie gadalo co ma robic, to on w zyciu sie nie zdecyduje.

                    Ergunia, przytulam! Mam nadzieje, ze doktorek cos jutro wymysli madrego.

                    Ant, no to faktycznie wyjazda M. bardzo dlugismile Jaja sobie robi czy co??

                    Uciekam do kuchni robic placki ziemniaczane. O 12 przychodza moi znajomi.
                    • althea35 Re: Pocianowo 09.05.06, 09:46
                      Melba juz pewnie po wizycie! Ciekawe czego sie dowiedziala.
                      • erga4 Re: Pocianowo 09.05.06, 10:01
                        bebell-jaka głupia baba?? no co ty!!!
                        Ale nóg już nie będziesz wyrywała, co??
                    • hortika Re: Pocianowo 09.05.06, 09:49
                      cześć,
                      jestem półtora wątku w plecy i czuję się zagubiona... A w pracy tyle roboty, że
                      ani małej szansy na nadrobienie.
                      weekend był cudowny- bardzo odpoczęłam i nabiegałam się po sklepach na maksa-
                      mam już większość ubranek dla malucha uff.
                      dzięki za zdjęcia-super rysunki Nika! Mała Bebellka rewelacyjna!
                      Byłam wczoraj na badaniach- kto powiedział, że glukoza jest nie do wypicia? ja
                      mam taką zaprawę czekoladową, że dla mnie była normalnasmile Oby więcej takich
                      miłych rozczarowań-jutro wizyta u lekarza!
                      Trzyamm kciuki za Cytrusię-żeby wszystko zakończyło się sukcesem i wciąż
                      wierzę, że ten test Ergi to tylko z przekory źle wyszedł.
                      Do Marudki i Bebell- co z tym teatrem??? Uciekam!!
                      • gviazdka3 Wróciłam... 09.05.06, 10:49
                        i liczyłam, że Ergusia nowy wątek założy,a tu nic! Kochana, do dzieła!!! big_grin

                        Ciekawe co tam u Megi i Melby???!!!???

                        Dostałam wiadomość od Anilm!!! Wszystko u nich w porządku, jednak nie ma
                        za bardzo dostępu do kompa, gdyż mężuś ciągle na nim pracuje! Ania miała
                        ostatnio USG i..., o tym to może niech Wam sama napisze, obiecała, że
                        zajrzy dziś wieczorkiem!!! big_grin
                        Aaa i jeszcze prosiła, by uściakać Ergę, co też czynię!!!
    • erga4 no to wskakujcie na nowy watek 09.05.06, 10:54

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=41508129

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka