Dodaj do ulubionych

Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!!

05.06.06, 14:38
Kochane, wskakujciesmile
Obserwuj wątek
    • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 14:44
      Szybko się melduję i chciałam sie poskarżyć
      bo mi kawałek posta wcięło na poprzednim wątku!!!

      Pisałam, że Wy Fantaisie niezy staż z P. macie.
      Ja do tego czasu P. chyba zatłukę tongue_out
      • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 14:53
        No właśnie się zastanawiałam co miałaś na myślismile
        Ja swojego mężulka poznałam jak miałam te piękne 20 latek, i teraz 1
        października stuknie nam równiutka 10!!!
      • abie76 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 14:57
        i ja sie melduje

        Witaj Fantaisie!!! Wypoczeta? Opalona? Pelna nowej energii? Fajnie, ze juz
        jestes. Ja cierpie na brak ciepla i slonca, wiec badz uprzejma poslac mi pare
        promieniujacych od Ciebie promykow.
        Acha, kupilismy male lozeczko, wiec sprawa z kolyska sie rozwiazala, ale jeszcze
        raz dzieki.

        Doczytalam stary watek przed chwila! Mama Gviazdeczka juz jest!!! Ale fajowo.

        Melbie zarzucie kopa jak przyjdzie na spotkanie.

        Marudzie usciskajcie, upijcie, nakladzcie jej tyle pozytywnaych mysli do glowki,
        ile sie tylko zmiesci.

        Ant, kochana, a moze Ty powinnas na jakis dluzszy urlop isc? taki totalny luz.

        Althea, ciesze sie, ze serduszko Waszego malenstwa bije i dziciatko rosnie zdrowo.

        Zuza, trojaczki? ja cie.... ale bedzie szal...

        Balbinka w szale sprawdzianowym. Juz niedlugo i wakacje!!!

        Bebell a jak Ty sie masz? I jak Tosica?

        Ciekawe jak dzeilna Lalisia poradzila sobie z wyprawa do przychodni. to chyba
        naprawde jest wyzwanie: opanowac dwulatke + wozek z niemowleciem.

        Erga ma dzis rocznice slubu, pewnie juz swietuje. Wszystkiego NAJ!

        My mielismy wczoraj nasza. Bylo milutko, wystroilam sie w czarna sukienke, co
        kupilam jakis czas temu, coprawda pogoda nieadekwatna, ale kij, po to ja
        kupilam, a twarda sztuka jestem. I poszlismy do greka na kolacje. Wysle Wam
        potem zdjecie w mojej ciazaowej - nieciazowej kreacji.
        U nas dzis wolne, wiec lenimy sie w domu. Pogoda dlaej do d..., wiec nawet nie
        chce mi sie gdzies isc.

        zycze Wam mielego dnia i jeszcze milszego spotkania popoludniu
        • anialm Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:05
          Melduje się na nowym wątku!

          Abie - grecka restauracja... mniam, mniam smilesmile
          • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:10
            lepiej p oźno niż wcale smile) melduję się w poniedzialek!!

            Tatanko-ależ mi głupio że cię tak samą z rana zostawiłam... Ale dziś mam
            urlop!!!! I od rana załatwialiśmy wzsytko z naszym nowym domkiem na kółkach. I
            dopiero teraz wróciliśmy. wóz stoi na działce na której w przyszłości stanie
            nasz domek smile Tam go wyremontujemy i zawieziemy nad jezioro.

            Abie - dziękuję!!! Właśnie też z tego powodu urlopik mam smile

            Fantaisie-dobrze że jesteś!!! No tak - łeb w łeb idziemy!!

            Buziaki!!
            • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:14
              Eruś cel dzisiejszej nieobecności był szczytny,
              więc wytłumaczenie przyjęte smile
              Gratuluje z okazji rocznicy!!!!
              Ja swoją mam w lipcu, a rocznica poznania była 24 maja smile
              Fajnie, że już domek na kółkach na działeczce.
              Czekam na najnowsze zdjęcia smile

              Z greckiej kolacji tez proszę smile

              Jak przerzucę się na laptopa to prześlę najnowse zdjęcia domku,
              bo już strop chłopaki wylały i od czwartku ciągną ściany na piętrze.

        • ant25 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:09
          Abie i Erga samych rocznicowych szczesliwoscismile

          Tez jestem ciekawa jak tam Lalisia poradziła sobie ale mysle ze było OK zawsze
          mozna zostawic wozek i pobieg za uciekajaca dwulatka gorzeja jak dwa takie
          bable uciekaja w przeciwna stronasmile

          Abie teraz to sie zastanawiam czy ja wogóle ten urlop w wakacje dostane za te
          zwolnienia, ale juz postanowiłam jak nie to i tak pojde potrzebuje tego bardzo
          i nawet nie chodzi tylko oprace ale o codzienna gonitwe,

          A propos zdałam egzamin nie jakos rewelacyjne bo tylko 4+, a nastepny egzamin
          juz 8 .07 a potem moge lezec i miesiac na plazy i na działce nad morzem ciekawe
          co moj szef na to.
          • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:12
            Abie - i tobie też wszystkiego naj!!

            Kochane warszawianki Bawcie się dobrze na spotkanku!! I nie zapomnijcie
            aparatu!!!
            • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:16
              Erga - widzisz co ja bez Ciebie...
              Abie ode mnie tez spóźnione życzenia rocznicowe!!!

              Aparat musi być i koniec.
              Ostatnio zdjęc nie było i lanie sie należało.
              Proszę Warszawianki dzisiaj nie dać plamy!!!!!!
              • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:22
                Kochane, to ja gapa jestem, ale bardzo szczere i miluśińskie buziaczki z okazji
                Waszych rocznicsmile)) każdej życzę samych radości i spełnienia tych superowskich
                marzeń!!!

                Antuś, Ty szalona baba jesteś, wg. Ciebie to mało???? Chyba muszę Cię
                strzelićtongue_outP wybujała ambicja Cię gryziesmile)) gratuluję Kotek!

                Abie, spokosmile najwazniejsze, że spanko już jest!
                I ślę Ci to ciepło, ale gdzieś cholera jasna się zatrzymuje...
                Na zdjęcia w czarnej tez się piszęsmile

                Ja dzisiaj zabieram aparacik! Obiecuję!!!
                • ant25 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:26
                  Na zdjatka tez sie pisze musze poznanc nowe kolezankismileI te co juz znam tez
                  chetnei zobacze jak sie dobrze bawiłysmile

                  Abie łozeczko to podstawa na nastepne jak w naszym przypadku 3 lata zycia a
                  zanosi sie na wiecej smile)
                  • cytrusowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:34
                    melduje sie i na nowym wątku
                    i spadam do kuchni zrobic cos do jedzenia
          • balbinka74 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:41
            Witam poniedziałkowo!!!
            Ant, biedulko..ściskam mocno!!! A zespół jelita drażliwego wykluczyli???

            Z marudką chyba nie jest dobrzesad(( Weźcie ja dziewczyny w obroty, niech sie
            wypłacze, wyżali...boję się,ze zamyka sie w swojej skorupie na dobresad((
            Jeśli nie zjawi sie na spotkanku, to nalot bardzo wskazany!!!

            Aluka, oczywiście ,ze wiem gdzie leży Kórnik i Bnin??? Kurka straszne macie tam
            te zakręty brrrrsad(((
            A z tą obrona zwracam honor...pomyliłam cie widocznie z którąś
            dziewczyn....sorkismile))
            Męzul mówi,ze na spotkanie z wami moge autobusem jechać...nie będze od niego
            zależna...no i dobrze...ale on jeszcze nie wie,że będzie musiał wtedy chatkę
            sprzątać hihi

            Melduję,ze walczyłam nad pracami do 2 w nocy juz dosłownie zwracam
            wypracowaniamisad(((((( Prosze trzymac kciuki za 22 ostatnie prace....a jutro
            dzieciaczki piszą ostatni tescik w tym roku...i finitosmile))))

            Zuza, ty nam maruź ile wlezie...nam to nie zaszkodzi a tobie pomoże... I podoba
            mi sie ten twój ginek z tym płaceniamsmile))

            Lalisia na pewno sobie poradziła jak złotosmile))

            Fantaise, witaj opalona duszyczko!!! I ąteczek od razu założyłaś...no, no,
            no...widać,ze rozpiera cie energia!!! Pawełek ma ode mnie klapsa za słabe
            kablowaniesmile)))

            Cieszę się,że Gwiazdeczka ma malutka przy sobiesmile))Och.........

            Althea, az sie poryczałam...serduszko bije...to na pewno wzruszajcesmile)))

            Cytruś juz niedługo ty posłuchasz bicia swoich kropeczeksmile)) Nadal dopominam
            sie o relację z zachowania męzusiasmile))

            Abi...super, kuchnia grecka, nowa kiecka....Loni w brzuszkusmile)))Alez było
            świetowaniesmile))Czy ja przeoczyłam wielkośc Loniego???

            Nikusiu...ty następna w kolejce...ściskamsmile)))

            Kateb, monisku co u was????

            Zazdrosze dziewczynom tego spotkankasmile)) Prosze wytarmosic melbę za te
            wątpliwoścismile))
            Melbus fantazyjny ginek fajowy i komunikatywny...meile piszesmile)))Nie zaszkodzi
            sie do kogos nowego wybrać, by spojrzał na problem jak to mówię,świezym
            okiemsmile))

            Matalko kciuki zaciśnięte!!!!Czekam na relacje!!!!!!!!!

            Ergus????????????????

            Bebelku, tatanko ściski!!!!!!!

            Jania....no nie wiem, co ci powiedzieć...bierz, co dająsmile)) Pamietam,ze
            bombamonika tez stała przed podobnym dylematem...i jutka .Monika niedługo potem
            została mamusią!!!!!!!
            I wiesz co, co ma byc to będzie...może oni mają jeszcze kilku takich
            kandydatów...to drugi etap....pewnie będzie jeszcze jeden...nigdy nic nie
            wiadomo...a o sprawach dzieciowych nie warto wspominać...deklaracji przeciez
            nie będziesz podpisywać no nie??? A zawsze możesz powiedziec,że wpadka sie wam
            trafiłasmile))

            Spadam sprawdać, bo mnie znowu nocka przytłoczy...A my jeszcze biegniemy do
            kościółka...dziś drugie święto...
            Buziaki
            • ant25 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:52
              Balbinko czy Ty aby nie przesadzasz z tymi pracami ? noc w noc, w nocy to sie
              spi to tak jakbys zapomniałasmile

              Althea,niesamowite jest to pierwsze wrazenie widzac bijace serduszko potem to
              samo serduszko sobie biegasmile

              Balbinko cos o czyms co Ty piszesz tez mowili tylko ze ja im juz nie wierze,
              gadanie gdybanie czekam na ziółka, mama cos zakreciła sie koło tematu wiec
              zobaczymy, ale przy was juz mi jest znacznie lepiejsmile
            • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:58
              Melduję się nowymsmile

              Dzięki za wszystkie dobre rady. Takmusialam się wcześniej wypisac bo nie miałam
              komu opowoedziec o wrażeniach po rozmowie. Męzuś w delegacji w dalekiej
              warszawce - wróci bardzo późno, telefonu nie mógł odebrac sad Jutka na
              zajeciach - i to samo. Z koleżanką z pracy nie mogłam pogadac, ze starszą
              siostrą też - bo w pracy zajęta... I w sumie Ty Balbinko masz rację - co ma być
              to bedzie, deklaracji zadnych nie podpisuję. Zobacze w środę i nie razie nie
              gdybam.

              A ja skorzystałam jeszcze z urlopu i szybciutko poleciałam do lekarza.
              Otworzyli u nas nową prywatną przychodnię, która orzyjmuje też na kasę i
              pojechałam sie zapisać. Przezornie wzięłam od razu wszystkie wyniki i okazało
              sie, ze bardzo mądra byłam (w tej kwestii) bo pan doktor od razu mnie przyjął.
              I chyba sie zdziwił jak powiedziałam, że badania robiłam w związku z planowaną
              ciążą bo popatrzył znad okularów i zapytał - "A ile dziewczynka ma lat?"
              śmiac mi się chciało...Pan doktor starszy nieco smile I powiedział, ze ta wątroba
              mu sie nie podoba, zbadał i jeszcze , że powiększona i dał skierownie na
              dodatkowe badania, kazał dietę zmienić ( a ja juz zdrowszej to chyba nie mogę
              mieć...) A na koniec powiedział - i szybko zachodzić w ciąże...ciekawe
              dlaczego??
    • misia_7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:43
      Może w koncu przebrnę przez zaległosci forumowe...

      Po pierwsze gratulacje dla Cytrusowej, ale super, ze bedziecie mieli dwie
      cytrynki! wink

      Chrupsiku, dzięki za info o Giovanitce, oby sie u niej też coś ruszyło,
      trzymam kciuki

      Pitu-Finko, jak się miewa Ktosiek? kopie mocno mamę?
      • melba7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:51
        no tak, nie dość,że mam mega doła, to mnie jeszcze skopią osobiście i
        zdalaczynnie...sama nie wiem, czy bedę;PPP
        (Pewnie,że będę)
        • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:54
          No, to to rozumiemsmile)
      • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:53
        Abie- rocznicowe sciskismile)

        Erga dla Cie tezsmile)

        I najlepsze życzenia urodzinowe dla Szanownego Małżonka Gviazdkismile)

        I śpieszę zameldowac, ze jak bym miała wpadac w wieku lat 20-stu to tez bym
        wpadła z moim Msmile) i moja mama padła by z radosci, mój ojciec by się złościłsmile)
        a rodzice W pałali by świętym gniewem i oburzeniemsmile)

        k.
        • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:59
          Jaania- Fantaisie dobrze prawismile) jesli czujesz, że ta nowa robota to wyzwanie
          to bierzsmile) Martwic się bedziesz późniejsmile)

          Enterek- dobrze, że ten Twój E. na Ciebie krzyczysmile) inaczej to bys chyba nigdy
          tej pracy nie napisałasmile)

          Tatanko- pomysł z dotarciem na warszawski zlot baardzo dobry!! służę noclegiem
          jakby cosmile)

          Balbinko- po jasną cho.lerę Ty im robisz jeszcze jedna klasówkę?? Kobito, miej
          litosc nad sobasmile)
        • misia_7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:00
          ogromne gratulacje dla dzielnej Gviazdki!! Elizka jest na pewno silną
          dziewczynką i wszystko będzie super, zobaczysz!
        • melba7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:30
          a ja wpadłam w wieku lat dwudziestu!a teraz każdego dnia serdecznie sobie
          gratulujęsmile
    • lalisia78 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 15:59
      wrocilam ale ledwie zyjesad takiego popisu to dawno nie mialam starsza begala po
      calej przychodni a ja z malutka za nia na rekach najgorsze bylo jak lekarz
      badal mala to zrobila mu przeszukanie szafek zajzala wszedzie i znalazla
      lizakismile) potem byla tragedia jak mialam szczepic amelke to ona znowu
      rozwabiala tym razem wysypala naklejki i porozrzucala wszystkie reklamy i
      ulotki w pokoju zabiegowym. tak mi bylo wstyd ale dobrze zewiedza ze ona taka
      ruchliwa jest i nikt krzywo namnie nie patrzyl tylko ja sie strasznie
      namordowalam
      • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:02
        Lalisiu- bidakusmile) usiadź z pyszną herbatką i odetchnijsmile) usciskaj te Twoje
        czorcicesmile)
        • abie76 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:08
          mowicie o wpadaniu z wlasnymi mezami? To ja chyba bije Was na glowy. (no z tym,
          ze mielismy kilkuletnia przerwe), ale gdybysmy wpadli to mielibysmy teraz ...
          12 letnie dziecko!!!!!!!
          • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:10
            Erga - samych słonecznych dni w małżeństwie! Wszytkiego naj z okazji
            rocznicy!!!!
          • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:11
            O żeszsmile))) nieźle!!!!!!! u mnie maks 9-latek! a tak w ogóle to wiecie, ze w
            pierwszej wersji chciałam właśnie leżeć na porodówcesmile a tu d...a
        • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:10
          O rany Lalisiu, ale miałaś!!! gratuluję szczęśliwego powrotu do domu!

          Jaaniu, to jaką Ty już masz dietkę???? czy ja coś przeoczyłam? i że szybko, to
          normalnesmile)))

          Balbinko, nie znęcaj się nad dziećmi! daj im luzu trochę! teraz powinny już być
          wycieczki, zielone szkoły, Kochana toż to już czerwiec!!!!!! najpiękniejsze
          miesiąc w roku!
          A na mojego ślubnego nie krzycz, to taka kochana sierotka! tłumaczył się, ze nie
          miał czasu i bardzo się teraz stresuje, że kablował kiepsko(ja już się nagadałam
          o to)

          Tatanko, u mnie też łóżko się znajdzie, a może i jakieś towarzystwotongue_out patrz
          żółw-Fredek, albo lepsza wersja kotek z jajkamismile)))

          Cytrusik, miłego gotowanka!

          Antuś, pij ziółka i do nas przychodź!!!!
          • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:15
            nie mam jakies szczególnej dietki ale ze względu na te problemy wzdęciowe
            naprawdę zwracam uwage na to co jem. Żadnych gotowych potaw ( w sensie szybkie
            zupki, garmażerka kupowana, sosy ze słoika i torebek etc), mało słodyczy, mało
            soli, mało cukru, warzywa, dużo błonnika, jogurtów, nie piję gazowanych
            napojów, generalnie tylko wode pije, acha i zieloną herbatę. Kawę odstawiłam 2
            miesiace temu, nie jem fastfoodów, mało smażonego, odstawiłam banany jak
            zauwazyłam,z ę mi szkodza, odstawiłam orzechy - bo mi szkodzą. TO ja sie pytam -
            co ja moge jeśc???? bo już nie iwem....przepisał mi jakiś lek, zobaczymy czy
            pomoze, w sumie przez ostatnie 1,5 tygodnia nie męcza mnie tak te wzdęcia, ten
            espumisan chyba pomaga...
            • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:18
              Oooo, współczuję! uważaj na mleko krowie robi wzdęcia. Bidulko, to Ty pewnie
              marniejesz w oczach! dlaczego nie możemy jeść i dobrze się czuć!
              Trzymaj się Kotek!!!! ja już pisałam, jak mi się odnawiają wrzodziki, to tylko
              ryż z gotowanymi warzywkami, a potem jabłuszkiem(gotowanym) po 3,4 tygodniach
              wracam do równowagi!
        • misia_7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:10
          Lalisiu, ale żeś się umordowała, ale fajnie, ze twoja dziewczynka takia
          żywiutka, jak młodsza podrośnie, to dopiero bedzie ... big_grin
          • misia_7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:12
            to ja się tez dołączam do gratulacji dla ERgi z okazji rocznicy! oby wasze
            wspólne życie coraz słodszym sie stawało!!!
            • misia_7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:19
              Anialm i Aluka25, dziekuję za ładne fotki kiss

              Balbinko ja Ciebie jeszcze nie widziałam i najwyższy czas to zmienić!! a
              powiedz czego nauczasz jesli to nie tajemnica?
            • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:20
              To ja tak sobie myślę, że chyba jednak zostawie tego mojego P.
              i na następny zlot przylece choćby na miotle smile
              Tylko mam objekcje co do Kota z jajkami!!!


              Jaaniu ja myślę, że te środowe lody szybko Cię wyleczą.
              Tym bardziej, że to tylko 11 kulek tongue_out
              • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:22
                No wiesz! masz jakieś opory przed jajkami mojego kocura????????? jeszcze
                będziesz o nie prosiłasmile))))))))))))))))))))))0
              • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:28
                Tatanko - no właśnie - mój jedyny grzech to lody....nie potrafię się oprzeć.
                Monia - ja mleka krowiego to przez całe życie nie pije, żadnego nie pije... a
                nabiału mało jadam....

                • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:28
                  acha, no i wbrew wszystkiemu wcale nie marnieję w oczach...wręcz przeciwnie, w
                  ciuchy się nie mieszcze...
                  • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:29
                    No coś Ty? może to hormony? albo faktycznie ta wątrobasad strasznie mi Ciebie
                    szkoda, bo wzdęcia mogą dowalić na maksasad((
                    • tycja78 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 16:42

                      Uff! dobiegłam do was! od wczoraj was czytam !
                      Jezuśku Gwiazdka juz rozdwojona!!!! ale czad! Tylko dlaczego nikt mi eska nie wysłał????? Wczoraj o niczym nie wiedziałam bo jeszcze poprzedni watek czytałam!

                      Gwiadeczko baaardzo sie ciesze!
                      • tycja78 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:00

                        No i odpisuje po koleji:
                        1. Tatance serdecznie gratuluje egzaminu!
                        2. Zastanawiam sie co tam u Niki? ona tez juz powinna byc mamuśkasmile
                        3. Witam nowe dziewczyny: misię_7, monias3, agan10( super ze bedziesz miec dziewczynkę!), alukę, iw,75.i olcielew(dzięki za urocze fotki!)
                        4. Lalisiu, martwie sie stanem zdrowia twojej mamy i twoim samopoczuciem. Mam nadzieje ze jednak ktos ci pomaga przy malutkich i masz c zas na wypoczynek, chociaz godzinke dziennie..
                        5. No jaka niespodzianka, Jutka zna sie z Jaanie! te swiat jest taki malutki!
                        Nie wiem czy wszyskie dziewczyny wiedza, ze mnie tez zaskoczył fakt, ze Althea chodziła ze mną do szkoły ( poznałysmy sie ze zdjęć), a brat rodzony Ant bawił sie u mnie w tym roku na sylwestrze. Zupełny przypadek.
                        6. Anialm- jak sparwy z męzem? co z kamieniami i jego humorami?
                        7. Chrumpsowa, najwazniejsze, ze wycieczka była udana. i ze @ nie dokuczała az tak bardzo.
                        8. Ktat- biedactwo, no tak... tyle spraw na głowie to nerwy musza w koncu puścić!
                        Trzymaj sie, niedługo bedziecie na swoim!Ja tez mam skróconą szyjkę- przez to lezałam w szpitalu.
                        9. Erguś- pokazesz nam sie w nowej fryzurce? i jak plany co do nowego domeczku?
                        Najlepszego z okazji rocznicy kochana!
                        10. Zuza, ja bym była najszczesliwsza gdyby za drugim razem trafiły nam sie trojaczki. miałabym kilka lat " do przodu" i w pracy i w ogóle. nerwy w tej ciazy mnie czasami zjadają. Jestem przewrazliwioną przyszłą mamą.
                        11. Melba... nie smutkuuj sie , ja cie prosze! Jak ząbek?
                        Dziewczyny dzis na spotkaniu na pewną wybija ci smutki z głoy!

                        12. Ant- czary mary! hokus pokus , abra kadabra!!!!!!!!
                        wyganiam z ciebie te okropienstwa! i ma juz nie boleć!

                        13. Althea, ale świetnie, ze wszystko prawidłowo sie rozwija... puk puk! niedługo miną napady mdłości i poczujesz ruchy! czas szyyybko leci.
                        Wiesz ze jeszcze 4 tygodnie i moge sie rozdewajac? az nie moge w to uwierzyc!

                        14. Jaania... no to masz dylemat. ale ja na twoim miejscu, jesli waruki w tej nowej pracy sa lepsze to tam bym przeszła. pomysl i nie zatrzymuj staran!

                        15. Abie! Tobie te zzycze wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!
                        mam nadzieje ze dobrze sie czujecie!

                        Ja ostatnio leze, ale tez zakupiłam łózeczko i becik i przybornik i mysle nad moskitierą. Jakos tak same wczesne porody ( nie liczac naszej Megismile
                        wiec trzeba by sie pospieszyć...
                        mysle nad naszykowaniam torby do szpitala, niech sobie spokojnie lezy w szafie. Co wy na to?
                        • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:04
                          Hejka Tycjuś! Jak miło, że już jesteś w domkusmile i juz chcesz się pakować...
                          Kochana a jak wyszły wyniki cytomegalii?
                          • abie76 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:12
                            poslalam Wam zdjecia

                            tycja, nika, gdzies pisala, tylko nie wiem czy wczoraj, czy dzis, bo tez
                            czytalam hurtem, ale byla jeszcze dwa w jednym

                            balbinka pytala o wymiary tlusciocha; 18 maja mial ok 1600gr i ok 40cm. jutro
                            idziemy znow sie mierzyc i wazyc i ogladac, to moze bede wiedziec cos nowego
                          • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:12
                            Ale piękna laska do mnie przyleciała w cudownej czarnej kieccesmile)))))))
                            Rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!! czy mąż w ogóle coś jadł czy tylko patrzył na Was???
                            • abie76 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:13
                              pozeral swoja porcje grillowanego miecha, spoko, on odporny na moje uroki smile))

                              i dziekuje za komplement
                              • tatanka-2002 Ja też chce Abie!!! i Leosia!!! 05.06.06, 17:14
                                • abie76 Re: Ja też chce Abie!!! i Leosia!!! 05.06.06, 17:16
                                  wyslalam do Ciebie, sprawdz jeszcze raz
                                • tatanka-2002 oooo już mam Was :) 05.06.06, 17:17
                                  Ale uroczo wyglądasz...
                                  tak słodko!!!
                                  Ja tez chcę!!!
                          • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:13
                            ooo i Tycja sie pojawiła.
                            Pisz Kochana jak się czujesz!!!
                            I jak te wyniki...
                            Mam nadzieje, że już do porodu nie będziesz
                            odwiedzać szpitala na dużej niż na czas badania.
                            Ja chciałabym dostać jakieś nowe fotki Twojego brzuszka,
                            bo z tego co pamiętam to jeszcze miesiąc temu taki malutki
                            i zgrabniutki był, a Ty już torbę chcesz szykować do porodu.

                            Ale ten czas leci.
                            Fantaisie wiesz ja staram się o dziecko,
                            ale aż taka zdesperowana nie jestem, zeby do jajek Kocich się tulić.

                            Poza tym przypominam o aparacie i uciekajcie już od kompów,
                            bo na spotkanie nie zdążycie!!!
                            Ja tam sobie winko dzisiaj za wszystkie Warszawianki wypiję!!!
                            • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:16
                              Hi hi hi, moja zdesperowana Tatankatongue_outPPPP chyba jednak Ci daruję tego kocurkasmile

                              Abie, naprawdę pięknie wyglądasz! a męża masz mocno odpornegosmile

                              A teraz, już mnie nie ma, gdyż muszę się zebrać na spotkanko, a coś mnie do Was
                              ciągnie i ciągniesmile
                              • abie76 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:17
                                No to bawcie sie Warszawianki dobrze i my oddalone Pocianice czekamy na zdjecia!!!

                                sciski dla Was wszystkich
                                • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:21
                                  ja jak zwykle nie dostałam zdjeć sad buuuu
                                  • lalisia78 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:23
                                    ja tez nie mam zdjecsad( a amelka wazy 6 kg wedlug nie malo bo alicja byla
                                    grubaskiem
                                  • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:27
                                    Jaaniu to sprawdź dobrze skrzynkę, bo może coś przeoczyłaś!!!
                                    • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:30
                                      Tatanko - masz rację, ślepa megiera ze mnie smile))) Teraz widze - dech mi
                                      zaparło- chce być w ciązy!!! Abie - super wyglądasz...
                                      • lalisia78 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:33
                                        super wygladasz
                                      • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:34
                                        opuszczam Was na chwil parę, idę coś zjeśc - niestety w samotnosci sad
                                        • chrumpsowa Ja tez chce obejrzec super laske Abie 05.06.06, 17:40
                                          Przyslijcie zdjecie plizz wink
                                    • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:38
                                      Przede wszystkim melduje sie wink
                                      Odebralam wyniki cytologii i sie zdziwilam, bo tutaj jakos inaczej robia... U
                                      nas jest 1,2,3 i 4 grupa a tu tylko stwierdzili brak kom. rakowych bez zadnych
                                      grup, stanow zapalnych etc. Z lekarzem nie pogadalam, bo za duzo ludzi bylo - a
                                      i tak mialabyc to z powodu @ tylko taka luzna rozmowa...

                                      Przeczytalam co nastukalyscie i wiem jedno: jestem pod wrazeniem - Tycjo KAZDEJ
                                      potrafilas cos odpowiedziec - ja praktycznie nie pamietam co bylo wink

                                      Aaaa Althea - gratuluje - trzymajcie sie zdrowo z dzieciaczkiem smile
                                      Erga - gratuluje rocznicy.

                                      Fantaisie - my tak naprawde chyba nie mialysmy okazji pogadac, bo wyjechalas
                                      jak sie watki polaczyly wink

                                      No wlasnie niedlugo rodzi Nika i MoniaS.

                                      Pitus, Ane - gdzie Wy?

                                      Tez niesmialo prosze o zdjecie Abie i Kamyczka.

                                      Lalisiu - dobrze, ze juz po wizycie - pewnie sie nastresowalas, ale wiekszosc
                                      dzieci to zywe srebro. Ja ma tutaj 2 znajome rodziny, ktore maja po 6(sic!)
                                      dzieci. Jedni ok - rozpietosc wieku dosc szeroka, ale ta druga rodzina dzieci
                                      to same maluchy - jakos matki zyja i dzieci tez wink

                                      Janiu - to Ty bylas na rozmowie??? Dziewczyny dobrze radza - na razie to etap
                                      starania sie o nowe stanowisko. Jak konkretnie zaproponuja Ci prace bedziesz
                                      sie zastanawiala. Zreszta nie jest powiedziane, ze tak szybko w ciaze
                                      zajdziesz. Na razie spokojnie rozwiazuj zadania merytoryczne wink a co ma byc to
                                      bedzie.

                                      Cos mi sie wydaje, ze wszystkie warszawskie laski w drodze na spotkanie...
                                      Pozdrowcie ode mnie Potwors, bo ona jako nieliczna na razie nie jest na forum...

                        • althea35 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:37
                          Tysia, dzieki za przypomnienie, ze troche ponad miesiac zmienia mi sie
                          liczniksmile A czas fdaktycznie leci niesamowicie.

                          Lalisiu, to mialas jazde dzisiaj! Dzielna kobieta z ciebie!

                          Erga i Abie, najlepszego rocznicowosmile

                          Ale jestem szczesliwa! A moj M. po prostu oszalal! Patrzymy sobie na fotki
                          maszej fasolinki i buzki nam sie same smieja!
                          Zycze wszystkim czekajacych na zafasolkowanie, zeby jak najszybciej ujrzały
                          taki widok!
    • monias3 Cytrusku 05.06.06, 16:57
      tak czas leci ,ostatnio na wątkach róznych się mijamy, Ty szczęśliwie zaciązona
      i to podwójnie a tu ja jakos nie złożyłam ci jeszcze "osobiście " gratulacji
      nadrabiam wiec teraz i bardzo się cieszę, (bardzo , bardzo...) bo trzymałam za
      ciebie kciuki jeszcze na starych koczkodanach
      A teraz będe trzymała jeszce mocniej bo tez jestem z bliźniakówsmile)
      ściskam cię

      Monias3, 40tc
    • althea35 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:40
      Aaaa.. zapomnialam! Zazdroszcze warszawianka spotkania! Ale ja sie tam niedlugo
      zjawie!
      • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 17:47
        Przesyłam zdjęcia domku i na jednym nawet ja się zaplątałam.
        Proszę się nie denerwować. Do wszystkich powinny dojsc,
        tylko do tego czasu potrzebasmile
        • megi.1 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 05.06.06, 18:01
          Dzień dobrysmile

          To ja matka polka vel okręgowa spółdzielnia mleczarskasmile))

          Strasznie się cieszę, że Gviazdki są już razemsmile))

          Abie ślicznie dziękuję za zdjęciasmile No a mąż musi być bardzo odporny skoro
          takie widoki go nie wzruszająsmile

          Fantaisie uściski pourlopowesmile Widzę, że wróciłąś pełna energii i zapału, więc
          wióry będą leciały aż miłosmile))) czekam z niecierpliwością na zdjęcia!

          Ant biedaku, przesyłam uściski uzdrawiające!!!! i właśnie dlaczego nie dałaś
          znać smskiem co z Tobą, podręczyłybyśmy ciebie jakimiś smsami pocieszającymi!!!

          Mam nadzieję, że Marudka dotrze na spotkanie!

          Lalisiu dzielna byłaś z tymi swoimi zywiołamismile)) Ja dzis byłąm z Mikim u
          pediatry i jestem wykończona. Wnoszenie i znoszenie wózka jeszcze jest dla mnie
          problematyczne, w dodatku, przyznaję się bez bicia, że jeszcze słąba jestem jak
          mucha i każdy wysiłek jest okupiony zadyszką i siódmymi potam (a w sumie
          dlaczego akurat mówi się siódme potya nie np. piąte?). Miki poza tym testuje
          wytrzymałość swojej matki i dziś w nocy płakaliśmy oboje, on nie wiem dlaczego,
          ja z bezsilności i zmęczenia. Jednak łobuz posłał mi o poranku taki
          rozbrajający uśmiech, że już wszytko poszło w niepamięćsmile

          Tatanko kiedy planowane jest ukończenie domku? tzn kiedy mamy wpraszać się na
          parapetówkę?smile
          • megi.1 Fanataisie!!! 05.06.06, 18:03
            Przeczytałąm mój post i muszę sprostować: chodziło mi o zdjęcia z wakacji a nie
            wiórówwink))
            • megi.1 a i jeszcze... 05.06.06, 18:05
              Miki powoli zwalcza żółtaczkę więc na szczęście u niego wszytko ok.
              Dowiedziałąm się, że gdyby żółtaczka się utrzymywała to trzeba by pobrać krew,
              a dzieciom pobiera się z główki!!! więc jak nic zemdlałabym patrząc jak to
              robią tej mojej kochanej małej żabce!!!
              • tatanka-2002 Re: a i jeszcze... 05.06.06, 18:24
                Megi skoro Ty tak dużo mleka masz,
                to ja bym sie tej żółtaczki nie obawiała.
                Niech Miki je do woli i szybko ją wypłucze.
                Wierzę, że wszystko bedzie dobrze.

                Fantazyjne zdjęcia z wiórów były by lepsze od tych z Rodos tongue_out
                Megi parapetówa pewnie pod koniec roku!!!
                Ucałuj ode mnie Mikusiowe kochane stópeczki!!!
                • chrumpsowa Re: a i jeszcze... 05.06.06, 18:48
                  Megi - mam nadzieje, ze pobieranie krwi nie bedzie potrzebne i jak pisze
                  Tatanka Miki poradzi sobie sam z zoltaczka.

                  Abie juz mam w skrzynce. Rzeczywiscie wyglada po prostu pieknie!

                  MoniaS3 a Ty jak sie czujesz?
                  • kateb007 Re: a i jeszcze... 05.06.06, 18:59
                    Witajcie dziewczyny,

                    sromnie upominam się o zdjęcia Abie i Fantaisie z wyjazdu smile

                    Ja sobie cały czas siedzę w domku i czekam na rozwiązanie, a tak bym już
                    chciała żeby było po!! Zaczął się 38 tydz czyli jeszcze trochę czasu ale razem
                    z Gviazdką zaczynałyśmy i ona już ma córcię w ramionach.
                    Nika a Ty na kiedy masz termin też już jakoś i Monias3. Kurcze dziewczyny czy
                    Wy tez czujecie się jak wieloryb??
                  • matala6 Po wizycie... 05.06.06, 19:04
                    Nowa ginka rewelacja.
                    Mam zrobic badanka hormonow i chlamydii
                    Potem usg z opisem owulacji.

                    I na koniec przed wyjsciem powiedziala mi,
                    ze na pewno mi sie uda.
                    Dobrze, ze wychodzilam, bo chyba bym sie rozkleila.
                    • althea35 Re: Po wizycie... 05.06.06, 19:22
                      Matala, ciesz sie, ze wizyta u nowej ginki udanasmile Trzymam kciuki!

                      W skrzynkach czeka na was niespodzianka... ale pewnie nie doszla do wszystkich,
                      bo mialam jakies klopoty z poczta.

                      Abie, jak narazie do mnie nie dotarla.

                      Tatanko, az milo patrzec na postepy budowy. Jak ja bym chciala juz mieszkac na
                      swoim, ale to szybko nie nastapi.

                      Bebelku, a jak u Ciebie postepy w mieszkaniu??
                      • erga4 Re: Po wizycie... 05.06.06, 19:51
                        Ja niestety nic nie mam od ciebie sad((
                • jaania77 Re: a i jeszcze... 05.06.06, 19:03
                  Tatanko - juz pod koniec roku? szybciutko....
                  Dzięki za zdjęcia, będę się powtarzać ale działke macie piękną....tyle
                  zieleni...
                  • erga4 Re: a i jeszcze... 05.06.06, 19:22
                    I znów się pojawiam na chwilkę - zagoniona dziś jestem okrutnie.

                    dziękuję bardzo za życzenia kochane dziewczynki!!!

                    Abie - 12 letnie dziecko??? wow - to my gdybyśmy tak wpadli to miałabym 7 -
                    letnie dziecię smile)

                    lecę na poczte oglądać foty!
                  • erga4 Re: a i jeszcze... 05.06.06, 19:23
                    Balbinko a czy ty nie testujesz jeszcze???????
                    • tatanka-2002 Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 19:53
                      • erga4 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 19:57
                        Aha - i specjalnie zrobiłam troszkę fotek. Wieczorkiem lub jutro wam podeślę.
                        • zuza1978 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:01
                          Melduję się na nowym wątkusmile

                          Abie i Erga – wszystkiego najlepszego z okazji Waszych rocznic! 100 lat w
                          miłości, szczęściu i z gromadką cudnych dzieciaczków, a potem wśród tłumu
                          wnuków i prawnukowsmile)))

                          Fantaisie, witaj z powrotem w naszym mokrym i pochmurnym kraju. Jak widzisz
                          podczas Twojego wyjazdu zaczęła nam się jesieńsmile) Czekam z niecierpliwością na
                          zdjęcia

                          Ant, dobrze że do nas wróciłaś, oby to był Twój ostatni pobyt w szpitalu.
                          Zespół jelita drażliwego i inne pokarmowe choróbska to niestety coś, co nie
                          lubi nerwów i stresów, a Ty niestety trochę ich masz. A 4,5 to baaardzo dobra
                          ocena!

                          Matala, to super, że nowa ginka konkretna się okazała. No i na pewno będzie
                          szczęśliwa dla Ciebiesmile

                          Tatanko, dziękuję za zdjęcia domku. Będziecie mieszkać wśród tak niesamowitej
                          zieleni! Działka jest piękna!!!

                          Althea, to niesamowite móc zobaczyć swoja kropeczkę, która tak niedawno była
                          dwiema kreseczkami...

                          Jaaniu, dziewczyny dobrze radzą. Życie pokazuje, że nie ma co planować i
                          ustalać na zapas. Więc nie planuj, po prostu idź na kolejne spotkanie i zobacz,
                          co los chce dla Ciebie.

                          No i super, że Gviazdeczka może już być z Elizką. Już niedługo będą do nas z
                          domku pisać i fotki wysylaćsmile)

                          Balbinko, odpuść dzieciaczkom ten test. Wakacje za pasem, one już nie myśląsmile
                          Po co tyle roboty do domu sobie znosić. A mój ginek faktycznie nas zaskoczył na
                          ostatniej wizycie, jak M chciał płacić, że już się rozliczyliśmy.

                          Tycji, poproszę za Tatanką, prześlij jakieś nowe fotki brzuszka, on taki
                          śliczny na ostatnich zdjęciach był....
                          Lalisiu, dzielna byłaś dzisiaj w przychodni. Ty chyba musisz mieć teraz oczy
                          wokół głowy.

                          Nie dostałam zdjęcia Abie i żadnych fotek od Altheisad(

                          I więcej nie pamiętam....

                          Aha, Chrupsowa, ja nie wiem jak to jest z tym ciałkiem żółtym później. Z reguły
                          ostatnie USG miewałam tuż po owu, żeby zobaczyć, czy do niej doszło i czy nie
                          ma torbieli. Pamiętam tylko, że zanim zaczęłam ze stymulacją, to byłam na USG
                          kilka dni przed @. Moja ginka stwierdziła, że owu nie było, endo było cienkie
                          jak na ten dzień a @ przyszła równo 28 dnia, tyle, że bardzo skąpa. To był
                          cykl, w którym miałam podwyższoną prolaktynę, już nie brałam norprolaku, bo
                          sprawdzałam, jak zareaguje organizm. W następnym cyklu, mimo że prl już
                          obniżyłam, nawet 7 menopurów nie zaowocowało owulacją.

                          Laski, nie piszcie tak o trojaczkach, bo się trochę bojęsmile)) W moim wieżowcu do
                          windy nie wejdzie nawet wózek dla bliźniaków, a ja na 6piętrze mieszkamsmile))) A
                          tak na serio, to się nie nastawiam, żeby miało się tym razem udać.
                          Doświadczenie innych pokazuje wyraźnie, że nawet idealna owu nie równa się
                          ciąża. Już spokorniałam i czekam, aż mnie życie zaskoczy. Ułożyłam z M plan 4-
                          letni i będę myśleć co dalej, jak te 4 lata miną...
                          • althea35 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:13
                            Poszlo jeszcze raz. Mam nadzieje, ze dojdzie!
                      • althea35 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:00
                        Nie wiem jakim cudem, ale wyglada na to, ze wyslalo sie tylko do Ant. Zaraz
                        postaram sie wyslac jeszcze raz.
                        • tatanka-2002 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:15
                          Altheo - cudne to uczucie...
                          Trzymam mocno za Was kciuki i modlę się,
                          zeby dzieciątko dobrze się rozwijało!!!
                          • anialm Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:20
                            Megi - Ty się nie martw żółtaczką - potem tacy ludzie bosko sie opalają.
                            Poważnie, mój brat (bliźniak) miał żółtaczkę a Ja nie - efekt jest taki że on
                            opala sie na piękną czekoladę a jak na jasny brąz i bardzo cierpię z tego
                            powodu smile
                            Jeździsz na jakieś naświetlania Mikołajem?

                            Althea - dziękuję za piekne zdjęcie maleństwa smile ciesze sie Waszym szczęściem i
                            bijącym serduszkiem.

                            Abie - Ja nic nie mam na skrzyneczce sad

                            Erga, Balbinka testuje po 10.06...
                            • anialm Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:23
                              A mój kochany M. cierpi okropne kautsze... to już nie jest kolka nerkowa sad to
                              jest nieustanny okropny ból. Jutro jedziemy do urologa, żeby coś poradził.
                              • anialm Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:24
                                Hi hi Althea teraz to mam fasolkę razy dwa smilesmilesmilesmile
                                • althea35 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:34
                                  Nie wiem co z ta poczta, ja w wyslanych mam tylko trzy osoby.
                                  • anialm Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:48
                                    Ale Ja się wcale tym nie martwię - cieszę się podwójnie smilesmile
                                    • tatanka-2002 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:57
                                      Altheo nie martw się.
                                      Ja wysłałam wszystkim domek, a pokazuje mi tylko połowe osób.
                                      Cosik szwankują te nasze skrzynki!!!

                                      Warszawianki ostro chyba balują, bo coś ich nie widać!!!

                                      Anialm buziaki dla Twojego M.!!!
                                      Mój tata przechodził to pare lat temu i wiem jak cierpiał.
                                      Mam nadzieję, że urolog coś poradzi!!!

                                      Zmykam na trochę, bo P. musi popracować.
                                      Jak będą latać jakieś zdjęcia to ja się piszę!!!!
                                    • chrumpsowa Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 20:58
                                      Niesmialo prosze o zdjecia od Tatanki i Althei smile

                                      Zuza - naprawde madre podejscie smile))))) Dzieki za info. Ja wlasnie sie tak
                                      zastanawiam czy ja ta owu to w ogole mam... Bo niby cykle regularne, ale dwa
                                      usg robione 3 dni przed malpa nie wykazaly zadnej blizny po cialku
                                      zoltym...No ale zaczekam co powie gin - moze jeszcze w tym tygodniu sie
                                      wybiore. Matala - lekarka godna pozazdroszczenia. Wlasnie ja szukam kogos
                                      takiego... A plan 4-letni jaki zaklada Zuza dla mnie bylby super wink bo jesli
                                      dostalabym sie na studia (co malo prawdopodobne ale marzenia nic nie
                                      kosztuja wink to po 3 latach mam nowy zawod w garsci, przez rok pracuje, a po
                                      roku pracy zaszlabym w ciaze wink Jakby mi ktos zagwarantowal taki przebieg
                                      wypadkow wcale bym sie nie pogniewala wink Tylko gdzie pisac podanie, zeby to
                                      wszystko tak sie ladnie ulozylo??? wink)))

                                      A pewnie laski szaleja na spotkaniu wink
                                      • tatanka-2002 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:01
                                        Chrumpsowa - do Ciebie zdjęcia też poleciały sad
                                        ide puścić jeszcze raz...
                                        Wysłałam 29 maili i zobaczymy ile dojdzie???
                                        • chrumpsowa Angielski - plizz 05.06.06, 21:04
                                          Niestety te skrzynki gazetowe nie sa najlepsze...

                                          dziewczyny - na CiP znalazlam post naszej Malgosi. Ktos jej podeslal linka z ta
                                          mikrodelacja chromosomu2 ale po angielsku. Ktos moze jej to przetlumaczyc i
                                          wyslac na skrzynke?? Ja sie nie porywam. Tekst nie jest zbyt dlugi...
                                          jmg.bmjjournals.com/cgi/content/full/38/9/e32
                                        • jaania77 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:10
                                          hej, troszkę poczytałam pod kocykiem, teraz zrobiłam cieplutką herbatę i
                                          postanowiłam sprawdzić czy laski już wróciły ze spotkania. Ale chyba niezła
                                          impra wyszła bo nadal zadnej nie widacsmile
                                          Ja mam zdjecia Tatanki domku i Abie - Althei niet sad

                                          a mi już trochę emocje opadły, prawdę mówicie - co ma być to będzie. Poczekam
                                          do środy. Jutka mi to samo prawi, i jeszcze mówi, ze ma dobre przeczucia smile
                                          zobaczymy, oby
                                      • tatanka-2002 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:06
                                        Dziewczyny ja mam plan 6 letni i muszę się w nim zmieścić.
                                        Teraz dzieciątko, później kończę staż i robię dwa niezbędne kursy,
                                        każdy po dwa lata, a na końcu kolejne dziecko i swój gabinet,
                                        .....a potem to juz dzieciaczki co dwa lata i ile Bozia dasmilesmile
                                        • tatanka-2002 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:07
                                          Właśnie chrumpsowa gadałam z moimi neurologami i dwie z nich mówiły,
                                          że słyszały o takich zespołach, ale obie sa bez doświadczeń w tym kierunku.
                                          Może czegoś jeszcze się dowiem.
                                          • chrumpsowa Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:15
                                            dzieki Tatanko. W necie polskim nic nie znalazlam. Malgosia pisze, ze jutro
                                            bedzie online.

                                            Widze Tatanko, ze Ty tez chcialabys miec spora gromadke? wink))))
                                            Nasza lekarka rodzinna ma 5-cioro dzieci smile))))))) Zdala na studia jak pierwszy
                                            maluch byl juz na swiecie. A figure to ma normalnie jak nastolatka... Ja przy
                                            niej to wygladam jak szafa trzydrzwiowa. Ciekawe co z tych naszych planow
                                            wyniknie. Ja sie przyznam, ze mam jak Melba czasami mysli, ze dziecka nie
                                            bedzie. No i najgorsze to czekanie i to, ze nie wiem na czym stoimy. Na pocz.
                                            stwierdzilam, ze nie bede panikowala i latala po lekarzach jak sie za 3 razem
                                            nie udaje. Niestety zaczynam juz 12 cykl - a to prawie jak rok... Biorac pod
                                            uwage ilosc cykli to dziewczna z cyklami 30-dniowymi mniej wiecej 12 cykl
                                            bedzie miala rowno z rokiem staran... No a mi przy moich krotkich cyklach 25-26
                                            dni wlasnie leci ten 12 cykl...
                                        • zuza1978 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:15
                                          Mój plan czteroletni dotyczy ciąży - do 30, czyli dwa lata próbujemy tak jak
                                          teraz - jak się nie uda przez trzy miesiące, to potem IUI (to jest plan mojego
                                          dr), w międzyczasie drożność, a jak dzidzia w ciągu tych dwóch lat do nas nie
                                          przyjdzie, to zbieramy na in vitro.

                                          Jeżeli chodzi o plany życiowe, to własnie je realizujęsmile Jeszcze niecałe dwa
                                          lata aplikacji a potem egzamin.A potem....Jeszcze marzy mi się jakaś
                                          podyplomówka z podatków, ale koszty aplikacji na razie na to nie pozwalają...
                                          • chrumpsowa Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:19
                                            No wlasnie, a mi lekarz jak poszlam po 8 cyklu na wizyte to kazal czkac do roku
                                            bo b mloda jestem... Zaluje, ze nie mieszkam juz w Wawie mialabym o wiele
                                            latwiej.
                                            • zuza1978 Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:24
                                              Chrumpsowa, ja się staram już od września, a te trzy miesiące liczymy od
                                              następnego cyklu. Poza tym miałam szczęście w nieszczęściu, trafiłam przez
                                              przypadek na lekarza, który zajmuje się niepłodnością (a wlaściwie do
                                              małżeństwa lekarzy), który jak miałam za długie cykle to od razu skierował mnie
                                              na badania, mimo, że się wtedy jeszcze nie starałam. A jak już zaczęliśmy nad
                                              dzieckiem pracować, to wiedzieli, jak bardzo nam zależy.
                                              • chrumpsowa Re: Althea ja nic nie mam!!! 05.06.06, 21:28
                                                Ja tez staram sie od wrzesnia + jeden cykl w lipcu. Myslalam ze ciaza to bedzie
                                                kwestia czasu, bo jeszcze dlugo przed mierzylam temp. i wg wszystkich zasad npr
                                                owu niby byla i jest... Myslalam, ze gora w 8 cyklu zaciaze...Niestety coraz
                                                czesciej teraz mysle, ze na 100% cos jest nie tak - albo z mezem albo ze mna.
                                                Niestety tak jak pisalam na zadnego fajnego lekarza jeszcze nie trafilam, a nie
                                                chce uprawiac partyznatki i leczyc sie sama.
                                            • chrumpsowa melduje 05.06.06, 21:25
                                              ze Tatanka doszla do mnie podwojnie. Altheowey maluszkek jeszcze nie wink
                                              Tatanko - dzialka naprawde przesliczna!!!
                                              • tatanka-2002 Re: melduje 05.06.06, 21:31
                                                Meldunek przyjęty!!!
                                                Czekam na kolejne skargi!!!
                                                Do Jaani też poszło!!!

                                                Jaaniu Jutka ma racje.
                                                CZekaj do środy i zobaczysz jak będzie.
                                                pomyślimy coś na tych lodachsmile

                                                Tak z innej beczki, to czy ktoś ma kontakt z kocurkiem????
                                                Wiem, że miałam na głowie ślub siostry,
                                                ale mogłaby wpaść i powiedzieć, że jest oki.
                                                Martwię się, bo miała odpoczywać,
                                                a pewnie jest zabiegana jak nasza Ant, Jaania,
                                                Fantaisie i cała reszta pracusiów.
                                                Balbinko, może faktycznie odpuść te ostatnie klasówki???!!!
                                                • melba7 Re: melduje 05.06.06, 21:38
                                                  jestem, było bosko, ale czuję się niedopieszczona-nie skopałay mnie.Ale humor
                                                  lepszy;PPP
                                                • chrumpsowa Balbinko 05.06.06, 21:40
                                                  a ja Cie NAPRAWDE podziwiam. Na liscie zawodow, ktorych nie chcialabym nigdy
                                                  wykonywac na 1-ym miejscu jest sprzedawca a na drugim nauczyciel...

                                                  Sprzedawca nie moglabym byc, bo wybilabym lub wystrzelala wszystkich
                                                  upierdliwych klientow, a z powodu mojej chaotycznosci i balaganiarstwa non stop
                                                  mialabym manko w kasie i musialabym dokaldac do interesu big_grin

                                                  A nauczycielem nie chcialabym byc, bo oszalalabym z tymi wszystkimi
                                                  dzieciakami wink)))) i nie mialabym cierpliwosci wink))
                                                  • chrumpsowa Melba 05.06.06, 21:41
                                                    smile))))podziel sie troche tym humorem, bo mi sie powoli pogarsza sad(((((((
                                                    Robilysie zdjecia? Potwors dotarla? smile
                                                  • tycja78 hej hej wieczornie! 05.06.06, 22:25

                                                    Kochana Chrumpsowo! A ja ci musze powiedziec, ze bycie nauczycielem było moim wymarzonym zawodem....
                                                    wspołpraca z tymi łobuziakami daje mi wiele satysfakcji.
                                                    Lubie nawet te rady pedagogiczne, chciaz często krzyzuja mi plany.
                                                    Zeby tylko dyrekcji nie było, albo zeby dawała większą swobode w działaniu to w ogóle bym nie narzekała.
                                                  • chrumpsowa Re: hej hej wieczornie! 05.06.06, 22:28
                                                    smile))))))))) Tycjo to rowniez i Tobie skladam wyrazy podziwu smile)))))))))))
                                                  • tycja78 Re: hej hej wieczornie! 05.06.06, 22:31
                                                    cieszę sie ze ktos docenia ten zawód. Marza mi sie jeszcze wyzsze zarobkismile
                                                    Kiedys chciałam jeszcze organizować przyjęcia weselne, miec własny lokal i robić całą tą otoczkę . Lubie wymyslać i ponoc mam fajne pomysły. Moj mąz uwielbia robic fotki... moze kiedys zrealizuję ten plan.smile
                                                  • chrumpsowa Re: hej hej wieczornie! 05.06.06, 22:37
                                                    Mysle, ze to dobry pomysl!!! Przyjecia glownie sa w weendy dobry sposob na
                                                    dorobienie paru groszy!! A dobrzy organizatorzy sa poszukiwani. Ja naprawde
                                                    podziwiam nauczycieli - patrzac tez na dzieci - niestety coraz czesciej rodzice
                                                    wychowuja totalnych egoistow, ktorzy mysla, ze im wszystko wolno...
                                                  • tycja78 Re: hej hej wieczornie! 05.06.06, 22:48
                                                    owszem... sa i tacy uczniowie, ale ja staram sie podchodzic do tego ich wymagającego sposobu zycia na luzie. Ja mam tez inną sytuacje od Balbinki, bo ucze starszaków przed samą matura to z nimi juz moge tak na powazniej sie dogadywac,bo to sa powazniejsi ludzie. nie tyrafiłam jeszcze na zadnego chamciucha. Byc moze - juz zauwazyłam taki zwiazek- ze moje języki wybierają spokojniejsze i ambitniejsze dzieciaki. uczę hiszpańskiego i francuskiego. Na d nimi trzeba troche popracowac. Nie jest tak łatwo jak z angielskim. Moze dlatego? nie wiem.
                                                • jaania77 Re: melduje 05.06.06, 21:40
                                                  Tatanko - halo!! Ja odpoczywam!!! Jestem od dziś na urlopie smile Trzeba mi było
                                                  odpoczynku....

                                                  Ja dostałam Twój domek 2 razy smile To Althei fasolki nie dostałam w ogóle...
                                                  • althea35 Re: melduje 05.06.06, 21:42
                                                    Abie, jak ty slicznie wygladasz!!!

                                                    jaania, wysylalam do ciebie juz 2 razy! Moze troche poczekamy zanim wysle
                                                    jeszcze raz...
                                                  • chrumpsowa Re: melduje 05.06.06, 21:44
                                                    Althea do mnie tez nie doszedl Twoj bejbik... A fakt - Abi wyglada naprawde
                                                    pieknie. Ja to primo nie wiem czy bede kiedykolwiek w ciazy a secondo to pewnie
                                                    zamienie sie w otylego wieloryba... oj... Ale nie narzekam juz. Biore sie w
                                                    garsc - bo co ma byc to bedzie. Moje dolki i martwienie sie w niczym nie
                                                    pomoga...
                                                  • melba7 Re: melduje 05.06.06, 21:49
                                                    Dotarła, zdjęcia zrobione, ale nie ja je mam, więc potem będąsmile
                                                    Nie mogę opowiedziec, co mnie tak rozbawiło, bo to niecenzuralne...było o
                                                    motoryzacji, tabliczkach z różnymi napisami,wakacjach z babcią...;P
                                                  • melba7 Re: melduje 05.06.06, 21:50
                                                    dziękuję za super fotysmileAbie , wyglądasz kwitnąco, tak pięknie,ze aż się mój
                                                    zagapił;PPPP
                                                    Tatanko, w cudownej okolicy jest Twój domeksmile
                                                    Althea....jaka cudna maleńka kropeczka...smilesmile
                                                  • chrumpsowa Re: melduje 05.06.06, 21:55
                                                    oj szkoda, ze niecenzuralne sad(((( no i szkoda, ze mi nie ma kto poprawiac
                                                    humoru. Chyba spadam do ksiazek - bo niedlugo same mnie wykopiecie jak tak Wam
                                                    bede marudzila...

                                                    A do mnie kropeczka Althei jeszcze nie dotarla...
                                                  • tatanka-2002 Chrumpsowa!!! 05.06.06, 22:03
                                                    Chrumpsowa zobacz na priva...
                                                    przeczytaj i sama zdecyduj co z tym zrobić...
                                                  • abie76 tekst 05.06.06, 22:05
                                                    przegladnelam pobieznie ten tekst, dalam do poczytania mezowi i on mowi, ze nie
                                                    wie nic na ten temat. to wszystko brzmi malo pozytywnie. czytalyscie ile jest
                                                    zanotowanych klinicznie przypadkow? qwa
                                                  • tatanka-2002 Re: tekst 05.06.06, 22:06
                                                    Abie, ja już zajęłam się tym tekstem...
                                                  • tatanka-2002 Re: tekst 05.06.06, 22:07
                                                    tylko, ja jestem dobrej myśli, bo to dotyczy kulistości,
                                                    a o tym Małgosia nic nie mówiła...
                                                    Wierzę, że to nie to...
                                                  • abie76 Re: tekst 05.06.06, 22:17
                                                    czyli ja zostawiam.
                                                    no wlasnie moj maz powiedzial tez cos w tym stylu, tylko ja czasem nawet
                                                    zrozumiem wiecej z prof medycznego ang (pomimo, ze moja dzialka w tlumaczeniach
                                                    lezy gdzie indziej) niz z tego co on mi po niemiecku tlumaczy.

                                                    a swoja droga, w czym sie specjalizujesz?
                                                  • chrumpsowa Tatanko 05.06.06, 22:23
                                                    zajrzyj na priva.
                                                  • tatanka-2002 Re: tekst 05.06.06, 23:00
                                                    Abie - ja se jest taki mały specjalista od rehabilitacji tego,
                                                    co wg. innych wyrehabilitować się nie da smile
                                                    A konkretnie...
                                                    Mam mame, która od wielu lat jest jadną z lepszych terapeutek w Polsce
                                                    dzieci do dwóch latek z różnego rodzaju upośledzeniami, zespołami genetycznymi, metabolicznymi, uszkodzeniami okołoporodowymi i niedotlenieniami.
                                                    Pisze to z wielką dumą, bo dla mnie jest mistrzem w tym co robi
                                                    i pomimo, że obserwuję ją od wielu lat, to ciągle jestem pełna podziwu.
                                                    Ja jestem takim małym uczniem, który idzie w jej ślady i chłonie wiedzę.

                                                    Mam nadzieje, że kiedys będę choć w połowie tak dobra jak ona smile
                                                  • tycja78 Re: tekst 05.06.06, 23:16
                                                    tatanko to suuper jest zajęcie. na pewno pomozesz w przyszłoscie wielu ludziom i to jest piękne. Moja nawiększa przykaciólka Ania jest po oligofrenopedagogice i teraz pracuje z dziecmi z róznego rodzaju uposledzeniami. Jest wspaniałym człowiekiem.
    • chrumpsowa Melba 05.06.06, 21:48
      opowiadaj jak bylo, bo ja zamiast sie uczyc to przy kompie waruje i czekam na
      nowe posty big_grin
      • tatanka-2002 Re: Melba 05.06.06, 22:05
        Ja tez chce wiedziec!!!!
        A zdjęcia były????
        Ile Was było i kto???
        Kogo zabrakło i czy tyłki nam obrabiałyście???
        • tycja78 Abie! i Ty smiesz sie grubą nazywać??? 05.06.06, 22:39

          wygladasz u r o c z o !!!!!!!

          ciekawa która sie pierwsza pomnozy, hihhi!

          Tatanko i Zuzo! męzus cos tam robił w szpitalu jak byłam . zaraz wam cosik wyskrobie to wyśle jakieś moje ostatnie fotkismile Tez sie pochwalęsmile)))
        • fantaisie Jestem i ja:) 05.06.06, 22:42
          Kochane, proszę żałować kogo nie było! Bo było jak zwykle bosko i rewelacyjniesmile))
          Zdjęcia są, jutro powinny się pojawić!
          Była Potworssmile Marudziasmile))
          Bebell wygląda ślicznie, Hortika tak samo-piękna laskasmile)) Melbuś, nie był
          skopany, ale mam nadzieję, że jest już lepiej!
          I jeszcze Agansmile)) no i ja!
          Jadłyśmy, piłyśmy i w ogóle było czadersko!!!!!!

          Dzięki za cudowną zieleń Tatanki i kawałek domkusmile)) ale będziesz mieć tam
          ślicznie!!!!
          Za kropeczkę od Altheismile)))))

          I tak, Chrumpsowa, my już trochę gadałyśmy, gdyż pojawiłaś się przed moim
          wyjazdem! ale ponieważ jest nas bardzo dużo, to Ci gdzieś przemknęłamsmile
          Nawet gadałyśmy na temat zmiany nickusmile
          Ale możemy się przywitać jeszcze raz!
          I ja też uczęsmile))))))
          • chrumpsowa Re: Jestem i ja:) 05.06.06, 22:50
            smile))) Nie wiedzialam, ze tu tylu belfrow wink))
            Oj jak mi sie teskni za Wawa - pojechalabym sobie sama bez malza wink Coby moje
            stare smieci odwiedzic... No zobaczymy... Moze na jesieni - objecujecie, ze jak
            przylece to tez jakies spotkanko urzadzicie?

            No i mam nadzieje, ze fotki tez bedziemy mogly obejrzec...
            Ciesze sie, ze Marudzia pojawila sie na spotkaniu smile mam nadzieje, ze ja
            pozytywnie naladowalyscie!!
            • tatanka-2002 Halo!!! 05.06.06, 23:04
              było spotkanie, a opowieści nie ma!!!
              Bo zaraz będę w tyłki lać!!!
              Opowiadać mi szybko jak było!!!
              • chrumpsowa Re: Halo!!! 05.06.06, 23:06
                Tatanko jeszcze cos tam naskrobalam do Ciebie - moze juz doszlo wink
                • tatanka-2002 Re: Halo!!! 05.06.06, 23:11
                  Doszło i odpisałam...
                  • misia_7 Re: Halo!!! 05.06.06, 23:19
                    Tycja78, mi też jest miło Cię poznać , a jakże, a z torbami do szpitala jan się
                    pospieszylam i dobrze, bo 38 tc i bejbik był na świecie! sprawdź skrzynke suspicious

                    Chrumpsowa czyli grupa cyt. I , prawda? no to super wink
                  • megi.1 Re: Halo!!! 05.06.06, 23:20
                    Tatanko śliczne miejsce na domeksmile)) już nie mogę się doczekac zdjęć gotowego
                    domkusmile)

                    Altheo bardzo dziękuję, ża podzielenie się pierwszym zdjeciem dokumentującym
                    pojawienie się Waszego maleństwa na świeciesmile)) Niech rośnie zdrowo!!!

                    Czekam na zdjecia ze spotkania no i żal mi, że mnie tam nie było.

                    Tycjo śliczne zdjęciasmile a co do torby szpitalnej to moja stała spakowana ponad
                    miesiąc więc spakować się zawsze możnawink najwyżej torba troszkę się pokryje
                    kurzemsmile))
                  • bebell Re: Halo!!! 05.06.06, 23:20
                    N0, doczytałamsmile)

                    a ja naiwna myślałam, ze jak nas tyle w knajpie to tu pustkismile)

                    no, Melba pisała o czym byłosmile) jeszcze było o wyjeździe Moni i o tym, ze Paweł
                    to święta chłopina jest, o dermatologach, o kierowcach szalonych, o Bebellowym
                    mieszkaniu i o parapetówie, której nie będzie, bo W sfiksowałsmile) aaa, i o
                    koncercie Mozarta na harfe i fletsmile) i ja błagam Potwors o koszulkę!!! koszulkę
                    Milanu, tylko jednak zmienię nazwisko na tej koszulcesmile) nie chce Piposmile) chcę
                    Paolosmile)

                    ide sę foty poogladac, mam nadzieje, ze doszło do mnie co niecosmile)

                    k.
                  • tycja78 macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:23
                    No jak tam kobitki po spokaniu?
                    Ja byłam na tym spotkaniu Rodzic po ludzku, ale szybko musielismy wracac do domku i załuje ze sie z wami warszawianki nie skontaktowałam, a na drugi dzień po podrózy w szpitalu wylondowałam.

                    acha , co do wyników cytomegalii. takiese.....
                    niby nic a jednak cos.
                    igg z 21, 70 spadły do 20,20
                    a igm mam 0,942
                    ( normy: 0,0-0,399 wynik ujemny
                    0,400-0,499 wynik watpliwy
                    >0,500 wynik dodatni)
                    i juz sama nie wiem... niby dodatyni ale baardzo niski. kazali mi sie tym nie przejmowac, wiec postanowiłam czekac. Urodzi sie to bede go badała z kazdej strony i sprawdze czy jest zdrowy.
                    • fantaisie Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:27
                      Coś tez puściłamsmile))

                      Tycja, jak zwykle ślicznie wyglądasz, a brzuszek tyci, tycismile))))))))))
                    • chrumpsowa Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:29
                      Tycjo niestety na wynikach sie nie znam... Wole nic nie interpretowac. W
                      szpitalu?????

                      Spotkania zazdroszcze a jak wink)))))

                      Misiu wlasnie nie wiem jaka grupa bo tutaj nie dziela na grupy tylko pisza, ze
                      nie ma komorek rakowych. Wg polskich norm kom. dysplazmatyczne sa w 3 grupie -
                      stan przedrakowy. Watpie, ze mam 1 grupe, bo mam nadzerke, ktorej nie moge sie
                      pozbyc uncertain// No i po pobraniu cytologii plamilam - czyli ta nadzerka dobrze sie
                      miewa...

                      • chrumpsowa w skrzynce pustki 05.06.06, 23:31
                        Nie wiem jak sytuacja u innych dziewczyn ale brzuszka Tycji nie mam sad i nikogo
                        innego tez...

                        Acha - Misiu wg mnie mam najpewniej 2 grupe.
                        • misia_7 Re: w skrzynce pustki 05.06.06, 23:33
                          czy ja też mogę nieśmiało poprosic o zdjęcia? zrewanżuję się oczywiście...
                      • misia_7 chrumpsiku 05.06.06, 23:32
                        nawet jak druga gr. to nieźle, ja mam zawsze drugą...
                      • tycja78 Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:34

                        a nowym forumkom pewnie nic nie doszło bo jeszcze nie d=zdązyłam was wciągnąć na listę z adresami. ale postaram sie jutro to naprawic.
                        tak chrumpsoweczko, tydzień temu wylazłam ze szpitala po tygodniowym lezeniu z kroplówkami... tak strasznie bałam sie wenflonu przy porodzie to postanowiono mi pokazac go nieco wczesniej.Podczas pobierania krwi i wbijania tego świnstwa w zyłe był obecny moj mąż... on na swoja krew reaguje bladościa jak ściana... własnie sie wtedy dowiedziałam, ze na widok mojej krwi tez... no i jak my razem urodzimy tego marcelka?
                        • tycja78 dobranoc kobietki! 05.06.06, 23:36

                          bardzo juz zmęczona jestem.,
                          Miałam dzis fazę na nektarynki, zjadłam 7... i teraz mnie przezyna w brzuchu...
                          myslałam ze tylko jak sie mlekiem popije to tak sie robi. Widocznie po mineralce tezsmile)))))
                        • misia_7 Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:37
                          Tycjo, dziękuje za fotkę, masz super brzuszek, och jak ja bym chciala taką
                          figurę!
                          Mój Piotruś ma juz prawie 2 miesiące, a ja nadal w ciażowych spodenkach
                          paraduję uncertain
                          • misia_7 dobranoc 05.06.06, 23:38
                            miłej nocy też życzę, a teraz bede oglądać Warto rozmawiac o pedofilach brrr
                          • chrumpsowa Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:42
                            Tycjo - na pocz pordu to niech maz siedzi u wezglowia czy jak, a jak juz maluch
                            sie bedzie rodzil to maz bedzie pewnie tak zaaferowany porodem, ze na krew nie
                            zwroci uwagi!!!

                            Misiu - zona mojego kolegi z pracy przytyla w ciazy troche ponad 20 kg...
                            Wiecie jak ja zobaczylam to pomyslalam, ze ciaza srednio jej sluzy i zrobila
                            sie z niej kuleczka. Po pol roku po porodzie byla chuda jak patyk!!! Kolega
                            mowil, ze wrocila do figury z czasow liecum wink Misiu daj czas swojemu
                            organizmowi. Macica jakis czas sie obkurcza, powoli stracisz te wszystkie
                            kiligoramy!!!! Na pewno Piotrus je z Ciebie wyciagnie!
                            • fantaisie Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:45
                              Chrumpsowa i Misia poszły do Was zdjęcia
                            • abie76 Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:47
                              ide spac powoli, ale chchialam jeszcze powiedziec, ze:

                              MONIA! nie wstyd ci z taka opalenizna po zimnych ulicach chodzic i pokazywac sie
                              zmarznietym kolezankom? He?! Slicznie wygladasz i taka swiezutka i wypoczeta.

                              Spotkanie dzisiejsze chyba bylo fajowe, bo wszystkie wygladacie na mocno
                              rozbawione.

                              No i pewnie, ze zaluje, ze mnie nie bylo, ale coz takie zycie. Mam nadzieje, ze
                              kiedys przyjade do Was, odstawie u moich ciotek potworka i pokazecie mi jak sie
                              bawice na spotkaniach pocianowych

                              teraz zycze kolorowych snow, ide przytulac sie do mojego chlopa. A jutro idziemy
                              do pana dr, to popoludniu - wieczorem dam znac co nowego slychac u Luska.
                              pa
                              • fantaisie Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:52
                                A nie wstydtongue_outPPP i dzięki za miłe słowasmile
                                I koniecznie musisz do nas przyjechać na takie spotkanko!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                Jutro czyham na info co u Was nowego słychaćsmile
                                • chrumpsowa Re: macie cos w skrzynkach 05.06.06, 23:59
                                  Fotki doszly - tylko linka nie dostalam smile)))
                                  Fantaisie latwo poznac po cudnej opaleniznie smile Naprawde zdjecia z wyjazdu
                                  przesliczne!!!
                                  Na zdjeciach ze spotkania rozpoznalam Fantaisie- po opaleniznie i pozostalych
                                  fotkach, Agan, Melbe smile)) mam swoj typ ktora to Potwors, bo cos wspominala o
                                  jasnej cerze... Nie wiem czy zgadne wink czy to ta dziewczyna o lekko falowacnych
                                  jasnowloso-dlugowlosa? wink
                                  • fantaisie Re: macie cos w skrzynkach 06.06.06, 00:02
                                    Ta w objęciach ze mną to Marudziasmile))
                                    Puściłam linka jeszcze raz!
                                    • chrumpsowa Re: macie cos w skrzynkach 06.06.06, 00:08
                                      Hmm... smile))) Czyli nie trafilam. Musze przejrzec jeszcze raz zdjecia i zaczac
                                      typowanie od nowa wink)))) A Marudzia bedzei do nas zagladac???
                                    • balbinka74 Re: macie cos w skrzynkach 06.06.06, 00:13
                                      Fantaise, cudnie sie opaliłas!!! I przy tobie marudzia jeszcze bledsza bidulka:
                                      (((

                                      Althea..super niespodziankasmile)

                                      Abi, mójmężus podziwiał balonik...i te baloniki nad..świntuch...stwierdził,że
                                      skoro ja nie mamsmile)))Wyglądasz przecudownie!!!!

                                      Tycjo, no to my tu sie zamatwiamy, ze ty biedna ze skrócona szyjką sie
                                      męczysz...a ty smigasz na weselichu????Oj, ani pary z gęby nie puściłaś!
                                      Ślicznie wygladasz w tej uroczej sukni!!!!!!!!!!

                                      Ide nyny...ale jeszcze dokończe ten teścik....

                                      Doskonale,ze ginka taka optymistycznie nastawiona.Zrób te badanka!! Buziaki!!
                  • balbinka74 Re: Halo!!! 05.06.06, 23:45
                    Cieszę się,ze spotkano sie udało!!!!

                    Powiedzcie tylko, w jakim stanie jest marudzia....

                    Melduję,że gdybyśmy wpadli, moje dziecię miałoby juz ponad 10lat!!! Bardzo
                    tego załujemy,ze jednak nie wpadliśmysmile))

                    Oswiadczam, ze uczę gimnazjalistów...podobno najgorszy etap ....jakos sobie
                    radzę...I nie wyobrażam sobie, bym mogła nie miec kontaktu z dziecmi....nie
                    lubie tylko sprawdzać ich wypracowańsad((((((bleeeeeeeeeeeeezawsze mam
                    wrażenie,ze kogos skrzywdzę lub dam na wyrostsad(( Tu niestety dużą role odgrywa
                    subiektywizmsad((
                    Tycjo, ja tez mogłabym taka firme założyć..i dorzuciłabym do tego własne
                    wypieki....nie pamietam, kto jeszcze o tym kiedys wspominał ...megi czy
                    melba....

                    Matko Polko, dbaj o siebie!!! Śzkoda,ze męzul nie mógł wziąc na ten dzień
                    wolnegosad((

                    Ant, ja mam praktycznie wszystkie objawy tego zespołu...niestety, trudno to
                    zdiagnozować...krętackie diablę...potrzeba wielu szczegółowych badań...lekarka
                    jeszcze sie waha, ale jesli moje dolegliwości beda sie powtarzały...niestety
                    trza będzie poszukać....
                    Dopadaja mnie straszne bóle brzucha...zaczyna sie to fazowo, jesli
                    zbagatelizuje pierwsza fazę i nie pójdę do toalety...dosłownie ból zgina mnie i
                    nie daje rady juz iść, jestem cała mokra...Kilka razy dosłownie doczołgałam sie
                    do toalety...nie mogłam nawet wstaćsad((( Zdarzyło sie też,że męzul musiał mnie
                    zanieśćsad((
                    Po wypróżnieniu ból natychmiast przechodzi..Niestety częstotliwośc ataków
                    przynajmniej u mnie jest proporcjonalna do stresówsad((

                    Jania, zatem do dzieła!!!

                    A mnie dopada płaczliwy nastrój...i cos czuję,że bejbika nie będzie...i w ogole
                    wszystko jest do bani...ciągle chce mi sie pić. Mam juz w sobie 4 kubki
                    herbatki z cytrynka i kichasad(( Suszy nadalsad((I nie chce mi sie układać tego
                    testu na jutro...A niestety musze go zrobić...nie mogę nie spełnic obetnicy....
                    Dzieciaki same sie dopominałysmile))
                    Na szczęście wszystkie pracki klasowe sprawdziłamsmile))

                    Zaraz skocze na pocztę, to może abi z Lonim poogladam i sie pozytywnie
                    doładuję...brzuchol ciagle ciąnie..@@@ juz bliziutkosad((




                    • chrumpsowa Re: Halo!!! 06.06.06, 00:01
                      Balbinko - trzymaj sie!!!!!!!!!!! Nie daj sie zlemu nastrojowi. Ja mam
                      nadzieje, ze jakiegos lokatora juz w brzuszku masz!!! Trzymam kciuki!!!
                      • fantaisie Re: Halo!!! 06.06.06, 00:05
                        Balbinko, Skarbie!!! nie poddawaj się! może ta Twoja depresyja jest zupełnie
                        czymś innym wywołanasmile)
                        Za dużo pracujesz, jesteś już przemęczona! potrzeba Ci wakacji!
                        A sama najlepiej wiesz, że brzuszek @ może boleć z wielu powodówsmile
                        • fantaisie Dobranoc:)))) 06.06.06, 00:07
                          Wędruję powoli spać, no załóżmy że spaćsmile
                          Papa
                          • chrumpsowa Re: Dobranoc:)))) 06.06.06, 00:08
                            heh Monia wyslalam Ci fotki wink
                            • fantaisie Re: Dobranoc:)))) 06.06.06, 00:10
                              Duże dziękismile własnie sobie oglądnęłam boską brunetkę w bielismile))))))))))))
                              • chrumpsowa Re: Dobranoc:)))) 06.06.06, 00:12
                                he he a w dowodzie mi pani wpisala, zem blondynka big_grin
                                No bo jak Polka we Wloszech to blondynka byc musi - nie? wink))
                                Wlosy mam takie jasnybraz wink
    • chrumpsowa czy zostalam sama? ;)))) 06.06.06, 00:11
      Oj... wink
      • balbinka74 Re: czy zostalam sama? ;)))) 06.06.06, 00:17
        Fantaize, noz musze troche sie nad soba poużalac...norma nie???

        I właśnie zjadłam fleczerek sad(( zatem do czwartku będe borykac sie z dziurawym
        zębem....byle nie bolał....

        A....i modlitwy przed cudownym obrazem odmówione!!!
        • chrumpsowa Re: czy zostalam sama? ;)))) 06.06.06, 00:22
          Trzeba, trzeba. Ja z kolei mam pietra, ze znow dzis prawie nic nie
          ruszylam uncertain/// Chodzi o nauke oczywiscie... Mam wyrzuty sumienia jak cholera!
          No nic moze jeszcze w wyrku uda mi sie troche poczytac...

          Balbinko - trzymaj sie - pomysl, ze to jeszcze kilka dni. Trzymam kciuki!!!
          Dobranoc smile
          • jaania77 hej 06.06.06, 08:11
            czyżbym była dziś pierwsza pomimo tego, ze na urlopie?? Dzień Dobry!!
            • jaania77 Re: hej 06.06.06, 08:13
              zaraz ide do laboratorium zrobic resztę badań. Musze iść szybko bo głodnam a na
              czczo musze być. Acha i wiecie kto mi się dzisiaj śnił? Erga smile ale juz nie
              pamiętam o co dokładnie chodziło....
              • aluka25 Re: hej 06.06.06, 08:23
                Dzień dobry.
                Widzę, ze niezła wymiana zdjęć była, a ja żadnego nie dostałam sad((
                • erga4 Re: hej 06.06.06, 08:48
                  I ja mówię dzień dobry! Dopiero teraz bo czytałam to co naskrobałyście!!

                  dzięki za wszystkie foty! Dziś nie wiem czy dam radę z wami pisać bo sama w
                  biurze jestem i kupę roboty mam..

                  A co do belfrów to nie wiem czy wam pisałam zawsze chciałam uczyć matematyki!!
                  Wycofałam się we wrześniu jak już rok akademicki miał się zacząć.. Złożyłam
                  rezygnację..
                  • ma_ruda2 Re: hej 06.06.06, 09:22
                    wczoraj na spotkaniu obiecalam ze sie bede meldowac na forum co tez
                    czynie ... smile
                    jeszcze raz chcialam podziekowac wszystkim ktore do mnie esy slaly i sie o mnie
                    martwily. jestescie kochane...
                    lece sprawdzic czy Abie i kropek Althei mnie nie ominely smile
                    • megi.1 Re: hej 06.06.06, 09:24
                      Witaj Marudko!!!!
                      Dobrze, że jesteś!!!
                      • ma_ruda2 buuuuuu 06.06.06, 09:26
                        dostalam tylko Tatanke i domek x 2 sad(nie ma kropka i leosia z abie, i
                        fantaisie o mnie zapomniala!! kurcze sad(

                        Czesc Megi smile buziak dla mikiego, kiedy umawiamy sie z nim na grycanowe lody??
                    • ant25 Re: hej 06.06.06, 09:28
                      Hej,

                      Własnei wracam z poczty ale fajowe zdjecia Tycja wygladasz supersmile

                      Kropeczka Althei cudnasmile

                      Tatanta domek rosnie jak na drozdzachsmile
                      Dobrze ze Marudka była na spotkaniu chyba przestraszyła sie tego zmasowanego
                      nalotusmile

                      Dziewczynki widac ze spotkanko sie udało super, wygladacie wspaniale, pojawie
                      sie na nastepnym obiecuje teraz nie czułam sie jeszcze najlepiej
                      Monia jakie fajowe miejsce miałas do wypoczynku, kabluj zaraz gdzie byłas bo
                      wyglada super naprawde nabrałam ochoty na taki cieplutki wypoczynek smile

                      A na mnie jak na pochyłe drzewo jeszcze i przeziebienie wlazło, kinol zapchany
                      łep jak arbuz nic dodac nic ujac M chce mnie wiezc do weterynarza ....do
                      uspieniasmile))))))
                      • erga4 Re: hej 06.06.06, 09:31
                        marudka!!!!!!! Słońce!!!!! Jak dobrze że jesteś!!!!! Ściski!! kisy!! itd itp!!!

                        Zaraz puszczę i do ciebie te wszystkie foty!!
              • erga4 Re: hej 06.06.06, 09:33
                Jaaniu - dopiero teraz doczytałam!! ja ci się śniłam??? hehehe - mi tez nie raz
                się śnia dzi\ewczyny!! Tak bardzo im zazdroszczę tych spotkań..
                • ma_ruda2 Re: hej 06.06.06, 09:36
                  Ergunia kochanie, ja tez cie sciskam i caluje smile) i czekam na zdjecia, tycje
                  tez mi podeslij, ok?
                  • megi.1 Re: hej 06.06.06, 09:39
                    Marudko grycan powiadasz, no mysle ze za jakies -3kg sie moge umowić wink))
                    a tak serio zazdroszczę Wam tego spotkania i postaram się być już na kolejnymsmile
                    no i dopominam sie o fotki ze spotkania, bo skrzynka pustasad
                    • melba7 dzień dobry...:) 06.06.06, 09:51
                      ale sobie pospałam...obudziłam się z katarem i kaszlem, a buuu
                      czy ja mogę prosić o fotki ze spotkania????
                      • fantaisie Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 09:53
                        Ej, Wy chyba sobie robicie ze mnie jaja?! jak to nie macie zdjęć????????????
                        Marudka, Melba???????? przecież wysłałam!!!!!!!!!!!!!!
                        • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 09:55
                          Fantaisie - ze spotkania to ja też nie mam!!!!!

                          Mam Monię na Rodosie!!! tam jest Bosko!!!
                          • fantaisie Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 09:57
                            Erguś, nie dobijaj mniesad jak to nie masz??? Rodos jest a za nim miały być ze
                            spotkania....cholera, cholera!!!!!!!!!
                            • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:00
                              Fantaisie - Juz lecę przeglądać!! Tyle tych zdjęc wysłałaś że tylko kilka
                              zobaczyłam!! Bo mnie gazeta wylogowuje, a i też czasu dziś d\użo nie mam.
                              Urwanie głowy!!
                              • fantaisie Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:02
                                Kochane, mówcie kto nie dostałsad ja wysyłałam alfabetycznie do wszystkich, skoro
                                nie macie to mnie zaraz szlag trafi!!!! a tak się cieszyłam, jak P. jakimś
                                kabelkiem zgrał te zdjęcia...
                                A tak w ogóle to Dzień Dobry!
                                Buziaki na wtoreczek
                            • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:02
                              Łomatko-0 mam!!!
                              A ja zawsze od końca sprawdzam smile)) i dlatego nie doszłam do tych ze
                              spotkania wink)
                              Tylko widzę tam chyba dwie cowe twarzyczki...
                              • fantaisie Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:03
                                Ufffsmile))))))
                                • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:05
                                  aa - już wiem - jedna to Agan, druga to Potwors smile))
                                  • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:08
                                    Melbusia- twoja mina jest the best!! I ciekawość mnie zżera co też cię mogło
                                    tak rozbawić!!
                                    • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:09
                                      Fantaisie-juz mam twojego maila potrójnie smile)
                                      • jaania77 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:14
                                        Monia ja mam zdjęcia!! Nie mam tylko Altheowej kropeczki. Moze któraś mi
                                        podeśle?

                                        Badanka zrobione, Monia kłuli mnie tongue_outP ale nie bolało!!
                                        • fantaisie Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:15
                                          O fuj!!!!!! kłucie!!!!!!!!!!!!! Bidulka!!!!!!!!!!! całuję w nosek!!!!!!!!!!!!
                                  • melba7 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:09
                                    a do mnie przyszło cos dużego, ale się nie otwierają fotki
                                    • fantaisie Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:12
                                      Melbuś, to spróbuję trzeci raz!
                                      Erguś, to teraz masz to oglądaćsmile
                                    • chrumpsowa Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:16
                                      Dzien Dobry smile))))

                                      Naprawde wspolczuje tym przeziebionym. Ja jeszcze przed kawa i lekko
                                      nieprzytomna jestem wiec mi wybaczcie wink
                                      • melba7 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:19
                                        otworzyły sięsmile
                                        Fantaisie, fotki z wojaży bardzo mi się podobająsmile
                                        • fantaisie Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:20
                                          Dzięki! i cieszę się, że poszło!
                                        • melba7 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:20
                                          Erga, nie wiem, miałam im płakać w mankiet, a popłakałam się ze smiechu w
                                          końcu,nie wiem, w którym momencie fotka była cyknięta
                                          • fantaisie Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:27
                                            Zmykam, lecę do fryziasmile
                                            pa pa
                                          • jaania77 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:31
                                            Obejrzałam wszystkie zdjecia. Monia - wakacje miałas super, piękne widoki smile
                                            Masz bardzo sypmatyczną Mamę ( bo to Twoja Mama prawda?). Ze spotkania tez
                                            obejrzałam i rzeczywiscie dopiero tam naprawdę było widac jaka Monia jest
                                            opalona!! (A Marudzia blada). Marudzia - bardzo dobrze, że nas nie
                                            opuszczasz!!!!
                                            Hortika i Bebell - służą Wam dzieciaczki w brzuszkach smile)) Piekniejecie w
                                            oczach!!!
                                            No i obejrzałam też Potwors bo jesze nie miałam okazji smile Agan widziałam na
                                            zdjeciu już wcześniej smile

                                            Melba - to chyba dobrze, ze Cię nie skopały, co? No chyba ze masz jakieś
                                            upodobania masochistyczne - w takim razie przyjeżdżaj jutro do Wrocka na 17 -
                                            skopią cię 3 pary zgrabnych (cóż za skromnośc z mojej strony smile nóżek tongue_outPP
                                            Reflektujesz??? A lody tez mamy dobre we Wrocku....
                                            Tak wiec forum jest dobre na wszystko - na wszystkie smutki, zale, problemy -
                                            prawdziwy złoty środek!!!!
                                            • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:53
                                              A co tu taka cisza??? Ja mam juz trochę więcej czasu i chętbnie popisałabym z
                                              wami smile) W Ministerstwie się dowiedziałam że nie muszę robić jeszcze
                                              sprawozdań, więc dzisiejszy dzień powinien minąć lekko łatwo i przyjemnie smile)
                                              nawet telefony tak nie dzwonią..
                                              • jaania77 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 10:56
                                                no to mozemy popisać smile ja mam urlop - oczywiscie praca typu sprzątanie,
                                                zmywanie, pranie leży odłogiem bo siedze przed kompem smile
                                                a musze poszykować ciuchy na wyjazd bo jutro nie bedę miała na to czasu a
                                                wyjeżdżamy już w czwartek o 5 rano....
                                                • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:01
                                                  A własnie - ktoś się zajął tłumaczeniem tekstu dla Małgoś-ty?
                                                  Bo ja troszkę czytam o tym ze słownikiem w ręku..

                                                  jaaniu - ja ostatanio jak sie tak pakowałam w pośpiechu to bielizny
                                                  zapomniałam smile) Dobrze że to był tylko 2-dniowy wyjazd do teściów hihii
                                                  • jaania77 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:04
                                                    o kurcze..nieźle smile wiesz jeszcze jakby ciepło było to moze bym przeżyła ale
                                                    tak to tyłek nieźle zmarzłby mi...poza tym to 4 dni- musze jakieś gatki
                                                    wziać smile i przede wszystkim mnóstwo ciepłych ciuchów zeby sie na cebulke
                                                    ubierac.. a tekst zaczęła chyba Tatanka tłumaczyć
                                                  • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:09
                                                    Własnie czytam i szukam podobnych tematów wjęzyku polskim. wpisywałam skrót
                                                    IUGR - bo z tego angielskiego tekstu wynika że to to samo.

                                                    www.cornetis.com.pl/artykul.php?id=2&rok=2002&numer=2&str_p=111
                                                  • tycja78 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:15
                                                    Witajcie z ranasmile
                                                    Własnie jak wam wysłałam zdjęcia z weselicha to sie obawiałam waszego opierdzielu.Dobrze sie czułam, a za mąz wychodziła moja bardzo dobra koleaznka.
                                                    byliśmy na slubie, potem na obiadku, potem pojechałam do domku poleżeć przez godzinkę , potem wróciliśmy na wesele i tak z przerwami na odpoczynek bawiliśmy sie do 02.30. Jutro idę na wizytę sprawdzić czy nic mi sie tam nie powiększyło. Ale myśle ze jest ok.
                                                    Jedynie teraz mam fazę " odlejania sie łożyska" Dwie moje kolezanki to przezyły,
                                                    więc ja sie teraz boję... Wyczytałam tez o paciorkowcu... Po co ja to wszystko czytam????? potem sie nakręcam. A do tego ja mam takiego pecha , ze wszystko mi sie przytrafia.I chyba zrobie sobie to badanie na paciorkowca. Kurde!
                                                    Czego ja sie jeszcze dowiem????
                                                  • agan10 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:11
                                                    Witam.
                                                    Na spotkaniu bylo fantastycznie, jak to zresztą zaznaczyła wcześniej melba.

                                                    Monia zdjęcia fantastyczne, dzięki wielkie!!!
                                                    już się nie mogę doczekać wakacji...
                                                  • althea35 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:30
                                                    Witam wtorkowo-swiatecznie!

                                                    U nas dzisiaj swieto narodowe. Moj M. wziaz flage w lape i pojechal na stacje
                                                    benzynowa, mam nadzieje, ze go nie zwina w kaftanik...

                                                    Marudka, jak sie ciesz, ze Cie "widze"!!!! Buzka ogromna!

                                                    Poczta gazetowa cos szwankuje i dlatego takie jaja ze zdjeciami!

                                                    No co ja jeszcze mialam napisac....

                                                    A to wam napisze, ze sie dzisiaj wyjatkowo dobrze czuje jak narazie.
                                                  • bebell Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:12
                                                    Hej!

                                                    Fajną datę dziś mamysmile)

                                                    Tycja- dzięki za fotkismile) wygladasz promienniesmile) i w końcu brzuszek troszkę
                                                    konkretniejszysmile)

                                                    Althea- boska kropeczkasmile) strasznie się ciesze, wiesz?? i tak sobie dzisiaj
                                                    pomyślałam, ze my sie znamy juz rok... szybko zleciało... ściskismile)

                                                    Abie- fajna sukienkasmile) a Ty w tej sukience...smile)) malina!!!

                                                    Ma_rudka- no, dobrze, ze sie meldujeszsmile) i Antus jestsmile) no, jest tak jak byc
                                                    powinnosmile)

                                                    Megi- no, ja mam nadzieje, ze na nastepne spotkanie to Ty juz dotrzeszsmile) a Twój
                                                    kawałek nieba bedziemy lulac na zmianę jakby się facecikowi cos nie podobałowink)

                                                    tatanko- dzieki za domeksmile) i jestem pełna podziwu i szacunku dla Twojej Mamy i
                                                    dla Ciebie za to , co robiciesmile)

                                                    ściski

                                                    k.

                                                    ps. nawiazując do naszej wczorajszej warszawskiej rozmowy: Pani N. jednak leci
                                                    ze stanowiskasmile) kurka, zmienia się wszytsko w tempie ekspresowym...
                                                  • ant25 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:17
                                                    Ja jeszcze nie mam zdjatka Abie w cud sukience, moge prosić? Dziękujesmile

                                                    oj data fajna smile))

                                                    Bebel wiesz rozpalasz mą ciekawość Panią N smile)))

                                                  • bebell Antus... 06.06.06, 11:19
                                                    jak jestes ciekawa to zajrzyj na skrzynkęsmile)
                                                  • ant25 Re: Antus... 06.06.06, 11:21
                                                    O dzieki dzieki smile))
                                                • nika112 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:11
                                                  Witam

                                                  Spóźnione najlepsze zyczenia z okazji rocznicy dla Ergi i Abie!!!
                                                  Widze ze wiekszosc z was jest juz ze soba dosc długo. My mamy duzo krotszy
                                                  staz. Znamy sie dopiero niecale 2,5 roku, a do pierwszej rocznicy slubu jeszcze
                                                  daleko.

                                                  dziekuje ślicznie za wszystkie zdjęcia.

                                                  Althea malenstwo sliczne. Narazie jest mała kropeczka ale ani sie obejrzysz a
                                                  bedziesz je tulic w ramionach.
                                                  Tycja super wygladasz!
                                                  Tatanko domek rosnie jak na drozdzach. A ta zielen wokolo domku cudna. Cos
                                                  takiego mi sie marzy wokol wlasnego domku.
                                                  Fantaisie zdjecia cudne. Widze ze mamy zdjecie przy tej samej fontannie na
                                                  rynku w Rodosie.

                                                  Wczorajsze spotkanie widac bardzo udane.
                                                  Ciesze sie Marudko ze jestes. smile))

                                                  Monias na kiedy masz termin?
                                                  Kateb jak samopoczucie przed zblizajacym sie porodem?

                                                  U mnie nadal cisza. Mała siedzi grzecznie w brzuszku, wiec pewnie dopiero w
                                                  piatek pojde do szpitala. Korzystam z ostatnich wolnych chwil.
                                                  • erga4 Re: dzień dobry...:) 06.06.06, 11:17

                                                    bebelku-data pasująca do Kodu Leonarda smile)
    • bebell Tycja... 06.06.06, 11:21
      Kotek, nie schizujsmile)

      jest git!
      • ant25 Bebell ... 06.06.06, 11:22
        pomozesz ?....mam mała sprawe zawodową do Cie, napisze na priv
        • bebell Re: Bebell ... 06.06.06, 11:23
          pisz, piszsmile)
          może cos poradzimysmile)
          • ant25 Re: Bebell ... 06.06.06, 11:32
            napisałamsmile
      • chrumpsowa Re: Tycja... 06.06.06, 11:27
        Tycja poprosze o fotki brzuszka smile

        Marudzia fajnie, ze jestes. I dziewczyny nie gadajcie juz jaka ona blada... big_grin
        Marudka nie przejmuj sie wink Mi tu tez wszyscy mowia jaka to blada jestem.

        Niko trzymam kciuki za porod!!!!
        A ja nie wiem ktora to Potwors... sad

        No i cholerka znow nic nie pamietam...

        Aaaaa Tatanka sie juz zajela tekstem dla Malgosi - ma jej wyslac maila. Zdajmy
        sie na nia - wszak to spejalistka z wyksztalcenia i w dodatku mgr!!! A na
        powaznie to lepiej niech to przetlumaczy ktos kto sie zna na podobnych
        przypadkach... No bo moze ocenic i "przesiac info". Cos mi sie wydaje, ze w
        tekscie jest mowa o delecji a coreczka Malgosi ma mikrodelecje czyli ew. zmiany
        moga byc o wiele mniej powazne niz na to wskazuje artykul. Lepiej nie
        wprowadzac Malgosi w blad - i tak ma ogromne zmartwienie - lepiej jej dodatkowo
        nie dolowac...
        • chrumpsowa Marudzia 06.06.06, 11:29
          No i znow mowie jak potluczona... Oczwiscie ja wiem swoje odnosnie mojej
          bialosci wink)))

          Ant - naprawde wspolczuje problemow z zoladkiem. Moja kolezanka nabawila sie
          przepukliny przelyku czy cos takiego... Biedna ale cierpiala. Sciskam Cie!!!
          • erga4 Re: Marudzia 06.06.06, 11:38
            Tatanko!!! Ty jak specjalistka zerknij okiem czy to to samo:

            www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=14890&_tc=09212BC910474196ADD8418D25EE0BA0

            Małgoś chyba też pisała o płynach owodniowych..
            Sama nie wiem. Bardzo chciałabym jej pomóc..
      • tycja78 Re: Tycja... 06.06.06, 11:47
        Oj Bebelku, tak baaardzo bym chciała, zeby było tak jak mówisz.
        Staram sie o tym w ogóle nie myśleć i cieszyc kazdym kopniakiem mojego synka, ale jak sie słucha tych wszystkich historii to człowiek juz sam nie wie.
        Trzeba liczyc na szczescie.
        Szkoda ze nie ma takiej maszyny co by wykrywała wszystkie ewentualne choroby i umiała je leczyć.
        • ma_ruda2 Bebelek!!!!!!!!! 06.06.06, 11:55
          ja ci dam fajna data!!!!! laska ty chyba dzis masz urodziny co????
          KOTEK wiec: wszystkiego co najpiekniejsze, spelnienia wszystkich marzen,
          szybkiej przeprowadzki i zeby Tadzik mimo ty zolz z forum okazal sie
          dziewuszka smile)) Buziak wielki dla ciebie smile
          • althea35 Re: Bebelek!!!!!!!!! 06.06.06, 11:58
            Bebelku ogromne sciski urodzinowesmile Spokojnych miesiecy do rozwiazania i
            lekkiego porodu! Niech ci dzieci zdrowo rosna i pociecha beda! Buzka!
          • bebell Re: Bebelek!!!!!!!!! 06.06.06, 12:09
            ooo, Ma_rudka, faktyczniesmile) mam dziś urodzinysmile)
            zapomniałam...
            dzieki za esasmile)

            i za zyczenia Laski dzięujęsmile)
            • bebell Re: Bebelek!!!!!!!!! 06.06.06, 12:11
              dziękuję miało byc oczywistasmile)
              • althea35 Re: Bebelek!!!!!!!!! 06.06.06, 12:13
                Moj M. kupil bratki i wlasnie je sadzi!
              • jaania77 Re: Bebelek!!!!!!!!! 06.06.06, 12:15
                Bebell!!! wszystkie naj naj naj z okazji, jak słusznie zauwazyła Melba, 18
                urodzin!!!! Wszystkiego czego tylko sobie zamarzysz smile)) A przede wszystkim tej
                gromadki dzieci,której chcesz (kiedyś coś o 5 mówiłaś smile

                • bebell Re: Bebelek!!!!!!!!! 06.06.06, 12:19
                  No, piatka jest planowanasmile)
                  • balbinka74 Re: Bebelek!!!!!!!!! 06.06.06, 16:08
                    Przyjmij serdeczne zyczenia urodzinowe!!!!!!!
                    Dużo zdrowia, szczęścia...szybkiego zamieszkania w nowym mieszkanku, pociechy z
                    męzusia i córuni,szybkiego i lekkiego rozwiazania...pilnych studentów....i
                    wszystkiego naj, naj, naj......

                    Bebelku urocze było to to lat!!!!!!!Jejku!!!
                    Zdradź tylko co sie z W. dzieje...dlaczego nie chce parapetówy robić????
                    Przeciez trza wszystkie karaluchy wódą wypędzić....
                    Prosze go ode mnie ucałować, niech sie chłop nie martwi smile)))
        • althea35 Re: Tycja... 06.06.06, 11:55
          Wreszcie mi sie udalo dotrzec do skrzynki! Dlugo tam zabawilamsmile

          Widze, ze spotkanie bardzo udane! Bebell caly czas z nosem w menusmile A u Marudki
          wypatrzylam sliczna zielona torebke, w ktorej z pewnoscia ukrywala liste pytan
          do nowych kolezaneksmile Powiedzcie mi kto siedzi obok Kasi??

          Monia jak tam slicznie mialas! Widac po tobie ze odpoczelas!

          Tysia, bebell dobrze mowi! Popieram w 100%!!! Najlepiej twojemu synkowi zrobi
          spokoj i dobry nastroj! Slicznei wygladasz i super, ze sie dobrze bawilas na
          weselu!

          Bebelku, faktycznie my sie juz chyba ponad rok znamy! Ale ten czas leci.
        • ma_ruda2 Re: Tycja... 06.06.06, 11:57
          Tycja Bebelek jak zwykle ma racje nie swiruj kochana, nie swiruj!! Maly jest
          zdrowy i wszystko jest OK!! po co ci te nerwy???

          Chrumpsowa ja tam moja bladoscia sie nie martwie bo ja zawsze tak wygladam smile)
          taki moj uroktongue_out
          ogladnelam zdjecia: Althea kropek cudny smile) Tatanko ale masz sliczny domek,
          tylko zazdroscic smile a Abie jednak nie mam na krzynce podesle mi ktos??
          Fantaisie i ja znalazalm zdjatka ze spotkania smile thx
          • althea35 Marudko! 06.06.06, 12:01
            Abie juz do ciebie poleciala!
            • ma_ruda2 Re: Marudko! 06.06.06, 12:04
              dzieki Ola,
              faktycznie Abie wyglada przeslicznie smile)
            • melba7 Re: Marudko! 06.06.06, 12:07
              bebelku, wszystkiego najlepszegosmileale ze mnie sierota, mogłam zyczenia z okazji
              18 urodzin wczotaj osobiscie złozyćwink))Wszystkiego naj naj naj, spokojnych ciąż,
              krótkich porodów, pociechy z dzieci i mężasmile
              Popatrz...a ponoć N niezatapialna...ale na huragan B nie mam mocnych, jak widaćwink
              • bebell Re: Marudko! 06.06.06, 12:10
                Melba- ona sama dymisję złożyła... Podobno B początkowo nie chciał przyjąc...
                dziwny jest ten swiat...
                • ma_ruda2 Re: Marudko! 06.06.06, 12:13
                  Bebelek no co ty?? zapomnialas o swoich urodzinach?? mam nadzieje ze W nie
                  zapomni!! moze daj mi do niego numer tez mu wysle esa smile

                  Hortika pisze ze lezy w 100 %, gapi sie w chmury przez okno i jeszcze z wyrka
                  nie wstala. takiej to dobrze smile)
                  • althea35 Re: Marudko! 06.06.06, 12:15
                    Takiej to dobrze, a ja o 3 mam codziennie marsz do lazienki. I tak mnie w nocy
                    cyce bola, ze nie moge spac.
                  • bebell Re: Marudko! 06.06.06, 12:21
                    Jakas dziś nieprzytona jestemsmile) i mi się nie skojarzyło...
                    z W to nie wiadomo, przez ostatnie kilka lat pamiętał... dziś moze byc z tym
                    gorzej, bo mi się zdołował chłopinasad(
                    • ant25 Bebel kobieto... 06.06.06, 12:34
                      Samych szczęsliwości, sił pogodnych każdego ranka, mało mdłości i dużo
                      radości...smile ale sie mi rymło...smile
                      KOchana ściski urodzinkowesmile


                      ...ale masz fajową date urodzin szczególnie w tym roku smile))))
                      • bebell Sms od Gviazdki... 06.06.06, 12:54
                        "Szczerze mówiąc to czuję się hmm... średnio, wciąż ledwo chodze... Elizka jest
                        juz cały czas przy mnie, pije, płacze i troszke śpi! USG główki i brzuszka
                        prawidłowe, ale są jakies ślady niedotlenienia w gastroskopii i badaniu
                        watrobysad Po powrocie do domu wyślę fotki mojej ślicznotki."
                        • anialm Re: Sms od Gviazdki... 06.06.06, 13:00
                          Po pierwsze:
                          Bebell - dużo miłości i radości, spełnienia marzeń i wszystkiego co naj...
                          naj... naj... smile

                          Tycja - Ty nie czytaj takich rzeczy!!!! Po jaką ch..ę tłoczysz soboe takie inf.
                          do głowy??? Poczytaj sobie o szczęśliwych porodach i ślicznych zdrowych
                          dzieciach - po tak będzie wyglądać twoja przyszłość!!!
                          Nie martw się na pewno wszystko jest dobrze.

                          Cieszę się że Elizka jest już z mamusią, to znaczy że już jest ok. Ciekawe
                          kiedy wrócą do domu.

                          A Ja mam w domu wrak M. sadsad
                        • melba7 Re: Sms od Gviazdki... 06.06.06, 13:02
                          Boże...takiemu maleństwu robili gastroskopię...?
                          • cytrusowa Re: Sms od Gviazdki... 06.06.06, 13:05
                            wazne, ze dziwczyny są razem.
                            Gviazda dojdzie do siebie, Elizka też.
                            a gastroskopia...chyba robi sie wszystko jak doroslym, straszne do wyobrazneia,
                            prawda?
                        • althea35 Re: Sms od Gviazdki... 06.06.06, 13:05
                          Jak dobrze ze Elizka jest juz caly czas z mama. Mam nadzieje, ze Gviazdka
                          szybko wroci do pelni sil a u malutkiej znikna wszelkie slady niedotlenienia.
                          ciekawe kiedy wyjda do domu... oby jak najszybciej.
                        • malgos.ty Re: cześć 06.06.06, 13:06
                          dziwuszki widzę że kociusz pędzi jak szalony , niedowno było no właśnie
                          niedawno inny temat a tu następny.
                          Jakoś mi idzie jestem dopiero co po rozmowie z tatanką podtrzymująca na duchu.
                          Wiesz Ólusiu mam nadzieje że twojej pomocy niebędę nigdy potrzebować. I bardzo
                          dziękuję za wsparcie.
                          ( pewnie czeka mnie bardzo długa rehabilitacja małej, ale wiem i jestem pewna
                          że damy rade i jakoś przez to przebrniemy)
                          urlop w domu mam jeszcze przez dwa tygodnie , póxniej wracam do Łodzi i
                          zobaczymy co wtedy. No chyba że nie zdąże i zaczne rodzić to wtedy będę się
                          modlić żeby dojechać do Wrocka (53 km), bo u sie to moja mała nie ma
                          najmniejszych szans na pomoc z jakiejkolwiek strony.
                          także albo Łódż albo Wrocław .
                          TRZYMAJCIE SIĘ
                          • anialm Re: cześć 06.06.06, 13:11
                            Małgoś - wszystko będzie dobrze! Trzymam kciuki i bardzo mocno Cię ściskam!
                          • althea35 Re: cześć 06.06.06, 13:12
                            Malgos, jestes dzielna i wszystko bedzie dobrze!
                            Ja mam wrazenia, ze my sie znamy z jakiegos innego forum... Kaiem moze, albo
                            ozdobkowo na gazecie??
                      • cytrusowa Re: Bebel kobieto... 06.06.06, 12:59
                        no po prostu rosnij anm zdorwo, baw sie duzo i kochaj sie na okrgłosmile

                        wszystkiego naj, naj, naj!

                        Cytruś z bąblami
                        • anialm Re: Bebel kobieto... 06.06.06, 13:06
                          Dziękuje za śliczne zdjęcia z Rodos, ze spotkania i Abie która wygląda
                          kwitnąca smile
                          • ant25 Re: Bebel kobieto... 06.06.06, 13:11
                            A moze do badania Elizy wystarczyło USG ? Nie wyobraząm sobie gastroskopii u
                            takiej kruszynki,

                            Gwiazdka, pewnie najlepiej wypocznie jak wróci do domku, i porządnie sie wyśpi
                            wtedy wszystko nabierze tez innych kolorów, ciesze sie ze dziewczyny sa razem,
                            oby szybko mogły wyjsc do domkusmile
                          • nika112 Re: Bebel kobieto... 06.06.06, 13:17
                            Bebell wszystkiego najlepszego!!!! Wymarzonej gromadki dzieciaczków smile

                            Tycja nie czytaj takich rzeczy i nie słuchaj! Przez to serwujesz sobie i
                            malenstwu mnostwo niepotrzebnych stresów. Wszystko jest ok!

                            Dobrze ze Gviazdka ma Elizke przy sobie. Mam nadzieje ze szybko dojdzie do
                            siebie i ze z małą wszystko dobrze. ciekawe kiedy wyjda do domku.

                            Małgosiu bedzie dobrze. Trzymam za was kciuki.
                  • erga4 Re: Marudko! 06.06.06, 13:15
                    bebell!!! Wszystkiego czego tylko zapragniesz!!! kochana - jak można zapomnieć
                    o własnych urodzinach - eeee tam - nie da się!!! Coś nas bujasz!!
                    A przede wszystkim życzę ci ukochanego Tadzieńka!!!! (w przeciwieństwie do
                    życzeń marudkowych)
                    A starałam się pamiętać z samego rana... ech skleroza mnie dopada..
                    • malgos.ty Re: Althea 06.06.06, 13:19
                      Nie wiem , bardzo możliwe że gdzieś i kiedyś.
                      • cytrusowa acha 06.06.06, 13:24
                        fantaisie, dzieki za fotki - cudne.

                        no a patrząc na zadowolone buzki forumek, to bylo fajnei na spotkanu. ale wam
                        zazdroszcze....
                      • erga4 Re: Althea 06.06.06, 13:26
                        Małgoś - ściskam mocno. będzie dobrze! Musi być!!

                        Nic nie wiem na temat niezatapialnej N.oraz B... I pewnie to chodzi o sprawy
                        omawiane poza forum.

                        Gviazdeczka bidulka obolała.. Oby jak najszybciej wróciła do siebie..
                      • chrumpsowa No wiec 06.06.06, 13:29
                        Malgos - naskrobalam do Ciebie na skrzynke.

                        Bebell - przede wszystkim zycze Ci braku zmartwien, duzo spokoju, zdrowka,
                        gromadki brzdacow i w ogole wszystkiego najlepszego!!!!

                        Tycja - ja gdzies przeoczylam Twoj post - czym Ty sie kochana zamartwiasz?
                        Przeczytaj uwaznie co napisala Nika - podpisuje sie pod jej postem obiema
                        rekami wink No i upominam o zdjecia z weselicha wink))))

                        Malgosiu a mi sie wydaje, ze na pocz pisalas na pocianowym watku, a potem tylko
                        na koczkodanie wink Teraz watki sei polaczyly... smile

                        Aniulm - naprawde bardzo mi przykro z powodu choroby Twojego mezula... Co mowia
                        lekarze?

                        A ja sie pytam gdzie Pitus, Ane i reszta koczkodana?
                        • anialm Re: No wiec 06.06.06, 13:31
                          Mówią że ma czekać do piątku i jak nic się nie ruszy, to będą działać...
                          Sama nie wiem co o tym myśleć. Przynajmniej dostał pozwolenie na zwiększenie
                          dawki leków przeciwbólowych.

                          Taka z nas teraz "chora" para... sadsad
                          e tam... doły łapie...
                          • chrumpsowa Re: No wiec 06.06.06, 13:34
                            Az do piatku???????? Biedak... Aniulm trzymaj sie!!!!!!
                          • ant25 Re: No wiec 06.06.06, 13:38
                            Anilam współczuje M ten bol jest podobno straszny moja mama jakis czas temu to
                            przezywała i rowniez porównywała do bolu porodowego, biedny ze sie tak meczy,
                            dobrze ze te leki moze brac mam nadzieje ze pomoga i ze w koncu poradzi sobie z
                            tm sam. Trzymajcie sie główka do górysmile
                            • althea35 Bebell!! 06.06.06, 14:01
                              Wlasnie sobei zrobilam powtorke z letnich i ty sie tam pojawilas dokladnie rok
                              temu! Mieliscei wtedy w planach wyjazd do Szwecji, wyszlo cos z tego?? Bo jakos
                              sobie nie przypominam...
                        • chrumpsowa Re: No wiec 06.06.06, 13:33
                          Oczywiscie zapomnialam:
                          Tycja to, ze ktos tam cos tam mial nie znaczy, ze u Ciebie bedzie zle!!! Nie
                          czytaj takich postow, bo osiwiejesz!!! wink))

                          Ciesze sie, ze przynajmniej mala Elizka jest razem z Gviazdka! Przykro mi, ze
                          obie przez to wszystko przechodza. Gviazdko trzymaj sie!
                        • erga4 Re: No wiec 06.06.06, 13:36
                          tak - ja też pamiętam Małgosię jak to jeszcze Pocian nie był pocianem. tylko
                          nazywało się to starania styczniowe, lutowe itp..
                          • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 14:14
                            Bebelku, Kochana wszystkiego czego tylko zapragnieszsmile)) niech Ci się spełnią
                            wszystkie marzenia!!!!!
                            Ja Ci już wywrózyłam płeć dzieciątkasmile-Marudzia wie, ale dopiero jak urodzisz
                            powiemsmile)) a Marudka będzie za świadczyć!
                            No, no, no, N. leci.........
                            Utul swojego W.

                            Tycja, nie czytaj głupot bo się sama nakręcasz!!!!! Co za kobieta, brzuszek ma
                            jak marzenie, a ciągle coś sobie wymysla!

                            Małgoś, bardzo się cieszę że rozmawiałaś z Tatanką! i mocno się za Was Kotku
                            modlę, żeby to nie było to!!! Już wczoraj słałam do Was dobre fluidki!!!!! musi
                            być dobrze!
                            Mój mężuś też jest z Wami myślami!

                            Nikuś, czyli fontanna ma wzięcietongue_out

                            Dobiła mnie informacja, że mała Elizka miała gastroskopięsad(( to jest coś
                            okropnego, obrzydliwego, to nie może być prawda!!!!! niech wreszcie wracają do
                            domku!

                            Anialm, współczuję Twojemu mężusiowi, to tak bardzo boli, pamiętasz jak ja
                            wchodziłam na Wasze forum, to też się z tym męczyłamsad i chyba nigdy w życiu
                            tyle nie płakałam co wtedysad(( ucałuj go ode mnie!
                            A TY nie masz prawa się dołować, tylko my silne kobietki jesteśmy i musimy
                            naszym facecikom dawać swoją energię, bo inaczej będzie źle! Więc trzymaj się i
                            głowa do góry, ja już do Ciebie dmucham swoją powakacyjną energiąsmile

                            Althea, jak tam nietoperek, dał Ci dzisiaj spokój?

                            Antuś, jeśli będziesz zainteresowana rajskim wypoczynkiem to dam Ci namiarysmile a
                            zwłaszcza że jest tam szał ciał dla dzieci, jeśli kiedyś się swojego doczekam to
                            jadę tam błyskawiczniesmile)) a jeśli nie, to też jadęsmile)))

                            Mój P. wczoraj się wzruszył jak mu opowiedziałam jak łamiecie nad nim ręcetongue_out ale
                            powiedział, że trochę ludzkich cech też mam, chociaż rzadko sie uwidaczniajątongue_outPP

                            Balbinko, jak humorek dzisiaj? brzusio nadal boli? wymordowałaś już wszystkie
                            dzieciaki w szkole???

                            Tatanko, czyżby zawartość szafy Cię zasypała i nie zaglądasz dzisiaj?

                            A ja byłam u fryzia, i zaczynam przypominać człowiekasmile))
                            • chrumpsowa Re: No wiec 06.06.06, 14:17
                              Fantaisie - widzialam na wczorajszych zdjeciach, ze wcale niezle sie
                              prezentujesz, a po wizycie u fryzjera pewnie super hiper laska z Ciebie.

                              Ja zjadlam obiadek (mniam) i prawie pol ananasa... Jezyk mnie lekko szczypie,
                              ale ananas rewelka!!! Czekam na przyplyw sil witalnych, ale nic z tego mam
                              lekkie otepienie i sennosc - chyba sobie mala sjeste urzadze wink
                              • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 14:25
                                Dziękismile ale byłam zarośnięta niczym goryltongue_out
                                i witaj w klubie otępienia i senności... i ja pożarłam truskawkismile ananas czeka
                                na wieczórsmile
                            • ant25 Re: No wiec 06.06.06, 14:35
                              Taaa Goryla ...super wygladałas a teraz to pewnie juz całkiem chcesz powalac
                              płec meska na ulicach na kolana, tu zimno wszystkie kobitki białe jak córki
                              młynarza przyklapniete z powodu tej pogody a ta opalona wypoczeta tryskająca
                              prowokująco perwersyjną energią i jeszcze prosto od fryzjera....

                              ciekawe ile dzisiaj stłuczek było jak przechodziłaś na pasach smile))))
                              • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 14:37
                                No wiesztongue_outPPPPPPPPPPPP chyba musze się z Tobą spotkać na picie bo zaczynasz
                                bredzićsmile))))
                                • ant25 Re: No wiec 06.06.06, 14:38
                                  A pewnie ze musisz i to nie tylko z powodu mojego bredzenia PPPPPsmile
                                  Buzi
                                  • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 14:49
                                    Chyba najwyższa pora zacząć coś myślećsmile
                                    i już wysłałam na priva szczegóły.
                              • ant25 Re: No wiec 06.06.06, 14:37
                                I daj na priva namiary na to cudne miejsce moze sie skusze choc teraz kasa na
                                co innego potrzebna...
                                • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 14:39
                                  Antuś, już piszę na priva.
                                  I zapomniałamsmile ale chyba Megi dopominała się zdjęć z wiórówbig_grinDDDDDDDD Megi,
                                  zrobię co się tylko da, tylko że P. taki wstydliwytongue_outPPP
                                  • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 15:01
                                    Słuchajcie, czy ktoś zna wózki nuka????
                                    • bebell Re: No wiec 06.06.06, 15:05
                                      a są w ogóle takie??? myślałam, ze NUK to smoczki i butelki robi...
                                  • bebell Re: No wiec 06.06.06, 15:04
                                    Monia, fotę sobie strzel i wyślijsmile) jam ciekawa tej nowej fryzurysmile) aaa, i jak
                                    truskawki?? dobre?? bo ja mam straszna ochotę, ale jakoś nie wierzę, zeby były
                                    smaczne, bo slońca tyle co na lekarstwosad(
                                    i jak Ty mi syna przepowiadasz to Cię zamordujęsmile)

                                    Ma_rudka- W pamiętał!!! wyszedł z domu mówiąc, że na pilne spotkanie jedzie i
                                    wrócił z kwiatami i prezentemsmile) i zaśpiewali mi z Tośką sto latsmile) Tośka
                                    śpiewała:"to, lat, to lat, niech zije, zije..."smile))

                                    k.
                                    • ant25 Re: No wiec 06.06.06, 15:09
                                      Fajowo to zrobił, brawa dla W smile))i dla Tosi za... to lat...smile)

                                      Duze buzi raz jeszcze smile
                                      • ma_ruda2 Re: No wiec 06.06.06, 15:14
                                        No ma chlop szczescie ze apmietal smile)))) a pomysl faktycznie fajny smile buziak
                                        dla W i Łosicy smile
                                  • aluka25 Re: No wiec 06.06.06, 15:05
                                    Nieśmiało dopominam się o zdjęcia smile)
                                    bebell - sto lat i spełnienie marzeń
                                    • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 15:10
                                      Bebelku, ja zije, zije to się będzie działosmile)))) nic nie powiem, ale obiecuję
                                      że jak będziesz już wiedzieć to uczciwie się przyznamsmile)))
                                      Co do zdjęcia z nową fryzurką, to mam tylko skrócone, nic nowego na mym łbie się
                                      nie pojawiłotongue_out
                                      A z tą nuką, narobiła mi dzisiaj mętliku moja fryzjerka, że idzie sobie kupić
                                      taki wózek, a ja tez zawsze myślałam że nuka to taki ogólnie: smoczki, laktatory...
                                      • bebell Re: No wiec 06.06.06, 15:16
                                        skrócone-nie skrócone fotę dawajsmile)
                                        • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 15:22
                                          Terrorystkatongue_out jak przyjdą dzieci na lekcję to mi zrobią zdjęciesmile
                                          • althea35 Re: No wiec 06.06.06, 15:26
                                            Bebell, ja sie cos pytam!
                                            Brawa dla Tosi za sto lat! to musialo byc przeslodkie.

                                            Fantaisie, dawaj fote i nei marudz! Dzisiaj jestem ledwo zywa, przed chwila
                                            wstalam z drzemki ale nietoperka dzisiaj nie bylosmile pod tym wzgledem czulam sie
                                            od rana rewelacyjnie.
                                            • althea35 Re: No wiec 06.06.06, 15:31
                                              Wlasnie przegladnelam strony i Nuk nie produkuje wozkow! To musi byc jakis inny
                                              nuk...
                                              • fantaisie Re: No wiec 06.06.06, 15:32
                                                Też ro zrobiłamsmile
                                                I zdjęcie będzie, tylko że musi ktoś mi je zrobićsmile więc czekam na bachorki...
                                                Dobrze, że drzemka była a nietoperka nietbig_grinD
      • kateb007 Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 15:50
        dzięki za foty. Po prostu boskie! Brzuchatka na weselu i nimfa na Rodos!!
        Abie kochana dopominam się dalej o zdjęcia piękności.

        Właśnie nawtykałam się knedli z truskawkami ze śmietaną i cukrem... mniam,
        mniam, które mi mój tata zrobił, bo miałam straszną ochotę. Oczywiście nie mógł
        mi odmówić i jeszcze tego samego dnia co go poprosiłam to poleciał po truskawki
        i ziemniaki i narobił mi tych knedli. Pychota, mówię Wam!

        Też dostałam od Gviazdki smsa że bardzo zmęczona ale mała za to dobrze się
        czuje i miała USG główki które było prawidłowe. To najważniejsze.
        • kateb007 Bebell, 06.06.06, 15:52
          wszystkiego co najjjjjlepsze. Zdrowej dzidzi i lekkiego porodu smile
        • fantaisie Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 15:54
          Nimfa z Rodos chce knedli!!!!!!!!! rany, ale mi narobiłaś smakusmile)) znęcasz się
          nade mną!!!!!
          • ant25 Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 15:58
            Znecanie cos o tym wiem ,

            JA CHCE TRUSKAWEK i jeszcze kotlecika i mleczko z płatkami i grila i sama nie
            wiem co....rzuziałbym sie na jedzenie a tu kicha, ale prawie 5 kg na minusie i
            pewnie na tym nie koniec....smile
          • kateb007 Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 15:58
            Tylko troszkę się znęcam, ale zobacz pewnie podsunęłam Ci pomysł na najbliższy
            obiadek smile
            • kateb007 Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 16:03
              Ant, coś za coś. Piękna figura za trochę wyrzeczeń! Żartuję, wiem, że cierpisz
              ale pewnie już niedługo wydobrzejesz a wtedy sobie odbijesz te stracone kalorie!
              • balbinka74 Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 16:28
                Dla zainteresowanych... dzieci nie wybiłamsmile))
                Napisały ten teścik i...zobaczymy jak poszło...no tak ale ja to jeszcze dzisiaj
                musze sprawdzić...ale nic to ciachne i będzie z głowy...a jutro planuje
                wystawić resztę ocen, by miec z głowy i labasmile)))
                Domek zaniedbany...okienka brudne...na fotelu i w koszy stosy
                prasowania....szpargały piętrzą się na biurku....w końcu bedę miała na to siły
                i czassmile)))


                Knedle z truskawkami....marzenie mniamsmile))

                Tycjo, ty lepiej nie czytaj tych artykułów....dobrze ci radzę....

                althea, dobrze,ze dzionek rozpoczął się bez nietoperka....

                hoticzko, lez , wypoczywaj, przeciez ci sie nalezy!!! CCiągle gdzies wczesniej
                biegałaś!!!

                Melbuś, mine miałas superową....

                Fantaise...oj widze ,zesie szykujesz na całego...od kiedy rozpoczynacie
                staranka???

                Zuzek, jak sie czujesz???

                Cytrus mdłosci nadal cie dopadają???

                A ja sie czuje jakby to powiedzieć...zupełnie nie w formie...brzuchol napieprza
                co jakis czas jak głupi...dzis 14 dzień od IUI....Na dodatek męzul (jak nigdy )
                sie nakrecił.Wczoraj powiedziałam,ze zjadłabym sobie pizzę...ale tak tylko
                rzuciłam mimochodem...I jakiez było moje zdziwienie, gdy za jakis czas
                usłyszałam dzwonek u drzwi..pizza przyjechałasmile)) Kurde, facet rozczaruje sie
                na maxa....
                • kateb007 Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 16:33
                  Balbinko, nie myśl tak. Trzeba być pozytywnej myśli, a może jednak coś w tej
                  ochocie było? Poczekamy zobaczymy i wtedy będziemy się cieszyć bądź czekać
                  dalej. Kiedy testujesz?
                • balbinka74 Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 16:34
                  I widzę,ze znowu tyle literówek narobiłam...ciapa ze mnie i tyle....

                  Zmykam do sklepu załatwic maskotki dla trzecioklasistówsmile))

                  I tez prosze o podpowieź która jest która???Dwie nowe twarzyczki sie pojawiły
                  na spotkanku....

                  Ant, jak juz ma cie zawieźc do weterynarza...to najlepiej do tego naszego
                  ulubionego z forumsmile))
                  • bebell Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 16:57
                    althea- matko kochana o co Ty się mnie pytałas???

                    Balbinko- za takie podejście do sprawy to Ci sie solidny kop należy!! i ja Cie
                    strzelę!! to tylko kwestia czasu! Potwors ma dłuzsze włosysmile) a W ma schizy: boi
                    sie, ze mu podłogę zniszcza i ściany poplamiąsmile))

                    Kateb- ja też chcę knedle!! ale nie umiem ich robicsad((

                    Fantaisie- zaraz terrorystkasmile)
                    • chrumpsowa Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 17:09
                      Ciesze sie, ze z usg malej Elizki wyszlo w porzadku smile

                      Balbinko - to Ty dopiero musisz cierpiec jak moje posty czytasz wink Czesto z
                      pospiechu nie uzywam interpunkcji, znakow polskich nie mam, a jak potem zdarzy
                      mi sie przeczytac jakis moj post to czesto za glowe sie lapie taki tam brak
                      sensu... uncertain Ja tez mam bajzel w domu. Jak jest mezus to tylko sie czaje, zeby
                      sie wyrwac z 4 scian. jak jestem sama w domu to probuje sie uczyc, czesto cos
                      tam sprawdzam online i jak juz trafie na forum to nie ma przepros...
                      Balbinko - mam nadzieje, ze ani Ty, ani maz sie nie rozczarujecie!!!

                      Kateb - mniam knedliki... Maz mnie namawia od jakiegos czasu, zebym cos
                      upichcila: jego typ to pierogi wink tylko ja jakos ochoty nie mam...

                      No i koncert urodzinowy w wykonaniu Tosi byl na pewno rozczulajacy... smile
                      • bebell Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 17:13
                        No, byłsmile) poryczałam się smile) ja matka głupiasmile)
                        • chrumpsowa Re: Tycjo i Fantaisie, 06.06.06, 17:16
                          Pewnie tez bym sie poryczala... Ja sie rozplywalam jak mi synek znajomych
                          kapcie przynosil - bo zdjelam buty i chodzilam na boso (tutaj po domu sie
                          chodzi w butach) a potem jak mowilam, ze zmeczona jestem to mi poduszke
                          przyniosl... ma 1,5 roczku i normalnie do schrupania taki slodziak wink

                          Zdecydowanie jakby mi moje wlasne dziecko taki cudny koncert urzadzilo to
                          pewnie tez bym sie poplakala ze wzruszenia...
                          • matala6 Fantaisie :)) 06.06.06, 17:29
                            Fotki z Rodos boskie
                            Zdjecia ze spotkania mile wink)

                            Althea - ja nie mam zadnej niespodzianki na skrzyncecrying

                            Za oknem zaraz burza bedzie ;/
                            Lekki obiadek - rybki beda,
                            a na deser truskawki z cukrem i smietana.
                            Trzeba dbac o wlasciwe ilosci nabialu wink))

                            W pn. ide do Laboratorium ze skierowaniem na badanka.
                            Tak sie zastanawiam
                            czy sie cos placi jak sie ma skierowanie (hormony i chlamydia)
                            bo zapomnialam zapytac z wrazenia.

                            No i z tego co wiem
                            na usg (mimo ze mam skierowanie)
                            to musze zarezerwowac sobie termin na 8-9 dc na badanie owu.
                            czyli koniec czerwca /poczatek lipca wink

                            Pozdrawiam wink)
                            • chrumpsowa Re: Fantaisie :)) 06.06.06, 17:36
                              Matala trzymam kciuki smile))) za wszystkie badania. Wydaje mi sie, ze jestes na
                              prostej drodze do 2 kresek. Rozsadny lekarz to wieksza wink polowa sukcesu smile
                              Nie mam tylko pojecia jesli chodzi o platnosci... Zawsze chodzilam do gina
                              prywatnie i za wszystko bulilam...
                              • matala6 Re: Fantaisie :)) 06.06.06, 17:47
                                Ja bylam prywatnie,
                                a dostalam skierowania do kliniki,
                                gdzie ginka pracuje wink)
                                • matala6 W skrzynce masz .... 06.06.06, 17:48
                                  2 nowe wiadomosci wink
                                  Kazdy ma wink)))))
                                  • chrumpsowa Re: W skrzynce masz .... 06.06.06, 17:57
                                    smile))))))))))))
                                    Co do urzednika - to normalnie coreczka mojej kolezanki z pracy tez tak
                                    spala... U nas w firmie na biurku... Bo jej mama pomimo macierzynskiego
                                    przychodzila do pracy...
                                    • matala6 Re: W skrzynce masz .... 06.06.06, 18:08
                                      Strasznie mi sie taki spioszek podoba wink)
                                      • althea35 Bebelku 06.06.06, 18:49
                                        Ja sie pytam czy w Szwecji bylas, bo polazlam na letnie i wyczytalam, ze
                                        mialiscie takie plany ale nic mi sie nie przypomina na temat ich realizacji.

                                        A knedle tez bym zjadla chetnie. Truskawki tez, chyba musze sie na dwa lata
                                        najesc, jak bebelek rok temusmile

                                        Balbinko, ja wlasnie robie pizze, jesli nadal masz ochote to zapraszamsmile Mnie
                                        tez bolal brzuch i myslalam, ze zaraz dostane @... a tu taka niespodzianka.
                                        Masz klapsa za takie myslenie! Trzymam kciuki!
                                        • matala6 Re: Bebelku 06.06.06, 19:10
                                          100 lat w Dniu Urodzin!!!!
                                          i caly Swiat byl u Twych stop wink)
                                        • bebell Re: Bebelku 06.06.06, 19:38
                                          No, niestety w końcu do tej Szwecji nie dotarliśmysad(( i w tym roku tez nie
                                          pojedziemysad( ale może za roksmile)
                                          • feromonka witam 06.06.06, 19:46
                                            dziewczyny!
                                            dawno mnie tutaj nie było...po pierwsze przytłaczaja mnie egzaminy, po drugie
                                            mam dołka - bo ile można starać sie o dziecko? jest mi już naprawdę smutno z
                                            tego powodu, że nam się nie udajesad

                                            Tycju, Tatanko i Althuś dziękuję za fotki jesteście kochane - tak mi sie
                                            humorek troszkę poprawił jak zobaczyłam że ktos jeszcze o mnie pamięta...

                                            dzisiaj aż się pobeczałam bo już naprawdę nie mogę...

                                            ide spróbować troche się pouczyć...

                                            pozdr
                                            M.
                                          • tycja78 Re: Bebelku 06.06.06, 19:47

                                            Wszystkiego naj! niech Tosica zdrowo rośnie i robi ci same miłe niespodziewajki
                                            i Bąbelek sie rozwija jak należy i niech będzie takiej płci jaka Ci sie skrycie marzy.
                                            I niech ta piątka stanie się rzeczywistością. No i zeby ci nigdy nie zabrakło kaski na ich wychowanie i edukacjęsmile)))))))
                                            • tycja78 A! 06.06.06, 19:49
                                              I knedle to było coś co mnie zabiło! Gdzie ja teraz znajdę cos na zastępstwo???
                                              Pierogów tez juz nie wydają , bary mleczne pozamykane....
                                              Chyba naleśniki z dzemem truskawkowym mi pozostaja.... dosłownie ślinotok.
                                              Zamorduję tą co tu wspomniała o knedlach!
                                              • tycja78 Re: A! 06.06.06, 19:52

                                                i przepraszam za to moje biadolenie....
                                                Wiem, nakręcam się, ale ja mam w zyciu takiego głupiego pecha.....
                                                i jak sie chcę pozalić męzowi to mnie opierdziela, a tłumic w sobie tych złych emocji tez nie chcę, to pomyślałam, ze chociaż wam sie zwierzę z moich obaw.
                                                Nie znaczy to , ze całymi dniami siedzę i myśle w kółko o ewentualnej katastrofie.
                                                Ja naprawdę jestem bardzo pogodną kobitką przed 30 stkąsmile
                                                I codziennie patrzę na siebie i powtarzam, ze bedzie dobrze!
                                                • tycja78 Re: A! 06.06.06, 19:54
                                                  Dziś jest mi jednak nie do śmiechu...
                                                  Rano się dowiedziałam, ze mąż mojej siosty ciotecznej popełnił wczoraj samobójstwo.
                                                  Boze co tez tam sie musiało stać, zeby sie targnął na włąsne życie!?!
                                                  Tak mi szkoda Edytki i jej córeczki...
                                                  I jestem zła na tego faceta. Jak on mogł!!! Zostawił je same....
                                                  • matala6 Re: A! 06.06.06, 20:10
                                                    Feromonka i Tycja - musi byc pieknie i dobrze wink
                                                    Nie wolno sie poddawac i wszystko widziec na czarno ...

                                                    Tycja - to tragedia.
                                                    Trzeba ze soba rozmawiac i miec wsparcie w drugiej osobie,
                                                    nawet w trudnych chwilach.
                                                    Bo przeciez-
                                                    Czlowiek czlowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczescia ...
                                                  • fantaisie Re: A! 06.06.06, 20:18
                                                    Tycja, to strasznesad(( ale musiał być słaby psychicznie, że się poddał!
                                                    współczuję siostrze, ona teraz będzie potrzebować wsparcia!!
                                                    I nam gadaj o swoich problemach, a my Cię będziemy wspierać na ile się tylko da!!!

                                                    Matalko, duże dzięki za superowskie mailesmile)) i też chcę tej rybki...dobrze, że
                                                    masz już wszystko zaplanowane!

                                                    Balbinko, ja się mocno modlę żeby mąż nie był rozczarowany!!! i często mógł
                                                    spełniać Twoje zachciankismile

                                                    Kateb tymi knedlami narobiła smaku na całym forum!!!! powinna za karę je nam
                                                    teraz zrobić!

                                                    Feromonko, nie płacz! niestety nie zawsze szybko udaje się zrobić dzieciaczka.
                                                    Przkre to, ale zobacz ile dziewczyn się długo stara i nic, ile przezyło
                                                    poronienie, spokojnie na pewno gdzieś Twoje dziecko na Ciebie i czeka i w
                                                    odpowiedniej chwili przyjdzie! więc głowa do góry!

                                                    Słuchajcie, podobno idą upały!!!!!!
                                                    i wysłałam Wam cosiksmile))
                                                  • bebell Re: A! 06.06.06, 20:20
                                                    Monia- popieram w całej rozciągłoścismile) niech Kateb nam teraz te knedle zrobismile)
                                                  • althea35 Re: A! 06.06.06, 20:55
                                                    Tysia, tak mi przykro! Mam nadzieje, ze twoja kuzynka jakos sie pozbiera...
    • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 20:23
      Tycja- strasznie mi przykrosad( i wiesz tam się nie musiało nic strasznego dziac,
      czasem człowiek łapie depresję bez żadnego widocznego powodu... a depresja moze
      doprowadzic do takiej tragedii...
      Pomodlę się za duszę i za rodzine Twej siostry ciotecznej...
      • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 20:38
        Litości!!!

        Wróciłam do domku po całym dniu nieobecności...
        i już na początku załamałam ręce...
        dlaczego aż tyle postów?????
        lece czytac poki P. M jak Miłość ogląda smile
        • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 20:45
          Tatanko a ja juz mialam pytac gdzie Ty jestes!!!

          Feromonko - Fantaisie dobrze prawi. Mi juz leci 12 cykl i jakos jeszcze sie nie
          zalamalam wink

          Kurcze nie moge pisac, bo zaraz wychodze... Jak wroce obiecuje, ze porobie
          notatki i odpowiem kazdej z Was.
          • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 20:46
            I niesmialo sie dopominam o zdjecia...
            Moze jak wroce bede miala radosc z ogladania!
            • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 20:57
              Tatanko - jak sie jutro umawiamy??
              • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 20:59
                sorki, zę ja tak na chwilke i króciutko ale ślęcze nad projektem na jutrzejsza
                rozmowe i tylko przyuwazyłam, ze Tatanka się pojawiła
                • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:00
                  Aaaa, właśnie doczytałam, że to jutro
              • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 20:59
                Jaaniu jak spotkanie?
              • anialm Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:08
                Feromonko nie smutkaj się - dzidziuś przyjdzie w najbardziej odpowiednim
                momencie - zobaczysz!!! główka do góry!

                Tycja - cieszę się że nie zadręczasz się co dzień tymi różnymi artykułami. Pisz
                jak tylko znajdziesz jakąś "reweleację" która by Cię zaniepokoiły, to My tutaj
                skarbie Cię sporostujemy smilesmilesmile
                rany co za tragedia... współczuje twojej siostrze ciotecznej!

                Balbinko - a Ty wiesz że mężczyźni mieli 7 zmysł... i to tutaj na forum o ile
                pamiętam smilesmile główka do góry, staraj się o tym nie myśleć zobaczymy co sobota
                przyniesie.

                Bebell - może W. przejdzie z tymi podłogami... mogliście zrobić parapetówkę na
                betonach smile


                A jeśli chodzi o płakanie - to pobijam Was wszystkie na głowe smile w okolicach
                Dnia Matki w telewizji były emitowane reklamy na których za każdym razem
                ryczałam jak bóbr... pierwsza to czekoldaki Merci, a rozkładała mnie mnie
                reklama McDonald's z mamusiami w ciąży i z małym bohaterem na końcu...
                fontanna z oczu!

                A Ja jutro na porawę nastroju (za namową M.) zapisałam się na jutro do
                fryzjera. Rzucę sobie kolorek i może jakąś nową fryzurkę, kto wie smile
                • anialm Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:09
                  No i widzę że pisałam jak potłuczona smile ale tak to jest kiedy rozmawia się
                  jednocześnie z sześciolatką...
              • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:09
                Zacznę od tego, że wczoraj do późna tłumaczyłam
                ten tekst dla Małgosi. Piszę, bo wiem, że się martwicie.
                Napisałam na końcu długaśnego maila do Małgosi odnosnie mojej
                wiedzy na ten temat i tego co można by zrobic.
                Dzisiaj Małgosia do mnie zadzwonia i okazało się,
                że mieszka 40 km od Wrocka. Pogadayśmy trochę o tej całej sytuacji
                i będziemy działać. Teraz tylko potrzebna jest modlitwa,
                aby Kruszynka urodziła się w pełni sił do walki!!!

                Byłam dzisiaj u kumpeli, której synek obchodzi dziś 6 urodzinki.
                Urodzi się w 27 tc i ważył 1100g. Teraz jest z niego duży i kochany facet.
                To taki nasz mały cud Boski. Wierzę, że Małgosia też się takiego doczeka.

                Bebelku wszystkiego naj....
                Przede wszystkim dużo zdrowia, bo to najważniejsze!!!
                Poza tym szczęśliwego rozwiązania i mniej problemów!!!

                Tycjo mocno przytulam!!!
                przykre takie sytacje...wg. mnie bardzo niesprawiedliwe,
                bo ta osoba nie mysli o tym, jak bardzo wszystkich do okoła krzywdzi!!!
                SZkoda tylko Twojej Siostry i jej córeczki...

                Przytulam wszystkie smutne!!!

                Matalko nie mam nic na skrzynce!!!

                Jaaniu nie wiem jak się umawiamy????
                Będe najpóźniej o 17 na galerii.
                Może uda mi się szybciej. Wiem, że Justynka dopiero o 17 dojedzie.

                nie wiem co chciałam napisać...

                Fantaisie...ja mam wszystkie zdjęcia
                i powtarzam, że chcę troche Twojego kolorku!!!!

                idę kolacje zaaplikować P.i może jakiegoś filma zapuścimy...
            • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 20:58
              Czyli Kateb nie ma już wyjścia i robi te knedlesmile))
              Bebelku, zapomniałam Ci powiedzieć, że te moje truskawki były całkiem-całkiem!
              kupiłam w dwóch miejscach i z tego drugiego to była prawdziwa, słodka truskawasmile

              Chrumpsowa, już do Ciebie poleciały fotki, a właściwie fotkasmile

              No i znowu skleroza mnie dopadła....
              • anialm Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:12
                Jutro wrocławskie spotkanie - aparat mam nadzieję że będzie na stanie smile
              • tatanka-2002 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:14
                Erguś ten zespół o którym artykuł tu wkleiłaś
                jest tylko częścią tego zespołu genetycznego.
                Małgosia powiedziała mi, że jest w Polsce jeden chopczyk z tą mutacją.
                Na pocieszenie napiszę, że moja mama obiecała zająć się dzieckiem Małgosi!!!

                Kateb zagoń Tatę do knedli...
                Ja tu zaraz jajko zniosę!!!!
                A truskawki jakie sodkie dzisiaj jadam...hmmmm...
                • jaania77 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:23
                  Tatanko - ja też mogę być wcześniej niż przed 17 - a Justka na pewno wcześniej
                  nie wyjdzie z pracy,niestety....
                  Umówmy się o 16.50 już na miejscu - koło tej lodziarni na górnym poziomie.
                  Zajmiemy stolik i poczekamy na Jutkę,co Ty na to?

                  Ja całym sercem jestem z Małgosią, musi być bardzo bardzo silna teraz....
                • feromonka Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:23
                  A ja nie dostalam fotek ze spotkania warszawianek - a chyba cosik mi mignęło że
                  fotki już są...
                  • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:31
                    Kochana, sprawdź jeszcze raz! ja wysłałam do Ciebiesmile
                • zuza1978 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:27
                  Bebelku, trochę spóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia z okazji kolejnych
                  osiemnastu urodzinsmile Dużo zdrówka, miłości i piątki takich słodkich
                  dzieciaczków jak Tosicasmile))

                  Fantaisie, a czemu nas ze sobą na Rodos nie zabrałaś??? Zdjęcia cudne, woda
                  taka niebieska a Ty taka wypoczęta i opalona..... A u nas znów padało

                  Warszawianki, dziękuję za zdjęcia. Widać, że spotkanko się udałosmile Laski z
                  Wielkopolski, kiedy nasza kolej????

                  Tycja, jak Ty to robisz, że tak ślicznie wyglądasz? Nie smutkaj się i wyrzucaj
                  wszytskie smutki na klawiaturę, po to jest to forum.

                  Feromonko, ja już to kiedyś pisałam, nasze dzieciaczki siedza na tej chmurce
                  stłoczone i z opóźnieniem do nas przychodzą. Pewno uparciuchy chca e- ciociom
                  na forum radość dawkować, dlatego nie wszytskie na raz do nas zeskakująsmile

                  Balbinko, Ty juz więcej nie myśl, Ok? Zajmij się teraz testami, tymi z
                  polskiego, dzieciakom oceny wystawiaj i na tym sie skupsmile)) My wszystkie w tym
                  czasie zajmiemy się trzymaniem kciuków.

                  Tatanko, doczytałam czym się zajmuje Twoja mama i TY. To naprawdę niesamowity
                  zawód i powołanie. Chyba trzeba samemu bardzo być silnym, żeby pracować z
                  chorymi dzieciaczkami....

                  I już zapomniałam co jeszcze chciałam....
                  • tatanka-2002 Wrocławskie spotkanie!!!! 06.06.06, 21:29
                    Jaaniu kolo lodów na pierwszym piętrze o 16.50
                    aparat wezmę!!!
                    Jakby co to zadzwonię!!!!
                    • tatanka-2002 Re: Wrocławskie spotkanie!!!! 06.06.06, 21:30
                      Dobranoc, bo ja idę męczyć P.
                      jutro @ ma przyjsc tongue_out
                      • jaania77 Re: Wrocławskie spotkanie!!!! 06.06.06, 21:32
                        ok, to jesteśmy umówione smile
                        Laski, ja też spadam. To zadanie tak mnie wyczerpało, ze padam na pysk...Nie
                        mam na nic siły. Jutro wieczorem zamelduję się i zdam relację jak po rozmowie i
                        spotkaniu lodowym smile
                        a od czwartku przez 4 dni mnie nie ma - ciekawe ile wątków będę miala do
                        nadrobienia? miejscie litość!!!!
                • melba7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:30
                  jESTEM NA MOMENT...Tycjo, współczuję...sad


                  Nie ma opcji,żebym Ant uśpiła, eutanazja u mnie tylko ze wskazań medycznych.
                  Gadałam ze Stokrotkąsmile
                  • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:32
                    Oooo, i co u niej?
                    • feromonka Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:35
                      Fantaisie dziękuję za fotkismile robię zatem sprostowanie bo najpierw napisałam na
                      forum że nie mam fotek, a potem dopiero pocztą sprawdziłamsmile

                      jej na Rodos jest pięknie, ta czyściutka woda, ciepełko i ten basenik...smile eh
                      urocze miejsce...
    • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:52
      Hej wieczoremsmile)

      Monia- do mnie nic nie przyszlosad(

      Wrocławianki- miłego spotkania życzęsmile)

      I dziękuję jeszcze raz za życzeniasmile) ściskam i spadam spac...

      k.
      • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:56
        Mnie ta poczta trafi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wysyłam jeszcze raz!
      • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 21:57
        Bebelku poszło! ponieważ wysłałam tylko na jeden adres jest szansa, że dojdzie!
        • tycja78 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 22:06

          Fantaisie, Rodos musi byc piękne i Ty nadałaś temu miejscu jeszcze większego czarusmile)))
          Naprawde mi sie podobaja te fotki!
          dostałam chyba wszystkie.
          I z nową extra fryzurka takzesmile


          wiecie co? od godziny męczy mnie na gg upierdliwy uczen, który prawie nic nie robił cały rok, teraz mu wypada 2 na koniec roku i koniecznie chce sie poprawic na 3. No to mu mowie ze ma znac to i to i to ( prawie całe półrocze) a on na to, ze to niesprawiedliwe, bo on chce tylko 3 a nie 4 czy 5 i on nie da rady sie tego nauczyć
          i ze on by chciał sie poprawiać z ostatnich lekcji.
          No i ze w domu go zabija jak będzie miał 2 z francuskiego i ze ja powinnam wziąś w ocenie to ze nie uciekał i ze nie przeszkadzał na lecjachsmile
          No to faktycznie Baardzo duzy plus , nie?
          No i mi wypomina, ze ja wiem ze on sie nie nauczy takiej partii materiału i tylko udaję ze daje ,mu szansę na poprawe.
          a ja chce tylko by znał 2 czasy przeszłe i słówka z 8-9 czytanek. czy to duzo?
          • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 22:09
            dzięki Tycja za komplementysmile
            Uczniem mnie dobiłaś! skąd się takie bachory biorą???? ja bym mu nie odpuściła,
            niech się uczy, a kiedy musi odpowiadać?
            • tycja78 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 22:16
              ma czas do 19 stego.i stwierdził, ze on nie da rady tyyle nadrobic, bo on nie ma zdolnosci do jezyków i nawet jakby sie rok uczył to mu sie nie uda. No to mu mowię, ze w takim razie ma 2. a on na to ze MUSI miec 3, bo go w domu zabija. No i co ja mam mu zrobić. Cały czas mu powtarzam, ze miał cały rok na to by sie wykazać. Głupio się tłumaczy.
              • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 22:18
                To olać! czasu ma dużo! jak debil to nic nie pomożesmile
                • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 22:31
                  Kochane, postanowiłam dzisiaj pójść wcześniej spaćsmile co też właśnie czynię! więc
                  dobranoc!!!!!!!!!!
                  • pitu_finka Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 22:54
                    Ło matko!!!! Czytam z przerwami od rana i nie moge wyrobic, jeszcze starego
                    watku nie przeczytalam, yylko tak pobieznie.

                    Bardzo mi przykro ze nie bylo mnie na wczorajszym spotkaniu, bo sie na nie juz
                    od dluzszego czasu cieszylamsad Ale pojechalam do rodzicow na weekend i mi ise
                    zostalo na poniedzialek bo musialam cos zalatwic.

                    No ale doczytalam ze duaza i mala Gviazdka sie juz podzielily. Mam nadzieje ze
                    u dziewczyn wszytsko ok, sa ok, a malutka Gviazdka czuje sie juz dobrze.

                    I witam opalona Fantaisiesmile Alez Ci zazdroszcze, szczegolnie ze u nas prawie
                    mrozy...

                    Tatanko, jestes zuch dziewczyna ze tak pomoglas Malgosi. Mam nadzieje ze jakos
                    sobie z mala poradza. A jam im Twoja mam pomoze to juz na pewno!!!

                    Balbinko, ja zaciskam z calej sily kciuki zeby to Twoja mala kropeczka sie o te
                    pizze upominala. A nie jeakis wstretny pospolity glod.

                    Bebellku, i ja sie dolaxczam do zyczen urodzinowychsmile Wszystkiego anj naj naj,
                    duzszo szcescia zdrowka i milosci. Szkoda ze Cie wczoraj nie widzialam. Chtenie
                    bym sobie poogladala Twoj brzuchol, jako ze jedziemy prawei rownolegle. U mnie
                    brzucha niet, kopniaczkow niet i tak w ogole to moglby sie juz ten Ktosiu
                    aktywowac. W przyszlym tyg. ide do lekarza i mam nadzieje ze wszytsko ok.

                    Chrumpsiku, nie wiem gdzie nasze dziewczyny, Yskyerka juz powinna wrocic z
                    wakacji? Dzielna jests ze sie uczysz.

                    Feromonko, nie smutkuj, dzidziol przyjdziesmile Uparty z niego dzieciak i moze
                    czeka na znak zodiaku jaki mu odpowiada. Nigdy nie wierzylam w znaki zodiaku,
                    ale teraz jak tak obserwuje przedluzajace sie starania to stwierdzam ze te
                    mlode to moze takie male cwaniaczki ktore zajmuja z gory upatrzone pozycjesmile

                    Tysiu, wspolczuje serdecznie z powodu kuzynki. Tez nie rozumiem faceta, musial
                    byc slaby psychicznie. Mam w sobie duzo "zlosci" na samobojcow; moj kuzyn
                    popelniel samobojstwo jak mial 20 lat (teraz mialaby 34), chyba przez jakas
                    glupia laseczke, ale tego nikt nie wie. Ale zadne problemy dramatyczne to nie
                    byly. A ja od czternastu lat obserwuje jak moja ciocia na kazda mysl o nim
                    placze. Jest dzielna, ale on jej zniszczyl zycie. Nie wiem jak mozna sie tak po
                    prostu wylogowac ze swiata. Szkoda, ze czesto jestesmy zbyt malo spostrzegawczy
                    zeby zauwazyc z jakimi problemami nasi bliscy sie borykaja.

                    A wiecej nie pamietam, mimo najszczerszych checi. Marudzi sie odnalazla, za
                    Jaanie trzymam kciuki na rozmowie (dobrze pamietam?), w ogole wroclawiankom
                    zycze idanego spotkania. No i dobranoc Wam wszystkim zyczed, malym i duzym.

                    • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 23:29
                      Przede wszystkim dziekuje za zdjecia smile

                      Tatanko - jestes WIELKA smile)))
                      Pitus fajnie, ze wypoczelas!
                      Fantaisie - fryzurka sliczna smile)))))) a z opalenizna pieknie sie komponuje wink
                      Tycjo - naprawde mi przykro i to podwojenie... Dziekuje za fotke brzuszka -
                      wygladasz swietnie - taka szczuplutka a z przodu tylko pileczka - taka
                      sliczna smile)).
                      Balbinko - skoro dziewczyny mowia, ze faceci tutaj maja wyostrzone zmysly to
                      kto wie? wink Ja Ci zycze, zeby ta szescioletnia walka w koncu dobiegla konca!!!
                      Hym hym no i notatek nie zrobilam, bo myslalam, ze wszystko pamietam...
                      jesli kogos pominelam to zaraz sie poprawie wink
                      • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 23:29
                        No tak - Wroclawiankom zycze udanego spotkania!!! smile
                  • balbinka74 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 23:33
                    Witam wieczorkiem!!! Jakoś sie doczołgałam do kompa...chyba odreagowuję orkę w
                    budzie...testy juz sprawdzonesmile))

                    Tycjo, jego chamstwo mnie dobija...
                    Po pierwsze skąd on w ogóle wytrzasnął twoje gg??? Po drugie, ryba wbij sobie
                    do główki,ze jestes na L4 i masz wszstko w nosie...po trzecie, jesli mu sie
                    ocena nie podoba, zawsze może podejśc do egzaminu komisyjnego...po czwarte,
                    moim zdaniem należy mu sie 2 i finito. Tak na przyszłość...rozmowy z uczniami
                    tylko w szkole, najlepiej przy wychowawcy...tysiu, to samo z
                    rodzicami...przestrzegam tez przed dawaniem jakichkowiek namiarów na dom.
                    Sprawy szkolne tylko i wyłącznie w szkole, to twoja praca. Zawsze tłumacze
                    dzieciakom, że jeśli ich rodzicom zabraknie kasy, to nie pójdą do domu do
                    kasjerki, by im bank otworzyłasmile))Inna sprawa, jesli masz korki z innym
                    uczniem.Nie daj sie wziąc na litośc. Osiągniesz tylko pozorny spokój..w
                    następnym roku takich uczniów będziesz miała kilku....a fama szybko sie
                    roznosi...A on..no cóż taktem nie grzeszy, możesz miec z jego powodu tylko
                    kłopoty! Nie daj się!!! Buziaczki!!!A i jeszcze na twoim miejscu,
                    wydrukowałabym sobie tę rozmowę i zaniosła wychowawcy albo pokazała rodzicom.
                    On cie szantażuje.
                    To twój glejt!!!!! Niestety, doświadczenie przeze mnie przemawia...

                    Idę spać....pa, pa, pa!!!
                    • melba7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 23:38
                      Balbinko, a kiedy test?
                      • balbinka74 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 23:51
                        Melbuś, no nie wiem teoretycznie w czwatek @@@ powinna przyleźć...jesli nie
                        przyczłapie rankiem to chyba zatestuję, boję się ,ze gdyby coś...lepiej
                        wcześniej wiedzieć i brac duphaston od razu...Własciwie wcześniej zmęzulem
                        ustaliliśmy,ze w sobotkę lub niedzielę...ale mnie juz łapki swędzą..chociaż
                        czuję,że raczej nic z tego nie będzie.
                    • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 23:39
                      O matko i corko - przeczytalam i normalnie powtarzam po raz kolejny - wolalabym
                      kibelki czyscic niz nauczyac wink

                      Tycja - Balbinka prawi madrze!!!

                    • balbinka74 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 06.06.06, 23:45
                      Tysiu bardzo współczuję z powodu tragicznej śmierci męża kuzynki. Myślę,że to
                      choroba...obstawiam w 99%. Kilka lat temu mój sąsiad sie powiesił.Pochowano go,
                      odprawiono mszę, rodzina do dzis cierpi...depresja go zabiła..i źli lekarze:
                      (((Psychiatra zbagatelizował jego chorobę...

                      W ogole, to mężczyźni chyba częściej popełniaja samobójstwo niz kobiety...mam
                      kilku uczniów z takich zdruzgotanych nieszczęściem rodzin...żyją napiętnowani
                      przez otoczenie...Ludzie nie potrafia zrozumieć, że nikt normalny nie targnie
                      sie na swoje życie...
                      Pomodlę sie za jego biedna duszę...

                      A ty kochana zgłoś szybko,ze uczeń wywiera na ciebie presję!!!

                      Ciekawe, kiedy gwiazdeczka wróci do domku???
                      Pa!!! Buziakuje wszystkie!!!
                      • olcialew1 Potrzebne podsumowanie, plizzz :-) 07.06.06, 02:52
                        Czesc laseczki, strasznie mi smutno bo ie mialam kiedy Was czytac przez
                        ostatnie pare dni, bede probowala dzisiaj nadrobic ale strasznie duzo tego,
                        chyba nawet nie wroce do poprzedniego watku. Jezeli ktos moze to prosze o jakis
                        zbior wszystkich wydarzen. Wiem, ze Gviazdak sie rozdwoila, WIELKIE GRATULACJE.
                        Co tam u Elizki?
                        Czy ktos moglby przeslac mi zdjecia z tej slawnej kolacji u Greka. Zaraz
                        zaczynam czytac ciag dalszy.

                        Aha u mnie testowanie w czwartek, pewnie nie powinnam bo to 4 dni przed
                        spodziewana @ a na instrukcji napisane jest, ze w 4 dnie przed @ jest tylko 50
                        i cos % ze wyjdzie prawdziwy wynik ale najwyzej bede testowac codziennie przez
                        nastepne 4 dni, a co tam. Tak w ogole to bardzo mnie muli i od 5 dni caly czas
                        mi sie odbija, tak srednio co 5-10 minut. Jeszcze pare takich dni i zaczne
                        glowa w sciane walic. I to na pewno nie jest po jedzeniu. Takie male,
                        damskie "beczki" puszczam, strasznie meczace.
                        OK ide czytac.
                        Papatki!
                        Ola
                        • tycja78 Nocne pozdrowienia 07.06.06, 03:29

                          hejasmile tak to ta godzina, wstałam w nocy bo jakoś spać nie mogę. Moj mąż tez nie. Więc sie do niego dołączyłamsmile
                          • olcialew1 Re: Nocne pozdrowienia 07.06.06, 04:45
                            Tycja jestes jeszcze??
                            Mocne usciski i calusy przesylam! Jak potrzebujesz sie wygadac to pisz, o
                            czymkolwiek potrzebujesz.
                            Zdjec zadnych od Ciebie nie dostalam, wyslij prosze.
                            Pozostale dziewczyny tez Fantasie, Abie, Tatanka no i oczywiscie prosze rowniez
                            o zdjecia ze spotaknia.
                            No i wszystkiego najlepszego dla Kasi (o ile dobrze pamietam imie)z okazji
                            urodzinek, wszystkiego najlepszego, spelnienia wszystkich marzen, tych
                            ujawnionych i tych skrytych.
                            Ide czytac dalej.
                          • olcialew1 ale sie poryczalam 07.06.06, 05:27
                            kupilam M. nowy telefon komorkow "Q" sie nazywa, dopiero na rynek wyszedl. Taki
                            maly komputerek miniaturowy, z dostepem do internetu 24h na godzine. Bajerasty
                            mocno i drogi, co prawda za firmowa kase ale zawsze. On pwiedzial, ze go nie
                            chce bo to i tamto, i wcale nie byl niemily jak to mowil. Tylko tak o, a ja sie
                            tak zryczalam jak gupia. Jak sie zaczal pytac czemu tak rycze i chcial o tym
                            pogadac to jeszcze bardziej zaczeolam ryczec. Wiec stwierdzil, ze musze byc w
                            ciazy, chyba bede jutro testowac.

                            Feromonko wyplacz sie na forum jak tego wlasnie Tobie potrzeba ale nie matrw
                            sie Twoja dzidzia czeka na Ciebie i czeka na dobry znak zodiaku tak jak ktoras
                            dziewczyna pisala.

                            Tatanko wielkie uklony w Twoja strone za tlumaczenie tego tekstu, ja nie moglam
                            na to nawet spojrzec dobrze od razu ryczalam no i slownictwo medyczne nie
                            nalezy mi do bardziej znanych.

                            Tycja usciski mocne jeszcze raz i wyrazy wspolczucia. Badzcie mocnym oparciem
                            dla Twojej kuzynki.

                            Mialam cos jeszcze napisac ale juz nie pamietam, jak zawsze zreszta.

                            Do jutra!

                            P.S. Przypominam o zdjeciach smile))
                            • olcialew1 DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 07:49
                              Czemu jeszcze nikogo nie ma, ja jeszcze jestem spac nie moge a u mnie 1:48 w
                              nocy.
                              Milego dnia zycze!
                              • aluka25 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:03
                                Ja jestem.
                                Fantaisie dzięki za zdjęcia
                                ale nadal nie wiem jak wyglądają erga i ane, czy ktoś może przysłać mi ich
                                zdjęcia?
                                Zaraz poczytam co pisałyscie, bo mam trochę zaległosci
                              • tatanka-2002 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:05
                                Olciu - ja jestem i zdjecia zaraz prześlę.
                                Jakos też źle mi sie spało.
                                Z tym tekstem od Małgosi było mi o tyle łatwo,
                                że rozpoznania po łacinie sa niezwykle podobne do tych po angielsku,
                                a ja łaciny długo się uczyłam.
                                Teraz to juz tylko to co potrzebne w gowie zostało,
                                ale widać wystarczyło by przetłumaczyć.

                                Uciekam na śniadanie i jade do Wrocka na spotkanie.
                                Wcześniej do Babci zajadę pomóc jej sprzątać,
                                bo jutro dziadziuś wychodzi po miesiącu ze szpitala.
                                Biedny po tych By-passach jest taki sponiewierany.

                                Biorę obowiązkowo aparat...
                                ale nie bedę do dziewczyn pasowac,
                                bo Jutka po sądzie bedzie elegancka,
                                Jaania po rozmowie też...
                                A ja dżiny i koszulkę zakładam, bo ostatnio
                                mam dosyc eleganckich ciuchów i szpilek.

                                Buziaki dla Wszystkich i miłego dniasmile

                                aaa... ponoć powinna dzisiaj @ przyjśc,
                                a ja sie wcale na @ nie czuję.
                                ...zobaczymy, najwyżej polece w pon. do lekarza.
                                • aluka25 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:20
                                  Nie mogę otworzyć wiadomosci od matali na moim przetpotopowym komputerze.
                                  Spróbuję później gdzieś indziej dorwać się do komputera.
                                  Znowu marudzę o zdjęcia wink poprosze abie w super sukni
                                  • aluka25 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:27
                                    zuza - ja bardzo chętnie pisze się na spotkanie w Poznaniu.
                                    Wrocławianki - to dzisiaj wasze spotkanie? Przyjemności życzę.
                                    • aluka25 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:30
                                      widzę, że sama sobie odpowiadam wink)
                                      fantaisie super widoczki, możesz zdradzić gdzie dokładnie jest tak bosko?
                                    • tatanka-2002 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:32
                                      Uciekam z domku i informuję,
                                      że trzymamy kciuki o 13 za Jaanię i jej rozmowę!!!
                                      Wieczorkiem odezwę się i podeślę zdjęcia smile
                                      aaa....dopilnuje, żeby za karę zjadly 11 gałeksmile
                                    • erga4 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:36
                                      Anialm-ja też ryczałam na tej reklamie McDonald's - te kobiety z brzuszkami...
                                      ech już mogłabym płakjać smile)

                                      Tatanko-bardzo sie cieszę że mama pomoże córeczce Małgosi. Napisz parę słów o
                                      co chodzi w tym zespole. Czy to poważna wada?
                                      Martwię się o nie..

                                      I wrocławianki się szykują na spotkanie.. i tez wam zazdroszczę!!

                                      Tycja-tak mi przykro... To okropny sposób rozwiązywania problemów.. Współczuję
                                      siostrze..
                                      • aluka25 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:44
                                        erga dobrze, że jesteś. Nie dam ci spokoju - poprosze o twoje foty smile))
                                        • erga4 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 08:59
                                          jeszcze ci nie wysłałam??? ojeja!! to lecę coś ci przesłać.

                                          Olcia-to może ty faktycznie powinnaś zatestować.. chociaż mi często mój mąż
                                          powtarza że mam humory jak "baba w ciąży".. ech ci faceci.

                                          Tysia-nie daj się uczniakowi!!! Skąd on dorwał twój numer gg?? Sama podałaś??
                                          • aluka25 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 09:02
                                            Kumpela mi przesłała zdjęcia z Krety. Też super, jak Moni z Rodos. A my
                                            planowaliśmy jakiś wyjazd dopiero we wrzesniu. Chyba się nie doczekam i może
                                            wcześniej coś wymyslimy.
                                            • ant25 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 09:10
                                              Witam,

                                              Alez piekna pogoda dzisiaj, nareszcie jakies słoneczko zaswieciło az milej sie
                                              do pracy jechało no i ja znacznie lepiej sie czuje smile)
                                              Pije jakies ziółka zamiast leków i jest naprawde dobrze az mi sie znowu chce
                                              skakac z radoscismile))

                                              Tatnko jestempełna podziwu dla Twojej wiedzy i ciesze sie ze Małgos moze liczyc
                                              na Twoją i Mamy pomoc to wspaniałe spotkac kogos takiego na sowjej drodze, duża
                                              buźkasmile

                                              Fantaisie fryzurka super smile Dzieki za info ale widze ze w tym roku chyba nici z
                                              tego no chyba ze cos sie stanie i wygram w totka na razie kase musze z
                                              przykroscia wydac na cos innego sad(((ale moze Pazdziernik zobaczymy.

                                              KOchane uświadomiłam sobie ze juz za tydzien długi weekend, juz nie moge sie
                                              doczekac ciekawe jaka pogoda sie zapowiada smile

                                              Miłego dzionka
                                              • erga4 Re: DZIEN DOBRY! Pobudka!!! 07.06.06, 09:13
                                                Aluka-foty poleciały!!
                                                • erga4 SMS od Gviazdki 07.06.06, 09:51
                                                  Pozdrowionka szpitalne od dwóch ślązaczek! U nas coraz lepiej, moja forma
                                                  wzrasta a Elizka ślicznie je i zaczęła przybierać na wadze. jesli badanka Małej
                                                  będą prawidłowe jutro wracamy do domku wtedy nasze fotki polecą w świat
                                                  • chrumpsowa Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:02
                                                    Jakie dobre wiesci z samego rana smile))) Super!!!!
                                                    Ciesze sie, ze Elizka dobrze sie czuje!!!!
                                                    No i niedlugo wychodza smile
                                                    Ciekawe co z nasza Tankgirl - jej malutka lezala w szpitalu... sad
                                                    Ja jak zwykle nieprzytomna i pisze szybko wink bo znajoma niedlugo do mnie
                                                    przychodzi i idziemy na targ! wink
                                                  • ant25 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:02
                                                    Super wiadomości, wspaniale ze Mała dobrze zjada i niech rosnie sobie zdrowo i
                                                    niech szybko wychodza do domkusmile
                                                  • melba7 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:07
                                                    no ciesze się,że z Gviazdkami oksmileale zaspałam, zaraz lecę do pracy
                                                  • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:12
                                                    witam i ja juz nie z samego rana smile
                                                    za Gviazdki mocno caly czas trzymam kciuki, i wiem ze wyniki beda dobre i juz
                                                    jutro kazda znas bedzie podziwiac mala Elizke w domku smile ale sie ciesze smile))

                                                    Tycja sciskam mocno ....

                                                    i tyle pamietam sad i dola mam sad( i wogole jest do doopy sad((((((((((((
                                                  • chrumpsowa Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:16
                                                    Marudzia ja tez mam lekkiego dola od kilku dni... Jendnak jak wlaze na forum to
                                                    mi on od razu przechodzi. No bo jak sie maja moje problemy do Twojego
                                                    nieszczescia czy do problemow Malgosi? A wierze, ze na pewno dla nas wszystkich
                                                    zaswieci niedlugo slonce i bedziemy bardzo, bardzo szczesliwe! Nie dajmy sie wink
                                                  • ant25 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:17
                                                    Ej co tam sie dzieje na tym Tarchominie jak mnie nie ma jakie doły, kochana a
                                                    jesteś z samochodem ?
                                                  • tatanka-2002 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:23
                                                    Marudziu ja Ci buziaki przesyłam i proszę się nie smucic.
                                                    Wierzę, że będzie dobrze... wierzę mocno, bo przecież inaczej byc nie może.
                                                    Popatrz na mnie i Fantaisie.
                                                    Ja tyle sie nasłuchałam o moich problemach przez te dwa miesiące
                                                    i jak bedzie dobrze, to zaczniemy w czerwcu starania o drugie dzieciątko.
                                                    Wiesz nie przypuszczałam, że czas tak szybko poleci,
                                                    bo w kwietniu wydawało mi zię, że wieki miną zanim będzie można działać.

                                                    Przytulam mocno i wiem jak boli, ale pamietaj,
                                                    że nic już tego naszego losu nie odmieni...
                                                    Nie obudzimy się znowu z dzieciaczkiem pod serduszkiem
                                                    do czasu kiedy następne tam nie zawita.
                                                    Nasze Maleństwa patrza na nas z góry
                                                    i jest im smutno jak my sie tu zamartwiamy...


                                                    buziaki i chcę miec pewność, że sie do mnie uśmiechasz kiss
                                                  • erga4 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:18
                                                    marudko-a cóż to za dołki???
                                                    Oj jak ja nie lubię tych bestii-odpędź je precz!!
                                                    Proszę się uśmiechnąć!!
                                                    Buziak!!
                                                  • tatanka-2002 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:16
                                                    Ja już do Wrocka dojechałam smile
                                                    Miałam do babci jechac, ale chłopaki z budowy zadzwonili,
                                                    że mam przyjeżdżać, bo niespodzianka na mnie czeka smile
                                                    Zadzwoniłam do taty i dowiedziałam się, że już zaczęli piętro stawiać
                                                    mimo wcześniejszych planów, że dopiero w piątek ruszą smile
                                                    Aparat mam, przyjechałam tylko do rodziców cieplej się ubrać
                                                    i pędzę na budowę smile
                                                    Ergus zaraz na priva cos wyślę.

                                                    Gviazdeczki takie szczęśliwe, a ja doczekać sie nie mogę zdjęć z Elizką sad

                                                    Ant, to co robie to pasja, a P. mówi, że powołanie.
                                                    Poki co odpuściłam troche, bo nie mam "siły" z Maluchami ćwiczyć.
                                                    Może niedługo wróce i bedę patrzeć jak dzieciaki w zamian
                                                    za te miesiące ciężkiej pracy przychodza na własnych nóżkach
                                                    i daja buziaki, pomimo, że wielu przepowiadało im wózek...
                                                    To jest takie cudowne... Najlepsza nagroda za cięzka pracę smile

                                                    Idę po ciepłą herbate i zaraz wrócesmile
                                                  • ant25 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:20
                                                    Tatnko wiem ze to bardzo ciezka praca, nawet nie wiesz jak bardzo dobrze
                                                    wiem smile))
                                                    Ja mimo ze jestem po prawie to wczesniej skonczyłam fizjoterapie ze względu an
                                                    to ze mam w rodzienie niepełnosprawną siostre i chciałam poznac od podszewki co
                                                    i jak a potem przydała mi sie ta wiedza przy mojej Małej obłednie badałam jej
                                                    wszystkie odruchy niemowlece smile))i ćwiczyłam z nia jak miała wzmozone napiecie
                                                    miesniowesmile
                                                  • erga4 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:22
                                                    Chrumpsowa-dobrze prawi!! Precz z dołkami!!!
                                                    wszystko ma swój sens i czas - dobre i złe..
                                                    A my musimy żyć dalej - dzwigać swój krzyż - jak nasz kochany Ojciec Święty!!
                                                  • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:28
                                                    eh wiem ze nie powinnam sie dolowac ale mam dzis jakis taki nastroj do doopy :
                                                    (( i tak chyba od wczoraj wieczorem sad moze jak sie cieplej zrobi to mi
                                                    przejdzie??
                                                    Tatanko kochanie nad twoim postem to sie akurat poplakalam, ale teraz sie do
                                                    ciebie usmiecham smile) i tez cie podziwiam ja nie mialabym sily patrzec na te
                                                    biedne dzieciaczki. wogle jak slysze o chorobach dzieci to sie dziwie ze bog na
                                                    to pozwala sad

                                                    dobrze ze was mam smile dzieki ...
                                                    Antus samochodem a co?
                                                  • erga4 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:30
                                                    Marudko-a my się cieszymy żed ciebie mamy smile) taki dobry duszek z ciebie,
                                                    wiesz?? kiss**
                                                  • fantaisie Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:36
                                                    Jestem i ja!
                                                    Super ja do wszystkich zdjęcia wysyłam a do mnie niktsad Może by tak ktoś się
                                                    nade mną zlitował! mam to na myśli Laski, których nie znam z Koczkodana!!!!!

                                                    Ale się cieszę, że Gviazdeczka ma coraz lepszy humoreksmile))))) i już się nie mogę
                                                    doczekać Elizki!!!

                                                    Wrocławiankom życzę dzisiaj boskiego spotkanka!!!!

                                                    Antuś, spokojnie! u nas ten rok na wyjazd to abstrakcjasad(( może w przyszłym...
                                                    A co do pogody, podobno ma być świetna!

                                                    Jakieś nocne marki dzisiaj grasowały na forumsmile jednemu to się nawet
                                                    przedstawię-Cześć Olcia!!! te Twoje humorki...

                                                    Balbinko, trzymam cały czas kciuki!!!!
                                                    Buziaki na środęsmile
                                                  • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 10:49
                                                    No tak, ja przychodzę to Was gdzieś wywiewasmile))
                                                    Marudko, Ty już wiesz cosmile))))))))))))))))
                                                  • ant25 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 10:51
                                                    No tak a mnie zaraz wywieje na dłuzej bo jakis "pozarrro" sie stało w pracy i
                                                    wołaja co i jak smile

                                                  • nika112 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:50
                                                    I ja sie melduje. Nadal 2 w 1.
                                                    Uparte dzieciatko siedzi w brzuszku. Ale byle do piatku.

                                                    Ciesze sie ze od naszych Gviazdeczek dobre wiesci. Mam nadzieje ze wyjda jutro
                                                    do domku.

                                                    Wroclawiankom zycze udanego i milego spotkania.
                                                    A wszystkim smutnym duzo usmiechu!

                                                    Milego dnia wszystkim smile
                                                  • erga4 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:53
                                                    Nika - to byle do piątku!! I kciuki już zaciskam - daj znać smskiem jak coś się
                                                    zacznie, OK? Będziemy wszystkie trzymały kciuki!
                                                  • fantaisie Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:54
                                                    Dokładnie! Nika, nie zapomnij dawać sygnałówsmile
                                                  • nika112 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 11:06
                                                    Napewno dam wam znac. Takze trzymajcie kciuki w piatek, no chyba ze jednak mala
                                                    zrobi mi niespodzianke dzis lub jutro.
                                                  • erga4 Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:56
                                                    Fantaisie - to może ja ci podeslę jakieś fotki, co?? co byś tak z pustą
                                                    skrzynką nie siedziała smile)

                                                    Albo jesli dziewczynki nie mają nic przeciwko to podeślę ich fotki:
                                                    Mam olci, aluki, agan i chrumpsowej
                                                  • fantaisie Re: SMS od Gviazdki 07.06.06, 10:59
                                                    Supersmile czekamsmile mam jedynie Chrumpsową
                                                  • jutka7 Tatanko 07.06.06, 10:59
                                                    chciałam Ci powiedzieć, że rzadko spotyka sie kogoś tak dobrego i
                                                    bezinteresownego jak Ty, naprawdę! Jestem pod ogromnym wrażeniem. Wczoraj
                                                    dopiero wieczorem dopadłam kompa, bo mąż w delegację mi zabrał, i nadrobiłam
                                                    Wasze posty, ale że miałam płaczliwy dzień to tylko sie spłakałam i nic nie
                                                    napisałam smile
                                                    Więc niniejszym oświadczam, że fajne z Was babki, ciepłe, mądre i słów mi
                                                    brak smile

                                                    Balbinko, trzymam kciuki nieustannie...

                                                    Fantaisie, pieknie dziękuje za zdjęcia, piękna nimfa na wyspie smile) ale
                                                    zazdroszczę, dzis rano gdy jechałam do pracy w deszczu to myślałam jak tam
                                                    musiałas miec bosko. Zdjęcia ze spotkania tez obejrzałam, ale musze przyznać,
                                                    ze nie wszytskie babeczki rozpoznałam sad

                                                    Tatanko- ja żadnego Twojego zdjęcia nie mam, ani Ciebie, ani działki,
                                                    nieładnie sad
                                                    Abie, Ty tez do mnie nie dotarłas sad

                                                    Cieszę sie ogromnie, ze u Gviazdki już wszystko dobrze.
                                                    I znowu pozapominałam, te wszystkie informacje.

                                                    A, Ant kochana, zdajesz na aplikację w tym roku?
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 07.06.06, 11:06
                                                    Jutko, ty mnie nie masz???
                                                    zaraz Ci prześlę.

                                                    jeszcze z domku nie wyszłam, ale moze niedługo mi sie uda.
                                                    ergus nie miałam neta przez pare chwil,
                                                    wiec nie mogłam napisac
                                                    zaraz to nadrobię
                                                  • erga4 Re: Tatanko 07.06.06, 11:07
                                                    Tatanko-i ja tez jestem pełna podziwu, twoja praca, twoja pomoc... Ja nie wiem
                                                    czy bym potrafiła.. Pewnie ryczałabym całymi dniami widząc takie bezbronne
                                                    chore istotki.
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 07.06.06, 11:10
                                                    Dajcie juz spokój.
                                                    Aniołem to ja nie jestem, bo dzieci strasznie boją sie mnie na poczatku,
                                                    bo strasznie męczę i wycisk daję tongue_out
                                                    nie ma zmiłuj...
                                                    Rodzice na pierwszej wizycie prawie łzy w oczach mają,
                                                    ale później juz jest lepiej smile
                                                  • fantaisie Re: Tatanko 07.06.06, 11:12
                                                    Kochana, ale Ty tego nie robisz bo jesteś zła, tylko pomagasz a to wielka
                                                    różnica!!!!
                                                    Więc nie bądź taka skromnasmile masz piękny ale zarazem trudny zawód!
                                                    Buzi dla Ciebie
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 07.06.06, 11:16
                                                    Monisiu, zawód nauczyciela jest chyba bardziej wymagający smile
                                                    Ja tam swoje godzinke pomęczę i ewentualnie mi nawtykają
                                                    w tylko sobie zrozumiałym języku, ale i tak pociesznie to wychodzi.
                                                    A wy musicie sie z takimi dużymi dzieciorami ścierać...
                                                    Ja bym nie dała rady...
                                                  • erga4 Re: Tatanko 07.06.06, 11:15
                                                    Fantaisie-skocz na pocztę!

                                                    Tatanko-ok to czekam
                                                  • fantaisie Re: Tatanko 07.06.06, 11:19
                                                    Erguś, duże dzięki!!!!!!!!!!!!!!!! nie mogę tylko otworzyć zdjęcia Misisad(
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 07.06.06, 11:21
                                                    Ergus już poszło smile
                                                  • abie76 Re: Tatanko 07.06.06, 11:31
                                                    czesc i czolem

                                                    wczoraj sie nie odezwalam, bo padlam i nie mialam sily naciskac literek na
                                                    klawiaturze.
                                                    Bylismy u pana dr: u Luska wszystko OK, wazy ok 2000gr, szyjka dluga i mocno
                                                    zamknieta, cala raszta w normie. Tylko moje z natury niskie cisnienie daje w
                                                    doope; wczoraj mialam 50/80 z tendencja do niewyczuwania tego nizszego. A czulam
                                                    sie stosunkowo sprawnie, ciekawa jestem jakie mam cisnienie w takie dni, kiedy
                                                    wydaje mi sie, ze sie lada moment przewroce.
                                                    Dzis od rana byla pani wymyc okna, a ja teraz powoli sprzatam sobie cala reszte.

                                                    BEBELL ZALEGLE ZYCZENIA ZRODZINOWE CI SKLADAM!!! 5 corek, dobrego chlopa, duzo
                                                    slonca i wszystkiego naj! A jakby sie jednak jakis tadzio trafil, to zeby byl
                                                    wspanialam mezczyzna!

                                                    Tatanko, pozwol, ze i jak powiem, ze mi zaimponowalas. Wiem, ze tlumaczysz to
                                                    tym, ze przeciez to Twoj zawod, ze nie sprawilo Ci to wiele klopotow itd..., ale
                                                    uwierz: jest niewielu ludzi na swiecie, ktorzy pomimo tego, ze spelniaja
                                                    wszystkie te warunki, nawet palcem by nie kiwneli.

                                                    Dobra, po milej przerwie spadam do dalszej pracy

                                                    sciski
                                                  • fantaisie Re: Tatanko 07.06.06, 11:22
                                                    Zdjęcia super! i blondyneczki i brunetkismile)) Ane jest taka chudzina, że wiatr ją
                                                    chyba przewraca! Olcia-super widoczkismile Aluka gdzie masz zrobione zdjęcie? jakoś
                                                    wakacjami zaleciało! Agan już znam osobiściesmile)) i cały czas mi kogoś przypomina...
                                                  • erga4 Re: Tatanko 07.06.06, 11:39
                                                    tatanko-rozumiem, i zgadzam się z tobą.

                                                    Fantaisie - próbuje jeszcze raz z Misią.
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 07.06.06, 11:40
                                                    Halo jest tam kto???
                                                    jutka ja Ci zdjęcia przesłałam, tylko po to, żebys mnie poznała tongue_out
                                                  • erga4 Re: Tatanko 07.06.06, 11:41
                                                    jestem jestem smile)
                                                    Cały czas czuwam nad postami smile co by zaległości nie mieć.
                                                  • erga4 Re: Tatanko 07.06.06, 11:44
                                                    własnie mi mężuś dzwonił że zamówił już prezent ślubny... Bo takiego modelu
                                                    jak chcemy akurat nie było. A ja sie martwię bo nadal nie mam kreacji a impreza
                                                    tuż tuż..
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 07.06.06, 11:50
                                                    Erguś wpadnij do mnie!!!
                                                    Szafa pełna i chetnie coś pożyczę!!!
                                                  • althea35 Re: Tatanko 07.06.06, 11:52
                                                    Witam srodowo!
                                                    Troche mi zeszlo z czytaniem! Pospalam sobie dzisiaj, az sie zdziwilam, ze
                                                    dalam rade tyle spac i nie umarlam z glodu. W sumie to jeszcze bym sie
                                                    polozyla...

                                                    Swietnie, ze u Gviazdeczek coraz lepiej. Mam nadzieje, ze jutro beda juz w domu.

                                                    Marudko, buzka dla ciebiesmile Ty sie pakuj kochan a i do mnie przyjezdzaj!
                                                    Rewelacyjnej pogody tutaj tez nie ma, ale przynajmniej ogrzewanie juz wylaczone
                                                    i codziennie slonce swieci!

                                                    Bebelku, mam nadzieje, ze sie w koncu wybierzecie do Szwecji. Moje drzwi stoja
                                                    otworem jakby co.

                                                    Abie, ciesze sie, ze Lusiek ma sie dobrzesmile

                                                    Wroclawiankom zycze udanego spotkania!

                                                    No i juz nic wiecej nie pamietam...
                                                  • althea35 Re: Tatanko 07.06.06, 11:56
                                                    Wlasnie zajrzalam do skrzynki, a tam czekoladowa Monia z nowa super fryzurka!
                                                    slicznie wygladasz!
                                                  • jutka7 Re: Tatanko 07.06.06, 11:54
                                                    Tatanko, ja skrzynke mogę sprawdzic dopiero w domu, więc najpierw poznam Cię
                                                    osobiście smile a poznam Cię po Jaani smile) Bo ja wyjde z pracy punkt 17.00, więc
                                                    troszke sie do Was spóźnię.
                                                    Ale ciesze sie bardzo smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 07.06.06, 12:05
                                                    Jutka, nie ma problemu!!!

                                                    marudzia...Dobra ze mnie pocieszycielka nie....tongue_out
                                                    Gdyby fantaisie tak mnie pocieszała jak ja Ciebie,
                                                    to chyba moja depresja była by megasmile

                                                    Nie smutaj się i nie płacz jak ja głupia coś pisze,
                                                    bo ja juz inaczej postrzegam to co sie stało.
                                                  • ant25 Re: Tatanko 07.06.06, 12:06
                                                    No i jestem,

                                                    Jutka tak zdaje na aplikacje 08.07 godz 11.00 smile Wszystko złozone i tylko
                                                    czekam.smile

                                                    Wrocławianki udanego spotkanka ...co ja gadam na 100% bedzie udanesmile
                                                  • erga4 Re: Tatanko 07.06.06, 12:08
                                                    tatanko-ja też łezki miałam w oczach jak twój pościk czytałam - ale to nie
                                                    dlatego że nie umiesz pocieszać!!! Napisałaś to tak... pięknie.. a mi dużo nie
                                                    trzaba do płaczu..
                                                  • erga4 Re: Tatanko 07.06.06, 12:10
                                                    Ojej - i ja mam opaloną Monię w nowej fryzurce!!
                                                    I tak na ciebie sobie popatrzyłam to chyba na solarium się wybiore.. jako druga
                                                    po panie młodej muszę się nieźle prezentować, no nie?
                                                  • ma_ruda2 Re: Tatanko 07.06.06, 12:12
                                                    Tatanko no wlasnie ja sie poplakalam bo ty TAK SLICZNIE napisalas, a nie
                                                    glupio smile
                                                    Ergus koniecznie musisz na solarke skoro taka wazna masz byc na tym slubie !! a
                                                    co za prezent?? powiesz?
                                                    ja tez zycze udanego spotkania i z niecierpliwoscia czekam na fotki. prosze
                                                    mnie nie pominac!!!!
    • megi.1 Warszawianki!!! 07.06.06, 12:22
      Mój brat i jego dziewczyna(oboje pracujący) szukają w miarę niedrogiej
      kawalerki do wynajęcia w warszawie, bo właściciele tej którą teraz wynajmują
      wracają do kraju. Jeżeli miałybyście informacje, że ktoś chce wynając takie
      mieszkanko to bardzo proszę o informacjęsmile

      Ręczę, że mój brat to bardzo dobry lokatorsmile
      • althea35 Re: Warszawianki!!! 07.06.06, 12:30
        A moga byc dwa pokoje? Mozemy sie ze umowic, ze wynajmujemy jeden pokoj, a
        drugi jest zarezerwowany dla nas, gdybysmy potrzebowali sie przespac jedna
        nocke raz na jakis czas.
        • megi.1 Re: Warszawianki!!! 07.06.06, 12:33
          Altea jeżeli nie bałabys się spać z dwoma psychologami za ścianąwink))
          a tak serio to jeżeli się tylko zdecydujecie na taki krok to myślę, że para
          szalonych psychologów chętnie na to pójdziesmile)
          a mogę tylko spytać w której cześci stolicy jest to mieszkanko?
      • erga4 Re: Warszawianki!!! 07.06.06, 12:32
        zastanawialiśmy się pomiędzy:
        odkurzaczem, robotem kuchennym, żelazkiem, mikrofalówką. Jednym słowem kwota
        około 400 zł
        Stanęło na żelazku - wybraliśmy jakiś najwyższy model z tysiącem bajerów.
        Doszliśmy do wniosku że dobrego robota ani odkurzacza za tą cenę ciężko będzie
        kupić. A żelazko jest naprawdę super.
        • megi.1 Re: Warszawianki!!! 07.06.06, 12:35
          Erga a czy ono ma taki bajer że samo prasuje?smile

          Spóźnione ale szczere uściski rocznicowe!!!!! Żebyście z każdym dniem
          zakochiwali się w sobie coraz bardziej!!!smile))
          • erga4 Re: Warszawianki!!! 07.06.06, 12:42
            No takiej opcji nie ma smile)) ale takim żelazkiem to prasowanie jest
            przyjemnością tongue_out
    • megi.1 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:29
      Wieicie, że teraz jak nie mogę ich jeść to truskawki wyczuwam z kilku metrów?smile
      kurcze jak jakiś pies tropicielwink
      A co do knedli to jak mi zakleicie buzię, żebym nie podjadała to mogę Wam je
      przygotowaćsmile

      Fantaisie, jaka ty cudownie opalona jesteś!!! i zdjęcia pięknesmile)) ja też chcę
      do ciepłych krajów!!!!
      • ant25 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:37
        Megi jak ja dobrze Cie rozumiem z ta róznica ze akurat od zapachów mam wolne bo
        mam kinol zapchany ale jak bede mogła to sie chyba rzuce na jedzeniesmile)
        Normalnie smakołyki śnia mi sie po nocachsmile
        A moje dziecko dzisiaj tak fajnie sie przez sen śmiało na głos normalnie
        rechotała na całegosmile))
        • ant25 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:39
          A tak wogóle powoli dojrzewam do zmiany pracy, chyba pomału zaczne cos wysyłac
          to tu to tam moze ktos bedzie mnie chciał....smile
        • megi.1 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:41
          Ant niech mąż Cię zabierze na jakieś super jedzonko jak już pozwolą Ci
          normalnie jeśćsmile)) no i koniecznie grycan na desersmile))

          Wysłałam Wam coś na skrzynkismile)
        • althea35 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:41
          Znowu cos na was czeka na poczcie!

          Megi zaraz do ciebie napisze na priv w sprawie mieszkania.
          • megi.1 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:44
            Althea cuuudowne musiały być te wakacje, zdjęcia supersmile)))
            No i jeszcze ta świadomość, że to Wasze pierwsze wakacje w trójkesmile))
          • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:48
            o ja nie mogę!!! Althea i curacao - boskie!!!!

            A stronka mikiego coś mi się nie otwiera sad( tno zdjęcia się nie wyświetlają.
            Może coś w biurowym kompie mam nie tak.
            • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:51
              Althea- te zdjęcia boskie!! fajnie tam jest!!! i żywe bananysmile))

              Megi- Mikołaj mnie powalił na kolanasmile) on jest cudowny... i w życiu bym nie
              powiedziała, ze ma dwa tygodnie!! on tak inteligentnie potrzy, ze wyglada na
              starszego mężczyznęsmile)
              • althea35 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:54
                Megi, bebell dobrze prawi, miki ma bardzo inteligentne spojrzenie jak na kilku
                dniowego malucha! Napisalm do ciebie, na ten adres, z ktorego stronke Mikiego
                wyslalas.
            • megi.1 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:51
              Ta stronka się dość długo otwiera, choć może mój M. coś namieszał w
              ustawieniech, nie wiem.

              Bebelku spóżnione życzenia urodzinowe!!!!!
              Ja przepraszam wszytkie jubilatki i solenizantki ale mam straszne zaległości!!!
              za które oczywiście odpowiada miki!smile
        • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:45
          Ant- Twoje się śmiało, a moje jęczało od 4.00 ranosmile) tak śmiesznie:"oj, oj,
          ojojoj..." a o 5.00 wylazła z okrzykiem:"idę mamy!" i wtarabaniła nam się do
          łóżka, oczywiście ze swoim misiem i kołdrąsmile)
      • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:40
        Witam się i jasmile)

        Megi- napisz mi na priva ile Twój brat płacił do tej pory, znajomy bedzie
        chjciał wynając na dniach mieszkanie to się zorientujęsmile) i nie przesadzaj z
        tymi truskawkami: kilka możesz zjescsmile) może Miki wcale nie jest alergicznym
        dzieckiem i mu nie zaszkodząsmile) Tośce nie szkodziły i ja sobie po kilkanascie co
        jakiś czas zjadałam, ale i tak było mi malosmile ja jestem pies na truskawki. I tez
        dziś kupiłam, ciekawe jakie będasmile)

        Ma_rudko- ściskismile) moze chcesz to ja Ci Jeżycajdę pożyczęsmile) w grudniu sobie
        czytalam i było lepiej...

        Monia- zdjęcie mamsmile) podoba mi się to dziecię na Twych kolanachsmile) i włoski tez
        niczego sobiesmile)

        Jaania- kciuki juz zaciśniętesmile) i ciekawam czy dasz radę te 11 kulek zjeścsmile)

        Tatanko- buziaksmile) bo taksmile)

        Abie- Lusiek już niczego sobie mężczyzną jestsmile)

        Olcia- trzymam kciuki za testsmile)

        Tycja- Ty Balbinki słuchaj!! ona madrze prawi w sprawie tego ucznia!! a tak w
        ogóle to o co chodzi? 2 to teraz stopień dobrysmile) a jak ma chłopak ambicje na 3
        to chyba dwa czasy przeszłe znac powinien! 3 to dostateczny w końcu...

        k.
        • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:52
          a właśnie - Abie - nie podziękowałam za foty kobiety w czerni!! Wyglądasz
          cudnie!! A Lusiek jak przytało na chłopa rośnie sobie.. Takiemu to dobrze smile)
          • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:55
            Ojeja!!! Faktycznie!!! Otwierają się !! jaki on cudny!!!!!
          • ant25 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:56
            Althea cudne zdjecia, alez mi zapachniało wakacjami, cudnie wygladasz taka
            promiennie uśmiechniętasmile

            Megi Miki rosnie jak na drożdzach niesamowicie wygląda jak na 2 tygodniowego
            chłopaszka, Bebell ma racje ma takie inteligentne spojrzeniesmile Ślicznie
            wygląda smile)))Prosze go ucałowac w to słodkie pysio od e-ciotkismile))))

            A ja jak bede mogła jesc to mi M cos dobrego ugotuje, obiecałsmile)))i mam
            nadzieje ze zdaze z tymi truskawkami jeszcze ...smile
            • cytrusowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 12:59
              dziekuje za sliczne foty, zarowno przystojniaka Mikiego, ajk i wygrzewającej sie
              na sloncu altheiismile
              • megi.1 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 13:00
                Cytrusiu a kiedy jakieś Twoje zdjęcia 3w1 smile)?

                Miki dziękuje za wszystkie miłe słowa i komplementysmile aż się zarumieniłwink
                • ma_ruda2 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 13:03
                  Miki cudny!!!!!!!!! boshe slow brakuje!! juz sie nie moge doczekac grycanowej
                  randki z tym mezczyzna smile)))
                  Althea rybka cudna, legwan jeszcze ladniejszy a najladniejsza ty ... smile)
                  • cytrusowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 13:04
                    eeee, jakos nie jestem przekonana do wklejania zdjec z usg;-( dlatego tez nie
                    mam suwaczka...

                    moze kiedys....

                    a jak mi brzuch urosnie, to na pewno porobie jakies foty i zobaczycie jak
                    wyglada Cutrusowa 3 w 1smile
                    • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 13:06
                      3 w 1 toż to takie małe drzewko cytrusowe smile))
                • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 13:03
                  Ściskam kciuki bo juz 13-ta godzina. Chyba rozmowa się już zaczęła..
                  • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:02
                    dziewczyny jak fajnie, ze jestescie.
                    Marudzia zapraszam do mnie - slonka pod dostatkiem wink
                    Ja mialam normalnie taki wkur.. na wszystko - mimo milo spedzonego czasu na
                    targu. Maz dzis w domu i moze gdzies pojedziemy, bo z lekka zaczynam swirowac w
                    domu... Obiecuje, ze mezlula dzis przycisne i mi pokaze jak ten nasz skaner
                    dziala - podesle Wam jakies moje zdjecia wink z lepszych czasow wink))))))
                    Przeczytalam pobieznie - Tatanko jestes KOCHANA kiss

                    Erga Ty masz racje z tym krzyzem - tylko ja najchetniej bym sie od niego
                    wymigala...

                    Nika - pewnie juz siedzisz jak na szpilkach, co? wink

                    Mam nadzieje, ze o mnie nei zapomnialyscie przy wysylaniu zdjec...

                    • misia_7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:07
                      ło matko dostałam od Moniki tyle zdjeć, ze do jutra nie obejrze na moim
                      padającym komputerze suspicious

                      dla Bebel z okazji urodzin wszystkiego co sobie zamarzysz , spóźnione ale
                      szczere wink

                      Chrupsowa, dzięki za pocieszenie, że może kiedyś schudne, za 3 tyg. ide na
                      wesele, nie wiem jaki rozmiar kupić?? matko sukienka w rozmiarze 42-44? musze
                      sie wziać za siebie ;-(
                      • lalisia78 misia 07.06.06, 14:22
                        misia ile ma twoje dzieciatko?? napewno schudniesz tylko jedni potrzebuja
                        troszke wiecej czasu ja juz chodze w rozmiarze 36
                        dziekuje wszystkim dziewczynom za zdjecia
                    • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:10
                      smile Althea dzieki za pamiec przy wysylce zdjec - cudne smile))))))
                      A ten zielony jaszczur to wsam raz pasuje do naszych forumowych zwierzakow
                      (zab, zmiji wink i salamandry)

                      Yskyerko - odezwij sie jesli juz jestes... Inne dziewczyny z koczkusia tez
                      przycichly... Tylko ja taka uzaleznina od forum jestem? wink))

                      Marudziu - jeszcze raz Ciebie sciskam mooocno!!!!!!!!! wysylam cieple
                      italianskie sloneczko wink razem z azzuro - a co! wink

                      Ant - podziwiam - fizjoterapia, prawo smile Trzymam kciuki za egzamin na aplikacje.

                      No i ruszam sie od kompa, bo malz dogorywa na kanapie po obiedzie wink)) jeszcze
                      mi usnie i nigdzie nie pojedziemy big_grin
                      • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:13
                        Misiu - ja wierze, ze schudniesz. Moze z nabialu jedz wszystko chude i odstaw
                        zolte sery? Ogranicz troche biale pieczywo i slodycze? Zreszta jesli karmisz to
                        i tak nie objadasz sie na pewno niezdrowymi rzeczami. Cierpliwosci smile)) daj
                        swojemu organizmowi troche czasu.
                        A jak tam Piotrus? smile
                        • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:14
                          Co ja piernicze - na pewno schudniesz! To tylko kwestia czasu!
                          • misia_7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:21
                            Fantaisie, jeszcze raz dziekuję za super zdjecia wink))) wyslalam Ci swoje, ja
                            to ta blondyna z kielbasa na grilu suspicious

                            Chrumpsiku, dzięki że we mnie wierzysz, ja żarłok jestem i tyle, ale najwyzszy
                            czas to zmienić
                            • misia_7 zdjecia 07.06.06, 14:30
                              Lalisiu, mój Piotruś ma 2 miesiace. Wysłałam Ci moje fotki sprzed ciazy, teraz
                              mam na sobie jeszcze około 7 kg wiecej.
                              Moge liczyć na to, ze Cie tez zobacze? dzięki

                              Balbinko dlaczego Ciebie jeszcze nie widzialam ;-((
                • lalisia78 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:29
                  bylam dzisiaj u mamy na chwileczke czuje sie lepiej juz tak nie boli ale wiecie
                  co mam wspanialego tate nianiesmile) zostawilam z nim obydwie dziewczyny i jak
                  wrocilam to malutka spala a alicji czytal bajkismile) wiem ze zawsze moge na niego
                  liczyc jak tylko nie jest w pracy on sobie radzi lepiej od mojego meza
                  • misia_7 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:32
                    Lalisia zazdroszcze ci wink mój tata zaczyna panikowac przy kazdym piśnięciu
                    wnuczka, jak mu chciałam dac na rece, to powiedzial, ze sie boi uncertain
                    • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 14:49
                      ufff wreszcie moge do was zajrzeć - internet nam padł sad(
                      Ciekawe jak Jaania po rozmowie..

                      Misia - no to ja w takim razie mam nie twoje zdjęcia smile) Bo ja tam nie widze
                      rozmiaru 42 !! Nawet jeśli dodasz te 7 kilogramów!!
                      • ant25 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 15:08
                        A propos Tatusiów/dziadków przy dzieciach przypomniała mi ise zabawna sytuacja
                        z moim tatuśkiem, czesto zostawał sam jak Mała była Mała i dobrze sobie radził
                        ale raz powalił mnie na kolana, przychodze do domku a od progu czuje smród i
                        wiecie co moj tatus zostawił zakupkaną pieluche Małej rozwaloną w wannie zebym
                        mogła ocenic czy jest dobra smile)))No ta kupa oczywiściesmile)))))A ona zzieleniała
                        juz przez tyle czasusmile))))
                        A i tym razem moje dziecko było fajowo ubrane na koszulkę od pizamki z
                        kołniezykiem załozył body zeby jej ciepło było koło szyjki miała istny
                        kołowrótwink)))
                        Ale to i tak najlepszy dziadek pod słoncemsmile)))
                        • jutka7 Althea 07.06.06, 15:23
                          mam nadzieję, ze nie pominęłas mnie przy wysyłce, bo kropka Twojego nie
                          widziałam sad
                          i wciąż nie wiem gdzie odpoczywałaś
                          a Jaania przed chwilą dzwoniła, za wiele nie powiedziała- mamy pogadać przy
                          lodach, ale szybko decyzji nie pozna, tak oceniła, bo babka na urlop idzie i
                          takie tam...
                          zresztą sama Wam na pewno napisze
                          • fantaisie Re: Althea 07.06.06, 15:30
                            Misia a Ty przypadkiem nie masz jakiejś obsesji w kwestii rozmiaru??? albo ja
                            muszę sobie kupić okularysmile

                            Althea, dzięki za boskie zdjęcia, ja tylko nie rozumiem tego kolejne?! bo ja mam
                            pierwszy razsad czyżbyś o mnie zapomniała bananowa dziewczynkosmile)) ale pięknie
                            tam jest, też tam jadę, tylko nie wiem za co i kiedytongue_outPP

                            A ja zrobiłam obiad(kurczak i sałatka) kupiłam pół arbuza! i truskawki i są
                            jeszcze lepsze niż te wczorajszesmile))
                            Pranie się suszy, jeszcze mi dżinsy zostały!
                            I czytam romansidło "Czar letniej nocy" i odpadam na forum, gdyż jestem cała w
                            wypiekach i dreszczach....
                            buziaki
                            • althea35 Re: Althea 07.06.06, 15:36
                              Z tym kolejne, to mialam na mysli twoje zdjecia jako pierwsze wakacyjne.

                              U mnie tez bedzie kurczak, ale zupelnie nie mam na niego ochoty. Jak mi sie
                              chce truskawek!!! A to co jest u nas do kupienia to jest jakas tragedia
                              truskawkowa z belgii!

                              Ja jestem jakas taka nie do zycia, za nic sie nie moge zabrac, w domu
                              tragedia... i zapomnialam, ze mam pizze i zjadlam sledzie, ale zaraz to
                              nadrobie.
                          • althea35 Re: Althea 07.06.06, 15:32
                            Jutka sprawdz poczte!
                            • pitu_finka Chrumpsie!!!!!!! 07.06.06, 16:02
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=43104186&a=43177443
                              Przeczytaj!!!! Dla dziewczyn - Ineze to nasz Koczkodanka ktora nas opuscila, bo
                              chyba byla zmeczona staraniami.
                              • tatanka-2002 Re: Chrumpsie!!!!!!! 07.06.06, 16:09
                                Bebell!!!
                                Buziaki dla Ciebie, o tak smile

                                Wpadłam z działki na chwilke i moze uda mi sie
                                załadować na tego kompa zdjęcia, to zaraz wyślęsmile
                                Za chwilke bede uciekac na spotkanie.
                                • cytrusowa Re: 07.06.06, 16:14
                                  laski, co ja mam jesc????

                                  nie mam na nic w sumie ochoty, a z drugiej strony pojadlabym sobie cos, ale nie
                                  wiem co.

                                  i do tego problemy zolądkowe....

                                  a wy tu tak pienie piszecie o kurczaczkach, salaltach, truskawkach....
                                  • tatanka-2002 Poszły fotki 07.06.06, 16:21
                                    ale tylko do 10 osób...
                                    proszę o przesyłanie dalej, a ja uciekam na spotkanie smile
                                  • fantaisie Re: 07.06.06, 16:28
                                    Cytruś, Kochana nie mam pojęciasad ja właśnie pożarłam chałwę, rany ja ja to
                                    lubię....a potem d...jak kosz sianatongue_out
                                    • melba7 Re: 07.06.06, 17:20
                                      jestem na moment...idę na pocztę
                                      • melba7 Re: 07.06.06, 17:25
                                        Mikołaj jest cudny, ma tak roztropne wejrzenie, że szok!wzrok inteligentnego,
                                        dorosłego człowieka w maleńkim ciałkusmile
                                        Tatanko, Twój dom rosnie jak na drożdzachsmile
                                        Althea, jakie cudowne wakacjesmilei do twarzy Ci z ciążą, od razu taki specjalny
                                        błysk w okusmile
                                        • althea35 Re: 07.06.06, 17:29
                                          Tatanko, jak ty tam masz cudnie! Dom rosnie szybko a ja jestem pod wielkim
                                          wrazeniam zadbanego ogrodka! Moze moim sie tez zajmiesz??
                                          • fantaisie Re: 07.06.06, 17:43
                                            A ja domku Tatanki nie mamsad
                                            A Miki jest słodziak!!!!!!!!!!! ma coś takiego w sobie, że człowieka rozbraja...
                                            • althea35 Re: 07.06.06, 17:54
                                              Monia, zaraz bedziesz mialasmile
                                  • althea35 Re: 07.06.06, 17:03
                                    Cytrusiu, ja tez w sumie nie mam na nic ochoty ale jak juz sie zdecyduje to mi
                                    zazwyczaj smakuje. A za glodna jestem caly czas to ciagle cos w siebie wciskam.
                                    Jablka, pomarancze, banany, pieczywko ryzowe, ogorki kiszone mi bardzo smakuje
                                    i wszelkie kwasne zupy.
                                    • kateb007 Re: 07.06.06, 17:56
                                      No kochana kwaśne to mówią że na chłopaka! smile
                                      • althea35 Re: 07.06.06, 17:59
                                        E tam gadasz Kateb! Krowki tez bym zjadlasmile
                                        • fantaisie Re: 07.06.06, 18:15
                                          Althea-duże dzięki! ale Tatanka ma ładny ogródeksmile jakieś białe fajowe kwiatki
                                          tam ma....
    • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 18:43
      Tatanko- dzięki za domeksmile) fajnie tam maszsmile) kiedy przewidujecie wprowadzkę???

      Althea- też jadłam na poczatku ogórki, śledzie i ogórkowąsmile) ciekawe czy nam się
      u Małych płec zgodzi?smile))

      Wrocławianki balujasmile) fajnie imsmile)
      • althea35 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 18:49
        Bebelku, biorac pod uwage to, ze ja pewnie dowiem sie dopiero po porodzie, to
        jeszcze troche czau nam zostalo zanim sie dowiemysmile
        • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 19:00
          Domek Tatanki zapowiada sie swietnie - a ogrodek naprawde przesliczny.
          Miki do mnie nie dotarl...
          Misiu to Tobie zostalo 7 kg po porodzei? Na pocieszenie powiem Ci,ze ja tu
          przytylam 6... Udalo mi sie z wielkim trudem zrzucic ostatnio 1 kg... Pewnie
          dzieki temu, ze sie zbuntowalam i nie chodzimy na proszone kolacje wink To one
          tak tucza... Niestety dzis maz znow sie umowil ze znajomymi... he he bede
          musiala troche przekolorowac sytuacje, zeby nie jesc wink Jak dobrze sie zlozylo,
          ze osemka mi rosnie i dokucza wink Powiem, ze nie jem przez zeba.

          Pitus co za wiadomosc smile))))) Ineze miala jednak racje co do siebie smile
          Mnie optymizm opuscil i cos mi sie wydaje, ze bez pomocy i kontroli lekarzy to
          raczej nie zajde... Zaczelam 12 cykl - czyli praktycznie rok staran mi
          stuknal... Fakt, ze rok kalendarzowy skonczy sie w sierpniu, ale ze cykle mam
          krotkie to niby wiecej szans a d... blada... No ale nei smece juz... Choc
          powiem, ze przejazdzka nie poprawila humoru...

          Widze, ze dziewczyny probuja zgadnac plec po zachciankach wink
          Althea - a dlaczego dowiesz sie dopiero przy porodzie? Nie chcecie znac
          wczesniej plci?
          • chrumpsowa Cytrusowa 07.06.06, 19:03
            Jedz duzo jogurtow!!! Jesli nie masz na nic konkretnego ochoty to jogurt jak
            znalazl. Pamietam raz bylam u panstwowego gina i lekarka probowala wytlumaczyc
            Wietnamce lub Chince co powinna jesc wink A Wietnamka niezbyt po polsku rozumiala
            wiec lekarka chyba ze sto razy powtorzyla, ze powinna w ciazy jesc duzo
            jogurtow wink)))))
          • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 19:10
            Chrumpsowa, ja wiem że to zabrzmi debilnie, ale rok to jeszcze nie tak
            długo...więc głowa do góry!!!
            Co do tycia, to popieram w całej rozciągłości, kolacyjki są najgorszetongue_out i
            trzymanie się na nich praktycznie niemożliwetongue_outP

            Bebelku, a Tobie mało? dopiero co my balowałyśmysmile)) a Wrocław daje teraz
            czadu!!! ciekawa jestem zdjęćbig_grinDDDDDDD a dokładnie Jaani z 11 kulkami?! czy coś
            w tej okolicy...
          • althea35 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 19:11
            chrumpsowa, tutaj przewidziane jest podczas ciazy jedno usg i podczas tego
            badania nie przewidziane jest rozpoznanie plci. To usg ktore juz miala i to
            ktore bede miala za 3 tygodnie, mam tylko dlateg, ze dlugo nam zeszlo ze
            staraniami i juz zaczelismy sie leczyc.
            • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 19:13
              Althea, a jak będziesz w Polsce to nie możesz sobie zrobić? oczywiście, jeżeli
              będziesz ok.20tc
              • olcialew1 Testowalam i .... 07.06.06, 19:14
                • fantaisie Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:15
                  Olcia nie znęcaj się
                • olcialew1 Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:16
                  oo kurcze wyslal sie sam tytul.
                  No i nic, wiedzialam, ze to jeszcze za wczesnie teraz zatestuje w piatek ale
                  wszyscy mowia, ze i tak jestem, przez te ryczenie, zapachy no i to bekanie co 5
                  minut. Tylko sie nakrecam przez to gadanie.
                  Kto ma jutro testowac, Balbinka??
                  • fantaisie Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:17
                    A ja przez Ciebie przestałam oddychać!
                    Wiesz, mojej przyjaciółki koleżanka po bekaniu zawsze poznaje, że jest w ciąży!
                    A, który masz dzisiaj dzień?
                    • chrumpsowa Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:23
                      heh ale napiecie!!!! Olcia trzymam kciuki smile)))))))
                      Balbinko o Tobie tez pamietam!

                      Czy mi sie zdaje czy za przedwczesne testowanie stosuje sie kary
                      cielesne? wink)))) Klap klap wink
                      • olcialew1 Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:27
                        no wiem, wiem z tymi karami cielesnymi, jak beda to przyjme z pokora, ale juz
                        kurde nie moglam wytrzymac. Wszystko wskazuje,z e niby tak ale to mzoe tylko
                        moja glowa i nakrecanie przez innych, kto wie.
                        Ja dzisiaj jestem 23 dzien cyklu a 13 po owulacji.
                        • abie76 Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:33
                          olcia, ale w twoj piatek, czy GTM piatek? bo twoj zaczyna sie 7 godzin po naszym
                          i my tu pomarniemy z wyczekiwania.
                          kciuki zaciskam!
                          I za balbinke tez. Jakos ostatnio duzo o niej myslalam, sama nie wiem czemu, i
                          tak badzo bym chciala zeby w koncu jej sie udalo.

                          poza tym krzycze, ze:
                          - nie mam domu tatanki
                          - nie mam linka do mikiego

                          I zjadlabym ogorkowa, a w tymm cholernym kraju nie ma kiszonych ogorkow sad
                          • chrumpsowa Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:34
                            U mnie tez nie ma kiszonych ogorkow ani sledzi ;"(
                            Za to co powyzej oddam wszystkie wloskie owoce morza i ryby wink)))))
                            • abie76 Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:36
                              i w zwiazku z tym postanowilam w tym sezonie opanowac umiejetnosc kiszenia ogorkow
                              • abie76 Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:38
                                i tym optymistycznym akcentem koncze narazie i oddalam sie gotowac dla odmiany
                                zupe püomidorowa, ktora zjemy na kolacje
                              • chrumpsowa Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:38
                                Abie tylko czy u Ciebie bedzie mozna kupic takie ogorki nadajace sie do
                                kiszenia??? Przyprawa do ogorkow kiszonych jest dostepna w Polsce bez problemu,
                                a ogorki zalewa sie woda z sola i chyba z czyms tam... Przyprawa jest
                                nieoceniona, gdy nie mozna kupic krajowego koperku, ktory do kiszenia
                                niezbedny wink Powodzenia!!!
                                • fantaisie Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:40
                                  Wyślę Abie listem jakby cosmile
                                  • melba7 a ja będę pisać całą noc 07.06.06, 19:44
                                    ...a mój były ząb daje o sobie znać, a buuu
                                    Balbinko, czyli jutro tescior?
                                • althea35 Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:47
                                  Koper u nas mozna kupic taki jak do ogorkow, ale ogorkow nadajacych sie do
                                  czegokolwiek nie znalazlam w ubieglym roku. Teraz chyba zrobie u mamy i
                                  przywieziemy. I jeszcze mam ochote na sok wisniowy, a tu wisni nie ma, tylko
                                  czeresnie. I soku porzeczkowego w kartonie tez nie ma a bebelek mi ciagle robi
                                  smaka.
                            • althea35 Re: Testowalam i .... 07.06.06, 19:44
                              U mnie tez nie ma ogorkow kiszonych i sledzi solonych. Ale mam jeszcze troche
                              zapasow ogorkowych od mamy a sledzie jem w occie. A pozniej nie wiem co zrobie,
                              chyba bede jezdzila po 80 km do polskiego sklepusmile Ogorki mozna tu kupic takei
                              solone, potwornie slone i w smaku jak malosolne.
              • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 19:20
                Althea - rozumiem smile)) tak odgornie trzymaja w niepewnosci wink))))))))))

                Fantaisie oczywiscie, ze rok to nie jest dlugo, zwlaszcza, ze u mnie patrzac na
                miesiace to wychodzi 9 miesiecy, ale 12 cykli. Doskonale wiem ile np. Balbinka
                sie stara, ze kazdy musi jak to powiedziala Erga swoj krzyz niesc... Moze mnie
                dopadaja dolki, bo do tej pory bylam bardzo pozytywnie nastawiona? Mam po
                prostu gorsze dni.

                A tutaj zarcie to swietosc nieomal... Kolacyjki jak obiad o 21 lub 22.... A w
                restauracji np. hotelowej gdy obiad ma sie wykupiony to juz w ogole obiad
                sklada sie z mnostwa przystawek, 4 cieplych dan, zieleniny, deseru, owocow,
                kawy.... Oooo i niestety to wszystko jest bardzo smaczne... uncertain///
                No ale dzis wieczorem bede twarda i wymigam sie od zarcia wink
                • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 19:24
                  Kochana, niestety każdą z nas dorywa dołeksad może jednak dzisiaj cosik dobrego
                  skubnijsmile) ja ubóstwiam włoską kuchnię...
                  • chrumpsowa Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 19:33
                    Fantaisie Ty mnie nie kus wink)))))) Oj zdecydowanie zarcia mam po dziurki w
                    nosie... No i chcialabym sie miescic w moje spodnie letnie i dzinsy i w
                    ogole wink tylek i uda to mam najgrubsze w swojej historii wink)))) No i w sumie
                    caly czas sie pocieszam, ze poki w ciazy nie jestem moge troche kalorie
                    ograniczyc, nie ulegac zachciankom wink)) szalec na rowerze miedzy autami wink)))
                    Moze troche serka zjem, bo Ci znajomi sa z Sardynii i zawsze maja taki pyszny
                    ser owczy - pecorino - mniam smile
                    • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 19:39
                      Chrumpsowa jasny gwint dawaj rybkę i owoce morza!!!!!!!!!!! błagam!!!!!!!!!
                      ślinię się!!!!
                      Co do ogórkówsmile to uwaga!!!! u nas od wczoraj robią się małosolnesmile))
                      • olcialew1 wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 19:54
                        kto nie dostal to prosze pisac a mam nadziej, ze dziewczyny pomoga mi to
                        rozeslac dalej. Pierwsze mnie zawsze rozbawia a druge uspokaja. Nie wiem czy
                        dojdzie bo duze zalaczniki


                        Wpier powinnam podziekowac za zdjecia, DZIKEUJE BARDZO!!!

                        Abie i Tycja ja Wy bosko wygladacie z tymi Waszymi brzuszkami, tylko zazdroscic.
                        Tatnko dzialeczka przeslicznie ulozona, Fantasie miesca na zdjeciach cudne.
                        Czy moge dostac link do strony Mikiego?? PLIZZ ladnie plizzz
                        • ma_ruda2 Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 20:04
                          Chrumpsowa co za doly??? zarazilam cie?? ja mam nadal podly nastroj, nic tylko
                          bym ryczala, ale zaraz M przyniesie piwko i chipsy beda ... walic dietetongue_outP
                          sciskam kochanasmile

                          Fantaisie ja na te ogorki to jade jak tylko sie zrobia, UWIELBIAM malosolne,
                          miam, mniam ...
                          • abie76 ogorasy 07.06.06, 20:36
                            Fanaisie, mozesz zaczac wysylac big_grinDDD
                            Ogorki to jeszcze kupie, kiedys u Turka widzialam, ale faktycznie takiego
                            koperku do ogorkow nie bardzo. W tym ukladzie przyprawa bedzie niezbedna.
                            A co do techniki, to moja wiedza jest wlasnie taka, woda z sola, koperek, chrzan
                            i chyba cos jeszcze, czy juz?

                            I chcialam siepochwalic, ze skonczylam sprzatanie!!! M smieje sie ze mnie, ze
                            fugi w lazience myje szczoteczka do zebow. Powiedzcie, czy jestem walnieta, czy
                            czasem tez tak mozna?
                          • abie76 Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 20:37
                            acha i poprosze dalej o tatankowy domek, mikiego i dodatkowo jeszcze to cos od
                            olci na rozweselenie
                          • tatanka-2002 Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 20:39
                            Jestem!!!
                            Spotkanie fantastyczne, ale kary nie było, bo...
                            lodówka z lodami nawaliła i jadłyśmy "Tyramisia"
                            jak to ładnie nazwała Jaania
                            Na lody idziemy za jakiś czassmile

                            Dziewczyny są super i szkoda, że tak krótko to nasze spotkanie trwało...
                            Załączam już zdjęcia i zaraz pójdą w świat!!!
                            • tatanka-2002 Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 20:45
                              poza tym pisze, ze opalałam się dzisiaj na działeczce
                              i buziaka mam czerwonego!!!!smile
                              Fantaisie i tak nie dogonie, ale ....
                              Monisiu wysyłałam do Ciebie domek sad
                              Czemu nie doszedłsad????
                          • althea35 Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 20:39
                            Marudka, piwko i chipsy to zyc nie umieracsmile
                            • erga4 Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 20:48
                              Chrumpsik-ano kazdy musi - mnie tez sie to nie podoba że wraz z druga rocznicą
                              ślubu stuknęło nam dwa lata starań... Ale co tam - co ma być to będzie. czasem
                              tylko łapię dołki - (dobrze że tylko czasem)

                              kto ma pomysł na nowy tytuł?? Bo ten wątek juz zwalnia..
                              • fantaisie Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 20:59
                                Abie, jak dasz adres to polecismile

                                Marudka-one się robią i za tydzień będą smile)))))))

                                Tatanko, domek dostałam tylko z jakimś maks opóźnieniem! ale mam!!!!! i zdjęcia
                                z imprezki też! są super!!!!! tylko dlaczego tak mało??? i jakie dobre rzeczy
                                jadłyście?!

                                I nie mam pomysłu na tytuł...
                        • balbinka74 Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 21:09
                          Marudko, kochana...ścioskam cie bardzo mocno!!! Wierzę,że już niedługo
                          nadejdzie taki dzień, gdy wstaniesz rano i powiesz sobie : "Tak miało być.Czas
                          żałoby się juz skończył!"Przechodziłam przez to, wiem,ze musi jakis czas
                          upłynąc, byś pogodziła sie z tym faktem.Płacz, jeśli masz na to ochote i
                          pamietaj, zawsze możesz do mnie zdzwonić, jeśli dopadnie cie mega chandra...
                          Utulam i sciskam!!! Powiedz mi tylko jak sie czujesz fizycznie! Kiedy wizyta u
                          gina, kiedy będa wyniki histo...

                          Dziewczyny, dzieki wielkie,ze tak o mnie myslicie!!! Bardzo mnie podnosi na
                          duchu!!!Nawet nie wiecie, jak mi sie cieplutko robi na serduszku, gdy czytam
                          wasze posty.
                          Olciu, chrumpsowa ma racje , my tu tłuczemy za testowanie przed data @@@@.
                          Pomna tego, postanowiłam zatestowac jutro rano.Za bardzo siue denerwuję,bo
                          brzuch mnie ciągle pobolewa @@@. Schizy juz mam...ot co.
                          Padam na twarz...dzis byłam w pracy 11 godzin...ciągle na nogach,
                          biegiusiem...Poszlismy sobie zmęzusiem na obiado kolacje do tureckiej knajpki
                          i objadłam sie niczym bąk!!!A teraz poleżałam i trawię jak wąż boa.

                          Tatanko, jestes wspaniała! Cieszę sie ,ze Małgoś spotkalo takie szczęście w
                          nieszczęściu... będzie miała najlepszą opiekę dla małej!
                          Fajowo,ze domek juz dalej rośnie!!!

                          Jania, zatem czas pokaże, jaka decyzje podjęto!! A ty nie zważaj na nic tylko
                          uskuteczniaj staranka!!!

                          Jutko co u ciebie??? @@@ przylazła???

                          Pkanetka nas podczytuje...i niedługo sie pojawi!

                          Dobrze,ze u gwiazdeczek wszystko idzie ku dobremu!!!

                          A ja chce truskawki i arbuza...i banany iananasy....jestescie bez litości

                          Lece sie kąpać...jestem jak z psu z gardła wyciągnieta...
                          • melba7 Re: wyslalam cos na poprawienie humoru 07.06.06, 21:11
                            Balbinko, ale odezwij się rano, oki?bo pazury zjem
    • olcialew1 Abie 07.06.06, 20:57
      juz zostalo wyslane

      czekam na zdjecia ze spotkania
      • jutka7 hej 07.06.06, 21:10
        ja też się melduję po spotkaniu i potwierdzam, ze baaaaardzo mi Tatanka do
        serca przypadla smile O Jaani nie pisze, bo dawno mi przypadla smile A że mieszkamy
        wszystkie niedaleko siebie, a gdy Tatanka zamieszka w swoim domku (boska
        działka!!!!!) to już w ogóle rzut beretem, więc mam wielką nadzieję, ze to
        dopiero początek spotkań.
        Ola, ja też poproszę te zdjęcia.
        Ale śmiać mi się chce,że akurat dzisiaj awaria lodówek była smile)))))

        Abie, bardzo ładnie proszę o zdjęcia w Twojej pięknej czarnej sukni.

        Althea, pięknie dziękuję smile Gdzie Ty odpoczywałaś, dowiem się wreszcie czy
        nie? smile A fasolineczka za serce mnie złapała smile

        • althea35 Re: hej 07.06.06, 21:39
          Oj jutka, jutka! A jaki zdjecia mialy tytul??
    • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 21:07
      Althea- a czy sa u Was prywatne gabinety, które robia jakies dodatkowe USG???
      oczywiście za odpowiednie pieniadzesmile)

      Abie- jeszcze czosneksmile) do tych ogórkówsmile) a koper to ja Ci mogę wysłacsmile) i
      chrzan tezwink))

      a ja właśnie zeżarłam 1,5 kg truskaweksmile) ale to jeszcze nie to... jeszcze im
      troche brakuje, mam nadzieję, ze się jeszcze poprawiąsmile)
      • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 21:11
        Bebell, nie masz wyboru przyjeżdżaj do mnie-są już super!!!!!
    • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 21:11
      Mam wrocławskie fotysmile)
      kurka, tez chcę takie ciastko...
      fajnie Wam byłosmile)
      • althea35 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 21:42
        Bebell, ty nie mozesz takiego ciacha! to jest z surowym jajem i kupa alkoholu.
        A jakies prywatne gabinety sie pewnie znajda, ale pewnie za taka kase, ze bysmy
        z torbami poszli. Tu i panstwowo za USG sie placi jak u was prywatnie. Jak
        trzeba to robia dodatkowe, ale jak nie ma wskazan to jest jedno jedyne.
    • bebell Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 21:12
      nowy watek! nowy watek!
      • jutka7 Tatanko! 07.06.06, 21:15
        poproszę o foty smile))))))))))

        Balbinko, jasne że @ przylazła, wczoraj bodajże smile
        • jaania77 Re: Tatanko! 07.06.06, 21:23
          Hejka
          melduję się na chwilkę bo pakowanie czeka. Bardzo się ciesze ze spotkania ale
          szczęśliwie z Jutką uniknęłyśmy kary bo lodówki sie zepsuły smile
          a co do rozmowy - tak jak jutka napisała - wiadomość nie wcześniej niż w lipcu
          tak wiec co ma być to bedzie, starań nie przerywamy smile
          Ola jesteś bardzo sympatyczną osóbką smile

          Ale ja na tych zdjęciach okropnie powychodziłam sad(((((patrzeć na siebie nie
          moge....
          • jaania77 Re: Tatanko! 07.06.06, 21:25
            acha a deser to ulubiony deser wszystkich pracodawców czyli "Tyraj misiu" wink))
            • jutka7 Jaania 07.06.06, 21:34
              prześlij mi te zdjęcia
              noż nie moge sie ich doczekać, Tatanka o mnie zapomniała sad
            • balbinka74 Re: Tatanko! 07.06.06, 21:48
              A ja juz wykapana!!!
              Melbus oczywiście,ze dam znac..no co ty! Jutro znowu długasny dzionek mnie
              czeka...wrrrr.

              I kochane wy moje, niestety na dzisiaj odpadam...wrzucę cos na ząb i ide
              spać...ryczeć mi sie chce, w żołądku klucha, główka pęka i humor do d....bo
              niestety wszystko wskazuje,ze @@@@ nadchodzisad( Test i tak musze zrobić, na
              polecenie ginka, gdyz musze miec pewność w zwiazku z tymi hormonkami..ktore mam
              zacząc brać od nowego cyklu.
              Trzymajcie kciuki!!! Pa, pa, pa.
    • erga4 Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 21:45
      Jaania - jakie okropnie?? no co ty mówisz - super wyglądacie!!

      Ja caly czas myślę nad tytułem..
      Pustka w głowie
      • fantaisie Re: Pociany przylatują a koczkodany odlatują!!! 07.06.06, 21:50
        Witaj w klubie, pustkitongue_out
        może coś z wiciem gniazda....
    • erga4 Nowy wątek 07.06.06, 21:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=43231830

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka