Dodaj do ulubionych

no i mam chandre :(

27.06.06, 14:24
..przed miesiacem stracilismy 8 tygodniowa ciaze... zeby latwiej bylo mi
sie "otrzasnac" postanowilismy od razu zabrac sie do "pracy" i co? ...
wczoraj zamiast "pracy" byl mecz w telewizji! ...ech ci mezczyzni! ech ten
mundial! ...a dzisiaj to juz pewnie "po ptakach"- jajeczkowanie to ja czulam
w niedziele!... szkoda! .. no i dopadla mnie chandra!!!
..sorrki- tak chcialam sie tylko wyzalic smile
Obserwuj wątek
    • amoniaaa Witaj w klubie :) 27.06.06, 14:33
      Jeśli Cię to w ogóle pocieszy, to ja też miałam mieć wczoraj przytulanko z
      mężem... A też mecz był ważniejszy. Zanim mecz się skończył ja zasnęłam bo ile
      można czekać... Olej go. Jeszcze przyjdzie na kolanach haha wink Buziaczki.
    • rosemary24 Re: no i mam chandre :( 29.06.06, 10:48
      Jesli Cie to pocieszy to moj facet mieszka 350 kilometrow ode mnie, na weekend mial przyjechac i mialam
      nadzieje, ze tym razem sie uda, ale praca, praca, praca i nie przyjedzie. Szlag mnie trafia, jak tak dalej
      pojdzie to zajde w ciaze na emeryturze.
    • azanna A od czego są przerwy w meczach???:) 29.06.06, 12:24
      Polecam - to jest naprawdę fajne "żeby zdążyć na drugą połowę"smile
      • angela2628 Re: A od czego są przerwy w meczach???:) 29.06.06, 14:05
        Nie no, nie ma co robic chały.. Pocieszę was, że ja z moim miałam przytulanko
        cztery i trzy dni przed owulacją, po czym w sam szczyt cyklu mężulek nie miał
        ochoty hmm. Płacz i wyrzuty po czym stwierdziłam że nic na siłę. A zła byłam..
        bo mi owulacja mineła i ze starania nici... Jestem w 15 tygodniu ciąży właśnie
        po tamtych przytuankach hihihi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka