fantaisie 15.07.06, 22:39 To moja propozycja na nowy wątek na cześć Tycji!!!! Wskakujcie Kochane!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:43 a swoją drogą ciekawe czy już wylądował... cały dzień myślę dziś o Tysi.. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:44 tak sie rozpisalam, ze w miedzyczasie nowy powstal... Wiecie co, ja to chyba powinnam sie cieszyc, ze w ciazy nie jestem,... bo juz i tak ledwo te upaly znosze... oj, ciekawe, jak u Tycji! melduje, ze termometr nowy zakupilam. M. sie denerwowal, ze koniecznie juz jutro bede potrzebowac ooops, to sie nie zrozumialysmy,Fantaisie. obok Tesciow ludzie takie mieszkanko wynajmuja i biora ok 1000 euro za tydzien. byc moze troche mniej nie w sezonie, ale nie wiem. Tesciowie sa prawie caly czas, chyba ze jedziemy my albo moj szwagier. Tyle wiem. a ostatnio pojawily sie tam myszy i jest wielka afera, wszedzie porozkladane trutki itp. Tesciowa w amoku, a my zadnej nie widzielismy. a jest to na tyle snobistyczne i drogie miejsce, ze tesciowie jada zawsze z big zakupami zrobionymi w domu, zeby tam mniej kupowac Chrumpsie, wiesz jaka niespodzianka? dostalam tessera sanitaria!! my jutro chyba na basen pojdziemy, zeby opalenizna tak calkiem nie znikla Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:45 No i rzeczywiscie sporo z Chrumpsowa naklikalysmy... ja tylko co jakis czas sprawdzalam, czy czegos nowego nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:45 Megi, to super pomysł koniecznie ubieraj się w dzisiejsze zakupki!!! A ile waży już Miki? pewnie już kupujesz strasznie duże rzeczy dla niego, co? Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:44 no nie. nawet juz sie wylogowalam ale na takim watku musialam sie jeszcze zameldowac za malego tycjanka a teraz naprawde dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:46 Idziemy dzisiaj spać???? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:48 ja to wlasnie rozwazam... bo padam na nos! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:49 Nie idzcie, nie idzcie, zostancie ze mna. Moze juz opijac zaczniemy. Oj to moze Tysiatka na tej stronie swiata juz jest. Mam nadzieje, ze dadza szybko znac bo bym sobie z checia cos opila, soczkiem niestety o ale cos Fantaisie moja syjamkana dwor nie wychodzi a rudzielec nie wie o co chodzi z wchodzeniem na drzewa, za ciezka dupe ma, zreszta i dobrze bo my za domem tylko sosny mamy. Mojej cioci 4 m-czny kociaz wlazl na sosone i nie mial jak wjesc to oni prawie godzine z rozlozonym kocem jak strazacy stali bo pod sama sosona jest wielki glaz. Dobrze, ze stali bo maly w koncu spadl. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 22:52 serki typu polskiego Almette? Kazalam Miskowi cos do chleba kupic a on mi roznych serkow i twarozkow naznosil bo mowilam kiedys sama do siebie, ze nabialu powinnam wiecej jesc. Tylko nie uslyszal, ze Brie, Fety i miekkich serow mi nie wolno. I teraz mnie mecza bo ten jeden taki dobry ze szpinakiem i articzokami (nie wiem jak to po polsku sie pisze). Szybko odpowiedzcie bo mi slina leci, plizz. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 22:54 Olcia, przeczytaj jeśli jest z pasteryzowanego mleka możesz jeść wszystko!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 22:55 Fantaisie słusznie prawi. Z pasteryzowanego mleka - a takie ptrzetwory mleczne w Polsce dominują - możesz jeść wszystko. A artichoke to po prostu karczochy. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 22:57 dzieki, no wlasnie karczochy to ide czytac etykietki. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 23:02 hurraaa, jest wszystko z pasteryzownego mleka. Zaraz ide sie obezrec tym z karczochami. Mialam isc do biblioteki ale juz chyba zamknieta, eee pojde jutro. No i w koncu zaliczylam moja pierwsza ciazowa drzemke w ciagu dnia, spalam ponad godzinke. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 23:06 Monia, dzieki dostalam! No to znikam teraz coby poogladac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 16.07.06, 08:33 Olcia miekkich nawet z pasteryzowanego nie powinno sie jesc, poza feta. Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:49 Olcia, moje kocię waży ok.10kg i ciągle rośnie, jeszcze ma na to rok! i ubóstwia wchodzenie na drzewka.... na szczęście obstawia jabłonkę Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:57 I nie wyrobilam sie zeby doczytac na starym watku Rany, maly Tycjan nadchodzi! Juz nie moge sie doczekac wiesci! Ant, przykro mi z powodu egzaminu - jak mowi Zuza za drugim razem zdasz napewno! Misia-ma, serce sciska jak slyszy sie takie historie... Takie wydarzenia na dlugo zostaja w pamieci... Jestem z Toba... Trzymaj sie. Balbinko, Melba miala racje - dowal mezowi text o wzrosci - ciekawe jak zareaguje. A no i podziwiam Cie za umycie okna w taaaki upal!!! Tatanko, wprawdzie spoznilam sie - ale dolaczam sie do najserdeczniejszych zyczen! Erga, Ty to masz nogi!!!! Wcale sie nie dziwie, ze faceci tacy spragnieni byli herbatki... Monia skrzynka wysprzatana - czy moge prosic o haselko itd, itp? No i zabieram sie za ogladanie zdjec z Indii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:59 ja myślę,że Tycjanek już patrzy w oczy mamusi...a mamusia paluszki liczy, przystawia do piersi, i nie ma wolnej ręki,żeby smsa wysłać Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:49 Witam was wieczorową porą i oczywiście trzymam kciuki za Tycję, bo to już lada chwila. Fantaisie, u ciebie kotek uciekł na drzewo, a do nas na działkę po obiedzie przyleciała papuga. Taka śliczna, niebieściutka. Pewnie komuś uciekła. Nie wiem, czy rodzicę ją złapali i co się z nią dalej działo, bo musiałam wracać. Tak sobie pomyślałam, czy nie kupić takiego ptaka do domu... Mąż mnie wyśmieje. A jak zabierzemy klatkę do niego na wieś, to koty na pewno znajdą sposób, żeby się do papugi dobrać. Chomika już obaliły. Dzięki za hasełko do strony. Opisy super! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:53 Yskyerko, to miałaś dzisiaj atrakcję na działce zawsze w ferie zimowe mamy siostra przywozi swojego chomisia do nas, i wtedy mamy regularny cyrk w domuDD jak nie kot, to młodsza sunia, jedno przez drugie prześciga się w pomysłach jak dostać się do chomika... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:56 hehe, dobre bo w sumie to taka mysz tylko bez ogona. Moj rudzielec tez pewnie wazy z 9 kg i tylko dzieki ledzonku light i ograniczaniu porcji jak nei to by sie w drzwiczki dla sierciuchow w drzwaich z kuchni do garazu nie miescil i jak by do kuwetki chodzil. To co zaczynamy opijac czy jak? Moze ktoras podesle nastepnego sms'a, ze my tu czekamy na haslo GO? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:56 Pocian, ląduj już,no!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:02 Ja nie mam odwagi wysłać esa...i coraz bardziej sie wzruszam Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:05 wez monia wspieram Cie duchowo bo ja z tych nerwowo chyba taka glodna. jakiegos krotkiego chociaz i przepros ze piszemy no ale przeciez sie doczekac nie mozemy. na pewno Tysia zrozumie mnie by bylo mila jakby ktos sie tak cieszyl i nie mogl sie doczekac, nie beda mogli odpisac to przeciez zrozumiemy, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:09 Kocurku, zdjęć jeszcze nie ma, P. się nie wyrabia, będzie systematycznie coś dokładał, dzisiaj była akcja z opisami i statutem Olcia, jedz spokojnie, a ja jeszcze trochę poczekam z tym esem... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:30 Czy wszyscy juz spia? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:30 ja jeszcze nie, ale juz dziobię klawiaturę nosem Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:43 MAMA SYNKA!!! 3550, 54CM tak napisal dumny tata Tycjatka!!! Kielichy w gore!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:44 Nie jestem w stanie napisać jak bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!! chyba się wzruszyłam Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:45 Dobrze, że mi się strona odświeżyła. Super! Cudowne wieści na koniec dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:52 Wysłałam jakaś szaloną ilość esów nie mam Jutki i Jaani i Althei... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:56 GRATULACJE dla Tycji!!!!!!!!!!!!!!!!!! Monia, dzieki za smska! Wlasnie bylam na etapie zrzucania zdjec od Jutki - a tu taka mila wiadomosc! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:59 Juz nie moge sie doczekac bezposredniej relacji od Tycji! Abie, to teraz Twoja kolej! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:13 Tak sobie myślę, że cud narodzin jest czymś niesamowitym))) i tym optymistycznym akcentem kończę i idę spać, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:22 Fantaisie, zgadzam sie w 100%! Poniewaz moj termin coraz blizej i zaczyna to do mnie docierac, dodatkowo ekscytuje sie takimi wiadomosciami! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Jutko! 16.07.06, 00:23 Obejrzalam, przeczytalam - super, super, super!!! I oczywiscie masz maila na privie! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:45 Ale superasto!!! Wznosze soczek w gore ale juz chyba sama bo reszta spac poszla. To jutro z Wami jeszcze raz opije to szczescie. To Tysia powinna isc do domu we wtorek tak? Moze znajdzie 5 minut zeby opisac jak bylo i jakies zdjecia wyslac. Ale sie ciesze. Abie to co na akupukture sie wybierasz czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:45 Wiadomo jak maluszek ma na imie? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:47 No tak...a ja spóźniłam sie na popijawę...zokazji narodzin Tycjątka!!!Męzus mnie nie wpuścił przed kompa(( Tysiu!!!!!Serdeczne gratulacje!!!!!!!!!! Fantaise..dzieki za smsa...dopiero teraz skubany doszedł(( Puszę wiadomosc anialm..obiecałam jej,ze bede rzucac extra wiadomosci...bo ona kiedys do nas wróci, zobaczycie)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:55 Balbinko, Kochanie do Anialm wysłałam esa)) pamiętam o niej i też czekam na jej powrót! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:56 Matalka też się cieszy i gratuluje)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:59 Trzeba to uczcić....zatem jutro...a własciwie dzisiaj imprezujemy!!! Abi...zatem ty nastepna...i nie wiadomo co z ktat..miała ostatnio często skurcze... Fantaise...funio..na pewno chciał sprawdzić, czy już sa tej jabłuszka zjadliwe...I aż 10kg...niemożliwe..kawał kota z niego)) Za chwilkę wpadne na stronkę... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 01:01 Fantaise..to rzeczywiscie zaszalałas z smsami))A pkanetka??????? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 01:14 Nie wysłałam do Pkanetki, Jaani, Jutki bo nie mam telefonów Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 08:35 Gratulacje dla rodzicow malego Tysiatka! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:44 Ja się właśnie wdałam w dyskusję na temat wyższości metody termiczno-objawowej nad kalendarzykiem (chyba przejęłam pałeczkę po Chrumpsowej), ale też już mi się oczy zamykają. Uciekam spać. Mam nadzieję, że rano będą na mnie czekały same radosne wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 07:15 Tysiątko przyszło na świat!! Ale wieści!! Gratuluje przede wszystkim mamusi, ale też wszystkim forumkowym ciotkom. Czy można wznieść toast kawą?? Przyznaję że nie czytałam jeszcze zaległych wątków. Nie było mnie od wtorku a tu już grubo ponad 1000 postów @ przylazła w terminie - tzn w czasie przeze mnie wyznaczonym na podsatwie bólu jajników, bo spóżniła się o 2 dni. Nie było plamień przed@, ale też sama @ była skąpa. Byłam przez 3 dni w górach z koleżankami -babski wyjazd, łażenie po górach z plecakami, spanie w schronisku, pogaduchy, zero prania sprzątania i gotowania. I ten zapach poziomek. Ach.... No cóż a teraz wróciłam i.... góra prania, prasowania, pusta lodówka, kurz się kłębi - zachciało się babie eskapad to teraz musi nadrabiać 3 dniową nieobecnośc w domu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 07:54 wczoraj nie maiałam siły już pisać na forum - dostałam eska równocześnie od Tycji i Fantaisie. A że już spałam i one mnie obudziły to prędziutko włączyłam kompa-ale zobaczyłam że Abie juz zdążyła przekazać wam nowinę!! Ja właśnie puściłam smska do Jaani. melba chyba tez chciała.. Fantaisie-do kogo puściłaś?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 07:56 Jutki ani Althei numeru tez nie mam (( Puściłam do Jaani i Melby Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 08:04 Fantaisie duży buziak za smska)) Tysiu gratuluje z całego serca tego małego mężczyzny)) Niech będzie dla Was powodem do nieustannej radości i dumy rodzicielskiej!!! no i witam w niedziele Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 08:31 Dzięki za zdjęcia, fajnie że o mnie nie zapomniałyście ) i jaka niespodzianka - stronka o pocianach. Pokłony dla fantazyjnego męża ) Muszę poprosić swojego małżona żeby coś o mnie wymyślił bo sama nie potrafię. Mam nadzieję że dołączycie mnie do klubu ) A mogę prosić hasełko na pirva?? Muszę chyba zrobić przerwę w czytaniu -bo nie pojechałam dziś na nurkowanie z powodu sprzątania, jak mąż wróci to mnie zamorduje jak nic nie zrobię. Będzie marudził że mogłam jechać bo i tak nic nie zrobiłam w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 08:46 A jednak oderwać się nie mogę Pituś gratuluję dziewczynki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 09:56 Huuraaa!! TYSIU GRATULACJE, NIECH żYJE NOWY POLAK!!! Monia sunia jest urocza. Ja mam kotkę, zwykły buras ale jest bardzo rozpieszczona przeze mnie.Ona ze mną śpi i po szyji mnie liże.kiedyś jak miała kociaki, to mi je do łóżka pod kołdre przynosiła. Monia śniłaś mi się dzisiaj kobitki, czy mogę czuć się zaproszona na wtorkowe lody?? bardzo chcę poznać osobiście osławiony kawałeczek nieba w pieluszce. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 10:20 Radosny dzień nam nastał Dzięki za esy z radosną nowiną Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 10:22 Noooo, ale się wczoraj podziało jak mnie nie było Niech żyje małe Tysiątko!!!! Wezmę sobie do serca uwagę Tysiowego męża o oddychaniu, w końcu ma facet doświadczenie A jak mały Tyś ma na imię? Ane, dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów wyladowal!!!!:))))) 16.07.06, 10:26 Ale sie ciesze!! dzielna Tycja! Gratulacje!! Wiecie co? tylko sie z nas nie smiejcie: okazalo sie, ze termometr, ktory kupilismy byl juz zepsuty! widocznie komus wczesniej spadl i zostal odwieszony na haczyk jak gdyby nigdy nic (bo to w supermarkecie). no wiec nici z pomiarow przez 3 dni w srodku cyklu, bo przeciez w tym kraju w niedziele zaden sklep nie pracuje. No to sie wyzalilam. mamy nauczke (a raczej M. ma, bo to on kupowal), zeby wszystko dokladnie ogladac. mielismy dzis na basen, w zwiazku z tym mamy 100% zachmurzenia moze popoludniu sie rozpogodzi... milego dnia wszystkim. Aha, widzialyscie relacje Meza Tycji? wpisal sie na koniec poprzedniego watku... moze tu wkleje, zeby byl widoczny. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors OD MEZA TYCJI 16.07.06, 10:28 Witam. Tu mąż Tycji - DUMNY TATUŚ Wczoraj o godzinie 22:40 po dzielnym wspólnym porodzie na światek przyszedł nasz Skarb 3550 kg i 54 cm. A w punktacji pełna dycha. Miałem napisać to wczoraj no ale emocje i nie dałem rady Wybaczcie Reszte informacji napisze Tycja jak wróci - nie odbiore jej tej przyjemności Tycja czuje się bardzo dobrze, tak samo jak Młody. P.S. Dziękujemy za wszystkie smsy i życzenia. POZDRAWIAM W NASZYM IMIENIU. P.S.II - od męża - dla dziewczyn, które są przed - oddechy,oddechy,oddechy!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka gratulacje! 16.07.06, 10:33 Tysiu gratuluję maluszka! i proszę kochana jak Ci szybciutko poszło! czekam zniecierpliwiona na Twóją relację z porodu i mam nadzieję, że nie było bardzo trudno? No właśnie jak maluszek ma na imię? Dziewczyny a zwróciłyście uwagę: Tycja urodziła o 22.40 a Fantaisie zalożyła wątek o 22.39!! i to jeszcze o takim tytule! jak wyczuła sytuacje! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: gratulacje! 16.07.06, 10:54 No to teraz już się rozwaliłam i płaczę))) Dumny Tatuś to jest coś co mnie kładzie na maksa, może dlatego że przez całe życie słyszałam opowieści o rekacji mojego Taty jak się ja urodziłam!!!! Całuski dla całej szczęśliwej trójeczki))))))))))) Feromonko dopiero zauważyłam godzinkę, fajnie wyszło)) Tatanka, Gviazdeczka i Hortika gratulują i ślą całuski)) Erguś Kotku wysłałam: Ant, Anialm, Bebell, Balbinka, Cytrusowa, Ty) Gviazdeczka, Matala, Melba, Tatanka, Zuza(nie odebrała jeszcze), Enterek, Hortika, Marudzia, Kocurek, Nika, Megi. Nie mam Jutki ale już mam pomysł Idę delektować się piękną niedzielą!!! Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: gratulacje! 16.07.06, 11:14 Ale mnie wczoraj ominelo!!! )))) Gratulacje dla dumnych rodzicow!!!!!!! Czyli Tycji i jej meza!!! )) Niech maly Tycjanek rosnie zdrowo na pocieche mamy i taty Potwors - a moze kup termometr elektroniczny? Podobno najlepszy to Microlife MT1622 - podobno przebadany pod katem npr. Co prawda ja taki mam i on "nie domierza". Wiec ja mierze nim temp. tak jak rteciowcem. A w oglole to w tym cyklu znow mierze Ysyerko z ta dyskusja - nie lubie sie w nie wdawac, ale czasem az krew sie w zylach gotuje. To tak jakby ktos mylil pigulki i stosunek przerywany... A ja niedawno sie zwloklam z wyrka i dopiero pije poranna kawke ;D nad morze chyba dzis nie pojedziemy Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: gratulacje! 16.07.06, 11:14 Anialm bardzo się cieszy i gratuluje bardzo mocno! i czekam na Abie, Ktat, Hortikę)) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: gratulacje! 16.07.06, 11:35 Boże, jak się wzruszyłam czytając, ze Tysiaczek juz po tej stronie brzucha ))) Tycjo i Tatusku- ogromne gratulacje i duuuuuużo szczęscia z maluszkiem Ale cudnie!!!!!! Wiecie, tak sobie czytałam co napisalyście przez caly wczorajszy dzień i wzruszenie mieszało się ze śmiechem, Tycji post o przeżywaniu całej ciąży razem z nami i posty dziewczyn o wibrujących komórkach między nogami, płacz i śmiech, na zmianę Gdzie tyle wzruszeń bym sobie zafundowała, no gdzie proszę ja Was? )) baaardzo Wam dziękuję, ze jesteście I przez tę nowinę znowu zapomniałam co chciałam napisac Abie, teraz na Ciebie kolej, czekamy na kolejną porcję wzruszeń Przyotuj tylko ślubnemu tekst, który ma nam po porodzie napisać ) Fantaisie, dziękuję za zdjęcia fryzurki i drzemki, ubyło Ci kilka lat co najmniej, teraz to już w ogóle jak dziewczątko niewinne wyglądasz ) A sen z pieskiem- sama słodycz I ciągle myślę o kotku pod wpływem opowieści Waszych o Funiu Wygląda na to, ze tylko ja zostałam bez opisu na stronce ) no, mam opis, ale króciutki jakoś niewiele przychodzi mi do głowy na mój temat ... Potwors, poprosze o zdjęcia z Toskanii- nie pomyliłam się, prawda?- i tak kiedyś pojadę ) Kocurku, cieszę się, ze Ci się podobają zdjęcia, maila odczytam dopiero we wtorek gdy będę w pracy. Ja poprosze Twoje zdjęcia z podróży, w każdej ilości Jestem maniaczką Megi, czyś Ty oszalała? Już chciałabyś być w ciąży? Matko ... )) Buziaki A Bebellek i Antuś nad morzem? Ale im fajnie Balbinko i Fantaisie, a ja ostatnio prawie wcale nie sprzątam ) i co Wy na to? Ale już wyjaśniam- wokół domu taka demolka, panowie wchodzą do domu to prąd wyłączyć, to wodę zakręcić i nie mam ochoty bez przerwy po nich sprzątać. Przez brudne okna ledwie się slońce przebija ale przecież zaraz elewacja będzie robiona. Już czekam z niecierpliwością aż remont się zakończy i wezmę się za pucowanie chałupki I niech mi wtedy okruszek na podłogę spadnie... I więcej nie pamiętam, muszę jeszcze ten wątek doczytać Wiecie co? Drugi raz w tym tygodniu śniło mi się, ze jestem w ciąży. A w sumie naprawdę wiele o tym nie myślę, a przynajmniej nie o swojej ciąży. Wcześniej mi się to nie zdarzało, a kilka dni temu śniło mi się, ze siedziałam nago (pewnie dlatego, ze spię i po domu biegam nago) w knajpce pustej i takiej przytulnej z wielkim brzuszkiem i tłumaczyłam komuś, ze tak szybko jakoś zaszłam i urosł mi ten brzuszek, że nawet nie zdążyłam Wam napisać I taka szczęśliwa się obudziłam a dziś w nocy śniło mi się, ze poszłam do lekarza i on mi powiedział, ze jestem w ciąży i powtórzyło się to jeszcze 2 razy i obudziłam się z taką pewnością, ze to prawda Mam nadzieję, ze nie popadam w jakąś obsesję, bo naprawdę nie myślę za dużo o tym. buziaki niedzielne i miłego dnia Kochane I jeszcze raz ogromne gratulacje dla Tysi!!!! A swoj numer telefonu podeśle do kilku z Was, żeby mnie nowiny nie omijały ) Mój numer zresztą ma Marudzia, Tatanka, Jaania i Antuś. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: gratulacje! 16.07.06, 11:53 i jeszcze Misiu, strasznie mi przykro z powodu Twojego znajomego. Historia faktycznie tragiczna biorąc pod uwagę osoby w nią wlączone. Mam nadzieję, ze nic więcej złego się nie stanie. A swoją drogą na budowie...? Bardzo to przykre. Podziwiam babeczki, którym się chce dyskusje na innych forach uprawiac Ja nawet nie zaglądam do innych wątków, wierna jestem Idę nacieszyć się niedzielą. Pogoda boska, wiatr, wiatr, wiatr przegania chmury na niebie, słońce świeci, muzyczka gra, mężul kawę parzy (celowo i zamierzenie nie nauczyłam się obsługiwać ekspresu, zeby mieć tę przyjemność przygotowania kawy przez G. )). Żałuję tylko, ze w górki się nie wybralismy, żal takiej fajnej pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: gratulacje! 16.07.06, 12:18 Tysiowy mężu!!!!!!!!!Gratuluje wspaniałego syna!!!I nadal nie wiemy, jak wasze cudo będzie miało na imię!!! Abi..juz za dwa latka bedziesz nam tu piszczeć..dziewczyny..ja chce byc w ciązy))A teraz słońce...blizej niz dalej do rozdwojenia)) Jutko...pamietam jak ja zeszłego roku biegałam ze scierką...i miotłą...a przed nami jeszcze sporo takich "imprez" budowlańców((( Jeśli chodzi o wieksze sprzatanko...typu szafki lubia być prawie puste...to niestety musze przełozyc ...wczoraj straciłam paznokieć..cały((((Chyba nie musze mówic jak bolało(( Płytka trzyma sie na słowo honoru...i tradycji musi stac sie zadosc..jade nad morze z bandażem(((Och te moje paznokcie(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka a z innej beczki 16.07.06, 11:30 Jak chcecie spróbować szczęścia w losowaniu, to KLM co wtorek ma loterię, w której można wygać bilety do Amsterdamu, przewodniki Pascala i różne duperelki firmowe: www.klm.com/travel/pl_en/campaigns/wheel_of_fortune/index.htm Mnie się jeszcze nigdy nic wygrać nie udało, ale może któraś z was będzie miała więcej szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Fantaisie!! 16.07.06, 11:51 Jesli to Ty wymyslilas o mnie opis to jestes WIELKA. Strasznie dziekuje, milo znalezc sie na liscie. Ja rowniez nie mam nic przeciwko swoim zdjeciom na zahaslowanej stronie wiec jesli masz te ktore przeslalam to mzoesz powiesic. Albo moge jakies nowe poslac. W kazdym razie strona jest boska. Mam nadzieje ze uda mi sie z Wami we wtorek zobaczyc - wezme aparat to porobimy troche zdjec do "zjazdów"))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fantaisie!! 16.07.06, 11:56 Zanim polece obejrzec stronke to tez wrazam zogode na publikacje fotek, ktore wysylalam Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jutka 16.07.06, 12:01 No i dobrze robisz, ze sie nie wdajesz w dyskusje z innymi. Nie wies ile nerwow oszczedzasz ;D Ja naprawde jestem uzalezniona, bo nie moge sie powstrzymac, by nie odpisac jesli ktos glupoty lub interesujace rzeczy pisze, lub gdy widze, ze szuka pomocy, a ja mam jakies pomocne info... Ot, uzalezniona na calej linii. A wiecie co? jakby ktos potrzebowal info odnosnie kariotypu itd. to super mam to opisane w mojej wloskiej ksiazce od biologii. Normalnie sa tam wszystkie pomocne info - nawet npr. Gdyby u nas w Polsce takie ksiazki byly i gdyby wymagano od uczniow tej wiedzy nie byloby glupich pytan na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Jutka 16.07.06, 12:13 Chrumpsowa w polskich książkach jest też dużo tylko ludziom nie chce się czytać, wolą zapytać na forum - bo tak prościej. Jakoś nie przejmują się że robią z siebie baranów Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 wiedza 16.07.06, 12:18 nie wiem co teraz jest w książkach do biologii bo władza taka że za niedługo temat "narządy płciowe" zostanie w całości wycięty. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jutka 16.07.06, 12:22 Ane na pewno jest Tylko chodzi mi o ten jeden konkretny podrecznik - praktycznie wszystkie dzialy biologii z calego liceum w nim sa! Mnostwo rycin, zdjec z mikroskopu elektronowego. Mam podobny polski podrecznik i ten wloski (a raczej amerykanski, bo autorzy to Amerykanie tylko jest przetlumaczony na wloski) jest o niebo lepszy! Dodam, ze jezyk jest prosty przejrzysty wszystko po kolei wyjasnione. Ale fakt i o dziedziczeniu i o rozmnazaniu w liceum bylo... A potem sie czyta jakies watki, ze az rece opadaja... No i jest jeszcze google jak ktos zapomnial material z biologii Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Jutka 16.07.06, 12:27 pamiętam jak kiedyś w liceum na lekcji wychowawczej przyszedł do nas taki nauczyciel i rozmawialiśmy o planowaniu/zapobieganiu ciąży. Powiedział że w zapobieganiu taką ostatecznością jest przepłukanie pochwy roztworem o kwaśnym ph. Właściwie tylko po to aby plemniczkom trudniej było przeczekać na dni płodne, bo jeśli są dni płodne to nic to nie da. A laska się zgłasza (wtedy to była IV klasa LO) i pyta:" to nie wystarczy się po prostu wysikać??" Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutka 16.07.06, 12:41 Jutko...oby ten sen był proroczy.... Mnie sie dzisiaj śnili moi partacze ginekoldzy...kurka..chyba jednak mam do nich duzy żal i z podświadomosci to wyłazi...Najgorsze jest to,że jeden został włascicielem domku na mojej ulicy...a drugi mieszka na sąsiedniej ulicy...kuźwa..musze ich ogladac((((( Misiu..straszna ta historia z twoim znajomym(((((((Współczuję.Jak do tego doszło??? Spadł z rusztowania..czy cos innego??? Ja mam jeszcze w pamieci katastrofe budowlaną...zgineło wtedy niepotrzebnie 4 ludzi...a 2 do konca zycia zmagac się będzie z wózkiem...a wszystko przez to,ze ktos tam nie myslał...Zrobiono słupek z cegieł..a nie ze stali jak to było w rysunku i strop nie wytrzymał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re; babki... 16.07.06, 12:49 lista zafasolkowanych nam sie kurczy...trza poprawić liczby)) Kto sie jeszcze stara???Niech pomyslę...Pkanetka,Erga,Maruda,Ant, Fantaise,Tatanka, Jania, Jutka, Matalka, Yskierka,Chrumpsowa, Potwors, Ane,Zuza...no i za 2 miechy ja...Jeszcze była aluka..ale nam nawiała(( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Re; babki... 16.07.06, 12:52 A..i zafasolkowana cytrusia.... a do staraczek jeszcze naleza feromonka i enterek....wybaczcie babeczki moja sklerozę..... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 12:14 HIP!HIP!HURRAAAAAA!!!!!! Tysiu, GRATULACJE! Tysiątko, witaj Dzięki za sms-a uczciłam to lodami czas zbierać się na jakieś zakupy... zajrzę wieczorkiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 12:26 U nas srednia pogoda..troche wieje...głowa mi pęka w szwach(((((((((((A przeciez nie piłam niczego poza wodą.... Zatem kolejeczka nam sie skraca...teraz Abi, potem Ktat..Horticzka, Kocurek, ..kto następny???Anialm..pitu finka czy agan??? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 12:30 Jeszcze Bebell A potem kto???? Stokrotka, Althea, Olcia, Melba... Balbinko przyrko mi z powodu paznocia... Oj wyobrazam sobie jak musialo Cie bolec! Oj.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 12:51 Jakiś mam dzisiaj roztkliwiający dzionek....nie śmiejcie się ze mnie, ale cały czas czuję mojego Tatę więc jadę na cmentarz... Jutka, kocurek boska rzecz)) nadal polecam, mój brudas właśnie śpi pod berberysem i właściwie można go nazwać miniaturą tej roślinki, gdyż jest cały w gałązkach A z psinką to tak często sobie śpię) okropna z niej przytulanka!!! nawet w te najgorsze upały śpi na mnie i najweselej jest jak Funiuś robi się zazdrosny i kładzie się na mojej klatce... I mam do Ciebie prośbę, wyślij mi na priva swój numer telefonu, bo wczoraj ciężko zniosłam świadomość, że go nie mam!!!! A może te sny są prorocze? coś wyczuwasz?! czasami tak jest, że nasza podświadomość wysyła nam jakieś sygnały, tylko że my ich na początku w ogóle nie rozumiemy, a potem myślimy, o rany przecież to mi się śniło ja na pewno życzę Ci żeby te sny się sprawdziły jak najszybciej!!!!! A co do sprzątania przy remoncie, to przecież nie ma sensu, lepiej poczekać i później "wylizać" chałupkę... Agan, mam nadzieję, że sen z moim udziałem nie był jakimś horrorem?! możesz go opisać? Ane, takie babskie wypady są superowskie)) człowiek wtedy naprawdę świetnie wypoczywa! no a sprzątanie to zupełnie inna sprawa a gdzie mąż jeździ na nurkowanie? Pituś, przzynaję się to moje dzieło na Twój temat, teraz usiłuję coś wymyślić do Jutki)) żeby było więcej)) skoro taka z niej chudzinka to niech chociaż opis będzie większyD Jest też pomysł na małe Pocianiątka, więc Misiu Twoja córa zostanie zabrana z tej listy, nie denerwuj się! Balbinko, jak ja Ci współczuję tego paznokcia(( to taka bolesna rzecz!!! trzymaj się!!! a coś Ty robiła, ze tak się to skończyło??? I gdzie jedziecie nad morko? i na jak długo nas zostawiasz? A Twoje sny mogą odzwierciedlać żal do lekarzy, niestety ale ja naprawdę wierzę w to, że już niedługo będziesz przeżywać radości związane z ciążą Zuza, właśnie odebrała esa i gratuluje Tycji!!!!!!!!!!!!!!!!! A co do remontów, to nas czeka zdjęcie dachu i zrobienie nowego, koszmar! już się tego boję! A teraz uciekam, miłego dzionka! papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 16.07.06, 12:59 Oczywiście, wszystkie chętne dziewczyny są mile widziane na spotkaniu)))) Mam więc prośbę, ustalmy jakąś konkretną godzinę! jest już niedziela więc najwyższa pora. Dla mnie godzina może być dowolna. Na pewno Kocurek pomiędzy 17-19 ma szkołę rodzenia. Czekam na propozycje Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:02 Fantaise..jedź na ten cmentarz, wierze ci i wcale sie nie śmieję.... Żałuję,że nie mogłam poznac osobiscie twgo cudownego tatusia)) Jeśli możesz to opowiedz nam jaka była jego reakcja na twoje narodziny?????? Przez kilka dni raczki były intensywnie moczone...mimo,ze w rękawiczkach..to i tak paznokcie stały sie miękkie...a ja niezdara chciałam szybciutko kurze na mokro przetrzec..to i rekawiczek nie załozyłam....a potem jeszcze doszły drzwi...i jakos niezdarnie zahaczyłam..trysnęła krew...a paznokieć w tej chwili zachowuje sie jak sztuczny, przyklejony przy skórce((Nie odrywam go , bo i po co robic sobie dodatkowy ból.....juz sie zdązyłam przyzwyczaić...kika razy juz to zaliczyłam((( Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:23 Monia--śniło mi się, że mieszkałaś niedaleko mojej mamy na ulicy z domkami jednorodzinnymi. Ja do Ciebie po coś szłam( nie pamiętam po co).Gdy doszłam do bramy, Ty akurat nadeszłaś i coś (nie pamiętam co) zaczęlam Ci opowiadać. I tyle W sumie bez żadnej treści był ten sen.Jedynym miłym akcentem w nim była Twoja obecność Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:30 według mojel listy kolejność jest następująca: 1. Abie--29.07 2.Ktat--5.08 3.Hortika--17.08 4.Anialm--26.09 5.Ja--9.11 6.Bebell--14.11 7.Pitu-finka--17.11 jeżeli kogoś pominęłam lub pomyliłam daty z góry najmocniej przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:37 i ja witam Caly czas mysle o malym Tysiatku Nadal emocje we mnie olbrzymie! Balbinko, biedna jestes z tym pazurkiem - mam nadzieje, ze szybko wroci do formy! I pamietaj koniecznie o tym br. Franciszku, ja sie chyba tez zapisze zeby zaczac sie przygotowywac porod, pokarm itd. A Bebelek to chyba jakos dzis wraca znad morka? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:41 W kolejce na rozdwojenie czakam jeszcze ja : > 1.Abie--29.07 > 2.Ktat--5.08 > 3.Hortika--17.08 > 4.Kocurek--26.08 > 5.Anialm--26.09 > 6.Ja--9.11 > 7.Bebell--14.11 > 8.Pitu-finka--17.11 > 9.Stokrotka >10.Althea >11.Cytrusowa >12.Olcialew1 Dopisalam jeszcze dziewczyny ale nie jestem pewna kolejnosci - no i terminow... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:47 Jutko, zdjec z podrozy (roznych) mamy b.wiele. Tylko nie wszystkie robione cyfra... Olbrzymia wiekszosc to slajdy - uwielbiamy je ogladac wspolnie ze znajomymi. Wtedy wytwarza sie niesamowita atmosfera Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:48 Melbus, juz uaktualnilam liste - nasz termni to 26.08 Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:50 O rany, ale mi glupio zapomnialam o Melbie! > 1.Abie--29.07 > 2.Ktat--5.08 > 3.Hortika--17.08 > 4.Kocurek--26.08 > 5.Anialm--26.09 > 6.Ja--9.11 > 7.Bebell--14.11 > 8.Pitu-finka--17.11 > 9.Stokrotka >10.Althea >11.Cytrusowa >12.Olcialew1 >13.Melba Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 16:18 1.Abie--29.07 2.Ktat--5.08 3.Hortika--17.08 4.Kocurek--26.08 5.Anialm--26.09 6.Ja--9.11 7.Bebell--14.11 8.Pitu-finka--17.11 9.Stokrotka 10.Althea--24.01 11.Cytrusowa 12.Olcialew1 13.Melba Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 16:21 Abie, w tobie nadzieje, ze jednak maly czlowieczek urodzi sie w moje urodziny Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:39 Moniczko, serdecznie dziękuję- bo mniemam, iż poprosiłaś Olę Tatankę o esa do mnie z wieścią o Tysi Pięknie dziękuję Wam obu, a numer telefonu wyślę A co do Twojego Taty- zabrakło mi odwagi zapytać Cię o Niego podczas spotkania, a widzę, ze był baaardzo ważny w Twoim życiu... Ta pogoda wietrzna nastraja do wspomnień, mnie zawsze i ja już wyczuwam jesień, bardzo wczesną, ale to niebo, mówię Wam, moja ulubiona pora roku czai się za rogiem Balbinko, na pewno masz jakiś ukryty żal do lekarzy, ale nie myśl o tym. Miałaś przez te 3 miesiące wyluzować się, zapomnieć, czyż nie? A i wczoraj czytałam w jakiejś gazecie, ze urlop nad morzem sprzyja zachodzeniu w ciążę, bo słońce świetnie wpływa na potencję , a wygrzewanie się w ciepłym piasku sprzyja leczeniu zapalenia przydatków i zrostow, odstresowuje i sprzyja owulacji - to tak w skrócie Mnie się zamarzył taki tygodniowy wypadzik gdzieś nad ciepłe morze, najlepiej na jakąś grecką wyspę, a jeszcze nalepiej na Santorini Do hotelu, z wyżywieniem, totalna laba w luksusach. Ja i luksusowe, leniwe wakacje... Czy to objaw starzenia się???? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka nieśmiałe pytanie... 16.07.06, 13:51 A który Grycan? Ten przy SS, zwanym Silver Screenem? Bo Grycanów jak mrówków, jeden nawet otworzyli w Karfurze na Bemowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: nieśmiałe pytanie... 16.07.06, 13:52 Yskyerko, Grycan w Arkadii (na gorze). Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: nieśmiałe pytanie... 16.07.06, 14:24 Dzięki. A wiecie, że ja tam jeszcze nigdy nie byłam? Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: nieśmiałe pytanie... 16.07.06, 15:00 oj yskyerko zapytałaś się i za mnie, dzięki ci dobra kobieto. mówicie w arkadii na piętrze, tam pewnie będzie masa ludzi, ale jakoś Was odnajdę. Niektore pocianice już znam) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma witam w niedziele 16.07.06, 15:05 i witam malego Tycjanka na naszym dziwnym swiecie. oby mu zawsze slonko swiecilo! a rodzice kochali go przez cale zycie, tak bardzo jak wczoraj o 22.40 Fantaisie, genialne wyczucie. smiem nawet twierdzic, ze watek powstal w momencie jak maly Tycjanek wydal pierwszy krzyk, tylko czas porodu zostal podany w zaokragleniu!!!!!! ale Wam zazdroszcze tego spotkania. ja tez sie wybieram do stolicy, ale jakos za 2 tygodnie. szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: witam w niedziele 16.07.06, 15:18 Balbinko, to byly prace ziemne. trzech chlopakow pracowalo w rowie, ok 2 m glebokim i osunela sie ziemia. dwom udalo sie uciec, w tym kuzynowi mojej kolezanki. niestety Tomkowi nie. a wiecie, co jest najdziwniejsze. ze on jako jedyny byl zabezpieczony. tzn pracowal w takiej klatce, ktora wlasnie miala chronic przed zasypaniem. w ogole chlopak ponad 180 wzrostu i grubo ponad 100kg wagi. a ziemia zasypala go nieznacznie powyzej pasa. wiec dlaczego zginal? sekcji jeszcze nie bylo, ale chyba zebro przebilo mu pluco. po tym calym zdarzeniu jedna mysl caly czas siedzi mi w glowie. jak naprwade niewiele od nas zalezy. ze chyba naprawde gdzies na gorze zapsane sa nasze losy i nie mamy nic do powiedzenia pozostaje nam jedynie dobrze wykorzystac czas jaki dostalismy. caly czas za czyms tesknimy, czekamy na swoje szczescie, a zycie przecieka nam miedzy palcami.... a! jeszcze jedno. ten chlopak byl po zawodowce. w tym roku zdal mature, bo mial ambicje zrobic cos ze swoim zyciem. zginal w swoje 29 urodziny. zostawil mame z ktora mieszkal i siostre blizniaczke.... gdyby to byl scenariusz jakies telenoweli, to powiedzialabym, ze bardzo malo ambitny scenarzysta to napisal ale samo sobie napisalo scenariusz dla mnie okrutny Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: witam w niedziele 16.07.06, 15:38 a mi sie dzisiaj dla odmiany snila Megi. bylismy u niej w mieszkaniu - strasznie duze, ponad 100m i bardzo buzo pokoikow. Megi wlasnie wrocila z zagranicy z Mikim i byla z niego bardzo dumna, ze byl taki grzeczny w podrozy. a potem sobie siedzielismy u nich na dachu!!!!!!!! takim wielkim, calym pokrytum papa. a dookola same star kamienice! matko, i niby co taki sen ma znaczyc???? aaa! i Miki nie wiedziec czemu mial bujna....RUDA...czuprynke! Megi???!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Jutka 16.07.06, 15:41 ja tez chce zdjecia z Indii. bardzo bardzo czy ja jestem tu dzisiaj sama? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: witamy w niedziele 16.07.06, 15:40 Gratulacje dla Mamy i Taty małego Tycjątka ale extra ze jest juz z Wami .... my nadal 2w1 brzucho pobolewa jak na @ ograniczam chodzenie i siedzenie ale po 20 koniec oszczedzania widze ze jeszcze tylko abie i ja ech... balbinka na wczasy...tez bysmy chcieli ale teraz malenstwo jeszcze czeka nas przeprowadzka wczesniej czy pozniej stolarzyna przywiozl czesc regalu i schody ale fajnie i ta bordowa sciana w kuchni fajniutko ja juz tam chce mieszkac mi sie juz non stop sni nasza corenka juz tak bysmy chcieli ja miec w realu ale niech jeszcze siedzi moja tesciowa mowi ze powoli obniza mi sie brzuch ja nie widze latam tylko sporo czesciej do kibelka ergus nogi uaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:24 Witam się i ja)) No, powiedzcie, ze jestescie zdziwione)) Melduję, ze nie mam zadnych forumowych zaległosci!!! to jest prawdziwe uzależnienie Laski) z was to mieczaki sa)) niestety zdjęcia obejrzę dopiero jutro (proszę posprawdzac czy ktos o mnie nie zapomniał przy wysyłaniu!!), no, i niestety nie mogłam wejśc na linki, które podajecie, bo miałam je nieaktywne. Cóż, nie można miec wszystkiego) najbardziej żałuje, straconych postów Moni do Ciastka)) poza tym w pociag wsiadam jutro i jestem w Warszawie o godz. 23.09. Jeśli chodzi o godz. spotkania to jestem do waszej dyspozycji od 15.00 do 24.00. O 00.35 wsiadam znów w pociag i wracam na tę wioche) i zabawię tu jeszcze do 3.08. Tak więc ja mogę w tej arkadii zalec na baaardzo długo i spotkac się z każda o dogodnej dla niej godzinie) A tak w ogóle to moje obserwacje mi mówią, że to spotkanie to krótkie bedzie( bo grycanowe spotaknie sa zawsze krótsze od tych staromiejskich( nic to, pozyjemy, zobaczymy) k. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:38 no bebelku błysnęłaś sprytem (pewnie w jakiejś kafejce siedzisz??) fajnie, że będziesz we wtorek. Pogodę zdaje się, że macie nadal cudną. Jak ja bym poleżała sobie na piaseczku... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:39 O bebelek znad morza nadaje Mnie tez odpowiada kazda godzina praktycznie... tylko ja chyba z godzine sie bede telepac tramwajka do tej arkadii, ale przynajmniej mam bezposredni. Najlepiej zeby sie laski pracujace wypowiedzialy ktora godzina im odpowiada. A moze my tam oboz rozbijemy??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:53 A teraz do Was) Tycja- witam po tej stronie małe Tysiątko!!! i sciskam cała wasza paczkę mocno)) Melba- gratuluje pięęęęknie rosnącej bety!!! wysciskam Cie jutro, dobra??? aha, i wstydu nie masz kobieto!!! kto chodzi tak wczesnie na USG???? to ja po pozamacicznej robiłam pierwsze dopiero na pocz. 6tc!!! Abie- możesz się imac róznych sposobów, ale nie przyspieszysz za bardzo) Lusiek czeka sobie na swój czas i Tobie nie pozostaje nic innego) choc wiem, ze te ostatnie dni sa koszmarrrne( no, i mam nadzieję dostac sms jak się zacznie, bo net owszem czasem mam, ale z potwornym opóxnieniem(( Ma_rudka- 36 powiadasz) ja to sie cieszę jak 38 jest na mnie dobre) popieram Yskyerke: nos na lewej stronie)) Antus- ściskam moocno! wiem, ze to marne pocieszenie, ze mało kto dostaje się za pierwszym razem... i trzymam już kciuki za następny raz!! no, i nie mogłam nic Ci wysłac ani zadzwonic, bo mi się twój nr w czelusciach komórki zagubił( Misia-ma- ciekawi Cie co robimy z zawartoscia nocnika?? )) no, wiesz, jak jestesmu w domu to nie ma problemu) a jak na plaży to kulturalnie kupke w woreczek plastykowy, zawiazac i do śmietnika) nocniczek wycieram chusteczka dezynfekujaca) siuski zas na kamyczki niestety( to chyba mniejsze zło... no i potem tez chusteczka) w ogóle to obsesja powoli mija, Tosia co raz lepiej się kontroluje, czyli co raz rzadziej o nocnik prosi i co raz więcej robi za jednym razem. No, ale stale nam to urzadzenie towarzyszy, taki totem) Balbinko- wkurzył mnie ten twój chłop!! jak możan takie teksty zonie kochanej!!! no, i martwię się sytuacja u twego brata(( Yskyerko- mój M ma takie samo zdanie o prawej stronie warszawy co Twój) no, ale póki co jeszcze siedzimy ciagle na Grochowie... a tak w ogóle to baardzo dobrze nam się tu mieszkało... a czy upatrzyliscie juz cos??? w sumie sporo jest teraz inwestycji... Megi- znów w ciązy byś chciała byc??? matko szybko ci się zachciało) szybciej niż mi) bo mnie dopiero jak toska miała tak ze trzy miesiące... i poproszę jeszcze raz, na wszelki wypadek link do stronki Mikiego... i no własnie: ile on teraz waży???? Olcia- mam nadzieję, że HSG u Twojej kolezanki wypadnie pomyślnie) i tych miękkich serów to za dużo nie jedz) Erga- cieszę się, że z armia M wszystko ok) i Ty tak nie narzekaj, ze Cię o ten dowód prosza!!! za 20 lat nikt nie będzie Cię juz prosił, więc ciesz sie chwila) Kasia0606- mam nadzieję, ze watroba da Ci szybko spokój) i sóźnione życzenia dla Oli) Tatanko- i dla Was najlepsze życzenia) ściskam Cie mocno! i jestem niepocieszona, ze juz dwie okazje straciłam do poznania Cie osobiscie(( Jutka- jeżeli ty masz jakieś braki w nogach to ja jestem cesarzowa Chińska!!!! Ty masz figure marzenie!!! i ja tez uwielbiam wczesna jesień) Althea- sporą produkcje tam rozkreciłas z mamą) moja tymczasowo zawieszona... no, ale jak wróce to wisnie i porzeczki jeszcze będa... agrest zaś przepada mi juz tradycyjnie(( i olej siedmiolatka) Zuza- kiedy Ty masz to HSG dokładnie??? Potwors- może to znak, zebys przez jeden cykl nie mierzyła temperatury) Chrumps- fajnie, ze masz lekarza, który Ci odpowiada, no i ze wyniki mężowe sa Ok) Jaania- wierze, ze tę wode to jednak wam włączyli) no, i że impra był super) A poza tym: to w statucie proszę jeszcze dopisac Francję!! bo Kasia0606 tam teraz grasuje)) i Bebellek tez chce nalezec do Klubu!!! ale na razie nic nie napisze ani nie wyśle, bo jest z deka uziemniony)) i strasznie mi szkoda, ze w Brzegu nie byłam, bo ostro się działo) i ja zdjęcia poprosze!!! z tej imprezy, bo chyba nie mam:(( k. ps. Ma_rudka********* kissy ogromne:)) dzieki za esy!!! bez Ciebie bym zmarniała:)) Fantaisie- dla Cię też:))) od razu jakoś mi raźniej jak cos przesyłacie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:57 o kurka długi ten post mi wyszedł)) ale moze dacie mu rade???)) aha, Agan- Wy kiedy jedziecie?? pogoda rzeczywiscie super! i dementuje jakoby woda miała 8st!!! u nas ma 20st!!!! i kąpiemy się z Tadkiem prawie codziennie! chłopka to naprawdę lubi)) lalisiu- ja też wolę, zeby Amelka pojechała z bioderkami)) ze zdrowymi bioderkami nad to morze)) i dziwi mnie, ze odmawiali wam! to jest naprawde chmówa(( Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:58 nie chłopka tylko chłopak!!!! widzicie, ja się jeszcze łudze)) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:45 Czesc Bebell! Ten Twoj post to strasznie dlugasny, jestem pod wrazeniem. Tak sobie mysle ilu ludzi, ktorzy nas podczytuja, przyjdzie do Grycjana i bedzie Was obserwowalo z sasiedniego stolika, znajac miejsce i godzine. Jutka mnie tak z 2 czy 3 noce przed pozytywnym testem snilo sie, ze w ciazy jestem i tez juz z brzuchem duzym bylam. Ktory do dc u Ciebie? Siersciuchy z cala stanowczoscia polecam, najlepiej dwa, wieksza zabawa. Z tym serkiem wczoraj zjadlam 2 kanapeczki ale juz chyba kurde nic nie tkne. 1.Abie--29.07 2.Ktat--5.08 3.Hortika--17.08 4.Kocurek--26.08 5.Anialm--26.09 6.Agan10--9.11 7.Bebell--14.11 8.Pitu-finka--17.11 9.Stokrotka 10.Althea--24.01 11.Cytrusowa 12.Olcialew1--12.03.07 13.Melba Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:46 No i oczywiscie poryczalam sie czytajac relacje Tysiowego malza. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:47 A ja juz mam internet w domu!!!! Znajomy magik pogrzebał w nszaym komputerze, cos usunął coś zainstalował i net działa. Jednoznacznie nie powiedział, że to moja wina i zrzucił wszytsko na system, ale mowiąc to rak dziwnie usmiechał się do mojego M)) W końcu mogę spokojnie w domku poczytać i się poudzielać na forum a nie tylko nerowowo w pracy zaglądać, jak nikogo nie ma w poblizu)) Na wstępie wielkie gratulacje dla Tycji i jej małzonka oraz nowego Pocianiątka! Całuje Was mocno!!! Bebelek, właśnie przeczytałam Twojego posta i jestem pod wielkim wrażeniem! No i gratuluje Tosi przekonania się do nocniczka. Jestem ciekawa, czy mojej chrześnicy ( w kwietniu skończyła dwa latka ) tez udało się z tym dziwnym urządzeniem zżyć na dobre i czy już nie zwiewa z niego. Fantaisie, dzięki za smsa. Nie wiem, dlaczego dotarł do mnie tak późno. Telefon miałam co prawda wyłączony (ukrywam się przed szefem, któremu w niedzielę potrafi się przypomnieć coś, co normalnie może poczekac do poniedziałku, ale mi psuje cały weekendowy nastrój), ale kilka razy na jakiś czas włączałam, coby sprawdzić, czy Tycjątko na świat juz przyszło. I musze powiedzieć/napisać, że jestem pod wielkim wrażeniem stronki Pocianowej i opisu wszytskich klubowiczek. Nosz normalnie cię zaczerwieniłam czytając swój opis. No i jeszcze statut - pełen profesjonalizm)) Skoro zdjęcia są zahasłowane, to oczywiście mozesz umieścic tam te, które kiedyś wysłałam. Postaram sie teraz o kilka bardziej aktualnych fotek, które oczywiście natychmiast prześlę)) Balbinko, a kiedy nad to morze się wybierasz? Bo może bysmy w końcu zorganizowały to poznański spotkanie? A ten paznokieć to rzeczywiście bolesna sprawa.. Misiu - dzięki za fotki. Masz przesłodką córeczkę )) Ja tez jestem napływową Poznanianką- w październiku minie 8 lat, odkąd mieszkam w tym mieście.I strasznie przykro mi z pwodou Twojego kolegi.... Erga - spódniczka oczywiśce super, ale te nogi............ Jutko, zyczę Ci z całego serca, by te sny okazały sie prorocze. I to jak najszybciej!!! Chrumpsowa, cieszę się, że udało Ci się znaleźć w końcu lekarza, który wie, że jego zawód wymaga szczególnej dbałości o pacjentki. Życzę ci, żebyś jak najszybciej zapomniała infekcji i żebyś potem juz nie musiała przez kolejny rok nad wykresami siedzieć Potwors, może termometr Ci właśnie powiedział, że już nie będzie potrzebny? A u mnie 30dc, @ niet, a na teście jedna krecha, czego przecież mogłam się spodziewać.W 1 dc dzwonie o swojego dr i on ma mnie umówić w szpitalu na konktetny dzień. Więc jeszcze nie wiem, kiedy to hsg wypadnie. I chyba się trochę boję tego badania. Ale ciii, bo usiłuje być twarda. I trochę mi smutno, że znów się nie udało i że następna szansa dopiero we wrześniu. I trochę się też cieszę, że przynajmniej dwa cykle będę miała luzu - bez nerwowego wyczekiwania - przyjdzie @ czy nie przyjdzie...Tylko troszkę żal, że wkoło tyle brzuszków ciążowych widzę, a mój jeszcze pusty Ale nic to, teraz musimy zorganizować sobie fajne wakacje. Pojawiła się dodatkowa kasa na horyzoncie, więc problem sfinansowania urlopu odpad)Marzy się nam Chorwacja, ale nie mamy siły i czasu na zorganizowanie wyjazdu na własną rękę, więc pozostało nam tylko bieganie po biurach podróży. Chyba już muszę kończyc, bo jeszcze robota na jutro czeka, a nic kompletnie nie zrobiłam, bo rano do zoo na długi (kilkukilometrowy) spacer poszlismy))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:56 Ello Bebellek się odezwałjak miło laski, ja do tego Grycana zjadę prosto z wizyty, a wizytę mam o 15.40, więc po 17 powinnam być... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 18:21 Zuza sciaskam mocno, nie martw sie na pewno bedzie dobrze. Malenstwo siedzi u gory i czeka sobie na wlasicwy moment. No i te wakacje na pewno sie bardzo przydadza. Jedzcie i uzywajcie wolnego czasu ile sie da. Ktory to Twoj cykl statan? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 18:34 Zuza, moje maleństwo się zjawiło, kiedy zaczęłam umawiać się na HSG Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 18:41 Melba, muszę się po cichu przyznać, że troszeczke liczyłam na magiczną moc sparwczą umawiania się na hsg. Jak jednak pokazał dzisiejszy teścik - mnie ona zawiodła W sumie to się z tym liczyłam, bo w tym miesiącu te pęcherzyki jakieś lewe były. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 19:29 U mnie bylo tam samo jak u melby, pierwsza wizyta w klinice, mialam miec badanie droznosci i czekalam na malpe, ktora juz nie przyszla. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 18:35 Już mi się nie chce liczyć cykli, ale mija właśnie 11 miesiąc. Nie wiem, na jaki moment czeka to nasze Maleństwo, ale mam wrażenie, że chce się wpasować w okres, kiedy będe się uczyła do dużego egzaminu zawodowego Nie wiem, po kim ONO ma poczucie humoru Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: witamy w niedziele 16.07.06, 19:29 Ja tam swoje wiem, woda na 100% miała 8 stopni, pływanie w tym czasie graniczyło z cudem Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: witamy w niedziele 16.07.06, 19:30 Eh Althea to może ja też już zacznę umawiać sie na hsg, a badania mężula narazie zostawimy w spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: witamy w niedziele 16.07.06, 19:34 P. już pojechal do pracy, ale na szczęście przed jego wyjazdem dopadła mnie taka chandra (handra?!), że sie nieźle poryczałam - wyrzucilam z siebie wszystko, wszytskie niepowodzenia zajścia, to że testy ovu mi nie wychodzą, nio to co mi na serduszku leżało, ale dobrze sie mężuś spisał, pocieszył, wygłaskał i zrozumiał, zabronił też więcej płakać no i narazie sie stosuję do zaleceń W tym tyg zdarzyło mi się to już drugi raz. Jutro już do pracy, bosche kiedy te dwa tygodnie zleciały? a może mam jeszcze tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 21:12 Feromonko, u nas najpierw bylo badanie meza Po ktorym bylismy niemalze pewni ze nic z tego. On juz sie nastawial na in-vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 21:48 Feromonko, u nas też badanie M było już dawno temu - po 6 miesiącach nieudanych starań. Od tego czasu M badał sie jeszcze dwa razy - kontrolnie i na potrzeby testu penetracyjnego. Dał radę, Twój też sobie poradzi))) A do hsg podchodzę, żeby wiedzieć, czy w naszym przypadku inseminacja ma sens. Bo na naturalne staranka w naszym przypadku szkoda już czasu. I mojej wątroby Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 21:35 Dziewczyny, jutro rano jedziemy do Warszawy. Nie bede miala dostepu do internetu, wiec prosze o podanie mi smskiem godziny wtorkowego spotkania jesli taka zostanie ustalona. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 21:57 Misia 100m2 mi się podoba, duzy dach również (tyle że ta papa mi jakoś nie leży ) a co do czupryny Mikiego to niech będzie bujna ale litości nie ruda!! ja mówie szczerze rude włosy są śliczne, ale nie występują w naszych rodzinach i byłabym z pewnością posądzona o jakis skok w bok)) Oficjalnie Miki w zeszły poniedziałek ważył 5940 gram, 63 cm długości. Ubranka rozmiar 62 poszły w odstawkę i kompletujemy teraz 68 Mam pytanie do doświadczonych matek, cioć, mam chrzesntych itd. czym potraktować czerwona wysypkę na policzkach Mikiego? To nie są potówki. Przecieram to rumiankiem ale posmarowałabym jeszcze czymś "uzdrawiającym". Doradzcie prosze!!!! Dzis się popłakałam, bo jestem okropna matką bo nie wiem w co syna ubrać. Na szczeście M. znosi to ze stoickim spokojem i o rozwodzie jeszcze nie wspomina)) Bebell buziak dla Tosi za okiełznanie nocnika, i uściski dla morskiego Tadzika Ja może zaryzykuję i wstępnie poddam pod głosowanie godzinę 17.00 we wtorek! Kto za ?? Kto przeciw?? Kto się wstrzymuje?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:07 Megi, właśnie zamierzałam napisać propozycję spotkania, godz.17))) Rudy MikiDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:02 Hej) Althea, Ciebie biorę pierwszą do obróbki jedyną osobą, która ma nr do Ciebie jest chyba Bebell, więc tylko ona może Ci dać znać! Bebelku, fajnie jest złapać kompa, co? i jak się wkurzę to zabieram karimatkę i jadę do Was, przeleżakuję na glebiePP Misia, zamarłam czytając Twojego posta o wypadku(( strasznie mi smutno i niestety wiem co czujesz(( mój dziadek postanowił wejść na dech żeby sprawdzić dachówki i spadł((( umarł od razu((( to był dla nas wielki szok, a na dodatek ja miałam za kilka dni obronę(( głupie życie. Ale i tak nie da się tego porównać z 29 letnim młodym człowiekiem((( Tulę Cię bardzo mocno!!! Zuza, łap coś na wakacje i leć odpoczywaćtak jak pisała Jutka, ciepło sprzyja rozmnażaniuDDD Jutka-czyżbyś czytała >Twój Styl? Misia, za dwa tygodnie to ja mogę się z Tobą spotkać Feromonko, nie smuć się, złe myślenie ściąga różne niemiłe rzeczy więc głowa do góry, klapeczki już masz, a testy mogą być felerne.... ja o Ewie analityk słyszałam dużo takich sobie opinii Jutko, to co było między mną a moim Tatą nie da się opisać słowami! kochałam i kocham go tak bardzo!!!! i czasami nie potrafię pogadzić się z tym, że już go nie ma((( i wtedy jest bardzo ciężko.... Balbinko, na pewno Ci opiszę reakcję, ale przepraszam dzisiaj nie dam rady ale obiecuję, że to zrobię... Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:13 Jestem, żyję.... Było bosko i zajefajnie. Najgorsze jest to, że nawet nie mam czasu Was przeczytać ani nic napisac. Może nadrobię jutro. Poki co gratulacje dla Tycji!!!!!!!!!!!!!!! Ale się straszliwie cieszę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:37 witam wieczornie) Tycja GRATULUJE!!!!! slow mi brakuje zeby wyrazis swoja radosc!!! kolejny maly czlowieczek na swiecie!!!! ale sie ciesze DD Monia dzieki za esa Misia - sciskam, przykro mi bardzo, zycie samo pisze takie okropne scenariusze (( Jutka hotel z luksusami?? napewo sie starzejesz DD popieram 17 we wtorek, dojade spocona i brudna prosto z pracy, ale moze ze mna wytrzymacie ) spadam sie tulic do M, weekend spedzilismy oddzielnie wiec mamy co nadrabiac ) buzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:00 Bebel - szacuneczek )))) Feromonko kazdy ma gorsze dni. Dobrze, ze nie dusisz w sobie zlych emocji! Na pewno juz wkrotce Wam sie uda!!! Co do rudych wlosow - byl podobny watek na CiP ))) I tak sobie pomyslalam, ze: ja mam jasny braz z takimi zlotymi odblaskami, maz brunet - a noz nam sie rudzielce trafia? No bo przerabiam terez genetyke i rzeczywiscie dziewczyna, ktora wyjasniala dzialanie genow miala racje, ale przedstawila tylko radykalne przyklady. Jest jeszcze jedna mozliwosc, ze kolor moze wyjsc posredni (np. po skrzyzowaniu groszku o bialych i czerwonych kwiatach pokolenie potomne mialo kwiaty rozowe) - dlatego mysle, ze ryzyko rudzielcow jest Oczywiscie co mi przyszlo do glowy, skonsultowalam z malzem. Ten tylko sie ucieszyl, bo rudy mu sie b. podoba ;D Natomiast ja odparowalam, ze beda mowic, iz dzieci mam z sasiadem ;DD Zeby bylo smieszniej tu we Wloszech rudych osob jak na lekarstwo, ale syn wlasciciela firmy, ktora nam sprawdza piecyki jest rudy ;D ha! - Wiec "zyczliwi" od razu wiedzieliby "czyje" to dziecko jest Coby sie wytlumaczyc napisalam o tych rudych dla rozrwyki, bo zeby sie przejmowac to przynajmniej musialabym byc w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:07 Kurcze Megi nie wiem co Ci doradzic. a czy ta czerwona wysypka nie ma czasai czegos wspolnego z alergia? wlasnie sie mialam pytac, czy cos sie wyjasnilo wtedy. czy pomoglo jak odstawilas mleko? czy okazalo sie to wtedy alergia kontaktowa? Magdzie robila sie czerwona wysypka na policzkach jak zjadlam cos nieodpowiedniego. a jesli chodzi o masci "uzdrawiajace", to takie co cudownie dzialaj sa na sterydach. wiec mocno NIE POLECAM a co do rumianku, to tez czesto daje uczulenia! niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:11 Crumpsiku, na pewno!!!!!!!! i na pewno w odpowiednim czasie Ci je podesle! Ona wie kiedy!!!! kurcze, troche za mlode jestesmy, zeby nie miec juz rodzicow. najbardziej mnie wkurzalo, ze mama mojej mamy (niezbyt ja lubilam) zyla 30 lat dluzej od mojej mamy. czyli jeszcze przez 25 lat moglam miec mame Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:21 Misiu nie wiadomo dlaczego Bog zabiera nam bliskich. Pewnie dla ich szczescia. JP II tez stracil matke... Czasem wydaje mi sie, ze Bog nie zabiera tych "gorszych" ludzi dlatego, zeby im dac czas na poprawe... Ale teologiem nie jestem wiec filozofowac nie bede Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:44 Fantaisie, niestety doskonale rozumiem co czujesz, jesli chodzi o twojegoTate. moja mama zachorowala jak bylam na 3 roku studiow. nie wiem jak, ale jakos skonczylam studia i przyszedl czas rozdania dyplomow. przez miesiac zastanawialm sie czy zawiezc zaproszenie rodzicom, czy nie bedzie im przykro, bo wiadomo, ze nie beda mogli przyjechac. zwlaszcza, ze u dwoch moich starszych siostr byli. ale w koncu dalam i na 10 dni przed dyplomatorium moja mama umarla..... i moj tato przyjechal.... ech! smutne te historie. minelo 6 lat, a jakby to bylo wczoraj i lzy te same ale obiecuje wiecej nie smecic napisze Wam jeszcze tylko, ze ja naprawde wierze, ze wszystko ma jakis cel, choc trudno sie z tym pogodzic jak sie urodzila Magda, ktoregos dnia bylam strasznie zmeczona, a Magda miala gorszy dzien. i tak lezalam na lozku i reka ja bujalam w lezaczku, ale co przysnelam, to ona w placz, bo sie nie buja. myslalam ze sie wykoncze. i nagle usnelam i snilo mi sie, ze przyszla do mnie mama i ja poprosilam, zeby mi pomogla.. a ona powiedziala, ze nie ma sily zabrac Magdy. a ja jej na to, zeby nie zabierala, wystarczy jak bedzie byjac! spalysmy 2 godziny a ja sie dam zabic, ze to moja mama ja bujala mam nadzieje ze nie chcialo sie wam doczytac do konca obiecuje wiecej nie plakac! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:49 Msiu, ja w takie rzeczy wierzę, gdybym nie wierzyła pewnie bym wiele w życiu straciła... Nie płacz! ja też już się pozbierałam... A teraz idę spać Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:02 Misiu mozemy sobie podac rece - moja mama umarla 4 lata temu i nadal bardzo mi jej brakuje. Wierze, ze teraz jest w niebie i modli sie o dzieciatko dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 wieczorową porą 16.07.06, 23:14 Marudzia, pojawiłaś się na forum razem z Tatanką- czyzbyś kochana spędzala weekend rocznicowy z P. Tatanki? )) Misiu, ja też wierzę, ze wszystko co nas spotyka ma swój cel, po coś się dzieje i prędzej czy póxniej będzie nam dane dowiedzieć się po co to było. Tylko pokory do życia trzeba się nauczyć- ja jej wciąż nie mam, choć chyba troszkę więcej niż jeszcze niedawno, ale wciąż za mało, za rogata dusza jestem. A jeśli chodzi o taką smierć jak Twojego kolegi, w tak w sumie niespotykanych okolicznościach- wierzę, ze to przeznaczenie. Takie rzeczy się nie zdarzają ot tak sobie. Przykre to bardzo. Zuzko, miałam nadzieję, że nie będziesz musiała iść na hsg, jak można zaobserwować na forum, babeczki zachodzą w ciążę przed planowanymi badaniami albo w trakcie cyklu bezowulacyjnego ) A ja znam przypadki ciąż zaraz po hsg, tak więc- nosek do góry bo będzie dobrze!!! A poczucie humoru to Twoje przyszłe dziecię ma po Tobie kochana Bebellku, ogromne buziaczki dla Ciebie Cieszę się, ze lubisz wczesną jesień, niesie ze sobą niesamowity klimat smętek, ale i przyczajoną radość, czekam na nią z utęsknieniem Fantaisie, wyobrażam sobie jak musisz cierpieć, ale życie idzie do przodu, dalej się toczy choć wydaje nam się w takich sytuacjach, ze powinno stanąć w miejscu. Twój Tatuś na pewno czuwa nad Tobą! Olcialew, wątpię, aby moje sny były prorocze, to raczej pobożne życzenia ale zobaczymy... A ja jestem fantastycznie zrelaksowana po basenie, i równie mocno zmęczona, ruchu brak ostatnio, forma zanika. Ale uwielbiam pływać! I więcej nic już nie piszę, idę poczytać. Kolorowych snów dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:21 Jutko, powiem Ci, ze bardzo chcialbym Cie spotkac na zywo, bo normalnie patrzec na twoje zdjecia - masz niesamowicie delikatne rysy, i ten usmiiech i te oczy, ze SORRY, ale ja caly czas nie potrafie wyobrrazic sobie twojej rogatej duszy. ani ciebie gdzies w zupelnie dzikich krajach man nadzieje, ze sie nie obrazisz, bo moje odczucia sa jak najbardziej pozytywne. tylko nie moge w to uwierzyc. jak taka krucha istotka dokonuje takich rzeczy ale za to bardzo pasuje mi do ciebie opis wczesnej jesieni fascynuje mnie poprostu twoja osoba Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:25 o matko! tez zmykam bo bykow tyle robie, ze az wstd. a Balbinka pewnie az tak wyrozumiala nie jest dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:50 Dobranoc Dziewczynki! Zwariowany dzien przede mna, wiec nie wiem czy zajrze. Poki co widze, ze Grycan ustalony na 17 - ja bede troszke pozniej. Megi mam nadzieje, ze zaczekasz z Mikim na ciotke-klotke! A teraz juz zmykam... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:52 kiepsko napisalam o tym grycanie, oczywiscie mam na mysli wtorek. tylko nie wiem czy jutro dam rade zajrzec... to teraz dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:59 misia, balbinka przez łzy juz od dawna nic nie widzi!!! Przytlam mocno i chrumpsika i misie i fantaise.....i te wszystkie,które straciły swoich najbliższych........ Bebelku, fajnie,że do nas zajrzałaś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: wieczorową porą 17.07.06, 03:26 Misiu ma ale sie zryczalam, uspokoic sie nie moglam przez 15 minut. Sciskam mocno, wierze w to, ze mama Madzie bujala a jak nie to napewno kolysanki spiewala. Dzisiaj bylam tez w sklepie kupic cos dla kolezanki na Baby Shower i jak zobaczylam sliniak rozowy z napisem "Thanks Heaven for Little Girls" to sie poryczalam w sklepie i ludzie sie patrzyli ale co tam chyba ich nigdy wiecej nie zobacze. Tak mi smutaskowo dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka coś na poprawę nastroju 17.07.06, 01:01 Aż się popłakałam ze śmiechu. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=19270271&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: coś na poprawę nastroju 17.07.06, 08:36 Dzień Dobry!!! Miałam być dzisiaj z Wami, ale niestety P. zrobił już pobudkę i na budowe karze natychmiast jechać. Więc macham łapką do wszystkich!!!! Buziaki Lasencje Wy Moje Kochane!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 08:52 dzień dobry w poniedziałek! Tysia już tuli swoje maleństwo - strasznie szybko im poszło ) i nie mogę się doczekać jej relacji. Mężu Tycji-dzięujemy za pościk - cudnie o tym piszesz!! Może kiedyś i mnie ta uwaga się przyda... Fantaisie-no no - feromonka słusznie zauważyła - wyczułaś Tysię z tym czasem!!! No i jaestem pod wrażeniem smsów które wysłałaś - no z taka wiadomością to i 100 smsów można wysłać ) Juteczko-no własnie - prześlij numer komóreczki co byś mogła takie nowinki o północy dostawać A sny... może prorocze - oby!! Misiu - tulę cię mocno z powodu znajomego - wiem że jest ci smutno... A życie czasem pisze okrutne scenariusze.. To piękne jak piszesz o mamie - łzy miałam w oczach czytając o bujaniu Magdusi. Chrumpsik - i ja czasem nie mogę się powstrzymać by odpowiedzieć coś na inym wątku - zwłaszcza na takim jak ten słynny "wyprawkowy". I tulę mocno przykro mi z powodu śmierci mamy.. A co do biologii to mój mąż mi wczoraj oświadczył że on nawet nie wie co to jest jajnik, jajowód i macica... nosz rozwalił mnie na cycki-chyba mu kupię podręcznik do 5 klasy podstawówki... Ane- hahahah - wysikać się po współżyciu -chyba wężykiem ))) ale mnie ubawił tekst koleżanki!! Balbinko-tule mocno - okropny jest ból paznokcioowy ( Fantaisie-i ja się nie śmieje - czasem po prostu czuje się obecność bliskich zmarłych.. wtedy najlepiej iść na cmentarz i widzę że lista zafasol\kowanych powstała.. super!! oby się wydłużała!!! bebell!! ty faktycznie uzależniona jesteś!!! Forumoholiczka!!! nawet na wakacjach!! szalona kobieta! Zuza-to super że masz necik w domu. czyżby to była twoja wina że necik przestał działać?? megi - Miki jest rudzielcem??? hehe skok w bok jak nic ) A tak poważnie to mój mąż jest blondynem, jego siostra prawie brunetka a brat rudzielec ) wszystkie po 1 ojcu )) Jesssu - Yskierka-popłakałam się ze śmiechu czytając o praniu pampersów A ja kupiłam cudny komplecik w rozmiarze 62 ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:01 melduję sięwczoraj wieczorem net nam padł Ateraz muszę zmykać, bo pies mojej mamy zachorował-nieładnie to wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:18 Oj, Melba, to lec z odsiecza!! Nie dziewczyny, nie sadze, zeby termometr cos chcial mi powiedziec Strasznie sie lzawo i wzruszajaco na watku zrobilo - sciskam Was wszystkie! My wczoraj popoludniu, jak juz sie wypogodzilo, bylismy na basenie razem z chrzesniakiem M. i jego mama (to ta para, co ni stad ni zowad sie rozwodzi, o ktorej Wam pisalam) - dzieciak cudny! inteligentny, w pilke gra jak stary (a ma 2 latka), grzeczny i posluszny no i przesliczny! Nie miesci nam sie w glowie, ze jego ojciec postanowil odejsc do tej innej kobiety. bo tak to synka tylko 2 razy w tyg. bedzie widywal... smutek. dzis P. zaspal, bo zapomnial nastawic budzik! a zatem i ja mam opoznienie... zabieram sie wiec do pracy, ale bede zagladac, bom uzalezniona! kiss Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:22 Hej, PrzedEwszytkim OGROMNE GRATULACJE DLA TYCJI I DUMNEGO TATUSIA!!!!!!wspaniale ze tak szybko im poszło))) Powiemwamze jestem padnieta, wrocilismy pozno w nocy a raczej nad ranem, i jeszcze sie nie obudziłam.....morze super cieplutkie jak nigdy słoneczko grzeje fale superowe az nie chciało sie wyjezdzac, moze jest ktos chetny na przejazdzke na weekend nad morko ? bo moje dziecko zostało a ja juz tesknie, nie lubie wakacji bo musimy sie wtedy rozdzielac....ale po Małej wcale nie widac zeby jej było z tego powodu smutno bawi sie na całego Lece doczytac Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:26 Potwors-a może z tym termometrem to znak żebyś szła na żywioł!!! Kochana - używaj z mężem ile sie da nie patrząc na temperaturkę ) A ja powiem wam w tajemnicy że z laparoskopią szykuję się już na sierpień.. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:46 Uzywam ile sie da Ant, a w ktorym miejscu masz te dzialke nad morzem? my zawsze mieszkalismy u znajomych, ktorzy mieli domek dokladnie naprzeciwko zejscia z plazy przy domku ratownika. ech, wspomnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:50 I ja używam męża.. A co!! skoro przed hsg cuda się zdarzają to przed laparo moze też )) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:54 I tego sie trzymajmy! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:58 Potwors działeczke mamy zaraz przy wjezdzie do Debek po prawej stronie w tzw "polu" ale jest juz sympatycznie zaczyna to przypominac działke nawet w domku da sie spac)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Witam w poniedziałek:-) 17.07.06, 10:29 Chyba znowu zaczna sie upaly bo jakos mniej dzisiaj wieje A ja sie w piatek przeziebilam; kaszle i gardlo mnie niewyobrazalnie boli. Troche kiepska pogoda jak na przeziebienie. I na czym stanelo w sprawie jutra? Na 17? Rozumiem ze Grycan u gory to tam gdzie sa stoliki, obok tych wszystkich sklepow dla dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:42 Ant, ale fajnie, zazdroszcze! na ktorychstam wakacjach z kolei mieszkalismy i w tych okolicach. finko, ale na spotkanie sie nie rozchoruj! moze lody Cie uzdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:44 No mam nadzieje ze przeziebienie pojdzie precz!!! Bo nie słuzy ani mnie ani Młodej. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tycjanek będzie Marcelkiem :-))) 17.07.06, 10:50 Tysia pisze że powoli dochodzi do siebie, bardzo bolą ją szwy ale jest bardzo szczęśliwa ża ich synek jest już z nimi. jeszcze nie ma pokarmu i Marcel jest dokarmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:48 Ano fajnie ale dobijaja mnie te nasze drogi a konkretnie wieczne remonty w okolicach Gdanska, yhhhhhhh ze złosci mozna zabijac stojac w takim korasie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:59 Dzień Doberek! Fuj, musiałam dzisiaj wstać cholernie rano i jestem mało kumata Antuś, ja , ja z Tobą jadę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko niestety najbliższe dwa wekkendy gram więc dopiero po 4 sierpnia... Tatanka, zasuwa już na budowie, oby się nie sforsowała... Zuza, a może jednak się udało! trzymam za to kciuki Yskyerko link obłędny, chyba zacznę praktykować pranie podpasekDDD No a opcja z wysikaniem się, jest po prostu rewelacyjna))) ciekawe tylko pod jakim ciśnieniem mam to robić?! Nieetety upały nachodzą! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:52 Nowy tydzien sie zaczal. Ech a ja mam okropne bole kregoslupa, cholerka musze na serio jakis sport zaczac uskuteczniac i pilnowac coby sie nie garbic... Potwors wiesz, ja nie mierzylam od marca do teraz (na oko jakies 4 cykle) ale u mnie sluz b. widoczny i jak ochota jest ;D to trudno nie zauwazyc czy sie powstrzymywac Pitus a moze idz Ty na zwolnienie jesli jakies chorobsko Ci sie przyplatalo?! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:53 No to wznosze toast kawa za zdrowie Marcelka i oby juz na dniach mogl pic mleczko mamy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:55 To i ja wznoszę kubek z kawą za zdrowie Marcela!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:56 hmmm.. a ja sobie cos innego strzele, ide patrzec, co mm w lodowce... moze jakis breezer sie znajdzie (alkoholizm w miejscu pracy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 11:01 Zdrowie Marcelka))) i jego dzielnej mamusi!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 witajcie 17.07.06, 10:59 Cześć kochane, wróciłam wczoraj wieczorem i padlam jak kawka. Wesele bylo super!!!!!!!!! Najlepsze w moim życiu. Pierwszy raz na weselu gasiliśmy światło Później opiszę więcej teraz lecę nadrabiać wątki Gratulacje dla Tysi!!!!!!!!!!!!!! Dostałam esa od Ergi to wiem Erga dzięki za info!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:02 to ja wznosze toast mleczkiem co by Mały Marcelek jak najszybciej mogł pic juz mleczko prosto od mamusi))niech nasza kochana młoda mausia odpoczywa a szwy szybko sie goją, jeszcze dzien dwa i bedzie juz znacznie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:04 Fantaisie szkoda ale moze byc i po 4 sierpnia To kto jeszcze sie pisze, szukam szczegolnie na ten weekend nie chce sama jechac .....a moze zareklamuje sie troche komfort jazdy jest boski....))))i nareszcie nie musze sie bac wyprzedzac ciezarówki Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: witajcie 17.07.06, 11:06 Ant, ja bym bardzo chciala, ale mam za daleko ( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:11 oj tam za daleko wsiadasz w samolot chwila i juz wawa a potem ja ))))ale pod nosem masz taka fajna wode to w zasadzie nasze morko w porownaniu blado wypada Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:15 Godzina 17, Grycan, na górze)) szukać brzuchatek i nie tylko)))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:46 Fantaisie może tam da się zrobic rezerwację? Bo sporo nas będzie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:51 Megi nie mam pojęcia, ale będę dziasiaj przelotem w Wola Park to podejdę i się zapytam, jeśli można to zaklepię, tylko ile nas będzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:55 No ja się zastanawiam, czy całego grycana nie będą musieli dla nas zarezerwować))))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 12:03 Megi - alez my z radoscia takich rzeczy sluchamy/czytamy! pisz dalej! A my przepraszamy, ze ciagle o tych cyklach, @@ i takich tam... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 12:07 Potwors a ja trzymam kciuki za każdą z Was i z każdej głupiej @ się smucę, a moim marzeniem jest, żeby Wszystkie dziewczyny z forum tuliły juz do siebie swoje małe skarby! I wierzę, że tak się stanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 17.07.06, 12:07 1.Abie--29.07 2.Ktat--5.08 3.Hortika--17.08 4.Kocurek--26.08 5.Anialm--26.09 6.Agan10--9.11 7.Bebell--14.11 8.Pitu-finka--17.11 9.Stokrotka 10.Althea--24.01 11.Cytrusowa--27.01 12.Olcialew1--12.03.07 13.Melba Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 17.07.06, 12:10 przede wszystkim GRatuleszyn dla Tycji i jej męża i calus dla Młodego. Dziekuje Fantaisie za eska - dzieki temu bylam na bieząco duzo piszecie, ja czytam po łebkach, wiec nawet nie nadążam z ukladaniem wszystkiergo w glowie. Dziekuje za umieszczenie mnie na stronce, czy jakies haslo jest tam potrzebne? jeśli tak - poprosze. Foty pewnie jakies bedą jak mi sie polepszy. poki co dzis znow na zczopku, rano dwa razy rzyganko niestety. moze 14 tydzien cos zmieni....dzis jestem w trakcie 13 z Altheą idziemy prawie łeb w łeb. pozdrawiam was kochanienkie i zycze milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: witajcie 17.07.06, 11:16 Ja to bym bardziej ze wzgledow sentymentalnych sie tam wybrala. Chociaz blabym sie, bo jak ja jezdzilam, to jeszcze byla to rybacka wioska, a potem sie strasznie modna miejscowosc zrobila i nie wiem, czy nie zabili tamtej atmosfery. Martwi mnie jedynie to, ze rzeczywiscie jak napomykam cos, ze moze wakacje w PL, to M. mowi, ze jego to w Polsce tylko zwiedzanie interesuje, bo morze stanowczo nie, a jeziora tez nie, bo wlosi generalnie jezior nie powazaja (bo to takie duzo gorsze morze)... ostatecznie moga byc gory, bo tamtych rejonow jeszcze nie zwiedzal. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witajcie 17.07.06, 11:19 Potwors wyslalabym Twojego meza do naszego swiadka! Min. 2x w roku jezdzi do Polski. Wlasnie w te wakacje nad jeziora. Zarazil "Polska" mnostwo swoich znajomych i brata, ktory do tej pory preferowal Ibize itp. Nasz swiadek nawet w Walbrzychu byl ;D no ale jakos nie przypadl mu do gustu ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:23 No fakt nie jest to ta sama miescowosc co dwadziescia pare lat temu ( jezdze tam od 1 roku zycia)ale nadalma swoj klimacik no i tak jak Ty mam do tegomiejsca synetymenty duzo fajnych rzeczy mnie tam spotkało przezywałam tam najwspanailesze młodziencze wakacje no i złowiłam M a teraz rodzice kilka lat temu kupili tam działeczke i jest to juz stałe miejsce dla całej rodzinki na wypady wakacyjne, chcociaz przez kilka sezonów jezdzilismy tam z M głównie weekendowo a wypuszczalismy sie gdzies dalej na zwiedzanie ale teraz dla Malej z dziadkami jest tam raj na ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witajcie 17.07.06, 11:24 No to ja melduje ze u Grycana bede Fantaisie, jesli nie masz nic przeciwko przyslij mi swoj nr telefonu na priva (jakbym jakims dziwnym trafem nie mogla Was znalezc albo cos w tym stylu). Z gory pieknie dziekuje)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witajcie 17.07.06, 11:28 Antuś - i ja chętnie bym z tobą pojechała.. oj jak żałuję że mieszkam tak daleko od Stolicy.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witajcie 17.07.06, 11:29 Erga, Ty siedź cicho) masz taką zejefajną działeczkę z jeziorkiem, a jeszcze Ci mało Pituś, wysłałam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witajcie 17.07.06, 11:35 Brat dziś własnie jedzie do Warszawki ) W końcu musze się do niego wybrać.. A co do działeczki to moje zaproszenie jest aktualne!! chętnie bym was zobaczyła na mojej kamienistej plaży ))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witajcie 17.07.06, 11:38 Uważaj Laska co mówisz z tym zaproszeniem jestem fanką kamienistych plaż... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:40 Ja sobie tak mysle ze moze zbierzemy sie i moze spotkamy w ostatni weekend sieprnia tak na pozegnanie wakacji co ? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 11:54 Witajcie Ant, kobieto, ależ bym się z Tobą wybrała nad morze może za rok? Potwors przecież to Ty jesteś przewodniczką po polsce, więc Twój M. musi się podporządkować)) My tak robimy jak jedziemy w rodzinne strony Miki wygląda jak czerwonoskóry z tą wysypką. Jak się nic nie zmieni w ciagu najbliższych dni to ide do dermatologa z nim. A wczoraj udało mu się zagłuszyć organy w kościele))) Dziewczyny, mam nadzieję, że mi wybaczycie, że moje posty są tak "pełne" Mikiego, no ale trudno mi nie dzielić się z Wami tymi naszymi radościami dnia codzennego. Tak się cieszę, że moge komuś powiedzieć, że mały juz gaworzy, że się uśmiecha, że zaczynają mu rosnąć włoski. m. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witajcie 17.07.06, 12:04 Megi, pisz!!!! Po prostu trafil Ci sie najbardziej interesujacy temat, wiec mozesz nas do woli zanudzac Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie 17.07.06, 12:05 MEGI !!!!! alez my włansie czekamy na takie wieści przeciez Miki jest tez Nasz, od momentu kropeczki az do teraz ja nawet ostatnio popatrzyłąm sobie na maila od Ciebie pod tytułem poznajcie nasza kropeczke i zdjecie z USG), to wspaniałe moc uczestniczyc w zyciu MIkiego własnie przez TWoje relacje z kazdego dnia, wiec mow o nim jak najwiecej, i ucałuj Mikiego od e-cioci Ant prosto w polisia i stopke, oj jak ja uwielbiam takie małe nózie)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 12:13 Dziękuje za ciepłe słowa)) Ant Ty oczywiście też będziesz u grycana? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie 17.07.06, 12:27 no oczywiscie ze bede, jak chcesz moge przyjechac po Was mam do was 5 min samochodem z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 12:41 Ant nie chcielibyśmy Ci zawracać głowy, więc może jutro się umówimy, gdy bedziesz już wiedziała czy zabranie nas nie będzie dla Ciebie kłopotliwe, dobrze? A poza tym buziak za propozycję, a właściwie dwa ode mnie i od mikusia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: witajcie 17.07.06, 12:46 Dzień dobry w biegu.... No i dopadły mnie przygotowania do wyjazdu...pranie, prasowanie...stosy(( I musze odwiedzic kosmetyczke w ramach likwidacji futerka....i niestety,nalezałoby isc do lekarza rodzinnego...chyba przyplatała mi sie jakas infekcja układu moczowego..porażka....Wszystko przez te okropne upały..i przedłużająca sie @@@@@@@@@...Męzul marudzi,ze po co....mam furagin wziac i tyle, zurawinke połykac i duzo pić....Generalnie nic mnie nie boli. Tysia kochana juz tuli Marcelka....ja nie wiem jak ten czas szybko ucieka.... Miki tez juz organy przekrzykuje...a Magdusia Bombymoniki ząbkuje....Elizka półtora miesiaca na tym świecie...Amelka niedługo bedzie siadała.... Och... Erguś, no własnie, ty masz te działeczkę...fajnie))Tylko po @@@@ a przed laparo, czy hsg...to wiecie,że celibacik nalezy uskuteczniać??? Mam nadzieję,ze na umówieniu sie skończy...i wzorem althei czy melbuni będziecie zafasolkowane... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witajcie 17.07.06, 12:05 A tak z innej beczki, mialas oplacona polozna w Sw. Zofii? Albo lekarza stamtad? Bo tez sie nad Zofia zastanawiam. Polecasz? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 12:11 Za pierwszym razem kiedy tam trafiłam z Alicją to przysłowiowo "z ulicy" i zajęli się mną bardzo troskliwie (a nie byłam łatwym przypadkiem). Z Mikim od początku ciązy chodziłam już do lekarza którego poznała w trakcie pierwszego pobytu i on się mną zajmował (miałam tam w ciąży zakładany szew). Szpistal bardzo polecam. Ta jego kameralność to duży plus. Jasne, że zawsze znajdzie się jedna pielęgniarka czy lekarz, którzy wzbudzają antypatę, no ale na to nie ma rady. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witajcie 17.07.06, 12:16 No bo ja sobie tam wlasie klepnelam polozna, wiec mam nadzieje ze mnie nie wyrzuca jak przyjdzie czas Juz sie powolutku zaczynam nad tym zastanawiac. Chyba zaczyna dopiero do mnie docierac ze Mała sie nie wchłonie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witajcie 17.07.06, 12:39 megi - nosz klapa w tyłek zaraz dostaniesz!!! Przeciez Miki to nasz promyczek kochany!! Pisz o nim jak najwięcej! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 12:43 Ergo ta laparo jest bardzo inwazyjna bo jakoś mało zorientowana jestem. Tzn wiem co to laparoskopia pytam o konkretny przypadek. Jak długo musisz zostać w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witajcie 17.07.06, 12:54 megi odnośnie laparoskopii: www.resmedica.pl/zdart4982.html w skrócie mowiąc robią małe nacięcia koło jajników i w pępku, wprowadzają jakieś kamerki i coś do robienia "okienek" na powierzchni jajnika. W szpitalu często zostawiają 1 dzień na obserwację. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 a tu masz zdjęcia 17.07.06, 12:55 www.laparoskopzabrze.strefa.pl/laparoskopia.htm Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witajcie 17.07.06, 12:44 Megi pisz pisz Ech a mi sie dzis snily kolezanki z podstawowki - wszystkie z brzuchami lub rozdwojone, tylko ja bez dziecka... Ech... Zastanawiam sie czy ta e coli moze byc przyczyna i wypada mi, ze srednio... Raczej moze namieszac przy ciazy lub porodzie (tzn. przez nia mozna poronic lub miec porod przedwczesny) wiec wyglada na to, ze raczej cos nie funkcjonuje jak trzeba. No ale cholerka cykle regularne, owu niby jest, sluz plodny jest... A tu 13 cykl leci... Oj... No ale nic tylko cierpliwie czekac... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witajcie 17.07.06, 12:47 Ej Megi jakiz tam problem bede miała Mikiego na wyłącznośc chociaz przez chwile zanim ten tabun bab sie do niego zleci)))podaj na priva gdzie mam przyjechac i juz)))juz sie ciesze na sama mysl, ))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: witajcie 17.07.06, 13:08 Megi..i inne mamusie....mogę słuchać i słuchać...o waszych maluszkach....i nigdy dosc))) Marudka cosik cicho siedzi(( cytrusiu, mam nadzieje ,ze juz niedługo riganko pójdzie do innej ciezarówki..Trzymaj się kochana, jeszcze trochę... Chrumpsik, najpierw trza wyleczyc te infekcję..potem bedziesz gdybać)) Zazdroszcze wam tego jutrzejszego spotkania.... kocurku,nie wiem jeszcze kiedy będe mogła...wpaśc do stolicy...ale faktycznie, dobrze byłoby juz jakis termin zabukowac u ojca Franciszka...Muszę sprawdzić jak kursują pociągi....i może zuza by sie razem ze mna wybrała...razem byłoby nam w pociągu raźniej...co zuza???A może i tobie potrzeba wizyty u ojca Franciszka...??? Melbus , ratuj pieska rodziców, ratuj...a może on tęskni za tatą??? A bbebelek gdzie sie urlopuje..kto wie??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:48 img240.imageshack.us/img240/2497/klimkwkaja0.jpg img301.imageshack.us/img301/648/klimkwka3zq9.jpg img83.imageshack.us/img83/7538/klimkwka4pd9.jpg img240.imageshack.us/img240/4503/dsc08272ki9.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:55 Erga, chyba nie tylko fantaisie zachecasz.... tam masz jak z bajki....! Chrumpsie, co to za smecenie??zobaczysz, ze wyleczysz i szybciutko w ciaze zajdziesz. po co mialas zachodzic, jezeli moglas miec potem przez to problemy z utrzymaniem i takie tam?? no po co? glowa do gory i bierz sie za nauke. bo my Cie chyba na sumieniu miec bedziemy... a uczysz sie tylko biologii czy te mniej przyjazne Ci przedmioty tez zglebiasz?Forza! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:56 Ano nie tylko )) Moja propozycja jest aktualne.. Biwak pod POCIANEM Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:59 heh na razie Biologia - juz mi tylko 1 dzial zostal. Biologii jestem w stanie nauczyc sie dokladnie, wiec przynajmniej porzadnie sie przykladam. Za tydz. mam spotkania ze znajoma studentka matmy - ale bedziemy przerabiac tylko to, co znajduje sie w testach - po lebkach, bo nie bede w stanie wszystkiego z matmy sobie przypomniec, podobnie z fiz., a chemie postram sie zglebic bardziej szczegolowo. Niedlugo pichce obiad wiec se wlaczylam neta... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:02 Bo tak sie zastanawialam, czy Ci sie nie oplaca zaczac od tych trudniejszych, na ktore wiecej czasu bedziesz musiala poswiecic, skoro taka np. biologie i tak lubisz. a te studia to w jakim miescie bedziesz miala? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:06 Megi, wloski MIkiemu rosna, powiadasz.... zobaczymy... a jak tam wysypka? cos zeszla? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:12 Misia ta wysypka na brzuszku zeszła, lekarz stwierdził, że ona "kontaktowa" była, odstawiąm oliwkę, zieniłam proszek, kąpię w oliatum i jest ok. Co do buzi to spróbuję to potraktować krochamlem ewentualnie sudocremem i zobaczymy. Miłego moczenia się w jeziorku))) Chyba czeka nas wyprawa po pesel i po moje wymienione prawko, bo za oknem pogoda znośnie wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:16 Megi, sprobuj moze jeszcze masci Bepanthen Plus. ona dziala dezynfekujaco i przyspiesza gojenia. moze a noz pomoze. na pewno nie zaszkodzi. ja ja uzywam tez do pupy, jak sie Magdzie odparzy. tam spisuje sie rewelacyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:00 Erga! jak tam cudnie! o matko! a ja to Ci cgyba lody wisze, nie. wiec chyba musze przyjechac zeby w koncu Ci te lody postawic, nie pamietam. czekoladowe!!! Potwors, twoje zdjecia tyz cudne. a to zdj drzwiczeki - to dopiero jak z bajki! a ja jutro zmykam na pare dni nad jeziorko do siostry. moze nie jest tam tak ladne, ale trawa jest, woda jest - mi starczy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:56 Erga, Ty już mnie zachęcać nie musisz)) jak Ant napisała o końcu sierpnia od razu złapałam za kalendarz i sprawdziłam czy mam jakiś koncert i jest free Megi, pisz i jeszcze raz pisz))))) jestem tylko ciekawa czy Miki mnie by zagłuszył??? oczywiście jak gram na rurze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:57 Wynoszę się, będę późno, buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:01 Erga, po takiej promocji to musicie dokupić jeszcze kilka domków na kółkach, bo się od chetnych nie opedzicie!!! Chrumpsowa, ja miałam e.coli w czasie praktycznie całej ciąży i wierz mi, że szkoda nerwów czy wszystko będzie ok i "trucia" maleństwa antybiotykami w ciąży. Twoje maleństwo grzecznie czeka aż się wyleczysz bo nie chce mamie stresów przyspazać! Wierze, że wyleczysz się i ujrzysz dwie kreseczki na tescie Fantaisie, hmmmm jesteś dla Mikiego wyzwaniem, możecie kiedys sprawdzić kto jest głośniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:18 Fantaise...trzeba zawody zorganizować..)) Mama właśnie dzwoniła,ze babcia cos dziwnie słabnie i większość dnia przesypia, cukrzycy nie ma na bank, bo jej zrobili badanka...Nikt nic nie mówi, ale wszyscy zdaja sobie sprawę,że babcia juz zdrowsza nie będzie...i to jest tylko kwestia czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 nikt o mnie nie pamieta:( 17.07.06, 15:18 prosilam o esa jak tycja urodzi i nikt mnie nie powiadomil( TYCJU GRATULACJE duzo zdrowia dla maleo i szybkiego powrotu do formy. mezowi dzisiaj zmienili termin urlopu naszczescie nie tak bardzo ze nasz wyjazd sie w nim miesci. Urlop zaczyna wczesniej niz planowal bo juz za tydzien. Mamy zamiar jechac do mojej babci pokazac najmlodsza prawnuczke bo ona juz nie czuje sie na silach przyjechac ma 75 lat. pomalu zaczelam robic zakupy nad morze kupilam sobie kostiumik nowy bebel jak ci sie udalo nakolonic tosie do nocnika?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:21 witam i ja )) Megi, Miki z rudymi wloskami ) to dopiero bylo by fajnie ) ale z rudymi wlosami dzieci maja przechlapane mimo to chce zeby moja corka miala tak piekne wlsoki jak jej mama!! a przy okazji corek, wiecie ze mojem M juz dwa razy snila sie nasza (a napewno jego) corka?? i tak sie rozczulil, ze chce corke i juz pytal kiedy mozemy sie zaczac starac, bo on JUZ chce ... ) a sny ma fajne moze proorocze ?? skoro przy snach jestesmy, to ... Jutka ja swoje dwie kreski wysnilam w noc przed testowaniem, wiec kto wie .... juz jestes bez antybiotykow tak?? buziak Bebelek ja tez cie caluje ) Misia udanego wypoczynku nad jeziorkiem Pomysl ze zlotem u Ergi w sierpniu bardzo mi sie podoba!! chciaz nie wiem jak u mnie bedzie z funduszami na 4 dni przed wyjazdem na urlop ( Tycja - wiedzialam ze Mlody bedzie Marcel, poprostu wiedzialam DD cholercia i zapomnialam co jeszcze .... a wiecie ze ja nadal nie mam @?? 52 dzien ( i zadnych obiawow ( moze juz @ nigdy nie dostane?? ile mozna czekac?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:22 Ha!!! moj porzedni post ma numer 222 a to numer mojej ukochanej podstawowoki )) az mi sie przypomnialo ....... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:26 Balbinko, moze w te upaly po prostu wiecej spi?? Oby to nic nie bylo... Marudzia, fakt, rudzielce maja ciezkie zycie... na szczescie w ktoryms momencie przychodza momenty satysfakcji, kiedy obce kobiety zaczepiaja Cie na ulicy pytajac, czym sie farbowalas, bo one wlasnie taki kolor by chcialy, ale im sie nigdy nie udaje... ale takie satysfakcje to facecikow niestety omijaja... a w ogole to czytalam, ze prawdziwych rudzielcow coraz mniej - moze jestesmy wymierajacym gatunkiem?? ;-? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:14 Marudko a kiedy ty zaczynasz urlop?? czyżby we wrześniu?? ja jeszcze nie wiem jak zrobic żeby było dobrze - bo w biurze muszę być do 20 sierpnia czyli laparo wtedy odpada, a ponieważ to ma być przed 10 dniem cyklu to jednak może się przesunąć na wrzesień.. ech - chciałabym mieć to już za sobą. No i termin spotkania musimy ustalić. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:19 Antuś - i pamiętaj że masz przyjechać jagusiem - w końcu muszę się nim przejechać ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:20 a czy Jutka puściła komuś swój numer tel?? Wogóle musimy uzupełnić naszą ksiażkę telefoniczną ) kilka numerów brakuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:25 Witajcie. Ja mam dziś straszenego lenia, chociaż i tak jestem dzielna, bo jakoś zmobilizowałam się do pracy. Ale poza tym co chwila plączę się po domu, coś bym zjadła, ale sama nie wiem, na co mam ochotę, bo nic mi nie pasuje. Najchętniej poszłabym spać... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:32 yskyerko, to tak jak ja. zreszta widac, ze ciagle cos tu podpisuje... no i z komputerem zle rzeczy mi sie dzieja: po pierwsze znowu nagle mi sie zawiesil - ostatnio mu sie czesto dosc zdarza. a teraz znowu patrze, a tu w przegladarce cala historia wyczyszczona bez zadnych dzialan z mojej strony. Aha, no i jeszcze musze salon (czyli w tym moje biurko) uprzatnac przed powrotem meza, bo mu obiecalam... tez sie musze jakos zmobilizowac, a tu a to pic mi sie chce, a to niewygodnie, a to sms przychodzi, a to telefon... dzis zly dzien na prace Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:38 Potwors to Ty masz swoj kolor naturalny a nie farbowany? ;D Bo juz mialam pytac czym farbujesz )) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:39 )) jak najbardziej naturalny rodzice mi tak ufarbowali i trzyma sie do dzis Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:44 heh no to gratuluje koloru, bo rzeczywiscie b. ladny!! Moj malz mi proponowal zmiane koloru na rudy bo mu sie podobaja ale niestety zamiast farby kolorujacej - schodzacej w trakcie mycia kupilam trwala i ochota na farbowanie mi przeszla, bo niedawno odzyskalam naturalny kolor po pasemkach... Coz na rudo zaczne sie farbowac jak rozpocznie sie proces siwienia Kiedys mialam miedziany na wlosach i b. mi sie podobal ))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:45 Potwors a Twoi rodzice jaki kolor wlosow maja??? Jesli mozna spytac? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:46 Dzieki! z farbowaniem trzeba uwazac, bo zawsze moze sie okazac, ze to kolor zielony ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:47 No wlasnie zadne z nich rude nie jest. Ale moj dziadek ze strony taty byl rudzielcem (tak mowia, bo dla mnie to on byl cale zycie siwy Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:50 W kazdym razie kolor masz piekny. Marudzia zreszta tez - ona taki bardziej rudy blond. Rzeczywiscie jak sie chromosomy wymieszaja to loteria Nasi znajomi (ona ruda, piegowata, piwne oczy - on ciemnyblonydn, oczy niebieskie) maja 6 dzieci - zadne z nich rude nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:52 no wlasnie. nigdy nie wiadomo, co z tego wyniknie... rozumiem, ze genetyka juz przerobiona i wykuta na blache? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 15:00 genetyka tak Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 15:00 Wypraszam sobie jakis rudy blond!!! mam rudy i tyle PP Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:02 Maruda skoro ja dla Was bylam brunetka A w najnowszych papierach mam jak wol blond To Ty dla mnie mozesz byc rudyblond ))) Wszak znamy sie tylko ze zdjec ))) A zdjecia nie zawsze oddaja prawdziwy odcien. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:08 Oho, wojna wisi w powietrzu Ja we Włoszech czasami bylam "blondynka", zawsze smiac mi sie chcialo... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:14 Tja... Ja włosy mam co miesiąc w innym kolorze, ale najbardziej śmiać mi się chciało, jak kilka lat temu kupiłam pomarańczowe SC, a w papierach samochodu jak wół stało "żółty"! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:17 Eeee tam wojna... ja tam bojowego nastroju nie mam ;P Tylko stwierdzilam fakt, ze patrzac na zdjecia mozna sie pomylic co do koloru wlosow... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:18 A co do koloru wlosow to porownujac moje pasma z probkami kolorow farb do wlosos wychodzi, ze mam ciemnyblond Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:26 maruda ja mam ten sam problem co ty tez czaly czas czekam na @ mam nadzieje ze sie wkoncu askawa zjawi) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:33 czesc laski!!! wiecie, momo, ze maly Marcel ma juz poltora dnia, ja dalej przezywam. I tak fajnie jest myslec, ze wszystko sie szczesliwie poukladalo. I on taki oczekiwany, przez wszystkie eCicoicie - z reszta jak i inne dzieci forumkowe. Tak sobie mysle, ze fajnie byloby doczekac do ostatnie staraczki i jej porodu... Jak sie domyslacie ja dalej 2w1 i juz na prawde chcialabym sie rozdwoic. Wiec, ze moje dziecko ma jakis tam upatrzony dzien i czeka sobie spokojnie, ale WYSTARCZY!!! W sobote wieczorem przyjechali moi rodzice w drodze powrotnej i przywiezli smakolyki - Chrumps i Potworos nie smiac sie prosze - ale ja moglabym mortadele na kilogramy jesc. Oczywiscie moge sobie tu kupisc, ale ze to specjal wloski, kosztuje od razu odpowiednio, wiec robie to nieczesto. Roczice dzis pojechali, niestety. Tak liczylismy wszyscy po cichu, ze sie Lusiek zdecyduje i zrobi dziadkom przyjemnosc, ale on nic. Dziewczynom z Warszawy zazdroszcze znow spotkania i mam nadzieje na jakas mila relacje dla pozostalych. Tym razem chyba liczne grono Was bedzie, no i chlopaka bedziecie miec ... Nie bardzo mam pomysl co z soba zrobic, nosi mnie. spadam moze poczytac, na spacer samej nie chce mi sie isc Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Yskyerko 17.07.06, 15:26 A nic Po prostu chcialam wiedziec czy bedziesz, a jak mialabyc zamiar nie byc to chcialam Cie namowic. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:30 Powiedzcie mi drogi panie ktore ciaze maja juz za soba, ile sie ta moja Młoda powinna ruszać teraz (22 czy 23 tc - nie wiem jak sie to liczy)? Czy juz tak regularnie? Bo ja czasmi w ogole jej nie czuje przez dluzszy okres czasu, dzisiaj moze z raz mnie lekko puknela, a czasmi jak ma lepszy dzien to klade reke na brzuchu i przez chwile mnie tak bombarduje. Wiem ze kazde dziecko jest inne, bla bla bla, a troche sie martwie ze moze ona cos jest za bardzo nieruchawa. Niby kaza liczyc ruchy od 2 tyg, ale nie wiem co mam o tym wszystkim myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:32 to wszystko zalerzy od dnia czasami dziecko jest bardziej ruchliwe a czasami wiecej sobie spi nie przejmuj sie wszystko jest w normie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:33 Dzieki, nie bede w takim razie kombinowac. W sumie jej sie nie dziwie, tez bym sobie dzisiaj chetnie pospala Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:36 Fineczko, Kamyczek jest raczej ruchliwe chlopaczysko, ale tak naprawde to zaczelam czuc ok 24 tyg. Wczesniej mialam jak Ty: raz wiedzialam dokladnie, ze robi awanture, a czasem dwa dni nic nie czulam. Mysle wiec, ze jeszcze troche czasu daj swojej panience. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:38 Dzieki Abie)) Moze rzeczywiscie musze dac Młodej jeszcze troche czasu, na razie pewnie jeszcze ma sporo miejsca. Mam nadzieje ze juz niedlugo ten twoj kamyczek zdecyduje sie na opuszczenie domku Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:45 Abie, ja nic nie chce mowic ale jak ten Twój Kamyczkowy łobuziak tak potrafi dac czadu mamusi w brzuszku to sadzac po mojej pannicy ktora w ciazy rowniez potrafiła swoje pokazac a po wyjsciu na te strone brzuszka wcale nie przestała fikać, wcale nie chce Cie straszyc wiec kochana odpoczywaj i delektuj sie świetym spokojem potem juz nie dni a lata bedziesz biegac)))to tak odnosnie pospieszania Luska Finko faktycznie u Ciebie jest jeszcze wczesnie, pamietam jak wyladowałam blada z przerazenia na IP w 26 tyg bo moje dziecko postanowiło sobie zrobic przerwe w skakaniu ktoregos dnia, a okazało sie ze sobie spokojnie spi a matka histeryzuje w koncu pelegniarka uswiadomiła mnie ze dszeiecko tez ma prawo do odpoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:52 Pitu-finko--ja jestem mniej więcej na tym samym etapie. Oto moje spostrzeżenia: mała rusza się z dowolną częstotliwością, o dowolnych porach dnia. więcej rusza się wieczorem, aż czasem się zastanawiam, czy aby nie za bardzo fika. spotkanie będzie w Arkadii czy w Wola Park--bo już zgłupiałam? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:03 No dzieki dziewczyny, morze rzeczywiscie powinnam miec dla niej wiecej wyrozumialosci Spotkanie w Arkadii, tak???? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:31 tak, w arkadii dzieki kobiety, ze po powrocie ze spaceru mialam tylko kilkadziesiat postow do nadrobienia a nie kilkaset prawko juz mam, pesel mikiego tez Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:32 No, to jak Miki ma juz pesel to tak prawdziwie zaistnial Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:41 megi, nie ma sprawy! teraz juz mozemy sie odblokowac? widze, ze Miki to juz prawdziwy obywatel, gratulacje!! szkoda, ze mnie jutro z Wami nie bedzie, i Mikiego nie poznam. ani jego Mamy...;-( Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:42 Potwors, nic straconego, wcześniej czy pozniej do ojczyzny zawitasz a wtedy grycan cie nie ominie) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:42 Witam dziewczatka!!! Dzisiaj poniedzialek, buuu i tyle mam do zrobienia az nie chce o tym myslec. Pierw mam wizyte u fryzjera na 12:15 i zetnie mi moje rudo ufarbowane wlosy i bede swiecila siwizna, buuuu Czemu ja musialm osiwiec w tak mlodym wieku, to chyba przez ta Hameryke. Marudzia moze idz lepiej do lekarza. Megi ty pisz o Mikim ile wlezie wszystkie z checia czytamy. A ja siedze i mi niedobrze ale to pewnie dlatego, ze tylko brzoskwinie zjadlam do teraz. Wczoraj o godzinie 22:50 jechalam do Taco Bell, taki fast food z meksykanskim zarciem tak mi sie chcialo. Ja mam propozycje zeby dziewczyny jutro na lodach zjadly po jednej kulce za kazda z nas, ktora nie mogla przyjechac. No moze nie kazda za wszystkie z nas, podzielcie sie tymi wszystkim kulkami, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:50 Olcia, swietny pomysl sporo tych kulek bedzie, ale dziewczyny dadza rade!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka popołudniem... 17.07.06, 16:56 Laski melduję że przetrwalam pierwszy dzień w pracy po urlopie! - więc udało się! teraz zmykam Was czytać Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: popołudniem... 17.07.06, 16:58 Ha jestem w domu))) I moze nawet dostane urlop od 25-tego ) tra la la la la i moze uda mi sie wydebic na 3 tyg trala la la la ...... ale "moze" jest jak "prawie" i potrafi zrobic duza roznice(((( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: popołudniem... 17.07.06, 17:04 ...a tak wogole to wszytko jest do d....nie musze sie uczyc ....zaraz zabrzmi to głupio ale nie musze nic robic i to mnie zaczyna wnerwiac.....od kilku ostatnich miesiecy nic nie robie tylko sie ucze...jak widac z marnym skutkiem....a teraz pustka nie widze celu wiecie takiej drabinki poprzeczki czy jak to tam zwał i czuje sie obłednie zle z tego powodu, czy top oznacza ze ja juz nie potrafie cieszyc sie normalnym zyciem ?chce sobie zresetowac mozgownice ...... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: popołudniem... 17.07.06, 17:11 Ant..ja mam zawsze tak samo..po kazdym egzaminie, obronie..czy nawet półroczu czy zakończeniu roku...pracoholizm kochana, pracoholizm...Tyle lat jestes w kieracie..to i brakuje... kiedy następne podejście...zimą???Myśle,ze teraz powinnas wypoczywac na maxa...a potem sama zobaczysz...zawsze będzie cos do powtórzenia, utrwalenia...przeczytania... A może zajmij sie teraz wyborem odpowiedniego dla was rysunku domku! To duże wyzwanie!!!Potem będziesz biegac ciągle z róznymi dokumentami...i nawet nie będziesz wiedziała, kiedy ten wolny czas tak bardzo sie zmniejszy)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: popołudniem... 17.07.06, 17:18 Wróciłam przed chwilą od doktorka...okazało sie ,ze przyszłam w najlepszym momencie, by nabytego gdzieś wirusika sie pozbyć...Dostałam antybiotyk i cos do spryskiwania gardła..i metrodinazol dopochwowo..jakby cos i tam zaczęło sie dziać...Lekarz stwierdził,ze nie wybiłabym tego domowymi sposobami a dziadostwo mogłoby się przenieść w inne miejsca...lepiej wybic w zarodku. I niestety kosmetyczka zrobiła sobie dziś wolne(( Zatem jutro najpierw czeka mnie dentysta..a potem wyszarpywanie futra...a potem to juz suniemy do tesciów..... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: popołudniem... 17.07.06, 17:20 Balbinko, no to dobrze, ze cholerstwa sie pozbedziesz raz a dobrze!! potem juz nic Ci na przeszkodzie nie stanie. a jutro dzien pelen przyjemnosci Cie czeka, ojoj! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:05 Olciu...to ty nie chcesz teraz w ciązy farbowac, tak??? Znam sporo osób, które miały farbowanka w ciązy(jakimis nowoczesnymi farbami)..i dzieciaczki zdrowe!!!A mamusie były super szczęsliwe, bo czuły sie piękne!!! Pamiętam, że gwiazdeczka tez farbowała)) Kiedys czytałam,ze lepiej zrezygnowac z dezodorantu w spreyu, lakieru do włosów...cos tam sie wydziela...Te kosmetyki mozna przeciez zastapic innymi, a nie trzeba zupełnie rezygnowac)) Megi...mój slubny tez mówi,ze Miki madrala)) I az mnie ściska w dołku,ze znowu sie z wami nie spotkam(((((( Fantaise, ty lepiej daj mi cynk, kiedy cie nie ma w Warszawce...bo ja przyjadę i co???Kocurek mi na porodówce wyladuje...i same z megi bedziemy lody wcinać)))))))))Ant o ile pamietam będzie sie w sierpniu urlopować...O bebelek chyba juz wróci..Melbus a ty kiedy wyjeżdżasz??? Kocurku, a tobie który termin najbardziej odpowiada??? Wracamy po 31..no chyba,ze mnie tak tesciowa wkurzy, to sama do domku wcześniej wrócę...nawet pieszo!7 mamy imprezke rodzinną...35 lecie ślubu moich rodziców..A potem to juz chyba terminy wolne)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:11 Ant, resetuj resetuj na zdrowie! Rozumiem, jak sie musisz czuc. No ale przeciez chodzisz do pracy, wiec masz co robic. Teraz sobie pomysl o wakacjach. i jakies zadania sobie wyznaczaj, ale moze niekoniecznie zawodowe? no, a za zdanie "i z miernym skutkiem" to mysle, ze zaraz od wszystkich dostaniesz po pupie! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:22 Tak, nie chce farbowac przynajmnioej na razie. Wiem, ze niby mozna, ja nie farbuje wlosow jakimis mocnymi farbami, ale jakos mi tak chyba lepiej z tym bedzie jak nie ufarbuje, przynajmniej na poczatku ciazy, moze pod koniec jak nie wytrzymam to sie skusze. Bylam na forum "wygooodne ciezaaaroffki" czy jakos tak, tam to w ogole alkohol pija w ciazy, ja jakos tak nie umiem, wole na zimne dmuchac. 9 miesiecy odmawiania sobie paru rzeczy to przeciez nic. Chocia zi tak zazwyczaj jest tak, ze matki ktore nie dbaja o siebie i piwo przez cala ciaze popijaja maja zdrowe dzieci a chore dzieciaczki rodza sie tym co robily wszystko co w ich mocy. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:30 Olcia, sluchaj samej siebie, to najlepsze rozwiazanie. Powiem tak, ja nie zrezygnowalam z farbowania wlosow, bo czulabym sie okropnie, malowalam tez paznokcie (chos raz wzbudzilam tym afere), latalam samolotem (za pozwoleniam gina), nie odmawialam sobie od czasu malej lampki wina, albo piwa z lemoniada. Wczesniej palilam, ale w momencie jak okazalo sie, ze jestem w ciazy po prostu abslotunie przestalam, i wiesz co? Ani razu nie pomyslalam: jaka szkoda, takj bym se zapalila. Nie jadlam tatara, ani sushi (dobra, tu przyznaje cierpie za kazdym razem jak przechodze kolo knajpy) itd... dlatego najlepiej jest zdac sie na to co TY uwazasz za dobre, oczywiscie majac na uwadze jakies pryncypia. (jak sie pisze? z "y", czy z laciny z "i"). I mam jeszcze pytanie do doswiadczonych albo oczytanych: jak to jest z tym samooczyszczaniem sie organizmu? wiem, ze przed porodem czesto wystepuje takie zjawisko, ale co to znaczy przed porodem: tydzien, dzien, dwie godziny? napiszcie prosze jak cos wiecie, bo ja sie od wczoraj rano "samooczyszczam" Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:45 Co do oczyszczania to slyszalam, ze to raczej pare godzin przed porodem, nie tygonie. Czemu pytasz, oczyszczasz sie?? Mi najgorzej jest odmowic sobie sushi, mysle, ze wlosy przezyje a jak nie to kupie jakas lagodna farbe i machne se na lepetyne. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Abie 17.07.06, 17:46 sierota ze mnei przeciez napisalas, ze od woczraj. Oj to moze to juz to!!!!!!!!!!! HURRAAA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:24 Balbinko masz wyczucie z tym lekarzem, dobrze ze poszłas no własnie mam prace ale po pracy w domu dziecka nie ma i nie ma innych obowiazków w pracy tez generalnei luz.....jak to sama pisze i czytam to wiedze ze świruje ....))wez i zrozum tu babe))))jak za duzo pracowałam narzekałąm jak nei mam co robic tez a sprzatac mieszkania mi sie nie chce ...nie lubie sprzatac oj nie lubie...... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:30 EEE Ant nie sprzataj jak nie lubisz (Pani Prezes zaraz mnie z forum skresli a posty skasuje) sprzatanie jest oblesne, dzieki Niebiosom za zeslanie mojego Misia do mnie. Balbinko odwazna jestes, na taki brazylijski chodzisz, do golosci zupelnej? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:30 Ant...zatem możesz sie z megunia i mikim częsciej spotykac..o marudce nie wspomnę!!!Zresztą twój organizm szybko sie do nowego rytmu dostosuje...zobacz ile masz ksiazek do przeczytania..i nie bedziesz maiła poczucia ,ze niczego sie nie uczysz...))))))) Matalka chyba nadal baluje po obronie..... Lalisiu, sorki, sadziłam,ze fantaise tobie przysłała!!! Moje przygotowania na jutrzejszy wyjazd dosc marne....zaraz biore się za druga runde prasowania((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:36 balbinko, prasowanie w taki upal? dzielna laska jestes. Ja w zeszlym tygdoniu, przy wsparciu mojego niezastapionego meza, uporalam sie z wielka sterta!!!! I teraz ni ema nic, poza jedna koszula. Uff. ze sprzataniem nie moge przestac, urlopowany kot leni sie jak diabli, no ale przeciez to nie jej wina, wiec po prostu pucuje i juz. Chyba jutro juz idzie do domu, bedzie smutno. Ant, a Ty moze jednak zresetuj mozgownice, bo sieprzegrzala i zaczynasz bredzic Daj na luz, moze zapomnialas, ale Ty tez czasem musisz odpoczac. No i wierz w sile MOZE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:43 Abi..najwazniejsze,ze przestałas palic! O ile pamiętam, to gwiazdeczka cos mówiła o tym oczyszczaniu na kilka dni przed porodem...ja niestety nic na ten temat nie wiem.... Olcia...taki paseczek sobie zostawiamtylko u góry..niby norma... noż myszki troche byc musi, jak to mój slubny powtarza...Troche boli..ale komfort olbrzymi na kilkanascie dni)a i higiena lepsza, poniewaz na włoskach najblizej wiecie czego..bakterie lubia sobie siedzieć)) I wiesz co, nie wiedziałam,ze brazylijskim sie takie bikini nazywa...Moja kumpela mówi,ze zawsze prosi na przedszkolaczka)) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:47 "na przedszkolaczka" bardzo mi sie podoba DDD A apropos "brazylii", jest taka leciutka ksiazka, w sam raz na stresujacy urlop u tesciowej, pod tytulem BLONDYNKI BERGDORFA (nie jestem pewna jak w tlum., bo to tytul org) autorstwa Plum Sykes. Duzo w niej o brazylii Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:48 Abie byc moze sie myle ale obstawiam w takim razie dzisijesza noc albo najdalej jutro do południa jezli chodzi o rozdwojenie)))trzymam juz kciuki i dawaj znaki Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:52 ale byloby fajnie! a moj chlop ma jutro dyzur na porodowce (oni sa rotowani po roznych oddzialachale wzbogacania doswiadczen), smiesznie by bylo!!! no tylko oby cCzarownica,Ant miala racje P.S. chlopaczysko dostalo znow czkawke P.S2. Ant, moj lekarz tez mi mowi, ze powinnam sie nastawic na to, iz moje dziecie raczej spokojne nie bedzie po tym co czyni teraz Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:33 Ant na basen jakis moze pochodz po pracy, albo cos w tej podobie? to skrocisz troche ten przerazajacy "wolny czas"... rzeczywiscie, jak mala na wakacje poslalas, to masz w domu pusto.a w pracy na forum sie udzielaj i tyle Wiadomo, ze nigdy nie mozna nam dogodzic Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:25 Ant..no popatrz...urwałam w połowie mysli...Dobrze,ze juz 25 będziecie mogli wyjechać...i prosze mi tu takimi tekstami nie operować...,że jakies mierne wyniki!!!!!! Kobieto...miałas przeciez sporo punktów..i tylko troszke ci zabrakło....zresztą, powinnas sie odwołac, skoro tam tyle błedów w pytaniach zauważono)) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Abie 17.07.06, 17:53 Och dziewczyny Abie chyba zaczyna sie rozdwajac!! Na pewno nie zjadlas nic co mogloby to spowodowac? Mam nadzieje, ze nie. Jak Ty nas powiadomisz? SMS'em czy jak? Balbinko brazylijski to taki, ze wszystko wyrywaja od samego przodu po sam tyl, ani jeden wlosek nie zostaje. Spadam do fryzjera. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie 17.07.06, 17:58 powtarzam sie, ale obyscie mialy racje. teraz potancuje z odkurzaczem, moze pomoge troche moje dziecku podjac odpowiednia decyzje Ola, a SMS, chetnie i do Ciebie puszcze, tyle, ze chyba nikt twojego nr nie ma, moze poslij nam na privy, tak na wszelki wypadek. I tak ogolnie oczywiscie, ze dam Wam znac jakby co, ale nie ma narazie co sie nastawiac. czekam ...niecierpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Abie 17.07.06, 18:04 Abie, wiec i ja trzymam kciuki zeby to bylo juz Olcia, a co ja mam powiedziec??? Mnie tez co i rusz (nawet nie w ciazy) na Taco Bell nachodzi i nie moge sobie tak po prostu pojsc Zawsze jak jechalam do USA to jedno z pierwszych miejsc ktore odwiedzalam to Taco Hell A ile Wu Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Abie 17.07.06, 18:30 Ojej, Abie, czy to juz? no to zaczynam trzymac kciuki!!! Sciski! ale mamy owocny okres!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Abie 17.07.06, 18:42 mnie przecyscilo kilkagodzin przed porodem wiec moze to to trzymaj sie. i tym razem nie zapomnijcie omnie jesli by mnie nie bylo na forum wiecie co dziewczyny coraz bardziej z mezem sie obawiamy 3 bobasa ale jak po urlopie nie bedzie dalej @ to dopiero zatestuje jednak mam nadzieje ze to nie to jeszcze za wczesnie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Abie 17.07.06, 18:43 OOO, Lalisiu, a poza brakiem @ masz jakies "objawy"? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Abie 17.07.06, 18:45 nie ale ja nigdy nie mialam zadnych objawow ani przy alicji ani przy amelce Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Lalisiu 17.07.06, 18:53 no no a który to dzień cyklu? jakie zazwyczaj masz cykle? Laski ostatnio tak sie nakreciłam, ale jak patrze na moje wykresy to nie wierzę, że mogłabym mieć LUF, cykle bezowulacjyjne itp popatrzcie same: www.fertilityfriend.com/home/10cb8f iiii? co myślicie chyba sa ok? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Lalisiu 17.07.06, 18:58 Ale by bylo! Feromonko, no rzeczywiscie wg temperatury na bezowulacyjny on nie wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lalisiu 17.07.06, 19:02 o bniu cyklu nie moge nic powiedziec bo jeszcze nie dostalam od porodu @ juz ponat miesiac nie karmie wiec czekam z niecierpliwoscia Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Lalisiu 17.07.06, 19:05 Znajac zycie, to @ zlosliwie nawiedzi cie na wakacjach i tylko na to czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Lalisiu 17.07.06, 19:09 a co maz na to? moja przyjaciolka tez jeszcze nie dostala @ od porodu, ale mloda jeszcze dostaje cyca. w kazdym razie od jakiegos czasu wydawalo sie jej, ze moze to nie karmienie jest powodem braku @. tyle, ze ona miala "objawy". zrobila test i jest negatywny, wiec moze dla spokoju ducha i dobrych wakacji tez zrob? a co do czyszczenia sie, mialas przy tym jakies inne objawy zblizajacego sie porodu? bo mnie nic nie jest, nie czuje nic szczegolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lalisiu 17.07.06, 19:29 przy alicji tylko biegunka a przy amelce ja mialam juz duzo wczesniej 4 cm rozwarcia wiec biegunla i zaraz bole mialam maz nawet nie chce narazie o tym myslec a dla spokoju na wakacjach to wolimy nie robic bo jakby bylo to chyba bym nie pojechala) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 19:36 Dzieńdoberek ))! Usiadłam na chwilkę, ale zaraz zmykam, żeby oczków nie męczyć . Chyba pójdę zrobić sobie kolację - ugotuję ryżyk do kurczaczka w potrawce, mniam )). Brzuszek mi chhyba trochę wypchnęło, choć u mnie ciężko stwierdzić, bo wcześniej i tak miałam... Ale czuję, że mnie coraz bardziej ciście - jak usiądę i się schylę lub jak niewygodnie leżę - małe się rozpycha coraz bardziej. Rany, za chwilkę będzie 5 miesiąc - już mamy 17 tc! Wczoraj mój K. opowiadał dzidzi głaszcząc mnie po brzusiu, że tatuś kupił nowe radyjko, kołpaczki do autka i ładnie zrobi autko i takie tam - ale miałam radochę, hihi )). Już się czuję super, mdłości jak narazie (odpukać, już raz się tak chwaliłam!) zniknęły. W pracy wszystko dobrze. I jak nie ma takich upałów jest rewelacyjnie )). Ściakam mocno! Buźka! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 20:08 Stokrotko super Lalisiu przyjscie @ moze zalezec od poziomu prolaktyny - moze jeszcze byc wysoki na na miesiaczke troche poczekasz... Jesli sie niepokoisz - zrob test. Feromonko rzeczywiscie wykres wyglada ok. A propos FF kiedys tam sie logowalam, ale nie korzystalam - ja tam wole swoj zeszycik Natomiast mam problem z interpretacja tego cyklu (kiedy byla owu) i FF by mi sie przydal. Nie moge natomiast wpisac wszystkich temp., ktore mam - wyglada jakbym mogla wklepac tylko 1 dziennie... Czy rzeczywiscie tak jest czy czegos nie dojrzalam i jednak mozna wporwadzic temp. z zeszlych dc? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 20:21 Nie ma zadnej specjalistki od FF?? plis niech ktoras zajrzy, bo musze do knig wracac ;D Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 20:26 Chrumpsie da sie wprowadzic wiecej temperatur. Musisz poprobowac, czasami cos sie chrzani, ale na pewno sie da. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 20:25 Abie mnie zaczęlo przeczyszczać chyba po południu(ok.15-16), a Kamila urodziłam następnego dnia o 13. a-ha, w szpitalu dostałam czopek na wypróżnienie i biegałam do toalety do samych skurczy partych. Okropne to było. Tym razem jak mi się uda, to wcześniej w domu sobie zafunduję przeczyszczanko, co by w szpitalu mieć spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:27 W garażu podziemnym, na strzeżonym osiedlu, zarąbali mi lusterko z samochodu. Pewnie poszłyby obydwa, ale lewe pękło przy wyjmowaniu. Ależ się wściekłam! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:28 Heh Yskyerko wspolczuje straty... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:35 A ja sie mecze i kurna nie moge co chwila FF mi cos przestawia wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:30 szczyt szczytow! Chrumpsie, spkojnie mozna wiecej temp. wpisywac! ja czasami ccale symulacje przeprowadzalam!! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:31 a skąd pewność, że to nie ochrona?? na przykład.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:33 a fakt załozyłam byc moze błednie ze ten co chroni nie kradnie....a ustawodawca jest nieomylny.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:33 a tak na serio za cos sie tej ochronie płaci.... Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:33 dozorca w bloku mojej mamy przez kilka lat brał sobie do pomocy swojego Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:34 ups.. brał do pomocy swojego niepełnoletniego syna. Chłopaczyna zachrzaniał z ojcem jak na pełnym etacie. Aż w końcu chyba miał dosyć wyzysku, bo pookradał piwnice i wsadzili go do paki. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:45 Akurat wjazd do tego garażu jest przy budce ochrony, ale na dole nie ma kamer, więc nic nie zauważyli. Najbardziej mnie wkurza to, że z garażu są dwa wyjścia: brama wjazdowa i drzwi do klatki, gdzie jest winda. I te drzwi są notorycznie otwarte, bo ludziom się nie chce ich zamykać. Jakieś totalne nieporozumienie! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Potwors 17.07.06, 20:36 a masz chwilke? Przesle Ci moje temp. i moglabys wklepac??? Bo ja normalnie nie moge z tym FF wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Potwors 17.07.06, 20:40 Ach wyslalam - jesli Ci sie uda wygrac to oki. Jak nie bede probowala, ale cos mi nerwy juz powoli siadaja... Albo mnie wywala, albo czegos nie zauwaze i glupoty wychodza... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Potwors 17.07.06, 20:43 Ant, z ochroną rozmawiałam. Podejrzewają kogoś z miejscowych. Ktoś miał zbyt na lusterka do toyoty, bo oprócz mojej yariski obrobili jeszcze trzy corolle. Abie, ja czytałam, że dziewczyny miały takie „samooczyszczanie” przez kilka dni przed porodem, więc licho wie, jak będzie u ciebie. Lalisiu, spokojnie, pewnie @ przyjdzie za jakiś czas, bo jeszcze organizm nie uregulował swojej gospodarki hormonalnej. Ale jakby co, to ja to trzecie chętnie od was wezmę. Bo nam na razie nie wychodzi. Feromonko, a nie mogłabyś potłuc tego termometru? Weź przykład z Potwors. Zdaj się w jednym cyklu na żywioł. Może na tym właśnie polega twój problem? Za bardzo chcesz i za bardzo się stresujesz staraniami. Chrumpsiku, w FF możesz wprowadzić dowolną liczbę starych cykli. Ja tak zrobiłam na początku zabawy z tym programem. Jak chcesz, mogę ci wklepać u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dzieńdoberek :) 17.07.06, 20:46 jak tu u nas fajnie ))) naładowałam akumulatory czytając posty ) Misiu, nie wiem czym sobie zasłużyłam na takie piękne słowa, zawstydziłam się i nie wiem co napisać bardzo Ci dziękuję Mam nadzieję, ze się wkrótce spotkamy, w końcu nie tak daleko nam do siebie. Przyznam, ze gdy oglądam Twoje zdjęcia i Twojej córci- to takie ciepło mi się w sercu rozchodzi, myślę, ze super dogadałybyśmy się w realu ) A jeśli chodzi o mnie to nic wielkiego nie robię, kocham podróże, godze się na prawie każde warunki, byle więcej, dalej, mocniej ... życie też kocham, z wyjątkiem chwil kiedy nie kocham, ale tych jest mało ) buziaki ogromne dla Ciebie z djęcia z Indii wyślę Ci jutro z pracy, bo czekając aż mi się w domu załadują nie chciałabym wyrzucić kompa za okno i za nim wyskoczyć Megi, pisz nam o Mikim ile wlezie, toż to członek naszej sporej rodzinki!!! Ostatnio sobie przypominałam jak to zajęta byłaś organizowaniem konferencji i nie zauważyłaś, ze utalentowany muzycznie chłopak rośnie w Twoim brzuszku, a teraz już mu rude włoski rosna )) A'propos rude- Marudzia ma pięknę włoski i żadne tam blond rude, rude jak się patrzy i już ) Kolejna ze snem proroczym? no nie... z ciekawości policzyłam, dziś 15 dc więc za wcześnie na sny prorocze u mnie Balbinko, Ty już jutro wyjeżdżasz??? Erguś, numeru jeszcze nie puściłam, ale zaraz się poprawię.A działka tak trafia w moje klimaty, ze przymknę oko na odleglość i wybiorę się tam do Ciebie jak nic. A co do spotkania to wybierzmy jakąś datę, zebym gdzieś nie pojechała sobie w tym dniu!!! A i niech wióry lecą kochana, przed laparo cuda też się zdarzają ) Antuś, Tobie nadmiar nauki zaszkodził, ja to czuję!!! Wyluzuj kochana, ciesz się spokojem, latem, brakiem nauki!!! Choć doskonale Cię rozumiem, takie życie w biegu i pełna mobilizacja działają pobudzająco i ekscytująco i gdy zabraknie celu przez chwilę to można nieco pustki poczuć. Ale jak Cię znam- cel za chwil parę się znajdzie ) Powiem szczerze, ze ja tak bardzo byłam nastawiona na aplikację w zeszłym roku, tylko o tym myślałam, że jak się już dostałam to powietrze uszło ze mnie maksymalnie i do tej pory kolejnego dużego celu nie znalazłam No były Indie, ale teraz w sumie nic takiego. I zaczynam się już bardzo nieswojo czuć ))) Jaanie i Tatanke prosimy o opisy weekendowych szaleństw! Widzę, ze zimna woda nie ostudziła Jaani emocji i tak trzymać Potwors, już chciałam krzyczeć, ze po dobroci nie można, ale co widzę- czeka na mnie Toskania, zaraz się podelektuję, dziękuję pięknie ) Abie, skoro doświadczone dziewczyny mowią Ci, ze już to chyba... już ) Jezu, ale jestem podekscytowana! Kolejny bobas w rodzinie I pięknie napisałas o tym wspólnym przeżywaniu- ostatnia zafasolkowana zgasi tu światło po porodzie ) a że ciągle przybywa chętnych- forum jeszcze pożyje Czytam ostatniego Irvinga, o którym kiedyś rozmawiałyśmy- Zanim Cię znajdę- i szczerze powiem, ze na razie go męczę, mam nadzieję, ze to się zmieni. I na tyle pamięci mi wystarczyło, a rozgadałam się jak dzika Pewnie to z powodu winka, kupiliśmy ostatnio jakieś afrykańskie i dziś poszło w ruch do spaghetti i jest boskie, przyssałam się do butelki ) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma jestem i ja 17.07.06, 21:09 i jak Balbinka prasuje, pakuje. niby na 2-3 dni jedziemy, a walizka jak na miesiac. zwlaszcza mlodej. Jutko! nie ma za co szczera prawde pisalam! a ja w koncu tez dolnoslazaczka )))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: wieczornie 17.07.06, 21:10 Potwors, dziękuję za fotki, piękne miałaś wakacje. I jak tu można wysiedzieć w domu po takich widoczkach ? )) I masz super imię Antuś, ja znalazłam kolejny cel dla Ciebie- pewnie domyślasz się jaki skoro jesteś tu z nami bo ja nie bardzo wzięłam sobie do serca te Twoje newsy, jakobyś starać się więcej nie chciała. Nadal tak myślisz? Zapomniałam Megi- obejrzałam i Twoje fotki, naprawdę co odsłona to inna babeczka ) Ale zawsze super ) Kobieta naprawdę zmienną jest Ciekawe jak tam Tysia ze swoim Marcelim szpakiem I co u Gviazdek... Mam nadzieję, ze kolejne mamusie nie będa nas opuszczały? Mego daje świetny przykład Ale mam piękne niebo za oknem, jeszcze błękitne, ale z pomarańczowymi smugami, boskie jak zwykle ja do kompa i nikogo nie ma ide się poprzytulać do ślubnego, bo zaczyna mieć mi za złe to ciągłe siedzenie z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yskyerko 17.07.06, 21:25 Potwors, to wpisz, bo do mnie jeszcze nic nie doszło. Znów poczta nawala. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Yskyerko 17.07.06, 21:26 aa Potwors wynik wpisywania mozesz przeslac na poczte gazetowa, albo przeslac mi na tego prywatnego maila, z ktorego wysylam zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Yskyerko 17.07.06, 21:28 Ok. tylko wiesz co? mam problemy z przeniesieniem Twoich opisow sluzu na kategorie FF. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Yskyerko 17.07.06, 21:30 tam gdzie nic nie ma wpisz dry, tam gdzie jest sam sluz plodny wpisz watery light, a tam gdzie dopisek wilgotno, eggwhtite heavy Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Yskyerko 17.07.06, 21:38 No to posylam. tylko zrobilam go w listopadzie zeszlego roku, ale hope nie szkodzi jak cos dopisac to krzycz, nie bede go na razie kasowac Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Yskyerko 17.07.06, 21:40 Nie szkodzi - trudno mi ocenic skok, bo temp. takie niskie jak na mnie... Juz sprwdzam poczte i b. dziekuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re:wieczorkiem 17.07.06, 21:41 Jutko to przytulaj sie monco i owocnie. Yeskyerko bardzo mi przykro z powodu lusterka, jak zlapiesz tego co to zrobil to przytrzymaj, przyjade mu w d.pe nakopac. Nie cierpie zlodziejstwa, zeby to jeszcze biedna matka dla glodnego dziecka chleb ukradlo to inaczej. Dziewczyny Wy pisalayscie, ze przy sprawdzanie droznosci jajaowodw trzeba sobie ten cykl odpusic, mojej kolezance nawet nic o tym nie wspomnieli. Bedzie dzwonila do gina zeby sie zapytac. Nie mysle zeby tu bylo inaczej, tzn. jakims innym sposobem tego nie robia. Chrumpsie i jak tam wykresy porobione na FF. Wiem, ze jak ja zaczelam temp. mierzyc (wytrzymalam jakies 20 dni) to kazdy dzien trzeba bylo osobno wpisac i save i potem od poczatku, trzeba bylo od pierwszego dnia zaczac bo jak wpisalas pierw np. 20 a potem 15 to sie kielbasilo. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa :)))))) 17.07.06, 21:44 Potworsiku dziekuje!!! To co wyznaczyl program pokrywa sie z moimi wnioskami. Olcia ja jakos nie polubilam ff... Potem mialam przerwy w mierzeniu, potem sie przerzucilam na wlasne notatki i teraz nie moglam wklepac wszystkich od razu... fakt, ze moze brak mi wprawy, ale tez kilka razy mnie wywalio i zaczely sie wprowadzac jakies glupoty... No, ale jak to dobrze, ze na forum mamy osoby doskonale radzace sobie z kompami ;D Sciski dla Ciebie Potwors!!! Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: :)))))) 17.07.06, 21:47 A chcialam dokladnie wiedziec czy moge liczyc skok jak mi sie wydawalo... Bo od spadku temp. mam brac antybiotyk, a jakbym wyznaczyla skok za wczesnie to bym sie zaczela nakrecac i pewnie wywalilabym kase na test. Tak bylo w moim 1 cyklu staran - 2 faza mi sie wydluzyla z 11 do 13 dni i juz myslalam, ze mi sie udalo. Niestety to byl dobry wplyw wypoczynku i urlopu... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: :)))))) 17.07.06, 21:53 No tak. to rzeczywiscie wazne. ciekawe, co bedzie, jezeli tego spadku juz nie zaobserwujesz Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: :)))))) 17.07.06, 21:49 Jutko, dzieki za dobre slowo! nie ma za co. Ciesze sie, ze ff potwierdzil Twoje obserwacje. a moj cykl znowu dziwnie wyglada przez te glupia przerwe.No i mam pewne podejrzenia co do wplywu wiesiolka na wykresy, ale z nimi jeszcze troche zaczekam i zobacze, co sie dalej wydarzy.... Ale nie wiem, dlaczedgo Ci nie chcial tych tempek wklepywac. pewnie sie obrazil za brak sympatii z Twojej strony ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: :)))))) 17.07.06, 21:52 Chrumpsowa i Potwors, jesteście niemożliwe!!! Odpuśćcie sobie to dokładne mierzenie, może wtedy się uda? Jak się Was czyta to czysta fascynacja wykresami, tempkami itp. z Waszych postów bije A może by tak jakaś przerwa??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :)))))) 17.07.06, 21:55 przeczytałam wszystko...uffff Balbinko, czy będziesz miałą net na wakacjach??? Abie, może Lusiek już się zbiera do wyjscia...kurczaki, ja nie pamiętam, czy mnie 'ganiało'przed porodem.... I chciałam się pochwalić,że byłam na usg Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :)))))) 17.07.06, 21:57 i zgodnie z moimi przewidywaniami-ciąża jest młodsza5 tydzień jest pęcherzyk, i jest echo zarodka, a serduszko bedzie za około 3 dni, jak mi radosnie oznajmił dr Zwoliński zatem termin nie 10 marca, a około 19-20 marca Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Melba 17.07.06, 22:01 no to czekamy na serduszko! a ja juz dzis zmykam. tak jak Melbowe serduszko bede za 3 dni papa Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Jutko 17.07.06, 22:07 A dlaczego mam nie mierzyc? Mierze temp. juz wiecej niz 2 lata. Z przerwami oczywiscie. W ciagu roku staran (13cykli) wierz mi, do braku ciazy sie przyzwyczailam i wykresy mnie nie nakrecaja. Nie mierzylam od drugiego cyklu staran przez 4 cykle(nie zaciazylam) i od marca 2006 do lipca. Mierzenie mi sie przyda, bo w tracie okresu mam zaczac brac silny antbiotyk, a spadek temp. bedzie gwarancja, ze ciazy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Melba 17.07.06, 22:08 ))))))) Nastepna wspaniala wiadomosc!!! Gratuluje ))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Melba 17.07.06, 22:14 Melba, ale sie ciesze!! Jutko, ja temp zaczelam mierzyc po kilku miesiacach, jak sie nic nie dzialo, zeby spr, czy wszystko u mnie ok, czy mam owulacje itp, zanim pojde do lekarza. to nie fascynacja Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Melba 17.07.06, 22:21 Melba, gratuluję pięknego USG)) Już niedługo będziesz ogladała serduszko stworzone podczas bezowulacyjnego cyklu.... To niesamowite być z Wami od samego początku, niemalże od plemnika)) A ja dzisiaj wróciłam z pracy o 21:30 i padam. Na szczęście (???) M tez musiał dzisiaj pracować, więc przyjechał po mnie i poszlismy coś zjeść na mieście, więc odpadł problem gotowania obiadu (kolacji?). Powinnam mieć dzisiaj dośc komputera, bo siedziałam przy nim 12 godzin, ale nie mogłam się oprzeć i nie wejść na forum Aha, Balbinko, potwierdziłam dziś nazwisko jednej babki z listy, którą Ci przysłałam. Chodzi o tą z jednym nazwiskiem. Podobno ma spore doświadczenie właśnie w takich sprawach Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:32 Hejka)) wróciłam)) ale było cudnie))) Balbinko, czekamy na Ciebie w W-wie bierz Zuzę i hopsa! i nie będzie mnie tylko od 13 sierpnia do 20-tego. Dobrze, że poszaś do lekarza! bierz antybiotyki i stawaj na nogi! Czyli jesteśmy tak samo usunięte)) tylko, że ja to robię depilatorem, bo bardzo lubię jak mnie szarpie... Melbuś, ratuj psinkę!!!! i jak super, że usg superowskie, to czekamy na serducho)) Abie, czyli szykuje się mały diabełek)) ale fajnie!!! Pamiętaj Laska, że masz tylko zdawać raporty co i jak, chyba znowu śpię z komórką w majtkach... Lalisiu, no coś Ty!!! trzecie!!!! wow jestem pod wrażeniem... Co do spotkania Grycanowego, to zaczynamy o 17 w Arkadii na górze, za radą Megi spróbowałam zrobić dzisiaj rezerwację i się udało, ale pani powiedziała że to jest tylko z uprzejmości i może się nie udać, ale zawsze nadzieja jakaś jest))) Megi, czyli duża wyprawa Misia, miłego moczonka a pogoda się szykuje szałowa, więc na pewno będzie milutko! Antuś, standard, jak się zasuwa to człowiek się tylko ledwo podpiera, a jak przychodzi luz to człowiek całkowicie głupieje.... Kochana, Ty może więcej z nami posiedź, a nie głupoty gadasz Olcia, jak może nie lubić sprzątania??? ja już się zastanawiam czy w środę troszkę nie pobuszować z odkurzaczem Stokrotko, świetnie że czujesz się dobrze! i jak ten czas szybko leci, już 5 miesiąc, o rany... a że mąż świruje to piękne!!! Yskyerko, skunksy rąbane!!!!! gdzie my mieszkamy??? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka wieczornie 17.07.06, 22:14 Yskerko nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym zrobić sobie przerwe w mierzeniu temperatury, .... ale wciągnęło mnie na maxa... pozatym uzasadniam to sobie też tak, że skoro się nie udaje to musze mieć kompletne wykresy kiedy będę szła do gina, no i nie potrafię żyć bez rannego pomiaru tempki Yskierko przykro mi z powodu lusterek, nam jeszcze nic takiego (odpukac) się nie przytrafiło, ale mojej ciotce juz chyba 2 lub 3 razy ukradki radio samochodowe w dodatku z tego samego auta! Chrumpsia moje wykresy prawie wszystkie (a napewno ostatnie 4 wyglądają super) więc naprawdę gdyby mi chyba nawet lekarz powiedział że moge mieć LUF to chyba bym nie uwierzyła! pozatym na bezowulacyjne to te wykresy niw wyglądają.... Jeżeli chodzi o mnie to prowadze sobie podójną "ewidencję" - mam swój zeszyt z zapiskami i oprócz tego używam FF mimo że ostatnio skoki temeratur widac idealnie i nie potrzebuje go do potwierdzenia moich pprzypuszczeń. Melbuś czekamy więc niecierpliwie na serduszko Gviazdeczki zajęte... dobrze, że chociaż Megi z Mikim do nas zaglądają Meguś czy Ty jakichś zdjątek nie rozsyłałaś ostatnio? bo nic nie dostałam... Ergusi coś dziś nie ma...Marudki... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wieczornie 17.07.06, 22:19 aha, zmieniłam lekarza, zatem w Grycanie mogę być juz o 17.00.O której Wy będziecie??/ Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Feromonko 17.07.06, 22:24 Dziewczyny mnie pewnie juz zupelnie zlinczuja, ale jesli pytasz odpowiem to co wiem. Nie znaczy to, ze problemem jest u Ciebie LUF. Moze go w ogole nie byc. Moze uda sie w tym cyklu? Czego Ci zycze, bo przecietnie do 6-7 cykli spokojnie sie udaje. Podaje fakty: LUF nie jest do wykrycia mierzeniem temp. - charakteryzuje sie wlasnie tym, ze cialko zolte sie wytwarza mimo nieprawidlowosci z pekaniem pecherzyka. Na objawy w 1 fazie: chodzi mi gl. o sluz maja wplyw estrogeny, ktore wydziela rosnacy pecherzyk Grafaa, pobudzaja one szyjke macicy do wydzielania sluzu plodnego, podczas gdy temp. jest na nizszym poziomie, po owulacji temp. podnosi cialko zlote, ktore wytwarza sie z pecherzyka Grafaa - czasem sie takowe wytworzy gdy nie peknie, lub gdy jakos peknie tak, ze kom jajowa nie wypadnie, tylko sie przyklei. No i tu mamy do czynienia z nieefektywna owulacja. Czyli nawet gdy z temp. wszystko ok, cykl moze byc stracony. Takie sa fakty. Jesli chodzi o mierzenie to mierzylam, gdy sie nie staralam. Wyprostowalam sobie pewne nieprawidlowosci w organizmie, dzieki temu mierzeniu, bo nie wszystko bylo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka chrumpsia 17.07.06, 22:33 dzięki za wyjaśnienia, przeczytałam tez co napisałaś mi na wątku NPR - i to faktycznie rozjaśniło moje pojęcie n/t LUF, poczekam więc na efekty tego cyklu i pewnie wybiorę sie na monitoring dla rozeznania sytuacji. Ps dziś to już nie mam wątpliwości że owu miała miejsce - piersi bolą mnietak bardzo że musiałabym cały czas w staniku chodzić, dobiegnięcie do autobusu w obecnym stanie graniczyloby z cudem no chyba że tzrymałabym piersi, eh...tak bolą... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Feromonko 17.07.06, 22:33 Dziewczynki, jeśli się nie nakręcacie to mierzcie, skoro to taka przyjemność )) myślałam, ze może to negatywnie wpływać na Wasze starania, które mają być na luzie ja się na tym nie znam i chyba nie poznam chylę czoła Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Feromonko 17.07.06, 22:37 Jutko ja zdaje na medyczny kierunek wiec taka wiedza mi potrzebna. bardzo mi sie przydaje W testach nawet sporo pytan bylo o cykl kobiecy O hormony ))) Zycze Ci, zeby u Ciebie byl zloty strzal ))))) Moja kolezanka, ktora stara sie 7 lat od tego zaczynala. Jednak u nich tylko in vitro - problemy po owu stronach... Jednakze z tego co wiem, lekarze dosc czesto radza wlasnie mierzyc temp. bo to najtanszy sposob na stwierdzenie czy ew. owu wystepuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Dobranoc:)))) 17.07.06, 22:53 za szybo enter Jak wyżej) Komputer znów mi szaleje, wolniej chyba już nie chodził. Widać daje mi znać, że czas do łóżka. Niestety pójdę tam sama, bo M znów nad akatmi siedzi Słodkich snów PS:Abie, trzymam mocno kciuki i czekam na newsy! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Misia 17.07.06, 22:36 baw się dobrze )) i wracaj wraz z Melbowym sercem pod sercem buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:44 Ja jestem matoł w mierzeniu temperatury)) Zaprosiłam na jutrzejsze spotkanie moją ukochaną Anusię i mam nadzieję, że przyjdzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:50 Melba, ja też czekam na wieści o serduszku! Fantaisie, a rezerwacja jest na jakieś hasło? Trzeba się meldować pani kelnerce? Jutko, mierzenie tempki nie wszystkich stresuje. Ja też już się do tego przyzwyczaiłam. Rano odruchowo wyłączam budzik i łapię za termometr. Chrumpsie, lekarze radzą mierzyć, jeśli się na tym cośkolwiek znają. Jak trafisz na kogoś, kto nie ma o tym pojęcia, to będzie ci wmawiał, że nie powinnaś mierzyć temperatury, bo się od tego właśnie stresujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:50 Feromonko a u Ciebie piersi zawsze takie bolace przy owu, bo sobie mysle, ze to moze nie owu tylko co innego. Melba ale masz fajnie, ze juz dzidziula podgladalas. Ja dopiero za 10 dni, jak o tym mysle to cala wiecznosc mam przed oczami a co dopiero jak pomysle o nastepnych 34 tydogniach. ) Lalisiu u Ciebie moze po prostu jeszcze organizm sie nie wyregulowal i wszystko bedzie ok. Nie martw sie i ciesz sie wakacjami. Czy to mozliwe zeby brzuch mi sie robil po ukonczeniu 6 tygodnia? Wiem, ze nie bo przeciez za szybko. Ale jakos tak mi sterczy po samym srodku, a co jak co ale brzuch to ja zawsze mialam plaski, za dobrych starych czasow to nawet wklesly byl. Dupa i uda zawsze wieksze ale brzucha nigdy nie mialam. W jedne spodnie juz sie ledwo dopinam a jak siedze to cisnie. Moze kurde jakies blizniaki albo co? Oj teraz to ja juz na pewno tych 10 dni nie wytrzymam. Kto chce jednego jak beda dwa? Musze sie dopytac wszystkich kiedy im bebenisko zaczelo wywalac na wierzch. Jak bylo u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:53 Rezerwajca dla brzuchatekDDDDDDDDDDD Olcia, to normalne, brzuszyszko Ci wywala, ponieważ gorzej działają jelita, progesteron szaleje i masz wrażenie bębna)) za jakiś czas to się wyreguluje a pojawi się ciążowy Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Olciu 17.07.06, 22:53 U mnie chyba od 2 cykli piersi bolą zaraz po ovu - więc nie łudzę sie bo zawsze potem dostaję @, kiedyś bolały ok 7 dni przed okresem. Olcia a jakieś bliźniaki w rodzinie macie? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: lista x 2 prosze poprawic i dopisac jakby co 17.07.06, 22:56 1.feromonka - 21dc 2. Jaania - 13 dc 3. erga - 16 dc 4. Ma_ruda2 - 51 dc 5. Tatanka - 11dc 6. Chrumpsowa – 18dc 7. Jutka7 - 15dc Ciazowa-nowa, skoro Melba ma nowy termin to: 1.Abie--29.07 2.Ktat--5.08 3.Hortika--17.08 4.Kocurek--26.08 5.Anialm--26.09 6.Agan10--9.11 7.Bebell--14.11 8.Pitu-finka--17.11 9.Stokrotka--listopad, tak?? 10.Althea--24.01 11.Cytrusowa--27.01 12.Olcialew1--12.03.07 13.Melba—19.03.07 Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Olcia 17.07.06, 22:58 Jak będą dwa, to możesz się ze mną podzielić. Chętnie przyjmę. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcia 17.07.06, 23:02 Z jelitami to raczej problemu niet ale kto to wie co tam za rewolucje odchodza. Fantaisie a propos depilatora to Ty dzielna jestes, ja tez uzywam ale tylko na nogach i to do kolan, na udach za bardzo boli no i pod pachami. Tam to bym sie chyba nigdy nie odwazyla, zreszta moj M. nie lubi lysolca tylko takie krotko przystrzyzone. ) A blizniakow w rodzinie nie mamy ale zawsze ktos musi byc pierwszy, no nie? Aha wysle Wam moj numer GG i komorki tez jakby co. Do tej pory sms'y z GG nie dochodzily do mnie ale kto wie moze technologia poszla na przod. Z komorek to lepiej nie probujcie wysylac do mnie bo skasuja Was jak za zboze. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Olcia 17.07.06, 23:12 A z jakiejś zagranicznej strony internetowej sms-a nie da się wysłać? Tyle ich się ogłasza i przechwala, co to one potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka wątek szokujący na dobranoc 17.07.06, 23:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=45377237 Normalnie nóż się w kieszeni otwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka olciu 17.07.06, 23:19 a czy ja też moge prosić Twój nr gg i nr kom? jutro sie zrewanżuje dobranoc laski Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 dobrej nocki 17.07.06, 23:54 Balbinko, ja chyba wolalabym jednak poczatek sierpnia, bo nie wiem co bedzie dalej. Daj znac jaki dzien pasowalby Ci najbardziej, a ja sprawdze czy sa wolne godziny wizyt, wtedy moglybysmy wybrac sie razem. Oczywiscie jezeli Julcia pozwoli to postaram sie Toba zajac i byc przewodnikiem po Wa-wie. Jakbys nie mogla sie zdecydowac przed wyjazdem to moj nr komorki jest na naszej liscie. Mysle, ze w przyszlym tyg najpozniej bede musiala zadzwonic dzwonic zeby sie umowic na poczatek sierpnia. Czy Zuza tez ma ochote na wizytacje u br. Franciszka? Olcialew, z tego co pamietam to pierwsze spodnie ciazowe nosilam juz od 11tc. Pierwsze tyg musialam lezec i mialam na sobie najczesciej dres - jak dostalam pozwolenie na chodzenie to jakos tak dziwnie ciasno mi bylo i wolalam sie nie wciskac w moje dziny... Megi, nie wiem jak to sie stalo ale ja nie mam www Mikiego... i Twoich zdjec nie widzialam... Zlituj sie dobra kobieto! No to jestesmy umowione jutro w Grycanie! Jak mowilam spoznie sie 'troszke'. Jutro ostatni raz szkola rodzenia. Mam zamiar 'zerwac sie' z gimnastyki - chyba, ze zamiast niej beda pokazywac porodowke (o ile juz jest otwarta...) to wtedy zostane. Megi, prosze nie uciekaj z Mikim... bardzo bym chciala poznac go osobiscie!!! Abie, znowu czuje przyplyw adrenaliny... Oby Twoje rozdwojenie przebieglo lekko i bezbolesnie! Maz zaraz z wanienki wyjdzie i bedzie krzyczal, jakby co to dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku 18.07.06, 00:22 Kochana jesteś!!! Właśnie ustalilismy z męzem ,ze moge jechać na wizyte do ojca Franciszka..2 lub 3, lub 4..zatem umów nas jak tobie będzie najbardziej pasowało...a gdyby miał zajęte terminki to tylko 7 mi nie pasuje. Kocurku, raz jeden byłam kiedyś w stolicy i wszystkie zabytki obleciałam..nie bede cie zamęczać)) I co babeczki mam wam zrobic wtedy nalot na Warszawkę???? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 18.07.06, 00:26 Balbinko, postaram sie zadzwonic i sprawdzic jutro (oby mi z glowy nie wylecialo). Im wczesniej to zrobie tym lepiej, powiedz tylko o ktorej mniej wiecej dojechalabys do W-wy? Czy lepiej umawiac w godz. popoludniowych? Jak myslisz? No to K. wylazl z wanny i krzyczy... zajrze do Was rano Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: olciu 18.07.06, 00:12 Dziewczyny...ciuchy na wakacje uprasowane...no i jak zwykle wielka torba meza , a mała moja((Normalnie nie mam co do niej zapakować(( Melbuniu...jejku serducho juz za trzy dni!!!I tak jak przewidzieliśmy...owu była znacznie później))Ściskam delikatnie!!!I raczej nie będe miała dostępu do internetu(((((((( Olciu...mój takiego zupełnego golutkiego przedszkolaczka nie lubi(przynajmniej tak mnie powiadomił, gdy szłam na skubanie po raz pierwszy.... Lalisiu, ja tez moge wziąc))Ślicznota nastepna będzie) Chrumpsiku...może zdradź nam kim chcesz zostać??? Feromonko, najlepiej w następnym cyklu idź na monitoring... Jutko, ja tez jestem pełna podziwu)) Misia ma miłego wypoczynku! I chyba faktycznie w ostatniej chwili wybrałam sie do lekarza...gardło mnie napieprza...jak diabli, tempka jeszcze mała...ale juz zaaplikowałam sobie pierwsza tableteczkę... Trzymam kciuki za abi..aby juz jutro była rozdwojona))I męzus mógłby sam dziecie odebrać)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Chrumpsiku 18.07.06, 00:29 Pierwszy mail doszedł po trzech godzinach. Drugi dostałam na razie tylko na jeden adres. Jak to się dzieje, że ważne maile dochodzą z takim opóźnieniem, a spamu ciągle pełna skrzynka? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Chrumpsiku 18.07.06, 00:54 yo! jestem w domu, rozwiesiłam pranie i czytajac was zjadłam kanapke z centralnego niedobra była... Balbinko- CZWARTEGO!!!!! CZWARTEGO !!!! PLISSSSSSSSSSS! bo my dopiero 3.08 wracamy, a ja chce się z Tobą spotkac koniecznie!!!! Poza tym podoba mi się pomysł ze zlotem w końcówce sierpnia! no Laski ustalmy jakiś termin konkretny)) i mam pytanie: czy któras by mnie mogła na ten zlot zabrac??? bo wiecie, ze ja z tych nieprowadzących pojazd mechaniczny(( no, ale mam zamiar to zmienic... Yskyerko- szkoda tego lusterka( ide spac k. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Moze drugi z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 03:02 Abie i jak tam? Ktos moze jakies wiesci ma w sprawie rozdwajania sie Abie? Trzymam kciuki zacisniete. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Fantaisie:) 18.07.06, 07:46 Super, że rezerwacja się udała, w koncu niezłe klientki z nas są Wczoraj jak liczyłam ile nas będzie to wychodzi naście osób więc to moze okazać się jawieksze spotkanie w historii pociana Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 nic 18.07.06, 08:37 uparte to moje dziecko! czekam i czekam i nic szczegolnego sie nie dzieje, poza tym, ze mnie wszystko co raz bardziej w...wia. ide dzis na ostatni kurs i musze jechac metrem, bo na tej wsi cholernej parkingo kosztuja tyle, ze za 3,5h postoju w okolicy szkoly zaplacilabym tyle, co za jakas piekna spodniczke. szlag mnie trafia, bo nienawidze srodkow komunikacji miejskiej w takich temperaturach. Melba, fajnie, ze juz niedlugo serduch bedzie, to znaczy sie pokaze, bo byc, to ono juz jest!!! Olcia, mnie wybulilo tak, ze ciuchy musialam zmienic okolo, lutego, czyli w jakims 15 tyg. Ale pamietam, ze Althea tez od poczatku mowila, ze ja cisnie. Fantaisie, a Pawelek, to nie czuje sie niedoceniony przez te komorki w majtach? DD Balbinko, zycze duzo cierpliwosci i moze nawet czasowej gluchoty i slepoty, tak abys pobyt u tesciow przezyla bez stresu. Nie pamietam wiecej, nie linczujcie, mozg mi sie z upalow, rozdraznienia i niecierpliwosci zlasowal. POcwicze cos umysl i moze sie polepszy. milego dnia. Jakbym sie do wieczora nie pokazala, to zycze super spotkania i z niecierpliwoscia czekam na relacje. I nie zameczcie Mikiego A jakby cos sie u mnie zmienilo, to oczywiscie bede meldowac, ale juz powoli zaczynam tracic nadzieje, ze to szybko sie stanie ... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: nic 18.07.06, 08:57 Abie,nie chce Ci gdakać nad głową ale lepiej pojedz dzisiaj do szkoły samochodem, te temperatury potrafia byc meczace a ty lada chwila mozesz sie rozdwoc albo moze wogole soboe odpusc chodzenie teraz na jakies dalsze wyprawy, No dobra 17.00 i fajowo ze udało sie zarezerwowac Balbinko ciesze sie ze nareszcie przyjedziesz do Wawy Melba to niesamowite jak Ty kontrolujesz to dziecko ))Ciesze sie ze wszytko gra Jutka na razie nie staram sie i mysleze ten stan potrwa jakis czas))Starania pomiedzy mna i M wywoływały fale niepotrzebnych dyskusji a teraz jest naprawde dobrze i chciałąbym aby taki stan pozostał, nie jest tak ze po cichu nie marze o brzuszku i małym ktosiu ale mysle ze musze poczekavc az M stanie na nogi na nowym stanowisku az okrzepnie z nowymi wyzwaniami, nie bede mu dokładac kolejnych rzeczy na razie. Wiecie co codziennie dzwonimy do naszej iskierki i powiem Wam ze oczy laduja mi w mokrym miejscu jak słysze jak M z nia rozmawia, jest zawsze taki przejety jej samodzielnoscia i tak bartdzo sie o nia martwi i dopytuje dziadka czy aby napewno ja smaruje czy ma chusteczke na głowie i czy nie za długo siedzi w wodzie, nawet ja nie jestem taka upierdliwa )Dziadek w koncu wychował trojke dzieci i wie co i jak ....jest kochany....i taki sie zrobił przystojny jak jest opalony i ma taka smieszna brodke Ale sie rozwlekłam..... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 hej hej 18.07.06, 08:59 widzę Abie że jeszcze 2 w 1. Ale pewnie juz niedługo wiec trzymam kciuki a ja dzis w pracy ledwo zyję. Normalnie nie odespałam jeszcze tego wesela. I jeszcze wczoraj wieczorem na basen polazłam i jakiś katar sie przyplątał... a jak wracałam z wesela to pszczoła mnie w tyłek użądliła, siadłam na nią w samochodzie - zgineła jednak tragicznie pod ciężarem mego ciała ale pośladek spuchł.... A Warszawiankom spotkanie się szykuje i to jakies bardzo duze. Ale Wam fajnie, bawcie sie dobrze!! Tatanko i Jutko - kiedy idziemy na lody?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Witam we wtorek 18.07.06, 09:36 Yskyerko ja przeczytalam watek ktory podeslals. Szok w rzeczy samej!!! A spotkanie rzeczywiscie sie nam duze szykuje. Az jestem stremowana)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:43 witam sie we wtorek ... i czytam ze Abie jednak nadal 2 w 1 ) czy Luska tez trzeba prosic tak jak Mikiego?? w takim razie: LUSIEK PROSZE!!! )) Melbunia czekamy na serduszko!! ) Jutka bog zaplac dobra kobieto )) Balbinka przyjezdzaj!! caly sierpien jestem i ja ) Antus tobie ta nauka to chyba naprawde na mozg sie rzucila!!! babo okropna zajmij sie soba, mezem, nawet mna mozesz !!! )) a na powaznie mam to samo, juz mnie nosi coby na jakies studia podyplomowe skoczyc, ale skad ja wezme 6.000 PLN??( sprawdzali mi tarczyce na usg dzis, w porzadku, w czwartek wizyta u ginekologa endokrynologa, zobaczymy co powie ... a i jajnik prawy kuje, ale jak mocno!!!! wedlug moich objawow to juz 3 owu od zabiegu DDD Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:46 ja tez się witam, dzien dobry ) ale Wam zazdroszczę tego spotkania niech Grycan drży :0 I Miki też, bo pewnie ciotki nie dadza mu spokoju ale fajowo ))) róbcie zdjęcia kochane, koniecznie! I Balbinka do stolicy zawędruje, może zatem i ja sie wybiorę? tylko że u mnie to musiałby byc weekend... Antuś, ten przystojniak to Twój M jak mniemam, a nie dziadek? no widze, ze poprawa długofalowo nastapiła, baaaardzo sie ciesze a ja nie miałam na myśli jakichs specjalnych starań tylko swobodne działania... ) Ja przezyć nie mogę, ze taki matczyny potencjał sie marnuje ) Abie, nie denerwuj się, widocznie Lusiek to indywidualista i sam chce zdecydowac kiedy pojawi sie po drugiej stronie brzuszka Chyba naraziłam sie wszystkim mierzącym tempke )) miłego wtorku! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:53 Jutko o treningu nie zapominamy))a przystojniak to bynajmniej nie dziadek ))...i jeszcze ten matczyny potencjał))))))Rozbawiłaś mnie jak nic)))) Marudka własnie mecze Twoja ksiazke, i przypomina mi sie ten narod zza oceanu brrrr....Olcialew nie jest to skierowane w Towja strone ale pewne zachowania Hamerykanskie mnie dobijały a teraz mi sie przypomniało... Co do MIkiego to ja go wysciskam ponad miare))) I wiecie co jednak wczoraj posprzatałam a raczej ogarnełam katy)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:55 No proszę, zajrzałam tu wcześniej, jak tylko odpaliłam komputer, a tu Abie wciąż nierozdwojona. A już myślałam, że przeczytam rano kolejne wieści o cudzie narodzin. Nic to, trzymam kciuki, żeby - jak już się zacznie - szybko poszło! Dziś byłam dzielna. Zwlokłam się z wyrka tylko pół godziny po budziku, tekst już poszedł do klienta, to mogę sobie spokojnie zrobić śniadanko. Jutko, spokojnie, wcale się nie naraziłaś. Przynajmniej nie mnie. Ja tam uważam, że to, że ja mierzę tempkę, wcale nie znaczy, że każda musi postępować tak samo. Rozumiem, że niektóre to niepotrzebnie stresuje albo najnormalniej w świecie nie mają na to ochoty. Ot tak, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:56 Bebelku, bede celowac w 4 sierpinia - jeszcze poczekam na Balbinke i info o ktorej moglabybyc w Wa-wie. Jutko, br. Franciszek nie przyjmuje w weekendy niestety... a moze udaloby Ci sie wziac jeden dzien wolnego? Marudko, mnie po zabiegu zalalo dopiero po 2mscach... I to tak konkretnie. Tez pamietam, ze mnie kulo itp. Mam nadzieje, ze wizyty u specjalistow potwierdza, ze wszystko jest na dobrej drodze! Ant, mnie tez zawsze nosilo jezeli chodzi o nauke. I choc sobie po obronie obiecywalam, ze to juz moj ostatni egz, nie udalo mi sie powstrzymac przed kolejnymi studiami... Ale bilam sie z myslami przez pol roku zeby podjac ostateczna decyzje... Abie, uwazaj na siebie zebys w szkole nie urodzila Bo Lusiek wyglada mi na dowcipnisia... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 SMS od Hortiki ... 18.07.06, 10:07 "u mnie nic nowego - czytam Pottera zazdroszcze spotkan i lodow, bede z Wami myslami a na nastepne spotkanie juz sie zapisuje! Usciski!" Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Jestem zła 18.07.06, 10:11 Jak pech to pech mam opryszczkę jak stąd do Afryki(((( buuuuuuuu........... nie wycałuję dzisiaj Mikgo((((((((( ani żadnej z Was(((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jestem zła 18.07.06, 10:20 Hej Kochane!!!! Witam sie na chwilke, bo ciężki dzien przede mną. Mam dołka, bo brakuje mi koncepcji na nasze "cztery kąty" a powinnam juz mieć chociaz wizję tego jak ma to wyglądać, bo oświetlenie sie robi, ścianki kończą stawiać... Musze dzisiaj spędzić troszkę czasu nad projektami.... Abie, ja tam popedzać nie mam zamiaru i Luśka mocno i wirtualnie całuję. Fantaisie Ciebie tez całuję wiedząc, że opryszczka mnie nie dopadnie przez łącza. Skąd Ci się to przyplątało??? Bebelku witam po urlopie!!! Ale ja Ci zazdroszczę..... Ant, zamiast się cieszyć spokojem, to ty roboty sobie szukasz??? Odpoczywaj kobieto i mężem się ciesz, skoro masz na to czas!!! Jutka, Jaania ja na lody chętnie się wybiorę, tylko poprosze jakis termin!!!! Marudko - trzecia owu powiadasz???? Mam nadzieje, że ten gin coś pomoże. Cieszę się, że z tarczycą wszystko ok Kurcze, przyznam się, że czytałam dzisiaj po łebkach i w związku z tym niewiele pamietam. Miłego dzionka babeczki i wracam do tych glupich pustych ścian Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jestem zła 18.07.06, 10:20 Monia - kurcze, wstrętny oprych!!!!!!!!!! Ja Mikiego całuję wirtualnie bo nie moge osobiście Padaczkę dzis przeżywam w pracy.....normalnie brak akcji a robota leży.. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jestem zła 18.07.06, 10:22 Tatanko - ja proponuję przyszły tydzień, luźniejsza bedę bo teraz mam jakiś kurs. Jutka - pasuje Ci? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jestem zła 18.07.06, 10:22 Fantaisie, współczuję. Mnie to też kiedyś strasznie męczyło, aż wreszcie jakaś przypadkowa lekarka (bo moja pierwszego konfliktu na to nie wpadła) kazała mi wziąć groprinosin. Łykałam to w ilościach hurtowych przez jakieś dwa tygodnie, ale potem na kilka lat miałam spokój. Jak pół roku temu znów mi wyskoczyła, poszłam po receptę i powtórzyłam kurację. Odpukać! znów jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jestem zła 18.07.06, 10:49 Fantaise...noz jakies fatum po forum krązy...ktos ciagle cos łapie...to i ciebie to paskuda dorwała((Ściskam i w chory pyszczek wirtualnie całuję))) Kocurku juz sprawdzałam...połączeń jest sporo, jeszcze będe musiała dopytać czy w wakacje jada normalnie...W kazdym razie najwcześniej moge być ok 10zatem po doliczeniu jakis ewentualnych opóżnień...najlepiej chyba jednak umówic sie z ojcem Franciszkiem po 12....Potem się zgadamy, na którym przystanku mam wyskoczyc...bo sporo tego tam macie))Ale jak dla mnie to jeszcze odległe plany... Badaczki tempki , mierzcie, mierzcie, skoro to wam jakies poczucie bezpieczeństwa daje... Jutuś...ja w roboczy dzionek startuje, bo melunia sprawdzała kiedys i ojciec Franciszek w soboty nie przyjmuje(( Abi, niesamowita jesteś!!! Noz ja bym chyba juz w IP siedziała ze strachu..a ty wycieczki po miescie...transportem miejskim uskuteczniasz)))A...juz wiem ty chcesz Luskowi zafundowac darmowe bilety do końca zycia..jak sie w autobusie urodzi....)))))) Życze ci lekkiego porodu i obyś juz szybciutko przytuliła do siebie małego Leonarda)))) Marudziu..wiem, wiem..ty we wrześniu stratujesz na urlopik...))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Dzień dobry:) 18.07.06, 11:02 znowu za szybko enter Witam się we wtorek. Dzisiejszy dzień jest koszmarny,po wczorajszym nie mam na nic siły i najchętniej poszłabym spać.....jeszte tylko 6 godzin i do domku...A potem jeszcze dwa dni do pracy i przedłużony weekend u teściów Balbinko, ja za bardzo nie mogę w środku tygodnia jechać. Musiałabym brać urlop a ostatnio dośc często w takie pojedyńcze dni robię sobie wolne (z różnych wzgledów) i zaczynam się nie wyrabiać z robotą. I jeszcze nie wiem, czy jestem już gotowa na wizytę u brata. Na razie daję szansę tradycyjnej medycynie I musze troche opocząć od myślenia o ciąży, bo juz jestem tym zmęczona. Może jak z iui nic nie wyjdzie to pomyślę? A pomysł z odszkodowaniem dla małolatów jest z kosmosu. Az się moja prawnicza krew buntuje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Dzień dobry:) 18.07.06, 11:04 Miałam oczywiście na mysli wizytę u ojca Franciszka A na wizytę towarzyską (oczywiście w weekend) chętnie się piszę Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Dzień dobry:) 18.07.06, 11:08 No wlasnie, przeciez pamietam rozne moje kolezanki na studiach jak jezdzily jako opiekunki... strach pomyslec. dobrze, ze sa te ubezpieczenia, bo jak nie to chyba chetnych do pracy by nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jestem zła 18.07.06, 11:02 Balbinko - to ja jeszcze dołożę swoje. Przyplątało się jakieś zapalenie nieciekawe, swedzi i piecze ( sorry za szczegóły). Mam nadzieję, że samo przejdzie. Rzadko mam takie rzeczy, raczej mijają same. Poza dyskomfortem żadnych innych objawów niet. Najgorsze jest to ze owu tuż tuż a tu taki pech i zastanawiam sie skąd to świństwo się wzięło? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Kocurku 18.07.06, 10:58 ja myślałam raczej o przyjeździe do Wawy w celach towarzyskich Bo o wizycie u ojca Franciszka nie myślałam, i jakoś nie mogę sobie przypomniec jaka jego moc twórcza? Usiłuje wysłac Ci zdjęcia, ale poczta mi szwankuje i zaraz sie wścieknę. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka normalnie padłam! 18.07.06, 10:26 serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3490266.html Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: normalnie padłam! 18.07.06, 10:36 No, tez to czytalam. Niezle. Zal mi tych kolonijnych wychowawcow. A rodzice to maja tupet upominac sie o odszkodowanie jak spartaczyli robote. No comment po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 10:43 Swiete slowa.. w jakich my czasach zyjemy! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:02 Ciekawe z czego im ten wychowawca minimum 3 tysiace co miesiąc będzie płacił!!! Przeciez własciwie tam sa zatrudnmiani studenci..lub nauczyciele, którzy do marnej pensji chca sobie dorobić...i 3000 nigdy nie zobaczyli przy wypłacie... Zreszta brak mi słów...znowu rodzice są czyści i bez skazy dziecie wychowywali... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:11 To mi przypomina mój obóz samochodowy. Wielkie pole namiotowe, same baby, bo rok wcześniej kilka w ciąży wróciło i skończyła się koedukacja. Ale żeby żądać odszkodowania, to już szczyt wszystkiego! Dziewczynki, a co robi ten brat Franciszek? Oświećcie mnie. Aha, dzisiejszy pan ochroniarz znalazł u nas w garażu kilka lusterek, niestety nie moje. Pewnie ktoś sobie przygotował, żeby zabrać kiedy indziej. Wczoraj już mi wstawili prawe, ale lewego nie mieli i zamówili na jutro. Strasznie głupio wczoraj mi się jeździło bez lusterka. Ani zmienić pasa, ani wyprzedzić. Koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:13 Tia, ręce opadają jadą, bzykają się a opiekunowie cierpią... bez komentarza! Jaaniu, mnie też szlag trafia, bo owulacja dzisiaj i dooopa ze staranek((( Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:22 Monia a to Ty kiedys pisałaś ze szare mydło pomaga na takie tam różne infekcje czy mi sie cos pomerdało?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:22 Fantaisie, toc Ty przecie tez jezdzisz ze swoimi dziewczynami! dobrze, ze ih rodzice podpisuja Ci odpowiednie papierki... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:26 Jaania, ja polecam zwykłe glicerynowe, duży jogurt naturalny na śniadanie i zero słodyczy!!!! Potwors, ja robię naloty w nocy))) ale poważnie, to miałam jedną która poprosiła o pokój 1-osobowyPP na moje pytanie a dlaczego? powiedziałam no pani profesor, moze kogoś poznam...... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:27 a ile ta laska miala lat? No naprawde, az strach miec dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:29 Laska miała 16 i chciała mi zdemoralizować małe, typu alkohol itp, a te skubane powiedziały, że piją oczywiście, ale tylko ze mnąPP Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:31 Ty to umiesz je w garsci trzymac! oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:31 jesu, nie przełknę naturalnego bez niczego Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:35 Jaaniu, przykro mi tak trzeba i co gorsze pomaga... Potwors, ale szlag mnie trafił Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:37 Boshe, i pomyslec ze za 16 lat moja panienka tez może byc takim potworem. Mam nadzieje ze mi sie uda wbic jej do glowki co nieco. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:43 wiecie co ja nawet nie skomentuję tego artykułu z tymi wychowawcami i ciążami podopiecznych. tak samo jak nie skomentuję amnestii dla maturzystów.... żyjemy w kraju absurdu... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:51 zacięłam się i chciałam znaleźć podstwę prawną do obciążenia nauczyciela odpowiedzialnością odszkodowawczą za ciąże ucznia. I takiej podstawy prawnej nie znalazłam. Interpretacja, zgodnie z którą ciąża to uszczerbek na zdrowiu jest tak naciągana, że żaden normalny sąd odwoławczy takiego wyroku nie utrzyma! Zbulwerswoalam sie! taki artykuł jest chyna sponsorowany przez towarzystwa ubezpieczeniowe Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:57 Babeczki, za chwilę wyjeżdżamy...kończe pakowanie i pędzę do kosmetyczki..ząbek już zrobiony!!! Raczej juz mnie mezul do kompa nie dopuści... Licze na to,ze dostane cynk o narodzinach młodych obywateli...i o fasolkach!!! Buziaczki dla wszystkich!!! Pa, pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:58 balbinko!! Bedziemy tesknic!a kiedy wracasz? zrelaksuj sie i odpocznij!! buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Fantaisie 18.07.06, 11:55 jaka doopa ze staranek??? Czy Tu musisz romantycznie buzi dawać? ) Czy chodzi Ci o sam wirus? ja bym się tym nie przejmowała, ale może ja niedouczona jestem i jakieś przeciwwskazania sa? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 18.07.06, 11:59 Jutka, mam taki opór bo ostatnim razem też mnie dopadła(( i jak leżałam w szpitalu to też miałam(((( sama nie wiem co o tym sądzić Aaa i podpadłaś mi Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Fantaisie 18.07.06, 12:03 no jak tak to może nie ryzykuj, po co Ci dodatkowy stres? sama nie wiem choć ja chyba tak bardzo nie chucham na samym początku, ale może to błąd, tyle że wychodze z założenia, ze kilka dni mija zanim powstanie zarodek i może nic złego się nie stanie, nie wiem... Mój Boże, a dlaczego podpadłam??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 18.07.06, 12:03 Ooo Ty już wiesz dlaczego)) wczoraj pisałam do Ciebie na gg, a Ty nic Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Fantaisie 18.07.06, 12:07 aaaa, mój G. mi dzis rano powiedział, ze cichy wielbiciel do mnie napisał )) tylko widzisz, ja sie zamroczyłam winkiem wczoraj i szybciutko poszłam spac Kochana, jakżebym smiała nie odpisać??? Dzis po spotkaniu, tzn. jak Ty wrócisz, będe warowała przy kompie jak piesek )) I nie odczepisz sie ode mnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie 18.07.06, 12:00 Fantaisie oj Ty biedna moja, az taka duza wyskoczyła? To faktycznie poczekajcie ze starankami a moze spróbuj to co pisała jedna zdziewczyn chyab Yskerka wiesz moj M ma notoryczny problem z oprychą.... juz odliczam godzinki do spotkania))Tak sie ciesze jak małe dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 11:11 witam was kochane we wtorek! Nie zaglądałam ods wieczora i znów mam kupę nadrabiania.. Widzę że Miki prawdziwie zaistniał - nowy obywatel z numerem PESEL ) I popieram pomysł Olci w kwestii zjedzenia kulek lodowych za każdą z nas I Feromonka przeżyła pierwszy dzień po urlopie - oj znam ten ból - nie ma nic gorszego niż powrót z urlopu w poniedziałek.. Antusie-super że urlopik będziesz miała!! Czyżby szef wzbudził sobie odrobinę człowieczeństwa. Ale rozwaliłaś mnie tekstem że jest do D..Y bo nie musisz się uczyć.. Kobieto-ciesz się z wolnego czasu!! balbinko i jak tam u dentysty i szarpanie futra?? moją kosmetyczką jest mój małż - własnie wczoraj mnie katował woskiem I Abie widzę powoli zbliża się do Mety ciążowej.. ojj będzie sie działo!! Lalisiu - to może zatestuj dla uspokojenia siebie i męża.. Sama nie wiem jak powinno być.. Stokrotko-fajnie że mężuś tak opowida o wszystkim dzidzi Feromonko-jak dla mnie to jak byk owu była!! Chrumpsowa-da się - fakt czasem coś się chrzani w ff ale wstecz da się wprowadzić - ja nieraz byłam z dala od kompa przez kilka dni i zapisywałam na kartce a później uzupełniałam. Tam zaznaczasz sobie datę cyklu czyli 1 dnia miesiączki. Yskierka - nosz bandytyzm pospolity - coraz więcej złodziei. ręce opadają. Nam na działce ukradli linę którą była przycumowana łódź - łodź została a linki z kłódką nie ma.. Juteczko-jestem pod wrażeniem twojego postu!! I na działeczkę rzecz jasna zapraszam!! Jakies propozycje terminowe?? Melbuś - jakże się cieszę!!! buziaki dla ciebie i maleństwa!!! jaaniu-biedny pośladek.. i biedna pszczoła - ona chyba jednak gorzej wypadła w tym pojedynku ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:17 Aaaaa jestem padnięta rano zwolniłą się jedna wizyta u dermatologa i był sprint z Mikim, żeby pani doktor obejrzała tą jego buźke. No i alergia jak byk, mamy maści i reżim żywieniowy ale co tam Miki i tak usmiechnięty Melbuś huraaaaaa, czekamy na serduszko Fantaisie głupia opryszczka, ja niestety też jestem posiadaczką tego wstrętnego wirusa, ale on chwilowo w uśpieniu a Ty masz tyle uroku że i 10 opryszczek Ci nie zaszkodzi) Jaaniu może spróbuj tego octu winnego, chrumpsowej pomogło, mi również to może i u Ciebie poskutkuje?? Jutka, bierz Jaanie, Tatanke i przyjeżdzajcie do Warszawy idę zająć się młodym zewidencjonowanym obywatelem Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:21 Dzięki Megi, ale jak się na siebie patrzę to coś mnie trafiaPPP Niestety tylko wirtulane buzi dla Mikiego!!!! To co możecie jeść? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:28 Z mięs indyka (kurczaka nie), z owoców jabłka, banany i morele, z warzyw marchewka i buraki no i ziemniaki poza tym ryż i troszkę nabiału i chleb to tak w skrócie na pocieszenie nabyliśmy 2 kaftaniki, czapeczkę i skarpetki(wściekle żółte Fantaisie, ja wiem że w lustrze to ta opryszczka ma rozmiary niebotyczne a inni to czasami jej nie zauważają u człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:33 Oj Megi, pocieszasz mnie ale sama zobaczysz! To nie jest jeszcze tak źle, coś możesz jeść... Wodę nam wyłączyli Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:35 No nie dramatyzuję, jeszcze mam co do garnka włożyć. Dopiero jak nie poprawi sie w ciągu 2 tygodni to będą dalsze cięcia. Fantaisie, na bielanach jest woda więc w razie czego przyjeżdzaj Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:59 Fantaisie poza tym Miki też jest stremowany, takie spotaknie, a on buzia cała w wysypce. Abie, ech te chłopaki. mam nadzieje, że Lusiek sam z własnej nieprzymuszonej woli się wybierze na ten świat i nie będzie go trzeba poganiac tak jak Mikiego. Czekam z niecierpliowścią na jakieś newsy od Was A ja dziś widziałam zabawny obrazek, rumunka żebrząca pod halą mirowską nagle wyciąga jeden z najnowszych modeli nokii, rozmawia, chowa telefon i dalej żebrze )) kurcze ona musi zarabiać lepiej niż asystent PAN-u)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:01 Megi toz to czysty zysk, bez kosztów us zus czy tez prowadzenia ksiegowosci)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:06 No tak, a ja głupia wszytsko oficjalnie, podatki itd. zero przedsiębiorczości)) Ant czy ja moge Ci wrzucić do bagaznika koła do wózka? Będą czyste, słowo zucha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:12 kochana mozesz wrzucac co tylko chcesz)) a bagaznik mam duzy wiec nawet wozek z łozeczkiem mozesz zabierac))) i mam cały czas fotelik Małej zamontowany wiec po małym przeregulowaniu mozna bedzie tam usadowic Mikiego) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:03 Megi, bo to taka zawodowa żebraczka. Coś jak w Indiach. Dzień pracy się kończy, żebracy łapią riksze (często motorowe), wsiadają i jadą do domu na kolację. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:54 Abie mam nadzieje, ze Lusiek nie da sie dlugo prosic... Fantaisie - wspolczuje opryszczki, moze potraktuj herpes tym lekiem, ktory doradza Yskyerka? No i wspolczuje braku wody... Megi ja to Cie bede pod niebiosa wychwalala za ten ocet!!! Mi naprawde pomaga. No i tansze to niz plyn do hig. intymnej - a ja mialam taki apteczny z kwasem mlekowym i d... nic nie radzilo - a nawet nastawilam sie psychicznie, ze skoro ten specyfik tylko w aptece i skwasem mlekowym to na pewno pomoze... Mam nadzieje, ze dieta pomoze i ta wysypka pojdzie precz! Wiecie co czasem to se pluje w brode, ze taka gadula jestem Wdalam sie dzis u lekarki w dyskusje z Arabami... Oczywiscie pchaja sie do gabinetu kiedy chca, poza kolejnoscia no comment... A tu jeszcze miedzy pacjentami moga wchodzic przedstawiciele farmaceutow i to wydluza czekanie. No i jedna dziewczyna-ph, oglosila, ze ona teraz wchodzi i dlaczego i d... Araby nie chcialy jej wpuscic. A nic nie musiala laska mowic, bo ten przepis jest wywieszony w poczekalni... Byc moze nie umieja czytac... No i wdalam sie w dyskusje obrony tej dziewczyny, a potem kurka przestraszylam, ze jak wyjde z gabietu to jeszcze w pysk dostane No i nasza ulica - niegdys duma miasteczka w samym cetrum zaczyna byc kolonizowana przez Arabow... Potwors u Ciebie tez tylu ich jest? A co do mierzenia i nakrecania to Jutko nie strzelilas, bo ja akurat znow zaczelam mierzyc po dlugiej przerwie ze wzgl. na antybiotyk, chce miec pewnosc, ze ciazy nie ma a szkoda mi wywalac kase na test- pewnie z 12 EURO. Dla mnie wsjo rawno czy mierze czy nie i tak wiem kiedy mam dni plodne... Jesli ktos nie zna zasad npr i zwiazku przyczynowo-skutkowego to sie bedzie nakrecal mierzeniem. Wykres wczesniej nie wykryje ciazy niz test. Te osoby, ktore tylko mierza bez wsparcia wiedzy beda sie nakrecaly. Jednakze mierzenie daje obraz czy jest owulacja i czy nie ma zaburzen hormonalnych, test zazwyczaj wczesniej wykryje ciaze niz wykres. No i jak pisalam wczesniej na POCZATEK dobre to zamiast wywalac kase na monitoring. Fantaisie mam nadzieje, ze uwiecznisz brzuszek Pitu Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:14 megi bardzo wspulczuje alergi wiem co to znaczy u nas poprawy nie bylo nawet teraz na nutramigenie jeszcze nie jest calkowicie gadka tylko u nas bylo wszedzie wysypane oprucz buzki. Trzymaj sie dzielnie my wlasnie wrucilismy ze szczepienia amelka byla bardzo dzielna kluli jaw 2 nozki a ona nawet nie zaplakala wazy juz 7 kg nie bardzo chce ostatnio jesc ale lekarz kazal sie nie przejmowac bo ladnie przybiera w ciagu tyg przybrala 160. I dal mi tez nadzieje ze Amelka moze pojedzie bez tej poduszki nad morze) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:07 Dzien dobry, Nareszcie udalo mi dostac do komputera. Przez te niedyspozycje moje dzieci calkowicie zawladnely naszym najwazniejszym czlonkiem rodziny) Ale wreszcie nadeszla ta chwila i uslyszalam „mamo juz mozesz usiasc”. Dziekuje bardzo kochane dzieciatka! Zobaczymy na jak dlugo... Tycjo jeszcze raz gratuluje. Calusy dla Ciebie, brawa dla Taty i wszystkiego najlepszego dla Marcelka! Yskyerko bardzo mi przykro w zwiazku z tym co Cie spotkalo. Oby im rece poodpadaly!!! Samochod to jak czlonek rodziny. Wiec z jednej strony na pewno jest to przykre a z drugiej niestety kosztuje. Melbusiu to super wiadomosc! A 19 marca jest Jozefa, a on postu nie przyjmuje to spokojnie bedziecie mogli na urodzinkach balowac))) Ciazuj sobie radosnie i spokojnie, a maluszek niech sie dobrze rozwija! Kurcze wlasnie przypalilam makaron. A niech to... Balbinko zycze udanego wyjazdu. I dbaj o siebie kobieto! Abie to juz tylko 11 dni do ostatecznego terminu. Czym to jest w porownaniu do 34 tygodni Olci) Teraz to juz z gorki i ani sie obejrzysz a bedzie we trojke! A nuz Cie w metrze wytrzesie) A swoja droga tez sie wkurzam na oplaty parkingowe. Zdzieraja z ludzi jak za slonia! Antus nie ma sie co dziwic. W koncu to jego druga najwazniejsza kobieta w zyciu. Coreczka Tatusia. A tatusia z nia nie ma. I mysle ze uwaza , jak kazdy tata zreszta, ze tylko on najlepeij sie opiekuje swoja corcia)) i przykro mi ze Ci nie powiodlo Marudko to wspaniale ze wszystko w porzadku. A co do Twoich wlosow to sa najrudziejsze z rudych i sa przepiekne. Jak u pewnej dziewczynki... Tatanko o Twoim kuzynie pamietam. I glowa do gory. Najlepsze przed Toba. Tworzysz swoj dom. Mozesz mu nadac niepowtarzalny klimat, jedyny w swoim rodzaju. To Ty decydujesz o kolorze scian, o tym jak bedzie wygladac kuchnia czy lazienka. Na pewno masz jakis pomysl na wymarzona sypialnie. To nie czas na dolki, to czas na to aby wszystkie marzenia przelac na papier i ruszac do dziela)) I to sa Twoje ukochane sciany, co to za negatywne myslenie! Nawet nie wiesz jak ja Ci zazdroszcze. I masz moze jakies nowe zdjecia domku? Jesli tak, to moge poprosic? Pitu_finko nie martw sie zawczasu. Moze Twoja corcia bedzie tak moja tez wolala dziewczynki))))))) I gratulacje. Czyli jednak dziewczynka. Fantaisie proponuje zovirax. I na 100% jutro tez mi wyskoczy. Opryszczki miewam nagminnie. Nawet mi kiedys lekarz jakies piguly zaorydnowal, Heviran chyba, ale mialam po tym zwidy i przestalam brac. Buzka sie nie przejmuj. Ty piekna dziewczyna jestes, masz sliczna fryzurke, to kto sie bedzie opryszczce przygladal)))) Moje zdrowko powoli wraca do normy i jak ta glupia pozwolilam sobie wczoraj na winko. I cosik mnie w nocy watrobka kula. Na stronke nic jeszcze nie wymyslilam, a rczej Ola. Poniewaz Ola jest naszym domowy wierszokleta, to poprosilam ja zeby cos wymyslila. No i mysli. Az sie boje co wymysli. No i oczywiscie od razu zostalam poinformowana ze to kosztuje))) Ja przy tych dzieciach to z torbami pojde! I te wejscia z Francji to ja!!! Ale zadnych wlamow na haslowa stronke nie robilam))) Bebellku dziekuje za pamiec. Gratulacje dla Tosi!!! I juz powolutku wymyka sie coreczka. Zaraz zacznie sama sie ubierac (chyba ze juz to robi), potem buciki wiazac, potem bedzie narzeczony w przedszkolu az w koncu wywiazesz dwie kiteczki nalozysz tornister i ani sie obejrzysz a bedziesz gratulowac pani magister))))))))))))))) No czeka Cie jeszcze powtorka u Tadzia! No dobra o wyrwie narzeczona i bedzie bez kiteczek! No i on bedzie panem magistrem oczywiscie. Megi ty pisz o Mikim jak najwiecej. Przeciez on teraz jest Najwiekszym Odkrywca. Dla nie go wszystko jest pierwszy raz! To trzeba o tym pisac. A komu jak nie nam masz sie pochwalic jego sukcesami. A nogi do buzi juz wklada? Zycze zeby alergia szybciutko minela. Chrumpsiu a ty wiesz ile arabow jest tutaj. Poszlam wczoraj na basen z dziewczynkami i sami arabowie i murzyni byli. Ja nie mam nic przeciwko ciemnoskorym, ale po co oni sie opalaj??? I nam bialasom slonce zabieraja))) I tylko sie zdolowalam bo wiem ze takiej opalenizny nigdy nie osiagne((( I fakt przy nich trzeba uwazac bo wyrywni sa skubancy1 Przeczytalam o kolonijnej ciazy. A czy nie jest tak ze ojciec dziecka powinien placic alimenty???????? No bo jak w domu by corcia zaszla to chyba by ojciec z matka nie placili, tylko by do stworcy po kase pobiegli. Ale swoja droga to od razu widac ze to cool rodzinka. Zeby wlasnego dziecka nie znac, do czego jest zdolne. Idac za Megi przytocze jeden tekst Izy. Podczas niedzielego obiadu, ktory niestety byl taki sobie. Ojej po tym cyrku z watroba zupelnie sracilam apety i od kuchni mnie odrzuca. Wiec w niedziele zamiast piec kotlety z kurczaka to te filety zgrilowalam. Wyszly srednio Moj maz nie narzekal, ale laski bardzo. I Iza stwierdzila, ze ona z Ola beda gotowaly obiady bo „Ola ma dobry wzrok a ja dobry SLYCH” . Widocznie moje dzieci uwazaja ze to wystraczy. No to smacznego! I bardzo Wam zazdroszcze spotkania. Fajnie macie. Moje towarzystwo sklada sie wylacznie z dwojki pyskatych dzieci, pracujacego meza i leniwego kota. Nikt mnie juz nie lubi, nie pisze, nie dzwoni. Ja chce do mamy buuuu((( O i juz musze konczyc bo Iza sie martwi ze mi palce odpadna od tego pisania)) (haha ona gra w simy i juz jej paluszki chodza). Szkoda ze jak ma balagan w pokoju i musze jej pomagac to takiej troski o matke nie wykazuje))) Informuje ze komputer udostepniono mi na 1 godz. i 20 minut. Nie wiem jak moje dzieci te strate udzwigna! Bawcie sie dobrze i ja tez poprosze o zjedzenie za mnie jakies kulki. Najlepiej truskawkowej albo smietankowej! Postaram sie dosiac wieczorem i przeczytac relacje. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:16 Kasia to ja za ciebie wypije caly truskawkowy koktajl, dobrze???!!! i my cie tu kochamy, wisze?? i jak ci to poprawi humorek to mozesz do mnie mowic Aniu DDD a co do zimna / opryszczki (bo to chyba to samo, nie?), to moze mnie wysmiejecie ale wiece co mi pomaga??? kostaka lodu!!! jak tylko czuje ze zaraz zimno bedzie, ze swedzi, ze czerwone to biore taka kostke owijam w husteczke i przykladam az sie nie rozpusci! ostatnio w pracy siedzialam z wkladem chlodzacym bo lodu nie bylo D a wyczytalam ten sposob w jakiejs ksiazce z medycyna ludowa i sprobowalam... dziala!!! lepiej niz zoviraksy czy inne cuda - tamte na mnie nie dzialaja!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:23 Balbinka sie juz pozegnala. A ja wlasnie dzwonilam do zakonu i trzeba dzwonic pod koniec lipca albo na poczatku sierpnia bo na razie nie robia zapisow (br Franciszek wraca z urlopu na poczatku sierpnia). Zaraz wysle jej smsa. Jutko, ja wierze, ze br Franciszek przyczynil sie do tego, ze Julcia zagniezdzila sie u mnie w brzuszku Melba sie wybrala i cykl pozniej zobaczyla swoja mala kropeczke Ja wierze, ze to jego dzielo! moze sie myle, ale czyz nie warto sprobowac? On leczy ziolami. Mnie oprocz picia 'trawki' kazal moczyc sie w cieplej wodzie zeby poprawic krazenie. Kasiu, alez sie rozpisalas! dobra masz pamiec kobieto! Jezeli chodzi o lody to ja moge za Ciebie zjesc te kuleczki uwielbiam te smaki Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:29 Kocurku, byc moze tak jest. ja jeszcze poczekam, nie staram sie długo biorąc pod uwage tę część starań Sprawdź priva Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:37 Marudko, polecam - jak kiedys pisalam dziwny jest ale uwazam, ze ma jakas cudowna moc Jak dostalam zielone swiatlo to tak mi sie cykle rozlegulowaly, ze staralismy sie nie wtedy kiedy trzeba (nie mierzylam tempki). Od konca lipca do prawie konca listopada mialam trzy cykle - w kazdym z nich inna historia. Po wizycie u br. Franciszka udalo sie jeszcze w tym samym cyklu! Jak sie go pytlam ile mi zajmie zajscie w ciaze powiedzial, ze jak sie bede go sluchala to do 3msc. I mial racje Jutko, nie zmuszam, nie zmuszam - ale pamietaj jakby co Oczywiscie mam nadzieje, ze uda Ci sie zanim zjawisz sie w Wawie! Ide na skrzynke a potem kapiel, obiadek, szkola rodzenia i.... MIKI ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:42 Jutko, sprawdzilam priva i zdjec od Ciebie niet... ani na gazecie ani na firmowym... Za to Megi - dobra kobieta sie zlitowala! Z tym, ze zdjecia sie nie chca otworzyc... Jeszcze chwilke powalcze moze sie odpala Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Kocurku 18.07.06, 14:45 poszły i wyszły ode mnie na pewno- na firmowy może sa za duże jak na te skrzynkę? jeśli do wieczora nie dojda to wyśle Ci jutro na gazetę, daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:23 Marudzia, a to działa jak już Ci wisi??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:26 Monia nie wiem( ja zawsze jak zaczynalo swedziec to siedzialam z tym lodem... teraz jak wisi to nie wiem czy nie zaszkodzi??? lepiej moze nie sprawdzaj!!! Kocuurek wiesz ja tak caly czas mysle nad tym twoim ojcem Franciszkiem ... moze po moim urlopie sie wybiore?? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:31 Moniczko, wredna jest opryszczka, ale Ty i tak super wyglądasz, czym się przejmujesz? no chyba tylko tym, ze całusów nie będzie i prosze zjeść za nieobecne lody tudzież koktajl wypić a mnie się nie chce już pracowac norma ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:34 Jutka - kiedy lody razem z Olą? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:35 no może byc przyszły tydzień, dzień mi w sumie obojetny, byle po 17.00 Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:11 Jaaniu idz do lekarza z ta infekcja. To moze byc grzybica/drozdze albo zapalenie bakteryjne. Fantaisie dobrze prawi - jesli chodzi grzybice i drozdzyce lepiej zakwasic organizm, wiec jogurty naturalne i unikanie slodyczy wskazane. Nie pamietam czy to Ty bralas antybiotyk czy Jutka. Antybiotyk mogl wybic te dobre bakterie pochwowe i moglo Ci sie cos przyplatac. Jak sie bierze antybiotyk oprocz oslony zoaladka warto tez stosowac lactovaginal dopochwowo. Ja np. mam tez swedzenia i pieczenia i mam zapalenie bakteryjne. Ale zeby spradzic co CI tak dopieka lepiej pojsc do lekarza. Z innych naturalnych skladnikow obok diety, lactovaginalu, roztworu octu, na bakterie dziala wyciag z zurawiny - ja mam kapsulki, mozna pic herbatki zurawinowe lub soki. Jednakze warto odwiedzic lekarza - w trakcie staran zadna infekcja nie jest mile widziana! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:24 Chrumpsiku, antybiotyki ja brałam długo, ale skutków ubocznych u mnie niet i całe szczęście. Kasiu, witaj ponownie ) dziewczynki masz super )) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:31 Chrumpsie - to ja moze poprosze o przepis z tym octem. To ma być taki ocet kulinarny? i w jakich proporcjach? Nigdy nie stosowałam takich rzeczy bo potrzeby nie było. A do lekarza to nawet nie mam kiedy się wybrać. Najgorsze jest to ze nie mam zadnego lekarza na kase i za każdą wizytę musze bulić Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 pytanie 18.07.06, 14:37 skoro tu tyle fachurek- mam pytanie- co zrobić z włosami, które potwornie wypadają, dosłownie gubie je wszędzie, zasypane mam podłogi, masakra jakaś a poza tym straciły blask, sa w dotyku szorstkie i jakies takie wełniste, bez zycia odzywki używam przy każdym myciu czyli co drugi dzień macie radę? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: pytanie 18.07.06, 14:47 Jutka - ja sie przyłączam do twojego pytania. boje sie, że mnie juz wszystkie wypadna, a Ty nadal bedziesz miała ich duzo na głowie. Co do lodów, to informuję,że jestem od piątku na dwa tygodnie we wrocku i chetnie sie spotkam!!!! marudzia - za mnie koktaij jagodowy prosze!!!!! Olcia dzieki Tobie wiem który mam dzisiaj dc. Wiecie, że przez to latanie po budowie przestałam liczyć. Może to i dobrze, bo nie mam stresa i nie skupiam sie na starankach. Kasiu - dziękuję za pamięć o Maleństwie. Modlitwa sie przyda, bo jak się wczoraj dowiedziałam żeby doczekac się dwóch kreseczek przechodzili przez HSG laparoskopię, 3 IUI i teraz im sie udało po in vitro. Wcześniej wiedziałam tylko, że stracili wcześniej dzieciątko, o reszcze dowiedziałam sie wczoraj i zrobiłam wielkie oczka... Uciekam robić obiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: pytanie 18.07.06, 14:57 Jutko, mail firmowy otwarty ale poki co jeszcze nic sie nie sciaga. Sprawdze przed wyjsciem z domku a potem dopiero dorwe sie do kompa jutro, bo po wizycie u Grycana poznym wieczorkiem mamy wizytacje sasiedzka To jedyny dzien kiedy moj m. moze sie z nimi zobaczyc, bo ten tydzien (jak kazdy inny) ma bardzo zalatany. Jutro robi zdjecia w poznaniu, pojutrze w krakowie, w piatek w warszawie, a w weekend w bialymstoku - duzo go w domu mam co? On chce zdazyc ze wszystkim przed wykluciem sie Julci, dlatego tak zasuwa... A z sasiadami probujemy umowic sie od wiekow - az glupio tak ciagle odmawiac... A jeszcze Wam nie powiedzialam - wczoraj przywiezli nam mebelki! Sa cudowne! Jestem juz spokojniesza Jeszcze drobne zakupy kosmetyczne i juz zupelnie odetchne A potem zostanie mi juz 'tylko' wysapanie Julci Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Kocurku 18.07.06, 15:00 podaj prosze jeszcze raz adres na stronke Twojego męża, tam gdzie zdjęcia z Maroko- chciałam je koleżance pokazać, z która mamy oko na Maroko Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku 18.07.06, 15:11 no i jeszcze w wanience nie bylam... ale juz ide Jutko, www.setka.pl Kasiu, cos mi sie wydaje, ze Julcia da mi popalic... Piciu, Ty sie martwisz 17.30? Ja najwczesniej po 18 bede... i wierze, ze bedzie jeszcze komplet! Chyba nie wiesz jak Dziewczyny grycanowe lody lubia... A jeszcze Mikus tam bedzie Megi stronka sie odpalila Obejrze jednak kiedy indziej, bo w koncu sie nie wykapie przed wyjsciem... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Kocurku 18.07.06, 15:14 dziękuję, własnie znalazłam w Twoich postach ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: pytanie 18.07.06, 15:02 Czyli cala przyjemnosc jeszcze przed Toba)) Fajnie ze pokoik juz czeka! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: pytanie 18.07.06, 14:53 Jaaniu przepis na roztwor octu od Megi: na 1 litr wody (najlepiej przegotwoanej - ja stosuje kranowke) 1 lyzka octu winnego. Tu ten ocet winny jest tani jak barszcz - za 1 l placi sie cos ok 50 centow... Nie wiem jak w Polsce, ale to nie jest ten ocet taki zwykly. Acha i lactovaginal nie zaszkodzi - wspomoze przyjazna flore pochwy i moze uda sie zwalczyc infekcje. Mozesz tez sprobowac za rada Fantaisie zrezygnowac ze slodyczy i jesc duzo jogurtow naturalnych. No a jak nie przejdze do lekarza. Powiem, ze ja sie bujam z tymi swedzeniami juz od grudnia... I oprocz e coli nie mam nic innego: zadnego grzyba, zadnych drozdzy. Troche lactovaginal mi pomogl, ale i tak skonczy sie u mnie na antybiotyku. Co do wlosow to na wypadanie mi moja fryzjerka polecila biotyne ew. jakies witaminy ze skrzypem polnym lub te drozsze. Znalazlam artykul: resmedica.pl/ffxart40012.html Czyli przyczyna moze byc stres, brak witamin, przemeczenie, wczesniej brane leki... Moze sprobuj pomoc sobie witaminami? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:46 Monia ja u mnie wisi to juz nic nie pomaga,. Poprostu nie dziala i musze czekac do nastepnego razu)))))))) Kocurku To w takim razie najedz sie za nas obie! Oj juz mi slinka cieknie. Marudko, kiedy mnie sie Marudka bardzo podoba. I koktalik ja bardzo prosze. No wlasnie schudlam troche ostatni i te dzisiejsze lody znowu mi w boki wejda)) Ale co tam raz sie zyje! Jutka dzieki. Oj bylo by co o nich pisac A na wypadajace wlosy to mam rade od Chmielewskiej. Rycyna jest dobra. Wciera sie ciepla rycyne wwe wlosy bardzo dokladnie i owija recznikiem i trzyma 8 godzin. Potem wlosy sie myje. I tak raz w tygodniu przez 3 miesiace. Podobno rewelacyjnie dziala. To Wam jeszcze napisze. ola ggieguje wlasnie z kolezanka i wyrywamy sobie klawiature. I Ola napisala tej kolezance ze usiadzie za chwile bo jej matka sie z myszka skleila i ona musi poszukac zmywacza))) Ma dzieciatko fantazje co? O A Iza postanowila byc dzisiaj pieskiem i skamle zebym ja wyprowadzila. Przeciez mnie do wariatkowa wsadza jak wyjde z dzieckiem na smyczy))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:56 Dziewczyny, a ile bedziecie siedzialy w tym Grycanie? Bo ja sie na punkt 17 nie wyrobie i bede pozniej, moze kolo 17.30. mam nadzieje ze sie Wam nie znudzi do tego czasu albo sie gdzies nie przeniesiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:02 Finko, a Ty wierzysz w takie cuda ze wszytkie punktualnie przyjdą? bo ja nie)))pierwsza spozni sie Fantaisie zobaczycie ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:06 No nie wierze za bardzo zeby sie tyle bab spotkala w jednym miejscu o czasie, ale na wszelki wypadek sie upewniam)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:14 No wiesz, bedzie z nami jeden bardzo przystojny męzczyzna to moze sie nie spoznia ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:22 Ha Kocurku za wczesnie mnie pochwalilas. Oczywiscie nie dokonczylam jednej mysli. Antusiu chcialam napisac ze bardzo mi przykro ze nie powiodlo Ci sie na egazminie ale jak mowi stare przyslowie "co nas nie zlamie to nas wzmocni". Nastepnym razem pojdzie jak z platka! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:26 ooo Kasia się pojawiła!!! Ale fajnie!!! I jaki pościk napisała!!!! no chylę czoła!! Ja dziś nie miałam czasu nawet zaglądać do was - strasznie dużo pracy miałam - znów walczyłam z Ministerstwem Gospodarki.. echh.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:26 konczac temat nieszczesnego egzaminu chciałabym cos powiedziec... Bardzo Wam wszytkim dziekuje za trzymanie kciuków, słowa otuchy i pocieszenia, strasznie mnie podtrzymałyście na duchu naprawde, co coz...Kocham WasI ciesze sie ze Was mam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:28 Aniu - a my się cieszymy że mamy ciebie ) że mamy siebie D Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:31 ...sie jakos tak rozczuliłam.....i dziwnie wygladam ze szklanymi oczkami Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:33 no co ty!! cudnie wyglądasz ) moje też się zaszkliły ) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:34 Boszzzz, ckliwe baby ))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:36 Jutko-ty niewzruszona kobieto!! coż ja poradzę że ryczę na zawołanie - nawet na głupim serialu Samo życie ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:37 Antuś, łezka mi się zakręciła przy Twoim poście....Kochana, nie będę mogła Cię wyściskać przez oprychę, no chyba że się dasz, ale jesteś z nami i zawsze będziesz i ja też Cię kocham, ależ łzawo to zabrzmiało.... Więc żeby zatuszować własne rozczulenie, chyba Cię jednak pogryzę)) ja i spóźnienia?! no coś TyDDDDDDDDDDDDDD Co do futra tam gdzie się go chce to stres, zmęczenie, złe odżywianie, antybiotyki, hormony i inne akcje trochę szkodzą. U mnie w domu jest to temat rzeka, gdyż mama, babcia i jej siorka mają bardzo słabe włoski Polecam: jakiś preparat doustny(podkreślam doustny nie docipny), najlepiej ze skrzypem(ale można mieć mdłości), albo np. Merz-Special(drogie), drożdże-Lewitan lub inne(tanie i rewelacyjnie działają), do tego płyn do wcierania w główkę Piloxidil, i dobrze jak się łyka Capivit Hydracontrol. Szampon i odzywka, od czasu do czasu sauna u fryzjera i jakaś super nawiliżająca maska Koniec wykładu Ja właśnie wróciłam z us i opływam..... buzi Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:42 dziękuje za rady babeczki obawiam się, ze u mnie to na tle hormonalnym, juz tak miałam, uregulowało sie gdy zaczęłam brac antyki ale spróbuję, kuracja witaminowa nie zaszkodzi- ale paznokcie np. mam mocne, a to w parze idzie Tatanko- wcale mi nie zostanie dużo, wyraźnie czuję jak mi kitka schudła ((( A czy ja gdzies przeoczyłam Twój opis weekendu? gdzie byliście? Ergus, to był żarcik, zebyście się całkiem nie rozkleiły ja pierwsza beksa jestem w takich kwestiach, ludzka dobroc mnie wzrusza, potrafię miec świeczki w oczach gdy jedzie karetka a kierowcy prawie na drzewa wskakują swoimi samochodami, żeby miejsce do przejazdu zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:43 dokładnie!!! ja tak samo!!! Małż się ze mnie śmieje że ryczę codziennie z byle powodu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:45 no to ja zaraz uciekam do domku-zaglądnę wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:45 oooooooo widze ze nie tylko ja taka beksa jestem ...) potrafie na reklamach plakac D ale wczoraj na tristianie i izoldzie sie nie poplakalam, a moja mama tak .. az sie sama zdziswilam D Antusia ja ciebie tez KOCHAM!!! i ty wiesz dlaczego ... co tam bede wiecej pisac! dobrze ze jestes )) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:50 Mnie tez duzo nie brakuje. Placze nawet na bajkach z Barbi w roli glownej. A teraz to juz mi soczewki splywaja. Ostatnio mam placzliwy nastroj, taka placzka zydowska jestem((( Ale w kupie razniej))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:56 jestem na moment i zaraz do Was lecę Dzieć odjechał i mam syndrom pustego gniazda.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:58 a tak w ogóle to proszę nie rechotać na mój widok.Przyjdę w spodniach mojej mamy;P Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 16:31 No i poszly. Zapadla cisza. musimy my rownolegle ciagnac spotkanie wirtualne szykujcie lody! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:52 To mam dla Was historię karetki...żeby było Wam czasami lżej. Pierwsza: jadę z mamą do Włoch, zapylam i widzę, że z tyłu miga mi światełko karetki, więc zwalniam i na bok, za mną i przede mną tiry prawie leżą w rowie, bo się usuwamy, z przodu nadjeżdża druga, cała krakowska stoi, karetki zatrzymują się przed moim nosem, wyskakuje dwóch kierwców, pozostali kierowcy z zapartym tchem śledzą rozwój wydarzeń, wszyscy jesteśmy na bezdechu....amosfera robi się gęsta, widać jak parują mózgi co się wydarzyło, u mnie wystepują pierwsze oznaki nerwowej telepawki..... Jeden z kierowców karetki coś trzyma w ręku i leci do drugiego, zaczynam wyciągać szyje, otwieramy okna, spinamy się jeszcze bardzoej o ile to możlwe.... i co widzimy?! paczuszka chleba żytniego! a co słyszymy? Ziutek daj Joli, głodna jest! Ja zamieram, jeden z tira wysiada i z taką rureczką krokiem zbira zbliża się do tej karetki.... No cóż, dooopa włączył sygnał i poleciał, przecież Jola głodna... Imiona i nazwiska wyślone... Druga: Mam chłopaka-lekarza, dawne czasy, i sama jeżdżę na sygnale. Młoda i głupia byłam, przyznaję się.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:17 To to dziewczyny do Grycana poszly, ale im dobrze. To co reszta przy kompach gotowa na lody, ja mam w biurze takie owocowe na patyku. Fanataisie mi sie nie wydaje, ze to obrzydlistwo na ustach przeszkadza w staraniach, tez to mam (tzn. nie teraz), to jest jakis zaraz co siedzie w organizmie i tylko na lato i na zime wywala. Pare miesiecy temu dostalam jakies tabletki do lykania i jak na razie nic mi sie nei zrobilo. Ty to i tak masz caly czas czy wywalone czy nie. Tak mi lekarz powiedzial. Takze mysle, ze mozecie spokojnie figlowac. Do ryczenia tez jestem pierwsza, zawsze, reklamy, filmy, opowiadania innych osob. Kasia0606 dziewczyny masz bezbledne, fajne z tym zrosnieciem czy ze sklejeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:17 No to dziewczynki pewnie już zajadają lody... ech jak im zazdroszczę.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:18 no to ja zamiast lodów redds'a proponuję ) właśnie sobie popijam Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:29 Ja mam tuborga w lodowce ale jest tak goraco, ze chyba bym umarla po wypiciu w tej chwili soczek. aha, lody tez jakies mam, zeby nie musiec im zazdroscic Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:37 Wiadomości z pierwszej ręki!!! Lody ruszyły!!! Fantaisie dopiero dotarła!!! Ant miała racje, że bidna Monisia sie spóźni, ale to wina autka, bo nie ma osmiostopniowej skrzyni biegów Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:48 hehehe - czyli Antusia miała razję hihihi samochodzik zawinil Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 18:05 Tylko uwazajcie, zeby na klawiature nie skapnelo. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 18:16 Jasne. Ciekawe, czy za nas jedza. i czy aparat foto wziely w celach dokumentalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 18:43 o własnie - aparat to podstawa - oby któraś zabrała... no to siup lodzika Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 19:06 a ja nie mam lodów Na pocieszenie siebie i Was powiem, że Monisia ma aparat Uciekam, bo jedziemy do domku po dwudniowej nieobecności. Do wieczora!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Jestem ;))))))) 18.07.06, 19:24 zadowolona. Zjadlam salatke z feta. i za chwile ide robic malosolne )) Troszke mnie nie bylo,ale dzieki Balbince i Moni - smsy jestem w temacie i witam Tycjanowe dziecie na swiecie ) Dziekuje tez za wesole fotki. U mnie owu przeszla sama siebie, gdyby nie monitoring to myslalabym ze owu byla duzo wczesniej (gdzies 14-16dc) a tak pecherzyk dlugo rosl i dopiero pekl 19-20 dc; No i przed urlopem dowiem sie czy staranka byly owocne ;? Siedze sobie na dworze Czytam teraz Szwaje ,,Jestem nudziara" i zasmiewam sie w glos ). Ostatni tom Kavy ,,Zlo konieczne" w trzy dni pochlonelam - dobra byla i smutno, ze nie ma jej nastepnej ksiazki, bo rewelacyjnie pisze. Cieplutko pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jestem ;))))))) 18.07.06, 19:25 A do ginki ide przed urlopem w przyszlym tygodniu - wtedy bedzie kaska. I musze poszukac nowego opalacza ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Jestem ;))))))) 18.07.06, 19:39 Udalo sie na 100%. Na pewno rozpoczniesz druga kolejke))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 19:37 Eh jestem ale pewnie znowu tylko na chwile. czekam na wrzesien z utesknienie bo wtedy te moje policjanty pojda do iszkoly i hulaj dusza! A u mnie posucha ani lodow, ani piwa. Zreszta i tak na razie nie moge bo bedzie bolec Wiec Wy korzystajcie poki mlode jestescie))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: NOWY WATEK 18.07.06, 19:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=45452813 no to zalozylam a co tam. Matala to kiedy nie powinna przyjsc @??? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka nie dotarłam... 18.07.06, 21:02 Dziewczynki, bardzo was przepraszam, że nie dotarłam do Grycana, ale... chyba tak właśnie miało być. Dojechałam do Arkadii, kiedy zadzwonił tata, że akurat jest w biurze spółdzielni, w której chcemy kupować mieszkanie. Okazało się, że ktoś wpadł na pomysł, że dodadzą jeszcze jedno piętro, więc nad nami byłyby same kawalerki, w dodatku z oknami wychodzącymi na nasz taras. Zrobiłam więc w tył zwrot i pojechałam dowiedzieć się wszystkiego z pierwszej ręki. Zdążyłam wrócić do domu i wstawić wodę na herbatę, kiedy zadzwoniła sąsiadka, że jej mąż właśnie wpadł w szał i demoluje mieszkanie. Zabrała wystraszone dziecko (raptem roczne) i czekali u mnie na policję, a potem na teściową, która zabrała bąbla do siebie. Teraz mają oboje poważnie porozmawiać... Strasznie żałuję, że nie udało mi się was poznać, i mam nadzieję, że następnym razem nic nie stanie na przeszkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś