Dodaj do ulubionych

Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:)))))

15.07.06, 22:39
To moja propozycja na nowy wątek na cześć Tycji!!!!
Wskakujcie Kochane!!!
Obserwuj wątek
    • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:43
      pierwsza!!!!
      • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:43
        a swoją drogą ciekawe czy już wylądował... cały dzień myślę dziś o Tysi..
      • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:44
        tak sie rozpisalam, ze w miedzyczasie nowy powstal...

        Wiecie co, ja to chyba powinnam sie cieszyc, ze w ciazy nie jestem,... bo juz i
        tak ledwo te upaly znosze...

        oj, ciekawe, jak u Tycji!
        melduje, ze termometr nowy zakupilam. M. sie denerwowal, ze koniecznie juz jutro
        bede potrzebowacwink
        ooops, to sie nie zrozumialysmy,Fantaisie. obok Tesciow ludzie takie mieszkanko
        wynajmuja i biora ok 1000 euro za tydzien. byc moze troche mniej nie w sezonie,
        ale nie wiem. Tesciowie sa prawie caly czas, chyba ze jedziemy my albo moj
        szwagier. Tyle wiem.
        a ostatnio pojawily sie tam myszy i jest wielka afera, wszedzie porozkladane
        trutki itp. Tesciowa w amoku, a my zadnej nie widzielismy.
        a jest to na tyle snobistyczne i drogie miejsce, ze tesciowie jada zawsze z big
        zakupami zrobionymi w domu, zeby tam mniej kupowac wink

        Chrumpsie, wiesz jaka niespodzianka? dostalam tessera sanitaria!! smile
        my jutro chyba na basen pojdziemy, zeby opalenizna tak calkiem nie znikla wink
        • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:45
          No i rzeczywiscie sporo z Chrumpsowa naklikalysmy... ja tylko co jakis czas
          sprawdzalam, czy czegos nowego nie ma...
      • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:45
        Megi, to super pomysłsmile koniecznie ubieraj się w dzisiejsze zakupki!!!
        A ile waży już Miki? pewnie już kupujesz strasznie duże rzeczy dla niego, co?
        Buzi
    • misia-ma Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:44
      no nie. nawet juz sie wylogowalam
      ale na takim watku musialam sie jeszcze zameldowac
      za malego tycjanka

      a teraz naprawde dobranoc
      • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:46
        Idziemy dzisiaj spać????
        • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:48
          ja to wlasnie rozwazam... bo padam na nos!
          • olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:49
            Nie idzcie, nie idzcie, zostancie ze mna. Moze juz opijac zaczniemy.
            Oj to moze Tysiatka na tej stronie swiata juz jest. Mam nadzieje, ze dadza
            szybko znac bo bym sobie z checia cos opila, soczkiem niestety o ale cos smile
            Fantaisie moja syjamkana dwor nie wychodzi a rudzielec nie wie o co chodzi z
            wchodzeniem na drzewa, za ciezka dupe ma, zreszta i dobrze bo my za domem tylko
            sosny mamy. Mojej cioci 4 m-czny kociaz wlazl na sosone i nie mial jak wjesc to
            oni prawie godzine z rozlozonym kocem jak strazacy stali bo pod sama sosona
            jest wielki glaz. Dobrze, ze stali bo maly w koncu spadl.
            • olcialew1 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 22:52
              serki typu polskiego Almette? Kazalam Miskowi cos do chleba kupic a on mi
              roznych serkow i twarozkow naznosil bo mowilam kiedys sama do siebie, ze
              nabialu powinnam wiecej jesc. Tylko nie uslyszal, ze Brie, Fety i miekkich
              serow mi nie wolno. I teraz mnie mecza bo ten jeden taki dobry ze szpinakiem i
              articzokami (nie wiem jak to po polsku sie pisze). Szybko odpowiedzcie bo mi
              slina leci, plizz.
              • fantaisie Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 22:54
                Olcia, przeczytaj jeśli jest z pasteryzowanego mleka możesz jeść
                wszystko!!!!!!!!!!!!!
              • yskyerka Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 22:55
                Fantaisie słusznie prawi. Z pasteryzowanego mleka - a takie ptrzetwory mleczne
                w Polsce dominują - możesz jeść wszystko.

                A artichoke to po prostu karczochy. smile
                • olcialew1 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 22:57
                  dzieki, no wlasnie karczochy to ide czytac etykietki.
                  • olcialew1 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 23:02
                    hurraaa, jest wszystko z pasteryzownego mleka. Zaraz ide sie obezrec tym z
                    karczochami. Mialam isc do biblioteki ale juz chyba zamknieta, eee pojde jutro.
                    No i w koncu zaliczylam moja pierwsza ciazowa drzemke w ciagu dnia, spalam
                    ponad godzinke.
                    • kocurek100 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 15.07.06, 23:06
                      Monia, dzieki dostalam! No to znikam teraz coby poogladac!!!
                    • althea35 Re: Czy w ciazy mozna jesc .... 16.07.06, 08:33

                      Olcia miekkich nawet z pasteryzowanego nie powinno sie jesc, poza feta.
                      Althea
                      Nasza rocznica ślubu juz za...
                      Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
        • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:49
          Olcia, moje kocię waży ok.10kgsmile i ciągle rośnie, jeszcze ma na to rok! i
          ubóstwia wchodzenie na drzewka.... na szczęście obstawia jabłonkętongue_out
          • kocurek100 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:57
            I nie wyrobilam sie zeby doczytac na starym watku tongue_out

            Rany, maly Tycjan nadchodzi! Juz nie moge sie doczekac wiesci!

            Ant, przykro mi z powodu egzaminu - jak mowi Zuza za drugim razem zdasz napewno!

            Misia-ma, serce sciska jak slyszy sie takie historie... Takie wydarzenia na
            dlugo zostaja w pamieci... Jestem z Toba... Trzymaj sie.

            Balbinko, Melba miala racje - dowal mezowi text o wzrosci - ciekawe jak
            zareaguje. A no i podziwiam Cie za umycie okna w taaaki upal!!!

            Tatanko, wprawdzie spoznilam sie - ale dolaczam sie do najserdeczniejszych
            zyczen!

            Erga, Ty to masz nogi!!!! Wcale sie nie dziwie, ze faceci tacy spragnieni byli
            herbatki...tongue_out

            Monia skrzynka wysprzatana - czy moge prosic o haselko itd, itp? No i zabieram
            sie za ogladanie zdjec z Indii!!!
            • melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:59
              ja myślę,że Tycjanek już patrzy w oczy mamusi...a mamusia paluszki liczy,
              przystawia do piersi, i nie ma wolnej ręki,żeby smsa wysłać
      • yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:49
        Witam was wieczorową porą i oczywiście trzymam kciuki za Tycję, bo to już lada
        chwila. smile

        Fantaisie, u ciebie kotek uciekł na drzewo, a do nas na działkę po obiedzie
        przyleciała papuga. Taka śliczna, niebieściutka. Pewnie komuś uciekła. Nie
        wiem, czy rodzicę ją złapali i co się z nią dalej działo, bo musiałam wracać.
        Tak sobie pomyślałam, czy nie kupić takiego ptaka do domu... Mąż mnie wyśmieje.
        A jak zabierzemy klatkę do niego na wieś, to koty na pewno znajdą sposób, żeby
        się do papugi dobrać. Chomika już obaliły. wink

        Dzięki za hasełko do strony. Opisy super!
        • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:53
          Yskyerko, to miałaś dzisiaj atrakcję na działcesmile zawsze w ferie zimowe mamy
          siostra przywozi swojego chomisia do nas, i wtedy mamy regularny cyrk w domubig_grinDD
          jak nie kot, to młodsza sunia, jedno przez drugie prześciga się w pomysłach jak
          dostać się do chomika...
          • olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:56
            hehe, dobre bo w sumie to taka mysz tylko bez ogona.
            Moj rudzielec tez pewnie wazy z 9 kg i tylko dzieki ledzonku light i
            ograniczaniu porcji jak nei to by sie w drzwiczki dla sierciuchow w drzwaich z
            kuchni do garazu nie miescil i jak by do kuwetki chodzil.
            To co zaczynamy opijac czy jak? Moze ktoras podesle nastepnego sms'a, ze my tu
            czekamy na haslo GO?
          • melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 22:56
            Pocian, ląduj już,no!!!
            • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:02
              Ja nie mam odwagi wysłać esa...i coraz bardziej sie wzruszamsmile
              • olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:05
                wez monia wspieram Cie duchowo bo ja z tych nerwowo chyba taka glodna. jakiegos
                krotkiego chociaz i przepros ze piszemy no ale przeciez sie doczekac nie
                mozemy. na pewno Tysia zrozumie mnie by bylo mila jakby ktos sie tak cieszyl i
                nie mogl sie doczekac, nie beda mogli odpisac to przeciez zrozumiemy, no nie?
                • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:09
                  Kocurku, zdjęć jeszcze nie ma, P. się nie wyrabia, będzie systematycznie coś
                  dokładał, dzisiaj była akcja z opisami i statutem

                  Olcia, jedz spokojnie, a ja jeszcze trochę poczekam z tym esem...
    • olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:30
      Czy wszyscy juz spia?
      • melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:30
        ja jeszcze nie, ale juz dziobię klawiaturę nosem
        • abie76 Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:43
          MAMA SYNKA!!! 3550, 54CM
          tak napisal dumny tata Tycjatka!!!

          Kielichy w gore!!!!!!!!
          • fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:44
            Nie jestem w stanie napisać jak bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!! chyba się wzruszyłamsmile
            • yskyerka Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:45
              Dobrze, że mi się strona odświeżyła. Super!
              Cudowne wieści na koniec dnia...
              • fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:52
                Wysłałam jakaś szaloną ilość esówsmile nie mam Jutki i Jaanisad i Althei...
                • kocurek100 Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:56
                  GRATULACJE dla Tycji!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Monia, dzieki za smska! Wlasnie bylam na etapie zrzucania zdjec od Jutki - a tu
                  taka mila wiadomosc!
                  • kocurek100 Re: Tycjatko sie urodzilo 15.07.06, 23:59
                    Juz nie moge sie doczekac bezposredniej relacji od Tycji!

                    Abie, to teraz Twoja kolej!
                    • fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:13
                      Tak sobie myślę, że cud narodzin jest czymś niesamowitymsmile))) i tym
                      optymistycznym akcentem kończę i idę spać, dobranocsmile
                      • kocurek100 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:22
                        Fantaisie, zgadzam sie w 100%!
                        Poniewaz moj termin coraz blizej i zaczyna to do mnie docierac, dodatkowo
                        ekscytuje sie takimi wiadomosciami!
                        • kocurek100 Jutko! 16.07.06, 00:23
                          Obejrzalam, przeczytalam - super, super, super!!! I oczywiscie masz maila na
                          privie!
                        • olcialew1 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:45
                          Ale superasto!!! Wznosze soczek w gore ale juz chyba sama bo reszta spac
                          poszla. To jutro z Wami jeszcze raz opije to szczescie. To Tysia powinna isc
                          do domu we wtorek tak? Moze znajdzie 5 minut zeby opisac jak bylo i jakies
                          zdjecia wyslac. Ale sie ciesze. Abie to co na akupukture sie wybierasz czy jak?
                          • olcialew1 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:45
                            Wiadomo jak maluszek ma na imie?
                      • balbinka74 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:47
                        No tak...a ja spóźniłam sie na popijawę...zokazji narodzin Tycjątka!!!Męzus
                        mnie nie wpuścił przed kompasad((

                        Tysiu!!!!!Serdeczne gratulacje!!!!!!!!!!

                        Fantaise..dzieki za smsa...dopiero teraz skubany doszedłsad((
                        Puszę wiadomosc anialm..obiecałam jej,ze bede rzucac extra wiadomosci...bo ona
                        kiedys do nas wróci, zobaczyciesmile))
                        • fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:55
                          Balbinko, Kochanie do Anialm wysłałam esasmile)) pamiętam o niej i też czekam na
                          jej powrót!
                        • fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:56
                          Matalka też się cieszy i gratulujesmile))
                        • balbinka74 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 00:59
                          Trzeba to uczcić....zatem jutro...a własciwie dzisiaj imprezujemy!!!

                          Abi...zatem ty nastepna...i nie wiadomo co z ktat..miała ostatnio często
                          skurcze...

                          Fantaise...funio..na pewno chciał sprawdzić, czy już sa tej jabłuszka
                          zjadliwe...I aż 10kg...niemożliwe..kawał kota z niegosmile))

                          Za chwilkę wpadne na stronkę...
                          • balbinka74 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 01:01
                            Fantaise..to rzeczywiscie zaszalałas z smsamismile))A pkanetka???????
                            • fantaisie Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 01:14
                              Nie wysłałam do Pkanetki, Jaani, Jutki bo nie mam telefonówsad
          • althea35 Re: Tycjatko sie urodzilo 16.07.06, 08:35
            Gratulacje dla rodzicow malego Tysiatka!
        • yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 15.07.06, 23:44
          Ja się właśnie wdałam w dyskusję na temat wyższości metody termiczno-objawowej
          nad kalendarzykiem (chyba przejęłam pałeczkę po Chrumpsowej), ale też już mi
          się oczy zamykają. Uciekam spać. Mam nadzieję, że rano będą na mnie czekały
          same radosne wieści. smile
          • ane576 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 07:15
            Tysiątko przyszło na świat!! Ale wieści!! Gratuluje przede wszystkim mamusi,
            ale też wszystkim forumkowym ciotkom. Czy można wznieść toast kawą??

            Przyznaję że nie czytałam jeszcze zaległych wątków. Nie było mnie od wtorku a
            tu już grubo ponad 1000 postów surprised

            @ przylazła w terminie - tzn w czasie przeze mnie wyznaczonym na podsatwie bólu
            jajników, bo spóżniła się o 2 dni. Nie było plamień przed@, ale też sama @ była
            skąpa.

            Byłam przez 3 dni w górach z koleżankami -babski wyjazd, łażenie po górach z
            plecakami, spanie w schronisku, pogaduchy, zero prania sprzątania i gotowania.
            I ten zapach poziomek. Ach....
            No cóż a teraz wróciłam i.... góra prania, prasowania, pusta lodówka, kurz się
            kłębi - zachciało się babie eskapad to teraz musi nadrabiać 3 dniową
            nieobecnośc w domu sad
            • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 07:54
              wczoraj nie maiałam siły już pisać na forum - dostałam eska równocześnie od
              Tycji i Fantaisie. A że już spałam i one mnie obudziły to prędziutko włączyłam
              kompa-ale zobaczyłam że Abie juz zdążyła przekazać wam nowinę!! Ja właśnie
              puściłam smska do Jaani. melba chyba tez chciała.. Fantaisie-do kogo puściłaś??
              • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 07:56
                Jutki ani Althei numeru tez nie mam sad((
                Puściłam do Jaani i Melby
                • megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 08:04
                  Fantaisie duży buziak za smskasmile))

                  Tysiu gratuluje z całego serca tego małego mężczyznysmile)) Niech będzie dla Was
                  powodem do nieustannej radości i dumy rodzicielskiej!!!

                  no i witam w niedzielesmile
                  • ane576 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 08:31
                    Dzięki za zdjęcia, fajnie że o mnie nie zapomniałyście wink)

                    i jaka niespodzianka - stronka o pocianach. Pokłony dla fantazyjnego męża wink)
                    Muszę poprosić swojego małżona żeby coś o mnie wymyślił bo sama nie potrafię.
                    Mam nadzieję że dołączycie mnie do klubu wink)
                    A mogę prosić hasełko na pirva??


                    Muszę chyba zrobić przerwę w czytaniu -bo nie pojechałam dziś na nurkowanie z
                    powodu sprzątania, jak mąż wróci to mnie zamorduje jak nic nie zrobię. Będzie
                    marudził że mogłam jechać bo i tak nic nie zrobiłam w domu.
                    • ane576 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 08:46
                      A jednak oderwać się nie mogę wink
                      Pituś gratuluję dziewczynki!!!
                      • agan10 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 09:56
                        Huuraaa!!
                        TYSIU GRATULACJE, NIECH żYJE NOWY POLAK!!!

                        Monia sunia jest urocza. Ja mam kotkę, zwykły buras ale jest bardzo
                        rozpieszczona przeze mnie.Ona ze mną śpi i po szyji mnie liże.kiedyś jak miała
                        kociaki, to mi je do łóżka pod kołdre przynosiła.
                        Monia śniłaś mi się dzisiajsmile

                        kobitki, czy mogę czuć się zaproszona na wtorkowe lody??
                        bardzo chcę poznać osobiście osławiony kawałeczek nieba w pieluszce.
                        • melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 10:20
                          Radosny dzień nam nastałsmile
                          Dzięki za esy z radosną nowinąsmile
                        • pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 10:22
                          Noooo, ale się wczoraj podziało jak mnie nie byłosmile Niech żyje małe
                          Tysiątko!!!! Wezmę sobie do serca uwagę Tysiowego męża o oddychaniu, w końcu ma
                          facet doświadczeniesmile

                          A jak mały Tyś ma na imię?

                          Ane, dziekujęsmile
                        • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów wyladowal!!!!:))))) 16.07.06, 10:26
                          Ale sie ciesze!! dzielna Tycja!
                          Gratulacje!!

                          Wiecie co? tylko sie z nas nie smiejcie: okazalo sie, ze termometr, ktory
                          kupilismy byl juz zepsuty! widocznie komus wczesniej spadl i zostal odwieszony
                          na haczyk jak gdyby nigdy nic (bo to w supermarkecie). no wiec nici z pomiarow
                          przez 3 dni w srodku cyklu, bo przeciez w tym kraju w niedziele zaden sklep nie
                          pracuje. No to sie wyzalilam. mamy nauczke (a raczej M. ma, bo to on kupowal),
                          zeby wszystko dokladnie ogladac.
                          mielismy dzis na basen, w zwiazku z tym mamy 100% zachmurzenia sad
                          moze popoludniu sie rozpogodzi...
                          milego dnia wszystkim.
                          Aha, widzialyscie relacje Meza Tycji? wpisal sie na koniec poprzedniego watku...
                          moze tu wkleje, zeby byl widoczny.
                          • potwors OD MEZA TYCJI 16.07.06, 10:28

                            Witam. Tu mąż Tycji - DUMNY TATUŚ big_grin
                            Wczoraj o godzinie 22:40 po dzielnym wspólnym porodzie na światek przyszedł nasz
                            Skarb big_grin 3550 kg i 54 cm. A w punktacji pełna
                            dycha. Miałem napisać to wczoraj no ale emocje i nie dałem rady smile Wybaczcie smile
                            Reszte informacji napisze Tycja jak wróci - nie
                            odbiore jej tej przyjemności smile Tycja czuje się bardzo dobrze, tak samo jak Młody.
                            P.S. Dziękujemy za wszystkie smsy i życzenia.
                            POZDRAWIAM W NASZYM IMIENIU.
                            P.S.II - od męża - dla dziewczyn, które są przed - oddechy,oddechy,oddechy!!
                            • feromonka gratulacje! 16.07.06, 10:33
                              Tysiu gratuluję maluszka!
                              i proszę kochana jak Ci szybciutko poszło!smile

                              czekam zniecierpliwiona na Twóją relację z porodu i mam nadzieję, że nie było
                              bardzo trudno?

                              No właśnie jak maluszek ma na imię?

                              Dziewczyny a zwróciłyście uwagę: Tycja urodziła o 22.40 a Fantaisie zalożyła
                              wątek o 22.39!! i to jeszcze o takim tytulesmile! jak wyczuła sytuacje!smile
                              • fantaisie Re: gratulacje! 16.07.06, 10:54
                                No to teraz już się rozwaliłam i płaczęsmile))) Dumny Tatuś to jest coś co mnie
                                kładzie na maksa, może dlatego że przez całe życie słyszałam opowieści o rekacji
                                mojego Taty jak się ja urodziłam!!!!
                                Całuski dla całej szczęśliwej trójeczkismile)))))))))))

                                Feromonko dopiero zauważyłam godzinkę, fajnie wyszłosmile))

                                Tatanka, Gviazdeczka i Hortika gratulują i ślą całuskismile))

                                Erguś Kotku wysłałam: Ant, Anialm, Bebell, Balbinka, Cytrusowa, Tysmile)
                                Gviazdeczka, Matala, Melba, Tatanka, Zuza(nie odebrała jeszcze), Enterek,
                                Hortika, Marudzia, Kocurek, Nika, Megi.
                                Nie mam Jutkisad ale już mam pomysłsmile
                                Idę delektować się piękną niedzielą!!!
                                Buzi
                                • chrumpsowa Re: gratulacje! 16.07.06, 11:14
                                  Ale mnie wczoraj ominelo!!! smile)))) Gratulacje dla dumnych rodzicow!!!!!!!
                                  Czyli Tycji i jej meza!!! smile)) Niech maly Tycjanek rosnie zdrowo na pocieche
                                  mamy i taty smile
                                  Potwors - a moze kup termometr elektroniczny? Podobno najlepszy to Microlife
                                  MT1622 - podobno przebadany pod katem npr. Co prawda ja taki mam i on "nie
                                  domierza". Wiec ja mierze nim temp. tak jak rteciowcem. A w oglole to w tym
                                  cyklu znow mierze smile

                                  Ysyerko z ta dyskusja - nie lubie sie w nie wdawac, ale czasem az krew sie w
                                  zylach gotuje. To tak jakby ktos mylil pigulki i stosunek przerywany...

                                  A ja niedawno sie zwloklam z wyrka i dopiero pije poranna kawke ;D nad morze
                                  chyba dzis nie pojedziemy crying Szkoda...
                                • fantaisie Re: gratulacje! 16.07.06, 11:14
                                  Anialm bardzo się cieszy i gratuluje bardzo mocno! i czekam na Abie, Ktat,
                                  Hortikęsmile))
                                  • chrumpsowa Re: gratulacje! 16.07.06, 11:26
                                    smile)))))))))))))))
                                  • jutka7 Re: gratulacje! 16.07.06, 11:35
                                    Boże, jak się wzruszyłam czytając, ze Tysiaczek juz po tej stronie
                                    brzucha smile))) Tycjo i Tatusku- ogromne gratulacje i duuuuuużo szczęscia z
                                    maluszkiem smile Ale cudnie!!!!!!

                                    Wiecie, tak sobie czytałam co napisalyście przez caly wczorajszy dzień i
                                    wzruszenie mieszało się ze śmiechem, Tycji post o przeżywaniu całej ciąży razem
                                    z nami i posty dziewczyn o wibrujących komórkach między nogami, płacz i śmiech,
                                    na zmianę smile Gdzie tyle wzruszeń bym sobie zafundowała, no gdzie proszę ja
                                    Was? smile)) baaardzo Wam dziękuję, ze jesteście smile

                                    I przez tę nowinę znowu zapomniałam co chciałam napisac smile

                                    Abie, teraz na Ciebie kolej, czekamy na kolejną porcję wzruszeń smile Przyotuj
                                    tylko ślubnemu tekst, który ma nam po porodzie napisać wink)

                                    Fantaisie, dziękuję za zdjęcia fryzurki i drzemki, ubyło Ci kilka lat co
                                    najmniej, teraz to już w ogóle jak dziewczątko niewinne wyglądasz smile) A sen z
                                    pieskiem- sama słodycz smileI ciągle myślę o kotku pod wpływem opowieści Waszych o
                                    Funiu smile
                                    Wygląda na to, ze tylko ja zostałam bez opisu na stronce smile) no, mam opis, ale
                                    króciutki smile jakoś niewiele przychodzi mi do głowy na mój temat ...

                                    Potwors, poprosze o zdjęcia z Toskanii- nie pomyliłam się, prawda?- i tak
                                    kiedyś pojadę smile)

                                    Kocurku, cieszę się, ze Ci się podobają zdjęcia, maila odczytam dopiero we
                                    wtorek gdy będę w pracy. Ja poprosze Twoje zdjęcia z podróży, w każdej
                                    ilości smile Jestem maniaczką smile

                                    Megi, czyś Ty oszalała? Już chciałabyś być w ciąży? Matko ... smile)) Buziaki smile

                                    A Bebellek i Antuś nad morzem? Ale im fajnie smile

                                    Balbinko i Fantaisie, a ja ostatnio prawie wcale nie sprzątam smile) i co Wy na
                                    to? Ale już wyjaśniam- wokół domu taka demolka, panowie wchodzą do domu to prąd
                                    wyłączyć, to wodę zakręcić i nie mam ochoty bez przerwy po nich sprzątać. Przez
                                    brudne okna ledwie się slońce przebija wink ale przecież zaraz elewacja będzie
                                    robiona. Już czekam z niecierpliwością aż remont się zakończy i wezmę się za
                                    pucowanie chałupki smile I niech mi wtedy okruszek na podłogę spadnie... smile

                                    I więcej nie pamiętam, muszę jeszcze ten wątek doczytać smile

                                    Wiecie co? Drugi raz w tym tygodniu śniło mi się, ze jestem w ciąży. A w sumie
                                    naprawdę wiele o tym nie myślę, a przynajmniej nie o swojej ciąży. Wcześniej mi
                                    się to nie zdarzało, a kilka dni temu śniło mi się, ze siedziałam nago (pewnie
                                    dlatego, ze spię i po domu biegam nago) w knajpce pustej i takiej przytulnej z
                                    wielkim brzuszkiem i tłumaczyłam komuś, ze tak szybko jakoś zaszłam i urosł mi
                                    ten brzuszek, że nawet nie zdążyłam Wam napisać smile I taka szczęśliwa się
                                    obudziłam
                                    a dziś w nocy śniło mi się, ze poszłam do lekarza i on mi powiedział, ze jestem
                                    w ciąży i powtórzyło się to jeszcze 2 razy i obudziłam się z taką pewnością, ze
                                    to prawda smile
                                    Mam nadzieję, ze nie popadam w jakąś obsesję, bo naprawdę nie myślę za dużo o
                                    tym.

                                    buziaki niedzielne i miłego dnia Kochane smile
                                    I jeszcze raz ogromne gratulacje dla Tysi!!!!
                                    A swoj numer telefonu podeśle do kilku z Was, żeby mnie nowiny nie omijały smile)
                                    Mój numer zresztą ma Marudzia, Tatanka, Jaania i Antuś.
                                    • jutka7 Re: gratulacje! 16.07.06, 11:53
                                      i jeszcze

                                      Misiu, strasznie mi przykro z powodu Twojego znajomego. Historia faktycznie
                                      tragiczna biorąc pod uwagę osoby w nią wlączone. Mam nadzieję, ze nic więcej
                                      złego się nie stanie. A swoją drogą na budowie...? Bardzo to przykre.

                                      Podziwiam babeczki, którym się chce dyskusje na innych forach uprawiac smile Ja
                                      nawet nie zaglądam do innych wątków, wierna jestem wink

                                      Idę nacieszyć się niedzielą. Pogoda boska, wiatr, wiatr, wiatr przegania chmury
                                      na niebie, słońce świeci, muzyczka gra, mężul kawę parzy (celowo i zamierzenie
                                      nie nauczyłam się obsługiwać ekspresu, zeby mieć tę przyjemność przygotowania
                                      kawy przez G. smile)). Żałuję tylko, ze w górki się nie wybralismy, żal takiej
                                      fajnej pogody.
                                      • balbinka74 Re: gratulacje! 16.07.06, 12:18
                                        Tysiowy mężu!!!!!!!!!Gratuluje wspaniałego syna!!!I nadal nie wiemy, jak wasze
                                        cudo będzie miało na imię!!!

                                        Abi..juz za dwa latka bedziesz nam tu piszczeć..dziewczyny..ja chce byc w
                                        ciązysmile))A teraz słońce...blizej niz dalej do rozdwojeniasmile))

                                        Jutko...pamietam jak ja zeszłego roku biegałam ze scierką...i miotłą...a przed
                                        nami jeszcze sporo takich "imprez" budowlańcówsad(((
                                        Jeśli chodzi o wieksze sprzatanko...typu szafki lubia być prawie puste...to
                                        niestety musze przełozyc ...wczoraj straciłam paznokieć..całysad((((Chyba nie
                                        musze mówic jak bolałosad(( Płytka trzyma sie na słowo honoru...i tradycji musi
                                        stac sie zadosc..jade nad morze z bandażemsad(((Och te moje paznokciesad((((((

    • yskyerka a z innej beczki 16.07.06, 11:30
      Jak chcecie spróbować szczęścia w losowaniu, to KLM co wtorek ma loterię, w
      której można wygać bilety do Amsterdamu, przewodniki Pascala i różne duperelki
      firmowe: www.klm.com/travel/pl_en/campaigns/wheel_of_fortune/index.htm
      Mnie się jeszcze nigdy nic wygrać nie udało, ale może któraś z was będzie miała
      więcej szczęścia. smile
      • pitu_finka Fantaisie!! 16.07.06, 11:51
        Jesli to Ty wymyslilas o mnie opis to jestes WIELKA. Strasznie dziekuje, milo
        znalezc sie na liscie. Ja rowniez nie mam nic przeciwko swoim zdjeciom na
        zahaslowanej stronie wiec jesli masz te ktore przeslalam to mzoesz powiesic.
        Albo moge jakies nowe poslac. W kazdym razie strona jest boska. Mam nadzieje ze
        uda mi sie z Wami we wtorek zobaczyc - wezme aparat to porobimy troche zdjec
        do "zjazdów"smile)))
        • chrumpsowa Re: Fantaisie!! 16.07.06, 11:56
          Zanim polece obejrzec stronke to tez wrazam zogode na publikacje fotek, ktore
          wysylalam smile
          • chrumpsowa Jutka 16.07.06, 12:01
            No i dobrze robisz, ze sie nie wdajesz w dyskusje z innymi. Nie wies ile nerwow
            oszczedzasz ;D Ja naprawde jestem uzalezniona, bo nie moge sie powstrzymac, by
            nie odpisac jesli ktos glupoty lub interesujace rzeczy pisze, lub gdy widze, ze
            szuka pomocy, a ja mam jakies pomocne info... Ot, uzalezniona na calej linii. A
            wiecie co? jakby ktos potrzebowal info odnosnie kariotypu itd. to super mam to
            opisane w mojej wloskiej ksiazce od biologii. Normalnie sa tam wszystkie
            pomocne info - nawet npr. Gdyby u nas w Polsce takie ksiazki byly i gdyby
            wymagano od uczniow tej wiedzy nie byloby glupich pytan na forum...
            • ane576 Re: Jutka 16.07.06, 12:13
              Chrumpsowa w polskich książkach jest też dużo tylko ludziom nie chce się
              czytać, wolą zapytać na forum - bo tak prościej. Jakoś nie przejmują się że
              robią z siebie baranów
              • ane576 wiedza 16.07.06, 12:18
                nie wiem co teraz jest w książkach do biologii bo władza taka że za niedługo
                temat "narządy płciowe" zostanie w całości wycięty.
              • chrumpsowa Re: Jutka 16.07.06, 12:22
                Ane na pewno jest smile Tylko chodzi mi o ten jeden konkretny podrecznik -
                praktycznie wszystkie dzialy biologii z calego liceum w nim sa! Mnostwo rycin,
                zdjec z mikroskopu elektronowego. Mam podobny polski podrecznik i ten wloski (a
                raczej amerykanski, bo autorzy to Amerykanie tylko jest przetlumaczony na
                wloski) jest o niebo lepszy! Dodam, ze jezyk jest prosty przejrzysty wszystko
                po kolei wyjasnione. Ale fakt i o dziedziczeniu i o rozmnazaniu w liceum
                bylo... A potem sie czyta jakies watki, ze az rece opadaja... No i jest jeszcze
                google wink jak ktos zapomnial material z biologii wink
                • chrumpsowa Ane 16.07.06, 12:25
                  Wyslalam Ci maila smile
                • ane576 Re: Jutka 16.07.06, 12:27
                  pamiętam jak kiedyś w liceum na lekcji wychowawczej przyszedł do nas taki
                  nauczyciel i rozmawialiśmy o planowaniu/zapobieganiu ciąży. Powiedział że w
                  zapobieganiu taką ostatecznością jest przepłukanie pochwy roztworem o kwaśnym
                  ph. Właściwie tylko po to aby plemniczkom trudniej było przeczekać na dni
                  płodne, bo jeśli są dni płodne to nic to nie da. A laska się zgłasza (wtedy to
                  była IV klasa LO) i pyta:" to nie wystarczy się po prostu wysikać??"
                • balbinka74 Re: Jutka 16.07.06, 12:41
                  Jutko...oby ten sen był proroczy....

                  Mnie sie dzisiaj śnili moi partacze ginekoldzy...kurka..chyba jednak mam do
                  nich duzy żal i z podświadomosci to wyłazi...Najgorsze jest to,że jeden został
                  włascicielem domku na mojej ulicy...a drugi mieszka na sąsiedniej
                  ulicy...kuźwa..musze ich ogladacsad(((((

                  Misiu..straszna ta historia z twoim znajomymsad(((((((Współczuję.Jak do tego
                  doszło??? Spadł z rusztowania..czy cos innego???
                  Ja mam jeszcze w pamieci katastrofe budowlaną...zgineło wtedy niepotrzebnie 4
                  ludzi...a 2 do konca zycia zmagac się będzie z wózkiem...a wszystko przez to,ze
                  ktos tam nie myslał...Zrobiono słupek z cegieł..a nie ze stali jak to było w
                  rysunku i strop nie wytrzymał!!!

                  • balbinka74 Re; babki... 16.07.06, 12:49
                    lista zafasolkowanych nam sie kurczy...trza poprawić liczbysmile))

                    Kto sie jeszcze stara???Niech pomyslę...Pkanetka,Erga,Maruda,Ant,
                    Fantaise,Tatanka, Jania, Jutka, Matalka, Yskierka,Chrumpsowa, Potwors,
                    Ane,Zuza...no i za 2 miechy ja...Jeszcze była aluka..ale nam nawiałasad((
                    • balbinka74 Re: Re; babki... 16.07.06, 12:52
                      A..i zafasolkowana cytrusia....
                      a do staraczek jeszcze naleza feromonka i enterek....wybaczcie babeczki moja
                      sklerozę.....
    • enterek77 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 12:14
      HIP!HIP!HURRAAAAAA!!!!!!
      Tysiu, GRATULACJE! Tysiątko, witajsmile
      Dzięki za sms-asmile
      uczciłam to lodamismile
      czas zbierać się na jakieś zakupy... zajrzę wieczorkiem....
      • balbinka74 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 12:26
        U nas srednia pogoda..troche wieje...głowa mi pęka w szwachsad(((((((((((A
        przeciez nie piłam niczego poza wodą....

        Zatem kolejeczka nam sie skraca...teraz Abi, potem Ktat..Horticzka,
        Kocurek, ..kto następny???Anialm..pitu finka czy agan???
        • chrumpsowa Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 12:30
          Jeszcze Bebell smile A potem kto???? Stokrotka, Althea, Olcia, Melba... smile
          Balbinko przyrko mi z powodu paznocia... Oj wyobrazam sobie jak musialo Cie
          bolec! Oj....
          • fantaisie Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 12:51
            Jakiś mam dzisiaj roztkliwiający dzionek....nie śmiejcie się ze mnie, ale cały
            czas czuję mojego Tatę więc jadę na cmentarz...

            Jutka, kocurek boska rzeczsmile)) nadal polecam, mój brudassmile właśnie śpi pod
            berberysem i właściwie można go nazwać miniaturą tej roślinki, gdyż jest cały w
            gałązkachsmile
            A z psinką to tak często sobie śpięsmile) okropna z niej przytulanka!!! nawet w te
            najgorsze upały śpi na mnie i najweselej jest jak Funiuś robi się zazdrosny i
            kładzie się na mojej klatce...
            I mam do Ciebie prośbę, wyślij mi na priva swój numer telefonu, bo wczoraj
            ciężko zniosłam świadomość, że go nie mam!!!!
            A może te sny są prorocze? coś wyczuwasz?! czasami tak jest, że nasza
            podświadomość wysyła nam jakieś sygnały, tylko że my ich na początku w ogóle nie
            rozumiemy, a potem myślimy, o rany przecież to mi się śniłosmile ja na pewno życzę
            Ci żeby te sny się sprawdziły jak najszybciej!!!!!
            A co do sprzątania przy remoncie, to przecież nie ma sensu, lepiej poczekać i
            później "wylizać" chałupkę...

            Agan, mam nadzieję, że sen z moim udziałem nie był jakimś horrorem?! możesz go
            opisać?

            Ane, takie babskie wypady są superowskiesmile)) człowiek wtedy naprawdę świetnie
            wypoczywa! no a sprzątanie to zupełnie inna sprawatongue_out a gdzie mąż jeździ na
            nurkowanie?

            Pituś, przzynaję się to moje dzieło na Twój temat, teraz usiłuję coś wymyślić do
            Jutkismile)) żeby było więcejsmile)) skoro taka z niej chudzinka to niech chociaż opis
            będzie większybig_grinD

            Jest też pomysł na małe Pocianiątka, więc Misiu Twoja córa zostanie zabrana z
            tej listy, nie denerwuj się!

            Balbinko, jak ja Ci współczuję tego paznokciasad(( to taka bolesna rzecz!!!
            trzymaj się!!! a coś Ty robiła, ze tak się to skończyło???
            I gdzie jedziecie nad morko? i na jak długo nas zostawiasz?
            A Twoje sny mogą odzwierciedlać żal do lekarzy, niestetysad ale ja naprawdę
            wierzę w to, że już niedługo będziesz przeżywać radości związane z ciążąsmile

            Zuza, właśnie odebrała esa i gratuluje Tycji!!!!!!!!!!!!!!!!!

            A co do remontów, to nas czeka zdjęcie dachu i zrobienie nowego, koszmar! już
            się tego boję!
            A teraz uciekam, miłego dzionka!
            papa
            • fantaisie Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 16.07.06, 12:59
              Oczywiście, wszystkie chętne dziewczyny są mile widziane na spotkaniusmile))))
              Mam więc prośbę, ustalmy jakąś konkretną godzinę! jest już niedziela więc
              najwyższa pora.
              Dla mnie godzina może być dowolna. Na pewno Kocurek pomiędzy 17-19 ma szkołę
              rodzenia.
              Czekam na propozycjesmile
              Buziaki
            • balbinka74 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:02
              Fantaise..jedź na ten cmentarz, wierze ci i wcale sie nie śmieję....
              Żałuję,że nie mogłam poznac osobiscie twgo cudownego tatusiasmile))
              Jeśli możesz to opowiedz nam jaka była jego reakcja na twoje narodziny??????

              Przez kilka dni raczki były intensywnie moczone...mimo,ze w rękawiczkach..to i
              tak paznokcie stały sie miękkie...a ja niezdara chciałam szybciutko kurze na
              mokro przetrzec..to i rekawiczek nie załozyłam....a potem jeszcze doszły
              drzwi...i jakos niezdarnie zahaczyłam..trysnęła krew...a paznokieć w tej chwili
              zachowuje sie jak sztuczny, przyklejony przy skórcesad((Nie odrywam go , bo i po
              co robic sobie dodatkowy ból.....juz sie zdązyłam przyzwyczaić...kika razy juz
              to zaliczyłamsad(((
              • agan10 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:23
                Monia--śniło mi się, że mieszkałaś niedaleko mojej mamy na ulicy z domkami
                jednorodzinnymi. Ja do Ciebie po coś szłam( nie pamiętam po co).Gdy doszłam do
                bramy, Ty akurat nadeszłaś i coś (nie pamiętam co) zaczęlam Ci opowiadać. I
                tyle W sumie bez żadnej treści był ten sen.Jedynym miłym akcentem w nim była
                Twoja obecnośćsmile
                • agan10 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:30
                  według mojel listy kolejność jest następująca:
                  1. Abie--29.07
                  2.Ktat--5.08
                  3.Hortika--17.08
                  4.Anialm--26.09
                  5.Ja--9.11
                  6.Bebell--14.11
                  7.Pitu-finka--17.11

                  jeżeli kogoś pominęłam lub pomyliłam daty z góry najmocniej przepraszam.
                  • kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:37
                    i ja witam smile

                    Caly czas mysle o malym Tysiatku smile Nadal emocje we mnie olbrzymie!

                    Balbinko, biedna jestes z tym pazurkiem - mam nadzieje, ze szybko wroci do
                    formy! I pamietaj koniecznie o tym br. Franciszku, ja sie chyba tez zapisze
                    zeby zaczac sie przygotowywac porod, pokarm itd.

                    A Bebelek to chyba jakos dzis wraca znad morka?

                    • melba7 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:41
                      Kocurek, a kiedy masz termin?
                  • kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:41

                    W kolejce na rozdwojenie czakam jeszcze ja smile:
                    > 1.Abie--29.07
                    > 2.Ktat--5.08
                    > 3.Hortika--17.08
                    > 4.Kocurek--26.08
                    > 5.Anialm--26.09
                    > 6.Ja--9.11
                    > 7.Bebell--14.11
                    > 8.Pitu-finka--17.11
                    > 9.Stokrotka
                    >10.Althea
                    >11.Cytrusowa
                    >12.Olcialew1

                    Dopisalam jeszcze dziewczyny ale nie jestem pewna kolejnosci - no i terminow...
                    • kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:47
                      Jutko, zdjec z podrozy (roznych) mamy b.wiele. Tylko nie wszystkie robione
                      cyfra... Olbrzymia wiekszosc to slajdy - uwielbiamy je ogladac wspolnie ze
                      znajomymi. Wtedy wytwarza sie niesamowita atmosfera smile
                      • kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:48
                        Melbus, juz uaktualnilam liste - nasz termni to 26.08
                        • kocurek100 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:50
                          O rany, ale mi glupio zapomnialam o Melbie!

                          > 1.Abie--29.07
                          > 2.Ktat--5.08
                          > 3.Hortika--17.08
                          > 4.Kocurek--26.08
                          > 5.Anialm--26.09
                          > 6.Ja--9.11
                          > 7.Bebell--14.11
                          > 8.Pitu-finka--17.11
                          > 9.Stokrotka
                          >10.Althea
                          >11.Cytrusowa
                          >12.Olcialew1
                          >13.Melba
                          • althea35 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 16:18

                            1.Abie--29.07
                            2.Ktat--5.08
                            3.Hortika--17.08
                            4.Kocurek--26.08
                            5.Anialm--26.09
                            6.Ja--9.11
                            7.Bebell--14.11
                            8.Pitu-finka--17.11
                            9.Stokrotka
                            10.Althea--24.01
                            11.Cytrusowa
                            12.Olcialew1
                            13.Melba
                          • althea35 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 16:21
                            Abie, w tobie nadzieje, ze jednak maly czlowieczek urodzi sie w moje urodzinysmile
                • jutka7 Re: witam niedzielnie:) 16.07.06, 13:39
                  Moniczko, serdecznie dziękuję- bo mniemam, iż poprosiłaś Olę Tatankę o esa do
                  mnie z wieścią o Tysi smile Pięknie dziękuję Wam obu, a numer telefonu wyślę smile

                  A co do Twojego Taty- zabrakło mi odwagi zapytać Cię o Niego podczas spotkania,
                  a widzę, ze był baaardzo ważny w Twoim życiu... Ta pogoda wietrzna nastraja do
                  wspomnień, mnie zawsze i ja już wyczuwam jesień, bardzo wczesną, ale to niebo,
                  mówię Wam, moja ulubiona pora roku czai się za rogiem smile

                  Balbinko, na pewno masz jakiś ukryty żal do lekarzy, ale nie myśl o tym. Miałaś
                  przez te 3 miesiące wyluzować się, zapomnieć, czyż nie?
                  A i wczoraj czytałam w jakiejś gazecie, ze urlop nad morzem sprzyja zachodzeniu
                  w ciążę, bo słońce świetnie wpływa na potencję smile, a wygrzewanie się w ciepłym
                  piasku sprzyja leczeniu zapalenia przydatków i zrostow, odstresowuje i sprzyja
                  owulacji - to tak w skrócie smile

                  Mnie się zamarzył taki tygodniowy wypadzik gdzieś nad ciepłe morze, najlepiej
                  na jakąś grecką wyspę, a jeszcze nalepiej na Santorini smile Do hotelu, z
                  wyżywieniem, totalna laba w luksusach. Ja i luksusowe, leniwe wakacje... Czy
                  to objaw starzenia się????

                  • yskyerka nieśmiałe pytanie... 16.07.06, 13:51
                    A który Grycan? Ten przy SS, zwanym Silver Screenem?
                    Bo Grycanów jak mrówków, jeden nawet otworzyli w Karfurze na Bemowie.
                    • kocurek100 Re: nieśmiałe pytanie... 16.07.06, 13:52
                      Yskyerko, Grycan w Arkadii (na gorze).
                      • yskyerka Re: nieśmiałe pytanie... 16.07.06, 14:24
                        Dzięki. smile A wiecie, że ja tam jeszcze nigdy nie byłam?
                        • agan10 Re: nieśmiałe pytanie... 16.07.06, 15:00
                          oj yskyerko zapytałaś się i za mnie, dzięki ci dobra kobieto.
                          mówicie w arkadii na piętrze, tam pewnie będzie masa ludzi, ale jakoś Was
                          odnajdę. Niektore pocianice już znamsmile)
                        • misia-ma witam w niedziele 16.07.06, 15:05
                          i witam malego Tycjanka na naszym
                          dziwnym swiecie. oby mu zawsze slonko swiecilo!
                          a rodzice kochali go przez cale zycie, tak bardzo
                          jak wczoraj o 22.40

                          Fantaisie, genialne wyczucie. smiem nawet twierdzic,
                          ze watek powstal w momencie jak maly Tycjanek
                          wydal pierwszy krzyk, tylko czas porodu zostal podany
                          w zaokragleniu!!!!!!
                          ale Wam zazdroszcze tego spotkania.
                          ja tez sie wybieram do stolicy, ale jakos za 2 tygodnie.
                          szkoda!
                          • misia-ma Re: witam w niedziele 16.07.06, 15:18
                            Balbinko, to byly prace ziemne.
                            trzech chlopakow pracowalo w rowie, ok 2 m glebokim
                            i osunela sie ziemia. dwom udalo sie uciec, w tym kuzynowi
                            mojej kolezanki. niestety Tomkowi nie.
                            a wiecie, co jest najdziwniejsze. ze on jako jedyny byl zabezpieczony.
                            tzn pracowal w takiej klatce, ktora wlasnie miala chronic przed zasypaniem.
                            w ogole chlopak ponad 180 wzrostu i grubo ponad 100kg wagi.
                            a ziemia zasypala go nieznacznie powyzej pasa.
                            wiec dlaczego zginal?
                            sekcji jeszcze nie bylo, ale chyba zebro przebilo mu pluco.

                            po tym calym zdarzeniu jedna mysl caly czas siedzi mi w glowie.
                            jak naprwade niewiele od nas zalezy. ze chyba naprawde gdzies na gorze zapsane sa nasze losy i nie mamy nic do powiedzenia
                            pozostaje nam jedynie dobrze wykorzystac czas jaki dostalismy.
                            caly czas za czyms tesknimy, czekamy na swoje szczescie, a zycie przecieka nam miedzy palcami....

                            a! jeszcze jedno. ten chlopak byl po zawodowce. w tym roku zdal mature, bo mial ambicje zrobic cos ze swoim zyciem. zginal w swoje 29 urodziny. zostawil mame
                            z ktora mieszkal i siostre blizniaczke....
                            gdyby to byl scenariusz jakies telenoweli, to powiedzialabym, ze bardzo malo ambitny scenarzysta to napisal
                            ale samo sobie napisalo scenariusz
                            dla mnie okrutny
                            • misia-ma Re: witam w niedziele 16.07.06, 15:38
                              a mi sie dzisiaj dla odmiany snila Megi.
                              bylismy u niej w mieszkaniu - strasznie duze, ponad 100m
                              i bardzo buzo pokoikow. Megi wlasnie wrocila z zagranicy z Mikim
                              i byla z niego bardzo dumna, ze byl taki grzeczny w podrozy.
                              a potem sobie siedzielismy u nich na dachu!!!!!!!! takim wielkim,
                              calym pokrytum papa. a dookola same star kamienice!

                              matko, i niby co taki sen ma znaczyc????

                              aaa! i Miki nie wiedziec czemu mial bujna....RUDA...czuprynke!
                              Megi???!!!!!
                              • misia-ma Jutka 16.07.06, 15:41
                                ja tez chce zdjecia z Indii.
                                bardzo bardzo

                                czy ja jestem tu dzisiaj sama?
                            • ktat Re: witamy w niedziele 16.07.06, 15:40
                              Gratulacje dla Mamy i Taty małego Tycjątka ale extra ze jest juz z Wami ....
                              my nadal 2w1 brzucho pobolewa jak na @ ograniczam chodzenie i siedzenie ale po
                              20 koniec oszczedzania widze ze jeszcze tylko abie i ja ech...
                              balbinka na wczasy...tez bysmy chcieli ale teraz malenstwo jeszcze czeka nas
                              przeprowadzka wczesniej czy pozniej
                              stolarzyna przywiozl czesc regalu i schody ale fajnie i ta bordowa sciana w
                              kuchni fajniutko ja juz tam chce mieszkac
                              mi sie juz non stop sni nasza corenka juz tak bysmy chcieli ja miec w realu ale
                              niech jeszcze siedzi moja tesciowa mowi ze powoli obniza mi sie brzuch ja nie
                              widze latam tylko sporo czesciej do kibelka
                              ergus nogi uaaaa
                              • bebell Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:24
                                Witam się i jasmile))

                                No, powiedzcie, ze jestescie zdziwionesmile))

                                Melduję, ze nie mam zadnych forumowych zaległosci!!! to jest prawdziwe
                                uzależnienie Laskismile) z was to mieczaki sasmile)) niestety zdjęcia obejrzę dopiero
                                jutro (proszę posprawdzac czy ktos o mnie nie zapomniał przy wysyłaniu!!), no,
                                i niestety nie mogłam wejśc na linki, które podajecie, bo miałam je nieaktywne.
                                Cóż, nie można miec wszystkiegosmile) najbardziej żałuje, straconych postów Moni
                                do Ciastkasmile))

                                poza tym w pociag wsiadam jutro i jestem w Warszawie o godz. 23.09.

                                Jeśli chodzi o godz. spotkania to jestem do waszej dyspozycji od 15.00 do
                                24.00. O 00.35 wsiadam znów w pociag i wracam na tę wiochesmile) i zabawię tu
                                jeszcze do 3.08. Tak więc ja mogę w tej arkadii zalec na baaardzo długo i
                                spotkac się z każda o dogodnej dla niej godziniesmile)

                                A tak w ogóle to moje obserwacje mi mówią, że to spotkanie to krótkie bedziesad(
                                bo grycanowe spotaknie sa zawsze krótsze od tych staromiejskichsad( nic to,
                                pozyjemy, zobaczymysmile)

                                k.
                                • agan10 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:38
                                  no bebelku błysnęłaś sprytem (pewnie w jakiejś kafejce siedzisz??)
                                  fajnie, że będziesz we wtorek. Pogodę zdaje się, że macie nadal cudną. Jak ja
                                  bym poleżała sobie na piaseczku...
                                • althea35 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:39
                                  O bebelek znad morza nadajesmile
                                  Mnie tez odpowiada kazda godzina praktycznie... tylko ja chyba z godzine sie
                                  bede telepac tramwajka do tej arkadii, ale przynajmniej mam bezposredni.
                                  Najlepiej zeby sie laski pracujace wypowiedzialy ktora godzina im odpowiada.
                                  A moze my tam oboz rozbijemy???
                                • bebell Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:53
                                  A teraz do Wassmile)

                                  Tycja- witam po tej stronie małe Tysiątko!!! i sciskam cała wasza paczkę
                                  mocnosmile))

                                  Melba- gratuluje pięęęęknie rosnącej bety!!! wysciskam Cie jutro, dobra??? aha,
                                  i wstydu nie masz kobieto!!! kto chodzi tak wczesnie na USG???? to ja po
                                  pozamacicznej robiłam pierwsze dopiero na pocz. 6tc!!!

                                  Abie- możesz się imac róznych sposobów, ale nie przyspieszysz za bardzosmile)
                                  Lusiek czeka sobie na swój czas i Tobie nie pozostaje nic innegosmile) choc wiem,
                                  ze te ostatnie dni sa koszmarrrnesad( no, i mam nadzieję dostac sms jak się
                                  zacznie, bo net owszem czasem mam, ale z potwornym opóxnieniemsad((

                                  Ma_rudka- 36 powiadaszsmile) ja to sie cieszę jak 38 jest na mnie dobresmile)
                                  popieram Yskyerke: nos na lewej stroniesmile))

                                  Antus- ściskam moocno! wiem, ze to marne pocieszenie, ze mało kto dostaje się
                                  za pierwszym razem... i trzymam już kciuki za następny raz!! no, i nie mogłam
                                  nic Ci wysłac ani zadzwonic, bo mi się twój nr w czelusciach komórki zagubiłsad(

                                  Misia-ma- ciekawi Cie co robimy z zawartoscia nocnika?? smile)) no, wiesz, jak
                                  jestesmu w domu to nie ma problemusmile) a jak na plaży to kulturalnie kupke w
                                  woreczek plastykowy, zawiazac i do śmietnikasmile) nocniczek wycieram chusteczka
                                  dezynfekujacasmile) siuski zas na kamyczki niestetysad( to chyba mniejsze zło... no
                                  i potem tez chusteczkasmile) w ogóle to obsesja powoli mija, Tosia co raz lepiej
                                  się kontroluje, czyli co raz rzadziej o nocnik prosi i co raz więcej robi za
                                  jednym razem. No, ale stale nam to urzadzenie towarzyszy, taki totemsmile)

                                  Balbinko- wkurzył mnie ten twój chłop!! jak możan takie teksty zonie
                                  kochanej!!! no, i martwię się sytuacja u twego bratasad((

                                  Yskyerko- mój M ma takie samo zdanie o prawej stronie warszawy co Twójsmile) no,
                                  ale póki co jeszcze siedzimy ciagle na Grochowie... a tak w ogóle to baardzo
                                  dobrze nam się tu mieszkało... a czy upatrzyliscie juz cos??? w sumie sporo
                                  jest teraz inwestycji...

                                  Megi- znów w ciązy byś chciała byc??? matko szybko ci się zachciałosmile) szybciej
                                  niż mismile) bo mnie dopiero jak toska miała tak ze trzy miesiące... i poproszę
                                  jeszcze raz, na wszelki wypadek link do stronki Mikiego... i no własnie: ile on
                                  teraz waży????

                                  Olcia- mam nadzieję, że HSG u Twojej kolezanki wypadnie pomyślniesmile) i tych
                                  miękkich serów to za dużo nie jedzsmile)

                                  Erga- cieszę się, że z armia M wszystko oksmile) i Ty tak nie narzekaj, ze Cię o
                                  ten dowód prosza!!! za 20 lat nikt nie będzie Cię juz prosił, więc ciesz sie
                                  chwilasmile)

                                  Kasia0606- mam nadzieję, ze watroba da Ci szybko spokójsmile) i sóźnione życzenia
                                  dla Olismile)

                                  Tatanko- i dla Was najlepsze życzeniasmile) ściskam Cie mocno! i jestem
                                  niepocieszona, ze juz dwie okazje straciłam do poznania Cie osobisciesad((

                                  Jutka- jeżeli ty masz jakieś braki w nogach to ja jestem cesarzowa Chińska!!!!
                                  Ty masz figure marzenie!!! i ja tez uwielbiam wczesna jesieńsmile)

                                  Althea- sporą produkcje tam rozkreciłas z mamąsmile) moja tymczasowo zawieszona...
                                  no, ale jak wróce to wisnie i porzeczki jeszcze będa... agrest zaś przepada mi
                                  juz tradycyjniesad(( i olej siedmiolatkasmile)

                                  Zuza- kiedy Ty masz to HSG dokładnie???

                                  Potwors- może to znak, zebys przez jeden cykl nie mierzyła temperaturysmile)

                                  Chrumps- fajnie, ze masz lekarza, który Ci odpowiada, no i ze wyniki mężowe sa
                                  Oksmile)

                                  Jaania- wierze, ze tę wode to jednak wam włączylismile) no, i że impra był supersmile)

                                  A poza tym:
                                  to w statucie proszę jeszcze dopisac Francję!! bo Kasia0606 tam teraz
                                  grasujesmile))

                                  i Bebellek tez chce nalezec do Klubu!!! ale na razie nic nie napisze ani nie
                                  wyśle, bo jest z deka uziemnionysmile))

                                  i strasznie mi szkoda, ze w Brzegu nie byłam, bo ostro się działosmile) i ja
                                  zdjęcia poprosze!!! z tej imprezy, bo chyba nie mam:((

                                  k.

                                  ps. Ma_rudka********* kissy ogromne:)) dzieki za esy!!! bez Ciebie bym
                                  zmarniała:))

                                  Fantaisie- dla Cię też:))) od razu jakoś mi raźniej jak cos przesyłacie:)))
                                  • bebell Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:57
                                    o kurka długi ten post mi wyszedłsmile)) ale moze dacie mu rade???wink))

                                    aha, Agan- Wy kiedy jedziecie?? pogoda rzeczywiscie super! i dementuje jakoby
                                    woda miała 8st!!! u nas ma 20st!!!! i kąpiemy się z Tadkiem prawie codziennie!
                                    chłopka to naprawdę lubismile))

                                    lalisiu- ja też wolę, zeby Amelka pojechała z bioderkamismile)) ze zdrowymi
                                    bioderkami nad to morzesmile)) i dziwi mnie, ze odmawiali wam! to jest naprawde
                                    chmówasad((
                                    • bebell Re: witamy w niedziele 16.07.06, 16:58
                                      nie chłopka tylko chłopak!!!! widzicie, ja się jeszcze łudzesmile))
                                  • althea35 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:07
                                    Bebell, ale posta nastukalas!!!
                                    • olcialew1 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:45
                                      Czesc Bebell! Ten Twoj post to strasznie dlugasny, jestem pod wrazeniem.
                                      Tak sobie mysle ilu ludzi, ktorzy nas podczytuja, przyjdzie do Grycjana i
                                      bedzie Was obserwowalo z sasiedniego stolika, znajac miejsce i godzine.
                                      Jutka mnie tak z 2 czy 3 noce przed pozytywnym testem snilo sie, ze w ciazy
                                      jestem i tez juz z brzuchem duzym bylam. Ktory do dc u Ciebie? Siersciuchy z
                                      cala stanowczoscia polecam, najlepiej dwa, wieksza zabawa.
                                      Z tym serkiem wczoraj zjadlam 2 kanapeczki ale juz chyba kurde nic nie tkne.
                                      1.Abie--29.07
                                      2.Ktat--5.08
                                      3.Hortika--17.08
                                      4.Kocurek--26.08
                                      5.Anialm--26.09
                                      6.Agan10--9.11
                                      7.Bebell--14.11
                                      8.Pitu-finka--17.11
                                      9.Stokrotka
                                      10.Althea--24.01
                                      11.Cytrusowa
                                      12.Olcialew1--12.03.07
                                      13.Melba
                                      • olcialew1 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:46
                                        No i oczywiscie poryczalam sie czytajac relacje Tysiowego malza.
                                      • zuza1978 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:47
                                        A ja juz mam internet w domu!!!!

                                        Znajomy magik pogrzebał w nszaym komputerze, cos usunął coś zainstalował i net
                                        działa. Jednoznacznie nie powiedział, że to moja wina i zrzucił wszytsko na
                                        system, ale mowiąc to rak dziwnie usmiechał się do mojego Msmile))

                                        W końcu mogę spokojnie w domku poczytać i się poudzielać na forum a nie tylko
                                        nerowowo w pracy zaglądać, jak nikogo nie ma w poblizusmile))

                                        Na wstępie wielkie gratulacje dla Tycji i jej małzonka oraz nowego Pocianiątka!
                                        Całuje Was mocno!!!

                                        Bebelek, właśnie przeczytałam Twojego posta i jestem pod wielkim wrażeniem! No
                                        i gratuluje Tosi przekonania się do nocniczka. Jestem ciekawa, czy mojej
                                        chrześnicy ( w kwietniu skończyła dwa latka ) tez udało się z tym dziwnym
                                        urządzeniem zżyć na dobre i czy już nie zwiewa z niego.

                                        Fantaisie, dzięki za smsa. Nie wiem, dlaczego dotarł do mnie tak późno.
                                        Telefon miałam co prawda wyłączony (ukrywam się przed szefem, któremu w
                                        niedzielę potrafi się przypomnieć coś, co normalnie może poczekac do
                                        poniedziałku, ale mi psuje cały weekendowy nastrój), ale kilka razy na jakiś
                                        czas włączałam, coby sprawdzić, czy Tycjątko na świat juz przyszło. I musze
                                        powiedzieć/napisać, że jestem pod wielkim wrażeniem stronki Pocianowej i opisu
                                        wszytskich klubowiczek. Nosz normalnie cię zaczerwieniłam czytając swój opis.
                                        No i jeszcze statut - pełen profesjonalizmsmile)) Skoro zdjęcia są zahasłowane,
                                        to oczywiście mozesz umieścic tam te, które kiedyś wysłałam. Postaram sie teraz
                                        o kilka bardziej aktualnych fotek, które oczywiście natychmiast prześlęsmile))

                                        Balbinko, a kiedy nad to morze się wybierasz? Bo może bysmy w końcu
                                        zorganizowały to poznański spotkanie? A ten paznokieć to rzeczywiście bolesna
                                        sprawa..

                                        Misiu - dzięki za fotki. Masz przesłodką córeczkę smile)) Ja tez jestem napływową
                                        Poznanianką- w październiku minie 8 lat, odkąd mieszkam w tym mieście.I
                                        strasznie przykro mi z pwodou Twojego kolegi....

                                        Erga - spódniczka oczywiśce super, ale te nogi............

                                        Jutko, zyczę Ci z całego serca, by te sny okazały sie prorocze. I to jak
                                        najszybciej!!!

                                        Chrumpsowa, cieszę się, że udało Ci się znaleźć w końcu lekarza, który wie, że
                                        jego zawód wymaga szczególnej dbałości o pacjentki. Życzę ci, żebyś jak
                                        najszybciej zapomniała infekcji i żebyś potem juz nie musiała przez kolejny
                                        rok nad wykresami siedziećsmile

                                        Potwors, może termometr Ci właśnie powiedział, że już nie będzie potrzebny?

                                        A u mnie 30dc, @ niet, a na teście jedna krecha, czego przecież mogłam się
                                        spodziewać.W 1 dc dzwonie o swojego dr i on ma mnie umówić w szpitalu na
                                        konktetny dzień. Więc jeszcze nie wiem, kiedy to hsg wypadnie. I chyba się
                                        trochę boję tego badania. Ale ciii, bo usiłuje być twarda. I trochę mi smutno,
                                        że znów się nie udało i że następna szansa dopiero we wrześniu. I trochę się
                                        też cieszę, że przynajmniej dwa cykle będę miała luzu - bez nerwowego
                                        wyczekiwania - przyjdzie @ czy nie przyjdzie...Tylko troszkę żal, że wkoło tyle
                                        brzuszków ciążowych widzę, a mój jeszcze pustysad

                                        Ale nic to, teraz musimy zorganizować sobie fajne wakacje. Pojawiła się
                                        dodatkowa kasa na horyzoncie, więc problem sfinansowania urlopu odpadsmile)Marzy
                                        się nam Chorwacja, ale nie mamy siły i czasu na zorganizowanie wyjazdu na
                                        własną rękę, więc pozostało nam tylko bieganie po biurach podróży.

                                        Chyba już muszę kończyc, bo jeszcze robota na jutro czeka, a nic kompletnie nie
                                        zrobiłam, bo rano do zoo na długi (kilkukilometrowy) spacer poszlismysmile)))




                                        • melba7 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 17:56
                                          Ellosmile
                                          Bebellek się odezwałsmilejak miłosmile
                                          laski, ja do tego Grycana zjadę prosto z wizyty, a wizytę mam o 15.40, więc po
                                          17 powinnam być...
                                          • olcialew1 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 18:21
                                            Zuza sciaskam mocno, nie martw sie na pewno bedzie dobrze. Malenstwo siedzi u
                                            gory i czeka sobie na wlasicwy moment. No i te wakacje na pewno sie bardzo
                                            przydadza. Jedzcie i uzywajcie wolnego czasu ile sie da.
                                            Ktory to Twoj cykl statan?
                                            • melba7 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 18:34
                                              Zuza, moje maleństwo się zjawiło, kiedy zaczęłam umawiać się na HSGsmile
                                              • zuza1978 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 18:41
                                                Melba, muszę się po cichu przyznać, że troszeczke liczyłam na magiczną moc
                                                sparwczą umawiania się na hsg. Jak jednak pokazał dzisiejszy teścik - mnie ona
                                                zawiodłasad W sumie to się z tym liczyłam, bo w tym miesiącu te pęcherzyki
                                                jakieś lewe były.
                                              • althea35 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 19:29
                                                U mnie bylo tam samo jak u melby, pierwsza wizyta w klinice, mialam miec
                                                badanie droznosci i czekalam na malpe, ktora juz nie przyszla.
                                            • zuza1978 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 18:35
                                              Już mi się nie chce liczyć cykli, ale mija właśnie 11 miesiąc.

                                              Nie wiem, na jaki moment czeka to nasze Maleństwo, ale mam wrażenie, że chce
                                              się wpasować w okres, kiedy będe się uczyła do dużego egzaminu zawodowegosmile Nie
                                              wiem, po kim ONO ma poczucie humoru
                                              • feromonka Re: witamy w niedziele 16.07.06, 19:29
                                                Ja tam swoje wiem, woda na 100% miała 8 stopni, pływanie w tym czasie
                                                graniczyło z cudemsmile
                                                • feromonka Re: witamy w niedziele 16.07.06, 19:30
                                                  Eh Althea to może ja też już zacznę umawiać sie na hsg, a badania mężula
                                                  narazie zostawimy w spokojuwink
                                                  • feromonka Re: witamy w niedziele 16.07.06, 19:34
                                                    P. już pojechal do pracy, ale na szczęście przed jego wyjazdem dopadła mnie
                                                    taka chandra (handra?!), że sie nieźle poryczałam - wyrzucilam z siebie
                                                    wszystko, wszytskie niepowodzenia zajścia, to że testy ovu mi nie wychodzą, nio
                                                    to co mi na serduszku leżało, ale dobrze sie mężuś spisał, pocieszył, wygłaskał
                                                    i zrozumiał, zabronił też więcej płakać no i narazie sie stosuję do zaleceńsmile
                                                    W tym tyg zdarzyło mi się to już drugi raz.

                                                    Jutro już do pracy, bosche kiedy te dwa tygodnie zleciały? a może mam jeszcze
                                                    tydzień?smile
                                                  • althea35 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 21:12
                                                    Feromonko, u nas najpierw bylo badanie mezasmile Po ktorym bylismy niemalze pewni
                                                    ze nic z tego. On juz sie nastawial na in-vitro.
                                                  • zuza1978 Re: witamy w niedziele 16.07.06, 21:48
                                                    Feromonko, u nas też badanie M było już dawno temu - po 6 miesiącach nieudanych
                                                    starań. Od tego czasu M badał sie jeszcze dwa razy - kontrolnie i na potrzeby
                                                    testu penetracyjnego. Dał radę, Twój też sobie poradzismile))) A do hsg podchodzę,
                                                    żeby wiedzieć, czy w naszym przypadku inseminacja ma sens. Bo na naturalne
                                                    staranka w naszym przypadku szkoda już czasu. I mojej wątrobysmile
    • althea35 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 21:35
      Dziewczyny, jutro rano jedziemy do Warszawy. Nie bede miala dostepu do
      internetu, wiec prosze o podanie mi smskiem godziny wtorkowego spotkania jesli
      taka zostanie ustalona.
      • megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 21:57
        Misia 100m2 mi się podoba, duzy dach również (tyle że ta papa mi jakoś nie
        leżywink ) a co do czupryny Mikiego to niech będzie bujna ale litości nie ruda!!
        ja mówie szczerze rude włosy są śliczne, ale nie występują w naszych rodzinach
        i byłabym z pewnością posądzona o jakis skok w bokwink))

        Oficjalnie Miki w zeszły poniedziałek ważył 5940 gram, 63 cm długości. Ubranka
        rozmiar 62 poszły w odstawkę i kompletujemy teraz 68smile

        Mam pytanie do doświadczonych matek, cioć, mam chrzesntych itd. czym
        potraktować czerwona wysypkę na policzkach Mikiego? To nie są potówki.
        Przecieram to rumiankiem ale posmarowałabym jeszcze czymś "uzdrawiającym".
        Doradzcie prosze!!!!

        Dzis się popłakałam, bo jestem okropna matką bo nie wiem w co syna ubrać. Na
        szczeście M. znosi to ze stoickim spokojem i o rozwodzie jeszcze nie
        wspominasmile))

        Bebell buziak dla Tosi za okiełznanie nocnika, i uściski dla morskiego Tadzikasmile

        Ja może zaryzykuję i wstępnie poddam pod głosowanie godzinę 17.00 we wtorek!
        Kto za ?? Kto przeciw?? Kto się wstrzymuje??smile
        • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:07
          Megi, właśnie zamierzałam napisać propozycję spotkania, godz.17smile)))

          Rudy Mikibig_grinDDDDDDDDDDDDD
      • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:02
        Hejsmile)
        Althea, Ciebie biorę pierwszą do obróbkismile jedyną osobą, która ma nr do Ciebie
        jest chyba Bebell, więc tylko ona może Ci dać znać!

        Bebelku, fajnie jest złapać kompa, co? i jak się wkurzę to zabieram karimatkę i
        jadę do Was, przeleżakuję na glebietongue_outPP

        Misia, zamarłam czytając Twojego posta o wypadkusad(( strasznie mi smutno i
        niestety wiem co czujeszsad(( mój dziadek postanowił wejść na dech żeby sprawdzić
        dachówki i spadłsad((( umarł od razusad((( to był dla nas wielki szok, a na
        dodatek ja miałam za kilka dni obronęsad(( głupie życie. Ale i tak nie da się
        tego porównać z 29 letnim młodym człowiekiemsad((( Tulę Cię bardzo mocno!!!

        Zuza, łap coś na wakacje i leć odpoczywaćsmiletak jak pisała Jutka, ciepło sprzyja
        rozmnażaniubig_grinDDD Jutka-czyżbyś czytała >Twój Styl?

        Misia, za dwa tygodnie to ja mogę się z Tobą spotkaćsmile

        Feromonko, nie smuć się, złe myślenie ściąga różne niemiłe rzeczysad więc głowa
        do góry, klapeczki już masz, a testy mogą być felerne.... ja o Ewie analityk
        słyszałam dużo takich sobie opinii

        Jutko, to co było między mną a moim Tatą nie da się opisać słowami! kochałam i
        kocham go tak bardzo!!!! i czasami nie potrafię pogadzić się z tym, że już go
        nie masad((( i wtedy jest bardzo ciężko....

        Balbinko, na pewno Ci opiszę reakcję, ale przepraszam dzisiaj nie dam radysad ale
        obiecuję, że to zrobię...
        Buzi
        • tatanka-2002 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:13
          Jestem, żyję....
          Było bosko i zajefajnie.
          Najgorsze jest to, że nawet nie mam czasu
          Was przeczytać ani nic napisac.
          Może nadrobię jutro.

          Poki co gratulacje dla Tycji!!!!!!!!!!!!!!!
          Ale się straszliwie cieszę!!!!
          • ma_ruda2 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:37
            witam wieczorniesmile)

            Tycja GRATULUJE!!!!! slow mi brakuje zeby wyrazis swoja radosc!!! kolejny maly
            czlowieczek na swiecie!!!! ale sie ciesze big_grinDD Monia dzieki za esa smile

            Misia - sciskam, przykro mi bardzo, zycie samo pisze takie okropne
            scenariusze sad((

            Jutka hotel z luksusami?? napewo sie starzejesz big_grinDD

            popieram 17 we wtorek, dojade spocona i brudna prosto z pracy, ale moze ze mna
            wytrzymacie smile)

            spadam sie tulic do M, weekend spedzilismy oddzielnie wiec mamy co nadrabiac smile)
            buzi..
            • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:00
              Bebel - szacuneczek smile))))
              Feromonko kazdy ma gorsze dni. Dobrze, ze nie dusisz w sobie zlych emocji! Na
              pewno juz wkrotce Wam sie uda!!!

              Co do rudych wlosow - byl podobny watek na CiP smile))) I tak sobie pomyslalam,
              ze: ja mam jasny braz z takimi zlotymi odblaskami, maz brunet - a noz nam sie
              rudzielce trafia? wink No bo przerabiam terez genetyke i rzeczywiscie dziewczyna,
              ktora wyjasniala dzialanie genow miala racje, ale przedstawila tylko radykalne
              przyklady. Jest jeszcze jedna mozliwosc, ze kolor moze wyjsc posredni (np. po
              skrzyzowaniu groszku o bialych i czerwonych kwiatach pokolenie potomne mialo
              kwiaty rozowe) - dlatego mysle, ze ryzyko rudzielcow jest wink Oczywiscie co mi
              przyszlo do glowy, skonsultowalam z malzem. Ten tylko sie ucieszyl, bo rudy mu
              sie b. podoba ;D Natomiast ja odparowalam, ze beda mowic, iz dzieci mam z
              sasiadem ;DD Zeby bylo smieszniej tu we Wloszech rudych osob jak na lekarstwo,
              ale syn wlasciciela firmy, ktora nam sprawdza piecyki jest rudy ;D ha! -
              Wiec "zyczliwi" od razu wiedzieliby "czyje" to dziecko jest wink Coby sie
              wytlumaczyc napisalam o tych rudych dla rozrwyki, bo zeby sie przejmowac to
              przynajmniej musialabym byc w ciazy wink
              • misia-ma Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:07
                Kurcze Megi nie wiem co Ci doradzic.
                a czy ta czerwona wysypka nie ma czasai czegos
                wspolnego z alergia?
                wlasnie sie mialam pytac, czy cos sie wyjasnilo wtedy.
                czy pomoglo jak odstawilas mleko?
                czy okazalo sie to wtedy alergia kontaktowa?

                Magdzie robila sie czerwona wysypka na policzkach
                jak zjadlam cos nieodpowiedniego.
                a jesli chodzi o masci "uzdrawiajace", to
                takie co cudownie dzialaj sa na sterydach.
                wiec mocno NIE POLECAM
                a co do rumianku, to tez czesto daje uczulenia! niestety!
              • misia-ma Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:11
                Crumpsiku, na pewno!!!!!!!!
                i na pewno w odpowiednim czasie Ci je podesle!
                Ona wie kiedy!!!!

                kurcze, troche za mlode jestesmy, zeby nie miec juz rodzicow.
                najbardziej mnie wkurzalo, ze mama mojej mamy (niezbyt ja lubilam) zyla 30 lat dluzej od mojej mamy. czyli jeszcze przez 25 lat moglam miec mame sad
                • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:21
                  Misiu nie wiadomo dlaczego Bog zabiera nam bliskich. Pewnie dla ich szczescia.
                  JP II tez stracil matke... Czasem wydaje mi sie, ze Bog nie zabiera
                  tych "gorszych" ludzi dlatego, zeby im dac czas na poprawe... Ale teologiem nie
                  jestem wiec filozofowac nie bede wink
          • misia-ma Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:44
            Fantaisie, niestety doskonale rozumiem co czujesz,
            jesli chodzi o twojegoTate.
            moja mama zachorowala jak bylam na 3 roku
            studiow. nie wiem jak, ale jakos skonczylam studia
            i przyszedl czas rozdania dyplomow.
            przez miesiac zastanawialm sie czy zawiezc zaproszenie rodzicom,
            czy nie bedzie im przykro, bo wiadomo, ze nie beda mogli
            przyjechac. zwlaszcza, ze u dwoch moich starszych siostr byli.
            ale w koncu dalam i na 10 dni przed dyplomatorium
            moja mama umarla.....
            i moj tato przyjechal....

            ech! smutne te historie. minelo 6 lat, a jakby to bylo wczoraj
            i lzy te same

            ale obiecuje wiecej nie smecic

            napisze Wam jeszcze tylko, ze ja naprawde wierze, ze wszystko
            ma jakis cel, choc trudno sie z tym pogodzic
            jak sie urodzila Magda, ktoregos dnia bylam strasznie zmeczona,
            a Magda miala gorszy dzien. i tak lezalam na lozku i reka ja bujalam
            w lezaczku, ale co przysnelam, to ona w placz, bo sie nie buja.
            myslalam ze sie wykoncze.
            i nagle usnelam i snilo mi sie, ze przyszla do mnie mama
            i ja poprosilam, zeby mi pomogla.. a ona powiedziala, ze nie ma sily zabrac
            Magdy. a ja jej na to, zeby nie zabierala, wystarczy jak bedzie byjac!
            spalysmy 2 godziny
            a ja sie dam zabic, ze to moja mama ja bujala

            mam nadzieje ze nie chcialo sie wam doczytac do konca

            obiecuje wiecej nie plakac!
            • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 22:49
              Msiu, ja w takie rzeczy wierzę, gdybym nie wierzyła pewnie bym wiele w życiu
              straciła...
              Nie płacz! ja też już się pozbierałam...
              A teraz idę spać
              Dobranoc
              • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 16.07.06, 23:02
                Misiu mozemy sobie podac rece - moja mama umarla 4 lata temu i nadal bardzo mi
                jej brakuje. Wierze, ze teraz jest w niebie i modli sie o dzieciatko dla mnie smile
              • jutka7 wieczorową porą 16.07.06, 23:14
                Marudzia, pojawiłaś się na forum razem z Tatanką- czyzbyś kochana spędzala
                weekend rocznicowy z P. Tatanki? wink))

                Misiu, ja też wierzę, ze wszystko co nas spotyka ma swój cel, po coś się dzieje
                i prędzej czy póxniej będzie nam dane dowiedzieć się po co to było. Tylko
                pokory do życia trzeba się nauczyć- ja jej wciąż nie mam, choć chyba troszkę
                więcej niż jeszcze niedawno, ale wciąż za mało, za rogata dusza jestem. A jeśli
                chodzi o taką smierć jak Twojego kolegi, w tak w sumie niespotykanych
                okolicznościach- wierzę, ze to przeznaczenie. Takie rzeczy się nie zdarzają ot
                tak sobie. Przykre to bardzo.

                Zuzko, miałam nadzieję, że nie będziesz musiała iść na hsg, jak można
                zaobserwować na forum, babeczki zachodzą w ciążę przed planowanymi badaniami
                albo w trakcie cyklu bezowulacyjnego smile) A ja znam przypadki ciąż zaraz po hsg,
                tak więc- nosek do góry bo będzie dobrze!!! A poczucie humoru to Twoje przyszłe
                dziecię ma po Tobie kochana smile

                Bebellku, ogromne buziaczki dla Ciebie smile Cieszę się, ze lubisz wczesną jesień,
                niesie ze sobą niesamowity klimat smile smętek, ale i przyczajoną radość, czekam
                na nią z utęsknieniem smile

                Fantaisie, wyobrażam sobie jak musisz cierpieć, ale życie idzie do przodu,
                dalej się toczy choć wydaje nam się w takich sytuacjach, ze powinno stanąć w
                miejscu. Twój Tatuś na pewno czuwa nad Tobą!

                Olcialew, wątpię, aby moje sny były prorocze, to raczej pobożne życzenia smile ale
                zobaczymy...

                A ja jestem fantastycznie zrelaksowana po basenie, i równie mocno zmęczona,
                ruchu brak ostatnio, forma zanika. Ale uwielbiam pływać! I więcej nic już nie
                piszę, idę poczytać.

                Kolorowych snów dziewczynki!
                • misia-ma Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:21
                  Jutko,
                  powiem Ci, ze bardzo chcialbym Cie spotkac na zywo, bo
                  normalnie patrzec na twoje zdjecia - masz niesamowicie delikatne rysy,
                  i ten usmiiech i te oczy, ze SORRY, ale ja caly czas nie potrafie wyobrrazic sobie twojej rogatej duszy. ani ciebie gdzies w zupelnie dzikich krajach

                  man nadzieje, ze sie nie obrazisz, bo moje odczucia sa jak najbardziej pozytywne. tylko nie moge w to uwierzyc. jak taka krucha istotka dokonuje takich rzeczy

                  ale za to bardzo pasuje mi do ciebie opis wczesnej jesieni smile
                  fascynuje mnie poprostu twoja osoba
                  • misia-ma Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:25
                    o matko! tez zmykam bo bykow tyle robie, ze az wstd.
                    a Balbinka pewnie az tak wyrozumiala nie jest wink

                    dobranoc
                    • kocurek100 Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:50
                      Dobranoc Dziewczynki!
                      Zwariowany dzien przede mna, wiec nie wiem czy zajrze. Poki co widze, ze Grycan
                      ustalony na 17 - ja bede troszke pozniej. Megi mam nadzieje, ze zaczekasz z
                      Mikim na ciotke-klotke!
                      A teraz juz zmykam...
                      • kocurek100 Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:52
                        kiepsko napisalam o tym grycanie, oczywiscie mam na mysli wtorek. tylko nie
                        wiem czy jutro dam rade zajrzec... to teraz dobranoc!
                  • balbinka74 Re: wieczorową porą 16.07.06, 23:59
                    misia, balbinka przez łzy juz od dawna nic nie widzi!!!
                    Przytlam mocno i chrumpsika i misie i fantaise.....i te wszystkie,które
                    straciły swoich najbliższych........

                    Bebelku, fajnie,że do nas zajrzałaś!!!
                    • olcialew1 Re: wieczorową porą 17.07.06, 03:26
                      Misiu ma ale sie zryczalam, uspokoic sie nie moglam przez 15 minut.
                      Sciskam mocno, wierze w to, ze mama Madzie bujala a jak nie to napewno
                      kolysanki spiewala.
                      Dzisiaj bylam tez w sklepie kupic cos dla kolezanki na Baby Shower i jak
                      zobaczylam sliniak rozowy z napisem "Thanks Heaven for Little Girls" to sie
                      poryczalam w sklepie i ludzie sie patrzyli ale co tam chyba ich nigdy wiecej
                      nie zobacze.
                      Tak mi smutaskowo dzisiaj.
    • yskyerka coś na poprawę nastroju 17.07.06, 01:01
      Aż się popłakałam ze śmiechu.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=19270271&v=2&s=0
      • tatanka-2002 Re: coś na poprawę nastroju 17.07.06, 08:36
        Dzień Dobry!!!
        Miałam być dzisiaj z Wami, ale niestety P. zrobił
        już pobudkę i na budowe karze natychmiast jechać.
        Więc macham łapką do wszystkich!!!!
        Buziaki Lasencje Wy Moje Kochane!!!!
    • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 08:52
      dzień dobry w poniedziałek!

      Tysia już tuli swoje maleństwo - strasznie szybko im poszło smile) i nie mogę się
      doczekać jej relacji.
      Mężu Tycji-dzięujemy za pościk - cudnie o tym piszesz!! Może kiedyś i mnie ta
      uwaga się przyda...

      Fantaisie-no no - feromonka słusznie zauważyła - wyczułaś Tysię z tym czasem!!!
      No i jaestem pod wrażeniem smsów które wysłałaś - no z taka wiadomością to i
      100 smsów można wysłać smile)

      Juteczko-no własnie - prześlij numer komóreczki co byś mogła takie nowinki o
      północy dostawać smile A sny... może prorocze - oby!!

      Misiu - tulę cię mocno z powodu znajomego - wiem że jest ci smutno... A życie
      czasem pisze okrutne scenariusze..
      To piękne jak piszesz o mamie - łzy miałam w oczach czytając o bujaniu Magdusi.

      Chrumpsik - i ja czasem nie mogę się powstrzymać by odpowiedzieć coś na inym
      wątku - zwłaszcza na takim jak ten słynny "wyprawkowy".
      I tulę mocno przykro mi z powodu śmierci mamy..

      A co do biologii to mój mąż mi wczoraj oświadczył że on nawet nie wie co to
      jest jajnik, jajowód i macica... nosz rozwalił mnie na cycki-chyba mu kupię
      podręcznik do 5 klasy podstawówki...

      Ane- hahahah - wysikać się po współżyciu -chyba wężykiem smile))) ale mnie ubawił
      tekst koleżanki!!

      Balbinko-tule mocno - okropny jest ból paznokcioowy sad(

      Fantaisie-i ja się nie śmieje - czasem po prostu czuje się obecność bliskich
      zmarłych.. wtedy najlepiej iść na cmentarz

      i widzę że lista zafasol\kowanych powstała.. super!! oby się wydłużała!!!

      bebell!! ty faktycznie uzależniona jesteś!!! Forumoholiczka!!! nawet na
      wakacjach!! szalona kobieta!

      Zuza-to super że masz necik w domu. czyżby to była twoja wina że necik przestał
      działać??

      megi - Miki jest rudzielcem??? hehe skok w bok jak nic smile)
      A tak poważnie to mój mąż jest blondynem, jego siostra prawie brunetka a brat
      rudzielec smile) wszystkie po 1 ojcu smile))

      Jesssu - Yskierka-popłakałam się ze śmiechu czytając o praniu pampersów

      A ja kupiłam cudny komplecik w rozmiarze 62 smile)
      • melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:01
        melduję sięsmilewczoraj wieczorem net nam padł
        Ateraz muszę zmykać, bo pies mojej mamy zachorował-nieładnie to wyglądasad
        • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:18
          Oj, Melba, to lec z odsiecza!!

          Nie dziewczyny, nie sadze, zeby termometr cos chcial mi powiedziec wink
          Strasznie sie lzawo i wzruszajaco na watku zrobilo - sciskam Was wszystkie!
          My wczoraj popoludniu, jak juz sie wypogodzilo, bylismy na basenie razem z
          chrzesniakiem M. i jego mama (to ta para, co ni stad ni zowad sie rozwodzi, o
          ktorej Wam pisalam) - dzieciak cudny! inteligentny, w pilke gra jak stary (a ma
          2 latka), grzeczny i posluszny no i przesliczny! Nie miesci nam sie w glowie, ze
          jego ojciec postanowil odejsc do tej innej kobiety. bo tak to synka tylko 2 razy
          w tyg. bedzie widywal... smutek.
          dzis P. zaspal, bo zapomnial nastawic budzik! a zatem i ja mam opoznienie...
          zabieram sie wiec do pracy, ale bede zagladac, bom uzalezniona!
          kiss
        • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:22
          Hej,

          PrzedEwszytkim OGROMNE GRATULACJE DLA TYCJI I DUMNEGO TATUSIA!!!!!!wspaniale ze
          tak szybko im poszłosmile)))

          Powiemwamze jestem padnieta, wrocilismy pozno w nocy a raczej nad ranem, i
          jeszcze sie nie obudziłam.....morze super cieplutkie jak nigdy słoneczko grzeje
          fale superowe az nie chciało sie wyjezdzac, moze jest ktos chetny na
          przejazdzke na weekend nad morko ? bo moje dziecko zostało a ja juz tesknie,
          nie lubie wakacji bo musimy sie wtedy rozdzielac....ale po Małej wcale nie
          widac zeby jej było z tego powodu smutno bawi sie na całegosmile

          Lece doczytac
          • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:26
            Potwors-a może z tym termometrem to znak żebyś szła na żywioł!!! Kochana -
            używaj z mężem ile sie da nie patrząc na temperaturkę smile)

            A ja powiem wam w tajemnicy że z laparoskopią szykuję się już na sierpień..
            • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:46
              Uzywam ile sie da smile

              Ant, a w ktorym miejscu masz te dzialke nad morzem?
              my zawsze mieszkalismy u znajomych, ktorzy mieli domek dokladnie naprzeciwko
              zejscia z plazy przy domku ratownika. ech, wspomnienia...
              • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:50
                I ja używam męża.. A co!! skoro przed hsg cuda się zdarzają to przed laparo
                moze też smile))
                • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:54
                  I tego sie trzymajmy! wink
                  • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 09:58
                    Potwors działeczke mamy zaraz przy wjezdzie do Debek po prawej stronie w
                    tzw "polu" ale jest juz sympatycznie zaczyna to przypominac działke smile nawet w
                    domku da sie spacsmile))
                    • pitu_finka Witam w poniedziałek:-) 17.07.06, 10:29
                      Chyba znowu zaczna sie upaly bo jakos mniej dzisiaj wiejesad A ja sie w piatek
                      przeziebilam; kaszle i gardlo mnie niewyobrazalnie boli. Troche kiepska pogoda
                      jak na przeziebienie.

                      I na czym stanelo w sprawie jutra? Na 17? Rozumiem ze Grycan u gory to tam
                      gdzie sa stoliki, obok tych wszystkich sklepow dla dzieci?
                    • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:42
                      Ant, ale fajnie, zazdroszcze! na ktorychstam wakacjach z kolei mieszkalismy i w
                      tych okolicach.
                      finko, ale na spotkanie sie nie rozchoruj! moze lody Cie uzdrowia?
                      • pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:44
                        No mam nadzieje ze przeziebienie pojdzie precz!!! Bo nie słuzy ani mnie ani
                        Młodej.
                        • erga4 Tycjanek będzie Marcelkiem :-))) 17.07.06, 10:50
                          Tysia pisze że powoli dochodzi do siebie, bardzo bolą ją szwy ale jest bardzo
                          szczęśliwa ża ich synek jest już z nimi. jeszcze nie ma pokarmu i Marcel jest
                          dokarmiany.
                      • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:48
                        Ano fajnie ale dobijaja mnie te nasze drogi a konkretnie wieczne remonty w
                        okolicach Gdanska, yhhhhhhh ze złosci mozna zabijac stojac w takim korasie...
                        • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:59
                          Dzień Doberek!
                          Fuj, musiałam dzisiaj wstać cholernie rano i jestem mało kumatatongue_out

                          Antuś, ja , ja z Tobą jadę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko
                          niestety najbliższe dwa wekkendy gramsad więc dopiero po 4 sierpnia...

                          Tatanka, zasuwa już na budowie, oby się nie sforsowała...

                          Zuza, a może jednak się udało! trzymam za to kciukismile

                          Yskyerko link obłędny, chyba zacznę praktykować pranie podpasekbig_grinDDD

                          No a opcja z wysikaniem się, jest po prostu rewelacyjnasmile))) ciekawe tylko pod
                          jakim ciśnieniem mam to robić?!

                          Nieetety upały nachodzą!
                          Buziaki
                      • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:52
                        Nowy tydzien sie zaczal. Ech a ja mam okropne bole kregoslupa, cholerka musze
                        na serio jakis sport zaczac uskuteczniac i pilnowac coby sie nie garbic...
                        Potwors wiesz, ja nie mierzylam od marca do teraz (na oko jakies 4 cykle) ale u
                        mnie sluz b. widoczny i jak ochota jest ;D to trudno nie zauwazyc czy sie
                        powstrzymywac wink
                        Pitus a moze idz Ty na zwolnienie jesli jakies chorobsko Ci sie przyplatalo?!
                        • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:53
                          No to wznosze toast kawa za zdrowie Marcelka i oby juz na dniach mogl pic
                          mleczko mamy smile
                          • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:55
                            To i ja wznoszę kubek z kawą za zdrowie Marcela!!!
                            • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 10:56
                              hmmm.. a ja sobie cos innego strzele, ide patrzec, co mm w lodowce... moze jakis
                              breezer sie znajdzie wink
                              (alkoholizm w miejscu pracywink
                              • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 11:01
                                Zdrowie Marcelkasmile))) i jego dzielnej mamusi!!!!!
                        • jaania77 witajcie 17.07.06, 10:59
                          Cześć kochane,
                          wróciłam wczoraj wieczorem i padlam jak kawka. Wesele bylo super!!!!!!!!!
                          Najlepsze w moim życiu. Pierwszy raz na weselu gasiliśmy światło smile
                          Później opiszę więcej teraz lecę nadrabiać wątki smile

                          Gratulacje dla Tysi!!!!!!!!!!!!!! Dostałam esa od Ergi to wiem smile Erga dzięki
                          za info!!!!
                          • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:02
                            to ja wznosze toast mleczkiem co by Mały Marcelek jak najszybciej mogł pic juz
                            mleczko prosto od mamusismile))niech nasza kochana młoda mausia odpoczywa a szwy
                            szybko sie goją, jeszcze dzien dwa i bedzie juz znacznie lepiej
                            • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:04
                              Fantaisie szkoda ale moze byc i po 4 sierpniasmile
                              To kto jeszcze sie pisze, szukam szczegolnie na ten weekend nie chce sama
                              jechac .....a moze zareklamuje sie trochesmile komfort jazdy jest boski....smile))))i
                              nareszcie nie musze sie bac wyprzedzac ciezarówki smile
                              • potwors Re: witajcie 17.07.06, 11:06
                                Ant, ja bym bardzo chciala, ale mam za daleko sad(
                                • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:11
                                  oj tam za daleko wsiadasz w samolot chwila i juz wawa a potem ja smile))))ale pod
                                  nosem masz taka fajna wode to w zasadzie nasze morko w porownaniu blado wypada
                                  • fantaisie Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:15
                                    Godzina 17, Grycan, na górzesmile)) szukać brzuchatek i nie tylkosmile))))
                                    • megi.1 Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:46
                                      Fantaisie może tam da się zrobic rezerwację? Bo sporo nas będziesmile
                                      • fantaisie Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:51
                                        Megi nie mam pojęcia, ale będę dziasiaj przelotem w Wola Park to podejdę i się
                                        zapytam, jeśli można to zaklepię, tylko ile nas będzie???
                                        • megi.1 Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:55
                                          No ja się zastanawiam, czy całego grycana nie będą musieli dla nas
                                          zarezerwowaćwink)))))
                                          • potwors Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 12:03
                                            Megi - alez my z radoscia takich rzeczy sluchamy/czytamy! pisz dalej!
                                            A my przepraszamy, ze ciagle o tych cyklach, @@ i takich tam...
                                            • megi.1 Re: Wtorek u Grycana!!!!!!!!!! 17.07.06, 12:07
                                              Potwors a ja trzymam kciuki za każdą z Was i z każdej głupiej @ się smucę, a
                                              moim marzeniem jest, żeby Wszystkie dziewczyny z forum tuliły juz do siebie
                                              swoje małe skarby! I wierzę, że tak się stanie!!!
                                          • cytrusowa Re: 17.07.06, 12:07
                                            1.Abie--29.07
                                            2.Ktat--5.08
                                            3.Hortika--17.08
                                            4.Kocurek--26.08
                                            5.Anialm--26.09
                                            6.Agan10--9.11
                                            7.Bebell--14.11
                                            8.Pitu-finka--17.11
                                            9.Stokrotka
                                            10.Althea--24.01
                                            11.Cytrusowa--27.01
                                            12.Olcialew1--12.03.07
                                            13.Melba
                                          • cytrusowa Re: 17.07.06, 12:10
                                            przede wszystkim GRatuleszyn dla Tycji i jej męża i calus dla Młodego.

                                            Dziekuje Fantaisie za eska - dzieki temu bylam na biezącosmile

                                            duzo piszecie, ja czytam po łebkach, wiec nawet nie nadążam z ukladaniem
                                            wszystkiergo w glowie.

                                            Dziekuje za umieszczenie mnie na stronce, czy jakies haslo jest tam potrzebne?
                                            jeśli tak - poprosze.
                                            Foty pewnie jakies bedą jak mi sie polepszy. poki co dzis znow na zczopku, rano
                                            dwa razy rzyganko niestety.
                                            moze 14 tydzien cos zmieni....dzis jestem w trakcie 13smile z Altheą idziemy
                                            prawie łeb w łeb.

                                            pozdrawiam was kochanienkie i zycze milego dnia.
                                  • potwors Re: witajcie 17.07.06, 11:16
                                    Ja to bym bardziej ze wzgledow sentymentalnych sie tam wybrala. Chociaz blabym
                                    sie, bo jak ja jezdzilam, to jeszcze byla to rybacka wioska, a potem sie
                                    strasznie modna miejscowosc zrobila i nie wiem, czy nie zabili tamtej atmosfery.
                                    Martwi mnie jedynie to, ze rzeczywiscie jak napomykam cos, ze moze wakacje w PL,
                                    to M. mowi, ze jego to w Polsce tylko zwiedzanie interesuje, bo morze stanowczo
                                    nie, a jeziora tez nie, bo wlosi generalnie jezior nie powazaja (bo to takie
                                    duzo gorsze morze)... ostatecznie moga byc gory, bo tamtych rejonow jeszcze nie
                                    zwiedzal.
                                    • chrumpsowa Re: witajcie 17.07.06, 11:19
                                      Potwors wyslalabym Twojego meza do naszego swiadka! Min. 2x w roku jezdzi do
                                      Polski. Wlasnie w te wakacje nad jeziora. Zarazil "Polska" mnostwo swoich
                                      znajomych i brata, ktory do tej pory preferowal Ibize itp. wink Nasz swiadek
                                      nawet w Walbrzychu byl ;D no ale jakos nie przypadl mu do gustu wink)))
                                    • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:23
                                      No fakt nie jest to ta sama miescowosc co dwadziescia pare lat temu ( jezdze
                                      tam od 1 roku zycia)ale nadalma swoj klimacik no i tak jak Ty mam do
                                      tegomiejsca synetymenty duzo fajnych rzeczy mnie tam spotkało przezywałam tam
                                      najwspanailesze młodziencze wakacje no i złowiłam Msmile a teraz rodzice kilka lat
                                      temu kupili tam działeczke i jest to juz stałe miejsce dla całej rodzinki na
                                      wypady wakacyjne, chcociaz przez kilka sezonów jezdzilismy tam z M głównie
                                      weekendowo a wypuszczalismy sie gdzies dalej na zwiedzanie ale teraz dla Malej
                                      z dziadkami jest tam raj na ziemismile
                                    • pitu_finka Re: witajcie 17.07.06, 11:24
                                      No to ja melduje ze u Grycana bedesmile Fantaisie, jesli nie masz nic przeciwko
                                      przyslij mi swoj nr telefonu na priva (jakbym jakims dziwnym trafem nie mogla
                                      Was znalezc albo cos w tym stylu). Z gory pieknie dziekujesmile))
                                      • erga4 Re: witajcie 17.07.06, 11:28
                                        Antuś - i ja chętnie bym z tobą pojechała.. oj jak żałuję że mieszkam tak
                                        daleko od Stolicy..
                                        • fantaisie Re: witajcie 17.07.06, 11:29
                                          Erga, Ty siedź cichosmile) masz taką zejefajną działeczkę z jeziorkiem, a jeszcze
                                          Ci małosmile

                                          Pituś, wysłałam.
                                          • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:30
                                            Erga zabieraj sie z bratem i przyjezdzajsmile))
                                            • erga4 Re: witajcie 17.07.06, 11:35
                                              Brat dziś własnie jedzie do Warszawki smile) W końcu musze się do niego wybrać..

                                              A co do działeczki to moje zaproszenie jest aktualne!! chętnie bym was
                                              zobaczyła na mojej kamienistej plaży smile)))
                                              • fantaisie Re: witajcie 17.07.06, 11:38
                                                Uważaj Laska co mówisz z tym zaproszeniemsmile jestem fanką kamienistych plaż...
                                                • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 11:40
                                                  Ja sobie tak mysle ze moze zbierzemy sie i moze spotkamy w ostatni weekend
                                                  sieprnia tak na pozegnanie wakacji co ?
                                                  • megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 11:54
                                                    Witajciesmile

                                                    Ant, kobieto, ależ bym się z Tobą wybrała nad morzesmile może za rok?smile

                                                    Potwors przecież to Ty jesteś przewodniczką po polsce, więc Twój M. musi się
                                                    podporządkowaćsmile)) My tak robimy jak jedziemy w rodzinne stronysmile

                                                    Miki wygląda jak czerwonoskóry z tą wysypką. Jak się nic nie zmieni w ciagu
                                                    najbliższych dni to ide do dermatologa z nim. A wczoraj udało mu się zagłuszyć
                                                    organy w kościelesmile)))

                                                    Dziewczyny, mam nadzieję, że mi wybaczycie, że moje posty są tak "pełne"
                                                    Mikiego, no ale trudno mi nie dzielić się z Wami tymi naszymi radościami dnia
                                                    codzennego. Tak się cieszę, że moge komuś powiedzieć, że mały juz gaworzy, że
                                                    się uśmiecha, że zaczynają mu rosnąć włoski.

                                                    m.
                                                  • pitu_finka Re: witajcie 17.07.06, 12:04
                                                    Megi, pisz!!!! Po prostu trafil Ci sie najbardziej interesujacy temat, wiec
                                                    mozesz nas do woli zanudzacsmile
                                                  • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 12:05
                                                    MEGI !!!!! alez my włansie czekamy na takie wieści przeciez Miki jest tez Nasz,
                                                    od momentu kropeczki az do teraz ja nawet ostatnio popatrzyłąm sobie na maila
                                                    od Ciebie pod tytułem poznajcie nasza kropeczkesmile i zdjecie z USGsmile), to
                                                    wspaniałe moc uczestniczyc w zyciu MIkiego własnie przez TWoje relacje z
                                                    kazdego dnia, wiec mow o nim jak najwiecej, i ucałuj Mikiego od e-cioci Ant
                                                    prosto w polisia i stopke, oj jak ja uwielbiam takie małe nóziesmile))
                                                  • megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 12:13
                                                    Dziękuje za ciepłe słowasmile))

                                                    Ant Ty oczywiście też będziesz u grycana?
                                                  • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 12:27
                                                    no oczywiscie ze bedesmile, jak chcesz moge przyjechac po Was mam do was 5 min
                                                    samochodem z pracy smile
                                                  • megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 12:41
                                                    Ant nie chcielibyśmy Ci zawracać głowy, więc może jutro się umówimy, gdy
                                                    bedziesz już wiedziała czy zabranie nas nie będzie dla Ciebie kłopotliwe,
                                                    dobrze?
                                                    A poza tym buziak za propozycję, a właściwie dwa ode mnie i od mikusiasmile
                                                  • balbinka74 Re: witajcie 17.07.06, 12:46
                                                    Dzień dobry w biegu....
                                                    No i dopadły mnie przygotowania do wyjazdu...pranie, prasowanie...stosysad((
                                                    I musze odwiedzic kosmetyczke w ramach likwidacji futerka....i
                                                    niestety,nalezałoby isc do lekarza rodzinnego...chyba przyplatała mi sie jakas
                                                    infekcja układu moczowego..porażka....Wszystko przez te okropne upały..i
                                                    przedłużająca sie @@@@@@@@@...Męzul marudzi,ze po co....mam furagin wziac i
                                                    tyle, zurawinke połykac i duzo pić....Generalnie nic mnie nie boli.

                                                    Tysia kochana juz tuli Marcelka....ja nie wiem jak ten czas szybko ucieka....
                                                    Miki tez juz organy przekrzykuje...a Magdusia Bombymoniki ząbkuje....Elizka
                                                    półtora miesiaca na tym świecie...Amelka niedługo bedzie siadała....
                                                    Och...

                                                    Erguś, no własnie, ty masz te działeczkę...fajniesmile))Tylko po @@@@ a przed
                                                    laparo, czy hsg...to wiecie,że celibacik nalezy uskuteczniać???
                                                    Mam nadzieję,ze na umówieniu sie skończy...i wzorem althei czy melbuni
                                                    będziecie zafasolkowane...



                                                  • pitu_finka Re: witajcie 17.07.06, 12:05
                                                    A tak z innej beczki, mialas oplacona polozna w Sw. Zofii? Albo lekarza
                                                    stamtad? Bo tez sie nad Zofia zastanawiam. Polecasz?
                                                  • megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 12:11
                                                    Za pierwszym razem kiedy tam trafiłam z Alicją to przysłowiowo "z ulicy" i
                                                    zajęli się mną bardzo troskliwie (a nie byłam łatwym przypadkiem). Z Mikim od
                                                    początku ciązy chodziłam już do lekarza którego poznała w trakcie pierwszego
                                                    pobytu i on się mną zajmował (miałam tam w ciąży zakładany szew). Szpistal
                                                    bardzo polecam. Ta jego kameralność to duży plus. Jasne, że zawsze znajdzie się
                                                    jedna pielęgniarka czy lekarz, którzy wzbudzają antypatę, no ale na to nie ma
                                                    rady.
                                                  • pitu_finka Re: witajcie 17.07.06, 12:16
                                                    No bo ja sobie tam wlasie klepnelam polozna, wiec mam nadzieje ze mnie nie
                                                    wyrzuca jak przyjdzie czassmile Juz sie powolutku zaczynam nad tym zastanawiac.
                                                    Chyba zaczyna dopiero do mnie docierac ze Mała sie nie wchłoniesmile
                                                  • erga4 Re: witajcie 17.07.06, 12:39
                                                    megi - nosz klapa w tyłek zaraz dostaniesz!!! Przeciez Miki to nasz promyczek
                                                    kochany!! Pisz o nim jak najwięcej!
                                                  • megi.1 Re: witajcie 17.07.06, 12:43
                                                    Ergo ta laparo jest bardzo inwazyjna bo jakoś mało zorientowana jestem. Tzn
                                                    wiem co to laparoskopiasmile pytam o konkretny przypadek. Jak długo musisz zostać
                                                    w szpitalu?
                                                  • erga4 Re: witajcie 17.07.06, 12:54
                                                    megi odnośnie laparoskopii:
                                                    www.resmedica.pl/zdart4982.html
                                                    w skrócie mowiąc robią małe nacięcia koło jajników i w pępku, wprowadzają
                                                    jakieś kamerki i coś do robienia "okienek" na powierzchni jajnika. W szpitalu
                                                    często zostawiają 1 dzień na obserwację.
                                                  • erga4 a tu masz zdjęcia 17.07.06, 12:55
                                                    www.laparoskopzabrze.strefa.pl/laparoskopia.htm
                                                  • chrumpsowa Re: witajcie 17.07.06, 12:44
                                                    Megi pisz pisz smile Ech a mi sie dzis snily kolezanki z podstawowki - wszystkie z
                                                    brzuchami lub rozdwojone, tylko ja bez dziecka... Ech... Zastanawiam sie czy
                                                    ta e coli moze byc przyczyna i wypada mi, ze srednio... Raczej moze namieszac
                                                    przy ciazy lub porodzie (tzn. przez nia mozna poronic lub miec porod
                                                    przedwczesny) wiec wyglada na to, ze raczej cos nie funkcjonuje jak trzeba. No
                                                    ale cholerka cykle regularne, owu niby jest, sluz plodny jest... A tu 13 cykl
                                                    leci... Oj... uncertain No ale nic tylko cierpliwie czekac...
                                                  • ant25 Re: witajcie 17.07.06, 12:47
                                                    Ej Megi jakiz tam problem bede miała Mikiego na wyłącznośc chociaz przez chwile
                                                    zanim ten tabun bab sie do niego zlecismile)))podaj na priva gdzie mam przyjechac
                                                    i juzsmile)))juz sie ciesze na sama mysl, smile)))
                                                  • balbinka74 Re: witajcie 17.07.06, 13:08
                                                    Megi..i inne mamusie....mogę słuchać i słuchać...o waszych maluszkach....i
                                                    nigdy doscsmile)))

                                                    Marudka cosik cicho siedzisad((

                                                    cytrusiu, mam nadzieje ,ze juz niedługo riganko pójdzie do innej
                                                    ciezarówki..Trzymaj się kochana, jeszcze trochę...

                                                    Chrumpsik, najpierw trza wyleczyc te infekcję..potem bedziesz gdybaćsmile))

                                                    Zazdroszcze wam tego jutrzejszego spotkania....

                                                    kocurku,nie wiem jeszcze kiedy będe mogła...wpaśc do stolicy...ale faktycznie,
                                                    dobrze byłoby juz jakis termin zabukowac u ojca Franciszka...Muszę sprawdzić
                                                    jak kursują pociągi....i może zuza by sie razem ze mna wybrała...razem byłoby
                                                    nam w pociągu raźniej...co zuza???A może i tobie potrzeba wizyty u ojca
                                                    Franciszka...???

                                                    Melbus , ratuj pieska rodziców, ratuj...a może on tęskni za tatą???
                                                    A bbebelek gdzie sie urlopuje..kto wie???
                                                  • erga4 fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:48
                                                    img240.imageshack.us/img240/2497/klimkwkaja0.jpg
                                                    img301.imageshack.us/img301/648/klimkwka3zq9.jpg
                                                    img83.imageshack.us/img83/7538/klimkwka4pd9.jpg
                                                    img240.imageshack.us/img240/4503/dsc08272ki9.jpg
                                                  • potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:55
                                                    Erga, chyba nie tylko fantaisie zachecasz.... tam masz jak z bajki....!

                                                    Chrumpsie, co to za smecenie??zobaczysz, ze wyleczysz i szybciutko w ciaze
                                                    zajdziesz. po co mialas zachodzic, jezeli moglas miec potem przez to problemy z
                                                    utrzymaniem i takie tam?? no po co? glowa do gory i bierz sie za nauke. bo my
                                                    Cie chyba na sumieniu miec bedziemy... a uczysz sie tylko biologii czy te mniej
                                                    przyjazne Ci przedmioty tez zglebiasz?Forza!
                                                  • erga4 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:56
                                                    Ano nie tylko smile)) Moja propozycja jest aktualne.. Biwak pod POCIANEM
                                                  • chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:59
                                                    heh na razie Biologia - juz mi tylko 1 dzial zostal. Biologii jestem w stanie
                                                    nauczyc sie dokladnie, wiec przynajmniej porzadnie sie przykladam. Za tydz. mam
                                                    spotkania ze znajoma studentka matmy - ale bedziemy przerabiac tylko to, co
                                                    znajduje sie w testach - po lebkach, bo nie bede w stanie wszystkiego z matmy
                                                    sobie przypomniec, podobnie z fiz., a chemie postram sie zglebic bardziej
                                                    szczegolowo. Niedlugo pichce obiad wiec se wlaczylam neta...
                                                  • potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:02
                                                    Bo tak sie zastanawialam, czy Ci sie nie oplaca zaczac od tych trudniejszych, na
                                                    ktore wiecej czasu bedziesz musiala poswiecic, skoro taka np. biologie i tak
                                                    lubisz. a te studia to w jakim miescie bedziesz miala?
                                                  • misia-ma Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:06
                                                    Megi, wloski MIkiemu rosna, powiadasz....
                                                    zobaczymy... smile

                                                    a jak tam wysypka? cos zeszla?
                                                  • megi.1 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:12
                                                    Misia ta wysypka na brzuszku zeszła, lekarz stwierdził, że ona "kontaktowa"
                                                    była, odstawiąm oliwkę, zieniłam proszek, kąpię w oliatum i jest ok. Co do buzi
                                                    to spróbuję to potraktować krochamlem ewentualnie sudocremem i zobaczymy.

                                                    Miłego moczenia się w jeziorkusmile)))

                                                    Chyba czeka nas wyprawa po pesel i po moje wymienione prawko, bo za oknem
                                                    pogoda znośnie wyglądasmile
                                                  • misia-ma Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:16
                                                    Megi, sprobuj moze jeszcze masci
                                                    Bepanthen Plus. ona dziala dezynfekujaco
                                                    i przyspiesza gojenia. moze a noz pomoze.
                                                    na pewno nie zaszkodzi.
                                                    ja ja uzywam tez do pupy, jak sie Magdzie odparzy.
                                                    tam spisuje sie rewelacyjnie smile
                                                  • misia-ma Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:00
                                                    Erga!
                                                    jak tam cudnie!
                                                    o matko!
                                                    a ja to Ci cgyba lody wisze, nie. wiec chyba musze przyjechac
                                                    zeby w koncu Ci te lody postawic, nie smile
                                                    pamietam. czekoladowe!!!

                                                    Potwors, twoje zdjecia tyz cudne.
                                                    a to zdj drzwiczeki - to dopiero jak z bajki!

                                                    a ja jutro zmykam na pare dni nad jeziorko do
                                                    siostry. moze nie jest tam tak ladne, ale trawa jest, woda jest - mi starczy
                                                  • fantaisie Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:56
                                                    Erga, Ty już mnie zachęcać nie musiszsmile)) jak Ant napisała o końcu sierpnia od
                                                    razu złapałam za kalendarz i sprawdziłam czy mam jakiś koncertsmile i jest free

                                                    Megi, pisz i jeszcze raz piszsmile))))) jestem tylko ciekawa czy Miki mnie by
                                                    zagłuszył??? oczywiście jak gram na rurzesmile
                                                  • fantaisie Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 12:57
                                                    Wynoszę się, będę późno, buziaki
                                                  • megi.1 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:01
                                                    Erga, po takiej promocji to musicie dokupić jeszcze kilka domków na kółkach, bo
                                                    się od chetnych nie opedziciesmile!!!

                                                    Chrumpsowa, ja miałam e.coli w czasie praktycznie całej ciąży i wierz mi, że
                                                    szkoda nerwów czy wszystko będzie ok i "trucia" maleństwa antybiotykami w
                                                    ciąży. Twoje maleństwo grzecznie czeka aż się wyleczysz bo nie chce mamie
                                                    stresów przyspazać!smile Wierze, że wyleczysz się i ujrzysz dwie kreseczki na
                                                    tesciesmile

                                                    Fantaisie, hmmmm jesteś dla Mikiego wyzwaniem, możecie kiedys sprawdzić kto
                                                    jest głośniejszysmile
                                                  • balbinka74 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:18
                                                    Fantaise...trzeba zawody zorganizować..smile))

                                                    Mama właśnie dzwoniła,ze babcia cos dziwnie słabnie i większość dnia przesypia,
                                                    cukrzycy nie ma na bank, bo jej zrobili badanka...Nikt nic nie mówi, ale
                                                    wszyscy zdaja sobie sprawę,że babcia juz zdrowsza nie będzie...i to jest tylko
                                                    kwestia czasu...
                                                  • lalisia78 nikt o mnie nie pamieta:( 17.07.06, 15:18
                                                    prosilam o esa jak tycja urodzi i nikt mnie nie powiadomilsad(

                                                    TYCJU GRATULACJE duzo zdrowia dla maleo i szybkiego powrotu do formy.

                                                    mezowi dzisiaj zmienili termin urlopu naszczescie nie tak bardzo ze nasz wyjazd
                                                    sie w nim miesci. Urlop zaczyna wczesniej niz planowal bo juz za tydzien. Mamy
                                                    zamiar jechac do mojej babci pokazac najmlodsza prawnuczke bo ona juz nie czuje
                                                    sie na silach przyjechac ma 75 lat. pomalu zaczelam robic zakupy nad morze
                                                    kupilam sobie kostiumik nowysmile

                                                    bebel jak ci sie udalo nakolonic tosie do nocnika??

                                                  • ma_ruda2 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:21
                                                    witam i ja smile))

                                                    Megi, Miki z rudymi wloskami smile) to dopiero bylo by fajnie smile) ale z rudymi
                                                    wlosami dzieci maja przechlapane sad mimo to chce zeby moja corka miala tak
                                                    piekne wlsoki jak jej mama!! a przy okazji corek, wiecie ze mojem M juz dwa
                                                    razy snila sie nasza (a napewno jegosmile) corka?? i tak sie rozczulil, ze chce
                                                    corke i juz pytal kiedy mozemy sie zaczac starac, bo on JUZ chce ... smile) a sny
                                                    ma fajne smile moze proorocze ??

                                                    skoro przy snach jestesmy, to ... Jutka ja swoje dwie kreski wysnilam w noc
                                                    przed testowaniem, wiec kto wie .... juz jestes bez antybiotykow tak?? buziak kiss

                                                    Bebelek ja tez cie caluje smile)

                                                    Misia udanego wypoczynku nad jeziorkiem smile

                                                    Pomysl ze zlotem u Ergi w sierpniu bardzo mi sie podoba!! chciaz nie wiem jak u
                                                    mnie bedzie z funduszami na 4 dni przed wyjazdem na urlop sad(

                                                    Tycja - wiedzialam ze Mlody bedzie Marcel, poprostu wiedzialam big_grinDD

                                                    cholercia i zapomnialam co jeszcze .... a wiecie ze ja nadal nie mam @?? 52
                                                    dzien sad( i zadnych obiawow sad( moze juz @ nigdy nie dostane?? ile mozna
                                                    czekac?!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:22
                                                    Ha!!! moj porzedni post ma numer 222 smile a to numer mojej ukochanej
                                                    podstawowoki smile))
                                                    az mi sie przypomnialo .......
                                                  • potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 13:26
                                                    Balbinko, moze w te upaly po prostu wiecej spi?? Oby to nic nie bylo...

                                                    Marudzia, fakt, rudzielce maja ciezkie zycie...
                                                    na szczescie w ktoryms momencie przychodza momenty satysfakcji, kiedy obce
                                                    kobiety zaczepiaja Cie na ulicy pytajac, czym sie farbowalas, bo one wlasnie
                                                    taki kolor by chcialy, ale im sie nigdy nie udaje...
                                                    ale takie satysfakcje to facecikow niestety omijaja...
                                                    a w ogole to czytalam, ze prawdziwych rudzielcow coraz mniej - moze jestesmy
                                                    wymierajacym gatunkiem?? ;-?
                                                  • erga4 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:14
                                                    Marudko a kiedy ty zaczynasz urlop?? czyżby we wrześniu??
                                                    ja jeszcze nie wiem jak zrobic żeby było dobrze - bo w biurze muszę być do 20
                                                    sierpnia czyli laparo wtedy odpada, a ponieważ to ma być przed 10 dniem cyklu
                                                    to jednak może się przesunąć na wrzesień.. ech - chciałabym mieć to już za sobą.
                                                    No i termin spotkania musimy ustalić.
                                                  • erga4 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:19
                                                    Antuś - i pamiętaj że masz przyjechać jagusiem - w końcu muszę się nim
                                                    przejechać smile)
                                                  • erga4 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:20
                                                    a czy Jutka puściła komuś swój numer tel??

                                                    Wogóle musimy uzupełnić naszą ksiażkę telefoniczną smile) kilka numerów brakuje..
                                                  • yskyerka Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:25
                                                    Witajcie. Ja mam dziś straszenego lenia, chociaż i tak jestem dzielna, bo jakoś
                                                    zmobilizowałam się do pracy. Ale poza tym co chwila plączę się po domu, coś bym
                                                    zjadła, ale sama nie wiem, na co mam ochotę, bo nic mi nie pasuje. Najchętniej
                                                    poszłabym spać...
                                                  • potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:32
                                                    yskyerko, to tak jak ja. zreszta widac, ze ciagle cos tu podpisuje...
                                                    no i z komputerem zle rzeczy mi sie dzieja: po pierwsze znowu nagle mi sie
                                                    zawiesil - ostatnio mu sie czesto dosc zdarza. a teraz znowu patrze, a tu w
                                                    przegladarce cala historia wyczyszczona bez zadnych dzialan z mojej strony.
                                                    Aha, no i jeszcze musze salon (czyli w tym moje biurko) uprzatnac przed powrotem
                                                    meza, bo mu obiecalam...
                                                    tez sie musze jakos zmobilizowac, a tu a to pic mi sie chce, a to niewygodnie, a
                                                    to sms przychodzi, a to telefon... dzis zly dzien na prace sad
                                                  • chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:38
                                                    Potwors to Ty masz swoj kolor naturalny a nie farbowany? ;D Bo juz mialam pytac
                                                    czym farbujesz wink))
                                                  • potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:39
                                                    wink))
                                                    jak najbardziej naturalny smile rodzice mi tak ufarbowali i trzyma sie do dziswink
                                                  • chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:44
                                                    heh no to gratuluje koloru, bo rzeczywiscie b. ladny!! smile Moj malz mi
                                                    proponowal zmiane koloru na rudy wink bo mu sie podobaja wink ale niestety zamiast
                                                    farby kolorujacej - schodzacej w trakcie mycia kupilam trwala i ochota na
                                                    farbowanie mi przeszla, bo niedawno odzyskalam naturalny kolor po pasemkach...
                                                    Coz na rudo zaczne sie farbowac jak rozpocznie sie proces siwienia wink Kiedys
                                                    mialam miedziany na wlosach i b. mi sie podobal smile)))
                                                  • chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:45
                                                    Potwors a Twoi rodzice jaki kolor wlosow maja??? Jesli mozna spytac? ;D
                                                  • potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:46
                                                    Dzieki!
                                                    z farbowaniem trzeba uwazac, bo zawsze moze sie okazac, ze to kolor zielony ;-D
                                                  • potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:47
                                                    No wlasnie zadne z nich rude nie jest. Ale moj dziadek ze strony taty byl
                                                    rudzielcem (tak mowia, bo dla mnie to on byl cale zycie siwywink
                                                  • chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:50
                                                    W kazdym razie kolor masz piekny. Marudzia zreszta tez - ona taki bardziej rudy
                                                    blond. Rzeczywiscie jak sie chromosomy wymieszaja to loteria wink Nasi znajomi
                                                    (ona ruda, piegowata, piwne oczy - on ciemnyblonydn, oczy niebieskie) maja 6
                                                    dzieci - zadne z nich rude nie jest.
                                                  • potwors Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 14:52
                                                    no wlasnie. nigdy nie wiadomo, co z tego wyniknie... rozumiem, ze genetyka juz
                                                    przerobiona i wykuta na blache? wink
                                                  • chrumpsowa Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 15:00
                                                    smile genetyka tak smile
                                                  • ma_ruda2 Re: fantaisie - kilka fotek zachęcających :-))) 17.07.06, 15:00
                                                    Wypraszam sobie jakis rudy blond!!! mam rudy i tyle tongue_outPP
    • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:02
      Maruda skoro ja dla Was bylam brunetka tongue_out A w najnowszych papierach mam jak wol
      blond tongue_out To Ty dla mnie mozesz byc rudyblond wink))) Wszak znamy sie tylko ze
      zdjec wink))) A zdjecia nie zawsze oddaja prawdziwy odcien.
      • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:08
        Oho, wojna wisi w powietrzu wink
        Ja we Włoszech czasami bylam "blondynka", zawsze smiac mi sie chcialo...
        • yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:14
          Tja... Ja włosy mam co miesiąc w innym kolorze, ale najbardziej śmiać mi się
          chciało, jak kilka lat temu kupiłam pomarańczowe SC, a w papierach samochodu
          jak wół stało "żółty"!
          • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:17
            Eeee tam wojna... ja tam bojowego nastroju nie mam ;P Tylko stwierdzilam fakt,
            ze patrzac na zdjecia mozna sie pomylic co do koloru wlosow...
            • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:18
              A co do koloru wlosow to porownujac moje pasma z probkami kolorow farb do
              wlosos wychodzi, ze mam ciemnyblond wink
              • lalisia78 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:26
                maruda ja mam ten sam problem co ty tez czaly czas czekam na @ mam nadzieje ze
                sie wkoncu askawa zjawismile)
              • abie76 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 15:33
                czesc laski!!!

                wiecie, momo, ze maly Marcel ma juz poltora dnia, ja dalej przezywam. I tak
                fajnie jest myslec, ze wszystko sie szczesliwie poukladalo. I on taki
                oczekiwany, przez wszystkie eCicoicie - z reszta jak i inne dzieci forumkowe.
                Tak sobie mysle, ze fajnie byloby doczekac do ostatnie staraczki i jej porodu...

                Jak sie domyslacie ja dalej 2w1 i juz na prawde chcialabym sie rozdwoic. Wiec,
                ze moje dziecko ma jakis tam upatrzony dzien i czeka sobie spokojnie, ale
                WYSTARCZY!!!
                W sobote wieczorem przyjechali moi rodzice w drodze powrotnej i przywiezli
                smakolyki - Chrumps i Potworos nie smiac sie prosze - ale ja moglabym mortadele
                na kilogramy jesc. Oczywiscie moge sobie tu kupisc, ale ze to specjal wloski,
                kosztuje od razu odpowiednio, wiec robie to nieczesto.
                Roczice dzis pojechali, niestety. Tak liczylismy wszyscy po cichu, ze sie Lusiek
                zdecyduje i zrobi dziadkom przyjemnosc, ale on nic.

                Dziewczynom z Warszawy zazdroszcze znow spotkania i mam nadzieje na jakas mila
                relacje dla pozostalych. Tym razem chyba liczne grono Was bedzie, no i chlopaka
                bedziecie miec ...

                Nie bardzo mam pomysl co z soba zrobic, nosi mnie.
                spadam moze poczytac, na spacer samej nie chce mi sie isc
          • pitu_finka Yskyerko 17.07.06, 15:17
            Przyjdziesz jutro na spotkanie?
            • yskyerka Re: Yskyerko 17.07.06, 15:25
              Wybieram się, a co?
              • pitu_finka Re: Yskyerko 17.07.06, 15:26
                A nicsmile Po prostu chcialam wiedziec czy bedziesz, a jak mialabyc zamiar nie
                byc to chcialam Cie namowic.
                • pitu_finka Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:30
                  Powiedzcie mi drogi panie ktore ciaze maja juz za soba, ile sie ta moja Młoda
                  powinna ruszać teraz (22 czy 23 tc - nie wiem jak sie to liczy)? Czy juz tak
                  regularnie? Bo ja czasmi w ogole jej nie czuje przez dluzszy okres czasu,
                  dzisiaj moze z raz mnie lekko puknela, a czasmi jak ma lepszy dzien to klade
                  reke na brzuchu i przez chwile mnie tak bombarduje. Wiem ze kazde dziecko jest
                  inne, bla bla bla, a troche sie martwie ze moze ona cos jest za bardzo
                  nieruchawa. Niby kaza liczyc ruchy od 2 tyg, ale nie wiem co mam o tym
                  wszystkim myslec.
                  • lalisia78 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:32
                    to wszystko zalerzy od dnia czasami dziecko jest bardziej ruchliwe a czasami
                    wiecej sobie spi nie przejmuj sie wszystko jest w normie
                    • pitu_finka Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:33
                      Dzieki, nie bede w takim razie kombinowac. W sumie jej sie nie dziwie, tez bym
                      sobie dzisiaj chetnie pospalasmile
                  • abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:36
                    Fineczko, Kamyczek jest raczej ruchliwe chlopaczysko, ale tak naprawde to
                    zaczelam czuc ok 24 tyg. Wczesniej mialam jak Ty: raz wiedzialam dokladnie, ze
                    robi awanture, a czasem dwa dni nic nie czulam. Mysle wiec, ze jeszcze troche
                    czasu daj swojej panience.
                    • pitu_finka Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:38
                      Dzieki Abiesmile)) Moze rzeczywiscie musze dac Młodej jeszcze troche czasu, na
                      razie pewnie jeszcze ma sporo miejsca.

                      Mam nadzieje ze juz niedlugo ten twoj kamyczek zdecyduje sie na opuszczenie
                      domkusmile
                      • ant25 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:45
                        Abie, ja nic nie chce mowic ale jak ten Twój Kamyczkowy łobuziak tak potrafi
                        dac czadu mamusi w brzuszku to sadzac po mojej pannicy ktora w ciazy rowniez
                        potrafiła swoje pokazac a po wyjsciu na te strone brzuszka wcale nie przestała
                        fikać, wcale nie chce Cie straszyc wiec kochana odpoczywaj i delektuj sie
                        świetym spokojem potem juz nie dni a lata bedziesz biegacsmile)))to tak odnosnie
                        pospieszania Luska
                        Finko faktycznie u Ciebie jest jeszcze wczesnie, pamietam jak wyladowałam blada
                        z przerazenia na IP w 26 tyg bo moje dziecko postanowiło sobie zrobic przerwe w
                        skakaniu ktoregos dnia, a okazało sie ze sobie spokojnie spi a matka
                        histeryzuje w koncu pelegniarka uswiadomiła mnie ze dszeiecko tez ma prawo do
                        odpoczynkusmile
                        • agan10 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 15:52
                          Pitu-finko--ja jestem mniej więcej na tym samym etapie. Oto moje spostrzeżenia:
                          mała rusza się z dowolną częstotliwością, o dowolnych porach dnia. więcej rusza
                          się wieczorem, aż czasem się zastanawiam, czy aby nie za bardzo fika.

                          spotkanie będzie w Arkadii czy w Wola Park--bo już zgłupiałam?
                          • pitu_finka Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:03
                            No dzieki dziewczyny, morze rzeczywiscie powinnam miec dla niej wiecej
                            wyrozumialoscismile
                            Spotkanie w Arkadii, tak????
                            • megi.1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:31
                              tak, w arkadiismile

                              dzieki kobiety, ze po powrocie ze spaceru mialam tylko kilkadziesiat postow do
                              nadrobienia a nie kilkasetsmile

                              prawko juz mam, pesel mikiego tezsmile
                              • pitu_finka Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:32
                                No, to jak Miki ma juz pesel to tak prawdziwie zaistnialsmile
                                • potwors Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:41
                                  megi, nie ma sprawy! smile
                                  teraz juz mozemy sie odblokowac? wink

                                  widze, ze Miki to juz prawdziwy obywatel, gratulacje!!
                                  szkoda, ze mnie jutro z Wami nie bedzie, i Mikiego nie poznam. ani jego Mamy...;-(
                                  • megi.1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:42
                                    Potwors, nic straconego, wcześniej czy pozniej do ojczyzny zawitasz a wtedy
                                    grycan cie nie ominiesmile)
                                • olcialew1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:42
                                  Witam dziewczatka!!! Dzisiaj poniedzialek, buuu i tyle mam do zrobienia az nie
                                  chce o tym myslec. Pierw mam wizyte u fryzjera na 12:15 i zetnie mi moje rudo
                                  ufarbowane wlosy i bede swiecila siwizna, buuuu sad Czemu ja musialm osiwiec w
                                  tak mlodym wieku, to chyba przez ta Hameryke.
                                  Marudzia moze idz lepiej do lekarza.
                                  Megi ty pisz o Mikim ile wlezie wszystkie z checia czytamy.
                                  A ja siedze i mi niedobrze ale to pewnie dlatego, ze tylko brzoskwinie zjadlam
                                  do teraz. Wczoraj o godzinie 22:50 jechalam do Taco Bell, taki fast food z
                                  meksykanskim zarciem tak mi sie chcialo.
                                  Ja mam propozycje zeby dziewczyny jutro na lodach zjadly po jednej kulce za
                                  kazda z nas, ktora nie mogla przyjechac. No moze nie kazda za wszystkie z nas,
                                  podzielcie sie tymi wszystkim kulkami, co??
                                  • potwors Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 16:50
                                    Olcia, swietny pomysl smile
                                    sporo tych kulek bedzie, ale dziewczyny dadza rade!! smile
                                    • feromonka popołudniem... 17.07.06, 16:56
                                      Laski melduję że przetrwalam pierwszy dzień w pracy po urlopie! - więc udało
                                      się!smile

                                      teraz zmykam Was czytać
                                      • ant25 Re: popołudniem... 17.07.06, 16:58
                                        Ha jestem w domusmile)))

                                        I moze nawet dostane urlop od 25-tego smile) tra la la la la i moze uda mi sie
                                        wydebic na 3 tyg trala la la la ......

                                        ale "moze" jest jak "prawie" i potrafi zrobic duza roznicesad((((
                                        • ant25 Re: popołudniem... 17.07.06, 17:04
                                          ...a tak wogole to wszytko jest do d....nie musze sie uczyc ....zaraz zabrzmi
                                          to głupio ale nie musze nic robic i to mnie zaczyna wnerwiac.....od kilku
                                          ostatnich miesiecy nic nie robie tylko sie ucze...jak widac z marnym
                                          skutkiem....a teraz pustka nie widze celu wiecie takiej drabinki poprzeczki czy
                                          jak to tam zwał i czuje sie obłednie zle z tego powodu, czy top oznacza ze ja
                                          juz nie potrafie cieszyc sie normalnym zyciem ?chce sobie zresetowac
                                          mozgownice ......
                                          • balbinka74 Re: popołudniem... 17.07.06, 17:11
                                            Ant..ja mam zawsze tak samo..po kazdym egzaminie, obronie..czy nawet półroczu
                                            czy zakończeniu roku...pracoholizm kochana, pracoholizm...Tyle lat jestes w
                                            kieracie..to i brakuje...
                                            kiedy następne podejście...zimą???Myśle,ze teraz powinnas wypoczywac na
                                            maxa...a potem sama zobaczysz...zawsze będzie cos do powtórzenia,
                                            utrwalenia...przeczytania...
                                            A może zajmij sie teraz wyborem odpowiedniego dla was rysunku domku! To duże
                                            wyzwanie!!!Potem będziesz biegac ciągle z róznymi dokumentami...i nawet nie
                                            będziesz wiedziała, kiedy ten wolny czas tak bardzo sie zmniejszysmile))
                                            • balbinka74 Re: popołudniem... 17.07.06, 17:18
                                              Wróciłam przed chwilą od doktorka...okazało sie ,ze przyszłam w najlepszym
                                              momencie, by nabytego gdzieś wirusika sie pozbyć...Dostałam antybiotyk i cos do
                                              spryskiwania gardła..i metrodinazol dopochwowo..jakby cos i tam zaczęło sie
                                              dziać...Lekarz stwierdził,ze nie wybiłabym tego domowymi sposobami a dziadostwo
                                              mogłoby się przenieść w inne miejsca...lepiej wybic w zarodku.

                                              I niestety kosmetyczka zrobiła sobie dziś wolnesad(( Zatem jutro najpierw czeka
                                              mnie dentysta..a potem wyszarpywanie futra...a potem to juz suniemy do
                                              tesciów.....
                                              • potwors Re: popołudniem... 17.07.06, 17:20
                                                Balbinko, no to dobrze, ze cholerstwa sie pozbedziesz raz a dobrze!! potem juz
                                                nic Ci na przeszkodzie nie stanie.
                                                a jutro dzien pelen przyjemnosci Cie czeka, ojoj!
                                  • balbinka74 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:05
                                    Olciu...to ty nie chcesz teraz w ciązy farbowac, tak???
                                    Znam sporo osób, które miały farbowanka w ciązy(jakimis nowoczesnymi
                                    farbami)..i dzieciaczki zdrowe!!!A mamusie były super szczęsliwe, bo czuły sie
                                    piękne!!! Pamiętam, że gwiazdeczka tez farbowałasmile))
                                    Kiedys czytałam,ze lepiej zrezygnowac z dezodorantu w spreyu, lakieru do
                                    włosów...cos tam sie wydziela...Te kosmetyki mozna przeciez zastapic innymi, a
                                    nie trzeba zupełnie rezygnowacsmile))

                                    Megi...mój slubny tez mówi,ze Miki madralasmile))
                                    I az mnie ściska w dołku,ze znowu sie z wami nie spotkamsad((((((
                                    Fantaise, ty lepiej daj mi cynk, kiedy cie nie ma w Warszawce...bo ja przyjadę
                                    i co???Kocurek mi na porodówce wyladuje...i same z megi bedziemy lody
                                    wcinaćsmile)))))))))Ant o ile pamietam będzie sie w sierpniu urlopować...O bebelek
                                    chyba juz wróci..Melbus a ty kiedy wyjeżdżasz???

                                    Kocurku, a tobie który termin najbardziej odpowiada??? Wracamy po 31..no
                                    chyba,ze mnie tak tesciowa wkurzy, to sama do domku wcześniej wrócę...nawet
                                    pieszo!7 mamy imprezke rodzinną...35 lecie ślubu moich rodziców..A potem to juz
                                    chyba terminy wolnesmile))
                                    • potwors Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:11
                                      Ant, resetuj resetuj na zdrowie!
                                      Rozumiem, jak sie musisz czuc. No ale przeciez chodzisz do pracy, wiec masz co
                                      robic. Teraz sobie pomysl o wakacjach. i jakies zadania sobie wyznaczaj, ale
                                      moze niekoniecznie zawodowe?

                                      no, a za zdanie "i z miernym skutkiem" to mysle, ze zaraz od wszystkich
                                      dostaniesz po pupie!
                                      • olcialew1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:22
                                        Tak, nie chce farbowac przynajmnioej na razie. Wiem, ze niby mozna, ja nie
                                        farbuje wlosow jakimis mocnymi farbami, ale jakos mi tak chyba lepiej z tym
                                        bedzie jak nie ufarbuje, przynajmniej na poczatku ciazy, moze pod koniec jak
                                        nie wytrzymam to sie skusze. Bylam na forum "wygooodne ciezaaaroffki" czy jakos
                                        tak, tam to w ogole alkohol pija w ciazy, ja jakos tak nie umiem, wole na zimne
                                        dmuchac. 9 miesiecy odmawiania sobie paru rzeczy to przeciez nic. Chocia zi tak
                                        zazwyczaj jest tak, ze matki ktore nie dbaja o siebie i piwo przez cala ciaze
                                        popijaja maja zdrowe dzieci a chore dzieciaczki rodza sie tym co robily
                                        wszystko co w ich mocy.
                                        • abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:30
                                          Olcia, sluchaj samej siebie, to najlepsze rozwiazanie. Powiem tak, ja nie
                                          zrezygnowalam z farbowania wlosow, bo czulabym sie okropnie, malowalam tez
                                          paznokcie (chos raz wzbudzilam tym afere), latalam samolotem (za pozwoleniam
                                          gina), nie odmawialam sobie od czasu malej lampki wina, albo piwa z lemoniada.
                                          Wczesniej palilam, ale w momencie jak okazalo sie, ze jestem w ciazy po prostu
                                          abslotunie przestalam, i wiesz co? Ani razu nie pomyslalam: jaka szkoda, takj
                                          bym se zapalila. Nie jadlam tatara, ani sushi (dobra, tu przyznaje cierpie za
                                          kazdym razem jak przechodze kolo knajpy) itd... dlatego najlepiej jest zdac sie
                                          na to co TY uwazasz za dobre, oczywiscie majac na uwadze jakies pryncypia. (jak
                                          sie pisze? z "y", czy z laciny z "i").

                                          I mam jeszcze pytanie do doswiadczonych albo oczytanych: jak to jest z tym
                                          samooczyszczaniem sie organizmu? wiem, ze przed porodem czesto wystepuje takie
                                          zjawisko, ale co to znaczy przed porodem: tydzien, dzien, dwie godziny?
                                          napiszcie prosze jak cos wiecie, bo ja sie od wczoraj rano "samooczyszczam" wink
                                          • olcialew1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:45
                                            Co do oczyszczania to slyszalam, ze to raczej pare godzin przed porodem, nie
                                            tygonie. Czemu pytasz, oczyszczasz sie?? smile
                                            Mi najgorzej jest odmowic sobie sushi, mysle, ze wlosy przezyje a jak nie to
                                            kupie jakas lagodna farbe i machne se na lepetyne.
                                            • olcialew1 Re: Abie 17.07.06, 17:46
                                              sierota ze mnei przeciez napisalas, ze od woczraj. Oj to moze to juz
                                              to!!!!!!!!!!! HURRAAA!!!!
                                      • ant25 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:24
                                        Balbinko masz wyczucie z tym lekarzem, dobrze ze poszłassmile

                                        no własnie mam prace ale po pracy w domu dziecka nie ma i nie ma innych
                                        obowiazków w pracy tez generalnei luz.....jak to sama pisze i czytam to wiedze
                                        ze świruje ....smile))wez i zrozum tu babesmile))))jak za duzo pracowałam narzekałąm
                                        jak nei mam co robic tez a sprzatac mieszkania mi sie nie chce ...nie lubie
                                        sprzatac oj nie lubie......
                                        • olcialew1 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:30
                                          EEE Ant nie sprzataj jak nie lubisz (Pani Prezes zaraz mnie z forum skresli a
                                          posty skasuje) sprzatanie jest oblesne, dzieki Niebiosom za zeslanie mojego
                                          Misia do mnie.
                                          Balbinko odwazna jestes, na taki brazylijski chodzisz, do golosci zupelnej?
                                        • balbinka74 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:30
                                          Ant...zatem możesz sie z megunia i mikim częsciej spotykac..o marudce nie
                                          wspomnę!!!Zresztą twój organizm szybko sie do nowego rytmu dostosuje...zobacz
                                          ile masz ksiazek do przeczytania..i nie bedziesz maiła poczucia ,ze niczego sie
                                          nie uczysz...smile)))))))

                                          Matalka chyba nadal baluje po obronie.....

                                          Lalisiu, sorki, sadziłam,ze fantaise tobie przysłała!!!

                                          Moje przygotowania na jutrzejszy wyjazd dosc marne....zaraz biore się za druga
                                          runde prasowaniasad(((((((((
                                          • abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:36
                                            balbinko, prasowanie w taki upal? dzielna laska jestes. Ja w zeszlym tygdoniu,
                                            przy wsparciu mojego niezastapionego meza, uporalam sie z wielka sterta!!!! I
                                            teraz ni ema nic, poza jedna koszula. Uff.
                                            ze sprzataniem nie moge przestac, urlopowany kot leni sie jak diabli, no ale
                                            przeciez to nie jej wina, wiec po prostu pucuje i juz. Chyba jutro juz idzie do
                                            domu, bedzie smutno.

                                            Ant, a Ty moze jednak zresetuj mozgownice, bo sieprzegrzala i zaczynasz bredzic
                                            big_grin Daj na luz, moze zapomnialas, ale Ty tez czasem musisz odpoczac. No i wierz
                                            w sile MOZE!!!
                                          • balbinka74 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:43
                                            Abi..najwazniejsze,ze przestałas palic!

                                            O ile pamiętam, to gwiazdeczka cos mówiła o tym oczyszczaniu na kilka dni przed
                                            porodem...ja niestety nic na ten temat nie wiem....

                                            Olcia...taki paseczek sobie zostawiamtylko u góry..niby norma... noż myszki
                                            troche byc musi, jak to mój slubny powtarza...Troche boli..ale komfort
                                            olbrzymi na kilkanascie dnismile)a i higiena lepsza, poniewaz na włoskach
                                            najblizej wiecie czego..bakterie lubia sobie siedziećsmile))
                                            I wiesz co, nie wiedziałam,ze brazylijskim sie takie bikini nazywa...Moja
                                            kumpela mówi,ze zawsze prosi na przedszkolaczkasmile))
                                            • abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:47
                                              "na przedszkolaczka" bardzo mi sie podoba big_grinDDD A apropos "brazylii", jest taka
                                              leciutka ksiazka, w sam raz na stresujacy urlop u tesciowej, pod tytulem
                                              BLONDYNKI BERGDORFA (nie jestem pewna jak w tlum., bo to tytul org) autorstwa
                                              Plum Sykes. Duzo w niej o brazylii smile
                                            • ant25 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:48
                                              Abie byc moze sie myle ale obstawiam w takim razie dzisijesza noc albo najdalej
                                              jutro do południa jezli chodzi o rozdwojeniesmile)))trzymam juz kciuki i dawaj
                                              znaki
                                              • abie76 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:52
                                                ale byloby fajnie! a moj chlop ma jutro dyzur na porodowce (oni sa rotowani po
                                                roznych oddzialachale wzbogacania doswiadczen), smiesznie by bylo!!!
                                                no tylko oby cCzarownica,Ant miala racje smile

                                                P.S. chlopaczysko dostalo znow czkawke
                                                P.S2. Ant, moj lekarz tez mi mowi, ze powinnam sie nastawic na to, iz moje
                                                dziecie raczej spokojne nie bedzie po tym co czyni teraz
                                        • potwors Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:33
                                          Ant na basen jakis moze pochodz po pracy, albo cos w tej podobie? to skrocisz
                                          troche ten przerazajacy "wolny czas"... rzeczywiscie, jak mala na wakacje
                                          poslalas, to masz w domu pusto.a w pracy na forum sie udzielaj i tyle wink
                                          Wiadomo, ze nigdy nie mozna nam dogodzicsmile
                                    • balbinka74 Re: Pytanie o ruchy mlodej 17.07.06, 17:25
                                      Ant..no popatrz...urwałam w połowie mysli...Dobrze,ze juz 25 będziecie mogli
                                      wyjechać...i prosze mi tu takimi tekstami nie operować...,że jakies mierne
                                      wyniki!!!!!! Kobieto...miałas przeciez sporo punktów..i tylko troszke ci
                                      zabrakło....zresztą, powinnas sie odwołac, skoro tam tyle błedów w pytaniach
                                      zauważonosmile))
                                      • olcialew1 Re: Abie 17.07.06, 17:53
                                        Och dziewczyny Abie chyba zaczyna sie rozdwajac!! Na pewno nie zjadlas nic co
                                        mogloby to spowodowac? Mam nadzieje, ze nie. Jak Ty nas powiadomisz? SMS'em czy
                                        jak?
                                        Balbinko brazylijski to taki, ze wszystko wyrywaja od samego przodu po sam tyl,
                                        ani jeden wlosek nie zostaje.
                                        Spadam do fryzjera.
                                        • abie76 Re: Abie 17.07.06, 17:58
                                          powtarzam sie, ale obyscie mialy racje.
                                          teraz potancuje z odkurzaczem, moze pomoge troche moje dziecku podjac
                                          odpowiednia decyzje

                                          Ola, a SMS, chetnie i do Ciebie puszcze, tyle, ze chyba nikt twojego nr nie ma,
                                          moze poslij nam na privy, tak na wszelki wypadek. I tak ogolnie oczywiscie, ze
                                          dam Wam znac jakby co, ale nie ma narazie co sie nastawiac. czekam
                                          ...niecierpliwie.
                                          • pitu_finka Re: Abie 17.07.06, 18:04
                                            Abie, wiec i ja trzymam kciuki zeby to bylo juzsmile

                                            Olcia, a co ja mam powiedziec??? Mnie tez co i rusz (nawet nie w ciazy) na Taco
                                            Bell nachodzi i nie moge sobie tak po prostu pojscsad Zawsze jak jechalam do
                                            USA to jedno z pierwszych miejsc ktore odwiedzalam to Taco Hellsmile A ile Wu
                                            • potwors Re: Abie 17.07.06, 18:30
                                              Ojej, Abie, czy to juz? no to zaczynam trzymac kciuki!!!
                                              Sciski!
                                              ale mamy owocny okres!!
                                              • lalisia78 Re: Abie 17.07.06, 18:42
                                                mnie przecyscilo kilkagodzin przed porodemsmile wiec moze to to trzymaj sie.

                                                i tym razem nie zapomnijcie omnie jesli by mnie nie bylo na forum

                                                wiecie co dziewczyny coraz bardziej z mezem sie obawiamy 3 bobasasmile ale jak po
                                                urlopie nie bedzie dalej @ to dopiero zatestuje jednak mam nadzieje ze to nie
                                                to jeszcze za wczesnie
                                                • potwors Re: Abie 17.07.06, 18:43
                                                  OOO, Lalisiu, a poza brakiem @ masz jakies "objawy"?
                                                  • lalisia78 Re: Abie 17.07.06, 18:45
                                                    nie ale ja nigdy nie mialam zadnych objawow ani przy alicji ani przy amelce
                                                  • feromonka Lalisiu 17.07.06, 18:53
                                                    no no a który to dzień cyklu?smile jakie zazwyczaj masz cykle?

                                                    Laski ostatnio tak sie nakreciłam, ale jak patrze na moje wykresy to nie
                                                    wierzę, że mogłabym mieć LUF, cykle bezowulacjyjne itpsmile
                                                    popatrzcie same:
                                                    www.fertilityfriend.com/home/10cb8f

                                                    iiii? co myślicie chyba sa ok?
                                                  • potwors Re: Lalisiu 17.07.06, 18:58
                                                    Ale by bylo!
                                                    Feromonko, no rzeczywiscie wg temperatury na bezowulacyjny on nie wyglada.
                                                  • lalisia78 Re: Lalisiu 17.07.06, 19:02
                                                    o bniu cyklu nie moge nic powiedziec bo jeszcze nie dostalam od porodu @ juz
                                                    ponat miesiac nie karmie wiec czekam z niecierpliwoscia
                                                  • potwors Re: Lalisiu 17.07.06, 19:05
                                                    Znajac zycie, to @ zlosliwie nawiedzi cie na wakacjach i tylko na to czeka... wink
                                                  • abie76 Re: Lalisiu 17.07.06, 19:09
                                                    a co maz na to?
                                                    moja przyjaciolka tez jeszcze nie dostala @ od porodu, ale mloda jeszcze dostaje
                                                    cyca. w kazdym razie od jakiegos czasu wydawalo sie jej, ze moze to nie
                                                    karmienie jest powodem braku @. tyle, ze ona miala "objawy". zrobila test i jest
                                                    negatywny, wiec moze dla spokoju ducha i dobrych wakacji tez zrob?

                                                    a co do czyszczenia sie, mialas przy tym jakies inne objawy zblizajacego sie
                                                    porodu? bo mnie nic nie jest, nie czuje nic szczegolnego.
                                                  • lalisia78 Re: Lalisiu 17.07.06, 19:29
                                                    przy alicji tylko biegunka a przy amelce ja mialam juz duzo wczesniej 4 cm
                                                    rozwarcia wiec biegunla i zaraz bole mialam

                                                    maz nawet nie chce narazie o tym myslec a dla spokoju na wakacjach to wolimy
                                                    nie robic bo jakby bylo to chyba bym nie pojechalasmile)
    • stokrotka76 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 19:36
      Dzieńdoberek smile))!

      Usiadłam na chwilkę, ale zaraz zmykam, żeby oczków nie męczyć smile. Chyba pójdę
      zrobić sobie kolację - ugotuję ryżyk do kurczaczka w potrawce, mniam smile)).

      Brzuszek mi chhyba trochę wypchnęło, choć u mnie ciężko stwierdzić, bo
      wcześniej i tak miałam... Ale czuję, że mnie coraz bardziej ciście - jak usiądę
      i się schylę lub jak niewygodnie leżę - małe się rozpycha coraz bardziej. Rany,
      za chwilkę będzie 5 miesiąc - już mamy 17 tc!

      Wczoraj mój K. opowiadał dzidzi głaszcząc mnie po brzusiu, że tatuś kupił nowe
      radyjko, kołpaczki do autka i ładnie zrobi autko i takie tam - ale miałam
      radochę, hihi smile)).

      Już się czuję super, mdłości jak narazie (odpukać, już raz się tak chwaliłam!)
      zniknęły. W pracy wszystko dobrze. I jak nie ma takich upałów jest
      rewelacyjnie smile)).

      Ściakam mocno! Buźka!
      • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 20:08
        Stokrotko super smile

        Lalisiu przyjscie @ moze zalezec od poziomu prolaktyny - moze jeszcze byc
        wysoki na na miesiaczke troche poczekasz... Jesli sie niepokoisz - zrob test.

        Feromonko rzeczywiscie wykres wyglada ok.

        A propos FF kiedys tam sie logowalam, ale nie korzystalam - ja tam wole swoj
        zeszycik wink Natomiast mam problem z interpretacja tego cyklu (kiedy byla owu) i
        FF by mi sie przydal. Nie moge natomiast wpisac wszystkich temp., ktore mam -
        wyglada jakbym mogla wklepac tylko 1 dziennie... Czy rzeczywiscie tak jest czy
        czegos nie dojrzalam i jednak mozna wporwadzic temp. z zeszlych dc?
        • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 20:21
          Nie ma zadnej specjalistki od FF?? plis niech ktoras zajrzy, bo musze do knig
          wracac ;D
          • pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 20:26
            Chrumpsie da sie wprowadzic wiecej temperatur. Musisz poprobowac, czasami cos
            sie chrzani, ale na pewno sie da.
        • agan10 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 20:25
          Abie mnie zaczęlo przeczyszczać chyba po południu(ok.15-16), a Kamila urodziłam
          następnego dnia o 13.
          a-ha, w szpitalu dostałam czopek na wypróżnienie i biegałam do toalety do
          samych skurczy partych. Okropne to było.
          Tym razem jak mi się uda, to wcześniej w domu sobie zafunduję przeczyszczanko,
          co by w szpitalu mieć spokój.
    • yskyerka co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:27
      W garażu podziemnym, na strzeżonym osiedlu, zarąbali mi lusterko z samochodu.
      Pewnie poszłyby obydwa, ale lewe pękło przy wyjmowaniu. Ależ się wściekłam!
      • chrumpsowa Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:28
        Heh Yskyerko wspolczuje straty...
        • chrumpsowa Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:35
          A ja sie mecze i kurna nie moge co chwila FF mi cos przestawia wrrr
      • ant25 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:29
        a co na to ochrona ?
      • potwors Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:30
        szczyt szczytow!

        Chrumpsie, spkojnie mozna wiecej temp. wpisywac! ja czasami ccale symulacje
        przeprowadzalam!!
        • agan10 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:31
          a skąd pewność, że to nie ochrona?? na przykład..
          • ant25 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:33
            a fakt załozyłam byc moze błednie ze ten co chroni nie kradnie....a ustawodawca
            jest nieomylny....
            • ant25 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:33
              a tak na serio za cos sie tej ochronie płaci....
          • agan10 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:33
            dozorca w bloku mojej mamy przez kilka lat brał sobie do pomocy swojego
            • agan10 Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:34
              ups..
              brał do pomocy swojego niepełnoletniego syna. Chłopaczyna zachrzaniał z ojcem
              jak na pełnym etacie.
              Aż w końcu chyba miał dosyć wyzysku, bo pookradał piwnice i wsadzili go do paki.
              • yskyerka Re: co za złodziejski kraj! 17.07.06, 20:45
                Akurat wjazd do tego garażu jest przy budce ochrony, ale na dole nie ma kamer,
                więc nic nie zauważyli. Najbardziej mnie wkurza to, że z garażu są dwa wyjścia:
                brama wjazdowa i drzwi do klatki, gdzie jest winda. I te drzwi są notorycznie
                otwarte, bo ludziom się nie chce ich zamykać. Jakieś totalne nieporozumienie!
        • chrumpsowa Potwors 17.07.06, 20:36
          a masz chwilke? Przesle Ci moje temp. i moglabys wklepac??? Bo ja normalnie nie
          moge z tym FF wrrr
          • chrumpsowa Re: Potwors 17.07.06, 20:40
            Ach wyslalam - jesli Ci sie uda wygrac to oki. Jak nie bede probowala, ale cos
            mi nerwy juz powoli siadaja... Albo mnie wywala, albo czegos nie zauwaze i
            glupoty wychodza...
            • yskyerka Re: Potwors 17.07.06, 20:43
              Ant, z ochroną rozmawiałam. Podejrzewają kogoś z miejscowych. Ktoś miał zbyt na
              lusterka do toyoty, bo oprócz mojej yariski obrobili jeszcze trzy corolle.

              Abie, ja czytałam, że dziewczyny miały takie „samooczyszczanie” przez kilka dni
              przed porodem, więc licho wie, jak będzie u ciebie.

              Lalisiu, spokojnie, pewnie @ przyjdzie za jakiś czas, bo jeszcze organizm nie
              uregulował swojej gospodarki hormonalnej. Ale jakby co, to ja to trzecie
              chętnie od was wezmę. wink Bo nam na razie nie wychodzi. sad

              Feromonko, a nie mogłabyś potłuc tego termometru? Weź przykład z Potwors. wink
              Zdaj się w jednym cyklu na żywioł. Może na tym właśnie polega twój problem? Za
              bardzo chcesz i za bardzo się stresujesz staraniami.

              Chrumpsiku, w FF możesz wprowadzić dowolną liczbę starych cykli. Ja tak
              zrobiłam na początku zabawy z tym programem. Jak chcesz, mogę ci wklepać u
              siebie.
      • jutka7 dzieńdoberek :) 17.07.06, 20:46
        jak tu u nas fajnie smile))) naładowałam akumulatory czytając posty smile)

        Misiu, nie wiem czym sobie zasłużyłam na takie piękne słowa, zawstydziłam się i
        nie wiem co napisać smile bardzo Ci dziękuję smile Mam nadzieję, ze się wkrótce
        spotkamy, w końcu nie tak daleko nam do siebie. Przyznam, ze gdy oglądam Twoje
        zdjęcia i Twojej córci- to takie ciepło mi się w sercu rozchodzi, myślę, ze
        super dogadałybyśmy się w realu smile)
        A jeśli chodzi o mnie to nic wielkiego nie robię, kocham podróże, godze się na
        prawie każde warunki, byle więcej, dalej, mocniej ... smile życie też kocham, z
        wyjątkiem chwil kiedy nie kocham, ale tych jest mało smile) buziaki ogromne dla
        Ciebie smile z djęcia z Indii wyślę Ci jutro z pracy, bo czekając aż mi się w domu
        załadują nie chciałabym wyrzucić kompa za okno i za nim wyskoczyć smile

        Megi, pisz nam o Mikim ile wlezie, toż to członek naszej sporej rodzinki!!!
        Ostatnio sobie przypominałam jak to zajęta byłaś organizowaniem konferencji i
        nie zauważyłaś, ze utalentowany muzycznie chłopak rośnie w Twoim brzuszku, a
        teraz już mu rude włoski rosna wink))

        A'propos rude- Marudzia ma pięknę włoski i żadne tam blond rude, rude jak się
        patrzy i już smile) Kolejna ze snem proroczym? no nie... z ciekawości policzyłam,
        dziś 15 dc więc za wcześnie na sny prorocze u mnie smile

        Balbinko, Ty już jutro wyjeżdżasz???

        Erguś, numeru jeszcze nie puściłam, ale zaraz się poprawię.A działka tak trafia
        w moje klimaty, ze przymknę oko na odleglość i wybiorę się tam do Ciebie jak
        nic. A co do spotkania to wybierzmy jakąś datę, zebym gdzieś nie pojechała
        sobie w tym dniu!!! A i niech wióry lecą kochana, przed laparo cuda też się
        zdarzają smile)

        Antuś, Tobie nadmiar nauki zaszkodził, ja to czuję!!! Wyluzuj kochana, ciesz
        się spokojem, latem, brakiem nauki!!! Choć doskonale Cię rozumiem, takie życie
        w biegu i pełna mobilizacja działają pobudzająco i ekscytująco i gdy zabraknie
        celu przez chwilę to można nieco pustki poczuć. Ale jak Cię znam- cel za chwil
        parę się znajdzie smile) Powiem szczerze, ze ja tak bardzo byłam nastawiona na
        aplikację w zeszłym roku, tylko o tym myślałam, że jak się już dostałam to
        powietrze uszło ze mnie maksymalnie i do tej pory kolejnego dużego celu nie
        znalazłam smile No były Indie, ale teraz w sumie nic takiego. I zaczynam się już
        bardzo nieswojo czuć smile)))

        Jaanie i Tatanke prosimy o opisy weekendowych szaleństw! Widzę, ze zimna woda
        nie ostudziła Jaani emocji smile i tak trzymać smile

        Potwors, już chciałam krzyczeć, ze po dobroci nie można, ale co widzę- czeka na
        mnie Toskania, zaraz się podelektuję, dziękuję pięknie smile)

        Abie, skoro doświadczone dziewczyny mowią Ci, ze już to chyba... już smile) Jezu,
        ale jestem podekscytowana! Kolejny bobas w rodzinie smile I pięknie napisałas o
        tym wspólnym przeżywaniu- ostatnia zafasolkowana zgasi tu światło po
        porodzie smile) a że ciągle przybywa chętnych- forum jeszcze pożyje smile Czytam
        ostatniego Irvinga, o którym kiedyś rozmawiałyśmy- Zanim Cię znajdę- i szczerze
        powiem, ze na razie go męczę, mam nadzieję, ze to się zmieni.

        I na tyle pamięci mi wystarczyło, a rozgadałam się jak dzika smile Pewnie to z
        powodu winka, kupiliśmy ostatnio jakieś afrykańskie i dziś poszło w ruch do
        spaghetti i jest boskie, przyssałam się do butelki smile)
        • chrumpsowa Yskyerko 17.07.06, 20:48
          juz Ci wysylam!!! Oj!!!
          • chrumpsowa Re: Yskyerko 17.07.06, 20:52
            Wyslalam smile)))
            • misia-ma jestem i ja 17.07.06, 21:09
              i jak Balbinka prasuje, pakuje.
              niby na 2-3 dni jedziemy, a walizka jak na miesiac.
              zwlaszcza mlodej.

              Jutko! nie ma za co smile
              szczera prawde pisalam!
              a ja w koncu tez dolnoslazaczka smile))))
            • jutka7 Re: wieczornie 17.07.06, 21:10
              Potwors, dziękuję za fotki, piękne miałaś wakacje. I jak tu można wysiedzieć w
              domu po takich widoczkach ? smile)) I masz super imię smile

              Antuś, ja znalazłam kolejny cel dla Ciebie- pewnie domyślasz się jaki skoro
              jesteś tu z nami smile bo ja nie bardzo wzięłam sobie do serca te Twoje newsy,
              jakobyś starać się więcej nie chciała. Nadal tak myślisz?

              Zapomniałam Megi- obejrzałam i Twoje fotki, naprawdę co odsłona to inna
              babeczka smile) Ale zawsze super smile) Kobieta naprawdę zmienną jest smile

              Ciekawe jak tam Tysia ze swoim Marcelim szpakiem smile

              I co u Gviazdek... Mam nadzieję, ze kolejne mamusie nie będa nas opuszczały?
              Mego daje świetny przykład smile

              Ale mam piękne niebo za oknem, jeszcze błękitne, ale z pomarańczowymi smugami,
              boskie smile

              jak zwykle ja do kompa i nikogo nie ma sad
              ide się poprzytulać do ślubnego, bo zaczyna mieć mi za złe to ciągłe siedzenie
              z Wami smile
            • potwors Re: Yskyerko 17.07.06, 21:20
              Chrumpsie: jestem i wpisuje!
              • yskyerka Re: Yskyerko 17.07.06, 21:25
                Potwors, to wpisz, bo do mnie jeszcze nic nie doszło. Znów poczta nawala. sad
              • chrumpsowa Re: Yskyerko 17.07.06, 21:25
                Hip hip hura!!!
                • chrumpsowa Re: Yskyerko 17.07.06, 21:26
                  aa Potwors wynik wpisywania mozesz przeslac na poczte gazetowa, albo przeslac
                  mi na tego prywatnego maila, z ktorego wysylam zdjecia.
                  • potwors Re: Yskyerko 17.07.06, 21:28
                    Ok. tylko wiesz co? mam problemy z przeniesieniem Twoich opisow sluzu na
                    kategorie FF. sad
                    • chrumpsowa Re: Yskyerko 17.07.06, 21:30
                      tam gdzie nic nie ma wpisz dry, tam gdzie jest sam sluz plodny wpisz watery
                      light, a tam gdzie dopisek wilgotno, eggwhtite heavy
                      • potwors Re: Yskyerko 17.07.06, 21:38
                        No to posylam. tylko zrobilam go w listopadzie zeszlego roku, ale hope nie
                        szkodzi wink
                        jak cos dopisac to krzycz, nie bede go na razie kasowac
                        • chrumpsowa Re: Yskyerko 17.07.06, 21:40
                          Nie szkodzi - trudno mi ocenic skok, bo temp. takie niskie jak na mnie... Juz
                          sprwdzam poczte i b. dziekuje!!!
                      • olcialew1 Re:wieczorkiem 17.07.06, 21:41
                        Jutko to przytulaj sie monco i owocnie.
                        Yeskyerko bardzo mi przykro z powodu lusterka, jak zlapiesz tego co to zrobil
                        to przytrzymaj, przyjade mu w d.pe nakopac. Nie cierpie zlodziejstwa, zeby to
                        jeszcze biedna matka dla glodnego dziecka chleb ukradlo to inaczej.
                        Dziewczyny Wy pisalayscie, ze przy sprawdzanie droznosci jajaowodw trzeba sobie
                        ten cykl odpusic, mojej kolezance nawet nic o tym nie wspomnieli. Bedzie
                        dzwonila do gina zeby sie zapytac. Nie mysle zeby tu bylo inaczej, tzn. jakims
                        innym sposobem tego nie robia.
                        Chrumpsie i jak tam wykresy porobione na FF. Wiem, ze jak ja zaczelam temp.
                        mierzyc (wytrzymalam jakies 20 dni) to kazdy dzien trzeba bylo osobno wpisac i
                        save i potem od poczatku, trzeba bylo od pierwszego dnia zaczac bo jak wpisalas
                        pierw np. 20 a potem 15 to sie kielbasilo.
                        • chrumpsowa :)))))) 17.07.06, 21:44
                          Potworsiku dziekuje!!! To co wyznaczyl program pokrywa sie z moimi wnioskami. smile
                          Olcia ja jakos nie polubilam ff... Potem mialam przerwy w mierzeniu, potem sie
                          przerzucilam na wlasne notatki i teraz nie moglam wklepac wszystkich od razu...
                          fakt, ze moze brak mi wprawy, ale tez kilka razy mnie wywalio i zaczely sie
                          wprowadzac jakies glupoty... No, ale jak to dobrze, ze na forum mamy osoby
                          doskonale radzace sobie z kompami ;D
                          Sciski dla Ciebie Potwors!!! Dzieki smile
                          • chrumpsowa Re: :)))))) 17.07.06, 21:47
                            A chcialam dokladnie wiedziec czy moge liczyc skok jak mi sie wydawalo... Bo od
                            spadku temp. mam brac antybiotyk, a jakbym wyznaczyla skok za wczesnie to bym
                            sie zaczela nakrecac i pewnie wywalilabym kase na test. Tak bylo w moim 1 cyklu
                            staran - 2 faza mi sie wydluzyla z 11 do 13 dni i juz myslalam, ze mi sie
                            udalo. Niestety to byl dobry wplyw wypoczynku i urlopu...
                            • potwors Re: :)))))) 17.07.06, 21:53
                              No tak. to rzeczywiscie wazne. ciekawe, co bedzie, jezeli tego spadku juz nie
                              zaobserwujesz wink
                          • potwors Re: :)))))) 17.07.06, 21:49
                            Jutko, dzieki za dobre slowo!

                            nie ma za co. Ciesze sie, ze ff potwierdzil Twoje obserwacje. a moj cykl znowu
                            dziwnie wyglada przez te glupia przerwe.No i mam pewne podejrzenia co do wplywu
                            wiesiolka na wykresy, ale z nimi jeszcze troche zaczekam i zobacze, co sie dalej
                            wydarzy....
                            Ale nie wiem, dlaczedgo Ci nie chcial tych tempek wklepywac. pewnie sie obrazil
                            za brak sympatii z Twojej strony ;-P
                            • jutka7 Re: :)))))) 17.07.06, 21:52
                              Chrumpsowa i Potwors, jesteście niemożliwe!!! Odpuśćcie sobie to dokładne
                              mierzenie, może wtedy się uda? Jak się Was czyta to czysta fascynacja
                              wykresami, tempkami itp. z Waszych postów bije smile A może by tak jakaś przerwa???
                          • melba7 Re: :)))))) 17.07.06, 21:55
                            przeczytałam wszystko...uffff
                            Balbinko, czy będziesz miałą net na wakacjach???
                            Abie, może Lusiek już się zbiera do wyjscia...kurczaki, ja nie pamiętam, czy
                            mnie 'ganiało'przed porodem....
                            I chciałam się pochwalić,że byłam na usgsmile
                            • melba7 Re: :)))))) 17.07.06, 21:57
                              i zgodnie z moimi przewidywaniami-ciąża jest młodszasmile5 tydzieńsmile
                              jest pęcherzyk, i jest echo zarodka, a serduszko bedzie za około 3 dni, jak mi
                              radosnie oznajmił dr Zwolińskismile
                              zatem termin nie 10 marca, a około 19-20 smilemarca
                            • jutka7 Melba 17.07.06, 21:58
                              no i jak było????????????????? chwal się smile)
                              • misia-ma Re: Melba 17.07.06, 22:01
                                no to czekamy na serduszko!

                                a ja juz dzis zmykam.
                                tak jak Melbowe serduszko bede za 3 dni

                                papa
                                • chrumpsowa Jutko 17.07.06, 22:07
                                  A dlaczego mam nie mierzyc? Mierze temp. juz wiecej niz 2 lata. Z przerwami
                                  oczywiscie. W ciagu roku staran (13cykli) wierz mi, do braku ciazy sie
                                  przyzwyczailam i wykresy mnie nie nakrecaja. Nie mierzylam od drugiego cyklu
                                  staran przez 4 cykle(nie zaciazylam) i od marca 2006 do lipca. Mierzenie mi sie
                                  przyda, bo w tracie okresu mam zaczac brac silny antbiotyk, a spadek temp.
                                  bedzie gwarancja, ze ciazy nie ma.
                                  • chrumpsowa Melba 17.07.06, 22:08
                                    smile))))))) Nastepna wspaniala wiadomosc!!! Gratuluje smile)))
                                    • potwors Re: Melba 17.07.06, 22:14
                                      Melba, ale sie ciesze!!

                                      Jutko, ja temp zaczelam mierzyc po kilku miesiacach, jak sie nic nie dzialo,
                                      zeby spr, czy wszystko u mnie ok, czy mam owulacje itp, zanim pojde do lekarza.
                                      to nie fascynacja wink
                                    • zuza1978 Re: Melba 17.07.06, 22:21
                                      Melba, gratuluję pięknego USGsmile)) Już niedługo będziesz ogladała serduszko
                                      stworzone podczas bezowulacyjnego cyklu....

                                      To niesamowite być z Wami od samego początku, niemalże od plemnikasmile))

                                      A ja dzisiaj wróciłam z pracy o 21:30 i padam. Na szczęście (???) M tez musiał
                                      dzisiaj pracować, więc przyjechał po mnie i poszlismy coś zjeść na mieście,
                                      więc odpadł problem gotowania obiadu (kolacji?). Powinnam mieć dzisiaj dośc
                                      komputera, bo siedziałam przy nim 12 godzin, ale nie mogłam się oprzeć i nie
                                      wejść na forumsmile

                                      Aha, Balbinko, potwierdziłam dziś nazwisko jednej babki z listy, którą Ci
                                      przysłałam. Chodzi o tą z jednym nazwiskiem. Podobno ma spore doświadczenie
                                      właśnie w takich sprawach
                                    • fantaisie Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:32
                                      Hejkasmile)) wróciłamsmile)) ale było cudniesmile)))

                                      Balbinko, czekamy na Ciebie w W-wiesmile bierz Zuzę i hopsa! i nie będzie mnie
                                      tylko od 13 sierpnia do 20-tego.
                                      Dobrze, że poszaś do lekarza! bierz antybiotyki i stawaj na nogi!
                                      Czyli jesteśmy tak samo usuniętesmile)) tylko, że ja to robię depilatorem, bo
                                      bardzo lubię jak mnie szarpie...

                                      Melbuś, ratuj psinkę!!!! i jak super, że usg superowskie, to czekamy na serduchosmile))

                                      Abie, czyli szykuje się mały diabełeksmile)) ale fajnie!!! Pamiętaj Laska, że masz
                                      tylko zdawać raporty co i jak, chyba znowu śpię z komórką w majtkach...

                                      Lalisiu, no coś Ty!!! trzecie!!!! wow jestem pod wrażeniem...

                                      Co do spotkania Grycanowego, to zaczynamy o 17 w Arkadii na górze, za radą Megi
                                      spróbowałam zrobić dzisiaj rezerwację i się udało, ale pani powiedziała że to
                                      jest tylko z uprzejmości i może się nie udać, ale zawsze nadzieja jakaś jestsmile)))

                                      Megi, czyli duża wyprawasmile

                                      Misia, miłego moczonkasmile a pogoda się szykuje szałowa, więc na pewno będzie milutko!

                                      Antuś, standard, jak się zasuwa to człowiek się tylko ledwo podpiera, a jak
                                      przychodzi luz to człowiek całkowicie głupieje....
                                      Kochana, Ty może więcej z nami posiedź, a nie głupoty gadaszsmile

                                      Olcia, jak może nie lubić sprzątania??? ja już się zastanawiam czy w środę
                                      troszkę nie pobuszować z odkurzaczemtongue_out

                                      Stokrotko, świetnie że czujesz się dobrze! i jak ten czas szybko leci, już 5
                                      miesiąc, o rany... a że mąż świruje to piękne!!!

                                      Yskyerko, skunksy rąbane!!!!! gdzie my mieszkamy???
                                • feromonka wieczornie 17.07.06, 22:14
                                  Yskerko nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym zrobić sobie przerwe w mierzeniu
                                  temperatury, .... ale wciągnęło mnie na maxa...
                                  pozatym uzasadniam to sobie też tak, że skoro się nie udaje to musze mieć
                                  kompletne wykresy kiedy będę szła do gina, no i nie potrafię żyć bez rannego
                                  pomiaru tempkismile
                                  Yskierko przykro mi z powodu lusterek, nam jeszcze nic takiego (odpukac) się
                                  nie przytrafiło, ale mojej ciotce juz chyba 2 lub 3 razy ukradki radio
                                  samochodowe w dodatku z tego samego auta!

                                  Chrumpsia moje wykresy prawie wszystkie (a napewno ostatnie 4 wyglądają super)
                                  więc naprawdę gdyby mi chyba nawet lekarz powiedział że moge mieć LUF to chyba
                                  bym nie uwierzyła!smile pozatym na bezowulacyjne to te wykresy niw wyglądają....
                                  Jeżeli chodzi o mnie to prowadze sobie podójną "ewidencjęsmile" - mam swój zeszyt
                                  z zapiskami i oprócz tego używam FF mimo że ostatnio skoki temeratur widac
                                  idealnie i nie potrzebuje go do potwierdzenia moich pprzypuszczeń.

                                  Melbuś czekamy więc niecierpliwie na serduszkosmile

                                  Gviazdeczki zajęte...smile dobrze, że chociaż Megi z Mikim do nas zaglądająsmile
                                  Meguś czy Ty jakichś zdjątek nie rozsyłałaś ostatnio? bo nic nie dostałam...

                                  Ergusi coś dziś nie ma...Marudki...
                                  • melba7 Re: wieczornie 17.07.06, 22:19
                                    aha, zmieniłam lekarza, zatem w Grycanie mogę być juz o 17.00.O której Wy
                                    będziecie??/
                                    • jutka7 Melba 17.07.06, 22:35
                                      super ekstra smile czekamy na serducho smile
                                  • chrumpsowa Feromonko 17.07.06, 22:24
                                    Dziewczyny mnie pewnie juz zupelnie zlinczuja, ale jesli pytasz odpowiem to co
                                    wiem. Nie znaczy to, ze problemem jest u Ciebie LUF. Moze go w ogole nie byc.
                                    Moze uda sie w tym cyklu? Czego Ci zycze, bo przecietnie do 6-7 cykli spokojnie
                                    sie udaje.
                                    Podaje fakty:
                                    LUF nie jest do wykrycia mierzeniem temp. - charakteryzuje sie wlasnie tym, ze
                                    cialko zolte sie wytwarza mimo nieprawidlowosci z pekaniem pecherzyka. Na
                                    objawy w 1 fazie: chodzi mi gl. o sluz maja wplyw estrogeny, ktore wydziela
                                    rosnacy pecherzyk Grafaa, pobudzaja one szyjke macicy do wydzielania sluzu
                                    plodnego, podczas gdy temp. jest na nizszym poziomie, po owulacji temp. podnosi
                                    cialko zlote, ktore wytwarza sie z pecherzyka Grafaa - czasem sie takowe
                                    wytworzy gdy nie peknie, lub gdy jakos peknie tak, ze kom jajowa nie wypadnie,
                                    tylko sie przyklei. No i tu mamy do czynienia z nieefektywna owulacja. Czyli
                                    nawet gdy z temp. wszystko ok, cykl moze byc stracony. Takie sa fakty.

                                    Jesli chodzi o mierzenie to mierzylam, gdy sie nie staralam. Wyprostowalam
                                    sobie pewne nieprawidlowosci w organizmie, dzieki temu mierzeniu, bo nie
                                    wszystko bylo ok.
                                    • feromonka chrumpsia 17.07.06, 22:33
                                      dzięki za wyjaśnienia, przeczytałam tez co napisałaś mi na wątku NPR - i to
                                      faktycznie rozjaśniło moje pojęcie n/t LUF, poczekam więc na efekty tego cyklu
                                      i pewnie wybiorę sie na monitoring dla rozeznania sytuacji.

                                      Ps dziś to już nie mam wątpliwości że owu miała miejsce - piersi bolą mnietak
                                      bardzo że musiałabym cały czas w staniku chodzić, dobiegnięcie do autobusu w
                                      obecnym stanie graniczyloby z cudem no chyba że tzrymałabym piersi, eh...tak
                                      bolą...
                                    • jutka7 Re: Feromonko 17.07.06, 22:33
                                      Dziewczynki, jeśli się nie nakręcacie to mierzcie, skoro to taka
                                      przyjemność wink))
                                      myślałam, ze może to negatywnie wpływać na Wasze starania, które mają być na
                                      luzie smile
                                      ja się na tym nie znam i chyba nie poznam smile
                                      chylę czoła smile
                                      • chrumpsowa Re: Feromonko 17.07.06, 22:37
                                        Jutko ja zdaje na medyczny kierunek wiec taka wiedza mi potrzebna. bardzo mi
                                        sie przydaje smile W testach nawet sporo pytan bylo o cykl kobiecy smile O
                                        hormony smile)))
                                        Zycze Ci, zeby u Ciebie byl zloty strzal smile)))))
                                        Moja kolezanka, ktora stara sie 7 lat od tego zaczynala. Jednak u nich tylko in
                                        vitro - problemy po owu stronach...

                                        Jednakze z tego co wiem, lekarze dosc czesto radza wlasnie mierzyc temp. bo to
                                        najtanszy sposob na stwierdzenie czy ew. owu wystepuje.
                                        • zuza1978 Dobranoc:)))) 17.07.06, 22:46
                                          • melba7 Re: Dobranoc:)))) 17.07.06, 22:50
                                            Dobranoc...
                                            • zuza1978 Re: Dobranoc:)))) 17.07.06, 22:53
                                              za szybo enter

                                              Jak wyżejsmile)

                                              Komputer znów mi szaleje, wolniej chyba już nie chodził. Widać daje mi znać, że
                                              czas do łóżka. Niestety pójdę tam sama, bo M znów nad akatmi siedzisad

                                              Słodkich snówsmile

                                              PS:Abie, trzymam mocno kciuki i czekam na newsy!
                                • jutka7 Misia 17.07.06, 22:36
                                  baw się dobrze smile)) i wracaj wraz z Melbowym sercem pod sercem smile

                                  buziaki smile
                                  • fantaisie Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:44
                                    Ja jestem matoł w mierzeniu temperaturysmile))
                                    Zaprosiłam na jutrzejsze spotkanie moją ukochaną Anusię i mam nadzieję, że
                                    przyjdzie.....
                                    • yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:50
                                      Melba, ja też czekam na wieści o serduszku!

                                      Fantaisie, a rezerwacja jest na jakieś hasło? Trzeba się meldować pani kelnerce?

                                      Jutko, mierzenie tempki nie wszystkich stresuje. Ja też już się do tego
                                      przyzwyczaiłam. Rano odruchowo wyłączam budzik i łapię za termometr.

                                      Chrumpsie, lekarze radzą mierzyć, jeśli się na tym cośkolwiek znają. Jak
                                      trafisz na kogoś, kto nie ma o tym pojęcia, to będzie ci wmawiał, że nie
                                      powinnaś mierzyć temperatury, bo się od tego właśnie stresujesz.
                                  • olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:50
                                    Feromonko a u Ciebie piersi zawsze takie bolace przy owu, bo sobie mysle, ze to
                                    moze nie owu tylko co innego.
                                    Melba ale masz fajnie, ze juz dzidziula podgladalas. Ja dopiero za 10 dni, jak
                                    o tym mysle to cala wiecznosc mam przed oczami a co dopiero jak pomysle o
                                    nastepnych 34 tydogniach. smile)
                                    Lalisiu u Ciebie moze po prostu jeszcze organizm sie nie wyregulowal i wszystko
                                    bedzie ok. Nie martw sie i ciesz sie wakacjami.
                                    Czy to mozliwe zeby brzuch mi sie robil po ukonczeniu 6 tygodnia? Wiem, ze nie
                                    bo przeciez za szybko. Ale jakos tak mi sterczy po samym srodku, a co jak co
                                    ale brzuch to ja zawsze mialam plaski, za dobrych starych czasow to nawet
                                    wklesly byl. Dupa i uda zawsze wieksze ale brzucha nigdy nie mialam. W jedne
                                    spodnie juz sie ledwo dopinam a jak siedze to cisnie. Moze kurde jakies
                                    blizniaki albo co? Oj teraz to ja juz na pewno tych 10 dni nie wytrzymam. Kto
                                    chce jednego jak beda dwa? Musze sie dopytac wszystkich kiedy im bebenisko
                                    zaczelo wywalac na wierzch. Jak bylo u Was?
                                    • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 17.07.06, 22:53
                                      Rezerwajca dla brzuchatekbig_grinDDDDDDDDDDD

                                      Olcia, to normalne, brzuszyszko Ci wywala, ponieważ gorzej działają jelita,
                                      progesteron szaleje i masz wrażenie bębnasmile)) za jakiś czas to się wyreguluje a
                                      pojawi się ciążowysmile
                                    • feromonka Olciu 17.07.06, 22:53
                                      U mnie chyba od 2 cykli piersi bolą zaraz po ovu - więc nie łudzę sie bo zawsze
                                      potem dostaję @, kiedyś bolały ok 7 dni przed okresem.
                                      Olcia a jakieś bliźniaki w rodzinie macie?smile
                                    • olcialew1 Re: lista x 2 prosze poprawic i dopisac jakby co 17.07.06, 22:56
                                      1.feromonka - 21dc
                                      2. Jaania - 13 dc
                                      3. erga - 16 dc
                                      4. Ma_ruda2 - 51 dc
                                      5. Tatanka - 11dc
                                      6. Chrumpsowa – 18dc
                                      7. Jutka7 - 15dc

                                      Ciazowa-nowa, skoro Melba ma nowy termin to:
                                      1.Abie--29.07
                                      2.Ktat--5.08
                                      3.Hortika--17.08
                                      4.Kocurek--26.08
                                      5.Anialm--26.09
                                      6.Agan10--9.11
                                      7.Bebell--14.11
                                      8.Pitu-finka--17.11
                                      9.Stokrotka--listopad, tak??
                                      10.Althea--24.01
                                      11.Cytrusowa--27.01
                                      12.Olcialew1--12.03.07
                                      13.Melba—19.03.07
                                      • yskyerka Olcia 17.07.06, 22:58
                                        Jak będą dwa, to możesz się ze mną podzielić. Chętnie przyjmę. smile
                                        • olcialew1 Re: Olcia 17.07.06, 23:02
                                          Z jelitami to raczej problemu niet ale kto to wie co tam za rewolucje odchodza.
                                          Fantaisie a propos depilatora to Ty dzielna jestes, ja tez uzywam ale tylko na
                                          nogach i to do kolan, na udach za bardzo boli no i pod pachami. Tam to bym sie
                                          chyba nigdy nie odwazyla, zreszta moj M. nie lubi lysolca tylko takie krotko
                                          przystrzyzone. smile)
                                          A blizniakow w rodzinie nie mamy ale zawsze ktos musi byc pierwszy, no nie?

                                          Aha wysle Wam moj numer GG i komorki tez jakby co. Do tej pory sms'y z GG nie
                                          dochodzily do mnie ale kto wie moze technologia poszla na przod. Z komorek to
                                          lepiej nie probujcie wysylac do mnie bo skasuja Was jak za zboze.
                                          • yskyerka Re: Olcia 17.07.06, 23:12
                                            A z jakiejś zagranicznej strony internetowej sms-a nie da się wysłać?
                                            Tyle ich się ogłasza i przechwala, co to one potrafią.
    • yskyerka wątek szokujący na dobranoc 17.07.06, 23:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=45377237
      Normalnie nóż się w kieszeni otwiera...
      • feromonka olciu 17.07.06, 23:19
        a czy ja też moge prosić Twój nr gg i nr kom?
        jutro sie zrewanżujesmile

        dobranoc laski
        • fantaisie Re: olciu 17.07.06, 23:29
          Dobranocsmile
          • kocurek100 dobrej nocki 17.07.06, 23:54
            Balbinko, ja chyba wolalabym jednak poczatek sierpnia, bo nie wiem co bedzie
            dalej. Daj znac jaki dzien pasowalby Ci najbardziej, a ja sprawdze czy sa wolne
            godziny wizyt, wtedy moglybysmy wybrac sie razem. Oczywiscie jezeli Julcia
            pozwoli to postaram sie Toba zajac i byc przewodnikiem po Wa-wie. Jakbys nie
            mogla sie zdecydowac przed wyjazdem to moj nr komorki jest na naszej liscie.
            Mysle, ze w przyszlym tyg najpozniej bede musiala zadzwonic dzwonic zeby sie
            umowic na poczatek sierpnia. Czy Zuza tez ma ochote na wizytacje u br.
            Franciszka?

            Olcialew, z tego co pamietam to pierwsze spodnie ciazowe nosilam juz od 11tc.
            Pierwsze tyg musialam lezec i mialam na sobie najczesciej dres - jak dostalam
            pozwolenie na chodzenie to jakos tak dziwnie ciasno mi bylo i wolalam sie nie
            wciskac w moje dziny...

            Megi, nie wiem jak to sie stalo ale ja nie mam www Mikiego... i Twoich zdjec
            nie widzialam... Zlituj sie dobra kobieto!

            No to jestesmy umowione jutro w Grycanie! Jak mowilam spoznie sie 'troszke'.
            Jutro ostatni raz szkola rodzenia. Mam zamiar 'zerwac sie' z gimnastyki -
            chyba, ze zamiast niej beda pokazywac porodowke (o ile juz jest otwarta...) to
            wtedy zostane. Megi, prosze nie uciekaj z Mikim... bardzo bym chciala poznac go
            osobiscie!!!

            Abie, znowu czuje przyplyw adrenaliny... Oby Twoje rozdwojenie przebieglo lekko
            i bezbolesnie!

            Maz zaraz z wanienki wyjdzie i bedzie krzyczal, jakby co to dobranoc!
            • balbinka74 Re: Kocurku 18.07.06, 00:22
              Kochana jesteś!!! Właśnie ustalilismy z męzem ,ze moge jechać na wizyte do ojca
              Franciszka..2 lub 3, lub 4..zatem umów nas jak tobie będzie najbardziej
              pasowało...a gdyby miał zajęte terminki to tylko 7 mi nie pasuje. Kocurku, raz
              jeden byłam kiedyś w stolicy i wszystkie zabytki obleciałam..nie bede cie
              zamęczaćsmile))
              I co babeczki mam wam zrobic wtedy nalot na Warszawkę????
              • kocurek100 Re: Kocurku 18.07.06, 00:26
                Balbinko, postaram sie zadzwonic i sprawdzic jutro (oby mi z glowy nie
                wylecialo). Im wczesniej to zrobie tym lepiej, powiedz tylko o ktorej mniej
                wiecej dojechalabys do W-wy? Czy lepiej umawiac w godz. popoludniowych? Jak
                myslisz?
                No to K. wylazl z wanny i krzyczy... zajrze do Was rano smile

                Dobranoc kiss
          • balbinka74 Re: olciu 18.07.06, 00:12
            Dziewczyny...ciuchy na wakacje uprasowane...no i jak zwykle wielka torba meza ,
            a mała mojasad((Normalnie nie mam co do niej zapakowaćsad((

            Melbuniu...jejku serducho juz za trzy dni!!!I tak jak przewidzieliśmy...owu
            była znacznie późniejsmile))Ściskam delikatnie!!!I raczej nie będe miała dostępu
            do internetusad((((((((

            Olciu...mój takiego zupełnego golutkiego przedszkolaczka nie lubi(przynajmniej
            tak mnie powiadomił, gdy szłam na skubanie po raz pierwszy....

            Lalisiu, ja tez moge wziącsmile))Ślicznota nastepna będziesmile)

            Chrumpsiku...może zdradź nam kim chcesz zostać???

            Feromonko, najlepiej w następnym cyklu idź na monitoring...

            Jutko, ja tez jestem pełna podziwusmile))

            Misia ma miłego wypoczynku!

            I chyba faktycznie w ostatniej chwili wybrałam sie do lekarza...gardło mnie
            napieprza...jak diabli, tempka jeszcze mała...ale juz zaaplikowałam sobie
            pierwsza tableteczkę...

            Trzymam kciuki za abi..aby juz jutro była rozdwojonasmile))I męzus mógłby sam
            dziecie odebraćsmile))




            • yskyerka Chrumpsiku 18.07.06, 00:29
              Pierwszy mail doszedł po trzech godzinach. Drugi dostałam na razie tylko
              na jeden adres. wink Jak to się dzieje, że ważne maile dochodzą z takim
              opóźnieniem, a spamu ciągle pełna skrzynka?
              • bebell Re: Chrumpsiku 18.07.06, 00:54
                yo!

                jestem w domu, rozwiesiłam pranie i czytajac was zjadłam kanapke z centralnegosmile
                niedobra była...

                Balbinko- CZWARTEGO!!!!! CZWARTEGO !!!! PLISSSSSSSSSSS! bo my dopiero 3.08
                wracamy, a ja chce się z Tobą spotkac koniecznie!!!!

                Poza tym podoba mi się pomysł ze zlotem w końcówce sierpnia! no Laski ustalmy
                jakiś termin konkretnysmile)) i mam pytanie: czy któras by mnie mogła na ten zlot
                zabrac??? bo wiecie, ze ja z tych nieprowadzących pojazd mechanicznysad(( no, ale
                mam zamiar to zmienic...

                Yskyerko- szkoda tego lusterkasad(

                ide spac

                k.
    • olcialew1 Moze drugi z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 03:02
      Abie i jak tam? Ktos moze jakies wiesci ma w sprawie rozdwajania sie Abie?
      Trzymam kciuki zacisniete.
      • megi.1 Fantaisie:) 18.07.06, 07:46
        Super, że rezerwacja się udała, w koncu niezłe klientki z nas sąsmile
        Wczoraj jak liczyłam ile nas będzie to wychodzi naście osób więc to moze okazać
        się jawieksze spotkanie w historii pocianasmile
        • abie76 nic 18.07.06, 08:37
          uparte to moje dziecko! czekam i czekam i nic szczegolnego sie nie dzieje, poza
          tym, ze mnie wszystko co raz bardziej w...wia.

          ide dzis na ostatni kurs i musze jechac metrem, bo na tej wsi cholernej parkingo
          kosztuja tyle, ze za 3,5h postoju w okolicy szkoly zaplacilabym tyle, co za
          jakas piekna spodniczke. szlag mnie trafia, bo nienawidze srodkow komunikacji
          miejskiej w takich temperaturach.

          Melba, fajnie, ze juz niedlugo serduch bedzie, to znaczy sie pokaze, bo byc, to
          ono juz jest!!!

          Olcia, mnie wybulilo tak, ze ciuchy musialam zmienic okolo, lutego, czyli w
          jakims 15 tyg. Ale pamietam, ze Althea tez od poczatku mowila, ze ja cisnie.

          Fantaisie, a Pawelek, to nie czuje sie niedoceniony przez te komorki w majtach?
          big_grinDD

          Balbinko, zycze duzo cierpliwosci i moze nawet czasowej gluchoty i slepoty, tak
          abys pobyt u tesciow przezyla bez stresu.

          Nie pamietam wiecej, nie linczujcie, mozg mi sie z upalow, rozdraznienia i
          niecierpliwosci zlasowal. POcwicze cos umysl i moze sie polepszy.

          milego dnia. Jakbym sie do wieczora nie pokazala, to zycze super spotkania i z
          niecierpliwoscia czekam na relacje. I nie zameczcie Mikiego wink
          A jakby cos sie u mnie zmienilo, to oczywiscie bede meldowac, ale juz powoli
          zaczynam tracic nadzieje, ze to szybko sie stanie ...
          • ant25 Re: nic 18.07.06, 08:57
            Abie,nie chce Ci gdakać nad głową ale lepiej pojedz dzisiaj do szkoły
            samochodem, te temperatury potrafia byc meczace a ty lada chwila mozesz sie
            rozdwoc albo moze wogole soboe odpusc chodzenie teraz na jakies dalsze wyprawy,

            No dobra 17.00 i fajowo ze udało sie zarezerwowac smile

            Balbinko ciesze sie ze nareszcie przyjedziesz do Wawywink

            Melba to niesamowite jak Ty kontrolujesz to dziecko smile))Ciesze sie ze wszytko
            grasmile

            Jutka na razie nie staram sie i mysleze ten stan potrwa jakis czassmile))Starania
            pomiedzy mna i M wywoływały fale niepotrzebnych dyskusji a teraz jest naprawde
            dobrze i chciałąbym aby taki stan pozostał, nie jest tak ze po cichu nie marze
            o brzuszku i małym ktosiu ale mysle ze musze poczekavc az M stanie na nogi na
            nowym stanowisku az okrzepnie z nowymi wyzwaniami, nie bede mu dokładac
            kolejnych rzeczy na razie.
            Wiecie co codziennie dzwonimy do naszej iskierki i powiem Wam ze oczy laduja mi
            w mokrym miejscu jak słysze jak M z nia rozmawia, jest zawsze taki przejety jej
            samodzielnoscia i tak bartdzo sie o nia martwi i dopytuje dziadka czy aby
            napewno ja smaruje czy ma chusteczke na głowie i czy nie za długo siedzi w
            wodzie, nawet ja nie jestem taka upierdliwa smile)Dziadek w koncu wychował trojke
            dzieci i wie co i jak smile
            ....jest kochany....i taki sie zrobił przystojny jak jest opalony i ma taka
            smieszna brodkesmile
            Ale sie rozwlekłam.....
          • jaania77 hej hej 18.07.06, 08:59
            widzę Abie że jeszcze 2 w 1. Ale pewnie juz niedługo wiec trzymam kciuki smile

            a ja dzis w pracy ledwo zyję. Normalnie nie odespałam jeszcze tego wesela. I
            jeszcze wczoraj wieczorem na basen polazłam i jakiś katar sie przyplątał...

            a jak wracałam z wesela to pszczoła mnie w tyłek użądliła, siadłam na nią w
            samochodzie - zgineła jednak tragicznie pod ciężarem mego ciała smile ale pośladek
            spuchł....

            A Warszawiankom spotkanie się szykuje i to jakies bardzo duze. Ale Wam fajnie,
            bawcie sie dobrze!!
            Tatanko i Jutko - kiedy idziemy na lody??????????
            • pitu_finka Witam we wtorek 18.07.06, 09:36
              Yskyerko ja przeczytalam watek ktory podeslals. Szok w rzeczy samej!!!

              A spotkanie rzeczywiscie sie nam duze szykuje. Az jestem stremowanasmile))))
              • ma_ruda2 Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:43
                witam sie we wtorek ...
                i czytam ze Abie jednak nadal 2 w 1 smile) czy Luska tez trzeba prosic tak jak
                Mikiego?? w takim razie: LUSIEK PROSZE!!! smile))

                Melbunia czekamy na serduszko!! smile)

                Jutka bog zaplac dobra kobieto smile))

                Balbinka przyjezdzaj!! caly sierpien jestem i ja smile)

                Antus tobie ta nauka to chyba naprawde na mozg sie rzucila!!! babo okropna
                zajmij sie soba, mezem, nawet mna mozesz !!! smile)) a na powaznie mam to samo,
                juz mnie nosi coby na jakies studia podyplomowe skoczyc, ale skad ja wezme
                6.000 PLN??sad(

                sprawdzali mi tarczyce na usg dzis, w porzadku, w czwartek wizyta u ginekologa
                endokrynologa, zobaczymy co powie ... a i jajnik prawy kuje, ale jak mocno!!!!
                wedlug moich objawow to juz 3 owu od zabiegu big_grinDDD

                smile
              • jutka7 Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:46
                ja tez się witam, dzien dobry smile)

                ale Wam zazdroszczę tego spotkania smile niech Grycan drży :0 I Miki też, bo
                pewnie ciotki nie dadza mu spokoju smile ale fajowo smile))) róbcie zdjęcia kochane,
                koniecznie!

                I Balbinka do stolicy zawędruje, może zatem i ja sie wybiorę? tylko że u mnie
                to musiałby byc weekend...

                Antuś, ten przystojniak to Twój M jak mniemam, a nie dziadek? smile no widze, ze
                poprawa długofalowo nastapiła, baaaardzo sie ciesze smile a ja nie miałam na myśli
                jakichs specjalnych starań tylko swobodne działania... smile)
                Ja przezyć nie mogę, ze taki matczyny potencjał sie marnuje smile)

                Abie, nie denerwuj się, widocznie Lusiek to indywidualista i sam chce
                zdecydowac kiedy pojawi sie po drugiej stronie brzuszka smile

                Chyba naraziłam sie wszystkim mierzącym tempke smile))

                miłego wtorku!
                • ant25 Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:53
                  Jutko o treningu nie zapominamysmile))a przystojniak to bynajmniej nie
                  dziadek smile))...i jeszcze ten matczyny potencjałsmile))))))Rozbawiłaś mnie jak
                  nicsmile))))
                  Marudka własnie mecze Twoja ksiazke, i przypomina mi sie ten narod zza oceanu
                  brrrr....Olcialew nie jest to skierowane w Towja strone ale pewne zachowania
                  Hamerykanskie mnie dobijały a teraz mi sie przypomniało...

                  Co do MIkiego to ja go wysciskam ponad miaresmile)))

                  I wiecie co jednak wczoraj posprzatałam a raczej ogarnełam katysmile))
                • yskyerka Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:55
                  No proszę, zajrzałam tu wcześniej, jak tylko odpaliłam komputer, a tu Abie
                  wciąż nierozdwojona. A już myślałam, że przeczytam rano kolejne wieści o cudzie
                  narodzin. Nic to, trzymam kciuki, żeby - jak już się zacznie - szybko poszło!

                  Dziś byłam dzielna. Zwlokłam się z wyrka tylko pół godziny po budziku, tekst
                  już poszedł do klienta, to mogę sobie spokojnie zrobić śniadanko. smile

                  Jutko, spokojnie, wcale się nie naraziłaś. Przynajmniej nie mnie. Ja tam
                  uważam, że to, że ja mierzę tempkę, wcale nie znaczy, że każda musi postępować
                  tak samo. Rozumiem, że niektóre to niepotrzebnie stresuje albo najnormalniej w
                  świecie nie mają na to ochoty. Ot tak, po prostu.
                • kocurek100 Re: Witam we wtorek 18.07.06, 09:56
                  Bebelku, bede celowac w 4 sierpinia - jeszcze poczekam na Balbinke i info o
                  ktorej moglabybyc w Wa-wie.

                  Jutko, br. Franciszek nie przyjmuje w weekendy niestety... a moze udaloby Ci
                  sie wziac jeden dzien wolnego?

                  Marudko, mnie po zabiegu zalalo dopiero po 2mscach... I to tak konkretnie. Tez
                  pamietam, ze mnie kulo itp. Mam nadzieje, ze wizyty u specjalistow potwierdza,
                  ze wszystko jest na dobrej drodze!

                  Ant, mnie tez zawsze nosilo jezeli chodzi o nauke. I choc sobie po obronie
                  obiecywalam, ze to juz moj ostatni egz, nie udalo mi sie powstrzymac przed
                  kolejnymi studiami... Ale bilam sie z myslami przez pol roku zeby podjac
                  ostateczna decyzje...

                  Abie, uwazaj na siebie zebys w szkole nie urodzila wink Bo Lusiek wyglada mi na
                  dowcipnisia... smile
                  • ma_ruda2 SMS od Hortiki ... 18.07.06, 10:07
                    "u mnie nic nowego - czytam Pottera smile zazdroszcze spotkan i lodow, bede z Wami
                    myslamismile a na nastepne spotkanie juz sie zapisuje! Usciski!"
                    • fantaisie Jestem zła 18.07.06, 10:11
                      Jak pech to pechsad mam opryszczkę jak stąd do Afrykisad(((( buuuuuuuu...........
                      nie wycałuję dzisiaj Mikgosad((((((((( ani żadnej z Wassad((((((((((((((
                      • tatanka-2002 Re: Jestem zła 18.07.06, 10:20
                        Hej Kochane!!!!
                        Witam sie na chwilke, bo ciężki dzien przede mną.
                        Mam dołka, bo brakuje mi koncepcji na nasze "cztery kąty"
                        a powinnam juz mieć chociaz wizję tego jak ma to wyglądać,
                        bo oświetlenie sie robi, ścianki kończą stawiać...
                        Musze dzisiaj spędzić troszkę czasu nad projektami....

                        Abie, ja tam popedzać nie mam zamiaru
                        i Luśka mocno i wirtualnie całuję.

                        Fantaisie Ciebie tez całuję wiedząc,
                        że opryszczka mnie nie dopadnie przez łącza.
                        Skąd Ci się to przyplątało???

                        Bebelku witam po urlopie!!!
                        Ale ja Ci zazdroszczę.....

                        Ant, zamiast się cieszyć spokojem, to ty roboty sobie szukasz???
                        Odpoczywaj kobieto i mężem się ciesz, skoro masz na to czas!!!

                        Jutka, Jaania ja na lody chętnie się wybiorę, tylko poprosze jakis termin!!!!

                        Marudko - trzecia owu powiadasz????
                        Mam nadzieje, że ten gin coś pomoże.
                        Cieszę się, że z tarczycą wszystko ok smile


                        Kurcze, przyznam się, że czytałam dzisiaj po łebkach
                        i w związku z tym niewiele pamietam.
                        Miłego dzionka babeczki i wracam do tych glupich pustych ściansad
                      • jaania77 Re: Jestem zła 18.07.06, 10:20
                        Monia - kurcze, wstrętny oprych!!!!!!!!!!

                        Ja Mikiego całuję wirtualnie bo nie moge osobiście

                        Padaczkę dzis przeżywam w pracy.....normalnie brak akcji a robota leży..
                        • jaania77 Re: Jestem zła 18.07.06, 10:22
                          Tatanko - ja proponuję przyszły tydzień, luźniejsza bedę bo teraz mam jakiś
                          kurs. Jutka - pasuje Ci?
                      • yskyerka Re: Jestem zła 18.07.06, 10:22
                        Fantaisie, współczuję. Mnie to też kiedyś strasznie męczyło, aż wreszcie jakaś
                        przypadkowa lekarka (bo moja pierwszego konfliktu na to nie wpadła) kazała mi
                        wziąć groprinosin. Łykałam to w ilościach hurtowych przez jakieś dwa tygodnie,
                        ale potem na kilka lat miałam spokój. Jak pół roku temu znów mi wyskoczyła,
                        poszłam po receptę i powtórzyłam kurację. Odpukać! znów jest dobrze.
                      • balbinka74 Re: Jestem zła 18.07.06, 10:49
                        Fantaise...noz jakies fatum po forum krązy...ktos ciagle cos łapie...to i
                        ciebie to paskuda dorwałasad((Ściskam i w chory pyszczek wirtualnie całujęsmile)))

                        Kocurku juz sprawdzałam...połączeń jest sporo, jeszcze będe musiała dopytać czy
                        w wakacje jada normalnie...W kazdym razie najwcześniej moge być ok 10zatem po
                        doliczeniu jakis ewentualnych opóżnień...najlepiej chyba jednak umówic sie z
                        ojcem Franciszkiem po 12....Potem się zgadamy, na którym przystanku mam
                        wyskoczyc...bo sporo tego tam maciesmile))Ale jak dla mnie to jeszcze odległe
                        plany...

                        Badaczki tempki , mierzcie, mierzcie, skoro to wam jakies poczucie
                        bezpieczeństwa daje...

                        Jutuś...ja w roboczy dzionek startuje, bo melunia sprawdzała kiedys i ojciec
                        Franciszek w soboty nie przyjmujesad((

                        Abi, niesamowita jesteś!!! Noz ja bym chyba juz w IP siedziała ze strachu..a ty
                        wycieczki po miescie...transportem miejskim uskuteczniaszsmile)))A...juz wiem ty
                        chcesz Luskowi zafundowac darmowe bilety do końca zycia..jak sie w autobusie
                        urodzi....smile))))))
                        Życze ci lekkiego porodu i obyś juz szybciutko przytuliła do siebie małego
                        Leonardasmile))))

                        Marudziu..wiem, wiem..ty we wrześniu stratujesz na urlopik...smile)))))))





                        • zuza1978 Dzień dobry:) 18.07.06, 10:53
                          • zuza1978 Re: Dzień dobry:) 18.07.06, 11:02
                            znowu za szybko entersad

                            Witam się we wtorek. Dzisiejszy dzień jest koszmarny,po wczorajszym nie mam na
                            nic siły i najchętniej poszłabym spać.....jeszte tylko 6 godzin i do domku...A
                            potem jeszcze dwa dni do pracy i przedłużony weekend u teściówsmile

                            Balbinko, ja za bardzo nie mogę w środku tygodnia jechać. Musiałabym brać urlop
                            a ostatnio dośc często w takie pojedyńcze dni robię sobie wolne (z różnych
                            wzgledów) i zaczynam się nie wyrabiać z robotą. I jeszcze nie wiem, czy jestem
                            już gotowa na wizytę u brata. Na razie daję szansę tradycyjnej medycynie smile I
                            musze troche opocząć od myślenia o ciąży, bo juz jestem tym zmęczona. Może jak
                            z iui nic nie wyjdzie to pomyślę?

                            A pomysł z odszkodowaniem dla małolatów jest z kosmosu. Az się moja prawnicza
                            krew buntuje!!!!
                            • zuza1978 Re: Dzień dobry:) 18.07.06, 11:04
                              Miałam oczywiście na mysli wizytę u ojca Franciszkasmile

                              A na wizytę towarzyską (oczywiście w weekend) chętnie się piszę

                              • potwors Re: Dzień dobry:) 18.07.06, 11:08
                                No wlasnie, przeciez pamietam rozne moje kolezanki na studiach jak jezdzily jako
                                opiekunki... strach pomyslec. dobrze, ze sa te ubezpieczenia, bo jak nie to
                                chyba chetnych do pracy by nie bylo...
                        • jaania77 Re: Jestem zła 18.07.06, 11:02
                          Balbinko - to ja jeszcze dołożę swoje. Przyplątało się jakieś zapalenie
                          nieciekawe, swedzi i piecze ( sorry za szczegóły). Mam nadzieję, że samo
                          przejdzie. Rzadko mam takie rzeczy, raczej mijają same. Poza dyskomfortem
                          żadnych innych objawów niet. Najgorsze jest to ze owu tuż tuż a tu taki pech sad

                          i zastanawiam sie skąd to świństwo się wzięło?
                  • jutka7 Kocurku 18.07.06, 10:58
                    ja myślałam raczej o przyjeździe do Wawy w celach towarzyskich smile Bo o wizycie
                    u ojca Franciszka nie myślałam, i jakoś nie mogę sobie przypomniec jaka jego
                    moc twórcza?

                    Usiłuje wysłac Ci zdjęcia, ale poczta mi szwankuje i zaraz sie wścieknę.
    • yskyerka normalnie padłam! 18.07.06, 10:26
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3490266.html
      • pitu_finka Re: normalnie padłam! 18.07.06, 10:36
        No, tez to czytalam. Niezle. Zal mi tych kolonijnych wychowawcow. A rodzice to
        maja tupet upominac sie o odszkodowanie jak spartaczyli robote. No comment po
        prostu.
        • potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 10:43
          Swiete slowa.. w jakich my czasach zyjemy!
          • balbinka74 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:02
            Ciekawe z czego im ten wychowawca minimum 3 tysiace co miesiąc będzie płacił!!!
            Przeciez własciwie tam sa zatrudnmiani studenci..lub nauczyciele, którzy do
            marnej pensji chca sobie dorobić...i 3000 nigdy nie zobaczyli przy wypłacie...
            Zreszta brak mi słów...znowu rodzice są czyści i bez skazy dziecie
            wychowywali...
            • yskyerka Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:11
              To mi przypomina mój obóz samochodowy. Wielkie pole namiotowe, same baby, bo
              rok wcześniej kilka w ciąży wróciło i skończyła się koedukacja. Ale żeby żądać
              odszkodowania, to już szczyt wszystkiego!

              Dziewczynki, a co robi ten brat Franciszek? Oświećcie mnie.

              Aha, dzisiejszy pan ochroniarz znalazł u nas w garażu kilka lusterek, niestety
              nie moje. Pewnie ktoś sobie przygotował, żeby zabrać kiedy indziej. Wczoraj już
              mi wstawili prawe, ale lewego nie mieli i zamówili na jutro. Strasznie głupio
              wczoraj mi się jeździło bez lusterka. Ani zmienić pasa, ani wyprzedzić. Koszmar!
            • fantaisie Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:13
              Tia, ręce opadająsad jadą, bzykają się a opiekunowie cierpią... bez komentarza!

              Jaaniu, mnie też szlag trafia, bo owulacja dzisiaj i dooopa ze staraneksad(((
              • jaania77 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:22
                Monia a to Ty kiedys pisałaś ze szare mydło pomaga na takie tam różne infekcje
                czy mi sie cos pomerdało??
              • potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:22
                Fantaisie, toc Ty przecie tez jezdzisz ze swoimi dziewczynami! dobrze, ze ih
                rodzice podpisuja Ci odpowiednie papierki...
                • fantaisie Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:26
                  Jaania, ja polecam zwykłe glicerynowe, duży jogurt naturalny na śniadanie i zero
                  słodyczy!!!!

                  Potwors, ja robię naloty w nocysmile))) ale poważnie, to miałam jedną która
                  poprosiła o pokój 1-osobowytongue_outPP na moje pytanie a dlaczego? powiedziałam no pani
                  profesor, moze kogoś poznam......
                  • potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:27
                    a ile ta laska miala lat?
                    No naprawde, az strach miec dzieci...
                    • fantaisie Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:29
                      Laska miała 16smile i chciała mi zdemoralizować małe, typu alkohol itp, a te
                      skubane powiedziały, że piją oczywiście, ale tylko ze mnątongue_outPP
                      • potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:31
                        Ty to umiesz je w garsci trzymac! oby tak dalej!
                      • jaania77 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:31
                        jesu, nie przełknę naturalnego bez niczego sad
                        • fantaisie Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:35
                          Jaaniu, przykro misad tak trzeba i co gorsze pomaga...

                          Potwors, ale szlag mnie trafiłtongue_out
                          • pitu_finka Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:37
                            Boshe, i pomyslec ze za 16 lat moja panienka tez może byc takim potworem. Mam
                            nadzieje ze mi sie uda wbic jej do glowki co nieco.
                          • jaania77 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:43
                            wiecie co ja nawet nie skomentuję tego artykułu z tymi wychowawcami i ciążami
                            podopiecznych. tak samo jak nie skomentuję amnestii dla maturzystów....

                            żyjemy w kraju absurdu...
                            • zuza1978 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:51
                              zacięłam się i chciałam znaleźć podstwę prawną do obciążenia nauczyciela
                              odpowiedzialnością odszkodowawczą za ciąże ucznia. I takiej podstawy prawnej
                              nie znalazłam. Interpretacja, zgodnie z którą ciąża to uszczerbek na zdrowiu
                              jest tak naciągana, że żaden normalny sąd odwoławczy takiego wyroku nie utrzyma!
                              Zbulwerswoalam sie!
                              taki artykuł jest chyna sponsorowany przez towarzystwa ubezpieczeniowe

                              • balbinka74 Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:57
                                Babeczki, za chwilę wyjeżdżamy...kończe pakowanie i pędzę do kosmetyczki..ząbek
                                już zrobiony!!!
                                Raczej juz mnie mezul do kompa nie dopuści...

                                Licze na to,ze dostane cynk o narodzinach młodych obywateli...i o fasolkach!!!

                                Buziaczki dla wszystkich!!! Pa, pa!!!
                                • potwors Re: normalnie padłam! 18.07.06, 11:58
                                  balbinko!! Bedziemy tesknic!a kiedy wracasz?
                                  zrelaksuj sie i odpocznij!!
                                  buziaki!
              • jutka7 Fantaisie 18.07.06, 11:55
                jaka doopa ze staranek??? Czy Tu musisz romantycznie buzi dawać? smile) Czy chodzi
                Ci o sam wirus? ja bym się tym nie przejmowała, ale może ja niedouczona jestem
                i jakieś przeciwwskazania sa?
                • fantaisie Re: Fantaisie 18.07.06, 11:59
                  Jutka, mam taki opórsad bo ostatnim razem też mnie dopadłasad(( i jak leżałam w
                  szpitalu to też miałamsad(((( sama nie wiem co o tym sądzićsad
                  Aaa i podpadłaś mitongue_out
                  • jutka7 Re: Fantaisie 18.07.06, 12:03
                    no jak tak to może nie ryzykuj, po co Ci dodatkowy stres? sama nie wiem
                    choć ja chyba tak bardzo nie chucham na samym początku, ale może to błąd, tyle
                    że wychodze z założenia, ze kilka dni mija zanim powstanie zarodek i może nic
                    złego się nie stanie, nie wiem...

                    Mój Boże, a dlaczego podpadłam??? smile
                    • fantaisie Re: Fantaisie 18.07.06, 12:03
                      Ooo Ty już wiesz dlaczegosmile)) wczoraj pisałam do Ciebie na gg, a Ty nicsad
                      • jutka7 Re: Fantaisie 18.07.06, 12:07
                        aaaa, mój G. mi dzis rano powiedział, ze cichy wielbiciel do mnie napisał smile))
                        tylko widzisz, ja sie zamroczyłam winkiem wczoraj i szybciutko poszłam spac smile
                        Kochana, jakżebym smiała nie odpisać??? Dzis po spotkaniu, tzn. jak Ty wrócisz,
                        będe warowała przy kompie jak piesek smile)) I nie odczepisz sie ode mnie smile)
                        • fantaisie Re: Fantaisie 18.07.06, 12:09
                          No zobaczymybig_grinDDDD
                • ant25 Re: Fantaisie 18.07.06, 12:00
                  Fantaisie oj Ty biedna moja, az taka duza wyskoczyła? To faktycznie poczekajcie
                  ze starankami a moze spróbuj to co pisała jedna zdziewczyn chyab Yskerka wiesz
                  moj M ma notoryczny problem z oprychą....

                  juz odliczam godzinki do spotkaniasmile))Tak sie ciesze jak małe dzieckosmile
                  • fantaisie Re: Fantaisie 18.07.06, 12:08
                    A ja będę takaaa brzydkaaaaa
    • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 11:11
      witam was kochane we wtorek!
      Nie zaglądałam ods wieczora i znów mam kupę nadrabiania..

      Widzę że Miki prawdziwie zaistniał - nowy obywatel z numerem PESEL smile)

      I popieram pomysł Olci w kwestii zjedzenia kulek lodowych za każdą z nas smile

      I Feromonka przeżyła pierwszy dzień po urlopie - oj znam ten ból - nie ma nic
      gorszego niż powrót z urlopu w poniedziałek..

      Antusie-super że urlopik będziesz miała!! Czyżby szef wzbudził sobie odrobinę
      człowieczeństwa. Ale rozwaliłaś mnie tekstem że jest do D..Y bo nie musisz się
      uczyć.. Kobieto-ciesz się z wolnego czasu!!

      balbinko i jak tam u dentysty i szarpanie futra?? moją kosmetyczką jest mój
      małż - własnie wczoraj mnie katował woskiem smile

      I Abie widzę powoli zbliża się do Mety ciążowej.. ojj będzie sie działo!!

      Lalisiu - to może zatestuj dla uspokojenia siebie i męża.. Sama nie wiem jak
      powinno być..

      Stokrotko-fajnie że mężuś tak opowida o wszystkim dzidzi

      Feromonko-jak dla mnie to jak byk owu była!!

      Chrumpsowa-da się - fakt czasem coś się chrzani w ff ale wstecz da się
      wprowadzić - ja nieraz byłam z dala od kompa przez kilka dni i zapisywałam na
      kartce a później uzupełniałam. Tam zaznaczasz sobie datę cyklu czyli 1 dnia
      miesiączki.

      Yskierka - nosz bandytyzm pospolity - coraz więcej złodziei. ręce opadają. Nam
      na działce ukradli linę którą była przycumowana łódź - łodź została a linki z
      kłódką nie ma..

      Juteczko-jestem pod wrażeniem twojego postu!! I na działeczkę rzecz jasna
      zapraszam!! Jakies propozycje terminowe??

      Melbuś - jakże się cieszę!!! buziaki dla ciebie i maleństwa!!!

      jaaniu-biedny pośladek.. i biedna pszczoła - ona chyba jednak gorzej wypadła w
      tym pojedynku smile)
      • megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:17
        Aaaaa jestem padniętasmile rano zwolniłą się jedna wizyta u dermatologa i był
        sprint z Mikim, żeby pani doktor obejrzała tą jego buźke. No i alergia jak byk,
        mamy maści i reżim żywieniowysmile ale co tam Miki i tak usmiechniętysmile

        Melbuś huraaaaaa, czekamy na serduszkosmile

        Fantaisie głupia opryszczka, ja niestety też jestem posiadaczką tego wstrętnego
        wirusa, ale on chwilowo w uśpieniusmile a Ty masz tyle uroku że i 10 opryszczek Ci
        nie zaszkodzismile)

        Jaaniu może spróbuj tego octu winnego, chrumpsowej pomogło, mi również to może
        i u Ciebie poskutkuje??

        Jutka, bierz Jaanie, Tatanke i przyjeżdzajcie do Warszawysmile

        idę zająć się młodym zewidencjonowanym obywatelemwink
        • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:21
          Dzięki Megi, ale jak się na siebie patrzę to coś mnie trafiatongue_outPPP
          Niestety tylko wirtulane buzi dla Mikiego!!!!
          To co możecie jeść?
          • megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:28
            Z mięs indyka (kurczaka nie), z owoców jabłka, banany i morele, z warzyw
            marchewka i buraki no i ziemniakismile poza tym ryż i troszkę nabiałusmile i chlebsmile
            to tak w skróciesmile

            na pocieszenie nabyliśmy 2 kaftaniki, czapeczkę i skarpetki(wściekle żółtesmile

            Fantaisie, ja wiem że w lustrze to ta opryszczka ma rozmiary niebotyczne a inni
            to czasami jej nie zauważają u człowiekasmile
            • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:33
              Oj Megi, pocieszasz mniesmile ale sama zobaczysz!
              To nie jest jeszcze tak źle, coś możesz jeść...

              Wodę nam wyłączylisad
              • megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:35
                No nie dramatyzuję, jeszcze mam co do garnka włożyćsmile. Dopiero jak nie poprawi
                sie w ciągu 2 tygodni to będą dalsze cięcia.

                Fantaisie, na bielanach jest woda więc w razie czego przyjeżdzajsmile
                • megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 12:59
                  Fantaisie poza tym Miki też jest stremowany, takie spotaknie, a on buzia cała w
                  wysypce.

                  Abie, ech te chłopaki. mam nadzieje, że Lusiek sam z własnej nieprzymuszonej
                  woli się wybierze na ten świat i nie będzie go trzeba poganiac tak jak Mikiego.
                  Czekam z niecierpliowścią na jakieś newsy od Wassmile

                  A ja dziś widziałam zabawny obrazek, rumunka żebrząca pod halą mirowską nagle
                  wyciąga jeden z najnowszych modeli nokii, rozmawia, chowa telefon i dalej
                  żebrze smile)) kurcze ona musi zarabiać lepiej niż asystent PAN-usmile))
                  • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:01
                    Megi toz to czysty zysk, bez kosztów us zus czy tez prowadzenia ksiegowoscismile))
                    • megi.1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:06
                      No tak, a ja głupia wszytsko oficjalnie, podatki itd. zero
                      przedsiębiorczościwink))

                      Ant czy ja moge Ci wrzucić do bagaznika koła do wózka? Będą czyste, słowo
                      zuchasmile!!!
                      • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:12
                        kochana mozesz wrzucac co tylko chceszsmile)) a bagaznik mam duzy wiec nawet wozek
                        z łozeczkiem mozesz zabieracsmile))) i mam cały czas fotelik Małej zamontowany
                        wiec po małym przeregulowaniu mozna bedzie tam usadowic Mikiegosmile)
                  • yskyerka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:03
                    Megi, bo to taka zawodowa żebraczka. Coś jak w Indiach. Dzień pracy się kończy,
                    żebracy łapią riksze (często motorowe), wsiadają i jadą do domu na kolację.
                    • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 13:54
                      Abie mam nadzieje, ze Lusiek nie da sie dlugo prosic...

                      Fantaisie - wspolczuje opryszczki, moze potraktuj herpes tym lekiem, ktory
                      doradza Yskyerka? No i wspolczuje braku wody...

                      Megi ja to Cie bede pod niebiosa wychwalala za ten ocet!!! Mi naprawde pomaga.
                      No i tansze to niz plyn do hig. intymnej - a ja mialam taki apteczny z kwasem
                      mlekowym i d... nic nie radzilo - a nawet nastawilam sie psychicznie, ze skoro
                      ten specyfik tylko w aptece i skwasem mlekowym to na pewno pomoze... Mam
                      nadzieje, ze dieta pomoze i ta wysypka pojdzie precz!

                      Wiecie co czasem to se pluje w brode, ze taka gadula jestem wink Wdalam sie dzis
                      u lekarki w dyskusje z Arabami... Oczywiscie pchaja sie do gabinetu kiedy chca,
                      poza kolejnoscia no comment... A tu jeszcze miedzy pacjentami moga wchodzic
                      przedstawiciele farmaceutow i to wydluza czekanie. No i jedna dziewczyna-ph,
                      oglosila, ze ona teraz wchodzi i dlaczego i d... Araby nie chcialy jej wpuscic.
                      A nic nie musiala laska mowic, bo ten przepis jest wywieszony w poczekalni...
                      Byc moze nie umieja czytac... No i wdalam sie w dyskusje obrony tej dziewczyny,
                      a potem kurka przestraszylam, ze jak wyjde z gabietu to jeszcze w pysk
                      dostane wink No i nasza ulica - niegdys duma miasteczka w samym cetrum zaczyna
                      byc kolonizowana przez Arabow... Potwors u Ciebie tez tylu ich jest?

                      A co do mierzenia i nakrecania to Jutko nie strzelilas, bo ja akurat znow
                      zaczelam mierzyc po dlugiej przerwie ze wzgl. na antybiotyk, chce miec pewnosc,
                      ze ciazy nie ma a szkoda mi wywalac kase na test- pewnie z 12 EURO. Dla mnie
                      wsjo rawno czy mierze czy nie i tak wiem kiedy mam dni plodne... Jesli ktos nie
                      zna zasad npr i zwiazku przyczynowo-skutkowego to sie bedzie nakrecal
                      mierzeniem. Wykres wczesniej nie wykryje ciazy niz test. Te osoby, ktore tylko
                      mierza bez wsparcia wiedzy beda sie nakrecaly. Jednakze mierzenie daje obraz
                      czy jest owulacja i czy nie ma zaburzen hormonalnych, test zazwyczaj wczesniej
                      wykryje ciaze niz wykres. No i jak pisalam wczesniej na POCZATEK dobre to
                      zamiast wywalac kase na monitoring.

                      Fantaisie mam nadzieje, ze uwiecznisz brzuszek Pitu smile
                      • lalisia78 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:14
                        megi bardzo wspulczuje alergi wiem co to znaczy u nas poprawy nie bylo nawet
                        teraz na nutramigenie jeszcze nie jest calkowicie gadka tylko u nas bylo
                        wszedzie wysypane oprucz buzki. Trzymaj sie dzielnie

                        my wlasnie wrucilismy ze szczepienia amelka byla bardzo dzielna kluli jaw 2
                        nozki a ona nawet nie zaplakalasmile wazy juz 7 kg nie bardzo chce ostatnio jesc
                        ale lekarz kazal sie nie przejmowac bo ladnie przybiera w ciagu tyg przybrala
                        160. I dal mi tez nadzieje ze Amelka moze pojedzie bez tej poduszki nad
                        morzesmile)
    • kasia0606 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:07
      Dzien dobry,

      Nareszcie udalo mi dostac do komputera. Przez te niedyspozycje moje dzieci
      calkowicie zawladnely naszym najwazniejszym czlonkiem rodzinysmile)

      Ale wreszcie nadeszla ta chwila i uslyszalam „mamo juz mozesz usiasc”. Dziekuje
      bardzo kochane dzieciatka!
      Zobaczymy na jak dlugo...

      Tycjo jeszcze raz gratuluje. Calusy dla Ciebie, brawa dla Taty i wszystkiego
      najlepszego dla Marcelka!

      Yskyerko bardzo mi przykro w zwiazku z tym co Cie spotkalo. Oby im rece
      poodpadaly!!! Samochod to jak czlonek rodziny. Wiec z jednej strony na pewno
      jest to przykre a z drugiej niestety kosztuje.

      Melbusiu to super wiadomosc! A 19 marca jest Jozefa, a on postu nie przyjmuje
      to spokojnie bedziecie mogli na urodzinkach balowacsmile))) Ciazuj sobie radosnie i
      spokojnie, a maluszek niech sie dobrze rozwija!

      Kurcze wlasnie przypalilam makaron. A niech to...

      Balbinko zycze udanego wyjazdu. I dbaj o siebie kobieto!

      Abie to juz tylko 11 dni do ostatecznego terminu. Czym to jest w porownaniu do
      34 tygodni Olcismile) Teraz to juz z gorki i ani sie obejrzysz a bedzie we trojke!
      A nuz Cie w metrze wytrzesiesmile) A swoja droga tez sie wkurzam na oplaty
      parkingowe. Zdzieraja z ludzi jak za slonia!

      Antus nie ma sie co dziwic. W koncu to jego druga najwazniejsza kobieta w zyciu.
      Coreczka Tatusia. A tatusia z nia nie ma. I mysle ze uwaza , jak kazdy tata
      zreszta, ze tylko on najlepeij sie opiekuje swoja corciasmile)) i przykro mi ze Ci
      nie powiodlo

      Marudko to wspaniale ze wszystko w porzadku. A co do Twoich wlosow to sa
      najrudziejsze z rudych i sa przepiekne. Jak u pewnej dziewczynki...

      Tatanko o Twoim kuzynie pamietam. I glowa do gory. Najlepsze przed Toba.
      Tworzysz swoj dom. Mozesz mu nadac niepowtarzalny klimat, jedyny w swoim
      rodzaju. To Ty decydujesz o kolorze scian, o tym jak bedzie wygladac kuchnia czy
      lazienka. Na pewno masz jakis pomysl na wymarzona sypialnie. To nie czas na
      dolki, to czas na to aby wszystkie marzenia przelac na papier i ruszac do
      dzielasmile)) I to sa Twoje ukochane sciany, co to za negatywne myslenie! Nawet nie
      wiesz jak ja Ci zazdroszcze. I masz moze jakies nowe zdjecia domku? Jesli tak,
      to moge poprosic?

      Pitu_finko nie martw sie zawczasu. Moze Twoja corcia bedzie tak moja tez wolala
      dziewczynkismile))))))) I gratulacje. Czyli jednak dziewczynka.

      Fantaisie proponuje zovirax. I na 100% jutro tez mi wyskoczy. Opryszczki miewam
      nagminnie. Nawet mi kiedys lekarz jakies piguly zaorydnowal, Heviran chyba, ale
      mialam po tym zwidy i przestalam brac. Buzka sie nie przejmuj. Ty piekna
      dziewczyna jestes, masz sliczna fryzurke, to kto sie bedzie opryszczce
      przygladalsmile)))) Moje zdrowko powoli wraca do normy i jak ta glupia pozwolilam
      sobie wczoraj na winko. I cosik mnie w nocy watrobka kula. Na stronke nic
      jeszcze nie wymyslilam, a rczej Ola. Poniewaz Ola jest naszym domowy
      wierszokleta, to poprosilam ja zeby cos wymyslila. No i mysli. Az sie boje co
      wymysli. No i oczywiscie od razu zostalam poinformowana ze to kosztujesmile))) Ja
      przy tych dzieciach to z torbami pojde! I te wejscia z Francji to ja!!! Ale
      zadnych wlamow na haslowa stronke nie robilamsmile)))

      Bebellku dziekuje za pamiec. Gratulacje dla Tosi!!! I juz powolutku wymyka sie
      coreczka. Zaraz zacznie sama sie ubierac (chyba ze juz to robi), potem buciki
      wiazac, potem bedzie narzeczony w przedszkolu az w koncu wywiazesz dwie kiteczki
      nalozysz tornister i ani sie obejrzysz a bedziesz gratulowac pani
      magistersmile))))))))))))))) No czeka Cie jeszcze powtorka u Tadzia! No dobra o
      wyrwie narzeczona i bedzie bez kiteczek! No i on bedzie panem magistrem oczywiscie.

      Megi ty pisz o Mikim jak najwiecej. Przeciez on teraz jest Najwiekszym Odkrywca.
      Dla nie go wszystko jest pierwszy raz! To trzeba o tym pisac. A komu jak nie nam
      masz sie pochwalic jego sukcesami. A nogi do buzi juz wklada? Zycze zeby alergia
      szybciutko minela.

      Chrumpsiu a ty wiesz ile arabow jest tutaj. Poszlam wczoraj na basen z
      dziewczynkami i sami arabowie i murzyni byli. Ja nie mam nic przeciwko
      ciemnoskorym, ale po co oni sie opalaj??? I nam bialasom slonce zabierajasmile))) I
      tylko sie zdolowalam bo wiem ze takiej opalenizny nigdy nie osiagnesad((( I fakt
      przy nich trzeba uwazac bo wyrywni sa skubancy1

      Przeczytalam o kolonijnej ciazy. A czy nie jest tak ze ojciec dziecka powinien
      placic alimenty???????? No bo jak w domu by corcia zaszla to chyba by ojciec z
      matka nie placili, tylko by do stworcy po kase pobiegli. Ale swoja droga to od
      razu widac ze to cool rodzinka. Zeby wlasnego dziecka nie znac, do czego jest
      zdolne.

      Idac za Megi przytocze jeden tekst Izy. Podczas niedzielego obiadu, ktory
      niestety byl taki sobie. Ojej po tym cyrku z watroba zupelnie sracilam apety i
      od kuchni mnie odrzuca. Wiec w niedziele zamiast piec kotlety z kurczaka to te
      filety zgrilowalam. Wyszly sredniosad Moj maz nie narzekal, ale laski bardzo. I
      Iza stwierdzila, ze ona z Ola beda gotowaly obiady bo „Ola ma dobry wzrok a ja
      dobry SLYCH” . Widocznie moje dzieci uwazaja ze to wystraczy. No to smacznego!

      I bardzo Wam zazdroszcze spotkania. Fajnie macie. Moje towarzystwo sklada sie
      wylacznie z dwojki pyskatych dzieci, pracujacego meza i leniwego kota. Nikt mnie
      juz nie lubi, nie pisze, nie dzwoni. Ja chce do mamy buuuusad(((

      O i juz musze konczyc bo Iza sie martwi ze mi palce odpadna od tego pisaniasmile))
      (haha ona gra w simy i juz jej paluszki chodza). Szkoda ze jak ma balagan w
      pokoju i musze jej pomagac to takiej troski o matke nie wykazujesmile))) Informuje
      ze komputer udostepniono mi na 1 godz. i 20 minut. Nie wiem jak moje dzieci te
      strate udzwigna!

      Bawcie sie dobrze i ja tez poprosze o zjedzenie za mnie jakies kulki. Najlepiej
      truskawkowej albo smietankowej! Postaram sie dosiac wieczorem i przeczytac relacje.
      Kasia
      • ma_ruda2 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:16
        Kasia to ja za ciebie wypije caly truskawkowy koktajl, dobrze???!!!
        i my cie tu kochamy, wisze?? i jak ci to poprawi humorek to mozesz do mnie
        mowic Aniu big_grinDDD

        a co do zimna / opryszczki (bo to chyba to samo, nie?), to moze mnie
        wysmiejecie ale wiece co mi pomaga??? kostaka lodu!!! jak tylko czuje ze zaraz
        zimno bedzie, ze swedzi, ze czerwone to biore taka kostke owijam w husteczke i
        przykladam az sie nie rozpusci! ostatnio w pracy siedzialam z wkladem
        chlodzacym bo lodu nie bylo big_grinD a wyczytalam ten sposob w jakiejs ksiazce z
        medycyna ludowa i sprobowalam... dziala!!! lepiej niz zoviraksy czy inne cuda -
        tamte na mnie nie dzialaja!! smile
        • kocurek100 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:23
          Balbinka sie juz pozegnala. A ja wlasnie dzwonilam do zakonu i trzeba dzwonic
          pod koniec lipca albo na poczatku sierpnia bo na razie nie robia zapisow (br
          Franciszek wraca z urlopu na poczatku sierpnia). Zaraz wysle jej smsa.

          Jutko, ja wierze, ze br Franciszek przyczynil sie do tego, ze Julcia
          zagniezdzila sie u mnie w brzuszku smile Melba sie wybrala i cykl pozniej
          zobaczyla swoja mala kropeczke smile Ja wierze, ze to jego dzielo! moze sie myle,
          ale czyz nie warto sprobowac? On leczy ziolami. Mnie oprocz picia 'trawki'
          kazal moczyc sie w cieplej wodzie zeby poprawic krazenie.

          Kasiu, alez sie rozpisalas! dobra masz pamiec kobieto! Jezeli chodzi o lody to
          ja moge za Ciebie zjesc te kuleczki smile uwielbiam te smaki smile
          • jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:29
            Kocurku, byc moze tak jest. ja jeszcze poczekam, nie staram sie długo biorąc
            pod uwage tę część starań smile

            Sprawdź priva smile
            • kocurek100 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:37
              Marudko, polecam - jak kiedys pisalam dziwny jest ale uwazam, ze ma jakas
              cudowna moc smile Jak dostalam zielone swiatlo to tak mi sie cykle rozlegulowaly,
              ze staralismy sie nie wtedy kiedy trzeba (nie mierzylam tempkitongue_out). Od konca
              lipca do prawie konca listopada mialam trzy cykle - w kazdym z nich inna
              historia. Po wizycie u br. Franciszka udalo sie jeszcze w tym samym cyklu! Jak
              sie go pytlam ile mi zajmie zajscie w ciaze powiedzial, ze jak sie bede go
              sluchala to do 3msc. I mial racje smile

              Jutko, nie zmuszam, nie zmuszam - ale pamietaj jakby co smile Oczywiscie mam
              nadzieje, ze uda Ci sie zanim zjawisz sie w Wawie! Ide na skrzynke a potem
              kapiel, obiadek, szkola rodzenia i.... smile MIKI ;P
              • kocurek100 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:42
                Jutko, sprawdzilam priva i zdjec od Ciebie niet... ani na gazecie ani na
                firmowym...sad

                Za to Megi - dobra kobieta sie zlitowala! Z tym, ze zdjecia sie nie chca
                otworzyc... Jeszcze chwilke powalcze moze sie odpala smile
                • jutka7 Kocurku 18.07.06, 14:45
                  poszły i wyszły ode mnie na pewno- na firmowy
                  może sa za duże jak na te skrzynkę? jeśli do wieczora nie dojda to wyśle Ci
                  jutro na gazetę, daj znac smile
        • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:23
          Marudzia, a to działa jak już Ci wisi???
          • ma_ruda2 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:26
            Monia nie wiemsad( ja zawsze jak zaczynalo swedziec to siedzialam z tym lodem...
            teraz jak wisi to nie wiem czy nie zaszkodzi??? lepiej moze nie sprawdzaj!!!

            Kocuurek wiesz ja tak caly czas mysle nad tym twoim ojcem Franciszkiem ... moze
            po moim urlopie sie wybiore??
          • jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:31
            Moniczko, wredna jest opryszczka, ale Ty i tak super wyglądasz, czym się
            przejmujesz? no chyba tylko tym, ze całusów nie będzie

            i prosze zjeść za nieobecne lody tudzież koktajl wypić

            a mnie się nie chce już pracowac smile norma smile)
            • jaania77 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:34
              Jutka - kiedy lody razem z Olą?
              • jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:35
                no może byc przyszły tydzień, dzień mi w sumie obojetny, byle po 17.00
    • chrumpsowa Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:11
      Jaaniu idz do lekarza z ta infekcja.
      To moze byc grzybica/drozdze albo zapalenie bakteryjne.
      Fantaisie dobrze prawi - jesli chodzi grzybice i drozdzyce lepiej zakwasic
      organizm, wiec jogurty naturalne i unikanie slodyczy wskazane.

      Nie pamietam czy to Ty bralas antybiotyk czy Jutka. Antybiotyk mogl wybic te
      dobre bakterie pochwowe i moglo Ci sie cos przyplatac. Jak sie bierze
      antybiotyk oprocz oslony zoaladka warto tez stosowac lactovaginal dopochwowo.

      Ja np. mam tez swedzenia i pieczenia i mam zapalenie bakteryjne. Ale zeby
      spradzic co CI tak dopieka lepiej pojsc do lekarza.

      Z innych naturalnych skladnikow obok diety, lactovaginalu, roztworu octu, na
      bakterie dziala wyciag z zurawiny - ja mam kapsulki, mozna pic herbatki
      zurawinowe lub soki.

      Jednakze warto odwiedzic lekarza - w trakcie staran zadna infekcja nie jest
      mile widziana! wink
      • jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:24
        Chrumpsiku, antybiotyki ja brałam długo, ale skutków ubocznych u mnie niet i
        całe szczęście.

        Kasiu, witaj ponownie smile) dziewczynki masz super smile))
        • jaania77 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:31
          Chrumpsie - to ja moze poprosze o przepis z tym octem. To ma być taki ocet
          kulinarny? i w jakich proporcjach? Nigdy nie stosowałam takich rzeczy bo
          potrzeby nie było.
          A do lekarza to nawet nie mam kiedy się wybrać. Najgorsze jest to ze nie mam
          zadnego lekarza na kase i za każdą wizytę musze bulić sad
          • jutka7 pytanie 18.07.06, 14:37
            skoro tu tyle fachurek- mam pytanie- co zrobić z włosami, które potwornie
            wypadają, dosłownie gubie je wszędzie, zasypane mam podłogi, masakra jakaś
            a poza tym straciły blask, sa w dotyku szorstkie i jakies takie wełniste, bez
            zycia
            odzywki używam przy każdym myciu czyli co drugi dzień

            macie radę?
            • tatanka-2002 Re: pytanie 18.07.06, 14:47
              Jutka - ja sie przyłączam do twojego pytania.
              boje sie, że mnie juz wszystkie wypadna,
              a Ty nadal bedziesz miała ich duzo na głowie.

              Co do lodów, to informuję,że jestem od piątku
              na dwa tygodnie we wrocku i chetnie sie spotkam!!!!

              marudzia - za mnie koktaij jagodowy prosze!!!!!

              Olcia dzieki Tobie wiem który mam dzisiaj dc.
              Wiecie, że przez to latanie po budowie przestałam liczyć.
              Może to i dobrze, bo nie mam stresa i nie skupiam sie na starankach.

              Kasiu - dziękuję za pamięć o Maleństwie.
              Modlitwa sie przyda, bo jak się wczoraj dowiedziałam
              żeby doczekac się dwóch kreseczek przechodzili przez HSG
              laparoskopię, 3 IUI i teraz im sie udało po in vitro.
              Wcześniej wiedziałam tylko, że stracili wcześniej dzieciątko,
              o reszcze dowiedziałam sie wczoraj i zrobiłam wielkie oczka...


              Uciekam robić obiadek.
              • kocurek100 Re: pytanie 18.07.06, 14:57
                Jutko, mail firmowy otwarty ale poki co jeszcze nic sie nie sciaga. Sprawdze
                przed wyjsciem z domku a potem dopiero dorwe sie do kompa jutro, bo po wizycie
                u Grycana poznym wieczorkiem mamy wizytacje sasiedzka smile To jedyny dzien kiedy
                moj m. moze sie z nimi zobaczyc, bo ten tydzien (jak kazdy inny) ma bardzo
                zalatany. Jutro robi zdjecia w poznaniu, pojutrze w krakowie, w piatek w
                warszawie, a w weekend w bialymstoku - duzo go w domu mam co?tongue_out On chce zdazyc
                ze wszystkim przed wykluciem sie Julci, dlatego tak zasuwa... smile A z sasiadami
                probujemy umowic sie od wiekow - az glupio tak ciagle odmawiac...

                A jeszcze Wam nie powiedzialam - wczoraj przywiezli nam mebelki! Sa cudowne!
                Jestem juz spokojniesza smile Jeszcze drobne zakupy kosmetyczne i juz zupelnie
                odetchne smile A potem zostanie mi juz 'tylko' wysapanie Julci smile
                • kocurek100 Re: pytanie 18.07.06, 14:58
                  Lece do wanienki smile z zimna woda... tongue_out
                • jutka7 Kocurku 18.07.06, 15:00
                  podaj prosze jeszcze raz adres na stronke Twojego męża, tam gdzie zdjęcia z
                  Maroko- chciałam je koleżance pokazać, z która mamy oko na Maroko smile
                  • kocurek100 Re: Kocurku 18.07.06, 15:11
                    no i jeszcze w wanience nie bylam... ale juz ide tongue_out

                    Jutko, www.setka.pl

                    Kasiu, cos mi sie wydaje, ze Julcia da mi popalic... wink

                    Piciu, Ty sie martwisz 17.30? Ja najwczesniej po 18 bede... i wierze, ze bedzie
                    jeszcze komplet! Chyba nie wiesz jak Dziewczyny grycanowe lody lubia... smile A
                    jeszcze Mikus tam bedziewink

                    Megi stronka sie odpalila smile Obejrze jednak kiedy indziej, bo w koncu sie nie
                    wykapie przed wyjsciem...
                    • jutka7 Re: Kocurku 18.07.06, 15:14
                      dziękuję, własnie znalazłam w Twoich postach smile)
                • kasia0606 Re: pytanie 18.07.06, 15:02
                  Czyli cala przyjemnosc jeszcze przed Tobasmile)) Fajnie ze pokoik juz czeka!
            • chrumpsowa Re: pytanie 18.07.06, 14:53
              Jaaniu przepis na roztwor octu od Megi: na 1 litr wody (najlepiej
              przegotwoanej - ja stosuje kranowke) 1 lyzka octu winnego. Tu ten ocet winny
              jest tani jak barszcz - za 1 l placi sie cos ok 50 centow... Nie wiem jak w
              Polsce, ale to nie jest ten ocet taki zwykly. Acha i lactovaginal nie
              zaszkodzi - wspomoze przyjazna flore pochwy i moze uda sie zwalczyc infekcje.
              Mozesz tez sprobowac za rada Fantaisie zrezygnowac ze slodyczy i jesc duzo
              jogurtow naturalnych. No a jak nie przejdze do lekarza. Powiem, ze ja sie bujam
              z tymi swedzeniami juz od grudnia... I oprocz e coli nie mam nic innego:
              zadnego grzyba, zadnych drozdzy. Troche lactovaginal mi pomogl, ale i tak
              skonczy sie u mnie na antybiotyku.

              Co do wlosow to na wypadanie mi moja fryzjerka polecila biotyne ew. jakies
              witaminy ze skrzypem polnym lub te drozsze.
              Znalazlam artykul:
              resmedica.pl/ffxart40012.html
              Czyli przyczyna moze byc stres, brak witamin, przemeczenie, wczesniej brane
              leki... Moze sprobuj pomoc sobie witaminami?
        • kasia0606 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:46
          Monia ja u mnie wisi to juz nic nie pomaga,. Poprostu nie dziala i musze czekac
          do nastepnego razusmile))))))))

          Kocurku To w takim razie najedz sie za nas obie! Oj juz mi slinka cieknie.

          Marudko, kiedy mnie sie Marudka bardzo podoba. I koktalik ja bardzo prosze.
          No wlasnie schudlam troche ostatni i te dzisiejsze lody znowu mi w boki
          wejdasmile)) Ale co tam raz sie zyje!

          Jutka dzieki. Oj bylo by co o nich pisacsmile A na wypadajace wlosy to mam rade od
          Chmielewskiej. Rycyna jest dobra. Wciera sie ciepla rycyne wwe wlosy bardzo
          dokladnie i owija recznikiem i trzyma 8 godzin. Potem wlosy sie myje. I tak raz
          w tygodniu przez 3 miesiace. Podobno rewelacyjnie dziala.

          To Wam jeszcze napisze. ola ggieguje wlasnie z kolezanka i wyrywamy sobie
          klawiature. I Ola napisala tej kolezance ze usiadzie za chwile bo jej matka sie
          z myszka skleila i ona musi poszukac zmywaczasmile))) Ma dzieciatko fantazje co?
          O A Iza postanowila byc dzisiaj pieskiem i skamle zebym ja wyprowadzila.
          Przeciez mnie do wariatkowa wsadza jak wyjde z dzieckiem na smyczysmile)))
          • pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 14:56
            Dziewczyny, a ile bedziecie siedzialy w tym Grycanie? Bo ja sie na punkt 17 nie
            wyrobie i bede pozniej, moze kolo 17.30. mam nadzieje ze sie Wam nie znudzi do
            tego czasu albo sie gdzies nie przeniesiecie.
            • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:02
              Finko, a Ty wierzysz w takie cuda ze wszytkie punktualnie przyjdą? bo ja
              niesmile)))pierwsza spozni sie Fantaisie zobaczycie smile)))))))
              • pitu_finka Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:06
                No nie wierze za bardzo zeby sie tyle bab spotkala w jednym miejscu o czasie,
                ale na wszelki wypadek sie upewniamsmile))
                • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:14
                  No wiesz, bedzie z nami jeden bardzo przystojny męzczyznasmile to moze sie nie
                  spoznia smile)))))
                  • kasia0606 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:22
                    Ha Kocurku za wczesnie mnie pochwalilas. Oczywiscie nie dokonczylam jednej mysli.
                    Antusiu chcialam napisac ze bardzo mi przykro ze nie powiodlo Ci sie na
                    egazminie ale jak mowi stare przyslowie "co nas nie zlamie to nas wzmocni".
                    Nastepnym razem pojdzie jak z platka!
                    • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:26
                      ooo Kasia się pojawiła!!! Ale fajnie!!!
                      I jaki pościk napisała!!!! no chylę czoła!!
                      Ja dziś nie miałam czasu nawet zaglądać do was - strasznie dużo pracy miałam -
                      znów walczyłam z Ministerstwem Gospodarki.. echh..
                    • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:26
                      konczac temat nieszczesnego egzaminu chciałabym cos powiedziec...

                      Bardzo Wam wszytkim dziekuje za trzymanie kciuków, słowa otuchy i pocieszenia,
                      strasznie mnie podtrzymałyście na duchu naprawde, co coz...Kocham WassmileI ciesze
                      sie ze Was mam.
                      • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:28
                        Aniu - a my się cieszymy że mamy ciebie wink) że mamy siebie big_grinD
                        • ant25 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:31
                          ...sie jakos tak rozczuliłam.....i dziwnie wygladam ze szklanymi oczkamismile
                          • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:33
                            no co ty!! cudnie wyglądasz smile) moje też się zaszkliły smile)
                            • jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:34
                              Boszzzz, ckliwe baby wink)))))))))))))))))
                              • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:36
                                Jutko-ty niewzruszona kobieto!! coż ja poradzę że ryczę na zawołanie - nawet na
                                głupim serialu Samo życie smile)
                        • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:37
                          Antuś, łezka mi się zakręciła przy Twoim poście....Kochana, nie będę mogła Cię
                          wyściskać przez oprychę, no chyba że się dasz, ale jesteś z nami i zawsze
                          będziesz i ja też Cię kocham, ależ łzawo to zabrzmiało....
                          Więc żeby zatuszować własne rozczulenie, chyba Cię jednak pogryzęsmile)) ja i
                          spóźnienia?! no coś Tybig_grinDDDDDDDDDDDDDD

                          Co do futra tam gdzie się go chcetongue_out to stres, zmęczenie, złe odżywianie,
                          antybiotyki, hormony i inne akcje trochę szkodzą.
                          U mnie w domu jest to temat rzeka, gdyż mama, babcia i jej siorka mają bardzo
                          słabe włoskisad
                          Polecam: jakiś preparat doustny(podkreślam doustny nie docipny), najlepiej ze
                          skrzypem(ale można mieć mdłości), albo np. Merz-Special(drogie), drożdże-Lewitan
                          lub inne(tanie i rewelacyjnie działają), do tego płyn do wcierania w główkę
                          Piloxidil, i dobrze jak się łyka Capivit Hydracontrol.
                          Szampon i odzywka, od czasu do czasu sauna u fryzjera i jakaś super nawiliżająca
                          maskasmile
                          Koniec wykładubig_grin

                          Ja właśnie wróciłam z us i opływam.....
                          buzi
                          • jutka7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:42
                            dziękuje za rady babeczki

                            obawiam się, ze u mnie to na tle hormonalnym, juz tak miałam, uregulowało sie
                            gdy zaczęłam brac antyki
                            ale spróbuję, kuracja witaminowa nie zaszkodzi- ale paznokcie np. mam mocne, a
                            to w parze idzie

                            Tatanko- wcale mi nie zostanie dużo, wyraźnie czuję jak mi kitka schudła sad(((
                            A czy ja gdzies przeoczyłam Twój opis weekendu? gdzie byliście?

                            Ergus, to był żarcik, zebyście się całkiem nie rozkleiły smile
                            ja pierwsza beksa jestem w takich kwestiach, ludzka dobroc mnie wzrusza,
                            potrafię miec świeczki w oczach gdy jedzie karetka a kierowcy prawie na drzewa
                            wskakują swoimi samochodami, żeby miejsce do przejazdu zrobić smile

                            • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:43
                              dokładnie!!! ja tak samo!!!
                              Małż się ze mnie śmieje że ryczę codziennie z byle powodu smile
                              • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:45
                                no to ja zaraz uciekam do domku-zaglądnę wieczorkiem
                              • ma_ruda2 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:45
                                oooooooo widze ze nie tylko ja taka beksa jestem ...smile) potrafie na reklamach
                                plakac big_grinD ale wczoraj na tristianie i izoldzie sie nie poplakalam, a moja mama
                                tak .. az sie sama zdziswilam big_grinD

                                Antusia ja ciebie tez KOCHAM!!! i ty wiesz dlaczego ... co tam bede wiecej
                                pisac! dobrze ze jestes smile))
                                • kasia0606 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:50
                                  Mnie tez duzo nie brakuje. Placze nawet na bajkach z Barbi w roli glownej. A
                                  teraz to juz mi soczewki splywaja. Ostatnio mam placzliwy nastroj, taka placzka
                                  zydowska jestemsad((( Ale w kupie razniejsmile)))
                                • melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:56
                                  jestem na moment i zaraz do Was lecęsmile
                                  Dzieć odjechał i mam syndrom pustego gniazda....
                                  • melba7 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:58
                                    a tak w ogóle to proszę nie rechotać na mój widok.Przyjdę w spodniach mojej mamy;P
                                    • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 16:31
                                      No i poszly. Zapadla cisza. musimy my rownolegle ciagnac spotkanie wirtualne wink
                                      szykujcie lody!
                              • fantaisie Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 15:52
                                To mam dla Was historię karetki...żeby było Wam czasami lżej.
                                Pierwsza: jadę z mamą do Włoch, zapylam i widzę, że z tyłu miga mi światełko
                                karetki, więc zwalniam i na bok, za mną i przede mną tiry prawie leżą w rowie,
                                bo się usuwamy, z przodu nadjeżdża druga, cała krakowska stoi, karetki
                                zatrzymują się przed moim nosem, wyskakuje dwóch kierwców, pozostali kierowcy z
                                zapartym tchem śledzą rozwój wydarzeń, wszyscy jesteśmy na bezdechu....amosfera
                                robi się gęsta, widać jak parują mózgi co się wydarzyło, u mnie wystepują
                                pierwsze oznaki nerwowej telepawki.....
                                Jeden z kierowców karetki coś trzyma w ręku i leci do drugiego, zaczynam
                                wyciągać szyje, otwieramy okna, spinamy się jeszcze bardzoej o ile to możlwe....
                                i co widzimy?! paczuszka chleba żytniego! a co słyszymy? Ziutek daj Joli, głodna
                                jest!
                                Ja zamieram, jeden z tira wysiada i z taką rureczką krokiem zbira zbliża się do
                                tej karetki....
                                No cóż, dooopa włączył sygnał i poleciał, przecież Jola głodna...
                                Imiona i nazwiska wyślone...

                                Druga:
                                Mam chłopaka-lekarza, dawne czasy, i sama jeżdżę na sygnale. Młoda i głupia
                                byłam, przyznaję się....
                                • olcialew1 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:17
                                  To to dziewczyny do Grycana poszly, ale im dobrze.
                                  To co reszta przy kompach gotowa na lody, ja mam w biurze takie owocowe na
                                  patyku.
                                  Fanataisie mi sie nie wydaje, ze to obrzydlistwo na ustach przeszkadza w
                                  staraniach, tez to mam (tzn. nie teraz), to jest jakis zaraz co siedzie w
                                  organizmie i tylko na lato i na zime wywala. Pare miesiecy temu dostalam jakies
                                  tabletki do lykania i jak na razie nic mi sie nei zrobilo. Ty to i tak masz
                                  caly czas czy wywalone czy nie. Tak mi lekarz powiedzial. Takze mysle, ze
                                  mozecie spokojnie figlowac.
                                  Do ryczenia tez jestem pierwsza, zawsze, reklamy, filmy, opowiadania innych
                                  osob.
                                  Kasia0606 dziewczyny masz bezbledne, fajne z tym zrosnieciem czy ze sklejeniem.
                                • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:17
                                  No to dziewczynki pewnie już zajadają lody... ech jak im zazdroszczę....
                                  • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:18
                                    no to ja zamiast lodów redds'a proponuję smile) właśnie sobie popijam
                                    • potwors Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:29
                                      Ja mam tuborga w lodowce wink
                                      ale jest tak goraco, ze chyba bym umarla po wypiciu sad
                                      w tej chwili soczek.
                                      aha, lody tez jakies mam, zeby nie musiec im zazdroscic wink
                                      • tatanka-2002 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:37
                                        Wiadomości z pierwszej ręki!!!

                                        Lody ruszyły!!!
                                        Fantaisie dopiero dotarła!!!
                                        Ant miała racje, że bidna Monisia sie spóźni,
                                        ale to wina autka, bo nie ma osmiostopniowej skrzyni biegówsmile
                                        • erga4 Re: Jeden z lipcowych Pocianów ląduje:))))) 18.07.06, 17:48
                                          hehehe - czyli Antusia miała razję hihihi samochodzik zawinil smile
                                          • olcialew1 Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 18:05
                                            Tylko uwazajcie, zeby na klawiature nie skapnelo.
                                            • potwors Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 18:16
                                              Jasne.
                                              Ciekawe, czy za nas jedza. i czy aparat foto wziely w celach dokumentalnych.
                                              • erga4 Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 18:43
                                                o własnie - aparat to podstawa - oby któraś zabrała...
                                                no to siup lodzika smile
                                                • potwors Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 18:47
                                                  ja mam smietankowe i orzechowe wink
                                                  • tatanka-2002 Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 19:06
                                                    a ja nie mam lodówsad

                                                    Na pocieszenie siebie i Was powiem,
                                                    że Monisia ma aparat smile
                                                    Uciekam, bo jedziemy do domku po
                                                    dwudniowej nieobecności.
                                                    Do wieczora!!!
                                                  • matala6 Jestem ;))))))) 18.07.06, 19:24
                                                    zadowolona.

                                                    Zjadlam salatke z feta.
                                                    i za chwile ide robic malosolne wink))

                                                    Troszke mnie nie bylo,ale dzieki Balbince i Moni - smsy
                                                    jestem w temacie
                                                    i witam Tycjanowe dziecie na swiecie wink)
                                                    Dziekuje tez za wesole fotki.

                                                    U mnie owu przeszla sama siebie,
                                                    gdyby nie monitoring
                                                    to myslalabym ze owu byla duzo wczesniej (gdzies 14-16dc)
                                                    a tak pecherzyk dlugo rosl i dopiero pekl 19-20 dc;
                                                    No i przed urlopem dowiem sie czy staranka byly owocne ;?

                                                    Siedze sobie na dworze
                                                    Czytam teraz Szwaje ,,Jestem nudziara"
                                                    i zasmiewam sie w glos wink).

                                                    Ostatni tom Kavy ,,Zlo konieczne" w trzy dni pochlonelam - dobra byla
                                                    i smutno, ze nie ma jej nastepnej ksiazki, bo rewelacyjnie pisze.


                                                    Cieplutko pozdrawiam wink)
                                                  • matala6 Re: Jestem ;))))))) 18.07.06, 19:25
                                                    A do ginki ide przed urlopem
                                                    w przyszlym tygodniu - wtedy bedzie kaska.

                                                    I musze poszukac nowego opalacza wink)
                                                  • kasia0606 Re: Jestem ;))))))) 18.07.06, 19:39
                                                    Udalo sie na 100%. Na pewno rozpoczniesz druga kolejkesmile)))
                                                  • kasia0606 Re: To co jemy te lody? 18.07.06, 19:37
                                                    Eh jestem ale pewnie znowu tylko na chwile. czekam na wrzesien z utesknienie bo
                                                    wtedy te moje policjanty pojda do iszkoly i hulaj dusza!
                                                    A u mnie posucha ani lodow, ani piwa. Zreszta i tak na razie nie moge bo bedzie
                                                    bolecsad Wiec Wy korzystajcie poki mlode jestesciesmile)))
                                                  • olcialew1 Re: NOWY WATEK 18.07.06, 19:47
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=45452813
                                                    no to zalozylam a co tam.
                                                    Matala to kiedy nie powinna przyjsc @???
    • yskyerka nie dotarłam... 18.07.06, 21:02
      Dziewczynki, bardzo was przepraszam, że nie dotarłam do Grycana, ale... chyba
      tak właśnie miało być. Dojechałam do Arkadii, kiedy zadzwonił tata, że akurat
      jest w biurze spółdzielni, w której chcemy kupować mieszkanie. Okazało się,
      że ktoś wpadł na pomysł, że dodadzą jeszcze jedno piętro, więc nad nami byłyby
      same kawalerki, w dodatku z oknami wychodzącymi na nasz taras. Zrobiłam więc
      w tył zwrot i pojechałam dowiedzieć się wszystkiego z pierwszej ręki.

      Zdążyłam wrócić do domu i wstawić wodę na herbatę, kiedy zadzwoniła sąsiadka,
      że jej mąż właśnie wpadł w szał i demoluje mieszkanie. Zabrała wystraszone
      dziecko (raptem roczne) i czekali u mnie na policję, a potem na teściową, która
      zabrała bąbla do siebie. Teraz mają oboje poważnie porozmawiać...

      Strasznie żałuję, że nie udało mi się was poznać, i mam nadzieję, że następnym
      razem nic nie stanie na przeszkodzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka