gienia371
16.02.07, 08:03
Witam, mam taki nietypowy problem, wiem że niektórych bedzie śmieszył. Otóż
tydzień temu zrobiłam test, wyszedł (hurrrrra) pozytywnie. I tu pojawia się
takie moje zdziwienie, bo oprócz tego że test wyszedł pozytywnie i bólu
piersi nic innego nie czuję. Moja chora wyobraźnia mi podsuwa jakieś straszne
wizje, że to urojone i wmówiłam sobie tę ciążę. Do ginekologa idę dopiero za
tydzień, żeby mieć pewność, że już jest na 100 %. Gdzie te mdłości? Gdzie
zachcianki? JA CHCĘ MIEĆ ZACHCIANKI!!!!