Dodaj do ulubionych

Koty się marcują, Pociany przylatują!!!!

01.03.07, 13:39
No to wskakujcie najkochańsze kobietki pod słońcem!!!
Oby marzec był jeszcze płodniejszy!!
Obserwuj wątek
    • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:41
      Jestem.
      • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:42
        Pierwszasmile) znaczy się zdrowiejęsmile)
    • erga4 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:42
      Tatanko - ja zawsze miałam słabość do Maciusiów smile)
      Moja lalka tak miała na imię, a teraz szanowny małżonek smile)
      • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:43
        Chyba to byl lalektongue_out?
        • erga4 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:44
          hhahaha- siusiaka nie miał ale to był chłopczyk smile) miał krótkie włoski
      • kat.s Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:43
        ja tez sie melduje!!
        • kocurek100 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:45
          Melduje sie! Tytul super!
          Pitus, zgadza sie Melbowy Kuba jest z 28.10!

          Bebelku, ja mialam to samo - dziwny katar i pokasluje. teraz Julcia jakos tak
          na sucho zaczyna pokaslywac... wczesniej miala tylko temperaturke.
        • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:50
          a może coś więcejsmile))
      • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:44
        Erga-miałaś lalkę transwestyte?????? łomatko, postępowa Kobieta z Ciebiesmile)
        • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:54
          Bebell, ja nie chce nic mowic ale lalka mojej bratanicy ktora na chlopca nie
          wyglada nazywa sie...Tadzio. Ty uwazaj z rozowym kombinezonem w kwiatki i
          serducha bo sie jeszcze chlopakowi spodoba!
          • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:55
            Tzn lalka nie wyglada, a nie bratanicasmile
            • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:55
              Bratanica tez zreszta nie wyglada na chlopcasmile Cos majacze dzisiaj.
              • misia-ma Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 14:07
                Erga, tytul powalil mnie na lopatki smile

                a ja sie zbieram do pracy i cos Wam powiem
                boje sie!!!!!

                mam dzisiaj strasznie bojacego sie pacjenta, ktory mdleje po
                5 razy na jednej wizycie i mam trudna rzecz do zrobienia u niego,
                wiec dzis boje sie bardziej od niego smile)))))

                fajnie nie smile sie poboimy razem
                tylko, ze on ten swoj strach to moze sobie wywewnetrzniac,
                co nieustajaco robi, a ja...bede musiala dusic w sobie smile)))

                tylko jak ja opanuje te trzesace sie rece smile)))))))

                Monia, super, ze odpuscilas Bydgoszcz.
                tak trzymaj!

                Tatanko, Macius tez mi sie bardzo podoba. i tak ostatnio
                myslalam, ze gdybym mial kiedys synka, to moze tez bylby Macius.
                chcialm wpradzie zawsze Michala, ale wyglada na to, ze chyba bedzie
                zajety przez szwagerke sad

                Bebel, a moze jednak dobrze by bylo, jakby ktos Cie osluchal,co?

                Kocurku, buziaki dla polrocznej Julci smile

                ide sie napic kawy jeszcze przed wyjsciem, moze
                sie zrelaksuje!
          • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 14:33
            To nie jest śmieszne Pituśsmile)
        • hortika Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:55
          Erguś, na starym wątku nie zdążyłam, więc teraz-WIELKIE GRATULACJE!!!! Umarłam
          prawie ze szczęścia jak przeczytałamsmile I nieźle sobie zaplanowałaś z tym 1000
          dni. Nie ma to jak dobry plansmile Takie wieści, a nawet mi sie kompa nie chciało
          dzisiaj włączać... I wszystkiego naj z okazji Waszego święta!!!
          Monia- buziaki!! dobra decyzja z tym wyjazdem! I cieszę się, że docencik Cię
          trochę uspokoił! Powtarzałaś ten progesteron, czy na razie kazał ci odpuścić?
          Trochę mi przykro, że mi nikt esa z dobrymi nowinami nie puścił chlip, chlip. A
          przy okazji do Ant i Marudzi pchnęłyście?
          Idę dalej walczyć z choróbskiem.
          • yskyerka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 13:57
            Melduję się i już znikam z forum, bo robota leży odłogiem.
            • pkaneta Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 14:10
              I ja się melduję i też zmykam - koniec i początek miesiąca to najgorsze dni.
              Mam całą masę roboty i nie wiem w co ręce włożyć. A przez dzisiejsze wiadomości
              nie mogę się oderwać od podczytywania Was.
              Buziaki
              P.S. Erga- no nie mogę smile))))) Skoro my się tak cieszymy to jak Ty się musisz
              cieszyć . No kocham Cię dziewczyno smile)))))))))))))))))))))))
              • tatanka-2002 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 14:15
                A ja nadal ciesze sie jak głupia smile
                I melduje sie na nowym wąteczku!!!!


                Kropek
                • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 14:54
                  Erguś, Lirio mowi jupi i kaze Cie ucalowacsmile
                  • olcialew1 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 15:06
                    GRATULACJE !!!!!!!!!!!!! Tak bardzo sie ciesze, super wiesci.
                    Kasiu dziekuje za info.
                    To kto nastepny? Przyznac sie bo mamy chyba wysyp, co?
                    A jak nasz Rudzielec i Jaania?



                    src="<a
                    href="b1.lilypie.com/xeQvm5.png""
                    target="_blank">b1.lilypie.com/xeQvm5.png"</a> alt="Lilypie 1st Birthday
                    Ticker" border="0" width="400" height="80" />Nasza Julka</a>
                    • althea35 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 15:27

                      Ale fajny dzien!!!!
                      Witam na nowym watku z dzieckiem przy cycu:

                      Ergusia, mysle, ze jak pojdziesz w UK do lekarza/poloznej i opowiesz swoja
                      historie to zostaniesz specjalnie potraktowana.

                      Monia, sciski! Uwazaj na siebie!




                      Althea i Marysieńka
                      • megi.1 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 15:41
                        No to ja się też meldujęsmile

                        Zaliczyliśmy juz space i stwierdzam, że na bielany wiosna przybyła, 10 stopni i
                        aż żal ubierać się w kurtkę zimowąsmile

                        Balbinko ty dzis masz wizytę?smile czy coś pomieszałam?

                        Tatanko, Maciek to śliczne imięsmile
                      • kasia0606 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 15:48
                        To ja sie jeszcze zameldujesmile

                        Olcia sorry, ze Cie w blad wprowadzilam. Erga ma dwie kropki ,a nie krechy, ale
                        na to samo wychodzi. Widac ciaza nawet na tescie parami chodzi. Dzisiaj
                        pierwszy, pamietasz Julcia sie miala pierwszego urodzic, a tu juz w niedziele
                        dwa tygodnie jej migna. Ale zlecialo. A Marysia skonczy miesiac w sobotesmile

                        Tatanko Maciej jest sliczniesmile
                        • erga4 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:02
                          no to melduję się po baseniku. ale się wypływałam!! tylko z żalem patrzyłam na
                          trampolinę z której przedwczoraj skakałam - dziś już nie miałam odwagi.

                          trochę mnie cały czas brzuch pobolewa - i raz jeden jajnik raz drugi kłuje. ale
                          to chyba nic strasznego?
                        • melba7 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:04
                          No co ja słyszę!!!!ktos tu chce mojemu Kubie urodzić astralnego
                          bliźniakasmilesmiletrzba uważać, bo to niezłe ancymony...

                          Monia-ależ ja jestem madra....już wczoraj Ci mówiłam to samo co dzisiaj docentsmilesmile
                          A propos transwestytów, zapraszam do zapoznania się z moim opisem na gg;PPPPP
                          • pitu_finka Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:12
                            Melba, zapoznalam siesmile)))))
                            • erga4 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:15
                              Melbuś - twój opis już kilka dni temu zauważyłam i bardzo się mi podoba smile)

                              a lalkę o imieniu Macius nadal mam!! leży w pudle w piwnicy.
                              • tatanka-2002 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:18
                                Erguś - porównanie mojego Synka do lalki jest Ok,
                                ale ostatnio usłyszałam, ze kumpela ma chomika o tym imieniu
                                i padłam...Kropek chyba też się zdenerwował smile
                                • erga4 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:19
                                  a Kropek się nie zdenerwowła że ja mam dwie KROPKI zamiast kresek??
                                  big_grinDD
                                  • pitu_finka Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:27
                                    Ergus, a to bedziecie mieli radosnego newsa dla rodzinki!!!!!!!!!!
                                • melba7 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:34
                                  Tatanko...a co ja mam powiedzieć? co drugi Kanarek/królik/swinka morska to
                                  Kubus;PPPP
                                  Maciek-super imię,moje ulubione...ale J go nie akceptuje
                                  • tatanka-2002 Melbuś!!! 01.03.07, 16:41
                                    Wiesz, znowu chodzi koło mojego domku śliczny piesek - bezpański...
                                    Mieliśmy juz takie trzy i każdy sobie odchodził...
                                    Ogrodzenia nie mamy i w tym tkwi problem.
                                    Dzisiaj przyszedł Berneńczyk...śliczny, na moje oko młody...
                                    Leżał sobie za moimi drzwiami tarasowymi
                                    i patrzył na mnie tymi swoimi ślepiami...
                                    łaził, łaził...chciałam dać mu jeść, ale wiem,
                                    ze jak dam, to zostanie, a tu ani ogrodzenia
                                    ani warunków póki co na takiego psa...
                                    Tym bardziej, ze mam niedługo rodzić...
                                    Sąsiadka nei wie, ze jestem w domku i poki co zamkneła go u siebie na podwórku,
                                    bo wie, ze chcemy wziąc jakiegoś bezpańskiego pieska... Co tu robic???

                                    Z rodzicami pogadac musze...P. pewnie nie bedziemiał nic przeciwko...
                                    Ech...przez okno patrzec nie moge...
                                    Moze ktoś inny go weźmie...ale on taki kochany...

                                    Musiałam Ci się zwierzyc...

                                    aaaa...mało sobie posta nie skasowałam...
                          • mavikaa Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:28
                            Monia, bardzo sie ciesze, ze wszystko w porzadku smile))))))))))))))). Uwazaj na
                            siebie. U mnie mdlosci trwaly przez od rana do wieczora, wiec za cholere nie
                            rozumialam skad to okreslenie "poranne". A najlepsze, ze byly co drugi dzien,
                            wiec jednego dnia bylam aktywna do bolu, a nstepnego lezalam nietomna smile.

                            Wlasnie wrocilismy z lotniska, jestem zabeczana jak male dziecko. Moj synus
                            patrzyl na mnie oszolomiony, a potem dal buziaka, takiego oslinionego z
                            otwartym dziobkiem. Kocham to moje malutkie szczescie nad zycie smile.

                            Ergus nie martw sie tymi kluciami. U mnie tez tak bylo, a na dodatek po
                            poztywnym tescie, kiedy wybieralam sie na pierwsza wizyte do ginki, rano
                            zaczelam dosc mozno plamic. Jechalam do gabinetu z dusza na ramieniu. Ale na
                            szczescie bylo ok smile. Dlatego ciesz sie Kruszynka pod serduszkiem, a za 8 m-cy
                            bedziesz ja tulic w ramionach.

                            Niestety wiecej nie pamietam, przeczytam jeszcze raz wieczorkiem. Buzka!

                            Aaa, nie uwierzycie, ale moj maz na pocieszenie przygotowuje dla mnie salatke
                            ziemniaczana i nawet kuchnia jest czysta smile). A ja wredna zona tak ostatnio
                            publicznie na niego narzekalam.

                            Uciekam, odezwe sie jeszcze.
                            • tatanka-2002 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:34
                              Maviko - nie smutaj sie!!! Święta tuz, tuz!!!!

                              Erguś - Kropek lubi kropki!!!!
                            • zuza1978 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 16:35
                              EGRUŚ MOJE GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              STRASZNIE SIĘ CIESZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              W końcu się doczekalaśsmile))))))))Teraz tylko mocno ściskam kciuki za spokojne 8
                              miesięcy

                              i dlaczego mi nikt nie dał znac?sad


                              • olcialew1 Re: Ergus huuurrraaaaaaaaaaaa********* 01.03.07, 17:11
                                Monia super wiesci, bedzie dobrze. I dumna jestem, ze z Bydgoszczy
                                zrezygnowalas.
                                Ergu a moze te kropki zamiast kresek to jakas przepowiednia. W koncy Cytrusowe
                                kreski/kropki jeszcze wolne.
                                Bebell zdrowiej nam kobieto.
                                Potwors a jask u Ciebie z chorobstwami?
                                Gdzie Chrumpsowa??
                                Dla Kocurkowej Julci buziaki z okazji pol roczku.
                                Moj maly ssak sie luszczy i budzi sie na cyca co 2-3h. Z dlugoscia ssania
                                roznie bywa. Od kilku dni obserwuje wszystko przez okolo 30 min. raz dziennie
                                albo dwa, juz nie spi caly czas.
                                Co do Mackow to moj brat tez ma tak na imie.
                                • tatanka-2002 Erguś - wielkie gratulacje od Jutki!!! 01.03.07, 17:21
                                  Prztsłała mi przed chwilą sms'a i bardzo sie cieszy!!!
                                  • olcialew1 Re: Erguś - wielkie gratulacje od Jutki!!! 01.03.07, 17:46
                                    Na ktora Balbinka miala gina?? Kiedy bedzie podgladanie Balbiatka, wie ktos??
                                    • tatanka-2002 Re: Erguś - wielkie gratulacje od Jutki!!! 01.03.07, 17:47
                                      Widzisz Olciu, sama sie zastanawiam, a gadałam dzisiaj z Kasią
                                      i zapomniałam się zapytac...nic tylko musimy czekac!!!!
                  • matala6 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 17:54
                    Jestem w domkuwink))))
                    I ja na ten watek wskakuje
                    I micha mi sie cieszy od ucha do ucha,
                    ze u Moni wszystko w porzadku
                    I Erga - kochana gratuluje zasluzonego prezentu!!!!
                    Wiosna idzie. wink)
      • pina.19 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 03.03.07, 15:15
        chcialabym zeby do mnie wkoncu przylecial...crying
        • lisica_lesna Pina - witaj 03.03.07, 21:12
          Witaj Pina.19smile))
          • melba7 Re: Pina - witaj 03.03.07, 21:33
            pospały się, czy co?smile
            Pina, witajsmile
            Monia-wiesz cos????o wynikach????
            Lirio...ale by było, gdyby było wiecej niz jednosmile
    • chrumpsowa Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 18:10
      Erga Gratulacje!!!!!!!!!!!!
      Od Potworsika wiem tez, ze Jutka bedzie miala corcie - rany jak ten czas leci!!!!

      Wiecej nic nie wiem. Pozdrawiam i sciskam Was wszystkie. U mnie oki, praca i sen
      he he he
      • kocurek100 uprzejmie donosze.... 01.03.07, 18:21
        ze spacerowka odebranasmile spacer odbytysmile foty na poczcietongue_out
      • jaania77 Erga!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 18:37
        Hurrrraaaa!!!!!!!!!!!!!

        Boże ale sie ciesze!!!!!! Ściskam Cię mocno i trzymam kciuki!!!!!!
        • jaania77 Re: Erga!!!!!!!!!!!! 01.03.07, 18:38
          Za dwa tygodnie będę w Oxfordzie - daleko masz???????
        • olcialew1 Re: Jaania witamy, co u Ciebie? n/t 01.03.07, 18:39

          • yskyerka Olcia 01.03.07, 19:00
            Nasza Julka
            <a href="HTTP://b1.lilypie.com/xeQvm5.png">Nasza Julka</a>
            tylko to HTTP zamień na małe litery
          • jaania77 Re: Jaania witamy, co u Ciebie? n/t 01.03.07, 19:02
            Olcia nic nowego -gdzies zgubiłam czas - ostatnio to u mnie deficytowy towar...

            W pracy Was nie mam jak czytac, w domu rzadko bywam ostatnio uncertain

            Nie nadrobię wątków ale prosze wysyłajcie mi newsy - dziś nie dostałam info o
            Ergusi sadZa 2 tygodnie lece do mojej siostry do Oxfordu. W ogóle ostatnio jakoś
            sie dzieje - mam wzloty i upadki normalnie. Maksimum dół w zeszłym tygodniu a w
            tym energia mnie po prostu roznosi!!!!! Nie wiem co się dzieje - chyba wiosne
            czuję. W nowej pracy ok, coraz bardziej. Mam dużo spotkań pracowych i
            pozapracowych. Wczoraj byłam w kinie, jutro lece na szanty, pojutrze na
            imprezę, w niedziele goście. Co 2 tygodnie szkoła, a tydzień na maksa napięty.
            Szok, nigdy az tak nie miałam

            I się szykuję na Opener Festiwal na początek lipca, a moze po drodze zahacze o
            Pearl Jam

            I napaliłam się na sliczny płaszczyk w Reserved, zielony i w całym Wrocławiu
            nie ma mojego rozmiaru!!!!!! Chyba sie wsciekne!!!


            I ściskam jeszcze raz Ergę i Monie tez gorąco

            A teraz słucham płyt 25 lecie Listy Przebojów i mi się stare czasy przypominają

            I jest fajnie

            I co jeszcze??? Nie pamietam.... acha - u mnie towcale nie jest nowa fryzura,
            już taką mam od lipca wink

            Ściski dla wszystkich "starych" i "nowych" forumek - Nowe forumki - prosze o
            zdjęcia i się oczywiscie zrewanżuję!!!!

            Buziaki
            • hortika Re: Jaania witamy, co u Ciebie? n/t 01.03.07, 19:08
              Jaania,
              dzięki za fotki z Czochy- widać, że fajnie się bawiliście. Jak Studnia
              Niewiernych Żon-nikt nie wpadł??? To jeden z moich ulubionych zamków, ale
              najbardziej lubię chyba Grodziec. Co do płaszczyka-to jak chcesz mogę Ci
              poszukać w Wawie rozmiaru i przesłać tylko się opowiedz jaki to.
              Kocurku-podeślesz zdjęcia Julki w nowym pojeździe? Tak dawno jej nie widziałam!
              • jaania77 Re: Jaania witamy, co u Ciebie? n/t 01.03.07, 19:28
                Hortika dzięki!!! Mam nadzieje, że jednak go kupie tutaj - babeczka mi
                powiedziała że to był pierwszy rzut i moga być jeszcze dostawy. Więc będę latać
                i zaglądac!!! Ale jakby co to się zwrócę z prosbą wink Dzieki

                a do studni naszczęście nikt nie wpadł, chociaz o mały włos wink Też mi sie ten
                zamek podobał, i chciałabym obejrzeć "Twierdzę szyfrów" ale chyba nie obejrzę uncertain

                w zamku Grodziec jeszcze nie byłam ale wszystko przede mną smile
                • olcialew1 Re: Yskyerko jestes wielka!!! Dzieki. 01.03.07, 19:36
                  Jaaniu to faktycznie masz grafik napiety, buziaki. A ktory dc u Ciebie?
                  • jaania77 Re: Yskyerko jestes wielka!!! Dzieki. 01.03.07, 19:39
                    Olcia szczerze? Nie wiem....
                    • jaania77 Re: Yskyerko jestes wielka!!! Dzieki. 01.03.07, 19:39
                      policzyłam - 22 dc

                      A Twa Julcia jest sliczna, widziałam smile
                      • olcialew1 Re: Yskyerko jestes wielka!!! Dzieki. 01.03.07, 19:57
                        Dziekuje smile)
                        No to trzymam kciuki jak 22-gi.
              • mavikaa Wieczorne hej :)! 01.03.07, 20:03
                Synus wykapany i nakarmiony spi snem sprawiedliwego smile, a ja mam troche czasu
                dla siebie, wiec wpadam do Was.

                Tatanko, Maciej to bardzo ladne imie. Ma fajne znaczenie: uczuciowy, oddany
                przyjaciel, wielki marzyciel, podróżnik. W pracy przeważnie doskonały. W
                miłości stały i solidny. Qrcze, chlop na medal smile)).

                Misiu, dobrze wiedziec, ze czasem stomatolog boi sie pacjenta wink). A ja bardzo
                lubie chodzic do dentysty. Zawsze smakowal mi zel znieczulajacy o smaku pina
                colady smile.
                No i tez marzylam sobie, ze jesli bede miala syna to dam mu na imie Michal, ale
                niestety nic z tego nie wyszlo. Mam ogromny sentyment do tego imienia i nie
                wiem dlaczego, tzn. chyba wiem.... big_grin

                Kocurku, woz Julki bombowy, musi byc bardzo wygodny, bo Mala wyglada na
                zadowolona. Buziaczki dla niej z okazji (nie)ukonczenia 6 m-cy. A tak przy
                okazji, moj Emis ma taka sama kurteczke zimowa smile.

                Witam sie pieknie z Jaania i Calineczka smile), ktorej gratuluje 5 z egzaminu i
                podwyzki.

                Enterku, ja jestem pewna, ze juz wkrotce zobaczysz upragnione dwie kreseczki i
                tez nie bedziesz mogla umyc zebow smile.

                Nie wiem czy jeszcze dzis do Was wpadne, wiec juz teraz zycze dobrej nocki!






    • calineczka793 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 19:35
      To ja się też przywitam na nowym wąteczku...jeszcze raz gratuluje
      Erguś...wpadłam na chwilkę, bo zżerała mnie ciekawość jak rozwinęła się sprawa
      na forum przed staraniami...no i znowu dobra wiadomość...channtall w
      ciążysmilesuper super...

      Pozdrawiam! Doti
      • matala6 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 20:23
        Jak mnie radosc roznosi wink)

        I witam nowe Forumki!
        I wiecie
        Zycie jest piekne!!!
        • matala6 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 20:26
          Ale szykuje sie romantyczny weekend!!!

          W niedziele bedzie mi smutno.
          Moj leci za morze na 2 tyg.
          Zostaje sama z Loskiem ;/
          ale to dopiero w nedziele bedzie
          • kocurek100 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 20:39
            Hortiko, zdjecia polecialy. Juz wiem dlaczego czasem wracaly... ja sobie
            ubzduralam, ze Ty Horitka jestes...wink w czas sie zorientowalam, co?;P

            Maviko, spacerowka super wygodna! i prowadzilam ja jedna reka! ba nawet jednym
            palcem!smile Ta kurteczka ma swoje przedluzenie - bo to kombinezonwink bardzo go
            lubiesmile choc rzeczywiscie chyba bardziej chlopiecy jestsmile

            Pitus, wozek jest po prostu zajebistysmile K. widzial kwiecisty rozowy, i
            powiedzial, ze bardzo mu sie podobal!smile

            Matalko, nie smutaskuj sie! Zagladaj czesciej do nas! a czas szybciej zlecismile

            a my nadal miziamy sie z Julciasmile spala do 17, bo to pozny spacer byl, wiec
            spac pojdzie nieco pozniej niz zwykle.
            • hortika Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 21:05
              Aniu, dzięki za zdjęcia, Julka wygląda odjazdowosmile I wózek naprawdę fajny, już
              nie mogę się doczekać wersji różowej pojazdu Pitusia/Zośki! Czy wózek
              trójkołowy naprawdę nie jest niestabilny? Buziaki dla półrocznej Julki!
              A kombinezon ma nie taki znów chłopięcy, T. podobnie jak Tadek zasuwa w
              różowym, ale na dumnie wypiętej piersi ma całkiem męskie niedźwiedziesmile
              Tatanko, mi też Maciej się bardzo podoba! I zazdroszczę Ci frajdy przy zakupach
              wyprawkowych, mnie to trochę ominęło, bo wylądowalam w szpitalu i zakupami
              kierowałam telefoniczniesmile)
              • tatanka-2002 ....... 01.03.07, 21:25
                Własnie dostalismy tel, ze Ciocia przed chwilą zmarła...

                Moja rodzinka juz z rańca wyjeżdża nad morze...
                ...ja musze zostac i ...trafia mnie ...
                Przerasta mnie moja bezsilność wobec tego co sie dzieje,
                bo bede siedziała tu na tyłku i myslała...
                • yskyerka Re: ....... 01.03.07, 21:28
                  Tatanko, jestem z tobą i mocno przytulam.
                  [*]
                  • fantaisie Re: ....... 01.03.07, 21:32
                    Tatanko jestem z Tobą myślami! za ciocię się pomodlę.
                    • olcialew1 Re: ....... 01.03.07, 21:42
                      Tatanko pitulam Cie bardzo mocno, sama wiesz ze tam bedzie Jej teraz lepiej.
                      Ciocia na pewno rozumie dlaczego nie bedzie Cie na pogrzebie.
                      [*]
                • bebell Re: ....... 01.03.07, 22:04
                  (*)(*)(*)

                  k.
                  • cytrusowa Re: ....... 01.03.07, 22:11
                    poczekajcie, bo widze ze duzo dobrych wiesci a ja nie wiem jakich, moge sie
                    tylko domyslec.
                    wiec wracam na stary watek doczytac - nie piszcie pzez chwile, hehe.

                    Tatanko, nie wazna jest obecnosc fizyczna, wazniejsza duchowa.
                    jestes i bedziesz z ciocia.
                    przytulam i skladam kondolencje
                  • misia-ma Re: ....... 01.03.07, 22:23
                    Tatanko, przykro mi bardzo sad
                    i wiem, ze bardziej niz smierc Cioci,
                    smuci Cie fakt, ze nie mozesz byc na pogrzebie.
                    ale mysle, ze nie jest wazne, czy gdzies sie jest
                    fizycznie, wazne ze bedziesz z Ciocia myslami i modlitwa.
                    przytulam

                    Kocurku, a wiesz, ze ja Hortike, tez na Horitke
                    przechrzcilam smile)) i dopiero jak napisalas, to sie zorientowalam smile))

                    Hortiko, przepraszamy smile
                    a tak w ogole, to skad Ty tak dobrze znasz nasze strony?
                    bo Ty chyba ze Slaska jestes, nie?

                    a jesli chodzi o Grodziec, to raz jak zawiazlam
                    tam znajomych na wycieczke, to potem zawracajac samochodem
                    na drodze wjechalam tylem do rowu smile
                    nie zapomne jak we 3 baby wypychalysmy cieniola z rowu smile))))

                    Jaaniu, fajnie, ze sie odezwalas.
                    a na Grodzcu to za bardzo nie ma czego ogladac,
                    oprocz ruin oczywiscie smile

                    jeszcze w Kliczkowie jest fajnie. bo tam tez prywatny wlascilciel
                    odrestaurowal zamek i mozna pozwiedzac.

                    Monia, z domem ciagle kicha, chociz wczoraj ogladalm jeden,
                    ktory oprocz wielu rzeczy na "nie", ma tez kilka na "tak"
                    sama nie wiem sad
              • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 21:50
                Próbuję drugi raz! dzisiaj gazeta ma jakiś chyba problem...
                Cześćsmile
                Super dzionek, jeszcze mi się buźka szczerzy na myśl o Ergunismile))) supersmile)))
                mam nadzieję, że z takim boskim tytułem wątek przyniesie nowe kreseczki!!!!

                Mavikaa, mogę się tylko domyślić jakie łzy się dzisiaj lały na lotnisku... a
                potem kolejne przy takim słodkim całuskusmile))

                Ciekawe jak Balbinka po wizycie?

                Kocurku, zdjęcia super i wózek czaderski!!! no a półroczna Julcia miodziosmile))

                Tatanko, Maciuś mi się bardzo podobasmile)) to imię mojego pierwszego z pierwszych
                facetówsmile więc ogólnie u nas ono działa na pewnego pana niczym płachta na byka...

                Bebelku kuruj się! ale i tak niezłego dostałaś powera!!!! ale musisz być zdrowa,
                bo przecież ja w roli absztyfikanta z czekoladkami mam do Ciebie jechaćsmile

                Jaaniu, ale masz ambitne plany!!! i jestem z Ciebie dumna, że nie wiesz jaki
                masz dzień cyklusmile brawo!!!! i mam nadzieję, że uda Ci się kupić płaszczyk!

                Lirio, pytałaś o chrzciny. U nas ma wyglądać tak: ja kupuję dodatki do chrztu a
                jako prezent biblię i obrazek patrona-Mateuszasmile musiałam też załatwić z mojej
                parafii zaświadczenie, że jestem praktykującą katoliczką, mam iść do spowiedzi,
                ale ponieważ ten ksiądz nas zna, to nie muszę mieć poświadczenie tego i nie
                musimy chodzić na nauki...

                Misia i jak poszukiwania domku? a ten pacjent to pewnie coś w moim stylutongue_out

                Aaa, Bebelku ja nie wiem jak Wy to z docentem liczyciesmile ale pamiętam, że Ty już
                mi mówiłaś o tym 28.10smile

                Yskyerko, jak imprezki? i chodzą nadal oglądać mieszkanie?

                Skleroza, mam za duże zaległości!

                Melba jak samopoczucie, nadal tak padasz?????

                Widzę, że grono dumnych się powiększasmile)) od razu się przyznaję, że łzy się lały
                strumieniamisad(( ja wyłam, Natka wyła!!!!! ale jakoś się pozbierałyśmy!!! i moje
                dziecię ma zagrać najlepiej jak potrafi dla mnie i maleństwa!!!! ma dać czadu,
                żeby szanowne jury padło!!!!
                I jeszcze mówię, że pomimo że nie jadę to nie robię lekcji w sobotę, mam więc
                cały dzień luzusmile)) i dzisiaj jak zespół pitolił kazałam mu iść do domu dzięki
                czemu byłam wcześniej! i poszłam od razu spać!!!

                Buziaki
                • tycja78 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 22:15
                  Wiecie... Jeszcze nie ochłonęłam z uczucia radości ze Dziewczyny sa w ciązysmile)) Jeszcze mi tu kilka z nas brakuje do kolekcji, i mam nadzieje , ze niedługo to sie zmieni i wtedy zamiast forum dla starających sie trzeba bedzie MATKOWY załozyćsmile PIęknie!!!!

                  Acha, kiedyś, jak tu ostatnio byłam, to na topie był temat wielkiego spotkania , zjazdu... I na czym to stanęło??? Gdzie sie widzimy wiosenno- letnią porą?

                  Nastała ciemna noc... Spakowałam się , nawet nie mam duzego plecaka.
                  Dzwonilismy do schroniska, p[ani mowi , ze z Soli, lub Rycerki Górnrj to do Przegibka jest 1, 15. I ze nawet po cimku sie trafi.
                  Mielismy po dojechaniu zostac na dole na kwaterze i dołączyć do reszty ekipy na drugi dzień, ale pani nas zachęciła.... Troche sie dydam, ale moze trafimy????
                  Trzymajcie kciuki.
                  • cytrusowa Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 22:20
                    no to teraz oficjalnie:
                    Ergus - gatulejszyn i oby wszystko szlo dobrze i male bylo zdrowe

                    Monia - i co w koncu u ciebie, co docencik poradzil...

                    Althea, no to Maysia widze spokojne dziecie

                    a ja sie musze pochwalic, ze Jasia pobila dzis swo rekord spzed kilku dni i za
                    jednym zamachem wtrabila 210ml mleka. szkoda tylko, ze nie oznacza to dluzszego
                    snu w nocy. i tak sie obudzi ok. 24. ale moze potem pospi choc 5 godzin...

                    za to Kalcia tez wypila duzo, az 150 ale to dziecko, ktore rozoznia dzien od
                    nocy i od dluzszego czasu pzespyia 5 godzin w nocy. oczywiscie nie zawsze ale
                    prawie co noc.
                    • tycja78 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 22:28
                      cytrusiu, 210 ml?????
                      Toz to moje 7 miesieczne dziecko z trudem wypija 180!!!!!!!!!! Niesamowite.
                      a tak a propos.... Marcel wcale nie chce ostatnio pic, nieczego: wody, herbatki( kupiłam juz 4 i rzadna mu nie pasuje), soczku, ... tylko kaszkę , jabłka i zupki- ale to łyzeczką... Na szczęście mleko pije.
                      Mam sie martwic???? Co to moze znaczyc? Jak mu chce dać z butelki to odwraca głowe i marudzi, potem zaczyna płakać jak z nim próbuje walczyc. Przeciez nie bede za kazdym razem wciskac mu herbatki łyzeczką lub ze strzykawki???
                      czy mozliwe by był takim leniem?????
                    • lisica_lesna Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 01.03.07, 22:49
                      Nadrobiłam.
                      Monia - dobre wieści, cieszę się. Teraz będziesz spokojniejsza. O ile dobrze
                      pamiętam to termin porodu: data OM + 9 miesięcy + 7 dni. U mie wyszło 22
                      października. Jak mam rodzić w tak zacnym towarzystwie okołoterminowym to już
                      się nie bojęsmile)
                      Tatanko dzięki za buziaki, przytulam Cię w Twoim smutku.
                      I moze weź tego psa??? no jak tak o nim myślisz...?
                      Misiu - nie pomyślałabym ze ta "druga" strona też się boismile chociaż jak mnie
                      dusiła zielona rurka brrr to Dentyścik tez jakoś spieszył się z pracą. Opowiedz
                      jak minęła wizyta?
                      Kocurku gratuluje półroczasmile))
                      Hortiko a Ty chora też? Jak Ty się miewasz? Musimy się kurować żeby na gęś
                      iść! tak dalej być nie możesmile
                      Balbinko powodzenia w tym szaleństwie domowym, oby szybko się skoćnzyło i z
                      dobrym efektem.
                      Cytrusiu a jak Tobie bez Mamy? Dobrze ze Ci córcie te 5 godzin pozwalają
                      przespać, to już cos.
                      Maviko sałatka troszkę Cię pocieszyła? A czy może Twój Mąż nie świętował
                      wyjazdu Teściowej? to żart oczywisciesmile)) fajnie mieć męża któy pocieszy. No i
                      Synka!! Taki buziak to jest to.
                      Gratuluje Calineczko egzaminu i podwyżki. Zamierzasz pierwszą podwyżkę
                      przeszaleć?

                      No ciekawa jestem kto na tym wątku zapoda radosną nowinę.

                      A my miewamy się lepiej , ja już tylko kaszlę, Basia jeszcze sie trochę poleczy
                      ale humor dopisuje jej znacznie bardziej niz na początku. Zabieramy ją ze
                      żłobka przynajmnije na półtora miesiąca bo tym chorobom końca nie ma,
                      przyjeżdża Babcia "Blażynka" i będzie wychowywać wnuczkęsmile)
                      Kilka dni temu zaliczyłam doła totalnego, że nie będzie zdrowe, że się urodzi
                      za wcześnie, że się nie cieszę tylko martwie... i wyłam wyłam wyłam.. Aż w
                      końcu po wyjącym dniu pomodliłam się szczerze i przeszło.
                      A dzisiaj jest wiosna i czuję się jak uwolniony ze smyczy piessmile) No i chyba
                      nasze Lisiątko ma juz miesiąc! Mamy taką misiową rodzinę. Kazdy ma misia i one
                      stoją razem i jest Mama , Tata Babcia i Basia, dzisiaj doszły nowe...cztery!!

              • lisica_lesna ERGUŚ!!!!!!!! i Maciuś!!!!!!! gratulacje 01.03.07, 21:51
                No nie wiem co powiedzieć, zaraz bede skakać z radości jak dzika!!!
                Erguś to jest najpiękniejsza wiadomość świata!!
                A teraz mów mi czarownica... pytałaś o kim mam dobre przeczucia?? O Tobie
                KOchana, o Tobiesmile)))) miałam, jak sobie tylko pomyślałam o Tobie to robiło mi
                sie ciepło na serduchu, że przyszło do Was to wyczekane maleństwo. Jak pisałaś
                że Ci sutno to mnie dusiło żeby się coś odezwać ale przeczucia to tylko były,
                skąd mi wiedzieć takie rzeczy? A jednak JEST!!! kwiaty dla Ciebie Mamusiusmile)))
                i wielkie gratulacje dla Macieja. Ech dobrze ze jesteś daleko bo bym Cię
                wyściskała starsznie mocno. A teraz dbaj o siebie, dbaj bardzokiss***
    • bebell :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))) 01.03.07, 22:31
      Już leżałam w łóżku, kiedy zadzwonił telefon. I muszę Wam radosną wieśc
      przekazac dziś jeszczesmile))

      ŁUCJA JEST ZDROWA!!!!!!!!!!!!
      płyn się wchłonął całkowicie. I pan dr powiedziała, ze nie ma mowy już o żadnym
      wodogłowiu. Zostana jej lekko poszerzone komory mózgowe, ale to nie bedzie
      wpływać na jej zdrowiesmile))
      W dzień znów oddycha samodzielnie, w nocy ma podłączony tlen.

      Dziewczyny jak ja się cieszę!!!!

      Lisico-jeszcze raz dzięki za to, ze kiedyś napisałaś "poradziła sobie z płuckami
      i serduszkiem, poradzi sobie i z główką. Ja w to wierzę."

      Ryczę... bo co mam zrobic??....

      I jestem taka wdzięczna Jemu, że mnie wysłuchał, że wysłuchał Nas...

      "Proście a będzie Wam dane..."

      Piękny dzień...

      k.
      • misia-ma Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 01.03.07, 22:37
        dzien cudow!!!!
        strasznie sie ciesze smile
        i nawet nie probuje sobie wyobrazic, jak
        bardzo musi cieszyc sie Mama Lucji

        Ps. dla mnie dzis tez szczesliwy dzien smile
        pierwszy raz w zyciu robilam skomplikowana
        prace protetyczna i wlasnie dzwonili technicy powiedziec,
        ze wyszlo idealnie smile
        uffff smile i pacjent nawet ani razu nie zemdlal smile
        • tycja78 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 01.03.07, 22:42
          LUBIĘ TAKI DNI!!!!!!!!!!!!!!!!
          A mnie 2 ososby odwołay lekcje i dzieki temu mogłam posiedzieć wieczorem z męzem i z wami troszeczkę tezsmile
          • yskyerka Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 01.03.07, 23:11
            Bebellku, cudowne wieści! Cieszę się, jakby to było moje dziecko. smile

            Tycja, a próbowałaś dawać Małemu pić z kubeczka? Ja swojego bratanka pierwszy
            raz poiłam herbatką ze szklanki, kiedy miał jakieś 6-7 miesięcy. Dzieciak był
            zachwycony i nawet za bardzo się nie oblewał.

            Cytrusowa, to ty masz małego głodomorka w domu. wink Ale fajnie, że dziewczynki
            dają ci trochę pospać w nocy.
        • melba7 Tatanko 01.03.07, 22:45
          (***) dla Cioci
          • melba7 Bebell:):) 01.03.07, 22:46
            bardzo, bardzo się cieszę,ze Łucja jest zdrowasmile
            • lirio.a oj ja głupia 01.03.07, 22:58
              nie zauważyła że już jest nowy wątek i napisałam na starym
              wklejam:
              Bosze wiedziałam że dziś będzie Wielki dzień, jaaka jestem szczęsliwa smile)))))

              I dzięki wam dziewczyny za pamięć, Tatanko buziaki cmok cmok kochana jesteś że
              się o mnie martwiłaś i Pituś niezawodna zawsze mi esy puszcza kiss**

              Ja dopiero wróciłam, bo zaraz po pracy leciałam na hiszpański, dlatego nie za
              wiele poczytałam, tylko wiem że Erga ma dwie kropki (hmmm może rzeczywiście
              będą dwie kropkismile) I że u Moni jest dobrze i jestem w niebie , zaraz czytam
              dokładniej



              Już doczytałam stary i zaraz zaczynam czytać nowy, widze jednak że dzieisiejsze
              wiadomości miały też warośic zdrowotne dla Babelka smile)
      • lisica_lesna Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 01.03.07, 22:58
        Jak dobrze... jaki dzisiaj jest szczęśliwy dzień..
        Dzięki Bebelku za takie wieścismile)))))))))))))))))))
        A to co wtedy napisałam to ktoś zauważył przede mną. Wszystkie się tak
        zmartwiłyśmy wieściami a one zawierały też tą dobrą stronę, że płucka - ok że
        operacja serduszka dobrze. Najpierw wpisałam tylko kropki w odpowiedzi na
        Twojego posta, nawet to pamiętam bo nie wiedziałam co powiedzieć ale dotarło do
        mnie to co któraś zauważyła ( być moze Marudka) i pomyślałam ze skoro z tak
        ważnymi organami dała radę to da sobie radę z główką.
        Ale to Dzieciątko ma CIOĆ!!!
        • tatanka-2002 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 01.03.07, 23:24
          Co do pieska, to zapomniałam z tego wszystkiego Wam napisac.
          Jak P. wrócił do domku, to go olśniło, że juz gdzieś go widział
          i faktycznie...
          Okazało się, ze dziewczyna, która ma w wiosce obok stadninę
          rano niedkoładnie zamknęła bramę wjazdowa i piesek sobie wyszedł na spacerek.
          Biorąc pod uwage fakt, ze młody i ze mocno padało, to zanim do nas doszedł
          wyglądał jakby tydzien sie włuczył. P. wziął go na smycz i zaprowadził
          go do zapłakanej właścicielki. Ciesze sie, ze piesek wrócił do domku,
          choc cudny był i bardzo przyjacielski...ech...weźmiemy sobie jakiegoś
          jak ogrodzenie na wiosne zrobimy!!!
          • tatanka-2002 No dobranoc... 01.03.07, 23:30
            Znowu przyszło mi dziękować Wam, za to, ze Jestescie!!!
            Dziękuję slicznie za modlitwe...

            Misiu - wiesz to nie tak...ja z Ciocią widywałam sie ostatnio
            raptem dwa razy do roku i nie tak własnie moja nieobecnosc moja
            na Cioci pogrzebie mnie boli co jej nieobecnosc.
            łądnie to ujął dzisiaj mój Tato..."coś wielkiego się skonczyło...
            Odszedł ktoś, kto był chodzącą historią naszej rodziny,
            a wraz z tą osoba musimy zamknąć pewnien ważny rodział,
            bo nikt inny nie jest w stanie tego udźwignąć."

            Może jutro nazbiera mi sie, to napisze dlaczego użył takich słów,
            bo długo mogłabym pisac...a juz późno.

            Bebelku - Łucja to dzielna Baba!!! Ciesze sie niezmiernie!!!
            • erga4 Re: No dobranoc... 01.03.07, 23:31
              I ja się dziś pomodlę za twoją ciocię..
              (*)(*)(*)
        • lirio.a Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 01.03.07, 23:28
          I łucja zdrowa, piękny dzień!!

          Tylko dlaczego najbliżsi muszą odchodzić sad( Tatanko bardzo mocno cię
          przytulam, wiem że chciałabyś być z rodziną w tej ostatniej drodze cioci, ale
          Ty przede wszystkim musisz dabać o to nowe życie ktre się w tobie rozwija, a
          ciocia już Cię pilnuje i czuwa nad wami.
          Maciek bardzo ładne imię, cieszę się w końcu zdecydowałaś ::

          Monia że muszę mieć zaświadczenie wiedziałm, spowiedź oczywista rzecz, ale o
          naukach pierwsze słyszę?? To muszę do tego kuzyna zadzwonić, zapytać się w
          końcu na kiedy to planują i co z tymi naukami. Hmmmm pomysł na prezent piękny,
          tylko nie wiem czy żona mojego kuzyna go doceni, to straszna materialistka i
          chyba liczy na coś drogiego, ale może ja ją źle oceniam smile

          Kocurku Julci jak zwykle jak mała modelka, a na wózek na razie nie patrzę, bo
          mogą się 10 razy modele zmienić smile

          Wybaczcie ale idę spać , bo padam już kiss* Dzięki dziewczyny za tą wielką
          radość, jaką mi dziś sprawiłyście
          Dobranoc
        • erga4 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 01.03.07, 23:29
          Melduję że mężuś oswoił się już z niusem i zaczął mnie pilnować odnośnie
          jedzenia i picia smile)
          aha - i martwi się żebym za bardzo nie przytyła smile) - typowy facet.

          Dziękuję za wszystkie gratulacje, smski, życzenia - kocham WAS!!!

          Jaaniu - i ja ciebie mocno ściskam!!!
          co do odległości to nie mam pojęcia - ale pewnie gdzieś z 200 km będzie

          Tatanko - przykro mi bardzo... przytulam.

          hmmm - co do kropek i cytrusowych podwójnych kresek to dziś napomknęłam mężowi
          że może bliźniaki smile) ależ piękną minę zrobił!! i poprosił żebym go nie
          straszyła.

          Lisico - no no - może spotkamy się wszystkie na porodówce?? hihihi nie
          miałybyśmy czasu urodzić bo cały czas byśmy gadały.
          Naprawdę ciepło ci się robiło na serduchu?? dobrze że nic nie mówiłaś smile)

          Hurrra - Łusia jest zdrowa!!!!! ależ dziś piękny dzień!!!!!

          Misia - a jak tam trudny pacjent?? przeżyłaś??
          • erga4 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 01.03.07, 23:36
            właśnie włożyłam polską kartę po 2 miesiącach nieużywania.
            I dostałam wszystkie dzisiejsze smski od was - dziękuję!!!
            • lirio.a Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 01.03.07, 23:47
              Monia a możesz powiedzieć jakie wartości miałaś tego progesteronu za 1 i 2
              razem, bo wczoraj sobie jeszcze troszkę poczytałam i potwierdziło się to co
              pamiętałam, że progesteron może w ciągu dnia wahać się nawet o 50%, oraz że
              ciąża nawet przy bardzo niskim progesteronie może się rozwijać prawidłowo.
              Dobrze że docencik Cie uspokoił smile
              • fantaisie Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 02.03.07, 00:02
                Lirio, po pierwsze mam nadzieję, że jednak taki typowy na chrzest będziesz mogła
                kupić prezent! i wartością będzie sama ceremonia a nie dodatkismile
                A progesteron miałam za pierwszym razem 56, a teraz 47,7.
                Rok temu miałam 29, potem 25 a potem 19....
            • fantaisie Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 02.03.07, 00:00
              Bebelku cudowna wiadomośćsmile)))) ale super!!!! dzielna dziewuszka!!!!!!!!!

              Cytruś, mam zastrzyki, duphaston i mam odpoczywać, w poniedziałek kolejne badanie.
              Ale masz słodkiego żarłoczkasmile)) no, no, nosmile))))

              Hortika, zdrowiej kochana!!! coś nam forum choruje....

              Tycja, może Marcelek ma fazę na małe picie, nie denerwuj się!

              Lisico, cieszę się że powoli dochodzicie do siebie!!!! i, że babcia przyjeżdża
              do zajmowania się małąsmile

              Misia, to trzymam kciuki żebyście znaleźli ten! domsmile

              Tatanko, bardzo się cieszę że piesek znalazł właściciela!!!! ktoś się dzisiaj
              bardzo cieszysmile a Wy kupicie sobie pieska jak już będziecie mieć ogrodzenie!
              I czy mogłabyć mi napisać na priva jakie miałas te wahania progesteronu?!

              Czy Potwors się ostatnio meldowała co ze zdrowiem?????

              A ja idę spać.
              Dobranoc
              • lirio.a Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 02.03.07, 00:19
                jeszcze nie śpię wink MOnia powiem ci że ten progesteron b. łady, średnio kobiety
                mają ok 40 - 50 ng/ml w 3 miesiącu, oczywiście to wszystko sprawa indywidualna
                ale 46 to b. ładny wynik, no i trzymam kciuki żeby w poniedziałek jeszcze
                ładniejszy wyszedł. I pelna podziwu jestem co do twojej decyzji, ale zawsze
                wiedziałam że mądra z Ciebie kobieta kiss**

                Jak rozumiem to jeszcze ten chrzest się nie odbył? A słyszałaś o tych
                przesądach że kobieta w ciązy nie powinna nieść do chrztu?? Kiedyś przeczytałam
                jakiś wątek naszego forum, wcześniej o tym nie wiedziałam i prawdę mówiąć nadal
                nie wiem za bardzo o co chodzi w tym przesądzie, dlaczego?? Ja tam w przesądy
                nie wierzę, ale niektórzy tak. Co ty o tym myślisz?? Jak wybierałam bukiet do
                ślubu to się nasłuchałam, że suszki nie bo coś tam, wrzos nie bo coś tam, lilie
                nie bo coś tam, perełki do dekoracji nie bo też coś złego, w końcu stwierdziłam
                że może ze świeża trawą do ślubu pójdę bo chyba już mi nic nie zostałosmile

                teraz już mówię dobranoc, na serio!!
                • fantaisie info od Balbinki! 02.03.07, 00:48
                  Wyniki ok, ale jest anemia.
                • fantaisie Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 02.03.07, 00:53
                  Lirio, mam nadzieję że w poniedziałek będzie ładniejszy!!!
                  Co do przesądu to kiedyś też czytałam na forumsmile ale za diabły nie wiem
                  dlaczego! kiedyś nawet zapytałam się księdza, ale dostał głupawki i powiedział,
                  że to przecież wyróżnienie dla kobiety, że będzie matką chrzestnąsmile ja osobiście
                  w to nigdy nie wierzyłam! zresztą P. mama chrzestna była w 8 miesiącu ciąży i
                  mała chowa się dobrzesmile)) i też już idę spać
                  ps. i też mi mówili że perły to łzy i nie można mieć na ślubie! a ja perły
                  kocham i nie wyobrażałam sobie ich nie mieć w takim dniu! aaa i babka z teatru
                  prawie mnie zabiła jak się dowiedziała, że mam mieć buty do ślubu bez pięty!!!!!!
                  Mój tata zawsze mówił, kto wierzy w gusła temu...(resztę proszę sobie dośpiewaćtongue_outPP)
                  • tycja78 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 02.03.07, 01:07
                    Racja......
                    Nie ma co wierzyc w zabobony, tyle, ze na wszelki wypadek odpukam w niemalowwne, dobra????????
                    Ide spać, bo sie zasiedziałam na róznych forach i nadrabiałam zaległosci. Do przeczytania w srode najprawdopodobniej. A ja sie nie odezwe, to sprawdzcie, czy zyje i mnie w tych górach nie zasypałosmile
                    papapapa!
                    • melba7 witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 07:16
                      słoneczko swieci, ptaszki spiewają,osiedlowe koty się marcują, chce się żyć;P
                      • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 07:33
                        a ja spać nie mogę.. więc zamiast się kręcić z boku na bok zrobiłam sobie
                        herbatkę malinową i zaglądam.

                        Lirio - co do pereł to ponoć w bólu powstają i to ma niby być złą wróżbą.
                        też czytałam te śmieszne przesądy - ale nigdy nie wierzyłam w takie głupoty.
                        z butami to co jest że jak palce gołe to pieniądze uciekają a jak pięty to
                        szczęście - a może na odwrót. hihihi - mnie to tylko bawi.

                        Monia - czyli wyniki masz super więc co??umawiamy się na porodówce, tak??
                        Bo musi być dobrze!!! i u ciebie i u mnie!!

                        Balbinko -coś więcej doktorek powiedział??
                        Dobrze że wyniki dobre.

                        Melbuś - twój post mi się podoba smile) czy koty osiedlowa już zaczynają harce??
                        • tatanka-2002 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:04
                          Witam sie z Wami...
                          Niestety niewyspana, ale wstałam, bo od 4 przewalam sie z boku na bok...
                          Zaraz zacznę ta moją rodzinkę do wyjazdu szykować,
                          bo wszystcy pojechali na szybko pozałatwiac sobie wolne,
                          a jak wrócą, to zapakuja sie i polecą...
                          P. wyjechał dzisiaj i wróci dopiero jutro, wiec jestescie skazane
                          na mój nieciekawy humorek...

                          Monia - co do mojego progesteronu, to nie mam wyników w domku,
                          bo za kazdym razem jego badanie robiłam na oddziale,
                          wiec mam to wszystko u mojego gina w gabinecie.
                          Jak bede u niego za dwa tygodnie i nie zapomne, to moge wziąć.
                          Z tego co pamietam, to wyniki miałam naprawde różne,
                          ale nawet w tym lepszym okresie miałam cos koło Twoich obecnych.

                          Zmykam cos zjesc.
                          • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:09
                            Monia - nie martw się!!! widzisz co dziewczyny piszą - będzie dobrze!! masz
                            super wyniki!!
                            to chyba możesz już suwaczek sobie wrzucić w sygnaturkę smile
                            • tatanka-2002 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:15
                              Ergś - a Ty czekasz na wizyte u siebie, czy jednak lecisz?????
                              Podjeliscie wczoraj z M. jakies decyzje???
                              Moze, tak jak pisała Althea - zaopiekuja sie tam Wami
                              jak opowiesz im swoją historie starań.

                              A i wcale nie dziwie sie, ze nie mogłaś spac...
                              Idziesz zaraz na spacerek z ulotkami???
                              • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:22
                                Nie Tatanko - dziś odpoczywam smile leżę w łóżeczku z kompem.

                                Ale wczoraj wzięłam kasę za roznoszenie więc kto wie czy na zakupy jakieś nie
                                polecę smile

                                Tatanko - decyzja podjęta - lecę do polski za jakieś trzy tygodnie. Może nawet
                                dzisiaj zarezerwuję bilety
                                Pewnie i tu będę musiała pójść do gina alenajpierw chcę iść do mojego. Chyba go
                                wycałuję.
                                • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:26
                                  poza tym mężuś stwierdził że trzeba powtórzyć test bo jeden mógł być jakiś
                                  felerny. Ma rację bo pojadę do polski a okaże się że nie jestem w ciąży smile)
                                • pitu_finka Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:31
                                  A kiedy powiesz rodzince???
                                  Juz widze jak sie Twoj gin ucieszy, przeciez dla takiego lekarza to tez duza
                                  radoscsmile
                          • pitu_finka Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:29
                            Tez mialam perly na slubie. Bo KOCHAM perlytongue_out

                            A tak w ogole to wprawilyscie mnie w dobry humor z rana. Łusia zdrowa,
                            jupppppi. Alez Patrycja musi byc szczesliwa? Bebellku, a jak spisuje sie Łusi
                            tata? Zuch dziewczynka!!!!!!!!!!!!!

                            Monia, tez nas zestresowalas z takim malutkim wahnieciem! Mnie sie wlasnie tak
                            cos kojarzylo ze progesteron moze sie wahac w ciagu dnia bo Lirio juz chyba o
                            tym pisala, ale nie bylam pewna wiec nie chcialam siac zametu. Zuch jestes ze
                            luzujesz z praca.********

                            Kocurku, ciesze sie ze Spirit tak sie sprawuje. I ciesze sie ze K. sie rozowy
                            podoba. Widzieliscie na zywo w swiecie dziecka pewnie? Wlasnie do mnie tez on
                            przemowil jak go zobaczylam na zywosmile Ale pamietajcie, nasz wozek jest zielony!

                            Tatanko, Ciebie sciskam i za ciocie sie pomodle. Ale wiesz, on dozyla takiego
                            pieknego wieku, otoczona ludzmi ktorzy ja szanuja i kochaja. Tak wielu ludziom
                            nie jest to dane. Wiec pomimo bolu i pustki ktore czujecie, ta smierc nie jest
                            taka smutna i przede wszystkim nie jest bezsensowna. Dla cioci jest ona
                            poczatkiem czegos pieknego, bo przeciez w to wierzymy, prawda?******

                            Erga**** Ciebie to chyba bedziemy calowac wirtualnie przez najblizsze 8
                            miesiecy. Powiedz M. ze tyc bedziesz do wolismile

                            Lisico, dobrze ze zdrowiejecie.

                            Caluje Was laseczki wszystkie, humor mam przedni, pogoda piekna, wiosna idzie:-
                            ))))))))))))

                            Zosia zasnela wczoraj o osmej i obudziala sie na karmienie dopiero o
                            3.15!!!!!!! Spalismy z M. w drugim pokoju, wiec obudzilam sie kolo trzeciej i
                            spanikowalam. Piersi jak kamienie, koszulka mokra, musialam poleciec czy moje
                            dziecko jeszcze zyjesmile Ale za chwile sie obudziala, pojkadla i pospala jeszcze
                            do szostej. Potem to juz sie tak z nia w lozku przewalalam do 7.30; dluzej sie
                            nie dalosad Ale byloby fajnie gdyby tak jej zostalo, zawsze to o jedno
                            karmienie mniej. No szok, jej najdluzszy nieprzerwany sen w zyciusmile
                            • tatanka-2002 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:36
                              Pituś ja też miałam perły na ślubie i uważam, ze nic innego
                              by tak pięknie nie wyglądało na moiej szyji...Kocham perły!!!

                              To piękne co napisałaś...dziękuję!!!

                              Zosieńce życze wiecej takich noceksmile

                              Erguś - ja myslę, ze te Kropki mogły zniknąc,
                              bo Kropek lubi Kropki i mógł Ci je podwędzic.
                              Sprawdź Ty lepiej czy M. nie ma racji!!!
                              • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:39
                                Tatanko - wiesz żepo tym co napisałaś od razu wyciągnęłam test żeby
                                sprawdzić?!!! Ty gałganie!! tak mnie straszyć!! nie zniknęły!!!
                            • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:37
                              Pituś - możecie całować - ja was też będę codziennie ściskała i całowała - za
                              to że jesteście.

                              Moi rodzice pojechali do wrocławia na pogrzeb przyjaciele więc nie chciałam nic
                              mówić. wrócą w niedzielę bo przy okazji planują odwiedzić rodzinkę.
                              I pewnie wtedy im powiem.
                              A teściowie dowiedzą się jak przyjadę do polski smile)
                              • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:42
                                rodzice doskonale orientowali się w naszych problemach. Dlatego muszę im
                                powiedzieć jak najszybciek - z chęcią już bym dzwoniła smile)
                                A teściowie nic nie wiedzą - teściowa wie że miałam jakiś zabieg (laparo) ale
                                powiedzieliśmy jej że miałam usuwaną torbiel z jajnika. Nie chciałam żeby
                                cokolwiek wiedzieli.
                                • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:55
                                  tia.. własnie sobie znów popłakałam.
                                  znów do mnie dotarło że ten cud się zdarzył..
                                • pitu_finka Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:56
                                  No tak mi sie kojarzylo ze tylko Twoi rodzce byli w te problemy wciagnieci,
                                  wiec to o nich sie pytalam. Ale sie uciesza!!!! Ja sie ciesze ze oni sie beda
                                  cieszyc!
                                  • pitu_finka Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:56
                                    Erga, zapodaj sobie jakas wesola sygnaturke!!!!
                                    • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 08:57
                                      hmm tylko jaką??
                                      musze pomyśleć
                                      • erga4 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 09:06
                                        Pituś - jest i nowa sygnaturka smile)
                                        mam nadzieję że za 3 tygodnie będę mogła tam wstawić suwaczek.
                                        • pitu_finka Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 09:09
                                          smile
                                          • pitu_finka Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 09:10
                                            Spadam do domowych obowiazkow!smile
                                            Buziaki
                                            • balbinka74 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 09:39
                                              Witam na nowym wąteczku!

                                              Erguś, tak za trzy tygodnie będzie oksmileI ciesze się ciesze z kazdych waszych
                                              kresek i kropeksmile)))))))

                                              Tatanko, przytulam!

                                              Lalisiu, mnie sie wydaje,ze to nawet lepiej,ze on sie nie pojawią.Wszyscy
                                              będziecie bardziej wyluzowani i nikt nie będzie wam niszczyl wspaniałego humoru!

                                              Kocurku, gratruluje przepięknej , wygodnej karocy!

                                              Pituś, a ja nadal nie kumam tego twojego wózka..podaj stronke i nazwe tego
                                              kabrioletu.

                                              Lisico, dobrze,ze przepędziłaś czarne mysli.

                                              Fantazyjna..powiem nieskromnie..jestesmyt fantastycznesmile))

                                              Trzymam kciuki za wszystkie czekajace w kolejce po marcowego pociankasmile

                                              A teraz relacja z wizytki.

                                              Z maleństwem wszystko w porządeczku, ginek stwierdził,ze ma piękna glówkę i
                                              psikusy nam robilo, bo nawet nie dało sie zmierzyćsmile))
                                              Większośc wyników przesliczna ...a anamie mam zwalczac sokiem z buraków i jesc
                                              mięcho i oczywiście wiele innych rzeczy z żelazem.Na cholesterol mam nie
                                              zwracac uwagi, bo u kobiet w ciązy bardzo podskakuje.Szyjka zamknieta i
                                              wyprostowana jupi!Nadal mam więcej lezec niz siedzieć, ale nie musze juz leżec
                                              placuszkiemsmile))Ginek stwierdził,ze strasznie nerwowa ze mnie isota i jemu juz
                                              zaczyna brakowac sposobów na usokojenie...i dlatego mam wizytke dopiero za 5
                                              tygodni, bo wszystko jest przepiękne...no moze poza malutkimi drożdzakami, ale
                                              to swieżutka sporawa i szybko je przepędzimy!Na moje stwierdzenie,ze nie
                                              wytrzymam znowu tak długo bez wizyty usmial sie serdecznie i powiedział,ze
                                              zawsze znajdzie dla mnie czas, gdy tylko bede miała jakies watpliwości.
                                              Z mezula sie nabijał przez całe usg i kazał mu zgadywac czy to meskie czy
                                              damskie ucho, rączka...noga..., bo wiedział,ze ten chce córę... i...uwaga...
                                              najprawdopodobniej mamy synka, ale wiadomo,ze to jeszcze trzeba bedzie
                                              potwierdzic.A męzul nie traci nadziei na warkoczyki i lodów nie chce mi
                                              postawić. Horticzko, chyba Tomus nie bedzie moim zięciemsadTo tyle egoistycznych
                                              wieści...
                                              • balbinka74 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 09:47
                                                Monia, coraz bardziej mi sie podobaszsmile)))) Tylko bz podtekstów prosze to
                                                zrozumiecsmile

                                                Erguś, no pewnie zrób sobie za 2 dni jeszcze jeden teścik, bedziesz miała na
                                                pamiątkę.

                                                I wiecie co, przede mna była pacjentka, która dowiedziała się,że jest w
                                                ciązy.....w 17 tygodniu! Test , który sobie zrobiła kilka dni przed wizyta byl
                                                negatywny!!Jesli zgadniecie, kim była z zawodu, to ręczę, ze padniecie z
                                                wrażenia!
                                              • megi.1 Re: witam w piękny poczatek weekendu:) 02.03.07, 09:58
                                                No i jeszcze wczoraj taka wpaniała wiadomość o Łucjismile))) jeszcze raz powtórzę:
                                                dzielna mała kobieta!!! Bebelku uściskaj ją i Patrycję telefonicznie od nassmile)

                                                Bebelku a jak wy sie czujecie? Jest poprawa??? bo się martwię.

                                                Tatanko pomodlę się za Twoją ciocię i szczerze Ci współczuję straty ukochanej
                                                osoby. Ciocia już pewnie otacza Cię i Kropka opieką.

                                                Balbinko super, że same dobre wiadomości u Ciebie, z anemią sobie poradziszsmile a
                                                co do cholesterolu to ja też miałam jakis kosmiczny w ciąży a teraz jest
                                                wszytko ok, więc nie martw się, widocznie te dzieciaczki tak nas potrafia
                                                rozregulowaćsmile))

                                                Ergo jeszcze nie arz będziesz patrzeć na te swoje dwie kropkismile)) i z tego
                                                powodu to możesz płakać, bo łzy szczęścia są cudownesmile i też się cieszę mysląc
                                                o radości jaką będą mieli Twoi rodzice gdy się dowiedzasmile

                                                Jutko witaj, nie znikaj nam na tak długosmile

                                                Monia jak się dziś czujesz? i gratuluję męskiej decyzji w sprawie Bydgoszczy!!!

                                                Kocurku spóźnione buziaki półroczne dla Julci!!! dziękuję za zdjęciasmile Ależ ma
                                                długie nóżki ta wasza modelkasmile i wózek wygląda fajniesmile my chyba kupimy coś
                                                graco albo chicco, jutro jedziemy do świata dziecka żeby poszukać czegoś
                                                fajnego.

                                                A u nas ciągle koszmarne noce. Pituś, Zosieńka widać bardziej rozsądna od
                                                Mikiego i daje Ci w nocy odpocząć, tak trzymać!!! O naszych noca nie będę się
                                                rozwodzić bo ręce opadają.

                                                Dziś jedziemy Mikiego zważyć i zmierzyć i sprawdzić bioderka. No i wysyłam dziś
                                                konspekt tej nieszczesnej mgr-ki. Ech zachciało mi się drugiego kierunku to mam
                                                za swoje...
                                          • jutka7 dzieńdoberek :) 02.03.07, 09:34
                                            po pierwsze ERGUŚ ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak bardzo się ciesze smile
                                            wiedziałam, ze to w koncu nastapi, jak u każdej z nas, ale te twoje dołki
                                            większe niż zwykle to podejrzane były smile))) Ściskam Cię kochana mocno i życze
                                            radosnej, szczęsliwej i pełnej zdrowia ciąży smile

                                            Monia a Tobie buziak za zwolnienie, ale klaps za zamartwianie się! WSZYSTKO
                                            bedzie dobrze, bo limit już wyczerpałaś! Jesteś pod dobra opieką i nza
                                            dłuuuuuugich 8 miesięcy będziesz tulić swoje Małe w ramionach smile

                                            Cieszę się również, ze u Balbinki wszystko dobrze, a anemię podrasuje
                                            witaminami i żelazem i będzie dobrze. A doktorek płec zdradził?? Moje wyniki
                                            tez poleciały w dół, hemoglobina na granicy normy, a wszystkie związane z
                                            krwinkami czerwonymi sa poniżej normy, ale ponoć to nie sa normy dla
                                            ciężarnych, więc na razie nic z tym nie robimy.

                                            Olcia rzadko się melduje, a ja czekam na opowieści!!! Kochana opowiadaj jaka
                                            jest Julka, jak Wam z nią i w ogóle wszystko smile

                                            Kocurku dziękuje za zdjęcia Julki w nowej furce smile śliczności, a furka bardzo
                                            mi sie podoba! No i widziałam, ze dyskusja o wózkach się tu toczyła to czy ja
                                            mogę miec prośbę o rady dotyczące zakupu wózka? Pituś, Kocurku, Megi-
                                            doradźcie. Mój wózek nie będzie wnoszony po schodach tylko garazowany i musi
                                            dobrze jeździć po lesnych wertepach, więcej wymagań nie mam smile Warto kupować
                                            wózek 3 w 1??

                                            Maaviko ja tez poprosze o Wasze zdjęcia! Przykro mi z powodu kradzieży torby,
                                            mnie do szału doprowadza takie zachowanie samo w sobie, nie wspominając o
                                            uciążliwości dorabiania nowych dokumentów sad

                                            Bebbellku Ty jests nadczłowiek tak sobie myślę. Ciesze się, ze czujesz się
                                            lepiej, ale z taką gorączką to chyba jednak powinnaś była pójśc do lekarza? I
                                            super wiadomości o Łucji! Tak bardzo sie ciesze!!!! W ogóle czytając Wasze
                                            posty gdy tak radośnie ostatnio na forum to ciągle się wzruszam, mam oczy w
                                            stanowczo za mokrym miejscu smile

                                            Tatanko, przykro mi z powodu cioci. Zrobiłas najlepsze co mogłaś, czyli
                                            zostałas w domu. Wazne, ze o cioci myslisz.

                                            Misia, cieszę się, ze Infiltracja wygrała smile No i z Twoich protetycznych
                                            sukcesów smile Gratuluję smile Też nigdy bym nie pomyslała, że dentysta-sadysta może
                                            sie denerwować wink)

                                            I Jaania się odezwała, to dobrze smile

                                            Chrumpsowej mało, kobieta pracująca, no no smile

                                            Hortika, chyba jeszcze nie pisałam, ze masz slicznego synka smile Ameryki nie
                                            odkrywam, ale chciałam dołozyc swoje peany na jego cześć smile

                                            Althea rozwala mnie swoim spokojem matczynym i nie tylko smile Nudzi się,
                                            zarąbiście smile) To może ta firanka na szydełku wróci do łask? smile A mama długo
                                            jeszcze u Was będzie?

                                            Marudzię na dobre wcięło?

                                            Zuza jak widzisz pocian odwiedza babki po kolei, do Ciebie tez doleci. ja kilka
                                            dni temu widziałam dwa i wysłałam je na Poznań smile buziak dla Ciebie kochana smile

                                            Megi wróciła, ale tez mało jej sad

                                            Pituś kiedy wyjeżdżasz na kolejne wakacje? smile)Koniecznie musisz nam przesłac
                                            foty Zosi w nowym wózku, w takie ponure dni to wiosna na ulicach zapanuje smile

                                            Tycja szaleje, podziwiam, czyżby Monia jej powera zapodała? jak?? Ja też
                                            chcę smile

                                            Melbus jak nastroje? marcujące się koty nie nastrajają Cię pozytywnie? smile

                                            Czy Antus spotkała się z kims w Poznaniu czy tak samo jak we Wrocławiu? smile

                                            Lirio jak zwykle mądrze prawi, a taka laska na targach z pewnością przyciągała
                                            tłumy zainteresowanych smile

                                            Cytuś jak tam małzeńskie problemy, zażegnane? Córeczki bombowe, mnie widok
                                            bliźniaków po prostu raduje smile

                                            No i chyba tyle udało mi sie zapamiętać smile

                                            buźka smile
                                            • balbinka74 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:03
                                              Jutko,mnie też gin uspokajał z tymi normami, tylko stwierdził,ze ja zbyt blada
                                              i chudzielec ze mnie.Męzul popytał o wagę i te moje 1,5 kg więcej przez miesiąc
                                              jest w normie.Mnie w tej chwili wszystko w brzuch chyba poszlo, bo nogi
                                              zaczynam miec patykowate a ręce to cytuję " szczypiorki".Teraz mam 52 kg. a
                                              waga wyjsciowa 49.

                                              co racja , to racja, z naszego bebelka nadczłowiek...albo ma ileś zyc
                                              więcej....i tak sobie myślę,ze ona od moni chyba jakis patent na petarde w
                                              d...dostała, althea zresztą teżsmile

                                              Megi, jak pisanie tej wrednej magisterki???
                                              • feromonka Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:09
                                                Cześc
                                                Obiecałam Agacie, ze sie odezwe wiec wpadam na chwilke.
                                                • erga4 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:10
                                                  Feromonko-tylo tyle???
                                                  • megi.1 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:17
                                                    Zmykam do lekarza.
                                                    Do potem.
                                                    m.
                                              • erga4 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:09
                                                Juteczko - przyznaję że moje ostatnie dołki były straszne.. naprawdę czułam się
                                                okropnie z tym wszystkim i nie chciałam wam smęcić. Miałam dość samej siebie.

                                                Balbinko- czyli synuś??? ojoj - jaka reakcja męża?? na pewno liczy jeszcze że
                                                cos się zmieni smile)
                                                co do anemii to siostra mojego męża miała prawie przez całą ciążę. I synuś
                                                zdrów jak rybka!!

                                                a wracając do przesądów to chrzciny Boryska pewnie będą w lipcu jak ciotka z
                                                anglii na urlop przyjedzie smile) no chyba że wierzą w przesądy hihihi
                                                • fantaisie Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:18
                                                  Ale dzisiaj ładniesmile)) chyba idzie taka prawdziwa wiosnasmile)))

                                                  Erguś, buźka!!!! i dobrze, że dzisiaj odpoczywaszsmile))) i wiesz co? ja też
                                                  sikałam drugi raz bo nie chciałam uwierzyć, że na tym pierwszym są dwie krechysmile)

                                                  Balbinko, to jedz buraczki z mięskiemsmile)) i nie żałuj sobie jedzonka!!!!! te
                                                  52kg to co to jest????strasznie małosmile i chłopaczek chyba, no supersmile))) i
                                                  mówisz, że Ci się coraz bardziej podobamtongue_outPPPP
                                                  No a jakiej profesji była ta pani, czyżby położna????

                                                  Megi, trzymam kciuki dzisiaj za Mikiego i pracę!!!

                                                  A teraz uciekam, bo to nie jest chyba dobry pomysł przed śniadaniem siadać do
                                                  kompa.....
                                                  papap
                                                  • feromonka Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:23
                                                    Agi na tym jednym zdaniu nie zamierzam skończyc. Zobaczyłam rokład autobusów i
                                                    wycofali mi ten, którym miałam dziisiaj jecha na monitoring, dlatego zaczelam
                                                    pedem sie zbierac i terraz kiedy jestem juz gotowa do wyjscia moge jeszcze
                                                    kilka słow napisacsmile
                                                  • feromonka Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:31
                                                    Balbinko najważniejsze ze z dzidziusiem wszystko ok, a moze chlopczyk jeszcze w
                                                    dziewczynke sie zminismile

                                                    Lirio, a jak u Ciebie - nie wszystko chyba doczytałamsad

                                                    Tatanko dziekuje za zdjecia brzuszka (dostalam juz dosc dawno, ale dopiero
                                                    teraz mam troszke czasu na pisanie)

                                                    Kocurku ja Waszą modelke chetnie też zobaczęsmile

                                                    I ciesze, sie ze tyle kreseczek i kropeczek nowiutkich na forum mamysmile czy
                                                    teraz liczka ciezarnych i starajacych sie wyrównała sie?smile

                                                    Agi więc Tobie raz jeszcze, tym razem na forum gratulujęsmile i sciskam
                                                    I tak sobie mysle, ze skoro Ty zaraz po urodzeniu bratowej zaciazyłas to moze
                                                    ja tez mam jakies szanse na kwiecień (bo moja szwagierka ma termin na 15, a
                                                    nuż maluszek troszke sie pospieszysmile)

                                                    Jutko Tobie jeszcze nie gratulowalam warkoczykow, i ciesze sie bardzo, bo ja
                                                    też o coreczce marzesmile

                                                    Oki musze zabrac kilka rzeczy i wybierac sie na badanka, prawdopodobnie to juz
                                                    mój ostatni cykl na CLO, a potem juz tylko laparo, modle sie żeby teraz sie
                                                    udało.

                                                    podzr
                                                    postaram sie zajrzec wieczorem
                                                  • erga4 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:36
                                                    Monia - no właśnie - ty miałaś krechy a ja tylko kropki, a ponoć kropki się nie
                                                    liczą tongue_out idę szukać testu kreskowego
                                                  • balbinka74 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:45
                                                    Fantazyjna, zgadłas!!! A mój gin był jeszcze ciągle w szoku,ze można cos
                                                    takiego przeoczyć i chyba dlatego sie wygadał a poza tym mówił,ze ciągle go
                                                    zadziwia niefrasobliwosc pewnych kobiet..i nigdy sie do tego nie przywyczaismile))
                                                    Monia mówie ci, bardzo, bardzo mi sie podobasz...a ta sobota w twoim wykonaniu
                                                    to juz cud miód!A maluch sie za uszko ciągnąl i drapał...zupełnie jak moj
                                                    mezul, gdy jest zażenowany lub nad czyms sie zastanawia...podobieństwo
                                                    niesamowite!Byle tylko miał spanie po moim slubnym..to juz oboje bedziemy
                                                    przeszczęsliwi...
                                                    Mezul troszke markotny, ale mu wytłumaczyłam,ze jesli bedzie chlopak, to
                                                    przynajmniej ich nazwisko nie zginie.Zreszta , jak juz wczesnie pisałam, nadal
                                                    twierdzi,ze baba jest i tyle, a wszystko wyjasni sie po porodziesmile))

                                                    Megi powodzenia u doktorka!

                                                    Feromonko, zatem trzymam kciuki, by owu była przepiekna i marcowypocian do
                                                    ciebie przyleciał!

                                                    Tatanko, do ciebie zajaczek dziecko przytargasmile

                                                    Balbiniątko
                                                  • balbinka74 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:47
                                                    pituś, jeszcze mamy pocianiatka z Niemiecsmile


                                                    Ergus, ale byłby numer, gdybys miała bliźniaki...no, ale w tym wypadku o pracy
                                                    musisz zapomnieć!
                                                  • fantaisie Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:52
                                                    Erguś, grzej do apteki i szukaj kreskowegosmile)))))

                                                    Balbinko, ręce po czymś takim opadają, aż ciężko uwierzyć że są takie kobiety!!!
                                                    a z drugiej strony tylko zazdrościćtongue_out ile mniej się stresowała!!!!
                                                    A warkoczyki będę następnym razemsmile
                                                  • pitu_finka Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:56
                                                    E tam, nie pomstujcie tak, moze sie zdarzyc. Tym bardziej jak sie ma @. A moja
                                                    bratowa dowiedziala sie ze jest w ciazy tez cos kolo tegosmile Tylko ze ona
                                                    karmila wiec @ nie miala. I teraz wszyscy swietnie sie maja. A ciaza
                                                    przeciwwskazaniem do karmienia wcale nie jest.
                                                  • pitu_finka Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 10:59
                                                    Zreszta ja, gdybym tak przez przypadek tez miala malpe w ciazy, tez moglabym
                                                    sie nie zorientowac, bo innych objawow ciazowych nie mialam. Nawet pol mdlosci.
                                                  • tatanka-2002 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 11:10
                                                    Ja to chyba bym do 10tc mogła sie nie domyślec,
                                                    ale później...u mnie nie dało sie tych mdłości przeoczyc.
                                                    W sumie to zazdroszcze, bo ominęły ja wszystkie największe zmartwienia.
                                                  • balbinka74 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 11:10
                                                    Monia, zgadzam sie z toba w kazdym calu...i faktycznie kobieta miała nerwy ze
                                                    starli...no tak..ale ona sie w ogole nie starała...i pewnie jeszcze sie
                                                    zabezpieczali, skoro żadne skojarzenia jej sie nie pojawiły...może ma pco i
                                                    takie długie cykle...Jakos mi sie w glowie nie miesci...

                                                    Co do naszego maluszka to ja jestem przeszczesliwa, ze raczyl sie u mnie
                                                    pojawic i czekam tak samo na synka czy na córunięsmile Mezul zapewnia ,ze sie
                                                    cieszy..ale widzisz, po co sobie ubzdurał córunię...teraz mu markotno...ale i
                                                    tak cieszy sie jak szaleniec,ze maluch zdrowysmile)I mnie sie tak lekko i słodko
                                                    na sercu robi, gdy wpatruje sie w mój brzuszek i tak mu sie slicznie wtedy oczy
                                                    smiejąsmile))

                                                    misia, ja sie moge do ciebie na wizytke zapisać..jestem naprawde bezproblemowa
                                                    pacjentką, bez znieczulenia, omdleń, marudzenia a ty sie wtedy bedziesz mogła
                                                    odpręzyć...
                                                    no własnie musze się zapisac do mojej babki...kurka u niej to sie nawet 3
                                                    miechy na wizyte czekasad

                                                    kocurku, wózek superowy! Kurka tylko nie nasze chodniki...moja kumpela miała
                                                    podobny i niestety w mojej miescinie sie nie sprawdziłsadMusiała się go szybko
                                                    pozbyć...no ale wy w stolicy, to bardziej cywilizowani jesteściesmileJulcia cudna
                                                    jak zwykle..i na modelkę rosnie!
                                                  • pitu_finka Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 11:38
                                                    Kobitki, no co Wy?? To chyba dobrze ze nie wszyscy tak obsesyjnie mysla o ciazy
                                                    jak my? Ja to bardzo chcialam zajsc ot tak sobie i nie wiedziec, niestety nie
                                                    jest to w mojej naturze. A co sie nadenerwowalam to moje a wiem ze obiektywnie
                                                    i tak nie trwalo to dlugo. Takze mozna jej zazdroscic a nie rece zalamywac, nie
                                                    znamy dokladnie historii, wiec nie nam oceniac czy jest niefrasobliwa czy nie.
                                                    Moze sie zabezpieczali a i tak zaszla? A ze strony Twojego gina Balbinko to
                                                    bardzo bardzo bardzo nieladnie ze Ci to powiedzial. Ja nie szanuje lekarzy
                                                    ktorzy, nawet anonimowo, opowiadaja o swoich pacjentach.

                                                    Ale tak sobie mysle tylko ja, mozecie miec inne zdaniesmile
                                                  • fantaisie Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:00
                                                    Pojechała, sama.... serce mi zaraz pękniesad(( ja wiem, że może dla kogoś z boku
                                                    to śmiesznie wszystko brzmi! ale dla mnie to strasznesad(( idę wyć..... i wiem,
                                                    że to dla mojego i dziecka dobra, wszystko wiem, tylko bolisad(((
                                                  • fantaisie Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:05
                                                    Pituś, dobrze piszesz. Raczej lekarze nie powinni o takich rzeczach rozmawiać z
                                                    innymi pacjentami. I też chciałam zajść spokojnie, bez emocji. Nawet pamiętam,
                                                    że planowałam w sierpniu 2005r. że jak nie zajdę to odpuszczam do sierpnia
                                                    2006r. żeby urodzić w czerwcu, majusmile)) nie miałam pojęcia, że zajście w ciążę
                                                    to jednak trochę czasu zajmujesmile i pamiętam jak się złościłam, że ciągle
                                                    odkładamy starania bo coś tam było nie tak! i jak kupiłam testy w listopadzie
                                                    2005r. to uważałam hop siup i jużsmile ale byłam zdziwiona, że nietongue_out potem znowu
                                                    przerwa i dopiero styczeń.... i o poronieniach wiedziałam dokładnie zero! życie
                                                    weryfikuje poglądysmile))) i całe szczęściesmile)))
                                                  • bebell Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:10
                                                    Monia-da sobie radę. Poza tym pomyśl o tym w ten sposób: będzie to dla niej nowe
                                                    doświadczenie i wzmocni jąsmile))
                                                  • bebell Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:07
                                                    o, to, to Pituśsmile)) zgadzam się w całej rozciągłości. Moja babcia zorientowała
                                                    się, ze jest w trzeciej ciąży jak poczuła ruchy, czyli cos ok. 20tyg pewnie.
                                                    I rzeczywiście mogła miec ta pani przez pierwszy trymestr pozostałości @ i ślad
                                                    podejrzenia u niej nie powstał.

                                                    Jutko-eee, tam nadczłowiek. Tak to juz jest jak masz dzieci: nosem się
                                                    podpierasz i do przodu, bo co mam zrobić? jeść dać muszę, zabawić muszę,
                                                    przewinąć muszę, nosić jak płacze muszę... nie mam miłej teściowej na
                                                    emeryturze, ani mamy na emeryturze, które by mnie odciążyły. Ale może to lepiejsmile))

                                                    Poza tym dzień dobrysmile)))

                                                    k.
                                                  • balbinka74 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:10
                                                    Wiesz pitus..może i masz racje,ze nie powinien mówic, ale to tak w trakcie
                                                    naszej rozmowy o moich nadmiernych nerwach było i tak mu sie pewnie chlapneło
                                                    dla kontrastu.Ja pacjentki nie widziałam,zatem jej anonimowosc została
                                                    zachowana.Zreszta nie łudźmy sie lekarze plotkują o swoich pacjentach...ja sie
                                                    z tym często spotykam i mnie to nie dziwi.To tak samo jak prawnicy mówia o
                                                    swoich klientach, nauczyciele o uczniach...nikt jednak nie podaje zbyt wielu
                                                    szczegołów...A ze mnie plotkara widac, bo nie utrzymałam jezyka za zebami,
                                                    tylko pusciłam w eter.
                                                  • fantaisie Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:15
                                                    Hej Bebelku!!!! ja wzmocni i mnie też! jest tak przygotowana jak nigdy!!!! jak
                                                    dzisiaj grała, to coś mnie dławiło, że tak pięknie.... ja chyba jestem
                                                    szurnięta, że tak się uczniami przejmuję. Do psychiatryka ze mną.
                                                    A jak się czujesz moja torpedo??? mam nadzieję, że lepiej!!!
                                                  • balbinka74 Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:16
                                                    Zatem koniec pogaduszek.Znikam.
                                                    I jeszcze dzisiaj ta podyplomówa...zamęczą nassad
                                                  • fantaisie Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:25
                                                    No i jest to czego się obawiałamsad(( na dworcu nie potrafią się znaleźćsad(( czy
                                                    powiedzenie, przy kasach jest wieloznaczne????? czy oznacza to peron???? czy ja
                                                    jestem tępa?????? ratunku, dlaczego ludzie są tacy pier.... jeżeli chodzi o
                                                    organizację?????
                                                  • hortika Re: dzieńdoberek :) 02.03.07, 12:56
                                                    Monia-dadzą sobie radę!! A kiedy jest konkurs-dziś czy jutro?
                                                    Balbinko-melduję, że Tomcio jest niepocieszony, ale może się jeszcze coś zmieni
                                                    w kwestii płci Balbiniątka?
                                                    Łucja zdrowieje szybko- uff!!! Kiedy lekarze planują ją wypuścić do domku, czy
                                                    coś już wiadomo?
                                                    Lisiczko- zdrowieję, i Gęsi nie moge się doczekać, może od razu się na
                                                    konkretny termin umówimy, co? sprawdzę kiedy jest.
                                                    Tatanko-buziaki,trzymaj się dzielnie. Opowiesz nam kiedyś o swojej cioci?
                                                    Jutka-dzięki, "komplimenta" Tomkowi przekazanesmile
                                                    Balbinko-zapewniam Cię, że chodniki w stolicy nie są bardziej równe niz gdzie
                                                    indziej. A ilość schodków i wysokich krawężników powala.
                                                    Megi - często musisz chodzić na kontrolę bioderek? Nam kazali przyjść kolejny
                                                    raz jak T. zacznie chodzić, szczerze myślałam, że już nie trzeba będzie, ale
                                                    trudno.I właśnie mnie dziwiło Twoje pisanie magisterki, bo wydawało mi się, że
                                                    juz masz to za sobą, ale skoro to druga to rozumiem. I współczuję trochę, bo
                                                    taka pisanina jednak męczy.
                                                    Mam jeszcze pytanie odnosnie spacerówek-widzę, że gremilanie się na nie
                                                    przesiadacie, czy te wymienne do gondoli są do d...? Miałam zamiar taką
                                                    zamontować za miesiąc (na razie leży sobie w Bytomiu)..
                                                    Słyszałyście o tej zamordowanej dziewczynce? Normalnie żyć się odechciewa.
    • bebell aaa, Monia... 02.03.07, 12:37
      jak Tobie wychodzi 6.11 to ja nie mam nic przeciwko, będziemy u Was robić kinder
      bale dla Tadzia i Maluchasmile))))

      znajdą siesmile))

      i chyba lepiej ciut... no, alem słaba, słabasmile)
      • kocurek100 Re: aaa, Monia... 02.03.07, 12:57
        Tatanko, przytulam!

        Bebelku, wspaniale wiadomosci od Patrycji! Czy kiedys bedziemy mogly zobaczyc
        fotki Lucji? Ciesze sie, ze przynajmniej ciut lepiej sie czujeszsmile

        Monia, jestem z Ciebie dumnasmile Tylko nie martw sie o nie! dadza sobie rade!

        Balbinko, ciesze sie, ze wyniki dobre. A anemie wykurzysz szybciutkosmile Moja
        ginka zawsze powtarzala, ze wynikow badan kobiet w ciazy nie mozna odnosic do
        zandych norm. No i ciekawe czy siusiak bedziesmile

        Ergusia, ja tak mowie na wszelki wypadek - ale wydaje mi sie, ze nie powinnas
        pic herbatki malinowej. Ona moze dzialac rozgrzewajaco. Ja na wszelki wypadek
        nie jadlam nic co mialo nawet nazwe 'malinowa' nie jadlam/pilam. No i wycaluj
        gina, nalezy mu siesmile

        Pitus, jasne, ze bedziecie miec zielony!smile

        Jutko, apropos wozkow. My dostalismy gondole w spadku wiec nie rozgladalismy
        sie za wozkami wczesniej. Gdybysmy jednak nie mieli gondoli napewno
        zdecydowalabym sie na ten wozek - mozna z niego zrobic gondolke (dokupic
        materacyk i specjalne bury) badz po prostu kupic standardowa. Wozek sam w sobie
        jest naprawde super. Mozna go pchac jedna reka (chyba, ze wolisz - to mozna i
        palcemwink)! Wszelkie nierownosci, wyboje, kratki pokonuje bez zadnego problemu,
        a dziecko nic nie odczuwa ze wzgledu na amortyzatory. My mamy kola piankowe,
        ktore swietnie sie spisuja w miescie. Jezeli ktos jest nastawiony na duza ilosc
        czasu w lesie kola powinny byc pompowane. Jezeli chodzi o ta firme (Teutonia)
        to wozki produkowane sa tak zeby mozna bylo w przyszlosci latwo wymiec,
        skompletowac poszczezgolne elementy. Np. dostawka tzw pick-up na starsze
        dziecko pasuje do wszystkich modeli wozkow tej firmy. No i nie wiem co
        jeszcze... jakby co to pytaj! W kazdym razie my jestesmy fanami tego wozkasmile i
        cos mi sie wydaje, ze Pitus tezwink

        • erga4 Re: aaa, Monia... 02.03.07, 13:02
          Kocurku - naprawdę nie można malinek??
          Jejciu - musicie napisać mi co mogę a co nie bo ja zielona jestem.
          • kocurek100 Re: aaa, Monia... 02.03.07, 13:06
            Ergus, ja tak ze szczerego serca - nie to, ze chce Cie w panike wpedzacsmile
            malinki, surowe mieso, sery plesniowe - no i o alkoholu to juz chyba nie musze
            pisac, bo mezul Cie pilnuje.
            Aha, i deska na ktorej kroisz surowe mieso powinna byc tylko przeznaczona do
            tego celu (nie ma znaczenia czy ja umyjesz). Inne produkty kroj na durgiej
            desce.
            Jak nie przechodzilas toxoplazozy to lepiej nie babraj sie w ziemiwink
      • erga4 Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 12:59
        nie udało mi się kupić zkreskami, ale z sikania południowego dwie kropy jak
        malowane smile))) więc zamawiam bilet do Polski

        Balbinko - faktycznie doktorek nie powinien mówić takich rzeczy - każda kobieta
        inaczej znosi ciążę i miała prawo nie wiedzieć.
        Mnie zaczyna mndlićsad((
        • kocurek100 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:02
          Erga, wiesz... tak sobie mysle, moze warto byloby miec zaswiadczenie o gina o
          Twojej ciazy? zebys nie musiala przechodzic przez bramki?... Ja tylko tak na
          wszelki wypadek mowie, nie miej prosze mi tego za zle. Ja w pierwszej ciazy tez
          latalam, i nie chodzi tutaj o sam lot - tylko o te cholerne bramki...
          • erga4 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:05
            kurczę - to mnie wystraszyłaś.my z mężusiem chyba coraz bliżej jesteśmy decyzji
            powrotu do polski. Nie teraz ale w październiku... ale to się jeszcze okaże.
            mamy czas. tyle że na domek nie wystarczy kasy sad(
            • kocurek100 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:09
              Agatko, nie boj siesmile Kobiety lataja i nic im nie jest - ale tak na wszelki
              wypadek, wiesz... Ja widzialam niejednokrotnie laski, ktore przechodzily obok
              bramki pokazujac zaswiadcznie... wiesz jak sobie potem plulam w brode?
              Moja siostra natomiast przyleciala z fasolinka ze Stanow (20h lotu) nic o niej
              nie wiedzac, po czym spakowala manatki i spowrtem na Floryde jak byla w 4msc
              ciazy. Cora ma juz 4.5 roku i nic jej nie jestsmile
              Zreszta Pitus tez latalasmile
        • tatanka-2002 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:08
          Ergusia - pilnuj Tych Kropek, bo ja za swojego dziecia nie ręczę...
          Jeszcze sie połakomi smile
          Trzeba jak najszybciej te kropki na kreski poprawic.
          Juz widze jak rodzice ze szczęścia skakac będą!!!!

          Ja tez jestem na etapie ogladania wózków i mamy z P. jeden taki na oku,
          cały czas Quinny siedział nam w głowie, ale porównalismy go
          z polskim Mikado ox-ford i powiem Wam, ze nasze rozwazania
          wyszły raczej na korzysc Mikado. Mamy jeszcze chwilke na decyzje,
          bo czekamy na nowe kolorki. Poza tym ten zakup, to taki nieplanowany,
          bo mielismy brac wózek od kuzynki, ale chyba zakupimy, bo tamten to istny czołg.
          Nie problem w tym, ze ciężki, ale w tym, ze po wypadku P. nie mamy kombi
          tylko sedana i tamten do bagaznika za bardzo nam sie nie miesci.
          Kurde wieksze auto dopiero w lipcu dostaniemy, wiec trzeba kombinowac.

          Ale sobie pogadałam...
          • fantaisie Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:21
            Bebelku opcja wspólnych kinder bali bardzo mi się podobasmile)) i dobrze, że jest
            ciut lepiej!

            A u Ciebie Hortika? też ciut? gęś jest 17,18,27,28 marca.

            Tatanko, a jak chcecie mieć? łóżeczko w sypialni? na początku?

            Erguś, miłego muleniatongue_outPP mnie dzisiaj cały dzień tak lekko mulitongue_out i chcę coli!!!!
            Ja też bym na te bramki uważała....

            Kocurku, pamiętasz kiedyś byłam fanką Chicco(wózków), ale po rozmowie z
            Bebelkiemsmile i oglądaniu wózków dla Mateusza, postawiłam na Teutonię!!! i taki
            wózek chcę!!!!! i już!!!!!!

            Znalazła ich, to moje dziecko jest bardziej rozgarnięte niż stare baby!!! i
            chyba biedna teraz doceni w podwójnie jak ja wszystko zbieram. Jak pilnuję i w
            ogóle. A dzisiaj ma próbę, a jutro rano gra!!!!!

            Czy Wam też gazeta tak się czołga????
            • kocurek100 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:26
              Monia, ja mysle, ze teraz to dopiero zobacza ile pracowalas i dawalas z
              siebie!smile i oby to docenili, bo niestety nie zwsze tak jest...
              Co do Teutoni, to jeszcze tylko dodam, ze niestety droga jestsad ale warta
              swojej ceny! U mnie gazeta jakos w miare dzis, za to wczoraj mi numery
              wycinalasmile
              • fantaisie Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:40
                Nacia doceni! bo to mądra dziewczynka!!!
                A co do Teutonii to zdążyłam zauważyć, że droga bajkasmile ale najbardziej mi się
                podobasmile)))
                Chyba niedługo dostaniecie moje najnowsze zdjęcie! właśnie miałam sesjętongue_outPPPP
              • balbinka74 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:47
                Fantazyjna, dobrze,ze Nacia znalazła kogo trzeba.

                Kocurku kurka, ja sobie nie zdawałam sprawy,ze te brami moga byc
                niebezpieczne.Myslałam,ze to raczej roznica w ciśnieniu...

                I mówicie,że ten wózek rewelacyjny mimo trzech koł...no tak , co uzytkownik to
                i inne zdanie.Trza samemu troche pojeździć


                I widze ,ze niepotrzebnie dyskusje wywołałam...
                chyba jest mnie tutaj czasem za duzo...
              • hortika Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:48
                Monia i ja ciut lepiejsmile
                Lisiczko-to który termin gesiowy Ci pasi? sobota, niedziela czy ten wtorek a
                moze środa?
                Tatanko-ja mam Mikado i to dobry wózek-lekko się prowadzi, gondola na długo
                starcza (T. jeszcze swobodnie się mieści), no i cena ok. Wkurzają mnie tylko
                czasem te okienka na budzie- jak mocno pada to niestety przeciekają. Nie wiem
                po co je robią.
                • kocurek100 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:52
                  Monia, no to dawaj te foty!
                • kocurek100 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:52
                  Każdy Chińczyk powinien w życiu zrobić trzy rzeczy:
                  - buty
                  - dżinsy
                  - magnetofon
                • kocurek100 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:52
                  Przychodzi pacjent do doktora:
                  - Panie doktorze czy można wyleczyć owsiki???
                  - A co? kaszlą?
                • kocurek100 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:54
                  Hej, Balbinko co Ty za glupotki opowiadasz? jakie za duzo? wiesz czasem
                  zgadzamy sie wszystkie ze soba w 100%, a czasem nie! i mamy do tego prawosmile a
                  poza tym nudno by bylo, nie? i pisz ile wlezie i co tylko chcesz!
                  • kocurek100 Re: Dwie kropki jak byk.. 02.03.07, 13:55
                    i chyba za duzo sama do siebie pisze, bo mnie gazeta wylogowalawinktongue_out
                    spadam napoic Julcie - tzn. ide jej wciskac butelke... moze cos tam z niej
                    wyciagnie...
                    • channtall Dzień dobry :) 02.03.07, 14:00
                      Witam, chcialam sie przedstawic i przyłączyc do watku pocianowego.
                      Wczoraj zrobilam bete i okazalo sie ze jestem w ciazy smile)))) jestem jeszcze w
                      ciezkim szoku z tej radosci. Boje sie jeszcze zaczac cieszyc, bo jedno dziecko
                      juz stracilam i wiem ze roznie to moze byc, ale staram sie wierzyc ze bedzie
                      dobrze.

                      Mam nadzieje ze moge sie "rozgoscic"?

                      Tatanko moge napisac ze jestem z twojej protekcji? smile))))))))
                      • tatanka-2002 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:19
                        Channtall - jak dla mnie, to mozesz sie na mnie powołać.
                        Wsydzic sie Ciebie nie bede, ale poskarze sie na Ciebie...mogę???

                        Więc skoro sie zgadzasz, to powiem, ze Channtall to z tych co
                        nieposłusznie testowały przed terminem @ i usilnie wmawiała mi,
                        ze w ciąży nie jest. Normalnie po łapkach bic musiałam...

                        Dla wiadomosci dziewczyn - Channtall to kolezanka z tego samego forum co Cali.
                        Coś czuje, ze one wszystkie nas podczytuja, ale wstydza sie odezwac...
                        • fantaisie Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:22
                          Ja chyba zaraz wpadnę w szał!!!! co się stanie jak wyrzucę przez okno kompa???

                          Kocurku, wiesz ja oglądałam Teutonię na czterech kółkach! i też prowadziła się
                          boskosmile fajne to są wózeczkismile
                      • fantaisie Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:20
                        Hejka Channtallsmile))) bardzo się cieszę, że do nas przyszłaśsmile)))) niestety znam
                        Twoją historię z wygodnychsad(( trzymam kciuki, żeby teraz było wszystko cudownie
                        i wspaniale!!!! serdecznie Cię zapraszamy do naszego zwariowanego pocianasmile)))
                        ale zrobię skromną reklamętongue_out gdzie znajdziesz tyle wspaniałych, rewelacyjnych,
                        genialnych, mądrych, pięknych kobiet jak nie na pocianiesmile)))))
                        Duża buźkasmile))
                        A przedstawisz się troszkę szczegółowiej?? wiem, że jestem upierdliwatongue_outPPP


                        Balbinko, widzę że hormonki Ci ostro szalejąbig_grinDDDD no chyba, że mam dzisiaj
                        jakieś maksymalne przymulenie mózgowe o co w sumie u mnie nie jest trudnotongue_out ale
                        ja nie zauważyłam, jakiś dyskusji które zapoczątkowałaś! jak ja piszęsmile)) zgrozatongue_out
                        • fantaisie Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:25
                          Zdjęcia poszłyyyyyy, i proszę się nie załamaćtongue_out bo zrobiłam sobie nawet makijaż
                          i oczywiście dostałam uczulenia!!!!
                        • channtall Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:26
                          Oczywiscie ze sie przedstawie smile

                          mam 25 lat, jestem z okolic warszawy, mężatka od 1,5 roku - co jeszcz? pytajcie.

                          Tatanko - nie krzycz smile i tak sie kajam przed toba, bo racje miałas w 100%

                          Fantaisie a ty jestes na wygodnych? w poprzedniej ciazy zagladalam tam, a teraz
                          5 miesiacach odszukalam forum i napisalam co mi sie przydarzyło.
                        • erga4 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:02
                          Monia - pytasz co się stanie jak wyrzucisz kompa przez okno... hmm może nauczy
                          się latać??

                          I melduję że bilet zarezerwowany - wylot w poniedziąłek 19-tego. Niestety stąd
                          nie będę w stanie załatwić takiego zaświadczenia.. dopiero w drodze powrotnej
                          od mojego ginka..
                          Jejciu - to muszę na wszystko uważać??? nie wiem na co chorowałam - własnie po
                          to chcę pojechac i zrobić wszystkie badanka na toxo, różyczkę, cytomegalię.

                          Witam nową foremkę - zapraszamy - rozgość się!!
                          • misia-ma Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:11
                            ja Tatanko, jeszcz niedawno, tez najchetniej pracowalabym
                            tylko harytatywnie i glupio mi bylo brac pieniadze za moja prace.

                            ale odkad mam Magde i nie mam za wiele czasu, nauczylam sie
                            cenic swoja prace. prece, w ktora musialam
                            wlozyc wiele wysilku, zeby sie jej nauczyc i zeby ja wykonywac.

                            pomijajac tak w ogole naklady finanasowe, zebym mogla
                            uprawiac swoj zawod.

                            tak wiec ja teraz pracuje, zeby zarabiac pieniadze,
                            ale zgodnie ze sztuka i przede wszystkim z wlasnym sumieniem.
                            a ze przy okazji mam czesto satysfakcje z tego co zrobilam,
                            to juz inna sprawa smile
                      • misia-ma Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:29
                        Channtall, witaj w domu, ze tak powiem
                        rozgosc sie i czuj sie jak u siebie
                        cieple kapcie na nogi, kubek z ciepla herbata....smile
                        a przy okazji gratuluje i trzymam kciuki,
                        zeby tym razem wszystko bylo dobrze smile

                        faktycznie niezly wysyp listopadowy sie szykuje smile

                        a ja dzisiaj zalatana caly dzien
                        a pogoda do kitu, raz piekne slonce, a raz leje sad

                        a jesli chodzi o moja prace, to powiem wam, ze
                        niestety ja z tych co ciagle mysli, czy to co zrobilam, lub
                        co planuje zrobic bedzie dobre, czy mozna znalesc lepsze
                        rozwiazanie. dlatego, czasami bardziej sie stresuje
                        przed wizyta od pacjenta, bo wiem, ze ode mnie zalezy, czy
                        komus pomoge, czy wrecz zaszkodze.
                        a do tego mam takie zboczenie zawodowe, ze
                        nawet po kilku latach jak pomysle o jakims pacjencie, to wiem
                        co mu robilam i znam na pamiec wszystkie zdjecia rentgenowskie smile
                        a poza tym, ciagle mam uczucie, ze moge zrobic to jeszcze lepiej
                        i to mnie strasznie zamecza.
                        wiecej zboczen na szczecie nie mam
                        • tatanka-2002 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:36
                          Misiu - oj czytam Twoje podejscie do pracy
                          i jakbym o sobie czytała...
                          Wiesz, takich lekarzy jak Ty to z świeczką w biały dzień szukać.
                          Żebyś tylko blizej mieszkała, to miałabys dwie osoby wiecej
                          do tego borowania, bo my ciągle szukamy dobrego stomatologa.
                        • fantaisie Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:36
                          Canntall! a okolice W-wy to co masz na myśli? ja jestem z Zielonkismile moje strony
                          obstawiasz? i wygodne po prostu podczytujętongue_out ale ogólnie tam się nie udzielam.
                          Ja mam jeszcze 30 na karkutongue_out, męża od 4,5 roku.

                          Misia, Ty mój zboczkubig_grinDDDD
                          • channtall Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:41
                            Fantaisie - ja Legionowo, i tak to całkiem blisko smile)
                            • tatanka-2002 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:45
                              To ja sie obrazam, bo sobie znowu uświadomiłam,
                              że Wy to wszystkie koło siebie a ja na wygnaniu...sad

                              Dobrze, że wiecej nas takich niestolicowych.
                              • erga4 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:14
                                Tatanko - ty na wygnaniu????? A co ja mam powiedzieć???
                                A Olcia, Chrumpsia, Potwors, Kasia, Althea
                          • misia-ma Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:47
                            Tatanko, z jednej strony wiem i sumienie mi nakazuje
                            tak sie moja praca przejmowac, a z drugiej strony...
                            tacy ja ja nigdy sie wielkich pieniedzy nie dorobia.
                            znam takich co dwie plomby w 15 minut zakladaja
                            i maja w nosie, ze wszystko nie tak jak trzeba!
                            ale mi to nie grozi, bo jak byz zaczela ak pracowac,
                            to po nocach bym nie spala smile)))

                            a z wroclawia to w sumie strasznie daleko nie jest.
                            mam teraz pacjenta, ktory przeprowadzil sie pod Szklarska Porembe
                            i ciagle do mnie przyjezdza.
                            a tak w ogle, to wybudowal pensjonat w szklarskiej
                            i mnie ostatnio zapraszal, no ale mie nie stac na jego ceny.
                            hym...chyba powinnam podniesc swoje, skoro go ciagle stac na mnie smile))))

                            Monia, "zboczek" to na mnie mowi moj malz, ale z troche
                            innych powodow smile))))
                            • misia-ma Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 14:49
                              Monia!!!!!!!!!!!!!!!!
                              zdjecia genialne smile
                              najwazniejsze to pokazac swoja pasje smile))))))

                              a nowa fryzurka sliczna
                              i ty sliczna smile
                              • tatanka-2002 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:01
                                Misia z tym zarabianiem kasy, to jakbym swojego tate słyszała.
                                On cały czas mi i mamie powtarza, ze jakbysmy mogły,
                                to charytatywnie bysmy wszystko robiły...niestety z czegoś życ trzeba smile
                                Oj widac nie dane nam wielkie bogactwo...
                                Ale przynajmniej mamy świadomośc, ze pomagamy ludziom.
                                Mnie osobiscie do szczęscia to wystarczy,
                                wiec nigdy nie zgodze sie na prace, w której nie bede sie realizowac.
                                Nie potrafie robic czegoś tylko dla kasy.

                                Monia - a Ty masz jakies krótsze włoski???
                                Ślicznie Laska wyglądasz smile Jakos tak promiennie...
                                już wiem o czym mówiła Melbusia smile
                                • erga4 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:18
                                  Monia - super zdjęcie!!! To z sesji smile)
                                  No no no - nie mogę się napatrzeć.
                                  • hortika Fantaisie 02.03.07, 15:23
                                    ależ laska na zdjęciach! Uczulenia nijakiego nie widzę!
                                    cześć Chantall - i gratulacje!! No to będzie tłok na porodówce rzeczywiściesmile
                                    • pitu_finka Re: Fantaisie 02.03.07, 15:26
                                      Monia, super zdjecia!!!!!!!!!!!!

                                      Witam Chantalsmile Fajnie, troche swiezej krwi nam ostatnio przybylosmile
                                      • misia-ma Re: Fantaisie 02.03.07, 15:35
                                        Pitus, to trzymam kciuki, zeby sie nie udala smile
                                        czemu tylko Ty masz cierpiec.
                                        niech ci co jedza, tez cierpia smile)))

                                        zartuje oczywiscie.

                                        nie wiem jak Ty, ale ja jestem bardzo
                                        wrazliwa na porazki kulinarne.
                                        wiecej sie za te potrawe nie zabieram smile

                                        ale ja dzisiaj pisze jak potluczona.
                                        blad na bledzie, literowka, na literowce
                                        masakra
                                • pitu_finka Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:21
                                  Oj Monia, cos czuje ze moja Teutonia nie bedzie jedyna w odlotowych
                                  kolorach!!!! Ja sie tez zastanawialam nad Mistralem (4 kolowa) ale jednak w
                                  Spiricie dobre jest to skretne kolo. A dla takiej zakupoholiczki jak Ty po
                                  prostu niezbedna - jak Ty chcesz manewrowac w Arkadii bez skretnego kola???? I
                                  to jest mit jakis ze trojkolowki sa mniej stabilne.

                                  Robie szarlotke Bebellka. Trzymajcie kciuki, bo jeszcze nigdy nie robilam sama
                                  ciasta od poczatku do koncatongue_out I szkoda (albo i nie) ze nie bede mogla jej
                                  sprobowacsad
                                  • bebell Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:37
                                    Pituś-ciasto????? uda się zobaczyszsmile) Rudej sie udało to i Tobie sie udatongue_outPPPP
                                • bebell Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:31
                                  Channtall-witaj i czuj się jak u siebiesmile)) kciuki zaciśnięte za Ciebie i
                                  Maluszkasmile)

                                  Hortiko-no, więc Tośka jeździła w siedzisku spacerowym i ja byłam zadowolona.
                                  Ale ja mam bardzo specyficzne wymaganiasmile)))) poza tym w sumie używałyśmy
                                  spacerówki bardzo krótko, bo Tosia do 10 miesiąca jeździła w gondoli, a jak
                                  miała 20 miesięcy wózek w ogóle poszedł precz.

                                  Teutonia to porządna, solidna firma. Też się zastanawialiśmy czy nie kupic. Ale
                                  szczerze mówiąc nie wzbudziła mej miłoścismile))

                                  Pituś-tatus bez zmiansad((

                                  Tatanko-Ty i mama macie straszny zawód, ja bym nie mogłasad(( no, bo właśnie z
                                  jednej strony żyć przecież z czegoś trzeba, a z drugiej przecież przychodzą do
                                  Was po pomoc małe istotki, które na starcie mają pod górkę... ja bym nie mogła
                                  równowagi złapać...

                                  k.
                                  • bebell Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:38
                                    Monia-fajnie Ci z tym fletemtongue_outPPP
                                  • tatanka-2002 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:44
                                    Bebelku - widzisz, ja z kolei nie mogłabym siedziec za biurkiem...
                                    Kocham swój zawód ale przyznam sie, ze faktycznie
                                    każde z dzieci pozostawia ślad...to wszystko sie kumuluje
                                    i gdyby chcec sie nad tym rozczulać, to nic tylko siedziec i płakac.
                                    Ja znalazłam swoje wyjscie z tej sytuacji i kiedy jakies
                                    sytuacja zaczynają mi sie nakładać, to zamiast myslec biore ksiązki
                                    i czytam, zeby wiedziec wiecej i móc bardziej pomóc.
                                    Sytuacja wygląda tak, ze zawsze w torebce mam jakies artykuły
                                    a pod poduszka książke do neurologii dziecięcej i genetyki.
                                    To takie dwie kobyły, ale jak sobie je poczytam na dobranoc,
                                    to lepiej mi sie spi smile Jak juz przestaje sobie radzic i cos mnie przerasta,
                                    to mam Mamę z która zawsze moge pogadac, a ona ma zdroworozsadkowe
                                    podejscie do tych spraw po 25 latach praktyki.

                                    Poza tym powiem Ci w sekrecie, ze nie ma nic piękniejszego,
                                    niż widok dzieci, które po roku, albo dwóch od zakonczenia terapii
                                    przychodzą do Ciebie na własnych nóżkach i widac ze zdrowo sie chowają.
                                    Nic tak nie wynagradza tych lat nauki i tej pracy nad nimi...

                                    -
                                    Kropek
                                    • bebell Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:54
                                      Ktoś jest u Was na skrzynkachsmile))
                                    • bebell Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:58
                                      Tatanko- masz rację of kors. Mi chodzi li i jedynie właśnie o kwestię
                                      wynagradzania za niesioną pomoc. Ja bym miała stały konflikt gdybym miała
                                      powiedzieć tyle i tyle... oczywiście Misia ma rację i to jest zdrowe podejscie,
                                      tylko ja bym go chyba nie mogła w sobie wyhodować...
                                    • fantaisie Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:03
                                      Ooo Channtall fajnie, to mamy blisko do siebiesmile))

                                      dziękuję za ciepły odzew na zdjęciasmile)) zostałam zmuszona, żeby zrobić zdjęcie,
                                      bo do programu są potrzebnetongue_out a zdjęcia, które zawsze wysyłałam są na P. kompie,
                                      tym ciągle zepsutym już nawet nie wiem od kiedytongue_outPP wrrr...... oczywiście
                                      wysłałam tylko jednobig_grin Tatanko, nosmile mam krótkiesmile

                                      Pituś, ciacho się na pewno udasmile))) a czy masz dzisiaj jakąś okazję, o czymś
                                      zapomniałyśmy? a jak nie to pamiętaj, że nic nie jest w stanie przebić mojego
                                      zakalca w murzynkutongue_outP
                                      No wiesz!!! nie pomyślałam, że w trójkołowcu będzie mi łatwiej szaleć po
                                      Arkadiibig_grinDDDD sprawa do przemyśleniabig_grinDDDD
                                      Ja się nie znam jak jest z tą stabilnością, ale bardzo dawno temu czytałam że
                                      3kołowe wózki są najlepsze do prowadzenia we wszystkich warunkach, trzeba tylko
                                      do tych warunków dostosować typ kół, i był podany przykład jak sobie radzi na
                                      plażny 4kołowy a jka 3kołowy i ten drugi wygrał na całej linii, ale to tylko
                                      info z gazetsmile

                                      Erguś, fajnie że masz bileciksmile Twój doktorek chyba zwariuje ze szczęściasmile)) i
                                      wcale mu się nie dziwięsmile)))
                                      I nie wiem czy nauczy się latać, gdyby to chociaż pomogło w tempie działania. Ja
                                      chyba mam zawirusowanego sprzętasad albo starzeje mi się laptopsad

                                      Coś miałam do Bebelka.... skleroza, idę jeszcze raz poczytać!!

                                      Tatanko, na pewno widok malca który sam do Ciebie przyjdzie po rehabilitacji
                                      musi być największą nagrodąsmile)) ale patrzenie na choreńkie dzieci....

                                      Misia, dla tego pacjenta dwa razy więcejsmile jak wywalił taki pensjonat to go
                                      staćbig_grinDDDDD
                                      • tatanka-2002 Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:08
                                        Fantaisie - ktoś na to patrzec musi...

                                        Łucja to śliczna dziewczynka!!!
                                        Choc taka kruszynka z niej, to jaka dzielna smile
                                        Ja mam oczywiscie juz zboczenie zawodowe i zauważyłam,
                                        ze to trzy rózne zdjecia a tendencja ułożeniowa taka sama,
                                        ale najwazniejsze, ze Mała jest zdrowa i ślicznie sobie radzi!!!!
                                      • pitu_finka Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:09
                                        Fantaisie, ja rozmawialam z babka z Teutonii na temat kol. (Bo ja mam takie jak
                                        Kocurek - lane.) I ona mi powiedziala ze powoli odchodzi sie od pompowanych kol
                                        bo to wcale nie jest tak ze wozek jest lepiej amortyzowany na takich kolach, a
                                        zawsze jest ryzyko ze sie zlapie gume. Nie mowiac o tym ze kola pompowane sa
                                        ciezsze. W niektorych Teutoniach (w Spiricie nie) mozna wybrac sobie typ kol i
                                        pompowane tez sa. Ale ona powiedziala ze te pompowane robi sie dla milosnikow
                                        takich wlasnie kol, a lane sa lepsze albo rownie dobre a gum nie lapia.
                                        Zobaczymy jak sie to sprawdzi ale z tego co slyszalam to calkiem niezle. No i
                                        ponoc ten Spirit na 3 kolach z jednym skretnym to taki wozek na kazde warunki:
                                        i miejskie i na wertepy.
                                      • misia-ma Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:17
                                        Bebell, jaka Ona jest siczna
                                        wzruszylam sie bardzo!!!!!
                                        cudna mala istotka!

                                        Erga, super ze masz juz bilet!
                                        juz sobie wyobrazam, jak uciesza sie twoi rodzice smile

                                        z moim zawodem i pobieraniem wynagrodzenia za wykonana prace
                                        jest duzo latwiej, niz w przypadku Tatanki.
                                        bo ja w sumie zycia ani za bardzo zdrowia nie ratuj,
                                        choc zeby sa mocno niedoceniane, jesli chodzi o
                                        prawidlowe funkcjonowanie calego organizmu, ale to juz inna bajka.

                                        a mi sie oczy otworzyly, jak przychodzila do mnie mloda dziewczyna,
                                        placzac, ze nie ma pieniedzy na leczenie zebow, a zawsze miala
                                        balejage na wlosach, tipsy na paznokciach...a to tez kosztuje,
                                        prawda. i zakladam, ze nie jest jej wtedy zal pieniedzy!!!
                                  • lirio.a Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 15:53
                                    Witaj Channtall!! Ale was dużo na ten początek listopada. To prawdziwy wysyp
                                    będzie, dziewczyny wy sie już umówcie na wspólną salę wink))

                                    Tatanko jak będziesz tylko miała ochotę, jeśli nie będzie Ci to sprawiało bólu,
                                    to my chętnie posłuchamy historii Twojej Cioci, ciocia w niebie chyba też sie
                                    ucieszy jak ją będzisz publicznie wychwalaćkiss***

                                    Zaraz pooglądam wózki, ale ja sie nic na nich nie znam sad((

                                    Erguś, ja tam o tych malinkach też słyszałam, ale podobno to chodzi o liście
                                    malin, a nie owoce, a bramki?? hmmmmno może też kiedyś będę panikować będąc w
                                    ciąży, ale przecież w każdym sklepie są jakieś bramki, może one mają inną "siłę
                                    rażenia" niż te na lotnisku?? nie wiem, jak już pójdziesz do gina, to przecież
                                    nic nie zaszkodzi spytać.

                                    Monia rozumię Cię dobrze, nie jesteś wcale wariatka i mamy na forum same
                                    pracoholiczki ideologiczne smile)) Brawo laski brawo, a ja myślałam, że takich już
                                    nie ma. Myślałam że tylko ja jestem taka głupia żeby pracować za marne grosze i
                                    mieć wyrzuty sumienia jak czegoś waźnego studentom zapomnę powiedzieć smile)

                                    Monia ja też miałam buty bez pięt big_grinDDDDD Nawet nie wiedziałam że nie można,
                                    zabawne to wszystko było z tymi przesądami, bo gdzie nie poszłam to
                                    dowiadywałam się o nowym big_grinDDDD Tylko uszanowałam prośbę mamy, żebyśmy
                                    odpuścili maj, bo ona przesądna nie jest ale woli żebyśmy lepiej przesuneli na
                                    czerwiec smile) Może miała rację że ten maj 2003 jej się nie spodobał, bo nasi
                                    znajomi, którzy mieli pobierać się właśnie w maju 2003 rozstali kiedy już
                                    wszystko mieli załatwione sad
                                    • pitu_finka Bebell 02.03.07, 16:05
                                      A te jablka jak je zesmazam to maja mi sie calkowicie na kawalki porozpadac czy
                                      niektore maja byc takie w calosci i takie bardziej surowe? Tzn nie surowe
                                      ale "jablkowate" a nie "dzemowate"?

                                      Tez jestem wrazliwa na porazki kulinarne...

                                      Bebell, do bani z tym tatusiemsad

                                      Lirio***
                                      • bebell Re: Bebell 02.03.07, 16:07
                                        a to jak wolisz, ja nie zesmażam nigdy na całkiem jednolita masę. mam trochę
                                        takich większych kawałków.
                                        • pitu_finka Re: Bebell 02.03.07, 16:11
                                          No to ja tez tak mam. I zajebiscie dobre sa te jablka, w zasadzie moglabym juz
                                          nie piec ciastatongue_out I zrobic sobie z ryzem...Ale zrobie, jestem twarda.

                                          A okazji zadnej nie ma, tak mnie naszlo. Juz od dawna M. szarlotke obiecuje. W
                                          koncu kura domowa jestem to musze piectongue_out
                                    • lirio.a Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:07
                                      Pituś dzięki za dobre słowo, musiałam Ci to szybko napisać, bo byłam w szoku kiss*

                                      Zastanwiałam się czy mam wam o tym pisać, ale strasznie mnie to męczy i boję
                                      się sad(
                                      Teraz jestem zła na siebie że zrobiłam ten progesteron sad(((
                                      Wiecie ile mi wyszedł w 21dc???? Nie zgadniecie 49,65 surprisedOO Wiecie o czym to
                                      świadczy??? Że prawdopodobnie pękły 2 lub 3 pęcherzyki i teraz z jednej strony
                                      bardzo bardzo bardzo bym chciała, żeby ten progesteron utrzymał się jeszcze
                                      dłuuuuuuugo i nie spadał, żeby chociaż jedno jajo się zapłodniło i zagnieździło
                                      a z drugiej strony, jak nagle dopadnie mnie cała gromadka szczęścia, trochę
                                      przeraża mnie wizja trojaczków wink)

                                      Ja wiem że to wszystko może jeszcze różnie się potoczyć, ale teraz siedzę i
                                      myślę i najgorsze że wiem że nic nie wymyślę wink)
                                      Staram się nie nakręcać, żeby potem nie bolało
                                      • fantaisie Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:11
                                        Lirio, o rany!!!!!!!!!! trzymam kciuki!!!!! dacie sobie radęsmile))))))) no nie
                                        mogę aż mam ciarkismile)))))) idę zjeść za Ciebie i może.... śledziasmile)))
                                        • pitu_finka Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:13
                                          Lirio, ja tam mysle ze to byloby sptrawiedliwe. Zaczelysmy sie starac dokladnie
                                          w tym samym momencie, Ty musisz tak dlugo czekac wiec w nagrode drugie dziecko
                                          bedziesz miala szybciej niz jatongue_out Trojaczkow Ci nie zycze, ale jak sie urodza
                                          to tez wszystkie bedziemy je kochac jak swojesmile))))
                                    • fantaisie Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:08
                                      Lirio no to mamy przerąbane jak w ruskim czołgusmile)) buty bez piętysmile))
                                      A maj podobno w jężyku japońskim ma "R" ale ja tam tego nie widzębig_grinDDD
                                      • lirio.a Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:11
                                        wiesz mojej mamie nawet nie chodziło o R, lipiec już mógł być, coś podobno nie
                                        tak z tym majem big_grinDD Szkoda bo ja się w maju urodziłam i uważam że to piękny
                                        miesiąc smile)
                                      • bebell Re: Dzień dobry :) 02.03.07, 16:12
                                        Cholera, a ja buty miałam z i palcami i z piętami, nie brałam ślubu w maju,
                                        brałam ślub w miesiącu z rrr, nie miałam pereł, nie miałam kapelusza (podobno
                                        też nie dobrze), nie miałam róż w bukieciku...
                                        Wszystko niechcącysmile)
                                      • tatanka-2002 Lirio!!! 02.03.07, 16:13
                                        Nosz jedyne co mozesz zrobić...a my razem z Tobą, to poczekac na efekt.

                                        Nie masz sie co martwic na zapas, bo jak sama piszesz - nic nie wymyślisz...
                                        Będzie co ma być, a jeżeli udało się i bedzie więcej dzieciaczków
                                        to tylko trzeba Bozie prosić, by ładnie rosły i mamusi pozwoliły
                                        do końca ciąży dzielnie dotrwać.

                                        Kochana, nosz nie po to my się tu wszystkie modlimy,
                                        zeby teraz płakać, ze może byc wiecej niz jedno.

                                        Trzymamy kciuki i czekamy!!!
                                        Tylko nie wiem kiedy ewentualne testowanie???
                                        • bebell Re: Lirio!!! 02.03.07, 16:15
                                          Lirio-zgadzam się z przedmówczyniamismile)
                                          • pitu_finka Re: Lirio!!! 02.03.07, 16:20
                                            Bebell, ona jest sliczniutka. Az sie wzruszylam. No i tak w kontekscie naszej
                                            rozmowy ze spaceru: jak tu nie ratowac takiego czlowieczka, jak tu watpic ze w
                                            nim dalej jest mała Łusia??????
                                            • bebell Re: Lirio!!! 02.03.07, 16:22
                                              Fajna jest, wiemsmile))
                                              I doszłam do takich samych wnioskówsmile)
                                              • potwors Re: Lirio!!! 02.03.07, 16:33
                                                ha, widze, ze dobre wiesci od Lirio.... zaciskam mocno kciuki! w koncu na
                                                pocianowie listopad to szczegolny miesiac, nie?

                                                Witam Chantall! czyli co? stan ciezarnych wynosi juz 7?!!! dobrze dobrze-
                                                trzymam kciuki za nastepne w kolejce!

                                                Lusia sliczne malenstwo! nie wiem, czy ja dobrze rekonstruuje sobie sytuacje z
                                                polslowek Bebellka i Pitusia?! czyzby tatulek mial watpliwosci??? hmmm

                                                Bebelku, ciesze sie, ze juz nie umierasz na goraczke!

                                                Balbinko, ciekawe, czy doktorek mial racje i czy rzeczywiscie synus bedzie! no i
                                                niesamowita historia tej innej pacjentki! w sumie to nawet fajnie - o tyle
                                                krocej sie czlowiek stresuje...

                                                Misiu, nigdy nie pomyslalam, ze dentysci moga sie stresowac... szkoda, zes nie z
                                                Warszawy! ale mnie bys pewnie nie chciala jako pacjentki, bo mam straszny
                                                slinotoksad az zenujace to jest...

                                                Tatanko, przykro mi z powodu Cioci, i ze nie mozesz pojechac, jakbys chciala!
                                                Przytulam mocno!

                                                Ja wczoraj wzielam ostatni antybiotyk. pokaslywanie jakby mniejsze, ale jest. Za
                                                to dzisiaj boli mnie lekko gardlo. Hmmm
                                                A facet za tlumaczenie nie chce dac wiecej. chyba, ze ksiazka sie bedzie bdb
                                                sprzedawac i dodrukuje, to wtedy cos mi dorzuci. Powiedzialam, ze wobec tego
                                                chce zaliczke, ale na razie milczy.

                                                Monia - no widzisz, wszystko OK!!!!
                                                I dzielna jestes, ze odpuscilas - wyobrazam sobie, ile Cie to kosztuje! Mam
                                                nadzieje, ze dziecko wykosi pierwsza nagrode!
                                                Buziaki!

                                                Nie wiem, co jeszcze... skleroza...
    • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:19
      Monia mnie też ciarki przeszły jak odebrałam wynik, najgorsze że jak babka mi
      je podawała to miała taką minę jakbym była już w ciązy, pewnie tak myślała smile)
      Nic dowiemy się za tydzień, czy któreś jajo z mojej ekipy zostanie ze mną na
      dłużej i może to wam się wyda okropne, ale ja na razie wolałabym jedno.
      • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:22
        Lirio, a jakie sa normy progesteronu dla tego dnia cyklu???
      • tatanka-2002 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:22
        Pewnie, ze wydaje nam sie to okropne, bo my pokochałyśmy wszystkie Twoje
        jajeczka i tak jak napisała Pituś - pokochamy wszystkie dzieci jak własne!!!

        Kochana - za tydzien w piątek bedzie wiadomo.
        oj...czyzby miejsc na porodówkach w listopadzie miało zabraknać???
      • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:23
        Ale mi narobiłyście smaka na szarlotkę!!!! niech to.... aż się zaśliniłam....

        Lirio, wcale się nie dziwię że miała taką minęsmile))) bo wynik mocno sugerujesmile))
        trzymam teraz kciuki tak mocno jak tylko mogęsmile)))
        • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:24
          Ja juz sobie wczoraj zazyczylam zeby watek Ergi przyniosl krechy (moga byc i
          kropki) dla Ane. Wiec musimy wolno pisactongue_out
      • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:24
        Kochane wy na mnie nie krzyczcie, pewnie że będę skakać do chmur jeśli się
        tylko uda, bo nie wiadomo czy w ogóle się uda. Tyle pęcherzyków mi już pękało i
        nic, ostatnio miałam progesteron 27 i też miałam nadzieję, a tu nic sad(

        Tylko tak nagle pomyślałam i się przeraziłam, no nie mówcie też byłyście
        przerażone.

        A poza tym ja tam brałam taką możliwość pod uwagę i z pełną świadomością się na
        clo decydowałam
        • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:31
          Pituś czyżbyś Łusię widziała??

          Dzisiaj jadę na sernik do teściowej, to pewnie nie to co wasza szarlotka
          (sernik kupny, a w dobrym miejscu smile)

          Pituś normy (wg tego laboratoirum) dla fazy lutealnej do 1,7 - 27, I trymestr
          16,4-49, II trymestr 19,7 -52, II trymestr 25,3-93
          • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:34
            Lirio, to ja już nic nie mówięsmile)))) tylko powolutku zaczynam się cieszyćsmile
            • potwors Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:37
              PS, ja tez bym chciala blizniaki. Moja mama tez marzyla, zebysmy byly
              blizniakami, ale nic z tego... chociaz byc moze moja siostra byla, ale "zjadla"
              swojego blizniaka, bo ma dodatkowa kosc wink

              Ale jak na razie, to nie smiem juz marzyc chociaz o jednym dziecku...
              • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:39
                Potwors-horror jakiś nam tu rysujeszsmile) i jestem przekonana, ze dodruk będziesmile))
          • bebell Lirio... 02.03.07, 16:37
            przeciez pisałam, ze Ktos u was jest na skrzynkachsmile)) idx na pocztę!!smile))
    • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:26
      Powiem Ci Ane szczerze ze blizniakow to bym Ci nawet zazdroscilasmile Ja to bym
      chciala zeby moje drugie dziecko bylo blizniakamismile)
      • tatanka-2002 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:29
        Finko - to tak jak ja. Tez chciałabym aby kolejne to blizniaki były.
        Oczywiscie zanim to nastąpi, to swoje w kolejce odstoje, zeby nie było,
        ze chce wszystkie kreski i kropki zagarnac dla siebie.
        • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:33
          Ja też bym chciała mieć bliźniaki (serio) ale jako drugie dziecko, mądrale,
          przecież ja nawet przewijać nie umię ani kąpać, nic nie umiem i nikogo do
          pomocy smile))
          • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:39
            Lirio-a wiesz jak szybko sie wszystkiego przy bliźniakach nauczyszsmile))
            • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:47
              Dwa razy szybciejsmile)) A tak serio Lirio to to wszystko to nie jest "rocket
              science". Dwa tygodnie i wydaje Ci sie ze robilas to od urodzenia. Zawsze
              mozesz pogadac z Cytrusiąsmile

              I jak patrze na te normy to widze ze tego progesteronu masz od groma!!!!

              Bebell, kindweballe u Moni bedziemy robic nawet jak sie prezesiątko nie urodzi
              6, a cotongue_out Warunki ma. A w tym roku jakos sobie poradzimy, nie bedziemy sie
              Moni na glowe zwalac jak ze szpitala wrocismile))
          • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:45
            No cóż będzie jak będzie, wola Boga,
            A jak nie teraz to może w następnym cyklu

            Poza tym nie wierzę żebyśmy jeden wątek tydzień dały radę ciągnąć, miałby chyba
            2000 postów smile))))
            • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:48
              Babel łusia jest śliczna, oczy "mokną" , pomyśleć że tyle już przeżyła, modlę
              się żeby już teraz lekko szła przez życie smile)
            • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:48
              Niech sie dzieje wola nieba z nia sie zawsze zgadzac trzeba, ze tak klasykiem
              pojadęsmile)
              • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:49
                Ide zagniatac ciasto, jak sie juz dzisiaj nie odezwe znaczy ze sie przykleilam
                do stolu...
                • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 16:56
                  Wy tu ze mnie śmichy hichy urządzacie, a ja prawdziwa panikara jestem big_grinDDDD

                  Pituś, może jeszcze powiedz trzy razy szybciej i przyklej się mądralo do tego
                  stołu tongue_outPPPPP
                  • olcialew1 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 17:01
                    Witam sie.
                    Lirio kciuki mocno zacisniete smile))
                    Lusia jes cud panienka, taka dzielna i jak fajnie sie wyciaga.
                    Jutka nie ma co opowiadac, Fruzia spi, je i kupy robi smile))) Dzisiaj jakos
                    niespokojnie spala cala noc, caly czas sie wiercila. Julka ma ciagle czkawki,
                    potrafi czkac 10-20 minut w ciagu i tak co godzine, czy to normalne? Spac przez
                    to nie moze.
                  • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 17:02
                    Bebelku, Łusia jest cudowna!!!! i widać, że ma siłę w sobiesmile))) supersmile))

                    Lirio, toż smiech to zdrowiesmile)))))

                    Pituś, wróćsmile

                    Potworsik, gardło?????? ja mam nadzieję, że Ty nie wpadłaś w tzw. kółka
                    chorobowe, jedno wychodzi drugie przychodzi.... trzymam za Ciebie kciuki!!!! i
                    jeszcze zaciskam kciuki za "jedno" albo więcejsmile
                    • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 17:10
                      Olcia czkawka to ciągle zagadka dla lekarzy i naukowców, nie wiadomo z czego
                      się bierze, dobrze że Julcia tylko śpi je i kupi, że ją nie męczą jakieś kolki
                      czy inne bolidła

                      Ale dzisiaj neologizmy wymyslam wink)

                      Potwors to ja ci powiem co Erdze powiedziałam, że musisz uwierzyć w to że w
                      końcu się uda, wydaje mi się też że brak odporności może być związany z twoimi
                      dołkami, ostatnio często Ci się zdarzały, psychika ma bardzo duże znaczenia dla
                      zdrowia całego orgaznizmu.

                      Babel boję się nadal, ale z wami przynajmniej śmiesznie się boję smile))

                      • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 17:15
                        Musialam sie oderwac od mojej czynnosci bo Zoska byla b.b.b. niezadowolona. I
                        teraz sie posila.

                        Na razie przyklejenie mi nie grozi, ale mi sie to wszystko nie chce do kupy
                        skleic?????
                        • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 17:26
                          Balbinko z tego wszystkiego jeszcze ci nie gratulowałam wspaniałych widoków,
                          to musi być niesamowite, serio widziałaś jak się mały za ucho łapie?? Jeszcze
                          poczekam z gratulowaniem synka, większość kobiet ma problemy z hemoglobiną w
                          ciązy, Chudzinka z Ciebie wink Kiedy ja miałam 52 kilo, hohoho smile
                          • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 17:28
                            A ja? W osmej klasietongue_out Ale nigdy nie tesknilam do tej wagi, wygladalabym dosyc
                            makabrycznie.
                            • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 17:45
                              Nie przykleilam siesmile Zlepilo sie. Teraz sie chlodzi i mrozi.
                              • tatanka-2002 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 17:56
                                No to Pituś, połowa sukcesu!!!
                                Czekamy na dalszy ciąg wydażensmile
                                • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 18:30
                                  Tia zjadłam śledzie w occie zrobione przez Gosię i popiłam 1.5l mleka!!!! czy ja
                                  to przeżyję????

                                  Pituś, czekam również na dalszy ciągsmile przez Ciebie wysłałam esa do P. żeby mi
                                  kupił coś słodkiegosmile))

                                  I moje dziecię pisze do mnie esy, że tęskni i że nie mogła się skoncentrować na
                                  początku próby bo szukała mnie wzrokiem, ale jest już dobrze, próba poszła jej
                                  świetniesmile)) i że jestem najlepsza na całym świecie..... buuuuuu
                                  • tatanka-2002 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 18:48
                                    Monia - pewnie, że jesteś najlepsza na świecie.
                                    Oj co by te laski bez Ciebie zrobiły???

                                    Trzymamy jutro kciuki za Natkę!!!
                                    O której będą wyniki???
                                    • tatanka-2002 P. do mnie wraca :) 02.03.07, 18:52
                                      P. zadzwonił, ze wraca do mnie z Poznania i bedzie za pół godziny w domku.
                                      Kazał mi sie szykować, bo chce mnie gdzies zabrac na poprawe humorku.
                                      Szkoda tylko, że nie nad morko sad

                                      Uciekam więc zrobic cos ze sobą i jakbym dzisiaj juz nie wróciła
                                      to życze Wam spokojnej nocki i trzymam kciuki za Natkę i Lirio!!!
                                      Za Pitusia szarlotke kciuków trzymac nie bede, bo uda sie na 100%.
                                      • fantaisie Re: P. do mnie wraca :) 02.03.07, 19:01
                                        Widzisz jaki kochany ten Twój mążsmile))) mój też do mnie już wraca z W-wy, ale bez
                                        napoleonki nie ma po co wchodzićtongue_outPPP
                                        Miłego wieczorku Kotek i nie smuć się!!!!!
                                      • channtall Re: P. do mnie wraca :) 02.03.07, 19:01
                                        Tatanko to szykuj sie i milego wieczoru smile a przy okazji powiedz mi czym sie
                                        zajmujesz, bo tak naprawde to nie wiem

                                        Jestem pod wazeniem ilosci postow w tym watku, a raczej szybkosci ich
                                        powstawania, bo przy mojej predkosci internetu to nie lada wyczyn nadązyc z ich
                                        czytaniem smile)

                                        wlasnie skonczylam robic BLOk (takie niby ciasto na zimno) wstawilam do lodowki
                                        i czekam az sie schlodzi i zsiadzie smile
                                    • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 18:56
                                      Tatanko, może będą jakieś przecieki wieczorem, bo oficjalne ogłoszenie w
                                      niedzielę o 16:00.
                                      I właśnie stosuję metody uspakajania się!!!!! dostałam przed chwilą maila z
                                      planerem koncertów na marzec w orkiestrze! i co???? jak zwykle nałożyły mi się z
                                      przedstawieniami:17,18 marca a przecież nie dojadę z Gdyni na 19:00 do
                                      teatru!!!!!!! jasny gwint!!!!!!! a to tzw. cykl koncertów więc jak wypadam z
                                      jednego to i z pozostałych!!!!! a jeden jest 24.03 we Wrocławiu!!!!!!
                                      • tatanka-2002 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 19:02
                                        Buuuu Monia, Buuuuu ja chce Cie u siebie!!!
                                        Ale Maleństwo wazniejsze i trzeba o nie zadbac!!!
                                        • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 19:14
                                          Channtall, ja proszę nie znęcaj się nade mną!!!!! mi i tak już ślina płynie po
                                          tej szarlotce!!!!! a Ty mi teraz o blokusmile))

                                          Tatanko, nie wierzę żeby mi pozwolili zagrać jak odmówię dwa koncertysad więc w
                                          sumie 5 poszło się w trąbę robićsad

                                          Czy jak kłuje prawy jajnik to jest źle? bo się martwię....
                                          • matala6 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 19:28
                                            I ja jestem w piateczek
                                            po pracy padlismu na ryjki i o 19 sie obudzilismy wink))

                                            No i ostatni weekendzik razem crying
                                            A potem Losiek do przytulania.

                                            Pozdrawiam wszystkich b. serdecznie,
                                            sle troche slonka, choc za oknem pada i pada
                                            Dziekuje za maile!
                                            Ide dalej odpoczywac a potem Shrek 2 wink)))
                                          • tatanka-2002 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 19:30
                                            Monia, a jak lewy boli, albo palec u lewej nogi, albo głowa to źle???
                                            Przestań sobie szukać problemów!!!
                                            Pamiętasz jak nad morkiem mnie ciągnęło???
                                            Będzie ciągneło, kuło, bolało póki się nie urodzi.
                                            Nie moze byc sobie taki "Obcy" co "szkód" nie narobismile

                                            Channtall - teraz z tym blokiem to przegięłaś.
                                            Ja tu na głodzie jestem i przed kolacją,
                                            a Ty nam o takich pysznościach tu skrobiesz.


                                            Kurde, nie wyjde z domku, bo co chwilke po coś musze do kompa zasiąść.

                                            Jeszcze w tajemnicy powiem Wam, że rano P. chce mnie zabrac na te zakupy,
                                            co ostatnio mi tak pięknie zepsuł. Może tym razem uda nam sie coś przywieźć.
                                            teraz to juz chyba zmykam...
                                            • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 19:36
                                              Tatanko no pamiętamsmile))) już nie wymyślam!!!!głodna jestem! chyba wolę jednak
                                              chodzić do pracy!!! bo tak cały czas chcę jeść!!!! idę zrobić sobie biały serek
                                              z pomidorkami suszonymismile)))
                                              To trzymam kciuki za udane zakupy!!!!

                                              Matalko, miłego oglądaniasmile)))i korzystaj póki mąż jest! mój pod koniec marca
                                              wyjeżdża na 1,5tygsad
                                              • melba7 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 20:53
                                                łomatko...jak koń po westernie się czuję...
                                                zaraz idę czytac ;ale pocztę juz sprawdziłamsmileŁucja jest slicznasmile!!!!
                                                Monia, super fotki-wygladasz jak Candy Dulfer, chociaż nie jestescie podobne, no
                                                i sprzęcior ona ma ciut innywink))))
                                                • balbinka74 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 21:35
                                                  Wróciłam, padasm na pysk a jutro jeszcze egzaminy sad

                                                  Łucja cudna!Najbardziej mi sie spodobała z rączkami w górze.

                                                  Monia..ty wampie! Byłas znowu u fryzjera?

                                                  Dobrze wiedzieć, ze mamy tu takie specjalistki od wózków....dla mnie to jeszcze
                                                  taka abstrakcja.
                                                  No widzisz Pitus, widocznie ta moja znajoma miała jakies klopoty, bo szczerze
                                                  odradzała..tylko nie wiem co to za firma była.Jak szarlotka?Jesli jeszcze jakis
                                                  kawałeczek został..to przeslij kablem dobrze?

                                                  I faktycznie Monia, ty musisz miec jakiegos smigacza po ArkadiismileKremówki , lub
                                                  napoleonka zostały zjedzone? Nie wiem , może to hormony, ale rycze dzis od
                                                  rana, a przeciez wczoraj byl taki radosny dzień..no wiesz, ja chyba za bardzo
                                                  wszystko biore do siebie...co nie oznacza, ze mogłabym sie na kogokolwiek
                                                  boczyc , czy cos w tym rodzaju, bo może miec inne zdanie. Każda z nas jest inna
                                                  i ma swoje upodobania, priorytety i to chyba jest w nas fajne , ze tak sie
                                                  uzupełniamy, bo przeciez gdybyśmy były takie same, to może troszke byloby nudno
                                                  no nie? Sadzę,ze poznanie zdania drugiej osoby pozwala nam spojrzeć na dany
                                                  problem zupełnie z innej perspektywy. Może nie zawsze jest to dla nas
                                                  przyjemne, ale pouczające.

                                                  Witam nowa forumkę!

                                                  Lirio, jednego lub dwójeczki ci zyczęsmile))Trzymam kciuki!

                                                  Tatanko, miłych zakupów..czekamy na fotki!

                                                  Megi, jak po wizytce u lekarza?

                                                  Smotno mi...Bebelku , ty sie na mnie o cos gniewasz???
                                              • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 20:59
                                                Sernik u teściowej był niezgorszysmile)
                                                Ale myślę że szarlotka Pitusia i blok Calineczki będą lepsze wink)

                                                Monia wiem że Ci przyrko, to tak jakby jakiegoś nałogowca na odwyk
                                                wrzucili smile)) ale ale jak pomyślisz dla kogo to robisz to może będzie lżej
                                                A Natka da radę, zobaczysz, już trzymam kciuki wink)

                                                Jak pokazałam wyniki L - to powiedział "co tam może być troje na raz" i "już
                                                wiem czemu jesteś marudna jak baba w ciąży, bo masz hormony ja w II trymestrze"
                                                A zaraz potem powiedział że już wykupił dwa kolejne kursy nurkowe, ale na razie
                                                tylko dla siebie bo ja mogę być w ciąży, no!!... i no coments
                                                Tatanko takiego mam męża! A ty na swojego narzekasz! a jak się obraziłam, to
                                                powiedział że przecież nawet jakbym nie mogla nurkować to mogę z nimi jechać i
                                                im na brzegu grila zrobić!!
                                                A jak nie będę do wiosny, to pomyślimy, najwyżej dokupimy kurs dla mnie. No i
                                                właściwie gitara, tylko czemu wcześniej w ogóle ze mną ta ten temat nie
                                                rozmwaiał tylko sam zadecydował sad(

                                                Tatanko miłych zakupów
                                                • megi.1 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 21:37
                                                  Patrzyłam na zdjęcia Łucji i oczy jaoś mi zwilgotniałysmile Taki mały człowiek a
                                                  taka wielka siłą życia w nimsmile niech już wszytsko bedzie dobrze!

                                                  Lirio kciuki zaciśnięte!smile

                                                  Meldunek po wizycie lekarskiej: bioderka ok, waga 10,1kg, długosć 80cm. Jedyny
                                                  problem to zbyt mało "w klacie" wink)) w poróbaniu do główki, chyba miki musi na
                                                  siłowni przypakować trochesmile

                                                  Hortiko Miki od listopada jeździ w tej spacerówce takiej nakładanej na stelaż
                                                  gondoli. Jest ok, tylko ja potrzebuję takiego mniejszego wózka, żebym mogła
                                                  brać go w podróże i nie zajmował dużo miejsca. Tak więc będziemy mieli dwie
                                                  spacerówki.

                                                  Jutko co do wózków to tak jak Pituś pisała, koła duże najlepiej piankowe. Co do
                                                  typu wózka to trudna sprawa. Z jednej strony są śliczne ale jak dla mnie
                                                  porażające cenowo a z drugiej takie sobie w wyglądzie ale funkcjonalne. My
                                                  kupilismy polski wózek i najwiekszą jego zaletą jest to, że jest na paskach a
                                                  nie na wahaczach co jest korzystne dla dziecka bo to lepsza amortyzacja, ale
                                                  przyznam się, że jak mijam jakis taki bajerancki wózek to mi trochę żalsmile

                                                  Monia sliczne zdjeciasmile dzięki!

                                                  Balbinko nie gadaj bzdur że cię za dużo na forum!!! Pisz kochana, pisz!!!smile
                                                  • megi.1 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 21:54
                                                    Przywitam się jeszcze z nową foremką: witaj Channtall w pocianowym szalonym
                                                    królestwiesmile)) i czuj sie jak w domusmile!

                                                    Pituś jak szarlotka? powaliła męża na kolana przed Twoim talentem kulinarnym?

                                                    Althea nam się gdzieś zapodziała. Hop hop!!!

                                                    Tatanko mam nadzieję, że dzisiejszą kolacją i jutrzejszymi zakupami mąż odkupi
                                                    swoje winysmile

                                                    Czas spać bo noc pewnie ciężka będzie.
                                                    obranoc
                                                    m.
                                                  • balbinka74 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 22:02
                                                    Megi, Miki musi sie z Tadzikiem na silownię wybrac...on ma chyba jakas
                                                    sprawdzonąsmile Super,ze bioderka w porządeczku!

                                                    Potwors jak samopoczucie?

                                                    Misia, nie wahaj sie stawki mu podnieśsmile

                                                    Wracam do naukisad
                                                  • olcialew1 Re: Wozkofotelik - cos innego 02.03.07, 22:39
                                                    No i wcialo posta bo nei zaluwazylam, ze bateria sie "skonczyla" to teraz
                                                    bedzie krotszy.
                                                    Nie przywitalam sie z nowa forumka co niniejszym czynie smile)
                                                    Balbinko nie gratulowalam jeszcze widokow i dobrych wynikow z usg.
                                                    Najwazniejsze, ze Balbiatko zdrowe.
                                                    Monia ciagnac i kluc bedzie jeszcze dlugo, rozciaga sie wsio czyli dobrze no i
                                                    smaki masz niezle.
                                                    Dla mamusiek szukajacych wozkow i fotelikow dla malych podroznikow wstawiam
                                                    link. Tego jeszcze nie ma w PL, bedzie gdzies w polowie roku. Web jeszcze nie
                                                    jest skonczony ale jakies info juz jest.
                                                    Prosze nacisnac zloz i rozlow www.multifotelik.pl
                                                  • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 02.03.07, 23:22
                                                    Megi bardzo się cieszę, że bioderka oksmile)) duuuuże uściski dla Mikiego!!!!

                                                    Lirio, mąż po prostu chce jak najlepiejsmile))) nie stresuj się! ja już dawno
                                                    doszłam do wniosku, że to co facet uważa za troskę nie zawsze dla mnie oznacza
                                                    to samo.

                                                    Olcia, jak tam Twoje cycuchy? a smaczki mam jakieś porąbanetongue_outPP

                                                    Balbinko, współczuję tej nauki! jak dobrze, że ja mam to już za sobą!!!!
                                                    I wiesz hormonki Cię męcząsmile))) a 3kołowcem się nie przejmuj! pójdziesz do
                                                    sklepu, pooglądasz, pojeździsz i wybierzesz najlepszysmile
                                          • erga4 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 03.03.07, 00:14
                                            Monia - mnie oba kłują - w jeden dzień lewy, w dtugi prawy. A czasem mam mocne
                                            bóle brzucha. I też nie wiem czy dobrze czy źle.
                                            Ale ma być dobrze i tego się trzymamy!!!!
                                            • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 03.03.07, 07:05
                                              Balbinko no co to smuteczki, ja nie zauważyłam coby ktokolowiek coś złego do
                                              Ciebie napisał, to chyba te hormony kiss*** Mnie też wczoraj zebeształy że boję
                                              trójki big_grinDDDD

                                              Stwierdzam że wczoraj rzeczywiście wszystkiego sie czepiałam, aż spać nie
                                              mogłam w nocy. Monia a na chłopa to się wkurzyłam tym że sam zadecydował o
                                              naszym wszpółnym wolnym czasie (kilku ładnych letnich weekendach) i całkiem
                                              sporej kasce, ale.... machnęłam już ręką

                                              Matalka coś mało pisała ostatnio ale teraz wiem dlaczego, wykorzystuj obecność
                                              męża wink)

                                              Jutka zwariowała wink) wydziera się pomocy, a chce tylko rogaliki Jak dojdziesz
                                              co to była za sałatka to przeslij mi też bo ostatnio myślałam że umknęła mi
                                              chyba ostatnio jakaś wasza sałatka, a chciałam zrobić coć nowego.

                                              Aaaa a blok oczywiście był Chantal,

                                              Balbinko kicuki zaciśnięte za egzaminy, i za Natkę Moni mocno mocno ściskam.

                                              Olcia też się pytam jak tam cycki, lepiej??
                                              • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 03.03.07, 08:29
                                                Ane, co Ty robisz o tej porze????
    • jutka7 pomocy! 02.03.07, 23:07
      dziewczynki czy któraś ma przepis Bebellka na rogale i sałatkę? Myślałam, ze
      łatwo znajde a tu guzik, a ja pilnie potrzebuję. Chyba nie pomyliłam autorki
      tych potraw????będę baaaardzo wdzięczna smile
      • fantaisie Re: pomocy! 02.03.07, 23:08
        Jutka zabiję za tytuł!!!! mam rogaliki, a jaka sałatka???
        • jutka7 Re: pomocy! 02.03.07, 23:25
          a żebym to ja pamiętała sad ostatnio jakaś, smacznie brzmiała smile
          • fantaisie Re: pomocy! 02.03.07, 23:26
            Jutka nie wiemsad( rogaliki już do Ciebie poleciały.
            A ja spadam spać.
            Dobranoc
            • melba7 No tak, Matka Polka zrobiła obiad na weekend... 02.03.07, 23:51
              ...weszła na forum, a tu wszystkie spiąsmile
              Chantall, witaj w gnieździesmile
              • erga4 Re: No tak, Matka Polka zrobiła obiad na weekend. 03.03.07, 00:09
                wpadam na chwilę bo po pracy okrutnie zmęczona jestem.
                Mężuś grzeje piwko ale mi da tylko powąchać sad(

                Lirio - trzym,am kciuki!!!!
                Ja też nie wierzyłam że moje pękną i zaowocują.
                i wiesz, że miałam stracha dzis jak drugi test obsikiwałam..

                Łusia - cudna i silna dziewczynka!!!
                • pitu_finka Re: No tak, Matka Polka zrobiła obiad na weekend. 03.03.07, 08:28
                  Balbinko kochana, nie bierz wszystkiego do siebiesmile Ja wiem ze ty jestes duuza
                  zamartwiaczkasmile ale my sie tu wszystkie lubimy i sobie tylko dyskutujemy. O
                  czym pisalaybysmy jakby kazda myslala tak samo. Glowa do gory i nie plec bzdur!

                  Szarlotko wyszla super (wiem bo sprobowalam, jakies pol lyzeczki ale zawsze, i
                  troche jablek wyzarlam). Talent ze mnie!

                  I, UWAGA, Zoska znowu spala od 8 do 3.35!!! Potem tankowanie do pelna i znowu w
                  kime w lozeczku. Jak do nie weszlam (spimy teraz w innym pokoju) o 7 to lezala
                  z otwartymi oczami i cos sobie tam machala lapkami. Fajnie, oby tak jej
                  zostalo. Jedna pobudke w nocy jestem w stanie zaakceptowac. Pozatym jakosc
                  mojego snu jest zupelnie inna jak jestem sama, a jak w innym pokoju to w ogole
                  miodzio - nie wybudza mnie jej jeczenie przez sen i wiercenie sie. Przyznam
                  jednak szczerze ze dzisiaj chyba troche poplakala zanim do niej poszlam. W
                  kazdym razie snilo mi sie ze jakies dziecko uporczywie placzesmile

                  I zmykam na caly dzien bo wyjezdzamy do babci M.

                  Buziaki
                  • chrumpsowa Re: No tak, Matka Polka zrobiła obiad na weekend. 03.03.07, 08:54
                    Ech ja mam takie tyly, ze juz o nich przestaje myslec.

                    Bebelku mam nadzieje, ze juz wrocilas do zdrowia. Oj niedobrze, ze wirusy tak
                    sie ciagle Was czepiaja. No i super wiesci o Lucji smile)))))))))))))))))) Pozdrow
                    serdecznie ode mnie rodzicow malenkiej.

                    Erga z tego co wiem to bramki na lotnisku nie sa szkodliwe. Wyobrazacie sobie
                    ile musieliby placic kasy odszkodowan gdyby rzeczywiscie zle wplywaly na plod? A
                    wiecie,ze w przeszlosci gdy nie bylo usg to robili roentgena kobietom w ciazy?!
                    Oczywiscie pewnie tym w bardziej zaawansowanej, ale zawsze. Zreszta moze Tatanka
                    sie wypowie, bo ona wieksza specjalistka. Erga Ty sie niczym nie martw!!!

                    Fantaisie brawo, ze zwolnilas tempo, a Natka sobie proadzi!!!!

                    Witam sie serdecznie jeszcze raz z nowymi forumkami i solennie obiejcuje, ze
                    DZIS przesle wam foty smile

                    Lirio kochana mozesz mi skrobnac maila co u Ciebie? Jakos nie wylapalam i mi
                    smutno... Wiem tylko, ze Twoj maz moze byc dumny jak paw ze swoich wynikow smile

                    Jutko jeszcze raz gratuluje warkoczykow.

                    Balbinko nie stresuj sie, wypoczywaj - super, ze wszytkie wyniki w normie. Jedz
                    miesko, buraczki aaa i nie zaszkodzi kwas foliowy on przeciwdziala anemii. Co do
                    tej poloznej w ciazy to ja sie nie dziwie, bo ja znalazlam notatki studenta
                    ginkologii z wykladow i co tam bylo prawie napisane, ze npr to bzdura, ze
                    kobiety KLAMIA gdy mowia kiedy mialy ostatnia mmiesiaczke czy owulacje... Wiec
                    jesli ich tak ucza, to ja sie nie dziwie, ze pozniej sa takie kwiatki... A
                    kobitka jesli miala cos na ksztalt okresu czy pcos lub duzo pracy mogla sie nie
                    zorientowac... Generalnie fajnie, ze wszytko u niej ok smile

                    Tatanko mam nadzieje, ze nie trzymalas w sobie tych nerowo zakupowych z twoim P.
                    i wygarnelas mu co myslisz?! Ja zawsze nie daje za wygrana i mowie wprost jak
                    cos moj malz przeskrobie w moich oczach i ... zdaje to egzamin. Jak siedzie
                    cicho to tylko z krzywda dla moich nerow... Ciesze sie, ze wybierasz sie na
                    wycieczke. Powiem, ze w ciazy chcialabym miec taka figure jak Ty wink

                    Pitus Zosia zuch dziewczyna! Prawie cala noc przespala. A Ty mam nadzieje, ze
                    wypoczelas na wyjezdzie. Teraz jesli dobrze pamietam wybierasz sie znow w maju
                    na wycieczke? wink No i poprosze o jakies nowe fotki Zosi.

                    Megi kurka ja zupelnie nie wiem co u Ciebie!!!

                    Aaaaa Maviko i Chantall co prawda ogolnie przywitalam sie z nowymi forumkami,
                    ale witam sie jeszcze raz z Wami szczeoglnie, bo chyba nie mialysmi okazji pogadac.

                    Chantal gratuluje pozytywnej bety!!!

                    A ja powoli jestem przytloczona dojazdami. Po pracy normalnie zasypiam w
                    okolicach 21.00. Jak ide spac pozniej to potem nie wytrzymuje w pracy, w glowie
                    mi sie kreci i w ogole... Teraz troche dryndam po klientach ktorych znalazlam i
                    musze przyznac, ze wielu firmach pracuja mega buraki... NO i nie moge sie
                    doczekac kiedy wreszcie zaczne robic cos innego wink Chyba po okresie fascynacji
                    praca zaczynam czuc ciezar odleglosci i znudzenie wink No, ale zobaczymy jak sie
                    dalej potoczy. JEsli nie przedluza to ok. Jak przedluza i caly czas bede taka
                    padnieta to zaczne szukac czegos blizej. Jedyny plus to to, ze zbliza sie moja
                    delegacja do Wawy i bardzo sie ciesze, ze bede mogla sie z Wami spotkac.
                    Przynajmniej z Warszawiankami. Sciskam Was mocno i nie ukrywam, ze tesknie za
                    porankami z netem ;P Teraz zupelnie nie wiem co sie dzieje.

                    Aaaa A propos czy u Olcilew i Altehei wszystko ok?
                    • mavikaa weekend!! 03.03.07, 10:35
                      Witajcie smile!

                      Od razu dziekuje za fotki. Bebell, Lucja sliczna, taki okruszek, a jednak taka
                      silna.
                      Monia, do twarzy Ci z fletem smile. I bije od Ciebie jakis blask, czy Ty
                      przypadkiem nie jestes w ciazy? wink)

                      Pitus, ale Zosia ladnie spi. Emirhan ma juz ponad 9 m-cy i nadal nie przesypia
                      calej nocy. Jestem zalamana. Niby w ciagu dnia ladnie i duzo je, ale w nocy tez
                      sie budzi na mleko, jakby byl stale glodny. Nie karmie go piersia, w ciagu dnia
                      je praktycznie wszystko, zupki, ryz, owoce itp, itd, na butle nie chce patrzec,
                      nawet herbatke pije z kubeczka. Za to w nocy musi byc butla i to czasem nawet 2-
                      3 razy. Nic nie rozumiem.

                      Balbinko, to wspaniale, ze Malenstwo tak pieknie sie rozwija, nareszcie mozesz
                      byc spokojna smile.

                      Megi, ile Miki mierzy? Emisiek ma 80 cm i lekarz stwierdzil, ze to wzrost
                      rocznego dziecka. Pomyslalam sobie, ze chyba tureckiego smile), bo oni generalnie
                      niscy sa.

                      Erga, ja latalam w ciazy i nawet przez bramki przechodzilam, bo nie wiedzialam,
                      ze nie musze.

                      Witam sie z Chantall smile)

                      Tatanko, Ty na wygnaniu???? A co ja mam powiedziec? Pewnie nie mam nawet szans
                      by kiedykolwiek zobaczyc Was w realu.


                      Lirio, dziewczyny dobrze prawia. I wierze, ze nawet z trojaczkami fantastycznie
                      sobie poradzisz. Trzymam kciuki!

                      Nic wiecej nie pamietam. W ogole to mam dola, bo stale jestem za Wami w tyle :
                      (((, nie moge pogadac na biezaco, bo synus mi nie pozwala. Energii ma za pieciu
                      i musze wymyslac mu nowe zabawy, prowadzac za raczki, kopac pileczke, hustac,
                      tanczyc...... Nawet teraz kiedy pisze, to klepie mnie po plecach smile. Jak tu byc
                      aktywna na forum? Przykro mi i tyle..
                      • erga4 Re: weekend!! 03.03.07, 11:07
                        dzien dobry sobotno!
                        Lirio - skoro jeszcze tydzień trzeba czekać to ja mogę kolejny wątek założyć -
                        taką kontynuację tego smile)
                        • bebell Re: weekend!! 03.03.07, 11:26
                          Yo!

                          Jutko-rogaliki juz maszsmile) a jeśli chodzie o sałatkę to ja podawałam tylko jedną
                          i to dawno było: kalafior, pomidor i feta (jak ktos lubi to jeszcze czosnek))
                          posypane obficie bazylia (ja daję zawsze suszoną) i troszke oregano. Żadnego
                          sosu nie trzeba robic, bo zrobi się sam z soku z pomidorów i fety. Acha,
                          kalafior zblanszowac nalezy. I tez się wystraszyłam jak zobaczyłam tytuł. Nie
                          krzycz tak więcej jak nic złego sie nie dzieje, dobra?smile))

                          Pituś-no, talent prawdziwysmile) i fajnie, ze Zosia tak ładnie śpi. Trzymam kciuki,
                          zeby jej tak zostało. I zazdroszczę. Oj, bardzo, bardzo zazdroszczę.

                          Balbinko-że się tak zapytam:"ale o co chodzi??"smile)))

                          Mavikaa-nie mów hopsmile)) Zuza z Rudą się w CRO spotkały, więc i z Tobą bardzo
                          możliwe, ze ktoś się spotka nawet i w Stambulesmile) a Ty z Poznania jesteś?? i
                          jedziesz na Świeta??? jak jedziesz to juz się umawiaj z dziewczynamismile)

                          Monia-powiem Ci, ze ja ostatnio apetytu nie mam i niewiele jem, ale jak
                          napisałas o śledziach... Kobieto, czemu, ach, czemu to uczyniłas??? Za Natkę
                          trzymam kciuki, a tego mleka to nie skomentujesmile)

                          Chrumps-ściskam Cię mocno. I współczuję tych dojazdówsad(

                          i bielmo na mózgu...

                          k.
                          • fantaisie Re: weekend!! 03.03.07, 11:54
                            Zagrała!a ja prawie zeszłam.... ale wg mojej koleżanki to było jej najlepsze
                            wykonanie! czyściutko, pięknie, wszystko dopieszczone, ślicznym dźwiękiem!!! i
                            jak zeszła to powiedziała to dla mojej najukochańszej pani i jej maleństwa, już
                            płaczę..... wyniki może wieczorem! ale ja mam je gdzieś! najważniejsze, że tak
                            zagrała, i ocena jury jest w tym przypadku drugorzędna!!!

                            Lirio, ale wcześniej wstajesz!!!

                            Bebelku, Kotek to ja oprócz tych czekoladek zrobię tj. Gosia te śledzie i
                            przywiozę w słoiku!!!! obiecuję!!!!!
                            A wczoraj obaliłam w sumie 2,5l mleka!!! dzisiaj litr...co jest????

                            Mavikaa, nie denerwuj się Kochana i zaglądaj w miarę możliwości i nie martw się,
                            pewnie kiedyś przyjedziesz do Poznania... a ja na 100% do Stambułu pojadę bo już
                            4 lata mnie tam nie było i ciągniesmile a wiedząc, że jesteś tam Tybig_grinDD

                            Erguś, to niech kłujesmile pzecież w ciąży jesteśmy!

                            Chrumspiku, witaj!!! strasznie rzadko bywaszsad a wiesz może kiedy do W-wy zawitasz?

                            Pituś, to trzymam kciuki za Zosi sensmile))) a dzisiaj miłego dzionka!

                            A w ogóle to dzień dobrysmile)))
                            • fantaisie Melbuś! 03.03.07, 11:55
                              A czego Ty laska oczekiwałaś, że jak obiad zrobisz przed północą to tu ruch
                              jeszcze będziesmile) większość z nas już o śniadaniu myślałasmile))
                              Swoją drogą dzisiaj w piżamie jadłam tak mnie mdliło....
                              • erga4 Re: Melbuś! 03.03.07, 12:11
                                monia - mnie dziś mdliło więc sobie zjadłam kilka grzybków marynowanych -
                                pyszności!! Takie domowe, polskie..
                                • erga4 Re: Melbuś! 03.03.07, 12:12
                                  Monia - widziałaś że już jest forum Listopad 2007??
                                  • potwors Re: Melbuś! 03.03.07, 12:45
                                    Witam weekendowo!
                                    tez mam nadzieje, ze nie wpadlam w zadne kolko chorobowe, i ze teraz juz bedzie
                                    coraz lepiej!

                                    Szalu mozna dostac z ta tapeta Feminatalu - u mnie definitywnie to ona zwalnia
                                    caly komputer!wrrr

                                    Lirio, wiesz, ja od czasu do czasu cos posmece, ale generalnie to nie jest tak
                                    zle: mysle, ze jestem o wiele spokojniejsza i wyciszona niz np rok temu. Jakos
                                    wierze, ze wczesniej czy pozniej sie uda - to tylko kwestia czasu. Mam nadzieje
                                    nie za dlugiego wink
                                    No i dalej trzymam kciuki!
                                    A faceci zawsze robia po swojemu nie pytajac o zdanie...
                                    Tak sie przejelam Twoim progesteronem, ze mi sie snilas!
                                    Snilo mi sie tez przez Was, ze wyprobowywalam 3kolowy wozek w Arkadii i tak
                                    skrecal omijajac ludzi, regaly, schody, ze hej! wink

                                    Balbinko, nie daj sie hormonom! Buziaki.

                                    Megi - dobrze, ze bioderka OK!

                                    Fantaisie - dzielna Natka, radzi sobie bez Ciebie! Ciesze sie, ze super zagrala!
                                    Szkoda, ze koncerty sie nakladaja, ale dzieki temu bedziesz wiecej wypoczywac ;-P
                                    Fotki sliczne - zwlaszcza te z konca sesji!

                                    Tatanko - dobrze, ze P. chce sie zrehabilitowac!

                                    Chrumpsie - nam tez Cie brakuje!

                                    Mavika, to prawda, za watkiem pocianowym ciezko nadazyc!

                                    A u nas wczoraj byli znajomi i zrobilismy - pierwszy raz - fondue. Fajnie bylo!!

                                    Nie wiem, co jeszcze...
                                    Buziaki dla wszystkich!
                                    • channtall Witam :) 03.03.07, 13:04
                                      witam wszystkie smile

                                      erguś grzybki marynowane - pyszota!!!! narobilas mi smaku smile
                                      ja mlodosci nie mam - moze to za wczesnie?

                                      widzialam forum listopad2007, ale jakos balam sie cos napisac.... dla mnie to
                                      chyba za wczesnie, boje sie zapeszac.

                                      mam pytanie - jak prawidlowo powinna przyrastac beta??

                                      posprzatalam, wiec pora szykowac jakis obiad dla malżona, o glodny z pracy
                                      wroci.

                                      chcialam sie wybrac do kina na Testosteron, ale biletow jak na lekarstwo. albo
                                      miejsce w czwartym rzedzie...
                                      • erga4 Re: Witam :) 03.03.07, 13:18
                                        Chantal - ja też się boję!! ale napisałam..
                                        z tego samego powodu nie zakładam suwaczka - dopiero po wizycie u ginka kiedy
                                        zobaczę na własne oczy.
                                        Czy myślicie że już będzie widać serduszko 19 marca?? to będzie 5 tygodni od
                                        owulacji.
                                        • melba7 Re: Witam :) 03.03.07, 13:24
                                          Monia...ten konkurs juz jest wygrany, a być może będzie wygrany podwójniesmilesmile
                                          mówię Cismile
                                          wróciłam z dyzuru...powiedzmy,ze mam weekend.Trzeba odgruzowac mieszkanie...
                                          • erga4 Re: Witam :) 03.03.07, 13:24
                                            Monia - i mi łezka zakręciła się w oku...Mądra dziewczynka z Natali.
                                            • fantaisie Re: Witam :) 03.03.07, 13:48
                                              Erguś widziałam chyba wczoraj, że jest forum listopadówek, ale ja chyba raczej
                                              na październik-poczekamy do pierwszej wizyty, a jeśli wyjdzie listopad to ja
                                              grasuję od zeszłego roku na listopadówkach 2006smile
                                              I myślę, że 19 jak pójdziesz to już serduszko będzie widaćsmile)) a kiedy miałaś
                                              pierwszy dzień@?

                                              Potworsik na pewno się uda!!!! nie mam wątpliwoścismile))) dzielna jesteś
                                              dziewczynka!!! i mówisz, że to ten feminatal tak działa na gazetę, no przecież
                                              mnie szlag trafia do przdwczoraj!!!!

                                              Melbuś, czyli pracowita sobota... i pięknie napisałaśsmile) dziękismile))))

                                              Channtall, ja się ostatnio boję polskich filmów, ale jak pójdziesz to zakabluj
                                              jak wrażenia...
                                              I teraz musi!!! być dobrze!!!!!
                                              • erga4 Re: Witam :) 03.03.07, 13:54
                                                Monia - @ miałam 24 stycznia. Czyli to będzie prawie dwa miesiące od 1dc.
                                                • erga4 Re: Witam :) 03.03.07, 13:58
                                                  i wykresik mój pięknie się kształtuje..
                                                  www.fertilityfriend.com/home/c169e
                                                  • fantaisie Re: Witam :) 03.03.07, 14:06
                                                    Erguś, chyba wiem jak to się liczysmile) mama mnie uświadomiłasmile)) 24 stycznia 2008
                                                    - 3miesiące= 24 pażdziernika+7dni to daje termin na 31 październikasmile))
                                                  • melba7 Re: Witam :) 03.03.07, 14:15
                                                    Monia-Haloween to super data na urodzinysmile mozna ekstra imprezy urzadzaćsmile
                                                    w ramach dietki zrobiłam sobie zdrowotna sałatkę i z trudem odrywam się od
                                                    michy...seler naciowy w kosteczkę, 2 plastry ananasa, garśc rodzynek, garsc
                                                    orzechów włoskich, pokruszony ser plesniowy, pieprz...kropelka oliwy i
                                                    jogurtu...hmmm, ona chyba nie jest za bardzo dietetyczna
                                                  • fantaisie Re: Witam :) 03.03.07, 14:22
                                                    Melbuś sałatka brzmi naprawdę smakowiciesmile)) ale co do dietetykitongue_outPPPP
                                                    A taką datkę wybrało sobie dziecię Ergusismile))) u mnie 28 październikasmile
                                                  • melba7 Re: Witam :) 03.03.07, 14:29
                                                    to tez ekstra terminwink
                                                    a wiecie,ze w lieum miałam przyjaciółkę, która urodziła się 28.10 o 16.00? a mój
                                                    Kuba o 15.55smile
                                                    Jakies charakterologiczne podobieństwo jest...teraz nie mam z nią kontaktu
                                                  • melba7 Re: Witam :) 03.03.07, 14:31
                                                    hmmm...a do sałatki chyba lepsze byłyby winogrona zamiast ananasa..
    • erga4 Althea!! 03.03.07, 13:32
      A co się stało ze stronką?? czyżby małżonek założył hasło??
      chciałam zobaczyć najnowsze zdjęcia..
      • erga4 Monia 03.03.07, 14:56
        własnie też znalazłam taki sposób obliczania termninu, ale to się zgadza gdy
        cykl trwa 28 dni i owu jest w 14-15 dniu. U mnie była 19-tego i znalazłam
        kalkulatorek który bierze pod uwagę długość cyklu i wtedy wychodzi mi 7
        listopada smile)
        • erga4 Re: Monia - zerknij tutaj 03.03.07, 14:59
          www.maluchy.pl/kalkulatory/porodu
          • mavikaa Re: Monia - zerknij tutaj 03.03.07, 15:51
            Monia, jak tylko bedziesz planowala przylot do Stambulu, to ja zapraszam
            serdecznie smile), mowie powaznie.

            Tak sobie myslalam, ze jak bede na Wielkanoc w P-niu to moze uda mi sie z
            Poznaniankami spotkac. Planuje swoj pobyt od ok 6 do 25 kwietnia, wiec moze i
            zalapie sie na jakis warszawski meeting, jesli akurat bedzie smile.

            Wlasnie wrocilismy z zakupow, glodna jestem i mam ochote na rybe. Tak mi sie
            przypomnialo jak ostatnio bylismy u znajomych na pysznym obiedzie. Ona jest
            Polka on Portugalczykiem, zaprosili nasza ekipe na portugalskie jedzonko - on
            gotowal, niebo w gebie. Na przystawke salatka z (jak to nazwal) suchej ryby,
            papryczek, cieciorki i pomidorow +pyszne winko, a i byly tez placki
            tunezyjskie, bo narzeczony jednej z kolezanek jest Tunezyjczykiem i
            przygotowal. Danie glowne to ryba zapiekana w piekarniku z ziemniaczkami i
            wszystko w sosie pomidorowym. Na deser mus czekoladowy i jakies ciasto, ktorego
            nazwy juz nie pamietam ). Pyszne to wszystko bylo, objadlam sie i opilam, bo
            bylo tez porto, likier marcepanowy i mase win. Na koncu to bylo mi nawet lekko
            niedobrze wink.
            Przepisow nie chcieli zdradzic, stwierdzili, ze jesli bedziemy mieli na to
            ponownie ochote to zapraszaja...

            No to narobilam sobie apetytu, a teraz pora do kuchni, poki Mlody spi. Jakos
            nic mi sie nie chce, slonko tak fajnie grzeje i chyba wlaczyl mi sie juz
            wiosenny szwedak, stale mnie nosi smile.

            Milego popoludnia smile)!
            • chrumpsowa ech 03.03.07, 16:32
              ja tez chcialabym byc czesciej, ale nie mam jak skoro przyjezdzam z pracy
              przewaznie po 19.00 a o 21 jestem w wyrku... No a w weekend wiadomo zakupy,
              jakis spacer, spotkanie ze znajomymi - musialabym siedziec CALY bity weekend,
              zeby nadrobic co nastukalyscie...

              Monia ja juz pisalam, ze bede 20 marca odezwe sie jak juz bede w PL to jakos sie
              zorganizujemy.

              Erga co do bramek to przypomnialo mi sie, ze przeciez Althea leciala samolotem
              jak tylko dowiedziala sie o ciazy i malutka Marysia zdrowa jak ryba...

              Szukalam ile Ane miala tego progesteronu - nie znalazlm wink Za to przeczytalam o
              slubnych przesadach. Wiec slub bralam w maju i mialam buty bez piet ;P perel nie
              mialam, ale jakby pasowaly do sukienki to pewnie byl wlozyla. W ogole przesady
              to jedna wielka sciema!!!! wink))))

              Kurka poczta mi nie dziala a chcialam zdjecia nowym forumkom wyslac wrrrr
              • agan10 Re: ech 03.03.07, 17:57
                A do mnie Łuśka nie doterłasad((((
                i jest mi z tego powodu bardzo smutnosad((((
                a ja szczerze się modliłam i modlę nadal za nią!!!!
                no cóż, widocznie nadawcy nie po drodze było...
                • hortika czy znacie lekarza? 03.03.07, 19:34
                  cześć,
                  do warszawianek -znacie pediatrę, który przyjeżdża w weekend na wizyty domowe?
                  Tomek ma gorączkę, z naszym lekarzem nie ma kontaktu, a drugi odmówiłsad
                  • lisica_lesna Re: czy znacie lekarza? 03.03.07, 20:41
                    Hortiko w Luxmedzie na Racławickiej jest zazwyczaj dyżur pediatry. Ile kosztuje
                    wizyta niestety nie wiem bo ja tam mam abonament. Z przyjazdami gorzej bo nawet
                    na abonament powiedzieli mi tydzień temu że musze czekać do 4 godzin. Innych
                    niestety nie znam.
                    • lisica_lesna Witajcie wieczornie 03.03.07, 21:06
                      Witam się z nową Pocianicą Channtal i serdecznie gratuluje. Że tak spytam na
                      kiedy masz terminsmile)? może zarezerwujemy jakąś położną na cykl porodów i
                      będziemy miały zniżki.
                      Chrumpsie dobrze Cię widzieć. Trzymaj się w swojej pracy, może to tylko gorsze
                      dni i jeszcze zacznie Ci się znowu podobać. szkoda że te dojazdy takie
                      uciażliwe.
                      Potwors kuruj się kuruj bo Pociany nadlatują, wiosna idzie, Ty zdrowa musisz
                      być. Oby już było wszystko u Ciebie dobrze.
                      Monia bardzo wzruszająca postawa Twojej Natalii. Kochana z niej dziewczyna. A
                      na wyniki oficjalne aż do jutra trzeba czekać?? Szalejesz z mlekiem oj
                      szalejeszsmile) a ja najchętniej bym nic nie jadła. chociaż jak dzisiaj
                      obejrzałam Makłowicza z beczką ogórków to pognałam do piwnicy. I z zasadzie
                      mleka też bym chciała ale takiego prosto od krowy tylko schłodzonego..i musaki
                      mi się zachciało i M ciach i zrobił!! a potem leżałam objedzona bez siłsmile))
                      Erguś jak Ty się miewasz? dalej ciężko pracujesz, co??
                      Lirio - nadzieje narobiłaś na rodzinę wielodzietną za jednym zamachemsmile)) i
                      teraz tydzień mamy czekać na wyjaśnienie?? a na liczbę jeszcze dłużej ???
                      okrutna jesteśsmile)) trzymam kciuki, dobrze wszystko będzie.
                      Balbinko, czy Ty jakieś drakońskie diety stosowałaś?? 49 kg .. niesamowite.

                      Dziekuję wszystkiem za zdjęcia, obiecuję się poprawić Maviko i wysłać.
                      • fantaisie Re: Witajcie wieczornie 03.03.07, 22:24
                        Niestety Lisico trzeba czekać do jutra do 16! jak Ci dobrze, że nie chcesz
                        jeśćsmile ja wręcz odwrotnie!!!! ale mleka prosto od krowy bym nie ruszyła! o nie!!!!
                        i widzisz jakiego masz dobrego mężasmile)) a mój paskudnik jest niedobry!!! miał mi
                        wkroić do tej zalewy już po śledziachtongue_out duuużo cebulki i zapomniał, właśnie mu
                        się dostało!

                        Megi, spokojnej nocki życzę!!! a jaki wózeczek wybrałaś?

                        Bebelku, śledzie przyjadą na pewnosmile))) i też mnie jakoś rozczulił opis kolacji
                        Maviki w sensie wakacyjnym... nic tosmile za roksmile

                        Drugi dzień w domu totalnego lenistwasmile ale mi dobrze! ale za bardzo się
                        rozpuściłam i w poniedziałek będzie bolało pójść do szkoły! najgorsze są te
                        nagłe napady snu! wiecie, że ja nie przypuszczałam że tak trudno nad tym
                        zapanować! myślałam, aaa tam babki przesadzają, chce się spać i już, ale mnie
                        ścina już w locie do łóżka! i jak śpię to tak mocno, że nie można mnie
                        obudzić.Szok!!!! ale mnie te wszystkie objawy ciesząsmile)))) wtedy ich w ogóle nie
                        miałam...

                        Idę spać, dzisiaj gorsza kondycja mlekowa bo tylko 2 litry.
                        Dobranoc
              • fantaisie Re: ech 03.03.07, 20:30
                Chrumspiku, sorki nie zakojarzyłam daty Twojego przyjazdu! mam nadzieję, że
                będziemy mogły się spotkaćsmile
                • feromonka witam sobotnio 03.03.07, 20:53
                  eh, strasznie napiety miałam dzisiejszy dzien, ale na szczescie juz sie kończy
                  i moge troche odpoczacsmile

                  Maviko dziekuje za zdjęcia i myśle, że jutro wyślę coś w rewanżusmile
                  syncia masz fajnego, że oo mężu nie wspomnęsmile a z Ciebie też modelkasmile!
                  długo już mieszkacie w Stambule? kiedyś strasznie chciałam pojechac do Turcji,
                  a teraz tym barrdziej mnie tam ciągnie i nawet mieliśmy rezerwowac tam wakacje,
                  ale kiedy dowiedzialam się że jeśli zajde w ciążę to prawdopodobbnie będę
                  przywiązana do łóżka więc musieliśmy wyjazd tymczasowo odłożycsad

                  Kocurkowej rodzinki fotek jeszcze nie mamsad

                  I Gviazdeczki i Elizki też dawno na skrzynkach nie było, ale pewnie M. jest
                  zapracowana bidulka, więc przysyłamy buziakismile

                  Ja o spotkaniu w wawie moge tylko pomarzyc, mimo, ze to wcale nie tak daleko...

                  Kiedyś miałyśmy uskutecznic spotkanie z Lirio, ale chyba zaczekamy, az się
                  troszke ociepli, chyba że Lirio już nie chcesmile

                  Megi, a z Mikiego to juz chyba niezły kawalersmile? masz jakieś nowe foty?

                  Aha nie zdalam relacji z wczorajszej wizyty, monitoring był, ale mój gin
                  zaczyna sie stresowac że nam juz tak długo nie wychodzi - widziałam jego minę
                  kiedy zglosiłam się na kolejną wizytę, i kiedy wchodziłam do gabinet aż brwi
                  podniósł i podparł ręką głowęsmile ale dajemy mu jeszcze szansę - -niech sie
                  wykarze,a potem zostaje nam tylko wizyta w provicie...
                  Aha no i zdjęcie dostałam mojjego pęcherzyka - ma 24mm i ma pęknąc w ten
                  weekend, o ile już nie pękł, więc staramy się, staramy intensywnie.

                  Gin dał mi wczoraj skierowanie na wykonanie poziomu estradiolu, ale nie
                  zapytałam do czego to ma slużyc? podpowiecie coś? wiem, ze badanie robi sie z
                  krwi, ale czy na czczo? może Wy robiłyście?

                  No i P. zagląd mi przez ramięsmile a forum niby nie lubismile eh...
            • fantaisie Re: Monia - zerknij tutaj 03.03.07, 20:36
              Erguś zerknęłamsmile i ja już sama nie wiem! myślę, że dopiero usg powie kiedy
              będzie termin!

              Mavikaa ale zabrzmiało smakowiciesmile)) mniam, mniam! spróbuję zrobić rybkę z
              ziemniaczkami i sosem pomidorowym!
              I zobaczysz jeszcze do Ciebie przyjadęsmile))))

              I są małe przecieki i chyba coś złapała, ale nie jest to pewne....
              • bebell Re: Monia - zerknij tutaj 03.03.07, 21:35
                Mavikaa- ja rozumiem Monię z tymi śledziami, bo Monia złośliwa bestia jest. Poza
                tym złośliwa ale poczciwasmile) i śledziki mi przyniesiesmile) ale opis tej
                portugalskiej kolacji spowodował u mnie ślinotok!! (swoją drogą to najlepszy
                dowód na to, że zdrowiejęsmile) ) uwielbiam portugalska kuchnię!!! i to porto... i
                ten dorsz... bo to był dorsz pewnie, bo oni maja fioła na punkcie dorsza...
                matulu! a w tym roku znów tam nie pojedziemysad((

                a poza tym kolorowych...

                k.
                • megi.1 Re: Monia - zerknij tutaj 03.03.07, 21:56
                  Mieszkani sprzątnięte, wózek chyba wybrany a ja mam siłę tylko powiedzieć
                  dobranoc i już się boję tej nocy

                  spijcie dobrze
                  m.
                • lisica_lesna Dzięki 03.03.07, 22:18
                  Dzieki Bebellkusmile)) bardzo mi się podobają. Tosia śliczności.
                  Maviko - poprawiłam się i wysłałamsmile)Chyba czas zrobić jakieś nowe.
                  Misiu - szukałaś dzisiaj domku? masz efekty? ja na dom jestem chora od
                  wakacji ..
                  Megi - aż tak strasznie ma być?
                  I chyba ide spać, wszystko fajnie tylko spać mogłabym 14 godzin ..smile a Basia
                  nie dajesmile dzisiaj mnie rozbroiła bo zaczełam o coś marudzić a Basia mi
                  tłuamczy "Nie martw się no nie martw się, pomożemy ci" i jak tu się martwić?
                  Dobranoc Laski
    • bebell Agan.... 03.03.07, 21:30
      posłałam mejla.

      k.
    • yskyerka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 03.03.07, 22:23
      Wreszcie doczytałam wątek do końca, bo ostatnio raczej bywam tu z doskoku.
      Ciągle gdzieś ganiamy, coś załatwiamy, a wieczorem udzielamy się towarzysko –
      albo my w gościach, albo goście u nas. A dziś dla odmiany byliśmy u babci na
      urodzino-imieninach. Jutro zaległy obiad urodzinowy mojego brata. Na
      poniedziałek postawiłam weto, bo jak znów gdzieś przepadniemy, nie wyrobię się
      z robotą.

      Fantaisie, to normalne, że pracę innych ludzi dostrzega się, kiedy tych z
      jakiegoś powodu zabraknie. Więc ciebie na pewno szybciutko docenią. Zdjęcia
      super! Dzięki. A z tymi koncertami to faktycznie kicha. Chociaż... może to i
      lepiej. Ty teraz masz odpoczywać, a nie jeździć po całej Polsce i harować.

      Bebellku, Lusia jest prześliczna. A jej dzielnością chyba jeszcze długo będę
      się zachwycać. Żywy dowód na to, że cuda jednak się zdarzają!

      Kocurku, Julka w spacerówce wygląda szałowo!
      Maliny nie szkodzą, tak przynajmniej tłumaczyła mi moja ginka. Niewskazane są
      liście malin, bo napar z nich powoduje skurcze macicy i przyspiesza poród. Sery
      pleśniowe – jeżeli są robione z mleka pasteryzowanego, czyli wszystkie polskie –
      też można jeść. Nie stresuj Ergi od razu na samym początku ciąży, bo jeszcze
      trochę i zacznie pożyczać meliskę od Balbinki. wink

      Erga, oczywiście zrobisz, jak postanowicie, ale jeśli z ciążą wszystko będzie w
      porządku, to myślę, że spokojnie możesz jeszcze z pół roku zostać w Anglii i
      tam popracować.

      Misia, nie zadręczaj się dawnymi pacjentami. Zawsze jest tak, że wydaje nam
      się, że coś mogłyśmy zrobić lepiej, szybciej itp. Pomyśl, że w tamtej chwili
      dołożyłaś wszelkich starań, żeby to zrobić dobrze. Najlepiej, jak to było wtedy
      możliwe.

      Tatanko, Wrocław to jeszcze nie wygnanie. Pomyśl sobie, że mogłaś gorzej
      trafić. A tak przynajmniej mieszkasz w fajnym mieście. Wiem, bo kiedyś przez
      pół roku tam pracowałam. Super było!

      Finka, widzę, bawi się w prawdziwą kurę domową! Nawet szarlotkę upiekła!
      Dzielna jesteś. Ja ostatnio gościom podałam sernik na zimno w wersji
      minimalistycznej, czyli jogurt z żelatyną + galaretka na wierzchu w miseczkach
      do deserów. Dobre było! A jakie proste w wykonaniu!

      Lirio, to, że masz wysoki progesteron, wcale nie musi świadczyć o tym, że pękło
      kilka pęcherzyków. A nawet jeśli, to wcale nie musisz zajść w ciążę mnogą. U
      mnie w grudniu pękły cztery, a zapłodnił się tylko jeden. W dodatku jakiś
      felerny.

      Potwors, walcz z wydawcą! Może chociaż tę zaliczkę uda ci się wynegocjować. A
      bólu gardła współczuję. Też kiedyś tak miałam, że bolało mnie gardło, miałam
      jakiś nalot z prawej strony, dostałam antybiotyk, a po tygodniu brania – ból
      jak dotychczas i nalot z lewej. No to poprosiłam o jakiś lek, który będzie
      działał na obie strony gardła. wink

      Megi, to kiedy Mikiego na siłownię zapisujesz? Właśnie sobie zaczęłam wyobrażać
      przyrządy dla takich maluchów... Pocieszny byłby to widok.

      Balbinko, jedz czerwone mięso i buraczki, skoro lekarz tak każe. Chyba jeszcze
      szpinak jest bardzo wskazany. Z anemią nie ma żartów, w końcu maleństwo musi
      być dobrze odżywione.

      Chrumpsie, ja mam nadzieję, że to tylko początki tej pracy są takie męczące.
      Później się przyzwyczaisz i już będzie dobrze!

      Melba, fajnie mieć takie rodzeństwo astralne. Ja tylko raz spotkałam
      dziewczynę, która urodziła się tego samego dnia co ja, tylko pół godziny
      później. Chodziła do mnie na kurs. Ale potem kontakt nam się urwał.

      Hortiko, masz już tego lekarza? Na pewno jest też ktoś na dyżurze w
      Medicoverze. I pewnie w innych prywatnych przychodniach. Może podzwoń do nich?

      Chantall, witaj na pocianie! I gratuluję dwóch kreseczek.

      Hm, na ślubie miałam buty z piętami i zakrytymi palcami, ale za to bez boków.
      To co mi uciekało?

      O wózkach się nie wypowiadam, bo się tym zupełnie nie interesowałam. Jak mi się
      wreszcie uda przejść przez pierwszy trymestr, to pogadamy.

      Za to mogę się wam wreszcie pochwalić, że po półrocznych przejściach z
      agencjami, mieszkaniami itp. wreszcie mamy wybrany nowy domek i kupca na nasze
      obecne mieszkanie. Umowy przedwstępne już podpisane, przeprowadzka
      najprawdopodobniej na początku czerwca, a w maju – remont. Wynosimy się do
      segmentu do Łomianek. W końcu kto powiedział, że musimy mieszkać w Warszawie? wink
      • fantaisie Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 03.03.07, 22:28
        Cześć imprezowiczkosmile))))
        Strasznie się cieszę, że macie domeksmile))) będę Was z tych Łomiankach
        nawiedzaćsmile))) i jakie ostre tempo narzuciliście!!! wow!!!! to co? w czerwcu
        ogródkówka?big_grinDDD
        • yskyerka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 03.03.07, 22:37
          Raczej w lipcu. W czerwcu szybka przeprowadzka, bo potem lecimy na miesiąc
          do Meksyku. Ale po powrocie... Oj, będzie się działo! wink
          • melba7 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 03.03.07, 23:37
            Yskyerko, super wiadomośćsmile
            • balbinka74 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 00:25
              Witam.

              Fantazyjna...taaa cebulka od sledzików pychotkasmile)Ja dzis zapodałam sobie
              rolmopsikasmileCały czas myślałam o Natce, dzielna z niej dziewczynka i taka
              kochana. Trzymam kciuki, by jury było sprawiedliwe!

              erguś, jesli bedzie mocno bolało bierz nospę, tak mi zalecał ginek.I jesli
              chcesz meliske..to ja juz jutro zapsas robie i do ciebie slęsmile

              Pitus, kochana, ja nic nie mówie, przeciez wy nie krzyczałyście na mnie, no co
              ty.Każdy ma prawo do swego zdania i ja za to ludzi szanuję,ze nie boja sie
              mowicwink Zreszta sama mam niewyparzony jęzor i często potem mam klopoty, bo
              okoniem stojesmileBuziak!

              Feromonko, mam nadzieję,że pocian w końcu cie dopadnie i wcale cie w wyrku nie
              uziemią. I z planów wakacyjnych nie rezygnuj, bo potem bedzie ci przykro,ze w
              domku siedzisz. Najwyżej zrezygnujecie i tyle.

              Ant, jak wizytka w Poznaniu? Było spotkanko z rodowitymi poznaniankami?

              Maviko, no co ty żadnej drakońskiej diety nie było, tylko stosowałam diete
              montignaca i przez pierwsze 2 tygodnie zero słodyczy, cukru nawet w majoneziesmile
              Czułam sie rewelacyjnie.Teraz sporo"przestepstw" robimy..ale ogólnie trzymamy
              sie zasad...i juz nie pamiętam , jak smakuja ziemniaki...

              Bebelku...eeee a może mi sie wydaje..ale chyba ta skleroza, która cie dopada,
              to najczęściej mnie dotyczysmile)))A że ja jakas ostatnio ckliwa sie robię, to tak
              to odebrałam.Jak zdrówko??? I kiedy robisz nastepny wypad do antusiowych
              samochodzików?Zapomniałabym...jak sie dzis pracowało ze studencikami?

              Chrumpsiku, zapracowana kobieto, cmok, cmok!!!

              Tatanko, jak zakupki?I co ty opowiadasz o jakims wygnaniu..przeciez bliziutko
              masz jutke i jaaanie, nikusie i pkanetkę...
              Potwors, ja juz tu zaklinam te wszystkie choroby, by poszły precz!

              hortiko, biedny Tomus, mam nadzieje,ze to tylko jakies przeziębienie...cos się
              szerza te wirusysad

              Chantal...wiesz, do mnie dopiero teraz dotarła wymowa twojej
              wizytówki....kochana, przytulam bardzo, bardzo mocno!!!

              Witam nowa forumke, napisz cos o sobiesmile

              A ja mam dosyć juz na dzisiaj...babki, te cztery egzaminy, a do tego jeszcze
              zajęcia do 19 to juz jakas przesada...cyborg sie rozsypie , a my nie możemysad
              Jedna czwóreczke juz podłapałam..a wyniki pozostałych za 3 tygodniesadTyłka nie
              czuję.Na dodatek potem szybko pognalismy na urodzinki do mojego siostrzeńca.I
              siostra nas nie chciała wypuscic przed nakarmieniem balbiniątkasmile Wszamalismy
              pyszna kiełbaske roboty szwagierka i wspaniała fasolke po
              bretońsku.Mniam..jeszcze sie oblizuje..ale nie chciałam juz prosic o
              zapakowanie na wynossmile)Oj pewnie da mi żołądek popalic...

              althea, chyba juz sie nie nudzisz???

              Olcia jak mleczko i bolace piersi?

              Ide spać bo zaraz zaryje w klawiaturę.
            • erga4 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 00:27
              własnie wróciłam.. i jestem okropnie zdenerwowana i poryczałam sobie. znów
              zobaczyłam flesz kamery.. nie jestem pewna czy to mi zrobiło, ale szef
              powiedział że jeśli tak to nie będę mogła dłużej u niego pracować. No i
              poryczałam się ze złości choć wiem że i tak nie będzie mnie mógł zwolnić.
              później mnie przytulił i powiedział żebym się nie przejmowała

              Mężuś uspokoił mnie i sam powiedział że nie mogę się teraz denerwować bo
              dzidziuś jest najważniejszy. Nawet jeśli mielibyśmy wracać do polski - bo
              jeżeli mnie zwolnią to on też sam się zwolni.

              Tylko nie rozumiem dlaczego miałby mnie zwolnić skoro ja za te mandaty płacę...

              No to się wyżaliłam i mogę iść spać.


              • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 07:53
                Erga****

                Chrumpsiku bedny witaj. Malpa jestem ze Ci nie pisuje maili co sie dzieje.
                Obiecuje solennie ze teraz od czasu do czasu zdam Ci krotki raporcik****

                Yskyerko, jupi na dom!!!! Ten segment nowy czy odkupujecie? I w ktorym miejscu
                Łomianek? Pisz kobieto o nim, pisz!

                Monia, na mnie sledzie nie robia takiego wrazenia jak na Bebell, ale mleko?????
                I to w takich ilosciach???? Malpiszon jestes. I buziaki dla Natki.

                I wybaczcie, wiecej nie pamietam. Wczoraj mialam straszny dzien. Zrobilismy 500
                km, Zoska byla w PODLYM humorze. Juz myslalam ze bedziemy po lekarzach jezdzic.
                Zaczela ryczec jak wyjezdzalismy spod bloku, pierwszy postoj w okolicach
                lotniska, mloda DARLA sie w samochodzie przez godzine, nie chiala sie uspokoic
                za cholere. I nie chciala jesc. I tak w zasadzie miala juz caly dzien, podroz w
                tamta strone to byl koszmar, ryczala non stop a jesc nie chciala, jechalismy
                chyba z 6 godzin (gdybym wiedziala na pierwszym postoju ze tak bedzie to
                wrocilibysmy, ale ze byly to imieniny baaardzo wiekowej prababci to bardzo nam
                zalezalo). Na miejscu dalej nie chiala nic jesc. Ja co chwila chodzilam do
                lazienki i odciagalam sie do umywalki, bo myslalam ze mi cycki pekna, nie
                mialam zielonego pojecia ze tyle sie tam tego robi! O 20.30 ruszylismy w droge
                powrotna, dziecko dalej nie nakarmione... Zoska na szczescie zasnela i obudzila
                sie o polnocy w domu. Najpierw jak ja przystawilam to dalej ryczala ale w koncu
                zassala. Jadla jak szalona pol godziny, oproznila obie piersi a i tak jeszcze
                pozniej setke odciagnelam. Zasnela, obudziala sie o 5.30 i juz jest z nia
                wszystko ok. Nie wiem co jej wczoraj bylo????? Goraczki nie miala, ale czy
                dzieci moga sobie tak po prostu przestac jesc na jeden dzien??? Ona nawet nie
                ryczala non stop, jak sobie lezala w lezaczku to bylo ok. Tak alergicznie
                reagowala tylko na widok mojego sutka przed swoim nosem. Hmmmm. Nie wiem, ale
                ten dzien byl koszmarny. Juz wszedzie bede jezdzic z laktatorem.

                No to uciekam.

                Milej niedzieli
              • chrumpsowa Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 07:57
                Ergus przytulam mocno!!!! Mam nadzieje, ze to nie byl flesz kamery i zadnego
                mandatu nie dostalas!!!! A wg. Ciebie mialabys "szanse" tzn. przekroczylas
                predkosc?????

                Yskyerko super wiadomosci a Lomianki mi sie zawsze b. podobaja. Znajomi maja
                domek w gminie Czosnow za Lomiankami - slicznie tam jest!!!!!

                Oj o sledziach to mi nie mowcie, bo to wyjatek potwierdzajacy regule, ze ryb nie
                znosze wink Jak przyjade do PL to juz sobie obiecalam, ze kupie rolmopsy!!!!

                Lece zobaczyc czy skrzynka dziala to moze w koncu uda mi sie te zdjecia wyslac.
              • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 08:06
                Erguś ale masz pecha z tymi radarami, może to nie Tobie walnęło fotkę, mam
                nadzieję, ale anwet jak tak to się nie przejemuj, a szef po prostu musiał coś
                powiedzieć i nie sądzę żeby myślał poważnie

                Monia no to czekamy z napięciem na wyniki, ale i tak najważniejsze że jest z
                siebie zadowolona i ty z niej, wiesz ona napewno myślała o Tobie jak grała i
                dlatego jej tak dobrze wyszło smile)

                Melbuś, jak tam króliki, papużki, chomiki, szynszyle, psy i koty, często myślę
                o Twojej pracy, czy miałaś jakiś dziwny ciężki przypadek. Nie wiem czemu. Moze
                moje niespełnione marzenia się odzywają. Na weteryneri nie poszłam tylko z
                powodów praktyczncyh - nie chcialam nadwyrężać finansowo moich rodziców, bo
                najbliższa weterynria we Wrocławiu, a poza tym byłam wtedy bardzo zakochana i
                nie chciałam zostawiać swojej miłości. A miłość zakończyła się (wielkim bólem)
                rok później wink))

                Chrumps zaraz piszę maila

                Hortika znalazłaś lekarza??

                Yskierko śniłaś mis ię wczoraj, ale zabij nie pamiętam tego snu, tylko pamiętam
                Ciebie, taką jak na zdjęciach a mówiłam do Ciebie Iskierko big_grinDDDD
                Yskierko o tym progesteronie to ja to wszystko dobrze wiem. I dlatego byam taka
                rozbita, bo z jednej strony bałam się że się napalę a i tak z tego nic wyjdzie,
                a drugiej jak wyobraziłam sie w tym naszym jednym pokoju z psem, kotem i trójką
                dziecie (Mąż wiczenie w pracy, hmmm albo na nurkowaniu big_grinDD) to się przeraziłam.

                Ale wiecie co z tego chyba jednak nic nie będzie, cycki przestają boleć, a dziś
                to już właściwie przestały, to taki mój subiektywny wyznacznik progesteronu sad(
                Bardzo chciałabym się mylić, ale... no cóż może następnym razem ...
                • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 08:11
                  Matko ja zawsze sadzę tyle literówek, przepraszam, mam nadzieję że rozumiecie w
                  ogóle to co piszę smile)

                  Pituś a może Zosia uczulona na teściową smile)))

                  • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 09:02
                    Nie wykluczonesmile
                    • pitu_finka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 09:04
                      I teraz juz Cie rozumiem z tymi trojaczkami. Widmo przebywanai w jednym pokoju
                      ze mezem, kotami, psem i trojka dzieci tez by mnie sparalizowala.

                      Kochana i ja dalej trzymam kciuki******
                      • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 09:35
                        Już Chrumpsowej napisałam że kciuki możecie trzymać, bo wasze kciuki potrafią
                        zdziałać cuda wink)) Bo już prawie straciłam nadzieję, wiedziałam że się znowu
                        nakręcę, jak ja tego nie lubię sad(
                        Mieszkanie i tak wcześnie czy później musimy zmienić, tylko ceny mieszkań
                        ciągla nas przerastają, a jak mamy już kupować to chcemy coś dużego i
                        porządnego...

                        Monia ciągle zapominam napisać, że bardzo ładnie wyglądasz, a mój L stwierdził
                        że bardzo seksownie z tym fletem wink))

                        Chantal napisz nam o Twojej historii z testowaniem, bo Tatnka mówiła że ty z
                        tych niecieerpliwych?? I co beta Cię zaskoczyła big_grinDD
                • chrumpsowa Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 08:13
                  Lirio ìsciskam mocno i czekam na majla.
                  Wlasnie sobie uswiadomilam moja skleroze, ale Fantiasie wiedz, ze tez trzymam
                  kciiuki za Natke. A Ty odpoczywaj ile wlezie i spij ile wlezie. Jak pisalas o
                  tym zasypianiu to chyba mnie zrozumiesz. JA TAK MAM sad Nie jestem w stanie nie
                  wyspac sie porzadnie tzn. jestem w stanie, ale bede potem zasypiala gdzie
                  popadnie (najlepsze sa autobusy czy pociagi ;P), a jak niedosypianie trwa dluzej
                  to na 100% zaczynaja sie jakies przeziebienia... Tak wiec nauczona
                  doswiadczeniem nie walcze z moim organizmem i grzecznie chodze spac" z kurami" wink

                  Pitus oj to sie musialas nastresowac. No, ale moze Zosi sie wycieczka nie
                  spodobala???? Dobrze, ze w koncu cos zjadla!!!!!!

                  Ergus ja przytulam jeszcze raz!!! No i Ty tez sie nie przepracowuj!!!! Jak
                  najwiecej odpoczywaj!!!
                  • channtall Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 09:47
                    witam niedzielnie smile dziewczyny tyle piszecie ze nie nadążam czytac - zwlaszcza
                    z tak "szybkim" netem jak moj smile

                    Tak Tatanka ma racje - ja z tych co strasznie niecierpliwe sa smile))) na ostatnej
                    wizycie u gina dowiedzialam sie (jak robil mi usg) ze mam wczesne owulacje. Usg
                    robic mi w 13dc i bylo juz po owu - dobrze ze do tatmej pory zdazylismy z mezem
                    troche "popracowac" wink no i czekałam....... wyliczylam sobie ze tyle i tyle dni
                    minelo od owu wiec juz super czuły test powinien mi wyjsc - a tu d....a sad
                    ale wszystko w mojej podswiadomosci mowilo mi ze jestem w ciazy, chociaz
                    wmawialam sobie ze jest inaczej, przynajmniej rozczarowanie byloby mniejsze. w
                    sumie mialam dwa testy negatywne.
                    potem Tatanka "kazala" smile mi znowu zatestowac, ale ja sie zaczelam bac...
                    no ale uleglam i zrobilam - wyszla slaba kreska, w sumie to myslalam ze mam
                    omamy wzrokowe i zrobilam bete smile)) wyszla 21 g mojego laboratorium to by
                    odpowiadalo 1,3-2 tc. Ostatnia @ mialam 28 stycznia, wiec dzis koncze 5tc.

                    Jutro ide powtorzyc bete i zrobic ogolne badania, a we wtorek jade do lekarza.
                    Jeszcze boje sie cieszyc ....

                    Widze ze soporo was jest z warszawy lub okolic smile))

                    DZIEKUJE ZA CIEPŁE PRZYJĘCIE W GRONO FOREMEK smile))

                    odezwe sie potem, bo mam gosci na obiad, a zaraz jade na cmentarz do mojej
                    małej.

                    milego dnia zycze smile
                    • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 10:23
                      Balbinko a Tobie zapomniałam pogratulować egzaminków, czwóreczka, no proszę, a
                      za te trzy tygodnie to pewenie same piątki będą wink)

                      Chantal trzymam kciuki żeby ta beta ładnie przyrosła i żeby teraz już było
                      wszystko dobrze. Ściskam kiss** To bardzo przykre co was spotkało. Jestem pewna
                      że bóg wam wynagrodzi to cierpienie

                      Chyba wszystkie kiedyś testowałyśmy przed terminem @, Ja kiedyś w tym ostatnim
                      tygodniu 3 testy zrobiłam wink))

                      Erguś a pamiętasz swój test, ten wielokrtonego użytku big_grinDD
                      • bebell Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 11:07
                        yo!

                        Balbinko-czy Ty uważasz mnie za jakas nienormalną??? że po po dwóch dniach
                        goraczki ok. 40st, po kolejnych dwóch z temperaturą ok 38.9st, z mega kaszlem,
                        bolacym gardlem i praktyczną możliwościa mówienia tylko szeptem pytasz mnie jak
                        zajecia ze studentami??? przeciez to chyba oczywiste, ze ja odwołałam zajecia.
                        Raczej nie dałabym rady prowadzic zajec i mówic do studentów od 8.00 do 20.00.
                        upiekło im sie tym razemsmile))

                        Yskyerko-matko, ale tempo macie??!!?? fajnie, ze domek jest, a Łomianki to
                        prawie warszawasmile)) i my się tez piszemy na garden partysmile))

                        Pituś-Tadek tez wczoraj jakos nie mial za specjalnie ochoty na cycka w ciagu
                        dnia. w Nocy zreszta tez nie. Obudził sie tylko raz o 1.00, potem zasnął sam i
                        powstał o 7.00. Ale ja sie juz tym nie ciesze, to reakcja na Eurespal, który
                        tadkowi aplikuje samodzielnie od piatku. Odstawię eurespal to Tadek znów bedzie
                        żarł w nocy dwa razy. Albo i trzy.

                        Megi-jak przeczytalam wczoraj, ze sie boisz nocy to zadrżalam. Czy Mikiem
                        wychodza kolejne zabki??? Rozmawialam ostatnio z koleżanką, która nauczyla
                        córeczke zasypiania metodą Tracy Hogg. Cały proces trwał dwa tyg. Przez pierwszy
                        tydzień Gosia zapisywała sobie dokładnie wszytsko w notesie z godzina dokładna.
                        Potem wprowadziła niezmienny rytm dnia i zaczęła uczyc samodzielnego zasypiania.
                        Mówi, ze meczyli sie tydzień, ale teraz Jasia zasypia sama w łóżeczku
                        (przytulona do pieluszki) i przesypia cała noc bez jedzenia. Ale tydzień był
                        praktycznie wyjety z zyciorysusad((

                        Monia-czekam na info z Natce.

                        Erga-mam nadzieję, ze żadnego zdjęcia nie ma.**** I tez uważam jak yskyerka,
                        jeśli ciąża bedzie ok to spokojnie możesz pracowac do siódmego miesiaca.

                        Hortiko- jak Tomek??

                        Lisico-widzisz jak Cię Basiaczek pocieszyłsmile))

                        Tatanko- jak zakupy??? czy P sie zrehabilitowal?

                        k.
                        • erga4 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 11:30
                          dzień dobry.
                          Nie mogłam w nocy spać i nadal chodzę zdenerwowana.. nie potrafie się uspokoić.
                          Mężuś już krzyczy - wy też pokrzyczcie to może mi pomoże.
                          Właśnie o to chodzi że jestem pewna żejechałam mniej niż ograniczenie
                          przewidywało - stąd moje zaskoczenie fleszem. I mam nadzieję że to nie mi
                          zrobiło...
                          Buziaki!
                        • channtall Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 04.03.07, 11:31
                          Yskierko Meksyk?! cudownie, zawsze chcialam tam poleciec smile) fascynuje mnie
                          wszystko co latino - ich jezyk, taniec, kultura smile) alez ci zzdroszcze
                          • channtall Pytanko mam... 04.03.07, 11:38
                            ze zwzgledu na strate pierwszego dziecka, ta ciaza ma byc pod
                            specjalnym "nadzoerm" stad chcialabym wiedziec czy ktoras z was siedziala cala
                            ciaze na zwolnieniu?
                            jak to wyglada ze strony formalnej - zus, itp. teoretycznie nie mozna byc
                            dluzej na zwolnieniu niz 12 dni a potem to zasilek tak ?

                            moze wy mi co podpowiecie?
                            • balbinka74 Re: Pytanko mam... 04.03.07, 12:34
                              Chantal, chyba megunia od samego początku była i gwiazdeczka też.Ja wiem tylko
                              tyle, ze na 6 tygodni przed upływem 182 dni zwolnienia trzeba oddac wypełnione
                              przez gina dokumenty.I nie orientuje sie dobrze, ale u mnie w pracy zajmuje sie
                              tym pani z księgowosci i ja mam sie niczym nie martwić, bo ona juz tego
                              przypilnuje, ale wiem,ze wiele babeczek musiało samodzielnie wszystko
                              monitorować.

                              Bebelku....ale im sie upiekło...i wcale nie uwazam cie za nienormalnąsmile))
                              Dobrze,ze miałas duzo zdrowego rozsądku w tym przypadku..bo to miganie sie od
                              lekarza to troche mnie z tropu zbilo.Mam nadzieje,ze Tadzio szybko przerzuci
                              się na tylko jedno nocne karmienie.

                              Pituś, widocznie zoska juz sie buntuje..a moze nie odpowiadała jej podróż?

                              Lirio, cierpliwości, a my trzymamy kciuki!
    • erga4 Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 11:37
      Dziś kończy roczek!!! zdróweczka przede wszystkim!!!
      Buziaki dla mamy i córeczki.
      • yskyerka Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 12:15
        Dzień dobry w niedzielę. Wyspaliśmy się, obejrzeliśmy sawannę w Zanzibarze,
        a teraz czas wziąć się do pracy, bo za dwie godziny obiad u rodziców.

        Finko, Łomianki centralne, niedaleko urzędu gminy.

        Lirio, masz rację – jeden pokój na pięcioosobową rodzinę i psa to trochę mało.
        My mamy teraz trzy pokoje, a dziecko i tak musiałoby spać z nami w sypialni, bo
        jeden pokój mam przeznaczony na swoje biuro, a salon jest połączony z kuchnią,
        więc na sypialnię się nie bardzo nadaje.
        I mówisz, że ci się śniłam? Mam nadzieję, że był to miły sen.

        Bebellku, tempo mamy, bo jak podpisaliśmy umowę na ten segment, wrzuciliśmy
        ogłoszenie o sprzedaży mieszkania. No i uwinęliśmy się w dwa tygodnie. Mam
        nadzieję, że z remontem też nam tak szybko pójdzie, ale kiedy czytam o
        przejściach Balbinki z kominkiem, to zaczynam mieć wątpliwości, czy uwiniemy
        się w miesiąc.

        Erga, będzie dobrze. Może im wyjdzie nieostre i nie przyślą? Ja kiedyś wróciłam
        taka zdenerwowana do domu, bo za późno zobaczyłam radiowóz z radarem obok.
        Nawet do męża napisałam, że znów mam zdjęcie, ale minęło kilka miesięcy, a nic
        nie dostałam. Liczę na to, że tym razem mi się upiekło. wink

        Chantall, 182 dni, a potem zasiłek, ale chyba miesiąc wcześniej trzeba złożyć
        już odpowiednie papiery do ZUS-u. Twój lekarz powinien się doskonale
        orientować, co i jak.

        Lalisiu, dzięki za zdjęcia. Duża buźka dla Amelki!
        • bebell Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 12:44
          Buziaki dla Amelkismile)) i dla Mamusi Amelki tezsmile)

          Balbinko-ja do lekarza nie chodze z zasady. Oni przepisuja antybiotyki, a ja
          antybiotyków nie lubię. Ja czekam az samo przejdzie i tylko lekko wspomagam
          processmile)) no, i póki co żyję, a choruje nieczęsto w sumie.

          k.
          • fantaisie Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 13:36
            Cześć Słonka!
            Wszystkiego naj dla Amelkismile)))

            Erguś, może tylko tak Ci się wydawało! nie martw się na zapas!!! buźka

            Pituś, wczoraj był chyba taki dzień! przed chwilą wyszedł P. brat i właśnie
            wczoraj został z Kubusiem na 7h bo żona miała pierwszy raz wychodne, i
            powiedział że to był koszmarsad wył, nie chciał jeść, miał wręcz wrażenie że mu
            dzieciak odpływa... dopiero późnym wieczorem po męczeniu, namawianiu coś zjadł...
            I dzielna dziewczynka jesteś!!!! a mleczkosmile no wiesz pewnie za rok będę się
            tylko ślinićtongue_out

            Channtall, fajnie że jesteś z okolicsmile będziesz mogła się z nami spotykaćsmile))

            Tatanka chyba została w sklepietongue_out

            Chrumspiku, ja myślę że czasami to trzeba się poddać własnemu organizmowi i iść
            spaćsmile

            Lirio, Ty nie oglądaj sobie cycków czy bolą, mnie nie bolały!!! a teraz co drugi
            dzień mam obrzmiałe balony i nie mogę się dotknąć!

            Bebelku, cieszę się że powoli zdrowiejeszsmile i trzymam kciuki, żeby Tadzik wrócił
            do starych przyzwyczajeń!

            Balbinko, gartuluję 4! na pewno pozostałe egzaminy poszły Ci znakomicie!
            A właśnie jak kominek?
            I jakie dobre rzeczy jadłaś wczorajsmile boli brzuszek? oby nie...

            Yskyerko, nie ma sprawy, zaklepuję sobie lipiecsmile)))) ja do Ciebie będę jechać
            ok.15min więc luziksmile zresztą Ty do mnie teżsmile))
            Ach i ten Meksyksmile)))

            Słuchajcie przymierzamy się do nawadniania ogrodu, macie jakieś wizje ile to
            może kosztować????
            Cały dzień mnie mulismile
            Natka się dzielnie trzyma! poszła do cukierni i cytuję:
            -proszę pani jakie chce pani ciastka?
            -Natka nie wydawaj kasy! nie będę się tuczyć!
            -proszę pani ja zadałam pani pytanie i bardzo proszę o odpowiedź! jakie to mają
            być ciastka???
            No i weź tu człowieku gadajbig_grinDDD
            Już zadzwoniłam do jej mamy, że zrobię jej niespodziankę i pojadę na dworzecsmile
          • misia-ma Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 13:43
            sie witam weekendowo

            buzka wielka dla Amelki. niech
            rosnie zdrowo i radosnie!!!!

            Bebell, popieram z antybiotykami. ja swoj
            ostatni antybiotyk w zyciu zazylam w pierwszej klasie
            liceum i wiecej nie zamierzam. mam nadzieje, of kors!

            Monia, o matko, gdzie ty zmiescilas
            to mleko? i nawet nie o mleko mi tu chodzi,
            ale o litry!!!!!

            Pitus, wspolczuje takiej podrozy.
            my mielismy podobna zeszlego lata, jak jechalismy 8 godzin do
            Bialegostoku w te najwieksze upaly.
            magda nam zachrpla od wrzaskow, a potem przez tydzien dostawala
            histerii, jak tylko zblizala sie do samochodu!

            Chrumpsowa, ja jak tylko wsiadam do pociagu, to natychmisat
            zapadam w blogi sen! tak blogi, ze raz zostalm
            pozbawiona plecaka z calym swoim dobytkiem.
            a poniewaz bylam mloda i glupia, to oczywicie w
            plecaku mialam bilet i pieniadze i dokumenty
            i cala reszte. a ze wracalam znad morza i musialam sie przesiasc we
            Wroclawiu, wiec do pociagu zostalam doeskortowana przez policje,
            zeby zglosic kierownikowi pociagu, ze ta sierotka jedzie bez biletu!
            przezycie traumatyczne!!!
            ale nie zniechecilo mnie do spania w pociagach smile
            na szczescie rzadko ostatnio nimi jezdze smile

            Yskyerko, ale Wam zazdroszcze!!!!!
            napisz cos wiecej, jak bedziesz miala czas.
            kupiliscie dom do calkowitego remontu?
            my czoraj ogladalismy tez szeregowiec i jest genialna
            lokalizacja, cena tez nie powala jesl chodzi o polozenie,ale
            po pierwsze szeregowiec i prawie zero trawki przed domem,
            a po drugie i to dla mnie najgorsze, 3 poziomowy.
            a ja nie chce latac po schodach sad
            dla mnie to jest strasznie niepraktyczne.
            np na poziomie gdzie jest kuchnia z jadalnia i salon nie ma lazienki.
            pomjam juz, ze jak bede smzyc kotlety i zachce mi sie siusiu, to bede musial leciec na dol, albo na gore, ale jak bede chciala umyc podloge, to bede musiala przytaszczc wiadro z mopem po schodach.
            znajac mnie i moje zmilowanie do sprzatania, to ja tej podlogi
            nigdy nie umyje sad
            ja musze miec wszystko pod reka. ja chce domek paterowy!!!!!!!

            Lirio, faktycznie troche ciasno byscie mieli, no ale bedziecie meli jakby co
            8 miesiacy, zeby znalesc cos wiekszego. ciagle trzymam kciuki smile

            Zuza, zyjesz????
            weekend za 2 tygodnie jest nasz? ja juz szukam przepisu co ugotowac,
            bo tym razem ja bede pichcic smile
            troche to ryzykowne, ale mam nadzieje, ze odwazni jestescie smile
            • fantaisie Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 14:00
              O Misiasmile ja już dzisiaj wykończyła litra! i mam tylko jeden karton-będzie szałsmile
              A teraz będę zachwalać schodysmile))
              więc tak:
              Siedzisz sobie na samej górze i robisz się głodna, pozytyw nie schodzisz na dół
              bo za dalekotongue_out negatyw dogorywasz z głodutongue_out wreszcie mobilizujesz się i idziesz,
              szykujesz i wracasz przed TV, po drodze zżerasz wszystko co sobie przygotowałaśtongue_out
              Robisz wielką imprę i w ataku głupoty robisz ją na górze, latając po schodach w
              dzikim pędzie gubisz zbędne kalorie i z czystym sumieniem siadasz do stołu dalej
              wpychając w siebie żarłosmile
              Cd imprezy na górzetongue_out możesz w każdej chwili powiedzieć że idziesz coś
              przygotować a robisz sobie w tym czasie swobodną drzemeczkętongue_outPP
              Dziecko robi sobie imprę a Ty błogo na dole sobie odpoczywasztongue_out
              Oglądasz sobie świat z innej płaszczyznybig_grinDD
              Nie musisz zapisywać się na stepper w siłowni gdyż w ciągu dnia ilość kroków na
              schodach zdecydowanie przewyższa kroki na siłownitongue_outPP
              Na górze nie wejdzie Ci myszsmile)) ale za to wleci nietoperzsmile)))) i ktoś z Twojej
              rodziny powie Ci, że masz zwidy to na pewno duży komartongue_outPPP
              Możesz w przyszłości wybudować basen i z góry dobudować trampolinęsmile)))
              Można zjeżdżać po schodach na foli lub na czymś innym równie przydatnym.
              Możesz z radością obserwować jak ktoś z Twoich znajomych po wejściu na górę ma
              zadyszkę, a Ty total luziksmile))
              Możesz sprzątnąć tylko dół i na górę nikogo nie wpuścićsmile
              Inwencja twórcza mi się wykończyłabig_grinDDDD
              • pitu_finka Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 14:06
                Byłam w Złotych Tarasach. Fuj! Jestem szczesliwa ze jest tak wiele rzeczy
                ktorych nie potrzebuje!

                Yskyerko, fajnie Wam.

                Misia, ja tez nie chce 3 pieter!!! I podobaja mi sie domki parterowe, ale
                podobno sa drozsze w ekspoloatacji, budowei i cos tam jeszcze. I trzeba miec
                duza dzialke.

                Ja z lekarzy to tylko ginasmile O antybiotykach mysle to co Bebell. I nie
                choruje. Czasmi mnie jakis katar dopadnie.

                Amelko, sto latek!!!!!!
                • pitu_finka Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 14:10
                  Bebell, ja sie tez przymierzam do Tracy Hogg...Ale wiem co mnie czeka i odsuwam
                  to w czasie. Teraz termin mam na 10 marca. Spock tez mowi ze jak dziecko
                  skonczy 4 miesiace to nalezy z nim zrobic porzadek. Na razie czytam Tracy w te
                  i spowrotem. Wszystkie mamy ktorym sie udalo bardzo to sobie chwala wiec chyba
                  trzeba sprobowac. A ona w dzien tez ja uczyla w lozeczku zasypiac, tak? No
                  nic, damy rade. Jesem zdeterminowana. Jak dla mnie ona moze sie nawet budzic
                  razy w nocy na zarcie, ale niech zasypia sama. Usypianie jej poki co mi nie
                  przeszkadza, bo szybko to idzie, ale kto wie co bedzie dalej?

                  Juz sie nie moge doczekac Yskyerkowego garden partysmile
                  • pitu_finka Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 14:18
                    Lalisiu, dziekuje za zdjecia.

                    I spadam do garów.
                    • pitu_finka Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 15:14
                      hop hop!
                      • lirio.a Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 16:03
                        Duże buziaki dla małej Amelki niech pięknie rośnie zdrowa, wesoła i grzecznasmile)



                        • megi.1 Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 16:49
                          Przeżyłam nocsmile,

                          Duży buziak urodzinowy dla Amelkismile))) ależ ten rok szybko minąłsmile

                          Hortiko jak Tomuś? Był u Was w końcu lekarz?

                          Channtall tak jak pisąły dziewczyny 182 dni zwolnienia a poóźniej zasiłek
                          rehabilitacyjny (ciekawe jak oni chcą kobiety w ciąży rehabilitować?;P).
                          Papiery do zasiłku musi wypełnić księgowa w twoim zakładzie pracy, następnie Ty
                          musisz je dać lekarzowi, żeby wypełnił i wysyłasz do zus-u, który teoretycznie
                          może wezwać cię na kontrolę, żeby sprawdzić czy to co lekarz napisał nie mija
                          się z prawdą. Mnie na komisję nie wzywali tylko przysłali wniosek o prezyznaniu
                          zasiłku i pieniądze wpływały na konto. Jak masz jeszcze jakieś pytania to piszsmile

                          Bebell no chyba to dalsze ząbkowanie niestety. Miki zasypia sam w łóżeczku ale
                          budzi się w nocy i śpi bardzo niespokojnie, raczkuje przez sen, siada i
                          wyczynia inne cuda. Jeśli to nie minie, to bedę musiała się "wziąść" za niego
                          ale chcę poczekać, bo jeśli to ząbkowanie to nic na to nie poradzę. A co
                          słychać u Was? Jak się czujesz?

                          Wózek był wybrany do dnia dzisiejszego, bo zmianiła się koncepcja i wybrany
                          jest już innysmile chcieliśmy chicco 0.3 a będzie < a
                          href="www.tiktak.com.pl/index.php?p=shop&show=showdetail&fid=PRIMI-CIAK-
                          NIEBIESKI&categ=55&parent=49&navop=46&area=1">chyba ten</a>. Chicco nie ma
                          regulowanego podnóżka i tym mnie zniechęcił. Ale za to jest cudownie lekki no i
                          świetnie się prowadzi.

                          Yskierko opuszczasz bielanysad((

                          cdn ale najpierw idę ratować schab żeby go znó nie przypalićsmile
                          • fantaisie Koniec weekendu.... 04.03.07, 17:32
                            Hej!
                            Mamy wyróżnienie, nic więcej nie wiem... chyba się uduszę z dumy!!!!
                            Buziaki
                          • balbinka74 Re: Najlepsze życzenia dla Amelki Lalisiowej 04.03.07, 17:47
                            Bebelku, w zasadzie zgadzam sie z tymi antobiotykami, bo przeciez czlowiek sie
                            w końcu na nie uodparnia.Ja biore tylko, gdy juz wszystko zawiedzie.Chodzilo mi
                            raczej o osłuchanie, bo teraz tyle tych wirusowych zapaleń płucsad Kuruj sie
                            dzielnie. Buziak!

                            Pitus, powodzenia w usypianiusmile

                            Hortiko, jak Tomus?

                            Wszystkiego najlepszego dla Amelki z okazji urodzin!

                            Fantazyjna...no, no, no..alez po tym mleczku ci sie o tych schodach napisałosmile
                            Zołądek nie dał o sobie znać.Ciesz sie mdłosciami, bo sa lepsze niż hafciksmile
                            Natka boska i widze twój wpływ....hihihi.Jakie wyniki?

                            Misiu, myslę, że to raczej półpiętra niz pietra.My mamy 2 kondygnacje , które
                            sa połączone ze soba 8 schodkami..i nie jest źlesmileMonia juz zalety
                            przedstawiła...i faktycznie na góre nikt ci nie wejdziesmilea latanie z mopem nie
                            jest tragiczne odchodza ci tez zbedne korytarze, które w takim jednopoziomowym
                            domku moga byc istną zmorą i "połykają" metry.Zapraszam do mnie, troche sobie
                            pobiegasz i zobaczyszsmilePonadto w szeregówce domek jest tańszy w utrzymaniu, bo
                            masz juz ogrzane dwie sciany...elewacje robisz tylko z 2 stronsmile

                            Yskierko, no nie wiem ...a ile tam macie metrów, pokoi, zdradź troche
                            szczegółów. W zasadzie to szybkośc prac zalezy od tego, co tam trzeba zrobic i
                            ilu fachowców trzeba bedzie zamówić.Trza juz teraz wytyczyc kolejnośc prac...no
                            i fachowcy lubia niedotrzymywac terminów i z tym musisz sie tez troche
                            liczyć.Napisz szybciutkosmile

                            Megi, ciesze się, ze noc była spokojna.

                            Chrumpsik, ładuj akumulatorki, ładuj!

                            Faktycznie tatanka chyba w sklepie do jutra zamknięta...albo ogląda zakupy i
                            nie może sie nimi nacieszyć.





                            Balbiniątko
                            • althea35 Hej:) 04.03.07, 18:41
                              Zyjemysmile
                              Babcia pojechala.
                              A ja jestem okropnie do tylu z forum, wiec lece czytac.
                              • chrumpsowa Re: Hej:) 04.03.07, 18:54
                                Hej Althea jeszcze zdaze sie z Toba przywiatac smile
                                Przylaczam sie do zyczen dla Amelki! Rosnij zdrowo smile)))
                                Monia gratulacje dla Natki!!!!
                                • melba7 Re: Hej:) 04.03.07, 19:53
                                  ale sobie pospalismy...wstalismy o 12, posprzatalismy...zwiedzilismy w dzikim
                                  pędzie Złote Tarasy (wszystko pięknie, ale ten parking...no comments)
                                  a ja zaraz idę czutaćsmile
                                  Wszystkiego najlepszego dla Amelkismilesmile
                                  • fantaisie Re: Hej:) 04.03.07, 21:29
                                    Melbuś ja wstałam o 11, ale do Złotych nie pojechałam, weź podziel się
                                    szczegółowiej wrażeniami...
                                    • yskyerka Re: Hej:) 04.03.07, 21:43
                                      A co dziś miało być w Złotych Tarasach, że tak do nich pędzicie?
                                      • melba7 Re: Hej:) 04.03.07, 21:58
                                        a nic-chcieliśmy zobaczyć, jak wygladają w srodku, a poza tym ja chciałam
                                        rozejrzeć się ,bo potrzebuje kurtki, butów, stroju na obronę...był dziki tłum,
                                        na parkingu brak miejsc, a poza tym nie znoszę z Meblowym robić zakupów
                                        ciuchowych, bo zaraz zaczynam obmyslać pozew rozwodowy;P
                                        • yskyerka Re: Hej:) 04.03.07, 22:08
                                          Myśmy tam byli kilka dni temu. Najbardziej podobał nam się Wedel,
                                          a konkretnie gorąca czekolada. wink Ale poszliśmy tam w tygodniu,
                                          samochód zostawiwszy na E. Plater, bo przy okazji załatwialiśmy
                                          kilka innych spraw.
    • chrumpsowa Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 18:50
      Jak sie nie otwiera to polecam, zebyscie sie zalogowaly! B. ciekawy i rzetelny
      artykul. Lirio zdanie ochladza zapal, ale ja trzymam kciuki
      www.forumginekologiczne.pl/txt/print,1910,2
      • hortika Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 20:32
        witam się niedzielnie, w myśl zasady-lepiej późno...
        Dla Amelki Lalisi- najlepsze życzenia, rośnij KochANA zdrowo!!!
        Dzięki za wczorajsze wsparcie i namiary na lekarzy. I od razu się przyznaję-
        spanikowałamsad T. niespodziewanie dostał gorączki, niewysokiej jak pokazał
        termometr elektr. - ok. 38, ale na kontrolnym mierzeniu rtęciowym wyszło 42
        st!! No i tu przydał się rozsądek mojej mamy, bo mi się nogi ugięły. Trrmometr
        szczęśliwie okazał się zepsuty.. Lekarza nie udało się wczoraj zorganizować,
        okazuje się, ze sobotnim wieczorem to naprawdę kłopot. Ale skonsultowaliśmy się
        telefonicznie, tempka spadła, dziś już było przyzwoicie, a jutro małego obejrzy
        jego pediatra.
        fantasie- tak się cieszę, z wyróżnienia Natki!!!
        Ane- patrząc na to co dzieje sie z cenami mieszkań, także na Śląsku decyzji o
        zakupie nowego nie odkładałabym zbyt długo. A może wlaśnie szczególnie na
        Śląsku, bo tam wciąż nie jest jeszcze tak drogo. Jeżeli mozecie to sie
        zastanówcie nad zmianą. A mieszkanie z dzieckiem w jednym pokoju jest bardzo
        trudne, wiem co mówię. Oczywiście jak się nie ma co się lubi... Sama obiecałam
        sobie , ze w tym roku muszę coś zrobić, żeby te nasze kiepskie warunki
        mieszkaniowe polepszyć.
        Megi, pod linkiem są ukryte dwie spacerówki, chodzi o Jane?
        Pituś-współczuję męczącego wyjazdu. Namawiam na metodę Tracy, nam się udało! T.
        od bardzo dawna zasypia o 20 i przesypia całe noce.
        • lirio.a Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 20:47
          Chrumpsowa dzięki ale to chyba już znam na pamięć ;DDDD Dostałam to od Ewy
          razem z zakupem pierwszych testów owu, wydrukowałam sobie i co jakiś czas
          czytam, a ponieważ to już długi czas, to nawet wartości hormonów mam w
          głowie wink)))

          Hortika jakie szczęście że temp spadła i Tomcio czuje się już dobrze, bo już
          się martwiłam, że może do szpitala pojechałaś, bo sie nie odzywałaś.

          A z mieszkaniem masz rację, ja już mówiłam że my jak Ewa z alternatywy 4
          zbieramy na mieszkanie, a jak już mamy to ceny podniosą sad To jest oczywiste,
          na pewno nie będziemy tu z dzieckiem mieszkać, my cały czas oglądamy
          mieszkania, ale te tańsze idą na pniu i cięzko nam je upolować, a 300 tysięcy
          na mieszkanie szkoda nam wydać, kredyt mógłby nas zeżreć.

          Jak już nas mocno przyciśnie to skorzystamy z oferty moich rodziców, zamienimy
          się (przynajmniej na razie) oni mają 3 pokoje. Moi rodzice twierdzą że im to
          mieszkanko wystarczy i blisko będą mieli do pracy itp. ale ja się boję że im
          będzie za ciasn...

          Monia gratuluję wyróżnienia Natki, super się spisała, pewnie jesteś z niej
          bardzo dumna!!

          Melba ty ostatnio dużo śpisz smile może jednak znalazłaś chwilkę czasu na
          przytulanko i to efekt
          • chrumpsowa Lirio 04.03.07, 20:53
            He he he no to znow "uczylam" nie ta osobe co trzeba wink

            Hortika kurka wiesz ja tez bym na Twoim miejscu pewnie spanikowala... Cale
            szczescie, ze goraczka spadla!!!

            Melba ja ostatnio pamietam jakis sprawdzian Kuby z geometrii - ech jesli chodzi
            o sprawy niektorych z Was to jestem sto lat za Murzynami.

            Zegnam sie z Wami wink Moze uda mi sie w tygodniu cos skrobnac smile))) POZDRAWIAm i
            dobrego tygodnia wszystkim zycze!!!
      • mavikaa Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 20:57
        Czesc smile!! Ja zwykle bedzie zbiorowo, bo w ciagu dnia nie mialam kiedy
        zajrzec. Do naszej polonijnej grupy dolaczyla kolejna dziewczyna ze swoja
        turecka polowka i turczyniatkiem smile. Pochlonelysmy ciacho i kawke w Starbucks
        dzielac sie swoimi historiami i bylo bardzo milo.
        I wyobrazcie sobie, ze wczoraj zalapalam sie jednak na rybe. Zadzwonil kolega z
        zaproszeniem na wieczor, a maz zazartowal, ze wpadniemy, ale pod warunkiem, ze
        przygotuje rybe smile... i on przygotowal, choc sam nie przepada. A ze gotuje
        super, wiec znowu sie najadlam smile.
        Matko, ja stale o jedzeniu big_grin! Nadchodzi @ i dlatego mam taki apetyt. W tym m-
        cu zaczynam tez brac antyki i juz sam ich widok mnie odrzuca. Nie wiem
        dlaczego, ale jak mam polknac pigulke, to czuje sie jakbym lykala cala fabryke
        chemikaliow. Od razu mam mdlosci, biegunke i wszystkie niepozadane objawy
        wyszczegolnione w ulotce informayjnej.

        Wlasnie skonczylam ogladanie kolejnej porcji fotek, tym razem od Kasi, Lisicy i
        Chrumpsowej. Dziekuje slicznie! Dzieciaczki przeslodkie, tylko chrupac. A Wy
        same boskie! Moj maz twierdzi, ze Polki sa jednymi z najpiekniejszych kobiet na
        swiecie i wcale sie nie myli smile. Cale szczescie, ze wszystkie jestescie
        mezatkami, bo juz by sie pewnie pakowal tongue_out.

        Feromonko, trzymam kciuki, mam nadzieje, ze ten weekend zaowocuje smile. I moze
        wcale nie bedziesz musiala lezec. Mi tez tym grozili, bo na skutek wypadku
        samochodowego mialam polamana cala miednice, a praktycznie przebiegalam ciaze
        do samego konca. Jedynie z gory bylo wiadomo, ze nie ominie mnie cc.
        A w Stambule mieszkamy juz prawie 3 lata.

        Yskyerko, ale super smile))) gratuluje domku smile))!!! No i Meksyk, po prostu
        rewelacja!

        Oczywiscie najlepsze zyczenia dla Amelki!!

        Balbinko, gratuluje czworeczki smile), reszta z pewoscia tez jest ok! No i prosze
        tu nie wspominac o kielbaskach, bo baaaardzo bym sobie zjadla, a te tureckie
        (wolowe) sa okropne, bleee...

        Monia, mnie przekonalas, jutro zamawiam schody wink, nie wiem gdzie je wstawie,
        bo domu brak, ale po prostu musze je miec tongue_outPP
        Ja rowniez gratuluje Natce!!

        Hortiko, tez bym spanikowala. Jesli chodzi o Emiska, to kompletnie brakuje mi
        zimnej krwi, dlatego doskonale Cie rozumiem. Cale szczescie, ze tempka spadla i
        z Tomeczkiem ok smile). No i zazdroszcze przespanych nocy. E zasypia sam, od
        pierwszej doby spi w swoim lozeczku, ale potrafi kilka razy obudzic sie na
        jedzenie. Nie wiem co z tym zrobic sad(.
        -
        "Szczescie to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie odbiera."
        • fantaisie Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 21:28
          Melduję się na chwilkę i zaraz uciekam po Nacięsmile) ona nic nie wiesmile))

          Megi który to wózek????

          Hortika bardzo się cieszę, że temp. spadła!!! ja bym chyba dostała histeriisad
          dzielna i tak jesteś!!!!! dobrze, że miałaś mamę.

          Chrumpsiku dzięki za linka, ja przestudiowałam dokładniesmile)) i mam nadzieję, że
          u mnie jest wszystko ok! miłego tygodnia pracy!

          Mavikaa, bardzo się cieszę że przekonałam Cię do schodówsmile)))) i weź przestań
          pisać o tych rybkachsmile)) bo ile ja się mogę ślinić?????

          Lirio to może faktycznie taka zamiana jest rozsądna... ja nadal trzymam kciuki!

          Dumna jestem aż do bólu!!!!

          Miłego wieczorkusmile))
          • tatanka-2002 Wrócilam :) 04.03.07, 22:11
            Jestem smile
            W sklepie mnie nie zamknęli.
            Kupiliśmy juz prawie wszystko i jutro wieczorekim pokoik
            powinien byc gotów na przybycie Maciusia.
            Jeszce tylko ostatnie pranie i prasowanie...
            no i torbe do szpitala spoakowac musze.

            Dzisiaj jestem skonana po licznych przemeblowaniach i porządkach.
            Odezwe sie jutro i nadrobie zaległosci.
            Buziaki i miłej nocki!!!
            • balbinka74 Re: Wrócilam :) 04.03.07, 22:31
              Tatanko, ufff juz myślałam,ze tam strajk okupacyjny rozpoczęłaśsmile
              I czekamy na fotki Maciusiowego pokoiku!

              Fantazyjna, nie znam sie na tym nawadnianiu...

              kobiety, jam dziewvzyna z prowincji..co to sa te Złote Tarasy?

              Maviko, to że Polski sa ładne i do tego potrafią stworzyc ciepły dom..to wielu
              wie...i dlategou nas zony szuka!

              Hortiko, ja chyba dostałabym zawału.Te termometry elektr,. zazwyczaj podaja
              nizsza tempkę, my nasz wrzucilismy na dno szuflady.I ciesze się, że tomus
              jednak nie miał tak wysokiej gorączki.

              Fantazyjna, ale mała będzie miała niespodziankę!

              Chrumpsik jak zwykle przygotowana z linkamismile
        • feromonka Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 22:05
          Maviko obiecałam foty! a na śmierć zapomniałam - zaraz postam się coś do Ciebie
          posłaćsmile
          • erga4 Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 22:31
            Monia - mnie też dziś od rana muliło - myślałam że upuszczę conieco.. ale udało
            się utrzymać smile)

            Wróciłam dziś wcześniej - okropnie zmęczona jestem.
            Buziaczki!!
            • melba7 Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 23:36
              Balbinko, Złote Tarasy to nowe centrum handlowewinkfafnaste w wawce
              Spadam spać...jutro latam od rana-najpierw sprawy orgnizacyjne zwiazane z
              obroną, potem do pracy,,,dobranocsmile
              • fantaisie Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 23:41
                Dziecko wzruszone, ja też, więc łzawo było.... przywiozła mi kota i masę
                słodkości, czy ja sobie na to zasłużyłam???

                Tatanko to czekamy na foty Maciusiowego pokoikusmile)))

                Erguś ale człowiek się cieszy na takie muleniebig_grinDDD

                Chyba pójdę obejrzeć teren Złotychtongue_outPP

                Też spadam spać.
                Dobranoc
                • melba7 Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 04.03.07, 23:46
                  Monia...już Ty wiesz, czymsmilesmile
                  Gratulacje dla Was obusmile
                  a Tarasy polecam raczej w tygodniu w godzinach przedpołudniowychsmiledobranoc
                  jeszcze razsmile
                • erga4 Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 05.03.07, 00:24
                  Oj Monia, żebyś wiedziała że się cieszę.. wiem żemałe daje znać że jest smile)
                  • melba7 Re: Cos dla Moni i Feromonki no i Ane 05.03.07, 01:42
                    a ja zaczynam mieć przedobronne(przedobronowe?)lęki nocnesmile
                    Erga, Monia...ale Wam fajnie-cieszę się bardzo, bardzo,ze włąsnie Wam się teraz
                    udało...smileErga, pisałam kiedyś, że widziałam w autobusie dziewczynę bardzo do
                    Ciebie podobną, i w ciązy?wink???teraz mi się przypomniałosmile
                    • mavikaa Poniedzialkowo :) 05.03.07, 07:43
                      Mowie Dzien dobry smile)) i pedze szykowac sniadanko dla mojego malego tancerza,
                      ktory buja sie wlasnie przy Fasolkach smile)).

                      Pieknego dnia!
                      • lalisia78 Re: Poniedzialkowo :) 05.03.07, 08:04
                        dziekuje bardzo za zyczenia

                        urodzinki minely bardzo milo. choc o malo nie braklo zeby przed przyjazdem
                        gosci byc na pogotowiu co widac na zdjeciu lekko przeciete nad okiem dobrze ze
                        nie mocniej ale wygladala na strasznie zobijana. rodzina meza oczywiscie nie
                        przyjechala. amelka jak weszlismy tylko do kosciola zasnela na moich rekach i
                        spala prawia cala msze obudzila sie na koniec wlasnie jak bylo blogoslawianstwo
                        dzieci \rocznych przez ksiedza. alicja omalo nie wpadla man twaza w tort mamy
                        niestety zdjecia nie mam ale jest nakrecone to na kameze i ubaw byl nieezly.
                        wczoraj na urodzinki wyrosl jej kolejny zabek smile

                        misia stad moje pyt do kiedy powinna wyrosnac gorna 1 bo ma tylko jedna i 1
                        dwojke w tym tyg bedzie 2 dwojka ale jedynki nie widac zeby szla pytam bo
                        troche sie boje bo mojej mamie nie wyrosla tylko sie zatrzymala w dziasle i
                        potem musiala miec operacje
                      • lalisia78 Re: Poniedzialkowo :) 05.03.07, 08:07
                        a co do prezentu to mama od gina dostala sliczna bizuterie smile)
                        • ma_ruda2 O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:22
                          dziewczynki powiem tak, na miesiac przed rocznica tamtego testu (05.04.06)
                          zrobilam test, bo od piatku czekam na malpe,cycki mnie bola i nie mam typowych
                          maupowych obiawow, tzn nie rycze non stop. no i zrobilam przed chwilka test!!!!
                          i tak na niego patrze i kurka sa II kreski!!!!!!!!!!!!! dwie???!!!!!! jeszcze w
                          to nie moge uwierzyc, jeszcze sie trzese smile)

                          kochane poprosze teraz o mase pozytywnej energii o kciuki i modlitwy - wy macie
                          duza moc sprawcza!!!!!! ale teraz bedzie dobrze, nie????

                          megi mialas racje nici z aerobiku big_grinDDD

                          i mamjeszcze pytanko??? przyjmniecie mnie z powrotem na pociana??? takiego
                          dezertera??
                          • lalisia78 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:26
                            marudzia gratuluje!!!!!!!!!!!!!

                          • mavikaa Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:28
                            My sie jeszcze nie znamy, ale ja szczerze sie ciesze smile)))))))))),
                            GRATULUJE!!!!! Trzymam kciuki, sle pozytywne fluidki i co tam jeszcze.
                            Spokojnych 8 m-cy!!
                            • megi.1 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:37
                              A ja sobie rycze ze szczesciasmile

                              Lalisiu dzieki za eskasmile Komu jezcze wysłałas bo nie chcialabym sie zdublowacsmile
                              choc taka wiadomosc mozna rozsylac kilka razysmile!
                            • nika112 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:41
                              Witam smile

                              Marudka gratulacje !!!!!!!!!!
                              Super! Strasznie się cieszę smile))))

                              Najlepsze żzaległe życzenia dla Amelki smile Ależ ten roczek szybko zleciał.

                              I chcialam sie z nową foremką Chantall przywitać.

                              Tatanko czekamy na zdjęcia pokoiku Maciusia smile

                              Niestety nie moge chwilowo dokładnie nadrobić wszystkich zaległości.
                              Poczytam moze wieczorkiem jak Ola pojdzie spać.
                              Dziś zaczynamy kolejną serię laserów. Zobaczymy czy pomogą.

                              Ściski dla wszystkich smile))
                              • pitu_finka Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:47
                                Marudzia******************Ale sie ciesze!

                                A za dezercje nalezy sie kara!
                              • althea35 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:47
                                Wreszcie doczytalam...

                                Super, ze u Lusi dobrze! Wiedzialam, zo ona sobie poradzi!

                                Balbinko, moim zdaniem troche za wczesnie na rozstrzygniecia plciowe ale
                                gratuluje syneczkasmile A czy ja dobrze pamietam, ze twoj ulubiony kolor to
                                blekitny??

                                Kocurku, a dlaczego nie mozna malin w ciazy?? Ja jadlam i pilam litrami sok i
                                herbate malinowa pilam pasjami. To o liscie malin chodzi a nie o owoce, ale w
                                mojej herbatce liscie tez byly.

                                Erga, bramki na lotnisku nie sa grozne, nie ma tam zadnego promieniowania
                                rentgenowskiego, ale jak powiesz ze chcesz przejsc obok to przejdziesz. Nie
                                potrzebujesz do tego zaswiadczenia, generalnie nawet nie powinni cie o nic
                                pytac. Ja tak robilam, ale nie na kazdym lotnisku sie da.

                                Witaj channtall!!! Gratuluje i trzymam kciuki!!!

                                Pitus, ale ci fajnie z tym spaniem Zosi. Kiedy ja bede mogla powiedziec, ze
                                Marysia spi od do?? Narazie to ona spi kiedy chce i nie spi kiedy chce, z
                                jedzeniam tak samo.

                                Bebell, ty kobieto musisz duzo jesc! I nie, ze nie masz apetytu! Jak sie nie je
                                dostatecznei duzo w czasie karmienia to organizm zabiera sie za tłuszczyk, a z
                                tłuszczyku uwalniaja sie toksyny i przenikaja do mleka.

                                Erga, nie ma zadnego hasla! Ale musisz wpisywac adres, bo adres zamienia sie na
                                numer, ktory sie zmienia i dlatego nie dziala.

                                Yskyerko, super, ze wreszcie znalezliscie dom!!! Ja tez chce miec dom!!! Taki
                                wlasny!

                                Najlepsze zycznei dla rocznej Amelki!!!

                                Hortika, jak ty to zrobilas ze Tomek zasypia o 20??? I w dodatku przesypia cale
                                noce??
                                Dobrze, ze Tomus lepiej!

                                Tatanko, super ze zakupy sie udaly! Czekam na fotki pokoiku Maciusia!

                                Monia, gratulacje dla zdolnego dziecka dla ciebie!

                                Ale fajne wiadomosci z rana!!! Widocznie to mnie ciagnelo do komputera!!!!
                                Marudka, wiesz jak ja sie ciesze!!!!!!!! Sciski dla ciebie!!!!!!!!! Trzymam
                                kciuki! Marysia tez trzyma nieustannie.
                                • althea35 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:51
                                  A u nas wszystko w porzadku, ale ostatnio nie mialam czasu na forum.
                                  Marysia ma rodzicow terrorystow, ktorzy ja zmuszaja do spania w lozeczku... no
                                  i spi bo co ma za wyjscie.
                                  Babcia nam duzo pomagala, prasowala, gotowala i nosila Marysienke, tak slicznie
                                  z nia zozmawiajac.

                                  Bebell, jak sie masz dzisiaj??? Lepiej juz?

                                  Melba, a kiedy ty masz obrone, ze juz sie zaczynasz stresowac?
                              • megi.1 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:48
                                Jutka przesyłą gratulacjesmile

                                Melba: "Bingo"smile

                                Monia:"Super!cudo!wspaniala wiadomosc!"
                                • pitu_finka Hortika 05.03.07, 08:51
                                  Napisz jak to zrobilas z Tomkiem, ile trwalo no i w ogole jakies rady jak sie
                                  za to zabrac. Pleasesmile
                                • pitu_finka Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:52
                                  Althea, tak kolo 3 miesiaca powinno sie Marysi troche unormowac. A ta sytuacja
                                  u nas jeszcze dalek jaest od idealu. Ale na pewno jest lepiej niz bylosmile
                                • tatanka-2002 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:53
                                  Phi...ja tam powiem tylko, że wiedziałam...
                                  Tzn. wyśniłam to i wierzeyłam, ze w koncu
                                  Marudzia kiedyś musi sie z tym ujawnić.
                                  Gałganie przytulam i nie mogłam sie Ciebie tu doczekac!!!!
                                • fantaisie Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 08:55
                                  Super!!!!!! ale się cieszęsmile)))))))) takie wiadomości z rana dają mnóstwo
                                  pozytywnej energiismile)))))
                                  Teraz będzie dobrze!!!!!!!!!musi!!!!!!!!!
                                  No i mam nadzieję, że teraz będziesz już do nas przychodzić...

                                  Megi i Lalisia olbrzymie dzięki za tak boskie wieścismile)))))))
                                  • althea35 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 09:14
                                    Ciagle mam 23 nieprzeczytane maile...

                                    Łusia jest przesliczna! Mala dzielna kobietka!!!

                                    Monia, super wygladasz!

                                    Lalisa, ale masz juz duze dziewczynki! Jak ten czas szybko leci.

                                    Mavika, sliczna z ciebie kobietka, syneczke tez przystojniak, jak tatussmile

                                    jaania, fajne zdjecia i widze ze wyjazd udany! Buzka i pisz czesciej na forum.
                                    • tatanka-2002 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 09:16
                                      tralalalalalala....a ja nadal ciesze sie jak glupia!!!!
                                  • megi.1 Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 09:18
                                    jeszcze raz sprobujmy: link do wózka
                                    • erga4 Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:26
                                      Skaczę z radości!!!!! I wysyłam mnóstwo pozytywnej energii!!!!
                                      Wiesz - przyznam się że wysyłam ją do ciebie już od jakiegoś czasu smile)))
                                      Będzie dobrze - zobaczysz!!!!
                                      Musimy w to wierzyć.
                                      • erga4 Re: Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:28
                                        I co za pytanie czy przyjmiemy??? oczywiście że tak!!
                                        Tylko za drzercję masz po trzy klapsy od każdej z nas big_grinD
                                      • ma_ruda2 Re: Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:31
                                        dzieki KOBIETY!!! za wszystkie cieple slowa!! ale mi wyszla ta druga kreska
                                        blada i tatanka mowi ze sie nie liczy sad(( chyba znowu zle nasiklam smile

                                        Hortika zaraz odpisze ale mnie Tatanka na gg mezy smile)

                                        a i witam nowa / stara foremke ... dostane zdjecia czy az dezercie mi sie nie
                                        naleza??
                                        • erga4 Re: Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:37
                                          Marudko - moje kropki też się nie liczą sad((
                                          Ale powiem ci że pierwszy test zrobiłam w czwartek raniutko i wyszła blada (
                                          według ulotki też taka była) a na drugi dzień w południe z dziennego sikania
                                          wyszła już mocna!! Ale też kropka więc się nie liczy sad(
                                          • fantaisie Re: Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:38
                                            Ja Was chyba kopnę, kropki, kreski, bladesmile))) dziewczynkismile)))))))

                                            A i coś nas stanikiem mi się wylewatongue_outPPP
                                            • erga4 Re: Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:42
                                              Ale zrobiłam sobie zdjęcie obu testów - tak dla potomnosci hihiihi
                                      • erga4 Re: Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:34
                                        Althea - dzięki za objaśnienia odnośnie stronki.
                                        I pocieszyłaś mnie z tymi bram\kami.
                                        Aha - w tym tygodniu planuje tu tez pójść do gina żeby kartotekę założyć - poza
                                        tym nic tu się nie dowiem bo pierwsze usg robią chyba w 16tc..

                                        I wczoraj zobaczyłam jak moa mama płacze - były to łzy szczęścia.. Płakałyśmy
                                        obie patrząc na siebie przez skypa.. I tato też się bardzo wzruszył i pociągał
                                        nosem.

                                        Melbuś - oczywiście że pamiętam twój sen!!! właśnie sobie kiedyś o nim myślałam
                                        tylko nie mogłam sobie przypomnieć kto miał taki sen smile)
                                        • fantaisie Re: Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:37
                                          Dziewczyny ale się cieszęsmile)) tylko soncentrujmy się chociaż na chwilkę do kogo
                                          poszły esy, żeby nikogo nie pominąć!!! proszę...

                                          A z dobrych wieściu u mnie, nie mieszczę się w żadne!!!! spodnie!!!!! czyżby
                                          czas na zakupy?
                                          • erga4 Re: Maruda!!!!! Morduchno moja!!!!! 05.03.07, 09:41
                                            Monia - ja puściłam do wszystkich info na gg - do wszystkich których mam na
                                            liście.

                                            Co do spodni to ja mieszczę się we wszystkie - ba! nawet jeszcze ze mnie lecą
                                            bo conieco schudłam na tym wyspiarskim żarciu.
                                        • althea35 Erga 05.03.07, 10:23
                                          U nas tez pierwsze i oststnie USG jest w 18tc, ale pamietasz, ze ja mialam dwa
                                          USG na poczatku. Tylko dlatego, ze dlugo sie staralismy i trafilismy juz do
                                          kliniki. Wiec moze i tobie zrobia USG. A jak nie, to juz neidlugo w Polsce male
                                          pomacha do ciebie wszystkimi 4 konczynami!
                                  • hortika Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 09:38
                                    Marudka,

                                    jeszcze raz buziaki, tak się cieszę!!!
                                    Pituś- z żelazną konsekwencją kładłam T. o tej samej godzinie, zaraz po kąpieli
                                    i jedzeniu, nie gadając do niego ni słówkiem, nie dając zabawek do uśnięcia
                                    itp. Po położeniu do łóżeczka po prostu wychodziłam z pokoju, no a on
                                    zasypiałsmile Jak się budził - przychodziłam wsadzić smoka ( bo on niestety
                                    smokowy jest), ew. nakarmić -jeżeli była na to pora, ale to wszystko bez
                                    rozmawiania z nim, patrzenia w oczy itp. Trochę jak robot, ale pomagało.
                                    Zaczęłam go tak kłaść jak miał ok. 6tygodni, więc było chyba łatwiej. Sen nocny
                                    sobie stopniowo wydłużał,a po skończeniu 5 miesiąca wcale już na jedzonko nocne
                                    się nie budzi. W dzień podobnie- po jedzeniu jest odkładany do łóżeczka i
                                    zasypia (no prawie zawszesmile)- dokładnie tak jak pisze Tracy (tylko kolejność
                                    zabawy i snu odwrócona bo mi sie bardziej logiczna wydała, ale i tak działa). I
                                    zauważyłam, że naprawdę b. ważna jest powtarzalność czynności, nawet takie
                                    drobiazgi jak włożenie do śpiworka- jak zapinam mu ramiączka -to odkłada główkę
                                    na bok i zasypia, a jak zdarzyło się odłożenie nie do śpiworka to już tego nie
                                    robił. Na pytanie, jak długo trwa przyzwyczajanie, nie odpowiem bo to na
                                    pewniaka indywidualna sprawa i podejrzewam, że dziewczyny mogą byc bardziej
                                    niepokorne. Ważne, żebyś Ty była przekonana na 100% do tego co robisz, bo
                                    inaczej kiszka będziesad( Buziaki, na pewno się uda!!! I przypominam się w
                                    kwestii spaceru weekendowego!!
                                    Wracam do pracy..
                                    • hortika Re: O BOSHE!!!!!!!!! 05.03.07, 09:43
                                      Tak Monia, zakupy musowo muszą być!!!! I co Ci się tam wylewa????
                                      • yskyerka Marudko! 05.03.07, 09:45
                                        Tym razem musi być dobrze! Trzymam kciuki za spokojne 8 miesięcy!
                                        Jejku, jak się cieszę!

                                        Megi, dzięki za wieści!
                                        • stokrotka76 Re: Marudko! 05.03.07, 09:56
                                          Marudko, wow, wow, wow!!!! Gratulacje i ściski delikatne!!! Strasznie się
                                          cieszę!!! Musi być dobrze, nawet nie myśl inaczej smile))

                                          Yskierko, dzięki za super wiadomość z rana smile))

                                          A moje małe pojadło cycka o 8.30 przez 15 minut, aż mu z dzioba leciało jak
                                          wyjęłam mu z buźki i śpi. Cieszę się, bo to znak, że jeszcze nie jest tak źle z
                                          tym moim karmieniem piersią smile
                                          • channtall Re: Marudko! 05.03.07, 09:59
                                            Marudko gratuluje!! faktycznie w listopadzie bedzie tłok na porodówkach smile))

                                            Althea i Nika - witam smile

                                            Jutro jade do lekarza na pierwsza wizyte. Strasznie sie boje, ale musi byc
                                            dobrze smile Alez mi sie nie chce pracowac.... buuuuu
                                        • enterek77 Re: Marudko! 05.03.07, 10:06
                                          Bardzo się cieszęsmile I dziękuję za przesłanie mi smsasmile
                                          Fajnie tydzień się zaczynasmile
                                          • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:09
                                            Marudko - ty kochana myśl już nad tytułem kolejnego wątku - nie można przerwać
                                            łańcuszka!!!
                                            Ależ się cieszę!!!!
                                            Yuppi!!!
                                            • fantaisie Re: Marudko! 05.03.07, 10:12
                                              Dokładnie myśl Marudzia, myślsmile)) niech Pocian szalejesmile)))

                                              Channtall jutro trzymam kciuki!!!!!

                                              A Wy za mnie dzisiaj, lecę na kolejne badania.

                                              PA
                                              • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:17
                                                Monia - tak słucham o twoih badaniach i aż mam wyrzuty że ja siedzę i nic nie
                                                robię sad(
                                                Ale tu fakt bycia w ciąży potwierdzają tylko za pomocą testu - żadnych nawet
                                                badań krwi nie robią..
                                                I ciążę prowadzi położna - lakaża można nie widzieć do dnia porodu.
                                                Położna przychodzi raz w miesiącu do domu ciężarnej, mierzy jej ciśnienie,
                                                pobiera krew i bierze mocz do badania. A pierwsza wizyta jest po 10 tc..

                                                Chyba za dużo tu się dzieci rodzi..
                                                • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:18
                                                  Łomatko!!! LEKARZA napisałam przez Ż - ukamienujcie mnie!!
                                                  • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:21
                                                    MArudko - a kiedy twa ostatnia małpa była?? bo pewnie też już na listopad
                                                    wskoczysz - może ten sam dzień co ja smile) A może Monia??
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudko! 05.03.07, 10:21
                                                    Erga, kto jest bez winy niech pierwszy zuci kamieniem tongue_outP

                                                    Marvika czy ja moge prosic o zdjecia ??
                                                  • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:22
                                                    hahaha - nie widzę chętnych tongue_outPP
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudko! 05.03.07, 10:24
                                                    Ergunia ostania maupa 02.02.
                                                    a wiecie ze ja zaszlam dzieki bebelkowi i W i temu zakreconemu
                                                    tygodniowi!!! smile)) Bebelek kissy smile
                                                  • agan10 Re: Marudko! 05.03.07, 10:27
                                                    Marudko, to tak jak u mnie. Też miałam 02.02smile))
                                                  • pkaneta Re: Marudko! 05.03.07, 10:27
                                                    Marudzia...nie bardzo rozumiem wink)))
                                                    A co wspólnego miał z tym "Zakręcony tydzień"?? Czy coś nas ominęło?? wink))))))
                                                  • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:38
                                                    Maruda!! To znaczy że twój M. nie miał nic wspolnego z zajściem???????
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudko! 05.03.07, 10:42
                                                    Erga oczywisice ze moj M nic z tym wspolnego nie ma tongue_outP W bebelka jest
                                                    winny big_grinDDDDD
                                                  • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:43
                                                    Łomatko - Wojtek znów będzie tatą???? czyli T i T będą mieli przyrodnie
                                                    rodzeństwo - hehe - sie porobiło.
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudko! 05.03.07, 10:45
                                                    Obrotny ten W nie?? az sie boje Bebelka reakcji jak to przeczyta tongue_out
                                                  • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:47
                                                    No tak - zamknęli cię z nim na tydzień i proszę - owoce są smile)
                                                    Tylko co twój M na to?? wmówisz mu że to jego??
                                                  • balbinka74 Re: Megi 05.03.07, 11:02
                                                    Jejku, a ja po deklaracji pitusia o staranka paździenikowo- listopadowe tak
                                                    sobie pomyslałam,ze drugi wysyp krech bedzie własnie wtedy...I wiesz, ze o
                                                    tobie pomyslałam,ze ty chyba sie wczesniej po moim porodzie załapiesz, bo i
                                                    staranka miałas wczesniej uskuteczniaćsmile))Tylko wiesz...ja pewnie wysypię sie w
                                                    lipcu niz w polowie sierpnia....zatem kochana szykuj sięsmile@jeszcze nie było,
                                                    tak?
                                                  • bebell Re: Marudko! 05.03.07, 10:55
                                                    Droga Moja Marudko,
                                                    o tym, ze Ty jesteś w ciąży to my z W wiemy od dawnasmile) i takie rodzeństwo dla
                                                    dzieci mych jest mile widzianesmile))
                                                    tylko ja sobie raczej myślę, ze skoro W zamkniety z Wami nie był, a był ten miły
                                                    człowiek Paweł... hmmm... jakieś testy DNA by się przydałysmile))

                                                    ściskam Cie kochana i ciesze się szaleńczo wręczsmile)

                                                    yskyerko-dziękuje Ci za esasmile))

                                                    k.
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudko! 05.03.07, 10:59
                                                    Bebelek a skad wy z W wiecie ze ja w ciazy???
                                                    a no i przejzalas mnie co do Pawla big_grinDD

                                                    a prawda jest taka, ze dzeki W, Beblkowi i Pitusiowi wyrwalam sie na tydzien,
                                                    przestlam myslec a jak wrocilam to musialam jajko zlozyc i M to
                                                    wykorzystal big_grinDD
                                                  • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 11:02
                                                    czyli ty do końca też nie wiesz kto jest ojcem??? big_grinDDD
                                                    no testy DNA jak nic by się przydały!!
                                                  • balbinka74 Re: Marudko! 05.03.07, 11:11
                                                    Znikm, musze się troche pouczyc...bleee
                                                  • bebell Re: Marudko! 05.03.07, 11:09
                                                    A wiemy, wiemysmile)) i juzsmile))
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudko! 05.03.07, 11:10
                                                    Bebelek ale skad??!!!kiss******
                                                    smile)
                                                  • althea35 Re: Marudko! 05.03.07, 11:16
                                                    Marudka, wyjazdy dobrze robiasmile)) U mnie bylo tak samo, tylko ze to M. tydzien
                                                    nie bylo. I tylko dlatego, ze wrocil dzien wczesniej mam przy cycu malego ssaka.
                                                  • balbinka74 Re: Marudko! 05.03.07, 10:52
                                                    Marudzia...na twoim miejscu juz bym sie bała bebelkowych pazurkówsmile)))Zdradx
                                                    nam troche szczegółówsmile)) chodzi chyba o to wyposzczenie mezula i twoje
                                                    wyluzowanie???

                                                    Melbus, sio, sio okropne sny.Pięści sa stale zaciśniete za twoja obronę!

                                                    Erguś, czytałam o tym, tam faktycznie cała ciąże prowadzi połozna, a do ginka
                                                    kieruja tylko gdy sie cos bardzo złego dzieje.Oni w ogole maja jakies inne
                                                    podejście np. do kliniki niepłodności mozna dostac sie dopiero po 3
                                                    poronieniach...chore to, bo w wielu przypadkach moza uniknac nastepnej tragedii.
                                                  • erga4 Lista - ciąg dalszy 05.03.07, 10:57
                                                    Lista starających się:
                                                    1. Ant
                                                    2. Chrumpsowa
                                                    3. Enterek
                                                    4. Feromonka
                                                    5. Jaania
                                                    6. Kasia
                                                    7. Lirio
                                                    8. Matala
                                                    9. Melba
                                                    10. Pkanetka
                                                    11. Potwors
                                                    12. yskyerka

                                                    Zaciążone
                                                    1. Balbinka
                                                    2. Chantall
                                                    3. Fantaisie
                                                    4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który ja czuję to 7.11.2007
                                                    5. Jutka
                                                    6. Lisica
                                                    7. Maruda
                                                    8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007

                                                    Mamusie kibicujące:
                                                    1. Abie
                                                    2. Agan
                                                    3. Althea
                                                    4. Anialm
                                                    5. Bebell
                                                    6. bombamonika
                                                    7. Cytrusowa
                                                    8. Gviazdka
                                                    9. Hortika
                                                    10. Keri
                                                    11. Kocurek
                                                    12. Ktat
                                                    13. Lalisia
                                                    14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                                                    15. Megi
                                                    16. Misia-ma
                                                    17. Nika
                                                    18. Olcialew
                                                    19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                                    przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                                    20. Stokrotka
                                                    21. Tycja
                                                  • megi.1 Re: Marudko! 05.03.07, 10:47
                                                    A czy ktoras wyslala sms-ka Bebell? i do Ant?

                                                    U nas była noc owocna w postanowienia tzn. Miki nie bedzie dostawal mojego
                                                    mleka w nocy, bo sie budzi nie na jedzenie a na potzrymanie sobie piersi w
                                                    buzi. Niestety narazie pobudki pewnie co 3 godziny beda ale z czasem too moze
                                                    dojdziemy do takiego ideału jakim jest Tomcio Hortikismile

                                                    Tak patzre na ta liste i tak sobie mysle ze z chcecia bym znow sie przeniosla
                                                    ndo pierwszej kategoriismile ale jeszcze troche musze poczekacsmile Tak sobie mysle,
                                                    że moze sie załapię na te kreski ktore zwolni Balbiniątko po narodzinach?smile

                                                    Erga ja oba testy pozytywne mam do dzis i te kreski nadal tam sasmile wiec mysle
                                                    ze i Twoje kropki pozostana dla potomnoscismile

                                                    Fantaisie gratuluje wyroznieniasmile! Slodkie i kochane oraz uzdolnione to Twoje
                                                    dzieckosmile

                                                    Tatanko cieszę sie ze zakupy udanesmile i czekam na zdjecia pokoiku!
                                                  • althea35 Re: Marudko! 05.03.07, 10:33
                                                    Erga, ja jestem kobieta, ktora lekarza nie widziala przez cala ciaze! Nawet
                                                    przy porodzie! Pamietaj, ze to sa takie polozne ktoke sie zajmuja prowadzeniem
                                                    ciazy. To nie to samo co wziac polska polozna i kazac jej ciaze prowadzic, one
                                                    sie tym zajmuja i niczym innym.
                                                    Wszystko bedzie dobrze!
                                                    U mnie na pierwszej wizycie polozna przeprowadzila bardzo szczegolowy wywiad,
                                                    trwalo to 1,5 godziny. Pobrala krew na badania.
                                                    Pamiataj ze w razie jakichs problemow zostaniesz skierowana na dodatkowe
                                                    badania i konsultacje. Z twoja historia mozesz od razu zostac skierowana na
                                                    konsultacje do lekarza.
                                                  • pkaneta Lista 05.03.07, 10:36
                                                    Tatanko ja jestem chętna ale na dopisanie się smile)
                                                    Totalnie nie mam głowy do robienia list - ale myślę że można by ją było
                                                    podzielić na trzy części - te co się starają, te co się już wystarały i teraz
                                                    też czekają wiadomo na co wink i te co wystarały się już dawniej, doczekały się i
                                                    teraz bawią te swoje owocki smile
                                                  • jaania77 Re: Marudko! 05.03.07, 10:41
                                                    boze!!!!!!!!! zajrzałam na chwilę bo szefa nie ma. Marudka - jak ja sie
                                                    cieszę!!!!!!!!!! Gratuluję!!

                                                    Nie wiem czy dostałam smsa bo telefon został w domu. Dobrze ze zajrzałam. Ale
                                                    wysyp się zrobi kresek na forum!!!!!


                                                    Buziaki dla wszystkich, dla Marudzi największe!!!!!
                                                  • erga4 Re: Marudko! 05.03.07, 10:41
                                                    Dzięki Althea - no właśnie widzę że to u ciebie wygląda dokładnie tak samo.
                                                    Wiem że te położne są pewnie lepsze od niejednego gina w polsce - jeżeli chodzi
                                                    oczywiście o prowadzenie ciąży.
                                                    Ale nie darowałabym sobie gdybym nie poleciała do polski i coś się stało z moim
                                                    maleństwem. Muszę - żeby spać spokojnie.
                                                • agan10 Re: Marudko! 05.03.07, 10:22
                                                  Marudzia serdeczne gratulacje!!!!!
                                                  Ja również życzę spokojnych 8 miesięcy.

                                                  Erguś, Tobie również gratuluję z całego serca!!!!

                                                  Ale super wieścismile))))

                                                  Nareszcie pocian wziął się do roboty.


                                                  I znowu bedą listopadowe dzieciaczkismile)))

                                                  Yskyerko dzięki za wiadomość.
                                          • balbinka74 Re: Marudko! 05.03.07, 10:36
                                            Marudzia, jeszcze raz ściskam i wyłaź już wyłaź z tej jaskini osamotnieniasmile))
                                            Megi, Lalisiu, dzieki za info! buziaki dla was!

                                            Lalisiu, noz nerwy mieliscie, ale w sumie impra bardzo udana!buziaki dla
                                            solenizantek! Rosna ci dziewczyny, rosną!

                                            Fantazyjna co tam sie wylewa... chyba jedynie te połkniete litry mlekasmile
                                            Melduję, ze posłałam smsa stokoroci, bobmbiemonice, pkanetce i matalce!

                                            Matalka cieszy sie z wysypu i tez pragnie tych 2 krech...

                                            bombamonika ogromnie sie cieszy i gratuluje prawdziwego wysypu krech.Prosiła ,
                                            by was wszystkie wyściskać!

                                            Hortiko..kurka fajnie go wyregulowałaśsmile))Tylko co to bedzie jak mu ten
                                            spiworek do dorosłego życia zostanie??? Toz to sie oni oboje do niego nie
                                            wmieszczą...hihi

                                            Althea, babcie sa nieocenione!I masz racje na tym etapia lekarze moga sie mylic
                                            i gin mowil,ze to jeszcze bedzie potwierdał, bo czasem pępowinka tak sie
                                            zawinie i wprowadza w błąd.Zreszta mnie tam wszystko jedno czy synek czy
                                            córunia byle bylo zdrowe...a i tak nie mam do żadnego instrukcji obsługismile))

                                            Ergus, jeszcze długo bedziesz wchodzic w swoje rzeczy! Na początku to te
                                            wzdęcia tak z ciuchami mieszajasmile Ja jeszcze nie mam nic ciązowego....i pewnie
                                            dopiero wtedy cos kupię,gdy brzuch bardziej wyskoczy, bo teraz to pewnie
                                            wszystko by ze mnie leciało..i nie smiejcie sie ze mnie...ale tak kiedys
                                            marzyłam o ciazowych strojach..a teraz sie troche boje ich kupowania....

                                            Niko, trzymam kciuki, by te laserki pomogły! biedna mała, nadal musi sie męczyć!

                                            Maviko, to dobrze,ze cie w wyrze nie uziemili i mogłas sobie w ciązy pobiegać!

                                            Misiu, dla mnie udreka były schody tylko i wyłącznie wtedy, gdy miałam
                                            helikopterki, bo kuchnia na dole... a ile metrów ma ten domek?

                                            alez mnie dzisiaj nosi.....zjadłabym typowe sląskie danie..klusi, pieczeń i
                                            kapustkę....
                          • pkaneta Marudziu 05.03.07, 10:23
                            Ostatnio nie mam zbyt wiele możliwości aby do Was zaglądać ale dobre wiadomości
                            przekazuje mi Balbinka - dziękuję kochana za to.
                            Marudziu cieszę się tak bardzo że nawet nie wiesz jak smile))
                            ostatnio poniedziałki obfitują w cudowne wiadomości i oby tak dalej smile)
                            Kochana życzę Ci cudownych kolejnych ośmiu miesięcy - niech maleństwo zdrowo
                            rośnie i zdrowo na świat przychodzi. Ściskam Cię delikatnie. Ściskam kciuki-
                            wszystko bedzie dobrze - inaczej tego nie widzę smile)
                            I dopominam się o fluidki - cholercia która jeszcze czeka na upragnione dwie
                            kreseczki?? A może któraś z Was pokusi się o zrobienie listy?? Dawno takowej
                            nie było. A przynajmniej naświetlimy sprawę - bo prawdę powiedziawszy pogubiłam
                            się już smile)
                            • tatanka-2002 Lista!!!! 05.03.07, 10:32
                              Właśnie tak sobie wczoraj o tej liscie myslalam.
                              Może zaczniemy sie wpisywac, czy któras chetna do zrobienia????
                            • erga4 Hmm - lista dobry pomysł!! 05.03.07, 10:35

                              za alfabetem smile)
                              Lista starających się:
                              1. Ant
                              2. Chrumpsowa
                              3. Enterek
                              4. Feromonka
                              5. Jaania
                              6. Kasia
                              7. Lirio
                              8. Matala
                              9. Melba
                              10. Pkanetka
                              11. Potwors
                              12. yskyerka

                              Zaciążone
                              1. Balbinka
                              2. Chantall
                              3. Fantaisie
                              4. Erga
                              5. Jutka
                              6. Lisica
                              7. Maruda
                              8. Tatanka

                              Mamusie kibicujące:
                              1. Abie
                              2. Agan
                              3. Althea
                              4. Anialm
                              5. Bebell
                              6. bombamonika
                              7. Cytrusowa
                              8. Gviazdka
                              9. Hortika
                              10. Keri
                              11. Kocurek
                              12. Ktat
                              13. Lalisia
                              14. Mavika
                              15. Megi
                              16. Misia-ma
                              17. Nika
                              18. Olcialew
                              19. Pitufinka
                              20. Stokrotka
                              21. Tycja
                              • erga4 Re: Hmm - lista dobry pomysł!! 05.03.07, 10:37
                                Można dopisywać szczegóły - takie jak dawniej smile)
                              • pkaneta Re: Hmm - lista dobry pomysł!! 05.03.07, 10:37
                                Erguś jesteś wielka - a ja się tak napocilam coby podzial zrobić hihihihi...I
                                dzięki że o mnie na tej liście nie zapomniałaś smile))
                                A jak się czujesz kochana??
                                • pitu_finka LISTA 05.03.07, 10:45

                                  za alfabetem smile)
                                  Lista starających się:
                                  1. Ant
                                  2. Chrumpsowa
                                  3. Enterek
                                  4. Feromonka
                                  5. Jaania
                                  6. Kasia
                                  7. Lirio
                                  8. Matala
                                  9. Melba
                                  10. Pkanetka
                                  11. Potwors
                                  12. yskyerka

                                  Zaciążone
                                  1. Balbinka
                                  2. Chantall
                                  3. Fantaisie
                                  4. Erga
                                  5. Jutka
                                  6. Lisica
                                  7. Maruda
                                  8. Tatanka

                                  Mamusie kibicujące:
                                  1. Abie
                                  2. Agan
                                  3. Althea
                                  4. Anialm
                                  5. Bebell
                                  6. bombamonika
                                  7. Cytrusowa
                                  8. Gviazdka
                                  9. Hortika
                                  10. Keri
                                  11. Kocurek
                                  12. Ktat
                                  13. Lalisia
                                  14. Mavika
                                  15. Megi
                                  16. Misia-ma
                                  17. Nika
                                  18. Olcialew
                                  19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                  przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                  20. Stokrotka
                                  21. Tycja
                                  • erga4 Re: LISTA 05.03.07, 10:49
                                    za alfabetem smile)
                                    Lista starających się:
                                    1. Ant
                                    2. Chrumpsowa
                                    3. Enterek
                                    4. Feromonka
                                    5. Jaania
                                    6. Kasia
                                    7. Lirio
                                    8. Matala
                                    9. Melba
                                    10. Pkanetka
                                    11. Potwors
                                    12. yskyerka

                                    Zaciążone
                                    1. Balbinka
                                    2. Chantall
                                    3. Fantaisie
                                    4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który ja czuję to 7.11.2007
                                    5. Jutka
                                    6. Lisica
                                    7. Maruda
                                    8. Tatanka

                                    Mamusie kibicujące:
                                    1. Abie
                                    2. Agan
                                    3. Althea
                                    4. Anialm
                                    5. Bebell
                                    6. bombamonika
                                    7. Cytrusowa
                                    8. Gviazdka
                                    9. Hortika
                                    10. Keri
                                    11. Kocurek
                                    12. Ktat
                                    13. Lalisia
                                    14. Mavika
                                    15. Megi
                                    16. Misia-ma
                                    17. Nika
                                    18. Olcialew
                                    19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                    przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                    20. Stokrotka
                                    21. Tycja
                            • mavikaa Re: Marudziu 05.03.07, 10:41
                              Marudko, fotki juz poszly smile.

                              Monia, kciuki zacisniete, czekam na newsy.
                              Chyba juz tych kciukow nie puszcze, bo jutro Channtall ma wizyte, a pozniej
                              pewnie reszta zafasolkowanych. No i dobrze, przynajmniej bede miala powod, zeby
                              nic nie robic wink). Juz widze mine mojego meza, kiedy mu mowie, ze nie moglam
                              ugotowac obiadu, bo mam kciuki zacisniete tongue_outP

                              No i rzeczywiscie, w listopadzie to nam sie dopiero posypie, bedziecie sie
                              scigac na porodowke big_grinD

                              --
                              "Szczescie to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie odbiera."
                              • pitu_finka Re: Marudziu 05.03.07, 10:47
                                Yskyerko dzieki za esikasmile
                                I przepraszam ze ja nie rozsylalam zadnych ale cos moja panna marudna od rana i
                                domaga sie nieustannej uwagi.
                                Hortiko, dzieki. No nic, musze sie za nia wziacsmile Ile razy dziennie Tomek spi
                                i jak dlugo? I tez woasnie oststanio myslalam o naszym spacerze.
                                • tatanka-2002 Re: Marudziu 05.03.07, 10:50

                                  za alfabetem smile)
                                  Lista starających się:
                                  1. Ant
                                  2. Chrumpsowa
                                  3. Enterek
                                  4. Feromonka
                                  5. Jaania
                                  6. Kasia
                                  7. Lirio
                                  8. Matala
                                  9. Melba
                                  10. Pkanetka
                                  11. Potwors
                                  12. yskyerka

                                  Zaciążone
                                  1. Balbinka
                                  2. Chantall
                                  3. Fantaisie
                                  4. Erga
                                  5. Jutka
                                  6. Lisica
                                  7. Maruda
                                  8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007

                                  Mamusie kibicujące:
                                  1. Abie
                                  2. Agan
                                  3. Althea
                                  4. Anialm
                                  5. Bebell
                                  6. bombamonika
                                  7. Cytrusowa
                                  8. Gviazdka
                                  9. Hortika
                                  10. Keri
                                  11. Kocurek
                                  12. Ktat
                                  13. Lalisia
                                  14. Mavika
                                  15. Megi
                                  16. Misia-ma
                                  17. Nika
                                  18. Olcialew
                                  19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                  przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                  20. Stokrotka
                                  21. Tycja
                                • mavikaa Lista 05.03.07, 10:51
                                  Lista starających się:
                                  1. Ant
                                  2. Chrumpsowa
                                  3. Enterek
                                  4. Feromonka
                                  5. Jaania
                                  6. Kasia
                                  7. Lirio
                                  8. Matala
                                  9. Melba
                                  10. Pkanetka
                                  11. Potwors
                                  12. yskyerka

                                  Zaciążone
                                  1. Balbinka
                                  2. Chantall
                                  3. Fantaisie
                                  4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który ja czuję to 7.11.2007
                                  5. Jutka
                                  6. Lisica
                                  7. Maruda
                                  8. Tatanka

                                  Mamusie kibicujące:
                                  1. Abie
                                  2. Agan
                                  3. Althea
                                  4. Anialm
                                  5. Bebell
                                  6. bombamonika
                                  7. Cytrusowa
                                  8. Gviazdka
                                  9. Hortika
                                  10. Keri
                                  11. Kocurek
                                  12. Ktat
                                  13. Lalisia
                                  14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                                  15. Megi
                                  16. Misia-ma
                                  17. Nika
                                  18. Olcialew
                                  19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                  przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                  20. Stokrotka
                                  21. Tycja
                                  • erga4 Re: Lista - ciąg dalszy 05.03.07, 11:00
                                    Lista starających się:
                                    1. Ant
                                    2. Chrumpsowa
                                    3. Enterek
                                    4. Feromonka
                                    5. Jaania
                                    6. Kasia
                                    7. Lirio
                                    8. Matala
                                    9. Melba
                                    10. Pkanetka
                                    11. Potwors
                                    12. yskyerka

                                    Zaciążone
                                    1. Balbinka
                                    2. Chantall
                                    3. Fantaisie
                                    4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który ja czuję to 7.11.2007
                                    5. Jutka
                                    6. Lisica
                                    7. Maruda
                                    8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007

                                    Mamusie kibicujące:
                                    1. Abie
                                    2. Agan
                                    3. Althea
                                    4. Anialm
                                    5. Bebell
                                    6. bombamonika
                                    7. Cytrusowa
                                    8. Gviazdka
                                    9. Hortika
                                    10. Keri
                                    11. Kocurek
                                    12. Ktat
                                    13. Lalisia
                                    14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                                    15. Megi
                                    16. Misia-ma
                                    17. Nika
                                    18. Olcialew
                                    19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                    przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                    20. Stokrotka
                                    21. Tycja
                                    • megi.1 Re: Lista - ciąg dalszy 05.03.07, 11:02
                                      Ergo na liscie brakuje Zuzy!smile
                                    • tatanka-2002 Re: Lista - ciąg dalszy 05.03.07, 11:03
                                      Ja to bym przy Lirio znak zapytania postawila,
                                      bo moze w piatek przeprowadzi sie na druga liste????
                                    • pkaneta Re: Lista - ciąg dalszy 05.03.07, 11:03
                                      Lista starających się:
                                      1. Ant
                                      2. Chrumpsowa
                                      3. Enterek
                                      4. Feromonka
                                      5. Jaania
                                      6. Kasia
                                      7. Lirio
                                      8. Matala
                                      9. Melba
                                      10. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna
                                      walka o kolejnego potomka
                                      11. Potwors
                                      12. yskyerka

                                      Zaciążone
                                      1. Balbinka
                                      2. Chantall
                                      3. Fantaisie
                                      4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który ja czuję to 7.11.200
                                      7
                                      5. Jutka
                                      6. Lisica
                                      7. Maruda
                                      8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007

                                      Mamusie kibicujące:
                                      1. Abie
                                      2. Agan
                                      3. Althea
                                      4. Anialm
                                      5. Bebell
                                      6. bombamonika
                                      7. Cytrusowa
                                      8. Gviazdka
                                      9. Hortika
                                      10. Keri
                                      11. Kocurek
                                      12. Ktat
                                      13. Lalisia
                                      14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                                      15. Megi
                                      16. Misia-ma
                                      17. Nika
                                      18. Olcialew
                                      19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                      przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                      20. Stokrotka
                                      21. Tycja
                                      • erga4 Re: Lista - ciąg dalszy 05.03.07, 11:05
                                        O kurcze - faktycznie - przepraszam Zuza!!!

                                        Lista starających się:
                                        1. Ant
                                        2. Chrumpsowa
                                        3. Enterek
                                        4. Feromonka
                                        5. Jaania
                                        6. Kasia
                                        7. Lirio
                                        8. Matala
                                        9. Melba
                                        10. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna
                                        walka o kolejnego potomka
                                        11. Potwors
                                        12. yskyerka
                                        13. Zuza

                                        Zaciążone
                                        1. Balbinka
                                        2. Chantall
                                        3. Fantaisie
                                        4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który ja czuję to 7.11.200
                                        7
                                        5. Jutka
                                        6. Lisica
                                        7. Maruda
                                        8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007

                                        Mamusie kibicujące:
                                        1. Abie
                                        2. Agan
                                        3. Althea
                                        4. Anialm
                                        5. Bebell
                                        6. bombamonika
                                        7. Cytrusowa
                                        8. Gviazdka
                                        9. Hortika
                                        10. Keri
                                        11. Kocurek
                                        12. Ktat
                                        13. Lalisia
                                        14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                                        15. Megi
                                        16. Misia-ma
                                        17. Nika
                                        18. Olcialew
                                        19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                        przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                        20. Stokrotka
                                        21. Tycja
                                        • megi.1 Balbinko 05.03.07, 11:08
                                          Balbinko, może być w połowie lipca, nie bądzmy małostkowi, miesiąc w tą czy w
                                          tamtąsmile)) ciekawe czy kreski przechodza wraz z płcią?smile a @ nadal nie masmile
                                          • pkaneta Megi 05.03.07, 11:12
                                            Megi Słonko - a kiedy @ powinna być?? A kiedy testujesz?? - cholercia kciuków
                                            mi zaczyna brakować - teraz od koleżanki z pracy pożyczam wink))
                                            • megi.1 Re: Megi 05.03.07, 11:15
                                              Pkanetko, za mnie nie trzymaj, bo to Miki konkurencji nie dopuszcza i nie mam @
                                              od porodusmile a z kolejnymi staraniami musimy poczekać jeszcze kilka miesiecysmile
                                              to ja za ciebie kciuki trzymamsmile
                                              • pkaneta Re: Megi 05.03.07, 11:17
                                                A już się ucieszyłam że u nas tak szczęśliwie pocian kreseczkami dzieli smile))
                                                Ja po porodzie po 11 miesiącach dostałam @
                                                A za kciuki to bardzo dziękuję - bardzo mi się przydadzą
                                        • balbinka74 Re: Lista - ciąg dalszy 05.03.07, 11:19
                                          Jeszcze tylko chciałam zauważyc, ze misia chyba już tez powinna znaleźc sie na
                                          liscie starających, kiedys wspominała,ze już nie przszkadzają im gumkismile)
                                • pitu_finka Re: Marudziu 05.03.07, 10:53
                                  A w orgole to wiadomo bylo ze watek Ergi komus krechy przyniesie!!! taka nowa
                                  swiecka tradycjasmile
                                  Teraz Lirio juz sie musi bac ze za duzo napiszemy do piatku (chociaz i to
                                  mozliwe) bo Marudzia przejela paleczkesmile
                                • hortika Re: Marudziu 05.03.07, 11:02
                                  Balbinka, no to się mu zszyje dwasmile śpiworki!
                                  Pituś, śpi 3x dziennie, różnie z tą długością -od 30 min. do 3 godzin(ale to
                                  baaardzo rzadko), najczęściej 40 min-1,5 h.
                                  • erga4 Re: Marudziu 05.03.07, 11:03
                                    A czy channtall wysyłała jakieś zdjęcia????
                                    Bo ja nic nie mam..
                                  • hortika Lista 05.03.07, 11:04
                                    Lista starających się:
                                    1. Ant
                                    2. Chrumpsowa
                                    3. Enterek
                                    4. Feromonka
                                    5. Jaania
                                    6. Kasia
                                    7. Lirio
                                    8. Matala
                                    9. Melba
                                    10. Pkanetka
                                    11. Potwors
                                    12. yskyerka

                                    Zaciążone
                                    1. Balbinka
                                    2. Chantall
                                    3. Fantaisie
                                    4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który ja czuję to 7.11.2007
                                    5. Jutka
                                    6. Lisica
                                    7. Maruda
                                    8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007

                                    Mamusie kibicujące:
                                    1. Abie
                                    2. Agan
                                    3. Althea
                                    4. Anialm
                                    5. Bebell
                                    6. bombamonika
                                    7. Cytrusowa
                                    8. Gviazdka
                                    9. Hortika i Tomek ur. 7.08.06smile
                                    10. Keri
                                    11. Kocurek
                                    12. Ktat
                                    13. Lalisia
                                    14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                                    15. Megi
                                    16. Misia-ma
                                    17. Nika
                                    18. Olcialew
                                    19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                    przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                    20. Stokrotka
                                    21. Tycja
                                    • erga4 Re: Lista 05.03.07, 11:08
                                      Lista starających się:
                                      1. Ant
                                      2. Chrumpsowa
                                      3. Enterek
                                      4. Feromonka
                                      5. Jaania
                                      6. Kasia
                                      7. Lirio
                                      8. Matala
                                      9. Melba
                                      10. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna
                                      walka o kolejnego potomka
                                      11. Potwors
                                      12. yskyerka
                                      13. Zuza

                                      Zaciążone
                                      1. Balbinka
                                      2. Chantall
                                      3. Fantaisie
                                      4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który ja czuję to 7.11.200
                                      7
                                      5. Jutka
                                      6. Lisica
                                      7. Maruda
                                      8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007

                                      Mamusie kibicujące:
                                      1. Abie
                                      2. Agan
                                      3. Althea
                                      4. Anialm
                                      5. Bebell
                                      6. bombamonika
                                      7. Cytrusowa
                                      8. Gviazdka
                                      9. Hortika i Tomek ur. 7.08.06smile
                                      10. Keri
                                      11. Kocurek
                                      12. Ktat
                                      13. Lalisia
                                      14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                                      15. Megi
                                      16. Misia-ma
                                      17. Nika
                                      18. Olcialew
                                      19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                                      przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                                      20. Stokrotka
                                      21. Tycja
                                      • jutka7 Re: Lista 05.03.07, 11:36
                                        dzien dobry!

                                        Marudzia, ogromne gratulacje dla Was!!!! Bardzo się cieszę i jestem absolutnie
                                        spokojna, ze u Was wszystkich będzie dobrze. Nawet mi brew nie drgnie z obawy,
                                        bo bedzie super smile Ściskam kochana smile

                                        Super, że tak wiele Was będzie na tym samym etapie ciąży razem przezywało
                                        radości smile ja czuję się trochę osamotniona, chociaż Balbinka całkiem blisko smile

                                        Nie wiem co u Was, więc egoistycznie napiszę szybko, że podczas weekendu o mały
                                        włos nie zeszłam na serce, dostałam takiego ataku w nocy, że przez 4 godziny
                                        siedziałam- leżeć nie mogłam bo szalało-i cudem nie straciłam przytomności.
                                        Dzis ide do gina na usg połówkowe, więc zapytam co z tym zrobić, a poza tym
                                        trzymajcie kciuki za wyniki usg no i potwierdzenie płci, bo ja jeszcze nie
                                        dowierzam smile
                                        buziaki!
                                        • tatanka-2002 Re: Lista 05.03.07, 11:39
                                          Jutka zrób sobie wyniki - tj. hemoglobine i hematokryt.
                                          Jak masz za mało żelaza, to mozesz miec kolatania serducha
                                          i dusznosci. Ja tak mialam i musialam brac zelazo.
                                          Teraz juz mi lepiej i mniej sie mecze.
                                          Trzymam kciuki za warkocze!!!!
                                          • channtall Re: Lista 05.03.07, 11:40
                                            obiecuje przeslac zdjecia smile

                                            dostalam od maviki i chrumpsowej smile)
                                            • lirio.a Marudko 05.03.07, 12:12
                                              Powiem że już od kilku dni myślałam o Tobie ale ant największa kablowniczka
                                              wyjechała, ale ja mocno kciuki trzymałam, bo takie miałam przeczucie że ten
                                              wąteczek Erguni jest dla Ciebie, bardzo bardzo się cieszę. ściskam, całuję i co
                                              tylko kiss*********
                                            • pkaneta Warszawianki 05.03.07, 12:13
                                              Moje kochane Warszawianki. 10.03 będę w Warszawie. W zasadzie to będę już 09.03
                                              ale wtedy mam konferencję, która trwać ma cały dzień a wieczorem przewidziane
                                              są integracje wink
                                              Czy znajdzie się jakaś dobra duszyczka z Warszawy która chciałaby się ze mną
                                              spotkać w sobotę?? Będę wolna od 15 do 20 bo o 20 mam autobus do domku
                                            • hortika Marudka 05.03.07, 12:14
                                              Ty jesteś formalnie nadal w trakcie wypowiedzenia w pracy,co? Bo chyba teraz
                                              nie możesz być zwolniona?
                                              • tatanka-2002 Horticzko! 05.03.07, 12:28
                                                Pozwole sobie zamiast Marudzi odpisac,
                                                bo wygoniłam Gałgana po zakupy.
                                                Ona w ciąży a w lodówce pustki a ona z wrazenia głodna od rana chodziła.

                                                Marudzia do kwietnia na wypowiedzeniu, wiec od razu na zwolnienie idzie
                                                i tą swoja szefową z dzikim uśmiechem poinformuje o swojej ciąży.
                                                Ma maupa co chciała smile
                                              • tatanka-2002 Pkanetko!!! 05.03.07, 12:30
                                                Czy Ty 12.03 bedziesz we wrocku???
                                                Musze sobie jakis transport do centrum zorganizowac,
                                                zeby sie z Tobą zobaczyc smile
                                                • pkaneta Tatanko 05.03.07, 12:36
                                                  Tak kochaniutka- 12.03 będę we Wrocku u poleconego przez Ciebie doktorka.
                                                  Wizytę mam na 15.30 ale albo po wizycie albo przed jestem wolna. I bardzo
                                                  chciałabym się z Tobą i innymi Wrocławiankami spotkać. Ale mam fajnie- mam
                                                  szansę na dwa super spotkanka smile))Tylko Wrocławianki dajcie znać smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 05.03.07, 12:40
                                                    Jutke i Jaanie trzeba zwerbowac, a ja
                                                    jakos sobie transport ciężarowy załatwie!!!!
                                                  • pkaneta Re: Tatanko 05.03.07, 12:49
                                                    Super!!!! Już się doczekać nie mogę smile))
                                                  • misia-ma Re: Tatanko 05.03.07, 12:59
                                                    Maruda!!!moje najszczersze gratulacje!!!!

                                                    Jutko, kciuki zacisniete i za Moni progesteron tez.

                                                    Balbinko, dziekuje za pamiec, ale my sie nie staramy
                                                    chwilowo o dziecko. wiec nie przepisuje sie do pierwszej
                                                    grupy.
                                                    a jesli chodzi o ten dom, to ma 190 metrow i na pewno sa to pietra,
                                                    nie polpietra. a schody sa zakrecone i jest wiecej niz 8 stopni.
                                                    a do tego sa azurowe, a ja sie boje po takich chodzic sad

                                                    no ale opis Moni dotyczacy schodow, powalil mie
                                                    na kolana smile - szczegolnie ta drzemeczka podczas imprezy smile
                                                    i wzorem Maviki, jak kupimy dom parterowy, to kaze schody
                                                    na podworku postawic smile

                                                    a jesli chodzi o uczenie dziecka usypiania samodzielnie w lozeczku,
                                                    to ja robilam dokladnie jak pisala Hortika.
                                                    rytualy, rytualy i jszcze raz rytualy i nie odzywanie sie
                                                    wtedy do malucha. najwyzej przytulalam i odkladalam z powrotem.
                                                    u nas dziala do dzis!
                                                    magda ma juz 20 miesiecy i nigdy nie spala w naszym lozku.
                                                    bo ja tez z tych, co nie lubia spac z dzieckiem
                                                  • anialm Re: Tatanko 05.03.07, 13:22
                                                    Witam się poniedziałkowo smile))

                                                    Nie wiem co u Was - niestety, bo czasu ciągle brak, więc troszke egoistycznie
                                                    tutaj zagladam. Czasem uda mi się parę postów przeczytać i gdy miałabym ochote
                                                    napisać to wówczas do akcji wkracza Szymek smile)) i musze się zmywać.

                                                    Widziałam tylko że Misia-ma kupuje dom smile)) trzymam kciuki coby szyko trafiła
                                                    na swój wymarozny domek.

                                                    Bebell skarbie mam nadzieję, że jesteś już zdorowa.

                                                    Balbinko - to Cię wziął lekarz na przetrzymanie... 5 tygodni smile))) dasz
                                                    radę kiss**

                                                    Fantaisie - trzymam kciuki za wyniki

                                                    I za Juteczkę też zaciskam smile))

                                                    Dziękuję za wszystkie zdjęcia które do mnie docierają - ściski!!!

                                                    Lalisiu kochana - spóźnione ale za to najsłodsze buziaczki dla rocznego
                                                    szkraba!!!!! Jaka z niej eleganta była na imprezie smile))

                                                    A my wielkie plany zaczynamy wdrażać w życie smile)) oj przewróci nam się wszystko
                                                    do góry nogami. Szukamy działki, sprzedajmy mieszkanie i budujemy dom...
                                                    ufff... na samą myśl mam ciary. Także większośc czasu przy komputerze ostatnio
                                                    spędzam na szukaniu działki (w rozsądnej cenie i rozmiarze), ew. projektów
                                                    które będziemy brać pod uwagę... no i jak można się domyśleć trudno mi
                                                    dogodzić smile))

                                                    NO i na tyle na razie bo Szymek się buntuje smile

                                                    A i widziałam , że jakaś lista powstała - dawno u nas listy nie krązyły, oj
                                                    dawno smile
                                                  • anialm Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 13:24
                                                    teraz dopiero przeczytałam!!!!!!!!! Sciaskam cie mocno!!!! oh... ale się
                                                    cieszę smile)))))
                                                  • erga4 Re: Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 13:33
                                                    No nie dziwię się Marudce - ja też od kiedy wiem zrobiłam się bardziej
                                                    zarłoczna smile)
                                                    I dobrze szefowej -niech się wredniacha dowie!!!
                                                    Marudko - ja nadal podskakuję!!!
                                                    I powiem w tajemnicy że zakładając wątek o tobie cieplutko myślałam kiss*
                                                  • kasia0606 Re: Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 13:47
                                                    Hej,

                                                    Ergusia, Sylwia dzieki za info. Lalisiu akurat jadla, malo sie nie udlawilam ze
                                                    szczescia.

                                                    Marudko a zreszta ja juz Ci nagadalam*****

                                                    Fantaisie gratulacje dla Nastki! I wiesz co na tych zdjecia to pysia ci sie juz
                                                    zaokraglilasmile w ogole jakis ciazowy blysk w oczach masz. A jeszcze w ogole to ja
                                                    Cie inaczej zapamietalam z na zywosmile i kciuki zacisniete

                                                    Balbinko gratuluje 4! trzymam kciuki za reszte egazminow. Jak chcesz to Izka
                                                    moze poczarowac. Czarowala Marudzie i prosze...

                                                    Jutko trzymam kciuki za Dzidkesmile

                                                    witam Chantall i tez porosze o zdjeciasmile I oczywiscie sie zrewanzuje.

                                                    A i straszna presje na mnie wywieraciesmile))) czyz byscie weszly w spolke z moim
                                                    k. Ale nie dam siesmile)))) Twarda bedebig_grin

                                                    Lece po bagiete.
                                                    Milego dnia
                                                  • ant25 Re: Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 14:20
                                                    Hejkasmile

                                                    No kochane !!!smile)) Ergunia na sam poczatek buziaki wielgachne!!!!smile))
                                                    Gratuluje !!!!smile)) Skakałam z radosci jak esa dostałam i Twoja wiadomosc
                                                    obiegła uczestników szkolenia!smile)))

                                                    Marudka juz on line buziaki, kochana nawet nie wiesz jak bardzo sie cieszesmile))
                                                    to jest jak moj prywatny cud!smilewidzimy sie niedługo, a własnie Ty juz chyba nie
                                                    potrzebujesz karnetu na aerobik?smile) a ja jeszcze nie zadazyłam kupić?smile))

                                                    Co za wiadomoścismile Pocian sie na obrazone dziewczyny honorem uniosłsmile) i beda
                                                    sie sami najlepsi ludzie rodzic w listopadzie same skorpionikiwink))))

                                                    z wrazenia chyba wyzdrowiałamsmile)))
                                                  • kocurek100 Re: Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 15:16
                                                    alezcie nastukalysmile

                                                    Marudka, jeszcze raz - strasznie sie ciesze!!!! spokojnej ciazy! i pisz ile
                                                    wlezie!

                                                    Yskyerko, dzieki za wiadomoscsmile))) i super, ze znalezliscie domek dla Wassmile

                                                    Bebelku, Lusia jest sliczna kruszynkasmile)) biedni studenci, pewnie jeszcze nie
                                                    wiedza, ze sobie odbijesz za 2tygwink mam nadzieje, ze Wasza familia juz lepiej
                                                    sie miewasmile

                                                    Balbinko, ja tam Cie podziwiam, ze masz jeszcze sile do tych egzaminow! i
                                                    gratuluje 4-kismile

                                                    Jutko, kciuki za wizyte zacisniete!

                                                    Monia, super, ze Natka wyroznienie dostala! niesamowite masz dzieciaki... to co
                                                    mowia i robia naprawde jest wzruszajace... ale co tu sie dziwic skoro taka
                                                    Pania majasmile trzymam kciukaski za badanka!

                                                    Ergus, przepraszam, ze nastraszylam - obiecuje wiecej tego nie robicsmile Moze
                                                    niepotrzebnie wogole Ci o tym pisalam. Poza tym kobieta ma swoja intuicje i
                                                    sama wyczuwa co jest dla niej dobre a co zle.

                                                    Althea, witaj po przerwiesmile Pewnie Marysia juz teskni za babcia... planujecie
                                                    jakas wizyte w Polsce?

                                                    Hortiko, ciesze sie, ze z Tomkiem juz lepiejsmile

                                                    Pitus, minus spirita jest taki, ze jest kiepski dostep do kosza na zakupy. Poki
                                                    co wpielismy siedzenie 'buzia w buzie', byc moze przy zmianie pozycji 'przodem
                                                    do jazdy' bedzie wygodniej. No i super z Ciebie gosposia! Szarlotka mniam,
                                                    mniamsmile

                                                    Widze, ze wywolalam dyskusje bramkowo-malinowawink jezeli chodzi o malinki to
                                                    ktoras w Was pisala o lisciach. Wydaje mi sie, ze nie ma znaczenia czy owoce
                                                    czy liscie. Moze nie mam racji ale to chyba owoce dzialaja rozgrzewajaco. Ja na
                                                    wszelki wypadek nie wchlanialam nic zwiazanego z malinami - ale to byla moja
                                                    wlasna decyzjasmile i mysle, ze kazda z nas wie co jest dla niej dobre a co zle i
                                                    sama zadecyduje najlepiej czy czegos unikac czy nie. To na tyle i obiecuje sie
                                                    juz nie madrowacsmile

                                                    K. wrocil do domu i zaproponowal spacerek i chyba mu nie odmowiewink
                                                  • althea35 Re: Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 15:29
                                                    My juz po spacerze. Marysia dalej spi. Pewnie wieczoram nam da popalic.

                                                    Kocurku, planujemysmile Moj M. chce w maju jechac, ale chyba nie damy rady i
                                                    dopiero w czerwcu nam sie uda.

                                                    Ale mi sie chce spac, chyba tez sie przyloze do poduszki za przykladem Marysi.

                                                    Althea i Marysieńka
                                                  • megi.1 Re: Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 15:41
                                                    Ufff udało nam się złożyc wniosek o paszport dla Mikiego. Oczywiście była
                                                    dłuuugaśna kolejka, no i nikt rodziców z dzieckiem nie przepuści no ale Miki
                                                    zachował się z godnością i nie marudził zbytniosmile

                                                    Bebelku jak się czujecie?

                                                    Widzę, że tu forum budowlane się robismile jedni budują drudzy kupują, fajniesmile My
                                                    moze na starość też osiądziemy w domku na wsismile

                                                    Jutko trzymam kciuki, żeby to jednak Majeczka była, skoro nie chcesz siusiakasmile

                                                    Fantaisie, za twoje wyniki też trzymam kciuki!!!

                                                    Althea śpij póki śpi Marysia!smile w końcu sen to towar dość deficytowysmile

                                                    Idę kuchnie ogarnąć
                                                    m.
                                                  • potwors Re: Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 15:52
                                                    Marnotrawna - gratulacje!!!! ciesze sie, ze kolejny juz punkt dla pociana.

                                                    Yskierko - dzieki za esa, kochana jestes!
                                                    No i super, ze domek juz macie smile
                                                    czekamy na fotki!
                                                    Jak planujecie wycieczke po Meksyku? co zobaczycie?

                                                    Monia, gratulacje dla Natki i jej psorki! sciski!

                                                    Megi - dobrze, ze udalo sie z paszportem!

                                                    Lalisiu - zalegle zyczenia z okazji roczku!

                                                    A ja dzis rano bylam dac sie pokluc na serie badan dla kobiet planujacych ciaze
                                                    (bo za darmo) - matko: musialam wypelniac jakies formularze, pokazywac dowod,
                                                    pozwolenie na pobyt - szok! a teraz boli mnie reka sad A wyniki? 20 marca!
                                                    szybko, nie?

                                                    Spadam do pracy, bo mam depresje.
                                                    kisy dla Wszystkich
                                                  • potwors Re: Marudko skarbie!!!!!! 05.03.07, 15:55
                                                    WRRR - na pewno nigdy nie kupie FEMINATALU!!! moj komp zdecydowanie na niego zle
                                                    reaguje!
    • yskyerka Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 05.03.07, 14:36
      Marudko, właśnie sobie wyobraziłam minę twojej szefowej, kiedy jej rzucisz na
      stół zwolnienie z kat. B. smile Coś pięknego!

      Fantaisie, chyba ci nie pogratulowałam tego wyróżnienia. Super masz te
      dzieciaki!

      Misia, nasz domek też ma schody, ale da się przeżyć. Na parterze jest salon,
      kuchnia i kibelek, na piętrze – trzy pokoje i łazienka, na poddaszu da się
      zrobić jeden pokój. No i spora piwnica, w której też jest kibelek, a chcemy
      jeszcze w pralni wstawić prysznic, bo planujemy tam zrobić coś w rodzaju pokoju
      gościnnego. Nie wiem, jak poprzedni właściciele radzili sobie z jedną łazienką.
      A mieli trójkę dzieci! Remontu strasznie wielkiego nie będziemy robić, ale
      trzeba wymienić wszystkie okna, chcemy zrobić kominek, plus cyklinowanie,
      malowanie, łazienka na dole i dodatkowe szafki w kuchni. Część tych rzeczy
      można spokojnie robić, jak już będziemy tam mieszkać, więc nie będzie źle.
      Ogródek, niestety, maleńki, jak to przy segmentach, ale musi wystarczyć.
      Bliźniaków fajnych nie znaleźliśmy, a dom wolnostojący odpadał.

      Teraz jeszcze muszę się umówić z fachowcem, który ma nam to wszystko zrobić,
      żeby sobie spokojnie obejrzał dom, coś nam doradził, a najważniejsze – wycenił.
      I już się boję...
      • ma_ruda2 Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 05.03.07, 15:39
        witam ponownie smile juz sie nie trzese tongue_out
        jeszcze raz dziekuje za wszystkie cieplutkie slowa, tyle z was o mnie myslalo a
        ja glupia od was ucieklam sad( kajam sie sad((


        Antus ja mam zarezerwowany karnet na 2 x w tyg do dzis, nazwisko moje znasz,
        wez go sobie przed zajeciami.

        Tatanko zakupyz robione, kanapki zjadlam, czekam na M i bedzie spagetti smile)

        Anetko ja na spotkanie z toba zawsze!!!!

        Horticzko widze ze juz ci olka odpisala smile

        Yskyerko oblewanie domku bedzie?? fajnie ze wszystko juz zalatwione smile

        Monia to Natka dostala wyroznienie?? no nic dziwnego tongue_out

        Za Monie i Jutke trzymak kciuki bo to dzis te wizyty, tak?? ja jutro odbieram
        bete i progesteron ... ale denerwowac sie bede jutro.

        spadam na spacerek smile
        pa
    • pkaneta Marudko 05.03.07, 16:21
      Marudziu skocz na pocztę coś Ci tam podesłałam smile
      • hortika Pkanetko 05.03.07, 16:34
        ja też chętnie się w sobotę spotkam, pod warunkiem, że będziemy wszyscy w końcu
        zdrowi.
        • pkaneta Re: Pkanetko 05.03.07, 17:01
          Kochaniutka- było by super jak byśmy mogły się spotkać smile))
          Posłałam Ci na maila mój nr tel.- łatwiej będzie się kontaktować smile)

          Buźka
      • matala6 Re: Marudko 05.03.07, 16:35
        W pracy rano malo pod sufit nie podskoczylam
        jak sie dowiedzialam smile))
        I dziwinie na mnie patrzyli, bo nie wiedzieli co sie stalo,
        a tu taka radosc pocianowa wink)))))))))))))))))

        Marudzia dbaj o siebie i zeby miesiace z Marudziatkiem
        plynely spokojnie.
        No i lapie fluidki--------------------------
        • olcialew1 Re: Marudko 05.03.07, 16:52
          Rudzielec gratulacje wielkie skaldam, az mi lezki poplynely jak przeczytalam.
          Jak reszta dziewczyn nie moge sie doczekac jak szefowej walniesz zwolnieniem
          przed nos.
          Kasiu0606 dzieki za info, jak zawsze jestes niezawodna.
          Monia to ruszaj na ciazowe zakupy.
          Pitus Ty nie pisz, ze po 3 m-ach bedzie lepiej z karmieniem i spaniem bo ja w
          depresje popadne.Mala w dzien potrafi 3 czasami nawet 4 godziny miedzy
          karmieniemi spac, czasami 2 rowniez ale nie jest zle a w nocy co godzine je
          albo i krocej. Juz mam dosyc a to dopiero 2 tyg no i zle mi z tym, ze mam
          dosyc. Moze odciagac na noc bede zeby M. mogl karmic ale co z tego jak i tak
          sie bede budzic jak bedzie kwekac. Myslalam, ze nie lub spac w tym w czym spi
          u nas w sypilni i wczoraj polozylismy ja w innej kolysce ale tez wiercila sie i
          marudzila. Echhh to sobie pomarudzilam.
          • lalisia78 Re: Marudko 05.03.07, 16:56
            kurcze nie wiem co je3st rano bylo wszystko ok bylysmy nawet 1,5 gpodz na
            spacerku a po spaniu amelce wyskoczyla temp 38,8 nie dawalam nicna zbicie bo
            sobie dobrze z tym radzila i teraz po 2 godz spadla o 5 kresek nie mam pojecia
            od czego to
          • hortika olcia 05.03.07, 16:57
            biedaku, z kazdym dniem będzie lepiej, dasz radę!! I wydaje mi się niemożliwe,
            żeby Julka była co godzinkę głodna?!
            • olcialew1 Re: olcia 05.03.07, 17:01
              No ja myslalam, ze moze sobie na cycu chce powisiec ale slychac ze je, glosno
              lyka i z dzioba czasmai mleko kapnie, takze na pewno je. Ona bierze smoka takze
              raczej nie powinna chciec sobie tylko ciagnac. Zeby jeszcze w dzien jadla
              czesciej ale ona woli w nocy. Jutro idziemy do lekarza to zobaczymy ile wazy.
              • althea35 Re: olcia 05.03.07, 17:06
                Olcia, wyglada na to, ze Julcia ma odwrocona dobesmile Ona w naszej strefie
                czasowej zyjesmile Pewnie kiedys jej sie odkreci.
                • tatanka-2002 wieści od Channtall!! 05.03.07, 17:15
                  Donosze, bo widze, ze do Nas Channtall jeszcze nie dotarła.

                  "odebralam dzis powtorzona bete - 310 smile w czwartek byla 21.
                  jutro jade na wizyte, mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i bede mogla slac
                  fluidki smile

                  P.S. chcialabym isc juz na zwolnienie, boje sie ze ccos sie stanie.. brr....
                  zobacze o jutro powie ginka"


                  No to wielkie gratulacje!!!!
                • olcialew1 Re: olcia 05.03.07, 17:16
                  Chyba slyszala jak sie Wam skarzylam i postanowila sie obudzic po 1,5h na
                  jedzenie.
                  • megi.1 Maruda 05.03.07, 18:20
                    Miki przesyła swojej teściowej obślinionego buziaka z okazji dnia teściowejsmile
                    • pitu_finka Re: Maruda 05.03.07, 18:54
                      Maruda dezerterze, a o nowym watku kto pomysli????
                      • tatanka-2002 Re: Maruda 05.03.07, 18:58
                        Dezerter ma juz chyba jakis tytuł w głowie,
                        tylko czeka az dotrzemy do tych 500 postów.

                        Ja dzisiaj tylko czytam, bo nastroju na pisanie jakos nie mam sad
                        Jakis dołek mnie ogarnął a poza tym leżę bo wstac mi ciezko
                        tak to sppjenie boli...Wizyte mam dopiero za tydzien...

                        Zaraz przyjedzie komoda dla Maciusia i kamera która kupiłam
                        zeby swoje dziecko nagrywac i zrobic mu pamiątke z pierwszych dni życia.
                        Juz nie moge sie doczekac aż P. wróci z tym wszystkim do domku smile
                        • chrumpsowa Re: Maruda 05.03.07, 19:36
                          Maruda GRATULACJE!!!!!!!!!!

                          Yskerce i Potworsikowi dziekuje za info!!!!

                          Odkrylam, ze Kropek ma imie smile Tatanko Macius na 100%? smile Doszliscie z P. do
                          porozumienia???
                        • olcialew1 Re: Maruda 05.03.07, 19:36
                          no to pisze zeby pisac co Matuda nowy watek szybciej zalozy i komus znowu II
                          wskocza smile)
                          • olcialew1 Re: Maruda 05.03.07, 19:38
                            Czesc Chrumpsie ****

                            Maruda to mamy 500 smile
                          • chrumpsowa Re: Maruda 05.03.07, 19:39
                            O jeny a ja nawet nie wiedzialam, ze Maruda zdezerterowala.
                            Olcia a co u Ciebie??? Jak tam Julka?????
                        • ma_ruda2 Re: Maruda 05.03.07, 19:38
                          cholera juz ten watek!!!???? o matko ... dajcie chwilke na pomyslenie ....
                          cos ze stadem pocianow by sie przydalo, nie??
                          moze: Z wiosna Pociany stadem nadlatuja???? jak wam sie podoba?
                          ja nigdy nie wymyslalm tytulu watku sad
                          • tatanka-2002 Re: Maruda 05.03.07, 19:47
                            Dawaj, nie marudz!!!!
                          • ma_ruda2 nowy watek!! 05.03.07, 19:49
                            ale mialam treme zakladajac gotongue_out
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=58500185
    • lirio.a Re: Koty się marcują, Pociany przylatują!!!! 05.03.07, 19:48
      Dlaczego ja dzieją się TAKIE rzeczy to ja nie mogę być z wami sad(

      Marudko jeszcze raz ogromne buziaki, o rany chyba mamy jakiś zbiorowy cud.
      Dziewczyny nie wiecie jak się cieszę że bocian sobie w końcu o was przypomniał,
      może i do pozostałych czekających doleci, chyba prawdziwa wiosna nadchodzi,
      bociany stadami latają wink))

      Pituś odpiszę jutro, bo mam L za plecami, a raczej wolę nie przy nim wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka